<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa: hateon - Życie z Psem</title>
	<atom:link href="https://zyciezpsem.pl/tag/hateon/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://zyciezpsem.pl/tag/hateon/</link>
	<description>Psi blog i sklep z produktami dla psów</description>
	<lastBuildDate>Fri, 18 Jun 2021 10:26:53 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>HateON #16 &#8211; niekompetencja jest wszędzie</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/hateon-16-niekompetencja-wszedzie/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=hateon-16-niekompetencja-wszedzie</link>
					<comments>https://zyciezpsem.pl/hateon-16-niekompetencja-wszedzie/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 02 Aug 2020 18:00:33 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[hateon]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://zyciezpsem.pl/?p=6823</guid>

					<description><![CDATA[<p>Widzicie to? TO HATEON! Cieszycie się? Nie? Trudno. Będziecie czytać to co ja chce &#8211; kto to widział, żeby zwykły, szary czytelnik miał jakieś wymagania. Się w głowach poprzewracało od tego dobrobytu chyba :D W dzisiejszym hejtonie będzie własnie o &#8230;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/hateon-16-niekompetencja-wszedzie/">HateON #16 &#8211; niekompetencja jest wszędzie</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Widzicie to? <strong>TO HATEON!</strong> Cieszycie się? Nie? Trudno. Będziecie czytać to co ja chce &#8211; kto to widział, żeby zwykły, szary czytelnik miał jakieś wymagania. Się w głowach poprzewracało od tego dobrobytu chyba :D</p>
<p>W dzisiejszym hejtonie będzie własnie o tym. O tym, że niekompetencja i brak profesjonalizmu to moim zdaniem strasznie powszechna rzecz w obecnych czasach. Jednak może nie &#8211; może to tylko mnie to spotyka? <strong>Podzielcie się w komentarzach złymi przygodami, które Was spotkały</strong> ze strony niefajnych firm i pseudofachowców. Chętnie poczytam.</p>
<p>U nas ostatnio jest tak absurdalny okres, że aż strach coś zamawiać lub korzystać z jakichkolwiek usług. Chamstwo, buractwo, niska jakość, kłamstwa i w ogóle cały repertuar. <strong>No hejton musi być jak nic.</strong></p>
<p>Kończąc wstęp chciałbym podzielić się z Wami jednym z moich ulubionych cytatów z uniwersum Wiedźmina. Wiele dla mnie znaczy i myślę, że dobrze nawiązuje do tematu.</p>
<blockquote><p>Geralt: Lambert, chcesz usłyszeć fraszkę?</p>
<p>Lambert: Mhm</p>
<p>Geralt: &#8221;Lambert, Lambert, ty chuju&#8221;</p></blockquote>
<p>Ah, kocham poezję. Wspominałem już, że to blog 18+?</p>
<h2>Dlaczego wszyscy mnie nienawidzą?</h2>
<p>Czasami mam takie wrażenie, że <strong>firmy wcale nie chcą zarabiać pieniędzy.</strong> Ich głównym celem jest niszczenie mojego życia. Te wszystkie reklamy i piękne hasła to tylko przykrywka. Dzisiaj przytoczę kilka historii, które szczególnie zapadły w mojej pamięci.</p>
<div id="attachment_6843" style="width: 1034px" class="wp-caption aligncenter"><img fetchpriority="high" decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-6843" class="wp-image-6843 size-large" src="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/08/dog-memes-2-1024x577-1024x577.jpg" alt="" width="1024" height="577" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/08/dog-memes-2-1024x577.jpg 1024w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/08/dog-memes-2-1024x577-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/08/dog-memes-2-1024x577-800x451.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/08/dog-memes-2-1024x577-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/08/dog-memes-2-1024x577-768x433.jpg 768w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><p id="caption-attachment-6843" class="wp-caption-text">Mem pasujący do wszystkiego &#8211; ja nie wiem jak dobrze prowadzić social media (hehe 1k folołersów na insta po 6 latach blogowania&#8230;), a firmy wydają się, że nie wiedzą&#8230; nic :D</p></div>
<p>Z jednej strony mam nadzieję, że nie jestem jedyny i Was też tak traktują &#8211; naprawdę nie może być tak, że uwzięli się tylko na mnie. Z drugiej strony jeśli serio wszędzie jest podobnie to jaki to ma sens.</p>
<p><strong>Ja naprawdę nie wymagam wiele</strong> &#8211; chcę dostać minimum to co mi się proponuje. Jak zamawiam pizze to chciałbym, aby minimum była jadalna. Nie musi być najlepszym plackiem w kosmosie, ale na kulinarnych bogów &#8211; nie może być cała spalona! Jak zamawiam jakiś produkt to minimum oczekuję, że będzie działał i będzie zgodny z opisem. Nie oczekuję podziękowań, gratisów lub dodatków &#8211; chcę to co zamówiłem, a nie smutną namiastkę. Jasne? Jasne. Żeby nie było, że jestem jakąś księżniczką z wygórowanymi oczekiwaniami.</p>
<h3>Groomer z Twoich koszmarów</h3>
<p>Oczywiście warto zacząć od psiego kontekstu. <strong>Ostatnio kąpaliśmy Legion</strong>, a że Legion kąpać się nienawidzi to spodziewaliśmy się rodeo. Finalnie nie było tak źle, ale stresik był. I w sumie zawsze przychodzi ta myśl &#8221;czemu Legion tak nienawidzi się kąpać?&#8221;, a wtedy przypomina się ta historia.</p>
<p>Dawno, dawno temu wpadliśmy na genialny pomysł, żeby oddać Legion w ręce profesjonalnego groomera. Owczarek niemiecki długowłosy, więc trochę pielęgnacji potrzebuje. Chcieliśmy dla niej dobrze &#8211; żeby była czysta, pachnąca i generalnie ładna. No i <strong>w sumie po to są groomerzy, żeby podeszli do psa profesjonalnie.</strong> W zamyśle po to korzysta się z usług &#8221;eksperta&#8221;, żeby otrzymać efekt lepszy niż robiąc to samodzielnie, prawda?</p>
<p>Jak wymyśliliśmy tak zrobiliśmy. Znaleźliśmy profesjonalistę, umówiliśmy się na termin i czekamy. Ja oczywiście całkiem zielony w tych sprawach, bo to były jeszcze nasze psie początki. W związku z tym groomer szybko namówił mnie, żeby Legion zostawić samą. &#8221;Bo psy lepiej się zachowują jak są bez opiekuna&#8221;. Całe życie będę się zastanawiał jak dałem się tak wrobić.</p>
<p>Wracam po godzinie jak się umawialiśmy i jak wchodzę to już słyszę jak Legion &#8221;płacze&#8221; z jakiegoś pomieszczenia. Chyba się tam suszyła, czy cokolwiek. Jak ją wypuszczono do mnie to była bardzo wystraszona. Teraz nawet nie pamiętam czemu <strong>nie zrobiłem gównoburzy tysiąclecia</strong> tam. Groomer był zamknięty z innym psem, a nie było sensu wyżywać się na komuś z rejestracji.</p>
<p>Od tamtego czasu Legion nienawidzi kąpieli, a pamiętam ile włożyliśmy w to, aby od małego ją przyzwyczajać do wszystkich zabiegów. Zawsze będę się zastanawiał, co tam się działo.</p>
<div id="attachment_6848" style="width: 719px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-6848" class="wp-image-6848 size-full" src="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/08/when-youre-trying-your-best-but-nothing-is-going-right-meme.jpg" alt="" width="709" height="670" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/08/when-youre-trying-your-best-but-nothing-is-going-right-meme.jpg 709w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/08/when-youre-trying-your-best-but-nothing-is-going-right-meme-300x283.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/08/when-youre-trying-your-best-but-nothing-is-going-right-meme-64x60.jpg 64w" sizes="(max-width: 709px) 100vw, 709px" /><p id="caption-attachment-6848" class="wp-caption-text">Ten uczuć&#8230;</p></div>
<h3>Weterynarze to loteria</h3>
<p><strong>Z weterynarzami mieliśmy mnóstwo przygód</strong> i generalnie uważam, że znaleźć dobrego lekarza dla psa w naszym kraju to naprawdę ciężka sprawa. Czasami mam wrażenie, że człowiek musi więcej wiedzieć od specjalisty w zakresie zdrowia i żywienia.</p>
<p>Nasze psy są na diecie barf &#8211; w swoim założeniu to prosta dieta, która składa się po prostu z surowych produktów. Niestety dla wielu lekarzy to jakaś mistyczna magia. Raz powiedziano mi, że to jak dieta kosmonautów i oni tym się nie znają, więc mam znaleźć kogoś innego. A chodziło o zwyczajne omówienie wyników badań&#8230;</p>
<p>Zresztą badania to temat na cały wpis. Wszędzie się mówi i pisze <strong>&#8221;ludzie róbcie regularnie badania psu&#8221;.</strong> Na blogach, na instagramach, w książkach, wszędzie. Wydawałoby się, że to dotrze do ludzi, że w końcu te psiaki będą badane, a to pomoże uniknąć chorób w przyszłości. I rzeczywiście tak jest, bo z tego co widzę to coraz więcej opiekunów chwali się, że te badania robi.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-6852" src="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/08/05-Hilarious-Dog-Memes-1-1024x701.jpg" alt="" width="1024" height="701" /></p>
<p>I chyba <strong>o tych badaniach wiedzą już wszyscy, tylko nie weterynarze</strong>. Ja jak mam iść na badania z psem to dostaję trochę palpitacji serca. Są dwa typy lekarzy:</p>
<ul>
<li>lekarz, który martwi się o nasze pieniądze &#8211; taki lekarz będzie próbował zachęcić nas do tańszych badań lub rezygnacji z dodatkowych opcji. Pełne badania tarczycy? Po co to komu? Morfologia z rozmazem? &#8221;Ma Pan za dużo pieniędzy chyba&#8221;. O ile podstawowe badania są spoko to naprawdę od czasu do czasu warto zrobić rozszerzone.</li>
<li>lekarz, który uważa badania za fanaberie &#8211; taki lekarz będzie w ogóle zdziwiony, że chce się badania robić. Raz chciałem badania rozszerzone to od razu pytania &#8221;A co temu psu jest? Po co te badania? A na co to?&#8221;. Jak powiedziałem, że tak profilaktycznie to oczywiście wzrok politowania w stylu &#8221;co teraz ci ludzie wymyślają&#8221;</li>
</ul>
<p>Czasami mi się wydaje, że <strong>weterynarze w ogóle są już znudzeni</strong>. Nie mówią o tym, że wypadałoby zrobić badania przed zabiegiem lub nie informują o efektach ubocznych produktów. Raz słyszałem jak klientka próbowała kupić &#8221;ciastka&#8221; na kleszcze. Została zapytana &#8221;a czy z wynikami wszystko było w porządku?&#8221;. Odpowiedziała &#8221;nie robiłam badań&#8221;. I nic &#8211; dostała te ciastka i tyle :D</p>
<p>Już pominę fakt różnych wałków, których byłem świadkiem. W stylu podbijania szczepienia cudzą pieczątką i tego typu sprawy.</p>
<div id="attachment_6847" style="width: 609px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-6847" class="wp-image-6847 size-full" src="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/08/samoyed-dog-meme-23.jpg" alt="" width="599" height="360" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/08/samoyed-dog-meme-23.jpg 599w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/08/samoyed-dog-meme-23-300x180.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/08/samoyed-dog-meme-23-64x38.jpg 64w" sizes="(max-width: 599px) 100vw, 599px" /><p id="caption-attachment-6847" class="wp-caption-text">Za mało jest memów z samoyedami :(</p></div>
<h3>Nowocześni taksówkarze</h3>
<p>Jak każdy znany i bogaty bloger, poruszam się często taksówkami. I mój główny problem jest z tym, że <strong>kierowcy nagminnie gadają przez telefon</strong>. Ja sam nie prowadzę, więc serio się na tym nie znam. Wyobrażam jednak sobie, że łatwiej się kieruje jak ma się do dyspozycji obie ręce i skupia się na drodze. Ale co ja tam wiem.</p>
<p>I jeszcze bym zrozumiał, jeśli po zwróceniu uwagi taki kierowca odłoży telefon, przeprosi i nakłamie, że &#8221;to był ważny telefon, musiałem odebrać&#8221;. <strong>Nie ma tak łatwo.</strong> Po zwróceniu uwagi zawsze jest jakieś sapanie w stylu &#8221;oj tam oj tam&#8221; albo &#8221;przecież to nic takiego&#8221; albo &#8221;najwyżej się rozbijemy, hehe&#8221;. Słodko.</p>
<p>Jednocześnie ci sami nowocześni taksówkarze, którzy nie wyobrażają sobie chociażby 10 minut bez swojego smartfona, nie potrafią korzystać z gps oraz terminala płatniczego. Zdarzały mi się krótkie kursy po centrum, gdzie trasa trwała 10 minut, a kolejne 10 minut walka z tym diabelskim narzędziem do płatności zbliżeniowej.</p>
<div id="attachment_6845" style="width: 1034px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-6845" class="wp-image-6845 size-large" src="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/08/final_5d5c82e9c293510014745a35_273733-1024x620.jpg" alt="" width="1024" height="620" /><p id="caption-attachment-6845" class="wp-caption-text">Firmy jak zaczynają powoli ogarniać, że olewając klientów i proponując słabe usługi zaraz będą miały problemy :D</p></div>
<h3>Wszelkie drobne usługi to zło</h3>
<p>Jestem nowoczesnym mężczyzną i w związku z tym oczywiste jest, że lista moich umiejętności jest dość krótka. Wyobraźcie sobie więc mój szok jak się okazało, że wokół domu jest całkiem dużo do zrobienia.</p>
<p>Jednak nic strasznego &#8211; <strong>od czego są profesjonaliści</strong>. Ano widocznie od tego, żeby umawiać się i nie przyjeżdżać. Naprawdę jeszcze trochę i będę potrafił zrobić wszystko sam, bo mnie do tego zmuszają. Elektryk po umówieniu szczegółów nagle zapadł się pod ziemię (w sumie nie tak bardzo &#8211; codziennie pisał, że dzisiaj będzie i jakoś nigdy go nie było), a potem znienacka przyjechał z gotową umową i był zdziwiony, że już nieaktualne. Jeszcze pultał się (znacie to słowo?), że jak to tak &#8221;przecież byliśmy umówieni&#8221;. A nawet byłem taki miły, że mu napisałem wcześniej, że nieaktualne. No, ale Pan nie przeczytał i co mu zrobisz.</p>
<div id="attachment_6838" style="width: 510px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-6838" class="wp-image-6838 size-full" src="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/08/4a7idy.jpg" alt="" width="500" height="617" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/08/4a7idy.jpg 500w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/08/4a7idy-300x370.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/08/4a7idy-64x79.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/08/4a7idy-243x300.jpg 243w" sizes="(max-width: 500px) 100vw, 500px" /><p id="caption-attachment-6838" class="wp-caption-text">Mój autorski mem i jestem z niego dumny!</p></div>
<p>Po przeprowadzce i remoncie było sporo gratów i mebli do wywiezienia. Firm, które się tym zajmują jest mnóstwo. 90% nie odbiera, kolejne 9% umawia się i nigdy nie przyjeżdża. <strong>Jest jednak ON &#8211; wchodzi cały na biało</strong>, patrzy profesjonalnym okiem na to wszystko i mówi &#8221;panie, pińcet&#8221;. Ok, jestem w ogóle cały wdzięczny, że ktoś się tego podejmie, więc się zgadzam. Umawiamy się na środę na 10. W środę o 11 jeszcze nikogo nie ma. Próbuję dzwonić do 14. Pan odbiera i tłumaczy, że coś tam i będą jutro o 10. Jutro o 12 nadal nikogo nie ma. Próbuję dzwonić, ale sprytny Pan mnie wyłącza za każdym razem. Smuteczek. Zamówiłem kontener i robiłem sam.</p>
<p>Co tam jeszcze&#8230; czy gastronomia to drobne usługi? Niech będzie, że tak. <strong>Jako prawdziwy smakosz kulinarny</strong> (czyt. gruba buła) lubię sobie coś zamówić. Już wszystkich spalonych lub obrzydliwych pizzach nie wspominam, bo po co. Ale w sumie.. też tak macie, że jak znajdziecie dobrą pizzerię ze smaczną pizzą to nagle po tygodniu okazuje się, że jest nowy &#8221;pizzerman&#8221; i ta pizza jest już do dupy? Trzeba szybko kochać dobre pizzerie&#8230; tak szybko odchodzą.</p>
<p>Ostatnio miałem sytuację, że Pan mi dowozi jedzonko, a ja już cały szczęśliwy, bo będę jadł. I już chcę się schować w mojej jamie w celu dokonania konsumpcji, ale Pan jeszcze krzyczy na całą ulicę &#8221;Następnym razem zamawiać bezpośrednio, a nie przez Pyszne, bo tam nam dużo prowizji biorą!&#8221;. I to nie powiedział w stylu &#8221;prosimy bardzo i będziemy wdzięczni, jeśli tak się uda&#8221; a raczej w stylu &#8216;<strong>&#8216;jak jeszcze raz gościu zamówisz przez pyszne to nasz kucharz doda swój specjalny dodatek do Twojego jedzenia&#8221;</strong>.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-6840" src="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/08/5ebfe75778074.jpeg" alt="" width="786" height="511" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/08/5ebfe75778074.jpeg 786w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/08/5ebfe75778074-300x195.jpeg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/08/5ebfe75778074-64x42.jpeg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/08/5ebfe75778074-768x499.jpeg 768w" sizes="(max-width: 786px) 100vw, 786px" /></p>
<p>Nikogo już nie obchodzi, że jako rasowy łasuch zbieram punkty na pyszne? Albo, że jako typowy nerd mam plejstejszyn plus, a tam mam rabat na pyszne? Może po prostu lubię zamawiać na tym portalu? Nie, trzeba się drzeć na pół osiedla, że prowizja. Ale kurczę bujać się z piękną, pomarańczową torbą termiczną od pyszne to jakoś nie przeszkadza :)</p>
<h3>Zakupy spożywcze</h3>
<p>Hehe, spożywka. Hehe, bo aż szkoda gadać. Ja <strong>naprawdę nie jestem jakimś bóldupowcem</strong> &#8211; przysięgam. Jednak zwracam uwagę jak coś mi się nie podoba. Staram się być grzeczny i ładnie wyjaśnić moje stanowisko. To nie moja wina, serio.</p>
<p>Nasze psy są na diecie barf, ale to już chyba wspominałem. W związku z tym kupuję im dużo mięska &#8211; bardzo często w tradycyjnych sklepach. Ostatnio jednak zamawiałem mięso z jednego marketu, ale z dowozem. Fajnie i wygodnie, nie? NIE.</p>
<p>Człowiek zamawia sobie te 30 kg mięcha i czeka. Mięcho przyjeżdża i okazuje się, że 90% jest <strong>z terminem do końca dnia.</strong> Można się łudzić, że &#8221;trudno, się zamrozi i powinno być ok&#8221;, ale dla pewności otwiera i&#8230; śmierdzi. Generalnie ze zwrotem problemu nie robią, ale kurczę&#8230; to jest taki ból tyłka, że szok. Ani mięsa nie ma do użytku, a jeszcze trzeba te 30 kg trzymać aż łaskawie przyjadą po to. Jakby to było raz to bym nawet nie wspominał, ale tak jest naprawdę często. Musiałem zrezygnować z dowozów bo to wyglądało tak, jakby specjalnie mi dawali śmieci z najkrótszym terminem ważności, bo im nie zeszło.</p>
<div id="attachment_6842" style="width: 750px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-6842" class="wp-image-6842 size-full" src="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/08/16.jpg" alt="" width="740" height="512" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/08/16.jpg 740w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/08/16-300x208.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/08/16-64x44.jpg 64w" sizes="(max-width: 740px) 100vw, 740px" /><p id="caption-attachment-6842" class="wp-caption-text">Tak się czuję jak próbuję zamówić jakąś usługę &#8211; zazwyczaj wychodzi na to, że trzeba sobie poradzić samemu :D</p></div>
<p>&#8221;idź jak człowiek do marketu, a nie marudzisz, tam się takie rzeczy nie dzieją, bo wszystko jest pilnowane&#8221; &#8211; gówno prawda. Nie zliczę ile razy kupowałem mięso w markecie i było do końca dnia, &#8221;do jutra&#8221;, albo wręcz po terminie. Jak się kupuje więcej mięsa to dostaje się w oryginalnych opakowaniach. Jak się takich opakowań bierze kilka to trudno każde sprawdzić (bo ledwo się w wózku mieści i generalnie ciężkie). Zazwyczaj sprawdzam na miejscu, ale raz kupiłem chyba 6 paczek, sprawdziłem 5 z lenistwa, a w domu się okazało, że akurat ta szósta jest 4 dni po terminie.</p>
<p>W ogóle <strong>teraz wyjdę na króla bóldupowców</strong>, ale trudno &#8211; proszę o wyrozumiałość. Mam taki market blisko, który bardzo lubię. I raz podczas zakupów zauważyłem, że w pomidorach jest mnóstwo pleśni. Nie jestem specjalistą, ale wydaje mi się, że to nie wpływa pozytywnie na walory smakowe i chyba jest szkodliwe?</p>
<p>Nie chciałem zawracać nikomu głowy na miejscu, więc w wolnej chwili napisałem maila i poinformowałem, że tak się zdarzyło. Tak nimi wstrząsnęła moje historia, że sam dyrektor obiektu do mnie dzwonił z przeprosinami. Nie no luzik &#8211; nic się nie stało, tylko informuję, bo lubię ten market, a <strong>nie chciałbym dostać pomidorów z pleśnią</strong>. Dyrektor zapewnia, że teraz tak będą te pomidory sprawdzać, że to będą najmniej spleśniałe pomidory w kraju. Wręcz poinformowano mnie, że wprowadzą nowe kontrole jakości, a WSZYSCY pracownicy dostaną wytyczne w tym zakresie.</p>
<div id="attachment_6841" style="width: 484px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-6841" class="wp-image-6841 size-full" src="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/08/8c9cc3cdf632e857c90afd34db3a7f8e-dog-quotes-funny-funny-memes.jpg" alt="" width="474" height="356" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/08/8c9cc3cdf632e857c90afd34db3a7f8e-dog-quotes-funny-funny-memes.jpg 474w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/08/8c9cc3cdf632e857c90afd34db3a7f8e-dog-quotes-funny-funny-memes-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/08/8c9cc3cdf632e857c90afd34db3a7f8e-dog-quotes-funny-funny-memes-64x48.jpg 64w" sizes="(max-width: 474px) 100vw, 474px" /><p id="caption-attachment-6841" class="wp-caption-text">Kiedy ziomek mówi Ci, że masz się uspokoić, a Ty właśnie jesteś przełączany po raz piąty do innego konsultanta, bo nikt nie potrafi powiedzieć dlaczego zamiast normalnego zamówienia wysłali Ci jakiś szajs&#8230;</p></div>
<p>I mijają tygodnie, a ja o tym zapomniałem. Byłem sobie jednak ostatnio i akurat kupowałem pomidory. I co widzę? Piękną, zieloną pleśń. Eh, pięknie to musi brzmieć <strong>&#8221;koleś jest nienormalny, ma ból dupy o pomidory&#8221;</strong>. No, ale jestem nienormalny i widzę tę spleśniałą paczkę pomidorów to co mam zrobić? Biorę i mówię do pracownika na dziale &#8221;Tu są pomidory z pleśnią, tak tylko informuję&#8221;.</p>
<p>Pracownik na to (widać, że świeżo po wprowadzonych kontrolach jakości i otrzymaniu wytycznych: &#8221;no, ale co ja mam Panu poradzić, to ich Pan nie jedz&#8221;, po tym wzięła tę paczkę pomidorów z pleśnią i położyła je ładnie na półeczkę :D</p>
<p>Jeśli macie wyciągnąć z tego całego bóldupowego wpisu jakąkolwiek naukę to niech będzie to to: sprawdzajcie pomidory w markecie. Te małe koktajlowe czy tam &#8221;cherry&#8221;, w plastikowych opakowaniach.</p>
<h3>Fajne legowisko dla psa, które wcale nie jest takie fajne</h3>
<p>I najnowsza historia. <strong>Ostatnio zachciało nam się kupić dla Legion nowe legowisko.</strong> Wymagania tak naprawdę dwa &#8211; dobra pianka i świetny antypoślizg. Wkurza mnie jak rano okazuje się, że pies leży na ziemi, a legowisko wyleciało jakimś cudem do innego pokoju.</p>
<p>Postanowiliśmy, że kupimy u jakiejś małej firemki. W końcu warto wspierać handmade, sami mamy podobną skalę i jest nam miło jak ludzie wybierają produkty nasze, a nie jakiegoś giganta. Wybraliśmy wzór, wszystko pięknie &#8211; w opisie, że antypoślizg jest super.</p>
<p>Przychodzi legowisko i cóż&#8230; wywija takie piruety na podłodze, że trudno je zatrzymać. Ten antypoślizg to tak jakby go nie było. No nic &#8211; zdarza się. Napisałem ładnie maila i cisza. I w sumie nie zdziwię się, jak już nigdy od tej firmy nie usłyszę. Eh, trzeba było kupić w normalnym markecie :D</p>
<p>Mnie akurat to wkurza dlatego, że widzę jakie my mamy podejście do podobnych sytuacji. <strong>Nie zdarza się to często, ale u nas też są wpadki</strong>. Czasami zamówienie magicznie nie wpadnie do systemu i wyślemy po terminie, a czasami zdarzy się, że zapakujemy zły kolor. Jak najbardziej tak bywa.</p>
