<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa: problemy z psem - Życie z Psem</title>
	<atom:link href="https://zyciezpsem.pl/tag/problemy-z-psem/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://zyciezpsem.pl/tag/problemy-z-psem/</link>
	<description>Psi blog i sklep z produktami dla psów</description>
	<lastBuildDate>Mon, 09 Oct 2023 13:53:53 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>Chcę mieć psa &#8211; czy to dobry pomysł?</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/chce-miec-psa-czy-to-dobry-pomysl/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=chce-miec-psa-czy-to-dobry-pomysl</link>
					<comments>https://zyciezpsem.pl/chce-miec-psa-czy-to-dobry-pomysl/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 09 Oct 2023 13:50:50 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Akademia życia z psem]]></category>
		<category><![CDATA[chcę mieć psa]]></category>
		<category><![CDATA[czy mogę mieć psa]]></category>
		<category><![CDATA[czy pies jest dla mnie]]></category>
		<category><![CDATA[pies koszty]]></category>
		<category><![CDATA[problemy z psem]]></category>
		<category><![CDATA[wady posiadania psa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=6570</guid>

					<description><![CDATA[<p>Chcę mieć psa, ale czy to dobry pomysł? Od takiej myśli właśnie się zaczyna. Powodów jest wiele. Miłość do zwierząt od dzieciństwa, chęć uprawiania psiego sportu, samotność, chęć podbudowania swojego ego lub nawet nuda. Każdy ma własny powód, dla którego &#8230;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/chce-miec-psa-czy-to-dobry-pomysl/">Chcę mieć psa &#8211; czy to dobry pomysł?</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Chcę mieć psa, ale czy to dobry pomysł?</strong> Od takiej myśli właśnie się zaczyna. Powodów jest wiele. Miłość do zwierząt od dzieciństwa, chęć uprawiania psiego sportu, samotność, chęć podbudowania swojego ego lub nawet nuda. Każdy ma własny powód, dla którego chce mieć psa i się nad tym zastanawia.</p>
<p>Zanim w ogóle dowiemy się szczegółów dotyczących wychowania psa to powinniśmy najpierw zastanowić się czy pies w naszym życiu to dobry pomysł. Naturalnie każdy z nas sam powinien wiedzieć na co może sobie pozwolić, a co przekracza nasze możliwości. Artykuł ma niejako na celu zniechęcić do posiadania psa. Jeżeli ktoś naprawdę tego chce to będzie potrafił się dostosować i trochę poświęcić. Jeśli jednak ktoś żyje tylko iluzją &#8221;jak fajnie byłoby mieć psa&#8221; to mam nadzieje, że zrozumie, że pies to sporo utrudnień w życiu. <strong>Pies po prostu nie jest dla każdego.</strong> Bardzo często jest tak, że pewna wyidealizowana idea przesłania nam rzeczywistość, a potem wiele lat ponosimy tego konsekwencję.</p>
<h2>Pies to nie tylko pies</h2>
<p>Na samym początku trzeba zrozumieć jedno: <strong>pies to nie jest tylko pies, to kolejne 10-15 lat naszego życia.</strong> Decyzja o zaproszeniu psa do swojego życia to decyzja na wiele kolejnych lat. Nie powinniśmy podejmować jej spontanicznie ani pod wpływem chwili. Tym bardziej nie powinniśmy decydować się na psa np: dla dziecka, ponieważ dziecko zdąży podrosnąć i zmienić swoje priorytety, a pies nadal będzie żył z nami.</p>
<p>Na pewno łatwo zrozumieć, dlaczego <strong>wizja posiadania psa jest taka przyjemna</strong>. Wyobrażamy sobie lojalnego przyjaciela, który zawsze będzie z nami. Przyjemne popołudnia spędzone w słoneczne dni, gdzie możemy wybrać się z psem na odprężający spacer. W ciepłe wieczory można z psem wyjść pobiegać i w końcu wziąć się trochę za siebie. Dla prawdziwych sportowców pies to wspaniała wizja wymagających, wielogodzinnych podróży po górach. Dla rodziców to wyobrażenie słodkich weekendów, gdzie dzieciaki przytulają się do swojego psiaka i bawią z nim.</p>
<div id="attachment_6586" style="width: 1034px" class="wp-caption aligncenter"><img fetchpriority="high" decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-6586" class="wp-image-6586 size-large" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/01/valerie-elash-UxdeBphE62U-unsplash-1024x683.jpg" alt="chcę mieć psa czy to dobry pomysł" width="1024" height="683" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/01/valerie-elash-UxdeBphE62U-unsplash-1024x683.jpg 1024w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/01/valerie-elash-UxdeBphE62U-unsplash-300x200.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/01/valerie-elash-UxdeBphE62U-unsplash-scaled-800x533.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/01/valerie-elash-UxdeBphE62U-unsplash-scaled-64x43.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/01/valerie-elash-UxdeBphE62U-unsplash-768x512.jpg 768w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/01/valerie-elash-UxdeBphE62U-unsplash-272x182.jpg 272w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><p id="caption-attachment-6586" class="wp-caption-text">Pies może wprowadzić w nasze życie mnóstwo szczęścia, jeśli mu na to pozwolimy. Jednak decyzja powinna być dobrze przemyślana!</p></div>
<p>Szczęście, sielanka, przygoda. To wszystko daje nam pies. Tyle tylko, że nie zawsze jest tak kolorowo.</p>
<h2>Chcę mieć psa &#8211; pies to same obowiązki</h2>
<p>Ja wiem, że takie gadanie o obowiązkach to raczej coś, co rodzice mówią dziecku, żeby mu tego psa wybić z głowy. Szkoda tylko, że sami dorośli często nie potrafią racjonalnie o tym elemencie myśleć. Naprawdę bardzo często<strong> nie doceniamy jak dużo jest z psem &#8221;roboty&#8221;</strong>. Rozumiem, że generalnie takie czepianie się tych obowiązków może wydawać się nudne. Jednak biorąc pod uwagę fakt, że każdego roku porzuca się setki psów to sugeruje, że wiele osób nie jest na to gotowych.</p>
<p>Pies to nie tylko spacery w ciepłe, wiosenne południa. To również spacery w deszczu i śniegu. Niezapowiedziane wyjścia &#8221;za potrzebą&#8221; w najmniej spodziewanych momentach oraz nagłe wyjścia do weterynarza. Pies nie rozumie, że śpieszymy się do pracy, mamy ważny projekt, ślub koleżanki lub cokolwiek innego. <strong>Pierwsze spacery z psem to coś nowego i ciekawego</strong>. Tysięczny spacer już takiej euforii u człowieka raczej nie wywołuje. Nie każdy ma tyle pasji, aby po kilku latach nadal pasjonować się spacerami.</p>
<p>Pamiętaj, że decydując się na psa musisz z nim wychodzić na spacery przez kolejne, długie lata. Nie tylko w weekendy, kiedy jest się wypoczętym. Zazwyczaj to konieczność wychodzenia jak człowiek czuje się źle, jest chory lub właśnie wrócił wyczerpany po ciężkim dniu w pracy.</p>
<h3>Pies wymaga czasu</h3>
<p><strong>Spacery to jednak nie wszystko.</strong> Psu trzeba przygotować i podać posiłki. Pilnować, żeby miał świeżą wodę. Trzeba pamiętać o regularnych wizytach u weterynarza. Psa trzeba pielęgnować, czesać, kąpać, odrobaczać. Ogólnie przy psie jest dużo roboty i pies pochłania bardzo dużo naszego czasu. Naprawdę nie jest tego mało.</p>
<div id="attachment_6585" style="width: 1034px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-6585" class="wp-image-6585 size-large" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/01/daniel-frank-VL2Vec7fHLU-unsplash-1024x683.jpg" alt="chcę mieć psa czy to dobry pomysł obowiązki" width="1024" height="683" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/01/daniel-frank-VL2Vec7fHLU-unsplash-1024x683.jpg 1024w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/01/daniel-frank-VL2Vec7fHLU-unsplash-300x200.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/01/daniel-frank-VL2Vec7fHLU-unsplash-scaled-800x533.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/01/daniel-frank-VL2Vec7fHLU-unsplash-scaled-64x43.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/01/daniel-frank-VL2Vec7fHLU-unsplash-768x512.jpg 768w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/01/daniel-frank-VL2Vec7fHLU-unsplash-272x182.jpg 272w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><p id="caption-attachment-6585" class="wp-caption-text">Piękny obraz, prawda? Puszysty śnieg, słoneczko &#8211; coś niesamowitego. Jednak spacery z psem to również wyjścia w największe mrozy i deszcze. Warto o tym pamiętać.</p></div>
<p>Ja naprawdę wiem, że to tak się nie wydaje. Myśli się o psie i pewne problemy upraszcza. Coś w stylu <strong>&#8221;te pół godzinki dziennie to dla mnie żaden problem&#8221;</strong>. Jednak finalnie okazuje się, że to wcale nie jest pół godzinki, a czasami nawet kilka godzin każdego dnia.  Przy pracy na etacie z dojazdami, ogarnięciu własnego życia i spędzaniu czasu ze znajomymi lub rodziną to może się okazać, że tego czasu nie mamy. Pytanie wtedy do Ciebie jest takie &#8211; z czego zrezygnujesz najpierw?</p>
<h2>Chcę mieć psa &#8211; pies to spore koszty</h2>
<p><strong>&#8221;Pies to koszty? Jakie koszty? Trochę karmy z marketu i szczepienie raz w roku to żadne koszty!&#8221;</strong> Nawet nie wiecie jak wiele osób w taki sposób bagatelizuje sprawę pieniędzy, które trzeba przeznaczyć na psa.</p>
<p>Dieta to najważniejszy element życia psa, który w ogromnej mierze decyduje o zdrowiu naszego przyjaciela. Naprawdę warto to zrozumieć &#8211; nie wolno, absolutnie nie wolno karmić psa najtańszym, suchym syfem. <strong>Zakładam, że jeśli ktoś chce psa to chce o niego dbać.</strong> Pies nie może być ładnym tłem dla naszego życia. Nie mówię, że trzeba robić to od razu dobrze, bo nikt od początku nie robi wszystkiego idealnie. Trzeba jednak chcieć. Dawanie psu najprostszego i najtańszego żarcia to nie jest &#8221;chcieć&#8221; &#8211; to pójście na łatwiznę.</p>
<p>Nawet starając się karmić psa &#8221;tanio&#8221; <strong>to nadal jest to więcej niż 0 zł</strong> &#8211; zawsze będzie stanowiło pewne obciążenie budżetu.</p>
<p>Pies to często również spore koszty weterynaryjne. Naprawdę <strong>nie warto łudzić się, że zawsze wszystko pójdzie gładko</strong> i wystarczy szczepienie raz w roku. Przez lata życia naszego psa okaże się, że u weterynarza bywa się regularnie. Problemy są od tych najprostszych jak biegunki, kłopoty żołądkowe i skaleczenia aż po skomplikowane operacje, wypadki, skręty żołądka i nowotwory. Nie chodzi o to, żeby kogoś straszyć &#8211; takie jest po prostu życie. Ludzie chorują i chodzą do lekarza. Tak samo psy.</p>
<div id="attachment_6582" style="width: 1034px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-6582" class="wp-image-6582 size-large" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/01/lydia-torrey-AovflqCt9Ws-unsplash-1024x683.jpg" alt="chcę mieć psa czy to dobry pomysł szczeniak" width="1024" height="683" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/01/lydia-torrey-AovflqCt9Ws-unsplash-1024x683.jpg 1024w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/01/lydia-torrey-AovflqCt9Ws-unsplash-300x200.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/01/lydia-torrey-AovflqCt9Ws-unsplash-scaled-800x533.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/01/lydia-torrey-AovflqCt9Ws-unsplash-scaled-64x43.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/01/lydia-torrey-AovflqCt9Ws-unsplash-768x512.jpg 768w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/01/lydia-torrey-AovflqCt9Ws-unsplash-272x182.jpg 272w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><p id="caption-attachment-6582" class="wp-caption-text">Słodki szczeniaczek w domu to ogromna radość przez pierwsze dni. Maluch jest piękny, a wszyscy chcą z nim spędzać czas. Jednak w końcu przychodzi szara codzienność, a niektórzy niestety tracą zainteresowanie. Naprawdę trzeba się zastanowić czy pies to marzenie naszego życia, czy chwilowa zachcianka.</p></div>
<h3>Pies nie tylko dla bogatych, ale&#8230;</h3>
<p><strong>Nie mam na myśli, że psy są tylko dla bogatych, bo to nieprawda.</strong> Decydując się na psa trzeba jednak mieć świadomość, że trzeba przeznaczyć na swojego przyjaciela konkretną część swojego budżetu. Czy na pewno jesteś na takim etapie życia, że możesz sobie pozwolić na psa?</p>
<p>Pies to po prostu sztuka kompromisów. Psiak nie powinien być tłem naszego życia, gdzie dostaje ochłapy, które nam zostaną. Powinien być członkiem rodziny, a opiekunowie powinni mieć odłożone fundusze na zapewnienie psu pewnego komfortu życia. Nie powinniśmy o psie myśleć &#8221;jakoś to będzie&#8221;. <strong>Pies powinien być dla nas, ale też my powinniśmy być dla psa.</strong></p>
<h2>Chcę mieć psa &#8211; pies to dużo poświęceń</h2>
<p>Wydaje mi się, że <strong>wiele osób bagatelizuje jaki wpływ na nasze życie ma pies</strong>. Widzimy zazwyczaj same pozytywy &#8211; głaskanie, tęcze i inne słodkości. Nie zawsze jednak myślimy o tym, czy pies będzie kompatybilny z życiem, o którym marzymy. Warto usiąść, pomyśleć o tym, czego chcemy i zastanowić się, czy pies nie będzie nam w dłuższej mierze przeszkadzał.</p>
<p>Pies utrudnia sporo rzeczy. Jeżeli kochamy podróże to taki przyjaciel może nie pasować do naszego trybu życia lub przyszłych marzeń. <strong>Wszelkie wyjazdy, spotkania lub święta będą trudniejsze, jeśli mamy psa.</strong> Oczywiście jeśli ktoś bardzo chce to może próbować sobie poradzić. Można zdecydować się na małą rasę, z którą łatwiej będzie podróżować. Można znaleźć dobry hotel dla psów lub przyzwyczaić go do zostawania u rodziny.</p>
<p>Zawsze można, ale nie każdy tego chce. Trudno takie sprawy wyjaśnić, bo na etapie zauroczenia psem zawsze ktoś rzuci <strong>&#8221;ludzie podróżują z psami, więc się da&#8221;</strong>. Oczywiście, że się da. Pytanie tylko, czy Ty dasz radę. Często nie widzimy ile wyrzeczeń kosztowało przyzwyczajenie psa do podróżowania &#8211; często to rezygnacja z pewnych miejsc, skupianie się na wygodnym dla psa transporcie, zatrzymywanie się w ośrodkach, gdzie psy są mile widziane i tak dalej.</p>
<div id="attachment_6583" style="width: 1034px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-6583" class="wp-image-6583 size-large" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/01/rhaul-v-alva-jCM48W7y6Y8-unsplash-1024x735.jpg" alt="chcę mieć psa czy to dobry pomysł święta" width="1024" height="735" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/01/rhaul-v-alva-jCM48W7y6Y8-unsplash-1024x735.jpg 1024w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/01/rhaul-v-alva-jCM48W7y6Y8-unsplash-300x215.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/01/rhaul-v-alva-jCM48W7y6Y8-unsplash-scaled-800x574.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/01/rhaul-v-alva-jCM48W7y6Y8-unsplash-scaled-64x46.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/01/rhaul-v-alva-jCM48W7y6Y8-unsplash-768x551.jpg 768w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/01/rhaul-v-alva-jCM48W7y6Y8-unsplash-70x50.jpg 70w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><p id="caption-attachment-6583" class="wp-caption-text">Myśląc o psie raczej skupiamy się na pozytywnych aspektach, a nie zauważamy potencjalnych problemów. Wspólne święta z psem wydają się czymś przyjemnym. Jednak często okazuje się, że obowiązków jest dużo, a pies nam przeszkadza. Niestety w okresie zimowym często zwiększa się ilość porzuconych psiaków&#8230;</p></div>
<h3>Pies kontra marzenia</h3>
<p>Jednak nie tylko o podróżowanie chodzi &#8211; chodzi o wszystko. Przykłady można mnożyć. Może marzysz o pięknym ogrodzie, a Twój pies okaże się mistrzem kopania w ziemi? Uwielbiasz uprawiać sport, a akurat Twój pies będzie miał dysplazję, która uniemożliwi mu bieganie? Chcesz mieć pięknie umeblowany dom, a <strong>okaże się, że Twój pies nienawidzi poduszek?</strong></p>
<p>W każdym przypadku zawsze można znaleźć rozwiązanie. Ogródek można oddzielić płotem,  można przestawić się z biegania na spokojne spacery, a z poduszek można zrezygnować. Trzeba się po prostu zastanowić, czy w razie czego będziemy w stanie pójść na kompromis lub się poświęcić dla psa. To kwesta pytania &#8211; czy pies naprawdę będzie dla Ciebie ważny?</p>
<h2>Chcę mieć psa &#8211; pies to problemy</h2>
<p><strong>Życie z psem nie zawsze jest łatwe.</strong> Powinno być łatwe i jak najbardziej może być łatwe, ale niestety trzeba być gotowym na problemy. Akademia życia z psem jest między innymi po to, żeby każdego początkującego przygotować na to wszystko, ale na tym etapie trzeba po prostu wiedzieć, że czasami jest pod górkę.</p>
<p>Z psami może być masa problemów. Dużo zależy od naszego charakteru, jednemu pewne rzeczy bardziej przeszkadzają. Niektóre rzeczy też są dla psa zwyczajnie standardowe, a nadal dla wielu osób bywają zaskoczeniem. Dobrym przykładem jest szczekanie. Zawsze bawi mnie jak na jakiejś grupie ktoś zada pytanie &#8221;Czy rasa X dużo szczeka?&#8221; albo<strong> &#8221;Mój pies szczeka, co robić&#8221;.</strong></p>
