<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa: pawesome - Życie z Psem</title>
	<atom:link href="https://zyciezpsem.pl/tag/pawesome/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://zyciezpsem.pl/tag/pawesome/</link>
	<description>Psi blog i sklep z produktami dla psów</description>
	<lastBuildDate>Mon, 25 Feb 2019 19:18:18 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>Życie z psem!</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/zycie-z-psem/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=zycie-z-psem</link>
					<comments>https://zyciezpsem.pl/zycie-z-psem/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 29 Dec 2018 10:25:33 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Codzienność]]></category>
		<category><![CDATA[blog dla psiarza]]></category>
		<category><![CDATA[maty węchowe]]></category>
		<category><![CDATA[pawesome]]></category>
		<category><![CDATA[pies]]></category>
		<category><![CDATA[psi blog]]></category>
		<category><![CDATA[psy]]></category>
		<category><![CDATA[życie z psem]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=5785</guid>

					<description><![CDATA[<p>Życie z psem to psi blog o psich sprawach. Tak przynajmniej zawsze o nim myślałem. Miało to być miejsce, gdzie mógłbym publikować moje teksty. Miała to być również strona, gdzie zapisane będą przygody z naszym pierwszym wspólnym psem, czyli z &#8230;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/zycie-z-psem/">Życie z psem!</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Życie z psem to psi blog o psich sprawach.</strong> Tak przynajmniej zawsze o nim myślałem. Miało to być miejsce, gdzie mógłbym publikować moje teksty. Miała to być również strona, gdzie zapisane będą przygody z naszym pierwszym wspólnym psem, czyli z Legion.</p>
<p><strong>Czy to po prostu psi blog?</strong> Zwykłe miejsce, gdzie można znaleźć treści przydatne dla psiarza? Kiedyś myślałem, że tak. Jednak teraz, kiedy przyszedł czas na podsumowanie roku 2018 to już taki pewny nie jestem.</p>
<p>Myślę, że <strong>Życie z psem to fantastyczna społeczność.</strong> To nie jest tak, że jest autor i są czytelnicy. Ja nie jestem żadnym specjalistą &#8211; wielokrotnie pomagaliście nam z naszymi problemami. Mam również nadzieję, że ja wielokrotnie pomogłem Wam, bo starałem się jak mogłem.</p>
<p><img fetchpriority="high" decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-5693" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/11/PB110299-1.jpg" alt="agresywny szczeniak" width="938" height="501" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/11/PB110299-1.jpg 938w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/11/PB110299-1-300x160.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/11/PB110299-1-800x427.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/11/PB110299-1-64x34.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/11/PB110299-1-768x410.jpg 768w" sizes="(max-width: 938px) 100vw, 938px" /></p>
<p>Razem otwieraliśmy Maty Węchowe, <strong>wspólnie próbowaliśmy ratować Sarę</strong>, a teraz razem będziemy wychowywać Lempo. W sumie to trochę dziwne, ale wszystko co dzieje się w naszym życiu to opisuję na blogu, bo tak naprawdę wszystko, co dzieje się w naszym życiu związane jest z psami.</p>
<p>Dzisiaj będzie specjalny wpis &#8211; <strong>specjalnie na rok 2018 i specjalnie z dedykacją na rok 2019.</strong> Dzisiaj będziemy wspominać Życie z psem. Jak zaczynaliśmy, co robiliśmy przez te lata i gdzie jesteśmy teraz.</p>
<p>Przez te lata przybyło Was wielu, a nie każdy może jest w temacie. W końcu trudno nadrobić prawie 400 wpisów, żeby być na bieżąco :D Mam nadzieję, że <strong>ten wpis pomoże nam lepiej się poznać</strong>, a Wam dowiedzieć się o co chodzi w Życiu z psem!</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-5571" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/P1010420.jpg" alt="psie urodziny" width="1000" height="563" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/P1010420.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/P1010420-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/P1010420-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/P1010420-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/P1010420-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></p>
<h2>Życie z psem &#8211; witajcie!</h2>
<p>Jak <strong>zaczynałem pisać Życie z psem w 2014 roku</strong> to nikt go nie czytał. To był typowo blog tylko dla mnie. Jednak jak teraz patrzę na statystyki to aż mnie to trochę przeraża. Najwięcej osób było w listopadzie &#8211; <strong>ponad 34 000 unikalnych użytkowników</strong> czytało moje teksty.</p>
<p>Sprawdzam statystyki z całego roku i zaczyna robić się dziwnie &#8211;<strong> 332 334 unikalnych użytkowników w ciągu roku</strong> w 460  756 sesjach zrobiło ponad 660 000 odsłon. Ja za bardzo się nie znam na analizie takich statystyk, ale na mnie te liczby robią wrażenie.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-5484" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/07/P1010509.jpg" alt="problemy ze starym psem" width="1000" height="563" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/07/P1010509.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/07/P1010509-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/07/P1010509-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/07/P1010509-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/07/P1010509-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></p>
<p>Jak zaczynałem pisać to czytałem chyba wszystkie psie blogi, które były wtedy dostępne. Natomiast nigdy, nawet przez chwilę nie myślałem, że <strong>Życie z psem znajdzie się w czołówce najlepszych psich blogów </strong>w Polsce.</p>
<p>Wiem, że trochę się chwalę, ale <strong>pozwólcie mi na chwilę samozachwytu</strong> :D W końcu samo się to nie zrobiło, a udało się to osiągnąć tylko i wyłącznie ciężkim, czasochłonnym i regularnym tworzeniem treści, które Wam się podobały. Tylko to stoi za sukcesem jakiegokolwiek bloga.</p>
<p>Więcej informacji o autorach bloga znajdziecie tutaj: <a href="http://zyciezpsem.pl/o-nas/" target="_blank" rel="noopener">O nas</a></p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-5435" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/06/20180611_191424.jpg" alt="" width="1000" height="563" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/06/20180611_191424.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/06/20180611_191424-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/06/20180611_191424-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/06/20180611_191424-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/06/20180611_191424-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></p>
<h3>Życie z psem &#8211; o co tu chodzi?</h3>
<p>Kiedy planowałem założenie bloga to miałem dość konkretną wizję. <strong>Jak czytałem treści innych autorów</strong> to zawsze miałem takie wrażenie, że to profesjonaliści. Pisali jak profesjonaliści, odpowiadali jak profesjonaliści i mieli profesjonalne podejście.</p>
<p>Wpisy na innych blogach były stricte informacyjne i takie na zasadzie <strong>&#8216;trzeba robić to i to, bo to i tamto&#8221;.</strong> Jakby nie było możliwości sprzeciwu, a to była jedyna, sensowna metoda. Teraz po wielu latach z własnym psem myślę, że to nic złego. Po prostu mają już dorosłe psy i wiedzą co u nich działa, a co nie.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-5393" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P4120135.jpg" alt="dom dla psa" width="1000" height="644" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P4120135.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P4120135-300x193.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P4120135-800x515.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P4120135-64x41.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P4120135-768x495.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></p>
