<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa: kastracja psa - Życie z Psem</title>
	<atom:link href="https://zyciezpsem.pl/tag/kastracja-psa/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://zyciezpsem.pl/tag/kastracja-psa/</link>
	<description>Psi blog i sklep z produktami dla psów</description>
	<lastBuildDate>Thu, 26 Oct 2023 14:10:25 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>Płeć psa &#8211; czy ma znaczenie?</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/plec-psa-czy-ma-znaczenie/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=plec-psa-czy-ma-znaczenie</link>
					<comments>https://zyciezpsem.pl/plec-psa-czy-ma-znaczenie/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 26 Oct 2023 14:10:38 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Akademia życia z psem]]></category>
		<category><![CDATA[jak wybrać płeć psa]]></category>
		<category><![CDATA[kastracja psa]]></category>
		<category><![CDATA[pies czy suka]]></category>
		<category><![CDATA[płeć psa]]></category>
		<category><![CDATA[zachowanie psa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=6659</guid>

					<description><![CDATA[<p>Płeć psa &#8211; czy ma znaczenie? Wielu opiekunów zastanawia się nad płcią swojego przyszłego przyjaciela. Czy jest to ważne? Jak najbardziej, ponieważ wybór powinien być świadomy. Od płci naszego psiaka będzie dużo zależeć. W szczególności inne będą potencjalne problemy, które &#8230;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/plec-psa-czy-ma-znaczenie/">Płeć psa &#8211; czy ma znaczenie?</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Płeć psa &#8211; czy ma znaczenie?</strong> Wielu opiekunów zastanawia się nad płcią swojego przyszłego przyjaciela. Czy jest to ważne? Jak najbardziej, ponieważ wybór powinien być świadomy.</p>
<p>Od płci naszego psiaka będzie dużo zależeć. W szczególności inne będą potencjalne problemy, które mogą nas spotkać w przyszłości.</p>
<h2>Płeć psa w ogólnikach &#8211; czy w ogóle trzeba o tym myśleć?</h2>
<p>Generalnie są dwa podejścia. <strong>Jeden typ ludzi w ogóle nie myśli o płci psa</strong> &#8211; taki ktoś idzie do hodowli lub schroniska i wybiera psa na instynkt. Najładniejszy szczeniaczek, najsłodszy psiak w schronisku, a może po prostu taki, który pierwszy podejdzie. Każdy ma własną metodę, ale tu zazwyczaj płeć nie jest ważnym kryterium.</p>
<p><img fetchpriority="high" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-6671" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/03/anoir-chafik-2_3c4dIFYFU-unsplash-1024x640.jpg" alt="płeć psa czy ma znaczenie" width="1024" height="640" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/03/anoir-chafik-2_3c4dIFYFU-unsplash-1024x640.jpg 1024w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/03/anoir-chafik-2_3c4dIFYFU-unsplash-300x188.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/03/anoir-chafik-2_3c4dIFYFU-unsplash-800x500.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/03/anoir-chafik-2_3c4dIFYFU-unsplash-64x40.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/03/anoir-chafik-2_3c4dIFYFU-unsplash-768x480.jpg 768w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p>Z drugiej są osoby, które dokładnie analizują każde za i przeciw. Czytają o różnicach i problemach każdej z płci. Martwią się, co to będzie w przyszłości. Jest też trzeci, ukryty typ. To opiekunowie, którzy z góry wiedzą jaka płeć ich interesuje &#8211; często jest to na podstawie swoich dawnych doświadczeń lub zakorzenionych mitów i poglądów.</p>
<p>Jaka metoda jest najlepsza? Tak naprawdę zdrowy rozsądek. <strong>Płeć psa jest jak najbardziej ważnym kryterium</strong>, ale nie najważniejszym. Pamiętajmy, że każdy pies jest inny &#8211; nawet w obrębie danej rasy. Nie ma więc aż takiego sensu generalizowanie i decydować tylko na podstawie płci.</p>
<p>Nie można jednak również całkowicie bagatelizować tej kwestii. Płeć psa ma znaczenie i w małym (aczkolwiek istotnym) stopniu rzutuje na wspólne życie. Podsumowując &#8211;<strong> warto wiedzieć jakie są plusy i minusy danej płci, ale jednocześnie nie warunkować psa tylko i wyłącznie do tego elementu</strong>. Chyba, że dany minus będzie dla nas tak ciężki, że nie damy rady, jednak w tej sytuacji już raczej z góry znamy swoją decyzję.</p>
<h2>Pies czy suka &#8211; co lepsze?</h2>
<p>Nie ma tak, że lepsze lub gorsze. <strong>Płeć psa wiąże się z pewnymi elementami</strong> &#8211; dla jednych są na plus, a dla innych na minus. Trzeba jednak o nich wiedzieć. Warto się z nimi zapoznać i zastanowić się na chłodno. Decyzja o wyborze psiaka jest ważna, więc impulsywne decyzje często nie są najlepsze.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-6669" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/03/john-price-wzRQfEw9CMc-unsplash-1024x683.jpg" alt="płeć psa czy ma znaczenie samiec" width="1024" height="683" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/03/john-price-wzRQfEw9CMc-unsplash-1024x683.jpg 1024w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/03/john-price-wzRQfEw9CMc-unsplash-300x200.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/03/john-price-wzRQfEw9CMc-unsplash-scaled-800x533.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/03/john-price-wzRQfEw9CMc-unsplash-scaled-64x43.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/03/john-price-wzRQfEw9CMc-unsplash-768x512.jpg 768w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/03/john-price-wzRQfEw9CMc-unsplash-272x182.jpg 272w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<h3>Pies &#8211; o czym warto wiedzieć</h3>
<p>Generalnie patrząc na wszystkie rasy <strong>wnioskuje się, że w większości to samce mają większą tendencję do agresji, stanowczości i nieposłuszeństwa.</strong> Jest to związane z testosteronem, którego samce mają więcej. Również poniekąd może to być związane z kwestią hierarchii u psów, gdzie zazwyczaj to samiec stoi na czele.</p>
<p>Jednak jak wcześniej wspomniałem &#8211; każdy pies jest inny. W obrębie jednej rasy możemy znaleźć zarówno psy bardzo delikatne oraz spokojne, jak i z natury ostrzejsze i stanowcze. Pamiętajmy, że na charakter psa wpływa nie tylko naturalny temperament, ale również przede wszystkim wychowanie w okresie szczenięcym. Wpływ ma także ogólne środowisko, w którym znajduje się pies.</p>
<p><strong>W większości ras u samców można zauważyć tendencję do pogoni za suczkami.</strong> Może to objawiać się ucieczkami lub generalnym nieposłuszeństwem. Spektrum jest bardzo szerokie. Niektóre psy totalnie wariują i nie można ich kontrolować, a u innych nie wpływa to na ich zachowanie.</p>
<p>Warto również wiedzieć, że wiele psów, które nie mogą zrealizować swoich popędów, mają problemy z samopoczuciem. Tu również spektrum jest szerokie. Dla jednego psa będzie to tylko niewielki dyskomfort, a dla innego totalny chaos w życiu. Dla takiego psa będzie się wiązało to z wieloma nieprzyjemnościami: <strong>nie może spać, nie chce jeść, wyje, pobudzenie.</strong></p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-6668" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/03/james-barker-v3-zcCWMjgM-unsplash-1024x683.jpg" alt="płeć psa czy ma znaczenie suczka" width="1024" height="683" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/03/james-barker-v3-zcCWMjgM-unsplash-1024x683.jpg 1024w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/03/james-barker-v3-zcCWMjgM-unsplash-300x200.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/03/james-barker-v3-zcCWMjgM-unsplash-scaled-800x533.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/03/james-barker-v3-zcCWMjgM-unsplash-scaled-64x43.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/03/james-barker-v3-zcCWMjgM-unsplash-768x512.jpg 768w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/03/james-barker-v3-zcCWMjgM-unsplash-272x182.jpg 272w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p>Jednak naprawdę pamiętajmy, że każdy pies jest inny i zawsze będę na to naciskał. Nie każdy pies jest pobudzony &#8211; <strong>wiele psów okres cieczek u suczek przechodzi bez żadnego dyskomfortu.</strong> Jeżeli trafi nam się ekstremalny przypadek to warto będzie rozważyć kastrację.</p>
<p>Osobiście nie jestem zwolennikiem kastracji w każdej sytuacji. To zabieg, który jak najbardziej ma wpływ na psa. Wiele problemów może być spowodowanych wychowaniem, a nie czynnikami hormonalnymi. Jeśli mamy jakieś kłopoty z psem i podejrzewamy, że mogą być wynikiem pobudzenia to polecam poczytać o <a href="https://zyciezpsem.pl/chemiczna-kastracja-psa-co-to-jest-i-czy-warto/" target="_blank" rel="noopener">kastracji chemicznej</a>. Nie jest inwazyjna i nie wiąże się z zabiegiem chirurgicznym. Jest również całkowicie odwracalna. Warto spróbować i zobaczyć jak pies zachowuje się na mniejszym testosteronie.</p>
<h3>Suczka &#8211; o czym warto wiedzieć</h3>
<p><strong>Suczki zazwyczaj uchodzą za łagodniejsze, bardziej przyjazne i posłuszne.</strong> Osobiście jednak nie sugerowałbym się takim generalizowaniem. Suczki tak samo jak psy mogą mieć tendencję do agresji i nieposłuszeństwa. Jest również taki mit, że suczki bardziej przywiązują się do opiekuna &#8211; również nie stawiałbym na to ręki w razie zakładu.</p>
<p>Z negatywnych zachowań, które są unikalne dla tej płci warto wymienić ciążę urojoną. Niektóre suczki mają z tym problemy, gdzie &#8221;matkują&#8221; przykładowo zabawkom. Nie jest to jednak częsta sprawa, ale trzeba o tym wiedzieć.</p>
<p>Suczki na pewno w mniejszym stopniu wykazują problemy z pobudzeniem. <strong>Głównym kłopotem, który może spotkać opiekuna jest fakt, że w trakcie cieczki będziemy na spacerze wabić wszystkie okoliczne psy.</strong></p>