<p>Naprawdę niesamowite jest jak wiele osób decyduje się na psa, a jednocześnie nie toleruje szczekania. Uwaga mam dla wszystkich taki news &#8211; psy szczekają. Niektóre bardziej, niektóre mniej. Jedne głośniej, inne o mniej przyjemnej tonacji. Fakt jest taki, że pies szczeka i rzadko da się przewidzieć jaki typ szczekacza nam się trafi. <strong>Jeżeli nienawidzimy psiego szczekania to nie decydujmy się na psa.</strong> Jeśli wiemy, że w naszym bloku ludzie nienawidzą szczekania i będziemy mieli same problemy to również nie decydujmy się na psa.</p>
<div id="attachment_6584" style="width: 1034px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-6584" class="wp-image-6584 size-large" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/01/alvin-balemesa-lJstr7OYCoM-unsplash-1024x683.jpg" alt="chcę mieć psa czy to dobry pomysł problemy" width="1024" height="683" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/01/alvin-balemesa-lJstr7OYCoM-unsplash-1024x683.jpg 1024w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/01/alvin-balemesa-lJstr7OYCoM-unsplash-300x200.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/01/alvin-balemesa-lJstr7OYCoM-unsplash-scaled-800x533.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/01/alvin-balemesa-lJstr7OYCoM-unsplash-scaled-64x43.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/01/alvin-balemesa-lJstr7OYCoM-unsplash-768x512.jpg 768w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/01/alvin-balemesa-lJstr7OYCoM-unsplash-272x182.jpg 272w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><p id="caption-attachment-6584" class="wp-caption-text">Decydując się na psa warto mieć pozytywne nastawienie, ale trzeba również być świadomym tego, że mogą pojawić się różne problemy. Często widzimy idealne psy z internetu &#8211; na facebooku lub instagramie. Nie widzimy jednak tych wszystkich problemów i kłopotów, bo nimi za bardzo nikt dzielić się nie chce.</p></div>
<h3>Psy to nie zawsze sama słodycz</h3>
<p>Kolejna sprawa, która powinna być logiczna, a dla wielu nie jest. Psy robią kupkę i siusiu. Wiele robi dużą kupę i bardzo dużo siku. Często są biegunki, wymioty i tym podobne, raczej nieprzyjemne rzeczy. Jak pies zrobi kupę na trawnik w parku to trzeba ją posprzątać, a to dla wielu problem jak wszyscy chyba wiemy z doświadczenia.</p>
<p>Ja wiem, że to może wydawać się śmieszne, ale naprawdę trzeba być świadomym, że<strong> pies to zwierzę &#8211; żywa istota</strong>. Chodzi, rusza się, bije mu serce, ma potrzeby fizjologiczne i generalnie&#8230; robi rzeczy. Czasami wydaje mi się, że dla niektórych pies to taki większy, interaktywny pluszak. Jeśli chcemy zabawkę to kupmy sobie zabawkę.</p>
<p>Pies to również sporo problemów, o których nie zdajemy sobie sprawy. Pies może nam coś zniszczyć lub zrobić nam niechcący krzywdę. Zadrapania się zdarzają &#8211; pies nie robi tego specjalnie. Pies może szczekać na obcych, skakać na gości i tak dalej.</p>
<p>Do czego dążę &#8211;<strong> pies może robić rzeczy, których się nie spodziewamy, których nie chcemy i które są dla nas problematyczne.</strong> Nie możemy łudzić się, że weźmiemy psa i wszystko będzie idealnie. Życie to nie film. Z tego powodu trzeba być świadomym, że decydując się na psa będziemy musieli problemy rozwiązywać. Wiele zrobimy sami, niektóre będą wymagały konsultacji ze specjalistą, a zdarzą się również sprawy, których nie naprawimy i będziemy musieli nauczyć się z nimi żyć.</p>
<h2>Chcę mieć psa &#8211; zastanów się dobrze</h2>
<p>W obecnych czasach <strong>pies z ekonomicznego i praktycznego punktu widzenia to okropny pomysł.</strong> Wymaga od nas nakładów finansowych oraz poświęcenia dużej ilości czasu. Pies od siebie tak naprawdę nie daje nic, nie daje konkretnych korzyści.</p>
<p>Z tego względu uważam, że naprawdę trzeba się zastanowić, czy to dobry pomysł dla nas. Wiele osób tylko myśli, że chce psa, a tak naprawdę myśli o pewnej idei psa. Trudno przedstawić plusy i minusy posiadania psa, bo dla każdego będzie to coś innego.</p>
<p>Wiem, że<strong> dla wielu osób pies miał być pewnym rozwiązaniem na lepsze życie.</strong> Kompanem, przyjacielem i towarzyszem. Jednak często okazuje się, że jest źródłem frustracji i złości. Nie ukrywajmy &#8211; te wszystkie psy w schroniskach i fundacjach to często właśnie skutek podjęcia decyzji, gdzie tak naprawdę wcale nie chciano psa. Po czasie okazało się, że pies to tylko koszty i problemy. W związku z tym pozbycie się psa było dla tego kogoś lepszą decyzją niż trwanie w tej nieprzyjemnej sytuacji przez kolejne lata.</p>
<div id="attachment_6587" style="width: 1034px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-6587" class="wp-image-6587 size-large" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/01/andrew-pons-QsmGE0P2-B8-unsplash-1024x683.jpg" alt="chcę mieć psa" width="1024" height="683" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/01/andrew-pons-QsmGE0P2-B8-unsplash-1024x683.jpg 1024w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/01/andrew-pons-QsmGE0P2-B8-unsplash-300x200.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/01/andrew-pons-QsmGE0P2-B8-unsplash-scaled-800x533.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/01/andrew-pons-QsmGE0P2-B8-unsplash-scaled-64x43.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/01/andrew-pons-QsmGE0P2-B8-unsplash-768x512.jpg 768w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/01/andrew-pons-QsmGE0P2-B8-unsplash-272x182.jpg 272w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><p id="caption-attachment-6587" class="wp-caption-text">Naprawdę uważam, że pies nie jest dla każdego. Każdy z nas ma inny tryb życia i priorytety. Nie do każdego życia pies pasuje. Na pewno fajnie jest mieć przyjaciela, który zawsze czeka na nas w domu. Czy jednak na pewno jesteśmy w stanie się nim odpowiednio zająć? Większość psów w schroniskach to psy, które ktoś kiedyś chciał, ale w pewnym momencie zdecydował, że jednak &#8221;to nie jest dla mnie&#8221;. Naprawdę warto się bardzo dobrze zastanowić.</p></div>
<h3>Szkoda psa</h3>
<p>Moim zdaniem szkoda psa, bo <strong>wiem, że są ludzie, którzy naprawdę tego psa chcą.</strong> Dlatego myślę, że takie wpisy jak ten są potrzebne. Wpisy, gdzie raczej zniechęca się do posiadania psa i pokazuje problemy z nim związane. Jeśli ktoś naprawdę chce to nie będzie to mu przeszkadzać. Natomiast komuś, kto tak naprawdę nie chce psa lub nie jest na niego gotowy w tym momencie to tego typu artykuł uświadomi, że nie jest to dobra decyzja.</p>
<p>Uważam, że psy są świetne, ale uważam również, że nie są dla każdego. Dlatego naprawdę dobrze się zastanów, czy jest to dla Ciebie. W innym przypadku ani Ty ani pies nie będziecie szczęśliwi. <strong>Chyba nie ma nic smutniejszego niż pies, który jest uwięziony w domu, gdzie nikt go nie chce.</strong></p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/chce-miec-psa-czy-to-dobry-pomysl/">Chcę mieć psa &#8211; czy to dobry pomysł?</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zyciezpsem.pl/chce-miec-psa-czy-to-dobry-pomysl/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>4</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Budowanie zaufania z psem &#8211; Lempo jest już rok z nami</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/budowanie-zaufania-z-psem-lempo-jest-juz-rok-z-nami/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=budowanie-zaufania-z-psem-lempo-jest-juz-rok-z-nami</link>
					<comments>https://zyciezpsem.pl/budowanie-zaufania-z-psem-lempo-jest-juz-rok-z-nami/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 21 Dec 2019 18:01:39 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Codzienność]]></category>
		<category><![CDATA[budowanie zaufania z psem]]></category>
		<category><![CDATA[problemy z psem]]></category>
		<category><![CDATA[rok z psem]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=6545</guid>

					<description><![CDATA[<p>Budowanie zaufania z psem to kwestia, która jest często pomijana. Może nawet nie pomijana, ale zwyczajnie ginie w behawiorystycznych farmazonach. Jeśli zapytacie, co jest najważniejsze w wychowaniu psa to najczęściej dowiecie się, że socjalizacja i posłuszeństwo. Moim zdaniem? Najważniejszy jest &#8230;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/budowanie-zaufania-z-psem-lempo-jest-juz-rok-z-nami/">Budowanie zaufania z psem &#8211; Lempo jest już rok z nami</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Budowanie zaufania z psem</strong> to kwestia, która jest często pomijana. Może nawet nie pomijana, ale zwyczajnie ginie w behawiorystycznych farmazonach. Jeśli zapytacie, co jest najważniejsze w wychowaniu psa to najczęściej dowiecie się, że socjalizacja i posłuszeństwo. Moim zdaniem? Najważniejszy jest czas i właśnie budowanie zaufania.</p>
<p>Lempo pojawił się u nas 18 grudnia 2018 roku, więc <strong>kilka dni temu minął rok wspólnego życia</strong>. Adoptowaliśmy szczeniaka, który został oddany z powodu wielu problemów: początki agresji, nadpobudliwość, gryzienie, wymuszanie uwagi, depresja i inne tego typu. Lempo przez rok zmienił się bardzo, co głównie jest właśnie zasługą czasu i budowania zaufania.</p>
<h2>Budowanie zaufania z psem &#8211; wszystko wymaga czasu</h2>
<p>Moim zdaniem zbyt często w kwestii <strong>&#8221;wychowania psa&#8221;</strong> oczekujemy natychmiastowych efektów. Nawet nie wiecie jak często dostaję maile, w których sugeruje się ogromne problemy u szczeniaka. Opiekun próbował wszystkiego, ale nadal nie ma poprawy, więc prosi o dodatkowe rady.</p>
<div id="attachment_5779" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5779" class="wp-image-5779 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/P1010172.jpg" alt="niezwykły pies samoyed" width="1000" height="563" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/P1010172.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/P1010172-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/P1010172-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/P1010172-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/P1010172-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5779" class="wp-caption-text">Jedno z pierwszych zdjęć, jakie mu zrobiliśmy :) Lempo miał 7 miesięcy jak do nas trafił</p></div>
<p>Trzeba uświadomić sobie jedną sprawę &#8211; pies to pies. Nie da się z nim zazwyczaj logicznie porozmawiać i wytłumaczyć. Wiele osób wręcz oczekuje, że szczeniak będzie się dobrze zachowywał tylko i wyłącznie dlatego, że go kochamy. Wielokrotnie otrzymuję wiadomości w stylu &#8221;tak kocham mojego psa, a on nie chce się uspokoić&#8221;.</p>
<p>Prawda jest trudna, ale trzeba to zrozumieć &#8211;<strong> pies nie rozumie, że go kochamy</strong>. Nasz szczeniak również prawdopodobnie nas nie kocha. Na pewno nie na początku. Maluch zostaje nagle wyrwany ze swojej rodziny i trafia do nowego domu. Jest wystraszony i dopiero aklimatyzuje się w naszym towarzystwie.</p>
<p>Relacja z psem wymaga czasu. Niestety nie da się utworzyć mocnej więzi w miesiąc lub dwa. Z tego powodu myślę, że te wszystkie rady typu &#8221;bądź dla psa atrakcyjny&#8221; są zwyczajnie głupie. Oczywiście udając debila i robiąc dziwne odgłosy uda nam się na chwilę odwrócić uwagę szczeniaka, ale to tylko tymczasowe rozwiązanie. Relacja wymaga czasu.</p>
<p>Podam bardzo dobry przykład &#8211; <strong>Lempo od początku miał problemy z dotykaniem</strong>. Jeśli coś niszczył to nie dało się zwyczajnie go odsunąć. Wtedy gryzł i wyrywał się jak szalony. Trudno powiedzieć jaka była tego przyczyna. Może ktoś go przesuwał na siłę i w taki sposób maluch się bronił. Dla nas był to spory problem, bo ciekawski i dynamiczny szczeniak nie był odwołalny, a jak dodatkowo nie dawał się przesuwać to tak naprawdę nie było rozwiązania, żeby szybko uniemożliwić mu niszczenie.</p>
<p>Radziliśmy sobie w taki sposób, że zachęcaliśmy go do przyjścia poprzez różne przysmaki. Nie jest to idealne, bo wyrabia u psa pewną tendencję do przekupywania go jedzeniem, ale niestety nie było innego sposobu. I tak naprawdę pogodziliśmy się już nawet z tym, że on taki po prostu jest i go nie zmienimy. Nie robiliśmy żadnego szkolenia w tym kierunku, ani nie szukaliśmy rozwiązania.</p>
<p>Z naszego doświadczenia wiemy, że<strong> są pewne zachowania, których naprawa może być niemożliwa</strong> lub bardzo czasochłonna. Czasami jest to po prostu nieopłacalne.</p>
<p>Natomiast z czasem zauważyliśmy, że Lempo przestał reagować tak drastycznie na łapanie go. Powoli dawał się przesuwać, chociaż kawałek. Nie wyrywał się, nie gryzł. Nie da się jednoznacznie wytłumaczyć skąd taka zmiana. Może dojrzał i zrozumiał, że przesuwanie nie jest dla niego w żaden sposób szkodliwe. Może po prostu zaczął nam ufać i wie, że nie zrobimy mu krzywdy. Tak czy inaczej wystarczyło po prostu wspólne życie i sporo czasu, a problem sam zniknął.</p>
<div id="attachment_5775" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5775" class="wp-image-5775 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/P1010114.jpg" alt="niezwykły pies samoyed" width="1000" height="572" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/P1010114.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/P1010114-300x172.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/P1010114-800x458.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/P1010114-64x37.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/P1010114-768x439.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5775" class="wp-caption-text">Lempo to generalnie bardzo pocieszny psiak. Lubi się bawić i biegać. Nie potrzebuje wiele do szczęścia :)</p></div>
<p>Wiele problemów wieku szczenięcego można naprawić właśnie w taki sposób. Maluch dojrzewa, zaczyna nam ufać,  a to przekłada się na poprawienie naszej relacji i zmianę zachowania psa.</p>
<h2>Budowanie zaufania z psem &#8211; jak?</h2>
<p>Od czasu do czasu wspominam na blogu o budowaniu zaufania i sporo osób pyta jak to zrobić. Nie jest to łatwe pytanie, bo nie ma jednej, konkretnej metody. Przede wszystkim <strong>zaufanie buduje się z czasem</strong> &#8211; nie ma drogi na skróty.</p>
<p>Przede wszystkim trzeba z psem żyć. <strong>Z psem, a nie obok psa.</strong> Jeśli ktoś pracuje 12 godzin dziennie, a po powrocie z pracy siada przed TV i tak spędza swoje wieczory to trudno, żeby z psem nawiązać jakąś relację. Pies jest wtedy obok nas &#8211; jego życie to głównie siedzenie samotnie w mieszkaniu, trochę jedzenia i okazjonalne głaskanie.</p>
<p>W sieci często próbuje się udowodnić, że można pogodzić pracę z psem. Jak najbardziej jest to prawda, ale z jednym szczegółem. W takiej sytuacji trzeba potrafić się trochę poświęcić i swój wolny czas przeznaczyć na psa. Moim zdaniem nie da się oczekiwać od psa dobrego zachowania, jeśli od szczeniaka po prostu go olewamy.</p>
<p>Na zaufanie psa trzeba trochę zasłużyć. <strong>Psy są mało wymagające w tym kontekście</strong>, ale trzeba im zapewnić chociaż to minimum uwagi. To ogólnie dość trudna koncepcja, bo ludzie są nauczeni z mediów, książek i internetu, że psia miłość jest bezwarunkowa. Często myślimy, że psie oddanie nam się zwyczajnie należy.</p>
<p>Psia socjalizacja jak najbardziej jest ważna. Nauka czystości, pielęgnacja, czesanie, kąpiele i tak dalej &#8211; warto to robić. Jednak to czas jest moim zdaniem najważniejszy. Przykładowo Legion za szczeniaka nigdy nie były uczona pokazywania zębów lub wycierania ręcznikiem. Z wycieraniem był wręcz straszny problem, bo ona tego nienawidziła. Teraz? Nie ma problemu z wycieraniem. Możemy jej też grzebać w paszczy ile zechcemy. Naprawdę kwestia czasu i zaufania.</p>
<div id="attachment_5918" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5918" class="wp-image-5918 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190122_090658.jpg" alt="aklimatyzacja psa" width="1000" height="551" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190122_090658.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190122_090658-300x165.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190122_090658-800x441.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190122_090658-64x35.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190122_090658-768x423.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5918" class="wp-caption-text">Lempo jest bardzo rodzinny &#8211; lubi spać z nami w łóżku, głaskać się, przytulać i generalnie być blisko nas.</p></div>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Jeśli pies nam ufa i wie, że go nie krzywdzimy to pozwoli nam na większość rzeczy</strong>, które są potrzebne podczas wspólnego życia.</p>
<h2>Pierwszy rok z Lempo</h2>
<p>Praktycznie wszystkie problemy z naszym psiakiem się skończyły lub uległy sporej przemianie. <strong>Na początku Lempo był naprawdę trudnym przypadkiem.</strong> Bardzo wymuszał uwagę, sporo niszczył i generalnie nie był zbyt łatwy do wspólnego życia.</p>