<p>Wtedy jednak <strong>brakowało mi bloga, z którym mógłbym się identyfikować jako nowy opiekun psa.</strong> Po prostu brakowało mi kogoś, kto będzie potrafił się wczuć w psychikę psiego &#8221;świeżaka&#8221;.</p>
<p>Właśnie <strong>takie miało być Życie z psem.</strong> Miał to być blog od początkującego dla początkujących. Miejsce, gdzie razem możemy popełniać błędy wychowawcze, razem je naprawiać i generalnie uczyć się.</p>
<p>I mam nadzieję, że tak to wygląda do teraz<strong>. Legion jest z nami już ponad 4 lata</strong>, ale nadal nie czuję, żebym był mega profesjonalnym i doświadczonym opiekunem. Jestem pewien, że nadal popełniam masę błędów, ale Legion jest już na tyle dojrzała, że łaskawie mi je wybacza :)</p>
<p>Tak czy inaczej &#8211; takie jest Życie z psem. <strong>Opisuję nasze życie z psiakami, opisuję jakie problemy mamy i jakie rozwiązania stosujemy.</strong> Wy możecie nam pomóc (doradzać, podsuwać pomysły) albo możecie uczyć się na naszych błędach.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-5315" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P8050070.jpg" alt="pies dla dziecka" width="1000" height="550" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P8050070.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P8050070-300x165.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P8050070-800x440.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P8050070-64x35.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P8050070-768x422.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></p>
<p>Generalnie <strong>staram się pisać tylko i wyłącznie o tym, co mnie w danym momencie interesuje</strong> i jest w danym momencie dla mnie &#8221;na czasie&#8221;. Jak przybywa do nas nowy psiak to są wpisy o tym psiaku i problemach z nim związanych (jak przybył Levi to był wysyp wpisów o szczeniakach i samojedach).  Dodatkowo sporo czytam o psach, więc jak widzę jakiś ciekawy temat, w który się wdrażam to również są o tym wpisy.</p>
<p>Także na pewno<strong> nie mam jakiegoś planu wydawniczego</strong> i piszę zaplanowane tematy. Wszystko pojawia się na bieżąco :)</p>
<h3>Życie z psem &#8211; początki</h3>
<p>Ja<strong> jestem swoim najwierniejszym czytelnikiem</strong> i bardzo lubię wracać do starszych wpisów, aby zobaczyć jak zmieniało się moje podejście. Myślę, że to fajna sprawa na tym blogu, bo wiele innych stara się trzymać bardzo ekspercki poziom. Także jak ktoś chce się pośmiać <strong>&#8221;wtf, co ten koleś napisał&#8221;</strong> to polecam :)</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-5279" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_2984.jpg" alt="samoyed" width="1000" height="667" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_2984.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_2984-300x200.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_2984-800x534.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_2984-64x43.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_2984-768x512.jpg 768w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_2984-272x182.jpg 272w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></p>
<p>Nigdy nie twierdziłem, że jestem psim specjalistą, weterynarzem, szkoleniowcem lub generalnie doświadczonym psiarzem. Jak najbardziej moje podejście się zmieniało i to nawet bardzo ekstremalnie. Przykładowo pamiętam, że byłem dużym przeciwnikiem diety barf, <strong>a teraz proszę&#8230; barfujemy aż miło</strong> :D</p>
<p>Pierwszy wpis pojawił się dokładnie 21.08.2014 <a href="http://zyciezpsem.pl/witaj-legion-pierwsze-dni-szczeniaka/" target="_blank" rel="noopener">&#8221;Witaj, Legion!&#8221;</a> &#8211; już tutaj widać, że gówno wtedy wiedziałem :D Wpis z 2014 roku, a w treści o psach z giełdy. Nie miałem wtedy pojęcia, że w 2012 roku w życie weszła ustawa zakazująca sprzedaży psów spoza hodowli. Dla mnie wtedy jeszcze temat &#8221;pseudohodowli&#8221; za bardzo nie istniał.</p>
<p><strong>Przez te kilka lat bardzo dużo zmieniło się w moim myśleniu o psach</strong> i podejściu do wychowania. Na samym początku miałem trochę wyprany mózg przez ciągłe czytanie internetu. Wtedy wszędzie było o metodach pozytywnych, które mocno do mnie trafiały, a więc maniacko się ich trzymałem.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-5280" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P4120163.jpg" alt="samoyed i owczarek niemiecki" width="1000" height="714" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P4120163.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P4120163-300x214.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P4120163-800x571.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P4120163-64x46.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P4120163-768x548.jpg 768w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P4120163-70x50.jpg 70w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></p>
<p>Oczywiście wiele materiałów źle interpretuje metody pozytywne jako (w skrócie) &#8221;bezstresowe wychowanie&#8221;, więc nasza psina była mega rozpieszczona. <strong>Jak ognia bałem się bardziej stanowczego podejścia</strong>, ponieważ obawiałem się wkroczenia na mroczną ścieżkę metod &#8221;tradycyjnych&#8221;, czyli samców alfa, kolczatek i tego typu rozwiązań.</p>
<p>Dobra rzecz jest taka, że to przechodzi. <strong>Po pewnym czasie człowiek przestaje być fanatykiem</strong> i zaczyna myśleć bardziej logicznie oraz rozsądnie. Miło mi potwierdzić, że już ze mną jest ok :D</p>
<h2>Życie z psem &#8211; nasze psy</h2>
<p><strong>Psy są najważniejsze w psim blogu.</strong> Muszę przyznać, że nigdy nie myślałem, że moje życie z psami będzie wyglądało tak jak teraz.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-5184" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/03/P4120135.jpg" alt="mój pies miał godne życie" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/03/P4120135.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/03/P4120135-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/03/P4120135-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/03/P4120135-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/03/P4120135-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></p>
<p><strong>Legion była naszym pierwszym wspólnym psem.</strong> Po ślubie kupiliśmy mieszkanie, więc postanowiliśmy, że możemy sobie na psiaka pozwolić. Oboje uwielbialiśmy owczarki niemieckie, więc decyzja była dość prosta. Wszystko było ustalone jeszcze przed przeprowadzką, ale przed nami był jeszcze remont. Udało nam się zdążyć akurat na przywitanie psiaka.</p>
<h3>Legion &#8211; ty mały potworze!</h3>
<p><strong>Legion skopała nam ostro dupy</strong> niestety i absolutnie nie byliśmy na to przygotowani. Szczeniak bardzo potrzebował uwagi, a jak jej nie dostawał to strasznie niszczył i gryzł. Spacery były niekomfortowe, bo Legion przegryzała każdą smycz. W domu nie chciała się niczym bawić, bo ciągnięcie za rękawy i spodnie było zabawniejsze.</p>
<p>Z Legion popełniliśmy chyba każdy możliwy błąd, <strong>bo daliśmy się trochę sterroryzować.</strong> Oczywiście była słodkim szczeniaczkiem, ale bardzo wymagającym. Czytałem wtedy sporo blogów i grup dyskusyjnych, gdzie doradzano psie przedszkola i generalnie jakieś szkolenia.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-5109" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/02/legion_obroza.jpg" alt="obroża skórzana dla psa zielona" width="1000" height="520" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/02/legion_obroza.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/02/legion_obroza-300x156.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/02/legion_obroza-800x416.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/02/legion_obroza-64x33.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/02/legion_obroza-768x399.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></p>
