<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa: pies na smyczy - Życie z Psem</title>
	<atom:link href="https://zyciezpsem.pl/tag/pies-na-smyczy/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://zyciezpsem.pl/tag/pies-na-smyczy/</link>
	<description>Psi blog i sklep z produktami dla psów</description>
	<lastBuildDate>Sun, 07 Feb 2021 11:39:57 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>Kara do 5 tys. zł za spacer z psem bez smyczy? Niekoniecznie</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/kara-do-5-tys-zl-za-spacer-z-psem-bez-smyczy/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=kara-do-5-tys-zl-za-spacer-z-psem-bez-smyczy</link>
					<comments>https://zyciezpsem.pl/kara-do-5-tys-zl-za-spacer-z-psem-bez-smyczy/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 18 Nov 2018 10:42:05 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[kara za spacer z psem]]></category>
		<category><![CDATA[na spacer z psem]]></category>
		<category><![CDATA[nowelizacja ustawy spacer z psem]]></category>
		<category><![CDATA[pies na smyczy]]></category>
		<category><![CDATA[pies w kagańcu]]></category>
		<category><![CDATA[spacer z psem]]></category>
		<category><![CDATA[uwaga]]></category>
		<category><![CDATA[życie z psem]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=5703</guid>

					<description><![CDATA[<p>Spacer z psem niedługo będzie uważany za sport ekstremalny, a w kieszeni trzeba będzie trzymać specjalną kopertę &#8221;mandatową&#8221;. Lada dzień ogłoszą karę za krzywe spojrzenie psa na dziecko :D 15 listopada 2018 w życie weszła nowelizacja kodeksu wykroczeń, gdzie znalazły &#8230;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/kara-do-5-tys-zl-za-spacer-z-psem-bez-smyczy/">Kara do 5 tys. zł za spacer z psem bez smyczy? Niekoniecznie</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Spacer z psem niedługo będzie uważany za sport ekstremalny</strong>, a w kieszeni trzeba będzie trzymać specjalną kopertę &#8221;mandatową&#8221;. Lada dzień ogłoszą karę za krzywe spojrzenie psa na dziecko :D</p>
<p><strong>15 listopada 2018 w życie weszła nowelizacja kodeksu wykroczeń</strong>, gdzie znalazły się również aktualizacje dotyczące wyprowadzanie psa na spacer. Głownie chodzi o zwiększenie kary za brak zachowania odpowiednich środków ostrożności podczas spaceru. Wcześniej mandat w tym przypadku wynosił 250 zł, teraz ma to być 1 000 zł, a nawet 5 000 zł w przypadku psów agresywnych.</p>
<p>Jednocześnie wiele serwisów podaje nieprawidłowe dane, gdzie informują, że kara jest za wychodzenie z psem bez smyczy. Niektóre nawet rozszerzają to do<strong> &#8221;bez smyczy i kagańca&#8221;</strong>. W komentarzach widać już, że ludzie zrozumieli tę nowelizację jako masowy nakaz trzymania psów na smyczy (i kagańcu), a to nie jest do końca prawda. Z tego powodu ten wpis, żeby nie było nieporozumień i niepotrzebnego strachu.</p>
<p><img fetchpriority="high" decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-5690" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/11/P6040041.jpg" alt="agresywny szczeniak" width="1000" height="568" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/11/P6040041.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/11/P6040041-300x170.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/11/P6040041-800x454.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/11/P6040041-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/11/P6040041-768x436.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>Kara za spacer bez smyczy? Niekoniecznie</h2>
<p>Wiele serwisów informacyjnych stosuje nagłówki typu: &#8221;Zaostrzenie prawa. 5 tys. zł i ograniczenie wolności za prowadzenie psa bez smyczy&#8221; &#8211; czytamy w <a href="https://gazetalubuska.pl/zaostrzenie-prawa-5-tys-zl-i-ograniczenie-wolnosci-za-prowadzenie-psa-bez-smyczy/ar/13668088" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Gazeta Lubuska</a> lub &#8221;Nowe przepisy obowiązują właścicieli psów. 5 tys. zł kary za brak kagańca i puszczanie bez smyczy&#8221; &#8211; prosto z <a href="http://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2018-11-18/nowe-przepisy-obowiazuja-wlascicieli-psow-5-tys-zl-kary-za-brak-kaganca-i-puszczanie-bez-smyczy/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Polsat News</a>.</p>
<p><strong>Jak można to zinterpretować?</strong> Tylko tak, że wychodząc na spacer z psem bez smyczy i kagańca narażamy się na karę 5 tysięcy złotych. Prawda jest taka, że nowelizacja dotyczy tylko i wyłącznie zwiększenia kar, ale nie precyzuje za co są nakładane.</p>
<p>Generalnie &#8221;w psach&#8221; jest tak, że kodeks wykroczeń wskazuje stawkę kary za brak zachowania środków ostrożności. <strong>Środki te jednak precyzuje ustawa konkretnego miasta.</strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Najpierw jednak jak wygląda znowelizowana treść:</p>
<blockquote><p>&#8221;Art. 77 § 1. Kto nie zachowuje zwykłych lub nakazanych środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia, podlega karze ograniczenia wolności, grzywny do 1000 złotych albo karze nagany.&#8221;</p></blockquote>
<p>Jak widać &#8211; nie ma nic o nakazie stosowania smyczy i kagańca.</p>
<blockquote><p>&#8221;§ 2. Kto dopuszcza się czynu określonego w § 1 przy trzymaniu zwierzęcia, które swoim zachowaniem stwarza niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia człowieka, podlega karze ograniczenia wolności, grzywny albo karze nagany.&#8221;</p></blockquote>
<p>Również brak sprecyzowania, że pies musi być na smyczy i kagańcu. Warto również zauważyć, że wiele serwisów informuje, że <strong>kara 5 000 zł dotyczy psów ras agresywnych, a to również nie jest prawda.</strong></p>
<p>Nowelizację w skrócie można interpretować w następujący sposób:</p>
<ul>
<li>jeżeli pies będzie wyprowadzany bez zachowania środków ostrożności nakazanych w ustawie miasta lub bez zachowania zdrowego rozsądku to kara może wynieść do 1 000 zł. Czyli przykładowo, jeśli ustawa miasta zakazuje wyprowadzania psa na placu zabaw (ze smyczą czy bez &#8211; bez znaczenia) to możemy otrzymać karę. Jeżeli ustawa nakazuje stosowanie smyczy w danych miejscach (najczęściej to miejsca publiczne) to również brak stosowania smyczy może oznaczać karę. Natomiast jeżeli ustawa danego miasta nie nakazuje stosowania smyczy w jakimś miejscu (np: miejsca niezagospodarowane, niepubliczne) to nie powinno być problemu.</li>
<li>jeżeli pies stwarza niebezpieczeństwo &#8211; czy będzie na smyczy czy nie &#8211; możemy narazić się na większą karę. Czyli przede wszystkim chodzi o zwiększenie kar dla osób, które nie zachowują bezpieczeństwa podczas wyprowadzania psa, który ma tendencję do agresji. Skala kary zależna jest od stopnia niebezpieczeństwa &#8211; pies podbiegający i straszący innych to również pewne niebezpieczeństwo i warto o tym pamiętać.</li>
</ul>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-4625" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/11/PB110278.jpg" alt="oczekiwania wobec psa" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/11/PB110278.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/11/PB110278-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/11/PB110278-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/11/PB110278-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/11/PB110278-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></p>
<h2>Ustawa miasta najważniejsza</h2>
<p><strong>Nowelizacja ustawy zwiększa tylko kary</strong>, ale sposób trzymania psa określany jest przez konkretne miasto w uchwale rady miasta. Oznacza to, że nowelizacja tak naprawdę tylko aktualizuje stawki i zwiększa kary, ale nie określa i absolutnie nie nakazuje trzymania psa wyłącznie na smyczy lub kagańcu.</p>
<p>Przykładowo <strong>w uchwale miasta Rybnik</strong> znajdziemy następujący zapis:</p>
<blockquote><p>&#8221;1. Zwierzęta domowe mogą być wyprowadzane tylko pod opieką osoby zdolnej do panowania nad nimi. Psy należy prowadzić na smyczy, przy czym psy rasy uznanej za agresywną lub zagrażające otoczeniu muszą mieć założony kaganiec.</p>
<p>2. Zwalnianie psa ze smyczy dozwolone jest tylko w terenach nie zagospodarowanych, poza miejscami przeznaczonymi do wspólnego użytkowania jak: parki, zieleńce, place zabaw, osiedla mieszkaniowe itp.</p>
<p>3. Zwierzęta domowe nie mogą być wprowadzane do obiektów użyteczności publicznej, z wyłączeniem obiektów przeznaczonych dla zwierząt, jak schroniska, lecznice, wystawy itp. Postanowienie to nie dotyczy osób niepełnosprawnych, korzystających z pomocy psów asystujących.&#8221;</p></blockquote>
<p>Z tego zapisu wynika: <strong>w miejscach publicznych nakazane jest trzymanie psa na smyczy</strong> &#8211; psy agresywne oraz psy ras agresywnych muszą mieć założony kaganiec. W kontekście nowelizacji, jeżeli ktoś w miejscu publicznym wyjdzie z psem bez smyczy i kagańca (czyli luzem) to może spodziewać się mandatu do 1000 zł. Natomiast uchwała miasta Rybnik wskazuje, że na terenach niezagospodarowanych możliwe jest zwalnianie psa ze smyczy i w tego typu miejscach kary być nie powinno.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-4565" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/10/44.jpg" alt="" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/10/44.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/10/44-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/10/44-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/10/44-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/10/44-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></p>
<p>Natomiast przykładowo<strong> w uchwale miasta Knurów</strong> znajdziemy:</p>
<blockquote><p>&#8221;2. Prowadzenie psa na uwięzi, a psa rasy uznawanej za agresywną dodatkowo w nałożonym na pysku kagańcu.</p>
<p>3. Zwolnienie psa ze smyczy jest dozwolone tylko w miejscach mało uczęszczanych i pod warunkiem, że pies ma założony kaganiec, a właściciel lub opiekun psa ma możliwość sprawowania bezpośredniej kontroli nad jego zachowaniem.&#8221;</p></blockquote>
<p><strong>Różnica jest mała, ale jednak znacząca.</strong> W tym mieście psa można spuszczać ze smyczy w miejscach mało uczęszczanych, ale tylko w kagańcu. Także można spuszczać w większej ilości miejsc, ale za to trzeba stosować inny element zabezpieczający w postaci kagańca. Jednocześnie sprecyzowane jest, że opiekun powinien mieć możliwość sprawowania bezpośredniej kontroli nad psem. Czyli pies powinien się słuchać lub powinna być zastosowana długa linka.</p>
<h2>Nowelizacja ustawy, czyli co z tym spacerem?</h2>
<p>Generalnie całą nowelizację wiele serwisów podsumowało jako <strong>&#8221;kara za wyprowadzanie  psa bez smyczy i kagańca&#8221;</strong>. Przez to wielu psiarzy już zaczęło się denerwować, że teraz już nigdzie z psem nie można wyjść. Moim zdaniem mają rację &#8211; psich parków jest bardzo mało, a trudno oczekiwać, że pies całe życie spędzi w świecie o zakresie 3 metrów, bo cały czas musi być na smyczy.</p>
<p>Jednak jak widać <strong>to nie do końca jest prawda.</strong> Najpierw warto sprawdzić jak sprawę precyzuje uchwała miasta i upewnić się kiedy i w jakich miejscach można z psem spacerować oraz jakie środki bezpieczeństwa są nakazane.</p>
<p>Oczywiście warto zawsze pamiętać, że<strong> jest również coś takiego jak zdrowy rozsądek.</strong> Nie można spuścić agresywnego psa w środku zatłoczonego parku, nawet jeżeli uchwała by na coś takiego zezwalała. Zawsze bierzemy odpowiedzialność za naszego psa i dostosowujemy spacer do jego zachowania.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-4537" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/10/PA140368.jpg" alt="" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/10/PA140368.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/10/PA140368-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/10/PA140368-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/10/PA140368-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/10/PA140368-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></p>
<p>Jeszcze na sam koniec. &#8221;Czym spowodowane są tak wyraźnie zaostrzone przepisy? Zdaniem ekspertów ma to pomóc w ograniczeniu przypadków napaści czworonogów m.in. na dzieci: „Nowe przepisy mają mieć w dużej mierze działanie odstraszające. Właściciele mający świadomość kary będą chętniej zakładali swoim psom kaganiec i smycz” – twierdzi w rozmowie z WP mec. Robert Kornalewicz&#8221;</p>
<p>Po tym wycinku widać dobrze jaki <strong>duży jest poziom niezrozumienia między tym, czego oczekują zwykli psiarze,</strong> a o czym myślą osoby tworzące ustawy. Brak smyczy nie jest zazwyczaj dyktowany jakimś brakiem strachu lub lenistwem. Po prostu psiarze uważają, że nie powinno się zamykać psa całe życie w przestrzeni wokół smyczy. Pies też chce pobiegać i pobyć luzem. W miastach trudno o coś takiego &#8211; psich parków często brak, większych terenów zielonych również. <strong>W lesie nie wolno, w parku nie wolno &#8211; to gdzie wolno?</strong></p>
<p>To jest właśnie problem, bo z jednej strony zakazuje się znęcania nad zwierzętami i wymyśla głupie przepisy w stylu <strong>&#8221;od dzisiaj psy będą mogły mieć łańcuch 5 metrów zamiast 3!&#8217;</strong>&#8216;, a zaraz potem zwiększa się kary za brak smyczy. Jakby ludzie chcieli być złośliwi to by masowo zaczęli wychodzić z linką 20 metrów, bo zawsze mogą stwierdzić &#8221;to smycz, a ustawa nie precyzuje długości smyczy&#8221; :)</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-4337" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/PB070002.jpg" alt="" width="1000" height="563" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/PB070002.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/PB070002-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/PB070002-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/PB070002-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/PB070002-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></p>
<p>Moim zdaniem<strong> problem jest gdzieś indziej</strong> i myślę, że jakby było więcej psich parków i generalnie miejsc, gdzie psa można bezpiecznie spuścić to ludzie właśnie tam by się skupiali, a przestrzeń publiczna zostałaby uwolniona od tych &#8221;agresywnych psów bez smyczy&#8221;.</p>
<p style="text-align: center;"><span style="font-size: 20px;"><strong>Ciekawy jestem jakie jest Wasze zdanie na ten temat. Czy brak smyczy to taki problem? Czy zwiększenie kar pomoże? I ostatecznie &#8211; może jest jakieś lepsze rozwiązanie problemu?</strong></span></p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/kara-do-5-tys-zl-za-spacer-z-psem-bez-smyczy/">Kara do 5 tys. zł za spacer z psem bez smyczy? Niekoniecznie</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zyciezpsem.pl/kara-do-5-tys-zl-za-spacer-z-psem-bez-smyczy/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>24</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Pies na smyczy &#8211; wszystko, co musisz wiedzieć</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/pies-na-smyczy-wszystko-co-musisz-wiedziec/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=pies-na-smyczy-wszystko-co-musisz-wiedziec</link>
