<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa: samoyed - Życie z Psem</title>
	<atom:link href="https://zyciezpsem.pl/tag/samoyed/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://zyciezpsem.pl/tag/samoyed/</link>
	<description>Psi blog i sklep z produktami dla psów</description>
	<lastBuildDate>Thu, 13 Jul 2023 14:28:21 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>Czy pies męczy się w bloku? Czy dom jest lepszy dla psa?</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/pies-w-mieszkaniu-kontra-pies-w-domu/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=pies-w-mieszkaniu-kontra-pies-w-domu</link>
					<comments>https://zyciezpsem.pl/pies-w-mieszkaniu-kontra-pies-w-domu/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 13 Jul 2023 14:20:17 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Codzienność]]></category>
		<category><![CDATA[Porady]]></category>
		<category><![CDATA[ON]]></category>
		<category><![CDATA[owczarek niemiecki]]></category>
		<category><![CDATA[pies w domu]]></category>
		<category><![CDATA[pies w mieszkaniu]]></category>
		<category><![CDATA[pies w mieszkaniu kontra pies w domu]]></category>
		<category><![CDATA[samojed]]></category>
		<category><![CDATA[samoyed]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=5592</guid>

					<description><![CDATA[<p>Czy pies męczy się w bloku? Czy dom jest lepszy dla psa? Pies w mieszkaniu czy pies w domu? Które z tych rozwiązań jest lepsze dla psa oraz człowieka? Na pewno na początku warto wspomnieć, że każdy ma swoją sytuację &#8230;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/pies-w-mieszkaniu-kontra-pies-w-domu/">Czy pies męczy się w bloku? Czy dom jest lepszy dla psa?</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Czy pies męczy się w bloku? Czy dom jest lepszy dla psa? </strong>Pies w mieszkaniu czy pies w domu? Które z tych rozwiązań jest lepsze dla psa oraz człowieka? Na pewno na początku warto wspomnieć, że każdy ma swoją sytuację i możliwości. To nie jest łatwy temat i trudno znaleźć jedną odpowiedź.</p>
<p>Z tego powodu cały tekst będzie tylko i wyłącznie naszymi obserwacjami naszych psów w tych dwóch środowiskach. <strong>Jak psy zachowywały się w mieszkaniu</strong>, a jak w domu &#8211; każdy, kto ma podobny problem musi zdecydować samodzielnie. Mam nadzieję, że tekst ten pozwoli mniej więcej pokazać różnice oraz dostosowanie psów do poszczególnych warunków.</p>
<p>Posiadanie małego mieszkania wcale nie uniemożliwia posiadanie psa, a duży <strong>dom z ogrodem nie zawsze gwarantuje, że pies będzie szczęśliwy</strong>. Natomiast na pewno trzeba mieć na uwadze swoje możliwości i warunki przed decyzją o psiaku.</p>
<p><img fetchpriority="high" decoding="async" class="aligncenter wp-image-61400 size-large" src="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_311128766_XL-1024x680.jpg" alt="czy pies może mieszkać w mieszkaniu czy pies męczy się w bloku" width="1024" height="680" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_311128766_XL-1024x680.jpg 1024w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_311128766_XL-300x199.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_311128766_XL-768x510.jpg 768w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_311128766_XL-800x531.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_311128766_XL-64x43.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_311128766_XL-272x182.jpg 272w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_311128766_XL.jpg 1200w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<h2>Czy pies męczy się w bloku?</h2>
<p>Głównym <strong>minusem mieszkania jest jego mała powierzchnia</strong> &#8211; często pies musi szukać idealnego miejsca do odpoczynku. Nie da się ukryć, że im większy pies tym ciężej. My mieliśmy małe mieszkanko 35 m2, więc z Legion trochę się cisnęliśmy.</p>
<p>Często było tak, że ona leżała w przejściu lub idealnie za krzesłem od biurka, więc poruszanie się po pomieszczeniach było utrudnione. <strong>Levi kochał leżeć przed drzwiami do łazienki</strong>, więc za każdym razem trzeba było go przesuwać.</p>
<p>Minusem mieszkania jest również <strong>brak dostępu do ogródka</strong> (nie zawsze &#8211; niektóre mieszkania na parterze mają dostęp). Codziennie trzeba regularnie wychodzić na spacery &#8211; nawet jeśli nie dla sportu to dla psiej potrzeby. Moim zdaniem najgorsze są poranki, bo człowiek chciałby poleżeć, ale psiak potrzebuje &#8221;na siku&#8221;. Niemniej w domu też nie ma tak kolorowo &#8211; nasze psy wstają dość wcześnie, więc i tak trzeba wstać im otworzyć drzwi.</p>
<p>To tak ogólnie o kwestii mieszkania, ale <strong>co na to psy?</strong> Zapytajmy!</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter wp-image-61392 size-large" src="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_8538257_XL-1024x680.jpg" alt="czy pies męczy się w bloku pies w mieszkaniu czy w domu" width="1024" height="680" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_8538257_XL-1024x680.jpg 1024w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_8538257_XL-300x199.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_8538257_XL-768x510.jpg 768w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_8538257_XL-800x531.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_8538257_XL-64x43.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_8538257_XL-272x182.jpg 272w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_8538257_XL.jpg 1200w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<h2>Czy pies męczy się w bloku? &#8211; owczarek niemiecki w mieszkaniu</h2>
<p><strong>Czy pies męczy się w bloku? Owczarek niemiecki w mieszkaniu</strong> to często temat wielu gorących dyskusji. Mieszkając z Legion w naszej dziupli często słyszałem od niektórych, że pies się w takim miejscu męczy.</p>
<p>Jednak z moich obserwacji wynika, że wcale tak nie było.<strong> Legion w mieszkaniu przede wszystkim jadła i odpoczywała.</strong> Wiedziała, że jest to miejsce, gdzie trzeba zebrać siły. Całą energię wykorzystywała podczas spacerów, zabaw, aktywności i szkoleń.</p>
<p>Legion dość szybko <strong>nauczyła się komunikować, że musi wyjść</strong> &#8211; po prostu skakała na drzwi. Był to znak, że musi &#8221;siku&#8221; poza normalnymi spacerami. Oczywiście wychodziliśmy za potrzebą regularnie (rano, po południu i wieczorem przed spaniem), ale wiadomo, że czasem zdarzy się nagła potrzeba.</p>
<p>Generalnie<strong> nie było żadnych problemów podczas mieszkania z owczarkiem niemieckim</strong> w małym mieszkaniu. Sporo osób zastanawiających się nad tą rasą pisze do mnie maile i często właśnie pytają &#8221;czy można w mieszkaniu?&#8221; &#8211; moim zdaniem można.</p>
<p>Jedyny minus to właśnie mało miejsca, a <strong>owczarki niemieckie to jednak większe psy.</strong> Jeśli ktoś jednak nie ma problemu z przeciskaniem się przez psa do toalety lub kuchni to cała relacja nie powinna sprawiać większych kłopotów. Myślę, że psy pracujące dobrze sprawdzą się w mieszkaniu właśnie dlatego, że lubią zadaniowość.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter wp-image-61398 size-large" src="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_253328772_XL-1024x684.jpg" alt="czy pies męczy się w bloku owczarek niemiecki z mieszkaniu" width="1024" height="684" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_253328772_XL-1024x684.jpg 1024w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_253328772_XL-300x200.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_253328772_XL-768x513.jpg 768w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_253328772_XL-800x534.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_253328772_XL-64x43.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_253328772_XL-272x182.jpg 272w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_253328772_XL.jpg 1200w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p>Potrafią dobrze oddzielić etap odpoczynku od etapu pracy/aktywności. <strong>Kluczem jest regularność w ciągu dnia.</strong> Jeżeli pies wie, że od 8 do 10 jest spacer, potem od 10 do 14 odpoczywamy i od 14 do 16 jest kolejny spacer to nie powinniśmy mieć problemów. Po prostu pies taki się dostosuje do naszego planu dnia.</p>
<p><strong>Legion oczywiście bardzo lubiła przebywać na świeżym powietrzu</strong>, ale też wszystko zależało od warunków. Podczas deszczu, upału lub w najmroźniejsze dni sama ciągnęła do mieszkanka. Z drugiej strony w piękną wiosnę kochała leżeć w parku na trawce i nawet nie myślała wracać. Jednak nie zauważyłem, żeby jakoś bardzo cierpiała jak trzeba było jednak spacer zakończyć. Wracała się, kładła i szła spać.</p>
<p>Tutaj jednak uwaga &#8211; nasze doświadczenia obejmują owczarka niemieckiego w małym mieszkaniu w sytuacji, gdzie opiekun zawsze był dostępny (praca zdalna). Jednak moim zdaniem odpowiednie wprowadzenie kennela lub nauka odpoczynku i nie powinno być problemu.</p>
<h2>Czy pies męczy się w bloku? &#8211; samoyed w mieszkaniu</h2>
<p>Z Levim było zupełnie inaczej niż z Legion. Za szczeniaka jeszcze dało się przetrwać, bo dla małego psa mieszkanie było wystarczająco duże. Bawiliśmy się sporo w pokoju, <strong>potem trochę spaceru i szczenior szedł spać.</strong></p>
<p>Natomiast im bardziej dorastał tym bardziej pokazywał swoją preferencję do pobytu na zewnątrz. Wielokrotnie było tak, że samoyed w ciągu dnia wielokrotnie przychodził i &#8221;jęczał&#8221;. <strong>Wył, szczekał i zachęcał do wyjścia na dwór.</strong> Robił to również w nocy.</p>
<p>Człowiek się denerwuje, że może jakaś biegunka albo nagłe siku, ale nie &#8211; samoyed zadowolony spaceruje w blasku księżyca i <strong>dopiero na koniec łaskawie się delikatnie załatwi.</strong></p>
<p><strong>Levi kocha być na dworze &#8211; w upał, w deszczu, w śniegu.</strong> Niekoniecznie musi coś konkretnego robić, ale po prostu chce być związany z naturą. Lubi po prostu siedzieć/leżeć/chodzić na zewnątrz. Wąchać kwiatki, gonić motylki, kopać dziury i takie tam.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter wp-image-61393 size-large" src="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_12600270_XL-1024x671.jpg" alt="czy pies męczy się w bloku samoyed w mieszkaniu" width="1024" height="671" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_12600270_XL-1024x671.jpg 1024w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_12600270_XL-300x197.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_12600270_XL-768x503.jpg 768w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_12600270_XL-800x524.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_12600270_XL-64x42.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_12600270_XL.jpg 1200w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p>W związku z tym<strong> samoyed w mieszkaniu to dla nas nie był dobry pomysł.</strong> Jestem pewien, że przy stosowanym treningu da się okiełznać samoyeda w taki sposób, żeby nie żądał cały czas wyjścia. Jednak to tylko maskuje problem &#8211; ogranicza psa. Mimo wszystko osobiście wydaje mi się, że nie jest to rasa dobra do mieszkania, a na pewno wiem, że Levi w mieszkaniu się trochę męczył.</p>
<p>Nie męczył w sensie, że była to dla niego kompletna męczarnia. Bardziej coś w stylu, że był to dla niego duży dyskomfort i mało optymalne warunki. Jak ktoś bardzo będzie chciał to pewnie coś wymyśli &#8211; może więcej spacerów, może masa rozrywek w domu, może kennel? Próbować można, ale <strong>moim zdaniem samoyed to nie jest pies do mieszkania.</strong></p>
<h2>Pies w domu</h2>
<p><strong>Dom z ogrodem tak naprawdę nie ma minusów,</strong> jeśli chodzi o posiadanie psa. Przynajmniej nie ma takich minusów bezpośrednich. Jest większa powierzchnia, więc nie trzeba się z psem cisnąc. Mamy dostęp do ogrodu, więc rano wystarczy otworzyć drzwi i pies sam sobie poradzi.</p>
<p>Wiele osób, które ma psa w mieszkaniu szukają trochę negatywów domu na siłę. Najczęściej jest to<em><strong> &#8221;psy w ogrodzie się męczą, bo nie wychodzą na spacer&#8221;</strong></em>. Moim zdaniem to mocno nad wyrost, bo jaki jest problem, żeby wyjść z psem na spacer? To już raczej problem podejścia opiekuna niż wina nieruchomości.</p>
<p>Oczywiście, że mając ogród nie ma takiego fizycznego przymusu wyjścia na spacer, ale dla chcącego nic trudnego. Jeżeli sytuacja mieszkaniowa jest <strong>jedynym powodem, dla którego ktoś wychodzi z psem</strong> to ta relacja zbyt dobra nie jest. Spacer powinien być przyjemnością, a nie przymusem.</p>
<p>Dla mnie <strong>największym plusem ogrodu</strong> są właśnie poranki. W mieszkaniu zawsze rano się stresowałem, bo człowiek chce się ogarnąć, ale jednocześnie czuje presję, że pewnie psu po całej nocy mocno chce się sikać, więc trzeba wyjść. Jak wyjść to najlepiej od razu zaliczyć spacer, a jak spacer to na pewno frisbee. Frisbee to oczywiście bieganie, więc lepiej na głodnego, bo skręt żołądka i tego typu sprawy.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-61396" src="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_122577674_XL-1024x683.jpg" alt="pies w domu samoyed" width="1024" height="683" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_122577674_XL-1024x683.jpg 1024w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_122577674_XL-300x200.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_122577674_XL-768x512.jpg 768w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_122577674_XL-800x533.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_122577674_XL-64x43.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_122577674_XL-272x182.jpg 272w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_122577674_XL.jpg 1200w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p>Jak pies nie je to ja też solidarnie nie jadłem śniadania, więc ani dla mnie fajnie ani dla psa. Oczywiście to tylko takie moje sprawy w mojej głowie, ale tak było. <strong>Poranki to nie było nic przyjemnego.</strong> W domu mam ten komfort, że rano wychodzę na ogródek &#8211; psiaki załatwią co muszą, trochę pobiegają, a normalny spacer robimy później.</p>
<p>Nie wszystkich będzie to dotyczyć, ale dla mnie plusem naszego domu jest lokalizacja. W bloku na nasze miejsce spacerowe musieliśmy dojść przez ruchliwe ulice. Mnóstwo samochodów, innych psów, ludzi, hałasów. <strong>Parki były zasyfione &#8211; mnóstwo śmieci, butelek, odchodów, szkła.</strong> Zresztą Legion raz się nadziała i trzeba było szybko biec do weterynarza szyć. Tutaj mamy z tyłu ogrodu wyjście prawie bezpośrednio do lasu, więc naprawdę super, jeśli chodzi o spacery.</p>
<p>Oczywiście ktoś może mieć dom przy głównej ulicy w centrum, więc wtedy tego plusu nie będzie &#8211; jeśli ktoś szuka dom pod psa (bo jest takim świrem jak my i rzeczywiście bierze to w głównej mierze pod uwagę decydując się na dom) to <strong>warto na lokalizację zwrócić mocno uwagę.</strong></p>
<h2>Owczarek niemiecki w domu</h2>
<p>Jeżeli ktoś zapytałby mnie, czy jest jakaś drastyczna zmiana z Legion w domu to powiedziałbym &#8221;nie&#8221;. <strong>Legion zachowuje się bardzo podobnie tutaj jak zachowywała się w mieszkaniu.</strong></p>
<p><strong>Większość dnia spędza przy nas</strong> &#8211; nawet jak całe lato były otwarte drzwi 24/7 to głównie siedziała w domu. Na początku nawet nie pilnowaliśmy wychodzenia z nią regularnie (myśleliśmy, że sobie poradzi, jeśli ma dostęp do ogrodu), więc <strong>potrafiła się zapomnieć i zsikać w domu.</strong></p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter wp-image-61399 size-large" src="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_253329666_XL-1024x684.jpg" alt="owczarek niemiecki i kot na kanapie" width="1024" height="684" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_253329666_XL-1024x684.jpg 1024w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_253329666_XL-300x200.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_253329666_XL-768x513.jpg 768w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_253329666_XL-800x534.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_253329666_XL-64x43.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_253329666_XL-272x182.jpg 272w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_253329666_XL.jpg 1200w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p>W sensie, że nikt z nią nie wychodził regularnie na ogród. Ona zapominała, że jej się chce, potem nagle ktoś wstał, ona się ocknęła i od razu wysikała. Także teraz tak samo jak w mieszkaniu <strong>musimy pamiętać, żeby z nią wychodzić</strong>, bo sama nie będzie tego pilnowała.</p>
<p>Tutaj nie wiem czy to jej defekt, czy za bardzo przyzwyczaiła się do mieszkania czy co tam jeszcze. Nie ogarniam dlaczego ona nie myśli o sikaniu &#8211; <strong>taka psia tajemnica.</strong> Teraz zrobiło się chłodniej, więc drzwi zamykamy w ciągu dnia, więc i tak musimy z nimi regularnie wychodzić, ale to taki detal, o którym chciałem wspomnieć.</p>
<p><strong>Legion generalnie sama z siebie na ogrodzie nie przebywa.</strong> Czasami coś się stanie, że wyjdzie pobiegać, ale to głównie jak Levi ją do tego mocno zachęci. Ogólnie rzecz biorąc jej styl życia nie zmienił się i nie widzę jakiegoś ogromnego wpływu przeprowadzki na jej życie.</p>
<p>Główne plusy biorą się z takiego komfortu po prostu. <strong>Nie ma zasyfionego parku, więc jest bezpieczniej.</strong> Mamy duży ogród, więc frisbee możemy się bawić kiedy tylko chcemy. Do tego mamy blisko las, więc mamy bardziej urozmaicone miejsce do spacerów.</p>
<p>Swoją drogą takie lasy mają też minusy. Mieszkając w bloku mieliśmy ogarnięty park, który dobrze znaliśmy. Legion biegała więc cały czas luzem. W lesie już koniecznie smycz, bo o ile mocno jej ufam, tak czasami wyskoczy coś niespodziewanego, że nawet ona zareaguje. Przykładowo wczoraj jakaś dziewczyna jeździła sobie konno po głównej ścieżce w lesie.</p>
<p>Raczej ludzie z bloku nie myślą, żeby socjalizować swojego psa z koniem, więc dla Legion był to mocny szok. Z drugiej strony świetna sprawa mieć takiego konia i blisko las, że można jeździć. Także nic złego się nie dzieje, ale jednak <strong>Legion na spacerze ma mniej luzu niż w parku.</strong></p>
<h2>Samoyed w domu</h2>
<p>Dla samoyeda dom to ogromny plus, a dla nas jeszcze większe ułatwienie. <strong>Levi praktycznie od pierwszej chwili zakochał się w swoim ogrodzie.</strong> Przez pierwszy tydzień w ogóle odmawiał wracania do domu i całe doby spędzał na zewnątrz.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter wp-image-61394 size-large" src="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_94557090_XL-1024x683.jpg" alt="samoyed na dworze" width="1024" height="683" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_94557090_XL-1024x683.jpg 1024w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_94557090_XL-300x200.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_94557090_XL-768x512.jpg 768w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_94557090_XL-800x533.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_94557090_XL-64x43.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_94557090_XL-272x182.jpg 272w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_94557090_XL.jpg 1200w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p>Serio &#8211; nawet jak padało to on leżał w deszczu i cieszył się naturą. Levi uwielbia leżeć na słonku, kopać i generalnie przebywać na dworze. <strong>Tak bardzo uwielbiał tam być, że baliśmy się, że już w ogóle nie wróci.</strong> Nawet były myśli, żeby mu budę zbudować czy coś.</p>
<p>Na szczęście po pewnym czasie zrozumiał, że<strong> jesteśmy tu na stałe, a nie na wakacje</strong> i zaczął do nas wracać. Najpierw tylko na noc, ale potem powolutku zwiększał czas. Obawialiśmy się, że jak przyjdzie zima i nagle zamkniemy drzwi to Levi wróci do czasów z bloku &#8211; będzie znowu nas budził i prosił o wyjście na dwór.</p>
<p>Zrobiło się chłodniej, zamykamy drzwi i nic złego się nie dzieje. Rano wypuszczamy psiaki za potrzebą, a potem normalnie wracamy do domu na śniadanie. Potem wychodzimy co jakiś czas na krótką rundę wokół ogrodu &#8211; trochę porzucamy frisbee, <strong>Levi coś pokopie, powącha i wracamy.</strong> Po południu mamy długi spacer po lesie i jak wrócimy to psiaki są na tyle zmęczone, że mocno zasypiają. Jeszcze wieczorem jakieś siku i spać.</p>
<p>Jeżeli chodzi więc o samoyeda to <strong>przeprowadzka była dla nas na ogromny, gigantyczny plus.</strong> Levi w końcu jest całkowicie szczęśliwy i ma wszystko, czego potrzebuje.</p>
<p>Trudno to wyjaśnić, ale <strong>wydaje mi się, że psy pierwotne po prostu takie są.</strong> Nie mam jakiegoś doświadczenia z innymi psami tego typu, więc to zapewne generalizowanie z mojej strony, ale tak mi się wydaje. Levi po prostu kocha być na zewnątrz (i będę to wielokrotnie powtarzał).</p>
<p>Przykładowo <strong>on potrafi po prostu siedzieć przed płotem przez długi czas i obserwować kury sąsiada.</strong> Potrafi usiąść na wzniesieniu i patrzeć jak drzewa się ruszają. Potem godzinami kopie dziury i wraca taki cały w piachu oraz błocie &#8211; cały szczęśliwy i zadowolony.</p>
<p>Wydaje mi się, że właśnie o to w tym chodzi. Ja uwielbiam widzieć, że pies jest szczęśliwy, a nie widziałem tego aż tak bardzo jak mieszkaliśmy w mieszkaniu. <strong>Wiem, że wiele osób ma samoyeda w bloku i raczej się ze mną nie zgodzą.</strong> Może akurat ich &#8221;egzemplarze&#8221; są inne i przystosowały się do takiego życia? A może niektórzy nie chcą przyznać, że nie mogą zapewnić psu idealnych warunków?</p>
<p>Czy pies męczy się w bloku? Moim zdaniem nie, ale czy nasz samoyed męczyłby się w bloku? Tu już raczej uważam, że tak.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-61397" src="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_140561880_XL-1024x683.jpg" alt="samoyed w małym mieszkaniu" width="1024" height="683" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_140561880_XL-1024x683.jpg 1024w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_140561880_XL-300x200.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_140561880_XL-768x512.jpg 768w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_140561880_XL-800x533.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_140561880_XL-64x43.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_140561880_XL-272x182.jpg 272w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_140561880_XL.jpg 1200w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<h2>Pies w mieszkaniu kontra pies w domu</h2>
<p>Jak to więc jest? Czy pies męczy się w bloku? <strong>Lepsze dla psa jest mieszkanie czy dom?</strong> Tak naprawdę odpowiedź jest taka sama jak zawsze &#8211; to zależy. Każdy pies jest inny i potrzebuje innych warunków.</p>
<p>Ten wpis pokazuje jak to było u nas i jakie są nasze doświadczenia. Można z tego wywnioskować, że na Legion przeprowadzka nie zrobiła wrażenia &#8211; plusy wynikają głównie z wygody. <strong>Nie da się ukryć, że duży ogród jest wygodny</strong> i ułatwia relację z psem. Nie powiedziałbym również, że w mieszkaniu nasz owczarek niemiecki się męczył. Było ok, tak samo ok jest w domu. Tak jak napisałem &#8211; plusy są z wygody. Więcej miejsca, ogród, brak spiny o poranku.</p>
<p><strong>Ocena końcowa:</strong> dla naszego ON nie ma różnicy &#8211; może być mieszkanie, może być dom. Najważniejsze, żeby było sporo aktywności, głównie mentalnej (szkolenia, polecenia, <a href="https://zyciezpsem.pl/kategoria-produktu/maty-wechowe/" target="_blank" rel="noopener">maty węchowe</a>).</p>
<p><strong>Samoyed w mieszkaniu natomiast czuł się na pewno gorzej</strong>, a w domu jest rewelacyjnie. Może spędzać czas w taki sposób, w jaki lubi, czyli na dworze. Nawet jak w zimniejsze dni chce ciągle wychodzić to wystarczy otworzyć drzwi i go wypuścić. Jak chce wrócić to szczeka pod drzwiami &#8211; znowu otwieramy, samoyed do środka i po robocie. Najważniejsze jest jednak, że Levi jest szczęśliwy i to naprawdę widać.</p>
<p><strong>Ocena końcowa:</strong> dla naszego samoyeda mieszkanie to mała męczarnia. Na pewno woli żyć w domu z ogrodem, gdzie ma większy dostęp do świata zewnętrznego. Zapewne można to obejść przez bardzo regularne wyjścia oraz trening, ale moim zdaniem jednak ogród to jest to, jeśli chodzi o tę rasę.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter wp-image-5616 size-full" src="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/IMG_2984.jpg" alt="pies w mieszkaniu kontra pies w domu" width="1000" height="667" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/IMG_2984.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/IMG_2984-300x200.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/IMG_2984-800x534.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/IMG_2984-64x43.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/IMG_2984-768x512.jpg 768w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/IMG_2984-272x182.jpg 272w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></p>
