<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa: owczarek niemiecki - Życie z Psem</title>
	<atom:link href="https://zyciezpsem.pl/tag/owczarek-niemiecki/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://zyciezpsem.pl/tag/owczarek-niemiecki/</link>
	<description>Psi blog i sklep z produktami dla psów</description>
	<lastBuildDate>Thu, 13 Jul 2023 14:28:21 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>Czy pies męczy się w bloku? Czy dom jest lepszy dla psa?</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/pies-w-mieszkaniu-kontra-pies-w-domu/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=pies-w-mieszkaniu-kontra-pies-w-domu</link>
					<comments>https://zyciezpsem.pl/pies-w-mieszkaniu-kontra-pies-w-domu/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 13 Jul 2023 14:20:17 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Codzienność]]></category>
		<category><![CDATA[Porady]]></category>
		<category><![CDATA[ON]]></category>
		<category><![CDATA[owczarek niemiecki]]></category>
		<category><![CDATA[pies w domu]]></category>
		<category><![CDATA[pies w mieszkaniu]]></category>
		<category><![CDATA[pies w mieszkaniu kontra pies w domu]]></category>
		<category><![CDATA[samojed]]></category>
		<category><![CDATA[samoyed]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=5592</guid>

					<description><![CDATA[<p>Czy pies męczy się w bloku? Czy dom jest lepszy dla psa? Pies w mieszkaniu czy pies w domu? Które z tych rozwiązań jest lepsze dla psa oraz człowieka? Na pewno na początku warto wspomnieć, że każdy ma swoją sytuację &#8230;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/pies-w-mieszkaniu-kontra-pies-w-domu/">Czy pies męczy się w bloku? Czy dom jest lepszy dla psa?</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Czy pies męczy się w bloku? Czy dom jest lepszy dla psa? </strong>Pies w mieszkaniu czy pies w domu? Które z tych rozwiązań jest lepsze dla psa oraz człowieka? Na pewno na początku warto wspomnieć, że każdy ma swoją sytuację i możliwości. To nie jest łatwy temat i trudno znaleźć jedną odpowiedź.</p>
<p>Z tego powodu cały tekst będzie tylko i wyłącznie naszymi obserwacjami naszych psów w tych dwóch środowiskach. <strong>Jak psy zachowywały się w mieszkaniu</strong>, a jak w domu &#8211; każdy, kto ma podobny problem musi zdecydować samodzielnie. Mam nadzieję, że tekst ten pozwoli mniej więcej pokazać różnice oraz dostosowanie psów do poszczególnych warunków.</p>
<p>Posiadanie małego mieszkania wcale nie uniemożliwia posiadanie psa, a duży <strong>dom z ogrodem nie zawsze gwarantuje, że pies będzie szczęśliwy</strong>. Natomiast na pewno trzeba mieć na uwadze swoje możliwości i warunki przed decyzją o psiaku.</p>
<p><img fetchpriority="high" decoding="async" class="aligncenter wp-image-61400 size-large" src="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_311128766_XL-1024x680.jpg" alt="czy pies może mieszkać w mieszkaniu czy pies męczy się w bloku" width="1024" height="680" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_311128766_XL-1024x680.jpg 1024w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_311128766_XL-300x199.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_311128766_XL-768x510.jpg 768w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_311128766_XL-800x531.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_311128766_XL-64x43.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_311128766_XL-272x182.jpg 272w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_311128766_XL.jpg 1200w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<h2>Czy pies męczy się w bloku?</h2>
<p>Głównym <strong>minusem mieszkania jest jego mała powierzchnia</strong> &#8211; często pies musi szukać idealnego miejsca do odpoczynku. Nie da się ukryć, że im większy pies tym ciężej. My mieliśmy małe mieszkanko 35 m2, więc z Legion trochę się cisnęliśmy.</p>
<p>Często było tak, że ona leżała w przejściu lub idealnie za krzesłem od biurka, więc poruszanie się po pomieszczeniach było utrudnione. <strong>Levi kochał leżeć przed drzwiami do łazienki</strong>, więc za każdym razem trzeba było go przesuwać.</p>
<p>Minusem mieszkania jest również <strong>brak dostępu do ogródka</strong> (nie zawsze &#8211; niektóre mieszkania na parterze mają dostęp). Codziennie trzeba regularnie wychodzić na spacery &#8211; nawet jeśli nie dla sportu to dla psiej potrzeby. Moim zdaniem najgorsze są poranki, bo człowiek chciałby poleżeć, ale psiak potrzebuje &#8221;na siku&#8221;. Niemniej w domu też nie ma tak kolorowo &#8211; nasze psy wstają dość wcześnie, więc i tak trzeba wstać im otworzyć drzwi.</p>
<p>To tak ogólnie o kwestii mieszkania, ale <strong>co na to psy?</strong> Zapytajmy!</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter wp-image-61392 size-large" src="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_8538257_XL-1024x680.jpg" alt="czy pies męczy się w bloku pies w mieszkaniu czy w domu" width="1024" height="680" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_8538257_XL-1024x680.jpg 1024w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_8538257_XL-300x199.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_8538257_XL-768x510.jpg 768w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_8538257_XL-800x531.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_8538257_XL-64x43.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_8538257_XL-272x182.jpg 272w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_8538257_XL.jpg 1200w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<h2>Czy pies męczy się w bloku? &#8211; owczarek niemiecki w mieszkaniu</h2>
<p><strong>Czy pies męczy się w bloku? Owczarek niemiecki w mieszkaniu</strong> to często temat wielu gorących dyskusji. Mieszkając z Legion w naszej dziupli często słyszałem od niektórych, że pies się w takim miejscu męczy.</p>
<p>Jednak z moich obserwacji wynika, że wcale tak nie było.<strong> Legion w mieszkaniu przede wszystkim jadła i odpoczywała.</strong> Wiedziała, że jest to miejsce, gdzie trzeba zebrać siły. Całą energię wykorzystywała podczas spacerów, zabaw, aktywności i szkoleń.</p>
<p>Legion dość szybko <strong>nauczyła się komunikować, że musi wyjść</strong> &#8211; po prostu skakała na drzwi. Był to znak, że musi &#8221;siku&#8221; poza normalnymi spacerami. Oczywiście wychodziliśmy za potrzebą regularnie (rano, po południu i wieczorem przed spaniem), ale wiadomo, że czasem zdarzy się nagła potrzeba.</p>
<p>Generalnie<strong> nie było żadnych problemów podczas mieszkania z owczarkiem niemieckim</strong> w małym mieszkaniu. Sporo osób zastanawiających się nad tą rasą pisze do mnie maile i często właśnie pytają &#8221;czy można w mieszkaniu?&#8221; &#8211; moim zdaniem można.</p>
<p>Jedyny minus to właśnie mało miejsca, a <strong>owczarki niemieckie to jednak większe psy.</strong> Jeśli ktoś jednak nie ma problemu z przeciskaniem się przez psa do toalety lub kuchni to cała relacja nie powinna sprawiać większych kłopotów. Myślę, że psy pracujące dobrze sprawdzą się w mieszkaniu właśnie dlatego, że lubią zadaniowość.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter wp-image-61398 size-large" src="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_253328772_XL-1024x684.jpg" alt="czy pies męczy się w bloku owczarek niemiecki z mieszkaniu" width="1024" height="684" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_253328772_XL-1024x684.jpg 1024w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_253328772_XL-300x200.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_253328772_XL-768x513.jpg 768w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_253328772_XL-800x534.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_253328772_XL-64x43.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_253328772_XL-272x182.jpg 272w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_253328772_XL.jpg 1200w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p>Potrafią dobrze oddzielić etap odpoczynku od etapu pracy/aktywności. <strong>Kluczem jest regularność w ciągu dnia.</strong> Jeżeli pies wie, że od 8 do 10 jest spacer, potem od 10 do 14 odpoczywamy i od 14 do 16 jest kolejny spacer to nie powinniśmy mieć problemów. Po prostu pies taki się dostosuje do naszego planu dnia.</p>
<p><strong>Legion oczywiście bardzo lubiła przebywać na świeżym powietrzu</strong>, ale też wszystko zależało od warunków. Podczas deszczu, upału lub w najmroźniejsze dni sama ciągnęła do mieszkanka. Z drugiej strony w piękną wiosnę kochała leżeć w parku na trawce i nawet nie myślała wracać. Jednak nie zauważyłem, żeby jakoś bardzo cierpiała jak trzeba było jednak spacer zakończyć. Wracała się, kładła i szła spać.</p>
<p>Tutaj jednak uwaga &#8211; nasze doświadczenia obejmują owczarka niemieckiego w małym mieszkaniu w sytuacji, gdzie opiekun zawsze był dostępny (praca zdalna). Jednak moim zdaniem odpowiednie wprowadzenie kennela lub nauka odpoczynku i nie powinno być problemu.</p>
<h2>Czy pies męczy się w bloku? &#8211; samoyed w mieszkaniu</h2>
<p>Z Levim było zupełnie inaczej niż z Legion. Za szczeniaka jeszcze dało się przetrwać, bo dla małego psa mieszkanie było wystarczająco duże. Bawiliśmy się sporo w pokoju, <strong>potem trochę spaceru i szczenior szedł spać.</strong></p>
<p>Natomiast im bardziej dorastał tym bardziej pokazywał swoją preferencję do pobytu na zewnątrz. Wielokrotnie było tak, że samoyed w ciągu dnia wielokrotnie przychodził i &#8221;jęczał&#8221;. <strong>Wył, szczekał i zachęcał do wyjścia na dwór.</strong> Robił to również w nocy.</p>
<p>Człowiek się denerwuje, że może jakaś biegunka albo nagłe siku, ale nie &#8211; samoyed zadowolony spaceruje w blasku księżyca i <strong>dopiero na koniec łaskawie się delikatnie załatwi.</strong></p>
<p><strong>Levi kocha być na dworze &#8211; w upał, w deszczu, w śniegu.</strong> Niekoniecznie musi coś konkretnego robić, ale po prostu chce być związany z naturą. Lubi po prostu siedzieć/leżeć/chodzić na zewnątrz. Wąchać kwiatki, gonić motylki, kopać dziury i takie tam.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter wp-image-61393 size-large" src="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_12600270_XL-1024x671.jpg" alt="czy pies męczy się w bloku samoyed w mieszkaniu" width="1024" height="671" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_12600270_XL-1024x671.jpg 1024w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_12600270_XL-300x197.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_12600270_XL-768x503.jpg 768w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_12600270_XL-800x524.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_12600270_XL-64x42.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_12600270_XL.jpg 1200w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p>W związku z tym<strong> samoyed w mieszkaniu to dla nas nie był dobry pomysł.</strong> Jestem pewien, że przy stosowanym treningu da się okiełznać samoyeda w taki sposób, żeby nie żądał cały czas wyjścia. Jednak to tylko maskuje problem &#8211; ogranicza psa. Mimo wszystko osobiście wydaje mi się, że nie jest to rasa dobra do mieszkania, a na pewno wiem, że Levi w mieszkaniu się trochę męczył.</p>
<p>Nie męczył w sensie, że była to dla niego kompletna męczarnia. Bardziej coś w stylu, że był to dla niego duży dyskomfort i mało optymalne warunki. Jak ktoś bardzo będzie chciał to pewnie coś wymyśli &#8211; może więcej spacerów, może masa rozrywek w domu, może kennel? Próbować można, ale <strong>moim zdaniem samoyed to nie jest pies do mieszkania.</strong></p>
<h2>Pies w domu</h2>
<p><strong>Dom z ogrodem tak naprawdę nie ma minusów,</strong> jeśli chodzi o posiadanie psa. Przynajmniej nie ma takich minusów bezpośrednich. Jest większa powierzchnia, więc nie trzeba się z psem cisnąc. Mamy dostęp do ogrodu, więc rano wystarczy otworzyć drzwi i pies sam sobie poradzi.</p>
<p>Wiele osób, które ma psa w mieszkaniu szukają trochę negatywów domu na siłę. Najczęściej jest to<em><strong> &#8221;psy w ogrodzie się męczą, bo nie wychodzą na spacer&#8221;</strong></em>. Moim zdaniem to mocno nad wyrost, bo jaki jest problem, żeby wyjść z psem na spacer? To już raczej problem podejścia opiekuna niż wina nieruchomości.</p>
<p>Oczywiście, że mając ogród nie ma takiego fizycznego przymusu wyjścia na spacer, ale dla chcącego nic trudnego. Jeżeli sytuacja mieszkaniowa jest <strong>jedynym powodem, dla którego ktoś wychodzi z psem</strong> to ta relacja zbyt dobra nie jest. Spacer powinien być przyjemnością, a nie przymusem.</p>
<p>Dla mnie <strong>największym plusem ogrodu</strong> są właśnie poranki. W mieszkaniu zawsze rano się stresowałem, bo człowiek chce się ogarnąć, ale jednocześnie czuje presję, że pewnie psu po całej nocy mocno chce się sikać, więc trzeba wyjść. Jak wyjść to najlepiej od razu zaliczyć spacer, a jak spacer to na pewno frisbee. Frisbee to oczywiście bieganie, więc lepiej na głodnego, bo skręt żołądka i tego typu sprawy.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-61396" src="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_122577674_XL-1024x683.jpg" alt="pies w domu samoyed" width="1024" height="683" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_122577674_XL-1024x683.jpg 1024w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_122577674_XL-300x200.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_122577674_XL-768x512.jpg 768w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_122577674_XL-800x533.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_122577674_XL-64x43.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_122577674_XL-272x182.jpg 272w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_122577674_XL.jpg 1200w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p>Jak pies nie je to ja też solidarnie nie jadłem śniadania, więc ani dla mnie fajnie ani dla psa. Oczywiście to tylko takie moje sprawy w mojej głowie, ale tak było. <strong>Poranki to nie było nic przyjemnego.</strong> W domu mam ten komfort, że rano wychodzę na ogródek &#8211; psiaki załatwią co muszą, trochę pobiegają, a normalny spacer robimy później.</p>
<p>Nie wszystkich będzie to dotyczyć, ale dla mnie plusem naszego domu jest lokalizacja. W bloku na nasze miejsce spacerowe musieliśmy dojść przez ruchliwe ulice. Mnóstwo samochodów, innych psów, ludzi, hałasów. <strong>Parki były zasyfione &#8211; mnóstwo śmieci, butelek, odchodów, szkła.</strong> Zresztą Legion raz się nadziała i trzeba było szybko biec do weterynarza szyć. Tutaj mamy z tyłu ogrodu wyjście prawie bezpośrednio do lasu, więc naprawdę super, jeśli chodzi o spacery.</p>
<p>Oczywiście ktoś może mieć dom przy głównej ulicy w centrum, więc wtedy tego plusu nie będzie &#8211; jeśli ktoś szuka dom pod psa (bo jest takim świrem jak my i rzeczywiście bierze to w głównej mierze pod uwagę decydując się na dom) to <strong>warto na lokalizację zwrócić mocno uwagę.</strong></p>
<h2>Owczarek niemiecki w domu</h2>
<p>Jeżeli ktoś zapytałby mnie, czy jest jakaś drastyczna zmiana z Legion w domu to powiedziałbym &#8221;nie&#8221;. <strong>Legion zachowuje się bardzo podobnie tutaj jak zachowywała się w mieszkaniu.</strong></p>
<p><strong>Większość dnia spędza przy nas</strong> &#8211; nawet jak całe lato były otwarte drzwi 24/7 to głównie siedziała w domu. Na początku nawet nie pilnowaliśmy wychodzenia z nią regularnie (myśleliśmy, że sobie poradzi, jeśli ma dostęp do ogrodu), więc <strong>potrafiła się zapomnieć i zsikać w domu.</strong></p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter wp-image-61399 size-large" src="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_253329666_XL-1024x684.jpg" alt="owczarek niemiecki i kot na kanapie" width="1024" height="684" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_253329666_XL-1024x684.jpg 1024w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_253329666_XL-300x200.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_253329666_XL-768x513.jpg 768w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_253329666_XL-800x534.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_253329666_XL-64x43.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_253329666_XL-272x182.jpg 272w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_253329666_XL.jpg 1200w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p>W sensie, że nikt z nią nie wychodził regularnie na ogród. Ona zapominała, że jej się chce, potem nagle ktoś wstał, ona się ocknęła i od razu wysikała. Także teraz tak samo jak w mieszkaniu <strong>musimy pamiętać, żeby z nią wychodzić</strong>, bo sama nie będzie tego pilnowała.</p>
<p>Tutaj nie wiem czy to jej defekt, czy za bardzo przyzwyczaiła się do mieszkania czy co tam jeszcze. Nie ogarniam dlaczego ona nie myśli o sikaniu &#8211; <strong>taka psia tajemnica.</strong> Teraz zrobiło się chłodniej, więc drzwi zamykamy w ciągu dnia, więc i tak musimy z nimi regularnie wychodzić, ale to taki detal, o którym chciałem wspomnieć.</p>
<p><strong>Legion generalnie sama z siebie na ogrodzie nie przebywa.</strong> Czasami coś się stanie, że wyjdzie pobiegać, ale to głównie jak Levi ją do tego mocno zachęci. Ogólnie rzecz biorąc jej styl życia nie zmienił się i nie widzę jakiegoś ogromnego wpływu przeprowadzki na jej życie.</p>
<p>Główne plusy biorą się z takiego komfortu po prostu. <strong>Nie ma zasyfionego parku, więc jest bezpieczniej.</strong> Mamy duży ogród, więc frisbee możemy się bawić kiedy tylko chcemy. Do tego mamy blisko las, więc mamy bardziej urozmaicone miejsce do spacerów.</p>
<p>Swoją drogą takie lasy mają też minusy. Mieszkając w bloku mieliśmy ogarnięty park, który dobrze znaliśmy. Legion biegała więc cały czas luzem. W lesie już koniecznie smycz, bo o ile mocno jej ufam, tak czasami wyskoczy coś niespodziewanego, że nawet ona zareaguje. Przykładowo wczoraj jakaś dziewczyna jeździła sobie konno po głównej ścieżce w lesie.</p>
<p>Raczej ludzie z bloku nie myślą, żeby socjalizować swojego psa z koniem, więc dla Legion był to mocny szok. Z drugiej strony świetna sprawa mieć takiego konia i blisko las, że można jeździć. Także nic złego się nie dzieje, ale jednak <strong>Legion na spacerze ma mniej luzu niż w parku.</strong></p>
<h2>Samoyed w domu</h2>
<p>Dla samoyeda dom to ogromny plus, a dla nas jeszcze większe ułatwienie. <strong>Levi praktycznie od pierwszej chwili zakochał się w swoim ogrodzie.</strong> Przez pierwszy tydzień w ogóle odmawiał wracania do domu i całe doby spędzał na zewnątrz.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter wp-image-61394 size-large" src="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_94557090_XL-1024x683.jpg" alt="samoyed na dworze" width="1024" height="683" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_94557090_XL-1024x683.jpg 1024w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_94557090_XL-300x200.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_94557090_XL-768x512.jpg 768w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_94557090_XL-800x533.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_94557090_XL-64x43.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_94557090_XL-272x182.jpg 272w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_94557090_XL.jpg 1200w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p>Serio &#8211; nawet jak padało to on leżał w deszczu i cieszył się naturą. Levi uwielbia leżeć na słonku, kopać i generalnie przebywać na dworze. <strong>Tak bardzo uwielbiał tam być, że baliśmy się, że już w ogóle nie wróci.</strong> Nawet były myśli, żeby mu budę zbudować czy coś.</p>
<p>Na szczęście po pewnym czasie zrozumiał, że<strong> jesteśmy tu na stałe, a nie na wakacje</strong> i zaczął do nas wracać. Najpierw tylko na noc, ale potem powolutku zwiększał czas. Obawialiśmy się, że jak przyjdzie zima i nagle zamkniemy drzwi to Levi wróci do czasów z bloku &#8211; będzie znowu nas budził i prosił o wyjście na dwór.</p>
<p>Zrobiło się chłodniej, zamykamy drzwi i nic złego się nie dzieje. Rano wypuszczamy psiaki za potrzebą, a potem normalnie wracamy do domu na śniadanie. Potem wychodzimy co jakiś czas na krótką rundę wokół ogrodu &#8211; trochę porzucamy frisbee, <strong>Levi coś pokopie, powącha i wracamy.</strong> Po południu mamy długi spacer po lesie i jak wrócimy to psiaki są na tyle zmęczone, że mocno zasypiają. Jeszcze wieczorem jakieś siku i spać.</p>
<p>Jeżeli chodzi więc o samoyeda to <strong>przeprowadzka była dla nas na ogromny, gigantyczny plus.</strong> Levi w końcu jest całkowicie szczęśliwy i ma wszystko, czego potrzebuje.</p>
<p>Trudno to wyjaśnić, ale <strong>wydaje mi się, że psy pierwotne po prostu takie są.</strong> Nie mam jakiegoś doświadczenia z innymi psami tego typu, więc to zapewne generalizowanie z mojej strony, ale tak mi się wydaje. Levi po prostu kocha być na zewnątrz (i będę to wielokrotnie powtarzał).</p>
<p>Przykładowo <strong>on potrafi po prostu siedzieć przed płotem przez długi czas i obserwować kury sąsiada.</strong> Potrafi usiąść na wzniesieniu i patrzeć jak drzewa się ruszają. Potem godzinami kopie dziury i wraca taki cały w piachu oraz błocie &#8211; cały szczęśliwy i zadowolony.</p>
<p>Wydaje mi się, że właśnie o to w tym chodzi. Ja uwielbiam widzieć, że pies jest szczęśliwy, a nie widziałem tego aż tak bardzo jak mieszkaliśmy w mieszkaniu. <strong>Wiem, że wiele osób ma samoyeda w bloku i raczej się ze mną nie zgodzą.</strong> Może akurat ich &#8221;egzemplarze&#8221; są inne i przystosowały się do takiego życia? A może niektórzy nie chcą przyznać, że nie mogą zapewnić psu idealnych warunków?</p>
<p>Czy pies męczy się w bloku? Moim zdaniem nie, ale czy nasz samoyed męczyłby się w bloku? Tu już raczej uważam, że tak.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-61397" src="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_140561880_XL-1024x683.jpg" alt="samoyed w małym mieszkaniu" width="1024" height="683" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_140561880_XL-1024x683.jpg 1024w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_140561880_XL-300x200.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_140561880_XL-768x512.jpg 768w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_140561880_XL-800x533.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_140561880_XL-64x43.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_140561880_XL-272x182.jpg 272w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_140561880_XL.jpg 1200w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<h2>Pies w mieszkaniu kontra pies w domu</h2>
<p>Jak to więc jest? Czy pies męczy się w bloku? <strong>Lepsze dla psa jest mieszkanie czy dom?</strong> Tak naprawdę odpowiedź jest taka sama jak zawsze &#8211; to zależy. Każdy pies jest inny i potrzebuje innych warunków.</p>
<p>Ten wpis pokazuje jak to było u nas i jakie są nasze doświadczenia. Można z tego wywnioskować, że na Legion przeprowadzka nie zrobiła wrażenia &#8211; plusy wynikają głównie z wygody. <strong>Nie da się ukryć, że duży ogród jest wygodny</strong> i ułatwia relację z psem. Nie powiedziałbym również, że w mieszkaniu nasz owczarek niemiecki się męczył. Było ok, tak samo ok jest w domu. Tak jak napisałem &#8211; plusy są z wygody. Więcej miejsca, ogród, brak spiny o poranku.</p>
<p><strong>Ocena końcowa:</strong> dla naszego ON nie ma różnicy &#8211; może być mieszkanie, może być dom. Najważniejsze, żeby było sporo aktywności, głównie mentalnej (szkolenia, polecenia, <a href="https://zyciezpsem.pl/kategoria-produktu/maty-wechowe/" target="_blank" rel="noopener">maty węchowe</a>).</p>
<p><strong>Samoyed w mieszkaniu natomiast czuł się na pewno gorzej</strong>, a w domu jest rewelacyjnie. Może spędzać czas w taki sposób, w jaki lubi, czyli na dworze. Nawet jak w zimniejsze dni chce ciągle wychodzić to wystarczy otworzyć drzwi i go wypuścić. Jak chce wrócić to szczeka pod drzwiami &#8211; znowu otwieramy, samoyed do środka i po robocie. Najważniejsze jest jednak, że Levi jest szczęśliwy i to naprawdę widać.</p>
<p><strong>Ocena końcowa:</strong> dla naszego samoyeda mieszkanie to mała męczarnia. Na pewno woli żyć w domu z ogrodem, gdzie ma większy dostęp do świata zewnętrznego. Zapewne można to obejść przez bardzo regularne wyjścia oraz trening, ale moim zdaniem jednak ogród to jest to, jeśli chodzi o tę rasę.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter wp-image-5616 size-full" src="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/IMG_2984.jpg" alt="pies w mieszkaniu kontra pies w domu" width="1000" height="667" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/IMG_2984.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/IMG_2984-300x200.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/IMG_2984-800x534.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/IMG_2984-64x43.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/IMG_2984-768x512.jpg 768w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/IMG_2984-272x182.jpg 272w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></p>
<p>Generalnie <strong>żaden wstyd w razie czego</strong> &#8211; jeśli już mamy psa, a jednak nie chcemy się tylko dla niego przeprowadzać do domu. Rzadko kto ma możliwość zapewnić psu wszystko &#8211; w końcu też nie chodzi o to, aby pies pławił się w luksusach. Nie chcę, aby ktoś pomyślał, że się chwalę &#8221;ja mam dom, a Wy nie&#8221; &#8211; tak nie jest. Akurat ja miałem takie szczęście, że mogłem mieć takie warunki, a nie inne.</p>
<p>Raczej jest to <strong>wpis dla osób, które jeszcze psa nie mają</strong> &#8211; mają konkretne warunki i się zastanawiają nad jakąś rasą. Nasze doświadczenia mają pokazać jak miejsce zamieszkania psa ma wpływ na zachowanie psa oraz komfort jego życia.</p>
<p>Wiele osób może myśleć <em><strong>&#8221;mam małe mieszkanko, ale chcę malamuta &#8211; jakoś damy radę&#8221;</strong></em>. Może po tym wpisie jednak ktoś przemyśli decyzję? Może jednak poczyta więcej, może inne osoby również będą odradzały taką rasę do mieszkania i finalnie ten ktoś zdecyduje się na rasę, która nie ma problemu z mieszkaniem?</p>