<p>Obecnie? Naprawdę dobry pies. Na pewno w Top 3 w naszym domu. Przede wszystkim nauczył się samemu zająć sobą &#8211; nie wymaga już naszej uwagi cały czas. W ogóle nie wymaga uwagi. Większość dnia bawi się z Levim lub odpoczywa. Do domu wraca odpocząć lub zwyczajnie pobyć z nami. Niszczenie również w dużej części się skończyło. Od czasu do czasu miewa jeszcze krótkie napady, że musi wsadzić coś między zęby, ale nie jest źle.</p>
<p>Podgryzanie również się skończyło. <strong>Dawniej Lempo dość mocno gryzł.</strong> Dla zwrócenia uwagi, ale chyba również dla własnej rozrywki. Obecnie to się już nie zdarza.</p>
<p>W tej chwili Lempo jest naprawdę dobrym psem. Śpi z nami, bardzo lubi bliskość człowieka. Dużo bawi się z Levim, a wieczorami wraca do domu pooglądać z nami telewizję. Czas sporo zmienia i wydaje mi się, że wiele osób tego nie docenia. Niestety niektórych problemów nie da się naprawić szybko. <strong>Pies nie zmieni się tylko dlatego, że tego chcemy.</strong></p>
<div id="attachment_5776" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5776" class="wp-image-5776 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/P1010129.jpg" alt="niezwykły pies samoyed" width="1000" height="563" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/P1010129.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/P1010129-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/P1010129-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/P1010129-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/P1010129-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5776" class="wp-caption-text">Lempo kocha jeść &#8211; uwielbia mięso, marchewkę, paprykę i ser :)</p></div>
<h2>Buduj zaufanie ze swoim psem</h2>
<p><strong>Psie problemy to normalna sprawa.</strong> Szczeniaki mają dużo energii, są ciekawskie i na pewno wolą odkrywać świat niż grzecznie leżeć na kanapie. I generalnie jest tak, że teraz bardzo dużo osób spina się o te szczeniaki. Naprawdę nie uważam, żeby podgryzanie malucha oznaczało początki agresji, a niestety często się słyszy tego typu uwagi.</p>
<p>Spinamy się i nawet tego nie ukrywamy. Na forach i grupach jest mnóstwo strachu o bardzo podstawowe rzeczy. Szczeniak sika, gryzie, szczeka, ciągnie na smyczy, drapie, niszczy i tak dalej. To właśnie rzeczy, które szczeniaki zwyczajnie robią, więc nie ma sensu robić z tego czegoś okropnego.</p>
<p><strong>Oczywiście warto czytać i próbować różnych rozwiązań.</strong> Socjalizacja jest super, a ćwiczenia posłuszeństwa na pewno się przydadzą. Jednak to właśnie spędzanie czasu ze swoim psem i budowanie zaufania jest z mojej perspektywy najważniejsze. I w takim ćwiczeniu posłuszeństwa nie jest najważniejsze klepanie sztuczek, a właśnie nasze zaangażowanie.</p>
<div id="attachment_6448" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-6448" class="wp-image-6448 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/09/P1010237.jpg" alt="pies się boi strach" width="1000" height="563" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/09/P1010237.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/09/P1010237-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/09/P1010237-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/09/P1010237-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/09/P1010237-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-6448" class="wp-caption-text">Tak mniej więcej Lempo wygląda teraz. Jest obecnie bardziej puszysty, bo zapuszcza zimową sierść :) Generalnie jest dość mały &#8211; o wiele mniejszy od Leviego.</p></div>
<p>Przy okazji jest to najprawdopodobniej ostatni wpis w tym roku, więc od razu życzę wszystkim <strong>wesołych świąt i szczęśliwego nowego roku</strong> :)</p>
<p>Powodzenia!</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/budowanie-zaufania-z-psem-lempo-jest-juz-rok-z-nami/">Budowanie zaufania z psem &#8211; Lempo jest już rok z nami</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zyciezpsem.pl/budowanie-zaufania-z-psem-lempo-jest-juz-rok-z-nami/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>9</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Problemy wychowawcze psa &#8211; case study Lempo</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/problemy-wychowawcze-psa-case-study-lempo/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=problemy-wychowawcze-psa-case-study-lempo</link>
					<comments>https://zyciezpsem.pl/problemy-wychowawcze-psa-case-study-lempo/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 10 Aug 2019 20:24:07 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Codzienność]]></category>
		<category><![CDATA[Porady]]></category>
		<category><![CDATA[adopcja psa]]></category>
		<category><![CDATA[problemy wychowawcze psa]]></category>
		<category><![CDATA[problemy z psem]]></category>
		<category><![CDATA[problemy ze szczeniakiem]]></category>
		<category><![CDATA[samoyed]]></category>
		<category><![CDATA[życie z psem]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=6383</guid>

					<description><![CDATA[<p>Problemy wychowawcze psa to taki koszmar każdego opiekuna. Zawsze jak pojawia się psiak to jest pełno myśli &#8221;co to będzie&#8221;. To całkowicie normalne &#8211; w końcu każdy z nas chciałby wspaniałego, grzecznego psiaka. Zazwyczaj jednak okazuje się, że ideały nie &#8230;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/problemy-wychowawcze-psa-case-study-lempo/">Problemy wychowawcze psa &#8211; case study Lempo</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Problemy wychowawcze psa</strong> to taki koszmar każdego opiekuna. Zawsze jak pojawia się psiak to jest pełno myśli &#8221;co to będzie&#8221;. To całkowicie normalne &#8211; w końcu każdy z nas chciałby wspaniałego, grzecznego psiaka. Zazwyczaj jednak okazuje się, że ideały nie istnieją, a nasz uroczy psiak potrafi dokopać.</p>
<p>Ja zazwyczaj jestem takiego zdania, że powinniśmy być świadomi, że <strong>pies jest odzwierciedleniem naszej relacji</strong>. Pies sam w sobie nie jest &#8221;problemowy&#8221;. Problem jest wynikiem tego jak z psem żyjemy, czego go nauczyliśmy i jak wygląda nasza znajomość.</p>
<p>Jednak inaczej patrzy się na psa z problemami, których przyczyn jesteśmy świadomi, a inaczej na takiego, który jest dla nas taką trochę zagadką. Legion ma swoje problemy, ale przez wspólnie przeżyte lata jesteśmy ich świadomi i z doświadczenia już wiemy mniej więcej, co było ich powodem. <strong>Dla nas to nie są nawet problemy</strong>, a pewne cechy charakteru psa i wynik naszego wspólnego życia. Granice, które wzajemnie sobie ustaliliśmy (lub często &#8211; granice, które ustalone nie zostały i są polem do psiej interpretacji :D).</p>
<div id="attachment_6397" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-6397" class="wp-image-6397 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/08/P1010008.jpg" alt="problemy wychowawcze psa samoyed" width="1000" height="563" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/08/P1010008.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/08/P1010008-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/08/P1010008-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/08/P1010008-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/08/P1010008-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-6397" class="wp-caption-text">Lempo to generalnie raczej zadowolony i beztroski psiak. Na pewno jest bardzo pozytywny :)</p></div>
<p>Z Lempo jest zupełnie inna sytuacja. <strong>Pies pojawił się u nas nagle, a problemy często nie są zrozumiałe.</strong> Lempo robi różne rzeczy, ale nie wiemy dlaczego. Dzisiaj właśnie będziemy przedstawiali takie case study Lempa &#8211; jakie ma problemy, jakie mogły być przyczyny i jakie mogą być rozwiązania. Dla nowych opiekunów może to być wskazówka czego nie robić, a dla osób z problemowymi psiakami trochę otuchy, że da się z tym wszystkim żyć :)</p>
<h2>Lempo, Lempo, pokaż rogi &#8211; problemy szczeniaka</h2>
<p>Zanim Lempo pojawił się u nas to oczywiście dostaliśmy informację, że są z nim problemy. Generalnie z samego opisu to można się było za głowę złapać, że<strong> psiak zepsuty niesamowicie.</strong> Szczeniak agresywny, mocno gryzący, mający problemy z emocjami. Do tego nie chce chodzić na obroży &#8211; rzuca się i ucieka. Nie chce być z człowiekiem, jest nieszczęśliwy, apatyczny. Właściciele sobie nie radzili, a specjaliści rozkładali ręce lub wręcz szkodzili bardziej.</p>
<p>Psiak przybył do nas i mogliśmy go w końcu obserwować. Jeżeli chodzi o problemy z agresją i gryzieniem to kwestia stosunkowo prosta i częsta u szczeniaków: za dużo emocji<strong>. Szczeniaki są ciekawe świata i wszystkiego muszą spróbować.</strong> Dodatkowo swędzą dziąsła &#8211; związane z wymianą uzębienia. Wynik jest taki, że młody pies gryzie. Gryzie meble, ubrania, dywany i oczywiście człowieka. Dodatkowo to samoyed, więc ma dużo energii i chęci do zabawy.</p>
<p>Na tym polu radzimy sobie różnie. Są lepsze i gorsze dni. <strong>Lempo wraz z wiekiem się uspokaja</strong>, ale nadal miewa dni, że go nosi i wszystko chce zniszczyć. Na samym początku dużo pomagał nam Levi, który dzielnie się z młodym bawił. Teraz w okresie letnim raczej odpoczywają. Zawsze mamy pod ręką również jakieś gryzaki. Lempo uwielbia, naprawdę uwielbia gryźć. Czasami jest tak zmęczony, że mu się oczy zamykają, ale musi coś wsadzić do mordy i gryźć :D Jak człowiek nie jest czujny to może to być na przykład noga od stołu lub listwa przypodłogowa. Dlatego gryzaki są naszą tajną bronią. Leży tego mnóstwo wszędzie &#8211; w domu i ogrodzie, więc jak coś to zawsze jest jakiś pod pyskiem. A nawet jak nie ma to zaraz magicznie się zmaterializuje z szuflady. <strong>Jak kocha gryźć to niech ma.</strong></p>
<p>Jeżeli chodzi o ogólną ilość energii to też radzimy sobie dobrze.<strong> Lempo bardzo lubi zabawy węchowe, więc mata węchowa sprawdza się u niego świetnie.</strong> Jak go mocno już nosi i widać, że wpada w tryb berserkera to wystarczy kilka sesji i już jest słodkim, śpiącym szczeniaczkiem. Poza tym młody uwielbia też się szarpać, więc mamy trochę szarpaków na czarną godzinę. Generalnie da się żyć. Jeżeli miałbym wyjąć moją kryształową kulę to powiedziałbym, że jeszcze rok i się uspokoi. Levi też taki był, a teraz to spokojna, bezproblemowa kluska.</p>
<div id="attachment_6402" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-6402" class="wp-image-6402 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/08/P1010298.jpg" alt="problemy wychowawcze psa szczeniak" width="1000" height="613" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/08/P1010298.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/08/P1010298-300x184.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/08/P1010298-800x490.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/08/P1010298-64x39.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/08/P1010298-768x471.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-6402" class="wp-caption-text">Lempo chętnie się wszystkim bawi. Od specjalnych zabawek po stare koszulki. Jeśli da się za tym biegać lub się tym szarpać to jest super :)</p></div>
<h2>Dam Ci sera na pierogi &#8211; złe rady szkodzą</h2>
<p>Kolejny problem to obroża. Tu sprawa bardzo głupia, ale mega częsta i warto na to uważać. Młode psy nie potrafią chodzić na smyczy &#8211; żaden <strong>pies nie rodzi się z tą umiejętnością.</strong> W związku z tym jak zapinamy szczeniaka na takie dziwne coś, doczepione do jeszcze dziwniejszego czegoś to szczeniak może zareagować różnie. Często wierzga i chwyta zębami za smycz.</p>
<p>Jak pierwszy raz założyłem młodemu obrożę to<strong> zrobił takie rodeo, że od razu mi się odechciało.</strong> Jakby w tej obroży sam szatan siedział i rozpalał ją do czerwoności. Jakby w obroży czaił się bardzo nieśmieszny klaun opowiadający słabe dowcipy. Szok i tyle.</p>
<p>Legion też na początku jakaś zakochana w obroży i smyczy nie była. Zniszczyła nam w czasach swojej młodości kilka kompletów &#8211; przegryzała smycze jedną za drugą. I tak jak większość początkujących opiekunów udaliśmy się z naszym problemem do specjalisty. Podobnie zrobili poprzedni właściciele Lempa. Wielu specjalistów niestety ma doświadczenie z bardzo ograniczoną ilością ras &#8211; zazwyczaj są to owczarki niemieckie. Nie spodziewają się, że<strong> to co u owczarka jeszcze przejdzie to u samoyeda nie ma prawa się udać.</strong></p>
<p>Jak byliśmy z Legion po pomoc to <strong>pokazano nam świetną sztuczkę na naukę chodzenia na smyczy.</strong> Bierzesz szczeniaka na smyczy i idziesz. Czy pies się wierzga, ucieka, zapiera się to Ty idziesz i szarpiesz tego biednego dzieciaczka za sobą. Nie jest to fajne i większość opiekunów to czuje, ale &#8221;to specjalista, na pewno się zna&#8221;. Od razu postanowiliśmy jednak uczyć po swojemu. Może potrwało to długo i bywało ciężko, ale przynajmniej nie musieliśmy zmuszać psa.</p>
<p>O ile jednak jeszcze przy owczarku jest szansa, że ta cudowna technika nie zniszczy mu psychiki to już przy delikatniejszym psiaku takiej pewności nie ma. <strong>Lempo na pierwszy rzut oka to jest taki odważny cwaniak</strong>, co to nic na niego nie robi wrażenia. Tak naprawdę to jednak bardzo emocjonalny i delikatny psiak. Jestem pewien, że ta technika od specjalisty miała ogromny wpływ na powstanie tego problemu.</p>
<p>Niemniej poza pewnym dyskomfortem i brakiem możliwości stosowania obroży to dużego kłopotu nie ma. Na szelkach zapinanych od tyłu chodzi bardzo grzecznie i chętnie. Trzeba po prostu pilnować, żeby nie dopinać mu nic bezpośrednio przy szyi, bo opór w tym miejscu doprowadza go do szału.</p>
<p><strong>Niestety złe rady potrafią szkodzić bardziej niż ich brak jakiegokolwiek działania.</strong> Wielu behawiorystów i szkoleniowców nie ma wystarczającego doświadczenia, aby prowadzić każdą rasę. Trzeba naprawdę wielu przepracowanych lat i szkolenia tysięcy psów, żeby móc pomóc w każdym przypadku. Niestety zamiast przyznać się do pewnych braków, niektórzy wolą iść w zaparte i szkolić znanymi sobie metodami.</p>
<div id="attachment_6400" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-6400" class="wp-image-6400 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/08/P1010258.jpg" alt="problemy wychowawcze psa szczeniak samoyed" width="1000" height="533" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/08/P1010258.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/08/P1010258-300x160.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/08/P1010258-800x426.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/08/P1010258-64x34.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/08/P1010258-768x409.jpg 768w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/08/P1010258-938x500.jpg 938w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-6400" class="wp-caption-text">Stare dyski po Legion też czasem kradnie, chociaż Legion jest z tego średnio zadowolona :D</p></div>
<p><strong>Poprzedni właściciele Lempo nie znaleźli niestety pomocy</strong>. Poza całkowitym pogłębieniem problemu ze smyczą (podobno po szkoleniu szczeniak warczał na sam widok obroży) zasugerowano również, że maluch ma początki depresji. Polecano również naprawę problemu poprzez spacery z innymi psami, co moim zdaniem jest ogromną głupotą. Problemy tego typu trzeba rozwiązywać indywidualnie &#8211; pies ma mieć dobrą relację ze swoją rodziną, nie tylko z innymi psami.</p>
<h2>Jak nie sera to kapusty &#8211; wymuszanie uwagi i niepoprawna relacja z człowiekiem</h2>
<p>Lempo od początku <strong>miał pewne problemy w kontekście poprawnej relacji z człowiekiem.</strong> Trudno wiedzieć dokładnie co się stało, ale wygląda to tak, jakby nikt mu nie pokazał jak z człowiekiem po prostu być.</p>
<p>Przede wszystkim jest duży problem z wymuszaniem uwagi. <strong>Lempo na samym początku wszystko wymuszał</strong> i to bardzo mocno. Jakby zawsze musiał sobie tak radzić, żeby cokolwiek dostać. Pierwsze co robi to przychodzi do człowieka i szczypie zębami. Zresztą on robi takie dziwne coś, że przynosi zabawki i nawet jeśli ktoś chce się z nim bawić to on tego nie ogarnia, więc i tak wymusza. Nawet podczas samej zabawy. Jakby bał się, że jak na chwilę przestanie to zaraz straci uwagę człowieka.</p>
<p>Jeżeli jednak szczypanie nie pomaga i tej uwagi nie dostanie to natychmiast łapie się najbliższego przedmiotu, żeby go zniszczyć.<strong> Gryzie krzesło, kanapę, kradnie buty</strong> &#8211; naprawdę pies robi wszystko, żeby się nim zainteresować. Dla kogoś może to wydawać się uciążliwe i problematyczne. Dla mnie trochę smutne. On tak bardzo chce uwagi człowieka.</p>
<p>Zanim Lempo do nas przyjechał to jednym z problemów, o których nas informowano była <strong>apatia i pewna niechęć do życia rodzinnego.</strong> Szczeniak podobno spędzał dużo czasu sam, nie bardzo chce być w domu z ludźmi i ogólnie jest mało socjalny.</p>