<p>Generalnie <strong>żaden wstyd w razie czego</strong> &#8211; jeśli już mamy psa, a jednak nie chcemy się tylko dla niego przeprowadzać do domu. Rzadko kto ma możliwość zapewnić psu wszystko &#8211; w końcu też nie chodzi o to, aby pies pławił się w luksusach. Nie chcę, aby ktoś pomyślał, że się chwalę &#8221;ja mam dom, a Wy nie&#8221; &#8211; tak nie jest. Akurat ja miałem takie szczęście, że mogłem mieć takie warunki, a nie inne.</p>
<p>Raczej jest to <strong>wpis dla osób, które jeszcze psa nie mają</strong> &#8211; mają konkretne warunki i się zastanawiają nad jakąś rasą. Nasze doświadczenia mają pokazać jak miejsce zamieszkania psa ma wpływ na zachowanie psa oraz komfort jego życia.</p>
<p>Wiele osób może myśleć <em><strong>&#8221;mam małe mieszkanko, ale chcę malamuta &#8211; jakoś damy radę&#8221;</strong></em>. Może po tym wpisie jednak ktoś przemyśli decyzję? Może jednak poczyta więcej, może inne osoby również będą odradzały taką rasę do mieszkania i finalnie ten ktoś zdecyduje się na rasę, która nie ma problemu z mieszkaniem?</p>
<p>Jeszcze raz wspomnę &#8211;<strong> ten wpis nie ma być i nie będzie jednoznaczny.</strong> Nie jest to finalny werdykt, że owczarek niemiecki może być do mieszkania, a samoyed nie. Raczej ma to pokazać jak jest u nas &#8211; w końcu każdy pies jest inny. Na pewno znajdzie się jakoś samoyed domator lub owczarek niemiecki, który nienawidzi życia w bloku. Czy pies męczy się w bloku? Moim zdaniem nie. Jednak wszystko zależy przede wszystkim od opiekuna i jego podejścia, a nie samych warunków mieszkaniowych.</p>
<p style="text-align: center;"><span style="font-size: 20px;"><strong>Jakie jest Wasze zdanie? Wasze psy lepiej czują się w domu czy w mieszkaniu?</strong></span></p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/pies-w-mieszkaniu-kontra-pies-w-domu/">Czy pies męczy się w bloku? Czy dom jest lepszy dla psa?</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zyciezpsem.pl/pies-w-mieszkaniu-kontra-pies-w-domu/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>20</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Życie z samojedem, czyli Levi ma już 4 lata!</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/zycie-samojedem-czyli-levi-juz-4-lata/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=zycie-samojedem-czyli-levi-juz-4-lata</link>
					<comments>https://zyciezpsem.pl/zycie-samojedem-czyli-levi-juz-4-lata/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 22 Sep 2020 18:35:13 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Codzienność]]></category>
		<category><![CDATA[samojed]]></category>
		<category><![CDATA[samoyed]]></category>
		<category><![CDATA[szczeniak]]></category>
		<category><![CDATA[urodziny psa]]></category>
		<category><![CDATA[życie z psem]]></category>
		<category><![CDATA[życie z samojedem]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://zyciezpsem.pl/?p=6914</guid>

					<description><![CDATA[<p>Życie z samojedem to bardzo specyficzna sprawa. To rasa, która ogromnie różni się od takiego na przykład owczarka niemieckiego. Z tego powodu nawet doświadczony psiarz musi być przygotowany na ogromne zmiany, jeśli zdecyduje się na samojeda. Samojed, samoyed, sammy, samoiedskaia &#8230;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/zycie-samojedem-czyli-levi-juz-4-lata/">Życie z samojedem, czyli Levi ma już 4 lata!</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Życie z samojedem</strong> to bardzo specyficzna sprawa. To rasa, która ogromnie różni się od takiego na przykład owczarka niemieckiego. Z tego powodu nawet doświadczony psiarz musi być przygotowany na ogromne zmiany, jeśli zdecyduje się na samojeda. Samojed, samoyed, sammy, samoiedskaia sabaka &#8211; tak, jutro nasz Levi obchodzi swoje 4 urodziny, więc przyjrzymy się trochę bardziej, o co w tych samojedach w ogóle chodzi.</p>
<p>Zapraszam do tajemniczego świata samojedów.</p>
<h2>Owczarek niemiecki i samojed</h2>
<p><strong>Levi od początku był naprawdę dobrym psem.</strong> Delikatnym i posłusznym szczeniaczkiem, a potem bezproblemowym psiakiem. Generalnie po bardzo burzliwych przejściach to była mega przyjemna zmiana, żeby mieć psa stosunkowo bezkonfliktowego.</p>
<p>Jednak od razu rzucają się w oczy pewne różnice. Owczarki niemieckie są bardzo inteligentne &#8211; piekielnie wręcz. Owczarki przez generacje były uczone tego, żeby jak najlepiej zrozumieć człowieka. <strong>To psy mądre, szybko myślące i mocno kombinujące.</strong> Kochają pracę, więc również chętnie uczą się nowych rzeczy. Nie bez powodu to właśnie ta rasa była dawniej wykorzystywana w wojsku i policji, jako pomoc dla człowieka. Te cechy są łatwo zauważalne również u owczarka, który siedzi w standardowym środowisku domowym.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-2730" src="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/PB280185-1.jpg" alt="pierwsze dni ze szczeniakiem mały samoyed" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/PB280185-1.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/PB280185-1-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/PB280185-1-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/PB280185-1-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/PB280185-1-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></p>
<p>Samojed to zupełnie inny pies. Również był wykorzystywany do pomocy człowiekowi, ale w innej roli. Samojedy były psami, które wspomagały w polowaniach oraz&#8230; zapewniały ciepło. W skrócie, że siedziały sobie blisko ludzi i ich ogrzewały. Coś w tym stylu. S<strong>amoyed bardzo chętnie więc spędza czas z człowiekiem</strong>, a wręcz potrzebuje bliskości &#8211; i fizycznej i tej emocjonalnej. Z jakiegoś powodu to psy bardzo, bardzo delikatne. Źle wpływa na nie krzyk i złość, potrafią się obrazić i szybko demotywują się niepowodzeniami.</p>
<p>Jednak ta rasa przede wszystkim znana jest jako &#8221;pierwotna&#8221;, co oznacza, że to psy ogromnie indywidualne. Można nawet powiedzieć, że nieposłuszne. Szybko się rozpraszają, mogą odmawiać wykonywania poleceń w zależności od ich humoru. O ile owczarek to taka skała, na której można polegać i ufać, że zrobi dla człowieka wszystko, tak samojed to nieprzewidywalna fala. Można tak to romantycznie określić, ale tak naprawdę samojedy to złośliwe dupki, która zwyczajnie robią to, na co mają w danej chwili ochotę.</p>
<p>Obserwując te dwie rasy naprawdę można zauważyć ogromne różnice. Legion cały czas nas &#8221;pilnuje&#8221; i siedzi z nami. W tym czasie <strong>Levi nie ma problemu, żeby cały dzień spędzać na dworze.</strong> Jednak w nocy Legion śpi sobie na dole na kanapie, ale Levi koniecznie musi spać w tym samym pomieszczeniu, co my.</p>
<h2>Samoyed Levi</h2>
<p>Levi to zawsze był bardzo grzeczny, spokojny i delikatny pies. Natomiast w końcu <strong>zaczęły pojawiać się różne problemy.</strong> Przede wszystkim Levi jest trochę zbyt delikatny, co doprowadziło do strachu przed burzą lub fajerwerkami. Nie jest to jakiś absurdalny strach, ale podczas grzmotów Levi leży z nami i nie zaśnie dopóki burza nie przejdzie.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-2656" src="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/PB240011.jpg" alt="poznajemy psa ze szczeniakiem samoyed" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/PB240011.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/PB240011-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/PB240011-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/PB240011-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/PB240011-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></p>
<p><strong>Levi od małego miał również problemy</strong> z obroną zasobów, co było dla nas czymś dziwnym. Jako mały szczeniaczek lekko na nas warczał przy misce. Udało nam się to szybko naprawić poprzez podawanie jedzenia z ręki, dodawania przysmaków do miski i tak dalej. Teraz możemy zrobić mu z jedzeniem co tylko chcemy. Jednak nie inne psy &#8211; Levi bardzo nie lubi jak inny pies zbliża się do niego, kiedy je. Dochodzi do takich absurdów, że Legion lub Lempo nawet nie mogą spojrzeć w jego kierunku jak je, bo Levi się wkurza. Generalnie u nas psy jedzą w różnych pomieszczeniach lub przynajmniej w dużej odległości między sobą. Pozwala to uniknąć ewentualnych konfliktów.</p>
<p>Ostatni problem to bardzo trudny okres związany z pobudzeniem w okresie cieczek. Dochodziło do takich absurdów, że<strong> Levi nie mógł spać ani jeść, wył pół nocy i generalnie zachowywał się strasznie.</strong> Na początku zdecydowaliśmy się na kastrację chemiczną, która bardzo nam pomogła. Uspokoiła go, a problem znacznie się zmniejszył.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-2962" src="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/12/PC190326.jpg" alt="pierwszy miesiąc ze szczeniakiem" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/12/PC190326.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/12/PC190326-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/12/PC190326-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/12/PC190326-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/12/PC190326-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></p>
<p>Jednak na początku tego roku postanowiliśmy, że czas na kastrację tradycyjną. Zabieg poszedł bardzo dobrze, a Levi błyskawicznie wrócił do siebie. To była naprawdę dobra decyzja, bo Levi uspokoił się całkowicie i nie ma z nim absolutnie żadnych problemów na tle pobudzenia w trakcie cieczek.</p>
<p><strong>Moim zdaniem kastracja to naprawdę dobra sprawa</strong>, jeśli odpowiednio ją przemyślimy. Levi stał się spokojniejszy i bardziej stabilny emocjonalnie. Wcześniej miewał takie wahania nastrojów. Teraz zachowuje się bardziej przewidywalnie. Powiedziałbym nawet, że ciągnie go bardziej do człowieka i jest milszy. Częściej spędza czas w domu z nami.</p>
<p>Oczywiście kastracja to nie jest magiczne rozwiązanie na wszystko. Z tego powodu zalecam najpierw spróbować odwracalnej metody, jaką jest kastracja chemiczna. Wtedy możemy zobaczyć jak nasz psiak reaguje i dopiero następnie warto przemyśleć tradycyjny zabieg.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-2829" src="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/12/PC100056.jpg" alt="psie przedszkole szczeniak" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/12/PC100056.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/12/PC100056-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/12/PC100056-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/12/PC100056-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/12/PC100056-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></p>
<h2>Levi ma już 4 lata!</h2>
<p>Levi to naprawdę bardzo fajny pies.<strong> Samoyedy generalnie są super, ale trzeba się na tę rasę trochę przygotować.</strong> Jeśli ktoś ma doświadczenie z mocniej pracującymi rasami to może się mocno zdziwić tak odmiennym psem. Czy poleciłbym tę rasę każdemu? Na pewno nie. To trudne psy, chociaż nie jest łatwo to wytłumaczyć.</p>
<p>Wróćmy jednak do Leviego. Przez te 4 lata sporo się zmienił. Z bardzo potulnej i grzecznej kuleczki w dorosłego psa, który wie czego chce. A głównie chce jeść :D</p>
<p>Co mogę o nim powiedzieć jeszcze? <strong>Kocha marchewki.</strong> Po obiedzie zawsze przychodzi i mocno sugeruje (najczęściej wyjąc), że potrzebuje jeszcze jakiegoś dodatku. Marchewki uwielbia, więc sprawdzają się świetnie. Poza tym Levi lubi wcześnie iść spać. Pod wieczór wręcz potrafi po cichu wejść do domu, pójść sobie do sypialni na piętrze i już tam smacznie sobie spać. W ogóle on uwielbia wygodne łóżka &#8211; często próbuje nas wyrzucić, żeby mieć cały materac dla siebie. Szczególnie widać to rano, kiedy wszyscy już schodzą na dół i przygotowują się do rozpoczęcia dnia. Legion i Lempo również już grzecznie czekają w kuchni na śniadanie.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-2828" src="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/12/PC100047.jpg" alt="szczeniak w psim przedszkolu skakanie" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/12/PC100047.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/12/PC100047-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/12/PC100047-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/12/PC100047-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/12/PC100047-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></p>
<p>Jednak nie Levi. On jeszcze musi sobie dospać pół godzinki, a dopiero jak słyszy stukanie misek to magicznie teleportuje się pod lodówkę. Taki właśnie jest :) <strong>Levi jest super i tyle.</strong></p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/zycie-samojedem-czyli-levi-juz-4-lata/">Życie z samojedem, czyli Levi ma już 4 lata!</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zyciezpsem.pl/zycie-samojedem-czyli-levi-juz-4-lata/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Lempo ma już 2 lata!</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/lempo-juz-2-lata/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=lempo-juz-2-lata</link>
					<comments>https://zyciezpsem.pl/lempo-juz-2-lata/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 24 May 2020 04:23:11 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Codzienność]]></category>
		<category><![CDATA[2 urodziny psa]]></category>
		<category><![CDATA[dojrzewanie psa]]></category>
		<category><![CDATA[Lempo]]></category>
		<category><![CDATA[samoyed]]></category>
		<category><![CDATA[urodziny psa]]></category>
		<category><![CDATA[życie z psem]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=6702</guid>

					<description><![CDATA[<p>Lempo ma już 2 lata! Dokładnie 19 maja obchodziliśmy jego drugie urodziny. Bardzo lubię wpisy urodzinowe, bo to fajny moment na refleksję. Każdy pies dorasta trochę inaczej, a naprawdę fajnie zdać sobie sprawę z tego, co się zmieniło, a w &#8230;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/lempo-juz-2-lata/">Lempo ma już 2 lata!</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Lempo ma już 2 lata! Dokładnie <strong>19 maja obchodziliśmy jego drugie urodziny.</strong> Bardzo lubię wpisy urodzinowe, bo to fajny moment na refleksję. Każdy pies dorasta trochę inaczej, a naprawdę fajnie zdać sobie sprawę z tego, co się zmieniło, a w przypadku Lempo zmieniło się naprawdę dużo.</p>
<p>Jeśli ktoś czyta bloga regularnie to jego historia na pewno jest znana. Jednak jeśli ktoś jeszcze nie czytał to warto zapoznać się z <a href="http://zyciezpsem.pl/witaj-lempo-niezwykly-pies-zwykla-historia/" target="_blank" rel="noopener">tym</a> wpisem. W skrócie: <strong>adoptowaliśmy go jak jeszcze był szczeniakiem</strong>. Powód był taki, że poprzednia rodzina chciała go oddać, ponieważ był agresywny i apatyczny. Behawiorysta mówił o początkach depresji i tym podobnych problemach. Jak Lempo zachowuje się po 2 urodzinach dowiecie się z tego wpisu.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-6710" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/05/20200519_093250-1024x768.jpg" alt="" width="1024" height="768" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/05/20200519_093250-1024x768.jpg 1024w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/05/20200519_093250-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/05/20200519_093250-scaled-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/05/20200519_093250-scaled-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/05/20200519_093250-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<h2>Lempo ma już 2 lata!</h2>
<p><strong>Lempo od małego był bardzo energicznym psem</strong> z dużym problemem wymuszania uwagi. Głównym kłopotem było zawsze to, że mocno zaczepiał. Przynosił zabawki, podgryzał &#8211; generalnie robił wszystko, żeby trochę się nim zająć. Prawda jest jednak taka, że to nie jest jakieś unikalne i nietypowe. Wiele szczeniaków tak robi.</p>
<p>Większość problemów ze szczeniakiem wynika zwyczajnie z docierania się obu stron. Pies nie wie jeszcze jaki jest tryb życia domowników, jak będą wchodzić z nim w interakcje i tak dalej. <strong>Młody pies radzi sobie jak może.</strong> Z czasem trochę dostosowuje się do człowieka, a trochę człowiek musi dostosować się do psa. W taki sposób buduje się wspólne życie.</p>
<p><strong>Lempo już nie wymusza naszej uwagi w taki sposób.</strong> Wie, że zawsze może przyjść i zostać pogłaskany, jeśli tego chce. Wie też kiedy jest czas na zabawę z nami, a kiedy musi zająć się sam. Dużo to też kwestia czasu. Pies dorasta, trochę poważnieje i nie ma już ochoty na rozrywkę non stop.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-6709" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/05/20200519_093428-1024x768.jpg" alt="" width="1024" height="768" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/05/20200519_093428-1024x768.jpg 1024w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/05/20200519_093428-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/05/20200519_093428-scaled-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/05/20200519_093428-scaled-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/05/20200519_093428-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p>Generalnie w opinii psiarzy<strong> istnieje taki trend, że pies uspokaja się po 2 roku życia.</strong> Ogólnie z doświadczenia mogę napisać, że to prawda. Legion po drugich urodzinach miała ogromną zmianę &#8211; przestała się tak interesować innymi psami, a skupiała się bardziej na nas. Levi w ogóle spoważniał i z głupiego szczeniaczka zmienił się w dostojnego panicza, który lubi dużo odpoczywać. Uwielbia biegać, eksplorować i wąchać, ale na szczeniackie zabawy już rzadko ma ochotę.</p>
<p><strong>U Lempa tej zmiany jeszcze tak nie widać.</strong> Na pewno w porównaniu z okresem szczenięcym widać uspokojenie, ale nadal robi mnóstwo głupot. Przede wszystkim zostało mu takie coś, że wynosi buty na dwór. Nie mam pojęcia skąd to ma, ale tak robi. Praktycznie każdego ranka jak się wypuszcza psy to jak się człowiek na chwilę odwróci to potem trzeba szukać buta na zewnątrz. On nawet go nie gryzie czy coś &#8211; wynosi, rzuca byle gdzie i idzie zajmować się swoimi sprawami.</p>
<p>Lempo ma też najgłupszą metodę na budzenie. Levi jest najbardziej cierpliwy z naszych psów. Wchodzi rano do łóżka, kładzie się i ładnie czeka. Legion albo nas liże albo szczeka jak sobie pośpimy, a ona jest bardzo głodna.</p>
<p>Lempo nie&#8230; <strong>Lempo ma własną taktykę.</strong> Kładzie się komuś nad głową i kładzie pysk na twarzy lub szyi. Co będę kręcił &#8211; dusi nas dupek :D Ma szczęście, że jest ładny.</p>
<p>Jeśli jesteśmy przy wyglądzie to Lempo nic nie dorośleje, a przynajmniej my tego nie zauważamy. Legion pięknie się zmieniła w dwa lata &#8211; teraz jest majestatyczna i piękna. Levi tak spoważniał, że jak się ogląda stare zdjęcia to trudno uwierzyć, że to on. <strong>Lempo jednak cały czas ma taki głupkowaty, szczenięcy pyszczek.</strong> Może to jeszcze kwestia czasu, a może zostanie nam taki maluszek? Zobaczymy.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-6707" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/05/20200519_093705-1024x768.jpg" alt="" width="1024" height="768" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/05/20200519_093705-1024x768.jpg 1024w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/05/20200519_093705-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/05/20200519_093705-scaled-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/05/20200519_093705-scaled-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/05/20200519_093705-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<h2>Wszystkiego najlepszego Lempo!</h2>
<p><strong>Lempo to naprawdę dobry pies.</strong> Praktycznie wszystkie problemy, które były powodem jego oddania, zniknęły. Nie ma agresji, nie ma depresji. Lempo szczeka, cieszy się, biega, kopie, przytula się, lubi być głaskany, lubi jeść &#8211; generalnie jest dobrym, szczęśliwym psem. Nie wyobrażam sobie już, żeby Lempa z nami nie było i na pewno nie żałuję, że zdecydowaliśmy się na jego adopcję.</p>
<p>Szczerze uważam, że wiele &#8221;problemów&#8221;, które można zauważyć u szczeniaka, przechodzi sama. To podgryzanie, szarpanie, wymuszanie uwagi, warczenie przy misce i inne niepokojące sprawy, przechodzi. Większość to kwestia zaufania. Szczeniak warczy przy misce, bo boi się, że mu zabierzemy jedzenie &#8211; może rodzeństwo mu kradło żarcie, nie wiem. Pokaż szczeniakowi, że nie tylko mu nie zabierasz, a wręcz dokładasz, a warczenie w 99% przypadków zniknie.</p>
<p><strong>Szczeniak gryzie? Załóż grubszą bluzę</strong>, przekieruj na szarpak, a w wolnej chwili daj młodemu jakiś gryzak &#8211; przejdzie z czasem. Szczeniak gryzie, bo ząbkuje lub się nudzi. Tak się bawił z rodzeństwem, więc tak umie. Z czasem zrozumie, że z człowiekiem można się bawić inaczej, fajniej i mu przejdzie.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-6706" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/05/20200519_093736-1024x768.jpg" alt="" width="1024" height="768" /></p>
<p>Ja dostaję mnóstwo maili i wiadomości o &#8221;agresywnych szczeniakach&#8221;, to naprawdę powszechne. Nie ma szczeniaków agresywnych. Żaden szczeniak nie dąży aktywnie do naszego cierpienia i uszczerbku na zdrowiu. Szczeniak może nas dziabnąć mocniej, bo nie jest świadomy swojej siły. Może nas drapnąć, może w zabawie ugryźć w tyłek, ogólnie może nam zrobić krzywdę, ale robi to niechcący lub z powodu braku doświadczenia z człowiekiem. Oczywiście mowa o standardowym szczeniaku. Naturalnie zdarzają się marginalne przypadki szczeniąt, które nie miały w ogóle kontaktu z człowiekiem i są praktycznie całkowicie dzikie. Tutaj jednak też trudno mówić o typowej agresji &#8211; dziki szczeniak się po protu boi i próbuje bronić.</p>
<p>Ze szczeniakiem trzeba żyć, poznać się i dotrzeć. Tyle. Trzeba ten okres przetrwać zwyczajnie. <strong>Nam się udało to już trzeci raz &#8211; Tobie też się uda</strong> :) Powodzenia!</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/lempo-juz-2-lata/">Lempo ma już 2 lata!</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zyciezpsem.pl/lempo-juz-2-lata/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>4</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Problemy wychowawcze psa &#8211; case study Lempo</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/problemy-wychowawcze-psa-case-study-lempo/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=problemy-wychowawcze-psa-case-study-lempo</link>
					<comments>https://zyciezpsem.pl/problemy-wychowawcze-psa-case-study-lempo/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 10 Aug 2019 20:24:07 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Codzienność]]></category>
		<category><![CDATA[Porady]]></category>
		<category><![CDATA[adopcja psa]]></category>
		<category><![CDATA[problemy wychowawcze psa]]></category>
		<category><![CDATA[problemy z psem]]></category>
		<category><![CDATA[problemy ze szczeniakiem]]></category>
		<category><![CDATA[samoyed]]></category>
		<category><![CDATA[życie z psem]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=6383</guid>

					<description><![CDATA[<p>Problemy wychowawcze psa to taki koszmar każdego opiekuna. Zawsze jak pojawia się psiak to jest pełno myśli &#8221;co to będzie&#8221;. To całkowicie normalne &#8211; w końcu każdy z nas chciałby wspaniałego, grzecznego psiaka. Zazwyczaj jednak okazuje się, że ideały nie &#8230;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/problemy-wychowawcze-psa-case-study-lempo/">Problemy wychowawcze psa &#8211; case study Lempo</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Problemy wychowawcze psa</strong> to taki koszmar każdego opiekuna. Zawsze jak pojawia się psiak to jest pełno myśli &#8221;co to będzie&#8221;. To całkowicie normalne &#8211; w końcu każdy z nas chciałby wspaniałego, grzecznego psiaka. Zazwyczaj jednak okazuje się, że ideały nie istnieją, a nasz uroczy psiak potrafi dokopać.</p>
<p>Ja zazwyczaj jestem takiego zdania, że powinniśmy być świadomi, że <strong>pies jest odzwierciedleniem naszej relacji</strong>. Pies sam w sobie nie jest &#8221;problemowy&#8221;. Problem jest wynikiem tego jak z psem żyjemy, czego go nauczyliśmy i jak wygląda nasza znajomość.</p>
<p>Jednak inaczej patrzy się na psa z problemami, których przyczyn jesteśmy świadomi, a inaczej na takiego, który jest dla nas taką trochę zagadką. Legion ma swoje problemy, ale przez wspólnie przeżyte lata jesteśmy ich świadomi i z doświadczenia już wiemy mniej więcej, co było ich powodem. <strong>Dla nas to nie są nawet problemy</strong>, a pewne cechy charakteru psa i wynik naszego wspólnego życia. Granice, które wzajemnie sobie ustaliliśmy (lub często &#8211; granice, które ustalone nie zostały i są polem do psiej interpretacji :D).</p>