<p>Do naszego ogrodu również mogą próbować dostać się okoliczne samce, jeśli mieszkamy w domu.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-6667" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/03/victor-grabarczyk-N04FIfHhv_k-unsplash-1024x683.jpg" alt="płeć psa czy ma znaczenie kastracja" width="1024" height="683" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/03/victor-grabarczyk-N04FIfHhv_k-unsplash-1024x683.jpg 1024w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/03/victor-grabarczyk-N04FIfHhv_k-unsplash-300x200.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/03/victor-grabarczyk-N04FIfHhv_k-unsplash-scaled-800x533.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/03/victor-grabarczyk-N04FIfHhv_k-unsplash-scaled-64x43.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/03/victor-grabarczyk-N04FIfHhv_k-unsplash-768x512.jpg 768w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/03/victor-grabarczyk-N04FIfHhv_k-unsplash-272x182.jpg 272w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p>Jak zawsze &#8211; również w przypadku suczek jest różne spektrum problemów, które spowodowane są płcią. Niektóre psy będą sprawiały większe kłopoty niż inne. Kwestię cieczek można rozwiązać poprzez kastrację, ale trzeba się nad tą kwestią mocno zastanowić. <strong>U suczek nie ma możliwości zastosowania odwracalnej terapii</strong>, więc pozostaje tylko zabieg chirurgiczny.</p>
<h2>Czy płeć ma znaczenie?</h2>
<p><b>Ma i nie ma jednocześnie. </b>Wszystko tak naprawdę zależy od naszej preferencji. Psy domowe nie mają możliwości naturalnego realizowania swoich popędów, więc ta kwestia jest głównym powodem ewentualnych problemów. Co tu dużo mówić &#8211; samiec ma potrzeby, a nie może nic z nimi zrobić. W zależności od intensywności bodźców różna będzie reakcja samca. Niektóre nie wykazują żadnych nowych zachowań, ale wiele będzie starało się sobie ulżyć. Może to przejawiać się kopulacją przykładowo z przedmiotami, wyciem, niepokojem i ogólnym dyskomfortem.</p>
<p><strong>Suczki takich problemów zazwyczaj nie wykazują</strong>, a przynajmniej trudniej je bezpośrednio powiązać z popędami. Na pewno jednak krwawienie podczas cieczki i konieczność pilnowania suczki przed potencjalnymi adoratorami to potencjalna uciążliwość dla opiekuna.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-6670" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/03/jamie-street-MoDcnVRN5JU-unsplash-1024x768.jpg" alt="płeć psa czy ma znaczenie jak wybrać" width="1024" height="768" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/03/jamie-street-MoDcnVRN5JU-unsplash-1024x768.jpg 1024w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/03/jamie-street-MoDcnVRN5JU-unsplash-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/03/jamie-street-MoDcnVRN5JU-unsplash-scaled-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/03/jamie-street-MoDcnVRN5JU-unsplash-scaled-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/03/jamie-street-MoDcnVRN5JU-unsplash-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p>Czy są jeszcze jakieś aspekty psiej płci, które mogą rzutować na nasz wybór? Oczywiście, że tak &#8211; <strong>głównie chodzi o aspekty wizualne.</strong> Generalnie powiem tak &#8211; suczki cieszą się zazwyczaj większą popularnością. Tendencja jest taka, że dzwoniąc do hodowli, która ma miot to suczki są rezerwowane jako pierwsze.</p>
<p>Może wydawać się to śmieszne, a nawet głupie, ale <strong>wiele osób zwyczajnie nie lubi psich genitaliów</strong>. Jakkolwiek absurdalne to jest to prawdziwe. Jak najbardziej warto to również wziąć pod uwagę, jeśli ktoś jest wrażliwy na takim punkcie.</p>
<p>Zostawię Was z tymi wszystkimi informacjami. <strong>Finalnie każdy musi postanowić sam.</strong> Jak na początku napisałem &#8211; decyzja o płci psa nie jest najważniejsza, ale z wielu względach nadal istotna. Powodzenia!</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/plec-psa-czy-ma-znaczenie/">Płeć psa &#8211; czy ma znaczenie?</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zyciezpsem.pl/plec-psa-czy-ma-znaczenie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>7</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Chemiczna kastracja psa &#8211; co to jest i czy warto?</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/chemiczna-kastracja-psa-co-to-jest-i-czy-warto/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=chemiczna-kastracja-psa-co-to-jest-i-czy-warto</link>
					<comments>https://zyciezpsem.pl/chemiczna-kastracja-psa-co-to-jest-i-czy-warto/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 22 Aug 2023 13:20:03 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Porady]]></category>
		<category><![CDATA[Zdrowie i żywienie]]></category>
		<category><![CDATA[chemiczna kastracja psa]]></category>
		<category><![CDATA[kastracja psa]]></category>
		<category><![CDATA[sterylizacja psa. superlorin]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=4316</guid>

					<description><![CDATA[<p>Chemiczna kastracja psa to rozwiązanie, które może być pomocne dla każdego opiekuna, który zastanawia się nad tradycyjną kastracją swojego psiaka. Temat kastracji zawsze budzi sporo kontrowersji. Koncepcja ta ma zarówno swoich zwolenników, jak i zagorzałych przeciwników. Nic dziwnego skoro w &#8230;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/chemiczna-kastracja-psa-co-to-jest-i-czy-warto/">Chemiczna kastracja psa &#8211; co to jest i czy warto?</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Chemiczna kastracja psa</strong> to rozwiązanie, które może być pomocne dla każdego opiekuna, który zastanawia się nad tradycyjną kastracją swojego psiaka. Temat kastracji zawsze budzi sporo kontrowersji. Koncepcja ta ma zarówno swoich zwolenników, jak i zagorzałych przeciwników. Nic dziwnego skoro w efekcie pozbawiamy swojego pupila możliwości posiadania potomstwa, co jest szczególnie ważne dla każdego gatunku.</p>
<p>Dzisiejszy wpis będzie o alternatywie dla tradycyjnego zabiegu, czyli o kastracji chemicznej. Warto wiedzieć, że mowa o implancie Suprelorin, który stosowany jest u psów samców, które osiągnęły pełną dojrzałość płciową. Implant nie jest w Polsce stosowany u suczek.</p>
<h2>Czym jest kastracja?</h2>
<p>Wiele osób <strong>myli kastrację i sterylizację.</strong> Trudno powiedzieć skąd się to wzięło, ale wiele osób uważa, że sterylizacja dotyczy suczek, a kastracja samców. Nie do końca jest to prawda, a każdy z tych zabiegów jest inny. Mimo wszystko oba te terminy funkcjonują, a też trzeba zrozumieć działanie mowy potocznej.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-62806" src="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/Depositphotos_54640009_XL-1024x683.jpg" alt="kastracja chemiczna suprelorin" width="1024" height="683" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/Depositphotos_54640009_XL-1024x683.jpg 1024w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/Depositphotos_54640009_XL-300x200.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/Depositphotos_54640009_XL-768x512.jpg 768w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/Depositphotos_54640009_XL-800x533.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/Depositphotos_54640009_XL-64x43.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/Depositphotos_54640009_XL-272x182.jpg 272w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/Depositphotos_54640009_XL.jpg 1200w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p><strong>Cytat z portalu weterynaryjnego:</strong></p>
<blockquote><p>&#8221;Kastracja polega na wycięciu gonad (u samców jądra, a u samic jajniki). U samic zazwyczaj dodatkowo (jest to wskazane) usuwa się też macicę, aby uniknąć późniejszych powikłań po operacji.</p>
<p>Sterylizacja u samców polega na przecięciu i/lub podwiązaniu nasieniowodów (jądra nie są usuwane), a u samic na podwiązaniu i/lub przecięciu jajowodów (jajniki nie są usuwane). Wybór techniki operacyjnej zależy od decyzji chirurga.&#8221;</p></blockquote>
<p>Również termin &#8221;kastracja chemiczna&#8221; nie do końca jest prawidłowy, ale właśnie taki termin funkcjonuje. Prawidłowy termin to: &#8221;Odwracalna sterylizacja farmakologiczna&#8221;.</p>
<h2>Chemiczna kastracja psa &#8211; po co?</h2>
<p>Temat kastracji psów często jest kontrowersyjny &#8211; są zwolennicy i przeciwnicy kastracji oraz sterylizacji. Warto jednak wiedzieć, że <strong>jest wiele sytuacji, kiedy warto kastrację rozpatrzyć</strong>. Są sytuacje zdrowotne oraz behawioralne, gdzie na pewno tego typu zabieg warto przeprowadzić.</p>
<p>Zapobieganie przypadkowemu rozmnażaniu to jeden z powodów, dla którego warto zdecydować się na kastrację. Kolejny powód to pewna <strong>stabilizacja psychiczna psa i suki.</strong> W krytycznych okresach nasze psiaki przeżywają dość nerwowe chwile. Hormony szaleją, a niemożliwość dojścia do suki/psa powoduje frustrację. Psy mają tendencję do ucieczek lub agresywnego zachowania, jeśli w pobliżu znajduje się suczka w okresie cieczki. Natomiast przed i po cieczce suczki mają wahania nastroju.</p>
<p>Kastracja temu zapobiega i jest szczególnie pomocna w przypadku psów. Zmniejsza napięcie, eliminuje pewne przypadki agresji, zmniejsza tendencję do dominacji, pomaga psu skupić się na przewodniku. Oczywiście trzeba pamiętać, że <strong>każdy pies jest inny i kastracja nie będzie idealnym rozwiązaniem w każdym przypadku.</strong></p>
<h3>Kastracja na problemy behawioralne?</h3>
<p>Wielu opiekunów decyduje się na kastrację, bo chce &#8221;uspokoić psa&#8221;, który jest nadpobudliwy lub reaktywny. Kastracja na pewno nie jest magicznym rozwiązaniem, które wyeliminuje wszystkie nasze problemy. Z tego powodu, jeśli nasz pies ma problemy z dużą ilością energii lub jakimiś pomniejszymi problemami behawioralnymi to warto spróbować delikatniejszych narzędzi. Przykładowo u nas na nadpobudliwość świetnie sprawdziła się <a href="https://zyciezpsem.pl/kategoria-produktu/maty-wechowe/" target="_blank" rel="noopener">mata węchowa</a>. Z drugiej strony może warto skorzystać z usług behawiorysty, który doradzi nam odpowiednie postępowanie?</p>
<p>Kastracja na pewno nie powinna być wymówką, aby nie musieć nic robić z psem. Żaden zabieg nie zastąpi spacerów, zabaw i szkolenia.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-62805" src="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/Depositphotos_3027115_XL-1024x681.jpg" alt="odwracalna sterylizacja farmakologiczna dla psa" width="1024" height="681" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/Depositphotos_3027115_XL-1024x681.jpg 1024w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/Depositphotos_3027115_XL-300x200.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/Depositphotos_3027115_XL-768x511.jpg 768w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/Depositphotos_3027115_XL-800x532.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/Depositphotos_3027115_XL-64x43.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/Depositphotos_3027115_XL-272x182.jpg 272w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/Depositphotos_3027115_XL.jpg 1200w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p>Dla wielu osób (szczególnie dotyczy to mężczyzn) problemem jednak jest sam zabieg, a konkretniej &#8221;ucinanie jajek&#8221;. Wielu facetów ma jakieś kompleksy na tym tle. Pamiętam, że kiedyś podszedł do mnie Pan z psem. Pieski trochę się pobawiły, ale ten drugi zaczął naskakiwać na Legion. Rozdzieliłem psy i poradziłem Panu, że może warto psa wykastrować? On się oburzył i rzucił <strong>&#8221;Pan też dałby sobie uciąć jajka?! To krzywdzenie psa&#8221;.</strong></p>