<p>Jak trafił do nas to było zupełnie inaczej. <strong>Maluch bardzo ciągnął do nas</strong>, spędzał blisko bardzo dużo czasu (nawet pomimo możliwości bycia z innymi psami), spał z nami i generalnie wydawał się potrzebować obecności człowieka. Natomiast problem był z typem relacji i nawykami wyniesionymi z poprzedniego domu.</p>
<div id="attachment_6399" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-6399" class="wp-image-6399 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/08/P1010113.jpg" alt="problemy wychowawcze psa Lempo" width="1000" height="621" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/08/P1010113.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/08/P1010113-300x186.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/08/P1010113-800x497.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/08/P1010113-64x40.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/08/P1010113-768x477.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-6399" class="wp-caption-text">Lempo chętnie podaje łapę!</p></div>
<p>Z wymuszaniem sobie radzimy i nie jest to trudne. Jeśli nie mamy dla niego czasu to odwracamy jego uwagę gryzakami, które uwielbia. <strong>Jeżeli ten czas jest to normalnie się z nim bawimy.</strong> Z czasem zaczyna rozumieć, że wymuszanie nie jest potrzebne, a na pewno nie musi wkładać w nie aż tyle siły. Czasem się jeszcze zdarzy mu szczypnąć, ale dajemy radę.</p>
<p>Są jednak pewne problemy, które raczej już z nim zostaną. Przykładowo<strong> Lempo ma ogromny problem z &#8221;przesuwaniem&#8221;</strong> go. Są sytuacje, gdzie pies przeszkadza i chcemy go przesunąć. Przykładowo coś się sprząta, a pies nie reaguje na odwołanie. Normalnie się psiaka dotyka po bokach i delikatnie delikwenta &#8221;wyprowadza&#8221;. Lempo na takie próby reaguje bardzo dramatycznie. Zapiera się, kładzie, a często wręcz zaczyna gryźć.</p>
<p>Była taka sytuacja, że <strong>w naszym ogrodzie pojawił się jeż.</strong> Lempo był nim bardzo zainteresowany, aż za bardzo wręcz. Skakał wokół niego, trącał nosem i szczekał. Nie było szans, żeby go odwołać. I w takich sytuacjach przydaje się możliwość odprowadzenia psiaka do domu. Niestety z Lempo się tak nie dało. Zrobiło się tak ekstremalnie, że Lempo normalnie skakał na mnie i mnie gryzł wszędzie. Jakoś udało się go zabrać, ale potem był na mnie obrażony 3 dni :D</p>
<p>To taki typ problemu, z którym trudno sobie poradzić. <strong>Staramy się być przy nim delikatni i generalnie przywoływać go do siebie.</strong> Czasem jednak się nie da. Szczerze mówiąc nie mam pojęcia czy da się to naprawić.</p>
<p>Jest jeszcze taka mała rzecz, że <strong>Lempo nienawidzi jak się na niego kiwa palcem.</strong> Taki gest typu &#8221;oj, nie wolno&#8221;. Też w takim przypadku rzuca się na palec i jest bardzo niezadowolony. To ogólnie jest taki pies, że na niego dobrze działa odwracanie uwagi, przekierowanie i zajmowanie go czymś innym. Wszelkie zakazy lub przymuszanie przy nim po prostu nie działają.</p>
<h2>Od kapusty będziesz tłusty &#8211; socjalizacja u weterynarza</h2>
<p>Widzieliście Lempo? <strong>Taki słodki, mały niedźwiadek.</strong> Nie uwierzycie, co ten mały potwór odpieprza u weterynarza. Nigdy nie widziałem, żeby pies tak nienawidził lekarzy. To już kompletnie kwestia socjalizacji i doświadczeń w lecznicy. Nie wiem co się tam w przeszłości działo, ale Lempo raczej stracił zaufanie do weterynarzy na zawsze.</p>
<p>Samo wejście do lecznicy jeszcze spoko, ale jak ktoś obcy próbuje coś przy nim robić to jest dramat. <strong>Wierzga, skacze, szczeka, warczy, ucieka, przewraca się.</strong> I to jest dopiero dotyk. Raz próbowaliśmy zrobić głupie pobranie krwi to musiały go trzymać 2 osoby. Cała łapa od krwi, bo nie dało się normalnie tego pobrać.</p>
<div id="attachment_6401" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-6401" class="wp-image-6401 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/08/P1010283.jpg" alt="problemy wychowawcze psa szczeniak Lempo" width="1000" height="563" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/08/P1010283.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/08/P1010283-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/08/P1010283-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/08/P1010283-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/08/P1010283-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-6401" class="wp-caption-text">Lempo czasami lubi też odpłynąć myślami, gdzieś tam daleko :D</p></div>
<p>Nawet zwykłe dotykanie, sprawdzanie łapek i tak dalej to dla niego coś strasznego. Czuję, że z tym będzie największy problem. Najgorsze, że trudno coś z tym zrobić. Od pierwszej wizyty traktowałem to jak socjalizację od nowa. Upewniałem się, że lekarze będą dla niego mili, będzie głaskany i dostanie jakiegoś przysmaka. Lempo wszystko bardzo chętnie. Nawet nie daje po sobie poznać, że <strong>zaraz zrobi największą gównoburzę w kosmosie.</strong> Jednak tylko lekarz zaczyna go dotykać to zaczyna się rodeo.</p>
<p>O dziwo <strong>jak my przy nim coś robimy to nie ma problemu.</strong> Zakrapianie, sprawdzanie ząbków, wyciąganie kleszczy. Spokojny, grzeczny pies. Lekarz w lecznicy? Największy kurwa wróg.</p>
<p>W tym miejscu warto zaznaczyć, że socjalizacja psiaka z weterynarzem jest mega istotna. O ile szczeniaczka jeszcze uda się na siłę leczyć to już z dużym psem będzie to trudne. <strong>Warto dołożyć wszelkich starań, aby od pierwszych miesięcy doświadczenia z weterynarzem były dobre. </strong>Warto przejść się &#8221;na sucho&#8221;, żeby maluch po prostu zobaczył klinikę. Niech go ktoś pogłaska, da przysmaka i będzie dobrze. Naprawdę będzie potem łatwiej w życiu.</p>
<h2>Lempo jest dobrym pieskiem</h2>
<p>Pomimo tych wszystkich kłopotów i problemów to <strong>uważam, że Lempo jest dobrym pieskiem.</strong> Naprawdę widać, że on wiele swoich zachowań robi niechcący i próbuje się zmienić. On chce, ale jakby pewne rzeczy są już tak głęboko w psychice, że nie zawsze się udaje.</p>
<p>Lempo był typowym szczeniaczkiem, któremu trzeba pewne rzeczy wybaczyć. Dużo energii to normalna sprawa, ale nie każdy potrafi sobie z tym poradzić. <strong>Prawda jest taka, że decydując się na psa trzeba się trochę poświęcić.</strong> Psem trzeba się zająć, oddać mu sporo swojego czasu i przede wszystkim uwagi.</p>
<p>Wiele osób jako główny problem swojego szczeniaka wymienia właśnie nadpobudliwość i wymuszanie uwagi. Trzeba jednak tak szczerze się zastanowić &#8211; czy poświęcamy psu tej uwagi wystarczająco? Być może szczeniak wymusza, bo ma nas po prostu za mało? <strong>On nie robi tego złośliwie.</strong> Po prostu potrzebuje kontaktu z człowiekiem, a nie bardzo potrafi to pokazać na inny sposób.</p>
<div id="attachment_6398" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-6398" class="wp-image-6398 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/08/P1010082.jpg" alt="problemy wychowawcze psa" width="1000" height="603" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/08/P1010082.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/08/P1010082-300x181.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/08/P1010082-800x482.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/08/P1010082-64x39.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/08/P1010082-768x463.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-6398" class="wp-caption-text">Kto jest dobrym pieskiem? :)</p></div>
<p><strong>Lempo to właśnie taki pies, który potrzebuje tego kontaktu naprawdę dużo.</strong> Lubi spędzać razem czas i interesuje się wszystkim, co robi człowiek. Uwielbia być w centrum i nie chce, żeby coś go ominęło. Jak najbardziej jakieś problemy są, ale ze wszystkim można sobie poradzić. Nawet jak nie można to można je zaakceptować. Mi się coś tak wydaje, że Lempo jeszcze podrośnie i awansuje z &#8221;dobrego pieska&#8221; na &#8221;bardzo dobrego pieska&#8221; :)</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/problemy-wychowawcze-psa-case-study-lempo/">Problemy wychowawcze psa &#8211; case study Lempo</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zyciezpsem.pl/problemy-wychowawcze-psa-case-study-lempo/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>7</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>5 największych błędów, które popełniłem podczas wychowania psa</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/5-najwiekszych-bledow-ktore-popelnilem-podczas-wychowania-psa/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=5-najwiekszych-bledow-ktore-popelnilem-podczas-wychowania-psa</link>
					<comments>https://zyciezpsem.pl/5-najwiekszych-bledow-ktore-popelnilem-podczas-wychowania-psa/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 23 Apr 2019 11:07:20 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Porady]]></category>
		<category><![CDATA[błędy podczas wychowania psa]]></category>
		<category><![CDATA[błędy z psem]]></category>
		<category><![CDATA[jak wychować psa]]></category>
		<category><![CDATA[problemy z psem]]></category>
		<category><![CDATA[szczeniak]]></category>
		<category><![CDATA[wychowanie psa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=6227</guid>

					<description><![CDATA[<p>5 największych błędów, które popełniłem podczas wychowania psa &#8211; to taka moja lista rzeczy, które zrobiłem po prostu źle. Najczęściej z braku wiedzy, ignorancji lub zwyczajnie, bo tak robili inni. Moim zdaniem w psim internecie brakuje takich informacji. Zresztą dobrze &#8230;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/5-najwiekszych-bledow-ktore-popelnilem-podczas-wychowania-psa/">5 największych błędów, które popełniłem podczas wychowania psa</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>5 największych błędów</strong>, które popełniłem podczas wychowania psa &#8211; to taka moja lista rzeczy, które zrobiłem po prostu źle. Najczęściej z braku wiedzy, ignorancji lub zwyczajnie, bo tak robili inni. Moim zdaniem w psim internecie brakuje takich informacji. Zresztą dobrze to rozumiem, bo<strong> nikt o swoich błędach mówić nie lubi.</strong></p>
<p>Natomiast te błędy to również takie 5 rzeczy, które <strong>chciałbym wiedzieć zanim pies do nas trafił.</strong> Pozwoliłoby to uniknąć wielu problemów, a życie byłoby łatwiejsze. Mam więc nadzieję, że komuś się to przyda. Zachęcam również do pisania o własnych błędach. Myślę, że uczenie się na doświadczeniach jest lepsze niż czytanie kolejnych przechwałek.</p>
<p>Wszystkim nam powinno zależeć, żeby psiaki miały zwyczajnie lepiej. Brak pewnych elementów w psim życiu nie zawsze spowodowany jest złośliwością opiekuna. <strong>Najczęściej to po prostu efekt niewiedzy.</strong> Z tym musimy walczyć.</p>
<div id="attachment_474" style="width: 948px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-474" class="wp-image-474 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/10/slicznypsiak.jpg" alt="pies w domu szczeniak" width="938" height="500" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/10/slicznypsiak.jpg 938w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/10/slicznypsiak-300x160.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/10/slicznypsiak-800x426.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/10/slicznypsiak-64x34.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/10/slicznypsiak-768x409.jpg 768w" sizes="(max-width: 938px) 100vw, 938px" /><p id="caption-attachment-474" class="wp-caption-text">Malutka Legion. Fajne wspomnienia, ale też takie zdjęcia przypominają o popełnionych błędach :)</p></div>
<h2>Błędy, które popełniłem podczas wychowania psa</h2>
<p>Od razu na początku jeszcze wspomnę, że są<strong> to moje prywatne przemyślenia i doświadczenia.</strong> Pamiętajmy zawsze, że każdy, absolutnie każdy pies jest inny. Błąd u mnie może być czymś poprawnym u kogoś innego &#8211; tak szczerze to wątpię, ale dla bezpieczeństwa warto założyć taki scenariusz.</p>
<p>Życie powinno być komfortowe zarówno dla nas jak i dla naszego psa. Jednocześnie zawsze pamiętajmy, że decydując się na psa bierzemy za niego odpowiedzialność. W związku z tym <strong>wypadałoby się rzeczywiście o niego zatroszczyć</strong> i starać się nie stosować zbyt wielu kompromisów. Oczywiście każdy decyzję podejmuje sam, ale jak gdzieś czytam &#8221;mój pies je najtańszą karmę i nic się nie dzieje&#8221; to takie mało przyjemne mam myśli.</p>
<div id="attachment_406" style="width: 948px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-406" class="wp-image-406 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/10/pieseł.jpg" alt="psy są niesamowite" width="938" height="500" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/10/pieseł.jpg 938w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/10/pieseł-300x160.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/10/pieseł-800x426.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/10/pieseł-64x34.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/10/pieseł-768x409.jpg 768w" sizes="(max-width: 938px) 100vw, 938px" /><p id="caption-attachment-406" class="wp-caption-text">Legion od małego była bardzo energicznym i lubiącym postawić na swoim szczeniakiem. Na pewno nie było łatwo :D Ona tylko tak niewinnie wyglądała.</p></div>
<p>Dobra, ale zaczynamy. Gotowi? Oto lista.</p>
<h2>Błąd nr 1 &#8211; zła dieta dla psa</h2>
<p>Fajnie teraz być takim mądrym i polecać ludziom drogą, gotową karmę lub barfa. <strong>Gorzej, jeśli zaczynało się od taniego syfu.</strong> To był największy błąd, jaki popełniliśmy jak Legion się u nas znalazła. Głupia niewiedza i ignorancja. Niby człowiek wie, że te reklamy to wszystko marketing. Niby myśli, że jest lepszy od reszty lemingów i &#8221;na mnie te triki nie działają&#8221;, a potem dupa.</p>
<p>Legion dostała wyprawkę od hodowcy, a tam oczywiście legendarna karma RC. I co na to psi amator? Skoro <strong>hodowca daje, skoro weterynarze polecają</strong>, skoro to wszystko takie przyjemne, zbilansowane i tak dalej no to musi być dobre, nie? Nawet przez pierwsze miesiące nie myśleliśmy, że nasz pies ma złą dietę.</p>
<p>W końcu opisy tego typu produktów nastawiają optymistycznie. <strong>Zbilansowana, zdrowa, najlepsza dla psa.</strong> Przecież nie mogą kłamać, prawda? Okazuje się, że mogą. Niestety tak to wygląda, jeśli wierzy się w reklamy. Po pewnym czasie Legion nie chciała już tego jeść, więc postanowiliśmy poszukać czegoś innego. I jak zaczęliśmy czytać to w końcu dokopaliśmy się do tych negatywnych opinii &#8211; <strong>że związki rakotwórcze, że to same trociny, jakieś wypełniacze i generalnie syf.</strong></p>
<div id="attachment_164" style="width: 948px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-164" class="wp-image-164 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/09/dwarozneprzedszkola.jpg" alt="jak wybrać hodowlę psów" width="938" height="500" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/09/dwarozneprzedszkola.jpg 938w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/09/dwarozneprzedszkola-300x160.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/09/dwarozneprzedszkola-800x426.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/09/dwarozneprzedszkola-64x34.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/09/dwarozneprzedszkola-768x409.jpg 768w" sizes="(max-width: 938px) 100vw, 938px" /><p id="caption-attachment-164" class="wp-caption-text">Nie mogę oglądać takich zdjęć, bo od razu chcę kolejnego owczarka niemieckiego :D</p></div>
<p>Z perspektywy czasu uważam, że to powinno być karane. Bo<strong> producenci większości karm po prostu nas oszukują.</strong> Składy są do dupy, stosowane są trujące składniki i ogólnie to wcale nie jest dla naszego psa dobre. Praktycznie żadna tania karma nie nadaje się dla psa. To świństwo i trucizna.</p>
<p>Jedyne pocieszenie, że Legion na tym syfie była bardzo krótko. W końcu zaczęliśmy czytać i udało nam się poprawić. Najpierw była lepsza sucha karma, potem gotowane jedzenie, a finalnie barf. Jak pomyślę, że<strong> niektórzy źle karmią psa latami</strong> to się przykro robi. Nie zawsze to wina człowieka. Po prostu jesteśmy zbyt ufni. Na opakowaniu jest zadowolony piesek, a poniżej jakieś piękne formułki, że to mega zdrowe i nasz pies też będzie szczęśliwy.</p>
<p>Warto poczytać o diecie dla psa i wybierać naprawdę dobre pożywienie. Moim zdaniem to najważniejsze, bo<strong> zdrowy pies to szczęśliwy pies</strong>. Jeżeli w składzie karmy na pierwszych miejscach jest kukurydza, mąka kukurydziana, pulpa buraczana i inne wypełniacze, a dopiero później mięso to karma jest raczej zła.</p>