<div id="attachment_6397" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-6397" class="wp-image-6397 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/08/P1010008.jpg" alt="problemy wychowawcze psa samoyed" width="1000" height="563" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/08/P1010008.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/08/P1010008-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/08/P1010008-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/08/P1010008-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/08/P1010008-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-6397" class="wp-caption-text">Lempo to generalnie raczej zadowolony i beztroski psiak. Na pewno jest bardzo pozytywny :)</p></div>
<p>Z Lempo jest zupełnie inna sytuacja. <strong>Pies pojawił się u nas nagle, a problemy często nie są zrozumiałe.</strong> Lempo robi różne rzeczy, ale nie wiemy dlaczego. Dzisiaj właśnie będziemy przedstawiali takie case study Lempa &#8211; jakie ma problemy, jakie mogły być przyczyny i jakie mogą być rozwiązania. Dla nowych opiekunów może to być wskazówka czego nie robić, a dla osób z problemowymi psiakami trochę otuchy, że da się z tym wszystkim żyć :)</p>
<h2>Lempo, Lempo, pokaż rogi &#8211; problemy szczeniaka</h2>
<p>Zanim Lempo pojawił się u nas to oczywiście dostaliśmy informację, że są z nim problemy. Generalnie z samego opisu to można się było za głowę złapać, że<strong> psiak zepsuty niesamowicie.</strong> Szczeniak agresywny, mocno gryzący, mający problemy z emocjami. Do tego nie chce chodzić na obroży &#8211; rzuca się i ucieka. Nie chce być z człowiekiem, jest nieszczęśliwy, apatyczny. Właściciele sobie nie radzili, a specjaliści rozkładali ręce lub wręcz szkodzili bardziej.</p>
<p>Psiak przybył do nas i mogliśmy go w końcu obserwować. Jeżeli chodzi o problemy z agresją i gryzieniem to kwestia stosunkowo prosta i częsta u szczeniaków: za dużo emocji<strong>. Szczeniaki są ciekawe świata i wszystkiego muszą spróbować.</strong> Dodatkowo swędzą dziąsła &#8211; związane z wymianą uzębienia. Wynik jest taki, że młody pies gryzie. Gryzie meble, ubrania, dywany i oczywiście człowieka. Dodatkowo to samoyed, więc ma dużo energii i chęci do zabawy.</p>
<p>Na tym polu radzimy sobie różnie. Są lepsze i gorsze dni. <strong>Lempo wraz z wiekiem się uspokaja</strong>, ale nadal miewa dni, że go nosi i wszystko chce zniszczyć. Na samym początku dużo pomagał nam Levi, który dzielnie się z młodym bawił. Teraz w okresie letnim raczej odpoczywają. Zawsze mamy pod ręką również jakieś gryzaki. Lempo uwielbia, naprawdę uwielbia gryźć. Czasami jest tak zmęczony, że mu się oczy zamykają, ale musi coś wsadzić do mordy i gryźć :D Jak człowiek nie jest czujny to może to być na przykład noga od stołu lub listwa przypodłogowa. Dlatego gryzaki są naszą tajną bronią. Leży tego mnóstwo wszędzie &#8211; w domu i ogrodzie, więc jak coś to zawsze jest jakiś pod pyskiem. A nawet jak nie ma to zaraz magicznie się zmaterializuje z szuflady. <strong>Jak kocha gryźć to niech ma.</strong></p>
<p>Jeżeli chodzi o ogólną ilość energii to też radzimy sobie dobrze.<strong> Lempo bardzo lubi zabawy węchowe, więc mata węchowa sprawdza się u niego świetnie.</strong> Jak go mocno już nosi i widać, że wpada w tryb berserkera to wystarczy kilka sesji i już jest słodkim, śpiącym szczeniaczkiem. Poza tym młody uwielbia też się szarpać, więc mamy trochę szarpaków na czarną godzinę. Generalnie da się żyć. Jeżeli miałbym wyjąć moją kryształową kulę to powiedziałbym, że jeszcze rok i się uspokoi. Levi też taki był, a teraz to spokojna, bezproblemowa kluska.</p>
<div id="attachment_6402" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-6402" class="wp-image-6402 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/08/P1010298.jpg" alt="problemy wychowawcze psa szczeniak" width="1000" height="613" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/08/P1010298.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/08/P1010298-300x184.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/08/P1010298-800x490.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/08/P1010298-64x39.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/08/P1010298-768x471.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-6402" class="wp-caption-text">Lempo chętnie się wszystkim bawi. Od specjalnych zabawek po stare koszulki. Jeśli da się za tym biegać lub się tym szarpać to jest super :)</p></div>
<h2>Dam Ci sera na pierogi &#8211; złe rady szkodzą</h2>
<p>Kolejny problem to obroża. Tu sprawa bardzo głupia, ale mega częsta i warto na to uważać. Młode psy nie potrafią chodzić na smyczy &#8211; żaden <strong>pies nie rodzi się z tą umiejętnością.</strong> W związku z tym jak zapinamy szczeniaka na takie dziwne coś, doczepione do jeszcze dziwniejszego czegoś to szczeniak może zareagować różnie. Często wierzga i chwyta zębami za smycz.</p>
<p>Jak pierwszy raz założyłem młodemu obrożę to<strong> zrobił takie rodeo, że od razu mi się odechciało.</strong> Jakby w tej obroży sam szatan siedział i rozpalał ją do czerwoności. Jakby w obroży czaił się bardzo nieśmieszny klaun opowiadający słabe dowcipy. Szok i tyle.</p>
<p>Legion też na początku jakaś zakochana w obroży i smyczy nie była. Zniszczyła nam w czasach swojej młodości kilka kompletów &#8211; przegryzała smycze jedną za drugą. I tak jak większość początkujących opiekunów udaliśmy się z naszym problemem do specjalisty. Podobnie zrobili poprzedni właściciele Lempa. Wielu specjalistów niestety ma doświadczenie z bardzo ograniczoną ilością ras &#8211; zazwyczaj są to owczarki niemieckie. Nie spodziewają się, że<strong> to co u owczarka jeszcze przejdzie to u samoyeda nie ma prawa się udać.</strong></p>
<p>Jak byliśmy z Legion po pomoc to <strong>pokazano nam świetną sztuczkę na naukę chodzenia na smyczy.</strong> Bierzesz szczeniaka na smyczy i idziesz. Czy pies się wierzga, ucieka, zapiera się to Ty idziesz i szarpiesz tego biednego dzieciaczka za sobą. Nie jest to fajne i większość opiekunów to czuje, ale &#8221;to specjalista, na pewno się zna&#8221;. Od razu postanowiliśmy jednak uczyć po swojemu. Może potrwało to długo i bywało ciężko, ale przynajmniej nie musieliśmy zmuszać psa.</p>
<p>O ile jednak jeszcze przy owczarku jest szansa, że ta cudowna technika nie zniszczy mu psychiki to już przy delikatniejszym psiaku takiej pewności nie ma. <strong>Lempo na pierwszy rzut oka to jest taki odważny cwaniak</strong>, co to nic na niego nie robi wrażenia. Tak naprawdę to jednak bardzo emocjonalny i delikatny psiak. Jestem pewien, że ta technika od specjalisty miała ogromny wpływ na powstanie tego problemu.</p>
<p>Niemniej poza pewnym dyskomfortem i brakiem możliwości stosowania obroży to dużego kłopotu nie ma. Na szelkach zapinanych od tyłu chodzi bardzo grzecznie i chętnie. Trzeba po prostu pilnować, żeby nie dopinać mu nic bezpośrednio przy szyi, bo opór w tym miejscu doprowadza go do szału.</p>
<p><strong>Niestety złe rady potrafią szkodzić bardziej niż ich brak jakiegokolwiek działania.</strong> Wielu behawiorystów i szkoleniowców nie ma wystarczającego doświadczenia, aby prowadzić każdą rasę. Trzeba naprawdę wielu przepracowanych lat i szkolenia tysięcy psów, żeby móc pomóc w każdym przypadku. Niestety zamiast przyznać się do pewnych braków, niektórzy wolą iść w zaparte i szkolić znanymi sobie metodami.</p>
<div id="attachment_6400" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-6400" class="wp-image-6400 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/08/P1010258.jpg" alt="problemy wychowawcze psa szczeniak samoyed" width="1000" height="533" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/08/P1010258.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/08/P1010258-300x160.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/08/P1010258-800x426.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/08/P1010258-64x34.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/08/P1010258-768x409.jpg 768w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/08/P1010258-938x500.jpg 938w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-6400" class="wp-caption-text">Stare dyski po Legion też czasem kradnie, chociaż Legion jest z tego średnio zadowolona :D</p></div>
<p><strong>Poprzedni właściciele Lempo nie znaleźli niestety pomocy</strong>. Poza całkowitym pogłębieniem problemu ze smyczą (podobno po szkoleniu szczeniak warczał na sam widok obroży) zasugerowano również, że maluch ma początki depresji. Polecano również naprawę problemu poprzez spacery z innymi psami, co moim zdaniem jest ogromną głupotą. Problemy tego typu trzeba rozwiązywać indywidualnie &#8211; pies ma mieć dobrą relację ze swoją rodziną, nie tylko z innymi psami.</p>
<h2>Jak nie sera to kapusty &#8211; wymuszanie uwagi i niepoprawna relacja z człowiekiem</h2>
<p>Lempo od początku <strong>miał pewne problemy w kontekście poprawnej relacji z człowiekiem.</strong> Trudno wiedzieć dokładnie co się stało, ale wygląda to tak, jakby nikt mu nie pokazał jak z człowiekiem po prostu być.</p>
<p>Przede wszystkim jest duży problem z wymuszaniem uwagi. <strong>Lempo na samym początku wszystko wymuszał</strong> i to bardzo mocno. Jakby zawsze musiał sobie tak radzić, żeby cokolwiek dostać. Pierwsze co robi to przychodzi do człowieka i szczypie zębami. Zresztą on robi takie dziwne coś, że przynosi zabawki i nawet jeśli ktoś chce się z nim bawić to on tego nie ogarnia, więc i tak wymusza. Nawet podczas samej zabawy. Jakby bał się, że jak na chwilę przestanie to zaraz straci uwagę człowieka.</p>
<p>Jeżeli jednak szczypanie nie pomaga i tej uwagi nie dostanie to natychmiast łapie się najbliższego przedmiotu, żeby go zniszczyć.<strong> Gryzie krzesło, kanapę, kradnie buty</strong> &#8211; naprawdę pies robi wszystko, żeby się nim zainteresować. Dla kogoś może to wydawać się uciążliwe i problematyczne. Dla mnie trochę smutne. On tak bardzo chce uwagi człowieka.</p>
<p>Zanim Lempo do nas przyjechał to jednym z problemów, o których nas informowano była <strong>apatia i pewna niechęć do życia rodzinnego.</strong> Szczeniak podobno spędzał dużo czasu sam, nie bardzo chce być w domu z ludźmi i ogólnie jest mało socjalny.</p>
<p>Jak trafił do nas to było zupełnie inaczej. <strong>Maluch bardzo ciągnął do nas</strong>, spędzał blisko bardzo dużo czasu (nawet pomimo możliwości bycia z innymi psami), spał z nami i generalnie wydawał się potrzebować obecności człowieka. Natomiast problem był z typem relacji i nawykami wyniesionymi z poprzedniego domu.</p>
<div id="attachment_6399" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-6399" class="wp-image-6399 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/08/P1010113.jpg" alt="problemy wychowawcze psa Lempo" width="1000" height="621" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/08/P1010113.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/08/P1010113-300x186.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/08/P1010113-800x497.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/08/P1010113-64x40.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/08/P1010113-768x477.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-6399" class="wp-caption-text">Lempo chętnie podaje łapę!</p></div>
<p>Z wymuszaniem sobie radzimy i nie jest to trudne. Jeśli nie mamy dla niego czasu to odwracamy jego uwagę gryzakami, które uwielbia. <strong>Jeżeli ten czas jest to normalnie się z nim bawimy.</strong> Z czasem zaczyna rozumieć, że wymuszanie nie jest potrzebne, a na pewno nie musi wkładać w nie aż tyle siły. Czasem się jeszcze zdarzy mu szczypnąć, ale dajemy radę.</p>
<p>Są jednak pewne problemy, które raczej już z nim zostaną. Przykładowo<strong> Lempo ma ogromny problem z &#8221;przesuwaniem&#8221;</strong> go. Są sytuacje, gdzie pies przeszkadza i chcemy go przesunąć. Przykładowo coś się sprząta, a pies nie reaguje na odwołanie. Normalnie się psiaka dotyka po bokach i delikatnie delikwenta &#8221;wyprowadza&#8221;. Lempo na takie próby reaguje bardzo dramatycznie. Zapiera się, kładzie, a często wręcz zaczyna gryźć.</p>
<p>Była taka sytuacja, że <strong>w naszym ogrodzie pojawił się jeż.</strong> Lempo był nim bardzo zainteresowany, aż za bardzo wręcz. Skakał wokół niego, trącał nosem i szczekał. Nie było szans, żeby go odwołać. I w takich sytuacjach przydaje się możliwość odprowadzenia psiaka do domu. Niestety z Lempo się tak nie dało. Zrobiło się tak ekstremalnie, że Lempo normalnie skakał na mnie i mnie gryzł wszędzie. Jakoś udało się go zabrać, ale potem był na mnie obrażony 3 dni :D</p>
<p>To taki typ problemu, z którym trudno sobie poradzić. <strong>Staramy się być przy nim delikatni i generalnie przywoływać go do siebie.</strong> Czasem jednak się nie da. Szczerze mówiąc nie mam pojęcia czy da się to naprawić.</p>
<p>Jest jeszcze taka mała rzecz, że <strong>Lempo nienawidzi jak się na niego kiwa palcem.</strong> Taki gest typu &#8221;oj, nie wolno&#8221;. Też w takim przypadku rzuca się na palec i jest bardzo niezadowolony. To ogólnie jest taki pies, że na niego dobrze działa odwracanie uwagi, przekierowanie i zajmowanie go czymś innym. Wszelkie zakazy lub przymuszanie przy nim po prostu nie działają.</p>
<h2>Od kapusty będziesz tłusty &#8211; socjalizacja u weterynarza</h2>
<p>Widzieliście Lempo? <strong>Taki słodki, mały niedźwiadek.</strong> Nie uwierzycie, co ten mały potwór odpieprza u weterynarza. Nigdy nie widziałem, żeby pies tak nienawidził lekarzy. To już kompletnie kwestia socjalizacji i doświadczeń w lecznicy. Nie wiem co się tam w przeszłości działo, ale Lempo raczej stracił zaufanie do weterynarzy na zawsze.</p>
<p>Samo wejście do lecznicy jeszcze spoko, ale jak ktoś obcy próbuje coś przy nim robić to jest dramat. <strong>Wierzga, skacze, szczeka, warczy, ucieka, przewraca się.</strong> I to jest dopiero dotyk. Raz próbowaliśmy zrobić głupie pobranie krwi to musiały go trzymać 2 osoby. Cała łapa od krwi, bo nie dało się normalnie tego pobrać.</p>
<div id="attachment_6401" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-6401" class="wp-image-6401 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/08/P1010283.jpg" alt="problemy wychowawcze psa szczeniak Lempo" width="1000" height="563" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/08/P1010283.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/08/P1010283-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/08/P1010283-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/08/P1010283-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/08/P1010283-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-6401" class="wp-caption-text">Lempo czasami lubi też odpłynąć myślami, gdzieś tam daleko :D</p></div>
<p>Nawet zwykłe dotykanie, sprawdzanie łapek i tak dalej to dla niego coś strasznego. Czuję, że z tym będzie największy problem. Najgorsze, że trudno coś z tym zrobić. Od pierwszej wizyty traktowałem to jak socjalizację od nowa. Upewniałem się, że lekarze będą dla niego mili, będzie głaskany i dostanie jakiegoś przysmaka. Lempo wszystko bardzo chętnie. Nawet nie daje po sobie poznać, że <strong>zaraz zrobi największą gównoburzę w kosmosie.</strong> Jednak tylko lekarz zaczyna go dotykać to zaczyna się rodeo.</p>
<p>O dziwo <strong>jak my przy nim coś robimy to nie ma problemu.</strong> Zakrapianie, sprawdzanie ząbków, wyciąganie kleszczy. Spokojny, grzeczny pies. Lekarz w lecznicy? Największy kurwa wróg.</p>
<p>W tym miejscu warto zaznaczyć, że socjalizacja psiaka z weterynarzem jest mega istotna. O ile szczeniaczka jeszcze uda się na siłę leczyć to już z dużym psem będzie to trudne. <strong>Warto dołożyć wszelkich starań, aby od pierwszych miesięcy doświadczenia z weterynarzem były dobre. </strong>Warto przejść się &#8221;na sucho&#8221;, żeby maluch po prostu zobaczył klinikę. Niech go ktoś pogłaska, da przysmaka i będzie dobrze. Naprawdę będzie potem łatwiej w życiu.</p>
<h2>Lempo jest dobrym pieskiem</h2>
<p>Pomimo tych wszystkich kłopotów i problemów to <strong>uważam, że Lempo jest dobrym pieskiem.</strong> Naprawdę widać, że on wiele swoich zachowań robi niechcący i próbuje się zmienić. On chce, ale jakby pewne rzeczy są już tak głęboko w psychice, że nie zawsze się udaje.</p>
<p>Lempo był typowym szczeniaczkiem, któremu trzeba pewne rzeczy wybaczyć. Dużo energii to normalna sprawa, ale nie każdy potrafi sobie z tym poradzić. <strong>Prawda jest taka, że decydując się na psa trzeba się trochę poświęcić.</strong> Psem trzeba się zająć, oddać mu sporo swojego czasu i przede wszystkim uwagi.</p>
<p>Wiele osób jako główny problem swojego szczeniaka wymienia właśnie nadpobudliwość i wymuszanie uwagi. Trzeba jednak tak szczerze się zastanowić &#8211; czy poświęcamy psu tej uwagi wystarczająco? Być może szczeniak wymusza, bo ma nas po prostu za mało? <strong>On nie robi tego złośliwie.</strong> Po prostu potrzebuje kontaktu z człowiekiem, a nie bardzo potrafi to pokazać na inny sposób.</p>
<div id="attachment_6398" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-6398" class="wp-image-6398 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/08/P1010082.jpg" alt="problemy wychowawcze psa" width="1000" height="603" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/08/P1010082.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/08/P1010082-300x181.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/08/P1010082-800x482.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/08/P1010082-64x39.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/08/P1010082-768x463.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-6398" class="wp-caption-text">Kto jest dobrym pieskiem? :)</p></div>
<p><strong>Lempo to właśnie taki pies, który potrzebuje tego kontaktu naprawdę dużo.</strong> Lubi spędzać razem czas i interesuje się wszystkim, co robi człowiek. Uwielbia być w centrum i nie chce, żeby coś go ominęło. Jak najbardziej jakieś problemy są, ale ze wszystkim można sobie poradzić. Nawet jak nie można to można je zaakceptować. Mi się coś tak wydaje, że Lempo jeszcze podrośnie i awansuje z &#8221;dobrego pieska&#8221; na &#8221;bardzo dobrego pieska&#8221; :)</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/problemy-wychowawcze-psa-case-study-lempo/">Problemy wychowawcze psa &#8211; case study Lempo</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zyciezpsem.pl/problemy-wychowawcze-psa-case-study-lempo/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>7</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Aklimatyzacja psa &#8211; Lempo jest już z nami miesiąc!</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/aklimatyzacja-psa-lempo-jest-juz-z-nami-miesiac/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=aklimatyzacja-psa-lempo-jest-juz-z-nami-miesiac</link>
					<comments>https://zyciezpsem.pl/aklimatyzacja-psa-lempo-jest-juz-z-nami-miesiac/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 22 Jan 2019 18:20:45 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Codzienność]]></category>
		<category><![CDATA[samojed]]></category>
		<category><![CDATA[samoyed]]></category>
		<category><![CDATA[szczeniak]]></category>
		<category><![CDATA[życie z psem]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=5903</guid>

					<description><![CDATA[<p>Aklimatyzacja psa to bardzo ciekawa sprawa. Każdy psiak jest inny, więc też inny będzie okres przyzwyczajania się do nowego otoczenia. Przyznam, że na początku trochę się martwiłem jak Lempo sobie poradzi. Wcześniej aklimatyzowaliśmy szczeniaki, a z nimi jest zazwyczaj prościej &#8230;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/aklimatyzacja-psa-lempo-jest-juz-z-nami-miesiac/">Aklimatyzacja psa &#8211; Lempo jest już z nami miesiąc!</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Aklimatyzacja psa to bardzo ciekawa sprawa.</strong> Każdy psiak jest inny, więc też inny będzie okres przyzwyczajania się do nowego otoczenia. Przyznam, że na początku trochę się martwiłem jak Lempo sobie poradzi. Wcześniej aklimatyzowaliśmy szczeniaki, a z nimi jest zazwyczaj prościej &#8211; jeszcze są w okresie socjalizacyjnym, więc łatwo przyjmują nowe doświadczenia.</p>
<p>Lempo przybył do nas już jako 7 miesięczny młodzieniec, więc nie byłem pewien, jak to będzie. <strong>Spoiler:</strong> poszło bardzo dobrze, a maluch czuje się u nas świetnie.</p>
<div id="attachment_5923" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5923" class="wp-image-5923 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190122_0909510.jpg" alt="aklimatyzacja psa" width="1000" height="563" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190122_0909510.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190122_0909510-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190122_0909510-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190122_0909510-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190122_0909510-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5923" class="wp-caption-text">Dżemdobry!</p></div>
<h2>Pierwsze dni w nowym domu</h2>
<p><strong>Pierwsze dni są najtrudniejsze</strong>, a u nas było o tyle trudniej, że mieliśmy już 2 psy. Nie mogliśmy więc po prostu pozwolić Lempo aklimatyzować się w nowym miejscu we własnym tempie, ponieważ musiał najpierw dogadać się z Legion i Levim.</p>
<p>Legion zachowywała się zaskakująco dobrze &#8211; <strong>po prostu ignorowała małego.</strong> Na początku tylko go powąchała, zobaczyła, że &#8221;takie tam małe białe, nic ciekawego&#8221; i zostawiła go w spokoju. Levi natomiast pokazał, że jest takim trochę zazdrośnikiem.</p>
<p>Lempo chce wejść na legowisko to już Levi zabrania &#8211; bo to jego. Powąchać gryzaka nie wolno &#8211; bo to jego. Tego typy sprawy. Pierwszego dnia <strong>musieliśmy chować elementy powodujące kłótnie</strong>, czyli wszystkie zabawki, legowiska, gryzaki i tak dalej.</p>
<p>Nawet było tak, że Levi troszeczkę wyganiał młodego z domu. Niby<strong> &#8221;chodź ze mną, pokażę coś fajnego&#8221;,</strong> ale jak Lempo nie chciał to Levi od razu &#8221;ależ nalegam&#8221; :) Musieliśmy trochę ingerować, bo Levi cały czas chodził za małym krok w krok i wcale nie dawał mu spokojnie się oswoić z nową sytuacją.</p>
<div id="attachment_5922" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5922" class="wp-image-5922 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190122_090922.jpg" alt="aklimatyzacja psa" width="1000" height="563" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190122_090922.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190122_090922-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190122_090922-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190122_090922-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190122_090922-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5922" class="wp-caption-text">Wspólne eksplorowanie terenu jest najlepsze!</p></div>
<p>Jednak<strong> już po 2-3 dniach wszystko się uspokoiło</strong>. Legion przestała go ignorować, a zaczęła się trochę z nim bawić. Takie początki gonitw, dała się poszarpać za ucho i tym podobne. Levi też się uspokoił i wrócił do własnego trybu życia. Lempo mógł spokojnie wszędzie chodzić, poznać otoczenie, ale jeszcze był mocno nieśmiały.</p>
<p>Myślę, że tak po tygodniu wszystko było już w normie. <strong>Samoyedy bawiły się świetnie na dworze</strong>, a w domu odpoczywały. Mogliśmy dać wszystkim gryzaki i nie było o to awantur. Lempo też się mocno otworzył i w końcu można było zobaczyć jakim typem jest szczeniaka.</p>
<h2>Lempo, Lempo, pokaż rogi</h2>
<p>Lempo&#8230; Lempo ma u nas wiele imion. <strong>Lempek, Lempadło, Lempo-chan, Lemposław lub Lempol.</strong> Przez ten ostatni miesiąc udało nam się go poobserwować i już mniej więcej wiemy jaki to jest psiak.</p>
<p>Przede wszystkim ten <strong>szczeniak jest bardzo energiczny i szybki</strong>. Skacze po kanapie, wyciąga jakieś zapomniane gryzaki zza szafy, kradnie gąbki z kuchni. Taki mocno intensywny typ.</p>
<p>Ostatnio ukradł mi spodnie, ale nikt tego nie widział. Dopiero rano znalazłem je w ogrodzie &#8211; takie całe sztywne od mrozu.<strong> Generalnie to taki mały złodziej</strong>. Jakieś szmatki, gąbki ze zlewu, kapcie, rękawiczki, czapki &#8211; co tylko znajdzie to po cichu wynosi na dwór i tam rozszarpuje. Ewentualnie przyłapuję jak wkurza Leviego &#8211; podchodzi do niego, bije go szmatą po pysku i szybko ucieka.</p>
<div id="attachment_5921" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5921" class="wp-image-5921 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190122_090907.jpg" alt="aklimatyzacja psa" width="1000" height="588" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190122_090907.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190122_090907-300x176.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190122_090907-800x470.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190122_090907-64x38.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190122_090907-768x452.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5921" class="wp-caption-text">Majestatyczny Samoyed w zimowej scenerii :D</p></div>
<p>Do tego wszystkiego jest to również szczeniak bardzo potrzebujący uwagi oraz interesujący się dosłownie wszystkim. Cokolwiek robisz to on już tam jest i sprawdza<strong> &#8221;co tam masz? fajne? można to zjeść?&#8221;</strong>. Jest to więc dość wymagający psiak, ale jednocześnie jak najbardziej mieści się w spektrum zachowań szczeniaków. Nie powiedziałbym, że Lempo jest psem problemowym.</p>