<p>Jednak u nas zawsze przepraszamy, naprawiamy błąd, dajemy jakieś gratisy i generalnie robimy wszystko, żeby jednak klient był zadowolony. Ja osobiście naprawdę się staram &#8211; często gadam przez telefon z klientami, doradzam, tłumaczę. Regularnie ktoś pyta o rzeczy związane z blogiem, jak tam u Legion, albo pytanie o matę węchową zmienia się w długa rozmowę o chorobach psa. I mi to nie przeszkadza &#8211; ja lubię rozmawiać i staram się każdemu poświęcić czas. Do mnie w ogóle mega łatwo się dodzwonić &#8211; zawsze odbieram, nawet w weekendy (ej, ale teraz tego nie wykorzystujcie!).</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-6844" src="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/08/E7121B75-8B9E-450C-8F5A-E0AB130BFE96.jpeg" alt="" width="720" height="509" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/08/E7121B75-8B9E-450C-8F5A-E0AB130BFE96.jpeg 720w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/08/E7121B75-8B9E-450C-8F5A-E0AB130BFE96-300x212.jpeg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/08/E7121B75-8B9E-450C-8F5A-E0AB130BFE96-64x45.jpeg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/08/E7121B75-8B9E-450C-8F5A-E0AB130BFE96-70x50.jpeg 70w" sizes="(max-width: 720px) 100vw, 720px" /></p>
<p>Z drugiej strony jest to zupełnie inaczej.<strong> Jak ja próbuję być klientem to nigdzie nie mogę się dodzwonić</strong>, żeby o coś zapytać, a nawet jak się uda to jest albo krótkie &#8221;proszę napisać maila&#8221; albo tak nieprzyjemna rozmowa, że człowiek czuje, że komuś bardzo przeszkadza.</p>
<h2>Wszędzie niekompetencja, brak profesjonalizmu i ogólnie wszyscy mają wszystko gdzieś</h2>
<p>Czy ktoś też ma podobnie? <strong>Was też firmy traktują na odwal się i generalnie czujecie, że nikomu nic się nie chce?</strong> Takich historii jak te wyżej mamy naprawdę dużo. O wiele za dużo. Chociażby ostatnio zamawialiśmy jakiś mebel, a w trakcie składania okazało się, że brakuje 2 śrubek, bez których nie da się dokończyć.</p>
<p>I zgłaszam problem, a Pani odpisuje &#8221;nie mamy teraz tych śrubek, będą za 2 tygodnie&#8221;. Dopiero jak napisałem, że to trochę absurd, że teraz mam czekać 2 tygodnie na dokończenie złożenia mebla, na który czekałem prawie 2 miesiące. Magicznie śrubki się znalazły i zostały wysłane &#8211; wystarczyło chcieć.</p>
<p>Ja oczywiście <strong>jestem świadomy, że błędy i problemy się zdarzają</strong>. To normalne. Wiem również, że nie zawsze osoba, z którą się rozmawia ma jakikolwiek wpływ na sytuację. Trudno winić osobę z obsługi klienta, że ktoś tam na magazynie nie ogarnia kompletowania zamówień.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-6846" src="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/08/pets-better-14-5c374cacc2677__700.jpg" alt="" width="700" height="700" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/08/pets-better-14-5c374cacc2677__700.jpg 700w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/08/pets-better-14-5c374cacc2677__700-300x300.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/08/pets-better-14-5c374cacc2677__700-70x70.jpg 70w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/08/pets-better-14-5c374cacc2677__700-64x64.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/08/pets-better-14-5c374cacc2677__700-120x120.jpg 120w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></p>
<p>Jednak naprawdę widzę po kontakcie z wieloma firmami, że jakby tak trochę się nikomu nie chce. Nikt się nie przejmuje, jakie będzie wrażenie po kontakcie. Nikt nie czuje się odpowiedzialny i nikomu nie zależy. Naturalnie zdarza się, że trafi się fajna firma, ale wydaje mi się, że są w mniejszości? Ciekawy jestem jakie jest Wasze zdanie.</p>
<p>I tyle. To byłem ja, król bólu dupy.</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/hateon-16-niekompetencja-wszedzie/">HateON #16 &#8211; niekompetencja jest wszędzie</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zyciezpsem.pl/hateon-16-niekompetencja-wszedzie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>HateON #14 &#8211; dlaczego robimy z psa głupka?</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/hateon-14-dlaczego-robimy-z-psa-glupka/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=hateon-14-dlaczego-robimy-z-psa-glupka</link>
					<comments>https://zyciezpsem.pl/hateon-14-dlaczego-robimy-z-psa-glupka/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 28 Apr 2019 07:45:50 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[blog o psach]]></category>
		<category><![CDATA[blog o życiu z psem]]></category>
		<category><![CDATA[dlaczego robimy z psa idiotę]]></category>
		<category><![CDATA[hateon]]></category>
		<category><![CDATA[przebieranie psa]]></category>
		<category><![CDATA[psi blog]]></category>
		<category><![CDATA[śmieszne ciuszki dla psa]]></category>
		<category><![CDATA[zabawne ubranka dla psa]]></category>
		<category><![CDATA[życie z psem]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=6236</guid>

					<description><![CDATA[<p>W dzisiejszym HateON skupimy się na kwestii, dlaczego robimy z psa głupka. I przede wszystkim &#8211; czy mamy do tego prawo? Temat dość trudny, kontrowersyjny i nie zawsze rozumiany. Nie do końca będziemy tu hejtować. Raczej chodzi o zachęcenie do &#8230;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/hateon-14-dlaczego-robimy-z-psa-glupka/">HateON #14 &#8211; dlaczego robimy z psa głupka?</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>W dzisiejszym HateON skupimy się na kwestii, dlaczego robimy z psa głupka. I przede wszystkim &#8211; czy mamy do tego prawo? Temat dość trudny, kontrowersyjny i nie zawsze rozumiany. Nie do końca będziemy tu hejtować. Raczej chodzi o zachęcenie do przemyślenia i dyskusji. Tym razem będziemy rozmawiać o psich przebierankach, kwestii godności oraz granicy <strong>&#8221;co wolno, a co nie&#8221;</strong>.</p>
<h2>Dlaczego przebierasz psa w dziwne ciuszki?</h2>
<p>Sprawa wcale nie jest taka prosta do wytłumaczenia, a nie chciałbym być źle zrozumiany. Przede wszystkim więc <strong>warto porozmawiać o tym, jak możemy z psa zrobić idiotę.</strong> Przykładowo często w społeczności narzeka się na kwestię przebierania psa.</p>
<p><strong>Kolorowe ciuszki, zabawne akcesoria.</strong> Szczególnie widać to na social mediach, a na instagram widuje się to codziennie. Ogromne nasilenie można zauważyć w okresie świąt. Psy w różnych stylizacjach, często w poważnych i modnych, których nie powstydziłyby się najlepsze blogerki. Często również w śmiesznych i zabawnych, kostiumach znanych postaci i tak dalej. Wiele osób uważa, że to właśnie robienie z psa głupka, zazwyczaj dla naszej i cudzej rozrywki.</p>
<p>I tak naprawdę są dwie kategorie odbiorców.<strong> Jedni traktują to jak niewinną zabawę.</strong> W końcu psu krzywda się nie dzieje &#8211; to tylko rozrywka. Jednak z drugiej strony słyszy się głosy, że jest to zupełnie niepotrzebne. Jeżeli nie jest to dla psa dobre, to po co to robić?</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-6246" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/04/4.jpg" alt="" width="1000" height="603" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/04/4.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/04/4-300x181.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/04/4-800x482.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/04/4-64x39.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/04/4-768x463.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></p>
<p>Sprawa nie jest też taka prosta. W końcu <strong>mamy również na rynku ubrania użytkowe</strong>, które poza kwestią wizualną pełnią także bardzo ważny element funkcjonalny. Odzież przeciwdeszczowa to u wielu psiarzy podstawowy ubiór w jesiennym okresie. Wiele psów stosuje również buty, które mają ochronić łapki. Częstym i potrzebnym elementem psiego życia jest także ubranko pooperacyjne, które ma zapobiegać przed wygryzaniem sobie szwów. Jak już o tym elemencie mowa to trzeba wspomnieć o kołnierzu ochronnym. Pies wygląda w nim wyjątkowo głupio, ale jednak jest to potrzebne.</p>
<p>Jednak moim zdaniem bardzo ważne jest właśnie oddzielenie elementów, które mają wyłącznie zastosowanie dekoracyjne od tych, które pełnią jakąś funkcję. <strong>Pies ma prawo wyglądać głupio, jeśli ma to na celu poprawienie jego sytuacji.</strong> Tu jednak ponownie może dojść do pewnego niezrozumienia. Jeżeli pies jest przebrany w strój Batmana to jest to złe. Jednak jeżeli płaszcz przeciwdeszczowy przypominałby strój Batmana to byłoby już ok?</p>
<p>Taka ciekawostka: Legion po zabiegu dostała swój fartuszek, ale niestety dość szybko się zniszczył. Zamiast tego <strong>ubieraliśmy ją w taką ludzką koszulkę</strong>, żeby rana była zasłonięta i pies sobie nie grzebał. Na spacerach było sporo wrogich spojrzeń, a słyszałem też kilka nieprzyjemnych komentarzy &#8221;kto to psa ubiera?!&#8221;.</p>
<h2>Dlaczego Twój pies wypowiada się w internecie?</h2>
<p><strong>Wizerunek psa w mediach to kwestia moim zdaniem bardzo ważna</strong>, a często pomijana. W internecie funkcjonuje mnóstwo stron, blogów i profili, które działają na zasadzie prowadzenia specyficznej narracji. Całość wygląda tak, że mamy zdjęcia psa, który jest bohaterem profilu lub strony. Opiekun psa prowadzi to w taki sposób, że dopisuje myśli, preferencje i słowa do psa. W sensie, że niby profil prowadzony jest osobiście przez psa. Nawet więcej &#8211; widziałem elementy, gdzie był filmik z psem, a człowiek podkładał pod niego głos (że niby pies to mówi).</p>
<p>Dla prostego przykładu: mamy zdjęcie psa jedzącego swoją karmę i dopisek <em><strong>&#8221;Matka znowu mi to gówno dała. Wolę kiełbasę!&#8221;</strong></em><strong>.</strong></p>
<p>Moim zdaniem trzeba od razu odróżnić takie epizodyczne elementy od prowadzenia pełnej narracji. Sporadyczne zastosowanie tego elementu ma tylko i wyłącznie cel humorystyczny. Natomiast prowadzenie pełnej narracji ma raczej cechy wykreowanego bohatera. W końcu <strong>przypisujemy psu konkretne cechy charakteru, temperament, opinie oraz preferencje.</strong> Często niekoniecznie zgodne z prawdą, a wymyślone w celu uzyskania odpowiedniego kontekstu. Ja również odróżniam kreowanie psa na postać pozytywną oraz negatywną.</p>
<p>Osobiście nie przepadam za tym zabiegiem, szczególnie jeśli pies jako bohater jest po prostu dupkiem. Nawet pominę kwestie etyczne &#8211;<strong> jest to dla mnie nieprzyjemne jako odbiorcy.</strong> Social media skupiają się na aspekcie społecznościowym. Autor tworzy jakąś treść i oczekuje, że czytelnik wejdzie z nią w interakcję. Ja jednak nie mam pojęcia jak to zrobić.</p>
<p>Z jednej strony wiemy, że całość napisał człowiek, a pies jest tylko nośnikiem informacji. Z drugiej strony <strong>bierzemy udział w grze, w której teoretycznie powinniśmy wierzyć, że twórcą jest sam pies.</strong> Czy komentując powinno się odnosić do psa czy do człowieka? Czy kierując słowa do psa nie robimy sami z siebie debila? Niejako taki sposób tworzenia treści wymusza na odbiorcy sprowadzenie się do pewnego poziomu.</p>
<p>Nie mam problemu, żeby rozmawiać z własnym psem. Jednak rozmowa z wymaiginowaną przez człowieka postacią psa to już dla mnie za wiele. Ktoś może powiedzieć <em><strong>&#8221;jak się nie podoba to tego nie obserwuj&#8221;</strong></em> &#8211; i teoretycznie ma rację.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-6244" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/04/2.jpg" alt="" width="1000" height="556" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/04/2.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/04/2-300x167.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/04/2-800x445.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/04/2-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/04/2-768x427.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></p>
<p>Jednak jako autor bloga, profilu na facebooku oraz instagram jestem czasami nastawiony na taką interakcję, czy tego chcę czy nie. Na przykład ktoś skomentuje mój wpis &#8221;Sama bym siem tak pobawiła na dworze, ale mamusia jest teraz chora i muszem wychodzić z wujkiem. On mnie w takiej miejsca nie bierze niestety&#8230;&#8221;. Co mam zrobić? Czy mam zignorować komentarz? <strong>Mam odpowiedzieć wymyślonej postaci psa i niejako dać się wplątać w dziwną zabawę?</strong> Czy mam odpowiedzieć człowiekowi, który to napisał?</p>
<p><strong>To naprawdę są takie głupoty, ale od takich rzeczy się zaczyna.</strong> Najważniejsza jest tu przede wszystkim pewna degradacja medialna psa. Bo zwróćmy uwagę, że te wymyślone psie persony są zazwyczaj ogromnymi dupkami. Te &#8221;psy&#8221; przeklinają, piszą z błędami, źle traktują swojego opiekuna, nie mają szacunku. Są roszczeniowe, niewychowane i złośliwe. U człowieka takie zachowanie byłoby nieakceptowalne.</p>
<p>Osobiście jeszcze nie mam problemu z sytuacją, gdzie<strong> pies jest postacią pozytywną lub bardzo neutralną.</strong> Jeżeli &#8221;zabawa&#8221; ogranicza się do zdjęcia psa z dopiskiem &#8221;Hejka, tu Reksik. Jak spędziliście weekend?&#8221; to rzeczywiście szkody to nie robi. Również jeśli pies przekazuje coś dobrego &#8211; pełni rolę edukacyjną i tak dalej. Wtedy można powiedzieć, że ma to jakiś cel.</p>
<p><strong>Dawniej pies w mediach pokazywany był jako lojalny przyjaciel</strong>, opiekuńcza istota, a często wręcz jako bohater. Psy się szanowało. Teraz trend się zmienia, a psy pokazywane są zupełnie inaczej. Zresztą warto zobaczyć co się stało z kotami. Koty to wspaniałe zwierzaki &#8211; kochające, przyjazne i po prostu dobre. Jednak medialna degradacja spowodowała, że postrzegane są jako samolubne, złośliwe i roszczeniowe.</p>
<h2>Czy pies ma prawo do godności?</h2>
<p>Powyższe to tylko takie moje spostrzeżenia i przemyślenia. Naturalnie zgadzać się nie trzeba. Zresztą spodziewam się, że wiele osób może uznać, że to głupoty <em><strong>&#8221;co kogo obchodzi co tam sobie jakaś dziewczyna napisze o swoim psie&#8221;</strong></em> lub &#8221;co mnie obchodzi, że dam swojemu psu kapelusz &#8211; nie dzieje się krzywda to nie ma problemu&#8221;.</p>
<p>Generalnie to prawda. Można uznać, że każdy może robić ze swoim psem co zechce. Można powiedzieć, że jak mi się nie podoba jakaś forma prowadzenia narracji to mogę to olać. Również prawda, że <strong>zakładając psu jakieś śmieszne ciuszku to nie dzieje mu się fizycznie krzywda.</strong></p>
<p>Jednak gdzie jest granica? Jakie prawa ma pies i czy w ogóle jakieś ma? Czy jeżeli pies nie może protestować to możemy robić wszystko, co nam się podoba?</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-6245" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/04/3.jpg" alt="" width="1000" height="520" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/04/3.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/04/3-300x156.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/04/3-800x416.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/04/3-64x33.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/04/3-768x399.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></p>
<p>Zobaczmy taki przykład. <strong>Mamy psa, który ubierany jest w różne stylizacje</strong>, a potem robione są mu zdjęcia na sesji i wstawiane na instagram. Czy to złe? Przecież psu krzywda się nie dzieje. Pies jest przyzwyczajony do sesji oraz przebierania, więc też nie wydaje się, żeby miał z tym problem. Może jest lekki dyskomfort, ale nie ma krzywdy. Ludziom się podoba, chętnie obserwują i komentują. Czy dzieje się coś złego? Chyba nie.</p>
<p>Mamy jednak drugiego psa. <strong>Pies jest w ogrodzie na 3 metrowym łańcuchu.</strong> Łańcuch jest dość lekki i nie sprawia mu fizycznej krzywdy.  Jest może jakiś dyskomfort, ale pies jest przyzwyczajony do tego łańcucha, więc się nie skarży. Pogodził się ze swoją sytuacją.</p>
<p>Jeszcze<strong> kilkanaście lat temu druga sytuacja była zupełnie normalna.</strong> Na wielu ogrodach leżały właśnie takie psiaki na łańcuchu. Nikomu to nie przeszkadzało. Dopiero z czasem ludzie doszli do wniosku, że sam fakt braku cierpienia fizycznego nie oznacza, że takie działanie jest dobre. Na początku &#8221;łańcuchowicze&#8221; też bronili się tym, że przecież psu nie dzieje się krzywda. Jak ma dostęp do miski i budy, to jaki problem? Społeczeństwo jednak uznało, że nie jest to ok. Dlatego teraz trzymanie psa na łańcuchu uchodzi za coś złego, a wręcz uznawane jest za przejaw znęcania się nad psem.</p>
<p><strong>Nie twierdzę, że przebieranie psa jest tym samym, co trzymanie psa na łańcuchu.</strong> Chcę tylko pokazać, że sam brak fizycznego bólu, czyli brak tej &#8221;krzywdy&#8221; nie oznacza, że działanie jest słuszne. Tak naprawdę bardzo trudno określić granicę. Jeżeli napisałbym, że pies przez 12 godzin jest zmuszany do profesjonalnej sesji zdjęciowej to wielu by się oburzyło, że to znęcanie się nad psem. Jednak jaka ilość godzin jest dopuszczalna dla psa? Czy 6 godzin będzie w porządku? 2 godziny? Godzina? Może wcale nie powinno się psu robić zdjęć? To jednak wydaje się przesadą. Przecież zdjęcia nie robią psu krzywdy. Jednak tak samo krzywdy psu nie robi sam łańcuch lub włożenie czapki.</p>
<p><strong>Wszystko jednak się zmienia, a granice się przesuwają.</strong> Jeszcze kilka lat temu dopuszczalne było przycinanie psom uszu lub ogona. Tu też nie ma fizycznej krzywdy, ponieważ zabieg wykonywany jest profesjonalnie. Pies nie czuje bólu. Zresztą tak samo kastruje się psy &#8211; podczas zabiegu. Jednak kastracja jest dopuszczalna, a nawet mile widziana. Natomiast przycinanie uszu i ogona jest zakazane. Podobnie w niektórych krajach modne jest farbowanie psu sierści. Również tego typu zabieg &#8221;upiększający&#8221; przez wielu uznawany jest za przejaw znęcania się. Gdzie jest więc granica? Na bezpośredniej ingerencji w wygląd psa?</p>
<p><strong>Kto wie, gdzie przesuną się granice za kilka lat.</strong> Być może właśnie zakazane będzie jakiekolwiek działanie, które może godzić w psią godność. Może będziemy mieli zasady, które nie tylko zakazują znęcania się fizycznego, ale również znajdziemy zakaz wielu form znęcania się psychicznego nad psami.</p>
<p><strong>Wiele mówi się o tym, że pies czuje.</strong> Pies kocha, wyczuwa nasze emocje, może wspierać, smucić się z nami, czuć złość, zdenerwowanie, frustrację i tak dalej. Czy pies jednak może odczuwać upokorzenie lub wstyd? A jeżeli tak, to jak to sprawdzić lub określić? Czy pies w ogóle ma jakieś prawa? A jeżeli nie ma, to czy możemy to wykorzystywać dla naszych celów?</p>
<p>W dyskusji o zwierzętach w cyrkach często stosuje się między innymi argument o tym, że <strong>wykorzystywanie żywych istot w celach rozrywkowych jest złe.</strong> Jednak czym różni się wymaganie sztuczki przed publicznością od wymagania przebieranek w celu wykonania zdjęć dla obserwatorów na instagram? Czy brak sprzeciwu ze strony psa oznacza, że możemy robić wszystko?</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-6247" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/04/5.jpg" alt="" width="1000" height="536" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/04/5.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/04/5-300x161.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/04/5-800x429.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/04/5-64x34.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/04/5-768x412.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></p>
<p>Jeżeli ktoś z naszej rodziny robiłby nam zdjęcia, a następnie publikował w internecie z dopiskiem <em><strong>&#8221;Moja stara znowu każe mi iść do tej głupiej szkoły. Przecież marzę o pracy w Burger Kingu. Nie potrzebuję szkoły!&#8221;</strong></em> i generalnie robił z nas w internecie debila o zerowych ambicjach to bylibyśmy zadowoleni? Raczej nie. Psu jednak to robimy. Ktoś powie &#8221;to nie to samo, my rozumiemy sytuację, a pies nie&#8221;. Czy to jednak usprawiedliwienie? To są właśnie te trudne tematy.</p>
<p>Kwestia przebierania psa jest podobna. <strong>Pies raczej nie ma gustu, więc jak wygląda kwestia stylizowania psa?</strong> Obrońcy ciuszków zazwyczaj stosuję argument, że psu nie dzieje się krzywda. Jednak czy istnienie krzywdy jest jedynym aspektem, który powinniśmy brać pod uwagę?</p>
<p>Często debatuje się o tym, czy psy są samoświadome. Ogromna część społeczności psiarzy twierdzi, że tak. Uważamy wręcz, że pies potrafi wyczuwać nasze emocje. <strong>Jeżeli człowiek jest smutny to pies również.</strong> Czy pies może w takim razie wyczuć, że robimy sobie z niego jaja? Że żartujemy z niego w sieci lub pokazujemy w złym świetle? Kto wie&#8230;</p>
<p>Dla jasności. Nie twierdzę, że prowadzenie narracji dla psa (pisanie w imieniu psa) lub przebieranie to najgorsza rzecz na świecie. Może<strong> niekoniecznie mi się to podoba, ale nie uważam, że jak ktoś to robi to jest złym opiekunem</strong>. Myślę jednak, że potrzebna jest dyskusja o tym, gdzie trzeba postawić granicę. Co nam wolno, a co jest już niedopuszczalne. Rola psa w naszym życiu się cały czas zmienia, tak samo jak nasze postrzeganie tych zwierząt.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-6248" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/04/cole-keister-1282260-unsplash.jpg" alt="" width="1000" height="593" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/04/cole-keister-1282260-unsplash.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/04/cole-keister-1282260-unsplash-300x178.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/04/cole-keister-1282260-unsplash-800x474.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/04/cole-keister-1282260-unsplash-64x38.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/04/cole-keister-1282260-unsplash-768x455.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></p>
<p><strong>Kiedyś zabicie psa nie wiązało się z żadnymi konsekwencjami</strong> &#8211; w końcu nadal funkcjonuje zwrot &#8221;zabić jak psa&#8221;. Teraz jest to niedopuszczalne, a kary za znęcanie się nad zwierzętami są coraz większe. Rośnie nasza świadomość i szacunek do zwierząt. Nikt nie mówi, że pies ma mieć prawa wyborcze, ale warto mówić o psich prawach i ich zwiększaniu, aby człowiek i zwierzę mogli żyć razem w zgodzie.</p>
<p style="text-align: center;"><span style="font-size: 20px;"><strong>Jestem ciekawy jakie jest Twoje zdanie na ten temat. Jakie są prawa psa, jeśli chodzi o istnienie w internecie? A może to wcale nie jest ważne? Czy przebieranie psa w śmieszne ubranka jest ok? Gdzie jest granica?</strong></span></p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/hateon-14-dlaczego-robimy-z-psa-glupka/">HateON #14 &#8211; dlaczego robimy z psa głupka?</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zyciezpsem.pl/hateon-14-dlaczego-robimy-z-psa-glupka/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>36</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>HateON #12 &#8211; współpraca z firmami i blogerami</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/hateon-12-wspolpraca-firmami-blogerami/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=hateon-12-wspolpraca-firmami-blogerami</link>