<p>Także z wycinaniem jajników suczce raczej problemów nie ma, ale ucinanie jajek to już krzywdzenie psa :) Ot taka ciekawostka.</p>
<p>Głównym <strong>problemem tradycyjnej kastracji jest brak jej odwracalności</strong>, czyli po przeprowadzeniu zabiegu nic już nie możemy zrobić. Jednocześnie wiadomo, że w wielu przypadkach kastracja może wręcz pogorszyć stan naszego psa. Przykładowo po kastracji psy lękowe mogą pogłębić swoje lęki, a czasami nawet bezproblemowe psy zaczynają być lękowe. Wielu opiekunów próbuje stosować kastrację jako element terapii behawioralnej (za poleceniem behawiorysty, a czasami również decydują na własną rękę).</p>
<p>Kastracja chemiczna może pomóc nam sprawdzić jak nasz pies funkcjonuje na innym poziomie hormonów. Kastracja chemiczna jest odwracalna, dzięki czemu nie ma aż takich konsekwencji naszej decyzji.</p>
<h2>Chemiczna kastracja psa &#8211; czym jest?</h2>
<p><strong>Chemiczna kastracja psa, a tak naprawdę odwracalna sterylizacja farmakologiczna</strong> to &#8221;zabieg&#8221; przy zastosowaniu preparatu o nazwie &#8221;Suprelorin&#8221;. <a href="https://ec.europa.eu/health/documents/community-register/2015/20150527131940/anx_131940_pl.pdf" target="_blank" rel="noopener">Tutaj</a> można poczytać o samym implancie. Zabieg jest bardzo prosty i nie ma żadnych komplikacji. Preparat w postaci czipu (implantu) wszczepia się psu podskórnie w okolicy łopatek przy pomocy strzykawki. Cała procedura trwa kilka minut.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-62807" src="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/Depositphotos_105289718_XL-1024x683.jpg" alt="odwracalna kastracja psa" width="1024" height="683" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/Depositphotos_105289718_XL-1024x683.jpg 1024w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/Depositphotos_105289718_XL-300x200.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/Depositphotos_105289718_XL-768x512.jpg 768w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/Depositphotos_105289718_XL-800x533.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/Depositphotos_105289718_XL-64x43.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/Depositphotos_105289718_XL-272x182.jpg 272w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/Depositphotos_105289718_XL.jpg 1200w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p>Lek powoli uwalnia hormony, które <strong>ograniczają produkcję testosteronu</strong>, a w wyniku tego czyni psa okresowo bezpłodny. Działanie czipu trwa ok. 6-12 miesięcy w zależności od wielkości dawki leku. Właśnie ta okresowość to ogromna zaleta zabiegu, ponieważ możemy nie podawać kolejnej dawki, a wtedy po pewnym czasie nasz pies wróci do stanu sprzed wszczepienia czipu.</p>
<p>To dobre rozwiązanie dla osób, które planują w przyszłości rozmnażać swojego psiaka, brać udział w wystawach. Jest to również idealna alternatywa dla psów starszych, u których jest podejrzenie, że zabieg chirurgiczny jest zbyt ryzykowny. To również rozwiązanie dla każdego, kto nie jest jeszcze pewien jaki ma plan na psa i obawia się samej narkozy. <strong>Koszt kastracji chemicznej to ok. 220-350 zł </strong>(cena z okresu, kiedy mój pies miał zabieg, czyli okolice 2017 roku).</p>
<p><strong>Jakie są zalety kastracji chemicznej:</strong></p>
<ul>
<li>brak komplikacji związanych z zabiegiem</li>
<li>cała procedura jest odwracalna (wystarczy odczekać odpowiednią ilość czasu)</li>
</ul>
<p><strong>Jakie są wady kastracji chemicznej:</strong></p>
<ul>
<li>od podania czipu trzeba czekać ok. 6 tygodni do uzyskania pełnej niepłodności</li>
<li>preparat trzeba okresowo wznawiać co ok. 6-12 miesięcy</li>
</ul>
<p>Warto pamiętać, że w Polsce kastracja chemiczna nie jest wykonywana u suk. Nie jest również zalecana dla psów młodych, czyli przed osiągnięciem pełni dojrzałości płciowej.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-62809" src="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/Depositphotos_288535776_XL-1024x489.jpg" alt="kastracja chemiczna implant dla psa" width="1024" height="489" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/Depositphotos_288535776_XL-1024x489.jpg 1024w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/Depositphotos_288535776_XL-300x143.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/Depositphotos_288535776_XL-768x367.jpg 768w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/Depositphotos_288535776_XL-800x382.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/Depositphotos_288535776_XL-64x31.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/Depositphotos_288535776_XL.jpg 1200w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<h2>Chemiczna kastracja psa &#8211; podsumowanie</h2>
<p>Naszym zdaniem<strong> chemiczna kastracja to dobre rozwiązanie</strong>, którego warto spróbować. Na zabieg chirurgiczny zawsze można się zdecydować, a to jednak zabieg nieodwracalny. Myślę, że to dobre rozwiązanie dla każdego, kto nie jest pewny i zdecydowany na tradycyjny zabieg chirurgiczny. Lepsze to niż nie robić nic i ryzykować nieprzemyślane rozmnożenie psa lub narazić się na inne problemy np: ucieczkę psa, zachowania agresywne i tak dalej.</p>
<p>Oczywiście przed podjęciem decyzji<strong> najlepiej skonsultować się ze swoim weterynarzem</strong>. To on powinien ostatecznie przedstawić nam argumenty i doradzić najlepsze rozwiązanie.</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/chemiczna-kastracja-psa-co-to-jest-i-czy-warto/">Chemiczna kastracja psa &#8211; co to jest i czy warto?</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zyciezpsem.pl/chemiczna-kastracja-psa-co-to-jest-i-czy-warto/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>59</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Kastracja psa &#8211; wszystko co musisz wiedzieć</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/kastracja-psa-wszystko-co-musisz-wiedziec/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=kastracja-psa-wszystko-co-musisz-wiedziec</link>
					<comments>https://zyciezpsem.pl/kastracja-psa-wszystko-co-musisz-wiedziec/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 17 Jul 2020 17:33:47 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Zdrowie i żywienie]]></category>
		<category><![CDATA[czy kastrować psa]]></category>
		<category><![CDATA[kastracja chemiczna psa]]></category>
		<category><![CDATA[kastracja chirurgiczna psa]]></category>
		<category><![CDATA[kastracja mosznowa]]></category>
		<category><![CDATA[kastracja przedmosznowa]]></category>
		<category><![CDATA[kastracja psa]]></category>
		<category><![CDATA[kastracja u psa]]></category>
		<category><![CDATA[pies po kastracji]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://zyciezpsem.pl/?p=6770</guid>

					<description><![CDATA[<p>Kastracja psa to bardzo trudny moim zdaniem temat. Budzi sporo wątpliwości i kontrowersji. Niektórzy uważają, że trzeba kastrować każdego psa. Inni mogą twierdzić, że wystarczy odpowiednie szkolenie, a sam zabieg nie jest potrzebny. Tradycyjna kastracja psa to również strach przed &#8230;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/kastracja-psa-wszystko-co-musisz-wiedziec/">Kastracja psa &#8211; wszystko co musisz wiedzieć</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Kastracja psa </strong>to bardzo trudny moim zdaniem temat. Budzi sporo wątpliwości i kontrowersji. Niektórzy uważają, że trzeba kastrować każdego psa. Inni mogą twierdzić, że wystarczy odpowiednie szkolenie, a sam zabieg nie jest potrzebny.</p>
<p>Tradycyjna kastracja psa to również strach przed samym zabiegiem, bo jednak wiąże się z ingerencją chirurgiczną. Jak wygląda operacja? <strong>Czy jest się czego obawiać?</strong> Finalnie są również obawy, czy w ogóle kastracja coś zmieni u psa i czy pomoże w problemach, które z nim mamy.</p>
<p>W tym wpisie mam nadzieję odpowiedzieć na wszystkie pytania i rzeczowo wyjaśnić najważniejsze kwestie związane z kastracją u psa. Na początku najważniejsze &#8211; <strong>artykuł skupia się przede wszystkim na tradycyjnej kastracji w formie zabiegu chirurgicznego wykonywanego u SAMCA</strong>. Będą pewne elementy identyczne dla samca i suki, ale skupiamy się uproszczając &#8211; na ucinaniu jajek. Wcześniej na blogu pojawił się wpis związany z alternatywą w postaci kastracji chemicznej.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-6795" src="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/07/justin-veenema-NH1d0xX6Ldk-unsplash-1-1024x683.jpg" alt="kastracja psa zabieg" width="1024" height="683" /></p>
<h2>Kastracja psa &#8211; po co kastrować?</h2>
<p>Zanim zajmiemy się szczegółami odnośnie samego zabiegu to uważam, że <strong>trzeba wyjaśnić powody jego wykonania</strong>. Przede wszystkim takim najczęstszym powodem jest kontrola populacji psów oraz nie dopuszczenie do niechcianych ciąż. W wyniku kastracji usuwane są jądra i najądrza u samców oraz jajników, jajowodów i macicy u suki.</p>
<blockquote><p>Ważne: Powszechny jest MIT, że psy się kastruje, a suki sterylizuje. Nie jest to prawda! Sterylizacja polega na przecięciu lub podwiązaniu jajowodów nasieniowodów samca lub przecięciu jajowodów suki. Kastracja polega na całkowitym usunięciu. Nazwa zabiegu wskazuje jego przebieg, a nie płeć psa, do której jest kierowany!</p></blockquote>
<p><strong>W następstwie kastracji chirurgicznej nasz pies staje się całkowicie bezpłodny</strong> &#8211; ze wszystkimi wadami i zaletami, które są wynikiem zabiegu. Jak widać w swojej podstawie chodzi przede wszystkim o uzyskanie bezpłodności. Dzięki temu populacja psów nie zwiększa się bez kontroli człowieka. Jest mniej psów bezdomnych &#8211; włóczące lub uciekające psy nie rozmnażają się. Dzięki temu można również zapobiec rozmnażaniu się psów z chorobami genetycznymi i tak dalej. Prosta sprawa &#8211; bezpłodny samiec lub suka nie może mieć młodych, więc unikamy niechcianego rozmnażania.</p>
