<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa: życie z psem - Życie z Psem</title>
	<atom:link href="https://zyciezpsem.pl/tag/zycie-z-psem/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://zyciezpsem.pl/tag/zycie-z-psem/</link>
	<description>Psi blog i sklep z produktami dla psów</description>
	<lastBuildDate>Thu, 16 Nov 2023 16:20:20 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>Pies mnie podgryza &#8211; co robić? Pies szczypie i łapie za nogi</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/pies-mnie-podgryza-co-robic/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=pies-mnie-podgryza-co-robic</link>
					<comments>https://zyciezpsem.pl/pies-mnie-podgryza-co-robic/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 16 Nov 2023 16:15:43 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Akademia życia z psem]]></category>
		<category><![CDATA[Porady]]></category>
		<category><![CDATA[pies gryzie]]></category>
		<category><![CDATA[pies mnie podgryza]]></category>
		<category><![CDATA[pies podgryza]]></category>
		<category><![CDATA[szczeniak gryzie]]></category>
		<category><![CDATA[szczeniak podgryza]]></category>
		<category><![CDATA[życie z psem]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=6518</guid>

					<description><![CDATA[<p>Pies mnie podgryza &#8211; co robić? To jeden z najczęstszych problemów, jakie mają psi opiekunowie. Psie podgryzanie spotyka się z ogromnym niezrozumieniem. W końcu człowiek wychowuje szczeniaka, karmi, troszczy się, kocha, a ten mały &#8221;dupek&#8221; zaczyna gryźć. Czy nie wie, &#8230;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/pies-mnie-podgryza-co-robic/">Pies mnie podgryza &#8211; co robić? Pies szczypie i łapie za nogi</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Pies mnie podgryza &#8211; co robić?</strong> To jeden z najczęstszych problemów, jakie mają psi opiekunowie. Psie podgryzanie spotyka się z ogromnym niezrozumieniem. W końcu człowiek wychowuje szczeniaka, karmi, troszczy się, kocha, a ten mały &#8221;dupek&#8221; zaczyna gryźć. Czy nie wie, że to boli? Nie wie, że rani moje uczucia? Na pewno robi to złośliwie!</p>
<p>To jeden z tych problemów, które wiążą się z ogromnym ładunkiem emocjonalnym u opiekunów. Wielu uważa psie podgryzanie za takie złamanie pewnego zaufania.</p>
<p>Ten tekst zainspirowany został pytaniem, które otrzymałem od czytelnika:</p>
<blockquote><p>&#8221;Witam jestem szczęśliwą posiadaczką 6 miesięcznego labradora, od kilku tygodni zaczął mnie gryźć po udach, rękach, dłoniach po pupie wszędzie. Ja najwięcej spędzam z nim czas,bawimy się odpoczywamy, nie mam pojęcia dlaczego tak mu się odmieniło,tak nie gryzł, nie uderzyłam go nie krzyczę kocham go tak bardzo, nie wiem co mam robić? Proszę o jakąś poradę&#8221;</p></blockquote>
<p>Warto zwrócić uwagę właśnie na ten czynnik emocjonalny. Moim zdaniem pies nie myśli w takich kategoriach i nie rozumie pewnej koncepcji zależności. Pies nie myśli <strong>&#8221;Człowiek mnie nie bije, więc go nie gryzę&#8221;</strong>. Również to, że psa bardzo kochamy nie ma dla niego znaczenia w kontekście podgryzania. Dla jasności &#8211; w tym tekście skupiam się na psie młodym lub wręcz szczeniaku, ponieważ dla wczesnego wieku podgryzanie jest najbardziej powszechne.</p>
<p><img fetchpriority="high" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-65650" src="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/11/Depositphotos_279325718_XL-1024x684.jpg" alt="pies gryzie i szczypie" width="1024" height="684" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/11/Depositphotos_279325718_XL-1024x684.jpg 1024w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/11/Depositphotos_279325718_XL-300x200.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/11/Depositphotos_279325718_XL-768x513.jpg 768w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/11/Depositphotos_279325718_XL-800x534.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/11/Depositphotos_279325718_XL-64x43.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/11/Depositphotos_279325718_XL-272x182.jpg 272w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/11/Depositphotos_279325718_XL.jpg 1200w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p>Gryzienie przez dorosłego psa to inna sprawa, która najczęściej związana jest z zachowaniami agresywnymi lub na tle lękowym.</p>
<h2>Pies mnie podgryza &#8211; dlaczego?</h2>
<p>W kontekście podgryzania trzeba przede wszystkim zrozumieć jedno &#8211; <strong>pies nie chce nam zrobić krzywdy.</strong> Człowiek i pies to różne gatunki, które nie zawsze się rozumieją. Pies nie rozumie dlaczego smażymy mięso, zamiast zjeść na surowo. My nie rozumiemy dlaczego pies nas gryzie, zamiast zwyczajnie powiedzieć, o co mu chodzi.</p>
<p>Na sam początek &#8211; dlaczego pies mnie podgryza?  Możemy sprawę uprościć do 3 powodów:</p>
<h3>Młody pies mnie podgryza, bo swędzą go zęby</h3>
<p>Najczęstsza sprawa. Młody pies ma dwa takie etapy w życiu, gdzie <strong>nieprzyjemnie swędzi go w pyszczku. </strong>Jako szczeniak, czyli na etapie wyrastania zębów mlecznych oraz w okolicy okresu dojrzewania, czyli w okresie wymiany zębów z mlecznych na stałe. W obu przypadkach swędzą psa dziąsła.</p>
<p>W związku z tym, że trudno sobie z tym poradzić samodzielnie to pies zaczyna gryźć. Często zaczyna niszczyć meble lub właśnie podgryzać człowieka. Rozwiązanie? Dać mu gryzaki (najlepiej naturalne &#8211; można je znaleźć u nas <a href="https://zyciezpsem.pl/kategoria-produktu/przysmaki-dla-psa/" target="_blank" rel="noopener">w sklepie</a>). Jeżeli niepokoi nas zachowanie psa to <strong>możemy również udać się do weterynarza</strong>, aby sprawdził, czy etap wyrastania lub wymiany zębów przebiega prawidłowo.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-65654" src="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/11/Depositphotos_42063481_XL-1024x683.jpg" alt="szczeniak podgryza" width="1024" height="683" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/11/Depositphotos_42063481_XL-1024x683.jpg 1024w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/11/Depositphotos_42063481_XL-300x200.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/11/Depositphotos_42063481_XL-768x512.jpg 768w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/11/Depositphotos_42063481_XL-800x533.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/11/Depositphotos_42063481_XL-64x43.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/11/Depositphotos_42063481_XL-272x182.jpg 272w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/11/Depositphotos_42063481_XL.jpg 1200w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<h3>Młody pies mnie podgryza, bo się nudzi</h3>
<p>Człowiek może mówić i używać rąk. Może pisać, gestykulować i generalnie komunikować się na wiele sposobów. <strong>Pies może szczekać, bić łapami i gryźć</strong>. Jak widać możliwości bezpośredniej komunikacji z człowiekiem są u psa ograniczone. W związku z tym, że od pierwszych dni do zabawy z rodzeństwem korzysta raczej z zębów to właśnie ten element jest dla niego najbardziej powszechny w tym momencie.</p>
<p>Nic więc dziwnego, że jeśli pies chce zwrócić na siebie uwagę to używa właśnie zębów. Tutaj wszystko zależy od psa, ale również etapy używania zębów pokrywają się z etapami ich wymiany. Na początku szczeniak przychodzi do nas oderwany prosto od rodzeństwa. W związku z tym komunikuje się z nami tym sposobem, który zna najlepiej. Pamiętajmy, że psy między sobą również bawią się używając zębów.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-65652" src="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/11/Depositphotos_2583273_XL-1024x683.jpg" alt="pies łapie za nogi i ręce" width="1024" height="683" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/11/Depositphotos_2583273_XL-1024x683.jpg 1024w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/11/Depositphotos_2583273_XL-300x200.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/11/Depositphotos_2583273_XL-768x512.jpg 768w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/11/Depositphotos_2583273_XL-800x533.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/11/Depositphotos_2583273_XL-64x43.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/11/Depositphotos_2583273_XL-272x182.jpg 272w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/11/Depositphotos_2583273_XL.jpg 1200w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p>Kolejny etap to etap dojrzewania. <strong>Pies staje się coraz bardziej pewny siebie i śmiały.</strong> Dodatkowo w tym okresie pies może być niespokojny, drażliwy i generalnie bardziej znudzony. W związku z tym może bardziej niż zazwyczaj próbować zwrócić na siebie uwagę. Zaczyna się delikatnie &#8211; od jakiegoś szczekania lub zaczepiania łapą. To jednak łatwo zignorować, więc jeśli nie przynosi skutków to zaczyna się podgryzanie. Nie ma nic zabawniejszego niż piszczący i uciekający człowiek.</p>
<p>Rozwiązanie? Uczenie psa nowych zabaw i przekierowywanie z gryzienia nas na inne czynności. Jak pies próbuje nas gryźć to zamiast tego pobawmy się z nim szarpakiem. Generalnie na tym etapie warto psa czymś zająć. Próbujmy fajnych aktywności i testujmy nowe zabawki. Ciekawym sposobem są zabawki na inteligencję lub bardzo polecana przez nas <a href="https://zyciezpsem.pl/kategoria-produktu/maty-wechowe/" target="_blank" rel="noopener">mata węchowa</a>.</p>
<h3>Młody pies mnie podgryza, bo mnie nienawidzi</h3>
<p>Nie wiem dlaczego tak wiele osób próbuje sobie wmówić, że <strong>pies gryzie z jakiejś wewnętrznej złośliwości</strong>. Psy raczej nie myślą w takich kategoriach. Pies chce coś osiągnąć i robi rzeczy, które mu w tym pomagają. Naturalnie pies może również wyładowywać swoją frustrację, szczególnie powszechną w okresie dojrzewania.</p>
<p><strong>Pies w trakcie dojrzewania może być wkurzony</strong>, szczególnie, jeśli w okolicy są inne psy. Frustracja narasta, więc jeśli nie pomożemy psu wyładować się w inny sposób to finalnie to on może nas do tego zmusić właśnie poprzez podgryzanie.</p>
<p>Zapewniam jednak, że Twój pies nie ma do Ciebie negatywnych emocji typu nienawiść.</p>
<h2>Pies mnie podgryza &#8211; co z tym zrobić?</h2>
<p><strong>Rozwiązania są bardzo proste i są tylko 3</strong>. I teoretycznie każdy o nich wie, bo nie wierzę, że ktoś czyta tylko mój blog i pisze tylko do mnie. Na pewno czytaliście inne wpisy na innych serwisach i tam też o tym pisali, ale jednak wiele osób łudzi się, że &#8221;kurczę, może jednak będzie coś łatwiejszego&#8221;. Otóż niestety nie&#8230; są zazwyczaj tylko 3 opcje.</p>
<p><strong>Psa swędzą dziąsła &#8211; dajemy psy coś do gryzienia.</strong> Nie ma innej opcji. Jak coś swędzi to chcemy sobie ulżyć. Można próbować wszystkiego, bo na każdego psa działa coś innego. Są naturalne gryzaki, są gryzaki sztuczne, są gryzaki do chłodzenia, są pluszaki do rozrywania. Można psu dać szarpaki lub jakiekolwiek inne zabawki. Wszystko, co można gryźć. Jak psu tego nie dasz to nic dziwnego, że pogryzie meble lub Ciebie.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-65651" src="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/11/Depositphotos_53772799_XL-1024x683.jpg" alt="pies mnie podgryza" width="1024" height="683" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/11/Depositphotos_53772799_XL-1024x683.jpg 1024w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/11/Depositphotos_53772799_XL-300x200.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/11/Depositphotos_53772799_XL-768x512.jpg 768w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/11/Depositphotos_53772799_XL-800x533.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/11/Depositphotos_53772799_XL-64x43.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/11/Depositphotos_53772799_XL-272x182.jpg 272w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/11/Depositphotos_53772799_XL.jpg 1200w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p><strong>Pies dojrzewa i się nudzi &#8211; dajemy rozrywkę lub szkolenie. </strong>Również nie ma innej opcji. Trudno oczekiwać, że dorastający, wypełniony energią pies będzie leżał na kanapie cały dzień jak staruszek. Nie ma tak i już. Młody pies potrzebuje aktywności. Jaką aktywność wybrać? To co lubisz i to co lubi Twój pies. Możesz chodzić biegać, ćwiczyć sztuczki, trenować frisbee, aportować. Możesz się szarpać, przeciągać. Świetnym pomysłem jest spróbowanie nowych aktywności &#8211; osobiście polecam tropienie użytkowe. W domu można również spróbować maty węchowej, kongów i zabawek na inteligencję. Tak naprawdę najlepiej robić wszystko i zobaczyć co najlepiej działa na psa. Jedne psy lepiej czują się po aktywności fizycznej, a inne bardziej uspokajają się przy zabawach umysłowych.</p>
<h3>Dasz radę</h3>
<p><strong>Jeśli wszystko zawodzi &#8211; przetrwaj</strong>. Osobiście nie wierzę, że na psa nic nie działa. Można oszukiwać innych, ale siebie nie oszukasz. Naprawdę dając psu gryzaki i masę aktywności, on nadal Cię gryzie? Jednak zakładając absurdalną opcję, że nic nie działa to zostaje jedno &#8211; przetrwać. Kup grube spodnie i jeszcze grubszą bluzę, załóż rękawice i podwójne skarpety. Etap podgryzania mija. Najczęściej po zakończeniu okresu dojrzewania, bo wtedy większość psów się uspokaja. Jeśli naprawdę nie dajesz rady to najlepiej skorzystać z usług behawiorysty, który zobaczy i oceni zachowanie Twojego psa.</p>
<p>Proste? Proste! <strong>A teraz do boju i pokaż temu psu, co robimy z podgryzaczami.</strong> Dajemy fajne rzeczy i ciekawe rozrywki :)</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/pies-mnie-podgryza-co-robic/">Pies mnie podgryza &#8211; co robić? Pies szczypie i łapie za nogi</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zyciezpsem.pl/pies-mnie-podgryza-co-robic/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>10</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Skręt żołądka u psa &#8211; przyczyny, objawy, pomoc</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/skret-zoladka-u-psa-przyczyny-objawy-pomoc/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=skret-zoladka-u-psa-przyczyny-objawy-pomoc</link>
					<comments>https://zyciezpsem.pl/skret-zoladka-u-psa-przyczyny-objawy-pomoc/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 07 Jul 2023 09:40:47 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Zdrowie i żywienie]]></category>
		<category><![CDATA[choroba psa]]></category>
		<category><![CDATA[obserwuj psa]]></category>
		<category><![CDATA[rozszerzenie żołądka u psa]]></category>
		<category><![CDATA[skręt żołądka]]></category>
		<category><![CDATA[skręt żołądka u psa]]></category>
		<category><![CDATA[twardy brzuch u psa]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie psa]]></category>
		<category><![CDATA[życie z psem]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=6292</guid>