<p><strong>Zaczęliśmy więc chodzić na różne psie spotkania</strong> i wtedy było super (to był nasz główny błąd, ale wtedy jeszcze tego nie widzieliśmy). Legion bawiła się z innymi psiakami to wtedy w domu była grzeczniejsza i spokojniejsza. Chodziliśmy więc wszędzie &#8211; na psie spotkania, psie wybiegi, psie przedszkola. Gdziekolwiek było można znaleźć psa.</p>
<p>Niestety to wszystko spowodowało, że <strong>pies się trochę od nas odizolował.</strong> Na spacerach Legion szukała innych psów &#8211; potrafiła nawet uciec od nas, bo zobaczyła gdzieś w oddali jakiegoś spacerowicza z psiskiem. Na psich spotkaniach czas spędzała głównie z psami. <strong>Staliśmy się dla niej podajnikami na karmę</strong> i wyprowadzaczami &#8221;do psów&#8221;.</p>
<p>Jednak tłumaczyliśmy sobie, że jest ok. W końcu pies z psami się dogaduje, więc jak Legion jest zadowolona to my też. Niestety jej <strong>miłość do psów przerodziła się w agresję smyczową</strong>, czyli jak szliśmy na smyczy i był jakiś pies to ona zaczęła się na tej smyczy rzucać i robić wszystko, żeby do tego psa pójść. Dodatkowo oczywiście mieliśmy ogromne problemy z komfortowym spacerem, bo Legion ciągnęła na smyczy &#8211; jak najszybciej chciała dojść do parku, gdzie mogły być jakieś psy.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-5089" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/02/20180128_122641.jpg" alt="obroża skórzana owczarek niemiecki" width="1000" height="563" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/02/20180128_122641.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/02/20180128_122641-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/02/20180128_122641-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/02/20180128_122641-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/02/20180128_122641-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></p>
<p>Finalnie po latach pracy, zmianie podejścia i przeprowadzce <strong>udało się naprawić relacje z Legion.</strong> Teraz to fantastyczny pies, który o wiele bardziej woli spędzać czas z nami niż bawić się z innymi psami. Pies bardzo ciepły, kochający i po prostu bardzo dobry. Ona zawsze taka była, ale przez nasze podejście nie potrafiła tego okazywać.</p>
<p>Obecnie jest o wiele spokojniejsza, chociaż nadal czasami ma gorsze dni. <strong>Z agresją smyczową też nie do końca sobie poradziliśmy</strong>, ale jest na pewno lepiej.</p>
<h3>Levi &#8211; mała, biała bambaryła!</h3>
<p><strong>24 listopada 2016 przybył do nas Levi</strong>, czyli mały samoyed. Decyzja o kolejnym psie była bardzo spontaniczna i tak naprawdę teraz już nie pamiętam jaki był powód. Z Legion było wtedy już sporo lepiej i po prostu myśleliśmy, że to odpowiednia pora.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-5054" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/02/PB300050-1.jpg" alt="testowanie produktów na psach" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/02/PB300050-1.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/02/PB300050-1-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/02/PB300050-1-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/02/PB300050-1-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/02/PB300050-1-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></p>
<p>Nie ukrywam, że liczyliśmy, że <strong>szczeniak w pewien sposób naprawi kilka naszych problemów.</strong> Mieliśmy nadzieję, że nowy pies pomoże nam jeszcze bardziej zbliżyć się z Legion, ale z drugiej strony też chcieliśmy, aby Legion pomogła nam go wychować tak, abyśmy nie popełnili znowu takich samych problemów.</p>
<p>Dlaczego samoyed? Też trudno wyjaśnić. <strong>Nie chcieliśmy się zamykać na jedną rasę</strong>, więc myśleliśmy nad całkowicie odmiennym od Legion psem. Czytaliśmy, sprawdzaliśmy i padło na samoyeda :)</p>
<p>Finalnie Levi wyszedł nam na dobre, ale od razu ostrzegam &#8211; <strong>nie róbcie tego, co my, bo nie każdemu musi się udać :</strong>) Na początku Legion było bardzo trudno zaakceptować nowego domownika i dla szczeniaka była dość szorstka. Nie pozwalała mu biegać po mieszkaniu, zabraniała zabawy i generalnie kilka dni mocno go ustawiała. Staraliśmy się nie ingerować w ich relację i wkraczaliśmy tylko jak Legion przesadzała.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-5091" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/02/20180225_135912.jpg" alt="obroża skórzana szarpak ze skóry" width="1000" height="563" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/02/20180225_135912.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/02/20180225_135912-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/02/20180225_135912-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/02/20180225_135912-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/02/20180225_135912-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></p>
<p>Generalnie jednak było fantastycznie. <strong>Levi w mieszkaniu był bardzo spokojny</strong> &#8211; nie przeszkadzał nam, mało niszczył, nie podgryzał nas i tak dalej. Oczywiście zdarzało się, że wygryzł dziurę w podłodze czy coś takiego, ale na pewno mogło być gorzej. Legion otworzyła się na szczeniaka i pozwalała mu się z nią bawić, a często nawet sama przynosiła mu zabawki.</p>
<p>Także naprawdę było świetnie. <strong>Levi był grzecznym szczeniaczkiem</strong>, a Legion dzięki niemu nauczyła się trochę delikatności. Nauczyła się dzielić i wyszła z takiej mentalności &#8221;rozpieszczonego jedynaka&#8221;. Jednocześnie robiliśmy wszystko, żeby nadal była naszym ukochanym psem, więc nasza relacja była lepsza niż kiedykolwiek.</p>
<p>Levi sam w sobie jest genialnym psiakiem. <strong>Staraliśmy się unikać błędów, które były przy Legion.</strong> Nie robiliśmy dziwnych metod, a po prostu od początku budowaliśmy zaufanie. Szczeniak pięknie chodził na smyczy, był bardzo grzeczny, chętnie się uczył, skupiał na przewodniku i tak dalej.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-4957" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/P7170008.jpg" alt="nosework" width="1000" height="627" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/P7170008.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/P7170008-300x188.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/P7170008-800x502.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/P7170008-64x40.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/P7170008-768x482.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></p>
<p>Naprawdę<strong> jak człowiek się nie spina i nie sugeruje aż tak radami z internetu to jest łatwiej.</strong> Nie ma też takiej presji, gdzie cały czas szuka się błędów. Po prostu żyje się z psem i jest super.</p>
<h3>Sara &#8211; biedny staruszek!</h3>
<p>Sara to ciężki temat, ale spróbuję. Generalnie historia w skrócie wygląda tak, że szukaliśmy domu. W jednej z oglądanych nieruchomości,<strong> w małym kojcu był zamknięty psiak &#8211; Sara</strong>. Finalnie zdecydowaliśmy się na ten dom, a że właściciel chciał psisko oddać do schroniska to postanowiliśmy, że zostanie z nami.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-5434" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/06/20180611_133925.jpg" alt="adopcja starego psa" width="1000" height="560" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/06/20180611_133925.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/06/20180611_133925-300x168.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/06/20180611_133925-800x448.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/06/20180611_133925-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/06/20180611_133925-768x430.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></p>