<p><strong>Ciekawostka:</strong> właśnie przybiegł Lempo z dworu i idzie taki zadowolony z kapciem w pysku. Jeszcze oddać nie chciał.</p>
<p>Z drugiej strony <strong>Lempo pokazał się również jako bardzo delikatny, czuły i ciepły pies.</strong> Uwielbia się przytulać i być blisko człowieka. Chętnie daje brzuszek do głaskania i lubi położyć się na kolanach. Trochę się bałem, że jak będzie cały czas z Levim to już do nas nie będzie taki chętny. Jednak Levi potrafi pół dnia siedzieć na dworze, a Lempo leży obok na kanapie i gryzie sobie gryzaka.</p>
<p>Bardzo podoba mi się właśnie to, że on lubi być blisko. Ma całe mieszkanie do dyspozycji, a zawsze kładzie się tak, żeby być jak najbliżej.  Fajna jest też taka sprawa, że czuje się przy nas bezpiecznie. Legion jest bardzo konsekwentna, jeśli chodzi o zasady w domu. Najważniejszą jest<strong> &#8221;nie wskakuj na mnie, jak sobie odpoczywam&#8221;</strong>. Niestety Lempo czasami o tym zapomina, a wtedy zostaje obszczekany od góry na dół. Wtedy zawsze wskakuje do nas na kolana i odczekuje aż Legion mu wybaczy.</p>
<div id="attachment_5920" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5920" class="wp-image-5920 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190122_090823.jpg" alt="aklimatyzacja psa" width="1000" height="526" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190122_090823.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190122_090823-300x158.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190122_090823-800x421.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190122_090823-64x34.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190122_090823-768x404.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5920" class="wp-caption-text">Lempo w ogóle taki uśmiechnięty i pozytywny jest!</p></div>
<p>W takie rzeczy nigdy się nie wtrącaliśmy &#8211; w końcu nie chcemy, żeby szczeniak zamęczył nam dorosłego psa swoimi wybrykami, więc nie wiem skąd mu się to wzięło. Fajne jednak wiedzieć, że<strong> szuka w nas oparcia</strong> w tego typu sytuacjach.</p>
<p><strong>Lempo też dość szybko się uczy różnych rzeczy</strong> &#8211; częściej tych głupich niż ważnych. Zapomina, że nie wolno skakać na Legion, ale zawsze pamięta, że gryzaki trzymamy na komodzie. Przybiega więc do pokoju w pełnym pędzie, wskakuje przednimi łapami na komodę, zgarnia największy gryzak i hop na kanapę. Kiedyś się zdziwi jak tam gryzaków nie znajdzie :&gt;</p>
<p>Legion oczywiście nauczyła go tego, że jak jemy śniadanie, a psy będą się mocno wpatrywać to jest szansa, że coś dostaną. Levi też zna tę zasadę, ale widocznie żebrać nie ma zamiaru, więc w czasie naszego śniadania najczęściej leży na dworze (nie chce chyba patrzeć jak ktoś je :D). Jednak Legion i Lempo dzielnie leżą koło stołu. Czasem rzeczywiście coś dostaną, czasem nic, ale widocznie warto. W ogóle<strong> to taka rzecz, o której wszyscy wiedzą, że się nie powinno</strong> (nie uczyć psa żebrać, nie oddawać swojego jedzenia), ale wielu jednak się łamie. Ja nie potrafię psu odmówić &#8211; trudno, najwyżej kiedyś mnie sterroryzują, przystawią nóż do gardła i będą wymuszać :D</p>
<div id="attachment_5914" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5914" class="wp-image-5914 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190117_124406.jpg" alt="aklimatyzacja psa" width="1000" height="544" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190117_124406.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190117_124406-300x163.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190117_124406-800x435.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190117_124406-64x35.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190117_124406-768x418.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5914" class="wp-caption-text">Kocha gryzaki!</p></div>
<p><strong>Trochę obawiałem się o socjalizację Lempo</strong>. W końcu przybył do nas już po zakończeniu tego etapu. Nie wiedzieliśmy jakie będzie miał problemy, czy będzie lękliwy i tak dalej. Na ten moment nie widać, żeby było coś nie tak. Lempo jest bardzo otwartym, odważnym i przyjacielskim psem.</p>
<p>W sylwestra czuł się bardzo dobrze &#8211; żadnego stresu lub strachu. <strong>Nie boi się również nowych rzeczy</strong>. Byliśmy w lesie, pokazywałem mu gęsi sąsiada, widział kury, koty &#8211; wszystko go bardzo interesuje. Lempo jest też mega przyjacielski. Legion nie jest jakaś bardzo nakręcona na psy w tym momencie. Raczej woli spędzać czas z nami, biegać za frisbee lub odpoczywać w spokoju.</p>
<p>Lempo ma do dyspozycji Leviego, który jest chętny nawet na bardzo dynamiczne zabawy.<strong> Gonią się, biją, szarpią, przewracają</strong>. Jednak nawet mimo tego Lempo cały czas próbuje zachęcać do zabawy też Legion. Wie, że ona nie lubi takiego wymuszania i jak przegnie to go obszczeka, ale nadal próbuje. Mi się bardzo przyjemnie to obserwuje &#8211; Legion próbuje poleżeć, a tu Lempo obskakuje ją z każdej strony, trąca łapką, kłania się, podskakuje. Nie wiem czy tu właśnie działa coś takiego, że im bardziej ona go ignoruje tym bardziej on chce się bawić, czy chodzi o coś innego. Fajne jednak, że nie daje za wygraną &#8211; w końcu ma jednego psa do zabawy, to mógłby Legion olać, ale jest tak przyjazny, że chce się bawić ze wszystkimi.</p>
<div id="attachment_5915" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5915" class="wp-image-5915 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190119_101116.jpg" alt="aklimatyzacja psa" width="1000" height="563" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190119_101116.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190119_101116-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190119_101116-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190119_101116-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190119_101116-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5915" class="wp-caption-text">Samoyedowe zapasy :D</p></div>
<h2>Lempo to dobry szczeniak jest</h2>
<p>Nie ukrywam, że<strong> taki niespodziewany szczeniak to był mocny stres</strong>. Nie byliśmy na niego w żaden sposób gotowi, nie wiedzieliśmy jak to będzie i ile będzie z nim problemów. Bardzo się więc cieszę, że poszło gładko. Może nie tyle, że gładko, ale mogło być na pewno gorzej.</p>
<p>Finalnie ten wpis można właśnie skrócić do<strong> &#8221;Lempo to dobry szczeniak jest&#8221;</strong>, bo więcej skupiłem się na jego plusach niż minusach. Chociaż szczerze muszę przyznać, że tych minusów raczej nie ma. Szczeniak to szczeniak &#8211; musi czasem ugryźć, coś zniszczyć, zsikać się na podłogę i tak dalej. Całkiem normalne sprawy, więc nie ma raczej sensu tu małego obwiniać.</p>
<div id="attachment_5916" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5916" class="wp-image-5916 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190122_090525.jpg" alt="aklimatyzacja psa" width="1000" height="563" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190122_090525.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190122_090525-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190122_090525-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190122_090525-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190122_090525-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5916" class="wp-caption-text">Runda druga!</p></div>
<p>Wiadomo, że coś tam jeszcze wyjdzie.<strong> Zaraz zacznie się mu okres buntowniczy, dojrzewanie</strong>, więc jeszcze zobaczymy, czy mu te rogi nie urosną gigantyczne. Ja jestem jednak dobrej myśli i jestem pewien, że będzie nam się wspólnie dobrze żyło. Już teraz łapię się na myśli, że czuję jakby Lempo był z nami od zawsze. Świetny psiak i jestem bardzo dumny, że tak szybko się odnalazł w nowej sytuacji. <strong>Dzielny jest i tyle</strong> :)</p>
<p>Na pewno <strong>nam jest o tyle łatwiej, że mamy dwa psy do pomocy</strong>. Dzięki temu Lempo ma cały czas towarzystwo do zabawy, więc nam tak nie przeszkadza. Jestem w stanie sobie wyobrazić, że taki energiczny szczeniak szybko się nudzi, więc sam mógłby mocno niszczyć, wymuszać uwagę i przeszkadzać.</p>
<p>Nie usprawiedliwiam oczywiście tu faktu, że <strong>Lempo został oddany</strong>. Ja jestem zdania, że jednak decydując się na psa trzeba mieć sporo determinacji i wziąć odpowiedzialność za szczeniaka. Z drugiej strony jednak też nie ma sensu kisić się w sytuacji, która nas przytłacza. Nie ma &#8221;wersji próbnej&#8221; psa, więc nie każdy wie na co się pisze. Finalnie myślę, że lepiej, że Lempo trafił do nas, niż miałby mieć nieszczęśliwe życie.</p>
<div id="attachment_5919" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5919" class="wp-image-5919 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190122_090659.jpg" alt="aklimatyzacja psa" width="1000" height="501" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190122_090659.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190122_090659-300x150.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190122_090659-800x401.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190122_090659-64x32.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190122_090659-768x385.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5919" class="wp-caption-text">Tyle. Pa!</p></div>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/aklimatyzacja-psa-lempo-jest-juz-z-nami-miesiac/">Aklimatyzacja psa &#8211; Lempo jest już z nami miesiąc!</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zyciezpsem.pl/aklimatyzacja-psa-lempo-jest-juz-z-nami-miesiac/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>10</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Samoyed &#8211; co warto wiedzieć?</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/samoyed-co-warto-wiedziec/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=samoyed-co-warto-wiedziec</link>
					<comments>https://zyciezpsem.pl/samoyed-co-warto-wiedziec/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 06 Jan 2019 16:39:55 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[rasa samoyed]]></category>
		<category><![CDATA[sammy]]></category>
		<category><![CDATA[samojed]]></category>
		<category><![CDATA[samoyed]]></category>
		<category><![CDATA[szczeniak samoyed]]></category>
		<category><![CDATA[życie z psem]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=5802</guid>

					<description><![CDATA[<p>Samoyed to rasa psów, która zyskuje coraz większą popularność. Jeszcze kilka lat temu bardzo niszowe psy znane tylko przez pasjonatów. Teraz? Obiekt westchnień przyszłych psiarzy, ale również źródło kłopotów dla obecnych opiekunów. Dzisiejszy wpis poświęcony będzie właśnie tej rasie, ale &#8230;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/samoyed-co-warto-wiedziec/">Samoyed &#8211; co warto wiedzieć?</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Samoyed to rasa psów, która zyskuje coraz większą popularność.</strong> Jeszcze kilka lat temu bardzo niszowe psy znane tylko przez pasjonatów. Teraz? Obiekt westchnień przyszłych psiarzy, ale również źródło kłopotów dla obecnych opiekunów.</p>
<p>Dzisiejszy <strong>wpis poświęcony będzie właśnie tej rasie</strong>, ale od razu zaznaczam, że będę szukał negatywów. Samoyed to rasa dość specyficzna moim zdaniem i dość wyróżnia się na tle bardziej tradycyjnych ras. Oczywiście zawsze ktoś może napisać &#8221;mój samoyed jest idealny&#8221;, bo każdy psiak jest jednak trochę inny.</p>
<div id="attachment_5837" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5837" class="wp-image-5837 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190105_150003.jpg" alt="samoyed" width="1000" height="563" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190105_150003.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190105_150003-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190105_150003-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190105_150003-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190105_150003-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5837" class="wp-caption-text">Lempo na spacerze w lesie &lt;3</p></div>
<p>Niemniej uważam, że jak ktoś zastanawia się nad tą rasą to powinien brać pod uwagę najgorszy scenariusz. Lepiej miło się zaskoczyć niż okropnie zawieść. Także czytając o samoyedach &#8211; o tych wspaniałych, wiernych, lojalnych i pozytywnych psach <strong>warto pamiętać, że zawsze jest też ta druga, negatywna strona.</strong></p>
<p>Nie ma psów idealnych &#8211; pies jest taki, jaki jest :)</p>
<h2>Nie bierz samoyeda, jeśli kłopotów Ci nie trzeba</h2>
<p>&#8221;Nie bierz samoyeda, jeśli kłopotów Ci nie trzeba. Nawet nie czuję, że rymuje &#8211; samoyed życie Ci zrujnuje&#8221;. Tadam! Tak jednak na poważnie to największym przekleństwem tej rasy jest jej uroczy wygląd. Wielokrotnie czytałem argumentację<strong> &#8221;czemu samoyed&#8221;</strong>, gdzie głównie nacisk kładzie się właśnie na ten aspekt.</p>
<p>Nie da się oczywiście ukryć, że samoyedy są świetne. Nie tylko mają piękny uśmiech, ale generalnie cały ich wygląd jest bardzo pozytywny. Białe miśki, uśmiechnięte pluszaki, wesołe niedźwiadki &#8211; <strong>tak często się pieszczotliwie nazywa samoyeda.</strong></p>
<p>W tym całym uroku <strong>niektórzy zapominają, że to nadal jest pies.</strong> Ma pazury i zęby. Może być agresywny, problemowy, nadpobudliwy. Wiele osób skupia się na tym, że generalnie rasa ta uznawana jest za delikatną, a również często wykorzystywaną do dogoterapii lub innego typu pracy z dziećmi lub osobami chorymi.</p>
<p>Zapomina się jednak, że do terapii wybierane są najczęściej psy ze specjalnych miotów, a przed rozpoczęciem pracy są odpowiednio socjalizowane i szkolone. <strong>Nie jest więc tak, że każdy samoyed będzie idealny</strong> i delikatny dla Twojego dziecka.</p>
<div id="attachment_5838" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5838" class="wp-image-5838 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190105_150101.jpg" alt="samoyed" width="1000" height="563" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190105_150101.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190105_150101-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190105_150101-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190105_150101-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190105_150101-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5838" class="wp-caption-text">Mały bardzo chętnie eksploruje &#8211; wszystko musi powąchać i sprawdzić :)</p></div>
<p>Czytając dalsze akapity chciałbym, abyśmy wszyscy pamiętali, że <strong>samoyed to taki sam pies jak każdy inny.</strong> Może ugryźć i sprawiać problemy. Warto całkowicie zapomnieć o aspekcie wizualnym tych psów, ponieważ nie to powinno być bezpośrednim powodem decyzji o tej rasie.</p>
<h2>Samoyed &#8211; historia</h2>
<p><strong>Samoyed należy do grupy szpiców i psów pierwotnych.</strong> Klasyfikowana jest również jako sekcja psów północnych oraz zaprzęgowych. Historycznie psy te towarzyszyły plemionom żyjącym w Rosji oraz na Syberii &#8211; pracowały jako psy zaprzęgowe, ale również były psami myśliwskimi.</p>
<p>To ważne, ponieważ<strong> często rys historyczny psa wskazuje nam na jego charakter.</strong> Owczarki niemieckie przykładowo to psy, które zostały stworzone do pełnienia roli obronnej &#8211; powstały z potrzeby pozyskania psów do pracy w policji oraz wojsku. Owczarki niemieckie zazwyczaj pracowały bezpośrednio z człowiekiem i to obecnie bardzo pokazuje na charakter ON. Psy te przede wszystkim potrzebują obecności człowieka.</p>
<p>Z drugiej strony <strong>samoyedy najczęściej pracowały w stadzie</strong> &#8211; plemiona miały wiele psów, które były niezbędne do zaprzęgu. Jednak psy te były traktowane jako członkowie rodziny, dzięki czemu samoyed bardzo dobrze potrafi żyć w domowym ognisku.</p>
<p>Niemniej jednak mocno to widać w charakterze tych psów. Moim zdaniem <strong>najlepiej czują się w takim mieszanym składzie</strong> &#8211; kilka psów i ludzi. Wielu psiarzy mówi, że samoyed solo czuje się bardzo dobrze, ale jednak jak się tak przyjrzeć, to większość samojedziarzy ma kilka sztuk. Oczywiście na pewno znajdzie się gdzieś samoyed, który najlepiej czuje się sam z człowiekiem, ale moim zdaniem większość potrzebuje towarzystwa psów.</p>
<div id="attachment_5835" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5835" class="wp-image-5835 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190104_093455.jpg" alt="samoyed" width="1000" height="563" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190104_093455.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190104_093455-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190104_093455-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190104_093455-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190104_093455-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5835" class="wp-caption-text">Psiaki się już dobrze poznały i praktycznie nie ma z nimi problemów. Większość dnia spędzają razem na zewnątrz :D</p></div>
<p>Myślę, że <strong>samoyed świetnie sprawdzi się jako kolejny pies w domu</strong>, a jeżeli ma to być nasz pierwszy to najlepiej wziąć od razu dwa &#8211; serio.</p>
<h2>Samoyed &#8211; charakter</h2>
<p>Bardzo trudno mi określić charakter samoyeda, ale spróbuję. W<strong>iększość osób określa psy północne i pierwotne jako &#8221;niezależne&#8221;</strong> &#8211; często jest to po prostu synonim &#8221;nieposłuszne&#8221;. Samoyedy jak najbardziej posłuszne są&#8230;ale tylko jak chcą :)</p>
<p>Chodzi o to, że <strong>samoyed przede wszystkim ma bardzo krótki okres skupienia.</strong> Przyjdzie się pobawić, a po dwóch minutach już pędzi gdzieś indziej. Podobnie jest w trakcie treningu &#8211; po kilku powtórzeniach może się znudzić ćwiczeniami. Samoyed wymaga od człowieka na pewno cierpliwości &#8211; to nie są głupie psy, ale potrzebują odpowiedniej zachęty i motywacji.</p>
<p>Jednak z drugiej strony to również psy bardzo proste.<strong> Jeść, zmęczyć się, spać &#8211; to wystarczy tej rasie.</strong> Nie potrzebują trudnych wyzwań i pracy jak owczarki niemieckie. Jak najbardziej wskazane jest jednak sporo aktywności fizycznej. Wielu samojedziarzy bierze udziały w biegach z psami i sportach zaprzęgowych.</p>
<p>Znalazłem sporo informacji, że z <strong>samoyedem najlepiej robić minimum 10 kilometrów dziennie</strong>, ale osobiście nie zauważyłem takiej potrzeby u naszych psów. Oczywiście Levi cieszy się jak chodzimy długo po lesie, ale jak jakiegoś dnia nie możemy znaleźć na to czasu to też nie ma jakiejś histerii. Jest jednak duże prawdopodobieństwo, że<strong> samoyed będzie najczęśliwszy z człowiekiem, który lubi sport.</strong></p>
<div id="attachment_5834" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5834" class="wp-image-5834 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190104_092957.jpg" alt="samoyed" width="1000" height="563" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190104_092957.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190104_092957-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190104_092957-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190104_092957-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190104_092957-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5834" class="wp-caption-text">Lempo bardzo szybko się uczy od innych &#8211; na przykład Legion nauczyła go jeść marchewkę :)</p></div>
<p>Na pewno pies musi mieć jakieś zajęcie, bo inaczej szybko da znać, że się nudzi. Samoyed ma to do siebie, że jak się nudzi to się wyżywa &#8211; najczęściej na Twoich ulubionych meblach i przedmiotach.</p>
<p><strong>Samoyed to pies uważany za bardzo odpornego psychicznie</strong> &#8211; wybacza błędy socjalizacyjne i teoretycznie trudniej go &#8221;zepsuć&#8221; błędami wychowawczymi. Nie zawsze jest to prawda, ale takie jest generalnie stanowisko. Natomiast na pewno mogę napisać, że samoyedy to psy delikatne w sercu.</p>
<p><strong>Bardzo łatwo je zranić, dość szybko się obrażają i bardzo źle reagują na rozwiązania siłowe.</strong> Warto to mieć na uwadze, szczególnie, jeśli ktoś ma silny i gwałtowny temperament. To nie jest dobre połączenie z tą rasą :)</p>
<h2>Samoyed &#8211; agresja?</h2>
<p><strong>Generalnie rasa ta nie uchodzi za agresywną</strong>, ale na pewno nie można powiedzieć, że każdy samoyed jest oazą spokoju. Tak naprawdę wszystko zależy od wychowania. Levi od małego miał problem z obroną zasobów &#8211; już jako szczeniak potrafił na nas warknąć, jeśli byliśmy za blisko jego jedzenia. Sporo poświęciliśmy czasu na naukę i było ok &#8211; mogliśmy normalnie mu mieszać w misce. <strong>Nam pozwala na wszystko, ale jednak od innych psów oczekuje uszanowania czasu swojego posiłku.</strong> Jak Legion podejdzie za blisko to potrafi na nią warknąć.</p>
<p>Nie jest to oczywiście nic złego &#8211; <strong>każdy pies jest inny i każdy pozwala na inne granice. </strong>Osobiście uważam, że nie ma psów agresywnych &#8211; wszelkie problemy na tym tle to kwestia temperamentu psa i naszego wychowania. Nie słyszałem jeszcze o agresywnym samojedzie, ale na pewno jestem w stanie sobie wyobrazić, że wielokrotnie prowokowany może się bronić.</p>
<div id="attachment_5832" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5832" class="wp-image-5832 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190103_101022.jpg" alt="samoyed" width="1000" height="563" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190103_101022.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190103_101022-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190103_101022-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190103_101022-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190103_101022-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5832" class="wp-caption-text">Legion w ogóle jest bardzo cierpliwa dla Lempo &#8211; nawet czasem leżą razem :)</p></div>
<p>Absolutnie <strong>nie powinniśmy decydować się na samoyeda tylko dlatego, że wygląda delikatnie</strong>, a chcemy psa dla dziecka. Jeżeli pozwolimy, aby dzieciak męczył psa to możemy się nieprzyjemnie zdziwić. To dotyczy oczywiście każdej rasy, ale niektórzy myślą, że z samoyedem to można sobie na wszystko pozwolić.</p>
<h2>Samoyed &#8211; w domu czy mieszkaniu?</h2>
<p>Na wielu grupach dyskusyjnych widzę, że<strong> ludzie naprawdę chcą przekonać innych, że samoyed świetnie czuje się w mieszkaniu.</strong> Niestety moje doświadczenia są inne i fanów blokowisk muszę zawieść &#8211; samoyed najszczęśliwszy jest w domu z ogrodem.</p>
<p>Oczywiście<strong> na pewno gdzieś tam znajdzie się pies, który jest ogromnym domatorem</strong> i najchętniej siedziałby cały czas w mieszkaniu. Wątpię, ale dopuszczam taką możliwość.</p>
<p>Natomiast <strong>samoyed to rasa pierwotna, która najlepiej czuje się na zewnątrz.</strong> Levi w mieszkaniu czuł się bardzo średnio &#8211; często chciał wychodzić na dwór, budził nawet w nocy. Ze spaceru nie chciał wracać, nawet takiego długiego połączonego z bieganiem. On nie musiał nawet nic robić &#8211; po prostu lubi sobie leżeć na trawce i odpoczywać. Po przeprowadzce do domu z ogrodem jest super. Sporo czasu spędza na zewnątrz, ale też sam wraca do domu, żeby pobyć z nami.</p>
<p>Także jeśli kogoś interesuje moje zdanie to dom z ogrodem będzie lepszy. <strong>Myślę, że samoyed lubi po prostu kontakt z naturą.</strong> Alternatywnie oczywiście, jeśli ktoś ma nieograniczoną ilość czasu to może zrobić tak, że da psu tyle aktywności i spacerów, że pies już tylko będzie chciał paść spać i wtedy mu to obojętne czy będzie to na trawie, czy na dywanie.</p>
<div id="attachment_5833" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5833" class="wp-image-5833 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190104_092945.jpg" alt="samoyed" width="1000" height="563" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190104_092945.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190104_092945-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190104_092945-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190104_092945-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190104_092945-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5833" class="wp-caption-text">xD</p></div>
<p>Czytałem kiedyś wypowiedź kogoś, że jego samoyed czuje się w mieszkaniu super. Jednak po kilku komentarzach okazało się, że ten psiak miał tygodniowo kilka razy trening biegowy ponad 10 km, do tego długie spacery, a w weekendy biegał w zaprzęgach lub miał wielogodzinne wycieczki po górach. <strong>Przy takiej aktywności to chyba każdy by chciał spędzić chociaż chwilę na kanapie</strong> :D</p>
<h2>Samoyed &#8211; pielęgnacja</h2>