					<comments>https://zyciezpsem.pl/pies-na-smyczy-wszystko-co-musisz-wiedziec/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 02 Sep 2017 11:22:18 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Porady]]></category>
		<category><![CDATA[czy pies musi być na smyczy]]></category>
		<category><![CDATA[gdzie iść z psem bez smyczy]]></category>
		<category><![CDATA[pies luzem]]></category>
		<category><![CDATA[pies na smyczy]]></category>
		<category><![CDATA[spuszczanie psa ze smyczy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=4300</guid>

					<description><![CDATA[<p>Pies na smyczy to sprawa teoretycznie prosta, ale ciągle sprawiająca problem wielu przewodnikom. Gdzie można psa spuścić? Dlaczego trzeba ograniczać psu wolność? Dlaczego Krystyna spod czwórki puszcza psa luzem, a Ty nie możesz? Tyle pytań, a tak mało odpowiedzi. Dzisiaj &#8230;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/pies-na-smyczy-wszystko-co-musisz-wiedziec/">Pies na smyczy &#8211; wszystko, co musisz wiedzieć</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Pies na smyczy</strong> to sprawa teoretycznie prosta, ale ciągle sprawiająca problem wielu przewodnikom. Gdzie można psa spuścić? Dlaczego trzeba ograniczać psu wolność? Dlaczego Krystyna spod czwórki puszcza psa luzem, a Ty nie możesz? Tyle pytań, a tak mało odpowiedzi.</p>
<p>Dzisiaj postaramy się wyjaśnić wszystkie kwestie, które argumentują dlaczego <strong>pies na smyczy to obowiązek</strong>, a dodatkowo trochę &#8221;pofilozujemy&#8221; na temat zasadności takich ograniczeń.</p>
<h2>Pies na smyczy &#8211; obowiązek czy dobra wola?</h2>
<p>Prawo <strong>nie nakazuje bezpośrednio</strong> trzymania psa na smyczy. Chyba jedyny zapisek dotyczący takiej sytuacji można znaleźć tutaj:</p>
<blockquote><p>&#8221;<em>Art. 77 kodeksu wykroczeń – Kto nie zachowuje zwykłych lub nakazanych środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia, podlega karze grzywny do 250 złotych albo karze nagany.&#8221;</em></p></blockquote>
<p>Jak widać chodzi tylko o zachowanie środków ostrożności, a te przecież mogą być różne. Jednak zanim zaświecą Ci się oczy &#8221;Tak! Pimpek będzie w końcu wolny!&#8221; to trzeba zaznaczyć, że bardziej szczegółowe zapiski dotyczące tych środków ostrożności możemy znaleźć w przepisach wewnętrznych gminy, w której mieszkamy.</p>
<div id="attachment_4305" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-4305" class="size-full wp-image-4305" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P2270027.jpg" alt="pies na smyczy 2" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P2270027.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P2270027-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P2270027-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P2270027-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P2270027-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-4305" class="wp-caption-text">Levi jeszcze niedawno był taki chudziutki, a teraz taka gruba kula :D</p></div>
<p>Oznacza to, że w zależności od naszego miejsca zamieszkania będą nas dotyczyły trochę inne zapiski, które <strong>zgodne są z uchwałą danego miasta</strong>. Poniżej przykładowy fragment z Krakowa:</p>
<blockquote><p><em>&#8221;Art. 26 ustęp 3. Utrzymujący zwierzęta domowe zobowiązani są do:</em></p>
<p><em>1) <strong>prowadzenia psa na uwięzi w taki sposób aby zapewnić</strong> <strong>pełną nad nim kontrolę,</strong> a ponadto psu rasy uznawanej za agresywną zgodnie z rozporządzeniem Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 28 kwietnia 2003 r. w sprawie wykazu ras psów uznawanych za agresywne (Dz. U. Nr 77, poz.687) lub zagrażającemu otoczeniu do nałożenia kagańca – taki pies może być prowadzony wyłącznie przez osobę pełnoletnią;</em></p>
<p><strong><em>w miejscach mało uczęszczanych</em></strong><em> dopuszcza się prowadzenie <strong>psa bez smyczy</strong>, <strong>pod </strong><strong>warunkiem, że pies ma nałożony kaganiec</strong> skutecznie zapobiegający pogryzieniu, a właściciel lub opiekun sprawuje pełną kontrolę nad jego zachowaniem,</em></p>
<p><em>2) nie wprowadzania zwierząt na teren placów zabaw i piaskownic dla dzieci, kąpielisk, boisk szkolnych oraz terenów zielonych </em><em>i sportowych położonych na obszarze posesji będących w zarządzie szkół, przedszkoli i żłobków,&#8221;</em></p></blockquote>
<p>Jak widać zapiski te są dość konkretne. Pies musi być &#8221;na uwięzi&#8221; (czyli na smyczy) w miejscach publicznych, natomiast w miejscach mało uczęszczanych dopuszcza się puszczanie psa luzem wyłącznie pod warunkiem, że pies ma nałożony kaganiec. Pozostaje jedynie kwestia sprecyzowania, jakie miejsca są tymi &#8221;mało uczęszczanymi&#8221;, ale to niestety w wielu tego typu uchwałach nie zostaje wyjaśnione. Generalnie najlepiej przyjąć, że <strong>jest to miejsce, w którym w danym momencie nie ma ludzi</strong> np: park oddalony od centrum.</p>
<div id="attachment_4304" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-4304" class="wp-image-4304 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P1010057.jpg" alt="pies na smyczy 3" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P1010057.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P1010057-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P1010057-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P1010057-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P1010057-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-4304" class="wp-caption-text">Jeszcze trochę wcześniej to w ogóle był malutki :)</p></div>
<h2>Tak?! To gdzie ja mam niby chodzić z psem? Przecież musi się wybiegać!</h2>
<p>Ostatnio na jednej z grup FB jakaś osoba miała taki problem, że ktoś jej zwrócił uwagę, aby w danym miejscu nie spuszczała psa (sytuacja taka, że pies był spuszczony i straszył dzikie ptactwo w stawie). Na odpowiedzi innych osób, że rzeczywiście nie powinna w tym miejscu zdejmować smyczy miała dwie odpowiedzi:</p>
<ul>
<li>Pies musi się gdzieś wybiegać!</li>
<li>A Pani X też spuszcza i jej niby wolno?!</li>
</ul>
<p>Rozpatrzmy więc oba te argumenty, ponieważ niestety często się powtarzają w tego typu rozmowach. Myślę, że będzie to dość edukacyjne, ponieważ kwestia psa biegającego luzem jest naprawdę istotna. Dla bezpieczeństwa osób postronnych, innych zwierząt oraz nas samych.</p>
<p><span style="font-size: 20px;"><strong>&#8221;Pies musi się gdzieś wybiegać&#8221;</strong></span> &#8211; tak naprawdę to pewien mit, ponieważ nigdzie nie potwierdzono, że bierny bieg wykonywany przez psa ma jakikolwiek wpływ na jego samopoczucie. Pies z natury nie potrzebuje biegania samego w sobie. Potrzebuje stymulacji fizycznej oraz psychicznej, ale z jakiegoś powodu wiele osób sprowadza to do &#8221;musi się wybiegać&#8221;.</p>
<p>Dla psa o wiele lepsze są <strong>ćwiczenia z człowiekiem, szkolenie, gry logiczne, aktywność węchowa</strong> i tak dalej. Pies, który jest po prostu puszczony luzem szybko się nudzi, a jeżeli znudzenie przekroczy pewien poziom to może szukać rozrywek na własną &#8221;łapę&#8221; (np: gonić inne zwierzęta, zaczepiać przechodniów). Oczywiście bieg jako aktywność fizyczna to całkiem dobre ćwiczenie, ale musimy sobie uświadomić, że nie jest to jedyne ćwiczenie dla psa. Jeżeli więc mieszkasz w ścisłym centrum i masz trudności ze znalezieniem idealnego miejsca, gdzie <strong>można psa puścić luzem</strong> to wiedz, że są alternatywy.</p>
<div id="attachment_4308" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-4308" class="size-full wp-image-4308" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P8050056.jpg" alt="pies na smyczy 4" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P8050056.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P8050056-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P8050056-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P8050056-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P8050056-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-4308" class="wp-caption-text">Teraz to prawie jak Legion &#8211; tylko krótszy trochę :)</p></div>
<p>Dlaczego taki mit powstał? Po prostu odpięcie smyczy jest łatwiejsze niż aktywna zabawa z własnym pupilem. Odpinamy smycz i pies biega &#8211; tyle naszej roboty. Wiele osób w tym czasie woli rozmawiać lub namiętnie przeglądać telefon. Także <strong>NIE, pies nie musi się gdzieś wybiegać.</strong> Może, ale nie musi. Jeżeli mamy miejsce, gdzie psa możemy spuścić to super, ale nawet wtedy postarajmy się aktywnie spędzić czas z psem &#8211; wspólnie. Jeżeli natomiast takiego miejsca nie mamy to trudno &#8211; trzeba szukać alternatywnych aktywności, które nie wymagają spuszczania psa.</p>
<p><span style="font-size: 20px;"><strong>&#8221;Pani X też spuszcza i jej wolno?&#8221;</strong></span> &#8211; tutaj jest sporo niewiadomych, które ograniczają naszą argumentację. Może Pani X spuszcza psa w godzinach, gdzie nikogo innego nie ma? Wcześnie rano lub późno wieczorem? Jeżeli w danym momencie w parku nie ma innych osób, którym moglibyśmy przeszkadzać to spuszczenie psa nie powinno być problemem.</p>
<p>Może pies Pani X jest posłuszny i nie przeszkadza innym? Człowiek bawiący się gdzieś w oddali z psem nie jest problemem. Natomiast nawet mały pies, który spuszczony luzem jest znudzony i zaczyna gonić inne zwierzęta lub zaczepiać ludzi jest po prostu utrapieniem.</p>
<p><strong>W razie zgłoszenia wszystko jest zależne od interpretacji policjanta lub strażnika miejskiego.</strong> Jeżeli oceni on, że nie zostały zachowane odpowiednie środki ostrożności lub w danym miejscu pies przeszkadza to ma on prawo wypisać mandat. Bez względu na to, czy tydzień temu Pani Kowalska była w podobnej sytuacji i mandatu nie było. Twojego psa może ktoś nie lubić i zgłosi to specjalnie, a z Panią Kowalską pije codziennie kawę, więc w jej przypadku tego nie zrobi.</p>
<div id="attachment_4309" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-4309" class="wp-image-4309 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P8050071.jpg" alt="pies na smyczy 5" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P8050071.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P8050071-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P8050071-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P8050071-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P8050071-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-4309" class="wp-caption-text">Smycz przydaje się nawet w wodzie :) Taka mała amfibia, a całkiem szybko pływa!</p></div>
<p>Nie jest to sprawiedliwie, ale takie jest życie. <strong>Deal with it</strong> :)</p>
<h2>Pies na smyczy &#8211; czy musi być całe życie na uwięzi?</h2>
<p>Przede wszystkim<strong> warto zmienić swoje podejście do smyczy.</strong> Smycz to nie jest narzędzie, które ma wyrządzić naszemu psu krzywdę. Nie ma to być element negatywny, który ma nas ograniczać lub do czegoś zmusić. Smycz jest przede wszystkim dla nas i dla bezpieczeństwa naszego psa. Tak powinniśmy o tym myśleć.</p>
<p>Pies na smyczy jest po prostu bezpieczny. <strong>Mam nad nim pełną kontrolę, dzięki czemu możemy uniknąć wielu przykrych sytuacji.</strong> Nawet najgrzeczniejszy i najbardziej posłuszny pies może nagle postanowić zrobić coś, czego normalnie by nie zrobił.</p>
<p>Może zauważy dzikie zwierzę, dziwnego ptaka, dziecko z watą cukrową, klauna lub cokolwiek innego, czego się nie spodziewa. W takiej sytuacji może szybko wyrwać do przodu, a wtedy nieszczęście gotowe.<strong> Ulice są ruchliwe, ktoś może się przestraszyć.</strong> Generalnie smycz pozwala uniknąć tego typu sytuacji.</p>
<p>Z mojej perspektywy nie chodzi więc o to, aby trzymając psa na smyczy zrobić komuś dobrze, żeby czuł się usatysfakcjonowany &#8221;dobrze tak tej bestii, niech zgnije na tej smyczy&#8221;. Z mojej perspektywy ważniejsze jest bezpieczeństwa naszego psa, a nic nie zapewni jej bardziej niż smycz. My możemy być pewni naszego psa, ale nigdy nie możemy być pewni innych ludzi i zwierząt.</p>
<div id="attachment_4306" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-4306" class="wp-image-4306 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P2270060.jpg" alt="pies na smyczy 6" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P2270060.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P2270060-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P2270060-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P2270060-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P2270060-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-4306" class="wp-caption-text">Tak Levi wył kiedyś :)</p></div>
<p><strong>Pełno chodzi idiotów, którzy potrafią &#8221;zacmokać&#8221; na psa po drugiej stronie ruchliwej ulicy.</strong> Pełno jest również debili, którzy psa dostali pod choinkę i wcale na niego nie uważają, więc chętnie puszczą go do naszego &#8211; bez względu na to, czy tego chcemy czy nie. Pies na smyczy to pies bezpieczny, którego mamy cały czas pod kontrolą. Także proponowałbym zmienić to podejście i nie myśleć o smyczy wyłącznie w kategorii zakazu, więzienia lub ogólnie jako coś negatywnego.</p>
<p>Teraz odpowiedzmy na pytanie <strong>&#8221;czy pies na smyczy musi być zawsze?&#8221;</strong> &#8211; nie, nie musi. W każdym mieście znajdziemy kilka miejsc, gdzie teoretycznie pies może sobie pobiegać luzem. Najczęściej będzie to niewielki park. Tutaj mamy kilka możliwości.</p>
<p>Jeżeli park jest popularny i w ciągu dnia oraz weekendy znajduje się tu sporo osób to decydujmy się na spacery w takich godzinach, kiedy nikogo tam nie będzie &#8211; wcześnie rano lub późno wieczorem. Dla psa też nie jest komfortowe bieganie w miejscu, gdzie są same rozproszenia. Biegające dzieci, młodzież pijąca alkohol i tego typu sprawy. <strong>Warto zaoszczędzić sobie i psu nerwów.</strong></p>
<p>Jeśli park nie jest często uczęszczany to raczej problemu nie ma i psa można puszczać luzem, ale koniecznie nadal powinien być pod naszym nadzorem. Szczególnie, jeżeli w pobliżu są zbiorniki wodne (np: staw z kaczkami) lub blisko znajduje się ruchliwa ulica.</p>
<h2>Rozwiązanie w sytuacji bez wyjścia</h2>
<p>Są jednak takie sytuacje, że trudno o komfort. Park jest mocno uczęszczany, ludzie to marudne dupki (czepiają się o byle co), nasz pies jeszcze jest młody i nie zawsze się słucha &#8211; ogólnie nie ma jak tego psa puścić.</p>
<div id="attachment_4310" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-4310" class="size-full wp-image-4310" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P7190081.jpg" alt="pies na smyczy 7" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P7190081.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P7190081-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P7190081-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P7190081-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P7190081-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-4310" class="wp-caption-text">Tak wyje teraz :) Z pewnych rzeczy się nie wyrasta</p></div>