<p>Jeszcze raz wspomnę &#8211;<strong> ten wpis nie ma być i nie będzie jednoznaczny.</strong> Nie jest to finalny werdykt, że owczarek niemiecki może być do mieszkania, a samoyed nie. Raczej ma to pokazać jak jest u nas &#8211; w końcu każdy pies jest inny. Na pewno znajdzie się jakoś samoyed domator lub owczarek niemiecki, który nienawidzi życia w bloku. Czy pies męczy się w bloku? Moim zdaniem nie. Jednak wszystko zależy przede wszystkim od opiekuna i jego podejścia, a nie samych warunków mieszkaniowych.</p>
<p style="text-align: center;"><span style="font-size: 20px;"><strong>Jakie jest Wasze zdanie? Wasze psy lepiej czują się w domu czy w mieszkaniu?</strong></span></p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/pies-w-mieszkaniu-kontra-pies-w-domu/">Czy pies męczy się w bloku? Czy dom jest lepszy dla psa?</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zyciezpsem.pl/pies-w-mieszkaniu-kontra-pies-w-domu/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>20</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Owczarek Niemiecki &#8211; najgłupsze mity</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/owczarek-niemiecki-mity/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=owczarek-niemiecki-mity</link>
					<comments>https://zyciezpsem.pl/owczarek-niemiecki-mity/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 06 Jul 2023 15:00:46 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Codzienność]]></category>
		<category><![CDATA[długowłosy owczarek niemiecki]]></category>
		<category><![CDATA[owczarek niemiecki]]></category>
		<category><![CDATA[owczarek niemiecki długowłosy]]></category>
		<category><![CDATA[owczarek niemiecki mity]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=1569</guid>

					<description><![CDATA[<p>Owczarek Niemiecki &#8211; najgłupsze mity. Jaki owczarek niemiecki jest każdy widzi &#8211; tak przynajmniej myślimy. Jest to jedna z najpopularniejszych ras psów w Polsce oraz na świecie, chociaż aktualnie spada już znacznie w rankingach. Jednocześnie wokół owczarków niemieckich pojawiło się &#8230;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/owczarek-niemiecki-mity/">Owczarek Niemiecki &#8211; najgłupsze mity</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Owczarek Niemiecki &#8211; najgłupsze mity</strong>. Jaki owczarek niemiecki jest każdy widzi &#8211; tak przynajmniej myślimy. Jest to jedna z najpopularniejszych ras psów w Polsce oraz na świecie, chociaż aktualnie spada już znacznie w rankingach. Jednocześnie wokół owczarków niemieckich pojawiło się wiele mitów. Głównie dlatego, że wiele osób miało z nią kontakt i tak jakoś się dzieje, że te mity są powielane.</p>
<p>Wiele mitów jest trochę zabawnych, ale niestety sporo jest głupich i <strong>po prostu niebezpiecznych</strong>, ponieważ jeśli ktoś w taki mit uwierzy to jest na prostej drodze do krzywdzenia swojego psa. Szczególnie uciążliwe jest to podczas spacerów, ponieważ wielu opiekunów spotyka &#8221;ekspertów&#8221; na ulicy, którzy chętnie poradzą co i jak trzeba ze swoim owczarkiem robić. Dzisiaj więc taki luźniejszy wpis, gdzie rozwiewamy różne wątpliwości, obalamy najgorsze mity oraz pokazujemy owczarka niemieckiego takim, jaki jest.</p>
<p>Oczywiście trzeba wziąć pod uwagę fakt, że każdy pies &#8211; nawet w obrębie jednej rasy, jest inny. <strong>Cechy charakterystyczne rasy to raczej takie wskazówki niż gwarancja</strong>.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-61190" src="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/02/Depositphotos_8538257_XL-1024x680.jpg" alt="owczarek niemiecki mity rasa" width="1024" height="680" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/02/Depositphotos_8538257_XL-1024x680.jpg 1024w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/02/Depositphotos_8538257_XL-300x199.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/02/Depositphotos_8538257_XL-768x510.jpg 768w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/02/Depositphotos_8538257_XL-800x531.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/02/Depositphotos_8538257_XL-64x43.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/02/Depositphotos_8538257_XL-272x182.jpg 272w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/02/Depositphotos_8538257_XL.jpg 1200w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<h2>Owczarek niemiecki? To kaganiec musi być &#8211; Pan wie, to taka rasa</h2>
<p>To takie moje ulubione stwierdzenie, które słyszę regularnie. Owczarek niemiecki to<strong> jedna z ras, która &#8221;skazana&#8221; jest na kaganiec</strong>. Wystarczy wyjść z owczarkiem niemieckim na spacer, a już zbierze się troskliwe grono, które wyprowadzi nas z błędu jakim jest wyprowadzanie owczarka bez tego mitycznego gadżetu.</p>
<p>Rozumiem te obawy i całkowicie toleruję uciekających przechodniów na widok 40 kg owczara, ale nie rozumiem tego typu stwierdzenia. Wiele osób owczarki niemieckie kojarzy głównie z psami łańcuchowymi ze wsi i niestety stąd takie poglądy. Ten mit spowodowany jest również faktem, że <strong>owczarek niemiecki to spory pies z jeszcze większymi zębiskami</strong>, więc też rozumiem pewien strach. Jednak strach nie jest powodem, aby każdego owczarka od razu ładować do kagańca.</p>
<p>Od razu śpieszę dementować &#8211; owczarek niemiecki nie musi mieć kagańca &#8211; <strong>nie jest rasą wpisaną na listę ras agresywnych</strong>. Co więcej &#8211; to całkiem miłe psiaki, nie żadni mordercy.  Zresztą coraz częściej owczarek niemiecki wybierany jest na psa domowego i rodzinnego, a nie do pilnowania posesji. Oczywiście są sytuacje, gdzie kaganiec jest wskazany, ale to u wielu ras, nie tylko u owczarka niemieckiego.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-61191" src="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/02/Depositphotos_21234935_XL-1024x684.jpg" alt="owczarek niemiecki jaki jest pies" width="1024" height="684" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/02/Depositphotos_21234935_XL-1024x684.jpg 1024w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/02/Depositphotos_21234935_XL-300x200.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/02/Depositphotos_21234935_XL-768x513.jpg 768w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/02/Depositphotos_21234935_XL-800x534.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/02/Depositphotos_21234935_XL-64x43.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/02/Depositphotos_21234935_XL-272x182.jpg 272w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/02/Depositphotos_21234935_XL.jpg 1200w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<h2>Owczarek niemiecki? Łatwizna &#8211; to takie posłuszne i grzeczne psy, nie to co mój</h2>
<p>Również bardzo ciekawe stwierdzenie. Wiele osób patrzy na owczarki niemieckie przez pryzmat tych znanych psów z mediów np.:  Szarika z Czterech Pancernych lub Aleksa z serialu telewizyjnego. Oczywiście wpływ na takie poglądy ma również fakt, że rasa ta jest wykorzystywana w wojsku i policji, czyli musi być grzeczna, posłuszna i łatwa &#8221;w prowadzeniu&#8221;.</p>
<p>Prawda jest taka, że <strong>żadna rasa z automatu nie jest grzeczna, posłuszna i idealna</strong>. Każdy pies ma swoje problemy i każdy opiekun psa chętnie by coś w nim naprawił. Grzeczności się nie dostaje, &#8221;grzeczność&#8221; się uzyskuje poprzez wspólne treningi, szkolenie, ćwiczenia oraz budowanie relacji i zaufania z psem.</p>
<p>Skąd w ogóle wypominanie opiekunom owczarków, że mają &#8221;łatwo&#8221;? Trudno powiedzieć, ale zazwyczaj tego typu komentarze słyszy się od opiekunów psów, które już takie grzeczne nie są. Może to być więc w pewien sposób usprawiedliwianie zachowania własnego psa. Bardzo łatwo patrzeć trochę tak instrumentalnie na swojego psa pod kątem rasy. Naturalnie każda rasa ma trochę takie swoje specyficzne predyspozycje i możliwości, ale każdy pies może osiągnąć taki podstawowy poziom, który umożliwia przebywanie w przestrzeni publicznej.</p>
<p>Ogólnie zauważyłem, że jest taki pogląd jakby <strong>owczarki niemieckie były psami wręcz prostymi w obsłudze.</strong> Spotkałem się nawet z takim pobłażliwym spojrzeniem i stwierdzeniami &#8221;tak, tak &#8211; Pan ma owczarka &#8211; to takie łatwe psy, nie to co mój Mastif z Lasów Amazonki w wersji Hardcore &#8211; tej bestii nie da się uczyć, taki niezależny jest, że to on mnie szkoli &#8211; prawdziwy samiec alfa&#8221;.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-61192" src="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/02/Depositphotos_55787561_XL-1024x708.jpg" alt="owczarek niemiecki rasa psa" width="1024" height="708" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/02/Depositphotos_55787561_XL-1024x708.jpg 1024w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/02/Depositphotos_55787561_XL-300x208.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/02/Depositphotos_55787561_XL-768x531.jpg 768w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/02/Depositphotos_55787561_XL-800x553.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/02/Depositphotos_55787561_XL-64x44.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/02/Depositphotos_55787561_XL.jpg 1200w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p>Ten mit jest szkodliwy również z takiego powodu, że owczarki niemieckie uchodzące za rasę łatwą często wybierane są przez niedoświadczonych psiarzy. Potem niestety okazuje się, że owczarki niemiecki to rasa głośna, z dużą tendencją do reaktywności i z ogromną potrzebą pracy i taka osoba może być zdziwiona jak trudna jest to rasa.</p>
<h2>Owczarek niemiecki? Trzeba kolczatkę &#8211; najlepiej trzy! I łańcuch, koniecznie łańcuch</h2>
<p>Ogólnie wiele osób, najczęściej takie, które psów lekko się boją &#8211; uważa, że owczarki niemieckie to urodzeni mordercy i nieposkromione bestie. Często spotykam osoby, które wręcz nakazują stosowanie kolczatki i łańcucha. <a href="https://zyciezpsem.pl/kolczatka-dla-owczarka-niemieckiego-dlaczego-to-zly-pomysl/" target="_blank" rel="noopener">Kolczatka dla owczarka niemieckiego</a> to wpis, który już tutaj się pojawił, więc zapraszam do czytania.</p>
<p>Owczarki niemieckie nadal wielu osobom kojarzą się z uwiązanymi na sznurze psami wiejskimi, które doskakują, szczekają i napinają się na każdego, kto przechodzi w pobliżu płotu. Stereotyp i tyle. To ciężkie i duże psy, więc wiele osób stosuje jednak te kolczatki. Generalnie zarówno wśród miłośników rasy jak i zupełnych nie-psiarzy są zwolennicy kolczatek.</p>
<p>Miłośnicy <strong>lubią szkolić swoje psy na kolczatkach</strong>, bo to w krótkiej perspektywie wydaje się szybkim i skutecznym rozwiązaniem. Problemy pojawiają się potem i jest szok i niedowierzanie, że pies się buntuje. Z drugiej strony zwykły spacerowicz również jest za trzymaniem owczarka niemieckiego na kolczatce, bo daje to złudzenie bezpieczeństwa z jakiegoś powodu &#8211; tak samo jak wcześniej wspomniany kaganiec.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-61193" src="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/02/Depositphotos_154537702_XL-1024x556.jpg" alt="dwa owczarki niemiecki" width="1024" height="556" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/02/Depositphotos_154537702_XL-1024x556.jpg 1024w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/02/Depositphotos_154537702_XL-300x163.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/02/Depositphotos_154537702_XL-768x417.jpg 768w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/02/Depositphotos_154537702_XL-800x435.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/02/Depositphotos_154537702_XL-64x35.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/02/Depositphotos_154537702_XL.jpg 1200w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p>Podobnie jest z łańcuchem, dla wielu po prostu obrazek owczarka niemieckiego na łańcuchu jest czymś normalnym, więc powielany jest mit, że w domu z ogrodem owczarek może biegać na łańcuchu.</p>
<h2>Owczarek niemiecki w mieszkaniu? Paaaanie</h2>
<p>Generalnie wiele osób uważa, że owczarki niemieckie <strong>to typowo wiejskie psy i tam ich miejsce</strong>, a nie w cywilizowanym mieście. Widok owczarka niemieckiego na chodniku powoduje czasami taki szok, jakby ktoś widział człowieka idącego z małpą na smyczy. Jednocześnie zdarza się też oburzenie, że przecież owczarek niemiecki nie nadaje się do mieszkania i koniecznie musi mieć dom z ogrodem.</p>
<p><strong>Owczarek niemiecki nadaje się do miasta i do mieszkania</strong> tak samo jak każda inna rasa. Absolutnie nie jest to rasa stworzona do ciasnego kojca i łańcucha. Oczywiście zawsze trzeba pamiętać, że odpowiednia dawka ruchu się psu należy. Nie ma różnicy czy mamy dom z dużym ogrodem, czy małe mieszkanko &#8211; jeżeli zrealizujemy owczarkowi niemieckiemu niezbędne potrzeby (ruch, szkolenie, aktywności umysłowe itd.) to wszyscy będą zadowoleni.</p>
<p>Osobiście jestem zdania, że warunki mieszkaniowe są drugorzędne, ponieważ w domu pies ma odpoczywać, a nie się realizować poprzez bieganie w kółko. Patrząc z tej perspektywy nie ma znaczenia dom czy mieszkanie, o ile te potrzeby są realizowane.</p>
<h2>Panie, te uszy to mu już na pewno nie staną &#8211; szwagier takiego miał i mu nie stanęły</h2>
<p>To bardzo ciekawy owczarkowy mit, który naturalnie pojawia się podczas okresu szczenięcego. <strong>Legendy miejskie mówią o niestających uszach</strong>, stosowaniu galaretki z nóg kurczaka lub wręcz o podklejaniu. Chodzi o to, że jak w wieku młodzieńczym owczarek ma jakieś ucho klapnięte to już mu &#8221;nie stanie&#8221;. Jak ktoś nie wie to owczarki za szczeniaka mają klapnięte uszy i dopiero z wiekiem im stają. Zazwyczaj staje jedno, a drugie jeszcze jest klapnięte przez dłuższy czas.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-61194" src="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/02/Depositphotos_346302728_XL-1024x683.jpg" alt="owczarek niemiecki szczeniak" width="1024" height="683" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/02/Depositphotos_346302728_XL-1024x683.jpg 1024w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/02/Depositphotos_346302728_XL-300x200.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/02/Depositphotos_346302728_XL-768x512.jpg 768w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/02/Depositphotos_346302728_XL-800x533.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/02/Depositphotos_346302728_XL-64x43.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/02/Depositphotos_346302728_XL-272x182.jpg 272w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/02/Depositphotos_346302728_XL.jpg 1200w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p>Wielu opiekunów mocno się tym faktem niepokoi i szukają metod. Często w internecie można znaleźć dziwne rady typu suplementacja, a w wersji ekstremalnej nawet podklejanie, żeby pomóc &#8221;naturze&#8221;. Ogólnie proszę nie panikować jak ktoś ma takiego owczarka. Uszka potrafią stawać, potem sobie klapać, potem znowu stawać. Jeśli mamy dobrego owczarka z dobrej hodowli to uszka w końcu staną &#8211; cierpliwości.</p>
<h2>To nie jest owczarek długowłosy &#8211; chyba jakiś mieszaniec?</h2>
<p>Ten punkt dotyczy Długowłosych Owczarków Niemieckich &#8211; maluchy nie mają wcale takiej długiej sierści, więc szereg ekspertów zawsze się znajdzie. Ogólnie owczarki długowłose to stosunkowo &#8221;nowy&#8221; twór. Przez pewien czas nie były uznawane przez FCI (w sensie długi włos był uznawany za wadę), a potem wyodrębniono je i zakwalifikowano jako odrębną rasę. Generalnie długość tego włosa jest różna, a po szczeniaku często trudno ocenić jak to będzie wyglądać.</p>
<p>Zdarza się więc, że ktoś widzi szczeniaka, słyszy, że <strong>&#8221;jest długowłosy&#8221;</strong>, a potem próbuje popisywać się wiedzą. Czasami jest tak, że ktoś decyduje się na owczarka długowłosego, potem specjalista ocenia go na krótkowłosego i jest stres. Jeśli masz owczarka z hodowli to zobacz rodziców &#8211; na 99% Twój szczeniak będzie miał podobną długość włosa jak dorośnie. Dla większości społeczeństwa każdy podpalany pies to &#8221;owczarek niemiecki&#8221;, więc aż tak bym się komentarzami nie sugerował.</p>
<h2>I moje ulubione &#8211; Ten pies jest agresywny! Ma ciemne podniebienie i te plamki na języku!</h2>
<p>Tak, wiele osób nadal wierzy w przesądy i jakieś dziwne stereotypy.<strong> U owczarków niemieckich to dość normalna sprawa</strong>, że mają czarne podniebienie i często również plamkę na języku. Jednak z jakiegoś powodu funkcjonuje przesąd, że to cechy psa agresywnego. Na pewno nie jest to dobra sprawa ani bezpieczna, bo jeszcze początkujący opiekun owczarka w to uwierzy.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-61050" src="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2023/07/Depositphotos_44081905_XL-1024x683.jpg" alt="owczarek niemiecki nie stosuj kolczatki" width="1024" height="683" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2023/07/Depositphotos_44081905_XL-1024x683.jpg 1024w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2023/07/Depositphotos_44081905_XL-300x200.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2023/07/Depositphotos_44081905_XL-768x512.jpg 768w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2023/07/Depositphotos_44081905_XL-800x533.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2023/07/Depositphotos_44081905_XL-64x43.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2023/07/Depositphotos_44081905_XL-272x182.jpg 272w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2023/07/Depositphotos_44081905_XL.jpg 1200w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p>Dla początkujących miłośników owczarka niemieckiego: trzeba wiedzieć, że dla wielu osób te elementy oznaczają, że pies jest absolutnie i niezaprzeczalnie agresywny. Matki zamykają dzieci w domach, a niewiasty cicho płaczą na widok takiego puchatego mordercy. Powinno się wystąpić o automatyczne odizolowanie takich psów. Od zaraz. I dać im kolczatkę. I na łańcuch.</p>
<p>Prawda jest taka natomiast, że to nie jest nic złego i absolutnie nie przesądza o przyszłym charakterze naszego psa. Śpijcie spokojnie.</p>
<h2>Kilka słów na koniec</h2>
<p>Oczywiście <strong>do tego wszystkiego trzeba podchodzić z humorem</strong> i nie brać tego do siebie. Jestem pewien, że właściciele innych ras również mają swoje problemy, które są specyficzne dla ich rasy. Niestety posiadanie psa wiąże się z tego typu smaczkami, do których warto się przyzwyczaić i starać się wyluzować. Owczarki niemieckie to popularna rasa i wiele osób miało z nią jakiś kontakt. Z tego powodu często ktoś potrafi zaczepić na spacerze i podzielić się spostrzeżeniami.</p>
<p>O ile takie żarciki to nie jest problem, tak stres pojawia się <strong>jak zaczepi nas ktoś mocno zaborczy</strong>. Ja osobiście miałem wiele przypadków, że ktoś o tę kolczatkę albo kaganiec dość mocno się wykłócał.  Trzeba się trochę uzbroić w cierpliwość i spokój.</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/owczarek-niemiecki-mity/">Owczarek Niemiecki &#8211; najgłupsze mity</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zyciezpsem.pl/owczarek-niemiecki-mity/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>35</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Legion ma już 6 lat!</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/legion-juz-6/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=legion-juz-6</link>
					<comments>https://zyciezpsem.pl/legion-juz-6/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 04 Jul 2020 16:15:09 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Codzienność]]></category>
		<category><![CDATA[blog o psach]]></category>
		<category><![CDATA[owczarek niemiecki]]></category>
		<category><![CDATA[psi blog]]></category>
		<category><![CDATA[urodziny Legion]]></category>
		<category><![CDATA[życie z psem]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://zyciezpsem.pl/?p=6744</guid>

					<description><![CDATA[<p>Legion ma już 6 lat! Urodziny obchodziła dokładnie 29 czerwca. Czas leci, nawet człowiek nie ma kiedy. Wydawałoby się, że chwilę temu do domu przyszedł szczeniaczek, a tu już tyle lat razem. Lubię bardo wpisy urodzinowe, bo to świetna okazja, &#8230;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/legion-juz-6/">Legion ma już 6 lat!</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Legion ma już 6 lat!</strong> Urodziny obchodziła dokładnie 29 czerwca. Czas leci, nawet człowiek nie ma kiedy. Wydawałoby się, że chwilę temu do domu przyszedł szczeniaczek, a tu już tyle lat razem.</p>
<p>Lubię bardo wpisy urodzinowe, bo to świetna okazja, żeby powspominać i podsumować cały rok jednego psa. Przyznam, że nie ma aż tak dużo do pisania, bo można powiedzieć, że u nas trochę nudy. Przynajmniej tak to wygląda jak się obserwuje życie innych internetowych psów, gdzie ciągle jakieś zawody, szkoleniach i generalnie ostry zapierdziel. Ja się jednak<strong> cieszę, że udało nam się z tego wyjść</strong> i możemy zwyczajnie sobie razem żyć.</p>
<h2>Legion ma już 6 lat!</h2>
<p>Jak ktoś czyta bloga od początku to wie, że <strong>Legion miała bardzo intensywne pierwsze lata</strong>. Szkolenia, kursy, spotkania, zawody, treningi i tak dalej. Pierwszy pies, człowiek się nie zna, więc ufał &#8221;mądrzejszym&#8221;. W końcu owczarek niemiecki, pies pracujący, więc trzeba zaplanować konkretnie czas.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-6346" src="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/06/P1010288.jpg" alt="leczenie skrętu żołądka" width="1000" height="563" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/06/P1010288.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/06/P1010288-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/06/P1010288-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/06/P1010288-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/06/P1010288-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></p>
<p>Oczywiście nie chcę tak zawsze zwalać na behawiorystów, bo jako opiekunowie psa to sami powinniśmy zauważyć, że coś zaczyna być nie tak. <strong>Naprawdę jednak trudno początkującemu wyłapać ten moment.</strong> Legion więc robiła bardzo dużo różnych rzeczy i wydawało się, że jest ok. Pierwsze oznaki nadpobudliwości i agresji smyczowej były ignorowane i specjaliści zrzucali to na &#8221;owczarkowy temperament&#8221;, &#8221;za mało aktywności&#8221; lub inne tego typu sprawy.</p>
<p>Jeśli ktoś czyta bloga regularnie to wie jak to było dalej. <strong>Problemy z zasypianiem, ciągłe wkurzenie, pobudzenie</strong> i tak dalej. Nie można było wstać z krzesła, bo Legion od razu się aktywowała myśląc, że będzie coś robione. Specjaliści rozkładali ręce &#8211; były propozycje kolczatek i obroży elektrycznych. W końcu zmieniliśmy wszystko i robiliśmy po swojemu.</p>
<p>Rozwiązania były dwa: ograniczyć aktywności pobudzające (fizyczne) i wymienić je na zabawy wyciszające (umysłowe) oraz obserwować psa i przede wszystkim dostosowywać się do niej.</p>
<p>Przez kilka lat <strong>udało nam się dużo naprawić, ale wydaje mi się, że idealnie nigdy już nie będzie</strong><strong>.</strong> Legion zawsze będzie trochę nakręcająca się. Miewa też gorsze dni, gdzie jest zwyczajnie wkurzona &#8211; wydaje mi się, że jak każdy czasami. Piszę o tym, bo bardzo często dostaję wiadomości &#8221;Jak tam z Legion się udało, bo mam podobny problem?&#8221;. Dużo z psem da się wypracować, ale nie wszystko i nie zawsze. Trzeba mieć tego świadomość, że wszystko zależy od skali problemu.</p>
<p><strong>Dla nas najważniejsze, że możemy teraz sobie spokojnie żyć.</strong> Cały ten rok w ogóle był mega spokojny. Od zeszłorocznego skrętu żołądka daliśmy Legion całkowity luz &#8211; może nawet za bardzo. Mocno pilnujemy jej w okolicach posiłków i uważamy na aktywności w ciągu dnia. Mieliśmy zaplanowane badania w związku z jej zwyrodnieniem stawów, ale też trochę to przesuwamy w czasie. Trochę boimy się ponownego uśpienia na czas badania, więc jeszcze chwilę poczekamy.</p>
<p><strong>Co więc robimy?</strong> Z aktywności typowo fizycznych zostało nam wyłącznie frisbee. Najlepiej byłoby jej w ogóle odmówić rzucania dysków (ze względu na zwyrodnienie), ale jakoś nie potrafimy jej tego zabronić. To jej ukochana zabawa, a nawet jak nie rzucamy to Legion wszędzie nosi frisbee ze sobą. Nawet jak śpi to dysk jest gdzieś pod pyskiem :)</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-6647" src="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/02/P1010398.jpg" alt="77 pet food karma mata węchowa" width="1000" height="529" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/02/P1010398.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/02/P1010398-300x159.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/02/P1010398-800x423.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/02/P1010398-64x34.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/02/P1010398-768x406.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></p>
<p>Poza tym staramy się robić sporo zabaw umysłowych &#8211; <strong>maty węchowe pojawiają się u nas na pewno najczęściej</strong>, bo najszybciej zrobić taką sesję węchową. Wszystkie nasze psy kochają maty, a my uwielbiamy je obserwować jak pracują, więc czemu nie :)</p>
<p>Legion zaczyna być już powoli w takim wieku, gdzie <strong>bliżej jej staruszka niż szczeniaka.</strong> Na pewno będziemy kładli coraz większy nacisk na profilaktycznie badania, chociaż i tak już teraz staramy się je robić regularnie. W tym lub na początku przyszłego roku czeka nas taka kompleksowa wizyta u weterynarza &#8211; pełne badania krwi i rtg wszystkich łap, żeby zobaczyć jak to wygląda.</p>
<p>Legion jest cały czas na suplementach i generalnie widać, że coś to daje. Jednak nadal po dłuższym wysiłku fizycznym (za dużo frisbee albo za długi spacer) to <strong>pojawiają się problemy z łapami.</strong> Głównie objawia się to problemami ze wstawaniem i chwilową sztywnością łap. Jak Legion po spaniu trochę rozchodzi to jest lepiej. Mamy zamiar konsultować z weterynarzem jakie są możliwości &#8211; kiedyś słyszałem o komórkach macierzystych, ale podobno teraz rekomenduje się lepsze metody.</p>