					<comments>https://zyciezpsem.pl/hateon-12-wspolpraca-firmami-blogerami/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 14 May 2018 11:47:38 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Codzienność]]></category>
		<category><![CDATA[blog]]></category>
		<category><![CDATA[blog współpraca]]></category>
		<category><![CDATA[blogerzy]]></category>
		<category><![CDATA[firma handmade]]></category>
		<category><![CDATA[hateon]]></category>
		<category><![CDATA[hejt]]></category>
		<category><![CDATA[hejty]]></category>
		<category><![CDATA[influencer]]></category>
		<category><![CDATA[prowadzenie bloga]]></category>
		<category><![CDATA[prowadzenie firmy]]></category>
		<category><![CDATA[psi blog]]></category>
		<category><![CDATA[psia firma]]></category>
		<category><![CDATA[współpraca z blogerem]]></category>
		<category><![CDATA[współpraca z blogiem]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=5321</guid>

					<description><![CDATA[<p>Dawno nie było Hejtona, a nie może być, żeby człowiek tylko był szczęśliwy. Coś musi boleć, przeszkadzać i denerwować. Podobno jedynie w cierpieniu można odnaleźć prawdziwe szczęście, ale brzmi to trochę jak motto masochistów :D Tak czy inaczej oto jest. &#8230;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/hateon-12-wspolpraca-firmami-blogerami/">HateON #12 &#8211; współpraca z firmami i blogerami</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Dawno nie było Hejtona, a <strong>nie może być, żeby człowiek tylko był szczęśliwy.</strong> Coś musi boleć, przeszkadzać i denerwować. Podobno jedynie w cierpieniu można odnaleźć prawdziwe szczęście, ale brzmi to trochę jak motto masochistów :D</p>
<p>Tak czy inaczej oto jest. HateON z dumnym numerkiem &#8221;12&#8221;. <strong>Dzisiaj będzie o współpracy z firmami i blogerami.</strong> Jako, że prowadzimy zarówno &#8221;psią&#8221; firmę i bloga to niejako mamy doświadczenie ze współpracą po obu stronach. Tekst będzie pełen jadu, bo od rana mnie wkurzyły dwie mega, nieprofesjonalne sytuacje i po prostu boli mnie tyłek o to, że inni są takimi pierdołami.</p>
<p><strong>Często robimy jakieś projekty dla firm &#8211; recenzje, wspieramy kampani</strong>e i tak dalej. Równie często mamy do czynienia z blogerami, którzy chcieliby pomóc nam w promocji naszej firmy. Na samym wstępie od razu napiszę, że w Polsce cała ta machina &#8221;social media&#8221; dopiero rusza i obecnie jest mocno upośledzona. Wiele firm nie ma pojęcia jak skutecznie współpracować z blogerami, a sami blogerzy również podchodzą do tego byle jak.</p>
<div id="attachment_5349" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5349" class="wp-image-5349 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/20180423_163909_005-1.jpg" alt="" width="1000" height="563" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/20180423_163909_005-1.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/20180423_163909_005-1-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/20180423_163909_005-1-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/20180423_163909_005-1-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/20180423_163909_005-1-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5349" class="wp-caption-text">Levi pożera szarpak :D</p></div>
<p>Zaczynamy!</p>
<h2>Jak trzaskać gruby hajs na blogu?</h2>
<p>No właśnie,<strong> jak się dorobić na blogu?</strong> Oto przepis na sukces &#8211; polecam każdemu.</p>
<ol>
<li>Zamknij bloga</li>
<li>Weź się do normalnej roboty&#8230;</li>
</ol>
<p>Serio :D <strong>Nie ma możliwości obecnie dorobienia się na psim blogu w naszym kraju.</strong> Osobiście w ogóle uważam (a trochę siedzę w tych &#8221;internetowych&#8221; sprawach), że dorobienie się na jakimkolwiek blogu w tym momencie graniczy z cudem.</p>
<p>W roku 2018 blogi odpadają &#8211; w sumie odpadają już od kilku lat, ale obecnie to medium po prostu umiera, jeśli chodzi o reklamę dla firm. Ludzie to po prostu leniwe buły i nikomu czytać się nie chce. <strong>Teraz jutuby, lajvy, strimy i inne technologiczne nowinki.</strong> Ogólnie tzw. &#8221;video content&#8221; jest na topie i nic nie wskazuje, żeby miało się to w najbliższym czasie zmienić.</p>
<p>No dobra, ale przecież nie trzeba się dorabiać, bo to w końcu hobby jest. Jednak jak się prowadzi bloga przez długi czas i dobrze się go pozycjonuje <strong>to w końcu jakaś firma napisze.</strong> Muszę Wam napisać, że pierwsze zapytania o współpracę to było coś. Człowiek nawet nie myślał o zarobku, ale cieszył się, że ktoś go zauważył. Było super.</p>
<div id="attachment_4935" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-4935" class="wp-image-4935 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/PB110314.jpg" alt="smycz linowa dla psa handmade" width="1000" height="586" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/PB110314.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/PB110314-300x176.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/PB110314-800x469.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/PB110314-64x38.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/PB110314-768x450.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-4935" class="wp-caption-text">Od tego psiska ten blog się zaczął. Legion jest najlepsza! :)</p></div>
<p>Natomiast teraz już często jest tak, że po przeczytaniu nagłówka <strong>&#8221;Życie z psem &#8211; propozycja współpracy&#8221;</strong> lekko boli mnie głowa. Zrealizowaliśmy kilka świetnych projektów z genialnymi firmami i naprawdę dobrze to wspomina. Stop Drapaniu, Nieludzka Starość &#8211; te dwie z Fundacją Towarzystwo Weterynaryjne. Był jeszcze mega projekt Frontmanów, gdzie dostałem zaproszeni do Warszawy. Hard Dog Race są świetni w kontakcie i współpraca jest szybka i owocna.</p>
<p><strong>Nie jest więc tak, że wszystkie współprace są do dupy</strong>, bo można znaleźć nowoczesne firmy, które ogarniają temat. Jednak wiele firm traktuje blogera po prostu jak nic &#8211; mają nierealne oczekiwania i tak dalej.</p>
<h3>Recenzja identyfikatora za 5 zł&#8230;</h3>
<p>Pamiętam <strong>niesamowitą propozycję testowania gównianych identyfikatorów</strong> (takie zwykłe blaszki dostępne wszędzie). Firma była hojna bo proponowała po jednym na każdego psiaka! Wow! Recenzja za produkt o wartości 15 zł? Mmmm &lt;3 I wiecie co w tym jest najbardziej wkurzające? Że firma myśli, że bloger jest debilem.</p>
<div id="attachment_4863" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-4863" class="wp-image-4863 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/PB110239.jpg" alt="Pawesome smycz dla psa" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/PB110239.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/PB110239-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/PB110239-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/PB110239-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/PB110239-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-4863" class="wp-caption-text">Levi też jest ok :D</p></div>
<p>Sklep pełny różnych produktów, ale akurat <strong>chcą recenzję najtańszego crapu</strong>, który mają. Link oczywiście ma być do ich sklepu, więc reklamę mają kompleksową, a koszty zerowe praktycznie.</p>
<h3>Tajemnicza niespodzianka!</h3>
<p>Kolejna sytuacja, gdzie firma ma w dupie blogera. <strong>Dostaliśmy genialną propozycję przyjęcia mega paczki niespodzianki.</strong> Niespodzianka take mega super hiper, że psy będą skakały z tego szczęścia do nieba. Taka mega jest. Sprawdziłem firmę i zobaczyłem, że w zeszłym roku wydawali obroże antykleszczowe Foresto.</p>
<p>Wiem, że<strong> Legion jest na czynnik aktywny w tej obroży uczulona</strong>, więc napisałem, że jak najbardziej, ale od razu informuję, że Foresto odpada ze względu na uczulenie. Rozmówca stwierdził, że spoko nie ma problemu człowieczku mały, przecież niespodzianka jest mega wypas, więc żaden BS. I oczywiście bardzo proszą o równie mega recenzję tej niesamowitej niespodzianki.</p>
<p><strong>Co dostałem w tej mega paczce?</strong> Inną obrożę antykleszczową o identycznym składzie jak Foresto (dobrze, że sprawdziłem, bo byłby problem), tabletki na odrobaczenia (wtf?! kto daje tabletki na odrobaczenie jako &#8221;niespodzianka&#8221; &#8211; niespodzianka dla odbytu chyba, kur&#8230;) i najtańszy, plastikowy pojemniczek na woreczki.</p>
<div id="attachment_4817" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-4817" class="wp-image-4817 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/12/PC120014.jpg" alt="piłka dla psa chuckit" width="1000" height="563" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/12/PC120014.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/12/PC120014-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/12/PC120014-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/12/PC120014-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/12/PC120014-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-4817" class="wp-caption-text">Chuck It! to też była fajna współpraca :)</p></div>
<p>Napisałem maila, że <em><strong>&#8221;co tu się odwaliło? Pisałem przecież, że pies jest uczulony, psa mi chcecie zamęczyć?!&#8221;</strong> </em>(napisałem ładniej oczywiście, ale mniej więcej taki zamysł). Dostałem odpowiedź, że &#8221;sprawdzą&#8221;. Już nigdy nie napisali. Także tylko czekam na ten wysyp recenzji wspaniałej niespodzianki u innych blogerów, bo na pewno coś będzie. Nie mogę się doczekać tych zachwytów nad tabletkami na odrobaczenie :D <strong>Zróbcie mi dzień!</strong></p>
<h3>Wpis za pieniądze? Jakie pieniądze?!</h3>
<p>To tylko dwie tego typu sytuacje, a jest tego mnóstwo. Generalnie mamy takie działanie, że za recenzję lub wpis pobieramy opłatę (raz mniejszą, raz większą &#8211; zależy jakie kto zrobi na nas wrażenie). Wiele osób się dziwi i oburza <em><strong>&#8221;to ja mam płacić jeszcze?!&#8221;</strong></em>.</p>
<p>Ogólnie jest tak, że naturalnie ktoś może się dziwić, że za pisanie trzeba płacić. Warto jednak wiedzieć, że płaci się po prostu za pracę. Wpis trzeba przygotować, serwer opłacić, poświęcić czas, budować społeczność. To nie jest tylko zapłata za ten tekst, a za potencjał bloga. Mi się wydaje, że za każdą pracę należy się zapłata i powinniśmy się szanować. <strong>Niestety wiele firm ma inne zdanie.</strong></p>
<p>I wracając do pierwszego pytania &#8211; <strong>jak zarobić na blogu? Nie da się.</strong> Nie da się, ponieważ większe blogi odpuszczają współpracę na rzecz własnych projektów (np: Pies w warszawie zaprzestał pisania na rzecz swojej marki Warsaw Dog), a mniejsze blogi zawsze działają z pozycji &#8221;na kolana&#8221;, czyli biorą crap i jeszcze się cieszą, że coś dostali za darmo.</p>
<div id="attachment_4622" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-4622" class="wp-image-4622 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/11/PB110184.jpg" alt="oczekiwania wobec psa" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/11/PB110184.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/11/PB110184-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/11/PB110184-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/11/PB110184-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/11/PB110184-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-4622" class="wp-caption-text">Samoyed ziewający :D</p></div>
<p>Pamiętacie jak w zeszłym roku prawie na każdym blogu była recenzja tej śmiesznej wody dedykowanej dla psów? :D Psiaki miały po niej masowo biegunkę, a i tak większość zachwalała&#8230;</p>
<h2>Daj mnie Pan jakieś darmoszki</h2>
<p>Jak wielu z Was wie prowadzimy obecnie &#8211; <a href="https://matywechowe.pl" target="_blank" rel="noopener">Maty Węchowe</a> oraz sklep dla psów na Życiu z psem. W związku z tym sami często mamy okazję współpracować z różnymi mediami, wspierać imprezy sportowe i tak dalej.</p>
<p>I teraz jak to napisać, żeby kogoś nie urazić? <strong>Mali blogerzy czasami zachowują się jakby przylecieli na ziemię z innego świata.</strong> Ze świata, gdzie wszystko jest za darmo. Codziennie jestem zasypywany prośbami i groźbami, gdzie autor chce dostać coś za darmo. Ich podejście też jest okropne.</p>
<h3>Masowy atak klonów</h3>
<p>Z tego względu, że prowadzimy dwie marki to często mamy taką sytuację, że <strong>dostajemy prośbę na Maty Węchowe</strong>, a po 15 minutach identyczny tekst na Życie z psem.</p>
<div id="attachment_4514" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-4514" class="wp-image-4514 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/10/PC020165.jpg" alt="" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/10/PC020165.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/10/PC020165-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/10/PC020165-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/10/PC020165-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/10/PC020165-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-4514" class="wp-caption-text">Levi na legowisku e-doggy! Też było fajnie :)</p></div>
<p>Jeżeli <strong>bloger jest tak zajęty, że nawet nie chce mu się pisać indywidualnej informacji</strong> do każdej firmy (a robi tylko kopiuj-wklejki i wysyła masowo) to jest to brak szacunku, bo jednak ja muszę każdemu indywidualnie odpisać. Mógłbym ignorować oczywiście, ale moim zdaniem nie wypada.</p>
<p>Kolejna sprawa jest taka, że to jednak jest biznes. Wkładamy całkiem sporo pieniędzy w opracowywanie nowych prototypów, utrzymanie stron, logistykę i tak dalej. Można pisać ile się chce, że to dla piesków, że to pasja, ale jednak <strong>trzeba coś do tej buźki włożyć, żeby nie umrzeć z głodu.</strong> Po prostu wszystko musi się opłacać i tyle. Nie ma zlituj.</p>
<h3>Daj Pan darmoszkę</h3>
<p>Dlatego bardzo denerwują mnie takie zapytania, gdzie osoba bez żadnego przemyślenia informuje, że dopiero blog/instagram ruszył, ale ma wielkie plany i na pewno będzie super. Tak jak lubię wspierać mniejsze inicjatywy tak uważam, że to brak szacunku. Bo<strong> dana osoba dobrze wie, że absolutnie nie może nic zaproponować</strong>, ale jednocześnie chce coś za darmo.</p>
<div id="attachment_4354" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-4354" class="wp-image-4354 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/PB080040.jpg" alt="ubezpieczenie psa" width="1000" height="563" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/PB080040.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/PB080040-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/PB080040-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/PB080040-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/PB080040-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-4354" class="wp-caption-text">Owczarki niemieckie &lt;3</p></div>
<p>Takich wiadomości mam mnóstwo. Czasami wydaje mi się, że ktoś robi sobie profil instagram, wrzuca kilka fotek psiaka i rusza wysyłać masowo maile z prośbą o produkt. Dostanie tego trochę, potem się znudzi, profil zamknie i tyle.</p>
<p><strong>Są też perfidne cwaniaki, które kupią na alledrogo 10 000 fanów na instagram i udają wielkich influencerów.</strong> Raz dostałem prośbę o przesłanie produktu od osoby, która miała chyba 12 000 obserwujących, a ledwo 4 zdjęcia wrzucone i kilka &#8221;polubień&#8221; pod każdym.</p>
<p>Naprawdę ludzie myślą, że inni są frajerami i nie zobaczą? Wkurza mnie to strasznie, bo to po prostu kpina. Jeżeli widać dużo obserwujących, a bardzo małą aktywność to od razu wiadomo, że to kupieni fani. <strong>Tak samo jest na Facebook</strong>. 20 000 obserwujących, a pod postem 12-20 lajków i może jeden komentarz.</p>
<p>Dzieje się tak dlatego, że Ci kupieni fani to fikcyjne konta, które służą tylko do podbicia ilości. Nikt fizycznie tych kont nie używa, więc nie ma kto lajkować i komentować. Taka prawda.</p>
<h3>Współpraca z blogerem</h3>
<p><strong>Muszę przyznać, że wbrew sobie chciałem raz spróbować.</strong> Napisała do nas dziewczyna, napisała dość ładnie co proponuje i czego oczekuje. Miała sporo obserwujących (ponad 6 000) i nawet aktywnych. Spróbowaliśmy, wysłaliśmy matę, były 2-3 posty i tyle. <strong>Nikt nie kupił, ruch też się nie zwiększył.</strong> Moja wina, bo w tej sytuacji sam nakręcam takie postępowanie tych ludzi, ale chciałem zobaczyć, czy rzeczywiście jest tak źle. Jak ktoś ma firmę to naprawdę nie polecam takiej promocji, bo tylko czasu i pieniędzy szkoda.</p>
<div id="attachment_5347" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5347" class="wp-image-5347 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/15b.jpg" alt="" width="1000" height="662" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/15b.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/15b-300x199.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/15b-800x530.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/15b-64x42.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/15b-768x508.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5347" class="wp-caption-text">Vuko i nasza mata węchowa! :)</p></div>
<p>Natomiast nie zawsze jest tak źle. <strong>Teraz mamy taką strategię, że zazwyczaj sam wybieram blogerów</strong> i do nich piszę. Przykładowo ostatnio od nas matę dostał Vuko i jesteśmy mega zadowoleni. Dostaliśmy fantastyczne zdjęcia i filmy. Również<a href="https://vukobordercollie.wordpress.com/2018/05/07/mata-wechowa-od-matywechowe-pl-recenzja/" target="_blank" rel="noopener"> Vuko napisał o nas bardzo miłą recenzję.</a></p>
<p>I to się sprawdza. Nawet jeżeli nie ma z tego zysku to przynajmniej wiem, że sam wybrałem tę osobę. Wybrałem, bo lubię ich zdjęcia, <strong>Vuko jest fantastyczny</strong> i przyjemnie się to wszystko czyta i ogląda. Mam satysfakcję, że jest fajnie, a mam również nadzieję, że Vuko też poczuł się doceniony. Natomiast jak dałem komuś, bo prosił to mam tylko wyrzuty sumienia, że dałem się zrobić w konia i tylko straciłem czas na coś, co mi się nie podoba.</p>
<p>To oczywiście<strong> tylko moja wina i tylko do siebie mogę mieć pretensje.</strong> Wysyłać prośby o darmoszki nikomu nie zabronię, a jeśli dam się nabrać to moja wina. Natomiast boli mnie trochę taki fałsz. Po profilu Vuko widać, że wszystko jest autentyczne. Jednak nie zawsze jest to tak widoczne. &#8221;Influencerzy&#8221; mają coraz to lepsze metody na sztuczne podbijanie fejmu i nie zawsze firma jest w stanie to zobaczyć.</p>
<div id="attachment_5352" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5352" class="wp-image-5352 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/30174413_1854000397952395_1100745474_o.jpg" alt="" width="1000" height="547" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/30174413_1854000397952395_1100745474_o.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/30174413_1854000397952395_1100745474_o-300x164.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/30174413_1854000397952395_1100745474_o-800x438.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/30174413_1854000397952395_1100745474_o-64x35.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/30174413_1854000397952395_1100745474_o-768x420.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5352" class="wp-caption-text">Mały Leo &lt;3</p></div>
<p><strong>Moja rada?</strong> Korzystać tylko z usług blogerów i influencerów, których sami lubimy i obserwujemy :)</p>
<h2>Psie sporty dla frajerów</h2>
<p><strong>Nie mam pojęcia czy tylko my mamy takiego pecha, czy tak po prostu jest.</strong> Realizowaliśmy współprace z kilkoma organizatorami psich sportów (Obedience i Agility) i zawsze coś było nie tak. Zawsze również tłumaczę sobie, że to tylko jednorazowa wtopa i nie można przekreślać całej społeczności. Aż do kolejnego razu, gdzie znowu zrobiono nas w łosia.</p>
<p>Raz <strong>obiecano nam zdjęcia po zawodach, które dostaliśmy dopiero 3 miesiące po wydarzeniu.</strong> Do otrzymania nagród każdy jest szybki, a po zawodach nagle już nie ma czasu spełniać swoich obietnic.</p>
<p>Drugi raz miał być fajny filmik promocyjny z zawodów. Do dzisiaj go nie widzieliśmy, a <strong>na nasze maile po prostu nikt już nie odpowiada.</strong> Totalna olewka i tyle. Pamiętam jak bardzo prosili o nasze maty, bo takie fajne i popularne&#8230;</p>
<div id="attachment_5109" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5109" class="wp-image-5109 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/02/legion_obroza.jpg" alt="obroża skórzana dla psa zielona" width="1000" height="520" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/02/legion_obroza.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/02/legion_obroza-300x156.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/02/legion_obroza-800x416.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/02/legion_obroza-64x33.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/02/legion_obroza-768x399.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5109" class="wp-caption-text">Legion w odsłonie &#8221;butelkowa zieleń&#8221; :)</p></div>
<p><strong>Mieliśmy brać udział w pikniku w Krakowie.</strong> Organizatorzy mega nas zachęcali, proponowali benefity i tak dalej. Jak się zgodziliśmy to nawet ogłosili nas jako pierwszą firmę. 2 tygodnie przed piknikiem dzwonią do mnie, że nie zarezerwowali nam miejsca tam, gdzie będą wszystkie firmy. Mogą nas łaskawie ulokować w jakimś tam namiocie z inną firmą. Pytam z jaką? &#8221;Nie wiemy jeszcze, bierzecie czy nie?&#8221;. Nie wzięliśmy bo jeszcze nas dadzą obok stoiska z hot dogami czy innego syfu :D</p>
<p>Także za każdym razem jest coś nieprzyjemnego. Wkurza mnie brak profesjonalizmu w psiej branży. Naprawdę wygląda to tak, że każdy robi to <em><strong>&#8221;yolo, będzie co będzie&#8221;</strong></em> i mają w tyłku innych. Ja uważam, że jak ktoś się na coś umawia to powinien to zrealizować. Niestety nie zawsze tak jest.</p>
<p><strong>I naprawdę chcemy wspierać psie sporty</strong>, bo uważamy, że to świetna sprawa.<strong> Jednak nie chcemy być traktowani jak frajerzy</strong>. Obecnie chyba skupimy się na psich bazarkach, bo tam zawsze jest przyjemnie, ludzie chętnie licytują i wiemy przynajmniej, że pomagamy konkretnemu miejscu. Ostatnio <strong>wsparliśmy bazarek Psierocińca i było fantastycznie.</strong></p>
<h2>Kradzież praw autorskich</h2>
<p>I ostatni temat na dziś, czyli <strong>wykorzystywanie naszej pracy bez naszej zgody.</strong> Jak ponad roku temu zaczynaliśmy projekt <a href="https://matywechowe.pl" target="_blank" rel="noopener">Maty Węchowe</a> to absolutnie nie wiedzieliśmy, czy to wypali. Nam maty bardzo pomogły i głównie chcieliśmy je oferować na zasadzie &#8221;to jest fajne, jeśli nie chcesz robić tego sam to zrobimy to dla Ciebie&#8221;.</p>