<p>Wiele osób pyta mnie o pielęgnację. Muszę tu niektórych zaskoczyć, że <strong>z samoyedem wcale nie ma tyle roboty.</strong> Rasa ta ma specyficzną szatę. Jak pies mocno się ubrudzi to po pewnym czasie wszystko z siebie strzepie. Oczywiście jeśli chcemy śnieżnobiałego, zawsze pachnącego psa to musimy się napracować, ale przy normalnym trybie życia samoyed nie sprawia jakichś wielkich trudności.</p>
<p>My Leviego czeszemy głównie jak ma jakieś kołtuny (przy 3 psach zdarza się to często, bo jak się bawią to całe się ślinią i zlepiona sierść gotowa :D), a <strong>kąpiemy jak jest naprawdę brudny.</strong></p>
<div id="attachment_5830" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5830" class="wp-image-5830 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190103_101012.jpg" alt="samoyed" width="1000" height="563" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190103_101012.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190103_101012-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190103_101012-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190103_101012-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190103_101012-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5830" class="wp-caption-text">Lempo mega szybko rośnie. Tu na zdjęciu ma jeszcze specyficzną &#8221;maskę&#8221; samoyeda, czyli widać, że na pyszczku jeszcze nie ma tak sierści</p></div>
<h2>Samoyed &#8211; kontakt z psami</h2>
<p>Wcześniej już napisałem, że<strong> moim zdaniem samoyed najlepiej czuje się w grupie.</strong> Naprawdę uważam, że samoyed to pies stadny i lubi kontakt z innymi psami. Idealnie mieć w domu kilka psów, a już najlepiej kilka psów o podobnych zainteresowaniach.</p>
<p>Nasze samoyedy średnio dopasowują się z Legion. Ona większość dnia odpoczywa, a na dworze głównie robi coś ze mną &#8211; jakieś ćwiczenia i oczywiście mnóstwo frisbee. Z samoyedami bawi się głównie rano, bo całej nocy ma wtedy nadmiar energii i łaskawie się z nimi goni. Także zanim Lempo do nas trafił to Levi szukał rozrywek sam. Teraz jest tak, że <strong>Levi i Lempo świetnie bawią się całymi dniami</strong>, a Legion może odpoczywać w spokoju i nikt jej nie zaczepia :D</p>
<p>Także<strong> samoyed najlepiej będzie czuł się w grupie innych samoyedów</strong>, lub ewentualnie psów pierwotnych/północnych. Alternatywnie jakieś bardzo energiczne osobniki, które będą chętne cały dzień biegać, skakać po sobie i tarzać się po śniegu.</p>
<div id="attachment_5831" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5831" class="wp-image-5831 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190103_101014.jpg" alt="samoyed" width="1000" height="563" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190103_101014.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190103_101014-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190103_101014-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190103_101014-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190103_101014-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5831" class="wp-caption-text">Lempo nauczył się dość szybko wyć od Leviego :D</p></div>
<p><strong>Samoyed generalnie to rasa lubiąca kontakt z innymi psami, ale zawsze warto uważać.</strong> Spiny i nieporozumienia na początku zawsze mogą się zdarzyć. Na pewno nie można podejść beztrosko do wprowadzania swojego psa do innej grupy (na wybiegu, psich spotkaniach itd.).</p>
<h2>Samoyed &#8211; kontakt z ludźmi</h2>
<p><strong>Samoyed potrzebuje kontaktu z człowiekiem.</strong> Nie jest to na pewno rasa, która dobrze się czuje w izolacji. Nie jest to pies do przetrzymywania przez kilkanaście godzin w kojcu lub kennelu. Nie mówię, że nie można mieć samoyeda będąc na etacie &#8211; można, ale trzeba do tego dobrze podejść. Najlepiej móc mocno wymęczyć psa przed wyjściem do pracy.</p>
<p>Trudno mi tu powiedzieć, ponieważ nie mam doświadczenia z tą rasą przy pracy na etacie, ale decydując się na samoyeda przy takim trybie pracy <strong>trzeba przygotować się na trochę wyrzeczeń. M</strong>yślę, że jak najbardziej jest możliwe komfortowe życie przy zostawianiu psa na 8-10 godzin dziennie, ale na pewno nie jest to idealne rozwiązanie.</p>
<div id="attachment_5829" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5829" class="wp-image-5829 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190103_1009120.jpg" alt="samoyed" width="1000" height="563" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190103_1009120.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190103_1009120-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190103_1009120-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190103_1009120-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190103_1009120-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5829" class="wp-caption-text">Najważniejsze, że psiaki się dobrze ze sobą dogadują ;)</p></div>
<p>Samoyed to pies aktywny cały dzień &#8211; lubi rozrywki, aktywność i odkrywanie nowych rzeczy. Generalnie dość szybko się nudzi i trudno oczekiwać, że będzie grzecznie siedział sam przez kilkanaście godzin. Nawet jeżeli trafi się nam spokojny egzemplarz to po pracy powinniśmy się nim zając. <strong>Nie każdy jest w stanie po całym dniu &#8221;w robocie&#8221; poświęcić resztę wolnego czasu na psa</strong>, więc warto się zastanowić.</p>
<p>Teoretycznie podobnie jest również z innymi rasami, ale wiadomo &#8211; są rasy spokojniejsze i są bardziej aktywne. <strong>Samoyed raczej jest z tych bardziej wymagających w aspekcie rozrywkowym i społecznym. </strong></p>
<h2>Podsumowanie</h2>
<p><strong>Samoyed to na pewno nie jest najłatwiejsza rasa na świecie.</strong> Jednocześnie nie jest też aż tak trudna, jak niektórzy twierdzą. Trudność w posiadaniu samoyeda związana jest przede wszystkim z tym, że psy te dość szybko się nudzą i potrzebują sporo aktywności.</p>
<p>Jednocześnie<strong> potrafią być oporne w treningu</strong> (nie łapią tak szybko nowych koncepcji jak owczarki niemieckie, ale też po prostu nie zawsze chcą trenować &#8211; mają ochotę wykonywać polecenia), więc nie jest łatwo dostosować takiego psiaka do swojego trybu życia. Raczej to człowiek musi dostosować się do samoyeda :)</p>
<p>Nie mógłbym nikomu od tak polecić tej rasy, ponieważ to nie jest taka prosta sprawa. Oczywiście ktoś może łudzić się <strong>&#8221;może mój samoyed będzie inny&#8221;</strong>, ale potem można się mocno rozczarować. Jak najbardziej każdemu życzę idealnego, spokojnego, cierpliwego i grzecznego samojeda, ale wiadomo jak to jest :&gt;</p>
<div id="attachment_5779" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5779" class="wp-image-5779 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/P1010172.jpg" alt="niezwykły pies samoyed" width="1000" height="563" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/P1010172.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/P1010172-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/P1010172-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/P1010172-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/P1010172-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5779" class="wp-caption-text">Samoyed to dobry pies!</p></div>
<p>Finalnie samoyed to pies jak każdy inny.<strong> Ma swoje plusy i minusy, więc trzeba się dobrze zastanowić, czy damy radę.</strong> Alternatywnie możemy spiąć tyłek, wybrać samoyeda &#8221;bo tak&#8221; i mocno zdecydować, że w razie czego zaprzemy się i damy radę. Też tak można, jeśli ktoś jest odważny.</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/samoyed-co-warto-wiedziec/">Samoyed &#8211; co warto wiedzieć?</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zyciezpsem.pl/samoyed-co-warto-wiedziec/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>8</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Witaj Lempo! Niezwykły pies, zwykła historia</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/witaj-lempo-niezwykly-pies-zwykla-historia/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=witaj-lempo-niezwykly-pies-zwykla-historia</link>
					<comments>https://zyciezpsem.pl/witaj-lempo-niezwykly-pies-zwykla-historia/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 18 Dec 2018 18:36:48 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Codzienność]]></category>
		<category><![CDATA[adopcja psa]]></category>
		<category><![CDATA[problemowy samoyed]]></category>
		<category><![CDATA[samoyed]]></category>
		<category><![CDATA[szczeniak problemowy]]></category>
		<category><![CDATA[szczeniak samoyed]]></category>
		<category><![CDATA[życie z psem]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=5764</guid>

					<description><![CDATA[<p>Dzisiaj rano przedstawiłem Wam za pośrednictwem profilu fb i instagram nowego członka naszego psiego stada. To mały samoyed, który nieoczekiwanie do nas trafił. Obiecałem, że wieczorem napiszę więcej i tak się właśnie stanie. Przede wszystkim maluch nazywa się Lempo. Ma &#8230;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/witaj-lempo-niezwykly-pies-zwykla-historia/">Witaj Lempo! Niezwykły pies, zwykła historia</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Dzisiaj rano przedstawiłem Wam za pośrednictwem profilu fb i instagram <strong>nowego członka naszego psiego stada</strong>. To mały samoyed, który nieoczekiwanie do nas trafił. Obiecałem, że wieczorem napiszę więcej i tak się właśnie stanie.</p>
<p>Przede wszystkim <strong>maluch nazywa się Lempo</strong>. Ma 7 miesięcy i w niedzielę 16 grudnia został przez nas adoptowany. To naprawdę niezwykły psiak, ale jego historia jest&#8230; całkiem zwyczajna. Zwyczajna, bo to się dzieje cały czas wokół nas, ale nie każdy zwraca na to uwagę.</p>
<div id="attachment_5771" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5771" class="wp-image-5771 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/P1010030.jpg" alt="niezwykły pies samoyed" width="1000" height="563" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/P1010030.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/P1010030-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/P1010030-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/P1010030-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/P1010030-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5771" class="wp-caption-text">Lempo w całej swojej samoyedowej okazałości :)</p></div>
<p>Zapraszam do czytania!</p>
<h2>Lempo &#8211; zaczęło się od instagrama</h2>
<p>Prawie 2 miesiące temu <strong>skontaktowali się ze mną właściciele szczeniaka samoyeda</strong>, z którym mieli dużo problemów. Psiak gryzł i warczał. Właściciele wspomnieli również, że powoli zastanawiają się nad oddaniem psa, ponieważ ich przerasta.</p>
<p>Tak naprawdę wydawało się, że<strong> problemy były typowe dla większości szczeniaków</strong> &#8211; wymuszanie uwagi, podgryzanie, wysoki poziom pobudzenia, brak umiejętności odpoczywania i tak dalej. Nic nowego.</p>
<p>Większość osób posiadających psa, z którym nie potrafią sobie poradzić udaje się do specjalisty. Tak samo postąpili opiekunowie tego samoyeda. Moim zdaniem <strong>niestety pomoc szkoleniowca okazała się sporym błędem</strong> i widać, że wybrana osoba nie zna się w ogóle na tej rasie.</p>
<div id="attachment_5779" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5779" class="wp-image-5779 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/P1010172.jpg" alt="niezwykły pies samoyed" width="1000" height="563" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/P1010172.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/P1010172-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/P1010172-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/P1010172-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/P1010172-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5779" class="wp-caption-text">Lubi spędzać czas na dworze i robić częste drzemki!</p></div>
<h3>Behawiorysta nie zawsze pomoże</h3>
<p>Co się stało? Przede wszystkim <strong>behawiorysta zaproponował mocną korektę smyczą</strong> (ładna nazwa dla zwykłego szarpania psa) &#8211; po kilku dniach takiego &#8221;szkolenia&#8221; samoyed zaczął warczeć już na sam widok smyczy.</p>
<p>Potem kolejny klasyk, czyli <strong>zachęcanie do szkolenia psa poprzez spotkania z innymi psami.</strong> To naprawdę katastrofalna rada, którą uwielbia wielu mocno przeciętnych specjalistów. To samo mieliśmy z Legion i też daliśmy się na to nabrać. Jak człowiek się nie zna i wpada już w desperację z psimi problemami to uwierzy chyba w każdą obietnicę, a to lubią wykorzystywać niektórzy behawioryści.</p>
<p><strong>Podstawą szkolenia z psem powinno być budowanie zaufania</strong>, a tego nie da się wyćwiczyć poprzez &#8221;oddanie&#8221; psa pod opiekę innych psów. Nieprzemyślane działanie tego typu powoduje po prostu odizolowanie się naszego szczeniaka, który szuka oparcia w innych psach, a nie opiekunie.</p>
<div id="attachment_5775" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5775" class="wp-image-5775 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/P1010114.jpg" alt="niezwykły pies samoyed" width="1000" height="572" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/P1010114.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/P1010114-300x172.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/P1010114-800x458.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/P1010114-64x37.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/P1010114-768x439.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5775" class="wp-caption-text">Nie lubi marchewki, ale może uda się go jeszcze przekonać :D</p></div>
<p>Generalnie <strong>właściciele psa wpadli właśnie w taką spiralę</strong> &#8211; konsultacje u kolejnych specjalistów, psie spotkania, zastanawianie się nad kastracją i tak dalej, a tu szczeniak robi się coraz gorszy. W odpowiedzi starałem się pomóc, ale tak naprawdę online nic się nie da zrobić. Kolejne rady bez znajomości podłoża problemu lub chociażby zobaczenia psa mogą tylko zaszkodzić. Finalnie napisałem ile mogłem i poprosiłem o informację jak coś się zmieni.</p>
<p>Poprosiłem również bardzo o kontakt, jeśli rzeczywiście będą myśleli o oddaniu psa. Na takiego malucha znalazłoby się wielu chętnych, a byłaby ogromna szkoda, żeby trafił do kogoś nieodpowiedniego. Opiekunowie nie wyglądali na doświadczonych psiarzy, więc <strong>wybór nowego domu mógłby być trudny.</strong></p>
<h3>Nie ma silnych na samoyeda</h3>
<p>Samoyed wbrew powszechnej opinii <strong>to wcale nie jest prosta rasa</strong>. Samoyed jest może silny w psychice, ale <strong>ma bardzo delikatne serduszko</strong>. Szybko się obrażają, łatwo je skrzywdzić, a jeszcze łatwiej stracić ich zaufanie.</p>
<p>Niestety<strong> opiekunowie sobie poradzić nie mogli</strong> i po miesiącu napisali ponownie. W komunikacji z psem nic się nie zmieniło, problem przytłaczał, a otoczenie również nie pomagało. Niektórzy mówili, że dali sobie wejść na głowę, a inni doszukiwali się problemów już na poziomie hodowli (brak socjalizacji i takie tam).</p>
<div id="attachment_5772" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5772" class="wp-image-5772 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/P1010053.jpg" alt="niezwykły pies samoyed" width="1000" height="563" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/P1010053.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/P1010053-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/P1010053-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/P1010053-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/P1010053-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5772" class="wp-caption-text">Kocha mięso! Powoli przestawiamy go na BARF :)</p></div>
<p>Finalnie <strong>uznali, że pies nie jest z nimi szczęśliwy</strong> &#8211; siedział cały czas sam, nie szczekał, nie kopał, nie chciał spędzać czasu z domownikami. Behawioryści podobno nawet straszyli, że pies ma początkowe objawy depresji. W mailu poproszono nas o pomoc, ponieważ chcieli znaleźć dla niego lepszy dom.</p>
<h3>Mały samoyed szuka domu</h3>
<p>Szczerze mówiąc nie spodziewałem się tego. <strong>Nie oni pierwsi mieli problemy z &#8221;agresywnym&#8221; szczeniakiem</strong> i nie oni pierwsi sugerowali, że psa oddadzą.</p>
<p>Ja osobiście jednak nigdy nie oceniam i uważam, że najważniejszy jest w takiej sytuacji pies. Nie ma czegoś takiego jak<strong> &#8221;okres próbny&#8221; dla psa</strong>, więc tak naprawdę bardzo trudno się na szczeniaka przygotować.</p>
<p>W mediach masowych <strong>życie z psem pokazywane jest jak coś cudownego.</strong> Wspólne spacerki, pikniki, bieganie w ciepłe dni, aportowanie piłeczki i generalnie jedna, wielka miłość. Rzeczywistość jednak jest inne i wiele osób dostaje po prostu ostre baty i kopa w dupę od swojego szczeniaka.</p>
<p>Niestety <strong>oddanie psa to nic nowego</strong> &#8211; to się dzieje cały czas wokół nas. Często jednak tego nie zauważamy, bo wiele osób robi to po cichu. Oddają do schroniska lub rodziny&#8230; w ekstremalnych sytuacjach pies ląduje w lesie, albo jeszcze gorzej.</p>
<div id="attachment_5777" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5777" class="wp-image-5777 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/P1010135.jpg" alt="niezwykły pies samoyed" width="1000" height="563" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/P1010135.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/P1010135-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/P1010135-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/P1010135-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/P1010135-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5777" class="wp-caption-text">Wygląda jak chudsza, trochę mniejsza wersja Leviego. Jak urośnie mu futerko to będą prawie identyczni :)</p></div>
<p>Dlatego w tym miejscu apeluję do wszystkich &#8211;<strong> nie hejtujcie ludzi, którzy informują, że chcą oddać psa.</strong> Wielokrotnie spotkałem się z taką sytuacją, że tacy ludzie są obrażani i obrzucani błotem. Potem jest zdziwienie, że ludzie zamiast szukać nowego domu to wolą psa wyrzucić na śmietnik. Psiarze to taka specyficzna grupa, że do psów mają ogromną empatię, ale<strong> innych ludzi potrafią traktować jak najgorsze gówno.</strong></p>
<p>Jak ktoś prosi o pomoc to <strong>spróbujmy pomagać&#8230; albo się zamknijmy.</strong> Jeżeli ktoś sobie nie radzi z psem i podejmuje tę trudną decyzję to powinniśmy się cieszyć, bo to szansa dla psa na lepszy dom.</p>
<p>Wracając jednak do samego szczeniaka &#8211; <strong>pomyślałem, że dom możemy zaproponować my.</strong> Nie myśleliśmy poważnie nad kolejnym psem, ale tak naprawdę nie znam nikogo, kto miałby lepsze warunki. Przeżyliśmy również własnego, problemowego psa, więc wydawało mi się, że takiemu szczeniakowi też damy radę.</p>
<p>Zaproponowaliśmy więc, że jeżeli się decydują to my możemy małego adoptować. Zaoferowaliśmy wizytację u nas w celu sprawdzenia warunków i poznania się psiaków. Właściciele bardzo się ucieszyli naszą propozycją i reszta już potoczyła się dość szybko. W niedzielę przyjechali &#8211; <strong>psiaki się poznały, a my podpisaliśmy umowę przejęcia psa.</strong> Od niedzieli psiak był już nasz.</p>
<div id="attachment_5774" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5774" class="wp-image-5774 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/P1010082.jpg" alt="niezwykły pies samoyed" width="1000" height="563" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/P1010082.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/P1010082-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/P1010082-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/P1010082-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/P1010082-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5774" class="wp-caption-text">Lubi robić selfiki &#8211; w ogóle lubi wszystko, co nowe! :)</p></div>
<p>Jesteśmy z poprzednimi opiekunami w stałym kontakcie. <strong>Zdajemy relacje jak psiak się czuje</strong> i na pewno też będziemy o nim dużo tu pisać oraz publikować zdjęć, żeby mogli zobaczyć jak dorasta :)</p>
<p><strong>Na pewno nie była to łatwa decyzja</strong>, ale jeżeli uznali, że psiak nie był z nimi szczęśliwy i nie potrafili tego zmienić to myślę, że była dobra.</p>
<h2>Samoyed zwie się Lempo!</h2>
<p><strong>Pierwszą naszą decyzją była zmiana imienia psa na Lempo</strong>, ponieważ nigdy nie wiadomo jak psu skojarzyło się jego dawne imię. Dalej postanowiliśmy dać psu luz i obserwować jak to wygląda z tymi jego &#8221;problemami&#8221;.</p>
<p>Na ten moment minęły 3 dni i na razie żadne problemy się nie ujawniły. Trudno mi powiedzieć, czy behawioryści wydali złą diagnozę, a może psiak się u nas po prostu zresetował. <strong>Może jest jeszcze zbyt nieśmiały</strong>, żeby pokazać rogi :)</p>
<p>Generalnie to <strong>cudowny i bardzo delikatny psiak.</strong> Tak naprawdę typowy szczeniak. Lubi ukraść jakąś szmatkę lub złapać za rękaw. Jest młody, więc chce się bawić, spać, jeść i poznawać świat. Oczywiście wszystko się jeszcze okaże, ale myślę, że nie będzie kłopotu. Nadmiar emocji może wyładować w ogrodzie z Levim i Legion, więc jest bardzo mała szansa, że będzie próbował tego na nas. Na razie jeszcze go obserwujemy i <strong>dajemy mu się zaaklimatyzować.</strong></p>
<div id="attachment_5773" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5773" class="wp-image-5773 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/P1010079.jpg" alt="niezwykły pies samoyed" width="1000" height="563" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/P1010079.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/P1010079-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/P1010079-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/P1010079-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/P1010079-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5773" class="wp-caption-text">Jest bardzo delikatny, ale jednocześnie również bardzo pewny siebie &#8211; chodzi wszędzie i sprawdza wszystko :D</p></div>
<h2>Psy się docierają</h2>
<p><strong>Pierwszego dnia Lempo był dość wycofany i zestresowany.</strong> Dużo pił i siedział w domu. Były też małe problemy z dogadywaniem się między nim, a Levim. Levi zawsze był fantastyczny i łagodny do innych psów, a teraz się okazało, że to niezły zazdrośnik. Pierwszego dnia mocno pilnował Lempo &#8211; prawie nie wychodził z domu i kontrolował każdy jego ruch. Na Legion nawet mu się spojrzeć nie pozwolił, bo <strong>od razu warczał.</strong></p>
<p>Za każdym razem odsuwaliśmy ich od siebie, a w końcu <strong>oboje się zmęczyli i poszli spać.</strong> Rano Levi postanowił, że nie będzie się stresował &#8221;nowym&#8221;. Wrócił do swojego życia psa samodzielnego i spędził większość dnia na dworze, więc nie było za bardzo okazji do zazdrości.</p>
<p>W ogóle dziwna sprawa jest taka, że od pierwszego spotkania zostali najlepszymi kumplami, ale tylko na dworze. Merdali ogonkami, lizali się, a Levi pokazywał młodemu swoje ulubione miejsca. <strong>Tylko w domu były spięcia.</strong> Trudno powiedzieć jaka jest tego przyczyna.</p>
<p>Tak czy inaczej <strong>po tym pierwszym, ciężkim dniu było już lepiej.</strong> Levi przestał się spinać i powoli przyzwyczaja się do Lempo. Drugiego dnia dał mu spokój, a trzeciego już się świetnie razem bawią. Tyle powiedzieć, że dzisiaj od rana eksplorują otoczenie &#8211; skaczą po sobie, tarzają się w śniegu i wszędzie razem chodzą. Nawet urządzali sobie wspólne drzemki przed domem.</p>
<div id="attachment_5776" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5776" class="wp-image-5776 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/P1010129.jpg" alt="niezwykły pies samoyed" width="1000" height="563" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/P1010129.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/P1010129-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/P1010129-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/P1010129-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/P1010129-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5776" class="wp-caption-text">Z tej perspektywy to 100% Levi :)</p></div>
<p>Są jeszcze jakieś małe spiny &#8211; głównie jak Lempo za bardzo się ekscytuje i próbuje przewrócić Leviego. Też jak Levi widzi, że Lempo jest długo głaskany to <strong>robi się trochę zazdrosny</strong> i próbuje się wcisnąć między nas, a na małego warknie. Jak robi się niefajnie to ich rozdzielamy.</p>
<p>Dla tych, którzy dopiero będą przed tym etapem <strong>&#8221;docierania się&#8221;</strong> &#8211; zawsze warto być świadomym tego, że pewne spiny i kłótnie mogą być. Są próby ustalenia zasad w stadzie, uczenie młodego &#8221;co wolno, co nie&#8221; i tak dalej. Naszym zdaniem nie można się za bardzo wtrącać między psy, ponieważ to ich zasady. Jeśli ktoś cały czas rozdziela psy &#8221;bo się krzywo patrzą na siebie&#8221; to doprowadzamy do sytuacji, że nie będziemy mogli ich wcale zostawiać samych, bo nie wiemy co zrobią.</p>
