<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa: ćwiczenia z psem - Życie z Psem</title>
	<atom:link href="https://zyciezpsem.pl/tag/cwiczenia-z-psem/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://zyciezpsem.pl/tag/cwiczenia-z-psem/</link>
	<description>Psi blog i sklep z produktami dla psów</description>
	<lastBuildDate>Fri, 19 Apr 2024 10:14:09 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>Czy praca z psem się opłaca?</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/czy-praca-z-psem-sie-oplaca/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=czy-praca-z-psem-sie-oplaca</link>
					<comments>https://zyciezpsem.pl/czy-praca-z-psem-sie-oplaca/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 05 Mar 2017 16:00:26 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Codzienność]]></category>
		<category><![CDATA[Porady]]></category>
		<category><![CDATA[ćwiczenia z psem]]></category>
		<category><![CDATA[dog overdrive 9000]]></category>
		<category><![CDATA[korzyści pracy z psem]]></category>
		<category><![CDATA[praca z psem]]></category>
		<category><![CDATA[rozwiązanie psich problemów]]></category>
		<category><![CDATA[trening z psem]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=3502</guid>

					<description><![CDATA[<p>Ten wpis ma odpowiedzieć na pytanie &#8221;Czy praca z psem się opłaca?&#8221; &#8211; niby wszyscy dobrze wiemy jak ważna jest praca z psem, ale jednak bardzo często nie stosujemy tego w praktyce. Coraz częściej są inne, ważniejsze obowiązki, a z &#8230;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/czy-praca-z-psem-sie-oplaca/">Czy praca z psem się opłaca?</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Ten wpis ma odpowiedzieć na pytanie <strong>&#8221;Czy praca z psem się opłaca?&#8221;</strong> &#8211; niby wszyscy dobrze wiemy jak ważna jest praca z psem, ale jednak bardzo często nie stosujemy tego w praktyce. Coraz częściej są inne, ważniejsze obowiązki, a z psem robimy zakładane minimum. Sami mieliśmy ciężką i dość leniwą zimę &#8211; wychodziliśmy bardzo mało, nic się nie chciało, było zimno, szaro i ponuro.</p>
<p>Z tego właśnie powodu na wiosnę postanowiliśmy wziąć się w garść i zaplanować konkretny plan działania z psami. Efektem tego była seria <a href="http://zyciezpsem.pl/psie-wyzwanie-dog-overdrive-9000-30-dni-ostrego-treningu/" target="_blank">&#8221;Psie wyzwanie &#8211; Dog Overdrive 9000&#8221;</a>, która zakładała 30 dni porządnych ćwiczeń z psami. Dzisiejszy wpis ma przedwcześnie zakończyć to wyzwanie. Nie udało nam się i dlatego kończymy? Wręcz przeciwnie! Konkretne treningi stały się dla nas rutyną, o której nawet nie musimy myśleć. Długi spacer nie jest już obowiązkiem, a ciekawą przyjemnością. <strong>Ćwiczenia domowe idą nam również bardzo dobrze.</strong></p>
<p>Po prostu nie ma sensu pisać codziennie tego samego, a nasze treningi na ten moment są podstawowe i nie wyróżniają się niczym szczególnym. Naprawdę nie myślałem, że pójdzie tak dobrze &#8211; nie byłem nawet pewien czy po 30 dniach coś się zmieni, a zmieniło się całkiem sporo już po kilku dniach treningów. Przyszedł <strong>czas na podsumowanie!</strong></p>
<div id="attachment_3507" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/P3040014.jpg" rel="lightbox[3502]"><img fetchpriority="high" decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3507" class="wp-image-3507 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/P3040014.jpg" alt="praca z psem popłaca owczarek" width="1000" height="763" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/P3040014.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/P3040014-300x229.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/P3040014-800x610.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/P3040014-64x49.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/P3040014-768x586.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></a><p id="caption-attachment-3507" class="wp-caption-text">Frisbee is love. Frisbee is life.</p></div>
<h2>Praca z psem &#8211; nie każdemu się chce</h2>
<p>Porozmawiajmy trochę szczerze &#8211; każdy, <strong>kto przyjmuje do swojego życia psa</strong> jest świadom pewnej odpowiedzialności, która się z tym wiąże. Trzeba psa nakarmić, spacerować, dbać i opiekować się. Normalna sprawa. Nie ma jednak się czego wstydzić &#8211; ludzie ewolucyjnie są przystosowani do oszczędzania energii (dlatego tak szybko tyjemy po pączkach i trudno to zgubić). <strong>Normalne jest więc, że nie zawsze nam się chce.</strong> Często codzienność to walka między tym co trzeba zrobić, a czego zrobić nie musimy.</p>
<p>Nie uwierzę, jeśli ktoś napisze, że zawsze, codziennie mu się chce zrobić z psem wszystko na 100%. <strong>Każdemu zdarzyło się skrócić spacer</strong> &#8221;bo coś tam&#8221; lub nie zrobić treningu z bardzo ważnego (lub wcale nie) powodu. Nie ma się czego wstydzić &#8211; wydaje mi się, że nawet jak się do tego nie przyznajemy to każdy rozumie takie sytuacje. Posiadanie psa to spory obowiązek, który dodaje wyzwań w życiu.</p>
<div id="attachment_3509" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/P3040060.jpg" rel="lightbox[3502]"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3509" class="wp-image-3509 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/P3040060.jpg" alt="praca z psem" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/P3040060.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/P3040060-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/P3040060-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/P3040060-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/P3040060-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></a><p id="caption-attachment-3509" class="wp-caption-text">Ulubiony moment treningu Legion to przerwa! Tylko kanapeczek brak :)</p></div>