<p>Co dalej? <strong>Pozostaje życzyć Legion tylko zdrowia, bo to najważniejsze.</strong> Legion jest dobrym pieskiem &#8211; to też najważniejsze i trzeba często to zaznaczać :)</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/legion-juz-6/">Legion ma już 6 lat!</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zyciezpsem.pl/legion-juz-6/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Najlepszy pies &#8211; ten wpis jest tylko o Legion!</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/najlepszy-pies-ten-wpis-jest-tylko-o-legion/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=najlepszy-pies-ten-wpis-jest-tylko-o-legion</link>
					<comments>https://zyciezpsem.pl/najlepszy-pies-ten-wpis-jest-tylko-o-legion/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 16 Jan 2019 20:46:30 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Codzienność]]></category>
		<category><![CDATA[Legion]]></category>
		<category><![CDATA[najlepszy pies]]></category>
		<category><![CDATA[owczarek niemiecki]]></category>
		<category><![CDATA[życie z psem]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=5869</guid>

					<description><![CDATA[<p>Najlepszy pies, czyli jaki? Wielu na pewno powie, że &#8221;każdy pies jest najlepszy&#8221; i trudno się z tym nie zgodzić. Jednak ten wpis będzie tylko o Legion i nawet słowem nie wspomnę o samoyedach. Wiele osób pytało, prosiło i groziło &#8230;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/najlepszy-pies-ten-wpis-jest-tylko-o-legion/">Najlepszy pies &#8211; ten wpis jest tylko o Legion!</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Najlepszy pies, czyli jaki? Wielu na pewno powie, że <strong>&#8221;każdy pies jest najlepszy&#8221;</strong> i trudno się z tym nie zgodzić. Jednak ten wpis będzie tylko o Legion i nawet słowem nie wspomnę o samoyedach. Wiele osób pytało, prosiło i groziło &#8211; więcej Legion, a nie tylko te białe kule. Chcieliście, więc macie.</p>
<p>Nie da się ukryć, że <strong>ten blog przez długi czas był blogiem typowo owczarkowym</strong>. Większość czytelników miała owczarki niemieckie, uwielbiała tę rasę lub w jakiś sposób się nią interesowała. Niestety pewnego dnia mały samoyed zaburzył równowagę i duża ilość wpisów zaczęła w pewien sposób nawiązywać do tej rasy.</p>
<p>Nie będę kłamał &#8211; tak było. Z Legion radziliśmy sobie lepiej, więc mniej było okazji, żeby o niej wspomnieć. Moja wina, więc czas to naprawić. Dla jasności wspomnę &#8211;<strong> ten wpis będzie tylko i wyłącznie o Legion</strong> :) Tak jakby ktoś jeszcze miał jakieś wątpliwości, że może się jakiś samoyed później pojawi. Tak nie będzie.</p>
<div id="attachment_5891" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5891" class="wp-image-5891 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190115_125702.jpg" alt="najlepszy pies" width="1000" height="614" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190115_125702.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190115_125702-300x184.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190115_125702-800x491.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190115_125702-64x39.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190115_125702-768x472.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5891" class="wp-caption-text">Samoyedy w tle się nie liczą &#8211; proszę uprzejmie nie patrzeć :D Szczególnie na Lempo &#8211; absolutnie proszę nie skupiać się na minie Lempo. To wpis o Legion!</p></div>
<h2>Najlepszy pies &#8211; początki</h2>
<p>Nie da się napisać wpisu o Legion bez wspomnienia o naszych problemach na początku. <strong>Podobno psy są jak naleśniki</strong> &#8221;pierwszy nigdy nie wychodzi&#8221; i coś chyba w tym jest. Legion na pewno była dotknięta syndromem pierwszego psa.</p>
<p>Nie będę ukrywał, że trochę nas przerosło, bo <strong>nie spodziewaliśmy się takich problemów</strong>. Każdy marzy o psie idealnym jak z filmów i seriali. Kapcie przyniesie, pocieszy w gorsze dni, mega grzeczny, sympatyczny i spokojny. Chętnie biega, aportuje i generalnie jest wspaniałym towarzyszem w życiu.</p>
<p>Niestety okazuje się, że nie można zdecydować się na psa i oczekiwać, że magicznie będziecie się telepatycznie porozumiewać, a wszystko będzie spoko. <strong>Tak łatwo nie ma.</strong></p>
<div id="attachment_5393" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5393" class="wp-image-5393 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P4120135.jpg" alt="dom dla psa" width="1000" height="644" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P4120135.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P4120135-300x193.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P4120135-800x515.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P4120135-64x41.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P4120135-768x495.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5393" class="wp-caption-text">Legion i jej frisbee to jedność. Spodziewajcie się wielu zdjęć z frisbee :)</p></div>
<p>Przez pierwsze miesiące Legion bardzo rozpieściliśmy. Nie w sensie, że jej wszystko dawaliśmy, ale po prostu za bardzo cieszyliśmy się jej towarzystwem. Dodatkowo naczytaliśmy się cudownych porad z internetu i postępowaliśmy zgodnie z zasadami <strong>&#8221;pozytywnych metod szkoleniowych&#8221;</strong>, co okazało się finalnie naszą zgubą.</p>
<p>Bardzo dużo było informacji, żeby ze szczeniakiem od pierwszych dni ćwiczyć i socjalizować. I niestety moim zdaniem to w pewnym zakresie duży błąd. Myślę, że <strong>ćwiczenie ze szczeniakiem bez zaufania ma mały sens</strong>, bo szczeniak wyrabia sobie nawyk &#8221;pracy za nagrodę&#8221;, a nie dla człowieka. Człowiek na początku nic nie znaczy &#8211; to tylko nowy obiekt w otoczeniu. Natomiast pożywienie jest źródłem przetrwania, więc warto pracować. Oczywiście to wyłącznie moje spostrzeżenie &#8211; wiem, że jest wielu zwolenników pracy z psem od pierwszych chwil.</p>
<p>Z drugiej strony nadmierna socjalizacja też nie jest super, bo okazuje się, że wszystko jest super &#8211; tylko nie człowiek. Nowe miejsca, nowe zapachy, nowe bodźce &#8211; to wszystko jest mega ciekawe, a człowiek ciekawszy się już nie robi. Naczytałem się o tym, żeby być dla psa atrakcyjnym, ale dziwne mówienie do psa i ruchy to tylko pajacowanie &#8211; <strong>to nie jesteś Ty</strong>, tylko takie absurdalne &#8221;show&#8221; dla psa.</p>
<div id="attachment_5312" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5312" class="wp-image-5312 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P3040014.jpg" alt="pies dla dziecka" width="1000" height="567" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P3040014.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P3040014-300x170.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P3040014-800x454.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P3040014-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P3040014-768x435.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5312" class="wp-caption-text">Kiedyś powstanie wpis &#8221;Najlepsza recenzja jaką kiedykolwiek przeczytasz&#8221; i będzie cała w pochwałach o tym frisbee. Najlepszy, najfantastyczniejszy produkt dla psa. Niszczy się po kilku chwytach, ale to nic!</p></div>
<p>Nie wiem jak to jest obecnie, ale wtedy tak mniej więcej można było interpretować porady internetowych specjalistów. Dawać jedzenie (za dobre zachowanie, za komendy, palić miskę), być atrakcyjnym (pokazywać nowe rzeczy, świrować, dziwne dźwięki, stale zaciekawiać sobą psa) i być pozytywnym (nie wolno psa stresować, nie wolno karać, nie wolno podnosić głosu).</p>
<h3>Spotkania z psami są najlepsze, ale czy na pewno?</h3>
<p>No i tak sobie zrobiliśmy, że <strong>Legion była dość wyczerpującym szczeniakiem</strong>. Bardzo dużo nas gryzła i ciągle wymuszała uwagę. Popełniliśmy tu drugi błąd &#8211; zaczęliśmy myśleć o szkoleniach.</p>
<p>Ponownie &#8211; nie wiem jak dokładnie jest teraz (bo nie czytuję raczej już poradników dla początkujących &#8211; mam własne metody), ale wtedy było modne<strong> &#8221;rób z psem wszystko&#8221;</strong>. Polecano wszelkie możliwe aktywności, czyli bieganie, obedience, agility, szkolenia grupowe i indywidualne. Do tego bardzo zachęcano do wszelkich psich spotkań socjalizacyjnych, czyli wspólnych spacerów i wybiegów.</p>
<div id="attachment_4933" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-4933" class="wp-image-4933 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/PA140236.jpg" alt="smycz linowa dla dużego psa" width="1000" height="566" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/PA140236.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/PA140236-300x170.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/PA140236-800x453.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/PA140236-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/PA140236-768x435.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-4933" class="wp-caption-text">Dyski frisbee mamy w wielu egzemplarzach i różnych kolorach oraz o różnych stopniach zniszczenia. Od &#8221;prawie nowych&#8221; na weekendowe rzucanie, poprzez &#8221;lekko dziurawe&#8221; na normalne dni, aż po &#8221;totalnie zmasakrowane&#8221; &#8211; tych używamy jak już jesteśmy zdesperowani.</p></div>
<p>No i tutaj też wpadliśmy z Legion, bo chcieliśmy dla niej jak najlepiej. Wmówiono nam, że <strong>jest nadpobudliwa i potrzebuje większej ilości aktywności</strong>, bo to owczarek niemiecki z końcu i one muszą pracować. Zaczęliśmy więc chodzić na różne spotkania i szkolenia.</p>
<p>Legion na początku była bardzo nieśmiała, ale w końcu bardzo przekonała się do innych psów i wydawała się być w końcu szczęśliwa. <strong>Uwielbiała biegać z innymi psami, gonić się, skakać, przewracać</strong> i tak dalej. W domu była spokojniejsza, bo miała w trakcie dnia dużo zabawy. Staraliśmy się chodzić wszędzie tam, gdzie były psy &#8211; szkolenia, psie spotkania, ale też do okolicznego parku, gdzie spotykali się inni psiarze.</p>
<p>Myśleliśmy, że jeśli Legion jest zadowolona to wszystko jest dobrze. Wychodziliśmy z nią, godzinami patrzeliśmy jak bawi się z innymi psami, wracaliśmy do domu, ona spała i wszystko szło świetnie. <strong>Na pozór oczywiście.</strong></p>
<p>Po jakimś czasie stało się jasne, że Legion tak naprawdę nie ma żadnego kontaktu z nami. W domu ćwiczyliśmy &#8211; oczywiście, ale Legion skupiała się na jedzeniu, a nie na mnie. Byłem tylko takim automatem do wydawania jedzenia. Na spacerach? <strong>Najważniejsze były psy, a człowiek to tylko źródło transportu</strong> na miejsce psich spotkań.</p>
<div id="attachment_3614" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3614" class="wp-image-3614 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/PB110060.jpg" alt="agresja smyczowa u owczarka niemieckiego" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/PB110060.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/PB110060-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/PB110060-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/PB110060-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/PB110060-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-3614" class="wp-caption-text">Życzę każdemu, żeby ktoś na niego patrzył tak, jak Legion patrzy na swoje frisbee :D</p></div>
<p>Bardzo często była sytuacja, że Legion spuszczona ze smyczy biegła przed siebie, bo gdzieś tam wypatrzyła znajomego psa. Nie dało się jej przywołać w żaden sposób &#8211; trzeba było biec i gonić, albo czekać aż ktoś z tym psem podejdzie. <strong>Nic przyjemnego, a się jeszcze człowiek strachu naje.</strong></p>
<h3>Problem z psem? Idź do specjalisty!</h3>
<p>W końcu cała ta sytuacja doprowadziła do bardzo poważnego problemu. <strong>Legion zaczęła szaleć na punkcie innych psów</strong>. Jak szliśmy na smyczy w kierunku parku i zobaczyła jakiegoś psa to zaczęła się rzucać i szczekać &#8211; byleby dociągnąć do tego psa lub zerwać się ze smyczy (dwa razy nawet zdarzyło się, że pękła plastikowa klamra w obroży!).</p>
<p>Zaczęło być absurdalnie, bo przechodnie myśleli, że jest agresywna. Psiarze, którzy jej nie znali uważali podobnie. <strong>Zaczęły się głupie komentarze na ulicy</strong> &#8221;taki pies powinien mieć kaganiec&#8221; lub &#8221;zaraz kogoś ugryzie!&#8221;. Nic przyjemnego.</p>
<div id="attachment_5893" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5893" class="wp-image-5893 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190115_131112.jpg" alt="najlepszy pies" width="1000" height="563" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190115_131112.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190115_131112-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190115_131112-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190115_131112-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190115_131112-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5893" class="wp-caption-text">Wróćmy trochę do teraźniejszości &#8211; Legion lubi śnieg wybiórczo. To znaczy, że woli leżeć w ciepłym domku, ale czasami łaskawie zechce wyjść. Najczęściej na frisbee oczywiście :)</p></div>
<p>Jak każda osoba z psem problemowym <strong>próbowaliśmy szukać pomocy</strong> &#8211; kontaktowałem się z wieloma behawiorystami i specjalistami, ale niestety pomocy nie było. Nawet dałem się namówić na szkolenie PT, gdzie wciśnięto mi kolczatkę &#8211; smutny okres, ale oczywiście kolczatka też nie pomogła. Byliśmy też na tzw. &#8221;psich mijankach&#8221;, które również nic nie dały.</p>
<p>Legion nakręcała się coraz bardziej &#8211; <strong>nawet zaczęły być sytuacje, że próbowała skakać na rowerzystów</strong>. Takim punktem kulminacyjnym dla mnie była sytuacja, że dzwoniłem do któregoś już &#8221;szkoleniowca&#8221; i otrzymałem następującą informację &#8221;ja się takimi dużymi psami problemowymi nie zajmuję, ale mogę polecić kolegę, świetnego specjalistę od obroży elektrycznej&#8221;.</p>
<p>Każdy ma jakieś tam swoje granice. Na kolczatkę nie mam pojęcia jak dałem się namówić, ale <strong>obroża elektryczna to było dla mnie zbyt wiele</strong>. Wtedy postanowiłem, że ze &#8221;specjalistami&#8221; koniec i zacznę sam radzić sobie z problemem.</p>
<div id="attachment_5892" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5892" class="wp-image-5892 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190115_1257290.jpg" alt="najlepszy pies" width="1000" height="563" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190115_1257290.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190115_1257290-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190115_1257290-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190115_1257290-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190115_1257290-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5892" class="wp-caption-text">Na Śląsku w styczniu ostro padało, a więc śniegu po kostki. Śnieg jest spoko, ale w nadmiarze męczy :&gt; Tylko przedstawiciele rasy_o_której_nie_wspominamy_w_tym_wpisie są przeszczęśliwi z takiej pogody.</p></div>
<p>Generalnie na pewnym etapie życie<strong> zrezygnowałem z poszukiwania pomocy u szkoleniowców</strong> i specjalistów. PT (Pies Towarzyszący) nigdy nie skończyliśmy, bo uznałem, że to nie ma sensu. &#8221;Psie mijanki&#8221; też nie pomogły, więc już całkowicie olałem pracę ze specjalistami. Jak najbardziej uważam, że to dobra profesja i gdzieś tam na pewno są cudowni behawioryści, ale ja widocznie nie miałem szczęścia.</p>
<h3>Pracujemy z psem</h3>
<p>Mój problem to chyba problem wielu początkujących. <strong>Bierzemy psa wierząc, że będzie super</strong>. Wierzymy też w te wszystkie rady ekspertów z internetu, for i książek. Nasiąkamy tymi wszystkimi mądrościami, bo w końcu Ci ludzie mają świetne psy &#8211; chwalą się wspaniałym przyjacielem i jego umiejętnościami, więc to musi być prawda, tak?</p>
<p>Potem przychodzą realia i okazuje się, że te wszystkie rady to pic na wodę. <strong>Okazuje się, że nasz pies ma problemy</strong>, a nikt nie potrafi nagle pomóc. Setki szkół, tysiące specjalistów, miliony rad w internecie i nic nie pomaga. Najpierw wszyscy mądrzy &#8211; mówią jak wychować psa, ale jak coś idzie &#8221;nie tak&#8221; to nagle zostaje nam tylko kolczatka i obroża elektryczna.</p>
<div id="attachment_5889" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5889" class="wp-image-5889 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190109_122020.jpg" alt="najlepszy pies" width="1000" height="563" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190109_122020.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190109_122020-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190109_122020-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190109_122020-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190109_122020-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5889" class="wp-caption-text">Duży ogród jest super &#8211; naprawdę. Można wyjść w kapciach, żeby na przykład porzucać psu frisbee w śniegu.</p></div>
<p>Trudno napisać to wszystko po kolei jak było dokładnie, więc napiszę ogólnie. <strong>Postanowiłem, że warto zapomnieć o tym wszystkim i pracować z psem samemu</strong>. Najpierw przyjąłem strategię, że być może rzeczywiście za mało robimy z Legion. Miała 3 spacery z psami, w weekendy jakieś szkolenia. W końcu owczarek niemiecki to pies pracujący, więc potrzebuje więcej?</p>
<p>Pewnego dnia stało się takie szczęście, że zupełnie przypadkowo<strong> kupiliśmy jakieś tanie frisbee w Tesco.</strong> Naprawdę to była chyba taka nagroda za cały ten mój trud w opiekę nad Legion.</p>
<p>Poszliśmy na pierwszy spacer &#8211; <strong>rzuciłem ten lipny dysk i stał się cud</strong> &#8211; Legion rzuciła się ochoczo. Przed tym raczej nie lubiła zabawek. Czasami pojedyncze egzemplarze, ale szybko się nudziło. We frisbee się zakochała od razu. Potem kupiliśmy lepsze wersje &#8211; taki gumowy dysk od Trixie. Był szał. Naprawdę przysięgam, że bez frisbee nie mam pojęcia jakbym sobie poradził z Legion.</p>
<div id="attachment_3451" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3451" class="wp-image-3451 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/PB110063.jpg" alt="pies nadpobudliwy" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/PB110063.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/PB110063-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/PB110063-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/PB110063-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/PB110063-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-3451" class="wp-caption-text">Dawno nie było zdjęcia z frisbee. To jest moje najulubieńsze zdjęcie z frisbee ever. Piękny, mieniący się w promieniach słońca dysk, a do tego piękne, ostre zęby wspaniałego psa, które znajdują niebezpiecznie blisko delikatnej ręki człowieka. Takie sytuacje uświadamiają nam kruchość życia i nieuchronność śmierci. Wszystko przemija, carpe diem :)</p></div>
<p>Wcześniej w parku nie dało się z nią nic zrobić, ponieważ cały czas wypatrywała psów, a jak już ktoś był z własnym psem to nie było szans na trening, bo chciała się tylko bawić. <strong>Frisbee sprawiło, że w końcu w parku zaczęła się mną interesować</strong>, a to było podstawą do jakiejś komunikacji.</p>
<p>Zacząłem bardzo mocno to frisbee wykorzystywać i praktycznie ten dysk był naszym standardowym narzędziem na każdym spacerze.</p>
<p>Ponownie jakimś dziwnym zrządzeniem losu na jakimś zapomnianej przez wszystkich, zagranicznej grupie dyskusyjnej usłyszałem o wynalazku &#8221;snuffle mat&#8221;. Taka mata z frędzelkami, w której pies miał szukać przysmaków. Niby nic, <strong>ale właśnie tego było nam potrzeba do pracy w domu</strong> &#8211; szczególnie w deszczowe dni, ponieważ wtedy nie było jak wyładować nadwyżek energii u Legion.</p>
<p>Naprawdę <strong>polecam poniższy wpis</strong>, bo właśnie dużo mówi o tych dwóch narzędziach, które ogromnie zmieniły nasze życie na lepsze.</p>
<blockquote class="wp-embedded-content" data-secret="036tUAHQS5"><p><a href="https://zyciezpsem.pl/maty-wechowe-i-frisbee-zabawki/">Maty węchowe i frisbee &#8211; zabawki, które zmieniły nasze życie</a></p></blockquote>
<p><iframe class="wp-embedded-content" sandbox="allow-scripts" security="restricted" title="&#8222;Maty węchowe i frisbee &#8211; zabawki, które zmieniły nasze życie&#8221; &#8212; Życie z Psem" src="https://zyciezpsem.pl/maty-wechowe-i-frisbee-zabawki/embed/#?secret=036tUAHQS5" data-secret="036tUAHQS5" width="600" height="338" frameborder="0" marginwidth="0" marginheight="0" scrolling="no"></iframe></p>
<p>Na pewnym etapie <strong>postanowiłem &#8221;docisnąć pasa&#8221; Legion</strong> i zrobiłem bardzo konkretny harmonogram &#8211; dopięty maksymalnie. Rano długi spacer, potem ćwiczenia w domu, kolejny spacer, wieczorem bieganie. W wolnej chwili nadal ćwiczenia.</p>
<p><strong>Dużo czytałem o zabawach męczących umysłowo</strong>, więc wprowadzaliśmy zabawki na inteligencję i sporo aktywności węchowej z matą węchową. Wydawało się, że wszystko idzie super, bo Legion nie miała nawet czasu na nadpobudliwość. Zaczęły się pierwsze spacery w pełnym skupieniu na mnie, gdzie ignorowała przechodzące obok psiaki. Spędzałem z Legion naprawdę dużo czasu &#8211; często od rana do wieczora, gdzie cały czas coś robiliśmy, a ja pracowałem w wolnych chwilach, kiedy spała.  Jednak naprawdę było warto, bo zaczęliśmy widzieć efekty.</p>
<div id="attachment_3171" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3171" class="wp-image-3171 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/01/PB130102.jpg" alt="psie wyzwanie legion" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/01/PB130102.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/01/PB130102-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/01/PB130102-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/01/PB130102-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/01/PB130102-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-3171" class="wp-caption-text">To dopiero były czasy! Już zapomniałem jak to się mieszkało na blokowisku. Wszędzie marudzące staruszki&#8230; Tutaj już Legion była spokojniejsza, bo z dyskiem w pysku się tak nie wkurzała.</p></div>
<p><strong>Ćwiczyliśmy też nosework</strong> &#8211; jeżeli kogoś interesuje ta aktywność to polecam poradnik na naszym blogu dostępny tutaj:</p>
<p><a href="http://zyciezpsem.pl/jak-zaczac-nosework-czyli-witaj-w-underground-nosework-club/" target="_blank" rel="noopener">Nosework &#8211; jak zacząć</a></p>
<p><a href="http://zyciezpsem.pl/cwiczenia-nosework-co-dalej/" target="_blank" rel="noopener">Nosework &#8211; dalsze ćwiczenia</a></p>
<p>Zapisaliśmy się również na kurs &#8221;tropienie użytkowe&#8221;, które okazało się strzałem w dziesiątkę, bo było mega super. Więcej można poczytać o tym w poniższym wpisie.</p>
<blockquote class="wp-embedded-content" data-secret="12jien70AP"><p><a href="https://zyciezpsem.pl/tropienie-dla-psa-mantrailing/">Tropienie użytkowe &#8211; mantrailing</a></p></blockquote>
<p><iframe class="wp-embedded-content" sandbox="allow-scripts" security="restricted" title="&#8222;Tropienie użytkowe &#8211; mantrailing&#8221; &#8212; Życie z Psem" src="https://zyciezpsem.pl/tropienie-dla-psa-mantrailing/embed/#?secret=12jien70AP" data-secret="12jien70AP" width="600" height="338" frameborder="0" marginwidth="0" marginheight="0" scrolling="no"></iframe></p>
<h3>Co za dużo to niezdrowo</h3>
<p>Niestety <strong>okazało się, że mój wspaniały plan nie był taki idealny</strong>. Jak najbardziej cieszę się, że to zrobiłem, bo w końcu wziąłem odpowiedzialność za wychowanie psa we własne ręce, a nie liczyłem tylko na pomoc obcych osób.</p>
<p>Niemniej cały ten nacisk na dużą ilość aktywności spowodował, że <strong>Legion trochę uzależniła się do pracy</strong>. Cały czas była nakręcona i gotowa do aktywności. Najgorsze były dni deszczowe lub bardzo zimne, kiedy trudno było wyjść &#8211; nie dało się nawet wstać z krzesła, bo Legion od razu też wstawała w oczekiwaniu &#8221;co będziemy robić?&#8221;.</p>
<div id="attachment_3112" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3112" class="wp-image-3112 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/01/PB230059-e1484400822576.jpg" alt="pies obronny" width="1000" height="572" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/01/PB230059-e1484400822576.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/01/PB230059-e1484400822576-300x172.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/01/PB230059-e1484400822576-800x458.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/01/PB230059-e1484400822576-64x37.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/01/PB230059-e1484400822576-768x439.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-3112" class="wp-caption-text">Uwielbiam oglądać takie zdjęcia, bo pokazują pasję Legion do tej aktywności. Sama się tego nauczyła &#8211; my absolutnie nie robiliśmy nic, żeby ją zachęcać do takiej motywacji. Czasami pędzi na złamanie karku, żeby tylko złapać dysk w powietrzu, więc trzeba uważać gdzie i jak się rzuca :)</p></div>
<p>Nawet jak był ładny dzień to okazało się, że po powrocie z długiego biegu ja potrzebowałem odpocząć, a Legion po 15 minutach drzemki przychodziła i czekała na dalszą aktywność. <strong>Nie potrafiła już jakby odpoczywać</strong> &#8211; cały czas musiała coś robić, inaczej była bardzo pobudzona, dużo szczekała i tak dalej.</p>
<p>Wcześniej przeszkadzało mi to, że Legion wcale mnie nie zauważała i szukała rozrywki u innych psów. Teraz problemem było to, że Legion cały czas chciała coś ze mną robić. Ktoś może powiedzieć <strong>&#8221;super &#8211; tylko się cieszyć!&#8221;</strong>. Natomiast mi się wydaje, że taka sytuacja też nie jest wcale dobra. Pies powinien umieć odpoczywać i nie może być stale nakręcony i w gotowości do pracy.</p>
<div id="attachment_2585" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-2585" class="wp-image-2585 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/wychowaniepsaowczarek.jpg" alt="wychowanie nadpobudliwego psa owczarek" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/wychowaniepsaowczarek.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/wychowaniepsaowczarek-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/wychowaniepsaowczarek-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/wychowaniepsaowczarek-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/wychowaniepsaowczarek-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-2585" class="wp-caption-text">Taka ciekawostka, że Legion lubi dyski tylko jednego typu i jednej firmy &#8211; dokładnie gumowe dyski od Trixie. Próbowaliśmy dysku konga extreme, próbowaliśmy też profesjonalnych dysków do psiego frisbee. Niestety nic &#8211; Legion nie chce łapać i tylko patrzy z wyrzutem. To jest lojalność do marki!</p></div>