<p>Na początku była mega spina, bo sprzedający za bardzo nam psa pokazać nie chciał i przed zakupem tylko raz mogliśmy w ogóle Sarę dotknąć. Także był stres, bo<strong> nigdy nie wiadomo jak taki kojcowy psiak się zachowa</strong>. Może dziki, może agresywny.</p>
<p>Okazało się jednak, że <strong>Sara to najcudowniejsza psina na świecie.</strong> Bardzo łagodna i wesoła. Psiaki zaakceptowały się praktycznie od razu i nie było żadnych problemów. Sara miała zrobione wszystkie badania i wydawało się, że jest okazem zdrowia. Fantastycznie jak na starego (14 lat!) psa.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-5488" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/07/P1010606.jpg" alt="uśpienie psa" width="1000" height="563" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/07/P1010606.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/07/P1010606-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/07/P1010606-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/07/P1010606-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/07/P1010606-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></p>
<p>Więcej o Sarze można poczytać tutaj:</p>
<p><a href="http://zyciezpsem.pl/adopcja-starego-psa-czyli-witaj-sara/" target="_blank" rel="noopener">Witaj Sara</a></p>
<p><a href="http://zyciezpsem.pl/problemy-ze-starym-psem-czyli-bawimy-sie-w-boga/" target="_blank" rel="noopener">Problemy ze starym psem</a></p>
<p>Było wszystko zaplanowane &#8211; skończymy remont i zaczynamy zabawę. <strong>Planowaliśmy spacery, aktywności węchowe i masę rozrywek.</strong> Wszystko, żeby wynagrodzić jej te lata w kojcu. Nawet czytaliśmy o zaawansowanych możliwościach leczenia psa (Sara miała problem z łapami &#8211; choroba zwyrodnieniowa) i z<strong>aczęliśmy myśleć o komórkach macierzystych</strong> i tego typu rozwiązaniach.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-5485" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/07/P1010520.jpg" alt="" width="1000" height="563" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/07/P1010520.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/07/P1010520-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/07/P1010520-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/07/P1010520-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/07/P1010520-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></p>
<p>Niestety choroba zaatakowała nagle i nie odpuszczała. <strong>Pies z dnia na dzień czuł się gorzej</strong> &#8211; nie mogła chodzić, nie chciała jeść ani pić. Próbowaliśmy wielu rzeczy &#8211; antybiotyki, sterydy. Pomagało tylko na chwilę. Nowotwór rozwinął się w takim tempie i rozprzestrzenił się tak bardzo, że lekarze nie dawali szans na leczenie. Po bardzo trudnych dyskusjach finalnie <strong>postanowiliśmy, że uśpienie Sary będzie najlepszym rozwiązaniem. </strong>Nie mogliśmy już patrzeć jak się męczy &#8211; moim zdaniem i tak czekaliśmy trochę za długo, ale przynajmniej jeszcze spędziliśmy trochę czasu razem.</p>
<p>Tak naprawdę nigdy <strong>nie myślałem, że można się tak przywiązać do psa w takim krótkim czasie.</strong> Sara była z nami około 3 miesiące. Bardzo krótko, ale nadal o niej myślę praktycznie codziennie. Była fantastycznym psem i mogę tylko życzyć sobie i Wam, żebyśmy trafili na takiego przyjaciela.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-5433" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/06/20180611_133901.jpg" alt="adopcja starego psa" width="1000" height="577" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/06/20180611_133901.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/06/20180611_133901-300x173.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/06/20180611_133901-800x462.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/06/20180611_133901-64x37.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/06/20180611_133901-768x443.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></p>
<p>Chyba zawsze <strong>będę żałował, że nie trafiliśmy na ten dom wcześniej</strong>, ponieważ wtedy moglibyśmy spędzić z nią więcej czasu.</p>
<h3>Lempo &#8211; nieoczekiwany adopciak</h3>
<p>Lempo to nasz najnowszy psiak. Absolutnie się go nie spodziewaliśmy i nie planowaliśmy kolejnego psa. <strong>Lempo jest świetnym samoyedem.</strong> Nie będę się tutaj rozpisywał na jego temat, ponieważ cała historia dostępna jest tutaj: <a href="http://zyciezpsem.pl/witaj-lempo-niezwykly-pies-zwykla-historia/" target="_blank" rel="noopener">Witaj Lempo</a></p>
<p>Na pewno pojawią się kolejne wpisy o nim &#8211; jak się rozwija, jak mu idzie i tak dalej. Teraz mogę napisać, że szczeniak czuje się bardzo dobrze. <strong>Już się zaaklimatyzował, a nasze psiaki się do niego przyzwyczaiły.</strong> Jest super :)</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-5775" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/P1010114.jpg" alt="niezwykły pies samoyed" width="1000" height="572" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/P1010114.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/P1010114-300x172.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/P1010114-800x458.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/P1010114-64x37.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/P1010114-768x439.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>Życie z psem &#8211; nie tylko psy</h2>
<p>Mogę szczerze powiedzieć, że <strong>psy zmieniły nasze życie.</strong> Jestem pewien, że bez psów nasz tryb życia byłby bardzo klasyczny &#8211; praca na etacie, wieczorami jakiś telewizorek, a weekendami grill.</p>
<p>Od kiedy jednak mamy Legion to<strong> postanowiliśmy dostosować swoje życie pod nią.</strong> Dość szybko zrezygnowałem z pracy na rzecz otwarcia własnej firmy, którą prowadzę z domu. Kasia już pracowała zdalnie, więc od tego momentu oboje byliśmy na miejscu.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-4999" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/02/20171229_221732.jpg" alt="jak zacząć nosework" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/02/20171229_221732.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/02/20171229_221732-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/02/20171229_221732-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/02/20171229_221732-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/02/20171229_221732-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></p>
<p>Początki były takie sobie, bo <strong>ze mnie biznesmen żaden</strong> &#8211; także trzeba było się dużo nauczyć, przede wszystkim kwestii prowadzenia firmy, pozyskiwania zleceń i tak dalej.  Jednak nie ukrywam, że mi się ta zmiana bardzo podobała. Moja poprzednia branża była dość sztywna i niekoniecznie czułem, że to było moje powołanie.</p>
<h3>Życie z psem i maty węchowe</h3>
<p>Sporo zmieniło się u nas również w 2017 roku. Od długiego czasu byliśmy zafascynowani &#8221;snufflemat&#8221;, czyli zabawką/produktem do pracy węchowej z psem. <strong>Produkt ten bardzo nam pomógł z Legion</strong>, ponieważ dynamiczne zabawy za bardzo ją pobudzały, a to uniemożliwiało nam pracę. Po sesji węchowej była spokojniejsza, więc była szansa na złapanie z nią kontaktu.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-4677" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/11/P3110120.jpg" alt="mata węchowa dla psa" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/11/P3110120.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/11/P3110120-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/11/P3110120-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/11/P3110120-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/11/P3110120-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></p>