<p>Jeżeli naprawdę bardzo chcemy, aby pobiegał luzem lub po prostu potrzebujemy więcej przestrzeni do treningu to zawsze <strong>dobrym rozwiązaniem jest długa linka</strong>. To niepozorne narzędzie naprawdę sporo nam pomogło i stosujemy je w każdej tego typu sytuacji.</p>
<p><strong>Długa linka rozwiązuje problem</strong> &#8221;braku kontroli&#8221; nad psem w miejscu, gdzie jest to mile widziane. Nawet jeżeli w parku znajdują się inne osoby to nie musisz obawiać się, że pies będzie im przeszkadzał. Po prostu jeśli pupil za bardo się czymś zainteresuje to zawsze możesz uniemożliwić mu podejście. To również doskonałe narzędzie treningowe, aby uczyć psa, żeby <strong>nie przejmował się rozproszeniami i skupił na Tobie.</strong></p>
<p>Nadal ważne jest, aby psa pilnować. Sama linka nie zwalnia nas z odpowiedzialności i w razie czego wymówka &#8221;przecież był na lince! Co z tego, że miała 50 metrów i pies zaczął gonić małe dziecko? Linka to też smycz!&#8221; raczej nie pomoże. Jednak to świetny kompromis. Pies nadal jest kontrolowany przez człowieka, który może szybko zareagować i <strong>nie dopuścić do problematycznej sytuacji</strong>, ale jednocześnie psiak ma swobodę ruchu i może się wybiegać, jeśli na tym nam zależy.</p>
<h2>Pies na smyczy &#8211; podsumowanie</h2>
<p>Praw to prawo i <strong>każdy powinien przestrzegać pewnych zasad.</strong> Nawet jako przewodnik własnego psa bardzo nie lubię jak ktoś bezczelnie spuszcza swojego i jeszcze zachęca go, żeby &#8221;się pobawił&#8221;. Również denerwujące są ujadające psy, które biegają ciągle luzem i zaczepiają każdego przechodnia/biegacza/rowerzystę.</p>
<p>Oczywiście <strong>trzeba również być wyrozumiałym.</strong> Jak ktoś ma szczeniaka i dopiero próbują to świat się nie zawali, jeżeli mały psiak podbiegnie. Natomiast powinno się zwracać komuś uwagę, jeżeli w ogóle nie respektuje wymogu trzymania psa na smyczy lub te próby są częste, regularne i zawsze kończą się niepowodzeniem.</p>
<div id="attachment_4311" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-4311" class="size-full wp-image-4311" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P6040008.jpg" alt="pies na smyczy 8" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P6040008.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P6040008-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P6040008-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P6040008-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P6040008-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-4311" class="wp-caption-text">Levi niestety jeszcze nie może biegać bez linki &#8211; dlatego Legion się cały czas z niego śmieje :)</p></div>
<p>Smycz to pewien kompromis między psami, a człowiekiem. Psy to jedne z niewielu zwierząt, które są społecznie akceptowane do poruszania się w przestrzeni publicznej, ale za ten przywilej muszą zgodzić się na pełną kontrolę ze strony człowieka. I to tak naprawdę dobre rozwiązanie, ponieważ jeśli wszystkie psu biegałyby luzem to <strong>na ulicach zapanowałby całkowity chaos. </strong></p>
<p>Także czy nam się to podoba czy nie &#8211; musimy się na to godzić, a naszym obowiązkiem jest trzymanie psa na smyczy. Jednak pamiętajmy, że powinniśmy robić to przede wszystkim dla siebie i bezpieczeństwa własnego psa.</p>
<p style="text-align: center;"><span style="font-size: 20px;"><strong>Jaki jest Twój stosunek do konieczności stosowania smyczy? Gdzie chodzicie na spacery, gdzie piesek może się &#8221;wybiegać&#8221;? :)</strong></span></p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/pies-na-smyczy-wszystko-co-musisz-wiedziec/">Pies na smyczy &#8211; wszystko, co musisz wiedzieć</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zyciezpsem.pl/pies-na-smyczy-wszystko-co-musisz-wiedziec/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>34</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Dlaczego pies ciągnie na smyczy?</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/dlaczego-pies-ciagnie-na-smyczy/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=dlaczego-pies-ciagnie-na-smyczy</link>
					<comments>https://zyciezpsem.pl/dlaczego-pies-ciagnie-na-smyczy/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 05 Jul 2017 07:40:56 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Porady]]></category>
		<category><![CDATA[pies ciągnie]]></category>
		<category><![CDATA[pies ciągnie na smyczy]]></category>
		<category><![CDATA[pies na smyczy]]></category>
		<category><![CDATA[problemy z psem]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=4034</guid>

					<description><![CDATA[<p>&#8221;Dlaczego pies ciągnie na smyczy?&#8221; &#8211; ha! To dopiero pytanie. Filozoficzne wręcz :) Zawsze zachwalam Leviego, że jest taki grzeczny i spokojny, a wczoraj dostałem karę za te przechwałki. Młody wchodzi chyba w &#8221;ten&#8221; wiek i zaczął bezczelnie ciągnąć na smyczy. &#8230;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/dlaczego-pies-ciagnie-na-smyczy/">Dlaczego pies ciągnie na smyczy?</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>&#8221;Dlaczego pies ciągnie na smyczy?&#8221;</strong> &#8211; ha! To dopiero pytanie. Filozoficzne wręcz :) Zawsze zachwalam Leviego, że jest taki grzeczny i spokojny, a wczoraj dostałem karę za te przechwałki. Młody wchodzi chyba w &#8221;ten&#8221; wiek i zaczął bezczelnie ciągnąć na smyczy.</p>
<p>Oczywiście wiek buntowniczy każdemu szczeniakowi w końcu przechodzi &#8211; ważne jest, żeby ciągle ćwiczyć i postępować konsekwentnie, a nie powinno to finalnie odbić się na zachowaniu psa. Także jestem przekonany (a przynajmniej mam taką nadzieję), że <strong>uda się Leviemu z tego wyjść i nie będzie smyczowym furiatem.</strong> Niemniej jednak tytułowe pytanie się pojawiło w mojej głowie, a z nim rozważania na ten temat.</p>
<h2>Pies ciągnie na smyczy? Niemożliwe!</h2>
<p>To pytanie zadaje sobie wiele osób &#8211; zazwyczaj w różnych formach. Jedni pytają retorycznie, ponieważ wierzą, że <strong>&#8221;ich typ tak ma&#8221;</strong> i nic nie mogą z tym zrobić. Inni pytają raczej błagalnie szukając w niebiosach jakiejś mitycznej odpowiedzi w stylu <strong>&#8221;daj mu więcej kiełbasy, a będzie Ci dane!&#8221;</strong>. Jeszcze inni pytają tylko po cichu w swojej głowie, bo tak naprawdę nie mają czasu &#8211; muszą mocno trzymać smycz i nie dać psu zaciągnąć się  byle gdzie.</p>
<p><a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/PA300045.jpg" rel="lightbox[4034]"><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-4046" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/PA300045.jpg" alt="pies ciągnie na smyczy owczarek" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/PA300045.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/PA300045-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/PA300045-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/PA300045-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/PA300045-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></a></p>
<p>Heheszki heheszkami, ale wiadomym jest, że <strong>problem z psim parciem do przodu na smyczy</strong> to nie jest mały problem. Naprawdę wiele osób ma taki kłopot, przez który wspólne spacery nie są w ogóle przyjemne. Raczej nikt nie decyduje się na własnego psiaka marząc o porannym rodeo. Zazwyczaj myśli się o rześkich spacerach w piękną pogodę. <strong>Wiatr we włosach, pies przy nodze i te sprawy.</strong></p>
<p>Zazwyczaj jednak życie pisze inne scenariusze i musimy przyzwyczaić się do wersji &#8221;dual wielding&#8221;. Pamiętam, że w najgorszym okresie z Legion miałem smycz trzymaną oburącz i jeszcze obwiązaną wokół dłoni dla lepszego chwytu. Do tego dobre, przyczepne buty i dopiero wtedy mogliśmy iść. Dobry trening na każdą partię ciała, <strong>jeśli ktoś lubi przeciągać się z 40 kg owczarkiem niemieckim</strong> :)</p>
<p>Od tamtego okresu minął już rok, a ja nadal czasami budzę się w nocy z koszmarami :D Dlatego też z taką wdzięcznością przyjąłem <strong>delikatne, dziewicze wręcz spacery z Levim.</strong> Młody chodził przy nodze &#8211; zawsze chętny na smaczka. Nawet jak chciał coś szybko obwąchać to jego krótkie nóżki uniemożliwiały mu osiągnięcie zawrotnych prędkości.</p>
<p>Dlatego też dzisiaj oblał mnie zimny pot, jak wyszliśmy razem i &#8221;gówniak&#8221; za przeproszeniem zaczął odpierdzielać sceny w parku. Raz biegł tu, potem tam i koniecznie chciał szybko przeć do przodu. I to nie tak <strong>&#8221;ja tylko na chwilę powąchać&#8221;</strong>, a &#8221;robimy wyścig kto pierwszy dobiegnie do końca świata, ale tak, że ja zawsze biegnę z przodu aż nie umrzesz ze zmęczenia&#8221;. I nawet teoretycznie jego plan mógłby się udać, ale zapomniał, że ma w porywach 25 kg, krótkie nóżki i nie ma szans.</p>
<p>O ile szczeniaczek waży niewiele, tak<strong> spacer z psem, który cały czas idzie na napiętej smyczy nie jest zbyt komfortowy.</strong> Nawet jego ukochane przysmaki (kiełbaska!) nie działały (powtarzam: kiełbaska!). Także &#8221;intro&#8221; spaceru było takie sobie i polegało na szybkim sprawdzeniu wszystkich metod, które pamiętałem. Drzewko, zawracanie, zmiana kierunków i tak dalej. Pomęczyliśmy się tak z 10 minut, a potem szczeniaczek się zmęczył i zaczął iść bardziej ogarnięcie.</p>
<p><a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P6290110.jpg" rel="lightbox[4034]"><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-4041" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P6290110.jpg" alt="pies ciągnie na smyczy samoyed" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P6290110.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P6290110-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P6290110-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P6290110-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P6290110-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></a></p>
<p>Szczerze mówiąc <strong>mam nadzieję, że to tylko jednorazowy wyskok.</strong> Może wczorajsze gorąco mu odwaliło i dlatego tak się zachowywał? Kto wie :)</p>
<h2>Dlaczego pies ciągnie na smyczy?</h2>
<p>Wróćmy jednak do tego &#8221;filozofowania&#8221;. Tak naprawdę warto zwrócić uwagę na fakt, że <strong>z punktu widzenia psa takie coś jak &#8221;ciągnięcie&#8221; nie istnieje.</strong> Ciągnięcie nie jest celem psa, a jedynie metodą. Pies nie chce ciągnąć człowieka, ale chce dotrzeć do swojego celu jak najszybciej to możliwe. Nie jest więc tak, że pies ciągnie &#8221;bo lubi&#8221;, lub robi nam na złość.</p>
<p>Teoretycznie są rasy zaprzęgowe, które mogą mieć tego typu hobby, ale <strong>jeszcze nie widziałem psa, który ciągnie bez powodu.</strong> Zazwyczaj jakiś jest, nawet jeśli dla nas trudno widoczny :)</p>
<p>Przede wszystkim jednak &#8211; <strong>pies średniej/dużej rasy idzie szybciej od człowieka.</strong> Dla niego normalne, komfortowe tempo prowadzi do &#8221;ciągnięcia&#8221;, ponieważ przewodnik po prostu za psem nie może nadążyć. Psisko idzie szybciej, człowiek wolniej. Smycz się napręża, pies czuje nieprzyjemny dyskomfort i jeszcze bardziej przyspiesza, żeby nie zostać zatrzymanym. Człowiek również napina smycz, bo nie ma innej możliwości. I <strong>tak rodzi się &#8221;ciągnięcie&#8221; na smyczy.</strong></p>
<p>To pierwsza sprawa. Druga to sytuacja, kiedy my chcemy iść drogą A, a pies zobaczył coś ciekawego na drodze B i koniecznie chce to zobaczyć. Człowiek idzie prosto, a pies wyrywa gdzieś na bok. Tutaj znowu pies ciągnie na smyczy, ale nie dla samego ciągnięcia, a po prostu jego interesy znajdują się w innym miejscu niż nasze. Przewodnik chce iść prosto do parku, a pies najchętniej zrobiłby rundkę wokół osiedla, bo<strong> tam &#8221;ładniej pachnie&#8221;.</strong></p>
<p><a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P6290135.jpg" rel="lightbox[4034]"><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-4044" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P6290135.jpg" alt="pies ciągnie na smyczy dwa psy" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P6290135.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P6290135-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P6290135-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P6290135-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P6290135-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></a></p>
<p>Teoretycznie wszystko jest logiczne, ale często zauważam, że ludzie skupiają się na czymś innym niż istota problemu. Nie powinniśmy skupiać się na tym, aby <strong>&#8221;pies nie ciągnął na smyczy&#8221;</strong>. Powinniśmy skupić się na tym, aby:</p>
<ul>
<li>szedł wolniej i dostosował się do naszego tempa</li>
<li>potrafił zrezygnować z ciekawszych jego zdaniem miejsc/zapachów na rzecz spaceru z nami</li>
</ul>
<p>I to w sumie tyle. Jak tak o tym pomyślimy to jest to o wiele łatwiejsze. <strong>&#8221;Pies ciągnie na smyczy&#8221; to takie trochę mityczne stwierdzenie</strong>, z którym trudno sobie poradzić. Za mało danych &#8211; gdzie ciągnie, po co ciągnie? Prościej do tego podejść poprzez rozbicie problemu na mniejsze, bardziej strawne kawałki.</p>
<h2>Pies ciągnie na smyczy &#8211; co dalej?</h2>
<p>W teorii <strong>nauczenie psa grzecznego chodzenia na smyczy jest super, extra łatwe</strong> i można to załatwić w prosty sposób. Wystarczy być dla psa ciekawszym niż wszystko inne! To jest ta<strong> legendarna &#8221;atrakcyjność dla psa&#8221;</strong>. I nie mówimy tu o pójściu do fryzjera i ubraniu ładnych ciuchów &#8211; na psa to nie działa niestety. Próbowałem :D</p>
<p><a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P6290097.jpg" rel="lightbox[4034]"><img decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-4039" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P6290097-1024x768.jpg" alt="pies ciągnie na smyczy legion" width="1024" height="768" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P6290097-1024x768.jpg 1024w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P6290097-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P6290097-scaled-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P6290097-scaled-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P6290097-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></a></p>
<p>Niestety nie zawsze działają też wygłupy i dobre jedzenie. Tak naprawdę nie można tego również załatwić w krótkim czasie &#8221;ot tak&#8221;. Uważam, że<strong> budowanie atrakcyjności u psa to zadanie długofalowe.</strong> Nie da się nagle stać najciekawszym człowiekiem świata dla psa w ciągu jednego dnia. Z totalnego przeciętniaka w &#8221;Miss Universe&#8221; w 2 godziny :)</p>
<p>Im szybciej zaczniemy tym będzie nam łatwiej. <strong>Najczęstszy błąd to popuszczanie psu za szczeniaka</strong>, kiedy jest jeszcze słodki i uroczy. Biega wszędzie, gryzie smycz, szarpie się, wyrywa do przodu i podskakuje? Uroczy szczeniaczek. Jednak jak zrobi to samo mając 40 kg to już uroczy nie jest &#8211; <strong>jest psem problemowym.</strong></p>