<p>Niby każdy wie, że z psem trzeba pracować &#8211; bo inaczej się nudzi, jest zdenerwowany, tyje i ogólnie jest takim domowym waflem bez energii. Każdy chyba widział ten typ psa &#8211; snuje się za człowiekiem bez życia w oczach. Najchętniej wróciłby do domu, <strong>walnął się na kanapę i zjadł paczkę czipsów</strong> (i pies i człowiek :D). I jestem przekonany, że większość posiadaczy psów (nawet Ci, co absolutnie z psem nic nie robią) są świadomi negatywnych konsekwencji braku treningu z psem.</p>
<p>Jednak z drugiej strony rozumiem, bardzo dobrze rozumiem pewne lenistwo. Ile razy sam odwlekałem poranne wstawanie <strong>&#8221;Legion, jeszcze 10 minut&#8221;</strong>, chociaż wiedziałem, że chce wyjść. Jak już pisałem &#8211; zima była straszna. Takiego lenia dawno nie miałem :) Niestety odbiło się to na Legion, która była coraz bardziej nerwowa. Maty węchowe trochę pomagały, ale jednak <strong>pies potrzebuje różnych bodźców każdego dnia.</strong></p>
<h2>Praca z psem &#8211; wyrabiamy nawyk</h2>
<p>Trzeba było więc wrócić do podstaw &#8211; tak jakby dostało się dopiero pierwszego psa. Moim zdaniem <strong>najważniejszy jest pewien nawyk i rutyna.</strong> Pamiętam, że jak zaczynałem biegać 3 lata temu to początki były straszne. Każde wyjście na trening to była walka z samym sobą i wymówkami &#8221;olej dzisiaj bieganie &#8211; zawsze możesz wyjść jutro&#8221; i tego typu sprawy.</p>
<p>Jednak po miesiącu regularnych treningów było znacznie łatwiej &#8211; nie trzeba było już przekonywać samego siebie, żeby wyjść z domu. Po prostu się wychodziło i biegało. Tak samo jest w przypadku treningów z psem. Na początku łatwo znaleźć wymówki: &#8221;dzisiaj już byliśmy długo&#8221;, &#8221;nie będę przemęczać psa&#8221;, &#8221;to mały pies, nie potrzebuje dużo&#8221;,<strong> &#8221;zaczniemy od jutra&#8221;</strong>, &#8221;dzisiaj mam naprawdę dużo pracy, więc zrobimy tylko jeden spacer&#8221; itd.</p>
<div id="attachment_3508" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/P3040051.jpg" rel="lightbox[3502]"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3508" class="wp-image-3508 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/P3040051.jpg" alt="praca z psem popłaca puller" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/P3040051.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/P3040051-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/P3040051-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/P3040051-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/P3040051-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></a><p id="caption-attachment-3508" class="wp-caption-text">Niestety żadne psiak nie zwariował na punkcie pullera &#8211; kolejna zabawka do &#8221;zabawkowego czyśćca&#8221; :D</p></div>
<p>Naprawdę <strong>polecam spróbować zrobić sobie takie psie wyzwanie</strong> &#8211; 30 dni codziennych, regularnych treningów. Nie musi to być nic skomplikowanego &#8211; wystarczy założyć sobie np: 2 spacery po 60 minut, tak na początek. Jestem pewien, że po kilkunastu dniach wyjście na taki spacer nie będzie już problemem. Organizm człowieka bardzo łatwo akceptuje takie rutyny i dość szybko się do nich przyzwyczaja. O wyrabianiu nawyków i ich pozytywnym wpływie na nasze życie napisano już sporo &#8211; wystarczy poszukać.</p>
<p>Także wyzwanie dla każdego, kto ma problemu z regularnymi, długimi spacerami z psem &#8211; postanówcie sobie, że od dzisiaj (tak, nie od jutra &#8211; od dzisiaj) zaczynacie. przez 30 dni będziecie wychodzić z psem o stałych porach  przez 60 minut. <strong>Podnieście sobie poprzeczkę</strong> &#8211; jeśli teraz wychodzicie raz to postanówcie, że od dzisiaj będziecie wychodzić dwa razy. Jeśli już wychodzicie dwa &#8211; spróbujcie 3 albo dorzućcie jakiś trening posłuszeństwa.</p>
<h2>Praca z psem &#8211; czy to się opłaca?</h2>
<p>Wydaje mi się, że wszyscy znamy odpowiedź na to pytanie. Przecież wszyscy i wszędzie piszą, że tak &#8211; <strong>trzeba pracować z psem</strong>, to dla niego dobre, budowanie więzi, nowe bodźce i tego typu sprawy. Chciałbym jednak na naszym przykładzie napisać wszystkie pozytywne zmiany, które zauważyliśmy u nas :)</p>
<p><span style="font-size: 20px;"><strong>Lepszy węch</strong></span></p>
<p><strong>Psy mają dobry węch</strong>, ale czy to prawda? W obecnych czasach coraz rzadziej wymagamy od naszych psów, aby wykorzystywały swoje niesamowite zdolności przy użyciu nosa.</p>
<p>Pamiętam, że <strong>jak Legion była mała to ciągle czegoś szukała</strong>, ciągle coś wąchała. Jednak w życiu codziennym wymagamy od naszych psów raczej innych umiejętności &#8211; głównie słuchania (naszych poleceń) oraz obserwowania (naszej mowy ciała). Po prostu psi nos często nie jest dla nas priorytetem. Po pewnym czasie jak upadł mi smakołyk na ziemię podczas spaceru to pierwszy zawsze go znajdywałem, bo Legion nie potrafiła go zauważyć. &#8221;Niby masz taki dobry nos&#8221; &#8211; myślałem.</p>
<p>Muszę przyznać, że od kiedy realizujemy z psem <strong>różne aktywności węchowe</strong> bardzo się to wszystko poprawiło. Legion chętniej niż wcześniej wykorzystuje swój nos w codziennych sytuacjach i widać, że odzyskała taką pewność siebie i swoich zmysłów. Dawno nie widziałem, żeby szła z nosem przy ziemi w poszukiwaniu czegoś ciekawego. Ostatnio nawet szliśmy i nagle Legion zaczęła węszyć &#8211; prowadziła mnie ze 100 metrów i nagle zatrzymała się, gdzie zapach zniknął &#8221;mhm, na pewno jakieś narkotyki tu sprzedawano, albo po prostu ktoś zjadł kebaba&#8221; :)</p>