<p>Na początku nawet do głowy nam nie wpadło, żeby oprzeć na tym własną markę. Dopiero po jakimś czasie zorientowaliśmy się, że w naszym kraju jest to produkt praktycznie niedostępny. Jednocześnie <strong>coraz więcej osób do nas pisało, że ma podobny problem z psem do naszego.</strong></p>
<p>Nie mieliśmy żadnego doświadczenia w otwieraniu i prowadzeniu własnej marki, ale w końcu się zdecydowaliśmy. 2 marca 2017 otworzyliśmy własny sklep z matami węchowymi, który nieprzerwanie działa pod adresem: <a href="https://matywechowe.pl" target="_blank" rel="noopener">www.matywechowe.pl</a></p>
<p>Więcej o matach węchowych można znaleźć tutaj:</p>
<p><a href="http://zyciezpsem.pl/mata-wechowa-dla-psa-musisz-wiedziec/" target="_blank" rel="noopener">Mata węchowa &#8211; wszystko co musisz wiedzieć</a></p>
<p><a href="http://zyciezpsem.pl/maty-wechowe-i-frisbee-zabawki/" target="_blank" rel="noopener">Maty węchowe i frisbee &#8211; zabawki, które zmieniły nasze życie</a></p>
<p>Przygoda z naszą własną marką jest niesamowita. Nigdy się nie spodziewaliśmy, że odzew psiej społeczności będzie tak pozytywny. Codziennie dostajemy fantastyczne zdjęcia psiaków (ale nie tylko &#8211; również kociaki się bawią!), które korzystają z naszych mat. <strong>Motywacja jest ogromna, ale również ogromna duma.</strong></p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-4676" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/11/P3030125.jpg" alt="mata węchowa warto wiedzieć" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/11/P3030125.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/11/P3030125-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/11/P3030125-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/11/P3030125-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/11/P3030125-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></p>
<h3>Pawesome</h3>
<p>Takim<strong> moim prywatnym hobby jest praca w skórze.</strong> Uwielbiam ten materiał i uwielbiam z nim pracować. Dawno temu nauczyłem się prawdziwych, tradycyjnych technik rzemieślniczych, które do dzisiaj staram się okiełznać.</p>
<p>Po udanym starcie mat węchowych pomyślałem, że warto spróbować czegoś innego. 6 stycznia 2018 powstała marka <a href="https://pawesome.pl" target="_blank" rel="noopener">Pawesome</a>, nad którą pracowaliśmy bardzo długo. O ile maty węchowe opierały się na jednym produkcie, to w Pawesome miało być ich już kilka. <strong>Pomysł był taki, aby stworzyć prawdziwe rękodzieło</strong>, gdzie każdy produkt wykonywany jest własnoręcznie. Pojawiły się ręcznie zaplatane smycze linowe, obroże i smycze skórzane, ale również koszulki z tradycyjnie wykonanym nadrukiem.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-4864" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/legion_obroza.jpg" alt="Pawesome obroża dla psa" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/legion_obroza.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/legion_obroza-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/legion_obroza-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/legion_obroza-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/legion_obroza-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></p>
<p>Nie będę ukrywał, że było ciężej, bo dopracowanie kilku całkowicie innych produktów jest skomplikowane. Sama logistyka &#8211; zamawianie półproduktów i organizacja pracy to spory problem dla jednej osoby. <strong>Obecnie marka jest w trakcie zmian</strong> i mam nadzieję, że Pawesome 2.0 się spodoba. Chciałbym uprościć ofertę i skupić się przede wszystkim na skórze, czyli na tym, na czym znam się najlepiej.</p>
<p>Jak już wcześniej napisałem &#8211; biznesmen ze mnie żaden, więc wszystko co robię, to robię tak jak myślę, źe będzie dobrze. Nie ma skomplikowanych planów, statystyk i analizowania. <strong>Jeśli się uda to super, a jak nie to trudno</strong> :) Niemniej <strong>ze swojej strony robię wszystko, żeby się udało</strong>, a nie była to tylko kwestia szczęścia.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-4863" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/PB110239.jpg" alt="Pawesome smycz dla psa" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/PB110239.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/PB110239-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/PB110239-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/PB110239-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/PB110239-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></p>
<p>Jeżeli chodzi o nasze marki to obecnie jeszcze nie mogę zrezygnować z mojej oryginalnej działalności, ale może w końcu się uda? Dla mnie <strong>byłoby idealnie, żeby móc poświęcić cały swój czas na psią branżę i pisanie bloga</strong>. Psiaki jednak jedzą dużo, więc trzeba zarabiać :D</p>
<h2>Życie z psem &#8211; mega satysfakcja</h2>
<p>Ja <strong>najchętniej w ogóle bym nic nie robił i tylko pisał tego bloga.</strong> Mam niesamowitą satysfakcję z tego, co robię. Mam sporo pomysłów na ciekawe wpisy i ambicje, żeby postarać się coś zmienić w psim świecie. Niestety czas nie zawsze pozwala na to, żeby wszystko zrealizować.</p>
<p>Uwielbiam jak ludzie do mnie piszą &#8211; dzielą się swoimi przemyśleniami, problemami i historiami. <strong>Najbardziej lubię oczywiście jak ktoś napisze, że znalazł pomoc na blogu</strong> &#8211; wtedy to już w ogóle jest mega. Jednak nawet proste rozmowy mnie cieszą.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-4773" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/12/PB150041.jpg" alt="" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/12/PB150041.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/12/PB150041-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/12/PB150041-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/12/PB150041-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/12/PB150041-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></p>
<p>Jakiś czas temu <strong>dostałem maila z pytaniem o wybór psa, jeśli większość dnia spędza się w pracy.</strong> Jędrzej pracował 10 h, ale marzył o własnym psie. Odpisałem oczywiście, że osobiście szczeniaka odradzam, bo to jednak problem, a wiele osób sobie nie radzi. Wiadomo &#8211; po pracy chce się odpocząć, a tu energiczny szczeniak przeszkadza. Zaproponowałem alternatywnie jakiegoś starszego psiaka ze schroniska, bo z takim już ułożonym często jest łatwiej.</p>
<p>Jędrzej jednak <strong>ma w nosie rady jakiegoś losowego kolesia z internetu</strong> i na szczeniaka się zdecydował. Napisał do mnie kilka dni temu, że ma pięknego malucha i jest szczęśliwy. Naprawdę dla mnie nie ma nic lepszego &#8211; najważniejsze to wiedzieć samemu, czego się chce. Jeżeli ktoś ma zapał i silną wolę, żeby po podjęciu decyzji trzymać się tego &#8211; niesamowite.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-4768" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/12/PB290217.jpg" alt="" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/12/PB290217.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/12/PB290217-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/12/PB290217-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/12/PB290217-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/12/PB290217-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></p>