<p>Mieliśmy tak z Legion, której odpuszczaliśmy wszystko. Na spacery chodziliśmy tam, gdzie chciała &#8211; przecież szczeniaczek musi poznawać świat po swojemu. Jak szła za szybko z tymi słodkimi, krótkimi łapkami to się zazwyczaj przyspieszyło lub podbiegło. I w taki sposób ona rosła, łapki były dłuższe, chodziła coraz szybciej, a my ją przyzwyczailiśmy, że się dostosowujemy do niej, a nie ona do nas. Dopiero po długim czasie zaczęliśmy mocno, regularnie pracować i teraz mogę powiedzieć, że jest OK. Nie idealnie, ale OK :) Końcowy wpis z serii &#8221;uczenia&#8221; możecie zobaczyć poniżej:</p>
<blockquote class="wp-embedded-content" data-secret="3HtmBD8kTd"><p><a href="https://zyciezpsem.pl/jak-nauczyc-psa-chodzic-na-smyczy-koniec/">Jak nauczyć psa chodzić na smyczy &#8211; koniec</a></p></blockquote>
<p><iframe class="wp-embedded-content" sandbox="allow-scripts" security="restricted" title="&#8222;Jak nauczyć psa chodzić na smyczy &#8211; koniec&#8221; &#8212; Życie z Psem" src="https://zyciezpsem.pl/jak-nauczyc-psa-chodzic-na-smyczy-koniec/embed/#?secret=3HtmBD8kTd" data-secret="3HtmBD8kTd" width="600" height="338" frameborder="0" marginwidth="0" marginheight="0" scrolling="no"></iframe></p>
<p><strong>Z Levim od razu robiliśmy inaczej.</strong> Od pierwszych dni były przysmaki i przyzwyczajanie szczeniaka, żeby chodził przy nas. To prosta sprawa przy szczeniaku &#8211; są przysmaki, więc będzie blisko, żeby je dostać. Za grzeczne chodzenie były pochwały i w ogóle.</p>
<p>To my pokazywaliśmy mu ciekawe rzeczy i miejsca, to my dawaliśmy mu dobre jedzonko. Nie miał powodu, aby szukać rozrywek na własną łapę. Jednak nawet początkowe sukcesy nie powinny powodować, że odpuszczamy. <strong>Pies rośnie, a z wiekiem jego potrzeby.</strong> To, co interesowało go jeszcze miesiąc temu niekoniecznie będzie pasjonujące dzisiaj.</p>
<p>Przykładowo <strong>Levi świetnie ignorował wszystkie psy.</strong> Wystarczyło mieć coś dobrego w kieszeni, a szczeniak patrzał w człowieka jak w obrazek. Psy? Na co one komu? <strong>Są głupie i w ogóle!</strong> Teraz jednak sporo się zmienia. Przysmaki nie są już tak pasjonujące, a Levi zaczyna zwracać uwagę na inne zwierzaki &#8211; zatrzymuje się, patrzy, czasami nawet szczeknie.</p>
<p>Nie jest to oczywiście nic złego, ale trzeba mieć świadomość takich zmian. Tak mi się przynajmniej wydaje. Chodzi o to, że wiele osób jak zauważa, że pies jest &#8221;grzeczny&#8221; to bierze to za pewnik i odpuszcza. Potem nagle pojawia się rowerzysta i szok, że pies zaczyna wariować. Z drugiej strony jednak <strong>trudno, aby każdy spacer był &#8221;rollercoasterem&#8221; atrakcji i niespodzianek.</strong></p>
<p><a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P6290102.jpg" rel="lightbox[4034]"><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-4040" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P6290102.jpg" alt="pies ciągnie na smyczy samojed" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P6290102.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P6290102-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P6290102-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P6290102-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P6290102-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></a></p>
<p>Trzeba więc wszystko wyważyć. Nie robić z siebie idioty w stroju małpy, aby tylko zainteresować psa, ale jednocześnie nie iść jak słup przed siebie ze wzrokiem utkwionym w smartfona.</p>
<p>W teorii wszystko jest łatwe, bo tak naprawdę problem nie jest taki złożony. Pies nie dostosowuje się do nas podczas spaceru, ponieważ tak go wychowaliśmy i po prostu nie wie, że chcemy czegoś innego. Samo <strong>szarpanie smyczą i krzyczenie &#8221;wolniej!&#8221; to nie jest dla psa sygnał</strong>, a raczej nieokreślony dyskomfort. Jednak w praktyce nauczenie psa, że ciągnąć nie powinien jest trudne.</p>
<p>Przez dłuższy czas utrwalaliśmy konkretny model spaceru w stylu &#8221;pies ciągnie, przewodnik ciągnie&#8221;. Trudno zmienić nawyki i dlatego z oduczeniem takiego działania jest duży kłopot.  Poniżej pierwszy wpis z naszej nauki &#8211; może komuś to pomoże.</p>
<blockquote class="wp-embedded-content" data-secret="0Tsf5a2iUa"><p><a href="https://zyciezpsem.pl/jak-nauczyc-psa-chodzic-na-smyczy-dzien-1/">Jak nauczyć psa chodzić na smyczy &#8211; dzień 1</a></p></blockquote>
<p><iframe class="wp-embedded-content" sandbox="allow-scripts" security="restricted" title="&#8222;Jak nauczyć psa chodzić na smyczy &#8211; dzień 1&#8221; &#8212; Życie z Psem" src="https://zyciezpsem.pl/jak-nauczyc-psa-chodzic-na-smyczy-dzien-1/embed/#?secret=0Tsf5a2iUa" data-secret="0Tsf5a2iUa" width="600" height="338" frameborder="0" marginwidth="0" marginheight="0" scrolling="no"></iframe></p>
<p>Patrząc na nasze doświadczenia &#8211; udało nam się przejść z poziomu<strong> &#8221;pies_ciągnie_jak_smok_o_jezu_moje_rece&#8221;</strong> do <strong>&#8221;pies_chodzi_ok&#8221;</strong> w ciągu 23 dni. Czy to dużo, czy mało to już pozostawiam Wam do oceny. Także na pewno mogę napisać, że się da i nie jest to jakiś herkulesowy wysiłek. Trzeba być po prostu konsekwentnym i znaleźć metodę na swojego psa. Jedne lubią przysmaki, inne zabawki, a jeszcze inne uspokaja spacerowanie w nowym miejscu.</p>
<h2>Pies ciągnie na smyczy &#8211; mówi się trudno, płynie się dalej</h2>
<p><strong>Nie jestem pewien jaki ma być morał tej opowieści.</strong> Czy chciałbym powiedzieć, że jak pies ciągnie to to jest całkowicie normalne i nie mamy się martwić? Nie. <strong>Chodzenie na spacer z takim psem to koszmar.</strong></p>
<p>Jednak z drugiej strony czy taki pies to koniec świata? Również nie. <strong>&#8221;Pies ciągnie na smyczy&#8221; to nie jest jakaś choroba genetyczna</strong>, której trzeba się obawiać. To nie jest aż tak poważna sprawa, jak może się wydawać. Warto tylko przestawić się z &#8221;pies ciągnie na smyczy&#8221; na &#8221;pies idzie szybciej ode mnie&#8221; i pracować z tego punktu.</p>
<p>Poniżej <strong>krótki film z naszego powrotu z parku.</strong> Psy idą pięknie, bo są zmęczone bieganiem, więc nie dajcie się oszukać! W tle piękne dźwięki miasta, jeśli ktoś lubi :)</p>
<div class="arve" data-mode="normal" data-oembed="1" data-provider="youtube" id="arve-youtube-bfq9pchldxk67914bcab5a0b637407172" style="max-width:1170px;">
<span class="arve-inner"><br />
<span class="arve-embed arve-embed--has-aspect-ratio" style="aspect-ratio: 585 / 329"><br />
<span class="arve-ar" style="padding-top:56.239316%"></span><iframe loading="lazy" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture" allowfullscreen class="arve-iframe fitvidsignore" data-arve="arve-youtube-bfq9pchldxk67914bcab5a0b637407172" data-src-no-ap="https://www.youtube-nocookie.com/embed/BFQ9pcHLDxk?feature=oembed&amp;iv_load_policy=3&amp;modestbranding=1&amp;rel=0&amp;autohide=1&amp;playsinline=0&amp;autoplay=0" frameborder="0" height="658" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-presentation allow-popups allow-popups-to-escape-sandbox" scrolling="no" src="https://www.youtube-nocookie.com/embed/BFQ9pcHLDxk?feature=oembed&#038;iv_load_policy=3&#038;modestbranding=1&#038;rel=0&#038;autohide=1&#038;playsinline=0&#038;autoplay=0" width="1170"></iframe></p>
<p></span></p>
<p></span><br />
<script type="application/ld+json">{"@context":"http:\/\/schema.org\/","@id":"https:\/\/zyciezpsem.pl\/dlaczego-pies-ciagnie-na-smyczy\/#arve-youtube-bfq9pchldxk67914bcab5a0b637407172","type":"VideoObject","embedURL":"https:\/\/www.youtube-nocookie.com\/embed\/BFQ9pcHLDxk?feature=oembed&iv_load_policy=3&modestbranding=1&rel=0&autohide=1&playsinline=0&autoplay=0"}</script>
</div>
<p>Na pewno wiem co to znaczy mieć psa, który ciągnie. 40 kg to spora waga, a walczyłem z tą &#8221;bestią&#8221; prawie 2 lata zanim w końcu wzięliśmy się w garść. Myślę, że nasz epizod z psem, który ciągnie na zawsze<strong> w pewien sposób zdefiniował nasze życie z Legion.</strong> Zawsze będzie tym psem, z którym był koszmar na spacerach. Teraz już tego nie widać aż tak. Oczywiście czasem się zdarzy, że przeciągnie mnie kilka metrów &#8211; bo akurat jest w złym humorze lub coś specjalnego wyczuła. Jednak zazwyczaj spacery z nią są udane i mogę nawet powiedzieć, że je lubię :) Nikt więc nie może mi napisać tradycyjnego &#8221;g*wno wiesz, w d*pie byłeś&#8221; (nie jestem pewien czemu dałem tu cenzurę, ale niech zostanie dla podsycenia wyobraźni :D).</p>
<p>Z jednej strony <strong>jestem dobrym człowiekiem i życzyłbym Wam</strong>, żebyście nie mieli takich problemów, a jak macie to żebyście szybko sobie z nimi poradzili. Jednak z drugiej strony jestem też człowiekiem jak każdy inny, więc też fajnie jakbyście nie mieli wszyscy zbyt różowo z tymi Waszymi psami :D Poczujcie mój ból! Na tym zakończymy :)</p>
<p><span style="font-size: 28px;"><strong>EDIT!!!!!!!</strong></span></p>
<p>Dzisiaj młody już idzie grzecznie &#8211; dzięki Psim Bogom! :D</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/dlaczego-pies-ciagnie-na-smyczy/">Dlaczego pies ciągnie na smyczy?</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zyciezpsem.pl/dlaczego-pies-ciagnie-na-smyczy/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>14</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Agresja smyczowa u psa &#8211; jak sobie poradzić?</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/agresja-smyczowa-u-psa-jak-sobie-poradzic/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=agresja-smyczowa-u-psa-jak-sobie-poradzic</link>
					<comments>https://zyciezpsem.pl/agresja-smyczowa-u-psa-jak-sobie-poradzic/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 24 Mar 2017 12:28:49 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Porady]]></category>
		<category><![CDATA[Szkolenie]]></category>
		<category><![CDATA[agresja na smyczy]]></category>
		<category><![CDATA[agresja smyczowa]]></category>
		<category><![CDATA[pies agresywny]]></category>
		<category><![CDATA[pies na smyczy]]></category>
		<category><![CDATA[pies reaktywny]]></category>
		<category><![CDATA[reaktywność smyczowa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=3592</guid>

					<description><![CDATA[<p>Agresja smyczowa to bez wątpienia jeden z najcięższych problemów, z którymi borykają się właściciele psów. Życie z takim psem dotkniętym tym &#8221;zjawiskiem&#8221; jest bardzo ciężkie, a w ekstremalnych przypadkach wręcz niemożliwe. Niestety problem ten jest również powszechny, co szczególnie widać &#8230;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/agresja-smyczowa-u-psa-jak-sobie-poradzic/">Agresja smyczowa u psa &#8211; jak sobie poradzić?</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Agresja smyczowa to bez wątpienia jeden z najcięższych problemów</strong>, z którymi borykają się właściciele psów. Życie z takim psem dotkniętym tym &#8221;zjawiskiem&#8221; jest bardzo ciężkie, a w ekstremalnych przypadkach wręcz niemożliwe. Niestety problem ten jest również powszechny, co szczególnie widać u psów ras mniejszych oraz wielu rasach, które mają dużo energii bazowej.</p>
<p>W zagranicznych materiałach używa się innego terminu &#8211;<strong> leash rectivity, czyli reaktywność smyczowa.</strong> Termin ten jest moim zdaniem o wiele lepszy i mniej krzywdzący dla psów. Niestety w naszym kraju mówi się właśnie &#8221;agresja smyczowa&#8221;, co bezpośrednio przekłada się na podejście wielu osób do tego problemu. Warto wiedzieć, że zachowanie psa na smyczy bardzo rzadko związane jest z agresją, a zazwyczaj spowodowane jest nadmiarem emocji, z którymi pupil nie może sobie poradzić. W tym artykule będę używał zamiennie tych dwóch terminów, ponieważ wolę &#8221;reaktywność&#8221;, ale jednak<strong> &#8221;agresja smyczowa&#8221;</strong> jest u nas popularniejsza.</p>
<p>Dzisiejszy wpis, mam przynajmniej taką nadzieję, okaże się pomocny innym, którzy mają podobny problem co my. Nie ukrywam, że pisanie o agresji smyczowej ciągle odkładałem &#8211; <strong>wcale nie tak łatwo pisać o tak poważnym problemie u swojego psa.</strong> Naturalnie nie jestem specjalistą od psiego behawioru, ani szkoleniowcem. Jednak prawie od 3 lat &#8221;walczę&#8221; z psem, który może pochwalić się dość zaawansowanym stadium tego problemu. Agresja smyczowa to nic fajnego i naprawdę nie życzę tego nikomu.</p>
<div id="attachment_3615" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/PB110087.jpg" rel="lightbox[3592]"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3615" class="wp-image-3615 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/PB110087.jpg" alt="agresja smyczowa u psa" width="1000" height="733" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/PB110087.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/PB110087-300x220.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/PB110087-800x586.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/PB110087-64x47.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/PB110087-768x563.jpg 768w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/PB110087-70x50.jpg 70w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></a><p id="caption-attachment-3615" class="wp-caption-text">Prawie 3 lata z agresją smyczową, ale dobra wiadomość &#8211; idzie sobie z tym poradzić :)</p></div>
<h2>Agresja smyczowa u psa &#8211; co to?</h2>
<p>Bardzo trudno dokładnie opisać ten problem, ponieważ nie ma jednej definicji, a dla każdego może to wyglądać trochę inaczej. W skrócie można napisać, że <strong>agresja smyczowa to dynamiczne, nieprzyjemne zachowanie psa w następstwie pojawienia się jakiegoś elementu otoczenia</strong> (pojazdy, przedmioty, ludzie, zwierzęta). Bardzo ważne jest, że to zachowanie pojawia się zazwyczaj kiedy pies jest na smyczy &#8211; bez tego pupil zachowuje się normalnie.</p>
<p>Problem może mieć różną skalę zaawansowania. Przykładowo jeden pies może zacząć mocno ciągnąć do innych zwierząt, jeśli jest na smyczy. Inny pies może zacząć rozpaczliwie szczekać na przejeżdżające samochody. Jednak agresja smyczowa to również takie mniej logiczne przypadki &#8211; skakanie na cienie, atakowanie drzew. Dla zdiagnozowania problemu ważne jest, aby wiedzieć, czy problem jest globalny czy jednak występuje tylko przy ograniczeniu, którym jest smycz.</p>
<p>W Polsce stosuje się termin &#8221;agresja smyczowa&#8221;, który sugeruje, że problem związany jest z agresją psa. Oczywiście <strong>w finalnym stadium mogą pojawić się zachowania agresywne, ale nie zawsze tak jest.</strong> Bardziej uniwersalnym terminem jest &#8221;reaktywność smyczowa&#8221;, który lepiej określa cały problem. Agresją/reaktywnością smyczową jest więc każde negatywne zachowanie psa na smyczy, które występuje wskutek określonej sytuacji. Tak przynajmniej ja to rozumiem. <strong>Sama definicja nie jest aż taka ważna &#8211; ważne jest, abyśmy potrafili określić kiedy zachowanie psa jest nieszkodliwym</strong>, jednorazowym przypadkiem, a kiedy zaczyna być problemem przybierającym na sile.</p>