<p>Mam na myśli to, że <strong>zachęcając psa do wykorzystywania swojego nosa</strong> robimy mu sporo dobrego, bo jednak wydaje mi się, że to dla naszych pupili główny zmysł i szkoda byłoby go zmarnować.</p>
<p><span style="font-size: 20px;"><strong>Więcej spokoju</strong></span></p>
<p>Zima była dla nas dość nerwowa. <strong>Legion często wstawała w ciągu dnia i szczekała przez okno.</strong> Na spacerach ciągnęła do każdego psa, a na ćwiczeniach (jak już robiliśmy) nie potrafiła się skupić. Nawet jak w weekendy rzeczywiście robiliśmy coś więcej to było widać, że jej to nie wystarcza.</p>
<p>Teraz jak realizujemy nasz plan to wszystko powoli zmienia się na lepsze. Psy wracają ze spaceru i idą spać &#8211; dobrze wiedzą, że o 12 jest kolejny trening oraz obiad, a o 14 następny spacer. Każdy dzień jest bardzo podobny, a wszystkie ćwiczenia oraz spacery regularne. Dzięki temu oba psy są po prostu spokojne. Każdy element, który ich dotyczy jest im znany i nie muszą się domyślać &#8221;kurde, ciekawe kiedy pójdziemy na spacer&#8221;.</p>
<p>Legion jest widocznie spokojniejsza do psów, bardzo chętnie biega i ćwiczy. Treningi posłuszeństwa nigdy nie były tak udane, a dodatkowo <strong>znaleźliśmy nowy sport dla nas, czyli nosework.</strong> Levi również czuje się spełniony &#8211; nie gryzie nas, nie zaczepia, nie jest &#8221;nieznośnym&#8221; szczeniakiem. Mały, biały, grzeczny aniołek :D</p>
<p><span style="font-size: 20px;"><strong>Lepsza organizacja czasu</strong></span></p>
<p>Teraz jakiś plus dla człowieka. Wcale nie tak łatwo znaleźć czas na 2-3 długie spacery oraz dodatkowe 2-3 sesje treningowe w domu. Trzeba przecież jeszcze pracować, zająć się mieszkaniem, ugotować sobie jakieś jedzonko.</p>
<p>Jednak taki <strong>konkretny plan &#8221;życia z psem&#8221; mocno pomaga.</strong> Dobrze widać kiedy jest czas na psy, a kiedy czas wolny na swoje zajęcia. Nie będę ukrywał, że trzeba czasami z czegoś zrezygnować (np: z tego kolejnego filmiku na youtube lub kilkunastominutowej sesji facebook), ale finalnie to wszystko ma pozytywny wpływ na nasze życie.</p>
<p><span style="font-size: 20px;"><strong>Wzrost kreatywności</strong></span></p>
<p>Planując sporo rzeczy do wykonania z psem musimy niejako wymyślić czynności, które będziemy realizować. Oczywiście można postawić na początku na podstawy, ale praca z psem bardzo wciąga. Szybko więc trzeba będzie znaleźć coś nowego i ciekawego. My <strong>w taki sposób znaleźliśmy nosework</strong> i naprawdę nas wciągnęło.</p>
<p>Poza tym planujemy zawody canicross, zajęcia tropienia oraz IPO. Bez wzmożonej pracy z psem raczej nie przyszłoby nam do głowy, żeby ćwiczyć jakieś dodatkowe rzeczy lub próbować nowych aktywności. Jak robi się z psem mało lub nic to niestety, ale to rozleniwia i wspomaga dalszą stagnację. Natomiast jak już zaczniemy pracę z psem to ciągle wpadają nam pomysły na jeszcze ciekawsze treningi i ćwiczenia.</p>
<p>Bo <strong>praca z psem strasznie wciąga</strong> &#8211; jak widzi się ucieszoną, psią mordkę to od razu przybywa sporo motywacji do dalszego działania. Serio :)</p>
<div id="attachment_3511" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/P3040157.jpg" rel="lightbox[3502]"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3511" class="wp-image-3511 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/P3040157.jpg" alt="praca z psem się opłaca" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/P3040157.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/P3040157-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/P3040157-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/P3040157-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/P3040157-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></a><p id="caption-attachment-3511" class="wp-caption-text">&#8221;Przestań szczeniaczku! Jesteś taki zabawny huehuehue xD lol&#8221;</p></div>
<p><span style="font-size: 20px;"><strong>Pomoc dla psów problemowych</strong></span></p>
<p>Sami <strong>mamy bardzo reaktywnego Owczarka Niemieckiego</strong>, więc wiemy, że różne psie problemy to ogromne utrapienie. Niektórych rzeczy nie da się naprawić ot tak, a trzeba przecież jakoś żyć &#8211; spacerować i spędzać czas z psem. Niestety nie zawsze jest to przyjemne. Wiem, że wiele osób niejako zamyka się na swojego psa &#8211; uciekając od niekomfortowej sytuacji skracany jest czas treningów, a spacery bywają krótkie i przeprowadzane pod osłoną nocy.</p>
<p>Po naszych doświadczeniach możemy napisać, że jest to najgorsze, co możemy zrobić psu z problemami. Mniejsza ilość spacerów i aktywności jeszcze bardziej potęguje frustracje, a wszelkie problemy behawioralne będą jeszcze trudniejsze do poskromienia. Naprawdę mówię z doświadczenia &#8211; kilka dni bez większej dawki ruchu powodują, że Legion dostaje świra &#8211; szczeka na wszystko, skacze na rowerzystów i próbuje dopaść każdego psa.</p>
<p>Jednak <strong>wystarczyło 16 dni codziennych ćwiczeń i pies jest zupełnie inny.</strong> Oczywiście nie rozwiązało to problemu całkowicie, ale jest o wiele lepiej. Teraz pies nie rzuca się na wszystkich, a nawet możemy minąć zwykłe psiaki. Sprowokowany przez małego krzykacza nadal próbuje do niego doskoczyć, ale łatwo jest ponownie skupić Legion na sobie. Tak naprawdę nie chciałem wierzyć, że rozwiązanie naszego problemu może być takie proste. Dopiero Gosia z <a href="http://psaurok.pl/" target="_blank">psaurok</a> w komentarzu zasugerowała, że właśnie nasze treningi mogły spowodować polepszenie się stanu naszego psa. Myślę, że może tak właśnie jest &#8211; im więcej obserwuję psa tym lepiej widać, że naprawdę się uspokoił przez te 16 dni.</p>