					<description><![CDATA[<p>Skręt żołądka u psa &#8211; przyczyny, objawy, pomoc. Skręt żołądka u psa to naprawdę trudna sprawa i powinno się o tym mówić więcej. Trzeba mówić, edukować i uświadamiać, ponieważ brak szybkiego rozpoznania problemu i zbyt powolna reakcja opiekuna oznacza śmierć &#8230;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/skret-zoladka-u-psa-przyczyny-objawy-pomoc/">Skręt żołądka u psa &#8211; przyczyny, objawy, pomoc</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Skręt żołądka u psa &#8211; przyczyny, objawy, pomoc. </strong>Skręt żołądka u psa to naprawdę trudna sprawa i powinno się o tym mówić więcej. Trzeba mówić, edukować i uświadamiać, ponieważ brak szybkiego rozpoznania problemu i zbyt powolna reakcja opiekuna oznacza śmierć psa. Skręt żołądka u psa jest w 100% śmiertelny. Jedyną szansą dla przyjaciela jest operacja.</p>
<p>Wiedza o skręcie to sprawa, która może uratować życie psa Twojego lub Twoich bliskich. To wiedza, którą powinien mieć każdy z nas, jeśli nam zależy na swoim przyjacielu. Tylko i wyłącznie od naszej reakcji zależy, czy pies przeżyje skręt żołądka. Skręt jest też o wiele częstszy niż myślisz &#8211; jesteś w błędzie, jeśli uważasz, że problem Ciebie nie dotyczy.</p>
<p>Jeżeli ktoś obserwuje nasze kanały social media to na pewno wie. Jednak dla wszystkich kilka słów na początek: 7 maja 2019 roku<strong> nasz pies miał skręt żołądka.</strong> Stało się to nagle i było dla nas szokiem, ponieważ zawsze byliśmy świadomi, że owczarki niemieckie są w grupie podwyższonego ryzyka i w związku z tym dbaliśmy jak mogliśmy, żeby tego uniknąć. Psina u weterynarza pojawiła się bardzo szybko, ale nawet w tak krótkim czasie zmiany w organizmie były duże. <strong>Weterynarz poinformował mnie, że jest tylko 50% szans na przeżycie.</strong></p>
<p>Nie życzę nikomu takiej sytuacji. Uważam jednak, że nie pozostaje nic innego jak mówić o tym i edukować. <strong>Nasz pies jest już zdrowy</strong>, ale aż strach pomyśleć jaki byłby wynik, jeśli nie trafiłaby szybko do dobrego specjalisty. Skręt łatwo pomylić ze zwykłym &#8221;złym samopoczuciem&#8221; i zignorować problem. Bardzo łatwo pomyśleć &#8221;zobaczę co będzie, najwyżej jutro pojedziemy do lekarza&#8221;. Niestety jutro może być już za późno.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-61224" src="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/06/Depositphotos_288535776_XL-1024x489.jpg" alt="skręt żołądka u psa" width="1024" height="489" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/06/Depositphotos_288535776_XL-1024x489.jpg 1024w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/06/Depositphotos_288535776_XL-300x143.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/06/Depositphotos_288535776_XL-768x367.jpg 768w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/06/Depositphotos_288535776_XL-800x382.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/06/Depositphotos_288535776_XL-64x31.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/06/Depositphotos_288535776_XL.jpg 1200w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p>Skręt żołądka u psa to było dla mnie coś oczywistego. Wiedziałem, że takie coś istnieje oraz że mój pies jest w grupie zwiększonego ryzyka. Jednak sama świadomość nie oznacza, że skręt żołądka nie przytrafi się naszemu psu. Niestety przeglądając internet i rozmawiając z ludźmi <strong>zdałem sobie sprawę, że dla wielu skręt jest czymś nieznanym.</strong> To ogromy błąd. Myślę, że każdy opiekun psa powinien być świadomy tego problemu. Dlatego dzisiaj zapraszam do pierwszego wpisu o skręcie. Jakie są przyczyny skrętu żołądka? Jakie są objawy? Jak reagować?</p>
<p>Na samym początku warto wiedzieć również, że korzystanie z <a href="https://zyciezpsem.pl/kategoria-produktu/maty-wechowe/" target="_blank" rel="noopener">maty węchowej</a> lub maty do lizania może zmniejszyć ryzyko skrętu żołądka poprzez spowolnienie spożywania posiłku oraz wyciszenie i uspokojenie psa. Odpowiednie podejście do jedzenia to często jedyna sprawa, którą możemy kontrolować, jeśli chodzi o ryzyko wystąpienia problemu. Oczywiście gwarancji nie ma, bo skręt żołądka jeszcze nie jest do końca poznany, ale lepiej próbować niż potem żałować.</p>
<h2>Skręt żołądka u psa &#8211; co to?</h2>
<p><strong>Przyczyny skrętu żołądka oraz sam proces jego powstawania nie jest jeszcze do końca znany. </strong>Nie jest nawet wiadomo, czy najpierw pojawia się rozszerzenie żołądka czy skręt. Różne źródła podają inne informacje. Fakt, że nawet specjaliści nie są zgodni o istocie problemu i jej przyczynach mówi nam, że to naprawdę skomplikowana kwestia. <strong>W skrócie jednak możemy stwierdzić, że skręt żołądka u psa polega właśnie na tym, że żołądek ulega rotacji.</strong></p>
<div id="attachment_6316" style="width: 679px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-6316" class="wp-image-6316 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/06/torsion.png" alt="skręt żołądka" width="669" height="251" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/06/torsion.png 669w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/06/torsion-300x113.png 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/06/torsion-64x24.png 64w" sizes="(max-width: 669px) 100vw, 669px" /><p id="caption-attachment-6316" class="wp-caption-text">Tak obrazowo przebiega skręt żołądka u psa</p></div>
<p>Powoduje to zamknięcie wpustów żołądka, a to prowadzi do zatkania żołądka. <strong>Wewnątrz żołądka znajdują się gazy, które nie mają ujścia.</strong> Żołądek się rozszerza, napiera na inne organy, a to prowadzi do utrudnionego oddychania oraz zaburzeń krążenia krwi.</p>
<h3>Skręt żołądka czy rozszerzenie?</h3>
<p>Nie jest jednak jasne, <strong>czy najpierw dochodzi do rozszerzenia, czy skrętu żołądka.</strong> Z jednej strony za argumentem &#8221;skręt jest pierwszy&#8221; przemawia fakt, że u niektórych psów stwierdza się go bez samego rozszerzenia. Ogólnie badano różne przypadki i wykonywano wiele badań, ale nie udało się osiągnąć pewności. Dla nas, jako opiekunów ważna jest informacja, że zarówno rozszerzenie żołądka może prawdopodobnie spowodować skręt żołądka, ale również trzeba zwrócić uwagę, że sam brak rozszerzenia nie musi jednoznacznie eliminować ryzyka skrętu.</p>
<p>Dlaczego to ważne? Ponieważ w wielu źródłach jako główny objaw skrętu podaje się właśnie nabrzmiały, powiększony brzuch. W związku z tym niektórzy mogą pomyśleć, że brak tego objawu oznacza, że nie ma skrętu, czyli nie jest wymagana natychmiastowa opieka weterynarza. Błąd &#8211; <strong>skręt nie musi objawiać się powiększonym brzuchem. </strong></p>
<p>Najważniejsze jednak dla opiekuna jest jedno &#8211; <strong>skręt żołądka u psa jest śmiertelny.</strong> Więcej &#8211; tylko i wyłącznie operacja może uratować psa. Najlepiej, jeśli operacja przeprowadzona jest do 4 godzin od wystąpienia objawów. Po tym czasie szanse na przeżycie drastycznie maleją.</p>
<p>Skręt żołądka przychodzi nagle, <strong>objawy są bardzo niespójne i łatwo je pomylić z innymi problemami.</strong> Wiele osób ignoruje pierwsze objawy. Wiele osób nawet ich nie zauważa, bo pies spędza cały czas sam na podwórku lub w kojcu. Jedynym sposobem jest obserwacja psa i szybka reakcja. Nie powinniśmy więc zwlekać &#8211; lepiej &#8221;dmuchać na zimne&#8221;, czyli pojechać do weterynarza i dowiedzieć się, że to nie jest skręt niż zostawić sprawę do rana i pomylić się, a pies nie przeżyje.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-61223" src="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/06/Depositphotos_210001620_XL-1024x684.jpg" alt="skręcony żołądek psa" width="1024" height="684" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/06/Depositphotos_210001620_XL-1024x684.jpg 1024w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/06/Depositphotos_210001620_XL-300x200.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/06/Depositphotos_210001620_XL-768x513.jpg 768w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/06/Depositphotos_210001620_XL-800x534.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/06/Depositphotos_210001620_XL-64x43.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/06/Depositphotos_210001620_XL-272x182.jpg 272w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/06/Depositphotos_210001620_XL.jpg 1200w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<h2>Skręt żołądka u psa &#8211; przyczyny</h2>
<p><strong>Skręt żołądka u psa to naprawdę straszna sprawa.</strong> Weterynarze nie mają pojęcia jakie są jednoznaczne przyczyny, więc w różnych materiałach podaje się ich wiele. Niestety nie ułatwia to życia opiekunowi.</p>
<p>Generalnie przyczyny proponuję podzielić na: związane z jedzeniem, związane z ruchem oraz związane z innymi czynnikami.</p>
<h3>Przyczyny związane z jedzeniem:</h3>
<ul>
<li>zbyt duże porcje &#8211;  pies zjada za dużo na raz, proponuje się podzielenie posiłków na 3-4 mniejsze porcje. Podaje się, że zbyt mocno wypełniony żołądek ma większe prawdopodobieństwo skręcenia</li>
<li>zbyt małe porcje &#8211; głównie chodzi o wielkość &#8221;kulek&#8221; w karmach suchych. W niektórych źródłach podaje się, że zbyt mały granulat również może zwiększać prawdopodobieństwo skręcenia. Nie znalazłem bardziej szczegółowych informacji ani konkretów</li>
<li>zbyt szybkie jedzenie &#8211; pies jedząc szybko pochłania wraz z pokarmem duże ilości powietrza. To powoduje wypełnienie żołądka, a to zwiększa ryzyko skrętu</li>
<li>jedzenie na podwyższonych miskach &#8211; to dość kontrowersyjne stwierdzenie, ale znalazłem je na wielu stronach. Generalnie sprawa wygląda tak, że jeszcze kilka lat temu promowano podwyższone miski właśnie jako produkt zmniejszający ryzyko skrętu. Obecnie mówi się o podwyższonym ryzyku przy stosowaniu tego produktu. Nie ma jednak na to dowodów. Jeżeli ktoś bardzo obawia się skrętu, a nie ma innych powodów stosowania takiej miski to dla bezpieczeństwa lepiej z niej chyba zrezygnować</li>
</ul>
<h3>Przyczyny związane z ruchem:</h3>
<ul>
<li>dynamiczna aktywność w okolicach posiłków &#8211; bieganie po jedzeniu to zły pomysł. Żołądek jest wypełniony, a mocny ruch może zwiększyć ryzyko skrętu. Również przed jedzeniem pies nie powinien mieć zbyt dużej aktywności</li>
<li>niefortunny ruch lub wypadek &#8211; skręt żołądka może podobno również wystąpić w sposób mechaniczny, czyli do skrętu dochodzi wskutek wypadku, przewrócenia się i tego typu nieszczęść. Oczywiście nie mamy na to wpływu, ale warto o tym wiedzieć. Jeżeli skręt się pojawi to dobrze mieć świadomość, co mogło być przyczyną</li>
</ul>
<h3>Warto zwrócić uwagę:</h3>
<p>Kilka elementów, na które warto zwrócić uwagę, ponieważ mogą mieć wpływ na zwiększone ryzyko wystąpienia skrętu żołądka.</p>
<ul>
<li>nadwaga lub niedowaga u psa</li>
<li>psy z usuniętą śledzioną. Nie ma jednak bezsprzecznych dowodów, że tak jest. Warto mieć jednak na uwadze</li>
<li>podeszły wiek psa</li>
<li>budowa psa, głównie głęboka klatka piersiowa (np: owczarki niemieckie)</li>
<li>ogólnie psy ras dużych i ogromnych znajdują się w grupie podwyższonego ryzyka</li>
<li>uwaga: skręt żołądka może również wystąpić u małych psów. Nie myśl, że problem Was nie dotyczy, bo macie mniejszego psiaka. Każdy opiekun psa powinien być tego świadomy</li>
<li>w spisie przyczyn podaje się często nawet sam &#8221;stres&#8221; &#8211; jak widać naprawdę przyczyn jest sporo i trudno się zabezpieczyć na wszystkie</li>
</ul>
<h2>Skręt żołądka u psa &#8211; zapobieganie</h2>
<p>Tak naprawdę nie ma naturalnej metody zapobiegania skrętowi żołądka. Można uważać na wszystko, a i tak jest szansa, że naszemu psu się to przydarzy.</p>
<p><strong>Jest jednak jeden sposób zapobiegania.</strong> Jest to gastropeksja, czyli zabieg polegający na przyszyciu ściany żołądka do ściany jamy brzusznej. Zabieg ten praktycznie uniemożliwia obrót żołądka, ponieważ unieruchamia go w jednym miejscu. Oficjalnie mówi się jednak o 90% skuteczności &#8211; trzeba wziąć poprawkę na zmiany występujące wraz z postępem wieku psa. Mówi się, że z wiekiem szwy mogą ulec degradacji lub na różne sposoby się przerwać, ale to nadal najlepsza metoda, aby zmniejszyć ryzyko skrętu żołądka u psa.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-61222" src="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/06/Depositphotos_88023176_XL-1024x683.jpg" alt="czy wzdęty brzuch to skręt żołądka" width="1024" height="683" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/06/Depositphotos_88023176_XL-1024x683.jpg 1024w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/06/Depositphotos_88023176_XL-300x200.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/06/Depositphotos_88023176_XL-768x512.jpg 768w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/06/Depositphotos_88023176_XL-800x533.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/06/Depositphotos_88023176_XL-64x43.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/06/Depositphotos_88023176_XL-272x182.jpg 272w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/06/Depositphotos_88023176_XL.jpg 1200w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p>Nie namawiam nikogo do nagłego decydowania się na ten zabieg. Trzeba sobie to przemyśleć. Na pewno jednak, jeśli nasz pies ma zaplanowany jakiś większy zabieg (np: kastracja) to <strong>warto się zastanowić, czy przy okazji nie wykonać gastropeksji.</strong> Szczególnie, jeśli nasz psiak jest w grupie większego ryzyka np.: owczarek niemiecki, alaskan malamute, dog niemiecki, bernardyn, akita inu, bokser i inne rasy.</p>
<p>Warto również wiedzieć, że w trakcie operacji skrętu żołądka zazwyczaj wykonuje się gastropeksję, aby zmniejszyć ryzyko ponownego skrętu.</p>
<p>Do innych sposobów zmniejszenia ryzyka skrętu żołądka można zaliczyć profilaktykę, a w tym<strong> głównie podejście do spożywania posiłków.</strong> Nie jest to gwarancja, a raczej zmniejszenie ryzyka. Nawet u psa najbardziej świadomego opiekuna może zdarzyć się skręt.</p>
<p>Jeśli chodzi o same posiłki to oczywiście: więcej mniejszych posiłków zamiast jednego dużego (2-3 posiłki dziennie to optymalna ilość, chociaż osobiście uważam, że 3 są najlepsze). Do tego wolniejsze spożywanie jedzenia, ponieważ wielu specjalistów widzi związek z szybkością jedzenia, a ryzykiem skrętu. Zachęcam do korzystania z <a href="https://zyciezpsem.pl/kategoria-produktu/maty-wechowe/" target="_blank" rel="noopener">maty węchowej</a> (przy karmieniu suchą karmą) lub z <a href="https://zyciezpsem.pl/kategoria-produktu/maty-do-lizania/" target="_blank" rel="noopener">maty do lizania</a> (przy mokrej karmie).</p>
<p>Te produkty nie tylko pomogą w wolniejszym jedzeniu, ale też pomogą psu się uspokoić i wyciszyć. Pamiętajmy również, że często widzi się związek między posiłkami, a aktywnością fizyczną. Nie róbmy dzikich zabaw lub spaceru bezpośrednio po posiłku (dajmy psu odpocząć pół godziny po jedzeniu). Nie dawajmy psu również jeść zaraz jak wrócimy ze spaceru.</p>
<h2>Skręt żołądka u psa &#8211; objawy</h2>