<div id="attachment_3613" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/PB100068.jpg" rel="lightbox[3592]"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3613" class="wp-image-3613 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/PB100068.jpg" alt="agresja smyczowa u owczarka" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/PB100068.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/PB100068-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/PB100068-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/PB100068-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/PB100068-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></a><p id="caption-attachment-3613" class="wp-caption-text">Agresja smyczowa nie zawsze oznacza, że pies jest agresywny. Jednak na widok takich zębów wielu miękną kolana :)</p></div>
<p><strong>Ogromnym problemem z psem, którego dotyczy agresja smyczowa jest pewien wstyd przewodnika.</strong> Nie jest przyjemnie wychodzić z psem, który się rzuca na wszystko, szczeka, skacze oraz po prostu zachowuje jak świrus. Głupio, wstyd, ludzie patrząc i obgadują. Przewodnik w pewien sposób wycofuje się &#8211; skraca spacery, przestaje pracować z psem i unika innych (żeby nikt nie zobaczył jak pies się zachowuje), a to prowadzi do bardzo niebezpiecznej pętli. Im pies gorzej się zachowuje tym bardziej przewodnik się wycofuje, co prowadzi do jeszcze gorszego zachowania psa.</p>
<h2>Agresja smyczowa &#8211; przyczyny</h2>
<p>Jeszcze trudniej określić przyczyny reaktywności smyczowej. Niestety nie mamy możliwości prowadzenia dialogu z psem, aby dowiedzieć się, na czym problem polega. Pewni możemy być jednego &#8211; to kwestia psychiki psa i elementów ewolucyjnych, które powodują pewne zachowania w obliczu ograniczenia, które stanowi smycz.</p>
<p><strong>Osobiście wyróżniłbym 4 typy zachowań związanych z reaktywnością smyczową:</strong></p>
<ul>
<li>strach (pies boi się obiektu, nieprawidłowa socjalizacja psa)</li>
<li>ekscytacja (pies bardzo chce podejść do obiektu, nieprawidłowe szkolenie psa)</li>
<li>frustracja (pies ma zbyt dużo energii i szuka sposobu na ulgę)</li>
<li>naturalny popęd (np: zauważenie zwierzyny łownej, suczka w czasie cieczki)</li>
</ul>
<p>Musimy być jednak świadomi, że <strong>podstawowym problemem jest smycz.</strong> Pozbawienie psa wolności, kontrolowanie jego ruchów, krępowanie zachowania oraz uniemożliwienie swobodnej obrony &#8211; tym jest właśnie smycz dla naszego psa. Bez wątpienia możemy stwierdzić, że bycie &#8221;na smyczy&#8221; nie jest naturalne dla żadnego organizmu. Dlaczego jednak to smycz jest problemem? Otóż psy wykazujące negatywne zachowania będąc na smyczy nie będą wykazywać tych zachowań, jeśli smyczy nie będzie. Jeśli pomimo wyeliminowania smyczy nadal występuje dane zachowanie to oznacza, że nie walczymy z reaktywnością smyczową, a innym problemem &#8211; <strong>strachem przed obiektem, nerwicą, nadpobudliwością lub innymi.</strong></p>
<p>Te 4 typy zachowań w połączeniu ze smyczą tworzą dla niektórych psów nadmierną barierę, której nie potrafią pokonać.<strong> Przykładowo jeśli pies nie był prawidłowo socjalizowany z ludźmi to może zacząć się ich obawiać.</strong> W trakcie spaceru czuje strach przed tymi dziwnymi istotami, ale jednocześnie jest ograniczony przez smycz. Przez to ograniczenie czasami dochodzi do kontaktu z człowiekiem (przewodnik nie pozwala psu uciec, trzyma go krótko na smyczy, a obcy człowiek zaczyna głaskać psa).</p>
<div id="attachment_3614" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/PB110060.jpg" rel="lightbox[3592]"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3614" class="wp-image-3614 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/PB110060.jpg" alt="agresja smyczowa u owczarka niemieckiego" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/PB110060.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/PB110060-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/PB110060-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/PB110060-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/PB110060-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></a><p id="caption-attachment-3614" class="wp-caption-text">Jednym ze sposobów walki z agresją smyczową jest przekierowanie tej psiej &#8221;pasji&#8221; na coś innego np: frisbee!</p></div>
<p>Taka sytuacja może spowodować, że następnym razem jak pies zauważy człowieka to <strong>zacznie panikować, ponieważ nie chce kontaktu.</strong> W swojej panice może zacząć skakać, szczekać, pokazywać kły i ogólnie przyjąć postawę obronną. W tej sytuacji człowiek nie podejdzie, a pies znalazł swoją metodę na uniknięcie stresu. Im częściej takie rozwiązanie przyniesie skutek tym bardziej pies będzie je stosował. Finalnie jakiś człowiek może nie czuć się zagrożony i spróbuje pogłaskać psa mimo wszystko. W tej sytuacji pies może pójść o krok dalej i ugryźć człowieka.</p>
<p>To oczywiście tylko przykład, ale dobrze pokazuje pewien łańcuch zachowań. <strong>Pies się boi, ale smycz ogranicza mu pole manewru.</strong> Przewodnik psa i inne obiekty mogą nie zauważyć strachu i nalegać na kontakt, który nie jest dla zwierzęcia komfortowy. W takiej sytuacji pies musi znaleźć rozwiązanie dla siebie, które pozwoli mu tego uniknąć. To, jakie zachowanie wybierze zależy od temperamentu psa.</p>
<p>Niektóre psy przyjmują postawę ofensywną &#8211; skaczą, szczekają, ogólnie sprawiają wrażenie agresywnych. Inne mogą się wycofać, kulić, chować, uciekać. Jeszcze inne kompletnie poddać &#8211; pozwolić robić innym, co im się podoba, ale finalnie może to doprowadzić do &#8221;złamania&#8221; psa, który zareaguje bardzo niespodziewanie, jeśli miarka się przebierze. <strong>To są właśnie takie historie psów, które kogoś pogryzły</strong>, a właściciele tłumaczą &#8221;przecież nigdy nikogo nie ugryzł, zawsze był grzeczny&#8221;. Tak pies był grzeczny bo wycofał się i nie miał innego wyboru, jednak mały piesek ma tylko pewien poziom stresu, który może przyjąć. W końcu coś w psiaku pęknie i może zareagować bardzo agresywnie.</p>
<h2>Agresja smyczowa &#8211; jak to jest u nas</h2>
<p>Z doświadczenia mogę napisać, że bardzo ważne, o ile nie <strong>najważniejsze jest prawidłowe rozpoznanie problemu.</strong> Idealnie byłoby zauważyć go również jak najszybciej, ale oczywiście nie zawsze jest to możliwe. Chciałbym napisać jak to dokładnie było u nas, a może pomoże to komuś w rozpoznaniu problemu u siebie.</p>
<p>Legion była naszym pierwszym psem. <strong>Nie mieliśmy zbyt dużego doświadczenia, a większość informacji niezbędnych do wychowania szczeniaka znaleźliśmy w internecie.</strong> Po zakończeniu kwarantanny zaczęliśmy wychodzić z naszym maluchem i na jednym z takich spacerów mieliśmy nieprzyjemny incydent z innym psem. Strasznie oszczekał Legion i była to dla niej dość nerwowa sytuacja.</p>
<p>Obawiając się złej socjalizacji postanowiliśmy udać się do psiego przedszkola, aby zapewnić psu pozytywne kontakty z innymi psami. Jak pomyśleliśmy tak zrobiliśmy i po kilku sesjach Legion już bardzo fajnie bawiła się z innymi pupilami. Generalnie nic nie zwiastowało problemów. Na widok psa Legion jakby mocniej ciągnęła i próbowała podejść, ale nam jako początkującym wydawało się to normalne. Poza przedszkolem chodziliśmy również do okolicznego parku, gdzie chodziło wielu psiarzy. <strong>Generalnie robiliśmy wszystko, żeby nasza psinka miała jak najwięcej pozytywnych kontaktów z psiakami.</strong></p>
<div id="attachment_3617" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/PC030134.jpg" rel="lightbox[3592]"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3617" class="wp-image-3617 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/PC030134.jpg" alt="agresja smyczowa u szczeniaka" width="1000" height="798" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/PC030134.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/PC030134-300x239.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/PC030134-800x638.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/PC030134-64x51.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/PC030134-768x613.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></a><p id="caption-attachment-3617" class="wp-caption-text">Levi już od pierwszych dni uczył się skupienia &#8211; nie chcemy popełnić drugi raz tego samego błędu</p></div>
<p>Niestety po pewnym czasie to słodkie ciągnięcie do &#8221;witania&#8221; psiaków przybierało na mocy. <strong>Legion rosła i stawała się coraz cięższa</strong>, więc utrzymanie jej sprawiało trochę kłopotów. I w sumie bardzo dużo rzeczy stało się dość szybko. Jako początkujący posiadacze Owczarka Niemieckiego mieliśmy spore problemy z nauką chodzenia na luźnej smyczy. Wiele osób mówiło nam, że pies z tego wyrośnie, więc nie przejmowaliśmy się aż tak. <strong> Zresztą standardowe metody polecane przez szkoleniowców nie działały</strong> (tzw. drzewko, zmiany kierunków itd.).</p>
<p>Także pewnego razu okazało się, że mamy ciężkiego (prawie 40 kg) owczarka, który mocno ciągnie na smyczy, a jak widzi innego psa to ekscytuje się tak bardzo, że robi wszystko aby do niego podejść. <strong>Jak ktoś znał Legion to nie było problemu, więc powoli podchodziliśmy</strong> &#8211; to był nasz drugi błąd, że na to pozwalaliśmy. Najgorsze sytuacje były jednak z kompletnie obcymi psami. Niektórzy właściciele byli mocno przerażeni widząc ogromnego owczarka, który ciągnie, skacze, dyszy i generalnie widać, że koniecznie chce podejść. Zaczęły do nas dochodzić różne komentarze w stylu &#8221;takie bydle to na łańcuchu trzymać, a nie&#8221;, &#8221;kaganiec mu albo dzwonię na straż!&#8221; i tym podobne.</p>
<p>Legion miała ok. 12 miesięcy, kiedy mieliśmy taki najgorszy okres z psem. Pamiętam, że <strong>popełniliśmy wtedy trzeci błąd, który robi wiele osób z podobnym problemem &#8211; wycofaliśmy się.</strong> Spacery były króciutkie i najczęściej w takich godzinach, że trudno było spotkać kogoś na ulicy. Próbowaliśmy szukać pomocy &#8211; czytaliśmy mnóstwo materiałów, ale niestety nic nie pomagało. Kilka miesięcy zajęło nam ogarnięcie się i dojście do decyzji, że tak dłużej nie może być. Bardzo trudno żyć z psem, kiedy spacery polegają tylko na tym, aby unikać wszystkich ludzi. Zero przyjemności, a w praktyce ciągły koszmar.</p>
<p>Pod koniec 2015 roku <strong>poszliśmy na pierwsze szkolenie PT &#8211; Pies Towarzyszący.</strong> Nie było to typowe szkolenie odwołujące się do naszego problemu, a zwykłe posłuszeństwo. Plan był taki, że jak pies nauczy się ćwiczyć przy innych psach to przecież powinno pomóc, prawda? Niestety szybko okazało się, że Legion odróżnia tryb treningowy od spacerowego. Na treningach zachowywała się wzorowo i ignorowała inne psy. Wystarczyło jednak tylko opuścić teren szkoleniowy, a agresja smyczowa znowu się aktywowała.</p>
<p><strong>Poniżej wpis dotyczący naszego szkolenia PT</strong></p>
<blockquote class="wp-embedded-content" data-secret="c5K2HL0MTh"><p><a href="https://zyciezpsem.pl/szkolenie-psa-czyli-pies-towarzyszacy-pt/">Szkolenie psa, czyli Pies Towarzyszący (PT)</a></p></blockquote>
<p><iframe class="wp-embedded-content" sandbox="allow-scripts" security="restricted" title="&#8222;Szkolenie psa, czyli Pies Towarzyszący (PT)&#8221; &#8212; Życie z Psem" src="https://zyciezpsem.pl/szkolenie-psa-czyli-pies-towarzyszacy-pt/embed/#?secret=c5K2HL0MTh" data-secret="c5K2HL0MTh" width="600" height="338" frameborder="0" marginwidth="0" marginheight="0" scrolling="no"></iframe></p>
<p><strong>PT nie pomogło, ale nie poddawaliśmy się.</strong> Próbowaliśmy mnóstwa rzeczy &#8211; skupianie psa na sobie, ćwiczenia siadania, większy nacisk na posłuszeństwo, lepsze przysmaki, różne zabawki. Nawet próbowaliśmy kolczatek (polecono nam na PT), ale również to nie pomogło. Finalnie zdecydowaliśmy, że tylko ja będę wychodził z psem &#8211; kupiliśmy dobrą smycz i po prostu za każdym razem jak pojawiał się inny pies to schodziliśmy mu maksymalnie z drogi.</p>
<p>Mieszkańcy osiedla przyzwyczaili się, że pies z takim problemem mieszka w okolicy. Psiarze sami schodzili nam z drogi, ja znalazłem sposób na mocne utrzymanie psa i nie ukrywam, że problem przestał przeszkadzać. Trudna sytuacja, że Legion naprawdę się szarpała występowała raz na miesiąc może, więc nie było motywacji do ćwiczeń. <strong>Agresja smyczowa wydawała nam się po prostu czymś naturalnym.</strong></p>
<h2>Agresja smyczowa &#8211; jak sobie z tym radzimy</h2>
<p>Wszystko zmieniło się jak postanowiliśmy, że chcemy drugiego psa. Przecież nie może być tak, że Legion nauczy małego złego zachowania i będziemy mieli dwa reaktywne psy. <strong>Pojawiła się ogromna motywacja i chęć do pracy.</strong> W związku z tym rozpoczęliśmy różne ćwiczenia i postanowiliśmy poważnie podejść do problemu.</p>
<div id="attachment_3610" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/PB070001.jpg" rel="lightbox[3592]"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3610" class="wp-image-3610 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/PB070001.jpg" alt="owczarek niemiecki agresja smyczowa" width="1000" height="563" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/PB070001.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/PB070001-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/PB070001-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/PB070001-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/PB070001-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></a><p id="caption-attachment-3610" class="wp-caption-text">Koniec nudów w domu! Zaczynamy trening!</p></div>
<p>Rozbiliśmy problem na kilka mniejszych czynników i postanowiliśmy pracować nad każdym z osobna. <strong>Przede wszystkim agresja smyczowa u Legion zaczęła się jako ekscytacja innymi psami.</strong> Wspólne zabawy były świetne, a nasza psinka chciała ich jak najwięcej. Dopóki chodziliśmy na psie przedszkole to było super, ale potem się skończyło i Legion zaczęła szukać rozrywki u innych psów. Jednak nasze obecne problemy z reaktywnością to następstwo tego, że wcześniej nic z tym nie robiliśmy. Ekscytacja zmieniła się po prostu w rutynę w stylu &#8221;jest pies = muszę ciągnąć i szczekać&#8221;.</p>
<p><strong>Problem rozbiliśmy na następujące elementy:</strong></p>
<ul>
<li>ciągnięcie na smyczy</li>
<li>brak skupienia na przewodniku</li>
<li>inne psy jako główne źródło rozrywki</li>
<li>zbyt dużo energii</li>
</ul>
<p><span style="font-size: 20px;"><strong>Nauka chodzenia na smyczy</strong></span></p>
<p>Postanowiliśmy, że każdą składową naszego problemu z agresją smyczową będziemy naprawiać osobno. Najpierw rozpoczęliśmy porządne szkolenie chodzenia na smyczy. <strong>Nauczeni naszymi doświadczeniami, że na Legion nie działają metody typu drzewko</strong> (zatrzymywanie się jak pies ciągnie, kontynuowanie spaceru jak smycz jest luźna) postanowiliśmy zrobić to po naszemu. Poniżej wpis rozpoczynający nasze szkolenie.</p>