<p>Ja <strong>pracuję w domu, więc na pewno mam łatwiej z psami.</strong> Także ode mnie ogromny szacunek, jeśli ktoś po ciężkim w dniu pracy ma siłę jeszcze wychowywać psiaka. Jędrzej radzi sobie super i widać, że psiak to dla niego ogromne szczęście. Tak trzymać :) <strong>Pozdrowienia dla Jędrzeja i Nuty!</strong></p>
<h2>Życie z psem &#8211; przyszłość</h2>
<p>Przede wszystkim <strong>chciałbym znaleźć więcej czasu na bloga</strong> &#8211; mam kilka pomysłów na niesamowite wpisy i bardzo bym chciał je zrealizować. Mam ogromną nadzieję, że uda się dotrzeć z naszymi markami do jeszcze większej ilości osób, a wtedy w końcu będę mógł zrzucić kajdany szarego programisty i żyć już tylko i wyłącznie psami. Nie wiem czy się uda, ale na pewno będę ciężko pracował, żeby ten plan zrealizować.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-4958" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/P7170015.jpg" alt="nosework" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/P7170015.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/P7170015-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/P7170015-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/P7170015-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/P7170015-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></p>
<p>Jeżeli chodzi o samego bloga <strong>to mam ambicję, żeby docierać do jeszcze większej ilości psiarzy.</strong> W listopadzie udało nam się uzyskać najlepszy w naszej historii wynik, czyli ponad 47 000 unikalnych użytkowników. Do końca roku 2019 chciałbym osiągnąć do <strong>100 000 użytkowników miesięcznie</strong>. Plan mocny, ale powinno się udać!</p>
<p>Jak chcę to zrobić? Przede wszystkim<strong> chcę postarać się publikować wpisy regularnie.</strong> W tym roku nie zawsze się udawało &#8211; było szukanie domu, potem przeprowadzka i remont &#8211; nie zawsze był czas. W 2019 nic już takiego nie planujemy (Oby! Przydałoby się w końcu trochę stabilizacji, a nie ciągle zmiany), więc wpisy będą pojawiały się częściej.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-4930" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/PB110187.jpg" alt="smycz linowa z liny" width="1000" height="562" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/PB110187.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/PB110187-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/PB110187-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/PB110187-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/PB110187-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></p>
<p>Zawsze kładę nacisk na merytorykę i postaram się w 2019 tego trzymać jeszcze bardziej. <strong>Będzie o budowaniu zaufania z psem, diecie barf, dietetyce w ogóle, nowotworach</strong> i tego typu sprawach. Będzie poważnie i dokładnie, żeby walczyć ze szkodliwymi mitami. Suka musi chociaż raz mieć młode? Jedzenie mięsa powoduje agresję u psów? Bitch please!</p>
<p>Na ten moment to tyle.<strong> Pozostaje mi życzyć nam i Wam wszystkiego dobrego w nadchodzącym roku.</strong> Oby wszystkie nasze plany i marzenia się zrealizowały :)</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/zycie-z-psem/">Życie z psem!</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zyciezpsem.pl/zycie-z-psem/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>11</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Smycz linowa, czyli dlaczego nie korzystamy już z taśmówek</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/smycz-linowa-czyli-dlaczego-nie-korzystamy-juz-z-tasmowek/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=smycz-linowa-czyli-dlaczego-nie-korzystamy-juz-z-tasmowek</link>
					<comments>https://zyciezpsem.pl/smycz-linowa-czyli-dlaczego-nie-korzystamy-juz-z-tasmowek/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 18 Jan 2018 11:41:18 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Codzienność]]></category>
		<category><![CDATA[akcesoria handmade dla psa]]></category>
		<category><![CDATA[genialna smycz]]></category>
		<category><![CDATA[pawesome]]></category>
		<category><![CDATA[pawesomepl]]></category>
		<category><![CDATA[smycz dla psa]]></category>
		<category><![CDATA[smycz linowa]]></category>
		<category><![CDATA[smycz linowa dla psa]]></category>
		<category><![CDATA[smycz linowa handmade]]></category>
		<category><![CDATA[smycz pleciona]]></category>
		<category><![CDATA[smycz z liny]]></category>
		<category><![CDATA[smycz z liny bawełnianej]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=4924</guid>

					<description><![CDATA[<p>Smycz linowa to naszym zdaniem smycz wyjątkowa, więc warto o niej pisać. Taka smycz jest piekielnie wygodna, ogromnie funkcjonalna i niesamowicie wytrzymała. Jakiś czas temu pojawił się u nas wpis, gdzie twierdziliśmy, że maty węchowe i frisbee to zabawki, które zmieniły &#8230;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/smycz-linowa-czyli-dlaczego-nie-korzystamy-juz-z-tasmowek/">Smycz linowa, czyli dlaczego nie korzystamy już z taśmówek</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Smycz linowa to naszym zdaniem smycz wyjątkowa</strong>, więc warto o niej pisać. Taka smycz jest piekielnie wygodna, ogromnie funkcjonalna i niesamowicie wytrzymała. Jakiś czas temu pojawił się u nas wpis, gdzie twierdziliśmy, że maty węchowe i frisbee to zabawki, które zmieniły nasze życie. Z całą pewnością mogę napisać, że smycz linowa to kolejny produkt, który ogromnie zmienił naszą codzienność. Pozytywnie oczywiście :)</p>
<p>Dzisiaj napiszemy <strong>jak wygląda smycz linowa, z czego jest zrobiona</strong> i dlaczego jest taka fenomenalna? Jeśli kogoś to interesuje to nasze smycz linowe można zobaczyć tutaj: <a href="https://pawesome.pl/kategorie/smycze/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">pawesome smycz linowa</a>. Jednak sam wpis nie skupia się na naszym produkcie, a generalnie na tym typie smyczy. Wydaje mi się, że o wiele za mało się o nich pisze, a jeśli już to skupia na aspektach wizualnych, a nie funkcjonalnych. Te drugie są naszym zdaniem najważniejsze :)</p>
<div id="attachment_4931" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-4931" class="wp-image-4931 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/PC130198.jpg" alt="smycz linowa dla psa" width="1000" height="539" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/PC130198.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/PC130198-300x162.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/PC130198-800x431.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/PC130198-64x34.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/PC130198-768x414.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-4931" class="wp-caption-text">Zrobiło się zimno, ale na spacer wyjść trzeba :D</p></div>
<h2>Smycz linowa &#8211; świetna alternatywa dla innych smyczy</h2>
<p><strong>Smycz linowa to produkt, o którym dowiedzieliśmy się dawno temu z for zagranicznych.</strong> Zagranicą ludzie ciągle kombinują, wymyślają nowe rzeczy i po prostu działają. Warto obserwować trendy w innych państwach, ponieważ to źródło fantastycznych pomysłów. Postanowiliśmy spróbować i kurczę&#8230; chwyciło od razu. Od pierwszych prototypów zakochaliśmy się w tej smyczy i nawet jak nie była dopracowana to trudno było wrócić do starej taśmówki.</p>
<p>Jednak jeszcze na wstępie czas na chwilę historii. Jak wielu z Was wie (jeśli czytacie nas regularnie) to na pewno jesteście świadomi naszych ogromnych problemów z Legion w pierwszych 2 latach jej życia. Trudno jednoznacznie powiedzieć, czy to ona była takim małym szatanem, czy po prostu nie byliśmy świadomi ile pracy wymaga młody pies. Tak czy inaczej było ciężko.<strong> Spacery to był koszmar.</strong></p>