<p>Wiemy już czym jest skręt żołądka u psa, dlaczego jest niebezpieczny i wiemy jakie mogą być jego przyczyny. Jednak nawet najbardziej ostrożnego człowieka może to spotkać. <strong>My byliśmy świadomi, że nasz pies  jest w grupie podwyższonego ryzyka.</strong> Pilnowaliśmy wielkości porcji, częstotliwości posiłków oraz aktywności w ciągu dnia. I tak nas dopadło.</p>
<h3>Jakie mogą być więc objawy skrętu żołądka?</h3>
<ul>
<li>powiększony brzuch</li>
<li>twardy brzuch</li>
<li>odruch wymiotny (bez wymiotów)</li>
<li>&#8221;puste&#8221; wymioty pianą</li>
<li>ból brzucha (boli przy dotykaniu)</li>
<li>problemy z położeniem się (boli brzuch, pies nie może się położyć)</li>
<li>nagłe osłabienie</li>
<li>omdlenie (utrata świadomości)</li>
<li>mocne dyszenie (problemy z oddychaniem)</li>
<li>odbijanie się (bekanie, dziwne dźwięki z brzucha)</li>
<li>nadmierne ślinienie się</li>
<li>nagły brak apetytu</li>
<li>apatia, brak chęci ruchu</li>
</ul>
<p>Jak widać objawów jest mnóstwo i bardzo łatwo je pomylić z innymi problemami. <strong>U nas objawami był twardy brzuch</strong> (ale bez powiększenia) oraz <strong>problem z położeniem się</strong> (pies się kręcił, nie potrafił znaleźć miejsca). Generalnie wyglądało to tak: Legion dostała posiłek w okolicy godziny 16. Koło godziny 17 pojawiły się pierwsze objawy &#8211; Legion weszła na legowisko i próbowała się położyć. Wstawała i zmieniała miejsce. Potem chciała wyjść na dwór, gdzie również nie mogła się położyć. Kładła się, chwilę leżała i siadała. Trwało to jakieś pół godziny.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-6311" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/06/2.jpg" alt="skręt żołądka u psa owczarek niemiecki" width="1000" height="682" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/06/2.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/06/2-300x205.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/06/2-800x546.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/06/2-64x44.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/06/2-768x524.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></p>
<p><strong>Pierwsza myśl była taka, że albo ją brzuch boli,</strong> albo po prostu tak dzisiaj ma. Wcześniej tego dnia na nasze podwórko dostał się jakoś obcy pies i było trochę stresu. Myśleliśmy więc, że po prostu tak z nerwów nie może się ułożyć. Nic się jednak nie zmieniło przed 18, a dodatkowo sprawdziłem jej brzuch, który był trochę twardszy (nie jakoś bardzo, ale porównując z innymi psami było jednak czuć różnicę). Około 18 pojechaliśmy do weterynarza.</p>
<p><strong>Bardzo łatwo pomylić skręt żołądka z jakąś &#8221;pierdołą&#8221;.</strong> W końcu każdy z nas spotyka się z tymi objawami regularnie. Wystarczy, że pies coś zje (trawę, kawałek patyka) i zwymiotuje. Albo nie zwymiotuje, a potem boli brzuch. Czasami naszemu psu się odbija lub ma jakieś dziwne bulgotanie w brzuchu. Często <strong>nawet nie podejrzewamy, że może to być coś poważnego</strong>, co może spowodować śmierć ukochanego psa.</p>
<p>Z tego powodu najważniejsza jest obserwacja psa. Sam brak apetytu może nie być podejrzany, ale już połączony z dyszeniem powinien spowodować zwiększoną troskę.</p>
<h2>Skręt żołądka u psa &#8211; reaguj natychmiast</h2>
<p>Jeżeli masz chociaż minimalne podejrzenia, że Twój pies może mieć skręt żołądka to reaguj natychmiast. <strong>Im szybciej pies zostanie poddany operacji tym większe szanse na ratunek.</strong> W przypadku zaawansowanego skrętu, który trwa ponad 4 godzin mogą już pojawić się problemy z krążeniem krwi i martwicą tkanek.</p>
<p><strong>Nie podawaj psu jedzenia ani picia.</strong> Są małe szanse, że będzie miał na to ochotę, ale naprawdę nic nie podawaj. Od razu skieruj się do weterynarza.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-61221" src="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/06/Depositphotos_22381129_XL-1024x683.jpg" alt="skręt żołądka u psa objawy" width="1024" height="683" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/06/Depositphotos_22381129_XL-1024x683.jpg 1024w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/06/Depositphotos_22381129_XL-300x200.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/06/Depositphotos_22381129_XL-768x512.jpg 768w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/06/Depositphotos_22381129_XL-800x533.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/06/Depositphotos_22381129_XL-64x43.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/06/Depositphotos_22381129_XL-272x182.jpg 272w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/06/Depositphotos_22381129_XL.jpg 1200w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p>Wraz z postępem czasu możesz spodziewać się kolejnych objawów. U nas najpierw był problem z położeniem, następnie twardy brzuch. U weterynarza pojawiło się bekanie, dziwne odgłosy z brzucha, a przed samą operację były wymioty pianą.</p>
<h2>Skręt żołądka u psa &#8211; nie ignoruj problemu</h2>
<p>Ponawiam &#8211; <strong>bardzo łatwo pomylić skręt z innymi problemami.</strong> Złym samopoczuciem, stresem, upalną pogodą i tak dalej. Niektóre psiaki w upały nie chcą jeść, a to może też być objaw skrętu. Wiele psiaków robi odruchy wymiotne &#8211; wystarczy, że najadły się trawy lub czegoś innego. Naprawdę bardzo łatwo zignorować problem i znaleźć inną przyczynę.</p>
<p>&#8221;Najadł się trawy to rzyga&#8221;</p>
<p>&#8221;Za szybko jadł to brzuch boli, było tyle nie jeść&#8221;</p>
<p>&#8221;Cały czas się wierci, to na pewno po tym długim spacerze&#8221;</p>
<p>Jestem stałym bywalcem na psich grupach i <strong>naprawdę często widzę tego typu historie.</strong> Ktoś robi post, że &#8221;mój pies nie chce jeść i kręci się po domu &#8211; co to może być?&#8221;, zamiast szybko jechać do weterynarza. Ja rozumiem, że jest praca i życie. Rozumiem, że ktoś chce odpocząć, zajmuje się dzieckiem czy cokolwiek innego. Łatwiej poczekać na propozycję innych internautów niż jechać, być może &#8221;na darmo&#8221; z psem do lekarza.</p>
<p><strong>Nigdy, absolutnie nigdy nie szukaj pomocy medycznej w internecie zamiast udania się po tę pomoc do specjalisty.</strong></p>
<p>Gwarantuję każdemu z Was, kto ma chociaż podstawowe ludzkie odruchy. Jeżeli zignorujesz problem i okaże się, że to jednak był skręt. Jeżeli okaże się, że pies umarł, bo nie chciało nam się tego jednego dnia jechać do lekarza to <strong>nie wybaczysz sobie tego do końca życia.</strong></p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-61220" src="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/06/Depositphotos_21976585_XL-1024x684.jpg" alt="skręt żołądka jak rozpoznać u psa" width="1024" height="684" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/06/Depositphotos_21976585_XL-1024x684.jpg 1024w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/06/Depositphotos_21976585_XL-300x200.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/06/Depositphotos_21976585_XL-768x513.jpg 768w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/06/Depositphotos_21976585_XL-800x534.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/06/Depositphotos_21976585_XL-64x43.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/06/Depositphotos_21976585_XL-272x182.jpg 272w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/06/Depositphotos_21976585_XL.jpg 1200w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p><strong>Nikomu nie życzę, żeby jego psa spotkało to co Legion,</strong> naprawdę. To straszna rzecz. Żyjesz sobie z psem, jest wszystko dobrze, a tu nagle ktoś mówi &#8221;trzeba szybko operować, mamy 50% szans&#8221;. Siedzę w poczekalni i cały czas złe wieści. &#8221;Żołądek skręcony o 360 stopni&#8221;, potem &#8221;żołądek skręcony bardzo nietypowo&#8221; i tak dalej. I naprawdę do dupy jest mieć taką świadomość, że być może trzeba będzie wracać do domu samemu.</p>
<p>Ja rozumiem, że czasami ma się gorszy dzień, pies często &#8221;świruje&#8221; lub ogólnie jest taki bardziej wrażliwy i człowiek myśli &#8221;dobra, zobaczymy do jutra&#8221;. To całkowicie zrozumiałe, ale objawów skrętu nie warto bagatelizować, bo potem będziemy tylko żałować.</p>
<h2>Skręt żołądka u psa &#8211; podsumowanie</h2>
<p><strong>W tym wpisie znajdziesz podstawowe informacje o skręcie żołądka.</strong> Czym jest skręt, na co warto uważać i jak można rozpoznać problem u swojego psa. Szczerze uważam, że każdy opiekun powinien o tym wiedzieć i potrafić szybko reagować. Rozpoznanie i reakcja to podstawa do uratowania swojego psa.</p>
<p>W kolejnym wpisie opiszę bardziej szczegółowo jak wygląda sytuacja, jeśli skręt się pojawi. Czego spodziewać się u weterynarza przed operacją, jakie są opcje samej operacji oraz jak wygląda dalsze rokowanie i leczenie psa. Naprawdę polecam to wszystko czytać. To bardzo ważna wiedza.</p>
<p><strong>Będę wdzięczny za udostępnianie tego wpisu.</strong></p>
<p>Im więcej osób dowie się o skręcie żołądka tym większa szansa, że będą potrafili odpowiednio zareagować w przypadku wystąpienia objawów. Skręt żołądka to nie jest choroba, która rozwija się latami. To nie jest nowotwór, którego nie rozpoznano wcześniej.</p>
<p><strong>Tylko od szybkiej reakcji człowieka zależy życie psa.</strong></p>
<p>Wpis o leczeniu skrętu żołądka dostępny jest <a href="http://zyciezpsem.pl/leczenie-skretu-zoladka-operacja-rokowanie-koszty/" target="_blank" rel="noopener">TUTAJ</a></p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/skret-zoladka-u-psa-przyczyny-objawy-pomoc/">Skręt żołądka u psa &#8211; przyczyny, objawy, pomoc</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zyciezpsem.pl/skret-zoladka-u-psa-przyczyny-objawy-pomoc/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>9</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Czy psy rasowe częściej chorują?</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/czy-psy-rasowe-czesciej-choruja/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=czy-psy-rasowe-czesciej-choruja</link>
					<comments>https://zyciezpsem.pl/czy-psy-rasowe-czesciej-choruja/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 13 Oct 2020 19:48:54 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Zdrowie i żywienie]]></category>
		<category><![CDATA[choroby psów]]></category>
		<category><![CDATA[chorowite psy]]></category>
		<category><![CDATA[czy psy rasowe chorują]]></category>
		<category><![CDATA[czy psy rasowe częściej chorują]]></category>
		<category><![CDATA[życie z psem]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://zyciezpsem.pl/?p=6930</guid>

					<description><![CDATA[<p>Czy psy rasowe częściej chorują? To bardzo trudne pytanie, na które nie ma prostej odpowiedzi. Wiele się mówi o tej kwestii, a na forach i grupach ciągle prowadzone są dyskusje na ten temat. Czy psy rasowe są bardziej chorowite? Może &#8230;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/czy-psy-rasowe-czesciej-choruja/">Czy psy rasowe częściej chorują?</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Czy psy rasowe częściej chorują?</strong> To bardzo trudne pytanie, na które nie ma prostej odpowiedzi. Wiele się mówi o tej kwestii, a na forach i grupach ciągle prowadzone są dyskusje na ten temat. Czy psy rasowe są bardziej chorowite? Może kundelki są zwyczajnie zdrowsze? Czy to prawda, że współczesne psy ogólnie mają częściej problemy zdrowotne?</p>
<p>Myślę nad tą kwestią dość często. Nie ukrywam, że u nas problemów zdrowotnych jest całkiem sporo. Legion od lat cierpi na zwyrodnienie stawów, a w zeszłym roku przeszła skręt żołądka. Lempo niedawno <strong>miał objawy wskazujące na padaczkę</strong>. Patrząc na własne doświadczenia łatwo mógłbym sprowadzić to wszystko do prostego &#8221;psy rasowe są bardziej chore&#8221;, ale to nie jest takie proste.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-6935" src="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/10/alvan-nee-lvFlpqEvuRM-unsplash-1024x683.jpg" alt="czy psy rasowe częściej chorują od kundelków" width="1024" height="683" /></p>
<p>W związku z tym ten wpis będzie zbiorem moich przemyśleń na ten temat. Jeśli ktoś ma własne to zapraszam do napisania komentarza :)</p>
<h2>Czy psy rasowe częściej chorują?</h2>
<p>Tak naprawdę <strong>nie ma statystyk </strong>(a przynajmniej ja takich nie znalazłem), które udowadniałyby, że sam fakt czystości rasowej w jakikolwiek sposób prowadziłby do zwiększonego prawdopodobieństwa wystąpienia choroby. W związku z tym trudno stwierdzić, że psy rasowe chorują częściej niż kundelki.</p>
<p><strong>Kundelki to bardzo duża i różnorodna grupa psów.</strong> Przykładowo, jeśli w grupie 1000 owczarków niemieckich okaże się, że aż 900 będzie miało skręt żołądka to łatwo stwierdzić, że ta rasa jest podatna na tę chorobę. U kundelków nie jest to takie proste. Owczarki niemieckie są spójne, jeśli chodzi o gabaryty, budowę i wielkość. Skręt żołądka w prosty sposób można wytłumaczyć dużą klatką piersiową u owczarka, co powoduje sporo miejsca, w którym żołądek może się obrócić.</p>
<p>Kundelki są bardzo różne &#8211; małe, duże, chude, wysokie i tak dalej. W przypadku wystąpienia danej choroby zazwyczaj tłumaczy się to przypadkiem. Jeśli kundelek będzie miał skręt żołądka to weterynarz raczej wytłumaczy to tak, że &#8221;skręt nie jest wytłumaczony, czasami się tak zdarza&#8221;. U owczarka już raczej usłyszymy, że skręt jest u owczarków częsty ze względu na budowę ciała u tej rasy.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-6939" src="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/10/jamie-street-UtrE5DcgEyg-unsplash-e1602618261673-1024x591.jpg" alt="czy psy rasowe częściej chorują prawda czy mit" width="1024" height="591" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/10/jamie-street-UtrE5DcgEyg-unsplash-e1602618261673-1024x591.jpg 1024w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/10/jamie-street-UtrE5DcgEyg-unsplash-e1602618261673-300x173.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/10/jamie-street-UtrE5DcgEyg-unsplash-e1602618261673-800x462.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/10/jamie-street-UtrE5DcgEyg-unsplash-e1602618261673-64x37.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/10/jamie-street-UtrE5DcgEyg-unsplash-e1602618261673-768x444.jpg 768w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/10/jamie-street-UtrE5DcgEyg-unsplash-e1602618261673.jpg 1200w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p>Oczywiście jednak jeśli spojrzymy na to inaczej to możemy dojść do odmiennych wniosków. Przykładowo <strong>budowa owczarka niemieckiego</strong> zmieniła się wraz z kierunkiem obranym przez hodowców. Szeroka klatka piersiowa to wyniki konkretnych dążeń profesjonalistów, a nie naturalny efekt. U kundelków taka budowa zazwyczaj nie występuje. Idąc tym tokiem rozumowania możemy jednak założyć, że psy rasowe mogą chorować częściej. Szczególnie jeśli choroby związane są ze specyficznymi dla psa rasowego warunkami, często nienaturalnymi.</p>
<h2>Co na to weterynarze?</h2>