<p>Kolejnym powodem kastracji jest<strong> kontrola nad zachowaniem psa i jego hormonami</strong>. Brak możliwości realizowania procesów rozrodczych nie jest dla psa czymś naturalnym. W związku z tym nie każdy psiak dobrze radzi sobie z tą sytuacją &#8211; może to wystąpić u każdej z płci. Mówiąc wprost &#8211; jak pies czuje sukę to może świrować.</p>
<p>W ciągu roku są okresy cieczek, które powodują różne zmiany w zachowaniu u psa. Niektóre psy wcale nie reagują. Niektóre mają lekki dyskomfort. Wiele jednak zwyczajnie zmienia się nie do poznania. Pojawia się brak apetytu, problemy z zasypianiem, próby ucieczek, ciągłe wycie, a nawet próby samookaleczenia. <strong>Może to być nie tylko niekomfortowe, ale wręcz szkodliwe dla zdrowia.</strong></p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-6797" src="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/07/victor-grabarczyk-N04FIfHhv_k-unsplash-1-1024x683.jpg" alt="kastracja psa po co" width="1024" height="683" /></p>
<p>Jest jeszcze aspekt medyczny, ale to rzadsze przypadki &#8211; w przypadku nowotworów jąder konieczne bywa wykonanie kastracji w celu ratowania zdrowia psa.</p>
<h3>Czy każdego psa trzeba kastrować?</h3>
<p>Moim zdaniem nie. <strong>Kastracja powinna być dobrze przemyślana</strong> i związana z eliminacją konkretnego problemu. Zabieg nie powinien być prostym rozwiązaniem, które robimy z wygody. Trzeba rozpatrzyć dwa scenariusze.</p>
<p><strong>Kastracja dla ograniczenia rozmnażaniu:</strong> moim zdaniem to powinna być opcja zarezerwowana dla konkretnych psów. Przede wszystkim dla psów w schroniskach, aby uniemożliwić dalsze zwiększanie się populacji psów bezdomnych. Również jest to rozwiązanie dla opiekunów psów, którzy absolutnie nie potrafią zapanować nad psem w tym kontekście. Jeśli pies nagminnie ucieka, a my nie potrafimy go zatrzymać to również jest to rozwiązanie.</p>
<p>Zapewne ktoś pomyśli, że trzeba lepiej pilnować. Jak najbardziej się zgadzam, ale ostatecznie uważam, że lepiej kastrować psa niż bezmyślnie gdzieś tam robić szczeniaki. Uważam, że lepiej pilnować, ale też rozumiem, że jak ktoś ma dużą działkę za miastem, a pies potrafi podkopać się pod płotem lub przeskoczyć nawet wysokie ogrodzenie to może być z tym pilnowaniem problem.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-6791" src="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/07/emerson-peters-oBCT3obZ6OY-unsplash-1024x683.jpg" alt="kastracja psa chirurgiczna" width="1024" height="683" /></p>
<p>Kolejny scenariusz to <strong>kastracja dla uspokojenia psa:</strong> tutaj naprawdę trzeba tak serio wgłębić się w swoje serduszko &#8221;jestem leniwy czy naprawdę pies ma problem?&#8221;. Wiele psów w jakiś sposób odczuwa dyskomfort w okresie cieczek. Suczki i samce mogą być nadpobudliwe, piszczeć, nie chcieć jeść i tak dalej. Trzeba dobrze ocenić rzeczywisty poziom problemu. Jeżeli nasz psiak kilka razy szczeknie pod wieczór lub nie zje sporadycznie śniadania to nie jest to jakiś koszmar. Jeśli psiak czuje się niespokojny, ale bez problemu możemy odwrócić jego uwagę jakimiś aktywnościami to też nie jest źle.</p>
<p>Kastracja psa jest jednak dobrym rozwiązaniem, jeśli pies naprawdę niedobrze czuje się w związku z pobudzeniem seksualnym. Nasz Levi jest kastrowany, ale u niego był prawdziwy koszmar. Nie mógł spać, nie mógł jeść, wył, chodził po domu bez celu, nie potrafił się uspokoić, był wyczerpany. Pojawiły się nawet problemy z prąciem, ponieważ doszło do zapalenia.</p>
<p>I moim zdaniem taka sytuacja jak najbardziej sugeruje, że <strong>kastracja psa będzie dobrym rozwiązaniem</strong>. Jeśli dochodzi do problemów zdrowotnych to zabieg może pomóc. Każdy musi ocenić sam &#8211; kastrację można legalnie wykonać, więc prawnych przeszkód nie ma. Trzeba jednak mieć świadomość, że zabieg jest nieodwracalny i trzeba dobrze przemyśleć, czy to jest rozwiązanie dla nas.</p>
<blockquote><p>Tutaj uwaga: pamiętajmy, że kastracja powoduje zmniejszony poziom testosteronu u psa. Jest to ważny hormon, którego niższy poziom ma również swoje konsekwencje. Przykładowo może powodować u psa niższą pewność siebie i strachliwość &#8211; głównie w przypadku, gdzie już pies ma z tym problemy. Dlatego naprawdę warto przemyśleć i nie podejmować pochopnej decyzji. Moja rada jest taka, że lepiej najpierw spróbować kastracji chemicznej, która jest odwracalna. Możemy wtedy sprawdzić jak nasz pies zachowuje się na niższym testosteronie.</p></blockquote>
<h2>Kastracja psa &#8211; jak wygląda zabieg, jakie są metody</h2>
<p>Decyzja podjęta? Świetnie. Teraz trzeba trochę się dowiedzieć o samym zabiegu. Generalnie wiedza techniczna nie jest niezbędna dla nas, jako opiekunów, ale nie widzę nic złego w tym, żeby dać od siebie coś więcej w tym zakresie.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-6790" src="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/07/febiyan-O15BJmAAQsY-unsplash-1024x683.jpg" alt="kastracja psa jak wygląda zabieg" width="1024" height="683" /></p>
<p>Zgodnie z moją wiedzą są następujące metody kastracji chirurgicznej psa:<strong> przedmosznowa zamknięta, przedmosznowa otwarta oraz mosznowa.</strong> Finalnie różnice polegają na tym czy usuwane są osłonki (metoda zamknięta, przy otwartej się ich nie usuwa) oraz na miejscu szwu &#8211; przed moszną czy na samej mosznie.</p>
<p>Generalnie jest tak, że technika przedmosznowa przez wiele lat była traktowana jako jedyna akceptowalna forma kastracji psa. Jest to więc taka główna, najczęściej realizowana technika. Jednak coraz częściej wykonuje się zabiegi w technice mosznowej, która uważana jest przez wielu specjalistów jako bezpieczniejsza i skracająca czas samej operacji.</p>
<p>Jeżeli kogoś interesują detale, a gorąco do tego zachęcam &#8211; im więcej wiemy tym lepiej, to naprawdę warto poczytać.</p>
<p><strong>Dam dwa linki na szybko:</strong></p>
<ul>
<li>Portal weterynaryjny &#8211; <a href="http://www.portalweterynaryjny.pl/artykuly/chirurgia-i-anestezjologia/page4,kastracja-psow-50.html" target="_blank" rel="noopener">kastracja psów</a></li>
<li>Magwet (tutaj trzeba założyć konto, żeby przeczytać cały artykuł) &#8211; <a href="https://magwet.pl/wpd/21440,kastracja-u-psow-technika-mosznowa-i-przedmosznowa" target="_blank" rel="noopener">kastracja u psów, technika przedmosznowa i mosznowa</a></li>
</ul>
<p>Ogólnie jak zapytamy się weterynarza, jaką techniką będzie realizowany zabieg to jest zdziwienie, że ktoś się tym interesuje. Dobry lekarz wyjaśni. Jeżeli ktoś zapyta mnie o zdanie, która technika jest lepsza to moja opinia jest prosta: <strong>lepsza technika to taka, z którą najlepiej czuje się chirurg.</strong></p>
<p>O ile na papierze technika mosznowa wydaje się rzeczywiście szybsza, bezpieczniejsza i zmniejszająca ryzyko powikłań tak jest to jednak technika mniej popularna. Wolę starszą technikę, którą lekarz praktykuje od lat niż nowszą, którą chirurg będzie wykonywał pierwszy raz.</p>
<p><strong>Obie techniki są na tyle bezpieczne, że nie trzeba się aż tak tym przejmować.</strong> Nasz Levi miał wykonywany zabieg techniką przedmosznową i nie było problemów.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-6796" src="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/07/joe-caione-qO-PIF84Vxg-unsplash-1024x683.jpg" alt="kastracja psa dlaczego warto" width="1024" height="683" /></p>
<h3>Jak wygląda zabieg?</h3>
<p><strong>Pies w dzień zabiegu powinien przyjechać do gabinetu na czczo</strong> &#8211; nie powinien nic jeść poprzedniego dnia po godzinie 18 i pić po 22. Weterynarz powinien dać nam takie wytyczne podczas rejestracji do zabiegu. Z takich detali to uważam, że wcześniej powinno się psu zrobić pełne badania krwi &#8211; zanim w ogóle zarejestrujemy psa do zabiegu. Zdrowie psa jest kluczowe dla bezpieczeństwa kastracji. Nowoczesne gabinety dodatkowo w dniu zabiegu robią własne badania w swoim laboratorium.</p>
<p>Wyniki były super? Psiak jest na czczo? Świetnie. Opiszę jak cała procedura wyglądała u nas. <strong>Levi w gabinecie otrzymał zastrzyk.</strong> Wytłumaczono mi, że jest to takie wstępne uśpienie (fachowo &#8211; sedacja). Chodzi o to, aby psiak zasnął, a potem anestezjolog wykonuje pełną sedację operacyjną już na sali zabiegowej. Z tego co pamiętam to ok. 15-20 minut trwało czekanie aż Levi zaśnie. W moim przypadku mogłem siedzieć z nim w gabinecie tak długo aż nie zasnął &#8211; nie zostawiałem go samego.</p>
<blockquote><p>Tutaj znowu taka uwaga: naprawdę bądźcie z tymi psiakami. Dowiedzcie się przed rejestracją do zabiegu, czy będziecie mogli być z psem. Nie wiem jak to teraz jest, ale domyślam się, że w niektórych lecznicach nie będzie to możliwe. Ja bym nie mógł zostawić Leviego samego. Na pewno cała sytuacja jest dla psa stresująca i nieprzyjemna i tylko nasza obecność może pomóc. Trochę empatii.</p></blockquote>
<p>Jak Levi zasnął to został zabrany na salę zabiegową. <strong>Cały zabieg trwa w okolicach godziny.</strong> Licząc przygotowanie do kastracji, sam zabieg i procedury kończące. Ja czekałem cały czas w lecznicy, ale wiele osób czeka w domu. Po zakończonym zabiegu poinformowano mnie, że psiak czeka w gabinecie. Jak wszedłem to jeszcze spał, ale po chwili zaczął się budzić. Jeszcze pół godziny zajęło mu całe budzenie aż mógł powoli wstawać.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-6792" src="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/07/andreas-wagner-lQl3MHtaEvc-unsplash-1024x683.jpg" alt="kastracja psa po zabiegu" width="1024" height="683" /></p>
<h3>Po zabiegu</h3>
<p>Pierwsze godziny po zabiegu są stosunkowo spokojne. <strong>Psiak dostaje zastrzyki przeciwbólowe, więc nie czuje dyskomfortu.</strong> Jedynie jest pewna dezorientacja, ewentualne problemy z ruchem. Nie było problemu z wejściem do samochodu, a potem po kilku schodach do domu. Levi praktycznie wrócił, położył się i tak sobie zmulał.</p>
<p>Kolejnego dnia <strong>jechaliśmy na kontrolę</strong>. Psiak dostał kolejne leki przeciwbólowe i przeciwzapalne oraz antybiotyk, o ile dobrze pamiętam. Dodatkowo dostaliśmy leki przeciwbólowe do domu w formie syropu oraz tabletek &#8211; tak w razie czego. Każdy psiak ma inny próg bólu, więc trzeba obserwować jak tam z dyskomfortem u naszego przyjaciela wygląda.</p>