<div id="attachment_5093" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5093" class="wp-image-5093 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/02/legion_duo1.jpg" alt="obroża skórzana z naturalnej skóry" width="1000" height="624" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/02/legion_duo1.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/02/legion_duo1-300x187.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/02/legion_duo1-800x499.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/02/legion_duo1-64x40.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/02/legion_duo1-768x479.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5093" class="wp-caption-text">Legion w bardziej poważnej, czarnej kreacji :D</p></div>
<p>Udało się świetnie &#8211; <strong>sklepik prężnie działa i się rozwija, a my mamy mnóstwo satysfakcji.</strong> Pisze do nas sporo osób opisując jak mata węchowa im pomogła, dostajemy pozytywne opinie i recenzje. Generalnie czujemy, że było warto. Bo to nie było wcale tak łatwo.</p>
<p>Mata węchowa to nowy produkt, który sami staraliśmy się wypromować.<strong> Sami stworzyliśmy materiały jak korzystać z mat, do czego służy, jak można ją wykorzystać.</strong> Sporo czasu i energii włożyliśmy w to, aby stworzyć nowe modele, wybrać najlepszych w Polsce dostawców i móc zaproponować najlepszą jakość. Wydaje mi się, że zasłużyliśmy, żeby nazywać się firmą, która maty węchowe w naszym kraju wypromowała.</p>
<p>I dzisiaj uderzyła mnie jedna myśl. <strong>Wszyscy nas kopiują&#8230;</strong> Podjęliśmy ryzyko, żeby zrobić coś nowego i teraz wiele osób to podchwyciło &#8221;aha, sprzedaje się&#8221; i robią to samo. Nawet bym się cieszył, bo im więcej osób promuje maty tym lepiej, ale wiele firm kopiuje nas w 100%.</p>
<p><strong>Mają te same kolory, te same modele, a nawet te same teksty i zdjęcia&#8230;</strong> Nasze teksty ze sklepu są bardzo często kopiowane bez naszej zgody i bardzo łatwo znaleźć plagiatorów. Na facebooku krążą zdjęcia naszych mat, gdzie postujący zaręczają, że to ich.</p>
<p>Nie będę ukrywał, że mnie to wkurza. <strong>Myślę, że zrobiliśmy sporo dla społeczności psiarzy</strong>, szczególnie dla psiaków nadpobudliwych lub niepełnosprawnych. Sam pisałem te teksty i było strasznie ciężko, bo coś nowego trudno przedstawić. Wykonanie zdjęć również wymagało od nas zrobienia małego studio fotograficznego, żeby to jakoś wyglądało.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-4957" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/P7170008.jpg" alt="nosework" width="1000" height="627" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/P7170008.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/P7170008-300x188.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/P7170008-800x502.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/P7170008-64x40.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/P7170008-768x482.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></p>
<p>Jednak inni nie mają problemu, aby naszą pracę po prostu kraść. Kopiują zdjęcia i teksty na potęgę, a próba zmuszenia kogoś do zmiany jest strasznie ciężka. Ludzie nie odbierają telefonów, nie odpisują na maile. Dzisiaj rozmawiałem z jedną Panią, która powiedziała, że <em>&#8221;ja nic nie kopiowałam, pierwszy raz widzę Waszą stronę, to na pewno takie halo o to, że mamy to samo co Wy!&#8221;</em>. Mnie naprawdę konkurencja nie interesuje. Myślę, że mamy wolny rynek i każdy może oferować własne produkty. Natomiast <strong>absolutnie nie wolno kraść cudzej pracy.</strong></p>
<p>I muszę przyznać, że <strong>wiem co teraz czują właściciele Warsaw Dog.</strong> Oni też przetarli szlak i byli chyba jedną z pierwszych firm oferujących kolorowe, taśmowe akcesoria dla psów. Szyją wszystko, sami projektują, promują, poszerzają ofertę. Podjęli ryzyko i im się udało.</p>
<p>Teraz podobnych firm jest mnóstwo. <strong>Większość kupuje gotowe taśmy i nawet szyć im się nie chce</strong>, bo widziałem sporo akcesoriów, które trzymają się tylko na kilku nitach. Naprawdę nie chodzi o to, że ktoś ma ból tyłka, że inni wchodzą na rynek.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-4930" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/PB110187.jpg" alt="smycz linowa z liny" width="1000" height="562" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/PB110187.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/PB110187-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/PB110187-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/PB110187-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/01/PB110187-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></p>
<p>Jednak fajnie byłoby, jakby inni też wykazali trochę kreatywności i poszli swoją drogą, a nie kopiowali w 100%. WD ma kolorowe karabinki? Teraz wszyscy mają kolorowe karabinki. Jestem pewien, że od WD też sporo zdjęć i tekstów się kopiuje i ich to wkurza. <strong>Łącze się w bólu!</strong></p>
<h2>Podsumowanie</h2>
<p>Podsumowując <strong>wkurza mnie dzisiaj wszystko</strong>. W takie dni czuje bezsens, bo jaki jest cel prowadzenia własnej firmy, gdzie na każdym kroku ktoś próbuje Cię wykorzystać? I kiedyś myślałem, że psia branża będzie dla nas taką odskocznią od koporacyjnego feelingu branży IT,  w której działamy na co dzień. Teraz jednak widzę, że psia branża ma swoje problemy.</p>
<p><strong>Brak profesjonalizmu, kradzież własności intelektualnej, kopiowanie pomysłów bez dozy kreatywności.</strong> Jeszcze kilka lat temu handmade wydawał mi się czystą pasją, gdzie każdy robił to, co potrafił najlepiej. Teraz wydaje mi się, że prawdziwych pasjonatów jest zaledwie kilku, a reszta tylko kopiuje pomysły byle jak.</p>
<p><strong>Pseudoinfluencerzy i organizatorzy wydarzeń chcą wszystko za darmo</strong>, ale ze swojej strony najlepiej nie dać nic. Kupieni obserwujący, średni content, niedotrzymywanie warunków umowy i tak dalej. Człowiek chce wspierać, bo przecież nie chodzi tylko o pieniądze, ale również o poczucie spełnienia. Chcemy promować fajne inicjatywy, ale chcemy być traktowani z szacunkiem, a nie jak<strong> &#8221;dojne krowy&#8221;</strong>, których jedynym celem jest dawanie nagród i produktów za darmo.</p>
<div id="attachment_5350" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5350" class="wp-image-5350 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/21743434_773039429544671_6257248414580828141_o.jpg" alt="" width="1000" height="667" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/21743434_773039429544671_6257248414580828141_o.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/21743434_773039429544671_6257248414580828141_o-300x200.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/21743434_773039429544671_6257248414580828141_o-800x534.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/21743434_773039429544671_6257248414580828141_o-64x43.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/21743434_773039429544671_6257248414580828141_o-768x512.jpg 768w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/21743434_773039429544671_6257248414580828141_o-272x182.jpg 272w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5350" class="wp-caption-text">Kot na psim blogu?! Niemożliwe!</p></div>
<p>Jak podejmiesz ryzyko i zrobić coś nowego, co wypali to też nie ma lekko. <strong>Zaraz powstanie milion identycznych firemek</strong> (o ile, bo większość będzie robiła za plecami na portalach ogłoszeniowych &#8211; bez żadnych kosztów i ryzyka finansowego), które podkopują całą inicjatywę.</p>
<p>Zrobiliśmy wszystko, żeby maty węchowe wypaliły i było naprawdę świetnie na początku. Praktycznie tylko my mieliśmy maty w ofercie i mogliśmy spokojnie kontrolować jakość. Teraz coraz częściej widzę wypowiedzi, że &#8221;mata węchowa śmierdzi, pies nie chce z niej korzystać i w ogóle jest do dupy&#8221;. Jednak <strong>trudno się dziwić, jeśli ktoś kupił matę za 30 zł ze starej, używanej wycieraczki i koców z lumpeksu.</strong> Nie jest to gęste, więc smaki wypadają pod matę i pies się tylko wkurza, a nie ma satysfakcji z pracy. I naprawdę trudno z czymś takim walczyć, bo ludzie szybko generalizują. Dostaną taki crap i już mają opinię o wszystkich podobnych produktach. Nic fajnego.</p>
<p>Jeszcze dla zrozumienia. <strong>Absolutnie nie mam problemu z czymś takim jak &#8221;konkurencja&#8221;</strong> &#8211; nie dziwię się, że powstały firmy o podobnej tematyce. W końcu, jeśli jest popyt to jest też podaż. Denerwują mnie jednak firmy, które nie rozumieją koncepcji produktu i tworzą własny, z o wiele gorszych materiałów. Nie próbują nawet udawać, że w to wierzą, a po prostu robią bez kreatywności.</p>
<p>Nie każda firma jest oczywiście taka.<strong> Powstało kilka ciekawych, pomysłowych alternatyw dla mat węchowych i to się naprawdę chwali.</strong> Rozwój zawsze jest potrzebny. Jednak jeśli ktoś robi matę z materiałów z lumpeksu, a do tego jeszcze ozdabia swoją ofertę naszym tekstem i zdjęciami to mnie aż ciśnie :D</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter wp-image-4512 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/10/PB210007.jpg" alt="pseudohodowle 8" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/10/PB210007.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/10/PB210007-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/10/PB210007-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/10/PB210007-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/10/PB210007-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></p>
<p>Z drugiej strony jak jesteś blogerem i chcesz robić coś fajnego to też jest ciężko. <strong>Prowadzimy tego bloga prawie 4 lata już, a to naprawdę masa pracy i czasu.</strong> Nie twierdzę, że to blog idealny i odpowiada na wszelkie pytania. Nie jesteśmy profesjonalistami, szkoleniowcami, dietetykami lub weterynarzami. Piszemy głównie o naszych przemyśleniach i o tym, co my robimy. Kto jaką naukę z tego wyciągnie to już zależy od czytelnika. Mam jednak nadzieję, że komuś pomagamy.</p>
<p>I wkurzające jest jak <strong>piszą do nas firmy, które nie mają do nas żadnego szacunku.</strong> Traktują blog tylko jako cyferki (ile masz UU, ile masz wyświetleń, ile lajków na fejsie, ilu obserwujących na insta?), a czytelników jak bezmyślne małpy, które wszystko łykną, jeśli bloger napisze. Jakiś czas temu dostaliśmy do podpisania umowę o wykonanie recenzji, gdzie zabroniono napisania negatywnego tekstu :D Oczywiście odmówiliśmy! (a firma po otrzymaniu tekstu nie zgodziła się na publikację recenzji swoją drogą).</p>
<div id="attachment_4295" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-4295" class="wp-image-4295 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/08/P7190062.jpg" alt="" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/08/P7190062.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/08/P7190062-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/08/P7190062-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/08/P7190062-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/08/P7190062-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-4295" class="wp-caption-text">&#8221;No elo!&#8221;</p></div>
<p>Co mogę jeszcze napisać? <strong>Może wielu z Was będzie miało wrażenie, że ten tekst to zwykły ból dupy</strong> &#8211; i będziecie mieli rację, od tego w końcu jest ta seria. Dzisiaj od rana jestem bombardowany takimi nieprzyjemnymi sytuacjami, więc taki, a nie inny format tekstu.</p>
<p style="text-align: center;"><span style="font-size: 20px;"><strong>Jakby ktoś miał jakieś pytania odnośnie specyfiki działania bloga/psiej firmy to walcie śmiało, chętnie odpowiem. Może ktoś planuje wystartować z własną marką, a może po prostu ktoś jest ciekawy? :)</strong></span></p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/hateon-12-wspolpraca-firmami-blogerami/">HateON #12 &#8211; współpraca z firmami i blogerami</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zyciezpsem.pl/hateon-12-wspolpraca-firmami-blogerami/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>24</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>HateON #10 &#8211; psie handmejdy na fejsie</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/hateon-10-psie-handmejdy-fejsie/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=hateon-10-psie-handmejdy-fejsie</link>
					<comments>https://zyciezpsem.pl/hateon-10-psie-handmejdy-fejsie/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 08 Dec 2017 13:01:47 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Codzienność]]></category>
		<category><![CDATA[hateon]]></category>
		<category><![CDATA[na fejsbuku]]></category>
		<category><![CDATA[psi handmade]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=4772</guid>

					<description><![CDATA[<p>Kolejny HateON i to tuż przed świętami?! Coś wspaniałego! Dzisiaj taki mały jubileusz, bo to już 10 &#8221;hejton&#8221;. Warto również zaznaczyć, że to jedna z najchętniej czytanych przez Was serii &#8211; jak widać wszyscy lubimy się czasami powkurzać :D Dzisiaj &#8230;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/hateon-10-psie-handmejdy-fejsie/">HateON #10 &#8211; psie handmejdy na fejsie</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Kolejny HateON i to tuż przed świętami?!</strong> Coś wspaniałego! Dzisiaj taki mały jubileusz, bo to już 10 &#8221;hejton&#8221;. Warto również zaznaczyć, że to jedna z najchętniej czytanych przez Was serii &#8211; jak widać wszyscy lubimy się czasami powkurzać :D</p>
<p>Dzisiaj temat bardzo zacny i godny uwagi w okresie świątecznym, czyli fejsbukowe handmejdy. Nie zrozumcie mnie źle &#8211; uwielbiam psi handmade. <strong>Uwielbiam produkty wysokiej jakości tworzone przez prawdziwych pasjonatów.</strong> Kocham możliwość bardzo indywidualnego kontaktu sprzedawca/klient i niesamowicie podoba mi się podejście wielu twórców.</p>
<p>Jednak<strong> niestety psi handmejd toczy taki mały rak</strong>, a jest nim moim zdaniem pewne specyficzne podejście przy oferowaniu swoich produktów wyłącznie przy pomocy fejsa. Dlaczego tak i gdzie problem? Zaraz się dowiecie!</p>
<h2>Psi handmejd na fejsie</h2>
<p><strong>Idą święta, więc człowiek chciałby psy coś ładnego kupić.</strong> W końcu psiak to porządny przyjaciel, zawsze można na niego liczyć i w ogóle. Zasługuje na najlepsze. Nie będę brał z byle zoologicznego jakiegoś syfu, bo nie wypada &#8211; trzeba mieć czasami gest i wyłożyć kasę na coś lepszego. Co jest najlepsze? Wysokiej jakości, piękny, unikalny handmejd.</p>
<div id="attachment_4774" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-4774" class="wp-image-4774 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/12/PB150088.jpg" alt="" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/12/PB150088.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/12/PB150088-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/12/PB150088-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/12/PB150088-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/12/PB150088-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-4774" class="wp-caption-text">Tutaj zdjęcie po słynnej bitwie o polarowy szarpak. Wiadomo kto zwyciężył, a kto musi pogodzić się z porażką :)</p></div>
<p>Naprawdę <strong>uważam, że nie ma nic lepszego niż prawdziwe arcydzieła, które wielu sprzedawców wypuszcza ze swoich pracowni.</strong> Dopieszczone, z dobrych materiałów i tak dalej. Same cuda i tyle. Natomiast wkurza mnie, naprawdę mnie wkurza takie specyficzne podejście fejsbukowe. Jak ktoś kiedyś widział coś świetnego i próbował to kupić przez FB to wie, w czym problem.</p>
<h2>Ile to kosztuje? PRIV!</h2>
<p>Ja jestem z tych osób, które lubią wszystko robić w sposób komfortowy, czyli<strong> jak widzę fajny produkt to chcę móc sprawdzić cenę i go kupić.</strong> Bez problemów. Natomiast na fejsie tak nie ma, bo z jakiegoś dziwnego powodu większość sprzedawców wstydzi się swoich cen.</p>
<p>W informacjach mamy od razu tekst &#8221;Chcesz poznać cenę? Napisz na priv!&#8221;. Ktoś pyta w komentarzu ile coś kosztuje &#8211; od razu ma odpowiedź &#8221;PRIV&#8221;. A ile kosztuje większy rozmiar? &#8221;PRIVV!!&#8221;. <strong>Wszystko na fejsie kosztuje ten priv</strong>, a ja nie mam pojęcia co to za waluta :(</p>
<p>Najgorzej jak się trafi na bardzo zakompleksionego sprzedawcę. Piszesz już ten priv, pytasz o cenę tego i tego, a otrzymujesz odpowiedź <strong>&#8221;a ile by Pan dał?&#8221;</strong> &#8211; no ludzie&#8230; po to pytam, bo nie wiem ile to kosztuje. Nienawidzę czuć się jak na jakimś targowisku, gdzie teraz będziemy negocjować ceny czy coś takiego. Chcę kupić przedmiot i tyle.</p>
<p>Z jednej strony wiele świetnych produktów traci na tym, że nie mają konkretnej ceny. Wysokiej jakości własnoręczna robota musi swoje kosztować i nie można się tego wstydzić. Moim zdaniem<strong> lepiej sprzedać kilka produktów miesięcznie w wyższej cenie</strong> i dzięki temu mieć czas i pieniądze, żeby maksymalnie to dopracować niż dostać jakieś grosze i zwinąć interes &#8221;bo się nie opłaca&#8221;.</p>
<p>Potem <strong>naprawdę świetny twórcy znikają z rynku</strong> i serio szkoda ich produktów, bo w innych warunkach mogłyby przynieść i pieniądze i satysfakcję, a jednocześnie szczęści dla nabywców. Myślę, że <strong>w handmade o to właśnie powinno chodzić.</strong></p>
<div id="attachment_4775" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-4775" class="wp-image-4775 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/12/PB140002.jpg" alt="" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/12/PB140002.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/12/PB140002-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/12/PB140002-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/12/PB140002-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/12/PB140002-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-4775" class="wp-caption-text">Przy okazji pochwalę się moim prywatnym projektem. Uwielbiam ładne rzeczy i lubię organizację &#8211; zaznaczę, że to lubię, a nie że to robię :D Lubię mieć ładny notes i nigdy w nim nie pisać, bo zawsze się boję, że coś źle napiszę i trzeba kreślić, a nienawidzę tego typu bałaganu w notatkach &#8211; dziwak ze mnie :D Także tu widzicie własnoręcznie wykonany w 100% przeze mnie cover na oryginalny Field Notes. Kilka godzin farbowania, wycinania, szycia i wykańczania, ale warto było :D Teraz zrobiłbym pewnie go trochę inaczej (niepotrzebnie zrobiłem dwie mniejsze przegródki po lewej, mogłem zostawić jedną większą), ale i tak jestem zadowolony z efektów :)</p></div>
<p>Jednak z drugiej strony wydaje mi się, że jest sporo sprzedawców, którzy nie podają ceny, bo liczą, że ktoś się nie zna i da więcej niż przedmiot jest warty. Jak sprzedawca sam powie <strong>&#8221;miljon monet&#8221;</strong> to klient może zakładać, że to coś warte swojej ceny. Jednak jeżeli nabywca sam zaproponuje zbyt wysoką cenę to w końcu może mieć pretensje tylko do siebie.</p>
<p><strong>Nie lubię podchodów &#8211; chcę kupić to co mi się podoba, bez kombinowania i zbędnych problemów.</strong></p>
<h2>Paragon? Jaki paragon?!</h2>
<p>Największa zmora zakupów przez fejsa &#8211; plaga ludzi, którzy<strong> &#8221;ja tylko trochę dorabiam&#8221;</strong>. Mają profesjonalną stronę na fb, mają logotyp, prowadzą całość jak najbardziej profesjonalnie. Mają sporo opinii, komentarzy, fanów. Nie mają tylko jednego &#8211; legalnej działalności gospodarczej.</p>
<p>Możecie myśleć, że przesadzam, ale dla mnie legalna sprzedaż to coś bardzo ważnego. Wiele razy naciąłem się na tego typu zakupy i potem zostawałem z bezużytecznym przedmiotem. <strong>Kupując od osoby prywatnej nie możemy nic &#8211; nie możemy zwrócić, nie możemy reklamować, nie mamy gwarancji.</strong></p>
<p>Potem się okazuje, że na zdjęciach były produkty ściągnięte z internetu, a otrzymany w przesyłce przedmiot drastycznie różni się od tego na fotce. Rozmiar nie pasuje, wykonanie jest słabe. Potem jak piszesz na fb z nadzieją, że da się to jakoś rozwiązać to w najlepszym przypadku dostajesz odpowiedź <em>&#8221;niestety nie pozwalam na reklamacje, wszystko jest na zdjęciach &#8211; nie mam firmy, więc nie obowiązują mnie zasady gwarancji&#8221;</em>. Zazwyczaj jednak nic nie dostajesz lub cię blokują i po problemie :)</p>
<p><strong>Teraz zawsze przed zakupem pytam o możliwość otrzymania paragonu</strong> i wiecie co? Często sprzedawcy się oburzają. Bardzo trudno trafić na legalną firmę na fejsbuku. Na pytania zazwyczaj otrzymuję odpowiedzi w stylu:</p>
<p><em>&#8221;nie prowadzę firmy, płaszczyki dla psów to tylko poboczne zajęcie&#8221;</em> &#8211; tak jakby poboczne zajęcie nie musiało być legalne.</p>
<p><em>&#8221;nie prowadzę firmy, ja wykonuję tylko kilka obróżek miesięcznie&#8221;</em> &#8211; bo mała ilość zamówień automatycznie oznacza, że firmy mieć nie trzeba, nie?</p>
<p><em>&#8221;paragony będę dopiero wystawiać w przyszłym roku, mogę sprzedać teraz, a wystawić potem&#8221;</em> &#8211; tu już nie mam pojęcia co to za tłumaczenie :D</p>
<div id="attachment_4776" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-4776" class="wp-image-4776 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/12/PB290185.jpg" alt="" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/12/PB290185.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/12/PB290185-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/12/PB290185-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/12/PB290185-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/12/PB290185-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-4776" class="wp-caption-text">Best. Foto. EVERRR! Tak wygląda przyjaźń proszę Państwa &#8211; to nie tylko tęcza, ale również kłótnie. Pamiętajcie, żeby nigdy nie pyskować do owczarka niemieckiego :D</p></div>
<p>Ogólnie chodzi o to, że rozumiem &#8221;szarą strefę&#8221; i tego typu rzeczy.<strong> Jeżeli ktoś lubi przygody i chce tak kupować, bo zaoszczędzi kilka złotych to nie mój problem.</strong> Natomiast problemem dla mnie jest to, że na fejsie bardzo trudno znaleźć normalną firmę. Wszyscy wyglądają profesjonalnie, maja logotypy, mega opisy i  tak dalej &#8211; bardzo trudno odróżnić legalnego sprzedawcę od wyrobnika &#8221;na czarno&#8221; i dla mnie to problem.</p>
<p>Ostatnio szukaliśmy płaszczyka przeciwdeszczowego dla Leviego. Spadł śnieg, psisko mokre po każdym spacerze, a suszenie samojeda jest czasochłonne.<strong> Znaleźliśmy piękny płaszczyk&#8230; ale oczywiście dupa.</strong> Ceny nie ma, paragonów nie ma.</p>
<h2>Nie dla psa kiełbasa</h2>
<p>Możecie się śmiać, że jestem tradycjonalistą, ale jednak wolę sklepy online. Mogę zobaczyć dokładnie produkt, zapoznać się z opisem i dokonać szybkiego zakupu. <strong>Jak coś z produktem jest źle to bez żadnego gadania mogę odesłać produkt w terminie 14 dni</strong>, skorzystać z gwarancji, rękojmi czy czegokolwiek tam chcę.</p>