<p>Rozmawiając z weterynarzami bardzo często można usłyszeć, że <strong>psy rasowe chorują o wiele częściej.</strong> Słyszałem nawet stwierdzenie, że &#8221;im pies bardziej rasowy i z lepszej hodowli tym bardziej chory&#8221;. To również może być prawda. Przykładowo im bardziej &#8221;rasowy&#8221; owczarek niemiecki tym bardziej wypchnięta klatka piersiowa, a to może zwiększyć prawdopodobieństwo skrętu żołądka.</p>
<p>Jednak wydaje mi się również, że weterynarze maja tendencję do uproszczeń w tym zakresie. Psy rasowe zwracają większą uwagę, więc mogą być bardziej zapamiętywane przez lekarzy. Może być również tak, że opiekunowie psów rasowych bardziej dbają o ich zdrowie. Oczywiście nie musi to być prawda, ale z tego co sam rozmawiam z ludźmi to zauważam, że opiekunowie psów rasowych są zazwyczaj bardziej świadomi kwestii zdrowotnych. Karmią lepiej, robią regularnie badania i tak dalej. Naturalnie może to być nieprawdą i jest to tylko moje przypuszczenie.</p>
<p>Tak czy inaczej fakt wygląda w taki sposób, że weterynarze przykładają się do spopularyzowania twierdzenia, że psy rasowe są bardziej podatne na choroby.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-6938" src="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/10/justin-veenema-NH1d0xX6Ldk-unsplash-2-1024x683.jpg" alt="czy psy rasowe częściej chorują kundelki" width="1024" height="683" /></p>
<h2>Psy rasowe są bardziej chore? Jak sobie z tym poradzić?</h2>
<p>Trudno z całą stanowczością powiedzieć, że psy rasowe częściej chorują. Osobiście niekoniecznie wydaje mi się nawet, żeby to była prawda. Natomiast na pewno prawdą jest to, że <strong>pewne choroby są częstsze i bardziej powszechne u psów o konkretnych cechach.</strong> Wiedza o tym może nam pomóc przy wyborze psa albo przynajmniej powie nam na co zwrócić uwagę.</p>
<p>Przykładowo u psów dużych częste są problemy ze stawami. Duży pies szybko rośnie, a to może powodować zwyrodnienia lub kłopoty z łapami. U takiego psa powinno się koniecznie unikać nadwagi, a również zwrócić specjalną uwagę na psiaka w okresie wzrostu.</p>
<p><strong>Psy białe</strong> mają częściej problemy z oczami. Z tego powodu przykładowo decydując się na takiego samoyeda warto poprosić hodowcę o badania oczu rodziców.</p>
<p><strong>Psy o specyficznej budowi</strong>e klatki piersiowej jak owczarki niemieckie mają większe prawdopodobieństwo wystąpienia skrętu żołądka.</p>
<p><strong>Psy o krótkiej kufie</strong> jak mopsy mają bardzo często problemy z oddychaniem i układem pokarmowym.</p>
<p>Patrząc jednak na to w taki sposób można dojść do wniosku, że rzeczywiście widać pewien związek między psem rasowym, a chorobami. Trudno znaleźć typowego kundelka albinosa lub takiego o płaskim pysku. Naprawdę duże kundelki również nie są zbyt powszechne, a tym bardziej takie z głęboką klatką piersiową.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-6936" src="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/10/jamie-street-uNNCs5kL70Q-unsplash-e1602618167731-1024x589.jpg" alt="czy psy rasowe częściej chorują artykuł" width="1024" height="589" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/10/jamie-street-uNNCs5kL70Q-unsplash-e1602618167731-1024x589.jpg 1024w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/10/jamie-street-uNNCs5kL70Q-unsplash-e1602618167731-300x173.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/10/jamie-street-uNNCs5kL70Q-unsplash-e1602618167731-800x460.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/10/jamie-street-uNNCs5kL70Q-unsplash-e1602618167731-64x37.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/10/jamie-street-uNNCs5kL70Q-unsplash-e1602618167731-768x442.jpg 768w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/10/jamie-street-uNNCs5kL70Q-unsplash-e1602618167731.jpg 1200w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p>Jak zaczynałem pisanie tego wpisu to moją główną tezą miało być &#8221;<strong>rasa nie wpływa aż tak na choroby, a odpowiedzialne są inne czynniki</strong>&#8221;. Jednak w trakcie pisania zaczynam ten związek zauważać. Może częstotliwość chorób nie jest związana bezpośrednio z posiadaniem przez psa rodowodu. Jednak na pewno jest związana ze specyficznymi cechami psów, które jednak są najczęściej zauważalne właśnie u psów rasowych.</p>
<p>Jest jeszcze jedna kwestia &#8211; <strong>może psy ogólnie są teraz bardziej chorowite?</strong> I rasowe i kundelki? Tutaj już byłbym w stanie stwierdzić, że może to być prawda. Zła dieta, czynniki środowiskowe, stres. To wszystko może wpływać na pogarszanie się stanu zdrowia naszych psów. Mówi się, że 9 na 10 psów umiera na choroby nowotworowe.</p>
<p>Jednocześnie świadomość opiekunów się zwiększa. Dawniej drobne problemy się ignorowało. Obecnie wiele osób robi regularne badania, a nawet niewielkie objawy są konsultowane u lekarza. Powoduje to zwiększoną ilość zdiagnozowanych chorób, a tym samym<strong> zwiększa się ilość &#8221;chorych&#8221; psów.</strong> Legion poza drobnymi objawami (np: sztywniejsze łapy wieczorami) nie ma pokazuje większych stanów chorobowych. Dawniej wiele osób zignorowałoby ten problem, a to uniemożliwiłoby zdiagnozowanie zwyrodnienia stawów.</p>
<p><strong>Ciekawy jestem jakie jest Wasze zdanie.</strong> Czy psy rasowe częściej chorują od kundelków, a może to zwykły mit? Podzielcie się swoimi spostrzeżeniami w komentarzach.</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/czy-psy-rasowe-czesciej-choruja/">Czy psy rasowe częściej chorują?</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zyciezpsem.pl/czy-psy-rasowe-czesciej-choruja/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Życie z samojedem, czyli Levi ma już 4 lata!</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/zycie-samojedem-czyli-levi-juz-4-lata/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=zycie-samojedem-czyli-levi-juz-4-lata</link>
					<comments>https://zyciezpsem.pl/zycie-samojedem-czyli-levi-juz-4-lata/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 22 Sep 2020 18:35:13 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Codzienność]]></category>
		<category><![CDATA[samojed]]></category>
		<category><![CDATA[samoyed]]></category>
		<category><![CDATA[szczeniak]]></category>
		<category><![CDATA[urodziny psa]]></category>
		<category><![CDATA[życie z psem]]></category>
		<category><![CDATA[życie z samojedem]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://zyciezpsem.pl/?p=6914</guid>

					<description><![CDATA[<p>Życie z samojedem to bardzo specyficzna sprawa. To rasa, która ogromnie różni się od takiego na przykład owczarka niemieckiego. Z tego powodu nawet doświadczony psiarz musi być przygotowany na ogromne zmiany, jeśli zdecyduje się na samojeda. Samojed, samoyed, sammy, samoiedskaia &#8230;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/zycie-samojedem-czyli-levi-juz-4-lata/">Życie z samojedem, czyli Levi ma już 4 lata!</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Życie z samojedem</strong> to bardzo specyficzna sprawa. To rasa, która ogromnie różni się od takiego na przykład owczarka niemieckiego. Z tego powodu nawet doświadczony psiarz musi być przygotowany na ogromne zmiany, jeśli zdecyduje się na samojeda. Samojed, samoyed, sammy, samoiedskaia sabaka &#8211; tak, jutro nasz Levi obchodzi swoje 4 urodziny, więc przyjrzymy się trochę bardziej, o co w tych samojedach w ogóle chodzi.</p>
<p>Zapraszam do tajemniczego świata samojedów.</p>
<h2>Owczarek niemiecki i samojed</h2>
<p><strong>Levi od początku był naprawdę dobrym psem.</strong> Delikatnym i posłusznym szczeniaczkiem, a potem bezproblemowym psiakiem. Generalnie po bardzo burzliwych przejściach to była mega przyjemna zmiana, żeby mieć psa stosunkowo bezkonfliktowego.</p>
<p>Jednak od razu rzucają się w oczy pewne różnice. Owczarki niemieckie są bardzo inteligentne &#8211; piekielnie wręcz. Owczarki przez generacje były uczone tego, żeby jak najlepiej zrozumieć człowieka. <strong>To psy mądre, szybko myślące i mocno kombinujące.</strong> Kochają pracę, więc również chętnie uczą się nowych rzeczy. Nie bez powodu to właśnie ta rasa była dawniej wykorzystywana w wojsku i policji, jako pomoc dla człowieka. Te cechy są łatwo zauważalne również u owczarka, który siedzi w standardowym środowisku domowym.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-2730" src="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/PB280185-1.jpg" alt="pierwsze dni ze szczeniakiem mały samoyed" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/PB280185-1.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/PB280185-1-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/PB280185-1-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/PB280185-1-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/PB280185-1-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></p>
<p>Samojed to zupełnie inny pies. Również był wykorzystywany do pomocy człowiekowi, ale w innej roli. Samojedy były psami, które wspomagały w polowaniach oraz&#8230; zapewniały ciepło. W skrócie, że siedziały sobie blisko ludzi i ich ogrzewały. Coś w tym stylu. S<strong>amoyed bardzo chętnie więc spędza czas z człowiekiem</strong>, a wręcz potrzebuje bliskości &#8211; i fizycznej i tej emocjonalnej. Z jakiegoś powodu to psy bardzo, bardzo delikatne. Źle wpływa na nie krzyk i złość, potrafią się obrazić i szybko demotywują się niepowodzeniami.</p>
<p>Jednak ta rasa przede wszystkim znana jest jako &#8221;pierwotna&#8221;, co oznacza, że to psy ogromnie indywidualne. Można nawet powiedzieć, że nieposłuszne. Szybko się rozpraszają, mogą odmawiać wykonywania poleceń w zależności od ich humoru. O ile owczarek to taka skała, na której można polegać i ufać, że zrobi dla człowieka wszystko, tak samojed to nieprzewidywalna fala. Można tak to romantycznie określić, ale tak naprawdę samojedy to złośliwe dupki, która zwyczajnie robią to, na co mają w danej chwili ochotę.</p>
<p>Obserwując te dwie rasy naprawdę można zauważyć ogromne różnice. Legion cały czas nas &#8221;pilnuje&#8221; i siedzi z nami. W tym czasie <strong>Levi nie ma problemu, żeby cały dzień spędzać na dworze.</strong> Jednak w nocy Legion śpi sobie na dole na kanapie, ale Levi koniecznie musi spać w tym samym pomieszczeniu, co my.</p>
<h2>Samoyed Levi</h2>
<p>Levi to zawsze był bardzo grzeczny, spokojny i delikatny pies. Natomiast w końcu <strong>zaczęły pojawiać się różne problemy.</strong> Przede wszystkim Levi jest trochę zbyt delikatny, co doprowadziło do strachu przed burzą lub fajerwerkami. Nie jest to jakiś absurdalny strach, ale podczas grzmotów Levi leży z nami i nie zaśnie dopóki burza nie przejdzie.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-2656" src="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/PB240011.jpg" alt="poznajemy psa ze szczeniakiem samoyed" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/PB240011.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/PB240011-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/PB240011-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/PB240011-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/PB240011-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></p>
<p><strong>Levi od małego miał również problemy</strong> z obroną zasobów, co było dla nas czymś dziwnym. Jako mały szczeniaczek lekko na nas warczał przy misce. Udało nam się to szybko naprawić poprzez podawanie jedzenia z ręki, dodawania przysmaków do miski i tak dalej. Teraz możemy zrobić mu z jedzeniem co tylko chcemy. Jednak nie inne psy &#8211; Levi bardzo nie lubi jak inny pies zbliża się do niego, kiedy je. Dochodzi do takich absurdów, że Legion lub Lempo nawet nie mogą spojrzeć w jego kierunku jak je, bo Levi się wkurza. Generalnie u nas psy jedzą w różnych pomieszczeniach lub przynajmniej w dużej odległości między sobą. Pozwala to uniknąć ewentualnych konfliktów.</p>
<p>Ostatni problem to bardzo trudny okres związany z pobudzeniem w okresie cieczek. Dochodziło do takich absurdów, że<strong> Levi nie mógł spać ani jeść, wył pół nocy i generalnie zachowywał się strasznie.</strong> Na początku zdecydowaliśmy się na kastrację chemiczną, która bardzo nam pomogła. Uspokoiła go, a problem znacznie się zmniejszył.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-2962" src="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/12/PC190326.jpg" alt="pierwszy miesiąc ze szczeniakiem" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/12/PC190326.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/12/PC190326-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/12/PC190326-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/12/PC190326-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/12/PC190326-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></p>
<p>Jednak na początku tego roku postanowiliśmy, że czas na kastrację tradycyjną. Zabieg poszedł bardzo dobrze, a Levi błyskawicznie wrócił do siebie. To była naprawdę dobra decyzja, bo Levi uspokoił się całkowicie i nie ma z nim absolutnie żadnych problemów na tle pobudzenia w trakcie cieczek.</p>
<p><strong>Moim zdaniem kastracja to naprawdę dobra sprawa</strong>, jeśli odpowiednio ją przemyślimy. Levi stał się spokojniejszy i bardziej stabilny emocjonalnie. Wcześniej miewał takie wahania nastrojów. Teraz zachowuje się bardziej przewidywalnie. Powiedziałbym nawet, że ciągnie go bardziej do człowieka i jest milszy. Częściej spędza czas w domu z nami.</p>
<p>Oczywiście kastracja to nie jest magiczne rozwiązanie na wszystko. Z tego powodu zalecam najpierw spróbować odwracalnej metody, jaką jest kastracja chemiczna. Wtedy możemy zobaczyć jak nasz psiak reaguje i dopiero następnie warto przemyśleć tradycyjny zabieg.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-2829" src="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/12/PC100056.jpg" alt="psie przedszkole szczeniak" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/12/PC100056.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/12/PC100056-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/12/PC100056-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/12/PC100056-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/12/PC100056-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></p>
<h2>Levi ma już 4 lata!</h2>
<p>Levi to naprawdę bardzo fajny pies.<strong> Samoyedy generalnie są super, ale trzeba się na tę rasę trochę przygotować.</strong> Jeśli ktoś ma doświadczenie z mocniej pracującymi rasami to może się mocno zdziwić tak odmiennym psem. Czy poleciłbym tę rasę każdemu? Na pewno nie. To trudne psy, chociaż nie jest łatwo to wytłumaczyć.</p>
<p>Wróćmy jednak do Leviego. Przez te 4 lata sporo się zmienił. Z bardzo potulnej i grzecznej kuleczki w dorosłego psa, który wie czego chce. A głównie chce jeść :D</p>
