czy psy rasowe częściej chorują

Czy psy rasowe częściej chorują?

Czy psy rasowe częściej chorują? To bardzo trudne pytanie, na które nie ma prostej odpowiedzi. Wiele się mówi o tej kwestii, a na forach i grupach ciągle prowadzone są dyskusje na ten temat. Czy psy rasowe są bardziej chorowite? Może kundelki są zwyczajnie zdrowsze? Czy to prawda, że współczesne psy ogólnie mają częściej problemy zdrowotne?

Myślę nad tą kwestią dość często. Nie ukrywam, że u nas problemów zdrowotnych jest całkiem sporo. Legion od lat cierpi na zwyrodnienie stawów, a w zeszłym roku przeszła skręt żołądka. Lempo niedawno miał objawy wskazujące na padaczkę. Patrząc na własne doświadczenia łatwo mógłbym sprowadzić to wszystko do prostego ”psy rasowe są bardziej chore”, ale to nie jest takie proste.

czy psy rasowe częściej chorują od kundelków

W związku z tym ten wpis będzie zbiorem moich przemyśleń na ten temat. Jeśli ktoś ma własne to zapraszam do napisania komentarza :)

Czy psy rasowe częściej chorują?

Tak naprawdę nie ma statystyk (a przynajmniej ja takich nie znalazłem), które udowadniałyby, że sam fakt czystości rasowej w jakikolwiek sposób prowadziłby do zwiększonego prawdopodobieństwa wystąpienia choroby. W związku z tym trudno stwierdzić, że psy rasowe chorują częściej niż kundelki.

Kundelki to bardzo duża i różnorodna grupa psów. Przykładowo, jeśli w grupie 1000 owczarków niemieckich okaże się, że aż 900 będzie miało skręt żołądka to łatwo stwierdzić, że ta rasa jest podatna na tę chorobę. U kundelków nie jest to takie proste. Owczarki niemieckie są spójne, jeśli chodzi o gabaryty, budowę i wielkość. Skręt żołądka w prosty sposób można wytłumaczyć dużą klatką piersiową u owczarka, co powoduje sporo miejsca, w którym żołądek może się obrócić.

Kundelki są bardzo różne – małe, duże, chude, wysokie i tak dalej. W przypadku wystąpienia danej choroby zazwyczaj tłumaczy się to przypadkiem. Jeśli kundelek będzie miał skręt żołądka to weterynarz raczej wytłumaczy to tak, że ”skręt nie jest wytłumaczony, czasami się tak zdarza”. U owczarka już raczej usłyszymy, że skręt jest u owczarków częsty ze względu na budowę ciała u tej rasy.

czy psy rasowe częściej chorują prawda czy mit

Oczywiście jednak jeśli spojrzymy na to inaczej to możemy dojść do odmiennych wniosków. Przykładowo budowa owczarka niemieckiego zmieniła się wraz z kierunkiem obranym przez hodowców. Szeroka klatka piersiowa to wyniki konkretnych dążeń profesjonalistów, a nie naturalny efekt. U kundelków taka budowa zazwyczaj nie występuje. Idąc tym tokiem rozumowania możemy jednak założyć, że psy rasowe mogą chorować częściej. Szczególnie jeśli choroby związane są ze specyficznymi dla psa rasowego warunkami, często nienaturalnymi.

Co na to weterynarze?

Rozmawiając z weterynarzami bardzo często można usłyszeć, że psy rasowe chorują o wiele częściej. Słyszałem nawet stwierdzenie, że ”im pies bardziej rasowy i z lepszej hodowli tym bardziej chory”. To również może być prawda. Przykładowo im bardziej ”rasowy” owczarek niemiecki tym bardziej wypchnięta klatka piersiowa, a to może zwiększyć prawdopodobieństwo skrętu żołądka.