<p>Pierwszy dzień był najgorszy &#8211; zgodnie z zaleceniami lekarza nie mógł nic jeść do wieczora, więc ponad doba na czczo. Levi był bardzo niezadowolony, bo głodny i generalnie było mu niewygodnie. Jak już mógł jeść to było dobrze. Kolejny dzień jeszcze trochę przymulał. Natomiast od 3-4 dnia wszystko wracało do normy. Normalnie chodził, nie było problemu z załatwianiem. Wręcz trzeba było go trochę ograniczać, bo jednak są szwy i trzeba uważać.</p>
<blockquote><p>Uwaga: kolejna rada ode mnie. Tradycyjny kołnierz weterynaryjny jest strasznie niewygodny i niekomfortowy. Levi miał problemu z odpoczynkiem, bo kołnierz mocno przeszkadzał. Polecam znaleźć wcześniej i kupić kołnierz materiałowy, który jest o wiele bardziej wygodny! Naprawdę warto.</p></blockquote>
<div id="attachment_6803" style="width: 1034px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-6803" class="wp-image-6803 size-large" src="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/07/20200229_094445-e1595007149181-1024x775.jpg" alt="kastracja psa kołnierz" width="1024" height="775" /><p id="caption-attachment-6803" class="wp-caption-text">Levi miał taki kołnierz i polecam &#8211; mega wygodny :)</p></div>
<p><strong>Po 12 dniach od zabiegu jechaliśmy na zdjęcie szwów</strong>. Wszystko goiło się ładnie i nie było problemów. Szwy ściągnięte, ale jeszcze proszono nas, aby jeden dzień się wstrzymać z szaleństwem i zostawić kołnierz, aby drobne ranki po zdjęciu szwów mogły się zagoić.</p>
<p>I tak naprawdę to tyle. 3-4 dni po zabiegu psiak wrócił do normy psychicznie i fizycznie, ale trzeba było uważać na szwy i trochę psa ograniczać. Po 13 dniach kołnierz był ściągnięty i po zabiegu zostało tylko wspomnienie. Kastracja psa to nic strasznego, jeśli chodzi o sam zabieg.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-6794" src="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/07/marliese-streefland-2l0CWTpcChI-unsplash-1024x768.jpg" alt="kastracja psa nie taka straszna" width="1024" height="768" /></p>
<p>Z takich moich obserwacji to nie zauważyłem, aby zabieg spowodował u psa jakąś traumę w stylu <strong>&#8221;gdzie są mojej jajka&#8221;</strong>, a z rozmów wiem, że wiele osób się tego obawia. Myślę, że pies może być trochę zdziwiony na początku, że jednak czegoś tam brakuje, ale wątpię, żeby miał jakieś smutne przemyślenia z tym związane.</p>
<h2>Kastracja psa &#8211; zmiana w zachowaniu</h2>
<p><strong>Pies od razu po zabiegu jest bezpłodny, ale na zmiany w zachowaniu trzeba poczekać.</strong> Nawet bez jąder poziom testosteronu w organizmie jest na wysokim poziomie. Warto wiedzieć, że to właśnie testosteron jest w głównej mierze odpowiedzialny za problemy z zachowaniem, które spowodowane są pobudzeniem psa.</p>
<p><strong>Jak długo trzeba czekać, aby zauważyć efekty?</strong> Dużo zależy od samego psa i poziomu hormonów, ale twierdzi się, że około 2-3 miesiące. U Leviego było to o wiele szybciej, ale trzeba zwrócić uwagę, że był on wcześniej kastrowany chemicznie, a zabieg miał wykonany pod koniec działania czipu.</p>
<p><strong>Czy zauważyliśmy jednak zmiany w zachowaniu?</strong> Tak i to bardzo duże. Szczerze mówiąc nawet nie spodziewałem się takich rezultatów. Levi był stał się o wiele spokojniejszy, nawet spokojniejszy niż na czipie. Nie ma już żadnych problemów z pobudzeniem &#8211; nie zdarzają problemy z apetytem lub zaśnięciem na tle pobudzenia. Nie prowokuje też konfliktów z innymi psami, co wcześniej mu się zdarzało. Trudno to wyjaśnić, bo to są takie detale zazwyczaj. Jednym słowem bym powiedział, że jest bardziej stabilny.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-6793" src="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/07/jamie-street-wcO2PWLuQ3U-unsplash-1-1024x768.jpg" alt="kastracja psa" width="1024" height="768" /></p>
<p><strong>Powiedziałbym też, że więcej czasu spędza z nami w domu.</strong> Wcześniej większość dnia siedział na dworze &#8211; eksplorował, patrolował, kopał dziury, a do nas wracał wieczorami. Teraz można powiedzieć, że zrobił się bardziej &#8221;przytulaśny&#8221; &#8211; częściej nas odwiedza i sprawdza co tam u nas. Częściej również odpoczywa w domu.</p>
<p>Jednocześnie nie mylić tego z apatią lub brakiem energii. To taki sam psiak jak zawsze, ale jakby chętniejszy do interakcji z nami. Trudno to określić, ale on zawsze był takim naszym szczeniaczkiem, przynajmniej jak mieszkaliśmy w bloku. Jak się wyprowadziliśmy do domu i Levi miał cały ogród do dyspozycji to zrobił się bardzo samodzielny &#8211; zakochał się w ogrodzie i spędzał tam tyle czasu ile mógł. <strong>Po kastracji jakby bardziej sobie przypomniał, że ogród nigdzie nie ucieknie i warto spędzić więcej czasu z nami.</strong> Może tak, a może tylko mi się wydaje :D</p>
<p>Kastracja psa to na pewno była u nas dobra decyzja i cieszę się, że ją podjęliśmy.</p>
<h2>Kastracja chemiczna vs kastracja tradycyjna</h2>
<p><strong>Obie metody mają swoje zalety i wady.</strong> Mam nadzieję, że ta część pomoże podjąć decyzję. Przede wszystkim kastracja chemiczna to moim zdaniem świetny sposób, aby bez zabiegu chirurgicznego sprawdzić jak nasz pies zachowuje się na niższym poziomie testosteronu.</p>
<p>Jeśli mamy z psem jakieś problemy i myślimy, że to przez pobudzenie oraz hormony, ale nie jesteśmy tego pewni to kastracja chemiczna jest dla nas. Dzięki niej w prosty sposób sprawdzimy czy na mniejszym poziomie testosteronu nasz psiak nie ma już problemów. <strong>Jeśli nadal są to znaczy, że kastracja nie jest rozwiązaniem.</strong></p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-6798" src="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/07/vijeshwar-datt-a9NHBQrQYHE-unsplash-1024x683.jpg" alt="kastracja psa zachowanie" width="1024" height="683" /></p>
<p>Jednak z drugiej strony po rozmowach z lekarzami zdałem sobie sprawę, że nie jest to rekomendowana opcja, aby trzymać na niej psa całe życie. Podanie czipu powoduje w pierwszej fazie mocny wyskok hormonów, a generalnie takie nagłe wahania nie są wskazane. Ogólnie nie ma badań, które mówiłyby o negatywnych skutkach kastracji chemicznej i jest duża szansa, że takich nie ma. Jednak jest to dość nowa metoda i również uważam, że <strong>dla pewności lepiej ograniczyć się do kilku dawek.</strong></p>
<p>Z minusów również cena &#8211; kastracja chemiczna to koszt ok. 300 zł , a samo podanie czipu trzeba powtarzać co pół roku. Jest to więc na pewno droższa metoda od kastracji tradycyjnej.  Kastracja psa to koszt w zależności od wagi psa to 200-500 zł i jest to koszt jednorazowy.</p>
<p><strong>Plusem kastracji tradycyjnej, czyli chirurgicznej na pewno jest ta stabilizacja.</strong> Po 2-3 miesiącach poziom hormonów się unormuje. Nie ma wyskoku hormonów, więc nie ma również zmian w zachowaniu. Jednak trzeba mieć świadomość, że zabieg jest nieodwracalny, więc trzeba naprawdę przemyśleć, czy to rozwiązanie dla nas.</p>
<p><strong>Moja rada jest więc taka:</strong> jeśli jesteśmy zdecydowani na kastrację to najlepiej najpierw zrobić kastrację chemiczną. Jest odwracalna, więc świetnie sprawdzi się na sprawdzenie, jak nasz pies zachowuje się po zmianie hormonów. Jeśli nie widzimy pozytywnego efektu to możemy zrezygnować i pies wróci do stanu &#8221;oryginalnego&#8221;. Jeśli widzimy, że jest lepiej to wtedy wykonajmy zabieg chirurgiczny. Tak zrobiliśmy my i jesteśmy zadowoleni.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-6800" src="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/07/madeline-n8fSnudldwE-unsplash-1024x683.jpg" alt="kastracja psa a kastracja chemiczna" width="1024" height="683" /></p>
<h2>Kastracja psa &#8211; podsumowanie</h2>
<p><strong>Moim zdaniem kastracja psa to nic złego</strong>, o ile robimy to w sposób przemyślany i mamy dobre powody. Nie każdy pies musi być kastrowany, ale jak najbardziej jest to wskazane, jeśli mamy konkretne problemy. Jeśli nasz psiak się męczy, bo wszędzie są suczki i pobudzenie to nie ma sensu skazywać go na dyskomfort. Szczególnie, jeśli prowadzi to do problemów zdrowotnych.</p>
<p>Jednocześnie kastracja nie powinna być łatwym rozwiązaniem dla leniwych. To nie jest substytut szkolenia i konieczności zapewnienia psu aktywności fizycznej i psychicznej.</p>
<p>W skrócie: kastracja psa to konkretne rozwiązanie konkretnych problemów. <strong>Obserwuj psa, wyciągaj wnioski, dużo czytaj i podejmij dobrą decyzję.</strong></p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/kastracja-psa-wszystko-co-musisz-wiedziec/">Kastracja psa &#8211; wszystko co musisz wiedzieć</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zyciezpsem.pl/kastracja-psa-wszystko-co-musisz-wiedziec/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Kastracja psa, czyli ujarzmić bestię &#8211; nasza droga ku lepszemu</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/kastracja-psa-ujarzmic-bestie/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=kastracja-psa-ujarzmic-bestie</link>
					<comments>https://zyciezpsem.pl/kastracja-psa-ujarzmic-bestie/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Beryl i Spółka]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 26 Nov 2017 08:06:51 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Zdrowie i żywienie]]></category>
		<category><![CDATA[berylispolka.pl]]></category>
		<category><![CDATA[kastracja chemiczna]]></category>
		<category><![CDATA[kastracja psa]]></category>
		<category><![CDATA[pozytywny wpływ kastracji]]></category>
		<category><![CDATA[wpisy gościnne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=4704</guid>

					<description><![CDATA[<p>Kastracja psa to temat, który pojawiał się u nas już kilka razy, ale informacji i opinii o tym nigdy za wiele. Dzisiaj pierwszy wpis gościnny zgodnie z naszym poprzednim ogłoszeniem. Mamy nadzieję, że nowa forma tekstów się spodoba, a inni &#8230;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/kastracja-psa-ujarzmic-bestie/">Kastracja psa, czyli ujarzmić bestię &#8211; nasza droga ku lepszemu</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p align="justify">Kastracja psa to temat, który pojawiał się u nas już kilka razy, ale informacji i opinii o tym nigdy za wiele. <strong>Dzisiaj pierwszy wpis gościnny</strong> zgodnie z naszym poprzednim ogłoszeniem. Mamy nadzieję, że nowa forma tekstów się spodoba, a inni autorzy wprowadzą powiew świeżego powietrza na tego bloga :)</p>