<p>Trzeba psy obserwować, ale dopóki nie robi się brutalnie to lepiej zostawić ich samych. Oczywiście trzeba ocenić i wkraczać w dobrym momencie. Gdzieś w internetach przeczytałem, że <strong>&#8221;dopóki nie leje się krew to niech psy radzą sobie same&#8221;</strong> :D Trochę przesadzone, ale też nie można być nadopiekuńczym.</p>
<p>U nas każdego dnia jest lepiej.<strong> Levi i Lempo poznają się coraz lepiej i lepiej się dogadują.</strong> Na pewno trochę to potrwa zanim będą najlepszymi przyjaciółmi, ale zaufania nie zdobywa się w jeden dzień :)</p>
<div id="attachment_5781" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5781" class="wp-image-5781 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/P1010107.jpg" alt="niezwykły pies samoyed" width="1000" height="563" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/P1010107.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/P1010107-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/P1010107-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/P1010107-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/P1010107-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5781" class="wp-caption-text">Lempo lubi szarpaki polarowe &#8211; sam przynosi i zachęca do zabawy :)</p></div>
<h2>Lempo i Legion</h2>
<p>Już <strong>ostatnio pisałem, że Legion jest dobrym pieskiem, ale teraz to już przegina.</strong> Pamiętam, że przez pierwsze dni z Levim był cały czas dym. Ustawiała go na całego &#8211; nawet ruszyć się nie mógł bez jej pozwolenia. Minęło trochę czasu zanim pozwoliła mu się ze sobą bawić. Była bardzo kontrolująca i trochę niedelikatna.</p>
<p>Nigdy Leviemu krzywdy nie zrobiła, ale co się zestresowaliśmy to nasze. W końcu ważyła sporo ponad 30 kg, a szczeniaczek był naprawdę mały. Finalnie jednak wyszło to nam na dobre, bo Levi był mega grzecznym maluszkiem &#8211; pod okiem Legion oczywiście, bo jak tylko ktoś poszedł z nią na spacer to <strong>samoyed nagle łapał pewności siebie</strong> i próbował siać spustoszenie :D</p>
<p>Wracając jednak do Lempo to Legion <strong>jest w stosunku do niego delikatniejsza i bardziej pobłażliwa.</strong> Pozwala mu się obwąchiwać i lizać. Nawet czasami zachęca go do zabawy. Oczywiście jak zacznie przeginać to warknie na niego, ale jej sygnały są tak jasne, że Lempo od razu wie, że ona chce odpocząć i trzeba dać jej spokój. Jednak doświadczenie robi swoje jak widać, bo <strong>Legion wyrosła na cierpliwego psa.</strong></p>
<div id="attachment_5780" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5780" class="wp-image-5780 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/P1010017.jpg" alt="niezwykły pies samoyed" width="1000" height="563" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/P1010017.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/P1010017-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/P1010017-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/P1010017-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/P1010017-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5780" class="wp-caption-text">Witaj Lempo!</p></div>
<h2>Witaj Lempo!</h2>
<p>Pozostało tylko <strong>oficjalnie powitać Lempo w naszym psim stadzie.</strong> Na pewno jakieś problemy będą, ale tego trzeba być świadomym, jeśli decydujemy się na psa. W końcu ludzki i psi świat to całkowicie inne sprawy, więc w budowanie zaufania trzeba włożyć dużo wysiłku.</p>
<p>Nie będę też ukrywał, że jest coś takiego jak <strong>&#8221;syndrom pierwszego psa&#8221;</strong>. Pierwszy pies zawsze jest najtrudniejszy, często za bardzo rozpieszczony i przy nim popełniamy wszystkie błędy. Niestety złote rady z internetu rzadko pomagają, a i wielu behawiorystów oraz szkoleniowców nie jest gotowych do pracy z niektórymi rasami.</p>
<p><strong>Tyle na dzisiaj! Rośnij zdrowy Lempo!</strong></p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/witaj-lempo-niezwykly-pies-zwykla-historia/">Witaj Lempo! Niezwykły pies, zwykła historia</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zyciezpsem.pl/witaj-lempo-niezwykly-pies-zwykla-historia/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>18</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Takietam #7 &#8211; praca i niewdzięczny samoyed</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/takietam-7-praca-niewdzieczny-samoyed/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=takietam-7-praca-niewdzieczny-samoyed</link>
					<comments>https://zyciezpsem.pl/takietam-7-praca-niewdzieczny-samoyed/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 13 Dec 2018 18:50:07 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Codzienność]]></category>
		<category><![CDATA[co tam u nas]]></category>
		<category><![CDATA[gsd]]></category>
		<category><![CDATA[maty węchowe]]></category>
		<category><![CDATA[owczarek niemiecki]]></category>
		<category><![CDATA[sammy]]></category>
		<category><![CDATA[samojed]]></category>
		<category><![CDATA[samoyed]]></category>
		<category><![CDATA[święta]]></category>
		<category><![CDATA[takietam]]></category>
		<category><![CDATA[życie z psem]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=5749</guid>

					<description><![CDATA[<p>Dawno nie było &#8221;Takietam&#8221;, więc trzeba to nadrobić. Zresztą teraz idealny czas na takie wpisy, bo roboty masa i trudno zmusić się do napisania czegoś bardziej konkretnego. Dzisiaj będzie o tym, że Levi się wyprowadza, a Legion jest dobrym pieskiem. &#8230;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/takietam-7-praca-niewdzieczny-samoyed/">Takietam #7 &#8211; praca i niewdzięczny samoyed</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Dawno nie było &#8221;Takietam&#8221;, więc trzeba to nadrobić. Zresztą <strong>teraz idealny czas na takie wpisy</strong>, bo roboty masa i trudno zmusić się do napisania czegoś bardziej konkretnego.</p>
<p>Dzisiaj będzie o tym, że Levi się wyprowadza, a Legion jest dobrym pieskiem. Będzie też krótko o robocie, bo trudno ukryć, że w grudniu żyjemy przede wszystkim jako <a href="https://matywechowe.pl/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">MatyWęchowe.pl</a> :D</p>
<h2>Samoyed się wyprowadza, czyli przyszedł czas na samodzielność</h2>
<p><strong>Levi to dupek</strong> i na tym mógłbym zakończyć wypowiedź :D Zrobiło się zimno, a nawet spadł śnieg. Samoyed więc postanowił być 100% samoyedem, spakował plecaczek i się wyprowadził. Serio &#8211; dupek jakich mało.</p>
<p>Rano budzi, bo trzeba go wypuścić. Siedzi na dworze do śniadania i bezczelnie przychodzi domagać się posiłku. Spróbuj człowieku się chwilę spóźnić, a<strong> zaczyna drzeć japę.</strong> Dajesz takiemu miskę i ledwo wyjdziesz z kuchni, a on szybko ma zjedzone i zanim ktokolwiek zdąży zamknąć drzwi to on już jest na zewnątrz. Wraca oczywiście na obiad i na kolację. Wraca też się wyspać w domu, bo widocznie po godzinie 20 <strong>jest już zimno w dupsko</strong> :D</p>
<blockquote class="instagram-media" style="background: #FFF; border: 0; border-radius: 3px; box-shadow: 0 0 1px 0 rgba(0,0,0,0.5),0 1px 10px 0 rgba(0,0,0,0.15); margin: 1px; max-width: 540px; min-width: 326px; padding: 0; width: calc(100% - 2px);" data-instgrm-captioned="" data-instgrm-permalink="https://www.instagram.com/p/BrR6xhGBJFf/?utm_source=ig_embed&amp;utm_medium=loading" data-instgrm-version="12">
<div style="padding: 16px;">
<p>&nbsp;</p>
<div style="display: flex; flex-direction: row; align-items: center;">
<div style="background-color: #f4f4f4; border-radius: 50%; flex-grow: 0; height: 40px; margin-right: 14px; width: 40px;"></div>
<div style="display: flex; flex-direction: column; flex-grow: 1; justify-content: center;">
<div style="background-color: #f4f4f4; border-radius: 4px; flex-grow: 0; height: 14px; margin-bottom: 6px; width: 100px;"></div>
<div style="background-color: #f4f4f4; border-radius: 4px; flex-grow: 0; height: 14px; width: 60px;"></div>
</div>
</div>
<div style="padding: 19% 0;"></div>
<div style="display: block; height: 50px; margin: 0 auto 12px; width: 50px;"></div>
<div style="padding-top: 8px;">
<div style="color: #3897f0; font-family: Arial,sans-serif; font-size: 14px; font-style: normal; font-weight: 550; line-height: 18px;">Wyświetl ten post na Instagramie.</div>
</div>
<div style="padding: 12.5% 0;"></div>
<div style="display: flex; flex-direction: row; margin-bottom: 14px; align-items: center;">
<div>
<div style="background-color: #f4f4f4; border-radius: 50%; height: 12.5px; width: 12.5px; transform: translateX(0px) translateY(7px);"></div>
<div style="background-color: #f4f4f4; height: 12.5px; transform: rotate(-45deg) translateX(3px) translateY(1px); width: 12.5px; flex-grow: 0; margin-right: 14px; margin-left: 2px;"></div>
<div style="background-color: #f4f4f4; border-radius: 50%; height: 12.5px; width: 12.5px; transform: translateX(9px) translateY(-18px);"></div>
</div>
<div style="margin-left: 8px;">
<div style="background-color: #f4f4f4; border-radius: 50%; flex-grow: 0; height: 20px; width: 20px;"></div>
<div style="width: 0; height: 0; border-top: 2px solid transparent; border-left: 6px solid #f4f4f4; border-bottom: 2px solid transparent; transform: translateX(16px) translateY(-4px) rotate(30deg);"></div>
</div>
<div style="margin-left: auto;">
<div style="width: 0px; border-top: 8px solid #F4F4F4; border-right: 8px solid transparent; transform: translateY(16px);"></div>
<div style="background-color: #f4f4f4; flex-grow: 0; height: 12px; width: 16px; transform: translateY(-4px);"></div>
<div style="width: 0; height: 0; border-top: 8px solid #F4F4F4; border-left: 8px solid transparent; transform: translateY(-4px) translateX(8px);"></div>
</div>
</div>
<p>&nbsp;</p>
<p style="margin: 8px 0 0 0; padding: 0 4px;"><a style="color: #000; font-family: Arial,sans-serif; font-size: 14px; font-style: normal; font-weight: normal; line-height: 17px; text-decoration: none; word-wrap: break-word;" href="https://www.instagram.com/p/BrR6xhGBJFf/?utm_source=ig_embed&amp;utm_medium=loading" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Kiedy chcesz psa, a dostajesz kota, który włazi wszędzie. Człowiek spuści na chwilę z oka, a samojed już wygodnie leży na stole ? #zyciezpsempl #dog #pies #psy #dogstagram #doglovin #psiblog #dogblog #blog #blogger #bestdog #tentyptakma #samojed #samoyed #sammy</a></p>
<p style="color: #c9c8cd; font-family: Arial,sans-serif; font-size: 14px; line-height: 17px; margin-bottom: 0; margin-top: 8px; overflow: hidden; padding: 8px 0 7px; text-align: center; text-overflow: ellipsis; white-space: nowrap;">Post udostępniony przez <a style="color: #c9c8cd; font-family: Arial,sans-serif; font-size: 14px; font-style: normal; font-weight: normal; line-height: 17px;" href="https://www.instagram.com/zyciezpsem/?utm_source=ig_embed&amp;utm_medium=loading" target="_blank" rel="noopener noreferrer"> Zycie z psem</a> (@zyciezpsem) <time style="font-family: Arial,sans-serif; font-size: 14px; line-height: 17px;" datetime="2018-12-12T08:08:24+00:00">Gru 12, 2018 o 12:08 PST</time></p>
</div>
</blockquote>
<p><script async src="//www.instagram.com/embed.js"></script></p>
<p>Niby spodziewałem się, że jak my będziemy dużo pracować to<strong> Levi z nudów pójdzie na dwór</strong>, ale nie myślałem, żeby aż tak. Nawet leniwa dupa czasami woła Legion na zewnątrz, prosi ją o &#8221;interwencję&#8221;, a jak przyjdzie i przypomni o obiad to on przychodzi na gotowe.</p>
<p>Zresztą z Leviego zrobił się taki bajerant straszny, bo często widzę<strong> jak siedzi na środku ogrodu i szczeka na sąsiadów</strong>. Oni mu machają, on wyje, oni się śmieją. Takie znajomości sobie wyrabia.</p>
<p>Oczywiście tak tylko się śmieję i <strong>nie uważam, żeby to było coś złego.</strong> Po prostu to zawsze był taki słodki misiaczek, który przychodził się przytulić i raczej był z tych &#8221;ostrożnych&#8221;, co to wolą trzymać się sukienki mamusi niż samodzielnie podbijać świat. Teraz to już typowy, niezależny <strong>pies pierwotny.</strong></p>
<p>W tej chwili jak piszę te słowa to widzę jak Levi wchodzi drzwiami wejściowymi z dworu, powoli przechadza się po salonie, wskakuje na kanapę i idzie spać. Chyba zimniej się zrobiło czy coś, że <strong>książę zaszczycił nas o tej porze</strong> (jak to piszę to jest 18:30) :)</p>
<h2>Owczarki niemieckie są najlepsze, czyli Legion jest &#8221;dobrym pieskiem&#8221;</h2>
<p>Jestem mega<strong> pozytywnie zaskoczony zachowaniem Legion.</strong> To po prostu dobry piesek. Dawno temu jak ktoś przyjechał to był straszny chaos &#8211; Legion tak się nakręcała, że nikt nie mógł usiąść nawet, bo cały czas skakała i domagała się uwagi. Nie da się ukryć, że nie każdy lubi jak 40 kg owczarek skacze po nim jak po poduszce :D</p>
<div id="attachment_5762" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5762" class="wp-image-5762 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/20181211_1012160.jpg" alt="" width="1000" height="531" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/20181211_1012160.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/20181211_1012160-300x159.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/20181211_1012160-800x425.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/20181211_1012160-64x34.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/20181211_1012160-768x408.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5762" class="wp-caption-text">U nas dość mocno sypia, nawet regularnie, więc psiaki mogą się wybawić w śniegu :)</p></div>
<p>Niedawno jednak przyjechał do nas &#8221;wujek&#8221; Tomek i &#8221;ciocia&#8221; Misia, którzy mieli nam pomóc z matami węchowymi, bo sami już nie wyrabialiśmy. <strong>Legion już ich poznała</strong> rok temu i wtedy była dość uciążliwa. Teraz było świetnie. Oczywiście bardzo się cieszyła i musiała mocno przywitać, ale poza tym był raczej spokój.</p>
<p>Robiła tylko co jakiś czas <strong>&#8221;obchody miłości&#8221;</strong>, gdzie podchodziła do każdego po kolei się pogłaskać i poprzytulać. No dobry piesek jak nic :D</p>
<p>W ogóle <strong>Legion przeprowadzka zrobiła bardzo dobrze</strong>. Jest spokojniejsza, lepiej jej się odpoczywa i generalnie mniej z nią problemów. Nie szczeka, nie chodzi nerwowo za człowiekiem, nie pilnuje. Nawet często sypia w innym pokoju lub sama wychodzi na podwórko, żeby bawić się z Levim.</p>
<p>Nawet jak muszę wyjść z domu i jechać do sklepu to sobie sama otwiera drzwi (skacze na klamkę &#8211; sama rozgryzła, nawet nie mamy pojęcia kiedy), kładzie się przed wejściem i spokojnie czeka aż wrócę. <strong>Trudno jej nie chwalić</strong>, bo zmiana jest ogromna. Jakby ktoś znał ją kiedyś i dziś to pies nie do poznania.</p>
<p>Mam nadzieję, że<strong> te zmiany spowodowane są naszą pracą z Legion.</strong> Zmiana otoczenia też na pewno pomogła zrobić &#8221;reset&#8221;, ale nasza praca też nie była bez znaczenia. Pewnie niedługo będą musiał napisać historię Legion od początku, bo <strong>wiele osób może czytać bloga od niedawna</strong>, a wiem, że nie każdemu chce się nadrabiać starsze wpisy.</p>
<p>Jak niektórzy jednak wiedzą <strong>z Legion problemy były straszne,</strong> a my w żaden sposób nie potrafiliśmy złapać z nią kontaktu. Wpadliśmy w taką spiralę szkoleń i stosowania metod z internetu, a finalnie mieliśmy nawet krótki etap z kolczatką. Nic nie pomagało. Legion była oczywiście coraz gorsza &#8211; bardzo wymuszająca i niespokojna.</p>
<p>Dopiero <strong>zmiana nastawienia, praca węchowa, uspokojenie psa i powrót do kompletnych podstaw</strong> &#8211; budowania zaufania i nawiązywania kontaktu nam pomogły.</p>
<p>Wiadomo, że idealnie nie jest i pewnie zawsze jakieś delikatne problemy będą. Jednak możemy się cieszyć, że mamy psa, z którym się rozumiemy. Psa, który siedzi z nami, słucha, reaguje i generalnie jest sympatyczny,<strong>a życie jest komfortowe. </strong></p>
<p>Ah! I jeszcze najważniejsze na koniec! <strong>Legion w końcu oficjalnie nie jest gruba.</strong> Weterynarz potwierdza! Po długim odchudzaniu udało nam się zejść z 45 kg do 41 kg, czuć żeberka i ogólnie jest fit :) Możecie gratulować, bo odchudzenie psa po zabiegu kastracji to koszmar.</p>
<blockquote class="instagram-media" style="background: #FFF; border: 0; border-radius: 3px; box-shadow: 0 0 1px 0 rgba(0,0,0,0.5),0 1px 10px 0 rgba(0,0,0,0.15); margin: 1px; max-width: 540px; min-width: 326px; padding: 0; width: calc(100% - 2px);" data-instgrm-captioned="" data-instgrm-permalink="https://www.instagram.com/p/BrAD6pUhBzv/?utm_source=ig_embed&amp;utm_medium=loading" data-instgrm-version="12">
<div style="padding: 16px;">
<p>&nbsp;</p>
<div style="display: flex; flex-direction: row; align-items: center;">
<div style="background-color: #f4f4f4; border-radius: 50%; flex-grow: 0; height: 40px; margin-right: 14px; width: 40px;"></div>
<div style="display: flex; flex-direction: column; flex-grow: 1; justify-content: center;">
<div style="background-color: #f4f4f4; border-radius: 4px; flex-grow: 0; height: 14px; margin-bottom: 6px; width: 100px;"></div>
<div style="background-color: #f4f4f4; border-radius: 4px; flex-grow: 0; height: 14px; width: 60px;"></div>
</div>
</div>
<div style="padding: 19% 0;"></div>
<div style="display: block; height: 50px; margin: 0 auto 12px; width: 50px;"></div>
<div style="padding-top: 8px;">
<div style="color: #3897f0; font-family: Arial,sans-serif; font-size: 14px; font-style: normal; font-weight: 550; line-height: 18px;">Wyświetl ten post na Instagramie.</div>
</div>
<div style="padding: 12.5% 0;"></div>
<div style="display: flex; flex-direction: row; margin-bottom: 14px; align-items: center;">
<div>
<div style="background-color: #f4f4f4; border-radius: 50%; height: 12.5px; width: 12.5px; transform: translateX(0px) translateY(7px);"></div>
<div style="background-color: #f4f4f4; height: 12.5px; transform: rotate(-45deg) translateX(3px) translateY(1px); width: 12.5px; flex-grow: 0; margin-right: 14px; margin-left: 2px;"></div>
<div style="background-color: #f4f4f4; border-radius: 50%; height: 12.5px; width: 12.5px; transform: translateX(9px) translateY(-18px);"></div>
</div>
<div style="margin-left: 8px;">
<div style="background-color: #f4f4f4; border-radius: 50%; flex-grow: 0; height: 20px; width: 20px;"></div>
<div style="width: 0; height: 0; border-top: 2px solid transparent; border-left: 6px solid #f4f4f4; border-bottom: 2px solid transparent; transform: translateX(16px) translateY(-4px) rotate(30deg);"></div>
</div>
<div style="margin-left: auto;">
<div style="width: 0px; border-top: 8px solid #F4F4F4; border-right: 8px solid transparent; transform: translateY(16px);"></div>
<div style="background-color: #f4f4f4; flex-grow: 0; height: 12px; width: 16px; transform: translateY(-4px);"></div>
<div style="width: 0; height: 0; border-top: 8px solid #F4F4F4; border-left: 8px solid transparent; transform: translateY(-4px) translateX(8px);"></div>
</div>
</div>
<p>&nbsp;</p>
<p style="margin: 8px 0 0 0; padding: 0 4px;"><a style="color: #000; font-family: Arial,sans-serif; font-size: 14px; font-style: normal; font-weight: normal; line-height: 17px; text-decoration: none; word-wrap: break-word;" href="https://www.instagram.com/p/BrAD6pUhBzv/?utm_source=ig_embed&amp;utm_medium=loading" target="_blank" rel="noopener noreferrer">To już oficjalne &#8211; Legion nie jest gruba! Potwierdzone przez weterynarza, od którego właśnie wróciliśmy ? Nie da się ukryć, że po kastracji jest problem z utrzymaniem wagi. Legion szczególnie dowaliło, bo jest ogromnym łakomczuchem i zrzucanie kilogramów jest strasznie trudne. W końcu jednak się udało i z 45 kg zeszliśmy do 41 kg. Czuć żeberka, jest talia, jest dobrze. Może uda się jeszcze zrzucić 1-2 kg to byłoby idealnie. Na ten moment cieszymy się psią chudością ?? #zyciezpsem #zyciezpsempl #dog #pies #psy #dogstagram #doglovin #psiblog #dogblog #blog #blogger #bestdog #gsd #germanshepherd #owczarekniemiecki #chudypies #fitdog #odchudzamypsa #psieodchudzanie</a></p>
<p style="color: #c9c8cd; font-family: Arial,sans-serif; font-size: 14px; line-height: 17px; margin-bottom: 0; margin-top: 8px; overflow: hidden; padding: 8px 0 7px; text-align: center; text-overflow: ellipsis; white-space: nowrap;">Post udostępniony przez <a style="color: #c9c8cd; font-family: Arial,sans-serif; font-size: 14px; font-style: normal; font-weight: normal; line-height: 17px;" href="https://www.instagram.com/zyciezpsem/?utm_source=ig_embed&amp;utm_medium=loading" target="_blank" rel="noopener noreferrer"> Zycie z psem</a> (@zyciezpsem) <time style="font-family: Arial,sans-serif; font-size: 14px; line-height: 17px;" datetime="2018-12-05T09:40:25+00:00">Gru 5, 2018 o 1:40 PST</time></p>
</div>
</blockquote>
<p><script async src="//www.instagram.com/embed.js"></script></p>
<h2>Święta, święta i Maty Węchowe</h2>
<p>Miesiące przedświąteczne to dla nas przede wszystkim <strong>ogromny natłok satysfakcjonującej pracy</strong>. Nie będę ukrywał, że po zeszłorocznych świętach myślałem, że mania na maty węchowe trochę opadnie, ale nic z tego. Psiaki dają radę i masowo zmuszają swoich opiekunów do zakupów.</p>
<p>Dla mnie osobiście dobrze, bo <strong>nic nie motywuje do pracy tak jak presja zadowolonych klientów</strong>. Gdyby to jeszcze było tylko dla ludzi to bym pewnie napisał &#8221;Paaanie, nie ma szans na paczkę przed świętami&#8221;. Jednak chodzi o psiaki, więc robimy co się da, żeby jak najwięcej paczek na te święta dotarło.</p>
<p>Z takich minusów to musieliśmy odpuścić w tym okresie naszą markę Pawesome, która skupiała się na skórzanych akcesoriach dla psów. Nad skórą pracuje się dłużej, a uznaliśmy również, że <strong>mata węchowa to lepszy prezent na święta.</strong> Nie da się ukryć, że w tym okresie zawsze jest sporo chaosu i pracy. Są goście, są przygotowania &#8211; generalnie dużo się dzieje.</p>
<div id="attachment_5757" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5757" class="wp-image-5757 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/3b.jpg" alt="" width="1000" height="576" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/3b.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/3b-300x173.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/3b-800x461.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/3b-64x37.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/3b-768x442.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5757" class="wp-caption-text">Psie łapki na macie węchowej :D Jedno z moich ulubionych zdjęć. Zrobione przez Vuk Vuk z vukobordercollie.wordpress.com :)</p></div>
<p>W wielu domach psiaki są trochę ignorowane, bo trzeba zająć się tą ciotką, co to pojawia się łaskawie raz w roku i w sumie nikt o niej za dużo nie wie. <strong>Psiaki się nudzą, a jak psiaki się nudzą to wiadomo.</strong> Każda epicka historia psiarza zaczyna się od &#8221;Raz jak mój pies się nudził to&#8230;&#8221; :D</p>
<p>Z tego powodu mata węchowa to lepszy pomysł niż obroża, bo przynajmniej psisko ma się czym zająć. <strong>Ludzie zjedzą przy stole, psiaki zjedzą na macie</strong> i wszyscy powinni być zadowoleni.</p>
<p>Muszę napisać kiedyś wpis dedykowany dla mat węchowych, o tym jak to wpłynęło na nasze życie, bo moim zdaniem to mega ciekawy temat. Dzisiaj jeszcze tylko napiszę, że widzę ogromną zmianę w mentalności wielu psiarzy, szczególnie w przypadku <strong>psów niepełnosprawnych, chorych lub starszych.</strong></p>
<p>Jak dostaję maila, że<strong> ktoś ma psiaka niewidomego lub z problemami z poruszaniem</strong> się i dla takiego psiaka mata okazała się możliwością na jakąś aktywność to od razu cieplej się robi. Ostatnio dostałem fantastyczne zdjęcie samojeda, który ma wrodzoną dysplazję bioderek i niestety biegać nigdy nie będzie mógł. Smutna sprawa i to bardzo, bo jeżeli jest coś, co samoyedy kochają to właśnie bieganie.</p>
<div id="attachment_5759" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5759" class="wp-image-5759 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/20181104_215413.jpg" alt="" width="1000" height="508" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/20181104_215413.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/20181104_215413-300x152.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/20181104_215413-800x406.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/20181104_215413-64x33.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/20181104_215413-768x390.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5759" class="wp-caption-text">Legion uwielbia nowy dom &#8211; ma mnóstwo miejsc do odpoczywania i w końcu ludzie się nie kręcą cały czas koło niej, bo powierzchnia o wiele większa :) Sukces!</p></div>
<p>Jednak jest mata i<strong> człowiek ma narzędzie do jakiegoś innego kontaktu z psem</strong>. Wiele osób trochę wycofuje się z relacji z psem niepełnosprawnym, bo w sumie często pomysłów brak na wspólne spędzanie czasu. No bo co taki psiak może robić? Ostatecznie często pies leży sam, człowiek nie wie jak pomóc i tak się dzieje przez lata. Nie mówię, że mata węchowa to jedyne rozwiązanie, bo tak nie jest. Natomiast na pewno jest <strong>to coś prostego, co można robić wspólnie</strong>, a przy tym nie narażać psa na dyskomfort.</p>