<div id="attachment_4935" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-4935" class="wp-image-4935 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/PB110314.jpg" alt="smycz linowa dla psa handmade" width="1000" height="586" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/PB110314.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/PB110314-300x176.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/PB110314-800x469.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/PB110314-64x38.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/PB110314-768x450.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-4935" class="wp-caption-text">Legion zawsze chętna na spacer, najlepiej to by cały dzień siedziała na zewnątrz :)</p></div>
<p><strong>Od samego początku mieliśmy problemy smyczowe.</strong> Najpierw Legion miała jakąś potworną manię gryzienia smyczy, a my nie wiedzieliśmy jak to przerwać. Finalnie zniszczyła nam kilka, jeśli nie kilkanaście kompletów smyczy taśmowych. Wychodzi człowiek z nową smyczą na spacer, pies robi omnomnom i już smyczy nie ma &#8211; trzeba wracać ze szczeniaczkiem na ręce :D Teraz to jest zabawne, ale wtedy jak tak się działo co kilka dni to przyjemnie nie było.</p>
<p>Potem <strong>Legion podrosła i przestała gryźć te smycze</strong>, ale z drugiej strony zaczęła coraz bardziej ciągnąć plus rozpoczęła się jej mania na inne psy, do których wręcz się wyszarpywała. Szukaliśmy jak najbardziej wytrzymałych i wygodnych smyczy, ale zawsze coś było nie tak. Najgorsze były te ostre krawędzie, bo jak pies nagle pociągnął to potrafiło mocno pokaleczyć ręce. Nawet jak taśma była lepsza to nadal komfort ze spaceru był taki sobie.</p>
<div id="attachment_4928" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-4928" class="wp-image-4928 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/DSC_0078.jpg" alt="smycz linowa handmade" width="1000" height="601" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/DSC_0078.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/DSC_0078-300x180.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/DSC_0078-800x481.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/DSC_0078-64x38.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/DSC_0078-768x462.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-4928" class="wp-caption-text">Tutaj psiaki z ukalyny.blogspot.com :)</p></div>
<p>Próbowaliśmy również smyczy amortyzowanej, ale dla nas to całkowity niewypał. <strong>Amortyzacja jest bardzo duża i nie pozwala kontrolować psa.</strong> Jak Legion zobaczyła jakiegoś innego psiaka i zaczęła się wyrywać to bardzo trudno było ją uspokoić z amortyzatorem.</p>
<p>Ze smyczami u nas był ogromny problem i <strong>długo nie mogliśmy znaleźć idealnego rozwiązania</strong>. Zawsze była albo niewygodna, albo nie pozwalała na kontrolę nad psem lub była zbyt delikatna, aby utrzymać 35-40 kg owczarka niemieckiego.</p>
<h2>Smycz linowa &#8211; coś nowego, coś wspaniałego</h2>
<p><strong>Smycz linowa była dla nas niesamowitym odkryciem</strong>. Jakie to szczęście zrozumie tylko ktoś kto przez 2 lata musiał siłować się z ogromnym owczarkiem. Ile razy coś mi niepokojąco skrzypło w barku, bo Legion szarpnęła to już nie pamiętam.</p>
<p>Czym jest jednak smycz linowa? Na rynku jest wiele produktów tego typu &#8211; w pięknych kolorach, z ciekawymi dodatkami i karabińczykami różnej jakości. Są wykonane z liny naturalnej lub sztucznej.</p>
<div id="attachment_4930" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-4930" class="wp-image-4930 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/PB110187.jpg" alt="smycz linowa z liny" width="1000" height="562" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/PB110187.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/PB110187-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/PB110187-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/PB110187-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/PB110187-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-4930" class="wp-caption-text">Levi generalnie za smyczami nie przepada. Ogólnie nie lubi być ograniczany. Wolność dla psów! :D</p></div>
<p>Dla nas prawdziwa <strong>smycz linowa musi być koniecznie wykonana z naturalnej liny bawełnianej.</strong> Ten materiał jest przyjemny w dotyku, trochę miękki i charakteryzuje się specyficzną, delikatną amortyzacją. To właśnie ten materiał sprawia, że produkt jest fantastyczny.</p>
<p>Przede wszystkim lina jest okrągła, więc nie ma żadnych ostrych krawędzi. <strong>Świetnie dopasowuje się do dłoni, a trzymanie smyczy jest po prostu wygodne.</strong> Bardzo fajnie można taką smyczą również operować. Ja preferuję długą smycz, więc cenię możliwość łatwego zwijania i rozwijania materiału.</p>
<p>Przy smyczach taśmowych często całość mi się zwijała lub plątała. Smycz linowa spokojnie daje się zwinąć w ręce, owinąć wokół dłoni lub trzymać w konfiguracji przedstawionej w Leash Ninja. Poniżej znajdziecie cały filmik &#8211; <strong>naprawdę polecam, bo pokazany sposób trzymania i operowania smyczą jest świetny</strong>. Przepinane smycze nie są dla mnie wygodne, a ten sposób jest po prostu idealny &#8211; bardzo łatwo zwijać i rozwijać smycz w ten sposób, a jednocześnie mieć pełną kontrolę nad psem.</p>
<div class="arve" data-mode="normal" data-oembed="1" data-provider="youtube" id="arve-youtube-dverxtypune679133d9930d9656161215" style="max-width:1170px;">
<span class="arve-inner"><br />
<span class="arve-embed arve-embed--has-aspect-ratio" style="aspect-ratio: 585 / 439"><br />
<span class="arve-ar" style="padding-top:75.042735%"></span><iframe loading="lazy" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture" allowfullscreen class="arve-iframe fitvidsignore" data-arve="arve-youtube-dverxtypune679133d9930d9656161215" data-src-no-ap="https://www.youtube-nocookie.com/embed/dVerxTYpUnE?feature=oembed&amp;iv_load_policy=3&amp;modestbranding=1&amp;rel=0&amp;autohide=1&amp;playsinline=0&amp;autoplay=0" frameborder="0" height="878" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-presentation allow-popups allow-popups-to-escape-sandbox" scrolling="no" src="https://www.youtube-nocookie.com/embed/dVerxTYpUnE?feature=oembed&#038;iv_load_policy=3&#038;modestbranding=1&#038;rel=0&#038;autohide=1&#038;playsinline=0&#038;autoplay=0" width="1170"></iframe></p>
<p></span></p>
<p></span><br />
<script type="application/ld+json">{"@context":"http:\/\/schema.org\/","@id":"https:\/\/zyciezpsem.pl\/smycz-linowa-czyli-dlaczego-nie-korzystamy-juz-z-tasmowek\/#arve-youtube-dverxtypune679133d9930d9656161215","type":"VideoObject","embedURL":"https:\/\/www.youtube-nocookie.com\/embed\/dVerxTYpUnE?feature=oembed&iv_load_policy=3&modestbranding=1&rel=0&autohide=1&playsinline=0&autoplay=0"}</script>
</div>
<p><strong>Naturalna lina bawełniana ma również charakterystyczną, delikatną amortyzację</strong>, co jest dla mnie najlepszym elementem smyczy linowej. Naprawdę mogę pisać o tym ogromne ilości literek, a i tak nie przedstawi to mojego zachwytu. Dla niektórych może to być takie &#8221;bleh, byle co&#8221; &#8211; szczególnie dla osób z idealnym psem chodzącym przy nodze.</p>
<p>Dla mnie jednak <strong>wygoda na spacerze i brak urazów z powodu ciągnącego psa to najważniejsze aspekty</strong>. Amortyzacja smyczy linowej jest idealna. Na tyle duża, że niweluje nagłe szarpnięcie psa. Dzięki temu nie czuć aż takiej siły szarpnięcia w barku, łokciu i kolanach. Z drugiej strony amortyzacja nie jest aż tak duża, żeby uniemożliwić kontrolę nad psem. Naturalny materiał zwyczajnie się rozciąga i wraca do stanu początkowego, co jest wystarczające do zniwelowania siły, ale nie pozwala psu, żeby nagle rozciągnął amortyzator na 20 cm jak to jest w wielu smyczach z gumowym amortyzatorem.</p>