<p align="justify">Pamiętajcie, że <strong>cały czas szukamy ciekawych tekstów i interesujących osób do pisania</strong>. Jeżeli ktoś chce spróbować to niech do nas pisze na <a href="mailto:kontakt@zyciezpsem.pl" target="_blank" rel="noopener noreferrer">kontakt@zyciezpsem.pl</a> &#8211; każdemu postaramy się dać szansę!</p>
<p align="justify">Poniżej wpis od Moniki z <a href="http://berylispolka.pl/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">berylispolka.pl</a> &#8211; zapraszamy do czytania!</p>
<h1 align="justify">Ujarzmić bestię &#8211; nasza droga ku lepszemu</h1>
<p align="justify"><span style="font-size: medium;">Cześć! <strong>Jestem Monika, mam wyżła Beryla</strong> i dzisiaj to ja na chwilę przejmuję scenę Życia z Psem. Jesteście ciekawi, o czym będzie spektakl? Zgodnie z tytułem o tym, jak wychowałam sobie psią bestyjkę i co potem zrobiłam, by ją ujarzmić.</span></p>
<h2>„B” jak „bomba energetyczna”</h2>
<p align="justify"><span style="font-size: medium;">Przedstawianie Beryla można w zasadzie zacząć i skończyć na jednym słowie: ENERGIA. Od zawsze tak było i myślę, że na zawsze tak zostanie. Składa się na to kilka czynników: z pewnością specyfika rasy, z pewnością jego osobowość, ale również&#8230; moje błędy. <strong>Tak, popełniłam sporo błędów.</strong> Przede wszystkim w zasadzie w ogóle nie poświęcałam czasu na naukę spokoju i wyciszania. Znajdowałam za to mnóstwo zajęć, które dodatkowo nakręcały i tak już podkręconego psa: a to rzucanie zabawek, a to szarpaki, a to niekończące się gonitwy z psami&#8230; Przez bardzo długi czas jakoś nie przyszło mi do głowy, że skoro Rudy wiecznie dostaje silne bodźce, to nie ma skąd nauczyć się dobrego odpoczywania, siadania na łączce, nicnierobienia i spokoju. </span></p>
<p align="justify"><span style="font-size: medium;">W dodatku bardzo długo byłam właścicielem, którego oczy śmiały się do widocznych w oddali, biegających luzem piesków. Od razu myślałam sobie: <strong>„super, będzie zabawa!”</strong> i rzadko kiedy zapinałam Rudego na smycz. Wszystko wydawało się zresztą iść pięknie. Mieliśmy coraz to nowych kolegów i koleżanki, energiczny szczeniak ganiał się za każdym razem z innym psem, ja nawiązywałam znajomości z ludźmi, no po prostu cud, miód i orzeszki! W końcu jednak okazało się, że taki układ na dłuższą metę nie ma racji bytu.</span></p>
<div id="attachment_4705" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-4705" class="wp-image-4705 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/11/1.-DSC_4788.jpg" alt="kastracja psa" width="1000" height="667" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/11/1.-DSC_4788.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/11/1.-DSC_4788-300x200.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/11/1.-DSC_4788-800x534.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/11/1.-DSC_4788-64x43.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/11/1.-DSC_4788-768x512.jpg 768w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/11/1.-DSC_4788-272x182.jpg 272w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-4705" class="wp-caption-text">Kiedyś zabawy Beryla z innymi psami wyglądały głównie tak: NAPARZANKA!</p></div>
<h2>Miłe złego początki</h2>
<p align="justify"><span style="font-size: medium;">Z czasem robiło nam się coraz trudniej.<strong> Beryla w zasadzie nie dało się zmęczyć</strong>, bo przecież wiecznie robiliśmy więcej i więcej &#8211; wyrobiła mu się niesamowita kondycja. Za każdym razem, gdy akurat nie miałam czasu na dłuższy spacer, automatycznie uaktywniało mi się poczucie winy, bo przecież „pies niewybiegany, olaboga, co to będzie”. A potem, na domiar złego, zemściło się na nas moje podejście do kontaktów Rudego z innymi psami. Przyznam szczerze, że do dziś nie jestem w stanie zrozumieć siebie. </span></p>
<p align="justify"><span style="font-size: medium;">Dlaczego, skoro sama nie witam się serdecznie z każdym mijanym człowiekiem, w mojej głowie kiedykolwiek zakiełkowała myśl, że obwąchiwanie się z każdym napotkanym psem, nierzadko na smyczach, jest w porządku? Nie wiem, ale za to wiem, że <strong>któregoś dnia pewnemu chartowi nie spodobał się Beryl.</strong> Przeżyłam straszliwe kilkadziesiąt sekund, podczas których plątałam się w linki obu psów i próbowałam ze wszystkich sił sprawić, by chart nie ugryzł Beryla. Krew się nie polała, za to mój pies po raz pierwszy naprawdę się przestraszył. Tego charta nie chciał nawet mijać na spacerach &#8211; jeżył się cały i chował za moje nogi. Gdy mijał nas pies wyglądem przypominający wspomnianego charta, Beryl zamierał. </span></p>
<p align="justify"><span style="font-size: medium;"><strong>W kontaktach z psami zrobił się bardzo niepewny i niespokojny</strong>. Byliśmy na prostej drodze do tego, by zaczął zapobiegawczo bronić się atakiem. Pomyślałam wtedy, że czas najwyższy odkręcić złe i spróbować przekuć je w dobre.</span></p>
<h2>Droga ku lepszemu</h2>
<p align="justify"><span style="font-size: medium;">Niedługo potem <strong>trafiliśmy do naszej wspaniałej behawiorystki, Magdy</strong>, i rozpoczęła się bardzo trudna, ale bardzo owocna droga. Żeby w ogóle zacząć pracować nad relacjami z psami, trzeba było zapanować nad emocjami Beryla. Od tego zaczęłyśmy i uwierzcie mi, pierwszych kilkoro zajęć to była KATORGA. Rudy nie potrafił nawet spokojnie iść równolegle do innego psa &#8211; zamiast tego wyrywał mi barki ze stawów, szarpiąc się na lince, a gdy przyszło nam posiedzieć chwilę na łące w rozsądnej odległości od drugiego psa, odstawił taki koncert wycia i szczekania, że aż żałuję braku nagrania z tego wydarzenia. </span></p>
<p align="justify"><span style="font-size: medium;">Wtedy chyba <strong>po raz pierwszy boleśnie uświadomiłam sobie skalę problemu</strong> i zrozumiałam, że mój pies naprawdę nie czuje się dobrze. Miałam w sobie ogromną motywację, by to zmienić, i od razu zaczęłam ćwiczyć z Berylem. Z każdym kolejnym rozsądnym spotkaniem z psami w dobrze dobranej grupie Rudy robił postępy. Aż w końcu któregoś dnia Magda zagaiła: „a wiesz, byłoby mu łatwiej bez buzującego testosteronu”. Wtedy zaczęłam po raz pierwszy poważnie myśleć o kastracji.</span></p>
<div id="attachment_4706" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-4706" class="wp-image-4706 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/11/2.-DSC_7970.jpg" alt="kastracja psa 2" width="1000" height="667" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/11/2.-DSC_7970.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/11/2.-DSC_7970-300x200.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/11/2.-DSC_7970-800x534.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/11/2.-DSC_7970-64x43.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/11/2.-DSC_7970-768x512.jpg 768w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/11/2.-DSC_7970-272x182.jpg 272w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-4706" class="wp-caption-text">„Kastracja? Jaka kastracja?!”</p></div>
<h2>Ale jak to bez jajek?</h2>
<p align="justify"><span style="font-size: medium;">Wcześniej <strong>kastracja była w moim domu swego rodzaju tematem tabu.</strong> Bartek był jej zupełnie przeciwny (jak na faceta przystało&#8230; :D), a i ja nie widziałam specjalnej potrzeby, by decydować się na zabieg. W międzyczasie jednak pojawiły się wspomniane wyżej problemy, a poza tym w pewnym momencie nie mogliśmy już wyjść z Berylem na zwyczajny spacer, bo dosłownie co trzy kroki musiał zatrzymać się, by skrupulatnie wylizać trawnik. Dlatego kiedy usłyszałam, że ktoś doświadczony proponuje kastrację, zaczęłam się zastanawiać. </span></p>
<p align="justify"><span style="font-size: medium;"><strong>Nie chciałam jednak ładować Beryla prosto na stół</strong>: nie wiedziałam, czy kastracja faktycznie może pomóc nam coś zmienić. Żeby się o tym przekonać, postanowiliśmy wszczepić wyżłowi <strong>chip kastracyjny Suprelorin.</strong> Uprzedzano nas, że w ciągu pierwszego miesiąca po wszczepieniu implantu sytuacja może się wręcz pogorszyć, ale potem hormony uspokoją się, a wtedy powinien nastać błogi spokój. U Beryla czip zadziałał niemal jak w zegarku: po miesiącu i kilku dniach raptem przestał lizać, nadmiernie ekscytować się zapachami na trawnikach i tak dalej. </span></p>
<p align="justify"><span style="font-size: medium;"><strong>Wróciły spokojne, wieczorne spacery i skończyły się drżące z podniecenia fafle.</strong> Przede wszystkim jednak uspokojenie hormonów położyło solidny fundament pod moją dalszą pracę z Berylem nad jego kontaktami z innymi psami. Gdy połączenie mózgu z resztą ciała powróciło, mogliśmy skupić się na komunikacji wyżła z psami i ze mną, na budowaniu więzi opartej na zaufaniu i na ponownemu odkrywaniu, że spotkanie z innym psem nie musi oznaczać walki na ringu, a może skończyć się fajną zabawą. </span></p>
<p align="justify"><span style="font-size: medium;">Widziałam na własne oczy, jak wyciszone hormony pozwalają Rudemu spokojniej podejść do różnych relacji, więc <strong>ostatecznie zdecydowałam się na zabieg</strong>. Zrobiliśmy go podczas ostatnich dwóch miesięcy działania Suprelorinu, żeby uniknąć ponownego skoku hormonów.</span></p>
<p align="justify"><span style="font-size: medium;">Dziś, pięć miesięcy po kastracji, <strong>Beryl jest dużo spokojniejszym i &#8211; w mojej ocenie &#8211; szczęśliwszym psem.</strong> Byliśmy w stanie nawiązać kilka bardzo fajnych psich relacji, a Rudy nauczył się trochę więcej o sygnałach, które się wysyła i odczytuje. Kiedyś nie przyszłoby mu do głowy, że kiedy ma się dość gonitwy, można się zatrzymać, żeby powiedzieć o tym innym psom. Dziś, gdy jest zmęczony, staje i mówi: „ej, dobra, mam już dosyć, chwila przerwy, co?”. Przeszliśmy długą drogę od zjeżonego grzbietu i stania w bezruchu w oczekiwaniu na awanturę do trochę niepewnych, ale spokojnych powitań, a także do umiejętności rezygnacji z niektórych zachowań albo kontaktów. Chcę jednak, na zakończenie mojego małego eseju, podkreślić jedną rzecz.</span></p>