<h2>Najlepszy pies &#8211; czas wyluzować</h2>
<p>Postanowiliśmy, że tak dłużej się nie da &#8211; ja już byłem wypalony, bo cały czas byłem w biegu, a i Legion nie bardzo to wszystko służyło. Zmieniliśmy więc całkowicie taktykę i <strong>praktycznie wyeliminowaliśmy całą aktywność fizyczną.</strong></p>
<p>Postawiliśmy przede wszystkim na zabawy umysłowe, ponieważ nie chcieliśmy dalej jej nakręcać. <strong>Robiliśmy sporo nosework oraz mat węchowych</strong>. Tego typu aktywność odprężała i uspokajała &#8211; wymaga koncentracji oraz skupienia, ale jednocześnie nie pobudza fizycznie. Nie ma takiego nakręcenia jak po bieganiu lub innych tego typu aktywnościach. <strong>Dla Legion było to idealne.</strong></p>
<div id="attachment_2476" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-2476" class="wp-image-2476 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/zyciezpsemnowe-1.jpg" alt="życie z psem nowe" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/zyciezpsemnowe-1.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/zyciezpsemnowe-1-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/zyciezpsemnowe-1-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/zyciezpsemnowe-1-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/zyciezpsemnowe-1-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-2476" class="wp-caption-text">Legion to świetny pies i nawet pomimo tych wszystkich problemów na początku to nigdy nie zamieniłbym jej na innego. Myślę, że takie problemy z psem i ich rozwiązywanie zbliżają. Może to głupie, ale tak mi się wydaje.</p></div>
<p>Dodatkowo mieliśmy epizod z działką w ROD (Rodzinne Ogródki Działkowe) &#8211; kupiliśmy fajne miejsce, ponieważ chcieliśmy, żeby<strong> Legion mogła spokojnie poleżeć na trawce</strong>. Nie ukrywam też, że powodem było kilka niefajnych sytuacji w publicznych parkach, więc działka wydawała się najlepszym pomysłem. Minusem działki była jej odległość od naszego mieszkania &#8211; nie bywaliśmy na niej tak często, jak tego chcieliśmy.</p>
<p>Działkę już sprzedaliśmy i nawet aż tak dużo na tym nie straciliśmy. <strong>Kto by pomyślał, że ROD to nie jest dobra inwestycja :D</strong></p>
<blockquote class="wp-embedded-content" data-secret="oHtrbSoMoH"><p><a href="https://zyciezpsem.pl/przygotowujemy-dzialke-dla-psa/">Przygotowujemy działkę dla psa</a></p></blockquote>
<p><iframe class="wp-embedded-content" sandbox="allow-scripts" security="restricted" title="&#8222;Przygotowujemy działkę dla psa&#8221; &#8212; Życie z Psem" src="https://zyciezpsem.pl/przygotowujemy-dzialke-dla-psa/embed/#?secret=oHtrbSoMoH" data-secret="oHtrbSoMoH" width="600" height="338" frameborder="0" marginwidth="0" marginheight="0" scrolling="no"></iframe></p>
<p>Skupiliśmy się więc przede wszystkim na odpoczynku. Trochę to zajęło &#8211; <strong>staraliśmy się wypełnić dzień Legion aktywnościami węchowymi</strong> i pobytem na działce, żeby się nie nudziła, ale jednocześnie jak najmniej ją pobudzaliśmy.</p>
<p>Generalnie było bardzo spokojnie.<strong> Legion szybko przyzwyczajała się do nowych zasad</strong> i stopniowo wydłużaliśmy czas odpoczynku w stosunku do czasu aktywności.</p>
<p>Jedyną fizyczną zabawą pozostawało frisbee &#8211; tu nic się nie zmieniło. <strong>Legion po prostu kocha dysk, więc nie potrafiłem jej tego odmówić</strong>. Stawiałem na krótkie sesje, żeby aż tak jej nie nakręcać. Legion wystarczyło samo trzymanie frisbee w pysku, więc często tak sobie spacerowaliśmy. Nawet często się śmiejemy, że to nie my wyprowadzamy Legion, a po prostu Legion wyprowadza swój dysk na spacer.</p>
<div id="attachment_2477" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-2477" class="wp-image-2477 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/zyciezpsemblog.jpg" alt="życie z psem blog" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/zyciezpsemblog.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/zyciezpsemblog-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/zyciezpsemblog-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/zyciezpsemblog-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/zyciezpsemblog-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-2477" class="wp-caption-text">W Legion &#8221;włożyliśmy&#8221; kawał naszego życia, bo to nie jest tak, że człowiek może zająć się psem kilkanaście minut dziennie i ma wolne. Z psem tak naprawdę trzeba spędzać cały wolny czas. Nie musi to być jakieś bardzo aktywne &#8211; wystarczy po prostu być w pobliżu.</p></div>
<p>Dzięki frisbee nawet w trakcie spaceru Legion pozostawała stosunkowo spokojna &#8211; nie reagowała na rowerzystów, ani na inne psy. Naturalnie czasami zdarzały się gorsze dni, gdzie wracała jej ta nadpobudliwość i nienawiść do świata &#8211; każdy ma do tego prawo. Na pewno jednak było to rzadziej niż na początku.</p>
<h2>Najlepszy pies &#8211; jak Legion czuje się dzisiaj?</h2>
<p>W końcu jak wielu z Was wie zdecydowaliśmy się na zakup domu.<strong> Moim zdaniem była to najlepsza decyzja, jeśli chodzi o Legion</strong>. Ja wiem, że wiele osób twierdzi, że mieszkanie jest nawet bardziej korzystne dla psa, ale dla mnie to lipa i tyle. Widzę, że Legion czuje się tu fantastycznie i nikt mi nie wmówi, że blok był dla niej lepszy.</p>
<blockquote class="wp-embedded-content" data-secret="AcBFTFJ5ay"><p><a href="https://zyciezpsem.pl/dom-dla-psa-jak-kupic-i-na-co-zwrocic-uwage/">Dom dla psa &#8211; jak kupić i na co zwrócić uwagę</a></p></blockquote>
<p><iframe class="wp-embedded-content" sandbox="allow-scripts" security="restricted" title="&#8222;Dom dla psa &#8211; jak kupić i na co zwrócić uwagę&#8221; &#8212; Życie z Psem" src="https://zyciezpsem.pl/dom-dla-psa-jak-kupic-i-na-co-zwrocic-uwage/embed/#?secret=AcBFTFJ5ay" data-secret="AcBFTFJ5ay" width="600" height="338" frameborder="0" marginwidth="0" marginheight="0" scrolling="no"></iframe></p>
<p>Przede wszystkim Legion jakby się tu zrestartowała. Po samej przeprowadzce była trochę zdezorientowana w stylu <strong>&#8221;co tu robimy i kiedy wracamy do domu&#8221;</strong>, ale sam remonto spowodował, że bardziej skupiała się na zamieszaniu niż nowej sytuacji życiowej.</p>
<p>Jak już remont się zakończył i wróciliśmy mniej więcej do normalnego trybu to również Legion się uspokoiła. Teraz naprawdę mogę powiedzieć, że zmiana jest ogromna. <strong>Nie szczeka, nie denerwuje się tak, nie pilnuje nas cały czas</strong>. W mieszkaniu zawsze lokowała się tak, żeby wszystkich widzieć. Tutaj mogę spokojnie iść pracować na piętro, a ona spokojnie odpoczywa na parterze. Jakby ktoś zobaczył ją kiedyś i teraz to na pewno by jej nie poznał, bo z wulkanu energii zrobiła się kanapową kluchą.</p>
<div id="attachment_2460" style="width: 948px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-2460" class="wp-image-2460 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/zyciezpsemonas.jpg" alt="zycie z psem o nas" width="938" height="500" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/zyciezpsemonas.jpg 938w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/zyciezpsemonas-300x160.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/zyciezpsemonas-800x426.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/zyciezpsemonas-64x34.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/zyciezpsemonas-768x409.jpg 768w" sizes="(max-width: 938px) 100vw, 938px" /><p id="caption-attachment-2460" class="wp-caption-text">Na pewno na poprawę stanu Legion miało wpływ kilka rzeczy &#8211; znaleźliśmy dla niej idealną aktywność (frisbee i maty węchowe), do tego sporo z nią pracowaliśmy, ale też na pewno wiek zrobił swoje. Pies dojrzewa i się uspokaja, także nie traćcie nadziei, jeśli Wasz szczeniak mocno rozrabia :)</p></div>
<p><strong>Na pewno wpływ na to ma zmiana otoczenia na spokojniejsze.</strong> W pobliżu bloku zawsze coś się dzieje &#8211; jakieś koty, imprezowicze, przechodnie, listonosz dobija się do klatki i tak dalej. Legion bardzo na to wszystko reagowała. Tutaj jest po prostu bardziej cicho.</p>
<p>Też może na uspokojenie Legion wpływa postrzeganie przez inne osoby? W bloku mieliśmy sąsiadów, którzy raczej za psami nie przepadali. <strong>Wrogie spojrzenia, zarzuty, że pies sika, komentarze na temat kagańca</strong> i tak dalej. Na pewno na jakimś poziomie to działa na psa.</p>
<p>Tutaj mamy mało sąsiadów, a nawet jeśli to mają swoje psy, więc <strong>nikt problemu nie robi</strong>. Nawet Panią Listonosz mamy fajną, bo sama pcha ręce przez płot, żeby sobie Legion pogłaskać. Legion nauczyła się sama otwierać frontowe drzwi, więc często jest taka sytuacja, że jak tylko wyczuje listonosza to otwiera i biegnie się przywitać :D</p>
<div id="attachment_2361" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-2361" class="wp-image-2361 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/jak-zrobic-dobre-zdjecia-psa-kompromisy.jpg" alt="jak zrobić dobre zdjęcia psa kompromisy" width="1000" height="563" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/jak-zrobic-dobre-zdjecia-psa-kompromisy.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/jak-zrobic-dobre-zdjecia-psa-kompromisy-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/jak-zrobic-dobre-zdjecia-psa-kompromisy-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/jak-zrobic-dobre-zdjecia-psa-kompromisy-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/jak-zrobic-dobre-zdjecia-psa-kompromisy-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-2361" class="wp-caption-text">XD</p></div>
<p>Na pewno zmiana otoczenia wpłynęła pozytywnie na Legion. W lato może się wygrzewać na trawce całymi dniami, w zimę wybiegać się na śniegu.<strong> Często rzucam jej frisbee, bo ogród duży i miejsca sporo.</strong> Blisko jest las, który może bez problemu eksplorować.</p>
<p>Ze swojej strony też się już nie spinam &#8211; <strong>nie ćwiczymy nic konkretnego</strong>, od dawna nie robiliśmy nawet żadnych komend. Nasze główne aktywności to rzucanie frisbee, spacery po lesie i maty węchowe. Żyjemy sobie spokojnie, bez planów treningowych i spinania się.</p>
<h2>Kilka słów na koniec</h2>
<p>Na pewno <strong>nie powiem, że dla każdego psa takie podejście będzie dobre</strong>, bo każdy pies jest inny. Jednak po Legion trudno mi już uwierzyć w stwierdzenia typu &#8221;mój pies to bomba energetyczna &#8211; musimy coś robić&#8221; lub &#8221;to pies pracujący, więc musi pracować&#8221;.</p>
<div id="attachment_406" style="width: 948px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-406" class="wp-image-406 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/10/pieseł.jpg" alt="psy są niesamowite" width="938" height="500" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/10/pieseł.jpg 938w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/10/pieseł-300x160.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/10/pieseł-800x426.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/10/pieseł-64x34.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/10/pieseł-768x409.jpg 768w" sizes="(max-width: 938px) 100vw, 938px" /><p id="caption-attachment-406" class="wp-caption-text">Takim słodkim szczeniaczkiem była dawno temu Legion. Teraz już takie poważnie psisko się z niej zrobiło&#8230; jak ten czas leci :)</p></div>
<p><strong>Legion to idealny pies pracujący</strong> &#8211; jest bardzo zmotywowana do pracy, potrafi długo się skupić i długo uprawiać aktywność. Bez problemu mógłbym z nią całymi dniami ćwiczyć tropienie w lesie, obedience lub inne tego typu aktywności. I przez długi czas rzeczywiście to robiliśmy.</p>
<p>Jednak <strong>uznałem, że niekoniecznie jest to dobre dla mnie i dla niej.</strong> Osobiście uważam, że nasz obecny tryb życia jest lepszy, ale oczywiście każdy musi zdecydować sam. Jeżeli lubisz aktywność i Twój pies też to raczej nie ma problemu, żeby robić jej dużo &#8211; naturalnie bez przesady. Myślę jednak, że sporą większość psów można przyzwyczaić do spokojniejszego trybu. Wątpię, żeby pies miał wrodzony gen &#8221;muszę coś robić, bo eksploduję&#8221;.</p>
<p>Bardziej właśnie wydaje mi się, że opiekun zauważa tendencję psa do zwiększonej dawki ruchu to też do tego dąży. Pies ma zwiększoną dawkę aktywności, więc się do niej przyzwyczaja. Człowiek widzi psa znudzonego to jeszcze podkręca tempo i wpada w taką spiralę <strong>&#8221;robimy coraz więcej i więcej&#8221;</strong>.</p>
<div id="attachment_283" style="width: 948px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-283" class="wp-image-283 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/10/rozwój-owczarka-niemieckiego.jpg" alt="fazy rozwoju owczarka niemieckiego" width="938" height="500" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/10/rozwój-owczarka-niemieckiego.jpg 938w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/10/rozwój-owczarka-niemieckiego-300x160.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/10/rozwój-owczarka-niemieckiego-800x426.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/10/rozwój-owczarka-niemieckiego-64x34.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/10/rozwój-owczarka-niemieckiego-768x409.jpg 768w" sizes="(max-width: 938px) 100vw, 938px" /><p id="caption-attachment-283" class="wp-caption-text">Szczeniaki bardzo, bardzo szybko dorastają &#8211; trzeba o tym pamiętać. Człowiek ledwo mrugnie, a tu już nie ma słodkiego maluszka.</p></div>
<p>Myślę, że to całkiem normalny i logiczny dla wielu bieg rzeczy. Pies kojarzy nam się z ruchem, a również media wpajają nam wizję psa aktywnego. Wszędzie można znaleźć informacje o bieganiu, nowych zawodach, agility lub ultimate frisbee. <strong>Widzimy te wszystkie pracujące psy i tych wszystkich pasjonatów psich sportów</strong>, więc podświadomie myślimy, że tak trzeba. Takie jest po prostu nasze myślenie o psach.</p>
<p>W końcu trudno oczekiwać, żeby media ciągle informowały o takich wydarzeniach jak <strong>&#8221;Puszek cały dzień leżał na kanapie&#8221;</strong> lub &#8221;Reksio ustanowił rekord osiedla w psim spaniu&#8221; albo &#8221;Kajtek dzisiaj nie robił nic ciekawego&#8221;. Wpisy blogowe &#8221;Mój pies dzisiaj spał&#8221; też raczej nie robią furory w psim internecie :)</p>
<p>Tak czy inaczej<strong> ja jestem z Legion bardzo dumny</strong>, bo to rzeczywiście najlepszy pies na świecie. Jestem dumny przede wszystkim z naszej relacji, bo w końcu &#8211; po kilku latach mam dokładnie takiego psa, jakiego chciałem. Bardzo ciepłego, lojalnego, przywiązanego &#8211; trudno to określić tak naprawdę. Jest to po prostu pies, z którym można porozmawiać, poleżeć, pojeść i się pobawić. Bez oczekiwań, bez wyrzutów i bez problemów.</p>
<div id="attachment_2428" style="width: 1034px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-2428" class="wp-image-2428 size-large" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/10/zyciezpsemkontakt-1024x576.jpg" alt="zycie z psem kontakt" width="1024" height="576" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/10/zyciezpsemkontakt-1024x576.jpg 1024w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/10/zyciezpsemkontakt-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/10/zyciezpsemkontakt-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/10/zyciezpsemkontakt-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/10/zyciezpsemkontakt-768x432.jpg 768w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/10/zyciezpsemkontakt.jpg 1600w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><p id="caption-attachment-2428" class="wp-caption-text">To by było na tyle. To był właśnie wpis tylko o Legion :)</p></div>
<p>Jestem świadomy tego, że dla kogoś z Was to może być nudne, bo na blogu nie ogłaszam jakichś ogromnych sukcesów. Kiedyś może blog wydawał się komuś bardziej interesujący &#8211; było o bieganiu, o szkoleniach, o tropieniu i tak dalej. Teraz dla kogoś to mogą być takie popierdółki <strong>&#8221;co ty mi będziesz koleś pisał o tym, że pies długo śpi &#8211; kogo to obchodzi?&#8221;.</strong></p>
<p>Wybaczcie, jeśli kogoś zawiodłem, bo jestem nudnym człowiekiem :D Jak najbardziej się zgodzę &#8211; biorę kabanosa, łamię na pół, daję Legion i razem oglądamy netflixa. <strong>I co mi zrobisz? :)</strong></p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/najlepszy-pies-ten-wpis-jest-tylko-o-legion/">Najlepszy pies &#8211; ten wpis jest tylko o Legion!</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zyciezpsem.pl/najlepszy-pies-ten-wpis-jest-tylko-o-legion/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>26</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Takietam #7 &#8211; praca i niewdzięczny samoyed</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/takietam-7-praca-niewdzieczny-samoyed/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=takietam-7-praca-niewdzieczny-samoyed</link>
					<comments>https://zyciezpsem.pl/takietam-7-praca-niewdzieczny-samoyed/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 13 Dec 2018 18:50:07 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Codzienność]]></category>
		<category><![CDATA[co tam u nas]]></category>
		<category><![CDATA[gsd]]></category>
		<category><![CDATA[maty węchowe]]></category>
		<category><![CDATA[owczarek niemiecki]]></category>
		<category><![CDATA[sammy]]></category>
		<category><![CDATA[samojed]]></category>
		<category><![CDATA[samoyed]]></category>
		<category><![CDATA[święta]]></category>
		<category><![CDATA[takietam]]></category>
		<category><![CDATA[życie z psem]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=5749</guid>

					<description><![CDATA[<p>Dawno nie było &#8221;Takietam&#8221;, więc trzeba to nadrobić. Zresztą teraz idealny czas na takie wpisy, bo roboty masa i trudno zmusić się do napisania czegoś bardziej konkretnego. Dzisiaj będzie o tym, że Levi się wyprowadza, a Legion jest dobrym pieskiem. &#8230;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/takietam-7-praca-niewdzieczny-samoyed/">Takietam #7 &#8211; praca i niewdzięczny samoyed</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Dawno nie było &#8221;Takietam&#8221;, więc trzeba to nadrobić. Zresztą <strong>teraz idealny czas na takie wpisy</strong>, bo roboty masa i trudno zmusić się do napisania czegoś bardziej konkretnego.</p>
<p>Dzisiaj będzie o tym, że Levi się wyprowadza, a Legion jest dobrym pieskiem. Będzie też krótko o robocie, bo trudno ukryć, że w grudniu żyjemy przede wszystkim jako <a href="https://matywechowe.pl/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">MatyWęchowe.pl</a> :D</p>
<h2>Samoyed się wyprowadza, czyli przyszedł czas na samodzielność</h2>
<p><strong>Levi to dupek</strong> i na tym mógłbym zakończyć wypowiedź :D Zrobiło się zimno, a nawet spadł śnieg. Samoyed więc postanowił być 100% samoyedem, spakował plecaczek i się wyprowadził. Serio &#8211; dupek jakich mało.</p>
<p>Rano budzi, bo trzeba go wypuścić. Siedzi na dworze do śniadania i bezczelnie przychodzi domagać się posiłku. Spróbuj człowieku się chwilę spóźnić, a<strong> zaczyna drzeć japę.</strong> Dajesz takiemu miskę i ledwo wyjdziesz z kuchni, a on szybko ma zjedzone i zanim ktokolwiek zdąży zamknąć drzwi to on już jest na zewnątrz. Wraca oczywiście na obiad i na kolację. Wraca też się wyspać w domu, bo widocznie po godzinie 20 <strong>jest już zimno w dupsko</strong> :D</p>
<blockquote class="instagram-media" style="background: #FFF; border: 0; border-radius: 3px; box-shadow: 0 0 1px 0 rgba(0,0,0,0.5),0 1px 10px 0 rgba(0,0,0,0.15); margin: 1px; max-width: 540px; min-width: 326px; padding: 0; width: calc(100% - 2px);" data-instgrm-captioned="" data-instgrm-permalink="https://www.instagram.com/p/BrR6xhGBJFf/?utm_source=ig_embed&amp;utm_medium=loading" data-instgrm-version="12">
<div style="padding: 16px;">
<p>&nbsp;</p>
<div style="display: flex; flex-direction: row; align-items: center;">
<div style="background-color: #f4f4f4; border-radius: 50%; flex-grow: 0; height: 40px; margin-right: 14px; width: 40px;"></div>
<div style="display: flex; flex-direction: column; flex-grow: 1; justify-content: center;">
<div style="background-color: #f4f4f4; border-radius: 4px; flex-grow: 0; height: 14px; margin-bottom: 6px; width: 100px;"></div>
<div style="background-color: #f4f4f4; border-radius: 4px; flex-grow: 0; height: 14px; width: 60px;"></div>
</div>
</div>
<div style="padding: 19% 0;"></div>
<div style="display: block; height: 50px; margin: 0 auto 12px; width: 50px;"></div>
<div style="padding-top: 8px;">
<div style="color: #3897f0; font-family: Arial,sans-serif; font-size: 14px; font-style: normal; font-weight: 550; line-height: 18px;">Wyświetl ten post na Instagramie.</div>
</div>
<div style="padding: 12.5% 0;"></div>
<div style="display: flex; flex-direction: row; margin-bottom: 14px; align-items: center;">
<div>
<div style="background-color: #f4f4f4; border-radius: 50%; height: 12.5px; width: 12.5px; transform: translateX(0px) translateY(7px);"></div>
<div style="background-color: #f4f4f4; height: 12.5px; transform: rotate(-45deg) translateX(3px) translateY(1px); width: 12.5px; flex-grow: 0; margin-right: 14px; margin-left: 2px;"></div>
<div style="background-color: #f4f4f4; border-radius: 50%; height: 12.5px; width: 12.5px; transform: translateX(9px) translateY(-18px);"></div>
</div>
<div style="margin-left: 8px;">
<div style="background-color: #f4f4f4; border-radius: 50%; flex-grow: 0; height: 20px; width: 20px;"></div>
<div style="width: 0; height: 0; border-top: 2px solid transparent; border-left: 6px solid #f4f4f4; border-bottom: 2px solid transparent; transform: translateX(16px) translateY(-4px) rotate(30deg);"></div>
</div>
<div style="margin-left: auto;">
<div style="width: 0px; border-top: 8px solid #F4F4F4; border-right: 8px solid transparent; transform: translateY(16px);"></div>
<div style="background-color: #f4f4f4; flex-grow: 0; height: 12px; width: 16px; transform: translateY(-4px);"></div>
<div style="width: 0; height: 0; border-top: 8px solid #F4F4F4; border-left: 8px solid transparent; transform: translateY(-4px) translateX(8px);"></div>
</div>
</div>
<p>&nbsp;</p>
<p style="margin: 8px 0 0 0; padding: 0 4px;"><a style="color: #000; font-family: Arial,sans-serif; font-size: 14px; font-style: normal; font-weight: normal; line-height: 17px; text-decoration: none; word-wrap: break-word;" href="https://www.instagram.com/p/BrR6xhGBJFf/?utm_source=ig_embed&amp;utm_medium=loading" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Kiedy chcesz psa, a dostajesz kota, który włazi wszędzie. Człowiek spuści na chwilę z oka, a samojed już wygodnie leży na stole ? #zyciezpsempl #dog #pies #psy #dogstagram #doglovin #psiblog #dogblog #blog #blogger #bestdog #tentyptakma #samojed #samoyed #sammy</a></p>
<p style="color: #c9c8cd; font-family: Arial,sans-serif; font-size: 14px; line-height: 17px; margin-bottom: 0; margin-top: 8px; overflow: hidden; padding: 8px 0 7px; text-align: center; text-overflow: ellipsis; white-space: nowrap;">Post udostępniony przez <a style="color: #c9c8cd; font-family: Arial,sans-serif; font-size: 14px; font-style: normal; font-weight: normal; line-height: 17px;" href="https://www.instagram.com/zyciezpsem/?utm_source=ig_embed&amp;utm_medium=loading" target="_blank" rel="noopener noreferrer"> Zycie z psem</a> (@zyciezpsem) <time style="font-family: Arial,sans-serif; font-size: 14px; line-height: 17px;" datetime="2018-12-12T08:08:24+00:00">Gru 12, 2018 o 12:08 PST</time></p>
</div>
</blockquote>
<p><script async src="//www.instagram.com/embed.js"></script></p>
<p>Niby spodziewałem się, że jak my będziemy dużo pracować to<strong> Levi z nudów pójdzie na dwór</strong>, ale nie myślałem, żeby aż tak. Nawet leniwa dupa czasami woła Legion na zewnątrz, prosi ją o &#8221;interwencję&#8221;, a jak przyjdzie i przypomni o obiad to on przychodzi na gotowe.</p>
<p>Zresztą z Leviego zrobił się taki bajerant straszny, bo często widzę<strong> jak siedzi na środku ogrodu i szczeka na sąsiadów</strong>. Oni mu machają, on wyje, oni się śmieją. Takie znajomości sobie wyrabia.</p>
<p>Oczywiście tak tylko się śmieję i <strong>nie uważam, żeby to było coś złego.</strong> Po prostu to zawsze był taki słodki misiaczek, który przychodził się przytulić i raczej był z tych &#8221;ostrożnych&#8221;, co to wolą trzymać się sukienki mamusi niż samodzielnie podbijać świat. Teraz to już typowy, niezależny <strong>pies pierwotny.</strong></p>
<p>W tej chwili jak piszę te słowa to widzę jak Levi wchodzi drzwiami wejściowymi z dworu, powoli przechadza się po salonie, wskakuje na kanapę i idzie spać. Chyba zimniej się zrobiło czy coś, że <strong>książę zaszczycił nas o tej porze</strong> (jak to piszę to jest 18:30) :)</p>
<h2>Owczarki niemieckie są najlepsze, czyli Legion jest &#8221;dobrym pieskiem&#8221;</h2>
<p>Jestem mega<strong> pozytywnie zaskoczony zachowaniem Legion.</strong> To po prostu dobry piesek. Dawno temu jak ktoś przyjechał to był straszny chaos &#8211; Legion tak się nakręcała, że nikt nie mógł usiąść nawet, bo cały czas skakała i domagała się uwagi. Nie da się ukryć, że nie każdy lubi jak 40 kg owczarek skacze po nim jak po poduszce :D</p>
<div id="attachment_5762" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5762" class="wp-image-5762 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/20181211_1012160.jpg" alt="" width="1000" height="531" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/20181211_1012160.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/20181211_1012160-300x159.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/20181211_1012160-800x425.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/20181211_1012160-64x34.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/20181211_1012160-768x408.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5762" class="wp-caption-text">U nas dość mocno sypia, nawet regularnie, więc psiaki mogą się wybawić w śniegu :)</p></div>