<div id="attachment_251" style="width: 948px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-251" class="wp-image-251 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/09/mała-Legion.jpg" alt="kwarantanna czy socjalizacja" width="938" height="500" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/09/mała-Legion.jpg 938w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/09/mała-Legion-300x160.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/09/mała-Legion-800x426.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/09/mała-Legion-64x34.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/09/mała-Legion-768x409.jpg 768w" sizes="(max-width: 938px) 100vw, 938px" /><p id="caption-attachment-251" class="wp-caption-text">Nawet pomimo wszystkich problemów z Legion uważam, że było warto. Teraz to najlepszy pies na świecie :)</p></div>
<p>&nbsp;</p>
<h2>Błąd nr 2 &#8211; bezmyślne słuchanie rad</h2>
<p>Na pewno wielu z Was wie, że <strong>mam uraz do szkoleniowców.</strong> Jako początkujący opiekun miałem z Legion sporo problemów. Gdzie szukałem pomocy? U profesjonalistów oczywiście. Ja &#8221;z przeszłości&#8221; ufałem w szkoleniowców i wierzyłem, że mi pomogą. W końcu chwalą się dyplomami i osiągnięciami.</p>
<p>Z tego co wiem to obecnie jest lepiej. Coraz<strong> łatwiej teraz znaleźć prawdziwych pasjonatów i specjalistów</strong>, którzy rzeczywiście swoją wiedzę opierają na ogromnym doświadczeniu, a nie tylko &#8221;teoriach z książek&#8221;. Jednak teraz pomocy nie potrzebuję. Potrzebowałem wtedy. Te 4 lata temu jeszcze tak dobrze nie było. Szkolił prawie każdy &#8211; bez jakichkolwiek kwalifikacji. <strong>Ja miałem pecha i trafiałem raczej na osoby bardzo przeciętne</strong>, które nie potrafiły pomóc, a wręcz szkodziły.</p>
<div id="attachment_754" style="width: 948px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-754" class="wp-image-754 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/11/legion-szczeniak.jpg" alt="" width="938" height="500" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/11/legion-szczeniak.jpg 938w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/11/legion-szczeniak-300x160.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/11/legion-szczeniak-800x426.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/11/legion-szczeniak-64x34.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/11/legion-szczeniak-768x409.jpg 768w" sizes="(max-width: 938px) 100vw, 938px" /><p id="caption-attachment-754" class="wp-caption-text">Decydując się na szczeniaka trzeba jednak być świadomym potencjalnych problemów. Zawsze coś się znajdzie i nie ma chyba szczeniaka, który żadnych kłopotów by nie sprawiał :)</p></div>
<p>Niestety ja się wtedy nie znałem, więc musiałem niejako zaufać. Ogromny błąd z mojej strony. <strong>Nigdy nie warto bezmyślnie słuchać rad.</strong> Można oczywiście przyjąć je do wiadomości, ale sami najlepiej znamy swojego psa i musimy ocenić, czy dane rozwiązanie nam pasuje. Pamiętam, że na jednych z zajęć pokazywano mi jak chodzić z Legion (wtedy jeszcze była szczeniaczkiem) na smyczy. Sposób? Idziemy szybko przed siebie, a jak maluch skręca to szarpiemy go na smyczy.</p>
<p>Teraz<strong> jakby ktoś próbował szarpnąć mi psa to bym go kopnął w dupę.</strong> Jednak wtedy człowiek nie wiedział, a jak jeszcze usłyszał potem &#8221;to owczarek niemiecki, z nimi tak trzeba&#8221; to trudno coś powiedzieć. Ponownie błędem jest brak podstawowej wiedzy. Trzeba znać swojego psa i nie dać się przegadać. Taka uwaga: żadna rasa nie wymaga szarpania lub innej formy wymuszania.</p>
<p>Zresztą nie tylko chodzi o porady specjalistów, ale również wszelkie informacje w internecie. Zawsze warto rady weryfikować, czytać dalej, zgłębiać temat i tak dalej. Ja wiem, że ktoś powie <em><strong>&#8221;ja nie mam na to czasu!&#8221;</strong></em>, ale niestety tak trzeba.</p>
<div id="attachment_609" style="width: 810px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-609" class="wp-image-609 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/11/5jesien.jpg" alt="" width="800" height="600" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/11/5jesien.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/11/5jesien-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/11/5jesien-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/11/5jesien-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /><p id="caption-attachment-609" class="wp-caption-text">Szczeniaki tak szybko dorastają&#8230; już jedno ucho stoi :D</p></div>
<p>&nbsp;</p>
<p>Przykładowo mieliśmy problem z Legion, która nie chciała jeść suchego żarcia. Szybkie zapytanie w sieci i jest prosta rada. <em><strong>&#8221;Przegłodzić psa, jak zgłodnieje to zje&#8221;</strong></em>. Rada powtarzała się chyba na każdej stronie i forum dyskusyjnym. Zajebista myśl! Nie daj psu jeść, to się nauczy. Złośliwiec mały będzie wybrzydzał&#8230; Po pierwszych porażkach z karmami nauczyłem się już, że nie wszystko jest takie proste. Wbrew wszystkiemu postanowiliśmy więc, że psa głodzić nie będziemy. Szukaliśmy innych karm, a finalnie przeszliśmy na gotowane w domu. Od tamtej pory Legion zawsze wszystko je.</p>
<p>Pamiętajcie &#8211; <strong>pies chce żyć.</strong> Wiadomo, że wybierze syf zamiast śmierci głodowej. Tak właśnie ma działać to &#8221;głodzenie&#8221;. Pies odmawia jedzenia, bo widocznie coś jest nie tak, a nie dlatego, że robi Ci na złość.</p>
<p>Podsumowując: słuchajmy rad, ale finalnie myśleć musimy sami. W naszym życiu zawsze znajdzie się jakiś specjalista, który chętnie udzieli wskazówek. Nawet na spacerze można spotkać sąsiada, który troskliwie powie &#8221;Panie takiego wielkiego psa to do kojca, a nie wyprowadzać na smyczy&#8221;. Pamiętajmy, że <strong>nasz komfort i dobro psa są najważniejsze.</strong></p>
<div id="attachment_770" style="width: 948px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-770" class="wp-image-770 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/11/pies-w-polu.jpg" alt="" width="938" height="500" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/11/pies-w-polu.jpg 938w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/11/pies-w-polu-300x160.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/11/pies-w-polu-800x426.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/11/pies-w-polu-64x34.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/11/pies-w-polu-768x409.jpg 768w" sizes="(max-width: 938px) 100vw, 938px" /><p id="caption-attachment-770" class="wp-caption-text">Polecam każdemu od czasu do czasu pooglądać stare zdjęcia z psem. Fajnie tak powspominać :)</p></div>
<h2>Błąd nr 3 &#8211; uprawianie aktywności, których nie lubimy</h2>
<p>Człowiek czyta o psach, bo chce zwiększyć swoją wiedzę. Trafiałem więc na sporo stron z poradami. Nie wiem jak jest teraz, ale 4 lata temu <strong>zazwyczaj doradzano sporo aktywności z psem.</strong> Koniecznie posłuszeństwo, do tego jakieś sztuczki, a na koniec bieganie. Trzeba było robić dużo i często. Zmęczony pies to szczęśliwy pies, więc zamęcz tego bydlaka i masz spokój.</p>
<p>Nam <strong>szczególnie polecano obedience lub PT dla owczarków niemieckich</strong>. Bo to niby trudne psy pracujące i trzeba. Chodziliśmy więc wszędzie. Codziennie powtarzaliśmy posłuszeństwo, a w weekendy był kurs PT.</p>
<p>Ja osobiście <strong>nie lubię posłuszeństwa i pt.</strong> Po prostu mnie to nudzi, bo to ciągle te same powtórzenia, które mają z psa zrobić robota. Jednak każdy mi doradzał, szczególnie w przypadku problemów z Legion. Do tego przekonywano, że mi się to przyda w życiu i taki wyszkolony pies to po prostu wygoda.</p>
<div id="attachment_538" style="width: 948px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-538" class="wp-image-538 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/11/psinka.jpg" alt="" width="938" height="500" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/11/psinka.jpg 938w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/11/psinka-300x160.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/11/psinka-800x426.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/11/psinka-64x34.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/11/psinka-768x409.jpg 768w" sizes="(max-width: 938px) 100vw, 938px" /><p id="caption-attachment-538" class="wp-caption-text">Trzeba być gotowym na błędy i się nimi jakoś specjalnie nie przejmować. Wiele osób panikuje, że &#8221;zepsują sobie psa&#8221;, a to rzadko jest prawda. Jak się postarasz to będziecie żyli fajnie i w zgodzie :)</p></div>
<p>Gówno prawda :D Po miesiącach treningów dopiero zdałem sobie sprawę, że 90% poleceń nie wykorzystujemy w codziennym życiu. Dodatkowo na problemy z Legion to wcale nie pomagało. Tylko ja się męczyłem, bo robiłem coś, co nie sprawiało mi przyjemności. <strong>Zresztą Legion też jakaś zmotywowana nie była</strong> &#8211; trudno powiedzieć, czy tego nie lubiła, czy udzielała jej się moja niechęć.</p>
<p>Kolejny przykład jest taki, że<strong> zaczęliśmy biegać</strong>. Ponownie mnie namówiono, bo dla owczarków podobno im więcej ruchu tym lepiej. I ponownie, że to pomoże z naszymi problemami, bo zmęczony pies jest spokojniejszy.</p>
<p>I znowu&#8230; gówno prawda! Legion po bieganiu była jeszcze bardziej nakręcona i nie potrafiła się uspokoić. Zresztą biegać zwyczajnie nie lubiła. Widać, że nie ma ochoty biegać w kółko po lesie. <strong>Dla niej to żadna rozrywka.</strong> Jednak biegaliśmy, bo może coś pomoże. Może Legion się przekona. Nawet znalazłem w okolicy biegacza zaprzęgowego, żebyśmy razem potrenowali. Na początku było ok, ale też się psu znudziło. Finalnie odpuściliśmy.</p>
<p>Jaka z tego nauka? Nie warto uprawiać aktywności tylko dlatego, że jest jakaś presja na to. Szczerze mówiąc nie wiem jak to wygląda teraz, ale kilka lat temu była ogromna presja w internecie, żeby z psem robić dużo. <strong>Sporty, agility, frisbee, obedience i tak dalej.</strong></p>
<div id="attachment_1013" style="width: 1034px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-1013" class="wp-image-1013 size-large" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2015/07/P7090356-1024x768.jpg" alt="" width="1024" height="768" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2015/07/P7090356-1024x768.jpg 1024w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2015/07/P7090356-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2015/07/P7090356-scaled-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2015/07/P7090356-scaled-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2015/07/P7090356-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><p id="caption-attachment-1013" class="wp-caption-text">Widać, że Legion była bardzo rozpieszczana? :D To taki syndrom pierwszego psa. Potem da się z tego wyleczyć&#8230; podobno</p></div>
<p>&nbsp;</p>
<p>Moim zdaniem to błąd. Lepiej znaleźć coś, co będzie dla nas fajne i ciekawe. Zarówno dla psa, jak i dla opiekuna. Warto szukać, bo wtedy to prawdziwa satysfakcja. Po jakimś czasie próbowania<strong> udało się w końcu znaleźć aktywności, które i mi i psu sprawiają przyjemność.</strong> Frisbee jest fantastyczne i Legion po prostu to kocha. Nie lubi aportować piłek lub coś w tym stylu, ale frisbee uwielbia. Ja też lubię to ogólnie rzucanie dysku to fajna zabawa.</p>
<p>Poza tym odkryliśmy naszą miłość do aktywności węchowych:<strong> mantrailing, nosework, maty węchowe.</strong> Praktycznie wszystko, co wiąże się z węszeniem. Legion naprawdę jest zmotywowana do tego typu pracy, a ja uwielbiam obserwować jak sama sobie radzi z problemem.</p>
<h2>Błąd nr 4 &#8211; za mało zabaw umysłowych</h2>
<p>Jeszcze <strong>kilka lat temu nie bardzo mówiło się o stymulacji umysłowej psa.</strong> Były jakieś zabawki na inteligencję, ale szału nie było. Na szkoleniach nikt o tym nie mówił, w internecie też cisza. Moim błędem było to, że praktycznie zabaw umysłowych nie robiliśmy.</p>
<div id="attachment_1083" style="width: 1034px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-1083" class="wp-image-1083 size-large" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2015/08/20150627_155655-1024x768.jpg" alt="" width="1024" height="768" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2015/08/20150627_155655-1024x768.jpg 1024w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2015/08/20150627_155655-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2015/08/20150627_155655-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2015/08/20150627_155655-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2015/08/20150627_155655-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><p id="caption-attachment-1083" class="wp-caption-text">Legion bardzo szybko wyrosła, aż za szybko ;)</p></div>
<p>Pierwszy aspekt jest taki, że nie zauważyliśmy nawet faktu, że stymulacja psychiczna psa jest ważna. Tyle się mówi, że warto ćwiczyć swój umysł, a o psie mało kto pomyśli. Dopiero teraz wydaje się to logiczne. Ćwiczenia umysłowe to praktycznie jedyna rzecz, która może mieć wpływ na zdrowie mentalne naszego psa przez całego życie. Na rynku były zabawki, ale raczej traktowaliśmy to właśnie tak &#8211; jak niewinną rozrywkę. Spory błąd, bo <strong>stymulować psi umysł powinno się regularnie.</strong></p>
<p>Drugi aspekt jest taki, że błędnie myśleliśmy, że ćwiczenia typu obedience zaliczają się w sumie do tej strefy &#8221;stymulacja umysłowa&#8221;. W końcu pies uczy się nowych rzeczy, a to powinno w jakiś sposób dostarczać nowych bodźców? Może tak, ale z doświadczenia wiem, że pies szybko uczy się takich spraw na pamięć, a dalej to już kwestia powtórzeń. <strong>Raczej nie jest to wystarczające.</strong></p>
<p>Kiedyś trzeba było kombinować, ale teraz opcji jest naprawdę sporo. Na rynku są maty węchowe, różne modele zabawek na inteligencję, mamy nosework, tropienie i inne tego typu sprawy. Naprawdę warto. Zresztą jak ktoś czyta to na pewno wie, że głównie<strong> skupienie się na aktywnościach umysłowych pozwoliło nam uporać się z psimi problemami.</strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Pies żyje krócej od nas i wszystkim powinno zależeć, żeby to życie było zdrowe i komfortowe. Nie mamy wpływu na czynniki środowiskowe lub genetyczne. Mamy wpływ tylko na 3 aspekty &#8211; dietę, aktywność fizyczną i aktywność psychiczną. <strong>Wszystkie są jednakowo ważne i powinny być naszym priorytetem.</strong></p>
<h2>Błąd nr 5 &#8211; brak pracy nad zaufaniem z psem</h2>
<p>Szczeniak przybywa do nowego domu i co robimy? W większości przypadków <strong>zaczynamy szkolenie.</strong> Trzeba przecież się śpieszyć, bo jest masa rzeczy do zrobienia. Socjalizacja, przyzwyczajanie do weterynarza, przyzwyczajanie do zabiegów pielęgnacyjnych, pierwsze ćwiczenia posłuszeństwa, nauka załatwiania się na dworze, oduczanie niszczenia, zostawanie samemu w domu i tak dalej.</p>
<div id="attachment_4517" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-4517" class="wp-image-4517 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/10/PC030185.jpg" alt="pseudohodowle 9" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/10/PC030185.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/10/PC030185-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/10/PC030185-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/10/PC030185-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/10/PC030185-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-4517" class="wp-caption-text">I jak już wszystko wydawało się ogarnięte &#8211; Legion spokojniejsza i grzeczniejsza&#8230; to pojawił się Levi :D</p></div>
<p><strong>Lista jest ogromna, a czas goni.</strong> Socjalizacja kończy się po 3-4 miesiącu. W domu sikać przecież nie może, a za 2 tygodnie kończy się urlop i maluch będzie musiał zostać w domu. Potem też nie jest łatwiej. Przecież chcemy mieć grzecznego psa, więc trzeba się skupić na posłuszeństwie. W wolnej chwili jakieś szkolenia, a wypadałoby też się poruszać. <strong>W tym wszystkim niestety często tracimy samego psa.</strong></p>
<p>Ogromnym błędem, który popełniliśmy było skupienie się na tych małych sprawach, a zapomnienie o Legion. Spacer nie był spacerem z psem. Był nauką chodzenia na smyczy. W domu nie było czesania i kąpania. Było przyzwyczajanie do ręcznika i szczotki.</p>
<p>Ktoś może pomyśleć, że przecież nie ma różnicy. <strong>Można iść na spacer i jednocześnie trenować.</strong> Tu już wszystko zależy od nas i od psa. Dla mnie inaczej wygląda spacer, gdzie pies ma całkowity luz, a inaczej spacer, gdzie coś chcemy osiągnąć. Mi jednak chodzi przede wszystkim o to, że trudno wymagać czegoś od psa, który nam nie ufa.</p>
<div id="attachment_4524" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-4524" class="wp-image-4524 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/10/PB240009.jpg" alt="pseudohodowle 12" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/10/PB240009.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/10/PB240009-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/10/PB240009-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/10/PB240009-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/10/PB240009-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-4524" class="wp-caption-text">Przy Levim udało się uniknąć większości błędów &#8211; nauczeni problemami Legion wiedzieliśmy już jak można zrobić to wszystko inaczej.</p></div>