<blockquote class="wp-embedded-content" data-secret="P3eJoEjiHx"><p><a href="https://zyciezpsem.pl/jak-nauczyc-psa-chodzic-na-smyczy-dzien-1/">Jak nauczyć psa chodzić na smyczy &#8211; dzień 1</a></p></blockquote>
<p><iframe class="wp-embedded-content" sandbox="allow-scripts" security="restricted" title="&#8222;Jak nauczyć psa chodzić na smyczy &#8211; dzień 1&#8221; &#8212; Życie z Psem" src="https://zyciezpsem.pl/jak-nauczyc-psa-chodzic-na-smyczy-dzien-1/embed/#?secret=P3eJoEjiHx" data-secret="P3eJoEjiHx" width="600" height="338" frameborder="0" marginwidth="0" marginheight="0" scrolling="no"></iframe></p>
<p>Cały proces nauki chodzenia na smyczy zaplanowany był na 30 dni, a <strong>udało nam się to zrealizować w zaledwie 23 dni.</strong> Wydaje mi się, że to całkiem niezły wynik patrząc na to, że kilkanaście miesięcy walczyliśmy z ciągnącym jak pociąg Owczarkiem Niemieckim. Mam nadzieję, że ta seria wpisów komuś pomogła chociaż trochę.</p>
<p><strong>Jestem oczywiście świadomy, że nasza strategia nie jest uniwersalna.</strong> Ogólnie uważam, że nie ma jednej słusznej metody, która działa na każdego psa. Zawsze rozwiązanie trzeba dopasować do swojego towarzysza. My wiedzieliśmy, że Legion nie lubi być kontrolowana, ale lubi jedzonko. Dlatego postanowiliśmy, że nasz trening będzie polegał na pokazaniu psu, że przy przewodniku zawsze jest coś przyjemnego, więc nie warto ciągnąć do byle krzaczka. O zakończeniu naszego treningu można poczytać poniżej.</p>
<blockquote class="wp-embedded-content" data-secret="Th6VjVTBXs"><p><a href="https://zyciezpsem.pl/jak-nauczyc-psa-chodzic-na-smyczy-koniec/">Jak nauczyć psa chodzić na smyczy &#8211; koniec</a></p></blockquote>
<p><iframe class="wp-embedded-content" sandbox="allow-scripts" security="restricted" title="&#8222;Jak nauczyć psa chodzić na smyczy &#8211; koniec&#8221; &#8212; Życie z Psem" src="https://zyciezpsem.pl/jak-nauczyc-psa-chodzic-na-smyczy-koniec/embed/#?secret=Th6VjVTBXs" data-secret="Th6VjVTBXs" width="600" height="338" frameborder="0" marginwidth="0" marginheight="0" scrolling="no"></iframe></p>
<p>Naturalnie nie zawsze jest idealnie i czasami psu zdarzy się pociągnąć &#8211; jak poczuje lub zauważy coś niesamowicie fajnego. Co jakiś czas musimy również robić &#8221;odświeżenie&#8221; treningu, czyli kilka dni chodzić wydając cały czas jakieś smaczki. <strong>Dla mnie najważniejsze, że działa i mogę normalnie wyjść z psem na spacer</strong> &#8211; bez bólu kręgosłupa i barków po powrocie :)</p>
<p><span style="font-size: 20px;"><strong>Skupienie na przewodniku</strong></span></p>
<p>Nauka chodzenia na smyczy jednocześnie niejako naprawiła nasz problem ze skupieniem. Jak chodzi się codziennie przez 23 dni ze smakami w ręce to wiadomo, że pies zacznie uważać na nasze ruchy. Przecież każde sięgnięcie do kieszeni może oznaczać przysmak :) Potrzebowaliśmy jednak odświeżyć psu pamięć, że <strong>również przy innych psach trzeba skupiać się na przewodniku.</strong></p>
<p>Z tego powodu wzięliśmy udział w kilku sesjach szkolenia z innymi psami. Niektóre dotyczyły bezpośrednio samokontroli przy innych psach &#8211; agresja smyczowa dotyczy naprawdę wielu psiaków, więc w wielu miejscach organizowane są tego typu treningi. Natomiast niektóre szkolenia polegały na tym, że inni sobie ćwiczyli, a my robiliśmy swoje. <strong>Dla mnie liczyło się, żeby Legion miała więcej doświadczenia w treningu przy innych psach.</strong> Oczywiście wszystko na smyczy. Wpis z naszego szkolenia można przeczytać tutaj.</p>
<blockquote class="wp-embedded-content" data-secret="RMJXvVocgf"><p><a href="https://zyciezpsem.pl/uczymy-psa-samokontroli-przy-innych-psach/">Uczymy psa samokontroli przy innych psach</a></p></blockquote>
<p><iframe class="wp-embedded-content" sandbox="allow-scripts" security="restricted" title="&#8222;Uczymy psa samokontroli przy innych psach&#8221; &#8212; Życie z Psem" src="https://zyciezpsem.pl/uczymy-psa-samokontroli-przy-innych-psach/embed/#?secret=RMJXvVocgf" data-secret="RMJXvVocgf" width="600" height="338" frameborder="0" marginwidth="0" marginheight="0" scrolling="no"></iframe></p>
<p><span style="font-size: 20px;"><strong>Zabawa z przewodnikiem jest lepsza</strong></span></p>
<p>Naszym zdaniem agresja smyczowa u Legion jest przede wszystkim następstwem tego, że w młodości skupialiśmy się za bardzo nad jej interakcjami z psami, a nie nami. <strong>W związku z tym pies znał tylko zabawę poprzez inne psy, a nie pochodzącą od przewodnika.</strong></p>
<p>Dlatego dużą część treningu musieliśmy poświęcić na nauczenie Legion zabawy z nami. Ćwiczenia i trening znała, więc chodziło po prostu o przyjemną zabawę. Wydaliśmy masę pieniędzy na przeróżne zabawki, ponieważ psina nie bardzo miała ochotę się bawić. Próbowaliśmy wszystkiego &#8211; szarpaków, sznurów, przeróżnych piłek, maskotek, piszczałek, zabawek interaktywnych, sztuczne patyki, kongi, piłki w skarpetach i wiele innych. <strong>Bardzo trudno było nam znaleźć coś ciekawego, co zainteresowałoby psa na dłużej.</strong></p>
<p>W domu jeszcze jakoś udawało się Legion zachęcić, ale na dworze było to praktycznie niemożliwe. Wszystko było ciekawe, tylko nie zabawki.</p>
<blockquote class="wp-embedded-content" data-secret="U7mSiQFRMA"><p><a href="https://zyciezpsem.pl/maty-wechowe-i-frisbee-zabawki/">Maty węchowe i frisbee &#8211; zabawki, które zmieniły nasze życie</a></p></blockquote>
<p><iframe class="wp-embedded-content" sandbox="allow-scripts" security="restricted" title="&#8222;Maty węchowe i frisbee &#8211; zabawki, które zmieniły nasze życie&#8221; &#8212; Życie z Psem" src="https://zyciezpsem.pl/maty-wechowe-i-frisbee-zabawki/embed/#?secret=U7mSiQFRMA" data-secret="U7mSiQFRMA" width="600" height="338" frameborder="0" marginwidth="0" marginheight="0" scrolling="no"></iframe></p>
<p>Powyższy wpis mniej więcej opisuje co nam się udało. Przypadkowo natknęliśmy się na takie kółko do rzucania (nie było to frisbee, tylko taki krążek plastikowy), w którym Legion od razu się zakochała. Potem kupiliśmy inne rodzaje frisbee i naprawdę psina świetnie się tym bawiła. Dowodem na to jest, że <strong>do teraz dysk frisbee jest nieodłącznym partnerem naszych spacerów</strong>, a zainteresowanie takim typem zabawy wcale nie maleje.</p>
<p><span style="font-size: 20px;"><strong>Owczarek niemiecki to pies energiczny</strong></span></p>
<p>Wszystkie powyższe treningi pozwoliły nam w pewien sposób opanować problem, jakim jest agresja smyczowa. Legion nie była już aż tak reaktywna &#8211; zdarzało się, że nie reagowała na pewne psy lub tylko lekko ciągnęła. <strong>Jednak nadal nie było to pewne &#8211; od czasu do czasu napady wracały</strong> i z pianą w pysku próbowała rzucać się na każdego psa. Widzieliśmy jednak postępy, więc wszystko było na dobrej drodze.</p>
<p>Po rozmowach z wieloma osobami, po przeczytaniu wielu for i grup dyskusyjnych oraz po obserwacji innych Owczarków Niemieckich doszliśmy do wniosku, że problem niekoniecznie musi być całkowicie związany z naszym zachowaniem. <strong>Dopuściliśmy do siebie świadomość, że może to być problem rasowy</strong>, o którym niewiele się mówi.</p>
<p>Rzeczywiście nie da się ukryć, że bardzo wiele Owczarków Niemieckich ma problem z reaktywnością smyczową. Jednak to nie tylko ta rasa ma z tym problem &#8211; z wielu informacji wynika, że większość ras z dużym poziomem energii przejawia tego typu zachowania. Przykładowo <strong>agresja smyczowa dotyczy również wielu psów rasy Siberian Husky.</strong></p>
<p>Można dojść więc do wniosku, że agresja smyczowa może być również wynikiem dużej ilości energii, której pies nie może w żaden sposób uwolnić. Nie bez powodu mówi się, że niektóre psy wymagają ogromnej porcji aktywności, ponieważ inaczej im &#8221;odbija&#8221;.</p>
<blockquote class="wp-embedded-content" data-secret="rPF4KgP8pV"><p><a href="https://zyciezpsem.pl/psie-wyzwanie-dog-overdrive-9000-30-dni-ostrego-treningu/">Psie wyzwanie &#8221;dog overdrive 9000&#8221; &#8211; 30 dni ostrego treningu</a></p></blockquote>
<p><iframe class="wp-embedded-content" sandbox="allow-scripts" security="restricted" title="&#8222;Psie wyzwanie &#8221;dog overdrive 9000&#8221; &#8211; 30 dni ostrego treningu&#8221; &#8212; Życie z Psem" src="https://zyciezpsem.pl/psie-wyzwanie-dog-overdrive-9000-30-dni-ostrego-treningu/embed/#?secret=rPF4KgP8pV" data-secret="rPF4KgP8pV" width="600" height="338" frameborder="0" marginwidth="0" marginheight="0" scrolling="no"></iframe></p>
<p>Z tego powodu rozpoczęliśmy nasze wyzwanie Dog Overdrive 9000, które miało na celu takie rozplanowanie treningu Legion (i przy okazji Leviemu), aby nie miała okazji do frustracji. <strong>Ćwiczymy codziennie</strong> &#8211; mamy dwa długie spacery, sporo posłuszeństwa, wiele rzutów frisbee, ogromną ilość zabaw.</p>
<p>I rzeczywiście Legion wydaje się spokojniejsza. Powoli widzimy to legendarne &#8221;światełko w tunelu&#8221;, ponieważ coraz częściej zdarza nam się po prostu minąć innego psa i nasze psisko w ogóle nie reaguje. Czasami jak obcy psiak ją obszczeka to zatrzymuje się i patrzy z ciekawością. Innym razem jak psiak jest dość blisko to próbuje podejść.<strong> Jednak w każdym przypadku udaje się ją szybko przywołać do siebie i można kontynuować spacer.</strong></p>
<h2>Agresja smyczowa &#8211; nasze wskazówki</h2>
<p>Jestem świadomy tego, że wiele osób ma problemy podobne do naszego. <strong>Agresja smyczowa to nie jest nic przyjemnego</strong> &#8211; bez względu na wielkość psa. Nawet maluchy potrafią dokopać i być nieznośne w trakcie spaceru.</p>
<p>Co mógłbym doradzić innym, którym agresja smyczowa codziennie daje kopa w dupę? Przede wszystkim szybko pogodzić się z tym, że nasz pies ma problem. Rozumiem, że to nic przyjemnego i bardzo trudno dopuścić do siebie taką myśl, że &#8221;z moim psem jest coś nie tak&#8221;. Rozumiem, bo też tak miałem. <strong>Zawsze znajdzie się jakaś wymówka</strong> &#8221;na pewno minie z czasem&#8221;, &#8221;dzisiaj miał po prostu gorszy dzień&#8221;, &#8221;oj tam raz się zdarzyło&#8221;, &#8221;młody jest to jeszcze głupiutki&#8221;, &#8221;szczeniaki tak mają&#8221; i tym podobne.</p>
<p><strong>Zauważenie problemu to pierwszy krok do jego rozwiązania.</strong> Im szybciej tym lepiej. Lepiej nawet zauważyć problem tam, gdzie go nie ma i zacząć trening niż odpuścić. Myślę, że gdybyśmy szybciej zauważyli problem u Legion to udałoby nam się bardzo szybko go rozwiązać. Jednak cały czas żyliśmy z tym mitycznym przekonaniem, że po przekroczeniu jakiegoś legendarnego wieku nasz pies magicznie się sam naprawi.</p>
<div id="attachment_3611" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/PB070105.jpg" rel="lightbox[3592]"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3611" class="wp-image-3611 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/PB070105.jpg" alt="owczarek niemiecki agresja smyczowa u psa" width="1000" height="676" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/PB070105.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/PB070105-300x203.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/PB070105-800x541.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/PB070105-64x43.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/PB070105-768x519.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></a><p id="caption-attachment-3611" class="wp-caption-text">Przysmaki takie pyszne :)</p></div>
<p>Kolejna rada &#8211; agresja smyczowa to nie tylko bardzo ciężkie przypadki z ugryzieniem. Agresja smyczowa to również zwykłe ciągnięcie do innego psa, człowieka lub przedmiotu. <strong>Każda niepożądana reakcja psa na smyczy jest &#8221;agresją smyczową&#8221;.</strong> Oczywiście nie każda intensywność zachowania może być dla nas problematyczna &#8211; lekkie ciągnięcie do innych psów często nie jest w ogóle niekomfortowe dla wielu osób. Trzeba jednak zwrócić uwagę, że pies urośnie, będzie ważył więcej, a wraz z postępem czasu może ciągnąć coraz bardziej. Lepiej rozpocząć naukę zanim do tego dojdzie. Warto więc zwracać uwagę na każde zachowanie psa i jak najszybciej reagować.</p>
<p>My Leviego bardzo obserwujemy i nawet najmniejsze zainteresowanie innym psem, człowiekiem lub przedmiotem staramy się przekierować na nas. Teraz bardzo często jak Levi mija innego człowieka to automatycznie patrzy na przewodnika i czeka na nagrodę. Nawet jeśli jego wcześniejsze zainteresowanie ludźmi nie prowadziłoby do reaktywności smyczowej to przecież nie zaszkodziło wprowadzić takiego treningu. <strong>Nie ma negatywnych konsekwencji, są tylko pozytywy.</strong></p>
<p>Nam bardzo pomogło z Legion również wszystko, co związane jest z pracą węchową. W domu robimy bardzo dużo sesji z <a href="http://matywechowe.pl" target="_blank" rel="noopener">matami węchowymi</a>, które świetnie sprawdzają się do wyciszenia psa oraz wyładowania energii pomiędzy spacerami. Dzięki temu nie wychodzimy do parku z pobudzonym psem, który po odpoczynku chce szybko wyładować energię. <strong>Maty węchowe pozwalają wyjść na spacer z psem, który już jest wstępnie zmęczony</strong> i nie zaczyna szaleć jak tylko opuści próg domu :) Dla zapewnienia psu różnych bodźców w domu robimy również sesje szkoleniowe nosework. Również bardzo zachęcam każdego do spróbowania &#8211; na początek wystarczy olejek zapachowy, jakaś puszka i trochę chęci. Polecam wpisy <a href="http://matywechowe.pl/jak-zaczac-nosework/" target="_blank" rel="noopener">jak zacząć nosework</a> oraz <a href="http://matywechowe.pl/nosework-przygotowac-probki/" target="_blank" rel="noopener">jak przygotować próbki</a> :)</p>
<p><strong>Raz w tygodniu jeździmy również na godzinną sesję tropienia</strong> (mantrailing). Bardzo polecam każdemu, kto ma taką możliwość. Legion idzie świetnie i widać, że dobrze to na nią działa.</p>
<blockquote class="wp-embedded-content" data-secret="ZmQKvCwOUp"><p><a href="https://zyciezpsem.pl/tropienie-dla-psa-mantrailing/">Tropienie użytkowe &#8211; mantrailing</a></p></blockquote>
<p><iframe class="wp-embedded-content" sandbox="allow-scripts" security="restricted" title="&#8222;Tropienie użytkowe &#8211; mantrailing&#8221; &#8212; Życie z Psem" src="https://zyciezpsem.pl/tropienie-dla-psa-mantrailing/embed/#?secret=ZmQKvCwOUp" data-secret="ZmQKvCwOUp" width="600" height="338" frameborder="0" marginwidth="0" marginheight="0" scrolling="no"></iframe></p>
<p><strong>Ostatnia rada &#8211; uważać z poradami z internetu.</strong> W wielu miejscach w sieci można znaleźć gotowe rozwiązania. Niestety zazwyczaj one nie działają. Znaczy działają, ale niekoniecznie na każdego psa. Przykładowo najpopularniejszym rozwiązaniem jest następująca czynność:</p>
<blockquote><p>&#8221;Po zauważeniu obcego psa skupiamy własnego na sobie. Jeśli nasz pies nie reaguje to zwiększamy dystans od tego drugiego aż uda nam się skupić uwagę własnego psa. Jeżeli nam się to uda to powoli zbliżamy się do obcego psa, co pozwoli określić odległość, która powoduje reaktywność smyczową&#8221;</p></blockquote>