<p>Niedawno jednak przyjechał do nas &#8221;wujek&#8221; Tomek i &#8221;ciocia&#8221; Misia, którzy mieli nam pomóc z matami węchowymi, bo sami już nie wyrabialiśmy. <strong>Legion już ich poznała</strong> rok temu i wtedy była dość uciążliwa. Teraz było świetnie. Oczywiście bardzo się cieszyła i musiała mocno przywitać, ale poza tym był raczej spokój.</p>
<p>Robiła tylko co jakiś czas <strong>&#8221;obchody miłości&#8221;</strong>, gdzie podchodziła do każdego po kolei się pogłaskać i poprzytulać. No dobry piesek jak nic :D</p>
<p>W ogóle <strong>Legion przeprowadzka zrobiła bardzo dobrze</strong>. Jest spokojniejsza, lepiej jej się odpoczywa i generalnie mniej z nią problemów. Nie szczeka, nie chodzi nerwowo za człowiekiem, nie pilnuje. Nawet często sypia w innym pokoju lub sama wychodzi na podwórko, żeby bawić się z Levim.</p>
<p>Nawet jak muszę wyjść z domu i jechać do sklepu to sobie sama otwiera drzwi (skacze na klamkę &#8211; sama rozgryzła, nawet nie mamy pojęcia kiedy), kładzie się przed wejściem i spokojnie czeka aż wrócę. <strong>Trudno jej nie chwalić</strong>, bo zmiana jest ogromna. Jakby ktoś znał ją kiedyś i dziś to pies nie do poznania.</p>
<p>Mam nadzieję, że<strong> te zmiany spowodowane są naszą pracą z Legion.</strong> Zmiana otoczenia też na pewno pomogła zrobić &#8221;reset&#8221;, ale nasza praca też nie była bez znaczenia. Pewnie niedługo będą musiał napisać historię Legion od początku, bo <strong>wiele osób może czytać bloga od niedawna</strong>, a wiem, że nie każdemu chce się nadrabiać starsze wpisy.</p>
<p>Jak niektórzy jednak wiedzą <strong>z Legion problemy były straszne,</strong> a my w żaden sposób nie potrafiliśmy złapać z nią kontaktu. Wpadliśmy w taką spiralę szkoleń i stosowania metod z internetu, a finalnie mieliśmy nawet krótki etap z kolczatką. Nic nie pomagało. Legion była oczywiście coraz gorsza &#8211; bardzo wymuszająca i niespokojna.</p>
<p>Dopiero <strong>zmiana nastawienia, praca węchowa, uspokojenie psa i powrót do kompletnych podstaw</strong> &#8211; budowania zaufania i nawiązywania kontaktu nam pomogły.</p>
<p>Wiadomo, że idealnie nie jest i pewnie zawsze jakieś delikatne problemy będą. Jednak możemy się cieszyć, że mamy psa, z którym się rozumiemy. Psa, który siedzi z nami, słucha, reaguje i generalnie jest sympatyczny,<strong>a życie jest komfortowe. </strong></p>
<p>Ah! I jeszcze najważniejsze na koniec! <strong>Legion w końcu oficjalnie nie jest gruba.</strong> Weterynarz potwierdza! Po długim odchudzaniu udało nam się zejść z 45 kg do 41 kg, czuć żeberka i ogólnie jest fit :) Możecie gratulować, bo odchudzenie psa po zabiegu kastracji to koszmar.</p>
<blockquote class="instagram-media" style="background: #FFF; border: 0; border-radius: 3px; box-shadow: 0 0 1px 0 rgba(0,0,0,0.5),0 1px 10px 0 rgba(0,0,0,0.15); margin: 1px; max-width: 540px; min-width: 326px; padding: 0; width: calc(100% - 2px);" data-instgrm-captioned="" data-instgrm-permalink="https://www.instagram.com/p/BrAD6pUhBzv/?utm_source=ig_embed&amp;utm_medium=loading" data-instgrm-version="12">
<div style="padding: 16px;">
<p>&nbsp;</p>
<div style="display: flex; flex-direction: row; align-items: center;">
<div style="background-color: #f4f4f4; border-radius: 50%; flex-grow: 0; height: 40px; margin-right: 14px; width: 40px;"></div>
<div style="display: flex; flex-direction: column; flex-grow: 1; justify-content: center;">
<div style="background-color: #f4f4f4; border-radius: 4px; flex-grow: 0; height: 14px; margin-bottom: 6px; width: 100px;"></div>
<div style="background-color: #f4f4f4; border-radius: 4px; flex-grow: 0; height: 14px; width: 60px;"></div>
</div>
</div>
<div style="padding: 19% 0;"></div>
<div style="display: block; height: 50px; margin: 0 auto 12px; width: 50px;"></div>
<div style="padding-top: 8px;">
<div style="color: #3897f0; font-family: Arial,sans-serif; font-size: 14px; font-style: normal; font-weight: 550; line-height: 18px;">Wyświetl ten post na Instagramie.</div>
</div>
<div style="padding: 12.5% 0;"></div>
<div style="display: flex; flex-direction: row; margin-bottom: 14px; align-items: center;">
<div>
<div style="background-color: #f4f4f4; border-radius: 50%; height: 12.5px; width: 12.5px; transform: translateX(0px) translateY(7px);"></div>
<div style="background-color: #f4f4f4; height: 12.5px; transform: rotate(-45deg) translateX(3px) translateY(1px); width: 12.5px; flex-grow: 0; margin-right: 14px; margin-left: 2px;"></div>
<div style="background-color: #f4f4f4; border-radius: 50%; height: 12.5px; width: 12.5px; transform: translateX(9px) translateY(-18px);"></div>
</div>
<div style="margin-left: 8px;">
<div style="background-color: #f4f4f4; border-radius: 50%; flex-grow: 0; height: 20px; width: 20px;"></div>
<div style="width: 0; height: 0; border-top: 2px solid transparent; border-left: 6px solid #f4f4f4; border-bottom: 2px solid transparent; transform: translateX(16px) translateY(-4px) rotate(30deg);"></div>
</div>
<div style="margin-left: auto;">
<div style="width: 0px; border-top: 8px solid #F4F4F4; border-right: 8px solid transparent; transform: translateY(16px);"></div>
<div style="background-color: #f4f4f4; flex-grow: 0; height: 12px; width: 16px; transform: translateY(-4px);"></div>
<div style="width: 0; height: 0; border-top: 8px solid #F4F4F4; border-left: 8px solid transparent; transform: translateY(-4px) translateX(8px);"></div>
</div>
</div>
<p>&nbsp;</p>
<p style="margin: 8px 0 0 0; padding: 0 4px;"><a style="color: #000; font-family: Arial,sans-serif; font-size: 14px; font-style: normal; font-weight: normal; line-height: 17px; text-decoration: none; word-wrap: break-word;" href="https://www.instagram.com/p/BrAD6pUhBzv/?utm_source=ig_embed&amp;utm_medium=loading" target="_blank" rel="noopener noreferrer">To już oficjalne &#8211; Legion nie jest gruba! Potwierdzone przez weterynarza, od którego właśnie wróciliśmy ? Nie da się ukryć, że po kastracji jest problem z utrzymaniem wagi. Legion szczególnie dowaliło, bo jest ogromnym łakomczuchem i zrzucanie kilogramów jest strasznie trudne. W końcu jednak się udało i z 45 kg zeszliśmy do 41 kg. Czuć żeberka, jest talia, jest dobrze. Może uda się jeszcze zrzucić 1-2 kg to byłoby idealnie. Na ten moment cieszymy się psią chudością ?? #zyciezpsem #zyciezpsempl #dog #pies #psy #dogstagram #doglovin #psiblog #dogblog #blog #blogger #bestdog #gsd #germanshepherd #owczarekniemiecki #chudypies #fitdog #odchudzamypsa #psieodchudzanie</a></p>
<p style="color: #c9c8cd; font-family: Arial,sans-serif; font-size: 14px; line-height: 17px; margin-bottom: 0; margin-top: 8px; overflow: hidden; padding: 8px 0 7px; text-align: center; text-overflow: ellipsis; white-space: nowrap;">Post udostępniony przez <a style="color: #c9c8cd; font-family: Arial,sans-serif; font-size: 14px; font-style: normal; font-weight: normal; line-height: 17px;" href="https://www.instagram.com/zyciezpsem/?utm_source=ig_embed&amp;utm_medium=loading" target="_blank" rel="noopener noreferrer"> Zycie z psem</a> (@zyciezpsem) <time style="font-family: Arial,sans-serif; font-size: 14px; line-height: 17px;" datetime="2018-12-05T09:40:25+00:00">Gru 5, 2018 o 1:40 PST</time></p>
</div>
</blockquote>
<p><script async src="//www.instagram.com/embed.js"></script></p>
<h2>Święta, święta i Maty Węchowe</h2>
<p>Miesiące przedświąteczne to dla nas przede wszystkim <strong>ogromny natłok satysfakcjonującej pracy</strong>. Nie będę ukrywał, że po zeszłorocznych świętach myślałem, że mania na maty węchowe trochę opadnie, ale nic z tego. Psiaki dają radę i masowo zmuszają swoich opiekunów do zakupów.</p>
<p>Dla mnie osobiście dobrze, bo <strong>nic nie motywuje do pracy tak jak presja zadowolonych klientów</strong>. Gdyby to jeszcze było tylko dla ludzi to bym pewnie napisał &#8221;Paaanie, nie ma szans na paczkę przed świętami&#8221;. Jednak chodzi o psiaki, więc robimy co się da, żeby jak najwięcej paczek na te święta dotarło.</p>
<p>Z takich minusów to musieliśmy odpuścić w tym okresie naszą markę Pawesome, która skupiała się na skórzanych akcesoriach dla psów. Nad skórą pracuje się dłużej, a uznaliśmy również, że <strong>mata węchowa to lepszy prezent na święta.</strong> Nie da się ukryć, że w tym okresie zawsze jest sporo chaosu i pracy. Są goście, są przygotowania &#8211; generalnie dużo się dzieje.</p>
<div id="attachment_5757" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5757" class="wp-image-5757 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/3b.jpg" alt="" width="1000" height="576" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/3b.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/3b-300x173.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/3b-800x461.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/3b-64x37.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/3b-768x442.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5757" class="wp-caption-text">Psie łapki na macie węchowej :D Jedno z moich ulubionych zdjęć. Zrobione przez Vuk Vuk z vukobordercollie.wordpress.com :)</p></div>
<p>W wielu domach psiaki są trochę ignorowane, bo trzeba zająć się tą ciotką, co to pojawia się łaskawie raz w roku i w sumie nikt o niej za dużo nie wie. <strong>Psiaki się nudzą, a jak psiaki się nudzą to wiadomo.</strong> Każda epicka historia psiarza zaczyna się od &#8221;Raz jak mój pies się nudził to&#8230;&#8221; :D</p>
<p>Z tego powodu mata węchowa to lepszy pomysł niż obroża, bo przynajmniej psisko ma się czym zająć. <strong>Ludzie zjedzą przy stole, psiaki zjedzą na macie</strong> i wszyscy powinni być zadowoleni.</p>
<p>Muszę napisać kiedyś wpis dedykowany dla mat węchowych, o tym jak to wpłynęło na nasze życie, bo moim zdaniem to mega ciekawy temat. Dzisiaj jeszcze tylko napiszę, że widzę ogromną zmianę w mentalności wielu psiarzy, szczególnie w przypadku <strong>psów niepełnosprawnych, chorych lub starszych.</strong></p>
<p>Jak dostaję maila, że<strong> ktoś ma psiaka niewidomego lub z problemami z poruszaniem</strong> się i dla takiego psiaka mata okazała się możliwością na jakąś aktywność to od razu cieplej się robi. Ostatnio dostałem fantastyczne zdjęcie samojeda, który ma wrodzoną dysplazję bioderek i niestety biegać nigdy nie będzie mógł. Smutna sprawa i to bardzo, bo jeżeli jest coś, co samoyedy kochają to właśnie bieganie.</p>
<div id="attachment_5759" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5759" class="wp-image-5759 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/20181104_215413.jpg" alt="" width="1000" height="508" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/20181104_215413.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/20181104_215413-300x152.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/20181104_215413-800x406.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/20181104_215413-64x33.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/20181104_215413-768x390.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5759" class="wp-caption-text">Legion uwielbia nowy dom &#8211; ma mnóstwo miejsc do odpoczywania i w końcu ludzie się nie kręcą cały czas koło niej, bo powierzchnia o wiele większa :) Sukces!</p></div>
<p>Jednak jest mata i<strong> człowiek ma narzędzie do jakiegoś innego kontaktu z psem</strong>. Wiele osób trochę wycofuje się z relacji z psem niepełnosprawnym, bo w sumie często pomysłów brak na wspólne spędzanie czasu. No bo co taki psiak może robić? Ostatecznie często pies leży sam, człowiek nie wie jak pomóc i tak się dzieje przez lata. Nie mówię, że mata węchowa to jedyne rozwiązanie, bo tak nie jest. Natomiast na pewno jest <strong>to coś prostego, co można robić wspólnie</strong>, a przy tym nie narażać psa na dyskomfort.</p>
<h2>Takietam #7</h2>
<p>Jak można podsumować <strong>&#8221;co się u nas dzieje&#8221;</strong>? Bardzo prosto! W skrócie siedzimy całymi dniami robiąc maty węchowe, a przy tym możemy podziwiać jak Legion świetnie się zachowuje. Jaka jest grzeczna i spokojna. Jak uważnie słucha. Jak przychodzi się pogłaskać i tak dalej. <strong>Dla wielu może to być całkowita norma</strong>, ale w takich chwilach zawsze wracam myślami do początków, gdzie nawet głupie wytarcie psu łapek było ogromnym wyzwaniem, bo Legion zaczynała się rzucać i gryźć nas oraz ręcznik. Pamiętam jak od rana szczekała na wszystko i wszystkich, bo ludzie musieli robić dokładnie to, co ona chciała.</p>
<p>Teraz to wydaje się zabawne, że <strong>pies tak zdominował wszystkich</strong>, ale jednak taka była prawda. Owczarek niemiecki nas przerósł. Dlatego jak teraz patrzę jak nasza psina spokojnie leży sobie na legowisku to aż się przyjemnie robi. Bardzo, bardzo dobry piesek.</p>
<div id="attachment_5761" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5761" class="wp-image-5761 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/20181211_1012040.jpg" alt="" width="1000" height="563" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/20181211_1012040.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/20181211_1012040-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/20181211_1012040-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/20181211_1012040-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/20181211_1012040-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5761" class="wp-caption-text">Zabawy na śniegu są najlepsze. Szkoda, że potem trzeba wycierać łapki tylko po to, żeby zaraz psiska znowu biegły na zewnątrz :D</p></div>
<p>Jak już tak sobie siedzimy i robimy maty to <strong>od czasu do czasu tylko pojawia się &#8221;biała kula&#8221;</strong>, czasem zwana Levim. Levi to w ogóle teraz taki zbuntowany nastolatek. Siedzi cały czas na dworze i wraca tylko coś przekąsić, a potem wraca &#8221;na miasto&#8221;.</p>
<p>Jak wcześniej o 18:30 pisałem, że książę nas zaszczycił to teraz oczywiście go już z nami nie ma. Posiedział chwilę, ale zaraz poszedł na dwór, bo co będzie z<strong> &#8221;nudnymi starymi&#8221;</strong> spędzał czas :D</p>
<p>Także to tyle. Jak czas pozwoli to postaram się jeszcze coś w tym miesiącu napisać. Na pewno przed sylwestrem by się przydał jakiś wpis, <strong>żebyśmy mogli wspólnie przeżyć sylwestra</strong>. Tu u nas trochę zadupie, bo dom jest poza centrum, więc mam nadzieję, że będzie raczej spokój. Zobaczymy :)</p>
<p style="text-align: center;"><span style="font-size: 20px;"><strong>A co tam u Was? Pochwalcie się w komentarzach :)</strong></span></p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/takietam-7-praca-niewdzieczny-samoyed/">Takietam #7 &#8211; praca i niewdzięczny samoyed</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zyciezpsem.pl/takietam-7-praca-niewdzieczny-samoyed/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>11</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Rok Samoyeda &#8211; Levi ma dzisiaj urodziny!</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/rok-samoyeda-levi-ma-dzisiaj-urodziny/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=rok-samoyeda-levi-ma-dzisiaj-urodziny</link>
					<comments>https://zyciezpsem.pl/rok-samoyeda-levi-ma-dzisiaj-urodziny/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 23 Sep 2017 08:58:13 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Codzienność]]></category>
		<category><![CDATA[dwa psy]]></category>
		<category><![CDATA[jak to jest mieć samoyeda]]></category>
		<category><![CDATA[owczarek niemiecki]]></category>
		<category><![CDATA[rok samoyeda]]></category>
		<category><![CDATA[samoyed]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=4402</guid>

					<description><![CDATA[<p>Rok Samoyeda &#8211; jak to ładnie brzmi :) Nie można ukrywać, że rzeczywiście ostatni czas był w jakiś sposób ukształtowany przez tego małego, białego szczeniaka. Dzisiaj Levi obchodzi swoje pierwsze urodziny, swój pierwszy rok istnienia na tym świecie. Muszę przyznać, &#8230;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/rok-samoyeda-levi-ma-dzisiaj-urodziny/">Rok Samoyeda &#8211; Levi ma dzisiaj urodziny!</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Rok Samoyeda</strong> &#8211; jak to ładnie brzmi :) Nie można ukrywać, że rzeczywiście ostatni czas był w jakiś sposób ukształtowany przez tego małego, białego szczeniaka. Dzisiaj Levi obchodzi swoje pierwsze urodziny, swój pierwszy rok istnienia na tym świecie. Muszę przyznać, że te 10 miesięcy (młody przybył do nas jak miał 8 tygodni) przeleciało nam strasznie szybko.</p>
<p>Z okazji urodzin postanowiliśmy, że warto byłoby w jakiś sposób podsumować ten czas i generalnie opowiedzieć trochę o tym, <strong>jak to jest mieć samoyeda</strong> w domu. Czy warto? Czy w ogóle ta rasa ma sens? Czy rzeczywiście uśmiechają się cały czas, tak jak wszędzie o tym piszą? Zaraz się dowiecie :)</p>
<h2>Opis Samoyeda</h2>
<p>Osobiście nie bardzo lubię &#8221;opisów rasy&#8221;, ponieważ<strong> sugerują, że każdy pies jest taki sam</strong>, a przecież to nieprawda. Nigdy nie znajdziecie dwóch identycznych owczarków lub samoyedów. Każdy pies jest trochę inny, ale jednak często można doszukać się pewnych podobieństw.</p>
<p><strong>Samoyedy generalnie uchodzą za psy przyjazne</strong>, bardzo ufne, wymagające ogromnej ilości aktywności fizycznej, z dużą tendencją do ciągnięcia na smyczy, trochę głupkowate, niezależne, głośne i urocze. Kilka tych informacji dzisiaj potwierdzimy, a kilka będziemy musieli obalić.</p>
<div id="attachment_4410" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-4410" class="wp-image-4410 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/levi1.jpg" alt="Rok Samoyeda 1" width="1000" height="383" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/levi1.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/levi1-300x115.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/levi1-800x306.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/levi1-64x25.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/levi1-768x294.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-4410" class="wp-caption-text">Tak rósł Levi w okresie od 2 do 4 miesiąca :) Głównie widać jak utworzyła mu się taka &#8221;maska&#8221; na pysku &#8211; to normalne u tej rasy</p></div>
<p>Samoyedy należą do grupy psów pierwotnych, więc wiele osób kojarzy je z psami dostojnymi, wytrzymałymi, odważnymi i stabilnymi psychicznie. To również zweryfikujemy. Na pewno <strong>ta rasa nie jest najpopularniejszą w naszym kraju</strong> i zazwyczaj taki pies cieszy się dużym zainteresowaniem na spacerze.</p>
<p>Podsumowując samoyedy oceniane są zazwyczaj przez swój wygląd zewnętrzny i tzw. <strong>&#8221;uśmiech samoyeda&#8221;</strong>. Pod względem charakteru najczęściej znajdziemy informacje, że &#8221;ciągnie jak smok&#8221;, jest zbyt ufny i czasami się nie słucha (niezależny!).</p>
<h2>Levi kontra wizerunek Samoyeda</h2>
<p>Teoretycznie ogólny zarys rasy znaliśmy zanim zdecydowaliśmy się na naszego szczeniaka, jednak nie przywiązywaliśmy do tego zbyt dużej wagi. Wiedzieliśmy, że wszelkie opisy nie zawsze mają zastosowanie w rzeczywistości. <strong>Jaki jest więc Levi w porównaniu ze statystycznym Samoyedem?</strong></p>
<p><span style="font-size: 20px;"><strong>Ciągnie jak smok</strong></span></p>
<p>Wydaje mi się, że<strong> Levi ciągnie tak samo jak każdy inny pies, któremu się na to pozwoli</strong>. Jak się ma coś dobrego w kieszeni i próbuje nawiązać kontakt ze szczeniakiem to idzie całkiem ładnie. Natomiast jak się idzie na autopilocie to również pies spaceruje po swojemu. Nasz Levi waży ok. 28 kg, więc w porównaniu z Legion to waga piórkowa. Generalnie nie ma aż takiego problemu z ciągnięciem, jak wiele osób uważa.</p>
<p>Nam udało się doprowadzić do takiego stanu, że<strong> Levi idzie całkiem porządnie na smyczy.</strong> Zazwyczaj idzie na samym jej końcu, ale jak tylko poczuje opór to zwalnia. Jedyne ciągnięcie występuje jak musi koniecznie podbiec do jakiegoś słupka, aby go obsikać lub czuje coś specjalnego, wymagającego jego natychmiastowej uwagi.</p>
<p>Moim zdaniem bardziej ma tu wpływ wychowanie psa, jeżeli ktoś zdecyduje się na samoyeda z podejściem<strong> &#8221;będzie ciągnąć&#8221;</strong> to rzeczywiście tak będzie.</p>
<p><span style="font-size: 20px;"><strong>Ufny jak cholera</strong></span></p>
<p>Samoyedy często przedstawiane są jako<strong> &#8221;psy-zabawki&#8221;,</strong> które są słodkie, niegroźne i strasznie ufne. Jest wiele historii, gdzie ludzie informują, że ich Samoyed kocha każdego, z każdym chce się głaskać, do każdego podchodzi i generalnie lgnie do ludzi.</p>
<p>Tutaj również myślę, że to kwestia podejścia i wychowania. Legion od małego miała kontakt z ludźmi, wszyscy ją głaskali i w ogóle. Teraz wystarczy, że ktoś obcy na nią spojrzy, a ona już biegnie się witać. Problem w tym, że <strong>nikt obcy nie chce się witać z 40 kg owczarkiem</strong> :D</p>
<p>Natomiast Leviego <strong>od pierwszych dni uczyliśmy ignorowania ludzi</strong>, ich cmokania, zawołań i tym podobnych. Na ten moment mogę powiedzieć, że mamy Samoyeda, który nie ekscytuje się byle cmokaniem. Są nawet sytuacje, że ktoś się zapyta &#8221;można pogłaskać?&#8221;, a ja muszę tłumaczyć, że owszem można, ale to zależy od psa. Najczęściej ktoś próbuje jakoś zachęcić Leviego do kontaktu, on się tylko tak dziwnie patrzy &#8221;co?&#8221; i idzie dalej. Czasami zaszczeka &#8221;niemamczasuczlowiek&#8221; i zajmuje się swoimi sprawami.</p>
<div id="attachment_4411" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-4411" class="wp-image-4411 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/levi2.jpg" alt="Rok Samoyeda 2" width="1000" height="381" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/levi2.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/levi2-300x114.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/levi2-800x305.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/levi2-64x24.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/levi2-768x293.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-4411" class="wp-caption-text">Tutaj Levi od 5 do 8 miesiąca :)</p></div>
<p><span style="font-size: 20px;"><strong>Głos Samoyeda</strong></span></p>
<p>Prawdą natomiast jest fakt, że<strong> są to psy głośne</strong>. Jednak to taki specyficzny typ wokalizacji i wydaje mi się, że każdy pies jakoś to wykazuje. Przykładowo Legion szczeka głównie z dwóch powodów &#8211; ostrzegawczo/informująco (np: widzi psa za oknem, jakieś pijaczki za głośno się zachowują wieczorem itd.) lub wymuszająco (daj człowieku jeść, już po 12).</p>
<p>Levi z drugiej strony szczeka emocjonalnie &#8211; szczeka, bo się cieszy. Szczeka, bo widzi motylka. Szczeka, bo idzie śniadanie. Szczeka, bo zachęca Legion do zabawy. Generalnie dużo komunikuje się poprzez szczekanie. Ma również bardzo zróżnicowane typy wokalizacji (od piszczenia, przez takie powarkiwanie, poprzez zwykłe hauhau, aż po wycie), a każdy typ ma różne podkategorie (inaczej wygląda wycie &#8221;chodźmy na spacer&#8221;, a jeszcze inaczej <strong>&#8221;Legion zabrała mi gryzak i nie chce oddać&#8221;</strong>).</p>
<p>Oczywiście ktoś może zdecydować się na Samoyeda i jego psisko akurat nie będzie takie szczekliwe, ale warto się na to przygotować.</p>
<p><span style="font-size: 20px;"><strong>Wymaga ogromnej ilości aktywności fizycznej</strong></span></p>
<p>Generalnie psy pierwotne uznawane są za <strong>wymagające sporej ilości aktywności</strong>, a Samoyedy nie są wyjątkiem w takich stwierdzeniach. Osobiście nie widzę powodu, aby taki Levi wymagał więcej aktywności niż Legion lub jakikolwiek inny pies. Po prostu tego nie zauważam.</p>
<p>Levi żyje tak samo jak Legion i <strong>wydaje mi się, że to wszystko kwestia przyzwyczajenia.</strong> Jeżeli przyzwyczaimy swojego Samoyeda do dużej ilości aktywności (bieganie, agility, frisbee itd.) to jak nagle przerwiemy to rzeczywiście zacznie go &#8221;nosić&#8221;. Natomiast pies dostosuje się niejako do naszego trybu życia.</p>
<p>Wiadomo, że tej aktywności coś musi być, bo pies będzie się nudził i może zacząć szukać rozrywki na własną rękę. Jednak ostatnie 2 miesiące naprawdę mieliśmy &#8221;tak sobie&#8221;, jeżeli chodzi o spacery, ćwiczenia i aktywności, a jednak <strong>Levi ma się całkiem dobrze.</strong></p>
<p>Także, jeżeli ktoś zastanawia się nad tą rasą, a boi się, że nie da rady fizycznie to akurat tym bym się nie przejmował. <strong>Posiadanie Samoyeda nie jest zarezerwowane wyłącznie dla elit</strong> i myślę, że każdy sobie poradzi. Plusem jest fakt, że taki Levi wymęczy się samą aktywnością &#8211; rzucaniem piłki, bieganiem, frisbee i generalnie takimi typowo fizycznymi zajęciami. Nasza Legion potrzebuje bardziej mentalnej stymulacji i większego nacisku na aktywności edukacyjne.</p>
<div id="attachment_4412" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-4412" class="wp-image-4412 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/levi3.jpg" alt="Rok Samoyeda 3" width="1000" height="382" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/levi3.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/levi3-300x115.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/levi3-800x306.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/levi3-64x24.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/levi3-768x293.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-4412" class="wp-caption-text">Levi od 9 miesiąca do 12 miesięcznego niszczyciela poduszek :D</p></div>
<p><span style="font-size: 20px;"><strong>Samoyedy to psy dostojne</strong></span></p>
<p>Tutaj dochodzimy do kwestii generalnej aparycji tej rasy. Ja mam ogromne problemy, aby traktować Leviego poważnie. <strong>Samoyedy naprawdę ciągle wyglądają tak, jakby się śmiały</strong> &#8211; zazwyczaj z człowieka. Na pewno nie jest to rasa dla osób, które chcą dostojnego, poważnego pupila, z którym mogą robić dostojne, poważne rzeczy. Samoyedy praktycznie wszystko co robią to robią tak, że wygląda to uroczo/zabawnie/słodko. Nawet jak biegają to tak śmiesznie przebierają nóżkami.</p>
<p>Nie da się ukryć, że Levi wygląda często jak taki uroczy misiaczek, a wręcz zabaweczka. Myślę, że to może mieć negatywny wpływ na odbiór całej rasy i widzę po różnych wypowiedziach, że często wiele osób nie skupia swojej uwagi na potrzebach tych psów.</p>