<p>Podam fajny przykład. Jak Levi pojawił się u nas to pomyśleliśmy, że chcemy spróbować wystaw. Jeśli wystawy to trzeba nauczyć psa pokazywać zęby. <strong>Było z tym sporo problemów, bo maluch za nic nie chciał tego pyska dać.</strong> Uciekał, wywijał się i tak dalej. Powód był taki, że dla Leviego byliśmy w sumie obcy. Też nie dasz jakiemuś dziwakowi na ulicy wkładać sobie palców do buzi, nie? :)</p>
<p>W końcu się udało, ale było z tym zabawy i przyzwyczajania. Z drugiej strony jest Legion, która była już z nami dwa lata. Przyzwyczajona do nas, ufająca i tak dalej. Nigdy z nią takich rzeczy nie ćwiczyliśmy, ale nie jest to potrzebne. Legion bez problemu da sobie grzebać w pysku. <strong>Po prostu wie, że nie zrobimy jej krzywdy.</strong> Szczeniak takiej pewności jeszcze nie ma.</p>
<p>Kolejna sprawa to wycieranie ręcznikiem. Jak Legion była mała to tego nienawidziła. Szarpała za ręcznik, uciekała, a nawet szczekała na nas. Uznaliśmy, że za dużo z tym problemów i po prostu nie wycieraliśmy jej łapek &#8211; łatwiej było sprzątnąć całą podłogę. Teraz już tego problemu nie ma. Legion może niechętnie, ale da sobie zrobić podstawowe zabiegi. <strong>Bez żadnego uczenia, przyzwyczajania lub socjalizowania.</strong></p>
<div id="attachment_4513" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-4513" class="wp-image-4513 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/10/PB300100.jpg" alt="pseudohodowle 7" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/10/PB300100.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/10/PB300100-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/10/PB300100-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/10/PB300100-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/10/PB300100-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-4513" class="wp-caption-text">Chociaż nie wszystkich dało się uniknąć&#8230; widzicie ten biały gryzak? Tego psu nie dajemy, bo to świństwo. Ponownie niewiedza. W ogóle to straszne jest, że na rynku są tego typu produkty. Nie powinno być tak, że trzeba przekopywać internet, bo może się okazać, że coś jest niedobre dla psa.</p></div>
<p>Absolutnie nie twierdzę, że mamy szczeniaka wcale nie przyzwyczajać, bo nam nie ufa. Jak najbardziej mamy. Tylko właśnie <strong>spójrzmy na proces całego wychowania psa pod kątem zaufania.</strong> Trudno wymagać lub uczyć, jeśli pies nam nie ufa. Nie jesteśmy jego przyjacielem ani autorytetem. Dlaczego miałby robić to, czego oczekujemy? Mój błąd był taki, że na samym początku za bardzo skupiałem się na liście rzeczy do zrobienia, a za mało na samym psie.</p>
<p>Bardzo łatwo w to wpaść, bo naprawdę jest sporo do roboty przy szczeniaku. <strong>Warto znaleźć czas na zwyczajne wspólne spędzenie czasu.</strong> Głaskanie psa, bawienie się bez powodu, karmienie z ręki, pokazywanie nowych rzeczy. Tak po prostu, bez wymagań i oczekiwań.</p>
<h2>Błędy podczas wychowania psa</h2>
<p><strong>Błędy podczas wychowania psa zawsze się pojawią.</strong> Każdy pies jest inny, więc również nasze kłopoty będą inne. Odradzam jednak nastawienie się w taki sposób, że pies robi nam coś na złość. Psy z natury są dobre i jeśli są dla nas złośliwe to znaczy, że zasłużyliśmy na to. Może też jesteś złośliwy dla psa? Pomyśl :)</p>
<div id="attachment_2726" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-2726" class="wp-image-2726 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/PB260007.jpg" alt="pierwsze dni ze szczeniakiem samoyed" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/PB260007.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/PB260007-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/PB260007-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/PB260007-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/PB260007-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-2726" class="wp-caption-text">Levi był kochanym szczeniakiem, a unikanie różnych błędów spowodowało, że wychowanie go było całkiem proste. Na pewno jakieś tam mniejsze kłopoty były, ale nic poważniejszego :)</p></div>
<p>Myślę, że podstawą dla dobrego życia z psem jest zwyczajnie szacunek i odpowiedzialność. Nie powinniśmy traktować psa jako istotę nam podległą. Pies żyje, oddycha, ma swoje cechy charakteru, temperament i własne upodobania. <strong>Nie myślmy tylko w zakresie dominacji, stada, szkolenia i oczekiwań.</strong> Myślmy jak możemy żyć razem, aby sobie wzajemnie nie przeszkadzać. Wręcz przeciwnie &#8211; oboje powinniśmy polepszać wspólne życie.</p>
<p>Mam nadzieję, że komuś przyda się ta lista błędów. Myślę, że to są te najgorsze i najcięższe. Na pewno jeszcze coś by tam się znalazło, ale te 5 jest najważniejszych. <strong>Dbanie o dietę psa, aktywność fizyczną i stymulację umysłową powinno być podstawą</strong> naszego życia z psem. Bez takiego fundamentu trudno mówić o komforcie i zdrowiu, a tym bardziej o szczęściu.</p>
<div id="attachment_2656" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-2656" class="wp-image-2656 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/PB240011.jpg" alt="poznajemy psa ze szczeniakiem samoyed" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/PB240011.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/PB240011-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/PB240011-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/PB240011-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/PB240011-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-2656" class="wp-caption-text">Levi wyrósł na wspaniałego, spokojnego i delikatnego psa. Naprawdę się cieszymy, że tak dobrze poszło. O Levim będzie jeszcze wpis, bo pomimo jego delikatności to nie bez powodu ma u nas ksywę &#8221;Szeryf&#8221; :D O tym więcej kiedyś&#8230;</p></div>
<p>&nbsp;</p>
<p>Jak do tego przyłożymy się jeszcze do budowania zaufania, a nie tylko skupianiu się na szkoleniu to będzie super. No i finalnie przestańmy słuchać tak bezmyślnie wszystkich rad i róbmy po swojemu :)</p>
<p style="text-align: center;"><span style="font-size: 20px;"><strong>A jakie Wy popełniacie błędy ze swoim psem? Napiszcie, bo może to komuś pomoże. </strong></span></p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/5-najwiekszych-bledow-ktore-popelnilem-podczas-wychowania-psa/">5 największych błędów, które popełniłem podczas wychowania psa</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zyciezpsem.pl/5-najwiekszych-bledow-ktore-popelnilem-podczas-wychowania-psa/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>28</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Stop Drapaniu &#8211; to już III edycja!</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/stop-drapaniu-to-juz-iii-edycja/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=stop-drapaniu-to-juz-iii-edycja</link>
					<comments>https://zyciezpsem.pl/stop-drapaniu-to-juz-iii-edycja/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 17 May 2018 08:21:42 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Zdrowie i żywienie]]></category>
		<category><![CDATA[alergia psa]]></category>
		<category><![CDATA[fundacja towarzystwo weterynaryjne]]></category>
		<category><![CDATA[pies się drapie]]></category>
		<category><![CDATA[problemy z psem]]></category>
		<category><![CDATA[psie drapanie]]></category>
		<category><![CDATA[stop drapaniu]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=5357</guid>

					<description><![CDATA[<p>Stop Drapaniu to kampania społeczna, której celem jest zwiększenie świadomości na temat psich problemów ze swędzeniem. Wielu z nas na pewno wie, że z drapaniem nie ma żartów. Często wygląda to całkiem niewinnie, ale jeżeli powtarza się regularnie to powinniśmy &#8230;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/stop-drapaniu-to-juz-iii-edycja/">Stop Drapaniu &#8211; to już III edycja!</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Stop Drapaniu</strong> to kampania społeczna, której celem jest zwiększenie świadomości na temat psich problemów ze swędzeniem. Wielu z nas na pewno wie, że z drapaniem nie ma żartów. Często wygląda to całkiem niewinnie, ale jeżeli powtarza się regularnie to powinniśmy zając się psiakiem.</p>
<p><strong>Drapanie może być spowodowane alergiami</strong>, problemami zdrowotnymi, a nawet kłopotami behawioralnymi. Zdarza się, że dopiero zauważamy, że coś jest nie tak, jak problemy są już w zaawansowanym stadium. Warto reagować wcześniej.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-5361" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/Banery-StopDrapaniu-KrakVet_grafiki_800x80043.jpg" alt="stop drapaniu" width="800" height="800" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/Banery-StopDrapaniu-KrakVet_grafiki_800x80043.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/Banery-StopDrapaniu-KrakVet_grafiki_800x80043-300x300.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/Banery-StopDrapaniu-KrakVet_grafiki_800x80043-70x70.jpg 70w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/Banery-StopDrapaniu-KrakVet_grafiki_800x80043-64x64.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/Banery-StopDrapaniu-KrakVet_grafiki_800x80043-120x120.jpg 120w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/Banery-StopDrapaniu-KrakVet_grafiki_800x80043-768x768.jpg 768w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></p>
<p>Naszym zdaniem<strong> tego typu kampanie edukacyjne są jak najbardziej potrzebne.</strong> Nasze psiaki borykają się z wieloma problemami, często dla nas niewidocznymi. W końcu pies nie powie nam, że coś go boli i zazwyczaj musimy się domyślać. Wiedzy nigdy za mało, więc warto się interesować takimi akcjami.</p>
<p>Więcej informacji o kampanii znajdziecie na stronie <a href="https://www.stopdrapaniu.pl/" target="_blank" rel="noopener">Stop Drapaniu</a>.</p>
<h2>Stop Drapaniu</h2>
<blockquote><p>&#8221;Jeśli twój pies często się drapie, liże, ociera lub gryzie łapy, nie ignoruj objawów &#8211; to może być alergia! Wystartowała III edycja ogólnopolskiej akcji społeczno-edukacyjnej ,,STOP DRAPANIU’’. Kampania jest prowadzona przez warszawską Fundację Towarzystwo Weterynaryjne a wspiera ją firma ZOETIS Polska. Projekt porusza problem uporczywego drapania u psów, które może być zwiastunem wielu poważnych chorób.&#8221;</p></blockquote>
<p><strong>Zazwyczaj pojedyncze drapanie nie oznacza nic złego.</strong> W końcu nas czasami też coś zaswędzi i chcemy sobie ulżyć &#8211; podobnie jest u psów. Nie każde drapnięcie od razu musi być wywołane chorobą. Trzeba jednak na to zwracać uwagę i jeśli drapanie jest coraz częstsze i bardziej intensywne to należy reagować.</p>
<p>Najczęstszą przyczyną drapania są choroby skóry oraz reakcje alergiczne. <strong>Szczególnie powszechne są alergie pokarmowe.</strong> Są one wynikiem nadmiernej reakcji układu odpornościowego organizmu, a najbardziej powszechnym objawem jest świąd oraz zmiany skórne.</p>
<p>Niektórzy myślą, że jak pies do jakiegoś roku życia nie miał alergii to jest bezpieczny &#8211; nic bardziej mylnego. Legion do drugiego roku trzymała się fantastycznie i mogła jeść wszystko. Dopiero <strong>po pewnym czasie zaczęła dostawać reakcji na pewien rodzaj pokarmu.</strong> Akurat u nas objawem nie jest swędzenie, a biegunki, ale warto wziąć pod uwagę, że psa należy obserwować przez całe życie, a nie tylko na początku :)</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-5359" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/Banery-StopDrapaniu-KrakVet_grafiki_800x8004.jpg" alt="stop drapaniu" width="800" height="800" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/Banery-StopDrapaniu-KrakVet_grafiki_800x8004.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/Banery-StopDrapaniu-KrakVet_grafiki_800x8004-300x300.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/Banery-StopDrapaniu-KrakVet_grafiki_800x8004-70x70.jpg 70w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/Banery-StopDrapaniu-KrakVet_grafiki_800x8004-64x64.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/Banery-StopDrapaniu-KrakVet_grafiki_800x8004-120x120.jpg 120w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/Banery-StopDrapaniu-KrakVet_grafiki_800x8004-768x768.jpg 768w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></p>
<p>Jak zaznacza Monika Myziak, lekarz weterynarii w Fundacji Towarzystwo Weterynaryjne:</p>
<blockquote><p>&#8221;Do charakterystycznych objawów alergii pokarmowej można również zaliczyć problemy z uszami takie jak: zaczerwienienie, brzydki zapach czy zwiększona ilość wydzielanej woskowiny. Uporczywe drapanie może też doprowadzić do pojawienia się wyłysień w okolicach oczu czy łap. Sierść zwierzęcia staje się wówczas matowa, a w niektórych przypadkach pojawia się na niej łupież. Alergia pokarmowa to także kłopoty żołądkowo jelitowe zwierzęcia, objawiające się wymiotami czy biegunką.&#8221;</p></blockquote>
<p><strong>Najczęściej uczulają pokarmy zawierające białka</strong>, czyli na przykład mleko, soja, ryż, ziemniaki, podroby wieprzowe oraz wszelkie przysmaki zawierające w swoim składzie jajka. Często uczula również mięso drobiowe.</p>
<p>Można się śmiać z obecnego trendu &#8221;antyglutenowego&#8221;, ale również psiaki mogą mieć z nim problem. <strong>Pszenica, owies czy żyto mogą powodować reakcję alergiczną naszego psa.</strong> Udając się do weterynarza najpierw stosuje się dietę eliminacyjną, czyli wyrzuca się z diety psa pokarm, który może uczulać. Krok po kroku dowiemy się co powoduje reakcję psiego organizmu i pozwoli nam to na stałe wyeliminować dany produkt z pożywienia.</p>
<h2>Problemy behawioralne</h2>
<p>Jednak nie zawsze psie drapanie musi oznaczać alergię. <strong>Drapanie mogą również być powodowane przez problemy behawioralne.</strong> Czasami może nam się wydawać, że pies jest na coś chory, a tak naprawdę kłopot powoduje stres. Wiele psiaków nie potrafi sobie poradzić ze zmianami w swoim życiu i mogą zacząć przejawiać zachowania destrukcyjne.</p>
<blockquote><p>&#8221;W momencie gdy lekarz weterynarii wykluczy wszystkie możliwe przyczyny związane z ciałem może uznać, że problem ma podłoże emocjonalne. Nie wystarczy jednak wykluczyć chorób fizycznych i tylko „negatywnie” rozpoznać zaburzenie behawioralne. Trzeba jeszcze znaleźć inne objawy, które będą wskazywały na brak równowagi emocjonalnej albo przynajmniej znaleźć w środowisku psa lub w wywiadzie wystarczające czynniki, które mogłyby uzasadnić utratę tej równowagi.&#8221;</p></blockquote>
<p>Przykładowo znane są historie, gdzie na początku przewodnik psa spędza z nim całe dnie &#8211; psiak trafił do domu w trakcie wakacji, więc wszyscy domownicy mieli dla niego czas. Lato minęło i zaczął się okres pracy oraz szkoły, a psiak zostaje sam. <strong>Mniej odporne na stres psiska mogą zacząć niszczyć otoczenie</strong>, a po pewnym czasie zacząć wygryzać sobie łapy lub drapać się intensywnie powodując dolegliwe rany.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-5360" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/Banery-StopDrapaniu-KrakVet_grafiki_800x80042.jpg" alt="stop drapaniu" width="800" height="800" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/Banery-StopDrapaniu-KrakVet_grafiki_800x80042.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/Banery-StopDrapaniu-KrakVet_grafiki_800x80042-300x300.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/Banery-StopDrapaniu-KrakVet_grafiki_800x80042-70x70.jpg 70w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/Banery-StopDrapaniu-KrakVet_grafiki_800x80042-64x64.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/Banery-StopDrapaniu-KrakVet_grafiki_800x80042-120x120.jpg 120w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/Banery-StopDrapaniu-KrakVet_grafiki_800x80042-768x768.jpg 768w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></p>
<p>Stresującą sytuacją może być zmiana miejsca zamieszkania, zmiana rodziny (adopcja), pojawienie się nowego członka rodziny lub jakakolwiek inna sytuacja, która ma wpływ na życie psa. Oczywiście nie każdy przyjaciel tak zareaguje, ale <strong>warto być świadomym, że są takie przypadki.</strong> Psiaki potrafią drapać się do krwi, więc nie jest to sytuacja, którą możemy po prostu zignorować.</p>
<p><strong>Jak można pomóc psu w stresującej sytuacji oraz z problemami behawioralnymi?</strong> Weterynarz najczęściej zaleci leki uspokajające, które mają pomóc w szybkim zwalczeniu najcięższych objawów, czyli intensywnego drapania i samookaleczania. Natomiast trzeba znaleźć podstawę problemu i spróbować ją załagodzić.</p>