<p>Wracając jednak do budowy smyczy. Smycz linowa wykonana jest ze sznura, który składa się z 3 splecionych lin. W celu przymocowania karabińczyka i wykonania rączki <strong>stosuje się marynarskie metody wiązania, które są naprawdę wytrzymałe</strong>. Z Legion testowaliśmy nasz prototyp prawie rok i cały czas smycz jest cała &#8211; żadnych uszkodzeń, rozwiązywania się czy coś takiego.</p>
<div id="attachment_4932" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-4932" class="wp-image-4932 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/IMG_0119.jpg" alt="smycz linowa dla psa smycz" width="1000" height="551" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/IMG_0119.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/IMG_0119-300x165.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/IMG_0119-800x441.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/IMG_0119-64x35.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/IMG_0119-768x423.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-4932" class="wp-caption-text">Miętus z canistic.com.pl :)</p></div>
<p>Pozostałe elementy smyczy zależą już do twórcy. Miejsce wiązania często jest w jakiś sposób zakrywane przez dekorację. Niektórzy stosują sznurek jubilerski, a my postawiliśmy na naturalną skórę. Plusem tego skórzanego elementu jest to, że pozwala on na dodatkowe miejsce do chwytania, a ma inną strukturę niż lina lub sznurek, więc jest wygodny. <strong>Jedną ręką można trzymać za rączkę smyczy, a drugą złapać za skórę, jeśli potrzebujemy mocniejszego chwytu</strong>. Ja to stosuję jak jakiś pies zacznie szczekać na Legion, a ona nie wytrzyma i zaczyna się rzucać :D</p>
<p>Ważnym elementem jest również karabińczyk. <strong>Pamiętajmy, że smycz jest tak wytrzymała jak jej najsłabszy element.</strong> Możemy zastosować solidną linę, ale jeśli karabińczyk będzie tandetny to finalnie wyjdzie dupa, a nie smycz :) Co dla mnie jest ważne w karabińczyku? Żeby wytrzymał nawet najmocniejsze szarpnięcie oraz był nierdzewny.</p>
<p>Często widzę piękne smycze taśmowe, które mają tanie, stalowe karabińczyki. Po pierwszym deszczu cały będzie we rdzy, więc szkoda. Jest jeszcze taka mania czasami na wymyślne karabińczyki, które może są ładne, ale testowaliśmy taki z Legion i po pierwszym teście całość pękła :D</p>
<div id="attachment_4934" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-4934" class="wp-image-4934 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/DSC_9542.jpg" alt="pies smycz linowa" width="1000" height="567" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/DSC_9542.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/DSC_9542-300x170.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/DSC_9542-800x454.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/DSC_9542-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/DSC_9542-768x435.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-4934" class="wp-caption-text">Beryl z berylispolka.pl :D</p></div>
<p>Finalnie zdecydowaliśmy się na karabińczyki z mosiądzu. <strong>Chodzą bardzo gładko, są odporne na mróz oraz wodę</strong> (nawet słoną!). No i przede wszystkim są bardzo wytrzymałe. Nie ma chyba na rynku lepszych karabińczyków.</p>
<p>Ostatnim elementem smyczy linowej jest już kolor, ale to już naprawdę kwestia obiektywna. Jedna osoba lubi czerwony, inna niebieski, ktoś inny woli linę naturalną lub jakieś połączenie kolorystyczne. Także trudno się na ten temat wypowiedzieć. Legion ma kilka smyczy, ale używamy głównie pomarańczowej, bo mi pasuje do jej frisbee :D</p>
<h2>Smycz linowa &#8211; podsumowanie</h2>
<p><strong>Bardzo lubię pisać o produktach, które mają ogromny wpływ na nasze życie.</strong> Bo moim zdaniem właśnie o to chodzi. Stosowane przez nas produkty nie powinny być tylko tłem w naszym życiu, a rzeczywistą pomocą. Nie ma nic gorszego niż zakup, który nie dodaje wartości w naszym życiu, więc wybierając produkty dla naszych psów staramy się, aby były jak najlepsze.</p>
<div id="attachment_4933" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-4933" class="wp-image-4933 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/PA140236.jpg" alt="smycz linowa dla dużego psa" width="1000" height="566" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/PA140236.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/PA140236-300x170.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/PA140236-800x453.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/PA140236-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/PA140236-768x435.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-4933" class="wp-caption-text">Smycz pod kolor frisbee? Proszę bardzo &lt;3</p></div>
<p>Takie frisbee na przykład. <strong>Dla kogoś może to być tani, gumowy dysk.</strong> Są lepsze, są profesjonalne &#8211; latają daleko i pięknie. Jednak co z tego, jeśli Legion woli swój dysk? Wiele w ogóle nie rozumie naszego zachwytu frisbee, bo przecież są inne, bardziej skomplikowane i dostosowane do ON aktywności. Jednak nam dysk ogromnie pomógł i pozwolił kontaktować się ze swoim psem. Nawet jakby ktoś mi sprezentował złotą bieżnię dla psa to dla mnie numer 1 będzie ten właśnie tani, gumowy dysk.</p>
<p><strong>Podobnie działa na mnie smycz linowa.</strong> Jest pewnym rozwiązaniem problemu i dyskomfortu, który odczuwałem przez 2 lata. Wiadomo, że smycz nie naprawi psa, ale ważna jest taka specyficzna szansa. Jeśli mam wygodną smycz to łatwiej jest wyjść z psem na spacer, łatwiej przeprowadzić trening i łatwiej przeć do przodu.</p>
<p>Dla kogoś to może być zabawne, ale dla mnie świadomość posiadania pomocnych narzędzi (mata węchowa w domu, frisbee jako aktywność i wygodna smycz) jest bardzo ważna. <strong>Z Legion jest coraz lepiej, ostatnio nawet przechodziliśmy obok innego psa stosunkowo spokojnie</strong> (w sensie, że Legion się zatrzymała i patrzała na niego, ale nie puściła dysku z pyska i nie rzucała się), ale cały czas ćwiczymy i się staramy.</p>
<div id="attachment_4936" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-4936" class="wp-image-4936 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/leg11.jpg" alt="smycz linowa owczarek niemiecki" width="1000" height="500" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/leg11.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/leg11-300x150.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/leg11-800x400.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/leg11-64x32.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/leg11-768x384.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-4936" class="wp-caption-text">Legion approved :)</p></div>
<p>Także tego&#8230; wygodna smycz jest na pewno ułatwieniem podczas pracy z psem. Sama go nie wychowa, ale przynajmniej człowiekowi zwiększy komfort podczas spaceru. Nie tylko z psem ciągnącym, ale tak generalnie. Jak ktoś lubi skomplikowane wzory to niech zostanie przy taśmówce. Jednak jeśli ktoś chce naprawdę wygodnej i przyjemnej smyczy to jak najbardziej mogę polecić smycz linową :)</p>
<p>Jeśli ktoś jest zainteresowany to <strong>zapraszamy do śledzenia nas:</strong></p>
<p>facebook: <a href="https://www.facebook.com/pawesomepl" target="_blank" rel="noopener noreferrer">@pawesomepl</a></p>
<p>instagram: <a href="https://www.instagram.com/pawesomepl/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">@pawesomepl</a></p>
<p style="text-align: center;"><span style="font-size: 20px;"><strong>A jakie jest Wasze zdanie na temat smyczy? Jakie lubicie najbardziej?</strong></span></p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/smycz-linowa-czyli-dlaczego-nie-korzystamy-juz-z-tasmowek/">Smycz linowa, czyli dlaczego nie korzystamy już z taśmówek</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zyciezpsem.pl/smycz-linowa-czyli-dlaczego-nie-korzystamy-juz-z-tasmowek/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>20</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