<p>Coś takiego. Przede wszystkim bardzo trudno takie coś osiągnąć &#8211; <strong>nasz pies może reagować różnie na każdego psa.</strong> Jednemu może odpuścić nawet przy 5 metrach, a na innego będzie szczekał nawet przy 50 m. Takie zwiększanie odległości i zmniejszanie jej wymaga, żeby ten drugi pies spokojnie czekał aż będziemy na nim trenować, a nie każdy ma taką możliwość. Poza tym kilka treningów z tym samym znajomym psem nie będzie miało efektów, jeśli na spacerze pojawi się jakiś obcy zwierzak. Nie jest to więc idealne rozwiązanie dla każdego.</p>
<p>Przede wszystkim <strong>uważam, że kluczem jest rozpoznanie przyczyn agresji smyczowej u psa.</strong> Inaczej będziemy postępować, jeśli agresja smyczowa wywołana jest strachem, a inaczej w przypadku nadmiernej ekscytacji. Zwiększenie aktywności będzie dobre u psów energicznych, ale psu strachliwemu raczej nie pomoże.</p>
<p>Jeszcze na sam koniec &#8211; jeśli znacie język angielski to polecam tę <a href="http://careforreactivedogs.com/start-here" target="_blank" rel="noopener">fantastyczną stronę</a>. Nie wszystko u nas działało i nie u każdego się to sprawdzi, ale to idealna, uproszczona &#8221;ściąga&#8221; do postępowania z psami reaktywnymi.</p>
<h2>Agresja smyczowa u psa &#8211; podsumowanie</h2>
<p>Wyszedł bardzo, bardzo długi wpis. <strong>Jestem pewien, że i tak nie udało się napisać o wszystkim.</strong> Problem, jakim jest agresja smyczowa jest bardzo złożony. Nie ma niestety jednej przyczyny i jednego rozwiązania. Reaktywność może wystąpić u każdego psa, ale niejako najczęściej można ją zauważyć u małych psów (spowodowane często nieprawidłową socjalizacją i strachem) oraz u psów energicznych (frustracja spowodowana niemożliwością jej wyładowania, ekscytacja otoczeniem).</p>
<p>My w tym momencie możemy powiedzieć, że problem mamy niejako opanowany. <strong>Nie jest jeszcze idealnie, ale dobrze wiemy co robić i w jakim kierunku iść.</strong> Zrozumieliśmy, że agresja smyczowa u Legion nie jest spowodowana jakąś nienawiścią lub ekscytacją psami (zaczęła się jako ekscytacja, ale teraz nie jest już z tym związana), a po prostu z cechami rasowymi i zbyt małą ilością aktywności.</p>
<div id="attachment_3612" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/PB080043.jpg" rel="lightbox[3592]"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3612" class="wp-image-3612 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/PB080043.jpg" alt="owczarek niemiecki agresja smyczowa reaktywność" width="1000" height="679" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/PB080043.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/PB080043-300x204.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/PB080043-800x543.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/PB080043-64x43.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/PB080043-768x521.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></a><p id="caption-attachment-3612" class="wp-caption-text">Naprawdę da się skutecznie walczyć z reaktywnością smyczową &#8211; trzeba dużo konsekwencji i pracy, ale da się!</p></div>
<p><strong>Musimy więc pracować nad skupianiem psa na sobie</strong> (poprzez zabawę, ćwiczenia i naukę) oraz <strong>nad zapewnieniem psu wystarczającej ilości bodźców i aktywności</strong>, aby nie frustrował się i wyładowywał na innych psach.</p>
<p>Wydaje mi się, że ile psów tyle rozwiązań i na każdego będzie działało coś innego. Obserwujcie swoje psiaki i po prostu próbujcie. Szukajcie rozwiązań &#8211; nam behawioryści nie pomogli, ale może Wam pomogą? Może jakieś nowe szkolenie, którego jeszcze nie próbowaliście? Może nowa zabawka? <strong>Najgorsze co można zrobić</strong> z psem, który ma problem z agresją smyczową jest wycofanie go z życia. Zamykanie w domu, skracanie spacerów i odmawianie aktywności, aby tylko nie natknąć się na obiekt, który powoduje reakcję psa. To tylko pogłębia problem.</p>
<p>Jeśli macie jakiekolwiek pytania odnośnie agresji smyczowej i tego jak sobie z tym radzimy to śmiało piszcie w komentarzach. Bardzo chętnie pomogę na tyle, na ile jestem w stanie.</p>
<p style="text-align: center;"><span style="font-size: 20px;"><strong>Czy ktoś z Was ma problem z agresją smyczową? Jak sobie z tym radzicie? Piszcie w komentarzach :)</strong></span></p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/agresja-smyczowa-u-psa-jak-sobie-poradzic/">Agresja smyczowa u psa &#8211; jak sobie poradzić?</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zyciezpsem.pl/agresja-smyczowa-u-psa-jak-sobie-poradzic/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>42</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Jak nauczyć psa chodzić na smyczy &#8211; dzień 5</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/jak-nauczyc-psa-chodzic-na-smyczy-dzien-5/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=jak-nauczyc-psa-chodzic-na-smyczy-dzien-5</link>
					<comments>https://zyciezpsem.pl/jak-nauczyc-psa-chodzic-na-smyczy-dzien-5/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 07 Oct 2016 17:00:02 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Szkolenie]]></category>
		<category><![CDATA[jak chodzić na smyczy]]></category>
		<category><![CDATA[jak nauczyć psa chodzić na smyczy]]></category>
		<category><![CDATA[pies na smyczy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=1971</guid>

					<description><![CDATA[<p>Hej! Właśnie mija 5-ty dzień naszej nauki chodzenia na smyczy. Nie ukrywam, że już po takim czasie widać lekką poprawę. Wracając z wieczornego spaceru skończyły mi się przysmaki, a Legion i tak trzymała się blisko. Czyżby pierwsze oznaki sukcesu? Nie &#8230;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/jak-nauczyc-psa-chodzic-na-smyczy-dzien-5/">Jak nauczyć psa chodzić na smyczy &#8211; dzień 5</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Hej! Właśnie mija 5-ty dzień naszej nauki chodzenia na smyczy. Nie ukrywam, że już po takim czasie widać lekką poprawę. Wracając z wieczornego spaceru skończyły mi się przysmaki, a Legion i tak trzymała się blisko. Czyżby pierwsze oznaki sukcesu?</p>
<p>Nie cieszę się zbytnio bo to przynosi pecha ;) Poczekamy do końca i zobaczymy jak to będzie. Całokształt dzisiejszego dnia zepsuł mi tylko pewien &#8221;Seba&#8221;, który chyba pierwszy raz psa miał na smyczy. Szedł sobie z takim małym pikusiem i jak tylko maluch zobaczył Legion to zaczął skakać i się wyrywać do niej. Oczywiście Pan Seba &#8221;biorę_40kg_na_klatę&#8221; nie utrzymał swojej dwukilowej bestii i po prostu puścił smycz.</p>
<p>Maluch też taki świr, że podbiegał, uciekał &#8211; potem znowu podbiegał i znowu uciekał. Legion na to zaczęła się wkurzać i też zaczęła się szarpać + szczekać. Seba szybko przemyślał, że w sumie taki 40 kg owczarek mógłby wciągnąć jego pluszaka na podwieczorek i byłoby głupio, więc zaczął swoje maleństwo gonić. Maleństwo na to &#8221;niemożliwe&#8221; i szybko w nogi przed siebie. W sumie tak gonił swojego pieszczocha, że aż zniknęli mi z oczu.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-1972" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/10/PA070110.jpg" alt="legion zycie z psem" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/10/PA070110.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/10/PA070110-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/10/PA070110-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/10/PA070110-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/10/PA070110-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></p>
<p>Plus taki, że maluch się wybiega i Seba też ;) Ciekawi mnie tylko czy takie uciekające psy przed swoimi właścicielami to efekt złego traktowania w domu czy po prostu za dużo energii? Maluch nie uciekał ze strachu, wydaje się nawet, że miał z tego niezłą zabawę.</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/jak-nauczyc-psa-chodzic-na-smyczy-dzien-5/">Jak nauczyć psa chodzić na smyczy &#8211; dzień 5</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zyciezpsem.pl/jak-nauczyc-psa-chodzic-na-smyczy-dzien-5/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Jak nauczyć psa chodzić na smyczy &#8211; dzień 2</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/jak-nauczyc-psa-chodzic-na-smyczy-dzien-2/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=jak-nauczyc-psa-chodzic-na-smyczy-dzien-2</link>
					<comments>https://zyciezpsem.pl/jak-nauczyc-psa-chodzic-na-smyczy-dzien-2/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 04 Oct 2016 17:55:18 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Szkolenie]]></category>
		<category><![CDATA[chodzenie z psem na smyczy]]></category>
		<category><![CDATA[pies na smyczy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=1950</guid>

					<description><![CDATA[<p>Krótka notka z dzisiaj &#8211; generalnie Legion sobie radzi. Rano mocno padało, więc spacer króciutki wokół bloku. Potem załatwialiśmy jakieś sprawy na mieście, więc kolejny spacer był dopiero koło 16. Ostatni spacer przed 20 ;) Ogólnie było całkiem nieźle. Smakołyki &#8230;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/jak-nauczyc-psa-chodzic-na-smyczy-dzien-2/">Jak nauczyć psa chodzić na smyczy &#8211; dzień 2</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Krótka notka z dzisiaj &#8211; generalnie Legion sobie radzi. Rano mocno padało, więc spacer króciutki wokół bloku. Potem załatwialiśmy jakieś sprawy na mieście, więc kolejny spacer był dopiero koło 16. Ostatni spacer przed 20 ;)</p>
<p>Ogólnie było całkiem nieźle. Smakołyki działają i rzeczywiście psina trzyma się lepiej &#8211; ważne, żeby być blisko żarcia ;) Jedynym problemem jest teren bezpośrednio przy naszej klatce &#8211; często tu siedzą bezdomne koty i Legion zawsze się zaczyna denerwować.</p>
<p>Tyle na dzisiaj ;) Trening uważam za udany.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/jak-nauczyc-psa-chodzic-na-smyczy-dzien-2/">Jak nauczyć psa chodzić na smyczy &#8211; dzień 2</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zyciezpsem.pl/jak-nauczyc-psa-chodzic-na-smyczy-dzien-2/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>4</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Jak nauczyć psa chodzić na smyczy &#8211; dzień 1</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/jak-nauczyc-psa-chodzic-na-smyczy-dzien-1/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=jak-nauczyc-psa-chodzic-na-smyczy-dzien-1</link>
					<comments>https://zyciezpsem.pl/jak-nauczyc-psa-chodzic-na-smyczy-dzien-1/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 03 Oct 2016 18:28:17 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Szkolenie]]></category>
		<category><![CDATA[jak chodzić z psem na smyczy]]></category>
		<category><![CDATA[pies na smyczy]]></category>
		<category><![CDATA[spacer z psem]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=1946</guid>

					<description><![CDATA[<p>Dzisiaj mija 1 dzień naszego testu &#8221;jak nauczyć psa chodzić na smyczy&#8221;. Początki zawsze są najgorsze bo trzeba się przestawić i wszystko sobie przygotować. Pierwsza zmiana to posiłki psa &#8211; mięso zostało przygotowane oddzielnie. Przed spacerem pakowane jest do takiej &#8230;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/jak-nauczyc-psa-chodzic-na-smyczy-dzien-1/">Jak nauczyć psa chodzić na smyczy &#8211; dzień 1</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Dzisiaj mija 1 dzień naszego testu &#8221;jak nauczyć psa chodzić na smyczy&#8221;. Początki zawsze są najgorsze bo trzeba się przestawić i wszystko sobie przygotować. Pierwsza zmiana to posiłki psa &#8211; mięso zostało przygotowane oddzielnie. Przed spacerem pakowane jest do takiej torebeczki na przysmaki, żeby łatwo było do niego sięgać.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter wp-image-1947 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/10/trixie-snack-bag.jpg" alt="trixie snack bag spacer z psem" width="402" height="567" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/10/trixie-snack-bag.jpg 402w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/10/trixie-snack-bag-300x423.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/10/trixie-snack-bag-64x90.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/10/trixie-snack-bag-213x300.jpg 213w" sizes="(max-width: 402px) 100vw, 402px" /></p>
<p>Jedzenie przygotowywane jest dzień wcześniej, żeby nie trzeba było tracić czasu przed porannym spacerem. Warto być przygotowanym, żeby człowieka nie złapało &#8221;zaczniemy jednak jutro&#8221;. Kolejny problem to mentalne przygotowanie się do treningu. Zazwyczaj rano mieliśmy krótkie wyjście &#8221;na siku&#8221;, potem koło 14 dłuższy spacer do parku i znowu coś krótszego wieczorem. 3 razy w tygodniu zamiast wyjścia wieczorem jest trening biegowy, a w południe jest normalny spacer.</p>
<p>Teraz niby nic się nie zmienia, ale nie ma już &#8221;szybkich wyjść&#8221;, nawet rano. Trzeba ładnie wstać, przygotować psiaka i zrobić rundę po parku, jednocześnie pilnując, żeby psisko chodziło ładnie. Jak jednak nam wyszło?</p>
<p>Dzisiejszy poranny spacer (ok. 8.00) był fatalny. Po wyjściu z klatki Legion wyczuła jakiegoś kota, więc z koncentracji nici. Jak tylko udało mi się ją ogarnąć kombinacją siad+smakołyk to przybiegł do nas jakiś bezdomny kundelek i nie chciał się odczepić. Podbiegał ok. metra od nas, szczekał i uciekał. Legion oczywiście pełna furia, więc ponownie nici ze skupienia. Nie było co robić, więc jakoś wróciliśmy do mieszkania.</p>
<p>Spacer popołudniowy (ok. 15.00) był już o wiele lepszy. Lało, ale przynajmniej żadnych kotów i kundelków ;) Legion bardzo ładnie chodzi na smakołyki. Wystarczy pokazać jej przekąskę, a świat znika. Robiliśmy kilka metrów, gdzie psisko było przy nodze &#8211; nagroda + pochwała i tak co kilka metrów.</p>
<p>Spacer wieczorny (ok. 18.00) również całkiem nieźle. Smakołyki działają i jak na razie jestem zadowolony. Jednak to dopiero początek testu &#8211; bardzo ważne jest to, czy po pewnym czasie (kilku dniach) Legion nie znudzi się nagrodami i nie uzna, że jednak okoliczne krzaki są ciekawsze. Zobaczymy ;)</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/jak-nauczyc-psa-chodzic-na-smyczy-dzien-1/">Jak nauczyć psa chodzić na smyczy &#8211; dzień 1</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zyciezpsem.pl/jak-nauczyc-psa-chodzic-na-smyczy-dzien-1/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>8</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Jak nauczyć psa chodzić na smyczy &#8211; 30 dniowy test</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/jak-nauczyc-psa-chodzic-na-smyczy-30-dniowy-test/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=jak-nauczyc-psa-chodzic-na-smyczy-30-dniowy-test</link>
					<comments>https://zyciezpsem.pl/jak-nauczyc-psa-chodzic-na-smyczy-30-dniowy-test/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 03 Oct 2016 13:25:13 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Szkolenie]]></category>
		<category><![CDATA[jak chodzić na smyczy z psem]]></category>