Jednak wydaje mi się również, że weterynarze maja tendencję do uproszczeń w tym zakresie. Psy rasowe zwracają większą uwagę, więc mogą być bardziej zapamiętywane przez lekarzy. Może być również tak, że opiekunowie psów rasowych bardziej dbają o ich zdrowie. Oczywiście nie musi to być prawda, ale z tego co sam rozmawiam z ludźmi to zauważam, że opiekunowie psów rasowych są zazwyczaj bardziej świadomi kwestii zdrowotnych. Karmią lepiej, robią regularnie badania i tak dalej. Naturalnie może to być nieprawdą i jest to tylko moje przypuszczenie.

Tak czy inaczej fakt wygląda w taki sposób, że weterynarze przykładają się do spopularyzowania twierdzenia, że psy rasowe są bardziej podatne na choroby.

czy psy rasowe częściej chorują kundelki

Psy rasowe są bardziej chore? Jak sobie z tym poradzić?

Trudno z całą stanowczością powiedzieć, że psy rasowe częściej chorują. Osobiście niekoniecznie wydaje mi się nawet, żeby to była prawda. Natomiast na pewno prawdą jest to, że pewne choroby są częstsze i bardziej powszechne u psów o konkretnych cechach. Wiedza o tym może nam pomóc przy wyborze psa albo przynajmniej powie nam na co zwrócić uwagę.

Przykładowo u psów dużych częste są problemy ze stawami. Duży pies szybko rośnie, a to może powodować zwyrodnienia lub kłopoty z łapami. U takiego psa powinno się koniecznie unikać nadwagi, a również zwrócić specjalną uwagę na psiaka w okresie wzrostu.

Psy białe mają częściej problemy z oczami. Z tego powodu przykładowo decydując się na takiego samoyeda warto poprosić hodowcę o badania oczu rodziców.

Psy o specyficznej budowie klatki piersiowej jak owczarki niemieckie mają większe prawdopodobieństwo wystąpienia skrętu żołądka.

Psy o krótkiej kufie jak mopsy mają bardzo często problemy z oddychaniem i układem pokarmowym.

Patrząc jednak na to w taki sposób można dojść do wniosku, że rzeczywiście widać pewien związek między psem rasowym, a chorobami. Trudno znaleźć typowego kundelka albinosa lub takiego o płaskim pysku. Naprawdę duże kundelki również nie są zbyt powszechne, a tym bardziej takie z głęboką klatką piersiową.

czy psy rasowe częściej chorują artykuł

Jak zaczynałem pisanie tego wpisu to moją główną tezą miało być ”rasa nie wpływa aż tak na choroby, a odpowiedzialne są inne czynniki”. Jednak w trakcie pisania zaczynam ten związek zauważać. Może częstotliwość chorób nie jest związana bezpośrednio z posiadaniem przez psa rodowodu. Jednak na pewno jest związana ze specyficznymi cechami psów, które jednak są najczęściej zauważalne właśnie u psów rasowych.

Jest jeszcze jedna kwestia – może psy ogólnie są teraz bardziej chorowite? I rasowe i kundelki? Tutaj już byłbym w stanie stwierdzić, że może to być prawda. Zła dieta, czynniki środowiskowe, stres. To wszystko może wpływać na pogarszanie się stanu zdrowia naszych psów. Mówi się, że 9 na 10 psów umiera na choroby nowotworowe.

Jednocześnie świadomość opiekunów się zwiększa. Dawniej drobne problemy się ignorowało. Obecnie wiele osób robi regularne badania, a nawet niewielkie objawy są konsultowane u lekarza. Powoduje to zwiększoną ilość zdiagnozowanych chorób, a tym samym zwiększa się ilość ”chorych” psów. Legion poza drobnymi objawami (np: sztywniejsze łapy wieczorami) nie ma pokazuje większych stanów chorobowych. Dawniej wiele osób zignorowałoby ten problem, a to uniemożliwiłoby zdiagnozowanie zwyrodnienia stawów.

Ciekawy jestem jakie jest Wasze zdanie. Czy psy rasowe częściej chorują od kundelków, a może to zwykły mit? Podzielcie się swoimi spostrzeżeniami w komentarzach.