<p>Co mogę o nim powiedzieć jeszcze? <strong>Kocha marchewki.</strong> Po obiedzie zawsze przychodzi i mocno sugeruje (najczęściej wyjąc), że potrzebuje jeszcze jakiegoś dodatku. Marchewki uwielbia, więc sprawdzają się świetnie. Poza tym Levi lubi wcześnie iść spać. Pod wieczór wręcz potrafi po cichu wejść do domu, pójść sobie do sypialni na piętrze i już tam smacznie sobie spać. W ogóle on uwielbia wygodne łóżka &#8211; często próbuje nas wyrzucić, żeby mieć cały materac dla siebie. Szczególnie widać to rano, kiedy wszyscy już schodzą na dół i przygotowują się do rozpoczęcia dnia. Legion i Lempo również już grzecznie czekają w kuchni na śniadanie.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-2828" src="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/12/PC100047.jpg" alt="szczeniak w psim przedszkolu skakanie" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/12/PC100047.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/12/PC100047-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/12/PC100047-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/12/PC100047-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/12/PC100047-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></p>
<p>Jednak nie Levi. On jeszcze musi sobie dospać pół godzinki, a dopiero jak słyszy stukanie misek to magicznie teleportuje się pod lodówkę. Taki właśnie jest :) <strong>Levi jest super i tyle.</strong></p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/zycie-samojedem-czyli-levi-juz-4-lata/">Życie z samojedem, czyli Levi ma już 4 lata!</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zyciezpsem.pl/zycie-samojedem-czyli-levi-juz-4-lata/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Legion ma już 6 lat!</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/legion-juz-6/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=legion-juz-6</link>
					<comments>https://zyciezpsem.pl/legion-juz-6/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 04 Jul 2020 16:15:09 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Codzienność]]></category>
		<category><![CDATA[blog o psach]]></category>
		<category><![CDATA[owczarek niemiecki]]></category>
		<category><![CDATA[psi blog]]></category>
		<category><![CDATA[urodziny Legion]]></category>
		<category><![CDATA[życie z psem]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://zyciezpsem.pl/?p=6744</guid>

					<description><![CDATA[<p>Legion ma już 6 lat! Urodziny obchodziła dokładnie 29 czerwca. Czas leci, nawet człowiek nie ma kiedy. Wydawałoby się, że chwilę temu do domu przyszedł szczeniaczek, a tu już tyle lat razem. Lubię bardo wpisy urodzinowe, bo to świetna okazja, &#8230;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/legion-juz-6/">Legion ma już 6 lat!</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Legion ma już 6 lat!</strong> Urodziny obchodziła dokładnie 29 czerwca. Czas leci, nawet człowiek nie ma kiedy. Wydawałoby się, że chwilę temu do domu przyszedł szczeniaczek, a tu już tyle lat razem.</p>
<p>Lubię bardo wpisy urodzinowe, bo to świetna okazja, żeby powspominać i podsumować cały rok jednego psa. Przyznam, że nie ma aż tak dużo do pisania, bo można powiedzieć, że u nas trochę nudy. Przynajmniej tak to wygląda jak się obserwuje życie innych internetowych psów, gdzie ciągle jakieś zawody, szkoleniach i generalnie ostry zapierdziel. Ja się jednak<strong> cieszę, że udało nam się z tego wyjść</strong> i możemy zwyczajnie sobie razem żyć.</p>
<h2>Legion ma już 6 lat!</h2>
<p>Jak ktoś czyta bloga od początku to wie, że <strong>Legion miała bardzo intensywne pierwsze lata</strong>. Szkolenia, kursy, spotkania, zawody, treningi i tak dalej. Pierwszy pies, człowiek się nie zna, więc ufał &#8221;mądrzejszym&#8221;. W końcu owczarek niemiecki, pies pracujący, więc trzeba zaplanować konkretnie czas.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-6346" src="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/06/P1010288.jpg" alt="leczenie skrętu żołądka" width="1000" height="563" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/06/P1010288.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/06/P1010288-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/06/P1010288-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/06/P1010288-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/06/P1010288-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></p>
<p>Oczywiście nie chcę tak zawsze zwalać na behawiorystów, bo jako opiekunowie psa to sami powinniśmy zauważyć, że coś zaczyna być nie tak. <strong>Naprawdę jednak trudno początkującemu wyłapać ten moment.</strong> Legion więc robiła bardzo dużo różnych rzeczy i wydawało się, że jest ok. Pierwsze oznaki nadpobudliwości i agresji smyczowej były ignorowane i specjaliści zrzucali to na &#8221;owczarkowy temperament&#8221;, &#8221;za mało aktywności&#8221; lub inne tego typu sprawy.</p>
<p>Jeśli ktoś czyta bloga regularnie to wie jak to było dalej. <strong>Problemy z zasypianiem, ciągłe wkurzenie, pobudzenie</strong> i tak dalej. Nie można było wstać z krzesła, bo Legion od razu się aktywowała myśląc, że będzie coś robione. Specjaliści rozkładali ręce &#8211; były propozycje kolczatek i obroży elektrycznych. W końcu zmieniliśmy wszystko i robiliśmy po swojemu.</p>
<p>Rozwiązania były dwa: ograniczyć aktywności pobudzające (fizyczne) i wymienić je na zabawy wyciszające (umysłowe) oraz obserwować psa i przede wszystkim dostosowywać się do niej.</p>
<p>Przez kilka lat <strong>udało nam się dużo naprawić, ale wydaje mi się, że idealnie nigdy już nie będzie</strong><strong>.</strong> Legion zawsze będzie trochę nakręcająca się. Miewa też gorsze dni, gdzie jest zwyczajnie wkurzona &#8211; wydaje mi się, że jak każdy czasami. Piszę o tym, bo bardzo często dostaję wiadomości &#8221;Jak tam z Legion się udało, bo mam podobny problem?&#8221;. Dużo z psem da się wypracować, ale nie wszystko i nie zawsze. Trzeba mieć tego świadomość, że wszystko zależy od skali problemu.</p>
<p><strong>Dla nas najważniejsze, że możemy teraz sobie spokojnie żyć.</strong> Cały ten rok w ogóle był mega spokojny. Od zeszłorocznego skrętu żołądka daliśmy Legion całkowity luz &#8211; może nawet za bardzo. Mocno pilnujemy jej w okolicach posiłków i uważamy na aktywności w ciągu dnia. Mieliśmy zaplanowane badania w związku z jej zwyrodnieniem stawów, ale też trochę to przesuwamy w czasie. Trochę boimy się ponownego uśpienia na czas badania, więc jeszcze chwilę poczekamy.</p>
<p><strong>Co więc robimy?</strong> Z aktywności typowo fizycznych zostało nam wyłącznie frisbee. Najlepiej byłoby jej w ogóle odmówić rzucania dysków (ze względu na zwyrodnienie), ale jakoś nie potrafimy jej tego zabronić. To jej ukochana zabawa, a nawet jak nie rzucamy to Legion wszędzie nosi frisbee ze sobą. Nawet jak śpi to dysk jest gdzieś pod pyskiem :)</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-6647" src="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/02/P1010398.jpg" alt="77 pet food karma mata węchowa" width="1000" height="529" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/02/P1010398.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/02/P1010398-300x159.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/02/P1010398-800x423.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/02/P1010398-64x34.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/02/P1010398-768x406.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></p>
<p>Poza tym staramy się robić sporo zabaw umysłowych &#8211; <strong>maty węchowe pojawiają się u nas na pewno najczęściej</strong>, bo najszybciej zrobić taką sesję węchową. Wszystkie nasze psy kochają maty, a my uwielbiamy je obserwować jak pracują, więc czemu nie :)</p>
<p>Legion zaczyna być już powoli w takim wieku, gdzie <strong>bliżej jej staruszka niż szczeniaka.</strong> Na pewno będziemy kładli coraz większy nacisk na profilaktycznie badania, chociaż i tak już teraz staramy się je robić regularnie. W tym lub na początku przyszłego roku czeka nas taka kompleksowa wizyta u weterynarza &#8211; pełne badania krwi i rtg wszystkich łap, żeby zobaczyć jak to wygląda.</p>
<p>Legion jest cały czas na suplementach i generalnie widać, że coś to daje. Jednak nadal po dłuższym wysiłku fizycznym (za dużo frisbee albo za długi spacer) to <strong>pojawiają się problemy z łapami.</strong> Głównie objawia się to problemami ze wstawaniem i chwilową sztywnością łap. Jak Legion po spaniu trochę rozchodzi to jest lepiej. Mamy zamiar konsultować z weterynarzem jakie są możliwości &#8211; kiedyś słyszałem o komórkach macierzystych, ale podobno teraz rekomenduje się lepsze metody.</p>
<p>Co dalej? <strong>Pozostaje życzyć Legion tylko zdrowia, bo to najważniejsze.</strong> Legion jest dobrym pieskiem &#8211; to też najważniejsze i trzeba często to zaznaczać :)</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/legion-juz-6/">Legion ma już 6 lat!</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zyciezpsem.pl/legion-juz-6/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Lempo ma już 2 lata!</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/lempo-juz-2-lata/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=lempo-juz-2-lata</link>
					<comments>https://zyciezpsem.pl/lempo-juz-2-lata/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 24 May 2020 04:23:11 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Codzienność]]></category>
		<category><![CDATA[2 urodziny psa]]></category>
		<category><![CDATA[dojrzewanie psa]]></category>
		<category><![CDATA[Lempo]]></category>
		<category><![CDATA[samoyed]]></category>
		<category><![CDATA[urodziny psa]]></category>
		<category><![CDATA[życie z psem]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=6702</guid>

					<description><![CDATA[<p>Lempo ma już 2 lata! Dokładnie 19 maja obchodziliśmy jego drugie urodziny. Bardzo lubię wpisy urodzinowe, bo to fajny moment na refleksję. Każdy pies dorasta trochę inaczej, a naprawdę fajnie zdać sobie sprawę z tego, co się zmieniło, a w &#8230;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/lempo-juz-2-lata/">Lempo ma już 2 lata!</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Lempo ma już 2 lata! Dokładnie <strong>19 maja obchodziliśmy jego drugie urodziny.</strong> Bardzo lubię wpisy urodzinowe, bo to fajny moment na refleksję. Każdy pies dorasta trochę inaczej, a naprawdę fajnie zdać sobie sprawę z tego, co się zmieniło, a w przypadku Lempo zmieniło się naprawdę dużo.</p>
<p>Jeśli ktoś czyta bloga regularnie to jego historia na pewno jest znana. Jednak jeśli ktoś jeszcze nie czytał to warto zapoznać się z <a href="http://zyciezpsem.pl/witaj-lempo-niezwykly-pies-zwykla-historia/" target="_blank" rel="noopener">tym</a> wpisem. W skrócie: <strong>adoptowaliśmy go jak jeszcze był szczeniakiem</strong>. Powód był taki, że poprzednia rodzina chciała go oddać, ponieważ był agresywny i apatyczny. Behawiorysta mówił o początkach depresji i tym podobnych problemach. Jak Lempo zachowuje się po 2 urodzinach dowiecie się z tego wpisu.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-6710" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/05/20200519_093250-1024x768.jpg" alt="" width="1024" height="768" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/05/20200519_093250-1024x768.jpg 1024w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/05/20200519_093250-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/05/20200519_093250-scaled-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/05/20200519_093250-scaled-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/05/20200519_093250-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<h2>Lempo ma już 2 lata!</h2>
<p><strong>Lempo od małego był bardzo energicznym psem</strong> z dużym problemem wymuszania uwagi. Głównym kłopotem było zawsze to, że mocno zaczepiał. Przynosił zabawki, podgryzał &#8211; generalnie robił wszystko, żeby trochę się nim zająć. Prawda jest jednak taka, że to nie jest jakieś unikalne i nietypowe. Wiele szczeniaków tak robi.</p>
<p>Większość problemów ze szczeniakiem wynika zwyczajnie z docierania się obu stron. Pies nie wie jeszcze jaki jest tryb życia domowników, jak będą wchodzić z nim w interakcje i tak dalej. <strong>Młody pies radzi sobie jak może.</strong> Z czasem trochę dostosowuje się do człowieka, a trochę człowiek musi dostosować się do psa. W taki sposób buduje się wspólne życie.</p>
<p><strong>Lempo już nie wymusza naszej uwagi w taki sposób.</strong> Wie, że zawsze może przyjść i zostać pogłaskany, jeśli tego chce. Wie też kiedy jest czas na zabawę z nami, a kiedy musi zająć się sam. Dużo to też kwestia czasu. Pies dorasta, trochę poważnieje i nie ma już ochoty na rozrywkę non stop.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-6709" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/05/20200519_093428-1024x768.jpg" alt="" width="1024" height="768" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/05/20200519_093428-1024x768.jpg 1024w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/05/20200519_093428-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/05/20200519_093428-scaled-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/05/20200519_093428-scaled-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/05/20200519_093428-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p>Generalnie w opinii psiarzy<strong> istnieje taki trend, że pies uspokaja się po 2 roku życia.</strong> Ogólnie z doświadczenia mogę napisać, że to prawda. Legion po drugich urodzinach miała ogromną zmianę &#8211; przestała się tak interesować innymi psami, a skupiała się bardziej na nas. Levi w ogóle spoważniał i z głupiego szczeniaczka zmienił się w dostojnego panicza, który lubi dużo odpoczywać. Uwielbia biegać, eksplorować i wąchać, ale na szczeniackie zabawy już rzadko ma ochotę.</p>
<p><strong>U Lempa tej zmiany jeszcze tak nie widać.</strong> Na pewno w porównaniu z okresem szczenięcym widać uspokojenie, ale nadal robi mnóstwo głupot. Przede wszystkim zostało mu takie coś, że wynosi buty na dwór. Nie mam pojęcia skąd to ma, ale tak robi. Praktycznie każdego ranka jak się wypuszcza psy to jak się człowiek na chwilę odwróci to potem trzeba szukać buta na zewnątrz. On nawet go nie gryzie czy coś &#8211; wynosi, rzuca byle gdzie i idzie zajmować się swoimi sprawami.</p>
<p>Lempo ma też najgłupszą metodę na budzenie. Levi jest najbardziej cierpliwy z naszych psów. Wchodzi rano do łóżka, kładzie się i ładnie czeka. Legion albo nas liże albo szczeka jak sobie pośpimy, a ona jest bardzo głodna.</p>
<p>Lempo nie&#8230; <strong>Lempo ma własną taktykę.</strong> Kładzie się komuś nad głową i kładzie pysk na twarzy lub szyi. Co będę kręcił &#8211; dusi nas dupek :D Ma szczęście, że jest ładny.</p>