		<category><![CDATA[jak nauczyć psa chodzić na smyczy]]></category>
		<category><![CDATA[pies na smyczy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=1942</guid>

					<description><![CDATA[<p>&#8221;Jak nauczyć psa chodzić na smyczy&#8221; to jedno z najczęściej zadawanych pytań. Zadają je zarówno właściciele rasowych szczeniaków, jak i starszych psów ze schroniska. Zadajemy je również i my ;) Trochę głupio przyznać, ale z Legion trochę olaliśmy temat, więc &#8230;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/jak-nauczyc-psa-chodzic-na-smyczy-30-dniowy-test/">Jak nauczyć psa chodzić na smyczy &#8211; 30 dniowy test</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>&#8221;Jak nauczyć psa chodzić na smyczy&#8221; to jedno z najczęściej zadawanych pytań. Zadają je zarówno właściciele rasowych szczeniaków, jak i starszych psów ze schroniska. Zadajemy je również i my ;) Trochę głupio przyznać, ale z Legion trochę olaliśmy temat, więc teraz postanowiliśmy to nadrobić.</p>
<p>Jak jest z Legion i chodzeniem na smyczy? Sprawa wygląda tak, że w okresie szczenięcym dość ładnie ogarniała &#8211; nie chodziła przy nodze, trochę ciągnęła, ale zawsze była w pobliżu. W związku z tym, że nie była jakoś mega uciążliwa to zostawiliśmy sprawę tak jak była. Teraz Legion jest już duża i potrzebuje trochę więcej wolności. Mamy więc smycz automatyczną 5m i nasza psina sobie z tej odległości korzysta.</p>
<p>Ogólnie jest całkiem nieźle &#8211; Legion wie jak daleko może odejść, ale nie ukrywam, że czasami próbuje &#8221;szarpnąć&#8221; jeszcze te dodatkowe 20-30 cm. Podsumowując, pieseł chodzi na smyczy, ale nie powiedziałbym, że jest to chodzenie idealne. Do poprawienia jest sporo, jednak najgorszy jest fakt, że Legion po prostu na spacerach &#8221;robi swoje&#8221;. Wolałbym, aby była bardziej skupiona na mnie i na tym co ja robię. Czasami Legion idzie w swoją stronę, ja skręcam i trzeba ją przywołać.</p>
<h2>Jak nauczyć psa chodzić na smyczy &#8211; 30 dniowy test</h2>
<p>Lato się już skończyło, więc nasze wymówki, że &#8221;ciepło&#8221; również. Z tego powodu postanowiliśmy w Październiku zrobić 30 dniowy test, który ma na celu nauczyć nasze psisko ładniej chodzić na smyczy.</p>
<p><strong>Główne cele testu:</strong></p>
<ul>
<li>nauczyć psa ładniej chodzić na smyczy</li>
<li>wyrobić w Legion lepszy kontakt z nami podczas spaceru</li>
<li>sprawić, żeby przewodnik też był atrakcyjny, a nie tylko środowisko</li>
<li>dać psu trochę dodatkowej rozrywki na spacerze</li>
</ul>
<p>Warto wiedzieć, że takie regularne ćwiczenia z psem nie mają tylko na celu wyrobienie konkretnego nawyku lub nauka jednej umiejętności. Regularne ćwiczenia ogólnie pomagają w nawiązaniu pewnego kontaktu z psem oraz lekkie urozmaicenie życie :)</p>
<p><strong>Jak będzie wyglądał nasz test?</strong></p>
<p>Z Legion wychodzimy 3-4 razy dziennie, z czego 1 spacer jest dłuższy. 3 Razy w tygodniu zamiast dłuższego spaceru jest trening biegowy. W ramach testu na każdy spacer będę zabierał ze sobą coś dodatkowego jako nagrodę &#8211; przysmaki (gotowany kurczak, wołowina itd.) lub zabawkę. Chodzi o to, żeby w trakcie spaceru zachęcać psa do bycia blisko (na wyciągnięcie ręki) oraz do koncentrowania się na przewodniku. Tak dla informacji &#8211; jedzenie zabierane na spacer będzie odliczone od ogólnych posiłków. Warto na to zwrócić uwagę podczas treningu z własnym psem, żeby pupila nie utyć ;)</p>
<p>Codziennie na blogu pojawi się krótka notka z podsumowaniem konkretnego dnia (dzisiaj również się taka pojawi). Na sam koniec opublikujemy duże podsumowanie &#8211; co wyszło, co nie wyszło i ogólnie jakie są efekty. W najlepszym przypadku Legion będzie chodzić blisko i grzecznie, a w najgorszym nic się nie zmieni. Tak czy inaczej warto spróbować ;) Legion już się cieszy z przysmaków.</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/jak-nauczyc-psa-chodzic-na-smyczy-30-dniowy-test/">Jak nauczyć psa chodzić na smyczy &#8211; 30 dniowy test</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zyciezpsem.pl/jak-nauczyc-psa-chodzic-na-smyczy-30-dniowy-test/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>3</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Pies na smyczy w przestrzeni publicznej</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/pies-na-smyczy-w-przestrzeni-publicznej/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=pies-na-smyczy-w-przestrzeni-publicznej</link>
					<comments>https://zyciezpsem.pl/pies-na-smyczy-w-przestrzeni-publicznej/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 21 Nov 2015 10:42:06 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Codzienność]]></category>
		<category><![CDATA[czy smycz jest obowiązkiem]]></category>
		<category><![CDATA[miesięcznik cztery łapy]]></category>
		<category><![CDATA[pies na smyczy]]></category>
		<category><![CDATA[zwierzęta towarzyszące w przestrzeni publicznej]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=1276</guid>

					<description><![CDATA[<p>Pies na smyczy czy luzem? To bardzo ciekawe pytanie, nad którym często się zastanawiamy. Z jednej strony właściciele stają się coraz bardziej świadomi, wychowują odpowiednio swoje &#8221;pociechy&#8221;, uczą je dobrego zachowania. Jednak z drugiej strony nadal widujemy tzw. &#8221;kajtki&#8221;, czyli &#8230;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/pies-na-smyczy-w-przestrzeni-publicznej/">Pies na smyczy w przestrzeni publicznej</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Pies na smyczy czy luzem? To bardzo ciekawe pytanie, nad którym często się zastanawiamy. Z jednej strony właściciele stają się coraz bardziej świadomi, wychowują odpowiednio swoje &#8221;pociechy&#8221;, uczą je dobrego zachowania. Jednak z drugiej strony nadal widujemy tzw. &#8221;kajtki&#8221;, czyli typowe kundelki, które ochoczo i bez smyczy przecinają nam drogę.</p>
<p>Chwila przerwy na trochę cukru &#8211; z informacją o akcji zgłosiła się do nas p. Dorota &#8211; Redaktor Naczelna miesięcznika <a href="http://www.cztery-lapy.pl/" target="_blank">Cztery Łapy</a>. Dla nas ogromne zaskoczenie oraz spora radość, szczególnie, że miesięcznik naprawdę lubimy i regularnie czytamy ;)</p>
<p><a href="http://www.cztery-lapy.pl/" target="_blank"><img decoding="async" class="aligncenter wp-image-1290 size-medium" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2015/11/4lapy_rgb-300x189.jpg" alt="cztery lapy" width="300" height="189" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2015/11/4lapy_rgb-300x189.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2015/11/4lapy_rgb-64x40.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2015/11/4lapy_rgb.jpg 472w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /></a></p>
<p>W związku z tym włączamy się do akcji promującej wyprowadzanie zwierząt towarzyszących na smyczy w przestrzeni publicznej.</p>
<p>Jak sprawa wygląda? Czy smycz to obowiązek czy tylko dobra wola właściciela? Dlaczego warto stosować smycz mimo wszystko?</p>
<h2>Pies na smyczy kontra prawo</h2>
<p>Prawo jak zawsze pomaga w taki sposób, że w ogóle nie pomaga. Nowelizacja ustawy o ochronie zwierząt z 2013 roku informuje nas, że:</p>
<p style="text-align: center;"><em>3. Zabrania się puszczania psów bez możliwości ich kontroli i bez oznakowania umożliwiającego identyfikację właściciela lub opiekuna.</em><br />
<em> Dz.U. z 2013 poz. 856 ? Brzmienie od 30 lipca 2013</em></p>
<p>Co to oznacza dla nas? To, że smycz wcale nie jest obowiązkowa. Jeżeli pies jest oznakowany (umożliwia identyfikację przewodnika) oraz mamy go pod kontrolą (?) to smycz jest zbędna.</p>
<p>Jednak w jaki sposób definiujemy &#8221;kontrolę&#8221;? Czy chodzi o inny sposób ograniczania psa, a może chodzi o jego dobre &#8221;wytrenowanie&#8221; oraz 100% przywołanie? Trudno ocenić. Fakt jest taki, że smycz w aktualnym brzmieniu prawa nie jest elementem obowiązkowym.</p>
<p><a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2015/11/tn_20151103_120548.jpg" rel="lightbox[1276]"><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-1244" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2015/11/tn_20151103_120548.jpg" alt="urazy u psa" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2015/11/tn_20151103_120548.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2015/11/tn_20151103_120548-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2015/11/tn_20151103_120548-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2015/11/tn_20151103_120548-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2015/11/tn_20151103_120548-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></a></p>
<p><em>&#8221; Zdaniem twórców tej poprawki oznacza to, że w Polsce nie ma obowiązku wyprowadzania psa na smyczy nigdzie nawet w szeroko pojętej przestrzeni publicznej czyli przy ulicach, przy placach zabaw, w towarzystwie innych psów. Wcześniej taki obowiązek narzucały gminy swoimi uchwałami. Teraz niefortunna ustawa jest ponad uchwałami i niejako zwalnia z takiego obowiązku. Przeprowadziłam badanie opinii publicznej na ten temat wśród właścicieli psów i kotów i osób, które nie posiadają zwierząt. Wśród osób, które nie posiadają zwierząt wszyscy żądają aby był obowiązek wyprowadzania psów na smyczy. Rozmawiając z nimi o tym są wręcz wzburzeni, że ktoś to podważa i zakładają , że taki obowiązek jest oczywisty. &#8220;</em></p>
<p>-Dorota Szulc-Wojtasik, Redaktor Naczelna ?Cztery Łapy?.</p>
<h2>Pies na smyczy kontra rzeczywistość</h2>
<p>Jak to jednak wszystko wygląda w rzeczywistości? Jak zawsze &#8211; różnorodnie. Wychodzimy z psem na spacery, więc oczywiście spotykamy się z wieloma sytuacjami &#8211; komicznymi, piekielnymi oraz poważnymi. Różne osoby mają swoje zdanie odnośnie wyprowadzania psa oraz obowiązków właścicieli.</p>
<p>Mamy owczarka niemieckiego &#8211; mimo braku nakazu, wiele osób (głównie starszych) zarzuca nam brak kagańca. Jednocześnie sami, bardzo często drepczą przywołując do siebie swojego kundelka, który oczywiście bez smyczy goni po osiedlu.</p>
<p>Osobiście uważam, że każdy pies bez smyczy stanowi swojego rodzaju zagrożenie. Nie chodzi o to, że każde psisko jest agresywne lub może ugryźć &#8211; chodzi raczej o typowe sytuacje w przestrzeni publicznej.</p>
<p><a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2015/09/tn_20150826_070336.jpg" rel="lightbox[1276]"><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-1145" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2015/09/tn_20150826_070336.jpg" alt="Legion idzie na nowej smyczy" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2015/09/tn_20150826_070336.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2015/09/tn_20150826_070336-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2015/09/tn_20150826_070336-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2015/09/tn_20150826_070336-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2015/09/tn_20150826_070336-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></a></p>
<p>Nawet najspokojniejszy pies może znaleźć się w nowej sytuacji, która go po prostu przerośnie. Tłum ludzi, różne hałasy, samochody, małe dzieci, inne zwierzęta, rowerzyści. Wszystko to może być źródłem niebezpieczeństwa &#8211; zarówno dla psa, jak i innych, okolicznych osób.</p>
<p>Jest jednak druga strona &#8211; świadomi przewodnicy z &#8221;wytrenowanymi&#8221; psami. Pies przychodzi na przywołanie, robi różne komendy, a nawet kilka sztuczek. Czy pozwala to jednak mieć pewność, że w każdej sytuacji jesteśmy w stanie mieć nad pupilem kontrolę? Żaden hałas, inna osoba lub zwierze na 100% nie spowoduje, że nasz własny psiak spanikuje i wybiegnie na ulicę?</p>
<p>Prawo nie ma na celu uprzykrzanie wszystkim życia i poruszania się w przestrzeni publicznej, jednak powinno dbać o komfort i bezpieczeństwo wszystkich.</p>
<p>Nawet najlepiej wychowane psy przywołują się w ok. 80% sytuacji (tak podają profesjonalni szkoleniowcy na różnych forach). Co z pozostałymi 20%? Czy nie jest lepszym i bezpieczniejszym rozwiązaniem jednak zastosować smycz?</p>
<h2>Nasze zdanie</h2>
<p>Naszym zdaniem pies na smycz w przestrzeni publicznej to obowiązek i dobre wychowanie. Nie możemy uważać, że my z naszym psem jesteśmy najważniejsi. Nie każdy lubi zwierzęta, nie każdy lubi ich bliskość, nie każdy czuje się bezpiecznie w ich otoczeniu. Smycz nie jest dużym utrapieniem, więc trudno zrozumieć niechęć do tego elementu.</p>
<p>Codziennie można zobaczyć wiele psów puszczanych luzem. Biegają po osiedlach bez jakiegokolwiek opiekuna w pobliżu. Nikt po nich nie sprząta, nikt ich nie pilnuje. Nawet jeżeli ktoś sprawuje nad takim psem kontrolę to jaki ma wpływ na realne zachowanie zwierzęcia w sytuacji kryzysowej?</p>
<p>W przestrzeni publicznej &#8211; w mieście, na ulicy, w pobliskim parku &#8211; wszędzie, gdzie znajdują się osoby postronne, stosujmy smycz. Chodzenie &#8221;wolno&#8221;, trenowanie komend oraz inne tego typu aktywności lepiej przeprowadzać w odizolowanych miejscach, gdzie nie ma tylu rozproszeń. Tak będzie lepiej dla nas, dla psa i dla innych.</p>
<p><a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2015/10/tn_20151002_081420.jpg" rel="lightbox[1276]"><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-1187" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2015/10/tn_20151002_081420.jpg" alt="pies sam, całkiem sam" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2015/10/tn_20151002_081420.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2015/10/tn_20151002_081420-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2015/10/tn_20151002_081420-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2015/10/tn_20151002_081420-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2015/10/tn_20151002_081420-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></a></p>
<h2>Dodatkowe materiały</h2>
<p>Jeżeli ktoś jest zainteresowany tematem lub ogólnie sprawami związanymi ze zwierzętami to zapraszamy w następujące miejsca:</p>
<p><a href="http://www.polskalive.pl/index.php?page=podcasty&amp;cat=80" target="_blank">Podcasty</a> miesięcznika Cztery Łapy &#8211; jeżeli nie ma ktoś czasu czytać to może posłuchać ;)</p>
<p>Audycja z 4 lipca w TOK FM godz. 18.00 &#8211; Zmiany w ustawie o ochronie zwierząt &#8211;<br />
<a href="http://audycje.tokfm.pl/audycja/Weekend-Radia-TOK-FM/32#odcinki" target="_blank">tutaj </a>&#8211; tokfm jest trochę upierdliwy, więc trzeba ręcznie wyszukać konkretną audycję.</p>
<p>Potrzebujesz większej ilości opinii? &#8211; <a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2015/11/PiesBezSmyczyOpinie.pdf" target="_blank">tutaj</a> można ściągnąć tekst z dodatkowymi materiałami udostępnionymi przez miesięcznik Cztery Łapy.</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/pies-na-smyczy-w-przestrzeni-publicznej/">Pies na smyczy w przestrzeni publicznej</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zyciezpsem.pl/pies-na-smyczy-w-przestrzeni-publicznej/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>11</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