<p>Ja rozumiem, że fejsbuk jest po prostu tani. Wykonanie sklepu internetowego, zakup domeny, serwera i tak dalej to są jednak koszty i nie każdy twórca może sobie na to pozwolić. <strong>FB jest więc świetnym miejscem, aby pokazać światu swoje produkty i coś sprzedać.</strong> Jestem jak najbardziej za.</p>
<p>Jednak z niewiadomego powodu niektórzy &#8221;handmejderzy&#8221; starają się zrobić wszystko, aby potencjalnemu klientowi zakup utrudnić. Ceny są ukryte, możliwości zwrotu nie ma, a o każdą informację trzeba się prosić na tym magicznym &#8221;priv&#8221;. <strong>Może jestem już za stary i nie nadążam za trendami oraz technologią</strong>, ale ja chcę po prostu kupić psu coś fajnego na święta, a nie mogę.</p>
<div id="attachment_4696" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-4696" class="wp-image-4696 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/11/PB110299.jpg" alt="" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/11/PB110299.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/11/PB110299-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/11/PB110299-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/11/PB110299-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/11/PB110299-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-4696" class="wp-caption-text">Taki Levi na koniec &#8211; dowidzenia :D</p></div>
<p>Wiadomo, że <strong>na fejsbuku można znaleźć prawdziwe perełki.</strong> Większość handmejdów psich ukrywa się właśnie na fb, etsy, olx i tego typu portalach. Wiadomo, że trzeba się trochę naszukać, wiadomo, że warto porozmawiać ze sprzedawcą, jeśli produkt ma być indywidualny. Jednak przy obecnym ogromnym wyborze jaki mamy to naprawdę trudno weryfikować każdą ofertę.</p>
<p>Niestety w tym przypadku <strong>nie dla psa kiełbasa</strong>, gdzie kiełbasą jest &#8221;piękny produkt&#8221;, a psem ja, czyli potencjalny klient :D Nie zrozumcie mnie źle &#8211; fejsbuk to bardzo ciekawa alternatywa dla tradycyjnych zakupów i na pewno na tym portalu działa masa fantastycznych twórców. Natomiast wcale nie tak łatwo ich znaleźć i to wkurza :)</p>
<p style="text-align: center;"><span style="font-size: 20px;"><strong>A jakie Wy macie doświadczenia z fejsbukowym hendmejdem? Może tylko ja mam takiego pecha? :)</strong></span></p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/hateon-10-psie-handmejdy-fejsie/">HateON #10 &#8211; psie handmejdy na fejsie</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zyciezpsem.pl/hateon-10-psie-handmejdy-fejsie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>11</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>HateON #9 &#8211; grupy fejsbukowe</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/hateon-9-grupy-fejsbukowe/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=hateon-9-grupy-fejsbukowe</link>
					<comments>https://zyciezpsem.pl/hateon-9-grupy-fejsbukowe/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 18 Oct 2017 08:57:11 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Codzienność]]></category>
		<category><![CDATA[facebook]]></category>
		<category><![CDATA[grupy fb]]></category>
		<category><![CDATA[grupy kynologiczne]]></category>
		<category><![CDATA[hateon]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=4531</guid>

					<description><![CDATA[<p>Od pewnego czasu miałem nowe hobby, czyli psie grupy fejsbukowe. Wpisałem się chyba na większość i sporo czytałem. Nawet czasami odpowiadałem, ale niestety wraz z mijaniem kolejnych dni doszedłem do jednego wniosku &#8211; wielu ludzi to idioci i nie powinni mieć &#8230;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/hateon-9-grupy-fejsbukowe/">HateON #9 &#8211; grupy fejsbukowe</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Od pewnego czasu <strong>miałem nowe hobby, czyli psie grupy fejsbukowe</strong>. Wpisałem się chyba na większość i sporo czytałem. Nawet czasami odpowiadałem, ale niestety wraz z mijaniem kolejnych dni doszedłem do jednego wniosku &#8211; wielu ludzi to idioci i nie powinni mieć psa.</p>
<p>Wydaje mi się, że <strong>grupy fejsbukowe to jakiś lep na debili</strong>, a łatwy dostęp do informacji sprawia, że nikomu już nie chce się myśleć. Na początku mojej przygody nie było to jeszcze tak widoczne, ale z każdym kolejnym postem objawiała się pewna głupota. Rozłóżmy jednak grupy fejsbukowe i ich &#8221;content&#8221; na grupy:</p>
<h2>Darmowa porada weterynaryjna</h2>
<p>To najgorsza rzecz, która trochę mnie przeraża. <strong>Ludzie potrafią pytać o każdą pierdołę i liczyć na fachową pomoc weterynaryjną.</strong> Jeszcze nie jest to problem, jeśli ktoś ma głupi problem i łudzi się, że ktoś dokona diagnozy na odległość. Natomiast widziałem wielu przypadków osób, których psy potrzebowały natychmiastowej pomocy, ale zamiast udać się do lekarza wolą dopytać na grupie.</p>
<p>Przykładowo widziałem post, gdzie autorka informuje, że <strong>pies zjadł cały listek tabletek i &#8221;czy powinna&#8221; iść do weterynarza.</strong> Moim zdaniem nawet jeżeli tabletki nie są szkodliwe to jest to jednak sytuacja, gdzie w pierwszej kolejności dzwoni się lub idzie szybko do weterynarza z psem. Tam wywołane zostaną wymioty i wszystko powinno być ok.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-4535" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/10/PA120022.jpg" alt="" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/10/PA120022.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/10/PA120022-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/10/PA120022-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/10/PA120022-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/10/PA120022-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></p>
<p>Nie jest ważne czy pies rzeczywiście jest zagrożony &#8211; ważne jest, że w razie podejrzenia, że coś psu się złego dzieje to powinniśmy jako priorytet założyć udzielenie mu pomocy poprzez udanie się do weterynarza. Jeszcze rozumiem pytanie o wyniki badań lub dietę, ale niedługo ktoś zacznie pisać <em>&#8221;pies ma krwotok wewnętrzny, mdleje i ciągle wymiotuje &#8211; czy muszę iść do weterynarza?&#8221;</em>.</p>
<p>Jak ktoś w takim poście zruga autora <strong>&#8221;idź do weterynarza, jesteś nienormalna?!&#8221;</strong> &#8211; często pada odpowiedź, że ktoś nie ma czasu, weterynarz daleko i tak dalej. Łapy opadają :D Ja naprawdę rozumiem, że jak coś delikatnego się stało i nie jesteśmy pewni czy weterynarz jest konieczny to chcemy zapytać. Pewnie, ale można również zadzwonić do weterynarza.</p>
<p>Kiedyś <strong>Legion zjadła całą &#8221;zgrzewkę&#8221; jajek razem ze skorupkami</strong> i też nie miałem pojęcia czy to coś groźnego. Szybko zadzwoniłem do weterynarza, który mnie uspokoił, że nic się złego nie stało i wystarczy na razie obserwować psa. Gdyby jednak to było coś niebezpiecznego to na pewno by mi powiedział i mógłbym szybko zaprowadzić psa, żeby udzielono mi pomocy.</p>
<h2>Nienawidzę własnego psa</h2>
<p>Nie mam pojęcia<strong> czemu tyle osób próbuje pokazać, że nienawidzi swojego psa.</strong> Fejsbukowe grupy zalewane są wszelkimi żalami na swojego sierściucha. Wczoraj odbyłem małą batalię z kobietą, która skarży się, że jej pies niszczy. Opublikowała zdjęcie, gdzie pokazuje zbity wazonik i kilka kwiatków na podłodze, a to wszystko dramatycznie opisuje, że &#8221;mam dość, że codziennie po pracy muszę jeszcze latać z miotłą&#8221;, &#8221;codziennie niszczy, a przecież wychodzi na spacer&#8221;, a nawet<strong> &#8221;kocham go, ale zastanawiam się nad oddaniem, bo już nie daję rady&#8221;.</strong></p>
<p>Po szybkim przejrzeniu zdjęć i zauważeniu wielu dodatków, które mogą zwrócić uwagę psa poradziłem, że najlepiej byłoby się tego po prostu pozbyć, a wtedy pies nie będzie tego niszczył. Pani się obruszyła &#8221;nie będę wszystkiego zdejmować tylko dlatego, że jest pies! Pies jest dla rodziny, a nie na odwrót&#8221;. I oczywiście finalne <strong>&#8221;to duży pies MA JUŻ 11 miesięcy, nie powinien być taki głupi!&#8221;.</strong></p>
<p>I to tylko jeden przykład, a jest ich mnóstwo. Pojawia się pełno osób z takimi strasznymi, tragicznymi problemami. Osób, które &#8221;kochają psa&#8221;, ale zastanawiają się nad oddaniem, bo już &#8221;nie dają rady&#8221;. I potem to magiczne &#8221;pies ma X miesięcy!&#8221;.</p>
<p>Prawda jest taka, że <strong>młody pies może niszczyć, a często rzeczywiście to robi i nawet się z tego cieszy.</strong> To może być wynik wielu czynników &#8211; nuda, dojrzewanie lub zwykła ciekawość. Większe psiaki pełną dojrzałość osiągają w ok. nawet 2 lat, więc taki 11 miesięczny piesek to jeszcze straszny młodzik, któremu trzeba wiele wybaczyć. Rozwiązanie jest często bardzo proste &#8211; usunąć z pola widzenia psa wszystko, co mógłby zniszczyć. My kupiliśmy szafkę na buty, bo nam Legion zjadała. Usunęliśmy wykładzinę, wszystkie dodatki i tak dalej. Pies dorósł, przestał się interesować pierdołami i wszystko to mogło wrócić.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-4537" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/10/PA140368.jpg" alt="" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/10/PA140368.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/10/PA140368-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/10/PA140368-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/10/PA140368-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/10/PA140368-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></p>
<p>Jednak <strong>jeśli ktoś decyduje się na psa, a nie może zgodzić się nawet na głupi kompromis</strong> to przepraszam bardzo &#8211; nie mam litości dla takich osób. Rozumiem, że szczeniak to nie jest łatwy psiak i potrafi dokopać. Jednak cytując klasyka &#8221;jeśli nie potrafisz znieść szczeniaka wtedy, kiedy jest najgorszy to nie zasługujesz na niego, kiedy jest najlepszy&#8221; &#8211; czy jakoś tak :D</p>
<h2>Likwidacja ciekawych wątków</h2>
<p>To <strong>całe bagno dałoby się przeżyć, jeśli w zamian dostawalibyśmy ciekawe posty i interesujące dyskusje.</strong> Jednak zawsze, absolutnie zawsze jak tylko się taki pojawi to pojawią się również jakieś półmózgi, które od razu doprowadzą do zamknięcia tematu ze względu na swoje wyszukane słownictwo.</p>
<p>Ktoś chce ciekawie podyskutować o zasadności korzystania z kolczatki? Super &#8211; moim zdaniem to bardzo interesujący temat, bo kolczatka owiana jest wieloma nieprawdziwymi legendami. Jednak taki temat nie ma szans, bo zaraz zlecą się &#8221;obrońcy praw zwierząt&#8221; i zbojkotują post wypowiedziami w stylu <strong>&#8221;sama sobie kur*a załóż kolczatkę debilko!&#8221;</strong>. Bardzo szybko taki temat zostanie zamknięty.</p>
<p>Ktoś chce porozmawiać o organizacjach kynologicznych, o doborze idealnego szczeniaka, o poszukiwaniu hodowli? Od razu zbiegną się neandertalczycy ze swoimi &#8221;tylko ZKwP kur*aaaa!&#8221;. <strong>No nie da się porozmawiać.</strong></p>
<h2>&#8221;Dzięki za dodanie do grupy &#8211; pochwalcie się swoimi pieskami!&#8221;</h2>
<p><strong>I to jest kwintesencja chyba każdej grupy kynologicznej na fejsbuczku.</strong> Ciekawe posty są bojkotowane lub zamykane. Wierzchnią część stanowi muł narzekania na psa lub prośby o darmową poradę behawioralną/weterynaryjną.  Natomiast reszta to właśnie takie głupoty jak &#8221;jak śpią Wasze pieski &#8211; dajcie zdjęcia&#8221;, &#8221;jakiej rasy macie pieska &#8211; dajcie zdjęcia&#8221;, &#8221;ma tu ktoś husky? Dajcie zdjęcia!&#8221;.</p>
<p>Tak jakby nie można było wpisać w Google &#8221;Siberian Husky&#8221; i samemu obejrzeć sobie zdjęcia. Często ważne tematy są przykrywane przez takie idiotyzmy i to też mnie wkurza.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-4536" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/10/PA120030.jpg" alt="" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/10/PA120030.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/10/PA120030-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/10/PA120030-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/10/PA120030-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/10/PA120030-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></p>
<h2>Korzystanie z naszych materiałów</h2>
<p>Śledząc różne grupy zauważyłem niestety, że <strong>bardzo wiele osób korzysta z naszych materiałów bez naszego zezwolenia.</strong> Cytowane są jakieś elementy z bloga wyjęte z kontekstu i potem jest <em>&#8221;szkoda, że TAKIE STRONY wprowadzają innych w błąd&#8221;</em> &#8211; najczęściej związane z stosowaną przez nas dietą lub treningami.</p>
<p>Z drugiej strony ostatnio pojawiła się <strong>prawdziwa plaga &#8221;wykonawców&#8221; mat węchowych</strong>, które swoje wyroby promują&#8230; naszymi zdjęciami i opisami po prostu skopiowanymi z naszego sklepu. Trudno to zignorować, bo wykonanie idealnego zdjęcia wymaga ode mnie poświęcenia sporej ilości czasu, więc nie bardzo podoba mi się, że ktoś z tego korzysta w taki sposób.</p>
<p><strong>Ludzie często myślą, że nie jesteśmy realni</strong> &#8211; w sensie wiedzą, że istniejemy naprawdę, ale chyba uważają, że żyjemy w jakimś odrealnionym świecie i nie bywamy w <em>&#8221;internetach dla ludu&#8221;</em>. Dlatego jest ogromne zdziwienie kiedy reaguję w takich przypadkach &#8211; prostuję cytaty, nadaję kontekst cudzej wypowiedzi odnośnie tego bloga lub po prostu <strong>grzecznie zwracam uwagę, że zdjęcie jest mojego autorstwa</strong>. Robi się niezręcznie, są jakieś tam przeprosiny, ale finalnie widzę, że efektu to nie daje.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter wp-image-4538 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/10/PA160730.jpg" alt="" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/10/PA160730.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/10/PA160730-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/10/PA160730-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/10/PA160730-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/10/PA160730-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></p>
<p>Także <strong>Dzień Dobry</strong> &#8211; prowadzimy bloga i sklep, ale jak najbardziej śledzimy internet, więc tam misiaczki nie kombinujcie za bardzo w tych grupach :D</p>
<p>Generalnie trudno nie zauważyć, że obecnie grupy dyskusyjne na FB reprezentują bardzo, ale to bardzo niską jakość. Większość składa się ze zdjęć psów i narzekania. Ważne tematy są zamykane lub pojawia się w nich tak ogromna ilość wulgarnych komentarzy, że nie da się tego czytać. Niestety ja się poddaję i zaprzestaję mojej działalności tam&#8230; nie ma sensu, bo tylko się człowiek denerwuje.</p>
<p style="text-align: center;"><span style="font-size: 20px;"><strong>Jestem ciekawy jakie są Wasze doświadczenia z &#8221;grupami fejsbuczkowymi&#8221; :) Dawajcie jakieś ciekawe historie!</strong></span></p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/hateon-9-grupy-fejsbukowe/">HateON #9 &#8211; grupy fejsbukowe</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zyciezpsem.pl/hateon-9-grupy-fejsbukowe/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>18</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>HateON #8 &#8211; bezczelne akcje charytatywne</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/hateon-8-bezczelne-akcje-charytatywne/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=hateon-8-bezczelne-akcje-charytatywne</link>
					<comments>https://zyciezpsem.pl/hateon-8-bezczelne-akcje-charytatywne/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 28 Sep 2017 08:09:50 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Codzienność]]></category>
		<category><![CDATA[akcje charytatywne]]></category>
		<category><![CDATA[co mnie wkurza]]></category>
		<category><![CDATA[dziwne akcje]]></category>
		<category><![CDATA[hateon]]></category>
		<category><![CDATA[kampanie społecznościowe]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=4449</guid>

					<description><![CDATA[<p>Ostatnio sporo się dzieje rzeczy, które mnie po prostu wkurzają, a najnowsza akcja charytatywna &#8221;pewnej firmy&#8221; to już przegięcie ostatniego czasu. Ja z jednej strony rozumiem, że biedne pieski siedzą w schronisku i tam umierają z tego głodu i choroby. &#8230;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/hateon-8-bezczelne-akcje-charytatywne/">HateON #8 &#8211; bezczelne akcje charytatywne</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Ostatnio sporo się dzieje rzeczy, które mnie po prostu wkurzają, a<strong> najnowsza akcja charytatywna</strong> &#8221;pewnej firmy&#8221; to już przegięcie ostatniego czasu. Ja z jednej strony rozumiem, że biedne pieski siedzą w schronisku i tam umierają z tego głodu i choroby. Nikt ich nie kocha i są takie biedne i przecież trzeba pomóc, tak? No TRZEBA, bo jak nie my to kto &#8211; <strong>biedule zginą tam w tym złym</strong>, ciemnym i chłodnym więzieniu&#8230;</p>
<p>I ludzie jak im się taki obrazek wciśnie to zrobią wiele głupot <strong>ku uciesze firm brandingowych</strong>, viralowych, reklamowych, zbierających leady. I te firmy &#8211; nie wiem czy mi uwierzysz &#8211; mają w dupie te pieski. Chcą po prostu dostać coś bardzo, bardzo tanio. Bo życie psa to jest warte bardzo mało, ale zainteresowanie ludzi, PR marki i nasze dane osobowe &#8211; o wiele więcej.</p>
<p>Dlatego dzisiejszy wpis będzie tylko i wyłącznie o bezczelności bezdusznych firm i prowadzonych przez nie akcjach &#8221;charytatywnych&#8221;. <strong>Hurr durr!</strong> Łapcie za widły!</p>
<h2>Akcja charytatywna, ale czy na pewno?</h2>
<p>Nie będę wymieniał nazw firm, bo przede wszystkim liczy się koncepcja i pewien schemat działania. <strong>Akcja w prosty sposób wygląda tak:</strong> Daj nam X to pieski dostaną Y. W X można wstawić różne rzeczy &#8211; swoje dane osobowe, zakup jakiegoś produktu, polajkowanie jakiegoś wpisu i tak dalej. Y to również różne rzeczy &#8211; pieniądze na schronisko, karma dla piesków i generalnie wszystko, co tam takiemu biednemu pieskowi potrzebne. Jaka jest narracja takiej akcji? Oczywiście, że pieski w schronisku są biedne, głodują, <strong>mają generalnie przesran</strong>e i tylko TY możesz im pomóc.</p>
<p>W przypadku obecnej akcji wygląda to następująco. Fundacja otwiera nową kampanię charytatywną, która polega na tym, że spośród wielu biednych piesków można wybrać wybrać swojego faworyta, czyli tego jednego, najbiedniejszego. Klikamy go i podajemy swoje dane osobowe, a jednocześnie wyrażamy zgody marketingowe. Jeżeli kilka osób kliknie tego samego pieska i poda swoje dane, to owy piesek dostanie &#8221;posiłek&#8221;. Każdy psiaczek może tych posiłków zbierać całe mnóstwo, a <strong>dzięki temu nigdy już nie będzie głodny.</strong></p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-4461" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P7090017.jpg" alt="akcje charytatywne 1" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P7090017.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P7090017-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P7090017-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P7090017-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P7090017-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></p>
<p>Super, nie? Przecież nie trzeba nic robić, a pieski dostaną jedzenie! <strong>To jest FANTASTYCZNE!</strong> Jednak jest haczyk &#8211; w żadnym miejscu nie ma podanych szczegółów akcji. Nie wiemy:</p>
<ul>
<li>kto jest sponsorem nagród i w jaki sposób zostaną przekazane</li>
<li>w jaki sposób szacuje się &#8221;posiłek&#8221; dla jednego psa</li>
<li>jakie konkretnie produkty będą stanowiły ten &#8221;posiłek&#8221;</li>
<li>w jaki sposób zostanie to zorganizowane logistycznie &#8211; jak pies dostanie 2 posiłki to ktoś rozerwie torbę z żarciem i wydzieli mu kawałek, a resztę wyrzuci?</li>
<li>w jaki konkretnie sposób zostanie udowodnione, że dany pies otrzymał zasłużony posiłek?</li>
</ul>
<p>Tak naprawdę <strong>cała ta akcja to tak ogromna ściema</strong>, że aż mnie brzuch boli od głupoty samego pomysłu. I teraz najlepsze! Administratorem Twoich danych zostanie firma zajmująca się generowaniem leadów &#8211; generalnie to taki odłam marketingu.</p>
<p>Więcej informacji o tym znajdziesz <a href="https://b2b-marketing.pl/2012/07/18/generowanie-leadow/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">tu</a>, ale poniżej kilka szczegółów:</p>
<blockquote><p>&#8221;Generowanie leadów to proces identyfikacji przyszłych klientów (konkretne osoby z konkretnych firm) oraz szacowania ich gotowości do zakupu (zanim jeszcze uruchomiony zostanie proces sprzedaży), w celu dostarczenia działowi sprzedaży danych, tak by można było maksymalizować wolumen sprzedaży.&#8221;</p>
<p>&#8221;Ale dlaczego ktoś ma w ogóle ujawniać swoje dane? Ponieważ dostaje coś wartościowego w zamian, np.: dostęp do wartościowej publikacji, wstęp na konferencję lub spotkanie, możliwość wzięcia udziału w webcaście, subskrypcję na newsletter, otrzymuje próbkę produktu&#8221;</p></blockquote>
<p>Jak widać do tego ostatniego można jeszcze dodać <strong>&#8221;wzięcie udziału w podejrzanej akcji charytatywnej&#8221;</strong>.</p>
<p>Oznacza to, że <strong>nie dajesz swoich danych konkretnej firmie</strong>, a dosłownie każdemu klientowi, który zechce je pozyskać. Będziesz otrzymywać maile z każdej branży, regularnie i do końca swojego życia. Nawet jeżeli w jakiś sposób wypiszesz się z listy firmy docelowej, to jeżeli już sprzedała je do kolejnej to nadal będzie mogła je wykorzystywać. Swoją drogą ta &#8221;firma&#8221; docelowa jest również ekhm powiązana z samą fundacją organizującą tę akcję.</p>
<p><strong>Schemat wygląda tak:</strong> Fundacja &#8221;Kochamy pieski&#8221; robi akcję -&gt; Fundacja dostaje Twoje dane -&gt; Fundacja przekierowuje je do swojej &#8221;firmy matki&#8221; -&gt; Firma może dowolnie czerpać korzyści z akcji. Tak naprawdę fundacja powinna sama z siebie, z powodu celów statutowych brać aktywny udział w ich realizowaniu. W teorii nie powinna móc czerpać korzyści materialnych z powodu realizowanych przez siebie kampanii. Jednak mając &#8221;podpiętą&#8221; firmę mogą to zrobić.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-4458" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P7090024.jpg" alt="akcje charytatywne 4" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P7090024.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P7090024-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P7090024-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P7090024-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P7090024-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></p>