<h2>Takietam #7</h2>
<p>Jak można podsumować <strong>&#8221;co się u nas dzieje&#8221;</strong>? Bardzo prosto! W skrócie siedzimy całymi dniami robiąc maty węchowe, a przy tym możemy podziwiać jak Legion świetnie się zachowuje. Jaka jest grzeczna i spokojna. Jak uważnie słucha. Jak przychodzi się pogłaskać i tak dalej. <strong>Dla wielu może to być całkowita norma</strong>, ale w takich chwilach zawsze wracam myślami do początków, gdzie nawet głupie wytarcie psu łapek było ogromnym wyzwaniem, bo Legion zaczynała się rzucać i gryźć nas oraz ręcznik. Pamiętam jak od rana szczekała na wszystko i wszystkich, bo ludzie musieli robić dokładnie to, co ona chciała.</p>
<p>Teraz to wydaje się zabawne, że <strong>pies tak zdominował wszystkich</strong>, ale jednak taka była prawda. Owczarek niemiecki nas przerósł. Dlatego jak teraz patrzę jak nasza psina spokojnie leży sobie na legowisku to aż się przyjemnie robi. Bardzo, bardzo dobry piesek.</p>
<div id="attachment_5761" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5761" class="wp-image-5761 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/20181211_1012040.jpg" alt="" width="1000" height="563" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/20181211_1012040.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/20181211_1012040-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/20181211_1012040-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/20181211_1012040-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/20181211_1012040-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5761" class="wp-caption-text">Zabawy na śniegu są najlepsze. Szkoda, że potem trzeba wycierać łapki tylko po to, żeby zaraz psiska znowu biegły na zewnątrz :D</p></div>
<p>Jak już tak sobie siedzimy i robimy maty to <strong>od czasu do czasu tylko pojawia się &#8221;biała kula&#8221;</strong>, czasem zwana Levim. Levi to w ogóle teraz taki zbuntowany nastolatek. Siedzi cały czas na dworze i wraca tylko coś przekąsić, a potem wraca &#8221;na miasto&#8221;.</p>
<p>Jak wcześniej o 18:30 pisałem, że książę nas zaszczycił to teraz oczywiście go już z nami nie ma. Posiedział chwilę, ale zaraz poszedł na dwór, bo co będzie z<strong> &#8221;nudnymi starymi&#8221;</strong> spędzał czas :D</p>
<p>Także to tyle. Jak czas pozwoli to postaram się jeszcze coś w tym miesiącu napisać. Na pewno przed sylwestrem by się przydał jakiś wpis, <strong>żebyśmy mogli wspólnie przeżyć sylwestra</strong>. Tu u nas trochę zadupie, bo dom jest poza centrum, więc mam nadzieję, że będzie raczej spokój. Zobaczymy :)</p>
<p style="text-align: center;"><span style="font-size: 20px;"><strong>A co tam u Was? Pochwalcie się w komentarzach :)</strong></span></p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/takietam-7-praca-niewdzieczny-samoyed/">Takietam #7 &#8211; praca i niewdzięczny samoyed</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zyciezpsem.pl/takietam-7-praca-niewdzieczny-samoyed/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>11</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Psie urodziny &#8211; Levi ma już 2 lata!</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/psie-urodziny-levi-ma-juz-2-lata/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=psie-urodziny-levi-ma-juz-2-lata</link>
					<comments>https://zyciezpsem.pl/psie-urodziny-levi-ma-juz-2-lata/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 23 Sep 2018 19:50:33 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Codzienność]]></category>
		<category><![CDATA[2 lata psa]]></category>
		<category><![CDATA[pies ma urodziny]]></category>
		<category><![CDATA[psi blog]]></category>
		<category><![CDATA[psie urodziny]]></category>
		<category><![CDATA[samojed]]></category>
		<category><![CDATA[samoyed]]></category>
		<category><![CDATA[urodziny psa]]></category>
		<category><![CDATA[wszystkiego najlepszego]]></category>
		<category><![CDATA[życie z psem]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=5561</guid>

					<description><![CDATA[<p>Dzisiaj obchodzimy psie urodziny, a dokładniej obchodzimy drugie urodziny Leviego. Z tej okazji warto byłoby napisać jak młody się trzyma, jak się z takim samojedem żyje i generalnie czy na takiego samojeda warto się zdecydować :) Jak ktoś nie ma &#8230;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/psie-urodziny-levi-ma-juz-2-lata/">Psie urodziny &#8211; Levi ma już 2 lata!</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Dzisiaj obchodzimy psie urodziny, a dokładniej <strong>obchodzimy drugie urodziny Leviego</strong>. Z tej okazji warto byłoby napisać jak młody się trzyma, jak się z takim samojedem żyje i generalnie czy na takiego samojeda warto się zdecydować :)</p>
<p>Jak ktoś nie ma za bardzo ma do czynienia z wieloma psami to może się wydawać, że w sumie każdy pies jest taki sam. Osobiście spotkałem się z wieloma wypowiedziami w internecie oraz na spacerach, gdzie ktoś rzeczywiście stwierdzał, że wybór rasy jest sprawą drugorzędną. W końcu <strong>jaki jest pies to każdy widzi</strong> i z każdym psem będzie nam fajnie.</p>
<div id="attachment_5438" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5438" class="wp-image-5438 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/06/20180615_194726.jpg" alt="psie urodziny" width="1000" height="563" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/06/20180615_194726.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/06/20180615_194726-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/06/20180615_194726-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/06/20180615_194726-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/06/20180615_194726-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5438" class="wp-caption-text">Best.Hole.Everrrr.</p></div>
<p>Nie ma jednak co się takiego myślenia wstydzić, bo to całkiem normalne. Sam zresztą miałem podobnie <strong>i dla mnie dawniej każdy pies był prawie taki sam</strong> &#8211; każdego można nauczyć podobnego wachlarza umiejętności. Nawet będąc trochę bardziej świadomym przewodnikiem psa po 2 latach z Legion nadal wydawało mi się, że określenie &#8221;to pies pierwotny &#8211; jest niezależny&#8221; było tylko głupim wytłumaczeniem dla złego zachowania psa.</p>
<h2>Samojed, czyli pies pierwotny</h2>
<p>Dopiero po doświadczeniach z Levim muszę przyznać się do błędu i przyznać rację wszystkim przewodnikom malamutów, huskych, samojedów i tym podobnych ras &#8211; <strong>rzeczywiście Wasze psy są niezależne</strong>.</p>
<p>Ja w ogóle od kiedy mamy Leviego to<strong> jestem zwolennikiem urozmaicenia rasowego w domowym stadzie.</strong> Naprawdę zachęcam próbować nowych ras i nie zamykać się na tą jedną, dobrze nam znaną. Pozwala to otworzyć się na nowe doświadczenia i dowiedzieć się więcej na temat psów.</p>
<p>Czym jest jednak ta niezależność psa pierwotnego? Trudno to określić, ale <strong>obserwując Leviego i Legion</strong> każdego dnia bardzo łatwo to zauważyć. Legion bardzo pilnuje każdego domownika &#8211; jak ludzie są w oddzielnych pomieszczeniach to regularnie robi obchód, aby zaktualizować sobie stan &#8221;gdzie kto jest&#8221;. Legion potrafi chodzić krok w krok za człowiekiem, dokładnie się mu przyglądać, analizować każde słowo i tak dalej. Generalnie jest bardzo do nas przywiązana i musi być blisko nas.</p>
<div id="attachment_5576" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5576" class="wp-image-5576 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/P1010576.jpg" alt="psie urodziny" width="1000" height="563" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/P1010576.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/P1010576-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/P1010576-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/P1010576-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/P1010576-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5576" class="wp-caption-text">&#8221;Jak nazywa się psi magik? Labracadabrador!&#8221; :D</p></div>
<p><strong>Levi nie ma problemu, żeby zająć się sam sobą.</strong> Lubi nasze towarzystwo i większość dnia spędza z nami, ale nie ma takiej potrzeby kontroli. Levi potrafi wyjść na kilka godzin na samodzielny spacer, gdzie kopie sobie dziury lub nawet potrafi przez długi czas siedzieć przy płocie i obserwować kury sąsiada.</p>
<p>Niezależność samojeda moim zdaniem objawia się również w pewnym dążeniu psa do takich pierwotnych czynności. Przede wszystkim jest to kopanie dziur, ale również tendencja do tarzania się w śmierdzących rzeczach. <strong>Legion takich &#8221;niecywilizowanych&#8221; rzeczy raczej nie robi.</strong></p>
<p>Finalnie Levi ma również krótki czas skupienia &#8211; potrafi bawić się kilka minut z nami, żeby zaraz mały ptaszek odwrócił jego uwagę. Goni za ptaszkiem, a tu przeleci jakaś mucha i trzeba ją pogonić. <strong>Muśnie go kawałek trawy po tyłku i oczywiście trzeba się tym zainteresować.</strong> Leci frisbee &#8211; samojed biegnie, bierze do pyska i leci przynieść zabawkę, ale w połowie drogi nagle się zatrzymuje i zaczyna kopać dziurę.</p>
<p>Może ja to źle interpretuję, ale dla mnie to właśnie taka niezależność samojeda. Lubi człowieka i jego towarzystwo, ale całkiem dobrze radzi sobie sam. Jednak nie zrozumcie tego tak, że samojed nie potrzebuje kontaktu, bo to nie jest prawda. Po prostu<strong> samojedy moim zdaniem nie są aż tak uniezależnione od człowieka.</strong></p>
<div id="attachment_5570" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5570" class="wp-image-5570 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/P1010419.jpg" alt="psie urodziny" width="1000" height="563" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/P1010419.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/P1010419-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/P1010419-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/P1010419-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/P1010419-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5570" class="wp-caption-text">&#8221;Lubię jak trawka muska mnie po tyłku&#8221; xD (zapomniana emotka&#8230; powinna wrócić do łask)</p></div>
<h2>Psie urodziny &#8211; Levi ma 2 lata</h2>
<p>Pamiętam, że Legion bardzo się zmieniała każdego roku. Poważniała, przestała tak zwracać uwagę na inne psy, coraz bardziej przywiązywała się do nas. Levi aż tak się nie zmienia. <strong>Cały czas jest takim głupolem, nic nie poważnieje</strong> i nadal interesuje go wszystko.</p>
<p>To w sumie dopiero drugi rok, więc dużo przed nim. Może jeszcze się coś zmieni, ale osobiście nie widzę takiej potrzeby. Legion była ogromnym buntownikiem za młodu. Niszczyła smycze, skakała podczas spaceru, nie chciała wracać do domu, bez smyczy w parku uciekała do obcych psów i tak dalej. W związku z tym zmianę w jej zachowaniu przyjęliśmy z wdzięcznością. <strong>Kosztowało to nas również sporo pracy</strong>, bo było mnóstwo szkoleń i poświęconego czasu, żeby Legion jakoś ogarnąć.</p>
<p>Levi jest bardzo stały w swoim zachowaniu. <strong>Jest bardzo łagodny i nie ma z nim za dużo problemów.</strong> Jedynym jest może właśnie taka oporność na trening, ale muszę przyznać szczerze, że nie pracowaliśmy z nim nigdy tak intensywnie jak z Legion. W związku z tym jest sporo braku w przywołaniu &#8211; raz po otwarciu bramy Legion grzecznie czekała, a Levi szybko w długą :D Na szczęście udało się go złapać, bo poszedł przed siebie jak burza. Nie, że na złość czy coś &#8211; on po prostu jest ciekawy świata&#8230; chyba.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-5574" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/P1010492.jpg" alt="psie urodziny" width="1000" height="563" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/P1010492.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/P1010492-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/P1010492-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/P1010492-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/P1010492-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></p>
<p>Tak czy inaczej na pewno<strong> &#8221;trening posłuszeństwa z samojedem&#8221;</strong> będzie naszym priorytetem niedługo. Nie będziemy oczekiwać takich efektów jak z Legion, ale chociaż lekko przydałoby się go ogarnąć. Może nawet przez zimę uda się coś przepracować? Zobaczymy :)</p>
<p>Trochę muszę na niego pomarudzić, ale to naprawdę fajny pies i prawie każdemu mogę takiego samojego polecić (dlaczego prawie każdemu to wytłumaczę za chwilę). Dla mnie główną frajdą jest obserwowanie jego zachowania. Legion jest dość przewidywalna &#8211; zachowuje się całkiem racjonalnie i przez te kilka lat dobrze ją poznaliśmy.</p>
<p><strong>Levi to taki tajfun różnych rzeczy.</strong> Raz robi jedno, a zaraz potem coś całkiem innego. Potrafi przyjść cały brudny od piachu, wziąć gryzak do mordy, wskoczyć na kanapę i zadowolony zabrać się za jedzenie. Potem znowu idzie na spacer, goni motylki, a w końcu zadowolony kładzie się w cieniu. Strasznie też uwielbia zaczepiać Legion, która próbuje sprowadzić go do parteru, ale on się nie daje i zaczyna po niej skakać.</p>
<p>Samojeda trudno wyjaśnić, ale naprawdę genialnie się takiego psa obserwuje. <strong>Robi fantastyczne miny</strong>, śpi w dziwnych pozycjach i nie da się ukryć, że jest po prostu zabawny. Taką natura dała mu śmieszną twarz &#8211; nie jego wina, ale mnóstwo jest śmiechu z takim samojedem.</p>
<blockquote class="instagram-media" style="background: #FFF; border: 0; border-radius: 3px; box-shadow: 0 0 1px 0 rgba(0,0,0,0.5),0 1px 10px 0 rgba(0,0,0,0.15); margin: 1px; max-width: 540px; min-width: 326px; padding: 0; width: calc(100% - 2px);" data-instgrm-captioned="" data-instgrm-permalink="https://www.instagram.com/p/Bn0dOd5hc98/?utm_source=ig_embed&amp;utm_medium=loading" data-instgrm-version="12">
<div style="padding: 16px;">
<p>&nbsp;</p>
<div style="display: flex; flex-direction: row; align-items: center;">
<div style="background-color: #f4f4f4; border-radius: 50%; flex-grow: 0; height: 40px; margin-right: 14px; width: 40px;"></div>
<div style="display: flex; flex-direction: column; flex-grow: 1; justify-content: center;">
<div style="background-color: #f4f4f4; border-radius: 4px; flex-grow: 0; height: 14px; margin-bottom: 6px; width: 100px;"></div>
<div style="background-color: #f4f4f4; border-radius: 4px; flex-grow: 0; height: 14px; width: 60px;"></div>
</div>
</div>
<div style="padding: 19% 0;"></div>
<div style="display: block; height: 50px; margin: 0 auto 12px; width: 50px;"></div>
<div style="padding-top: 8px;">
<div style="color: #3897f0; font-family: Arial,sans-serif; font-size: 14px; font-style: normal; font-weight: 550; line-height: 18px;">Wyświetl ten post na Instagramie.</div>
</div>
<div style="padding: 12.5% 0;"></div>
<div style="display: flex; flex-direction: row; margin-bottom: 14px; align-items: center;">
<div>
<div style="background-color: #f4f4f4; border-radius: 50%; height: 12.5px; width: 12.5px; transform: translateX(0px) translateY(7px);"></div>
<div style="background-color: #f4f4f4; height: 12.5px; transform: rotate(-45deg) translateX(3px) translateY(1px); width: 12.5px; flex-grow: 0; margin-right: 14px; margin-left: 2px;"></div>
<div style="background-color: #f4f4f4; border-radius: 50%; height: 12.5px; width: 12.5px; transform: translateX(9px) translateY(-18px);"></div>
</div>
<div style="margin-left: 8px;">
<div style="background-color: #f4f4f4; border-radius: 50%; flex-grow: 0; height: 20px; width: 20px;"></div>
<div style="width: 0; height: 0; border-top: 2px solid transparent; border-left: 6px solid #f4f4f4; border-bottom: 2px solid transparent; transform: translateX(16px) translateY(-4px) rotate(30deg);"></div>
</div>
<div style="margin-left: auto;">
<div style="width: 0px; border-top: 8px solid #F4F4F4; border-right: 8px solid transparent; transform: translateY(16px);"></div>
<div style="background-color: #f4f4f4; flex-grow: 0; height: 12px; width: 16px; transform: translateY(-4px);"></div>
<div style="width: 0; height: 0; border-top: 8px solid #F4F4F4; border-left: 8px solid transparent; transform: translateY(-4px) translateX(8px);"></div>
</div>
</div>
<p>&nbsp;</p>
<p style="margin: 8px 0 0 0; padding: 0 4px;"><a style="color: #000; font-family: Arial,sans-serif; font-size: 14px; font-style: normal; font-weight: normal; line-height: 17px; text-decoration: none; word-wrap: break-word;" href="https://www.instagram.com/p/Bn0dOd5hc98/?utm_source=ig_embed&amp;utm_medium=loading" target="_blank" rel="noopener">Dzień dobry ? tak Levi wygląda prawie codziennie &#8211; dziury same się nie wykopią ? Jak ktoś lubi mieć czystego psa i ma mało czasu to na pewno nie polecam samojeda. Nie tylko wszystko widać na białym, ale też ta rasa ma tendencję do zachowań samodestrukcyjnych, czyli bieganie w błocie, kąpiel w kałuży, tarzanie się w piachu i tak dalej. Na pewno nie jest to rasa dla fanów czystości ? #zyciezpsempl #dog #pies #psy #dogstagram #doglovin #psiblog #dogblog #blog #blogger #bestdog #samoyed #sammy #samojed</a></p>
<p style="color: #c9c8cd; font-family: Arial,sans-serif; font-size: 14px; line-height: 17px; margin-bottom: 0; margin-top: 8px; overflow: hidden; padding: 8px 0 7px; text-align: center; text-overflow: ellipsis; white-space: nowrap;">Post udostępniony przez <a style="color: #c9c8cd; font-family: Arial,sans-serif; font-size: 14px; font-style: normal; font-weight: normal; line-height: 17px;" href="https://www.instagram.com/zyciezpsem/?utm_source=ig_embed&amp;utm_medium=loading" target="_blank" rel="noopener"> Zycie z psem</a> (@zyciezpsem) <time style="font-family: Arial,sans-serif; font-size: 14px; line-height: 17px;" datetime="2018-09-17T07:56:30+00:00">Wrz 17, 2018 o 12:56 PDT</time></p>
</div>
</blockquote>
<p><script async defer src="//www.instagram.com/embed.js"></script></p>
<h2>Samojed nie dla każdego</h2>
<p>Może trochę przesadzam, ale wydaje mi się, że samojed (a pewnie i inne psy pierwotne) to całkiem inny tryb psa.<strong> Owczarek niemiecki to typowy pies pracujący</strong>, który przez wiele lat był wykorzystywany do pomocy człowiekowi. Te psy są do tego po prostu stworzone, więc nic dziwnego, że są tak do ludzi przywiązane.</p>
<p>Samojedy również były wykorzystywane do pracy, ale jednak nie były tak genetycznie dostosowywane w tym celu. Ich natura jest więc bardziej frywolna &#8211; wręcz rubaszna można powiedzieć. Jeśli owczarki niemieckie są zdyscyplinowane to samojedy są właśnie raczej figlarne.</p>
<p><strong>Z tego powodu rasa ta nie będzie idealna dla każdego.</strong> Na pewno nie są to psy dla osób, które oczekują od psa bezwzględnego posłuszeństwa i konkretnych rezultatów. Jeśli chcemy skupić się na jakimś sporcie lub działalności z psem to samojedy nie będą dobrym wyborem. Jedynym wyjątkiem będzie wykorzystanie psów w terapii, gdzie samoyedy świetnie się sprawdzają. Ich pogodna natura oraz zabawny wygląd sprawiają, że <strong>to doskonały wybór do pracy z dziećmi.</strong></p>
<blockquote class="instagram-media" style="background: #FFF; border: 0; border-radius: 3px; box-shadow: 0 0 1px 0 rgba(0,0,0,0.5),0 1px 10px 0 rgba(0,0,0,0.15); margin: 1px; max-width: 540px; min-width: 326px; padding: 0; width: calc(100% - 2px);" data-instgrm-captioned="" data-instgrm-permalink="https://www.instagram.com/p/Bn-3kNKhCdb/?utm_source=ig_embed&amp;utm_medium=loading" data-instgrm-version="12">
<div style="padding: 16px;">
<p>&nbsp;</p>
<div style="display: flex; flex-direction: row; align-items: center;">
<div style="background-color: #f4f4f4; border-radius: 50%; flex-grow: 0; height: 40px; margin-right: 14px; width: 40px;"></div>
<div style="display: flex; flex-direction: column; flex-grow: 1; justify-content: center;">
<div style="background-color: #f4f4f4; border-radius: 4px; flex-grow: 0; height: 14px; margin-bottom: 6px; width: 100px;"></div>
<div style="background-color: #f4f4f4; border-radius: 4px; flex-grow: 0; height: 14px; width: 60px;"></div>
</div>
</div>
<div style="padding: 19% 0;"></div>
<div style="display: block; height: 50px; margin: 0 auto 12px; width: 50px;"></div>
<div style="padding-top: 8px;">
<div style="color: #3897f0; font-family: Arial,sans-serif; font-size: 14px; font-style: normal; font-weight: 550; line-height: 18px;">Wyświetl ten post na Instagramie.</div>
</div>
<div style="padding: 12.5% 0;"></div>
<div style="display: flex; flex-direction: row; margin-bottom: 14px; align-items: center;">
<div>
<div style="background-color: #f4f4f4; border-radius: 50%; height: 12.5px; width: 12.5px; transform: translateX(0px) translateY(7px);"></div>
<div style="background-color: #f4f4f4; height: 12.5px; transform: rotate(-45deg) translateX(3px) translateY(1px); width: 12.5px; flex-grow: 0; margin-right: 14px; margin-left: 2px;"></div>
<div style="background-color: #f4f4f4; border-radius: 50%; height: 12.5px; width: 12.5px; transform: translateX(9px) translateY(-18px);"></div>
</div>
<div style="margin-left: 8px;">
<div style="background-color: #f4f4f4; border-radius: 50%; flex-grow: 0; height: 20px; width: 20px;"></div>
<div style="width: 0; height: 0; border-top: 2px solid transparent; border-left: 6px solid #f4f4f4; border-bottom: 2px solid transparent; transform: translateX(16px) translateY(-4px) rotate(30deg);"></div>
</div>
<div style="margin-left: auto;">
<div style="width: 0px; border-top: 8px solid #F4F4F4; border-right: 8px solid transparent; transform: translateY(16px);"></div>
<div style="background-color: #f4f4f4; flex-grow: 0; height: 12px; width: 16px; transform: translateY(-4px);"></div>
<div style="width: 0; height: 0; border-top: 8px solid #F4F4F4; border-left: 8px solid transparent; transform: translateY(-4px) translateX(8px);"></div>
</div>
</div>
<p>&nbsp;</p>
<p style="margin: 8px 0 0 0; padding: 0 4px;"><a style="color: #000; font-family: Arial,sans-serif; font-size: 14px; font-style: normal; font-weight: normal; line-height: 17px; text-decoration: none; word-wrap: break-word;" href="https://www.instagram.com/p/Bn-3kNKhCdb/?utm_source=ig_embed&amp;utm_medium=loading" target="_blank" rel="noopener">Samoyed taki zmęczony, a człowiek jeszcze przeszkadza i filmy robi ? Swoją drogą w niedzielę Levi będzie obchodził swoje drugie urodziny&#8230; jak ten czas leci ? #zyciezpsempl #dog #pies #psy #dogstagram #doglovin #psiblog #dogblog #blog #blogger #bestdog #psiblog #samoyed #sammy #samojed #sleepingdog #zyciezpsem</a></p>
<p style="color: #c9c8cd; font-family: Arial,sans-serif; font-size: 14px; line-height: 17px; margin-bottom: 0; margin-top: 8px; overflow: hidden; padding: 8px 0 7px; text-align: center; text-overflow: ellipsis; white-space: nowrap;">Post udostępniony przez <a style="color: #c9c8cd; font-family: Arial,sans-serif; font-size: 14px; font-style: normal; font-weight: normal; line-height: 17px;" href="https://www.instagram.com/zyciezpsem/?utm_source=ig_embed&amp;utm_medium=loading" target="_blank" rel="noopener"> Zycie z psem</a> (@zyciezpsem) <time style="font-family: Arial,sans-serif; font-size: 14px; line-height: 17px;" datetime="2018-09-21T09:00:38+00:00">Wrz 21, 2018 o 2:00 PDT</time></p>
</div>
</blockquote>
<p><script async defer src="//www.instagram.com/embed.js"></script></p>
<p>Jednak do sportów, obrony lub nawet do bardziej zaawansowanego posłuszeństwa bym samoyeda nie polecał. Naturalnie na pewno uda się znaleźć przedstawicieli tej rasy, którzy radzą sobie doskonale w pracy. Jednak nikt szczerze nam nie powie ile czasu kosztowało przewodnika doprowadzenie takiego psa do tego stanu. Na pewno <strong>samoyed to hard mode, jeśli chodzi o szkolenie.</strong> Pewnie nie każdy, ale większość :)</p>
<h2>Wszystkiego najlepszego Levi!</h2>
<p>Czego można życzyć takiemu zadziornemu Leviemu na drugie urodziny? <strong>Wydaje mi się, że już ma wszystko</strong> &#8211; dom z dużym ogrodem to na pewno było jego marzenie. Wiem, że wiele osób mieszkających w bloku nie chce się do tego przyznać, ale moim zdaniem psy ras pierwotnych w małym mieszkaniu się po prostu męczą.</p>
<p><strong>Jestem pewien, że Levi się w bloku męczył</strong> &#8211; takie psy po prostu kochają przebywać na świeżym powietrzu. Potrzebują ruchu, wolnej przestrzeni, ziemi do wykopania i tak dalej. Jeszcze przy Legion mogłem się zapierać, że ona ogrodu nie potrzebuje. Ona woli być z człowiekiem, a czas spędzać na konkretnych czynnościach &#8211; nie lubi chodzić bez celu, a preferuje trening, szkolenie lub jakąś aktywność fizyczną.</p>
<div id="attachment_5571" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5571" class="wp-image-5571 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/P1010420.jpg" alt="psie urodziny" width="1000" height="563" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/P1010420.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/P1010420-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/P1010420-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/P1010420-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/P1010420-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5571" class="wp-caption-text">&#8221;Gdy stara krzyczy, bo miałeś wyjść tylko na dwa piwa, a wróciłeś po dwóch tygodniach&#8221; :D</p></div>