<p>Jeśli jesteśmy przy wyglądzie to Lempo nic nie dorośleje, a przynajmniej my tego nie zauważamy. Legion pięknie się zmieniła w dwa lata &#8211; teraz jest majestatyczna i piękna. Levi tak spoważniał, że jak się ogląda stare zdjęcia to trudno uwierzyć, że to on. <strong>Lempo jednak cały czas ma taki głupkowaty, szczenięcy pyszczek.</strong> Może to jeszcze kwestia czasu, a może zostanie nam taki maluszek? Zobaczymy.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-6707" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/05/20200519_093705-1024x768.jpg" alt="" width="1024" height="768" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/05/20200519_093705-1024x768.jpg 1024w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/05/20200519_093705-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/05/20200519_093705-scaled-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/05/20200519_093705-scaled-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/05/20200519_093705-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<h2>Wszystkiego najlepszego Lempo!</h2>
<p><strong>Lempo to naprawdę dobry pies.</strong> Praktycznie wszystkie problemy, które były powodem jego oddania, zniknęły. Nie ma agresji, nie ma depresji. Lempo szczeka, cieszy się, biega, kopie, przytula się, lubi być głaskany, lubi jeść &#8211; generalnie jest dobrym, szczęśliwym psem. Nie wyobrażam sobie już, żeby Lempa z nami nie było i na pewno nie żałuję, że zdecydowaliśmy się na jego adopcję.</p>
<p>Szczerze uważam, że wiele &#8221;problemów&#8221;, które można zauważyć u szczeniaka, przechodzi sama. To podgryzanie, szarpanie, wymuszanie uwagi, warczenie przy misce i inne niepokojące sprawy, przechodzi. Większość to kwestia zaufania. Szczeniak warczy przy misce, bo boi się, że mu zabierzemy jedzenie &#8211; może rodzeństwo mu kradło żarcie, nie wiem. Pokaż szczeniakowi, że nie tylko mu nie zabierasz, a wręcz dokładasz, a warczenie w 99% przypadków zniknie.</p>
<p><strong>Szczeniak gryzie? Załóż grubszą bluzę</strong>, przekieruj na szarpak, a w wolnej chwili daj młodemu jakiś gryzak &#8211; przejdzie z czasem. Szczeniak gryzie, bo ząbkuje lub się nudzi. Tak się bawił z rodzeństwem, więc tak umie. Z czasem zrozumie, że z człowiekiem można się bawić inaczej, fajniej i mu przejdzie.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-6706" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/05/20200519_093736-1024x768.jpg" alt="" width="1024" height="768" /></p>
<p>Ja dostaję mnóstwo maili i wiadomości o &#8221;agresywnych szczeniakach&#8221;, to naprawdę powszechne. Nie ma szczeniaków agresywnych. Żaden szczeniak nie dąży aktywnie do naszego cierpienia i uszczerbku na zdrowiu. Szczeniak może nas dziabnąć mocniej, bo nie jest świadomy swojej siły. Może nas drapnąć, może w zabawie ugryźć w tyłek, ogólnie może nam zrobić krzywdę, ale robi to niechcący lub z powodu braku doświadczenia z człowiekiem. Oczywiście mowa o standardowym szczeniaku. Naturalnie zdarzają się marginalne przypadki szczeniąt, które nie miały w ogóle kontaktu z człowiekiem i są praktycznie całkowicie dzikie. Tutaj jednak też trudno mówić o typowej agresji &#8211; dziki szczeniak się po protu boi i próbuje bronić.</p>
<p>Ze szczeniakiem trzeba żyć, poznać się i dotrzeć. Tyle. Trzeba ten okres przetrwać zwyczajnie. <strong>Nam się udało to już trzeci raz &#8211; Tobie też się uda</strong> :) Powodzenia!</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/lempo-juz-2-lata/">Lempo ma już 2 lata!</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zyciezpsem.pl/lempo-juz-2-lata/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>4</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Akademia życia z psem &#8211; wstęp</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/akademia-zycia-z-psem-wstep/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=akademia-zycia-z-psem-wstep</link>
					<comments>https://zyciezpsem.pl/akademia-zycia-z-psem-wstep/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 05 Jan 2020 20:20:10 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Akademia życia z psem]]></category>
		<category><![CDATA[blog o psach]]></category>
		<category><![CDATA[jak żyć z psem]]></category>
		<category><![CDATA[psi blog]]></category>
		<category><![CDATA[życie z psem]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=6557</guid>

					<description><![CDATA[<p>Akademia życia z psem to nowa seria na blogu, która ma na celu w prosty i przystępny sposób przedstawić wszystkie aspekty wspólnego życia ze swoim pupilem. Będę przede wszystkim stawiał na to, aby artykuły były jak najłatwiejsze do zrozumienia. Uważam, &#8230;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/akademia-zycia-z-psem-wstep/">Akademia życia z psem &#8211; wstęp</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Akademia życia z psem</strong> to nowa seria na blogu, która ma na celu w prosty i przystępny sposób przedstawić wszystkie aspekty wspólnego życia ze swoim pupilem. Będę przede wszystkim stawiał na to, aby artykuły były jak najłatwiejsze do zrozumienia.</p>
<p>Uważam, że <strong>nie trzeba być psim ekspertem, żeby móc żyć ze swoim psem.</strong> Niestety zauważyłem, że w wielu miejscach niepotrzebnie się wszystko komplikuje, a to może powodować złudzenie, że relacja z psem musi być trudna. Dzisiaj chciałbym krótko wyjaśnić czego będzie można się spodziewać w tej serii i jakie jest moje obecne podejście w kontekście wychowania psa.</p>
<h2>Akademia życia z psem &#8211; co jest z tymi psami?</h2>
<p>Regularnie otrzymuję pytania o nawet najbardziej podstawowe aspekty życia z psem. Uświadamia mi to fakt, że prawdopodobnie odpowiedzi nie udało się znaleźć na innych stronach lub były przedstawione w sposób niezrozumiały. Nie ukrywam, że sam na początku mojej przygody z psem odbiłem się od internetowych poradników.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-6562" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/01/jametlene-reskp-fliwkBbS7oM-unsplash-1024x683.jpg" alt="akademia życia z psem wychowanie psa" width="1024" height="683" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/01/jametlene-reskp-fliwkBbS7oM-unsplash-1024x683.jpg 1024w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/01/jametlene-reskp-fliwkBbS7oM-unsplash-300x200.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/01/jametlene-reskp-fliwkBbS7oM-unsplash-scaled-800x533.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/01/jametlene-reskp-fliwkBbS7oM-unsplash-scaled-64x43.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/01/jametlene-reskp-fliwkBbS7oM-unsplash-768x512.jpg 768w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/01/jametlene-reskp-fliwkBbS7oM-unsplash-272x182.jpg 272w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p>Mam wrażenie, że obecnie <strong>niepotrzebnie komplikuje się cały proces wychowania psa.</strong> Jednocześnie widać również, że coraz więcej osób miewa z tym problemy. Na forach i grupach dyskusyjnych jest mnóstwo pytań, a nawet próśb o pomoc.</p>
<p>Czy oznacza to, że obecnie psy są gorsze niż kiedyś? Może człowiek ma teraz większe wymagania odnośnie swojego przyjaciela? A może po prostu internet nas rozleniwia i wolimy szukać tam pomocy niż samodzielnie rozwiązywać swoje problemy?</p>
<p>Moim zdaniem wszystko po trochu. Jak najbardziej <strong>psy obecnie wydają się bardziej skłonne do różnych problemów.</strong> Jest to spowodowane wieloma czynnikami: hodowcy bardziej zwracają uwagę na cechy wizualne psów niż na aspekty użytkowe. Dodatkowo środowisko, w którym obecnie żyją psy jest bardziej stresujące. Coraz więcej psów żyje w hałaśliwych centrach miast. Nie widzę generalnie w tym winy samych psów &#8211; zmieniło się jednak ich otoczenie, które ma wpływ na pewne tendencje w zachowaniu.</p>
<p>Człowiek jak najbardziej również ma większe wymagania, co bezpośrednio jest związane ze zmieniającym się społeczeństwem i środowiskiem życia psa. <strong>Od psa poruszającego się w przestrzeni publicznej wymaga się pewnych standardów zachowania.</strong> W latach 90 psy biegały często luzem i nikt nie zawracał sobie tym głowy. Obecnie takie coś jest niedopuszczalne, a pies powinien umieć się zachowywać. Szczekanie, skakanie i bieganie często nie jest mile widziane.</p>
<p>Co do naszego lenistwa to również coś w tym jest. Chcemy wszystko szybko i już &#8211; jak pojawia się problem to od razu ruszamy do internetu po odpowiedź. Samo w sobie nie jest to złe, bo w końcu od tego to wszystko jest. Natomiast trzeba też trochę zmienić swoją mentalność i zrozumieć, że <strong>pies to żywy organizm, który rozwija się w swoim tempie.</strong> Wiele osób jednak nie rozumie, że 2 miesięczny szczeniaczek musi robić często siku i nie kontroluje swojego pęcherza na tym etapie rozwoju. Dziwienie się więc, że maluch &#8221;popuszcza&#8221; jest nielogiczne.</p>
<h2>Akademia życia z psem &#8211; krótko o podejściu do wychowania psa</h2>
<p>Finalnie pies zawsze pozostanie psem. Nie robi nam na złość, a problemy w zachowaniu nie wynikają z jakiejś psiej nienawiści, a raczej z naszych oczekiwań. Coraz częściej widzi się, że człowiek wymaga od psa bezwzględnego posłuszeństwa i zaprogramowanego wręcz zachowania. Zachowania pozbawionego indywidualności i swobody.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-6564" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/01/bharathi-kannan-rfL-thiRzDs-unsplash-1024x509.jpg" alt="akademia życia z psem jak żyć z psem" width="1024" height="509" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/01/bharathi-kannan-rfL-thiRzDs-unsplash-1024x509.jpg 1024w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/01/bharathi-kannan-rfL-thiRzDs-unsplash-300x149.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/01/bharathi-kannan-rfL-thiRzDs-unsplash-scaled-800x397.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/01/bharathi-kannan-rfL-thiRzDs-unsplash-scaled-64x32.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/01/bharathi-kannan-rfL-thiRzDs-unsplash-768x381.jpg 768w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p>Moim zdaniem<strong> kluczem do szczęśliwej relacji z psem jest znalezienie kompromisu. </strong>Jak najbardziej mamy prawo od psa wymagać pewnego posłuszeństwa i obycia &#8211; w końcu w tym różni się pies domowy od dzikich zwierząt. Jednak z drugiej strony musimy mieć świadomość, że pies również ma prawo do bycia psem.</p>
<p>Uważam, że jeśli ktoś chce psa, ale nie życzy sobie żadnego skakania, biegania, szczekania, ślinienia się i w ogóle poruszania się i istnienia to raczej powinien porzucić marzenia o takim przyjacielu i znalazł sobie inne hobby. Naprawdę myślę, że pies nie jest dla każdego. <strong>Pies wymaga pewnego specyficznego poświęcenia</strong> ze strony potencjalnego opiekuna, więc jeśli ktoś nie jest gotowy na to poświęcenie to dla własnego dobra lepiej odpuścić.</p>
<p>Jednak z drugiej strony uważam również, że posiadanie psa nie musi wiązać się z takimi trudami jak wiele źródeł stara nam się wmówić. W wielu mediach sugeruje się, że wychowanie psa jest czymś naprawdę ciężkim i wymagającym. Jest mnóstwo reguł i zasad. Są różne metody szkoleniowe, treningi, ćwiczenia, etapy socjalizacji, budowanie zaufania, dietetyka i tak dalej. Generalnie sporo rzeczy, o których trzeba wiedzieć.</p>
<p>Myślę, że to również przesada, która zbędnie może odstraszyć kogoś od spełnienia marzenia o posiadaniu własnego psiaka. Życie z psem nie musi być trudne i skomplikowane. Może być przyjemne i pełne satysfakcji.</p>
<p>Z tego powodu między innymi powstaje Akademia życia z psem. <strong>Chcę w prosty sposób przekazać jak z tym psem żyć</strong>, żeby było dobrze. Na blogu można już teraz znaleźć mnóstwo treści poradnikowych i edukacyjnych. Chciałbym jednak napisać je od nowa w lepszy sposób. Taki, który będzie zrozumiały dla każdego i przede wszystkim da konkretny efekt, którym będzie bardziej świadoma opieka nad swoim psem.</p>
<h2>Akademia życia z psem &#8211; co dalej?</h2>
<p><strong>Akademia życia z psem będzie skupiała się na podstawach</strong>, a zaczniemy od całkowitych początków. Będę zakładał, że czytelnik nigdy nie miał własnego psa i nie ma żadnej dodatkowej wiedzy o wychowaniu swojego przyjaciela. Każdy wpis będzie dotyczył jak najbardziej wąskiego zagadnienia, aby nie rozpisywać się niepotrzebnie o kilku wątkach.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-6563" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/01/austin-kirk-QZenflkkwt0-unsplash-1024x684.jpg" alt="akademia życia z psem poradnik" width="1024" height="684" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/01/austin-kirk-QZenflkkwt0-unsplash-1024x684.jpg 1024w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/01/austin-kirk-QZenflkkwt0-unsplash-300x200.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/01/austin-kirk-QZenflkkwt0-unsplash-scaled-800x534.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/01/austin-kirk-QZenflkkwt0-unsplash-scaled-64x43.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/01/austin-kirk-QZenflkkwt0-unsplash-768x513.jpg 768w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/01/austin-kirk-QZenflkkwt0-unsplash-272x182.jpg 272w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p>Pierwsze wpisy będą dotyczyły sytuacji, gdzie podjęliśmy jeszcze konkretnej decyzji o psie.<strong> Czy w ogóle pies jest dla nas?</strong> Adopcja czy zakup psa? Jaka rasa? Pies czy suka? Tego typu podstawy. Myślę, że zanim zaczniemy uczyć się o wychowaniu psa powinniśmy nauczyć się jakiego psa chcemy mieć i czy na pewno tego chcemy. Zbyt wiele psiaków trafia do domów, gdzie tak naprawdę nie ma dla nich czasu i warunków.</p>
<p>Kolejne artykuły skupią się na psiej wyprawce, przygotowaniu domu na szczeniaka i zupełnych podstaw: aklimatyzacji w pierwszych dniach, nauce czystości i socjalizacji.<strong> Szczególnie socjalizacja wydaje się czymś przerażającym</strong>, a wcale nie musi tak być. Potem przejdziemy do kolejnych etapów życia z psem &#8211; kwestii szczepień i zdrowia, podstaw diety i szkolenia.</p>
<p>Mam nadzieję, że z czasem uda się zrobić naprawdę przydatny zbiór wpisów, które pomogą każdemu początkującemu. Naprawdę uważam, że życie z psem nie musi być trudne. Wręcz jestem przekonany, że nie powinno takie być. <strong>Pies powinien być źródłem szczęścia i satysfakcji, a nie stresu i kłopotów.</strong></p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/akademia-zycia-z-psem-wstep/">Akademia życia z psem &#8211; wstęp</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zyciezpsem.pl/akademia-zycia-z-psem-wstep/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>8</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Pies lękliwy &#8211; jak sobie poradzić</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/pies-lekliwy-jak-sobie-poradzic/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=pies-lekliwy-jak-sobie-poradzic</link>
					<comments>https://zyciezpsem.pl/pies-lekliwy-jak-sobie-poradzic/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 03 Nov 2019 17:22:53 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Porady]]></category>
		<category><![CDATA[pies lękliwy]]></category>
		<category><![CDATA[Pies się boi]]></category>
		<category><![CDATA[strach u psa]]></category>
		<category><![CDATA[życie z psem]]></category>
		<category><![CDATA[życie z psem lękliwym]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=6501</guid>