<h2>Praca z psem &#8211; podsumowanie</h2>
<p>Polecam, <strong>bardzo polecam spróbowanie takiego wyzwania jakie my sobie postawiliśmy.</strong> U nas trwało to połowę zakładanego czasu, a rezultaty są niesamowite. Oczywiście nie zamierzamy na tym skończyć &#8211; po prostu nie jest to już nasze &#8221;wyzwanie&#8221;, to po prostu weszło nam w życie i stało się jego częścią. Będziemy cały czas kontynuować nasz plan, a jednocześnie zamierzamy dodawać do niego coraz ciekawsze możliwości.</p>
<p><strong>Jutro idziemy na pierwszy trening mantrailing</strong> &#8211; zobaczymy jak Legion będzie szukać ludzi po zapachu :)</p>
<p><strong>Poniżej jako bonus wstawiamy filmik z jednej z naszych sesji treningowych :) Enjoy!</strong></p>
<div class="arve" data-mode="normal" data-oembed="1" data-provider="youtube" id="arve-youtube-s6znpb1bbhy6746f7e15a04e507997950" style="max-width:1170px;">
<span class="arve-inner"><br />
<span class="arve-embed arve-embed--has-aspect-ratio" style="aspect-ratio: 585 / 329"><br />
<span class="arve-ar" style="padding-top:56.239316%"></span><iframe loading="lazy" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture" allowfullscreen class="arve-iframe fitvidsignore" data-arve="arve-youtube-s6znpb1bbhy6746f7e15a04e507997950" data-src-no-ap="https://www.youtube-nocookie.com/embed/S6zNpB1BBHY?feature=oembed&amp;iv_load_policy=3&amp;modestbranding=1&amp;rel=0&amp;autohide=1&amp;playsinline=0&amp;autoplay=0" frameborder="0" height="658" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-presentation allow-popups allow-popups-to-escape-sandbox" scrolling="no" src="https://www.youtube-nocookie.com/embed/S6zNpB1BBHY?feature=oembed&#038;iv_load_policy=3&#038;modestbranding=1&#038;rel=0&#038;autohide=1&#038;playsinline=0&#038;autoplay=0" width="1170"></iframe></p>
<p></span></p>
<p></span><br />
<script type="application/ld+json">{"@context":"http:\/\/schema.org\/","@id":"https:\/\/zyciezpsem.pl\/czy-praca-z-psem-sie-oplaca\/#arve-youtube-s6znpb1bbhy6746f7e15a04e507997950","type":"VideoObject","embedURL":"https:\/\/www.youtube-nocookie.com\/embed\/S6zNpB1BBHY?feature=oembed&iv_load_policy=3&modestbranding=1&rel=0&autohide=1&playsinline=0&autoplay=0"}</script>
</div>
<p>Praca z psem opłaca się i to bardzo. Nie tylko pomagamy samemu psu, ale również sobie. Nie oszukujmy się, że te brzuszki są od powolnego metabolizmu &#8211; wszystkim nam przydałoby się trochę więcej czasu na zewnątrz :)</p>
<p>Aha i oczywiście ten wpis nie jest kierowany do psich fanatyków, którzy i tak już spędzają całe dnie na treningach i aktywnościach z psem. To wpis dla zwykłych śmiertelników, którzy dopiero odkrywają przyjemności płynące z pracy z psem!</p>
<p style="text-align: center;"><span style="font-size: 20px;"><strong>Jakie jest Wasze zdanie? Co trenujecie z psem i jak spędzacie razem czas?</strong></span></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/czy-praca-z-psem-sie-oplaca/">Czy praca z psem się opłaca?</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zyciezpsem.pl/czy-praca-z-psem-sie-oplaca/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>6</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Dog Overdrive – Dzień 16-17</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/dog-overdrive-dzien-16-17/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=dog-overdrive-dzien-16-17</link>
					<comments>https://zyciezpsem.pl/dog-overdrive-dzien-16-17/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 04 Mar 2017 18:49:37 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Codzienność]]></category>
		<category><![CDATA[ćwiczenia z psem]]></category>
		<category><![CDATA[dog overdrive 9000]]></category>
		<category><![CDATA[maty węchowe]]></category>
		<category><![CDATA[nosework]]></category>
		<category><![CDATA[trening z psem]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=3495</guid>

					<description><![CDATA[<p>Ten wpis będzie zawierał opis naszych treningów z dnia wczorajszego oraz dzisiejszego. Nie było tego sporo, ponieważ jednak obowiązki związane z matami węchowymi oraz pracą zawodową są ważniejsze &#8211; nie wszystko udało się zrobić, ale i tak było dobrze. Dzień 16 &#8230;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/dog-overdrive-dzien-16-17/">Dog Overdrive – Dzień 16-17</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Ten wpis będzie zawierał opis naszych treningów z dnia wczorajszego oraz dzisiejszego. Nie było tego sporo, ponieważ jednak obowiązki związane z matami węchowymi oraz pracą zawodową są ważniejsze &#8211; nie wszystko udało się zrobić, ale i tak było dobrze.</p>
<h2>Dzień 16</h2>
<p>Wczorajszy dzień upłynął nam na ciągłym odświeżaniu strony i sprawdzaniu <strong>jak tam podobają Wam się maty</strong> &#8211; mamy podłączony czat, więc w razie czego zawsze można do nas zagadać :) Nie ukrywam, że zainteresowanie naszymi produktami trochę nas zaskoczyło, ponieważ jest o wiele większe niż zakładaliśmy. Trzeba domówić sporo materiałów :) Przede wszystkim cieszymy, że <strong>informacje o nosework są bardzo popularne</strong> &#8211; chętnie czytacie pierwsze wpisy na naszym blogu. Zależy nam, żeby spopularyzować wszelkie zabawy i aktywności węchowe &#8211; po prostu uważamy, że to świetna sprawa dla każdego psiaka :)</p>