<p>Najfajniejsze w tym jest to, że <strong>tak naprawdę nie mamy pojęcia co dokładnie dostanie wybrany pies i czy w ogóle.</strong> Na jednym ze zdjęć widać dumną torbę gównianej, marketowej karmy, więc nie jestem pewien, czy psiaczek będzie zadowolony, że za Twoje dane osobowe i zgodę marketingową dostanie 100 g jakiegoś syfu. Zresztą nie mamy pewności, że w ogóle pies cokolwiek dostanie, bo jak niby to sprawdzimy? Nawet jeżeli firma opublikuje konkretne podsumowanie akcji i potwierdzi zakupioną karmę, to czy będziemy zadowoleni z jej jakości?</p>
<h2>Nowoczesny marketing</h2>
<p>Naprawdę<strong> takie rzeczy mnie wkurzają</strong>, bo firmy obecnie po prostu żerują na dobrej woli ludzi, którzy chcą pomóc. Liczą, że zaczniemy jak opętani publikować to w sieci, a to przyczyni się do masowego klikania. Psy w najlepszym wypadku dostaną porcyjkę karmy o wartości 5 zł, a firma otrzymania kilka nowych osób do dodania do swojej bazy &#8211; kilka osób na każdą taką porcyjkę. <strong>Mistrzowski marketing, doprawdy!</strong></p>
<p>I niestety <strong>takie akcje są do dupy</strong> &#8211; przyczyniają się do poszerzania błędnego poglądu, że psy w schroniskach umierają z głodu. Poszerzają myślenie, że ilość karmy jest ważniejsza od jej jakości i w żaden sposób nie pełnią roli edukacyjnej. Nie uczą o potrzebach psów, o ich trudnej sytuacji &#8211; nic z tej rzeczy. Również w subtelny sposób oducza to empatii wśród ludzi.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-4459" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P7090033.jpg" alt="akcje charytatywne 3" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P7090033.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P7090033-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P7090033-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P7090033-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P7090033-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></p>
<p><strong>Bardzo łatwo jest kliknąć, podać swoje dane i czuć się dobrze &#8221;pomogłem!&#8221;.</strong> Natomiast często takiego człowieka nie obchodzi rezultat jego działania. Liczy się samo poczucie &#8221;dobrze w brzuszku, bo jestem dobrym człowiekiem&#8221;. Tak naprawdę oddajemy coś bardzo cennego w obecnych czasach, naszą osobowość internetową (reklamy e-mail, zapytania ofertowe, marketing telefoniczny) w zamian za samą obietnicę dania psu &#8221;posiłku&#8221;, o którym nawet nie wiemy czym dokładnie jest.</p>
<p>I to wszystko, proszę Państwa, jest do dupy. Brzydzą mnie takie akcje i uważam, że to bezczelność w najczystszej postaci. Fundacja nawet nie udaje, że jej zależy. Na samym końcu podsumowuje to &#8221;i tak codziennie dostajesz mnóstwo maili&#8221;, czyli brak jakiegokolwiek szacunku dla odbiorcy. Bo przecież co Ci szkodzi dostawać jeszcze więcej spamu od firm, których wcale nie znasz w sprawie oferty, której wcale nie chcesz znać? <strong>No, ale zrób to &#8211; piesek dostanie papu!</strong></p>
<h2>Podsumowanie</h2>
<p>Czy <strong>ludzie naprawdę są takimi lemingami</strong>, że wierzą we wszystko? Czy ludzie naprawdę nie wiedzą jak cenne jest combo imię+nazwisko+mail i co można z takimi danymi zrobić?</p>
<p>Nie zrozumcie mnie jednak źle &#8211; <strong>nie hejtuję akcji charytatywnych samych w sobie</strong>, ale właśnie takie &#8221;cichociemne&#8221; sprawy, z których nic dobrego nie wynika. Jeżeli firma zrobiłaby tak &#8221;Hej, za każde X osób, które podadzą swoje dane zakupimy dla schroniska Y karmę Z w ilości A. Wasze dane będą obsługiwane przez firmę B, która należy do naszej fundacji&#8221; &#8211; nie ma problemu, bo każdy ma dostęp do pełnej informacji. Wiadomo co pies dostanie, w jakiej ilości, jakiej marki &#8211; dzięki temu każdy może ocenić, czy jest to warte poparcia.</p>
<p>Przykładowo, jeśli karma byłaby gówniana to możesz powiedzieć<strong> &#8221;nie, dzięki &#8211; sam kupię schronisku lepszą&#8221;</strong> i jest ok. Jeżeli karma byłaby wysokiej jakości to możesz pomyśleć &#8221;poprę akcję, bo to naprawdę dobra karma i dzięki mojemu poparciu schronisku będzie lepiej&#8221;.</p>
<p>Natomiast w tym momencie nie wiesz nic &#8211; ile karmy, jakiej, w jakim terminie. I to jest złe, <strong>bo akcja wydaje się być całkowicie fikcyjna</strong>, a<strong> </strong>to mnie wkurza. Oczywiście dopuszczam możliwość, że to ja się mylę &#8211; fundacja jest najlepsza, w wyniku akcji schroniska dostaną mnóstwo karmy wysokiej jakości, a przekazane dane osobowe nie będą nadmiernie eksploatowane. Wtedy super, ale co jeśli nie?</p>
<p><strong>Jestem ogromnym zwolennikiem mądrych, ciekawych i pożytecznych kampanii</strong>, które mają na celu przede wszystkim dobro zwierząt, edukację społeczeństwa i ogólne polepszenie stanu schronisk. Jednak trzeba to robić mądrze i w sposób przemyślany. Marka finansująca/nagradzająca powinna dać od siebie. Nigdy nie powinno wyglądać to jak sprzedaż &#8221;coś za coś&#8221;, a tak wygląda obecna akcja. Dasz dane to pieski dostaną posiłek.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-4460" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P8050024.jpg" alt="akcje charytatywne 2" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P8050024.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P8050024-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P8050024-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P8050024-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/P8050024-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></p>
<p>Dla mnie <strong>wzorem idealnej kampanii byli Frontmani Dla Schronisk</strong>, serio. Frontline wydał kasę &#8221;w ciemno&#8221; &#8211; dał niezbędne preparaty dla schronisk, zachęcił wolontariuszy, zadbał o poparcie znanych osób (Marcin Dorociński). W wyniku akcji uczono o roli wolontariatu oraz o wadze zabezpieczeń przeciw kleszczom i pchłom. W wyniku schroniska otrzymały nie tylko same preparaty, ale również dodatkową pomoc w normalnych, codziennych zadaniach (malowanie bud, drobne naprawy, sprzątanie terenu).</p>
<p>Do tego sama marka nie promowała się w sposób chamski &#8211; nie była na pierwszym tle, a raczej gdzieś tam w oddali. Widoczna i każdy wiedział kto za tym stoi, ale nie było to nikomu wpychane <strong>&#8221;IN YOUR FACE&#8221;</strong>. Takie przynajmniej były moje odczucia.</p>
<p>Natomiast tu? <strong>Liczą się tylko nasze dane do budowania bazy</strong> &#8211; tylko tyle. Pomoc psom jest gdzieś na drugim planie, ponieważ bardziej skupiono się na wyjaśnieniu kto będzie administratorem danych i konieczności zaznaczenia &#8221;zgody marketingowej&#8221; niż na informacji czym jest posiłek i w jakiej formie zostanie przekazany. Nie ma w tym żadnej edukacji ani jakiegokolwiek pozytywnego skutku merytorycznego.</p>
<p>Takie jest moje zdanie. <strong>Jeśli się mylę to zapraszam organizatorów do kontaktu ze mną</strong> i wyjaśnienie &#8221;myśli&#8221;, która stała za całą akcją. Może mieliście super plan, ale nie potrafiliście go odpowiednio wyjaśnić? Może gdzieś tam w głębi czai się większe dobro? Naprawdę zapraszam, a wtedy na pewno o tym napiszemy. Jednak na ten moment? Bezczelna akcja mająca na celu wyłącznie pozyskanie danych &#8221;dobrych ludzi&#8221; z internetu. Niestety tego typu sytuacje dobrze pokazują, że &#8221;non profit&#8221; jest najczęściej tylko głośnym, ale pustym hasłem. Non profit.</p>
<p style="text-align: center;"><span style="font-size: 20px;"><strong>Jakie jest Wasze zdanie na temat tym podobnych &#8221;charytatywnych&#8221; akcji?</strong></span></p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/hateon-8-bezczelne-akcje-charytatywne/">HateON #8 &#8211; bezczelne akcje charytatywne</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zyciezpsem.pl/hateon-8-bezczelne-akcje-charytatywne/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>4</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>HateON #7 &#8211; ludzie to świnie</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/hateon-7-ludzie-swinie/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=hateon-7-ludzie-swinie</link>
					<comments>https://zyciezpsem.pl/hateon-7-ludzie-swinie/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 09 Sep 2017 09:23:27 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[głupia baba]]></category>
		<category><![CDATA[hateon]]></category>
		<category><![CDATA[rozcięta łapa]]></category>
		<category><![CDATA[śmieci w parkach]]></category>
		<category><![CDATA[szkło w parku]]></category>
		<category><![CDATA[weterynarz]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=4332</guid>

					<description><![CDATA[<p>Dzisiaj mam taki wkurw, że trudno wytrzymać, więc uzewnętrznię te wszystkie emocje we wpisie. Ludzie to takie parszywe gnoje czasami, że szkoda gadać. W momencie, kiedy piszę ten wpis Legion leży u weterynarza i ma wykonywany zabieg pod narkozą, więc &#8230;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/hateon-7-ludzie-swinie/">HateON #7 &#8211; ludzie to świnie</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Dzisiaj mam taki wkurw, że trudno wytrzymać, więc uzewnętrznię te wszystkie emocje we wpisie.<strong> Ludzie to takie parszywe gnoje czasami, że szkoda gadać.</strong> W momencie, kiedy piszę ten wpis Legion leży u weterynarza i ma wykonywany zabieg pod narkozą, więc też pisanie pozwala mi się trochę uspokoić. Jednak od początku.</p>
<p>Podczas dzisiejszego spaceru <strong>Legion skaleczyła sobie dość poważnie łapę.</strong> Nie mam pojęcia czemu z ludzi są takie zjeby, że muszą wszędzie rzucać to potłuczone szkło i inne swoje śmieci. Śmietniki w miastach można spotkać co kilkanaście metrów, w domach też są śmietniki, ale widocznie najlepiej roztrzaskać szkło w trawie tak, żeby nikt nie widział. Już pominę to, że wszędzie na osiedlach porozrzucane są jakieś stare mięsa, kości, niedojedzone kanapki i inny syf. Tyle jest płakania, że właściciele nie sprzątają po swoich psach, ale prawda jest taka, że ludzie to w ogóle świnie i robią wszędzie śmietnik.</p>
<p>Jednak jak pies cierpi to nie ma za dużo czasu do myślenia. Szybkie planowanie &#8211; do weterynarza jest podobna odległość co do domu, więc idziemy z psem. <strong>Łapa cała we krwi</strong>, zostawia ślady, ale co zrobić? Jeszcze kilkanaście metrów od gabinetu Legion nie chciała już dalej iść (nie wiem czy to ciepło, czy strata krwi), więc musiałem 40 kg owczarka wziąć na ręce i tak z nim wejść do weterynarza. Pies cały we krwi, ja twarz też we krwi, bo Legion nie bardzo chciała dać się nieść, więc widok niespecjalny.</p>
<p>W pierwszej chwili chciałem z buta wejść do samego gabinetu, bo <strong>w końcu z psa leci jak z kranu.</strong> Jednak starałem się zachować resztki opanowania, więc stawiam psa na podłodze i mówię do dwóch osób, które były w poczekalni <em>&#8221;Wejdę przed Państwem, bo mi pies strasznie krwawi&#8221;</em>. Nie pytałem, tylko stwierdzałem, bo na szybki rzut oka, żaden z obecnych psów nie był w złym stanie. I generalnie na tym powinno się skończyć, ale jakaś babka oczywiście musiała marudzić i zaczyna narzekanie <em>&#8221;Ja tu już pół godziny siedzę!&#8221;</em>.</p>
<p>Cała podłoga praktycznie we krwi. Ja się ślizgam i Legion się ślizga, bo tam wszystko w płytkach, więc krew nie poprawia przyczepności w żaden sposób. Jedną ręką trzymam Legion za obrożę, żeby jakoś się trzymała, a drugą dzwonię do drzwi gabinetu. <strong>Dzwonię raz, dzwonię drugi &#8211; nic.</strong> Może ktoś w środku, może coś ważnego. Nie mam pojęcia &#8211; powinienem od razu wejść, ale w takich krytycznych sytuacjach nie zawsze myśli się normalnie. Dzwonię trzeci raz i babka znowu <em>&#8221;Co Pan tak dzwoni? Przecież wiadomo, że ktoś tam jest. Zresztą teraz ja będę wchodziła!&#8221;</em>.</p>
<p>Nie mam pojęcia <strong>czemu niektórzy ludzie są tak pierdolnięci.</strong> Ja rozumiem, że każdy ceni swój czas i każdy ma swoje sprawy. Jednak uważam, że weterynarz powinien przyjmować najpierw najcięższe przypadki. Wiadomo, że nie wchodziłem z jakąś pierdołą, tylko psa mam całego we krwi i chcę mu pomóc. Nie jestem z tego dumny (no może trochę jestem), ale rzuciłem babcie <em>&#8221;zamknij ryj&#8221;</em> i otworzyłem gabinet. Rzeczywiście ktoś był w środku, ale tylko powiedziałem <em>&#8221;pies mocno krwawi&#8221;</em>, a od razu ktoś przyszedł i zaprosił nas do drugiego gabinetu. Jeszcze coś tam babka pyskowała pod nosem, że &#8221;kolejka przecież jest&#8221;, ale już nie miałem siły.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-4337" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/PB070002.jpg" alt="" width="1000" height="563" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/PB070002.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/PB070002-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/PB070002-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/PB070002-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/09/PB070002-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></p>
<p>To <strong>mój ulubiony gabinet weterynaryjny</strong>, bo jest taki normalny, ludzki i jest blisko. Natomiast minusem jest mała ilość personelu. Także dzisiaj była tylko jedna Pani weterynarz i praktykantka (albo stażystka? Nie wiem). Na szybko zrobili Legion opatrunek, żeby zatamować krwotok, ale nie za dużo to dało, bo ciągle robiła się czerwona kałuża. I kolejny problem &#8211; Pani weterynarz pyta, czy mogę gdzieś indziej jechać, bo ona mnie dopiero za godzinę może obsłużyć. Legion musi mieć szycie pod narkozą.</p>
<p><strong>I gdzie ja niby w sobotę o 10 pojadę z psem?</strong> Jak szybko załatwię transport? Nawet jeżeli ktoś miałby przyjechać to zanim to zrobi, zanim dojadę do weterynarza w innym mieście to minie sporo czasu, a pies pilnie potrzebujący. Powiedziałem, że nie ma szans dojechać do innego gabinetu w tym czasie i zapytałem czemu trzeba tyle czekać. Odpowiedź znowu mnie zniszczyła &#8221;bo są inni pacjenci &#8211; obsłużę jeszcze tych 2 i zaraz będę&#8221;.</p>
<p>I znowu &#8211; nie czuję, że mój pies jest pępkiem świata, ale jednak uważam, że <strong>powinny być jakieś priorytety.</strong> Nie wiem, czy Pani weterynarz nie ogarnęła, bo za dużo pracy ma dziś, czy rzeczywiście chciała odłożyć Legion &#8221;na później&#8221;, ale dość szybko zmieniła zdanie i powiedziała, że zaraz poda lek usypiający i będzie robiła zabieg.</p>
<p>Wyszła do poczekalni powiedzieć, że trzeba czekać 2 godziny, bo ma psa do szycia i znowu jakieś sapanie się zaczęło. Wydawało mi się zawsze, że <strong>teoretycznie psiarze mają wyższy poziom empatii.</strong> W końcu nie jestem tu z powodu mojego widzimisię, a z cierpiącym, krwawiącym psem. Wydawało mi się, że każdy powinien zrozumieć. Zresztą sam wielokrotnie przepuszczałem osoby, które miały pilniejszą sprawę. W końcu czasami podanie leku psu da mu trochę komfortu, a każda chwila jest ważna. Więc jeśli ktoś ma cierpiącego psa, a ja chcę tylko obciąć młodemu pazurki to zawsze przepuszczam.</p>
<p>Nie słyszałem dokładnie rozmów &#8211; ktoś tam marudził, że długo czeka, ktoś, że był zapisany. Zresztą mało mnie to obchodziło bo ciągle sprzątałem podłogę papierem, ponieważ cała krew lała się pod Legion. <strong>W końcu tłum został chyba jakoś uspokojony</strong>, bo psina dostała zastrzyk i dość szybko zasnęła.</p>
<p>Teraz ma zabieg &#8211; <strong>za 2 godziny idę ją odebrać i mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze.</strong> Jedyne nerwy są z tego powodu, że rano jadła, a tego typu zabiegi powinny być wykonywane na czczo. Podobno po zjedzeniu zwiększa się szansa zachłyśnięcia psa podczas narkozy, co wcale nie brzmi fajnie, ale na szybko nie znalazłem zbyt wielu informacji w internecie. Weterynarz mówiła, że narkoza będzie bardzo delikatna, więc powinno być wszystko ok.</p>
<p>Podsumowując &#8211; <strong>przestańcie gnoje rzucać szkło i inne śmieci w parkach</strong>&#8230; Nie mam pojęcia. Niby wyższa kultura, unia europejska, środowiska LGBT i generalnie prawa człowieka, równość i tym podobne pieprzenie. Zajmujemy się wszystkimi pierdołami, a nie potrafimy się ogarnąć i przestać robić syf wokół siebie.</p>
<p><strong>AKTUALIZACJA: </strong>Legion jest już w domu. Ładnie się wybudziła, nie było wymiotów podczas zabiegu. Teraz odpoczywa, a w poniedziałek wizyta kontrolna. Za 14 dni zdjęcie szwów.</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/hateon-7-ludzie-swinie/">HateON #7 &#8211; ludzie to świnie</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zyciezpsem.pl/hateon-7-ludzie-swinie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>33</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>HateON #6 &#8211; w królestwie darmoszek</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/hateon-6-w-krolestwie-darmoszek/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=hateon-6-w-krolestwie-darmoszek</link>
					<comments>https://zyciezpsem.pl/hateon-6-w-krolestwie-darmoszek/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 27 Aug 2017 10:26:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Codzienność]]></category>
		<category><![CDATA[darmoszki]]></category>
		<category><![CDATA[hateon]]></category>
		<category><![CDATA[psi blogerzy]]></category>
		<category><![CDATA[psie blogi]]></category>
		<category><![CDATA[recenzje psich produktów]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=4266</guid>

					<description><![CDATA[<p>Dzisiaj temat, który denerwuje mnie od bardzo dawna, ale trudno ubrać tę nienawiść w słowa w taki sposób, aby pewna grupa ludzi nie odebrała tego jako atak na swój styl życia. Dzisiaj będziemy rozmawiać o ulubionej rzeczy większości blogerów, czyli &#8230;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/hateon-6-w-krolestwie-darmoszek/">HateON #6 &#8211; w królestwie darmoszek</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Dzisiaj<strong> temat, który denerwuje mnie od bardzo dawna</strong>, ale trudno ubrać tę nienawiść w słowa w taki sposób, aby pewna grupa ludzi nie odebrała tego jako atak na swój styl życia. Dzisiaj będziemy rozmawiać o ulubionej rzeczy większości blogerów, czyli <strong>o tzw. darmoszkach.</strong></p>
<p>&#8221;Darmoszka&#8221; to gratis od firmy, która wysyła go w zamian <strong>za link/recenzję/pierwsze wrażenia/unboxinb/haul zakupowy</strong> czy jakkolwiek inaczej to nazwiemy. W skrócie chodzi o zapłatę barterową za wpis. Bloger dostaje dany przedmiot za napisanie o nim wpisu. W teorii wszystko jest super &#8211; firma może dotrzeć do nowych klientów, a bloger ma jakąś zapłatę za swój czas.</p>
<p>Wszystko jest dobrze w takich branżach jak life style, moda, gadżety i innych, gdzie testujemy rzeczy dla siebie i na sobie. Natomiast<strong> trochę inaczej wygląda to w psich blogach</strong>, gdzie otrzymane produkty testuje się zazwyczaj na swoich psach. Jeszcze można zrozumieć testowanie legowiska, smyczy lub nowej szczotki, ale jakoś mało się mówi o ciągłych testach nowych karm lub suplementów. To był wstęp, a teraz do szczegółów!</p>
<h2>Wszystko jest dobre, co za darmo</h2>
<p>Z jednej strony rozumiem, że<strong> wielu psich blogerów nie ma możliwości założenia działalności gospodarczej</strong>, która pozwalałaby na otrzymywanie normalnego wynagrodzenia za reklamę. Znaczy możliwość taką ma każdy, ale często się po prostu to nie opłaca, ponieważ nie wystarczyłoby na sam ZUS. Rozumiem więc, że wynagrodzenie barterowe jest często jedynym rozwiązaniem i szansą na otrzymanie czegoś za swoją pracę.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-4283" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/08/P3100006.jpg" alt="" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/08/P3100006.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/08/P3100006-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/08/P3100006-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/08/P3100006-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/08/P3100006-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></p>
<p>Jednak<strong> z drugiej strony wielu blogerów w żaden sposób nie weryfikuje przedmiotów, które ma otrzymać.</strong> Z regularnych recenzji na blogach widać, że testują wszystko i w każdej ilości. Jednego dnia wciskają psu glukozaminę, a następnego suplementy dla psów trenujących. W tym tygodniu karma bezglutenowa, a w przyszłym <strong>zwykła marketówka. </strong></p>
<p>I to wszystko mnie trochę przeraża, bo <strong>gdzie tu jest pies?</strong> W psich blogach raczej jest tak, że najpierw mamy psa, łapiemy bakcyla i wpadamy w prawdziwą pasję, a  z tego wszystkiego rodzi się blog. Nie słyszałem jeszcze, aby ktoś zdecydował się na psa tylko i wyłącznie po to, aby móc prowadzić takiego bloga. Czyli wydaje mi się, że prawdziwym jest tok myślenia, że <strong>w psim blogu najważniejszy jest pies</strong>, ponieważ to właśnie taki czynnik zapalny i motywator do prowadzenia swojej strony.</p>
<p><strong>Skąd więc taka fala ciągłych recenzji na wielu blogach?</strong> Firmy bardzo chętnie korzystają z tej formy promocji, ponieważ koszty są bardzo niskie. Wystarczy rzucić kilka worków karmy i w sieci pojawia się sporo recenzji. Natomiast po ilości recenzji na niektórych blogach można odnieść wrażenie, że pies jest karmiony tylko i wyłącznie tym, co otrzyma do recenzji. Firma zadowolona, bo ma linki. Bloger zadowolony, bo dostaje coś za swoją pracę, a jednocześnie ma mniejsze koszty żywienia psa. Wszystko wydaje się idealnie, prawda?</p>
<h2>Czy darmoszki szkodzą psu?</h2>
<p>Problem jest jednak taki, że <strong>to rozwiązanie niekoniecznie jest dobre i zdrowe dla naszego psa</strong>. Bardzo dużo mówi się o tym, że nowe bodźce i urozmaicenie są ważne dla psa i oczywiście jest to prawda. Jednak zawsze są od tego wyjątki.</p>
<p>Przykładowo karmiąc psa BARF ważne jest, aby dieta nie była monotonna &#8211; nie składała się wyłącznie z indyka, ale czasami również z innych rodzajów mięs. Jest to ważne, ponieważ każde mięso się od siebie różni w zakresie zawieranych składników, aminokwasów i tak dalej. Karmiąc psa gotowymi produktami również warto od czasu do czasu zmienić karmę, chociażby po to, aby nie zanudzić psa podawaniem ciągle tego samego jedzenia. Jednak nie powinniśmy robić tego zbyt często, a jednocześnie zwrócić uwagę, aby nowa karma była podobnej lub wyższej jakości niż poprzednia.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-4284" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/08/P9170094.jpg" alt="" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/08/P9170094.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/08/P9170094-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/08/P9170094-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/08/P9170094-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/08/P9170094-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></p>
<p>Nie można jednak powiedzieć, aby <strong>dieta darmoszkowa</strong> miała na celu urozmaicenie psu jedzenia. Nie będę tu wyróżniał konkretnych blogów, ale często widać bardzo drastyczne zmiany w recenzowanych produktach. Raz karma ze średniej półki, bezglutenowa, a w kolejnym tygodniu jakiś tani syf. Pominę już fakt, że niskiej jakości karma nigdy nie jest dobrym rozwiązaniem, ale takie ciągłe zmiany w diecie również mogą prowadzić do problemów zdrowotnych.</p>