					<description><![CDATA[<p>Pies lękliwy to bardzo specyficzny problem. Często nie wpływa aż tak negatywnie na nasze życie, żeby chcieć sobie z tym poradzić. W wielu przypadkach w ogóle go nie zauważamy. Lęk może być mały i powodować niewielki dyskomfort, a może też &#8230;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/pies-lekliwy-jak-sobie-poradzic/">Pies lękliwy &#8211; jak sobie poradzić</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Pies lękliwy to bardzo specyficzny problem.</strong> Często nie wpływa aż tak negatywnie na nasze życie, żeby chcieć sobie z tym poradzić. W wielu przypadkach w ogóle go nie zauważamy. Lęk może być mały i powodować niewielki dyskomfort, a może też być ekstremalnym, paraliżującym psa strachem.</p>
<p>Osobiście nie widzę &#8221;lękliwości&#8221; jako wady, którą trzeba wyeliminować. Fakt jest jednak taki, że łatwiej żyć z psem, który tych lęków nie ma, a jak ma to przynajmniej potrafi sobie z nimi racjonalnie radzić. W dzisiejszym wpisie moje przemyślenia na temat psiego strachu. Uważam, że n<strong>ie zawsze da się skutecznie ten lęk wyeliminować</strong>. Oczywiście są przypadki, że się uda, ale trzeba być również świadomym, że czasami pies taki po prostu jest. Delikatniejszy, mniej odważny i trochę bardziej lękliwy. Czy to źle? Nie wydaje mi się. Natomiast w przypadku takiego psa na pewno trzeba dostosować swoje postępowanie.</p>
<div id="attachment_6346" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-6346" class="wp-image-6346 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/06/P1010288.jpg" alt="leczenie skrętu żołądka" width="1000" height="563" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/06/P1010288.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/06/P1010288-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/06/P1010288-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/06/P1010288-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/06/P1010288-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-6346" class="wp-caption-text">Legion to ogólnie odważny, pewny siebie pies. Czasami wręcz zbyt pewny siebie :D Jednak w młodości panicznie bała się odkurzacza, a nawet wentylatora!</p></div>
<h2>Wstęp</h2>
<p>Myślę, że<strong> każdy pies trochę się boi,</strong> a przynajmniej u każdego psa jest coś, co powoduje pewien lęk. Przykładowo Legion generalnie jest odważna i śmiała, ale w młodości bała się odkurzaczy. Wystarczyło wyciągnąć urządzenie z szafy, a ona skakała po meblach i próbowała uciec. Z wiekiem jej to przeszło, ale nadal czuje się stosunkowo niekomfortowo jak się za blisko niej odkurza. Nie ma paraliżującego strachu, ale pełnego luzu też nie.</p>
<p>Levi z drugiej strony <strong>zawsze był bardzo delikatny.</strong> Z rezerwą podchodził do nowych rzeczy, nie był za bardzo ufny i wszystko musiał powoli sprawdzić. Jego największym strachem są głośne dźwięki &#8211; boi się fajerwerków, burzy, nie lubi dźwięku mikrofalówki, upadających przedmiotów. Z naszej strony wszystko było przećwiczone dokładnie podczas etapu socjalizacji, ale jak widać nawet w takich przypadkach strach może się pojawić.</p>
<p>Dlaczego o tym wspominam? Przede wszystkim <strong>warto wiedzieć, że strach to nie jest rzecz stała i wieczna.</strong> Pies może zacząć się czegoś bać w każdym etapie życia. Strach może też maleć jak u Legion, u której przeszło to samo wraz z wiekiem. Może być również wręcz przeciwnie &#8211; strach może z czasem być coraz silniejszy. Mogą też pojawiać się nowe strachy. Levi na początku bał się tylko burzy. Potem doszły do tego fajerwerki, a z czasem kolejne dźwięki.</p>
<div id="attachment_5990" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5990" class="wp-image-5990 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/02/3.jpg" alt="więcej psów" width="1000" height="563" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/02/3.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/02/3-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/02/3-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/02/3-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/02/3-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5990" class="wp-caption-text">Levi boi się burzy, grzmotów, głośnych wybuchów i petard. Nawet uderzanie młotka lub dźwięk mikrofalówki sprawia, że nie czuje się komfortowo.</p></div>
<h2>Pies lękliwy &#8211; czy strach można &#8221;wyleczyć&#8221;?</h2>
<p>Moim zdaniem <strong>strachu całkowicie wyleczyć nie można,</strong> ale można go złagodzić. Wszystko oczywiście zależy od samego poziomu strachu. Mały dyskomfort spowodowany brakiem pewności siebie łatwiej wyeliminować niż paraliżujący strach przed nagłymi dźwiękami.</p>
<p>Natomiast jeśli komuś lęk u psa przeszkadza to jak najbardziej warto próbować. Przede wszystkim trzeba zlokalizować źródło strachu, a to wymaga cierpliwości i obserwacji. Może nam się wydawać, że pies boi się mężczyzn, ale może okazać się, że boi się kapeluszy albo obfitego wąsa. <strong>Pies może bać się naprawdę wszystkiego</strong>. Słyszałem o psie, który panicznie bał się szklanek, które stały za blisko krawędzi stołu. W tym przypadku nie szklanka powodowała strach, a jej lokalizacja.</p>
<p>Co można zrobić, jeśli znamy już źródło strachu? Przede wszystkim próbujemy zmienić nastawienie psa z negatywnego na pozytywne. To bardzo trudne i wszystko zależy od psa. Przykładowo jeśli pies boi się odkurzacza to możemy na samym początku postawić urządzenie w innym pokoju, a psa mocno nagradzać. Wraz z postępami możemy psa zapraszać coraz bliżej odkurzacza.</p>
<p>My próbowaliśmy, ale niestety u nas się nie sprawdzało. Legion w żaden sposób nie reagowała na przysmaki lub zachęty. Dlatego wspominam, że wszystko zależy od psa. <strong>Generalnie jednak warto próbować</strong> &#8211; może się uda. Warto próbować różnych rzeczy i dostosowywać je do źródła strachu. Pies boi się wujka w kapeluszu? Może kup inny kapelusz i pokaż psu. Zapoznaj wujka bez kapelusza, a potem powoli wprowadzaj nakrycie głowy i tak dalej. Trzeba kombinować.</p>
<p><strong>Trzeba jednak również wiedzieć, kiedy to nie ma sensu</strong>. Jeśli pies bardzo przeżywa takie próby, strach go paraliżuje i generalnie widzimy, że jest to szkodliwe dla psa to lepiej przestać. Życie z psem lękliwym jest na pewno trudne na swój sposób, ale też nie jest tak, że nie da się tak żyć. Jak Legion bała się odkurzacza to jedna osoba wychodziła z nią na spacer, a druga sprzątała. Jak Levi boi się w sylwestra to zasłaniamy okna i włączamy głośno muzykę, żeby zagłuszyć wybuchy.</p>
<div id="attachment_6399" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-6399" class="wp-image-6399 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/08/P1010113.jpg" alt="problemy wychowawcze psa Lempo" width="1000" height="621" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/08/P1010113.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/08/P1010113-300x186.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/08/P1010113-800x497.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/08/P1010113-64x40.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/08/P1010113-768x477.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-6399" class="wp-caption-text">Lempo na ten moment nie wykazuje problemu z lękami. Nienawidzi wizyt u weterynarza, ale raczej tutaj jest inne podłoże :) Zobaczymy z czasem &#8211; pamiętajmy, że pies zawsze może się czegoś przestraszyć.</p></div>
<h2>Pies lękliwy &#8211; budowanie pewności siebie</h2>
<p><strong>Jest sporo lęków, które spowodowane są niską pewnością siebie</strong>. To raczej takie codzienne strachy, które nie muszą mieć konkretnego podłoża. Przykładowo nasz pies wycofuje się jak zobaczy coś nowego, boi się przejść obok paczki czipsów, ucieka po zobaczeniu ptaka lub nie czuje się pewnie przy nowej osobie.</p>
<p>Oczywiście często są to braki na etapie socjalizacji &#8211; pies nie był tego nauczony w okresie szczeniaka. Natomiast sama pewność siebie też gra dużą rolę. <strong>Pies pewny siebie mniej stresuje się podczas nowych sytuacji</strong>, a nie ukrywajmy &#8211; nie da się socjalizować ze wszystkim. Budowanie pewności siebie jest świetne zarówno podczas okresu szczenięcego, jak i przy dorosłym psie.</p>
<p>Jak budujemy pewność siebie? W skrócie: <strong>pokazując psu, że jest wspaniały</strong>. Nic tak nie dodaje pewności siebie jak zachwalanie i nagradzanie. Trzeba to jednak robić w odpowiedni sposób i mocno obserwować psa, bo po tym widzimy jaki osiągamy efekt.</p>
<p>Przykładem takiej podstawowej zabawy w budowanie pewności siebie jest na przykład przeciąganie się szarpakiem. Mamy dwie opcje &#8211; albo my wygrywamy (pies puszcza szarpak) albo pies wygrywa (my puszczamy szarpak). Jeżeli za każdym razem będziemy wygrywać i pokazywać, że jesteśmy silniejsi to pewność psa będzie spadać. Nie tylko będzie zdemotywowany zabawą (bo kto chciałby cały czas przegrywać), ale również nie będzie wierzył w swoje możliwości. Efekt jest jeszcze większy, jeśli mamy szczeniaka i dorosłe psy, gdzie szczeniak cały czas ze wszystkimi przegrywa.</p>
<p><strong>Pozwolenie, żeby szczeniak regularnie z nami wygrywał</strong> jest świetnym sposobem na budowanie pewności siebie, szczególnie jeśli widzimy, że nasz maluch jest raczej bojaźliwy. Takiego psa dobrze również mocniej chwalić i nagradzać za wykazywanie inicjatywy. Może sam podejdzie do czegoś nowego, nie będzie reagował na jakiś dźwięk i tak dalej.</p>
<p>Dla psa lękliwego świetne są również aktywności i zabawy, w których liczy się samodzielność. Samodzielna praca zakończona sukcesem jest dla psa jasnym sygnałem, że jego umiejętności są wystarczające do wykonania zadania. Świetnie sprawdza się tu <strong>zabawki edukacyjne, zabawy węchowe z matą węchową, nosework lub nauka tropienia</strong>. To aktywności, gdzie liczy się przede wszystkim sam pies. Nie ma tu ludzkich wskazówek lub poleceń, a tylko psia praca.</p>
<p>Warto jednak pamiętać, żeby odpowiednio dobrać poziom trudności do psa. Zabawa zakończona porażką może przynieść odwrotny skutek.</p>
<div id="attachment_6489" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-6489" class="wp-image-6489 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/10/P1010213.jpg" alt="psie internety wrześień" width="1000" height="568" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/10/P1010213.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/10/P1010213-300x170.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/10/P1010213-800x454.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/10/P1010213-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/10/P1010213-768x436.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-6489" class="wp-caption-text">U nas najlepiej do budowania pewności siebie sprawdzają się maty węchowe. Wszystkie psy z nich korzystają. Samodzielna praca to ogromna satysfakcja dla psa. Szczególnie, jeśli zostaje potem za to doceniony i pochwalony :)</p></div>
<h2>Pies lękliwy &#8211; rola wsparcia</h2>
<p>Jest takie przekonanie w psiej społeczności, że jak pies się boi to powinno się go ignorować. Najgorszym już grzechem jest wzięcie psa na ręce lub cackanie się z nim. Osobiście nie jestem pewien, czy rzeczywiście jest to dobre rozwiązanie.</p>
<p><strong>Pies jak najbardziej ma prawo się bać.</strong> Człowiek jest jego opiekunem i również ma pewne obowiązki. O ile rozumiem, że wzięcie psa na ręce w stresowej sytuacji może w pewnych okolicznościach spotęgować strach, tak uważam również, że nie powinniśmy podchodzić do takich wydarzeń z chłodną rezerwą. Jeśli pies się boi i chowa za nami to nie powinniśmy go odsuwać nogą i wystawiać bezpośrednio na źródło strachu. Takie rozwiązanie również nie będzie pomocne.</p>
<p>Trudno doradzić coś konkretnego, bo<strong> wszystko zależne jest od sytuacji i samego psa</strong>. Uważam, że powinno się znaleźć kompromis, gdzie zapewniamy psu wsparcie, ale jednocześnie nie pokazujemy, że źródło strachu jest rzeczywiście niebezpieczne. Ignorowanie problemu i oczekiwanie, że pies sam go rozwiąże spowoduje, że pies nie będzie nam w tej sferze ufał. W związku z tym może się okazać, że w przypadku strachu pies będzie radził sobie sam &#8211; uciekając, niszcząc lub poprzez zachowania niebezpieczne dla swojego zdrowia. Lepiej, żeby w takiej sytuacji pies polegał na swoim opiekunie.</p>
<p><strong>Czasami jest tak, że pies boi się i już</strong>. Czasami z tym nic nie zrobimy. Naprawdę lepiej wtedy, żeby pies szukał wsparcia u nas, a nie na własną łapę. Pies lękliwy może mieć spore problemy psychiczne, jeśli nie otrzyma od nas pomocy. Są psy, które się same kaleczą, wygryzają sierść, uderzają w meble, uciekają i tym podobne. To naturalnie ekstremalny poziom, ale tak jest.</p>
<p>Natomiast jeśli pies będzie szukał pomocy u człowieka to łatwiej sobie poradzić. Nie ma wtedy potrzeby to zachowań, które mogą zagrażać zdrowiu lub życiu psa. <strong>Łatwiej przetrwać burzę, jeśli pies siedzi blisko człowieka, któremu ufa.</strong> Myślę, że w przypadku psa lękliwego to jest najważniejsze. Pewne zrozumienie, akceptacja i chęć pomocy. Jeżeli budowaliśmy z psem zaufanie, a w sytuacjach lękowych nie reagowaliśmy negatywnie (zmuszając psa do interakcji ze źródłem strachu lub krzycząc i karząc) to nie powinniśmy mieć z tym problemu. Pies będzie raczej szukał wsparcia w nas, a nie samodzielnie.</p>
<div id="attachment_6377" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-6377" class="wp-image-6377 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/07/P1010109.jpg" alt="" width="1000" height="599" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/07/P1010109.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/07/P1010109-300x180.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/07/P1010109-800x479.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/07/P1010109-64x38.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/07/P1010109-768x460.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-6377" class="wp-caption-text">Najważniejsze jest, żeby ze swoim psem żyć w zgodzie. Być wyrozumiałym, akceptować pewne sprawy i dawać mu wsparcie. Jeśli pies będzie Tobie ufał to naprawdę będzie Wam się żyć lepiej :)</p></div>
<p>U nas jest tak, że każdy pies może na nas liczyć. Bardzo mocno widać to u Leviego. Jak pojawią się pierwsze grzmoty to on od razu przychodzi do nas. Kładzie się blisko, prosi o głaskanie i wsparcie. Wie, że nie zostanie sam. Myślę, że <strong>do takiej relacji warto dążyć</strong> &#8211; czy pies lękliwy czy nie, ale nie da się ukryć, że przy strachu ma to większe znaczenie. Pies pewny siebie i odważny nie musi tak polegać na człowieku, ponieważ poradzi sobie sam. Jednak psy delikatniejsze i strachliwe już tego wsparcia bardzo potrzebują.</p>