<p>Poza działalnością &#8221;matowęchową&#8221; udało się zrobić kilka treningów. Przede wszystkim był poranny spacer &#8211; całkiem długi bo prawie 60 minut. W domu w południe zrobiliśmy Legion trening nosework, a Levi miał podstawowe posłuszeństwo. Sam <strong>nosework idzie nam bardzo, bardzo dobrze</strong> i jestem naprawdę zadowolony z postępów. Chciałbym już ruszać dalej, ale staram się wprowadzać nowe elementy powoli.</p>
<p>Często mam tak, że jak coś psu idzie dobrze to lecimy z postępami, ale przez to potem pojawiają się braki w podstawach. Dlatego nosework robimy bardzo powoli &#8211; 1 lub 2 sesje dziennie po kilka minut dosłownie. Legion nie ma czasu się znudzić, a jak tylko widzi, że idę z pudełeczkiem na próbki to od razu jej się oczy świecą :) <strong>Levi jakoś nie jest przekonany &#8211; wąchnie dwa razy i mu się nudzi.</strong> W sumie się nie dziwię, bo początkowe treningi są mało ekscytujące :)</p>
<p>Popołudniu mały miał tradycyjny spacer, a ja z Legion zrobiliśmy <strong>trening biegowy w lesie</strong>. Mocno przygotowujemy się do zawodów canicross, na których bierzemy udział w tym miesiącu &#8211; mam nadzieję, że jakoś nam pójdzie :D</p>
<h2>Dzień 17</h2>
<p>Nowe zamówienia mat ciągle się pojawiają. <strong>Nawet Nosework kit są popularne</strong> &#8211; trochę obawialiśmy się, czy ten produkt ma w ogóle szansę zdobyć jakąś uwagę, bo jednak nosework jest stosunkowo świeżą dyscypliną. Brakuje wszystkiego &#8211; dobrych szkoleń, poradników, informacji. Mamy nadzieję regularnie pisać na blogu coś nowego, żeby pomóc innym się szkolić w zakresie pracy węchowej. Przy okazji, jeśli ktoś jeszcze nie czytał &#8211; zapraszamy do zapoznania się z <a href="http://matywechowe.pl/jak-zaczac-nosework/" target="_blank">wpisem</a>, gdzie są podstawowe informacje o tym jak zacząć ćwiczenia. <strong>W razie jakichkolwiek pytań &#8211; piszcie śmiało :)</strong></p>
<p>W naszej okolicy mieszkają prawdziwi miłośnicy sportów zaprzęgowych, więc czasami udaje nam się umówić na trening. Grafik nie tak łatwo ułożyć, więc każda możliwość wspólnego biegania jest bardzo ważna. W ogóle polecam &#8211; jeśli ktoś chce biegać z psem to bardzo polecam znaleźć na forum lub grupach dyskusyjnych kogoś takiego.<strong> Bieg za doświadczonym zaprzęgiem bardzo ułatwia pracę z własnym psem.</strong></p>
<p>Wcześniej nasze treningi biegowe były &#8221;takie sobie&#8221;, ale odkąd pierwszy raz pobiegliśmy za kimś lepszym to robimy spore postępy &#8211; przynajmniej tak mi się wydaje. Także dzisiaj o 10.00 wyruszyliśmy na wspólny bieg. 5 km udało nam się pokonać w ok. 19 minut, więc to spory sukces. Naprawdę biegło się przyjemnie &#8211; ciepło (ale nie za ciepło), lekki wietrzyk &#8211; super.</p>
<p>Poza tym mały miał standardowy poranny spacer, a o godzinie 14.00 wyszliśmy wszyscy wspólnie do parku, gdzie <strong>psiaki mogły razem się pobawić</strong>. Pobawić w sensie, że Legion biega za dyskiem, a Levi albo za nią albo <strong>kopie sobie dziury w ziemi</strong> :D</p>
<p>I tyle &#8211; po bieganiu miałem mocno dość. Z dużymi dystansami sobie jeszcze radzę, ale prędkość? Nienawidzę prędkości :/ Po drugim spacerze już w ogóle wysiadłem i do końca dnia ładowałem baterie. Umówmy się, że dzisiaj był taki treningowy dzień &#8221;wolny&#8221; za ten wtorek, o którym zapomnieliśmy :D</p>
<p style="text-align: center;"><span style="font-size: 20px;"><strong>A jak Wam minął dzień? Kto biega?</strong></span></p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/dog-overdrive-dzien-16-17/">Dog Overdrive – Dzień 16-17</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zyciezpsem.pl/dog-overdrive-dzien-16-17/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Dog Overdrive – Dzień 14</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/dog-overdrive-dzien-14/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=dog-overdrive-dzien-14</link>
					<comments>https://zyciezpsem.pl/dog-overdrive-dzien-14/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 01 Mar 2017 20:28:27 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Codzienność]]></category>
		<category><![CDATA[ćwiczenia z psem]]></category>
		<category><![CDATA[dog overdrive 9000]]></category>
		<category><![CDATA[psie wyzwanie]]></category>
		<category><![CDATA[trening z psem]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=3470</guid>

					<description><![CDATA[<p>Wiosna pełną siłą od kilku dni, więc trzeba korzystać. Dzisiejszy dzień całkiem standardowo, ale z jednym &#8221;twistem&#8221; w środku. Rano tradycyjne spacery oba psiaki miały tradycyjne spacery &#8211; Levi w jednym parku, a Legion w drugim. Popołudniu maluch miał ponownie &#8230;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/dog-overdrive-dzien-14/">Dog Overdrive – Dzień 14</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Wiosna pełną siłą od kilku dni, więc trzeba korzystać. Dzisiejszy dzień całkiem standardowo, ale z jednym &#8221;twistem&#8221; w środku. Rano tradycyjne spacery oba psiaki miały tradycyjne spacery &#8211; <strong>Levi w jednym parku, a Legion w drugim.</strong> Popołudniu maluch miał ponownie spacer po parku, a Owczarek trening biegowy.</p>
<p>Z rzeczy wartych zauważenia &#8211; Levi jest bardzo dobry do ludzi. W takim sensie, że w odróżnieniu od Legion do nich nie ciągnie. Nawet jak jakiś koleś dzisiaj cmokał i wołał małego to on tylko się spojrzał na niego, szczeknął dwa razy i przyszedł odebrać nagrodę w postaci smaka. Mówią, że Samoyedy są super ufne do ludzi i do każdego od razu biegną &#8211; zobaczymy czy Leviemu tak zostanie czy będzie rebeliantem, który <strong>nie przepada za innymi ludźmi :)</strong></p>