<p>Ktoś może napisać <strong>&#8221;Tak? Przecież ludzie też jedzą sporo syfu i ciągle inaczej, a żyją&#8221;</strong> &#8211; oczywiście ma rację. Jednak nasza osobista dieta to nasz wybór. My decydujemy co jemy, wiemy jak się po tym czujemy i mamy swoje powody wybierając dane produkty. Pies nie ma tego wyboru i jest skazany na nasze decyzje. Jeżeli Ty dostaniesz raka, bo jesz mnóstwo syfu to tylko i wyłącznie Twoja wina. Jeżeli pies dostanie raka, bo jest zmuszany do okropnej karmy to również jest Twoja wina.</p>
<p>Obecnie problem nowotworów u psów jest ogromny, tak samo jak inne problemy zdrowotne &#8211; psy są coraz grubsze, w młodym wieku dostają nowotowór, są osłabione i nie mają energii. 90% tego typu problemów spowodowane jest nieprawidłową dietą psa, a nie wyłącznie genami, jak wiele osób uważa.</p>
<p><strong>Poniżej film, który każdy psiarz powinien zobaczyć:</strong></p>
<div class="arve" data-mode="normal" data-oembed="1" data-provider="youtube" id="arve-youtube-1se96vd8w40676d8236bf74c712039008" style="max-width:1170px;">
<span class="arve-inner"><br />
<span class="arve-embed arve-embed--has-aspect-ratio" style="aspect-ratio: 585 / 329"><br />
<span class="arve-ar" style="padding-top:56.239316%"></span><iframe loading="lazy" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture" allowfullscreen class="arve-iframe fitvidsignore" data-arve="arve-youtube-1se96vd8w40676d8236bf74c712039008" data-src-no-ap="https://www.youtube-nocookie.com/embed/1sE96vd8W40?feature=oembed&amp;iv_load_policy=3&amp;modestbranding=1&amp;rel=0&amp;autohide=1&amp;playsinline=0&amp;autoplay=0" frameborder="0" height="658" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-presentation allow-popups allow-popups-to-escape-sandbox" scrolling="no" src="https://www.youtube-nocookie.com/embed/1sE96vd8W40?feature=oembed&#038;iv_load_policy=3&#038;modestbranding=1&#038;rel=0&#038;autohide=1&#038;playsinline=0&#038;autoplay=0" width="1170"></iframe></p>
<p></span></p>
<p></span><br />
<script type="application/ld+json">{"@context":"http:\/\/schema.org\/","@id":"https:\/\/zyciezpsem.pl\/hateon-6-w-krolestwie-darmoszek\/#arve-youtube-1se96vd8w40676d8236bf74c712039008","type":"VideoObject","embedURL":"https:\/\/www.youtube-nocookie.com\/embed\/1sE96vd8W40?feature=oembed&iv_load_policy=3&modestbranding=1&rel=0&autohide=1&playsinline=0&autoplay=0"}</script>
</div>
<h2>Masowa suplementacja</h2>
<p>Jakiś czas temu w psiej branży pojawiła &#8221;nowinka&#8221;, która masowo zalała internety &#8211; oczywiście <strong>mowa o suplementach dla psów</strong>. Suplementacja sama w sobie nie jest naturalnie niczym złym, ale powinna być stosowana w prawidłowy sposób.</p>
<p>Suplementacja, jak sama nazwa wskazuje &#8211; ma tylko uzupełniać braki, których nie potrafimy zdobyć poprzez pożywienie. Teoretycznie wszystko można regulować dietą, ale nie zawsze mamy do tego głowę/umiejętności/fundusze/wstaw inną wymówkę. Fakt jest taki, że suplementacja to rozwiązanie często dla osób leniwych, ale nie da się ukryć, że swoje znaczenie ma i sama w sobie nie jest groźna.</p>
<p><strong>Suplementacja działa głównie przy długotrwałym, regularnym stosowaniu.</strong> Nie wystarczy kilka tabletek, ponieważ nasz organizm potrzebuje witamin oraz minerałów cały czas, a nie z &#8221;doskoku&#8221;. Z tego powodu działanie wielu blogerów, którzy korzystają głównie z &#8221;darmoszek&#8221; może mieć swoje negatywne konsekwencje.</p>
<p>Jeżeli podaje się psu w większości to, co firmy nam dają to nie oszukujmy się &#8211; nie ma to na celu poprawienie zdrowia naszego psa. W tym tygodniu pies dostaje MSM na stawy (bo przecież trenuje!), ale po zakończeniu puszki raczej nie kupuje kolejnego opakowania &#8211; chyba, że je ponownie dostanie :) W przyszłym tygodniu glukozamina, potem jakiś pyłek na odporność i tak dalej.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-4282" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/08/P6290053.jpg" alt="psie darmoszki" width="1000" height="650" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/08/P6290053.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/08/P6290053-300x195.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/08/P6290053-800x520.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/08/P6290053-64x42.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/08/P6290053-768x499.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></p>
<p>Naprawdę nie można nie odnieść wrażenia, że <strong>ten sposób podawania produktów nie ma wcale na celu zdrowie psa</strong> blogera, a zwykłe testy do recenzji.</p>
<h2>Skąd wiesz? Może wcale tego nie podaje psu?!</h2>
<p>Oczywiście <strong>możliwe, że to wszystko tylko medialna szopka i zabieg marketingowy</strong>. Może sprytny bloger tak naprawdę nie podaje całego tego syfu swojemu psu tylko od zrobi kilka fotek, a potem biegnie na grupę FB i sprzedaje &#8221;tanio, prawie pełne opakowanie&#8221;? Biorę takie rozwiązanie pod uwagę.</p>
<p>Jednak wtedy to wszystko jest jednym oszustwem. Bloger chwali w recenzji produkt, którego tak naprawdę nie sprawdził i poleca coś, czego sam nie ma zamiaru stosować. <strong>Jaki w tym sens i gdzie tu logika?</strong></p>
<p>I w sumie to przeraża najbardziej, że obecnie takie opinie w sieci są gówno warte. Kiedyś jak człowiek chciał dowiedzieć się czegoś więcej o produkcie to szukał na blogach &#8211; opinie na stronie producenta przecież mogą być przekłamane, a na blogu mamy konkretną informację od użytkownika. Natomiast teraz trudno być pewnym.</p>
<p><strong>Recenzje wypruwane są z szybkością karabinu maszynowego</strong>, więc tak naprawdę nie mamy nawet pojęcia czy produkt był sensownie testowany. Już pominę fakt zasadności recenzowania samych suplementów, gdzie rzadko widzimy jakiekolwiek zmiany w zachowaniu lub zdrowiu psa. Zresztą, aby osiągnąć jakiś efekt potrzeba często kilkumiesięcznego stosowania. <strong>Nie oszukujmy się &#8211; żaden suplement nie zrobi różnicy w tydzień</strong> :)</p>
<h2>I co z tego?</h2>
<p>Tak naprawdę to nie wiem. Może <strong>taki apel, aby niektórzy się uspokoili i przestali traktować swoje psy jako króliki doświadczalne</strong> dla dużych koncernów? Może, żeby bardziej racjonalnie podchodzić do kwestii testowanych produktów i decydować się tylko na takie, które rzeczywiście będą dla nas dobre, a dla psa zdrowe?</p>
<p>Dziwi mnie często to takie podejście &#8221;na siłę&#8221; &#8211; dają to biorę. I coraz częściej zastanawiam się co zmieniło się w tych psich blogach i na którym miejscu obecnie jest pies. Jestem przekonany, że na początku był najważniejszy, ale <strong>czytając niektóre blogi obecnie trochę to przeraża.</strong></p>
<p>Sami otrzymujemy ogromne ilości zapytań o &#8221;darmoszki&#8221; &#8211; cokolwiek, choćby najmniejszy gadżet. Czasami wchodzę na profile tych osób, aby zobaczyć co tam piszą i często prawdziwy szok.<strong> Zdjęcia, pełno zdjęć próbek produktów, worków karmy, puszek suplementów.</strong> Całe góry &#8211; wręcz stosy. I jak pomyślę, że to wszystko, całkowicie losowe produkty zostaną wepchnięte w tego psiaka to się słabo robi.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter wp-image-4286 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/08/PA220044.jpg" alt="" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/08/PA220044.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/08/PA220044-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/08/PA220044-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/08/PA220044-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/08/PA220044-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></p>
<p>Znęcanie się nad zwierzętami ma różne formy. Jedną z nich jest również głupota. Pamiętajmy, że <strong>podstawowym obowiązkiem właściciela psa</strong> jest zapewnienie mu takich warunków, które pozwolą mu na zdrowe i szczęśliwe życie. Testowanie wszystkiego na swoim pupilu na pewno zdrowe nie jest i nigdy nie będzie.</p>
<p>Mam tylko nadzieję, że to nie jest złośliwe i celowe działanie, a po prostu pewien brak logicznego myślenia lub mała wiedza na temat diety zwierząt. <strong>Może ten wpis kogoś przekona, aby surowiej podchodził do wybierania produktów do testów?</strong> Nie wiem, ale taką mam nadzieję.</p>
<p>Oczywiście nic się nie stanie, jak &#8221;od czasu do czasu&#8221; zrobimy recenzję, a produkty żywieniowe zastosujemy jako przysmaki. W rozsądnych ilościach i jako uzupełnienie obecnej diety psa. Natomiast<strong> losowe karmy i suplementy nigdy nie powinny stanowić podstawy jadłospisu naszego pupila. </strong></p>
<p style="text-align: center;"><span style="font-size: 20px;"><strong>Jakie jest Wasze zdanie na temat &#8221;darmoszek&#8221; i ciągłych recenzji na niektórych blogach? A może sam stosujesz takie praktyki i masz jakieś kontrargumenty?</strong></span></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/hateon-6-w-krolestwie-darmoszek/">HateON #6 &#8211; w królestwie darmoszek</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zyciezpsem.pl/hateon-6-w-krolestwie-darmoszek/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>34</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>HateON #5 &#8211; kiedy hodowca psów jest dupkiem</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/hateon-hodowca-psow-jest-dupkiem/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=hateon-hodowca-psow-jest-dupkiem</link>
					<comments>https://zyciezpsem.pl/hateon-hodowca-psow-jest-dupkiem/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 08 Aug 2017 08:08:14 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Codzienność]]></category>
		<category><![CDATA[hateon]]></category>
		<category><![CDATA[hodowca jest dupkiem]]></category>
		<category><![CDATA[hodowca psów]]></category>
		<category><![CDATA[niesprawiedliwa umowa hodowca psów]]></category>
		<category><![CDATA[umowa z hodowcą]]></category>
		<category><![CDATA[umowa z hodowcą psów]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=4223</guid>

					<description><![CDATA[<p>Dzisiaj prawdziwa gównoburza! Kilka dni temu pod wpisem Umowa z hodowcą psów pojawił się komentarz Aurelii, która ma ogromny problem ze swoim hodowcą. To, co tam się wyprawia to jedna z najgorszych rzeczy, jakie mogą spotkać psiarza. Wyobraźmy sobie sytuację, że &#8230;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/hateon-hodowca-psow-jest-dupkiem/">HateON #5 &#8211; kiedy hodowca psów jest dupkiem</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Dzisiaj prawdziwa gównoburza! Kilka dni temu pod wpisem <a href="http://zyciezpsem.pl/umowa-z-hodowca-kupujemy-szczeniaka" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Umowa z hodowcą psów</a> pojawił się komentarz Aurelii, która ma ogromny problem ze swoim hodowcą. To, co tam się wyprawia to<strong> jedna z najgorszych rzeczy, jakie mogą spotkać psiarza.</strong></p>
<p>Wyobraźmy sobie sytuację, że czekamy na swojego wymarzonego psiaka lub nawet po prostu jedziemy zobaczyć do hodowcy i akurat jeden maluch totalnie nas zauroczy. I jesteśmy pełni takich pozytywnych emocji, nie możemy się doczekać, żeby wziąć psiaka już do domu. <strong>Hodowca podsuwa nam jakiś papierek</strong>, który podpisujemy bez czytania, a nawet jak czytamy i coś dopytujemy to dostajemy tylko takie uśmieszki &#8221;a to taki standard, Państwo się tym nie przejmują, będzie super&#8221;. I dopiero po jakimś czasie okazuje się, że nie jest super, a jest problem.</p>
<div id="attachment_4226" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-4226" class="size-full wp-image-4226" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/08/P8050012.jpg" alt="hodowcy psów 2" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/08/P8050012.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/08/P8050012-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/08/P8050012-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/08/P8050012-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/08/P8050012-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-4226" class="wp-caption-text">Z hodowcą Leviego mamy całkiem dobry kontakt &#8211; piszemy od czasu do czasu i jest ok :)</p></div>
<p>Oczywiście <strong>wszyscy dobrze wiemy, że umowy powinniśmy czytać</strong>, a jeśli się z nimi nie zgadzamy to nie powinniśmy podpisywać, ale są takie typy zakupów, gdzie podchodzimy do całości bardzo emocjonalnie.<strong> I wielu hodowców okropnie wykorzystuje nasze uczucia.</strong></p>
<p>Jednak do rzeczy &#8211; Aurelia podpisała taką umowę, że <strong>tylko usiąść i zapłakać, naprawdę.</strong> Hodowca ułożył wszystko tak, że może mieć wpływ na każdy element życia psiaka. Przede wszystkim zabrania, absolutnie zabrania (pod groźbą kary i odebrania psa) publikowania jakichkolwiek informacji związanych ze zdrowiem psa. Właścicielka również została zobowiązana, aby tylko i wyłącznie u hodowcy dokonywać zabiegów pielęgnacyjnych. To swoją drogą <strong>ostateczny poziom Janusza Biznesu.</strong> Sprzedawać ludziom szczeniaki i jeszcze &#8221;załatwić&#8221; sobie regularnych klientów swojego salonu groomerskiego.</p>
<p>Hodowca domaga się również regularnych informacji o życiu psa, zdjęć, a nawet zastrzega sobie możliwość wizytacji w domu nabywcy w celu sprawdzenia warunków mieszkaniowych. Oczywiście <strong>jakikolwiek brak dostosowania się może skutkować pozbawieniem przyjaciela.</strong></p>
<p>Chyba nic bardziej mnie nie wkurza niż właśnie takie cwaniaki żerujące na ludzkich emocjach. Ja dobrze wiem, że trzeba umowy czytać, ale jednak zakup psa to nie jest zakup pralki i wielu hodowców dobrze o tym wie. <strong>Pokazują szczeniaczka, pozwalają się bawić, a po cichu dają umowę.</strong> Człowiek szczęśliwy, bo przecież maluch takich pocieszny, więc pewne procesy myślowe są blokowane. Jeśli ktoś potrafi podejść urzędowo przy zakupie psa to mu zazdroszczę nerwów ze stali :)</p>
<p>Ktoś może napisać <strong>&#8221;było prosić o wzór umowy wcześniej i sobie poczytać!&#8221;</strong> &#8211; pewnie, ale w internecie jest sporo historii, gdzie hodowca w ostatnim momencie zmienił umowę, bo &#8221;coś tam&#8221;. I co wtedy zrobisz? Czekasz na swój wymarzony miot kilkanaście miesięcy i zrezygnujesz trzymając malucha na ręce, bo hodowca zmodyfikował lekko zapiski? Nie wydaje mi się.</p>
<div id="attachment_4227" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-4227" class="size-full wp-image-4227" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/08/P8050024.jpg" alt="hodowcy psów 3" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/08/P8050024.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/08/P8050024-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/08/P8050024-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/08/P8050024-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/08/P8050024-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-4227" class="wp-caption-text">Z hodowcą Legion na początku kontakt był bardzo ok &#8211; pytaliśmy o różne rzeczy i dostaliśmy odpowiedzi. Teraz raczej nie rozmawiamy, ale to głównie dlatego, że nie mamy pytań :D</p></div>
<p>I wszystko mnie to wkurza, bo kiedyś wplątałem się w gównoburzę na forum właśnie odnośnie <strong>&#8221;podejrzanych zapisków w umowach&#8221;</strong> &#8211; zleciało się kilku hodowców i po mnie jechało, że to przecież &#8221;dla dobra psa!&#8221;, &#8221;jak się nie podoba to nie kupuj!&#8221; i tym podobne. Naprawdę nie wierzę, że &#8221;dla dobra psa&#8221; jest zmuszanie do korzystania z własnego salonu lub jakiekolwiek ograniczanie dysponowania swoim psem.</p>
<p>ZKwP to już w ogóle są dupki, bo na takie coś przyzwalają często. Niby się troszczą i są elitarnym stowarzyszeniem, które &#8221;jako jedyne&#8221; ma legalne, prawdziwe hodowle, ale jak przyjdzie co do czego to większość tego typu kwiatków jest z ZKwP właśnie. <strong>Prawdziwe hodowle, ale Januszy Biznesu</strong> :)</p>
<p>Co jednak można zrobić, jeżeli ma się podobny problem? Głowa do góry. Przede wszystkim warto poczytać o <a href="https://www.uokik.gov.pl/niedozwolone_klauzule.php" target="_blank" rel="noopener noreferrer">klauzulach niedozwolonych</a> na UOKiK, szczególnie fragment:</p>
<p><em>&#8221;Dlatego kodeks cywilny stanowi, że <strong>postanowienia, które nie zostały uzgodnione indywidualnie, nie wiążą konsumenta, jeżeli</strong> <strong>kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszający jego interesy</strong>. Przykładem są klauzule wyłączające odpowiedzialność przedsiębiorcy za niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania.&#8221;</em></p>
<p>Jestem bardzo pewien, że tak duże ograniczenie dysponowania swoim mieniem (pamiętajmy, że przez prawo zwierzęta domowe traktowane są w taki sam sposób jak przedmioty &#8211; nie ma więc różnicy czy kupujesz krzesło czy samojeda) są bardzo <strong>sprzeczne z dobrymi obyczajami</strong> i rażąco naruszają interesy nabywcy. Generalnie chodzi w tych zapisach o to, że kupujący rzadko ma realną możliwość negocjowania zapisków w umowie. Sprzedający podaje i &#8221;kupujesz albo spadaj&#8221;. <strong>Klauzule niedozwolone mają więc na celu wyeliminowanie bardzo jednostronnych umów.</strong></p>
<div id="attachment_4228" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-4228" class="wp-image-4228 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/08/P8050070.jpg" alt="hodowcy psów 4" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/08/P8050070.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/08/P8050070-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/08/P8050070-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/08/P8050070-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/08/P8050070-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-4228" class="wp-caption-text">&#8221;O nie! Kąpiele w stawie były zabronione w umowie! Już jedziemy hodowcomobilem odebrać psa! &#8211; typowy Janusz hodowlanego półświatka :D</p></div>
<p>Jeżeli nasz hodowca robi nam problemy i naciska na wykonanie nieprzyjemnych zapisków umowy to warto napisać na <a href="mailto:porady@dlakonsumentow.pl" target="_blank" rel="noopener noreferrer">porady@dlakonsumentow.pl</a> &#8211; w ciągu 5-10 dni roboczych otrzymamy odpowiedź. Warto również poszukać punktów darmowej porady prawnej w swoim mieście. Na pewno ktoś pomoże.</p>
<p>Generalnie nie powinniśmy podpisywać takich umów, ale jak już wcześniej pisałem &#8211; rozumiem, że <strong>nie zawsze myśli się trzeźwo odbierając szczeniaka.</strong> Na pewno jednak w razie czego warto walczyć, bo nie może być tak, że byle Janusz lub Grażyna ładują nam się z butami w życie i pomimo zaksięgowania <strong>&#8221;sporej ilości hajsu&#8221;</strong> za szczeniaka jeszcze żądają wielu dodatkowych elementów.</p>
<p>Pamiętajmy jeszcze o jednym &#8211; nikt nie ma prawa przyjść i po prostu odebrać nam psa. Umowa sprzedający-nabywca to umowa cywilnoprawna. Jeżeli jakaś strona nie zgadza się z czymś (uważa, że druga nie wywiązuje się z umowy) to może iść do sądu. <strong>Nie ma żadnego straszenia policją i &#8221;wjazdu na chatę&#8221;</strong> &#8211; nie ma. Jeżeli hodowca próbuje nas nachodzić w domu to sami możemy wezwać policję ze względu na &#8221;<a href="https://pl.wikipedia.org/wiki/Naruszenie_miru_domowego" target="_blank" rel="noopener noreferrer">naruszenie miru domowego</a>&#8221;.</p>
<p>Rozumiem wysłanie zdjęcia psiaka do hodowcy &#8211; tak od siebie, żeby pokazać i się pochwalić. Rozumiem fajny kontakt z hodowcą, wymiana opinii, rozmowy i ogólnie każdemu takiego hodowcy życzę, który interesuje się psem, ale nie jest w tym natarczywy i nieuprzejmy. Natomiast <strong>nie rozumiem jakichś żądań ze strony hodowcy</strong>, wizytacji w domu, nakazywania zabiegów w konkretnym miejscu i tak dalej&#8230;</p>
<div id="attachment_4229" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-4229" class="wp-image-4229 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/08/P8050082.jpg" alt="hodowcy psów 5" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/08/P8050082.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/08/P8050082-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/08/P8050082-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/08/P8050082-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/08/P8050082-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-4229" class="wp-caption-text">Młody to taki czołg wodny &#8211; jakby go nie trzymać to już dawno by odpłynął :D Na pewno to przez te wszystkie gównoburze w internecie &#8221;Hur Dur! Płynę Wam wpier*lic!&#8221; :)</p></div>
<p>Oczywiście <strong>nie każdy hodowca jest takim dupkiem i złamasem</strong>, ale jak widać tacy również są. Mam nadzieję, że Aurelii uda się załatwić sprawę i będzie miała spokój, a z tego hodowcy ktoś powinien wyciągnąć konsekwencje za takie zabiegi biznesowe&#8230; Nie jest to zgodne z etyką, moralnością i ogólnymi zasadami życia społecznego. Shame!</p>
<p style="text-align: center;"><span style="font-size: 20px;"><strong>A jakie Wy macie doświadczenia z hodowcami?</strong></span></p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/hateon-hodowca-psow-jest-dupkiem/">HateON #5 &#8211; kiedy hodowca psów jest dupkiem</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zyciezpsem.pl/hateon-hodowca-psow-jest-dupkiem/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>34</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>HateON #3 &#8211; gęsty beton umysłowy</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/hateon-3-gesty-beton-umyslowy/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=hateon-3-gesty-beton-umyslowy</link>
					<comments>https://zyciezpsem.pl/hateon-3-gesty-beton-umyslowy/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 02 Apr 2017 11:00:30 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Codzienność]]></category>
		<category><![CDATA[hateon]]></category>
		<category><![CDATA[ludzie nienawidzą psów]]></category>
		<category><![CDATA[maty węchowe]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=3492</guid>

					<description><![CDATA[<p>Dzisiaj będzie typowe marudzenie i żalenie się, ponieważ ostatnio po prostu ręce mi opadają. Wiedziałem, że wiążąc swoje życie z psami niejako narażam się na interakcje z innymi psiarzami, ale nigdy nie myślałem, że głupota w społeczeństwie jest tak mocna. &#8230;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/hateon-3-gesty-beton-umyslowy/">HateON #3 &#8211; gęsty beton umysłowy</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Dzisiaj będzie<strong> typowe marudzenie i żalenie się</strong>, ponieważ ostatnio po prostu ręce mi opadają. Wiedziałem, że wiążąc swoje życie z psami niejako narażam się na interakcje z innymi psiarzami, ale nigdy nie myślałem, że głupota w społeczeństwie jest tak mocna. Z drugiej strony decydując się na prowadzenie bloga i sklepu internetowego również wiedzieliśmy, że &#8221;głupich nie sieją&#8221;, ale nie spodziewaliśmy się tego, co niektóre osoby dla nas przygotowały.</p>