<p>Levi natomiast lubi <strong>spacerować, wąchać kwiatki, gonić motylki, obserwować kurki</strong> i generalnie być na zewnątrz. Rozumiem, że to kontrowersyjny temat, bo osoby mieszkające w bloku zawsze chcą udowodnić, że ich psom wcale to nie przeszkadza. Wszystko jednak zależy od przypadku &#8211; są rasy, a nawet konkretne psy, które w małym mieszkanku dadzą sobie bez problemu radę, ale są i takie, które jednak potrzebują większej przestrzeni.</p>
<p>O! Wiem czego można życzyć Leviemu &#8211; jajek :D Cały czas jest na kastracji chemicznej, ale co jakiś czas dyskutujemy czy lepiej jednak nie zdecydować się na zabieg. <strong>Wiele osób pyta mnie o tę kastrację i osobiście polecam</strong>. Bez zabiegu, bez powikłań &#8211; generalnie kastracja chemiczna świetnie sprawdza się, żeby zobaczyć jak pies się po tym zachowuje.</p>
<p>Wiele osób zauważa nowe zachowanie psa i od razu myśli, że to dojrzewanie, a potem po zabiegu okazuje się, że to zachowanie nie ustąpiło. <strong>Kastracja chemiczna pozwoli sprawdzić, czy to na pewno hormony są problemem.</strong></p>
<p>Jedyny kłopot z tym typem kastracji jest fakt, że trzeba o niej pamiętać. Teraz widać, że Leviemu &#8221;schodzi&#8221; i trzeba umówić się na kolejną dawkę. Też nie da się ukryć, że koszt jest wyższy niż w przypadku zabiegu. Czip na 6 miesięcy to koszt ok. 300-350 zł. Koszt zabiegu to ok. 300-500 zł, ale tu już mamy rezultaty na zawsze.</p>
<div id="attachment_5573" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5573" class="wp-image-5573 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/P1010468.jpg" alt="psie urodziny" width="1000" height="563" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/P1010468.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/P1010468-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/P1010468-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/P1010468-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/P1010468-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5573" class="wp-caption-text">Samojed i tyle :D</p></div>
<p>Dla mnie <strong>głównym &#8221;za&#8221; za zabiegiem jest kwestia zdrowotna.</strong> Choroba Sary mocno uświadomiła mi jaki wpływ mamy na zdrowie naszych zwierząt. Być może, jeśli Sara byłaby wykastrowana to nie miałaby nowotworu? Podobnie jest z psami &#8211; kastracja zapobiega m.in rakowi jąder. Jednak z drugiej strony jeśli idziemy takim tokiem rozumowania to jedyną ochroną przeciw rakowi byłoby wycięcie psu wszystkiego, a to idiotyczne. To są trudne wybory, więc trzeba wszystko przemyśleć.</p>
<p>Na ten moment <strong>najważniejsze, że Levi jest zdrowy i szczęśliwy</strong> :)</p>
<p>Tyle na dzisiaj!</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/psie-urodziny-levi-ma-juz-2-lata/">Psie urodziny &#8211; Levi ma już 2 lata!</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zyciezpsem.pl/psie-urodziny-levi-ma-juz-2-lata/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>4</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Samoyed &#8211; to nie jest pies dla poważnych ludzi</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/samoyed-to-nie-jest-pies-dla-powaznych-ludzi/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=samoyed-to-nie-jest-pies-dla-powaznych-ludzi</link>
					<comments>https://zyciezpsem.pl/samoyed-to-nie-jest-pies-dla-powaznych-ludzi/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 01 May 2018 13:30:47 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Porady]]></category>
		<category><![CDATA[czy warto mieć samoyeda]]></category>
		<category><![CDATA[jaki jest samoyed]]></category>
		<category><![CDATA[pies samoyed]]></category>
		<category><![CDATA[samojed]]></category>
		<category><![CDATA[samoyed]]></category>
		<category><![CDATA[samoyed rasa psa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=5267</guid>

					<description><![CDATA[<p>Samoyed jaki jest każdy widzi &#8211; biała, puchata kuleczka i tyle. Jednak pod głupim uśmiechem ukrywa się&#8230; równie niepoważny charakter i temperament. Samoyed to na pewno nie jest pies dla ludzi poważnych, buraków, smutasów i tym podobnych osobistości. Dzisiaj opowiemy &#8230;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/samoyed-to-nie-jest-pies-dla-powaznych-ludzi/">Samoyed &#8211; to nie jest pies dla poważnych ludzi</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Samoyed jaki jest każdy widzi &#8211;<strong> biała, puchata kuleczka i tyle.</strong> Jednak pod głupim uśmiechem ukrywa się&#8230; równie niepoważny charakter i temperament. Samoyed to na pewno nie jest pies dla ludzi poważnych, buraków, smutasów i tym podobnych osobistości.</p>
<p>Dzisiaj opowiemy jak to jest żyć z samoyedem i ogólnie jaki to jest pies. Na pewno będzie wiele generalizowania, bo w końcu każdy pies jest trochę inny. Jednak z drugiej strony czytając wypowiedzi innych &#8221;samojedziarzy&#8221; widzimy, że jest również wiele podobieństw. Ten <strong>wpis jest więc idealny dla wszystkich tych, którzy zastanawiają się nad własnym yedkiem.</strong></p>
<h2>Samoyed &#8211; tylko uśmiech?</h2>
<p>Wiele osób myśli, że za całą popularnością tej rasy stoi legendarny<strong> &#8221;uśmiech samoyeda&#8221;</strong>. Niektórzy uważają wręcz, że uśmiech ten jest sztuczny i wynika wyłącznie z budowy pyska psa, a tak naprawdę to całkiem poważny i stonowany przyjaciel.</p>
<div id="attachment_5277" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5277" class="wp-image-5277 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/20180423_163909_005.jpg" alt="samoyed się bawi" width="1000" height="563" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/20180423_163909_005.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/20180423_163909_005-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/20180423_163909_005-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/20180423_163909_005-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/20180423_163909_005-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5277" class="wp-caption-text">Samoyed i imponujące możliwości rozdziawiania pyska :D</p></div>
<p>Nic dalszego od prawdy. <strong>Za głupim uśmiechem ukrywa się również głupkowaty charakter psiaka.</strong> Z całą stanowczością mogę stwierdzić, że nie jest to pies dla ludzi poważnych. Nam bardzo łatwo zauważyć temperament Leviego, bo dla kontrastu mamy stonowaną Legion.</p>
<p>Legion (moim zdaniem przynajmniej) zawsze wygląda majestatycznie. Ma poważne uszy, poważny pysk i zachowuje się również całkiem poważnie i trzyma pewien poziom. Do czarnej roboty (budzenie nas, proszenie o żarcie) namawia Leviego, a sama tylko leży i czeka.</p>
<p>Natomiast <strong>nasz samoyed&#8230; cóż &#8211; wszystko co robi, jest głupie.</strong> Nie w takim negatywnym sensie, ale w zabawnym. Człowiek się budzi, a samoyed leży z pyskiem praktycznie 5 cm od niego i się śmieje. Człowiek robi &#8221;wtf Levi? Co robisz?&#8221;, a on robi swoje charakterystyczne &#8221;Łuuuu&#8221; w powietrze. Normalny pies na &#8221;Jaki słodki piesek&#8221; na ulicy łaskawie spogląda na obcą osobę i ignoruje. Samoyed kilka razy szczeknie, zrobi fikołka, a na koniec znowu swoje &#8221;Łuuuu&#8221;.</p>
<div id="attachment_5276" style="width: 926px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5276" class="wp-image-5276 size-large" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/20180312_231815-916x1024.jpg" alt="samoyed śpi" width="916" height="1024" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/20180312_231815-916x1024.jpg 916w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/20180312_231815-300x335.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/20180312_231815-800x894.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/20180312_231815-64x72.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/20180312_231815-268x300.jpg 268w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/20180312_231815-768x859.jpg 768w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/20180312_231815.jpg 1000w" sizes="(max-width: 916px) 100vw, 916px" /><p id="caption-attachment-5276" class="wp-caption-text">Archiwalne zdjęcie śpiącego samoyeda :D</p></div>
<p>Standardowy samoyed nie potrafi nawet leżeć normalnie, tylko musi wymyślać dziwne pozy. Defaultową pozycją leżącą jest tzw. <strong>&#8221;samoyed-foka&#8221;</strong>, gdzie przednie łapy chowane są pod tułów i wychodzi z tego taki yed bez rączek :D</p>
<p><strong>Jeżeli ktoś szuka psa majestatycznego, poważnego i stylowego</strong> to na pewno powinien zrezygnować z samoyeda. To psy bardzo pozytywnie zakręcone i po prostu głupkowate.</p>
<h2>Samoyed &#8211; syrena alarmowa</h2>
<p>Już pisałem to kilka razy, ale napiszę jeszcze. <strong>Samoyedy to psy bardzo, ale to bardzo rozmowne.</strong> Normalne psy odzywają się w odpowiedzi na jakieś warunki środowiskowego. Przykładowo Legion szczeka głównie jak słyszy jakieś dziwne dźwięki na zewnątrz, słyszy psa lub coś po prostu chce. Samoyed odzywa się bez powodu.</p>
<div id="attachment_5291" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5291" class="wp-image-5291 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/PB110302.jpg" alt="samoyed łuuuu" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/PB110302.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/PB110302-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/PB110302-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/PB110302-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/PB110302-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5291" class="wp-caption-text">Ultra mega hiper rzadkie zdjęcie samoyeda robiącego &#8221;Łuuu&#8221;. Zobaczcie ile ten mały pies wkłada wysiłku w swój krzyk. Pełne skupienie, zamknięte oczy&#8230; To nie jest byle &#8221;Łuuu&#8221; to &#8221;Łuuu&#8221; prosto z serca :)</p></div>
<p>Możesz siedzieć przed komputerem w pokoju i nagle słyszysz z sypialni &#8221;Łuuu&#8221;, bo akurat <strong>samoyed postanowił zakomunikować światu, że istnieje.</strong> Jeżeli ktoś lubi rozmawiać z psem to samoyed jest idealny. Ma bardzo dużą ilość domyślnych dźwięków &#8211; poza tradycyjnym szczekaniem jest też mruczenie, mlaskanie, wycie, bulgotanie, &#8221;Łuuuuu&#8221;, tryb syreny alarmowej i tak dalej.</p>
<p>Samoyed bardzo lubi odpowiadać na pytania, sygnalizować gdzie jest, witać ludzi podczas spaceru i generalnie odzywać się tak często jak to możliwe. <strong>Na pewno nie są to psy ciche.</strong> Nie wiem również czy istnieje możliwość nauczenia ich polecenia &#8221;cicho&#8221; &#8211; wydaje mi się to nieprawdopodobne. Rozmowa to dla samoyeda coś podstawowego i mocno zakorzenionego, także nie polecam decydować się na tę rasę z myśleniem &#8221;jakoś się go tego oduczy&#8221; :)</p>
<div id="attachment_5287" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5287" class="wp-image-5287 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P7190081.jpg" alt="samoyed krzyczy" width="1000" height="648" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P7190081.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P7190081-300x194.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P7190081-800x518.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P7190081-64x41.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P7190081-768x498.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5287" class="wp-caption-text">Tak to właśnie wygląda :D</p></div>
<h2>Samoyed &#8211; pies niekompatybilny treningowo</h2>
<p>Pamiętacie to legendarne<strong> &#8221;mój pies nie jest niegrzeczny &#8211; jest niezależny!&#8221;</strong>? Samoyed to najbardziej niezależne psy świata. Są tak niezależne, że czasami się boję, że Levi znajdzie pracę, wyprowadzi się i zacznie życie na własną łapę w innym mieście :D</p>
<div id="attachment_5285" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5285" class="wp-image-5285 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P4020268.jpg" alt="samoyed i tunel" width="1000" height="612" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P4020268.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P4020268-300x184.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P4020268-800x490.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P4020268-64x39.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P4020268-768x470.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5285" class="wp-caption-text">Levi w tunelu treningowym! Poszło nieźle :)</p></div>
<p>Jednak tak serio &#8211; samoyedy są mądre i inteligentne, ale nie tam, gdzie trzeba. <strong>Jeśli ktoś szuka psa, który będzie idealnym partnerem do uprawiania psich sportów</strong>, zdobywcą medali obedience, wyróżnionym czempionem agility to&#8230; odradzam samoyeda.</p>
<p>Levi to pies trochę złośliwy. Widzę, że rozumie o co mi chodzi. On po prostu decyduje, że mu się nie chce. Dwa razy usiądzie, a za trzecim razem odbiega na kanapę <strong>&#8221;będę teraz oglądał TV stary, nie przeszkadzaj&#8221;</strong>. Na pewno realizując bardziej rygorystyczny trening możemy doprowadzić, że samoyed będzie względnie posłuszny.</p>
<p>Nadal jednak będzie mniej posłuszny niż standardowy pies. Generalnie chodzi o to, że na samoyeda trzeba włożyć wiele wysiłku, żeby osiągnąć to, co innym udaje się w chwilę. <strong>I to nie chodzi o to, że to psy głupie lub mniej zdolne.</strong> Samoyed to pies specyficzny po prostu.</p>
<p>Najlepiej to pokazuje  poniższy filmik. Właśnie takiego zachowania można spodziewać się po samoyedzie. Ćwiczenie idzie pięknie, pies radzi sobie świetnie, a potem nagle&#8230; zmienia zdanie i ma ochotę na coś innego (np: przytulaski jak na filmiku).</p>
<div class="arve" data-mode="normal" data-oembed="1" data-provider="youtube" id="arve-youtube--7vkauqbl_g6752c4ec76d0c502314314" style="max-width:1170px;">
<span class="arve-inner"><br />
<span class="arve-embed arve-embed--has-aspect-ratio" style="aspect-ratio: 585 / 329"><br />
<span class="arve-ar" style="padding-top:56.239316%"></span><iframe loading="lazy" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture" allowfullscreen class="arve-iframe fitvidsignore" data-arve="arve-youtube--7vkauqbl_g6752c4ec76d0c502314314" data-src-no-ap="https://www.youtube-nocookie.com/embed/-7vKaUqBL_g?feature=oembed&amp;iv_load_policy=3&amp;modestbranding=1&amp;rel=0&amp;autohide=1&amp;playsinline=0&amp;autoplay=0" frameborder="0" height="658" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-presentation allow-popups allow-popups-to-escape-sandbox" scrolling="no" src="https://www.youtube-nocookie.com/embed/-7vKaUqBL_g?feature=oembed&#038;iv_load_policy=3&#038;modestbranding=1&#038;rel=0&#038;autohide=1&#038;playsinline=0&#038;autoplay=0" width="1170"></iframe></p>
<p></span></p>
<p></span><br />
<script type="application/ld+json">{"@context":"http:\/\/schema.org\/","@id":"https:\/\/zyciezpsem.pl\/samoyed-to-nie-jest-pies-dla-powaznych-ludzi\/#arve-youtube--7vkauqbl_g6752c4ec76d0c502314314","type":"VideoObject","embedURL":"https:\/\/www.youtube-nocookie.com\/embed\/-7vKaUqBL_g?feature=oembed&iv_load_policy=3&modestbranding=1&rel=0&autohide=1&playsinline=0&autoplay=0"}</script>
</div>
<h2>Samoyed &#8211; śmierdziuch jakich mało</h2>
<p>Warto wspomnieć o chyba najgorszej rzeczy, jaka jest w samoyedach. Często widzę w internetach jak ludzie pomijają lub bagatelizują ten problem. Otóż <strong>są dwie rzeczy, które powodują, że samoyed to pies-śmierdziuszek.</strong></p>
<p>Pierwsza jest taka, że&#8230; jakby to łagodnie nazwać? Samoyed często ma brudną dupę :D Samoyed ma futro takie jakie ma, a ma je również na tyłku. Także jeśli z jakiegoś powodu będą sensacje żołądkowe to można być pewnym, że ten tyłek sobie &#8221;obsra&#8221;. Nie da się tego łagodniej wytłumaczyć :D</p>
<div id="attachment_5286" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5286" class="wp-image-5286 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P7220144.jpg" alt="samoyed pływa" width="1000" height="552" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P7220144.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P7220144-300x166.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P7220144-800x442.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P7220144-64x35.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P7220144-768x424.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5286" class="wp-caption-text">Samoyed kocha pływać :)</p></div>
<p>Po takim incydencie czeka człowieka tylko<strong> &#8221;spacer wstydu&#8221;</strong> z uwalonym samoyedem, który zadowolenie kręci obsranym dupskiem. Podstawowym elementem na wyposażeniu samoyedziarza są nawilżane chusteczki &#8211; tak, żeby chociaż trochę ogarnąć psa przed powrotem do domu, gdzie oczywiście czeka pełna kąpiel.</p>
<p>Ktoś powie<strong> &#8221;to wystarczy psa dobrze karmić i nie będzie biegunek!&#8221;</strong> &#8211; tu dochodzimy do drugiego problemu, czyli samoyedziej miłości do wszystkiego, co śmierdzi. Samoyed potrafi wyczuć starą, obrzydliwą, spleśniałą szynkę z odległości kilometra. Także jeśli ktoś mieszka w mieście, gdzie idioci wyrzucają cały syf w krzaki to powodzenia z trzymaniem samoyeda. Nie słyszałem jeszcze o przypadku nauczenia samoyeda, że nie wolno jeść starego żarcia &#8211; powodzenia, jeśli ktoś chce próbować :D Poza tym nawet nie musi to być biegunka &#8211; wystarczy, że &#8221;kupka&#8221; lekko odbiega od ideału i mamy problem gotowy :) <strong>Jakby co &#8211; ostrzegałem.</strong></p>
<p>I powiem Wam, że jak Levi znajdzie jakieś śmieci i potem ma biegunkę to jest jeszcze dobrze. Najgorzej jak znajdzie jakieś &#8221;gówno&#8221; (dosłownie i w przenośni) i postanowi się w nim radośnie wytarzać. Albo w zwłokach jakiegoś zająca&#8230; To jest właśnie ta &#8221;pierwotność&#8221; samoyeda, jakby ktoś się zastanawiał :D<strong> Levi ma pierwotne uwielbienie do wszystkiego co nie żyje i/lub śmierdzi.</strong></p>
<div id="attachment_5284" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5284" class="wp-image-5284 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P3310034.jpg" alt="samoyed kopie" width="1000" height="638" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P3310034.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P3310034-300x191.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P3310034-800x510.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P3310034-64x41.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P3310034-768x490.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5284" class="wp-caption-text">Samoyedy kochają też być brudne &#8211; Levi uwielbia zabawę w ziemi :D</p></div>
<p>Gdyby nie ten problem to<strong> samoyed byłby psem idealnym</strong>, naprawdę. Tylko jak trzeba odbyć &#8221;spacer wstydu&#8221; to człowiek nagle myśli &#8221;jaka ta Legion jest fantastyczna. Mądra, kochana i wcale nie ma obsranej dupy&#8230;&#8221; :D</p>
<h2>Samoyed &#8211; podsumowanie</h2>
<p><strong>Na pewno każda rasa jest na swój sposób wyjątkowa i unikalna.</strong> Na pewno są różne psy, charaktery i temperamenty. Jednak na pewno można się zgodzić, że wiele ras w swoim zachowaniu jest podobna do siebie. Może są różnice w szybkości uczenia się, kwestiach potencjału fizycznego lub przystosowania do różnych zadań, ale można powiedzieć często, że &#8221;pies jak pies&#8221;.</p>
<p>Znam sporo psów i ras &#8211; niektóre lepiej, inne gorzej, ale jakieś tam doświadczenie mam i ogólnie <strong>wiem, czego mogę się po psach spodziewać.</strong> Jednak samoyed to dla mnie pewien szok kulturowy, bo ten skubaniec jest zupełnie inny niż sobie wyobrażałem. Niby rozumiałem tę &#8221;pierwotność&#8221; i &#8221;niezależność&#8221; &#8211; głównie od innych psów północnych, ale samoyed na pewno zmienia mój pogląd na te zwierzęta.</p>
<div id="attachment_5282" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5282" class="wp-image-5282 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P4120142.jpg" alt="samoyed pies" width="1000" height="645" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P4120142.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P4120142-300x194.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P4120142-800x516.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P4120142-64x41.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P4120142-768x495.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5282" class="wp-caption-text">Samoyed też czasami potrafi być majestatyczny :D Czasami!</p></div>
<p><strong>Samoyed jest inny, bo wyróżnia się na tle typowego archetypu psa</strong>, który jest lojalny, niesamowicie mądry i skory do poświęcenia na rzecz człowieka. Levi to całkowite przeciwieństwo tego, co widzi się w telewizji lub opowiadaniach.</p>
<p>Samoyed nie jest majestatyczny i dostojny. <strong>Robi raczej wrażenie takiego głupkowatego misiaczka do przytulania.</strong> Oczywiście prawda jest inna, bo to psy przepiękne, ale bardzo unikalne w tej swojej urodzie. Na pewno w tym względzie nie jest to rasa dla każdego. Niektórzy szukają konkretów u psa. Przykładowo mi najbardziej podobają się psy o wilkowatej budowie (tak to nazwijmy) z długim pyskiem, spiczastymi uszami i mądrym, przenikliwym spojrzeniem. Takie jak Legion &#8211; to mój ideał psa. Samoyed musi się po prostu podobać, ale <strong>trzeba na niego spojrzeć  &#8221;poza&#8221; tylko uśmiechnięty wyraz pyska.</strong></p>
<p>Jeżeli chodzi o charakter to również trzeba wiele wziąć pod uwagę. <strong>Owczarka niemieckiego można &#8221;wypracować&#8221;</strong> w taki sposób, że będzie chodził jak na sznurku. Ja osobiście nie lubię takiego przetrenowania psa, bo potem zachowuje się sztucznie jak robot. Natomiast rozumiem, że niektórzy lubią mieć całkowitą kontrolę nad psem.</p>
<div id="attachment_5280" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5280" class="wp-image-5280 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P4120163.jpg" alt="samoyed i owczarek niemiecki" width="1000" height="714" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P4120163.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P4120163-300x214.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P4120163-800x571.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P4120163-64x46.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P4120163-768x548.jpg 768w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P4120163-70x50.jpg 70w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5280" class="wp-caption-text">Dostojny owczarek i głupiutki szczeniaczek :D</p></div>
<p><strong>Samoyed nie jest psem dla kogoś kto lubi mieć pełną kontrolę.</strong> Trudno mi powiedzieć czy to zasługa &#8221;bycia niezależnym&#8221;, ale na pewno samoyed chce mieć dużo do powiedzenia, jeśli chodzi o jego standard życia. Levi potrafi być uparty, leniwy, złośliwy lub po prostu bezczelnie odmówić posłuszeństwa. Kilka miesięcy wychodzimy z nim na spacery i wszystko jest ok. Jednego dnia mu odbiło, zwiał za kaczkami, poszedł sam pływać w stawie i dopiero po długich prośbach wrócił do nas. Zupełnie bez powodu i wcześniej bym się po nim tego nie spodziewał &#8211; w końcu te kaczki i ten staw mijał wielokrotnie bez problemu, nie interesował się ani nic.</p>
<p>Teraz wiemy, że <strong>samoyedowi nie można bezgranicznie ufać</strong> :D</p>
<p>Podsumowując &#8211; samoyed to pies idealny, ale potrzebuje idealnego dla siebie człowieka. Kogoś kto jest wyrozumiały, nie czuje potrzeby kontroli, lubi rozmawiać z psem (i ma elastycznych sąsiadów) i ma dostęp do dużej ilości chusteczek nawilżanych oraz dużego prysznica i czasu na szorowanie tyłka :D</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-5283" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P6230023.jpg" alt="samoyed nos" width="1000" height="626" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P6230023.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P6230023-300x188.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P6230023-800x501.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P6230023-64x40.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P6230023-768x481.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></p>
<p>Jeszcze na sam koniec napiszę, że absolutnie nie jesteśmy rozczarowani samoyedem. To najlepsze psy świata (zaraz obok owczarków niemieckich oczywiście!). W sekrecie powiem, że <strong>jak będziemy brać kolejnego malucha to na pewno samoyed</strong> będzie naszym wyborem :D</p>
<p style="text-align: center;"><span style="font-size: 20px;"><strong>Ktoś ma ochotę na samoyeda? :)</strong></span></p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/samoyed-to-nie-jest-pies-dla-powaznych-ludzi/">Samoyed &#8211; to nie jest pies dla poważnych ludzi</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zyciezpsem.pl/samoyed-to-nie-jest-pies-dla-powaznych-ludzi/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>19</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