<p>Ostatecznie wydaje mi się, że najważniejsze jest zrozumienie, że pies może się bać. Nie jest to wada lub defekt, a zwyczajny element życia. Możemy budować pewność siebie od pierwszych dni, możemy socjalizować ile się da. Jednak trzeba wiedzieć, że pies może się czegoś przestraszyć tak jak każdy. Pies to nie robot lub drewniana zabawka. Koniec końców to od naszego podejścia będzie zależało, czy życie z psem lękliwym będzie koszmarem czy nie. <strong>Dużo zrozumienia i wsparcia, a będzie dobrze</strong> :)</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/pies-lekliwy-jak-sobie-poradzic/">Pies lękliwy &#8211; jak sobie poradzić</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zyciezpsem.pl/pies-lekliwy-jak-sobie-poradzic/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Ubranka dla psów – konieczność czy przesada?</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/ubranka-dla-psow-koniecznosc-czy-przesada/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=ubranka-dla-psow-koniecznosc-czy-przesada</link>
					<comments>https://zyciezpsem.pl/ubranka-dla-psow-koniecznosc-czy-przesada/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 10 Oct 2019 18:45:31 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Porady]]></category>
		<category><![CDATA[kurtka dla psa]]></category>
		<category><![CDATA[ubranie dla psa]]></category>
		<category><![CDATA[ubranka dla psów. kurtka dla psa]]></category>
		<category><![CDATA[życie z psem]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=6492</guid>

					<description><![CDATA[<p>Ubranka dla psów to temat dość kontrowersyjny. Dla jednych zbędne męczenie psa i postępowanie wbrew naturze. Dla innych konieczny element każdego spaceru. Osobiście uważam, że o ile kolorowe ‘’przebranka’’pełniące tylko rolę dekoracyjną są zwyczajnie głupie, tak ubiór ochronny jest jak &#8230;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/ubranka-dla-psow-koniecznosc-czy-przesada/">Ubranka dla psów – konieczność czy przesada?</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Ubranka dla psów</strong> to temat dość kontrowersyjny. Dla jednych zbędne męczenie psa i postępowanie wbrew naturze. Dla innych konieczny element każdego spaceru. Osobiście uważam, że o ile kolorowe ‘’przebranka’’pełniące tylko rolę dekoracyjną są zwyczajnie głupie, tak ubiór ochronny jest jak najbardziej przydatny.</p>
<p>Ten wpis jest wynikiem współpracy ze sklepem NaszeZoo.pl, ale cały artykuł został napisany przeze mnie i jest zgodny z moimi prawdziwymi przemyśleniami. To tak dla jasności :)</p>
<h2>Ubranka dla psów – czy to głupota?</h2>
<p><strong>Jeśli przebieramy psa za księżniczkę</strong> lub kolorowego jednorożca to tak, jest to głupota. Jednak z drugiej strony wiele osób generalizuje całą branżę ubrań dla psów jako zbędną fanaberię. W końcu psy to dzikie zwierzęta i od lat sobie jakoś radzą, więc nie powinno się nic zmienić, prawda? Wcale, że nie.</p>
<p>Coraz częściej wprowadzamy do naszego klimatu rasy, które nie są przystosowane do polskiej jesieni lub zimy. W wielu sytuacjach zastosowanie ubrania dla psa związane jest również z kwestią wygody opiekuna. <strong>Wytarcie przemoczonego psa to sporo roboty</strong>, więc nic dziwnego, że często stosuje się kombinezony przeciwdeszczowe.</p>
<p>Moim zdaniem warto być otwartym w każdej sferze. Widząc psa w stylowej kurteczce warto się zastanowić, czy to rozwiązanie nie ma praktycznego podłoża, a nie od razu hejtować za ‘’przebieranki’’.</p>
<div id="attachment_6495" style="width: 1034px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-6495" class="wp-image-6495 size-large" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/10/jessica-arends-jucl7bCZ7Mk-unsplash-1024x683.jpg" alt="Ubranka dla psów zima" width="1024" height="683" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/10/jessica-arends-jucl7bCZ7Mk-unsplash-1024x683.jpg 1024w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/10/jessica-arends-jucl7bCZ7Mk-unsplash-300x200.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/10/jessica-arends-jucl7bCZ7Mk-unsplash-scaled-800x533.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/10/jessica-arends-jucl7bCZ7Mk-unsplash-scaled-64x43.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/10/jessica-arends-jucl7bCZ7Mk-unsplash-768x512.jpg 768w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/10/jessica-arends-jucl7bCZ7Mk-unsplash-272x182.jpg 272w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><p id="caption-attachment-6495" class="wp-caption-text">Wiele psów kocha zimę, ale nie zawsze tak jest. Sporo psów niezbyt dobrze znosi niskie temperatury :)</p></div>
<h2>Ubranka dla psów w praktyce</h2>
<p><a href="https://www.naszezoo.pl/pl/c/Ubranka-dla-psow/171" target="_blank" rel="noopener">Ubranka dla psów</a> jak najbardziej <strong>mogą mieć praktyczne zastosowanie</strong>. Moim zdaniem to wręcz jedyne słuszne rozwiązanie jeśli chodzi o psią garderobę.</p>
<p>Myślę, że ubranka dla psów można podzielić na trzy kategorie: zimowe (ew. jesienne na okresy przejściowe), przeciwdeszczowe oraz medyczne. Prosta sprawa. Medyczne to przede wszystkim ubrania pooperacyjne, które są kluczowe po większości zabiegów. Przy ranach łap najczęściej stosuje się kołnierz. Przy operacjach brzucha korzysta się z fartucha. Oba <strong>rozwiązania mają na celu uniemożliwić psu wylizywanie rany</strong> lub rozerwanie szwu.</p>
<p>Kurtki i kombinezony przeciwdeszczowe świetnie sprawdzają się u ras podatnych na niskie temperatury oraz dla psów długowłosych. Tak naprawdę dla każdego, kto ma problem z wytarciem psa do sucha, ale wiadomo, że długowłose sprawiają największe kłopoty.</p>
<p>My już <strong>od długiego czasu zastanawiamy się nad takim ubraniem dla naszych samoyedów</strong>. Psy kochają przebywać na zewnątrz, ale w obecną pogodę wiąże się to z wieloma sesjami wycierania w ciągu dnia. Wytrzeć samoyeda to ciężka praca, więc kurteczka przeciwdeszczowa sprawdziłaby się tu świetnie. Jeśli ktoś poleca jakąś konkretną kurtkę przeciwdeszczową, która spisałaby się u yeda to proszę o info :)</p>
<p>Na rynku znajdziemy również wiele ubrań typowo zimowych oraz jesiennych, których zadaniem jest zapewnienie psu ciepła podczas niskich temperatur. Jak wcześniej wspomniałem w naszym kraju pojawia się coraz więcej ras sprowadzanych z innych krajów, gdzie psy nie musiały przystosować się do typowej zimy. Głównie chodzi o rasy bezwłose. Niskie temperatury mogą być również niebezpieczne dla psów małych i miniaturowych. Jest to natomiast kwestia bardzo indywidualna. <strong>Każdemu psu może być zimno.</strong> W srogie zimy nawet Legion woli zostać w domu niż wyjść na spacer.</p>
<p>Skąd wiedzieć, czy psu jest zimno? Oczywiście <strong>wystarczy go obserwować</strong>, bo psy dość dobrze to pokazują. Jeśli się trzęsie, kuli, podnosi łapy (to również oznaka, że śnieg zlepił się między opuszkami i przeszkadza) to jest to znak, że warto pomyśleć nad ciepłym ubraniem na zimę.</p>
<div id="attachment_6498" style="width: 1034px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-6498" class="wp-image-6498 size-large" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/10/zhenhao-liu-Gv7xtQRtM3s-unsplash-1024x683.jpg" alt="Ubranka dla psów zima" width="1024" height="683" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/10/zhenhao-liu-Gv7xtQRtM3s-unsplash-1024x683.jpg 1024w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/10/zhenhao-liu-Gv7xtQRtM3s-unsplash-300x200.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/10/zhenhao-liu-Gv7xtQRtM3s-unsplash-scaled-800x533.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/10/zhenhao-liu-Gv7xtQRtM3s-unsplash-scaled-64x43.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/10/zhenhao-liu-Gv7xtQRtM3s-unsplash-768x512.jpg 768w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/10/zhenhao-liu-Gv7xtQRtM3s-unsplash-272x182.jpg 272w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><p id="caption-attachment-6498" class="wp-caption-text">Widzisz psa w ubranku? Nie oceniaj! Być może to ubranko jest mu rzeczywiście potrzebne :)</p></div>
<h2>Podsumowanie</h2>
<p><strong>Ubranka dla psów to całkiem dobra i przydatna sprawa</strong>. Świetnie sprawdzą się u psów, które źle radzą sobie z polskimi zimami. Ułatwią życie z psami, które kochają przebywać na deszczu, ale jednocześnie nie lubią się wycierać (lub ich wycieranie trwa godzinami…). Jest to również niezbędny element przy wielu zabiegach wykonywanych u weterynarza.</p>
<p>Moim zdaniem taki typowy hejt na ‘’przebieranki’’ jest często po prostu zły. Szczególnie w przypadku małych ras, u których ubranka występują bardzo powszechnie. Często myli się kurteczkę z jakimś poszukiwaniem atencji. Warto jednak się zastanowić, <strong>czy po prostu maluchowi nie bywa zimno</strong>, a ubranko pozwala mu na komfortowe spacery.</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/ubranka-dla-psow-koniecznosc-czy-przesada/">Ubranka dla psów – konieczność czy przesada?</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zyciezpsem.pl/ubranka-dla-psow-koniecznosc-czy-przesada/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>9</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Psie internety &#8211; wrzesień 2019</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/psie-internety-wrzesien-2019/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=psie-internety-wrzesien-2019</link>
					<comments>https://zyciezpsem.pl/psie-internety-wrzesien-2019/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 05 Oct 2019 10:38:56 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[blog o psach]]></category>
		<category><![CDATA[psi blog]]></category>
		<category><![CDATA[psie internety]]></category>
		<category><![CDATA[psy w internecie]]></category>
		<category><![CDATA[życie z psem]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=6484</guid>

					<description><![CDATA[<p>Psie internety wracają po długiej przerwie. Z różnych powodów nie było czasu na pisanie, a tym bardziej czytanie cudzej twórczości. Zobaczmy jak tam ten psi internet się zmienił przez ten czas. Czy się zmienił? Szczerze mówiąc nie bardzo. Pojawiło się &#8230;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/psie-internety-wrzesien-2019/">Psie internety &#8211; wrzesień 2019</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Psie internety wracają po długiej przerwie.</strong> Z różnych powodów nie było czasu na pisanie, a tym bardziej czytanie cudzej twórczości. Zobaczmy jak tam ten psi internet się zmienił przez ten czas.</p>
<p>Czy się zmienił? Szczerze mówiąc nie bardzo. Pojawiło się kilka nowych blogów, ale czas pokaże, czy coś sobą będą prezentować. <strong>Często jest tak, że ktoś fajnie zaczyna</strong>. ma ciekawe teksty, a potem wpada do &#8221;piekła recenzentów&#8221; i już tylko robi swoje testy tanich chrupek, które cudem wyżebrał od producenta. Nie idźcie tą drogą!</p>
<p>Oczywiście każdy szuka czegoś innego od blogów. Taniej rozrywki, ładnych zdjęć, filozoficznych przemyśleń lub edukacyjnych treści. <strong>Dla mnie przede wszystkim liczą się materiały, które dają wartość.</strong> Rozrywkę mam na jutubie, a zdjęcia na instagramie.</p>
<p>Naturalnie <strong>nie ma też szans, żebym samodzielnie przeczytał cały internet.</strong> Na pewno wiele blogów po prostu mnie ominęło, więc jeśli ktoś napisał jakiś fajny tekst albo czytał coś ciekawego ostatnio to zawsze można mi podesłać na maila lub w komentarzu.</p>
<p>Jasne? Jasne. Zaczynamy Psie internety.</p>
<h2>Psie intenety &#8211; wrzesień 2019</h2>
<p><a href="https://vukobordercollie.wordpress.com/2019/09/17/gdy-zaatakuje-obcy-pies-czlowiek-lub-jedno-i-drugie/" target="_blank" rel="noopener">Vuko &#8211; gdy zaatakuje pies</a> &#8211; nie będę ukrywał, że Vuko to mój ulubiony blog (instagram też mają genialny). Ten wpis jest świetny i myślę, że każdy psiarz powinien go przeczytać. Osobiście w życiu miałem tylko 2 sytuacje tego typu, ale wiem, że w niektórych miejscach takich konfliktów jest naprawdę sporo.</p>
<p><a href="https://piesmojegozycia.blogspot.com/2019/09/adoptowaam-psiego-seniora-co-teraz.html" target="_blank" rel="noopener">Pies mojego życia &#8211; adopcja seniora</a> &#8211; co mogę napisać? Staruszki są super, ale adopcja seniora to ogromna odpowiedzialność i trzeba się na nią odpowiednio przygotować.</p>
<p><a href="https://fastncrazy.blogspot.com/2019/09/lumos-skonczya-10-miesiecy.html" target="_blank" rel="noopener">Psi kawałek internetu &#8211; 10 miesięcy Lumos</a> &#8211; moim zdaniem najwięcej informacji o wychowaniu i dorastaniu psa można zyskać dzięki czytaniu tego typu wpisów. Nie rady behawiorystów, a rzeczywiste doświadczenia. Plus w takich materiałach widać co było &#8221;nie tak&#8221;. Każdy szczeniak jest większym lub mniejszym potworem, więc nie dajcie się zwieść blogowej iluzji, że ktoś ma psa idealnego :)</p>
<p><a href="https://sheldoncorgi.pl/swiatowy-dzien-wscieklizny/" target="_blank" rel="noopener">Sheldon Corgi &#8211; dzień wścieklizny</a> &#8211; nie znałem tego bloga, a zapowiada się całkiem dobrze. Ten wpis naprawdę polecam. Sporo przydatnych informacji. Wszyscy szczepią na tą wściekliznę, a mało kto wie, co to w ogóle jest :)</p>
<p><a href="http://bavariateam.blogspot.com/2019/09/o-treningu-kryteria-generalizacja.html" target="_blank" rel="noopener">BavariaTeam &#8211; trening  w domu</a> &#8211; konkretnie o generalizowaniu. Osobiście nigdy w ten typ treningu nie wierzyłem. Wiem, że wszyscy zawsze o tym mówią, ale czy ktoś to stosuje? W sensie, że niby dla polecenia &#8221;siad&#8221; ważne są kierunki świata, otoczenie, fakt czy mamy dzisiaj zieloną koszulkę, czy niebieską i tak dalej. Dla mnie taka trochę magia. Legion generalizuje wszystko mega szybko. Wystarczy raz jej pokazać, a zrobi to w różnych warunkach. Natomiast jestem w stanie uwierzyć, że ktoś ma psa, który generalizuje bardzo trudno i rzeczywiście taki typ postępowania będzie tu najlepszy. Poczytać zawsze warto.</p>
<p><a href="https://dailydogdad.blogspot.com/2019/09/dlaczego-warto-miec-maego-psa_10.html#more" target="_blank" rel="noopener">Dog Dad  &#8211; dlaczego warto mieć małego psa</a> &#8211; patrzcie, koleś prowadzi bloga! Nie martw się i tak wszyscy będą do Ciebie pisali per &#8221;Pani&#8221;, mogę potwierdzić po 5 latach pisania bloga, że i tak 99% ludzi bierze blogujących facetów za kobiety Trzeba się przyzwyczaić. Co do samego wpisu to &#8221; jest ok, ale możesz lepiej&#8221;. To, że mały pies to mniej problemów to wie chyba każdy :) Co mogę jeszcze napisać? Pisz dalej i nie wpadnij do recenzenckiego piekła, o którym pisałem na wstępie. Powodzenia!</p>
<p><a href="https://matywechowe.pl/co-robic-z-psem-w-brzydka-pogode-moze-mata-wechowa/" target="_blank" rel="noopener">Maty Węchowe &#8211; mata na brzydką pogodę</a> &#8211; mój blog, więc zostawiam link o matach węchowych :D Deal with it.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/psie-internety-wrzesien-2019/">Psie internety &#8211; wrzesień 2019</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zyciezpsem.pl/psie-internety-wrzesien-2019/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>4</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