<p>Ogólnie wpis można potraktować jako takie wygadanie się, bo może wtedy mi będzie łatwiej stawić czoło kolejnym idiotyzmom. <strong>Bycie psiarzem nie jest łatwe</strong>, ponieważ trzeba użerać się z innymi &#8221;psiarzami&#8221;, ale także z osobami, które psów po prostu nienawidzą. Jest ciężko&#8230;</p>
<h2>Nienawidzę psów i wszystko mi wolno</h2>
<p><strong>Nienawidzę ludzi, którzy nienawidzą psów.</strong> Mam jakąś naturalną wrogość do osób, które mają problem ze zwierzętami w ogóle. Rozumiem, że można nie przepadać &#8211; mieć alergie, traumę z dzieciństwa i tego typu rzeczy. Nie rozumiem jednak takiej perfidnej, złośliwej nienawiści, a o taką bardzo łatwo.</p>
<p>Wystarczy wyjść z psem na spacer i spojrzeć na twarze tych ludzi &#8211; <strong>siedzą te smutne gęby w parkach i patrzą spode łba na każdego psa.</strong> Bardzo łatwo zauważyć jak się marszczą i już coś chcą otworzyć ten dziub, żeby dokopać. Przeszkadza, że pies sika, że za głośno chodzi, że nie ma kolczatki, że nie ma kagańca, że smycz za długa, że oddycha, że żyje&#8230;</p>
<p><a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/P3040083-1.jpg" rel="lightbox[3492]"><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-3562" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/P3040083-1.jpg" alt="psy się gryzą szczeniak" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/P3040083-1.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/P3040083-1-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/P3040083-1-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/P3040083-1-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/P3040083-1-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></a></p>
<p>Osobiście <strong>nie mam żadnego szacunku do ludzi, którzy są po prostu złośliwi.</strong> Bo w tym nie chodzi o to, że pies komuś przeszkadza. Po prostu niektóre osoby wycelowały w te zwierzęta i w każdy możliwy sposób się na nich wyżywają. To ten typ człowieka co straszy, co krzyczy. Zwykła, czysta nienawiść.</p>
<p>Przez te kilka lat zdążyłem się już uodpornić na wszelkie dogryzanie, ale zawsze zadziwia mnie to, jak dużo energii pewne osoby wkładają w to, żeby innym żyło się gorzej. Pamiętam nasze początki na tym osiedlu &#8211; dopiero się wprowadziliśmy, a już mieliśmy szczeniaka. Od razu zaczęły się głupie docinki i skargi. Na początku o standardową &#8221;kupę&#8221;, na co zawsze pokazywałem, że mam woreczki. Tak naprawdę argument z woreczkami nigdy nie działa, bo i tak na odchodne można usłyszeć <strong>&#8221;chodzą wszędzie i srają, wybić to w cholerę!&#8221;.</strong> Jak ten temat się znudził to przychodzi czas na legendarne &#8221;kto to posprząta&#8221; po tym, jak pies zrobi siku.</p>
<p>Kurde&#8230; nie wymyślono jeszcze technologii, która pozwala zbierać psi mocz z ziemi. Ci ludzie dobrze to wiedzą i dlatego zawracają głowę takimi pierdołami. Na takie idiotyzmy już nie odpowiadam. Jak ludzie już zrozumieją, że nie wchodzę z nimi w pyskówki to szukają czegoś innego. Idę z psem i słyszę, jak &#8221;niby szeptem&#8221;, ale doskonale słyszalnie opierdzielają mi psa za plecami. Że ciągnie, że głupi, że bydle, że bez kagańca, że po policję zadzwonić, że dzieci w niebezpieczeństwie.</p>
<p>Nie ukrywam, że jestem bardzo nerwowy z natury i mam absurdalnie mało cierpliwości. Dodatkowo, czego również nie ukrywam, nie mam zbyt dużego szacunku do ludzi i uważam, że na szacunek trzeba sobie zasłużyć, a nie dostajemy go w &#8221;pakiecie&#8221; z urodzeniem. W związku z tym zawsze takie <strong>obrażanie psa kończy się reakcją z mojej strony</strong> &#8211; bardziej lub mniej przyjemną dla obgadującego w zależności od mojego humoru tego dnia. Po kilku takich akcjach ludzie nagle przestali nas obgadywać. Jestem pewien, że nadal to robią, ale mocno się z tym chowają.</p>
<p>Widzę jednak nadal, że zaczepiają kobiety i dzieci z psami i to również bardzo mi się nie podoba. Nie lubię jak ktoś szuka &#8221;łatwiejszych ofiar&#8221; i stara się im zepsuć dzień. Nigdy w życiu nie zgodzę się na <strong>zwykłe chamstwo, które bardzo często uprawiają osoby nienawidzące psów.</strong></p>
<p><a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2121496.jpg" rel="lightbox[3492]"><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-3412" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2121496.jpg" alt="wystawa psów w bydgoszczy levi i dzieci" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2121496.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2121496-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2121496-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2121496-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2121496-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></a></p>
<h2>Pies za płotem</h2>
<p>Ostatnio miałem tak absurdalną sytuację, że długo nie mogłem się po niej pozbierać. Na pewno wielu z Was zna typowego psa, który mieszka na jakiejś posesji. Wygląda na agresywnego, szczeka strasznie na każdego przechodnia, spędza całe dnia zamknięty za płotem.</p>
<p>Jest u nas taka firma, która ma psa &#8211; w ciągu dnia jest on zamknięty w kojcu, a popołudniami spuszczany i może chodzić wolno po całym terenie. Firma znajduje się przy głównej drodze, ruch spory i wiele sytuacji, aby psa stresować. <strong>Pies typowo sfrustrowany, więc na każdego zbliżającego psa się po prostu rzuca.</strong> Akurat biegaliśmy z Legion na tej trasie i zawsze staraliśmy się szybko mijać tę firmę.</p>
<p>Niestety jednego dnia Legion coś nie bardzo chciała biegać i z biegu zmieniliśmy tryb na spacerowy. Widząc psa na posesji przeszliśmy na drugą stronę i staraliśmy się spokojnie wrócić do domu. Legion jest jaka jest, więc jak tylko za bardzo interesowała się szczekającym agresorem to starałem się ją skupić na sobie. No i tak bardzo powoli sobie szliśmy w skupieniu.</p>
<p>Jakiś dziwny koleś to zauważył i wyleciał na nas z ryjem, że prowokujemy tego psa. Powiedział, że ten pies jest agresywny i<strong> jak będziemy go prowokować to wyjdzie i nas &#8221;zabije&#8221;.</strong> Nie mówił tego w sposób troskliwy i ostrzegawczy, a po prostu krzyczał i nam groził.</p>
<p>To typowy przykład człowieka, który ma problemy ze sobą. Zakładam, że sytuacja wygląda tak: pies ciągle szczeka, więc kolesiowi przeszkadza. Szedł z interwencją do firmy, ale tam go wyśmiali, więc postanowił wyładowywać się na przechodniach, którzy powodują, że pies szczeka. W ogóle to któraś sytuacja tego typu &#8211; zauważyłem, że wiele osób wini właśnie przechodniów, a nie właścicieli zamkniętego psa.</p>
<p><strong>Osobiście do psów za płotami nic nie mam</strong> &#8211; rozumiem, że są sfrustrowane i cała wina leży po stronie właścicieli. Psy po prostu starają się odreagować w pewien sposób. Niestety osoby postronne nie mają w sobie żadnej empatii, więc robią co robią&#8230;</p>
<p><a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2240122.jpg" rel="lightbox[3492]"><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-3427" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2240122.jpg" alt="" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2240122.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2240122-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2240122-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2240122-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2240122-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></a></p>
<h2>Psiarz na spacerze</h2>
<p>Poza osobami, które nienawidzą psów mamy również tych, którzy psy kochają. Decydując się na własnego pupila niejako dołączamy do pewnego klubu, jakim jest społeczność psiarzy. W większości przypadków to całkiem przyjemni ludzie &#8211; <strong>za pośrednictwem tego bloga poznałem kilka świetnych osób, z którymi cały czas utrzymujemy jakiś kontakt i czasem się spotykamy.</strong></p>
<p>Niestety w każdej grupie znajdą się osoby nieodpowiedzialne. Nie zliczę sytuacji, kiedy ktoś na siłę swojego psiaka przyciągał do nas, byleby się pobawił. Maluch zapiera się, wierzga i widać, że nie ma na to ochoty, ale &#8221;Pan Psiarz&#8221; nie rozumie &#8211;<strong> &#8221;pieski muszą się pobawić!&#8221;.</strong> W ogóle każda odmowa kontaktu psa z psem spotyka się z jakimś dziwnym nierozumieniem.</p>
<p>W ciągu pierwszego miesiąca Leviego u nas mieliśmy kilkanaście sytuacji, kiedy ktoś chciał koniecznie przywitać swojego psa ze szczeniakiem. Samoyed był mały, dopiero zaczął socjalizację, nie był przywołany, a dodatkowo jeszcze go nie poznaliśmy zbyt dobrze i dlatego nie pozwalaliśmy na przypadkowe kontakty. <strong>Praktycznie każdy się obraził i rzucił kilka nieprzyjemnych słów na odejście.</strong></p>
<p>Do tego sporo sytuacji psów &#8221;luzem&#8221;, które oczywiście &#8221;on nie gryzie, chce się tylko pobawić&#8221; &#8211; to wszyscy chyba znamy. Przymykałem na to oko do czasu, aż pewien bokser nie rzucił się na Leviego. Teraz nie pozwalam już na takie podbieganie obcego psa bez właściciela, a nawet jak właściciel jest blisko to jestem nastawiony sceptycznie do przypadkowych spotkań.</p>
<p>Poza tym oczywiście <strong>&#8221;psiarz dobra rada&#8221;</strong>, który niby podchodzi, niby tylko chce pogadać, ale od razu zaczyna rzucać wspaniałymi mądrościami. &#8221;Temu szczeniaku to Pan dej kolczatkę &#8211; mój miał i patrz Pan jaki grzeczny&#8221; i tego typu historie. Rozumiem, że niektórzy naprawdę chcą pomóc, ale zazwyczaj to po prostu próba dowartościowania się <strong>&#8221;socjalizacja? Paanie, kiedyś nikt tego nie robił, a wszyscy żyli&#8221;.</strong></p>
<p><a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/01/P1120121.jpg" rel="lightbox[3492]"><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-3130" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/01/P1120121.jpg" alt="styczniowe zakupy szczeniak" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/01/P1120121.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/01/P1120121-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/01/P1120121-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/01/P1120121-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/01/P1120121-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></a></p>
<p>Osobiście jednak bardzo nie lubię osób nadwrażliwych i psich fanatyków. Takich co nie szkolą psa &#8221;bo to męczenie!&#8221;, dają jedzenie z miarką <strong>&#8221;bo jak nie dasz 10g algi to pies zdechnie!&#8221;</strong> i takie tam. Czasami trudno wyjść z takiej dyskusji (jeśli odbywa się w życiu rzeczywistym), a w internecie przesłania to merytorykę całego zagadnienia.</p>
<h2>Janusze Biznesu</h2>
<p>Nie chcę się rozpisywać (chociaż już to zrobiłem), ale muszę się wyżalić z kilku internetowych historyjek. Na pewno nie wymyśliliśmy mat węchowych, ale od kiedy tylko ogłosiliśmy naszą działalność to tak jakby przypadkiem pojawiło się tego całkiem sporo. Teraz <strong>maty węchowe są modne, co uważam za duży sukces,</strong> ale niestety nie każdy potrafi przyjąć to z godnością.</p>
<p>Tak jeszcze wtrącę najpierw, że <strong>uważam psią branżę za jedną z najprzyjemniejszych</strong>, ponieważ wielu klientów naprawdę kocha swoje psiaki. Mamy świetnych klientów, którzy są z nami w stałym kontakcie &#8211; przesyłają zdjęcia i filmiki, ale również wymieniają się doświadczeniami. Widać, że im zależy, a mi się wydaje, że to jest właśnie najważniejsze &#8211; zadowolenie, że pies jest zadowolony :) Mam porównanie z innymi branżami, w których działamy i naprawdę <strong>z &#8221;psiarzami&#8221; współpracuje się najlepiej.</strong></p>
<p>Niestety jednak czasami dostajemy maile z pytaniami o dokładne wykonanie naszych mat oraz prośby o szczegółowe namiary na naszych dostawców. Sporadycznie <strong>ktoś po prostu szczerze zapyta, bo chciałby zrobić sam &#8211; nie ma problemu, chętnie instruujemy.</strong> Czasami jednak ktoś po prostu bezczelnie chciałby &#8221;przejąć&#8221; dostawców i zacząć robić własny sklep. Takie dwie historie w tym temacie chciałbym opisać.</p>
<p><span style="font-size: 20px;"><strong>Pan Darek</strong></span></p>
<p>Darek to taka pierwsza osoba, która mocno wpiła się w moją pamięć. Najpierw napisał na czacie z pytaniem o maty węchowe. Pytał z jakich materiałów to robimy i gdzie można je kupić. Argumentował to tym, że jest biednym uczniem, więc go nie stać, a chciałby zrobić prezent swojemu psiakowi. Na tym etapie jeszcze <strong>niczego nie podejrzewałem, ponieważ brzmiało to całkiem wiarygodnie.</strong></p>
<p>Napisaliśmy więc Darkowi najtańsze możliwe materiały, z których może zrobić matę węchową. Nie taką jak nasza oczywiście, ale z kratek do zlewu (ok. 3 zł) oraz starych koszulek lub koców z lumpeksu. Jeśli ktoś nie ma pieniędzy to uważam, że jest to świetna opcja na początek. Lepiej zrobić słabą matę niż wcale :) Darek zaczął marudzić, że on by chciał taką jak my. Odpowiedzieliśmy, że nasi dostawcy nie współpracują z klientami detalicznymi, więc od nich i tak nie kupi. Niby zrozumiał, podziękował i poszedł.</p>
<p><a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2050010.jpg" rel="lightbox[3492]"><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-3284" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2050010.jpg" alt="kolory mat węchowych" width="1000" height="674" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2050010.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2050010-300x202.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2050010-800x539.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2050010-64x43.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2050010-768x518.jpg 768w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2050010-272x182.jpg 272w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></a></p>
<p>Na drugi dzień otrzymaliśmy maila od innej osoby, ale z identycznego numeru IP (identyfikacja internauty, która pozwala mniej więcej stwierdzić czy to ta sama osoba). Tym razem był to Pan Marek, który bardzo prosi o namiary na naszego hurtownika, ponieważ robi szarpaki polarowe i chciałby te materiały, ponieważ podoba się kolor. Po IP było wiadomo, że to ta sama osoba &#8211; <strong>z biednego ucznia w wykonawcę szarpaków z firmą?</strong> Jasne :) Po zapytaniu o co chodzi od razu się wytłumaczył, że chce robić nasze maty i je sprzedawać, a nie chce mu się szukać dostawców :)</p>
<p><span style="font-size: 20px;"><strong>Pan Adam</strong></span></p>
<p>Pan Adam to kolejna osoba tego typu. <strong>Napisał wiadomość na FB, gdzie od razu prosi o namiary na naszych dostawców</strong>, ponieważ jego żona przykłada dużą wagę do higieny i on chce sobie podzwonić i się dowiedzieć. Nie ukrywam, że konto wygląda na fejkowe, ponieważ nie ma zdjęcia, ani żadnych informacji. Wszystko ukryte. Napisaliśmy, że materiały są z profesjonalnych hurtowni i na pewno są bezpieczne, ale nie podamy dokładnych namiarów.</p>
<p><strong>Efekt? Zawistna opinia 1/5</strong>, ponieważ Pan &#8221;nie uwierzy na słowo&#8221; i musi koniecznie porozmawiać z dostawcami. Tak jakby dostawcom nie musiał wierzyć na słowo :)</p>
<p>Generalnie ludzie nie rozumieją, że <strong>poszukiwanie dostawców to 90% sukcesu produktu.</strong> Bez dobrych półproduktów nie da się wykonać dobrej maty węchowej. Sami przetestowaliśmy kilkanaście hurtowni materiałów zanim znaleźliśmy idealną. Wykonaliśmy kilkadziesiąt mat z różnych baz, aby sprawdzić, która będzie najlepsza. Przy tym zainwestowaliśmy sporo pieniędzy na testy.</p>
<p>Natomiast wiele osób myśli, że ot tak po prostu podamy dokładne namiary (jedna osoba nawet prosiła o udostępnienie naszego rabatu hurtowego&#8230;) i dzięki temu ktoś będzie mógł robić własne maty. Nie mam absolutnie problemu z konkurencją. Tak działa wolny rynek, a możliwość wyboru i wiele alternatyw to zawsze dobry znak. Natomiast <strong>nie lubię próby pójścia na łatwiznę oraz kłamstwa.</strong> Jeśli ktoś podszywa się pod biednych uczniów, byleby dostać namiary to serio&#8230; jak nisko można upaść?</p>
<p><a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/P3030127.jpg" rel="lightbox[3492]"><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-3540" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/P3030127.jpg" alt="tropienie zabawy węchowe" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/P3030127.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/P3030127-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/P3030127-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/P3030127-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/P3030127-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></a></p>
<p>Ja rozumiem, że tworząc sklep internetowy powinienem być na to przygotowany, ale nie byłem :D</p>
<p><span style="font-size: 20px;"><strong>Sprzedawcy internetowi</strong></span></p>
<p>Od razu chciałbym napomnieć o sprzedawcach. <strong>Wiele osób pisze do nas z prośbą, abyśmy sprzedawali ich maty.</strong> Dla nas to nie problem, ale taka osoba powinna mieć własną działalność gospodarczą, aby móc z nami współpracować. Na taką informację kilka osób się obraziło. Potem wracają i pytają o logistyczne kwestie sprzedaży mat &#8211; o sklep internetowy i tak dalej. Po uzyskaniu informacji pytają o sprzedaż na portalach aukcyjnych (koszty wykonania sklepu zbyt drogie prawdopodobnie). W ogóle wydaje mi się, że jestem zbyt miły, że poświęcam sporo czasu na pomoc takim ludziom, a potem i tak się obrażają&#8230;</p>
<p>Znowu <strong>zgodnie z prawdą informujemy, że regularna sprzedaż wymaga założenia działalności gospodarczej</strong>, ponieważ inaczej urząd skarbowy może nałożyć karę. Piszemy co potrzeba, jak to wygląda, jakie są koszty. W odpowiedzi konkretny foch&#8230;</p>
<p>Naprawdę nie nasza wina, że świat nie działa w taki sposób, jak chce wiele osób. Regularna sprzedaż w celach zarobkowych wymaga zgodnie z prawem założenia działalności gospodarczej. Wiele osób sprzedaje na allegro różne produkty i nic się nie dzieje, jednak prawo jest takie, a nie inne. My nie będziemy udzielać informacji niezgodnych z prawem. <strong>Jeśli ktoś chce sprzedawać na allegro to ok &#8211; super, ale na własną odpowiedzialność.</strong></p>
<p>Ogólnie <strong>denerwują mnie Janusze Biznesu</strong>, którzy we wszystkim widzą tylko zysk, a nie mają ochoty nic od siebie włożyć. I tak jest w każdej branży. Robiąc strony internetowe wielokrotnie dostaliśmy propozycję, abyśmy zrobili jedną stronę, a w ramach &#8221;gratisu&#8221; podmienili kilka elementów i przekazali ją klientowi jako kilkanaście stron. Oczywiście w cenie jednego serwisu. Ogólnie wydaje mi się, że cudza praca jest coraz mniej szanowana.</p>
<p><a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2250298.jpg" rel="lightbox[3492]"><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-3449" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2250298.jpg" alt="pies nadpobudliwy czy znudzony" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2250298.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2250298-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2250298-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2250298-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2250298-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></a></p>
<p>Wszyscy szukają tylko szybkiego i łatwego sposobu na zarobek niestety. Oczywiście rozumiem &#8221;niewidzialna ręka rynku&#8221;, &#8221;kto pierwszy ten lepszy&#8221;, &#8221;wyścig szczurów&#8221; i tego typu. Rozumiem i byłem na to przygotowany, tak mi się przynajmniej wydaje. Po prostu szkoda czasami, po prostu <strong>szkoda, że niektórzy ludzie mają taki sposób myślenia.</strong></p>
<p>Pocieszyć się mogę jedynie tym, że tacy &#8221;janusze&#8221; to mniejszość. Potrafią skutecznie zdenerwować, ale jednak w większości przypadków współpraca z klientami (i przy stronach i w matach węchowych) przebiega w bardzo przyjemnej atmosferze :)</p>
<h2>HateOn &#8211; podsumowanie</h2>
<p>Uf, od razu mi lepiej. <strong>Niedziela, piękna pogoda, słoneczko i możliwość wyrzucenia z siebie pewnych rzeczy.</strong> Ogółem staram się ignorować złe rzeczy w życiu i mieć pozytywne podejście. Po prostu jak się nagromadzi tego &#8221;śmiecia&#8221; to trzeba to w jakiś sposób z siebie wypluć :)</p>
<p>Dzisiaj kończą się Pucharowe Zawody Obedience we Wrocławiu, więc niedługo powinniśmy otrzymać jakieś materiały. Mam nadzieję, że <strong>nagrody od Maty Węchowe się spodobały</strong> :) Trzymaliśmy kciuki za wszystkich, ale zwycięzca może być tylko jeden w każdej klasie.</p>
<p><a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/12/PC240006.jpg" rel="lightbox[3492]"><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-2984" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/12/PC240006.jpg" alt="co warto wiedzieć o szczeniaku niszczenie" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/12/PC240006.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/12/PC240006-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/12/PC240006-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/12/PC240006-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/12/PC240006-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></a></p>
<p>Jeśli chodzi o ten HateOn to naturalnie na wszystko byłem gotowy &#8211; decydując się na psa jest więcej interakcji międzyludzkich, więc oczywiste, że nie wszystkie będą pozytywne.<strong> Prowadząc sklep internetowy z akcesoriami dla psów również trzeba być gotowym na negatywne komentarze.</strong> Samo w sobie jest to dobre, o ile oczywiście zgodne z prawdą. Jeśli ktoś płacze, że nie chcesz mu podać namiaru na swoją hurtownię to nie jest to zbyt fajne, bo po prostu niesprawiedliwe, a niestety w internecie wszystko przejdzie.</p>
<p>Osobiście mam tylko nadzieję, że przyjdzie czas, że wszystko się poprawi. <strong>Głównie liczę na to, że w magiczny sposób społeczeństwo będzie bardziej przychylne psom.</strong> Nie mam tu na myśli jakichś specjalnych przywilejów dla naszych pupili, ale ludzie mogliby chociaż bardziej skrywać się ze swoją niechęcią :) Nie wypada kopnąć dziecka w parku i nikt raczej tego nie robi, a psa kopać wypada i jeszcze będzie aprobata okolicznej, ławeczkowej społeczności.</p>
<p style="text-align: center;"><span style="font-size: 20px;"><strong>A jak Wam minął ostatni czas? Jakieś powodu do nerwów? Zrzućcie to z siebie w komentarzach, a na pewno będzie lepiej. To działa!</strong></span></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/hateon-3-gesty-beton-umyslowy/">HateON #3 &#8211; gęsty beton umysłowy</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zyciezpsem.pl/hateon-3-gesty-beton-umyslowy/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>26</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