<p>Legion natomiast robi się coraz dziwniejsza z tą swoją <strong>reaktywnością smyczową.</strong> Bardzo łatwo można zauważyć, że jej jedynym &#8221;triggerem&#8221; jest sytuacja, gdzie zarówno ona jak i drugi pies są na smyczy. Dzisiaj przechodziliśmy chodnikiem i zza rogu zobaczyłem Panią z czarnym kundelkiem. Chyba przestraszyła się Owczarka bo od razu chwyciła swojego za obrożę. Nie było za bardzo szans uciekać, ponieważ byliśmy już za blisko &#8211; pomyślałem tylko, żeby mocniej złapać smycz Legion i jakoś się &#8221;przeciągniemy&#8221;. Okazało się, że Legion przeszła całkiem normalnie &#8211; spojrzała na tego psa, ale nawet nie ciągnęła. Po prostu przeszła obok. Obok obcego psa, który stał 50 cm od niej.</p>
<p>Jak się po chwili okazało ten pies nie był na smyczy &#8211; jak tylko ich minęliśmy to Pani puściła obrożę i psiak ochoczo podbiegł do Legion, która go zignorowała. Naprawdę reaktywność Legion przekracza moje rozumowanie &#8211; wszystkie materiały w internecie informuję, że <strong>trzeba znaleźć przyczynę reaktywności.</strong> Może pies się boi innych psów jak jest na smyczy, bo go ogranicza? Może tak bardzo się ekscytuje psami, a smycz nie pozwala mu podbiec, więc się denerwuje?</p>
<p>Nie. <strong>Legion po prostu odpierdziela jak ona i drugi pies są na smyczy</strong>. Legion jest luzem, a inny pies na smyczy? Wszystko ok. Legion jest luzem i drugi pies luzem? Wszystko ok. Legion jest na smyczy, a drugi pies jest luzem? Wszystko ok. Legion jest na smyczy i drugi pies na smyczy? <strong>TRIGGERED. </strong></p>
<p>Absolutnie nie mam pojęcia czym się nagradza (tzw. samonagradzanie), jaka jest przyczyna dokładnie takiego zachowania i w jaki sposób to zwalczać. Tym bardziej, że w warunkach szkoleniowych jest ok. Byliśmy na PT, gdzie psy razem ćwiczą (zarówno na smyczy jak i bez) i nie było problemu. Byliśmy na szkoleniu walki z nadpobudliwością i Legion też w miarę zachowywała się dobrze. Normalnie &#8221;dobry piesek&#8221; :D</p>
<p>Wracając jednak do dzisiejszego dnia. Postanowiłem, że <strong>z małym będziemy ćwiczyć agility.</strong> Na dniach kupuję podstawowy sprzęt i weekendy będziemy spędzać w parku z płotkami, tunelami i innymi gadżetami. W związku z tym dzisiaj przeznaczyliśmy cały trening na różne ciekawostki. Przede wszystkim było targetowanie ręki, co jest bardzo przydatne do nauki innych sztuczek. Poza tym trenowaliśmy &#8221;czucie ciała&#8221;, czyli wchodzenie na różne przedmioty (na pudełka i do pudełka). Dodatkowo trochę balansu ciałem &#8211; wchodzenie na różne poduszki. Przydałyby się jakieś piłki typu bosu, żeby jeszcze lepiej nad tym pracować.</p>
<p>O 12.00 szczeniak miał jeszcze dodatkowy spacer w parku przeznaczony na zabawę &#8211; było aportowanie, ściganie zabawki i tego typu przyjemności. Muszę przyznać, że takie bieganie ze szczeniakiem w różne strony bardziej mnie męczy niż godzinny bieg z Legion po lesie :)</p>
<p>Tyyyle :)</p>
<p style="text-align: center;"><span style="font-size: 20px;"><strong>Czy ktoś z Was ćwiczy agility z psem? Jakieś rady?</strong></span></p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/dog-overdrive-dzien-14/">Dog Overdrive – Dzień 14</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zyciezpsem.pl/dog-overdrive-dzien-14/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>4</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Dog Overdrive – Dzień 13</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/dog-overdrive-dzien-13/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=dog-overdrive-dzien-13</link>
					<comments>https://zyciezpsem.pl/dog-overdrive-dzien-13/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 28 Feb 2017 18:05:21 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Codzienność]]></category>
		<category><![CDATA[ćwiczenia z psem]]></category>
		<category><![CDATA[dog overdrive 9000]]></category>
		<category><![CDATA[psie wyzwanie]]></category>
		<category><![CDATA[trening szczeniaka]]></category>
		<category><![CDATA[trening z psem]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=3467</guid>

					<description><![CDATA[<p>Nasze psie wyzwanie idzie całkiem dobrze. Codzienne treningi stały się już rutyną i coraz łatwiej jest znaleźć na nie czas. Efekty również są zadowalające, więc czego chcieć więcej? :) Poranny spacer to przede wszystkim 40 minut frisbee z Legion. Rzuty &#8230;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/dog-overdrive-dzien-13/">Dog Overdrive – Dzień 13</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Nasze psie wyzwanie idzie całkiem dobrze.</strong> Codzienne treningi stały się już rutyną i coraz łatwiej jest znaleźć na nie czas. Efekty również są zadowalające, więc czego chcieć więcej? :)</p>
<p>Poranny spacer to przede wszystkim 40 minut frisbee z Legion. <strong>Rzuty dyskiem łączymy z podstawowym posłuszeństwem</strong> &#8211; przychodzenie na zawołanie, siad, leżeć i tym podobne w różnych konfiguracjach. Levi miał spacer osiedlowy w poszukiwaniu psiaków &#8211; trzeba ćwiczyć skupienie szczeniaka w obecności innych psów :)</p>
<blockquote class="instagram-media" style="background: #FFF; border: 0; border-radius: 3px; box-shadow: 0 0 1px 0 rgba(0,0,0,0.5),0 1px 10px 0 rgba(0,0,0,0.15); margin: 1px; max-width: 658px; padding: 0; width: calc(100% - 2px);" data-instgrm-captioned="" data-instgrm-version="7">
<div style="padding: 8px;">