<p>Chodzi o to, że jest cała fala koszulek &#8221;samoyedzia mama&#8221; i tego typu historie. Często takie &#8221;słodziaki&#8221; bywają substytutem dzieci, więc trzeba na to uważać. <strong>Samoyed to pies jak każdy inny</strong> i jego słodkawy wygląd nie oznacza, że przedstawiciele rasy są tylko do przytulania. To normalny pies ze swoimi potrzebami i powinniśmy to uszanować.</p>
<div id="attachment_4408" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-4408" class="wp-image-4408 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/fitbambaryl.jpg" alt="Rok Samoyeda 10" width="1000" height="382" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/fitbambaryl.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/fitbambaryl-300x115.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/fitbambaryl-800x306.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/fitbambaryl-64x24.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/fitbambaryl-768x293.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-4408" class="wp-caption-text">Taki chudy, a teraz taka bambaryła się z niego zrobiła :D Pamiętajmy, że to tylko futro i grube kości!</p></div>
<p><span style="font-size: 20px;"><strong>Posiadanie Samoyeda to łatwizna</strong></span></p>
<p>W wielu zakamarkach internetu można znaleźć informacje, że <strong>Samoyedy jako psy pierwotne odznaczają się ogromną odwagą</strong>, wytrzymałością psychiczną i generalnie nie trzeba przy tej rasie zwracać aż takiej uwagi na socjalizację. Jest to spory błąd moim zdaniem.</p>
<p>Generalnie to prawda, że <strong>psy pierwotne są mniej zmodyfikowane przez człowieka niż inne rasy</strong>. W związku z tym wiele takich psiaków nie ma pewnych hodowlanych naleciałości i problemów rasowych. Absolutnie nie oznacza to jednak, że to psy proste w wychowaniu, a przynajmniej na pewno nie są prostsze niż inne rasy.</p>
<p><strong>Samoyedy tak samo jak inne psy trzeba mocno socjalizować w młodym wieku</strong> &#8211; z hałasami, strukturami, zwierzętami, ludźmi, pojazdami i wieloma innymi. Rzeczywiście istnieje mniejsze prawdopodobieństwo, że taki Levi zacznie być strachliwy niż przy innych rasach (szczególnie mniejszych), ale jednak bez socjalizacji aż prosimy się o problemy w przyszłości.</p>
<p><strong>Z odwagą Leviego to bywa różnie</strong>. Czasami jest bardzo cwany i wszystko musi sprawdzić, a czasami głupi woreczek na chodniku budzi w nim takie &#8221;wtf, lepiej się odsunę&#8221;. Także to wszystko zależy od socjalizacji i naszego wychowania psa.</p>
<p>Jeżeli ktoś decyduje się na Samoyeda ze względu na teoretyczne ułatwienia to naprawdę nie polecam, bo można się szybko naciąć. Generalnie nie polecam decydowania się na rasę wyłącznie ze względu na &#8221;poziom trudności&#8221; &#8211; zawsze rzeczywistość może okazać się gorsza niż przypuszczaliśmy.</p>
<div id="attachment_4413" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-4413" class="wp-image-4413 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P9190003.jpg" alt="Rok Samoyeda 4" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P9190003.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P9190003-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P9190003-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P9190003-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P9190003-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-4413" class="wp-caption-text">Ulubione zajęcie Leviego to chodzenie po stole i siedzenie w oknie :)</p></div>
<h2>Posiadanie Samoyeda &#8211; nasze zdanie</h2>
<p>Bardzo trudno porównuje się psy, szczególnie tak różne, a jednak jeszcze trudniej tego uniknąć posiadając dwie odmienne rasy. <strong>Owczarek niemiecki czy Samoyed?</strong> Który lepszy? Który zdolniejszy?</p>
<p>Jeżeli miałbym na sucho oceniać predyspozycję psów do danych czynności to bez wahania powiedziałbym, że Owczarek Niemiecki jest idealny do aktywności wymagających pewnej mądrości &#8211; do tropienia, obedience, nauki sztuczek. Natomiast<strong> Samoyed jest lepszy do typowo fizycznych czynności</strong> &#8211; bieganie, aport i tym podobne.</p>
<p>Ogólnie<strong> jak patrzy się na Legion i Leviego</strong> to widać bardzo różne psychicznie psy. Legion osobiście oceniłbym na &#8221;bardziej ludzką&#8221; &#8211; jest cwana, kombinuje, stara się postawić na swoim. Generalnie we wszystkim co robi można odczuć taką cząstkę samoświadomości. Takie jest przynajmniej moje wrażenie, że Legion wie co robi i dlaczego to robi.</p>
<p>Natomiast Levi często kojarzy mi się z taką kulą czystego instynktu i popędów. Często wydaje mi się, że robi rzeczy głównie dlatego, że tak mu nakazuje jakiś wyższy, psi byt &#8221;MUSISZ obsikać to drzewo &#8211; tak każą psi bogowie!&#8221;. Naprawdę trudno mi to wytłumaczyć, bo w ich zachowaniu nie ma aż takiej różnicy &#8211; Levi również kombinuje, żeby dostać to co chce. Będąc z Legion widać taki błysk w oku, że człowiek wie, że gdzieś tam wewnątrz znajdują się procesy myślowe podobne do ludzkich. Natomiast <strong>Levi to taki derp i robi to co chce, bo #yolo</strong> :)</p>
<div id="attachment_4409" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-4409" class="wp-image-4409 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/inspekcja.jpg" alt="Rok Samoyeda 4" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/inspekcja.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/inspekcja-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/inspekcja-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/inspekcja-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/inspekcja-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-4409" class="wp-caption-text">Dziury to kolejna miłość Leviego :)</p></div>
<p>Jednak z drugiej strony <strong>wraz z dorastaniem szczeniaka coraz bardziej ujawnia się jego charakter</strong> i wydaje mi się, że z czasem również zyska taką samoświadomość jak Legion. Może błędem jest porównywanie psychiczne 3 letniego psa do rocznego szczeniaka :)</p>
<p><strong>Jak jednak żyje się z Samoyedem?</strong> Bardzo ciekawie, szczególnie, że łatwo zapomnieć jak to jest ze szczeniakiem. Levi jest psem tak uroczym jak to tylko możliwe &#8211; przychodzi się przytulić, przynosi zabawki, szczeka z radości na miskę z jedzeniem, próbuje się wdrapywać na kolana, bo chce wejść na stół (a potem na parapet przy oknie :D). Jest takim po prostu słodkim, trochę głupim, ale słodkim szczeniaczkiem.</p>
<p>Natomiast nie da się ukryć, że życie z nim to nie tylko tęcze i kwiatki. Ma taką swoją drugą, złą naturę. Bardzo, ale to bardzo ciężko znosi dorastanie. Ostatnie 3-4 tygodnie to był taki mały koszmar, gdzie <strong>Levi nie chciał jeść, nie mógł spać, ciągle szczekał.</strong> Wszystko przez burzę hormonów i zapewne okoliczne suczki. Levi potrafił wyć non stop przez 2 godziny, a na spacerze ciągnąć jak szalony od jednego krzaczka do drugiego, aby koniecznie wszystko obwąchać.</p>
<p>W związku z tym zdecydowaliśmy się na zastosowanie<a href="http://zyciezpsem.pl/chemiczna-kastracja-psa-co-to-jest-i-czy-warto/" target="_blank" rel="noopener noreferrer"> kastracji chemicznej</a> u naszego Samoyeda. Od kilku dni jest już normalnie &#8211; wrócił apetyt, przesypia całą noc, nie szczeka i zachowuje się jak dawniej. Trudno powiedzieć, czy kastracja &#8221;weszła&#8221;, czy może suczki się skończyły, ale na szczęście obecnie jest dobrze i <strong>wrócił uroczy szczeniaczek.</strong></p>
<p><strong>Czy poleciłbym Samoyeda innym?</strong> Oczywiście. To świetne psy, które jednak dużo cierpią z powodu swojego uroczego wyglądu. Samoyeda nie powinno się moim zdaniem brać wyłącznie ze względu na unikalną, słodką aparycję. Ta rasa to dużo więcej niż sam &#8221;design&#8221;. To naprawdę przyjemne, ciepłe i kochane psiaki i myślę, że każdy właściciel jest ze swojego pupila zadowolony.</p>
<p>Myślę, że n<strong>ie można zrobić źle decydując się na własnego Samoyeda</strong>. Przykładowo uważam, że Owczarki Niemieckie to nie są psy dla każdego &#8211; okropnie przerasowione z dużą ilością hodowlanych błędów. Nie każdy sobie poradzi, wiele osób ma problemy z tymi psami i widać to w wypowiedziach w internecie. Trudno być właścicielem ON i mówię to nawet pomimo faktu, że nasza Legion to najlepszy pies na świecie dla mnie. Wiem jednak, że nie każdy zauważy jej urok i trzeba dobrze poznać konkretnego psa, żeby się do niego przekonać.</p>
<div id="attachment_4414" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-4414" class="wp-image-4414 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/woofwoof.jpg" alt="Rok Samoyeda 5" width="1000" height="382" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/woofwoof.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/woofwoof-300x115.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/woofwoof-800x306.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/woofwoof-64x24.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/woofwoof-768x293.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-4414" class="wp-caption-text">Kompilacja szczekania, wycia i innych odgłosów :D</p></div>
<p><strong>Samoyeda natomiast bardzo łatwo pokochać i stosunkowo prosto go poznać.</strong> Nie miewa takich typowych problemów &#8221;wpisanych w rasę&#8221;, a większość wynika raczej z niedopatrzenia właściciela. Nie mówię oczywiście, że to psy prostsze &#8211; nie :) Po prostu są inne. Główną prostotą w Samoyedzie moim zdaniem jest to, że przez jego wygląd dużo uchodzi takiemu płazem. Szczekająca Legion powoduje, że wielu od razu zalecałoby kaganiec i kolczatkę, a matki uciekają ze swoimi dziećmi i schodzą nam z drogi.</p>
<p>Szczekający Levi?<strong> &#8221;Awwww jaki słodki, biały pieseczek &#8211; pogłaskaj go!&#8217;</strong>&#8216;. Nikt nawet nie pomyśli, że Levi mógłby kogoś ugryźć&#8230;nikt :&gt;</p>
<h2>Urodziny Samoyeda</h2>
<p>Na sam koniec wróćmy jeszcze do samych urodzin Leviego. <strong>Dzisiaj ma już dokładnie 12 miesięcy</strong> i muszę przyznać, że ten czas minął nam bardzo szybko. Teraz już ciężko przypomnieć sobie czasy &#8221;sprzed Leviego&#8221; i nie pamiętam praktycznie jak to jest mieć tylko jednego psa.</p>
<p>Szczerze mówiąc myślałem, że posiadanie 2 psów będzie większym wyzwaniem &#8211; że trzeba będzie całe życie dopasować pod psy, dobrze organizować sobie czas i generalnie będzie trudno. Na początku na pewno tak było, bo w końcu drugi pies to coś nowego.</p>
<p>Jednak teraz? <strong>Życie jest takie jak zawsze</strong> &#8211; rano spacer, popołudniu spacer, wieczorem &#8221;sikupa&#8221;. W ciągu dnia jakieś zabawy, trochę przeciągania. Jak mamy czas to staramy się robić jakieś ciekawsze aktywności &#8211; do lasu, na działkę, jakieś bieganie, trochę ćwiczymy posłuszeństwo. Naprawdę nie widać większego wpływu na nasze życie (pod względem czasu/organizacji).</p>
<div id="attachment_4415" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-4415" class="wp-image-4415 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/wspolnie.jpg" alt="Rok Samoyeda 6" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/wspolnie.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/wspolnie-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/wspolnie-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/wspolnie-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/wspolnie-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-4415" class="wp-caption-text">Dwa pieseły &#8211; pierwsze wspólne spacery :)</p></div>
<p>Natomiast zalet jest bardzo dużo. Chociażby taka, że jak pracuję to z jednej strony leży Legion, a z drugiej strony krzesła leży Levi i mogę głaskać dwa psy jednocześnie!</p>
<p>Także nie pozostało mi nic innego jak życzyć Leviemu <strong>wszystkiego najlepszego z okazji urodzin!</strong> :)</p>
<p style="text-align: center;"><span style="font-size: 20px;"><strong>Jestem ciekawy jaka jest Wasza ulubiona rasa psa i dlaczego? :)</strong></span></p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/rok-samoyeda-levi-ma-dzisiaj-urodziny/">Rok Samoyeda &#8211; Levi ma dzisiaj urodziny!</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zyciezpsem.pl/rok-samoyeda-levi-ma-dzisiaj-urodziny/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>28</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>3 lata z psem, czyli Legion ma urodziny!</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/3-lata-z-psem-czyli-legion-ma-urodziny/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=3-lata-z-psem-czyli-legion-ma-urodziny</link>
					<comments>https://zyciezpsem.pl/3-lata-z-psem-czyli-legion-ma-urodziny/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 01 Jul 2017 12:18:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Codzienność]]></category>
		<category><![CDATA[3 lata z psem]]></category>
		<category><![CDATA[dorastanie owczarka]]></category>
		<category><![CDATA[owczarek niemiecki]]></category>
		<category><![CDATA[pies i szczeniak]]></category>
		<category><![CDATA[sammy]]></category>
		<category><![CDATA[samojed]]></category>
		<category><![CDATA[samoyed]]></category>
		<category><![CDATA[urodziny Legion]]></category>
		<category><![CDATA[życie z psem]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=4048</guid>

					<description><![CDATA[<p>29.06.2017 Legion miała swoje trzecie urodziny i w związku z tym dzisiaj wpis o tym jak wyglądają 3 lata z psem. Dzisiaj również obchodzimy Dzień Psa, więc to idealna okazja, aby zrobić sobie takie podsumowanie. Dla niektórych 3 lata z psem &#8230;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/3-lata-z-psem-czyli-legion-ma-urodziny/">3 lata z psem, czyli Legion ma urodziny!</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>29.06.2017 Legion miała swoje trzecie urodziny</strong> i w związku z tym dzisiaj wpis o tym jak wyglądają 3 lata z psem. Dzisiaj również obchodzimy Dzień Psa, więc to idealna okazja, aby zrobić sobie takie podsumowanie.</p>
<p>Dla niektórych 3 lata z psem to &#8221;nic&#8221; &#8211; przecież wiele osób ma swojego pupila przez wiele lat i dla nich to nic nowego. Natomiast to dla nas całkiem poważna rocznica. To pierwszy rok, kiedy Legion nie jest szczeniaczkiem. Jak miała 2 lata to jeszcze częściowo miała swoje odpały młodości, a teraz jest już dorosła i dojrzała. Dzieci tak szybko dorastają&#8230; lada dzień wyprowadzi się z domu i założy rodzinę&#8230;</p>
<p><strong>UWAGA!</strong> Dzisiejszy wpis zawiera dużo zdjęć i gifów szczeniaczków. Oglądanie grozi nagłą ochotą na posiadanie kolejnego psa! Nie bierzemy za ewentualne decyzje odpowiedzialności :)</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-4076" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/legiongif.gif" alt="" width="550" height="412" /></p>
<h2>Pierwszy rok z psem</h2>
<p><strong>Pierwszy rok to było takie &#8221;wow&#8221;</strong> &#8211; ogromne zauroczenie pięknym szczeniaczkiem. Zachwyty nad tym jaki to mądry, bystry i zdolny piesek. Legion szczeniaczkiem była wybitnym w każdym możliwym względzie &#8211; tak przynajmniej ja to pamiętam.</p>
<p>I mówię to serio &#8211; Legion była ekstremum we wszystkim, czym mogła. Wszystko robiła na 110% i nigdy się nie oszczędzała. Rano wskakiwała do łóżka, rozszarpywała poduszki i gryzła po ręce <strong>&#8221;trzeba wstawać&#8221;</strong>. Na spacerze biegała aż do zmęczenia, a potem skakała &#8221;na opa!&#8221; i trzeba było ją zanosić do domu :) Generalnie taki typowy szalony szczeniaczek.</p>
<div id="attachment_4063" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-4063" class="size-full wp-image-4063" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/PA121090.jpg" alt="3 lata z psem szczeniak" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/PA121090.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/PA121090-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/PA121090-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/PA121090-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/PA121090-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-4063" class="wp-caption-text">Dżemdobry!</p></div>
<p>Od razu jednak dała się poznać jako intensywny pies. Pierwszy rok mijał pod znakiem problemu &#8221;szczeniak gryzie&#8221;. Legion gryzła mocno, często i absolutnie nie chciała zrezygnować z tej zabawy. <strong>Dużo blizn i nieprzyjemnych poranków.</strong></p>
<p>Mimo wszystko nikt jej nie winił, bo wiedzieliśmy, że to typowe zachowanie dla szczeniaka. Ogółem pierwszy rok był super, bo wszystko było nowe, a poznawanie Legion było po prostu świetnym doświadczeniem. <strong>Mały pies to jeszcze takie pudełko niespodzianek</strong>, które dopiero trzeba odkryć. Niby wiadomo czego można się spodziewać po konkretnej rasie, ale każdy pies na pewno może nas czymś zaskoczyć.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-4077" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/legion-i-liscie.gif" alt="" width="550" height="412" /></p>
<h2>Drugi rok z psem</h2>
<p><strong>Drugi rok z psem to był nasz taki kryzys z Legion</strong>. Mieliśmy kilka problemów z jej frustracją, a że doświadczenia z psami mieliśmy mało to nas trochę to przytłoczyło. Próbowaliśmy wielu rzeczy, szkoleń, kursów i treningów. Niektóre działały lepiej, a inne gorzej. Nieumiejętność znalezienia pomocy z zewnątrz i złe doświadczenia ze szkoleniowcami spowodowały, że<strong> było po prostu ciężko.</strong></p>
<div id="attachment_4062" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-4062" class="wp-image-4062 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/PA050638.jpg" alt="3 lata z psem szczeniak owczarek" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/PA050638.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/PA050638-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/PA050638-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/PA050638-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/PA050638-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-4062" class="wp-caption-text">Mała Legion &#8211; taka niepozorna kuleczka :)</p></div>
<p>Jednak w końcu udało nam się przerwać taką psią depresję i wzięliśmy się w garść. Zaplanowaliśmy dokładne treningi, nauczyliśmy Legion grzecznie chodzić na smyczy, odizolowaliśmy się trochę od innych psiaków. <strong>Do tego znaleźliśmy super zabawki dla niej</strong> &#8211; frisbee oraz maty węchowe, które pomogły jej się uspokoić.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-4078" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/pies-frisbee.gif" alt="" width="550" height="412" /></p>
<p>Nigdy nie można pisać o psie w samych superlatywach. Wiem, że każdy marzy o idealnym psiaku &#8211; jak z telewizji. Mądrym, zdolnym, wiernym, ale nie zawsze tak jest. Często pojawiają się pewne problemy w komunikacji i wtedy żadna strona nie może czerpać radości z przebywania ze sobą. I kluczem jest, aby nie poddać się takiej sytuacji. Wiele osób mając problemy z owczarkiem po prostu izoluje go od świata &#8211; <strong>zamyka w kojcu lub na ogrodzie.</strong> Pies zostaje &#8221;stróżem&#8221; na pełen etat, a nie przyjacielem człowieka.</p>
<p>Także po krótkim okresie problemów szybko wróciliśmy na właściwe tory. Legion się otworzyła &#8211; przestała tak zwracać uwagę na inne psy podczas spacerów, a bardziej skupiała się na naszych ćwiczeniach. <strong>Pokochała frisbee, które do teraz jest nieodłącznym kompanem naszych najlepszych zabaw.</strong> Poznaliśmy również zabawy węchowe, które pomagają nam podczas takich leniwych dni.</p>
<div id="attachment_4059" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-4059" class="size-full wp-image-4059" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P9210169.jpg" alt="3 lata z psem szczeniak owczarek Legion" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P9210169.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P9210169-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P9210169-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P9210169-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P9210169-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-4059" class="wp-caption-text">Chciałoby się napisać &#8221;stare, dobre czasy&#8221; :D</p></div>
<p>Pamięć płata figle i wtedy na pewno myślałem, że to był zły okres dla nas. <strong>Teraz jednak uważam, że nie było tak źle.</strong> Były problemy, ale najważniejsze, że sobie poradziliśmy. Pamięć swoje, a sentymentalne wspominki swoje :)</p>
<h2>Trzeci rok z psem</h2>
<p>Ostatni rok to okres rozwoju z Legion. <strong>Pies bardzo mocno się ustabilizował pod takim względem, że nie miewa już szczenięcej głupawki.</strong> Stała się bardziej poważna, a przynajmniej tak było na początku. Potem oczywiście &#8221;stał się&#8221; Levi i muszę przyznać, że trochę odmłodził naszego owczarka.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-4079" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/samoyed.gif" alt="" width="550" height="412" /></p>
<p>Poza typowymi ćwiczeniami i treningami do jej życia wpadł również powiew szczenięcej energii. Pierwsze dni były średnie i psiaki musiały się dotrzeć, ale finalnie udało się. Teraz Legion miewa dni, że się po prostu z młodym bawi. <strong>Przynosi zabawki, przeciąga się, a czasami nawet daje po sobie skakać.</strong> Wylizuje również olej z miski młodego, którego on już nie chce :D</p>
<p>Ogólnie powiedziałbym, że to nasz najlepszy rok z psem do tej pory. Legion nie jest może już taka plastyczna jak kiedyś &#8211; ma swoje zdanie na każdy temat i pewne nawyki, z którymi trzeba sobie radzić. Jednak <strong>w tym roku widać najlepiej jej charakter jako psa bardzo niezależnego i po prostu cwanego.</strong></p>
<p>Pamiętam taki cytat <strong>&#8221;nie ma psów złych &#8211; żaden pies nie robi nikomu na złość&#8221;</strong>. Autor tego stwierdzenia na pewno nie widział nigdy psa typu Legion. Toż to czort we własnej osobie. Przykładowa sytuacja: Legion budzi nas rano wskakując na łóżko i trzaskając łapami &#8221;wstawać! szybko! siku!&#8221;. Ja wstaję, ale bardzo chce mi się pić, więc idę do kuchni. Legion widzi to i szybko analizuje &#8221;kuchnia to nie spacer &#8211; wal się człowiek! i zaczyna rozwalać moje poduszki i pościel z łóżka. Niech ktoś mi napisze, że to nie jest złośliwe :D</p>
<div id="attachment_4066" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-4066" class="size-full wp-image-4066" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/PB240011.jpg" alt="3 lata z psem szczeniak pies" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/PB240011.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/PB240011-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/PB240011-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/PB240011-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/PB240011-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-4066" class="wp-caption-text">Zdjęcie z pierwszego spotkania z Levim :)</p></div>
<p>Dla mnie Legion to jest taki typowy pies &#8211; &#8221;przyjaciel&#8221; człowieka. Obserwując ją jestem pewien, że psy mają samoświadomość i wiedzą dobrze co robią i jaki cel chcą osiągnąć. Dobrze widać, kiedy Legion myśli i kombinuje. Nigdy nie widziałem, żeby jechała na czystym instynkcie lub autopilocie. Levi teraz jest zwykłym psem &#8211; widzi gówno to się w nim tarza. <strong>&#8221;Simple as that&#8221;</strong>. Jeżeli chce gdzieś iść to idzie prosto &#8211; bez względu na przeszkody lub słońce.</p>
<p>Legion cały czas myśli i kombinuje. Ocenia co jej się opłaca, a co nie bardzo. W trakcie spaceru nie ciągnie tam, gdzie chce iść &#8211; nie. Ona siada i czeka. Zadaniem człowieka jest chodzenie wokół niej, aż będzie na &#8221;wysokości&#8221; kierunku, w którym pies chce iść. Wtedy ona się podnosi, klepie po plecach &#8221;dałeś rade, człowiek&#8221; i idzie dalej.</p>
<div id="attachment_4068" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-4068" class="size-full wp-image-4068" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/PB250062.jpg" alt="3 lata z psem szczeniak i owczarek" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/PB250062.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/PB250062-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/PB250062-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/PB250062-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/PB250062-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-4068" class="wp-caption-text">Legion wygląda przy szczeniaku jak jakiś olbrzym :)</p></div>
<p>Także widać w niej bardzo zaawansowane procesy myślowe. Ktoś może napisać<strong> &#8221;bullshit &#8211; to instynkt/nawyki&#8221;</strong> i może będzie miał rację. Ja wolę myśleć, że to samoświadomość :)</p>
<p>W trzecim roku zrobiliśmy również wiele fajnych rzeczy. Udało nam się <strong>ponowić kurs PT, odbyliśmy szkolenie mantrailing, wzięliśmy udział w zawodach canicross.</strong> Muszę napisać, że Legion rozkwitła od kiedy trochę odizolowaliśmy ją od innych psów. Wcześniej takie szkolenia nie miałyby szans, ponieważ skupiała się głównie na innych zwierzakach. Dopiero praca indywidualnie z nią spowodowała, że pies otworzył się bardziej na pracę z człowiekiem. Teraz potrafi pracować dla samej pracy i pochwał, co szczególnie było widoczne na <strong>mantrailing.</strong></p>
<div id="attachment_4055" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-4055" class="size-full wp-image-4055" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P7090361.jpg" alt="3 lata z psem dorastanie" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P7090361.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P7090361-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P7090361-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P7090361-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P7090361-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-4055" class="wp-caption-text">Legion w swoim namiocie &#8211; oczywiście już go nie ma, bo został &#8221;przypadkiem&#8221; zjedzony :)</p></div>
<p>Ostatni rok na pewno był naszym najlepszym, ale myślę, że teraz będzie już tylko lepiej. Trochę to zajęło, ale udało się nawiązać z Legion taką specyficzną więź, do której musiała dojrzeć. Szczeniaki są super &#8211; słodkie i urocze, ale nie mają tej iskry w oku. Z Levim można się pogłaskać, ale jeszcze jest zwykłym głuptaskiem. <strong>Z Legion można już normalnie się komunikować i widać, że rozumie.</strong></p>