<p>Może stres spowodowany jest długotrwałym zostawaniem psa w samotności? <strong>Warto pomyśleć nad pomocą petsittera</strong>, który zajmie się psiakiem podczas naszej nieobecności. Jeżeli pies boi się nowego miejsca to warto spróbować pokazać to miejsce w nowym, pozytywnym świetle. Szkolenie z dobrym behawiorystą może być bardzo przydatne w tej sytuacji.</p>
<h2>Drapaniu mówimy STOP</h2>
<p>Myślę, że <strong>naprawdę warto mówić o takich rzeczach, bo to problemy, które mogą dotyczyć każdego z nas.</strong> Każdy przewodnik pupila chce, żeby był on szczęśliwy, prawda?</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-5362" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/Banery-StopDrapaniu-KrakVet_grafiki_800x800410.jpg" alt="Stop Drapaniu" width="800" height="800" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/Banery-StopDrapaniu-KrakVet_grafiki_800x800410.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/Banery-StopDrapaniu-KrakVet_grafiki_800x800410-300x300.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/Banery-StopDrapaniu-KrakVet_grafiki_800x800410-70x70.jpg 70w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/Banery-StopDrapaniu-KrakVet_grafiki_800x800410-64x64.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/Banery-StopDrapaniu-KrakVet_grafiki_800x800410-120x120.jpg 120w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/Banery-StopDrapaniu-KrakVet_grafiki_800x800410-768x768.jpg 768w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></p>
<p>Nie każdy jednak wie wszystko i bardzo łatwo zignorować pewne objawy, które nie są dla nas takie jasne. Im więcej będziemy o tym mówili i pisali oraz<strong> im więcej tego typu akcji edukacyjnych tym po prostu lepiej.</strong></p>
<p>Bardzo nam miło, że możemy pomóc w propagowaniu tej kampanii. Wszystkich zapraszamy na stronę: <a href="https://www.stopdrapaniu.pl/" target="_blank" rel="noopener">www.stopdrapaniu.pl</a>, gdzie znajdują się wszystkie niezbędne informacje.</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/stop-drapaniu-to-juz-iii-edycja/">Stop Drapaniu &#8211; to już III edycja!</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zyciezpsem.pl/stop-drapaniu-to-juz-iii-edycja/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Dlaczego pies ciągnie na smyczy?</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/dlaczego-pies-ciagnie-na-smyczy/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=dlaczego-pies-ciagnie-na-smyczy</link>
					<comments>https://zyciezpsem.pl/dlaczego-pies-ciagnie-na-smyczy/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 05 Jul 2017 07:40:56 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Porady]]></category>
		<category><![CDATA[pies ciągnie]]></category>
		<category><![CDATA[pies ciągnie na smyczy]]></category>
		<category><![CDATA[pies na smyczy]]></category>
		<category><![CDATA[problemy z psem]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=4034</guid>

					<description><![CDATA[<p>&#8221;Dlaczego pies ciągnie na smyczy?&#8221; &#8211; ha! To dopiero pytanie. Filozoficzne wręcz :) Zawsze zachwalam Leviego, że jest taki grzeczny i spokojny, a wczoraj dostałem karę za te przechwałki. Młody wchodzi chyba w &#8221;ten&#8221; wiek i zaczął bezczelnie ciągnąć na smyczy. &#8230;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/dlaczego-pies-ciagnie-na-smyczy/">Dlaczego pies ciągnie na smyczy?</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>&#8221;Dlaczego pies ciągnie na smyczy?&#8221;</strong> &#8211; ha! To dopiero pytanie. Filozoficzne wręcz :) Zawsze zachwalam Leviego, że jest taki grzeczny i spokojny, a wczoraj dostałem karę za te przechwałki. Młody wchodzi chyba w &#8221;ten&#8221; wiek i zaczął bezczelnie ciągnąć na smyczy.</p>
<p>Oczywiście wiek buntowniczy każdemu szczeniakowi w końcu przechodzi &#8211; ważne jest, żeby ciągle ćwiczyć i postępować konsekwentnie, a nie powinno to finalnie odbić się na zachowaniu psa. Także jestem przekonany (a przynajmniej mam taką nadzieję), że <strong>uda się Leviemu z tego wyjść i nie będzie smyczowym furiatem.</strong> Niemniej jednak tytułowe pytanie się pojawiło w mojej głowie, a z nim rozważania na ten temat.</p>
<h2>Pies ciągnie na smyczy? Niemożliwe!</h2>
<p>To pytanie zadaje sobie wiele osób &#8211; zazwyczaj w różnych formach. Jedni pytają retorycznie, ponieważ wierzą, że <strong>&#8221;ich typ tak ma&#8221;</strong> i nic nie mogą z tym zrobić. Inni pytają raczej błagalnie szukając w niebiosach jakiejś mitycznej odpowiedzi w stylu <strong>&#8221;daj mu więcej kiełbasy, a będzie Ci dane!&#8221;</strong>. Jeszcze inni pytają tylko po cichu w swojej głowie, bo tak naprawdę nie mają czasu &#8211; muszą mocno trzymać smycz i nie dać psu zaciągnąć się  byle gdzie.</p>
<p><a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/PA300045.jpg" rel="lightbox[4034]"><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-4046" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/PA300045.jpg" alt="pies ciągnie na smyczy owczarek" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/PA300045.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/PA300045-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/PA300045-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/PA300045-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/PA300045-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></a></p>
<p>Heheszki heheszkami, ale wiadomym jest, że <strong>problem z psim parciem do przodu na smyczy</strong> to nie jest mały problem. Naprawdę wiele osób ma taki kłopot, przez który wspólne spacery nie są w ogóle przyjemne. Raczej nikt nie decyduje się na własnego psiaka marząc o porannym rodeo. Zazwyczaj myśli się o rześkich spacerach w piękną pogodę. <strong>Wiatr we włosach, pies przy nodze i te sprawy.</strong></p>
<p>Zazwyczaj jednak życie pisze inne scenariusze i musimy przyzwyczaić się do wersji &#8221;dual wielding&#8221;. Pamiętam, że w najgorszym okresie z Legion miałem smycz trzymaną oburącz i jeszcze obwiązaną wokół dłoni dla lepszego chwytu. Do tego dobre, przyczepne buty i dopiero wtedy mogliśmy iść. Dobry trening na każdą partię ciała, <strong>jeśli ktoś lubi przeciągać się z 40 kg owczarkiem niemieckim</strong> :)</p>
<p>Od tamtego okresu minął już rok, a ja nadal czasami budzę się w nocy z koszmarami :D Dlatego też z taką wdzięcznością przyjąłem <strong>delikatne, dziewicze wręcz spacery z Levim.</strong> Młody chodził przy nodze &#8211; zawsze chętny na smaczka. Nawet jak chciał coś szybko obwąchać to jego krótkie nóżki uniemożliwiały mu osiągnięcie zawrotnych prędkości.</p>
<p>Dlatego też dzisiaj oblał mnie zimny pot, jak wyszliśmy razem i &#8221;gówniak&#8221; za przeproszeniem zaczął odpierdzielać sceny w parku. Raz biegł tu, potem tam i koniecznie chciał szybko przeć do przodu. I to nie tak <strong>&#8221;ja tylko na chwilę powąchać&#8221;</strong>, a &#8221;robimy wyścig kto pierwszy dobiegnie do końca świata, ale tak, że ja zawsze biegnę z przodu aż nie umrzesz ze zmęczenia&#8221;. I nawet teoretycznie jego plan mógłby się udać, ale zapomniał, że ma w porywach 25 kg, krótkie nóżki i nie ma szans.</p>
<p>O ile szczeniaczek waży niewiele, tak<strong> spacer z psem, który cały czas idzie na napiętej smyczy nie jest zbyt komfortowy.</strong> Nawet jego ukochane przysmaki (kiełbaska!) nie działały (powtarzam: kiełbaska!). Także &#8221;intro&#8221; spaceru było takie sobie i polegało na szybkim sprawdzeniu wszystkich metod, które pamiętałem. Drzewko, zawracanie, zmiana kierunków i tak dalej. Pomęczyliśmy się tak z 10 minut, a potem szczeniaczek się zmęczył i zaczął iść bardziej ogarnięcie.</p>
<p><a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P6290110.jpg" rel="lightbox[4034]"><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-4041" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P6290110.jpg" alt="pies ciągnie na smyczy samoyed" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P6290110.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P6290110-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P6290110-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P6290110-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P6290110-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></a></p>
<p>Szczerze mówiąc <strong>mam nadzieję, że to tylko jednorazowy wyskok.</strong> Może wczorajsze gorąco mu odwaliło i dlatego tak się zachowywał? Kto wie :)</p>
<h2>Dlaczego pies ciągnie na smyczy?</h2>
<p>Wróćmy jednak do tego &#8221;filozofowania&#8221;. Tak naprawdę warto zwrócić uwagę na fakt, że <strong>z punktu widzenia psa takie coś jak &#8221;ciągnięcie&#8221; nie istnieje.</strong> Ciągnięcie nie jest celem psa, a jedynie metodą. Pies nie chce ciągnąć człowieka, ale chce dotrzeć do swojego celu jak najszybciej to możliwe. Nie jest więc tak, że pies ciągnie &#8221;bo lubi&#8221;, lub robi nam na złość.</p>
<p>Teoretycznie są rasy zaprzęgowe, które mogą mieć tego typu hobby, ale <strong>jeszcze nie widziałem psa, który ciągnie bez powodu.</strong> Zazwyczaj jakiś jest, nawet jeśli dla nas trudno widoczny :)</p>
<p>Przede wszystkim jednak &#8211; <strong>pies średniej/dużej rasy idzie szybciej od człowieka.</strong> Dla niego normalne, komfortowe tempo prowadzi do &#8221;ciągnięcia&#8221;, ponieważ przewodnik po prostu za psem nie może nadążyć. Psisko idzie szybciej, człowiek wolniej. Smycz się napręża, pies czuje nieprzyjemny dyskomfort i jeszcze bardziej przyspiesza, żeby nie zostać zatrzymanym. Człowiek również napina smycz, bo nie ma innej możliwości. I <strong>tak rodzi się &#8221;ciągnięcie&#8221; na smyczy.</strong></p>
<p>To pierwsza sprawa. Druga to sytuacja, kiedy my chcemy iść drogą A, a pies zobaczył coś ciekawego na drodze B i koniecznie chce to zobaczyć. Człowiek idzie prosto, a pies wyrywa gdzieś na bok. Tutaj znowu pies ciągnie na smyczy, ale nie dla samego ciągnięcia, a po prostu jego interesy znajdują się w innym miejscu niż nasze. Przewodnik chce iść prosto do parku, a pies najchętniej zrobiłby rundkę wokół osiedla, bo<strong> tam &#8221;ładniej pachnie&#8221;.</strong></p>
<p><a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P6290135.jpg" rel="lightbox[4034]"><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-4044" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P6290135.jpg" alt="pies ciągnie na smyczy dwa psy" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P6290135.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P6290135-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P6290135-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P6290135-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P6290135-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></a></p>
<p>Teoretycznie wszystko jest logiczne, ale często zauważam, że ludzie skupiają się na czymś innym niż istota problemu. Nie powinniśmy skupiać się na tym, aby <strong>&#8221;pies nie ciągnął na smyczy&#8221;</strong>. Powinniśmy skupić się na tym, aby:</p>
<ul>
<li>szedł wolniej i dostosował się do naszego tempa</li>
<li>potrafił zrezygnować z ciekawszych jego zdaniem miejsc/zapachów na rzecz spaceru z nami</li>
</ul>
<p>I to w sumie tyle. Jak tak o tym pomyślimy to jest to o wiele łatwiejsze. <strong>&#8221;Pies ciągnie na smyczy&#8221; to takie trochę mityczne stwierdzenie</strong>, z którym trudno sobie poradzić. Za mało danych &#8211; gdzie ciągnie, po co ciągnie? Prościej do tego podejść poprzez rozbicie problemu na mniejsze, bardziej strawne kawałki.</p>
<h2>Pies ciągnie na smyczy &#8211; co dalej?</h2>
<p>W teorii <strong>nauczenie psa grzecznego chodzenia na smyczy jest super, extra łatwe</strong> i można to załatwić w prosty sposób. Wystarczy być dla psa ciekawszym niż wszystko inne! To jest ta<strong> legendarna &#8221;atrakcyjność dla psa&#8221;</strong>. I nie mówimy tu o pójściu do fryzjera i ubraniu ładnych ciuchów &#8211; na psa to nie działa niestety. Próbowałem :D</p>
<p><a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P6290097.jpg" rel="lightbox[4034]"><img decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-4039" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P6290097-1024x768.jpg" alt="pies ciągnie na smyczy legion" width="1024" height="768" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P6290097-1024x768.jpg 1024w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P6290097-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P6290097-scaled-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P6290097-scaled-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P6290097-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></a></p>
<p>Niestety nie zawsze działają też wygłupy i dobre jedzenie. Tak naprawdę nie można tego również załatwić w krótkim czasie &#8221;ot tak&#8221;. Uważam, że<strong> budowanie atrakcyjności u psa to zadanie długofalowe.</strong> Nie da się nagle stać najciekawszym człowiekiem świata dla psa w ciągu jednego dnia. Z totalnego przeciętniaka w &#8221;Miss Universe&#8221; w 2 godziny :)</p>
<p>Im szybciej zaczniemy tym będzie nam łatwiej. <strong>Najczęstszy błąd to popuszczanie psu za szczeniaka</strong>, kiedy jest jeszcze słodki i uroczy. Biega wszędzie, gryzie smycz, szarpie się, wyrywa do przodu i podskakuje? Uroczy szczeniaczek. Jednak jak zrobi to samo mając 40 kg to już uroczy nie jest &#8211; <strong>jest psem problemowym.</strong></p>
<p>Mieliśmy tak z Legion, której odpuszczaliśmy wszystko. Na spacery chodziliśmy tam, gdzie chciała &#8211; przecież szczeniaczek musi poznawać świat po swojemu. Jak szła za szybko z tymi słodkimi, krótkimi łapkami to się zazwyczaj przyspieszyło lub podbiegło. I w taki sposób ona rosła, łapki były dłuższe, chodziła coraz szybciej, a my ją przyzwyczailiśmy, że się dostosowujemy do niej, a nie ona do nas. Dopiero po długim czasie zaczęliśmy mocno, regularnie pracować i teraz mogę powiedzieć, że jest OK. Nie idealnie, ale OK :) Końcowy wpis z serii &#8221;uczenia&#8221; możecie zobaczyć poniżej:</p>
<blockquote class="wp-embedded-content" data-secret="3HtmBD8kTd"><p><a href="https://zyciezpsem.pl/jak-nauczyc-psa-chodzic-na-smyczy-koniec/">Jak nauczyć psa chodzić na smyczy &#8211; koniec</a></p></blockquote>
<p><iframe class="wp-embedded-content" sandbox="allow-scripts" security="restricted" title="&#8222;Jak nauczyć psa chodzić na smyczy &#8211; koniec&#8221; &#8212; Życie z Psem" src="https://zyciezpsem.pl/jak-nauczyc-psa-chodzic-na-smyczy-koniec/embed/#?secret=3HtmBD8kTd" data-secret="3HtmBD8kTd" width="600" height="338" frameborder="0" marginwidth="0" marginheight="0" scrolling="no"></iframe></p>
<p><strong>Z Levim od razu robiliśmy inaczej.</strong> Od pierwszych dni były przysmaki i przyzwyczajanie szczeniaka, żeby chodził przy nas. To prosta sprawa przy szczeniaku &#8211; są przysmaki, więc będzie blisko, żeby je dostać. Za grzeczne chodzenie były pochwały i w ogóle.</p>
<p>To my pokazywaliśmy mu ciekawe rzeczy i miejsca, to my dawaliśmy mu dobre jedzonko. Nie miał powodu, aby szukać rozrywek na własną łapę. Jednak nawet początkowe sukcesy nie powinny powodować, że odpuszczamy. <strong>Pies rośnie, a z wiekiem jego potrzeby.</strong> To, co interesowało go jeszcze miesiąc temu niekoniecznie będzie pasjonujące dzisiaj.</p>
<p>Przykładowo <strong>Levi świetnie ignorował wszystkie psy.</strong> Wystarczyło mieć coś dobrego w kieszeni, a szczeniak patrzał w człowieka jak w obrazek. Psy? Na co one komu? <strong>Są głupie i w ogóle!</strong> Teraz jednak sporo się zmienia. Przysmaki nie są już tak pasjonujące, a Levi zaczyna zwracać uwagę na inne zwierzaki &#8211; zatrzymuje się, patrzy, czasami nawet szczeknie.</p>
<p>Nie jest to oczywiście nic złego, ale trzeba mieć świadomość takich zmian. Tak mi się przynajmniej wydaje. Chodzi o to, że wiele osób jak zauważa, że pies jest &#8221;grzeczny&#8221; to bierze to za pewnik i odpuszcza. Potem nagle pojawia się rowerzysta i szok, że pies zaczyna wariować. Z drugiej strony jednak <strong>trudno, aby każdy spacer był &#8221;rollercoasterem&#8221; atrakcji i niespodzianek.</strong></p>
<p><a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P6290102.jpg" rel="lightbox[4034]"><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-4040" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P6290102.jpg" alt="pies ciągnie na smyczy samojed" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P6290102.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P6290102-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P6290102-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P6290102-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P6290102-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></a></p>