<div id="attachment_4707" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-4707" class="wp-image-4707 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/11/3.-DSC_9475.jpg" alt="kastracja psa 3" width="1000" height="666" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/11/3.-DSC_9475.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/11/3.-DSC_9475-300x200.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/11/3.-DSC_9475-800x533.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/11/3.-DSC_9475-64x43.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/11/3.-DSC_9475-768x511.jpg 768w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/11/3.-DSC_9475-272x182.jpg 272w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-4707" class="wp-caption-text">Dzisiejsze, spokojniejsze spacery – okazuje się, że można spokojnie postać, a nawet sprzedać koledze przyjacielskiego niucha :)</p></div>
<h2>Praca przede wszystkim!</h2>
<p align="justify"><span style="font-size: medium;">Kiedy ktoś pyta mnie, czy kastracja nam pomogła i czy Beryl się wyciszył, odpowiadam: <strong>„tak, ALE&#8230;”</strong>. Nie chcę bowiem lansować poglądu, że kastracja jest rozwiązaniem każdego problemu i lekiem na całe zło. Nie chcę z prostej przyczyny: to nie sama kastracja pozwoliła mi i Berylowi podnieść jakość naszego wspólnego życia, ale przede wszystkim nasza ciężka praca. </span></p>
<p align="justify"><span style="font-size: medium;"><strong>Kastracja była w naszym przypadku świetnym wsparciem</strong>, bo zmniejszyła pobudzenie Beryla oraz wyciszyła szalejącą burzę hormonów. Jednak nie byłoby nas tu, gdzie dzisiaj jesteśmy, gdyby nie decyzja o tym, że potrzebujemy pomocy behawiorysty, miliony spacerów, ćwiczeń i tona starań oraz zmiana mojego podejścia. To ja tak naprawdę nauczyłam się najwięcej o tym, co trzeba robić inaczej, żeby mój pies mógł poczuć się lepiej &#8211; a ja razem z nim.</span></p>
<p align="justify"><span style="font-size: medium;">Podsumowując,<strong> uważam, że zawsze warto rozważyć kastrację</strong>, jeśli pies nie ma być reproduktorem, ale ważne jest, by decyzję o zabiegu podjąć świadomie: obserwować swoje zwierzę, zasięgnąć opinii dobrego weterynarza czy behawiorysty, rozwiać wszelkie wątpliwości, a nawet przetestować potencjalne efekty z pomocą chipa. <strong>Suprelorin to naprawdę dobry sposób</strong>, żeby przekonać się, jakie zmiany zajdą w zachowaniu psa po zabiegu. Nie zapominajmy jednak, że kastracja to nie panaceum. W pokonywaniu trudności musi być miejsce na nasze świadome działanie. Jeśli kastracja nam w tym pomoże &#8211; tym lepiej, ale to przede wszystkim na nas spoczywa odpowiedzialność za szczęście i dobrobyt naszego psiego przyjaciela. :)</span></p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/kastracja-psa-ujarzmic-bestie/">Kastracja psa, czyli ujarzmić bestię &#8211; nasza droga ku lepszemu</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zyciezpsem.pl/kastracja-psa-ujarzmic-bestie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>16</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Dlaczego kastrować psa?</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/dlaczego-kastrowac-psa/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=dlaczego-kastrowac-psa</link>
					<comments>https://zyciezpsem.pl/dlaczego-kastrowac-psa/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 25 Sep 2017 06:03:52 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Porady]]></category>
		<category><![CDATA[Zdrowie i żywienie]]></category>
		<category><![CDATA[dlaczego kastrować psa]]></category>
		<category><![CDATA[kastracja psa]]></category>
		<category><![CDATA[kastrować psa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=4424</guid>

					<description><![CDATA[<p>Dlaczego kastrować psa? Bardzo trudne pytanie. Ostatnio pisaliśmy o chemicznej kastracji i dlaczego uważamy, że to całkiem dobra alternatywa dla tradycyjnego zabiegu. Natomiast ostatnio czytałem kilka wpisów na temat tej kwestii i wydaje mi się, że pojawiło się sporo mitów &#8230;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/dlaczego-kastrowac-psa/">Dlaczego kastrować psa?</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Dlaczego kastrować psa?</strong> Bardzo trudne pytanie. Ostatnio pisaliśmy o <a href="http://zyciezpsem.pl/chemiczna-kastracja-psa-co-to-jest-i-czy-warto/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">chemicznej kastracji</a> i dlaczego uważamy, że to całkiem dobra alternatywa dla tradycyjnego zabiegu. Natomiast ostatnio czytałem kilka wpisów na temat tej kwestii i wydaje mi się, że pojawiło się sporo mitów lub błędnego myślenia.</p>
<p><strong>Głównym motywatorem do powstania tego wpisu</strong> były opublikowane badania w zakresie zmiany zachowania po zabiegu kastracji oraz wnioski wysunięte na ich podstawie przez jeden z blogów o psiej tematyce.</p>
<h2>Wpływ kastracji na zachowanie psa</h2>
<p>Przede wszystkim chodzi o badanie:</p>
<blockquote><p>&#8221;<em>Deborah L. Duffy and James A. Serpell (2006, November). Non-reproductive effects of spaying and neutering on behavior in dogs. Proceedings of the Third International Symposium on Non-Surgical Contraceptive Methods for Pet Population Control. Alexandria, Virginia.&#8221;</em></p></blockquote>
<div id="attachment_4441" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-4441" class="wp-image-4441 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P9200008.jpg" alt="dlaczego kastrować psa 2" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P9200008.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P9200008-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P9200008-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P9200008-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P9200008-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-4441" class="wp-caption-text">Pies w trybie &#8221;czuję suki!&#8221; &#8211; dosłownie odwróciłem się na 2 sekundy odebrać paczkę i już poduszka wybuchła, a całe łóżko rozwalone i rozszarpane :D</p></div>
<p>Dokładną treść badania możecie znaleźć w tym pliku -&gt; <a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/wplyw-kastracji-na-psa.pdf" target="_blank" rel="noopener noreferrer">ściągnij .pdf</a>. I teraz przede wszystkim &#8211; samo badanie jest wykonane w sposób bardzo poprawny, jeżeli chodzi o obecnie dostępne metody w tym zakresie. Generalnie badacze starali się zachować obiektywizm, a całość jest skonstruowana w sposób bardzo surowy i sztywny, bez zbędnej oceny końcowej. Finalny wynik badania jest natomiast taki, że <strong>u badanych psów zauważono wzrost tendencji do zachowań agresywnych</strong> po wykonaniu zabiegu kastracji.</p>
<p>Wiadomo na pewno, że nie da się w 100% dokładnie przeprowadzić tego typu badań, ponieważ nie ma dwóch takich samych psów. <strong>Wiele wyników uzyskano poprzez formularze online</strong>, które każdy może sobie wypełnić jak chce. Dodatkowo większość psów kastrowana jest w młodym wieku, więc trudno ocenić czy poziom agresji wzrósł na skutek samej kastracji, czy może jest naturalnym wynikiem dorastania psa. Dużo się mówi o tym, że &#8221;po 2 roku&#8221; pies się uspokaja, a większość kastrowanych pupili miało wykonywany ten zabieg w ok. 12-16 miesiąca życia.</p>
<p>Nie wiadomo również <strong>w jaki sposób psy były wychowywane</strong> &#8211; w końcu nawet najspokojniejszy pies może wyrobić w sobie zachowania agresywne, jeżeli będzie narażony na stresujące okoliczności. I finalnie &#8211; nie wskazano w badaniu w jaki sposób wyraża się stwierdzenie &#8221;pies bardziej agresywny&#8221;, co moim zdaniem całkowicie niszczy cały dokument.</p>
<p>Czytelnik nie ma pojęcia co oznacza &#8221;bardziej&#8221;. Czy jest to różnica w stylu &#8221;delikatny pies przed kastracją, a po kastracji wychodzi na ulicę i zabija ludzi&#8221;, czy raczej ta różnica jest bardzo niewielka, wręcz pomijalna dla wielu osób? Nie wiadomo również do jakiego okresu się odnosimy &#8211; w okresie cieczki u suk wielu samców może być agresywnych do innych psów lub osób, więc <strong>czy badanie wzięło to pod uwagę?</strong></p>
<div id="attachment_4440" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-4440" class="wp-image-4440 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P9180016-1.jpg" alt="dlaczego kastrować psa 3" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P9180016-1.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P9180016-1-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P9180016-1-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P9180016-1-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P9180016-1-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-4440" class="wp-caption-text">Zadowolony piesek przed okresem &#8221;cieczek&#8221; :)</p></div>
<p>Generalnie chodzi o to, że sam tekst niczego konkretnego nie dowodzi, ponieważ cały dokument to tylko i wyłącznie zlepek tabelek ze statystykami. <strong>Badanie oparte jest wyłącznie o kwestionariusz C-BARQ</strong>, który o ile jest zatwierdzony przez różne towarzystwa to nadal jest dokładnie tym &#8211; kwestionariuszem. Podsumowując jest to ciekawy plik do poczytania, ale nie brałbym sobie wyników bardzo do serca.</p>
<p><strong>I o ile badacze podsumowali bardzo sucho swoje badania:</strong></p>
<ul>
<li>kastracja u badanych psów (kwestionariusz) powodowała w większości przypadków wzrost poziomu agresji</li>
<li>kastracja zmniejsza występowanie niektórych zachowań (znaczenie moczem, zmniejsza poziom energii)</li>
<li>kastracja psa nie oznacza, że nie może on pełnić funkcji obronnej/ochronnej</li>
<li>właściciele psów powinni mieć dostęp do większej ilości informacji nt. wad/zalet zabiegu kastracji</li>
</ul>
<p>Natomiast<strong> na jednym z blogów o psiej tematyce znajdziemy już odważniejsze podsumowanie:</strong></p>
<blockquote><p><em>&#8221;Powszechnie mówi się, że kastracja jest dobrym rozwiązaniem przy zachowaniach agresywnych psów,<strong> </strong>a lekarze weterynarii również czasem podsuwają właścicielom taką metodę.<strong> </strong>Trenerzy i behawioryści od dawna jednak poddają takie stwierdzenie w wątpliwość i z doświadczenia wiedzą, że sama kastracja bez zmian w prowadzeniu psa i odpowiedniego treningu rzadko daje oczekiwane rezultaty. Niektórych mało pewnych siebie, wycofanych lub lękliwych i agresywnych psów nie powinno się poddawać kastracji, ponieważ może to nasilić problem agresji, co <strong>jak widać potwierdzają także wyniki badań.</strong> &#8221;</em></p></blockquote>
<p>Niestety moim zdaniem wyniki tych badań nic nie potwierdzają i na ten moment powinny być wyłącznie ciekawostką. Bardzo ciężko po lekturze tego badania wysnuć takie wnioski.</p>