<h2>3 lata z psem</h2>
<p>Posiadanie psa to po prostu świetna sprawa i osobiście nie wyobrażam sobie już życia bez psa, może dwóch &#8211;  ewentualnie piętnastu :) Ja wiem, że wielu jest już zmęczonych frazesami w stylu <strong>&#8221;pies wzbogaca życie&#8221;</strong> i innymi gloryfikującymi te zwierzęta. Jednak takie stwierdzenia nie powstały bez powodu.</p>
<p>Posiadanie psa na pewno zmienia życie. Jednym na lepsze, innym na gorsze, ale wszystko zależy od nas. Na spacerach widuję ludzi z grzeczniejszymi psami niż nasz, ale widocznie niezadowolonych ze swojego losu. Idą z tą smyczą jak na skazanie, a każdą próbę interakcji od psa ignorują. Każdy idzie sam, a łączy ich tylko ta linka.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-4080" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/frisbee-owczarek.gif" alt="" width="550" height="412" /></p>
<p>Widzę również ludzi z psami problemowymi &#8211; <strong>agresywnymi, ciągnącymi, sfrustrowanymi.</strong> Jednak wiele takich osób bardzo otwiera się na swojego psa. Może to pies adoptowany, ze schroniska lub z problemami z zaufaniem? Na pewno jednak takie problemy da się rozwiązać, a próby komunikacji z psem w końcu się opłacą.</p>
<p>Finalnie nie jest ważne, czy nasz pies jest młodym geniuszem psich sztuczek, zwykłym kanapowcem, czy psem problemowym. Najważniejsze jest nasze podejście i budowanie specyficznej relacji z psem. Psy powstały przez ludzi i dla ludzi.<strong> Dla nich to normalne i potrzebują kontaktu z człowiekiem.</strong></p>
<div id="attachment_4054" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-4054" class="size-full wp-image-4054" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/DSC_0119.jpg" alt="3 lata z psem szczeniak i mama" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/DSC_0119.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/DSC_0119-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/DSC_0119-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/DSC_0119-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/DSC_0119-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-4054" class="wp-caption-text">Od takiego małego &#8221;szczeniaczka mamusi&#8221; do ogromnego owczarka w 3 lata :)</p></div>
<p>Jeżeli ktoś się jeszcze waha nad własnym psem, a może już nad drugim? <strong>Nie ma potrzeby. Na pewno będzie to dobra decyzja</strong>, jeżeli jesteśmy w stanie się zaangażować w ten &#8221;związek&#8221;. Pamiętajmy jednak, że zawsze bierzemy psa dla siebie &#8211; nie dla innych i nie dla mody/pozorów. Błędy mogą się pojawić, bo każdy je popełnia. Pies na pewno wszystko wybaczy, bo on też dopiero będzie się &#8221;docierał&#8221; z Tobą. Jednak jeśli po obu stronach będą chęci to na pewno wyjdzie z tego coś dobrego :)</p>
<p><strong>Podsumowując &#8211; wszystkiego najlepszego Legion!</strong></p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-4081" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/owczarek-szczeniak.gif" alt="" width="550" height="412" /></p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/3-lata-z-psem-czyli-legion-ma-urodziny/">3 lata z psem, czyli Legion ma urodziny!</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zyciezpsem.pl/3-lata-z-psem-czyli-legion-ma-urodziny/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>30</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Życie z Samoyedem</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/zycie-z-samoyedem/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=zycie-z-samoyedem</link>
					<comments>https://zyciezpsem.pl/zycie-z-samoyedem/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 19 Apr 2017 10:42:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Codzienność]]></category>
		<category><![CDATA[dwa psy]]></category>
		<category><![CDATA[owczarek niemiecki]]></category>
		<category><![CDATA[samoyed]]></category>
		<category><![CDATA[szczeniak]]></category>
		<category><![CDATA[szczeniak samoyed]]></category>
		<category><![CDATA[życie z 2 psami]]></category>
		<category><![CDATA[życie z samoyedem]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=3697</guid>

					<description><![CDATA[<p>Życie z Samoyedem to naprawdę fantastyczna sprawa &#8211; polecam każdemu. Levi tak bardzo różni się charakterem i sposobem bycia od naszego Owczarka Niemieckiego, że wspólne mieszkanie daje nam o wiele większe spojrzenie na nasze psy. Levi jest już z nami 5 &#8230;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/zycie-z-samoyedem/">Życie z Samoyedem</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Życie z Samoyedem to <strong>naprawdę fantastyczna sprawa</strong> &#8211; polecam każdemu. Levi tak bardzo różni się charakterem i sposobem bycia od naszego Owczarka Niemieckiego, że wspólne mieszkanie daje nam o wiele większe spojrzenie na nasze psy.</p>
<p>Levi jest już z nami 5 miesięcy, chociaż wydaje się, że żyjemy razem całe życie. Taki rozrywkowy koleś z niego &#8211; po prostu dusza towarzystwa, więc łatwo się przyzwyczaić do jego obecności. <a href="http://zyciezpsem.pl/pierwsze-dni-ze-szczeniakiem/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Pierwsze dni</a> spędziliśmy bardzo pozytywnie, co można przeczytać we wpisie. <a href="http://zyciezpsem.pl/pierwszy-miesiac-ze-szczeniakiem/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Pierwszy miesiąc</a> to również była masa zabawy :) Jak jednak na ogół wygląda życie z Samoyedem? Czym się różni od Legion i jak wszyscy razem się dogadujemy? Zobaczycie :)</p>
<h2>Życie z Samoyedem &#8211; o rasie</h2>
<p>Na tę rasę zdecydowaliśmy się bez nadmiernego wgłębiania się w temat. <strong>Wiedzieliśmy jak Samoyedy wyglądają i się zachowują</strong>, ale osobiście nie znaliśmy żadnego, abyśmy mogli to zweryfikować.</p>
<div id="attachment_3723" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/04/P4060014.jpg" rel="lightbox[3697]"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3723" class="wp-image-3723 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/04/P4060014.jpg" alt="życie z samoyedem Levi" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/04/P4060014.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/04/P4060014-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/04/P4060014-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/04/P4060014-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/04/P4060014-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></a><p id="caption-attachment-3723" class="wp-caption-text">Samoyed :D</p></div>
<p>Na wszelkich forach Samoyedy przedstawiane są &#8221;tak sobie&#8221;. Niestety <strong>rasa to przyciąga wielu hmmm&#8230; specyficznych ludzi</strong>, którzy psy traktują bardzo lekceważąco. Taka wada Samoyeda, że jest biały, puchaty i słodki, więc niektórzy właściciele przestają traktować tę rasę jak psa, a zaczynają jak dziecko.</p>
<p>Tak czy inaczej na forach można przeczytać, że <strong>są to psy bardzo niezależne, mocno ciągną na smyczy, kochają wolność i swobodę.</strong> Generalnie wiele osób usprawiedliwia tę rasę właśnie taką &#8221;niezależnością&#8221;. Samoyed nie ma problemów behawioralnych &#8211; jest niezależny. Samoyed nie ciągnie na smyczy &#8211; kocha wolność. Samoyed nie jest uciążliwy &#8211; tak się po prostu zachowują te psy. Poza tym wiele osób skarży się na tendencję do szczekania oraz niszczenia otoczenia (wolność i swoboda).<strong> Poza tym psy oczywiście idealne &#8211; kochające, przytulaśne, lojalne</strong> (o ile nie są &#8221;niezależne&#8221; w tym momencie) i słodkie.</p>
<p>Nie ukrywam, że po przeczytaniu for od razu wiedziałem, że wiele osób pisze nieprawdę, a przynajmniej &#8221;prawdę&#8221; przefiltrowaną przez to, co chcą. Bardzo łatwo zrzucić odpowiedzialność za psa na jego naturę &#8211; głównie właśnie na tę niezależność.<strong> &#8221;Samoyeda nie wytrenujesz &#8211; to niezależne psy&#8221;</strong>. Podobną wymówkę na ogół stosuje wielu posiadaczy psów północnych oraz pierwotnych &#8211; Husky oraz Malamuty. Oczywiście rzadko jest to prawda &#8211; pies nie jest niezależny, a często po prostu nie ma zapewnionej odpowiedniej dawki ruchu i treningu.</p>
<p>Taki wstęp bo <strong>posiadanie Samoyeda bardzo szybko weryfikuje tego typu opinie na temat tej rasy.</strong> Na początku nie byłem zbyt optymistycznie nastawiony &#8211; kurcze, drugi ciągnący pies to ogromny dyskomfort. Dopiero Legion zaczynamy ogarniać na smyczy, a tu już będzie Samoyedzi pociąg z nami :)</p>
<div id="attachment_3725" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/04/P4120099.jpg" rel="lightbox[3697]"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3725" class="wp-image-3725 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/04/P4120099.jpg" alt="życie z samoyedem spacery" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/04/P4120099.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/04/P4120099-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/04/P4120099-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/04/P4120099-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/04/P4120099-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></a><p id="caption-attachment-3725" class="wp-caption-text">Wspólne bieganie w parku wygląda tak, że Legion biega z dyskiem, a Levi biega za nią :)</p></div>
<p>Podsumowując &#8211; Samoyedy mają opinię słodkich, białych misiaczków, które<strong> są słodkie i białe i kochają wszystko i wszystkich.</strong> Trenować z nimi za dużo nie wolno, a na pewno nie można wymagać, bo są takie słodkie i białe. Jak poza byciem białym oraz słodkim są też niegrzeczne to znaczy, że piesek jest niezależny i tak musi być, bo to Samoyed i tyle.</p>
<h2>Życie z Samoyedem &#8211; twarzą w twarz z potworem</h2>
<p>Tak naprawdę przez te 5 miesięcy okazało się, że Samoyedy to całkiem fajne psiaki. <strong>Poza kolorem i tendencją do &#8221;słodkości&#8221; mają również wiele innych zalet.</strong> Niezależność okazała się w naszym przypadku mitem i Levi nie różni się pod tym względem od Legion. Oczywiście czasem w parku nie działa przywołanie, bo są ciekawsze rzeczy do roboty &#8211; kopanie dziur i wąchanie krzaczków. Nie jest to jednak potwierdzenie &#8221;niezależności&#8221; tej rasy, a zwykła szczenięca ciekawość i duży poziom rozproszenia.</p>
<p><span style="font-size: 20px;"><strong>Trening z Samoyedem</strong></span></p>
<p>Jeśli chodzi o trening to rzeczywiście nasz Samoyed ma mniejsze zdolności intelektualne &#8211; w takim sensie, że po prostu <strong>wolniej idzie mu generalizowanie zachowań</strong> i nauka nowych koncepcji (zostaw, zostań i innch wymagających myślenia). Natomiast na pewno jest lepszy od Owczarka, jeśli chodzi o zdolności motoryczne &#8211; chętniej skacze i szybciej biega, ma lepszą zwrotność.</p>
<p>Absolutnie nie powiedziałbym jednak, że ta rasa <strong>&#8221;nie nadaje się&#8221;</strong> do czegoś. Myślę, że przy odpowiedniej konsekwencji można oczekiwać od Samoyeda podobnego poziomu posłuszeństwa jak od każdej innej rasy. Może nie będzie mistrzem obedience, ale na pewno możliwy jest zadowalający poziom. Na pewno są jakieś różnice pomiędzy konkretnymi psami z tej rasy &#8211; jeden może być mniej cierpliwy, a inny bardziej. Decydując się na Samoyeda najlepiej wiedzieć, że ma gorsze predyspozycje do posłuszeństwa, ale <strong>wkładając w to więcej pracy na pewno uzyskamy oczekiwane rezultaty. </strong>U samoyeda rewelacyjnie sprawdzi się <a href="https://zyciezpsem.pl/kategoria-produktu/maty-wechowe/" target="_blank" rel="noopener">mata węchowa</a>, bardzo polecamy!</p>
<div id="attachment_3728" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/04/P4120121.jpg" rel="lightbox[3697]"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3728" class="size-full wp-image-3728" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/04/P4120121.jpg" alt="życie z samoyedem trening" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/04/P4120121.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/04/P4120121-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/04/P4120121-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/04/P4120121-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/04/P4120121-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></a><p id="caption-attachment-3728" class="wp-caption-text">Jest &#8221;siad&#8221;? Jest, więc w czym problem? :)</p></div>
<p><span style="font-size: 20px;"><strong>Spacer z Samoyedem</strong></span></p>
<p>Teraz jeśli chodzi o ciągnięcie. <strong>Nie wydaje mi się, aby Samoyed miał o wiele większą tendencję do ciągnięcia</strong> niż np: Owczarek Niemiecki. Z perspektywy 5 miesięcy widzę dobrze, że jest to kwestia treningu oraz konsekwencji. Przy Legion nie wiedzieliśmy co robić, więc wyszło tak, że nasz &#8221;misiaczek&#8221; po prostu ciągnął jak lokomotywa. Dopiero po ponad 2 latach udaje nam się ją tego oduczyć i zaczynamy komfortowe spacery. Natomiast z Levim ćwiczyliśmy grzeczne chodzenie na smyczy już od pierwszych dni. <strong>Efekt? Mały chodzi wzorowo. </strong>Zazwyczaj oczywiście &#8211; to nadal szczeniak :)</p>
<div id="attachment_3727" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/04/P4120103.jpg" rel="lightbox[3697]"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3727" class="size-full wp-image-3727" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/04/P4120103.jpg" alt="życie z samoyedem odpoczynek" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/04/P4120103.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/04/P4120103-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/04/P4120103-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/04/P4120103-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/04/P4120103-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></a><p id="caption-attachment-3727" class="wp-caption-text">Odpoczynek po bieganiu musi być!</p></div>
<p>Absolutnie nikt nie może powiedzieć, że Levi ciągnie lub ma do tego tendencję. Oczywiście czasami znajdzie się krzaczek, do którego brakuje mu tych 10 centymetrów, ale to nie jest żaden problem. Przy ludziach zachowuje się idealnie, do psów zależy (jak np: psisko go obszczeka to się mały interesuje i odszczekuje). Chodzimy i na szelkach i na obroży. Czasami chodzimy na smyczy automatycznej, czasami na długiej z amortyzatorem, a najczęściej na średniej o długości 180 cm. W każdym przypadku jest jak najbardziej ok. <strong>Nie dam sobie więc wmówić, że Samoyedy automatycznie ciągną i nic się nie da z tym zrobić.</strong></p>
<p>Na forach łatwo przeczytać opinie, że to<strong> &#8221;psy zaprzęgowe&#8221;</strong> i muszą ciągnąć bo mają to w genach. Niektórzy argumentują, że mają 2-3-4 Samoyedy i wszystkie ciągną, więc tak musi być. Bullshit :) O ile nasz Samoyed nie jest jakimś rasowym ewenementem (a stawiam, że nie jest) to każdego psa tej rasy można nauczyć grzecznego chodzenia na smyczy.</p>
<div id="attachment_3731" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/04/P4120137.jpg" rel="lightbox[3697]"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3731" class="wp-image-3731 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/04/P4120137.jpg" alt="życie z samoyedem bieganie" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/04/P4120137.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/04/P4120137-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/04/P4120137-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/04/P4120137-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/04/P4120137-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></a><p id="caption-attachment-3731" class="wp-caption-text">Czasami bywają próby &#8221;wrogiego przejęcia&#8221; dysku :) Nigdy się nie udaje.</p></div>
<p><span style="font-size: 20px;"><strong>Rozmowa z Samoyedem</strong></span></p>
<p><strong>Szczekanie&#8230; tutaj muszę się zgodzić, że Samoyedy szczekają.</strong> Szczekają jednak w trochę inny sposób. Legion daje głos w sytuacjach ważnych &#8211; chce jeść, dziwne hałasy na klatce, ktoś zaczepia ją na spacerze, pospiesza na spacer. Generalnie w celach alarmowych/dyskusyjnych. Jest to raczej takie mocne, poważne szczeknięcie informacyjne.</p>
<p>Natomiast Levi szczeka &#8221;bo tak&#8221;. Bo słoneczko świeci, bo ptaszki śpiewają, bo się wyspał, bo jest na spacerze i mu dobrze, bo stoi przed drzwiami i mu się nudzi, bo spadła mu zabawka, bo idzie miska z jedzonkiem. Generalnie powiedziałbym, że szczeka z ekscytacji &#8211; bo się cieszy i jest zadowolony. Dodatkowo moim zdaniem Samoyedy bardzo duże spektrum szczekania. Od takiego cichego, przez piskliwe, aż po zupełnie dziwne odgłosy. Nie zawsze można nazwać to szczekaniem &#8211; czasami to po prostu jest&#8230; &#8221;dźwięk&#8221;. Nie powiedziałbym, że jest nieprzyjemny &#8211; bo po prostu specyficzny, a na pewno zabawny. Czasami wystarczy coś powiedzieć <strong>&#8221;Levi, co tam?&#8221;, a on patrzy i takie brzuszne &#8221;bluargh!&#8221;</strong> bulgotanie :)</p>
<p>Ogólnie po obserwacji i rozmowie z naszym maluchem (ale również po poznaniu innych przedstawicieli tej rasy na wystawach) można stwierdzić, że to dość wylewna rasa, która po prostu lubi dać wokalnie znać o swoim nastroju. <strong>Moim zdaniem nie jest to żaden minus</strong> &#8211; lubię jak Levi sobie gada, mruczy, bulgocze, podszczekuje, warczy, piszczy i krzyczy.</p>
<div class="arve" data-mode="normal" data-oembed="1" data-provider="youtube" id="arve-youtube-niaznxo3nxs673995892f10c951428194" style="max-width:1170px;">
<span class="arve-inner"><br />
<span class="arve-embed arve-embed--has-aspect-ratio" style="aspect-ratio: 585 / 329"><br />
<span class="arve-ar" style="padding-top:56.239316%"></span><iframe loading="lazy" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture" allowfullscreen class="arve-iframe fitvidsignore" data-arve="arve-youtube-niaznxo3nxs673995892f10c951428194" data-src-no-ap="https://www.youtube-nocookie.com/embed/NiaZNxO3nxs?feature=oembed&amp;iv_load_policy=3&amp;modestbranding=1&amp;rel=0&amp;autohide=1&amp;playsinline=0&amp;autoplay=0" frameborder="0" height="658" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-presentation allow-popups allow-popups-to-escape-sandbox" scrolling="no" src="https://www.youtube-nocookie.com/embed/NiaZNxO3nxs?feature=oembed&#038;iv_load_policy=3&#038;modestbranding=1&#038;rel=0&#038;autohide=1&#038;playsinline=0&#038;autoplay=0" width="1170"></iframe></p>
<p></span></p>
<p></span><br />
<script type="application/ld+json">{"@context":"http:\/\/schema.org\/","@id":"https:\/\/zyciezpsem.pl\/zycie-z-samoyedem\/#arve-youtube-niaznxo3nxs673995892f10c951428194","type":"VideoObject","embedURL":"https:\/\/www.youtube-nocookie.com\/embed\/NiaZNxO3nxs?feature=oembed&iv_load_policy=3&modestbranding=1&rel=0&autohide=1&playsinline=0&autoplay=0"}</script>
</div>
<p><span style="font-size: 20px;"><strong>Samoyed &#8211; niszczyciel światów</strong></span></p>
<p>Co do niszczenia to<strong> nie zauważyłem, żeby nasz Samoyed niszczył mocniej niż Legion w jego wieku.</strong> Standardowe, szczenięce zainteresowanie. Dywan? Trzeba posmakować. Kapcie? Trzeba pogryźć. Szafka? Trzeba podrapać. Nie jest to jednak jakieś złośliwe niszczenie, jak wiele osób twierdzi. Po prostu szczeniak się nudzi i szuka zajęcia lub po prostu chce coś poznać/sprawdzić. <strong>Naprawdę typowo szczenięce zachowanie</strong>, którego trzeba się spodziewać. Dużo zabawek, długie spacery i smaczne gryzaki &#8211; to zazwyczaj załatwia sprawę.</p>
<p>Natomiast <strong>na pewno maluch uwielbia kopać dziury</strong>, co nigdy nie zdarzało się Legion. Serio &#8211; Levi potrafi kopać i na dodatek krzyczeć na swoją dziurę, że &#8221;za wolno&#8221; się kopie :)</p>
<h2>Życie z Samoyedem &#8211; różnice</h2>
<p>Mając dwa psy nie da się po prostu zignorować wielu różnic między nimi. Niektóre zachowania tak dają &#8221;po oczach&#8221;, że nie można udawać, że ich nie ma. Przede wszystkim <strong>jest ogromna różnica w temperamencie naszych psiaków.</strong> Legion ma pełen wachlarz emocji i jest strasznie &#8221;charakterna&#8221;. Naprawdę czasami trudno myśleć o naszym Owczarku Niemieckim, że to pies stworzony do bycia &#8221;sterowanym&#8221; przez człowieka.</p>
<p>Legion potrafi zawrócić podczas spaceru i kazać iść do domu &#8211; bo pada deszcz. Potrafi również odmówić powrotu do domu &#8211; bo jest słoneczko i ona chce poleżeć na trawie. Potrafi rano głośno obudzić i żądać śniadania, potrafi też w ciągu dnia przyjść i łapą &#8221;pokazać&#8221;, że chyba obiad się spóźnia. Bardzo mocno się cieszy jak ktoś chce ją pogłaskać, ale również bardzo mocno potrafi obszczekać jakiegoś dresa, który dziwnie stoi w bramie i wygląda podejrzanie. Generalnie pokazuje co chce, a czego nie chce. Co lubi, a czego nie lubi. Przykładowo nie lubi jabłek, ale wystarczy je trochę podpiec, aby puściły cukier i już chętnie to zje. Po prostu pełen wachlarz różnych emocji i humorów. <strong>Legion taka była od małego i zawsze jest z nią walka na kompromis</strong> &#8211; nigdy nie dawaliśmy jej tego co chce, nigdy jej nie rozpieszczaliśmy, a ona ciągle pokazuje swoje zdanie.</p>
<div id="attachment_3733" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/04/P4120157.jpg" rel="lightbox[3697]"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3733" class="wp-image-3733 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/04/P4120157.jpg" alt="życie z samoyedem dwa psy" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/04/P4120157.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/04/P4120157-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/04/P4120157-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/04/P4120157-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/04/P4120157-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></a><p id="caption-attachment-3733" class="wp-caption-text">Każdy ma swoje priorytety &#8211; Legion patrzy na swój ukochany dysk, a Levi&#8230; pewnie na jakąś kupę w trawie :/</p></div>
<p>Z drugiej strony Levi wydaje się typowym psem. Oczywiście również daje znać o swoich emocjach, ale zazwyczaj wydaje się, że<strong> leci na psim &#8221;autopilocie&#8221;.</strong> Trudno tak naprawdę to wyjaśnić. Legion pokazuje swoje zdanie, a Levi po prostu jest psem, który daje sobą sterować. Dasz mu zabawkę to się nią bawi, dasz mu gryzak to gryzie, idziesz na spacer to idzie, a jak nie idziesz na spacer to&#8230; nie idzie. Zjada praktycznie wszystko w każdej formie. Legion nie zje nieobranej marchewki. Levi wciągnie ją całą bez grymaszenia.</p>
<p><strong>Niekoniecznie jest to minus &#8211; po prostu Levi to taki pies idealny.</strong> Słucha się, jest grzeczny i przyjemny. Nie sprawia problemów, nie wymusza, nie żebra. Naturalnie ma takie swoje szczeniakowe zagrywki &#8211; przynosi zabawki, żeby się trochę rozerwać i lubi siedzieć w kuchni jak ktoś gotuje, bo może coś &#8221;spadnie&#8221;. Z jednej strony to pies idealny, który jest chyba nagrodą od psich bogów za te wszystkie problemy, które mamy z Legion. Jednak z drugiej strony<strong> nasz Owczarek ma w sobie to coś wyjątkowego</strong>, co pozwala odróżnić ją od innych psów.</p>
<p>Może Levi wraz z wiekiem wyrobi w sobie ten swój indywidualny charakter, ale teraz jeszcze nie ma tej iskry w oku. <strong>Jest po prostu spokojny, stonowany, lubi wszystko i przede wszystkim &#8211; słucha się.</strong></p>
<div id="attachment_3724" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/04/P4120095.jpg" rel="lightbox[3697]"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3724" class="wp-image-3724 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/04/P4120095.jpg" alt="życie z samoyedem kopanie" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/04/P4120095.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/04/P4120095-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/04/P4120095-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/04/P4120095-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/04/P4120095-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></a><p id="caption-attachment-3724" class="wp-caption-text">Samoyed się słucha, chyba że&#8230; jakaś dziura czeka na wykopanie :)</p></div>
<p>Jednak na swój sposób też jest inny &#8211; w taki negatywny sposób. Legion ma swoje za uszami oczywiście, ale zawsze była względnie ułożona i cywilizowana. <strong>Levi natomiast ma jakieś dzikie instynkty</strong> &#8211; lubi sobie przykładowo wciągnąć kupę na spacerze lub ewentualnie się w niej wytarzać. Już mieliśmy dwie sytuacje, gdzie maluch po prostu się w ten sposób uświnił i czekała nas  wątpliwej przyjemności kąpiel :)</p>
<h2>Życie z Samoyedem &#8211; Samoyed z Owczarkiem</h2>
<p><strong>Życie z Samoyedem i Owczarkiem Niemieckim układa nam się bardzo różnie.</strong> Z jednej strony widać, że Levi po prostu uwielbia Legion &#8211; głównie ją zaczepiać, skakać jej po głowie, podgryzać uszy i generalnie być dla niej utrapieniem. Legion natomiast okazała się o wiele bardziej cierpliwa do niego niż myśleliśmy.</p>
<p>Przez pierwsze dni dość mocno go ustawiała &#8211; nie pozwalała mu biegać i cały czas go kontrolowała. Nie chciała spać z nim w jednym łóżku (jak wchodził to ona obrażona szła sobie do innego pokoju) i tego typu sprawy. Jednak po czasie zrozumiała, że &#8221;gówniak&#8221; z nami z zostaje i w pewien sposób go zaakceptowała.</p>
<div id="attachment_3734" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/04/P4120172.jpg" rel="lightbox[3697]"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3734" class="wp-image-3734 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/04/P4120172.jpg" alt="życie z samoyedem i owczarkiem" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/04/P4120172.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/04/P4120172-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/04/P4120172-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/04/P4120172-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/04/P4120172-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></a><p id="caption-attachment-3734" class="wp-caption-text">Miłości (jeszcze) nie ma, ale i tak jest dobrze :)</p></div>