<div style="background: #F8F8F8; line-height: 0; margin-top: 40px; padding: 50.0% 0; text-align: center; width: 100%;"></div>
<p style="margin: 8px 0 0 0; padding: 0 4px;"><a style="color: #000; font-family: Arial,sans-serif; font-size: 14px; font-style: normal; font-weight: normal; line-height: 17px; text-decoration: none; word-wrap: break-word;" href="https://www.instagram.com/p/BRDBubKhS77/" target="_blank">Nie ma to jak poranne frisbee :D #doglovin #zyciezpsempl #blog #gsd #germanshepherddog #owczarekniemiecki #frisbeedog #frisbeepies #frisbeezpsem #frisbee4life #dogfrisbee</a></p>
<p style="color: #c9c8cd; font-family: Arial,sans-serif; font-size: 14px; line-height: 17px; margin-bottom: 0; margin-top: 8px; overflow: hidden; padding: 8px 0 7px; text-align: center; text-overflow: ellipsis; white-space: nowrap;">Post udostępniony przez Zycie z psem (@zyciezpsem) <time style="font-family: Arial,sans-serif; font-size: 14px; line-height: 17px;" datetime="2017-02-28T07:42:45+00:00">27 Lut, 2017 o 11:42 PST</time></p>
</div>
</blockquote>
<p><script async defer src="//platform.instagram.com/en_US/embeds.js"></script><br />
Popołudniowy spacer to ponownie frisbee, ale tym razem po pewnym czasie dołączył do nasz szczeniak, który pełnił rolę obserwatora, ale również dodatkowego rozproszenia dla Legion :) <strong>Całość trwała ok. 60 minut.</strong></p>
<p>Poza tym o 16.00 szczeniak miał trzeci spacer &#8221;bonusowy&#8221;, na którym skupiliśmy się na zabawie. Legion jest taka sobie, jeśli chodzi o zabawę na dworze &#8211; w domu jeszcze coś tam się zainteresuje, ale w parku już są ciekawsze rzeczy. Dlatego Leviego chcemy już od szczeniaka uczyć, że zabawa też jest fajna. Obładowaliśmy się gadżetami &#8211; był szarpak jutowy na sznurku, frisbee oraz piłka w skarpecie :)</p>
<p><strong>Trening miał na celu różne rzeczy:</strong></p>
<ul>
<li>zabawa różnymi przedmiotami</li>
<li>zamiana zabawek (szczeniak ma się nauczyć, że nie sama zabawka jest źródłem przyjemności, a człowiek)</li>
<li>aport</li>
<li>pogoń za frisbee (rzut typu roller)</li>
</ul>
<p>Ogólnie jestem bardzo zadowolony z naszej pracy. <strong>Jakiś debil postanowił, że bardzo zabawne jest wołanie szczeniaka</strong> z drugiego końca parku (cmokał, gwizdał, wołał go &#8211; no idiota po prostu), ale Levi był bardziej zainteresowany zabawą. Swoją drogą &#8211; nigdy tak nie róbcie proszę, niech Was nie kusi być debilem. Rozumiem, że szczeniaczki są słodkie, ale nigdy nie wiadomo na jakim jest etapie z przewodnikiem. Może nie potrafi przywołania? Może nie skupia się jeszcze na przewodniku?</p>
<p>Zawoła ktoś takiego szczeniaka, a ten jak strzała przebiegnie pół parku bo jakiś idiota chce sobie pogłaskać i jaki jest efekt? Szczeniak uczy się, że tak można i że to jest fajne (nagroda od obcej osoby). <strong>Może to być niebezpieczne, jeśli będzie się powtarzać.</strong> Szczególnie takie rasy jak samoyed są bardzo ufne i generalnie z chęcią bawią się z każdym.</p>
<p>Były też różne psiaki, ale nasz szczeniak był zaabsorbowany zabawą i na nie nie reagował. Ogólnie trening poszedł nam bardzo dobrze :)</p>
<p>W domu bardziej standardowo.  Udało się zrobić 2 treningi &#8211; <strong>Legion nosework, a Levi podstawowe polecenia.</strong> Do tego Owczarek miał jeszcze sporą sesję mat węchowych :)</p>
<h2>Obecny progres</h2>
<p><strong>Legion:</strong></p>
<ul>
<li>nosework idzie bardzo dobrze &#8211; sporo nagród na to idzie, ale warto. Jesteśmy na etapie próbki zapachowej na podłodze. Następny krok to schowanie pudełka z próbką do większego, wentylowanego pojemnika i rozpoczęcie treningu w takiej konfiguracji od nowa. Poza tym trzeba powoli wprowadzać drugie pudełko z próbką, aby nauczyć psa, że tylko zapach zapewnia nagrodę.</li>
<li>posłuszeństwo również idzie bardzo dobrze &#8211; nasza maksymalna odległość na ten moment to ok. 20 metrów &#8211; na tej odległości pies jest w stanie zostać, zmienić pozycję siad/leżeć, a także wrócić na polecenie &#8221;do mnie&#8221;. Nie wiem czy jest sens zwiększać odległość &#8211; skupimy się na większej ilości powtórzeń, zwiększeniu szybkości wykonywania poleceń, ale również planuję dodać nowe polecenia (głównie chciałbym nauczyć psa kombinacji siad-kilka kroków przy nodze-siad).</li>
<li>bieganie także idzie nam coraz lepiej &#8211; pies chętnie biega po lesie, nie zatrzymuje się, trzyma się z przodu.</li>
</ul>
<p><strong>Levi:</strong></p>
<ul>
<li>nosework na razie wstrzymaliśmy, ponieważ priorytetem były inne rzeczy, ale warto do tego wrócić niedługo.</li>
<li>podstawowe posłuszeństwo na zadowalającym poziomie &#8211; siad, leżeć idzie ok (nadal trzeba nakierowywać ręką w większości przypadków), zostaw jest bardzo dobre, przywołanie ok (czasami szczeniak się zawącha i nie reaguje), targetowanie ręki/skok/obrót/na miejsce (ze wskazaniem ręką) idzie bardzo dobrze. Dużo jeszcze przed nami &#8211; sesje z dużą ilością krótkich powtórzeń. Sesje z małą ilością wydłużonych poleceń. To takie priorytety.</li>
<li>zabawa również idzie nam coraz lepiej &#8211; szczeniak chętnie aportuje, bawi się różnymi zabawkami, jest ciekawski i chętny nawet na dworze.</li>
<li>spacerowo praktycznie bezbłędnie &#8211; szczeniak trzyma się blisko, ludzi całkowicie ignoruje. Lekkie problemy z psami (Levi się zatrzymuje, żeby popatrzeć &#8211; czasami szczeka, rzadziej ciągnie się przywitać), więc trzeba zwiększyć ilość treningów przy psach.</li>
</ul>
<p>I tyle :) W sumie jak sobie teraz przypominam to wtorki miały być zarezerwowane wyłącznie na zabawę, więc klapa :D Odrobimy w czwartek, o ile nie zapomnę :)</p>