<h2>Dlaczego kastrować psa?</h2>
<p><strong>Zawsze uważałem, że logicznym jest dlaczego warto kastrować psa.</strong> Wydawało mi się, że każdy rozumie, że kastracja ma tylko i wyłącznie wpływ na zachowania związane z popędem seksualnym u psów.</p>
<div id="attachment_4437" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-4437" class="wp-image-4437 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P7170015.jpg" alt="dlaczego kastrować psa 4" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P7170015.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P7170015-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P7170015-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P7170015-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P7170015-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-4437" class="wp-caption-text">Legion wśród kwiatków &#8211; zadowolona, wykastrowana suczka, która nie musi się obawiać ataku napastliwych amantów :D</p></div>
<p>Warto więc o tym pisać i dokładnie tłumaczyć na czym kastracja polega i w jaki sposób może naszemu psu pomóc lub zaszkodzić. Moim zdaniem <strong>wpisy &#8221;straszące&#8221; badaniami</strong>, które informują, że po kastracji pies będzie jeszcze gorszy &#8211; są po prostu <strong>szkodliwe dla ogółu psiarzy.</strong></p>
<p>I naprawdę nie zrozumcie mnie źle &#8211; nie uważam, że nie powinno się w ogóle mówić negatywnie o kastracji. Trzeba jednak do wszystkiego podchodzić logicznie. Samo badanie jest ok i na pewno ciekawe &#8211; każde badanie zachowania psów jest przydatne. Jednak sposób przeprowadzenia tego badania i jego wyniki absolutnie nie powinny być brane jako pewnik i jakąś wyrocznię. Na pewno <strong>nie powinny służyć jako argument przekonujący właściciela psa</strong> do szkolenia.</p>
<p>Wracając jednak do samego pytania <strong>&#8221;dlaczego kastrować psa?&#8221;</strong> &#8211; kastracja, jak już wspomniałem ma wpływ tylko i wyłącznie na zachowanie związane z popędem seksualnym u psów. Zwierzęta nie odczuwają przyjemności z samego aktu, więc nie robią tego w sposób spontaniczny i w celach &#8221;rozrywkowych&#8221;.</p>
<div id="attachment_4436" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-4436" class="wp-image-4436 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P7170014.jpg" alt="dlaczego kastrować psa 5" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P7170014.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P7170014-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P7170014-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P7170014-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P7170014-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-4436" class="wp-caption-text">&#8221;Kocham życie singielki, faceci to świnie, single4life!&#8221; &#8211; Legion. True story :)</p></div>
<p>Suka ma cieczkę, wydziela specjalne zapachy i wabi tym okoliczne psy. Samce to czują i instynktownie dążą do realizacji swojej wyznaczonej roli. I tutaj wszystko zależy od samego psa. <strong>Jeden będzie bardzo posłuszny i przywiązany do człowieka</strong>, a sam popęd nie będzie taki duży &#8211; w związku z tym jego zachowanie nie zmieni się aż tak mocno. Natomiast niektóre psy wykazują tak zmienione zachowanie, że bywa to niebezpieczne dla innych zwierząt i ludzi &#8211; pies może drapać drzwi, próbować uciekać, być agresywny do innych psów lub osób. Nawet <strong>zdarzają się przypadki ugryzienia właściciela</strong>, który stara się zatrzymać swojego pupila.<strong> Pies może odmawiać jedzenia, nie móc zasnąć, cały czas szczekać.</strong> Ogólnie samo zachowanie może mieć różny poziom ekstremalności &#8211; od lekkiego dyskomfortu aż po prawdziwą furię.</p>
<p>I jeżeli takiego psa, który nie daje sobie rady z własnym popędem wykastrujemy to możemy mieć pewność, że większość problemów z tym związanych zniknie lub ulegnie znaczącemu zmniejszeniu. Nadal pies może interesować się suczkami, nadal może wykonywać ruchy kopulacyjne (które nie mają tylko wyrażenia seksualnego u psów), ale możemy oczekiwać poprawy. Jednak kastrować warto tylko i wyłącznie, jeżeli te wszystkie problemy związane są jedynie z popędem seksualnym, czyli występują w okresie cieczki u okolicznych suk.  <strong>Cieczka u suk występuje zazwyczaj 2 razy w roku</strong> &#8211; na wiosnę i w ok. jesieni.</p>
<p>Natomiast nie warto kastrować psa jeżeli generalnie jest problemowy &#8211; bez względu na cieczkę u suk. Jeśli nasz pies zawsze bywa agresywny do innych psów, jeśli jest głośny, ciągnie na smyczy i ogólnie jest utrapieniem to <strong>kastracja nam NIE POMOŻE.</strong></p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-4444" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/21462791_1406653552723427_3671801502030829688_n.png" alt="kastrować psa" width="640" height="960" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/21462791_1406653552723427_3671801502030829688_n.png 640w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/21462791_1406653552723427_3671801502030829688_n-300x450.png 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/21462791_1406653552723427_3671801502030829688_n-64x96.png 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/21462791_1406653552723427_3671801502030829688_n-200x300.png 200w" sizes="(max-width: 640px) 100vw, 640px" /></p>
<p>Zawsze wydawało mi się to logiczne. Nigdy myślałem, że ktoś uważa zabieg kastracji za ogólny środek na uspokojenie psa. Jednak na kilku blogach i w psich grupach zauważyłem właśnie pewien brak świadomości w tym zakresie.</p>
<p>Jądra u psa to nie jest fabryka energii, to nie jest również źródło zła na świecie. To tylko i wyłącznie narzędzie do produkcji plemników. Jego brak oznacza zmniejszenie popędu i pobudzenia seksualnego u psa. Tylko tyle.</p>
<p>I teraz jeszcze taka sprawa. Znalazłem w internecie informację odnośnie kastracji:<strong> &#8221;Bez odpowiedniego treningu sam zabieg nie zdziała cudów&#8221;</strong> &#8211; i tutaj można się zgodzić, ale jest trochę na odwrót. Wiele psów tak ciężko przeżywa pobudzenie, że 2 razy w roku przez 21 dni nie można z nimi wytrzymać, a treningu praktycznie nie da się zrealizować. Jeżeli wykonamy zabieg (tradycyjny lub kastrację chemiczną) to mamy szansę wznowić pracę z psem, która przyniesie na pewno lepsze rezultaty.</p>
<p>Jednak nie da się ukryć, że <strong>SAM TRENING nie ma szans powstrzymać psa przed naturalnym popędem</strong>, jeżeli sam pies nie potrafi sobie z tym poradzić. Żadna ilość siadów i leżenia nie pomoże i tyle. Trening jest dobrą alternatywą, jeżeli pupil coś tam bywa niespokojny przy suczkach, ale generalnie jest ok. Wtedy nie ma problemu i rzeczywiście można spróbować szkolenia, które może (ale nie musi) pomóc.</p>
<div id="attachment_4438" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-4438" class="wp-image-4438 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P8050073.jpg" alt="dlaczego kastrować psa 6" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P8050073.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P8050073-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P8050073-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P8050073-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P8050073-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-4438" class="wp-caption-text">Bez związku z tematem :D</p></div>
<h2>Podsumowanie</h2>
<p>Mam nadzieję, że teraz będzie jasne, że <strong>warto kastrować psa WYŁĄCZNIE w przypadku problemów związanych z nadmiernym pobudzeniem i popędem.</strong> Ma to na celu stabilizację psychiczną psa, który nie będzie działał w dwóch trybach (lato/zima &#8211; spokój oraz wiosna/jesień &#8211; frustracja).  Oczywiście mogą wystąpić inne korzyści, jak zmniejszony poziom energii u psów bardzo aktywnych lub mniejsza tendencja do znaczenia moczem. Jednak to tylko ewentualne bonusy &#8211; nikt nie powinien kastrować psa, bo<strong> &#8221;za dużo mi sika!&#8221;.</strong></p>
<p>Tak naprawdę <strong>nie rozumiem myślenia, że kastracja eliminuje każde złe zachowanie</strong>. To tak jakbyśmy uważali, że po wykastrowaniu jakiegoś Sebixa nagle przestanie on kibicować swojej drużynie, przestanie pić, założy garnitur i znajdzie pracę :)</p>
<p>Bardzo podobnie jest u suczek &#8211; one też mogą mieć spore wahania nastrojów podczas cieczek. Niektóre bywają agresywne, inne po prostu zmulone lub nadmiernie podekscytowane. Naturalnie dochodzą również kwestie zdrowotne, ale tutaj każdy musi się sam zastanowić, poczytać i podjąć decyzję.</p>
<p><strong>Jeżeli Twój pies bywa agresywny cały rok, szczeka, jest pobudzony</strong> to znaczy, że nie ma na to wpływu w takim dużym stopniu cieczka, a po prostu Twój pies taki jest. Warto pomyśleć przede wszystkim o szkoleniu. Natomiast jeśli zauważasz regularną frustrację u psa 2 razy w roku to jednak kastracja jest dobrym pomysłem. Jeśli nie chcesz permanentnego zabiegu <strong>to poczytaj o kastracji chemicznej.</strong></p>
<div id="attachment_4439" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-4439" class="wp-image-4439 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P8050074.jpg" alt="dlaczego kastrować psa 7" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P8050074.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P8050074-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P8050074-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P8050074-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P8050074-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-4439" class="wp-caption-text">Również bez związku :)</p></div>
<p>Moim zdaniem ważne jest, żeby wszyscy mieli dostęp do informacji i sami wysunęli wnioski, ponieważ badanie nic konkretnego nie sugeruje. Na pewno nie możemy podsumować go stwierdzeniem <strong>&#8221;nie warto kastrować psa, bo to zwiększa poziom agresji&#8221;</strong> &#8211; trochę za szybko na to.</p>
<p style="text-align: center;"><span style="font-size: 20px;"><strong>Jakie jest Wasze zdanie na temat opublikowanego badania? Czy Wasze psy była kastrowane?</strong></span></p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/dlaczego-kastrowac-psa/">Dlaczego kastrować psa?</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zyciezpsem.pl/dlaczego-kastrowac-psa/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>33</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