<p>Teraz sami musimy czasami interweniować, jak po spacerze chce sobie odpocząć, a mały wymyślił sobie świetną zabawę &#8221;skaczemy po Owczarku&#8221;. Małego trzeba wtedy zainteresować czymś innym. <strong>Legion generalnie wykazuje się ogromną cierpliwością</strong> i dużo pozwala małemu Samoyedowi, jednak zawsze ma pewną granicę, po której sama go ustawia. Czasami grają też w grę &#8221;kto otworzy szerzej paszczę&#8221; lub &#8221;kto komu szybciej ugryzie łapę&#8221;.</p>
<p>Osobiście uważam, że po kryjomu nadal go nienawidzi i ma cichą nadzieję, że lada dzień przyjedzie <strong>&#8221;Pani ze schroniska&#8221;</strong> czy coś :) Natomiast oficjalnie miłości nie ma, ale oba psiaki się akceptują i mogą spędzać ze sobą czas.</p>
<h2>Życie z Samoyedem &#8211; podsumowanie</h2>
<p><strong>Osobiście każdemu polecam tę rasę</strong> &#8211; naprawdę nie wydaje mi się, aby te wszystkie opinie o trudnościach z Samoyedami były prawdziwe. Myślę, że każdego psa da się ułożyć i nie ma aż takiego znaczenia, czy to pies północny. Są to psy stabilne psychicznie, kontaktowe i mądre. Wszelkie informacje o tej niezależności i wadach z tym związanych są oczywiście prawdziwe, ale jednak nie powinno to w zbyt duży sposób rzutować na naszą decyzję.</p>
<div id="attachment_3732" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/04/P4120142.jpg" rel="lightbox[3697]"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3732" class="wp-image-3732 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/04/P4120142.jpg" alt="życie z samoyedem spoko" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/04/P4120142.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/04/P4120142-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/04/P4120142-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/04/P4120142-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/04/P4120142-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></a><p id="caption-attachment-3732" class="wp-caption-text">Samoyedy są spoko :)</p></div>
<p>Samoyedy są tak niezależne jak większość ras &#8211; <strong>na pewno nie są bardziej niezależne od Owczarka Niemieckiego.</strong> Wydaje mi się, że problemy z wychowaniem psów pierwotnych to po prostu pewna wymówka niektórych właścicieli. Łatwiej zrzucić winę za problemy na &#8221;cechy rasowe&#8221; niż po prostu wziąć się za trening. Samoyeda można trenować jak każdego innego psa i po Levim widać, że nie jest tak, że &#8221;pies się nie da&#8221; &#8211; po prostu trzeba odpowiednio do tego podejść.</p>
<p>Na pewno możemy polecić Samoyeda &#8211; naprawdę świetna rasa, z którą bardzo przyjemnie się żyje :)</p>
<p style="text-align: center;"><span style="font-size: 20px;"><strong>Jakie jest Wasze zdanie na temat Samoyedów i psów pierwotnych/północnych w ogóle? </strong></span></p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/zycie-z-samoyedem/">Życie z Samoyedem</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zyciezpsem.pl/zycie-z-samoyedem/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>17</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>HateON #2 &#8211; owczarki niemieckie</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/hateon-2-owczarki-niemieckie/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=hateon-2-owczarki-niemieckie</link>
					<comments>https://zyciezpsem.pl/hateon-2-owczarki-niemieckie/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 30 Jan 2017 15:28:01 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Codzienność]]></category>
		<category><![CDATA[hateon]]></category>
		<category><![CDATA[owczarek niemiecki]]></category>
		<category><![CDATA[owczarki niemieckie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=3209</guid>

					<description><![CDATA[<p>Dzisiejszy hejt związany będzie niestety z moją ukochaną rasą, czyli z owczarkami niemieckimi. Już od pewnego czasu miałem o tym napisać, ale wczorajsza wystawa przelała czarę goryczy :) Co jest nie tak z owczarkami niemieckimi i kto jest temu winien? &#8230;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/hateon-2-owczarki-niemieckie/">HateON #2 &#8211; owczarki niemieckie</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Dzisiejszy hejt związany będzie niestety z moją ukochaną rasą, czyli z <strong>owczarkami niemieckimi.</strong> Już od pewnego czasu miałem o tym napisać, ale wczorajsza wystawa przelała czarę goryczy :) Co jest nie tak z owczarkami niemieckimi i <strong>kto jest temu winien?</strong></p>
<p>Niestety nie jest wcale tak kolorowo. Owczarki Niemieckie to jedna z najpopularniejszych ras na świecie &#8211; każdy praktycznie zna ON i wie jak takie psy wyglądają. Przez to jest bardzo wielu hodowców, hodowli i stowarzyszeń, które się tą rasą zajmują. Nie zawsze takie coś ma pozytywne rezultaty i obecnie z rasą dzieje się dużo złego &#8211; przynajmniej moim zdaniem. Nie jestem ekspertem, ale obserwuję psy, hodowle i mniej więcej staram się być na bieżąco z tym, co dzieje się wokół Owczarków Niemieckich.</p>
<h2>Owczarki niemieckie &#8211; idealne psy?</h2>
<p><a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/12/PC290138.jpg" rel="lightbox[3209]"><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-3011" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/12/PC290138.jpg" alt="życie z psem ask me anything" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/12/PC290138.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/12/PC290138-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/12/PC290138-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/12/PC290138-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/12/PC290138-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></a></p>
<p>Całe życie chciałem psa, ale niestety rodzice byli mocno przeciwni. Całe życie marzyłem również o owczarku niemieckim, na którego mogłem sobie dopiero pozwolić po pójściu na &#8221;swoje&#8221;. Dla mnie ON to nie jest po prostu rasa &#8211; <strong>owczarek niemiecki jest moim zdaniem ideałem psa.</strong> Duży, silny, piękny, a przede wszystkim inteligentny i przywiązany do człowieka.</p>
<p>Taka przynajmniej jest wizja owczarków niemieckich, która podtrzymywana jest przez ludzi oraz media. Kto nie widział historii bohaterskich owczarków, które ratują ludzi, służą człowiekowi i generalnie są fantastyczne? Powstały o tym filmy, seriale, książki. Dla wielu osób, ale również dla mnie &#8211; <strong>Owczarki Niemieckie to psy idealne.</strong></p>
<p>Jednak jest kilka rzeczy, o których nie zawsze się mówi &#8211;<strong> owczarki niemieckie są coraz gorsze.</strong> Zarówno eksterierowo (wygląd), jak i psychicznie. Dlaczego tak jest?</p>
<h2>Owczarki niemieckie &#8211; niezłe łobuzy</h2>
<p>Zawsze wydawało mi się, że ewentualne <strong>problemy z Legion wynikają z naszego braku doświadczenia</strong>, jakichś niedopatrzeń i ogólnego &#8221;rozpieszczenia&#8221;. Jednak im częściej rozmawiam z innymi właścicielami Owczarków Niemieckich tym mocniej zaczynam się zastanawiać &#8211; <strong>może to jednak problem rasy?</strong></p>
<p><a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/PB290087.jpg" rel="lightbox[3209]"><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-2707" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/PB290087.jpg" alt="alergia pokarmowa u psa" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/PB290087.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/PB290087-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/PB290087-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/PB290087-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/PB290087-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></a></p>
<p>Nie da się ukryć, że opisując nasze przygody z Legion bardzo często dostajemy komentarze, maile i inne wiadomości w stylu &#8221;mój robi tak samo&#8221; lub &#8221;mamy podobny problem&#8221;. Często jak kogoś pytam o zdanie to słyszę &#8221;ta rasa tak ma&#8221;, a jak próbuję dopytać o zachowanie innych owczarków (na wystawie, na zawodach zaprzęgowych) to większość potwierdza, że<strong> &#8221;owczarki tak mają&#8221;.</strong> Dlaczego tak jest?</p>
<p>Dlaczego jest tak, że<strong> teoretycznie idealna rasa</strong> &#8211; mądra, piękna i zdolna coraz częściej ma negatywną opinię. Większość osób na widok owczarka niemieckiego od razu schodzi z drogi &#8221;to agresywne psy&#8221;. Na różnych zawodach (canicross) właściciele Owczarków Niemieckich ustawiają się na samym końcu, ponieważ ich psy ciągną do innych. Na szkoleniach często słyszy się &#8221;tak, można to zrobić, ale będzie ciężko bo ta rasa tak ma&#8221;. <strong>Wiele psów ma jakieś problemy wychowawcze</strong>, ale dlaczego ON dotyczą one coraz częściej, a ich eliminacja jest utrudniona z powodu cech rasy?</p>
<p><a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/PB190003.jpg" rel="lightbox[3209]"><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-2618" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/PB190003.jpg" alt="wychowanie nadpobudliwego psa pies" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/PB190003.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/PB190003-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/PB190003-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/PB190003-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/PB190003-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></a></p>
<h2>Owczarki niemieckie &#8211; wystawy</h2>
<p>Jeszcze mógłbym to wszystko olać i zwalić na <strong>&#8221;głupie plotki zazdrosnych ludzi&#8221;</strong>, ale wczoraj na własne oczy widziałem Owczarki Niemieckie na wystawie. Dlaczego inne rasy mogą być wystawiane normalnie &#8211; chodzą grzecznie, a prezentacja odbywa się w normalnych warunkach, a na ringu ON jest taka szopka? <strong>Widok jest naprawdę żałosny.</strong></p>
<p>Właściciele idą z trudem, zapierając się jak mogą nogami &#8211; przed nimi ich pupile &#8211; piękne owczarki niemieckie, które ciągną przed siebie jak pociągi. Wyglądają jak jakaś karykatura psa, ponieważ pod naciskiem łańcuszka (większość ON na wystawie ma kolczatkę, a na samym ringu łańcuszek) i oporem ringówki klatka piersiowa unosi się do góry, a pod naciskiem ciężaru psa, tył jeszcze bardziej zostaje zniżony do ziemi.</p>
<p><a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/PB190006.jpg" rel="lightbox[3209]"><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-2612" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/PB190006.jpg" alt="wychowanie nadpobudliwego psa legion owczarek" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/PB190006.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/PB190006-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/PB190006-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/PB190006-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/PB190006-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></a></p>
<p><strong>Poza ringiem biegają prawdziwi wariaci &#8211; to asystenci wystawców </strong>(tzw. double handling), którzy robią wszystko, aby zwrócić na siebie uwagę psa &#8211; krzyczą, piszczą, machają rękoma, szarpią zabawkami &#8211; byle pies zwrócił uwagę i szedł w ich stronę.</p>
<p>Podwójny handling to chyba rzecz wyjątkowa dla Owczarków Niemieckich &#8211; nie widziałem, aby ktokolwiek inny tak wystawiał swojego psa, ale oczywiście mogę się mylić. Trudno nie zadać sobie pytania &#8211; dlaczego tak absolutnie fenomenalna i zdolna rasa jak ON wymaga podwójnego handlingu, aby zaprezentować się na wystawie? <strong>Czy geniusz ON nie jest wystarczający, aby pies szedł grzecznie?</strong></p>
<p>Dlaczego współczesne Owczarki Niemieckie wyglądają po prostu okropnie? Nie wiem jak hodowcy to robią, ale z roku na rok kątowanie jest coraz większe &#8211; jeszcze kilka lat i owczarki będą pełzały po tych ringach, bo te nogi i tak w tym momencie wydają się zbędne. <strong>Jak ktoś widział ON, który wlecze nogami za sobą to wie, o czym piszę.</strong></p>
<p><a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/wychowaniepsa.jpg" rel="lightbox[3209]"><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-2554" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/wychowaniepsa.jpg" alt="wychowanie nadpobudliwego psa 8 dni" width="1000" height="563" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/wychowaniepsa.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/wychowaniepsa-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/wychowaniepsa-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/wychowaniepsa-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/wychowaniepsa-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></a></p>
<h2>Owczarki niemieckie &#8211; WTF?</h2>
<p>I tylko smutno człowiekowi, który widzi, że jego ukochana rasa jest praktycznie niszczona. Większość osób twierdzi zgodnie, że <strong>obecnie Owczarki Niemieckie są bardzo nadpobudliwe</strong> i mają wiele problemów z psychiką (nie wiem jak takie psy przechodzą testy psychologiczne niezbędne do rozmnażania&#8230;). Wystawcy i hodowcy robią sobie jaja z prezentacji tych psów. Natomiast postronne osoby po prostu się ich boją i od razu traktują każdego osobnika jako psa agresywnego, który nadaje się wyłącznie do kojca i łańcucha.</p>
<p>Z tego powodu właśnie <strong>coraz popularniejsze są alternatywne rasy</strong> &#8211; na przykład owczarki staroniemieckie, które są próbą restartu rasy ON. Wiele osób szuka też linii użytkowych, bez kątowania i nastawionych na cechy psychiczne, ale to nie jest wcale tak łatwo znaleźć. FCI ma swój wzorzec i mocno się go trzyma (aż czuć jak Pan Prezes zapiera się nogami przed ew. zmianami).</p>
<p><a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/zyciezpsemonas.jpg" rel="lightbox[3209]"><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-2460" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/zyciezpsemonas.jpg" alt="zycie z psem o nas" width="938" height="500" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/zyciezpsemonas.jpg 938w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/zyciezpsemonas-300x160.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/zyciezpsemonas-800x426.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/zyciezpsemonas-64x34.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/zyciezpsemonas-768x409.jpg 768w" sizes="(max-width: 938px) 100vw, 938px" /></a></p>
<p><strong>Wpis ten nie ma na celu usprawiedliwiania nikogo, kto ma nieposłusznego owczarka niemieckiego.</strong> Z każdym psem można pracować i odpowiednio wychować &#8211; po prostu z ON jest to utrudnione. Nie jest jednak tak, że teraz wszyscy możemy odetchnąć &#8221;uff, jak dobrze, że to nie moja wina i że każdy owczarek tak ma&#8221;. Z psem należy pracować, ale jednak warto mieć świadomość obecnego stanu tej rasy.</p>
<p>Warto też edukować każdego w tym zakresie, ponieważ <strong>w tym momencie Owczarki Niemieckie to nie jest prosta rasa</strong> do prowadzenia. Jeśli ktoś chce ON na pierwszego psa to należy się dobrze zastanowić i dużo poczytać jak to teraz wygląda. Nie chcę zniechęcać, ale niestety nie jest tak różowo jak wiele osób myśli :)</p>
<h2>Kilka słów na koniec</h2>
<p>Każdemu, kto interesuje się Owczarkami Niemieckimi <strong>polecam pójść na dużą wystawę i zobaczyć, jak to dokładnie wygląda.</strong> Ja byłem tylko kilka razy na kilkanaście minut, bo nie dałem rady dalej oglądać takiego cyrku. Psy w klatkach, które kilka godzin ujadają non stop, a po wypuszczeniu na ring dostają świra &#8211; dużo by wymieniać dziwnych sytuacji.</p>
<p><a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/10/zyciezpsemkontakt.jpg" rel="lightbox[3209]"><img decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-2428" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/10/zyciezpsemkontakt-1024x576.jpg" alt="zycie z psem kontakt" width="1024" height="576" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/10/zyciezpsemkontakt-1024x576.jpg 1024w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/10/zyciezpsemkontakt-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/10/zyciezpsemkontakt-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/10/zyciezpsemkontakt-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/10/zyciezpsemkontakt-768x432.jpg 768w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/10/zyciezpsemkontakt.jpg 1600w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></a></p>
<p><strong>Nie mam pojęcia czemu ZKwP na takie coś pozwala</strong> i dlaczego ON mają specjalne traktowanie. Mają swój ring (bo przecież ON jest dużo i nie lubią innych piesków), ale mają również o wiele więcej miejsca (ich ring był większy niż innych ras). Nie widziałem też double handlingu przy innych psach &#8211; tylko właściciele ON odwalają dziwne szopki.</p>
<p>I teraz<strong> z jednej strony winne jest ZKwP/FCI</strong>, ponieważ dają na takie coś przyzwolenie, a skoro tak wolno i psy oceniane są wysoko, to po co prezenter ma się starać? Z drugiej strony to lenistwo wystawców, ponieważ nie chce im się lepiej przygotować swojego psa. <strong>Ja rozumiem, że to konkurs piękności, ale jakieś standardy powinny być.</strong></p>
<p><a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/pieszdjecie.jpg" rel="lightbox[3209]"><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-2333" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/pieszdjecie.jpg" alt="jak robić zdjęcia psa zaczynamy" width="1000" height="563" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/pieszdjecie.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/pieszdjecie-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/pieszdjecie-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/pieszdjecie-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/pieszdjecie-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></a></p>
<p><strong>I to nie jest tak, że Owczarki Niemieckie są jakieś straszne i nikt sobie z nimi nie może poradzić.</strong> To bardzo wymagająca rasa &#8211; nie tyle fizycznie (dużo aktywności), co psychicznie &#8211; wymagają ciągłej stymulacji. Z Legion nie było łatwo &#8211; wymagało to wiele pracy, ale wydaje mi się, że po pewnym przygotowaniu mógłbym ją wystawiać w tradycyjny sposób (bez podwójnego handlingu). Nie jest więc tak, że to niemożliwe. Nawet na wystawie widziałem jedną osobę, która wystawiała samodzielnie &#8211; jednak inne ON praktycznie ją stratowały, ponieważ tak ciągnęły.</p>
<p style="text-align: center;"><span style="font-size: 20px;"><strong>Jakie Wy macie zdanie na temat obecnego stanu tej rasy?</strong></span></p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/hateon-2-owczarki-niemieckie/">HateON #2 &#8211; owczarki niemieckie</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zyciezpsem.pl/hateon-2-owczarki-niemieckie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>43</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Owczarek długowłosy i ciepłe dni</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/owczarek-dlugowlosy-i-cieple-dni/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=owczarek-dlugowlosy-i-cieple-dni</link>
					<comments>https://zyciezpsem.pl/owczarek-dlugowlosy-i-cieple-dni/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 02 Jun 2015 14:00:47 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Codzienność]]></category>
		<category><![CDATA[owczarek niemiecki]]></category>
		<category><![CDATA[szczeniak owczarka niemieckiego w wodzie]]></category>
		<category><![CDATA[zabawy w wodzie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=952</guid>

					<description><![CDATA[<p>Owczarki niemieckie długowłose to ciężka sprawa, szczególnie w ciepłe dni. Praktycznie od rana do wieczora jest straszny upał, a z psiakiem wychodzić przecież trzeba. Długi włos strasznie grzeje, więc zbyt długie spacery nie są wskazane. O takich rzeczach się nie &#8230;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/owczarek-dlugowlosy-i-cieple-dni/">Owczarek długowłosy i ciepłe dni</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Owczarki niemieckie długowłose to ciężka sprawa, szczególnie w ciepłe dni. Praktycznie od rana do wieczora jest straszny upał, a z psiakiem wychodzić przecież trzeba. Długi włos strasznie grzeje, więc zbyt długie spacery nie są wskazane.</p>
<p>O takich rzeczach się nie myśli przed zakupem psa długowłosego, ale jednak podczas wspólnego życia zauważa się pewne minusy takiej, a nie innej rasy psiaka. Częste i długie czesanie, utrudnione wyszukiwanie kleszczy, biedny wygląd po kąpieli, a teraz też upały. Oczywiście żaden zwierzak nie powinien w taki &#8221;gorąc&#8221; wychodzić na zbyt długo, ale psy długowłose mają po prostu bardziej przekichane.</p>
<p>Owczarek długowłosy to piękna rasa, ale trzeba wziąć pod uwagę, że jest dość wymagająca pod względem pielęgnacji. Jak ktoś nie ma czasu uganiać się ze szczotką to nie polecam ;)</p>
<p>Odnośnie spacerów to my staramy się wychodzić głównie rano i wieczorem, ale słońca trudno uniknąć. Pozostaje zabranie wody dla psa oraz poruszanie się od cienia do cienia. Zresztą Legion sama ciągnie do zacienionych miejsc i dawkuje sobie tam przerwy. Częste i długie.</p>
<p>Dzisiaj udaliśmy się na dłuższy spacer &#8211; pomimo wczesnej godziny (okolice 8), było już gorąco. Wstąpiliśmy więc nad wodę, żeby psiak się trochę ochłodził. Wyszły z tego fajne zdjęcia i jeden filmik.</p>
<p>Jutro Legion idzie pierwszy raz do salonu piękności. W planie jest czesanie, trymowanie oraz kąpiel, czyli kompleksowo. Mam nadzieję, że mniejsza ilość sierści trochę psiakowi pomoże wytrzymać te gorące dni ;) Trochę się obawiamy jak psiak da sobie radę &#8211; ogólnie nie jest zbyt samodzielny, a z obcymi rzadko ma okazję się bawić. U groomera zasady są najczęściej takie, że z psiakiem się nie przebywa, ale nie wiem, czy dadzą sobie radę sam na sam z tą bestią ;)</p>
<div class="arve" data-mode="normal" data-oembed="1" data-provider="youtube" id="arve-youtube-_0ohyucolqs6739958935be4977778531" style="max-width:1170px;">
<span class="arve-inner"><br />
<span class="arve-embed arve-embed--has-aspect-ratio" style="aspect-ratio: 585 / 439"><br />
<span class="arve-ar" style="padding-top:75.042735%"></span><iframe loading="lazy" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture" allowfullscreen class="arve-iframe fitvidsignore" data-arve="arve-youtube-_0ohyucolqs6739958935be4977778531" data-src-no-ap="https://www.youtube-nocookie.com/embed/_0oHYUCOlqs?feature=oembed&amp;iv_load_policy=3&amp;modestbranding=1&amp;rel=0&amp;autohide=1&amp;playsinline=0&amp;autoplay=0" frameborder="0" height="878" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-presentation allow-popups allow-popups-to-escape-sandbox" scrolling="no" src="https://www.youtube-nocookie.com/embed/_0oHYUCOlqs?feature=oembed&#038;iv_load_policy=3&#038;modestbranding=1&#038;rel=0&#038;autohide=1&#038;playsinline=0&#038;autoplay=0" width="1170"></iframe></p>
<p></span></p>
<p></span><br />
<script type="application/ld+json">{"@context":"http:\/\/schema.org\/","@id":"https:\/\/zyciezpsem.pl\/owczarek-dlugowlosy-i-cieple-dni\/#arve-youtube-_0ohyucolqs6739958935be4977778531","type":"VideoObject","embedURL":"https:\/\/www.youtube-nocookie.com\/embed\/_0oHYUCOlqs?feature=oembed&iv_load_policy=3&modestbranding=1&rel=0&autohide=1&playsinline=0&autoplay=0"}</script>
</div>

<a href='https://zyciezpsem.pl/owczarek-dlugowlosy-i-cieple-dni/20150602_092851/'><img decoding="async" width="120" height="120" src="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2015/06/20150602_092851-120x120.jpg" class="attachment-thumbnail size-thumbnail" alt="" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2015/06/20150602_092851-120x120.jpg 120w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2015/06/20150602_092851-70x70.jpg 70w" sizes="(max-width: 120px) 100vw, 120px" /></a>
<a href='https://zyciezpsem.pl/owczarek-dlugowlosy-i-cieple-dni/20150602_092844/'><img decoding="async" width="120" height="120" src="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2015/06/20150602_092844-120x120.jpg" class="attachment-thumbnail size-thumbnail" alt="" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2015/06/20150602_092844-120x120.jpg 120w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2015/06/20150602_092844-70x70.jpg 70w" sizes="(max-width: 120px) 100vw, 120px" /></a>
<a href='https://zyciezpsem.pl/owczarek-dlugowlosy-i-cieple-dni/20150602_092841/'><img decoding="async" width="120" height="120" src="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2015/06/20150602_092841-120x120.jpg" class="attachment-thumbnail size-thumbnail" alt="" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2015/06/20150602_092841-120x120.jpg 120w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2015/06/20150602_092841-70x70.jpg 70w" sizes="(max-width: 120px) 100vw, 120px" /></a>
<a href='https://zyciezpsem.pl/owczarek-dlugowlosy-i-cieple-dni/20150602_092838/'><img decoding="async" width="120" height="120" src="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2015/06/20150602_092838-120x120.jpg" class="attachment-thumbnail size-thumbnail" alt="" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2015/06/20150602_092838-120x120.jpg 120w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2015/06/20150602_092838-70x70.jpg 70w" sizes="(max-width: 120px) 100vw, 120px" /></a>
<a href='https://zyciezpsem.pl/owczarek-dlugowlosy-i-cieple-dni/20150602_092834/'><img decoding="async" width="120" height="120" src="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2015/06/20150602_092834-120x120.jpg" class="attachment-thumbnail size-thumbnail" alt="" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2015/06/20150602_092834-120x120.jpg 120w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2015/06/20150602_092834-70x70.jpg 70w" sizes="(max-width: 120px) 100vw, 120px" /></a>

<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/owczarek-dlugowlosy-i-cieple-dni/">Owczarek długowłosy i ciepłe dni</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zyciezpsem.pl/owczarek-dlugowlosy-i-cieple-dni/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>2</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