<p>Trzeba więc wszystko wyważyć. Nie robić z siebie idioty w stroju małpy, aby tylko zainteresować psa, ale jednocześnie nie iść jak słup przed siebie ze wzrokiem utkwionym w smartfona.</p>
<p>W teorii wszystko jest łatwe, bo tak naprawdę problem nie jest taki złożony. Pies nie dostosowuje się do nas podczas spaceru, ponieważ tak go wychowaliśmy i po prostu nie wie, że chcemy czegoś innego. Samo <strong>szarpanie smyczą i krzyczenie &#8221;wolniej!&#8221; to nie jest dla psa sygnał</strong>, a raczej nieokreślony dyskomfort. Jednak w praktyce nauczenie psa, że ciągnąć nie powinien jest trudne.</p>
<p>Przez dłuższy czas utrwalaliśmy konkretny model spaceru w stylu &#8221;pies ciągnie, przewodnik ciągnie&#8221;. Trudno zmienić nawyki i dlatego z oduczeniem takiego działania jest duży kłopot.  Poniżej pierwszy wpis z naszej nauki &#8211; może komuś to pomoże.</p>
<blockquote class="wp-embedded-content" data-secret="0Tsf5a2iUa"><p><a href="https://zyciezpsem.pl/jak-nauczyc-psa-chodzic-na-smyczy-dzien-1/">Jak nauczyć psa chodzić na smyczy &#8211; dzień 1</a></p></blockquote>
<p><iframe class="wp-embedded-content" sandbox="allow-scripts" security="restricted" title="&#8222;Jak nauczyć psa chodzić na smyczy &#8211; dzień 1&#8221; &#8212; Życie z Psem" src="https://zyciezpsem.pl/jak-nauczyc-psa-chodzic-na-smyczy-dzien-1/embed/#?secret=0Tsf5a2iUa" data-secret="0Tsf5a2iUa" width="600" height="338" frameborder="0" marginwidth="0" marginheight="0" scrolling="no"></iframe></p>
<p>Patrząc na nasze doświadczenia &#8211; udało nam się przejść z poziomu<strong> &#8221;pies_ciągnie_jak_smok_o_jezu_moje_rece&#8221;</strong> do <strong>&#8221;pies_chodzi_ok&#8221;</strong> w ciągu 23 dni. Czy to dużo, czy mało to już pozostawiam Wam do oceny. Także na pewno mogę napisać, że się da i nie jest to jakiś herkulesowy wysiłek. Trzeba być po prostu konsekwentnym i znaleźć metodę na swojego psa. Jedne lubią przysmaki, inne zabawki, a jeszcze inne uspokaja spacerowanie w nowym miejscu.</p>
<h2>Pies ciągnie na smyczy &#8211; mówi się trudno, płynie się dalej</h2>
<p><strong>Nie jestem pewien jaki ma być morał tej opowieści.</strong> Czy chciałbym powiedzieć, że jak pies ciągnie to to jest całkowicie normalne i nie mamy się martwić? Nie. <strong>Chodzenie na spacer z takim psem to koszmar.</strong></p>
<p>Jednak z drugiej strony czy taki pies to koniec świata? Również nie. <strong>&#8221;Pies ciągnie na smyczy&#8221; to nie jest jakaś choroba genetyczna</strong>, której trzeba się obawiać. To nie jest aż tak poważna sprawa, jak może się wydawać. Warto tylko przestawić się z &#8221;pies ciągnie na smyczy&#8221; na &#8221;pies idzie szybciej ode mnie&#8221; i pracować z tego punktu.</p>
<p>Poniżej <strong>krótki film z naszego powrotu z parku.</strong> Psy idą pięknie, bo są zmęczone bieganiem, więc nie dajcie się oszukać! W tle piękne dźwięki miasta, jeśli ktoś lubi :)</p>
<div class="arve" data-mode="normal" data-oembed="1" data-provider="youtube" id="arve-youtube-bfq9pchldxk6775a05590b14534434338" style="max-width:1170px;">
<span class="arve-inner"><br />
<span class="arve-embed arve-embed--has-aspect-ratio" style="aspect-ratio: 585 / 329"><br />
<span class="arve-ar" style="padding-top:56.239316%"></span><iframe loading="lazy" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture" allowfullscreen class="arve-iframe fitvidsignore" data-arve="arve-youtube-bfq9pchldxk6775a05590b14534434338" data-src-no-ap="https://www.youtube-nocookie.com/embed/BFQ9pcHLDxk?feature=oembed&amp;iv_load_policy=3&amp;modestbranding=1&amp;rel=0&amp;autohide=1&amp;playsinline=0&amp;autoplay=0" frameborder="0" height="658" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-presentation allow-popups allow-popups-to-escape-sandbox" scrolling="no" src="https://www.youtube-nocookie.com/embed/BFQ9pcHLDxk?feature=oembed&#038;iv_load_policy=3&#038;modestbranding=1&#038;rel=0&#038;autohide=1&#038;playsinline=0&#038;autoplay=0" width="1170"></iframe></p>
<p></span></p>
<p></span><br />
<script type="application/ld+json">{"@context":"http:\/\/schema.org\/","@id":"https:\/\/zyciezpsem.pl\/dlaczego-pies-ciagnie-na-smyczy\/#arve-youtube-bfq9pchldxk6775a05590b14534434338","type":"VideoObject","embedURL":"https:\/\/www.youtube-nocookie.com\/embed\/BFQ9pcHLDxk?feature=oembed&iv_load_policy=3&modestbranding=1&rel=0&autohide=1&playsinline=0&autoplay=0"}</script>
</div>
<p>Na pewno wiem co to znaczy mieć psa, który ciągnie. 40 kg to spora waga, a walczyłem z tą &#8221;bestią&#8221; prawie 2 lata zanim w końcu wzięliśmy się w garść. Myślę, że nasz epizod z psem, który ciągnie na zawsze<strong> w pewien sposób zdefiniował nasze życie z Legion.</strong> Zawsze będzie tym psem, z którym był koszmar na spacerach. Teraz już tego nie widać aż tak. Oczywiście czasem się zdarzy, że przeciągnie mnie kilka metrów &#8211; bo akurat jest w złym humorze lub coś specjalnego wyczuła. Jednak zazwyczaj spacery z nią są udane i mogę nawet powiedzieć, że je lubię :) Nikt więc nie może mi napisać tradycyjnego &#8221;g*wno wiesz, w d*pie byłeś&#8221; (nie jestem pewien czemu dałem tu cenzurę, ale niech zostanie dla podsycenia wyobraźni :D).</p>
<p>Z jednej strony <strong>jestem dobrym człowiekiem i życzyłbym Wam</strong>, żebyście nie mieli takich problemów, a jak macie to żebyście szybko sobie z nimi poradzili. Jednak z drugiej strony jestem też człowiekiem jak każdy inny, więc też fajnie jakbyście nie mieli wszyscy zbyt różowo z tymi Waszymi psami :D Poczujcie mój ból! Na tym zakończymy :)</p>
<p><span style="font-size: 28px;"><strong>EDIT!!!!!!!</strong></span></p>
<p>Dzisiaj młody już idzie grzecznie &#8211; dzięki Psim Bogom! :D</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/dlaczego-pies-ciagnie-na-smyczy/">Dlaczego pies ciągnie na smyczy?</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zyciezpsem.pl/dlaczego-pies-ciagnie-na-smyczy/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>14</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Problemy wychowawcze ze szczeniakiem</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/problemy-wychowawcze-szczeniakiem/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=problemy-wychowawcze-szczeniakiem</link>
					<comments>https://zyciezpsem.pl/problemy-wychowawcze-szczeniakiem/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 17 Nov 2014 18:13:53 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Codzienność]]></category>
		<category><![CDATA[jak poskromić szczeniaka]]></category>
		<category><![CDATA[nie da się]]></category>
		<category><![CDATA[problemy wychowawcze ze szczeniakiem]]></category>
		<category><![CDATA[problemy z psem]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=668</guid>

					<description><![CDATA[<p>Pisałem już w &#62;&#62;Trening ze szczeniakiem&#60;&#60; jakie mamy aktualne postępy w ćwiczeniach. Jednak, aby wszystko było na swoim miejscu, trzeba również opisać nasze problemy wychowawcze ze szczeniakiem, z którymi borykamy się na co dzień. Legion nie jest aniołem i swoje &#8230;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/problemy-wychowawcze-szczeniakiem/">Problemy wychowawcze ze szczeniakiem</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Pisałem już w &gt;&gt;<a title="trening ze szczeniakiem" href="http://zyciezpsem.pl/podsumowanie-trening-ze-szczeniakiem/">Trening ze szczeniakiem</a>&lt;&lt; jakie mamy aktualne postępy w ćwiczeniach. Jednak, aby wszystko było na swoim miejscu, trzeba również opisać nasze problemy wychowawcze ze szczeniakiem, z którymi borykamy się na co dzień. Legion nie jest aniołem i swoje za uszami ma ? nie jest wcale kolorowo.</p>
<p>Przejdźmy teraz do naszej niechlubnej listy:</p>
<h2>Problemy z nauką czystości</h2>
<p>Kiedy Legion przybyła do nas to początkowo uczyliśmy ją załatwiać na gazetę. Szybko jednak zaczęliśmy wyprowadzanie na dwór. Szczeniak nie ma problemów z załatwianiem się na zewnątrz i robi to chętnie oraz od razu po wyjściu, co jest niezmiernie ważne (nie ma długiego kręcenia się ? idzie szybko i sprawnie). Niestety nadal mamy drobne problemy w tym aspekcie. Otóż szczeniak sika nam na łóżko.</p>
<p>W mieszkaniu ogółem nie robi, wytrzymuje wystarczająco do kolejnego spaceru, ale na upartego czasem robi na materac. Nie jest to wcale śmieszne, ponieważ zmieniamy prześcieradła hurtowo czasami. Nie ma reguły ? jest tydzień, kiedy nie zdarzy się jedna wpadka, ale był dzień kiedy psiak zasikał łóżko, a po zmianie prześcieradła zrobił to ponownie. Buła mała&#8230;</p>
<p>Prawdopodobnie związane jest to z tym, że po prostu czuje zapach i dlatego tam robi. Musimy pomyśleć nad rozwiązaniem, ponieważ jest to dość uciążliwe. Dodatkowo nie jest to związane ze zbyt małym pęcherzem, po prostu wygląda to tak, że zamiast poczekać to robi na łóżko.</p>
<div id="attachment_673" style="width: 948px" class="wp-caption aligncenter"><a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/11/grzeczny-szczeniak.jpg" rel="lightbox[668]"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-673" class="wp-image-673 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/11/grzeczny-szczeniak.jpg" alt="grzeczny szczeniak" width="938" height="500" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/11/grzeczny-szczeniak.jpg 938w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/11/grzeczny-szczeniak-300x160.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/11/grzeczny-szczeniak-800x426.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/11/grzeczny-szczeniak-64x34.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/11/grzeczny-szczeniak-768x409.jpg 768w" sizes="(max-width: 938px) 100vw, 938px" /></a><p id="caption-attachment-673" class="wp-caption-text">Legion to grzeczny szczeniak, ale miewa swoje momenty</p></div>
<h2>Problemy z gryzieniem</h2>
<p>Przerabialiśmy wszystko, zresztą metody opisane były w &gt;&gt;<a title="szczeniak gryzie" href="http://zyciezpsem.pl/szczeniak-gryzie/">szczeniak gryzie</a>&lt;&lt;. Jak już zęby mleczne wyrosły to była chwila spokoju, ale teraz rosną stałe i cała zabawa zaczyna się od nowa. Szczęki są coraz mocniejsze, więc psiak potrafi ugryźć naprawdę mocno.</p>
<p>Wydaje mi się nawet, że specjalnie celuje we wrażliwe miejsca ? nos, uszy, nadgarstek lub opuszki palców. Typowy, mały morderca. Wyprowadzania do izolatki (łazienka) nie ma końca czasami, ale są dni, że po jednym pobycie się reflektuje i zaprzestaje procederu. Ogółem uważamy, że to przejdzie i psiak sam z siebie przestanie. Nie będziemy wprowadzać bardziej drastycznych metod czy kar. Gryzaki są, zabawki ma, więc powinno być dobrze.</p>
<h2>Problem z emocjami</h2>
<p>Legion, jak każdy szczeniak miewa problemy z emocjami. Maluchy często się denerwują i frustrują, więc potrzebują znaleźć ujście dla tych wszystkich psich uczyć. Niestety, często celem są ręce lub okoliczne przedmioty. Nasza psina bardzo często miewa momenty frustracji, szczególnie wieczorem przed snem, kiedy wszystko cichnie, a szczeniak nie ma ochoty jeszcze iść spać.</p>
<p>Wtedy wpada w małą furię, gryzie pościel, materac lub nawet zębami stara się zmusić nas do wstania. Głównie działa tu izolowanie, ale nie chodzi o to, aby psa izolować wiecznie, ale nauczyć go. Niestety nawet konsekwentne powtarzanie nie zmienia faktu, że szczeniaka nadal dopadają emocje.</p>
<p>Robimy bardzo dużo ćwiczeń na samokontrolę i w zwykłych warunkach to działa. Jak tylko szczeniak zaczyna się irytować to każemy mu usiąść i zostać lub ew. czekać na jedzenie. W tym czasie uspokaja się i zapomina o frustracji. Regularnie trenujemy zostawanie, przedłużone siady oraz czekanie na smakołyk (komenda &#8221;zostaw&#8221;). Jednak w pewnych sytuacjach np.: w nocy lub na spacerze to nie pomaga. Również mamy nadzieję, że z wiekiem to minie i będzie coraz lepiej.</p>
<div id="attachment_674" style="width: 948px" class="wp-caption aligncenter"><a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/11/szczeniak-zjadł-paczkę.jpg" rel="lightbox[668]"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-674" class="wp-image-674 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/11/szczeniak-zjadł-paczkę.jpg" alt="szczeniak zjadł paczkę" width="938" height="500" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/11/szczeniak-zjadł-paczkę.jpg 938w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/11/szczeniak-zjadł-paczkę-300x160.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/11/szczeniak-zjadł-paczkę-800x426.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/11/szczeniak-zjadł-paczkę-64x34.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/11/szczeniak-zjadł-paczkę-768x409.jpg 768w" sizes="(max-width: 938px) 100vw, 938px" /></a><p id="caption-attachment-674" class="wp-caption-text">Szczeniak czasami lub zjeść paczkę&#8230;ewentualnie dwie</p></div>
<h2>Problemy z niesubordynacją</h2>
<p>Legion jest dość niezależna i generalnie stara się postawić na swoim. Czasami po prostu odmawia wykonania polecenia, wtedy odwraca głowę i udaje focha. Legion jest również bardzo cwana i szuka łatwej drogi do jedzenia. Często bierze znalezione na spacerze śmieci w pysk, a po usłyszeniu polecenia je wypluwa.</p>
<p>Niby dobrze, ale zaraz po otrzymaniu nagrody za tę czynność ponownie rzuca się na porzucony śmieć ;) Idealne rozwiązanie. Nie nagradzaliśmy zawsze zostawiania śmieci, aby uniknąć takiej sytuacji, ale i tak szczeniak sobie to wykombinował ? może się uda. Ogólnie psiak się słucha, ale nie zawsze.</p>
<p>Przy braku rozproszeń (np.: w mieszkaniu) w 99% wykonuje polecenia, ale na zewnątrz jest już najczęściej sporo ciekawszych rzeczy, niż słuchanie jakiegoś kolesia z kurczakiem w ręku. Cały czas nad tym pracujemy, ale po charakterze widać, że sprawa będzie ciężka. Problemy nie spotykają tylko nas &#8211; polecam poczytać  o <a title="niekarny pies" href="http://friendshipofdog.blogspot.com/2014/11/niekarny-pies-czesc-i.html">niekarnym psie</a>, który nie chce nawet słyszeć słowa &#8221;nie&#8221;. Nasza Legio je słyszy dość często i rozumie bardzo dobrze, ale po prostu nas często olewa ;)</p>
<h2>Problemy z chodzeniem na luźnej smyczy</h2>
<p>Nasa psina ciągnie jak pociąg, ale nie zawsze. Generalnie idzie bardzo ładnie, ale jak zauważy innego psa, ptaki, koty lub cokolwiek ciekawego to momentalnie sztywnieje   i stara się dojść do celu wszelkimi środkami.</p>
<p>Z drugiej strony czasami jej się iść po prostu nie chce i wtedy stosuje słynne, owczarkowe &#8221;zaganianie&#8221;, czyli toruje drogę, a nawet podgryza buty. Są również sytuacje, że po prostu kładzie się plackiem, bez względu na teren ? trawa, chodnik, ulica.</p>
<p>Po prostu się kładzie i odmawia dalszego spaceru. Taki leń. Radzimy sobie z tym wszystkim, ale byłoby lepiej, jakby chodziła grzecznie. Również zwalamy to na karb młodego wieku ;) Cały czas uczymy ją chodzenia na luźnej, więc to nie są braki treningowe.</p>
<div id="attachment_675" style="width: 948px" class="wp-caption aligncenter"><a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/11/szczeniak-sobie-idzie.jpg" rel="lightbox[668]"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-675" class="wp-image-675 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/11/szczeniak-sobie-idzie.jpg" alt="szczeniak sobie idzie" width="938" height="500" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/11/szczeniak-sobie-idzie.jpg 938w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/11/szczeniak-sobie-idzie-300x160.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/11/szczeniak-sobie-idzie-800x426.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/11/szczeniak-sobie-idzie-64x34.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/11/szczeniak-sobie-idzie-768x409.jpg 768w" sizes="(max-width: 938px) 100vw, 938px" /></a><p id="caption-attachment-675" class="wp-caption-text">Nasz pies jest bardzo niezależny, więc często robi wszystko po swojemu</p></div>
<p>W sumie tyle, nie ma tego wcale tak dużo. Legion jest dobrym szczeniakiem i staramy się ją odpowiednio wychować. Ma oczywiście swoje momenty, kiedy po prostu jest denerwująca np.: poszukując żarcia w domu wylała na siebie całą wodę ze sporej miski.</p>
<p>Pies mokry, podłoga mokra&#8230;wszystko mokre. Dobrze, że akurat mnie wtedy nie było i nie musiałem tego sprzątać ;)</p>
<p>Czasami kiedy wraca z porannego siku lubi wparować cała mokra do łóżka, kiedy ja sobie jeszcze śpię. Wtedy wskakuje na mnie i budzi mnie z całym impetem. Takie uroki życia z psami, nie?;)</p>
<p>Jakie Wy macie problemy ze swoimi pupilami? Niekoniecznie szczeniakami, ponieważ nawet starsze psy potrafią dać w kość.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/problemy-wychowawcze-szczeniakiem/">Problemy wychowawcze ze szczeniakiem</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zyciezpsem.pl/problemy-wychowawcze-szczeniakiem/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>20</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