<p style="text-align: center;"><span style="font-size: 20px;"><strong>Jak Wam minął treningowy wtorek? :)</strong></span></p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/dog-overdrive-dzien-13/">Dog Overdrive – Dzień 13</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zyciezpsem.pl/dog-overdrive-dzien-13/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Dog Overdrive – Dzień 11</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/dog-overdrive-dzien-11/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=dog-overdrive-dzien-11</link>
					<comments>https://zyciezpsem.pl/dog-overdrive-dzien-11/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 26 Feb 2017 19:19:46 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Codzienność]]></category>
		<category><![CDATA[ćwiczenia z psem]]></category>
		<category><![CDATA[dog overdrive 9000]]></category>
		<category><![CDATA[psie wyzwanie]]></category>
		<category><![CDATA[trening z psem]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=3455</guid>

					<description><![CDATA[<p>Kolejny udany dzień za nami. Czas na krótkie podsumowanie, ale najpierw opis treningów i spacerów. Rano każdy pies miał indywidualne wyjście &#8211; Levi ok. 30 minut po osiedlu, a Legion 50 minut biegania za frisbee w parku. Popołudniu zrobiliśmy im &#8230;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/dog-overdrive-dzien-11/">Dog Overdrive – Dzień 11</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Kolejny udany dzień za nami. <strong>Czas na krótkie podsumowanie</strong>, ale najpierw opis treningów i spacerów.</p>
<p>Rano każdy pies miał indywidualne wyjście &#8211; Levi ok. 30 minut po osiedlu, a Legion 50 minut biegania za frisbee w parku. Popołudniu zrobiliśmy im wspólny spacer, bo wczoraj tak się miło szło, że trzeba było spróbować, czy to tak naprawdę. Naprawdę :)</p>
<p>Z treningów w domu <strong>zrobiliśmy 2 sesje posłuszeństwa</strong> (siad, leżeć), ale jedną przeznaczyliśmy na ćwiczenia cierpliwości. Psy leżały, na łapy kładłem im smakołyki i tak musiały czekać na pozwolenie konsumpcji :)</p>
<p><a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2250011.jpg" rel="lightbox[3455]"><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-3456" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2250011.jpg" alt="psie wyzwanie owczarek niemiecki legion" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2250011.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2250011-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2250011-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2250011-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2250011-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></a></p>
<p>Ostatni trening zrobiliśmy po 20 &#8211; Levi posłuszeństwo, a Legion nosework. Na ten moment jesteśmy na etapie, gdzie pudełko z próbką zapachową kładziemy na ziemi i wtedy nagradzamy &#8221;przy źródle&#8221;. <strong>Ćwiczy ktoś z Was nosework w ogóle?</strong> To coraz popularniejszy sport, ale nadal trudno znaleźć wielu pasjonatów &#8211; na forach krajowych cisza :)</p>
<h2>Psie wyzwanie &#8211; krótkie podsumowanie</h2>
<p>Serio będzie krótkie. Przede wszystkim minęło już 11 dni, więc jesteśmy na 1/3. <strong>Jeżeli chodzi o zachowanie Legion to na pewno jest na plus</strong> &#8211; o wiele mniej szczeka na dworze, wydaje się spokojniejsza, więcej czasu w domu spędza na odpoczywaniu. Dużo pomagają nam maty węchowe, które pozwalają dodatkowo zmęczyć psa w domu, jak akurat jest pomiędzy spacerami, a jeszcze przed posiłkiem. Legion to głodomór straszny, więc na 30 minut przed &#8221;porą karmienia&#8221; już zaczyna być upierdliwa :D</p>
<p><strong>Ogromny plus z bieganiem</strong>, ponieważ Legion idzie coraz lepiej. Rzeczywiście dobrze jej zrobiło zmienienie trasy z asfaltowej na las. Widać, że chętniej biegnie i częściej trzyma się z przodu. Trochę jeszcze za wolne tempo i raczej nie ciągnie, a tylko udaje, że to robi :)</p>
<p><a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2250126.jpg" rel="lightbox[3455]"><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-3458" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2250126.jpg" alt="psie wyzwanie levi samoiedskaia sabaka" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2250126.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2250126-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2250126-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2250126-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2250126-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></a></p>
<p>Levi też bardzo dobrze, ale <strong>z nim od początku nie było problemów.</strong> Powoli udaje nam się robić polecenia bez pokazywania ręką &#8211; na dworze również chętnie wykonuje komendy. Jedynie bawić chce się średnio &#8211; zawsze jest coś ciekawszego w parku od zabawki i nad tym na pewno musimy popracować jeszcze :)</p>
<p style="text-align: center;"><span style="font-size: 20px;"><strong>Co tam u Was? Ćwiczy ktoś nosework? :)</strong></span></p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/dog-overdrive-dzien-11/">Dog Overdrive – Dzień 11</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zyciezpsem.pl/dog-overdrive-dzien-11/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>4</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Pies nadpobudliwy czy po prostu znudzony?</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/pies-nadpobudliwy-czy-po-prostu-znudzony/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=pies-nadpobudliwy-czy-po-prostu-znudzony</link>
					<comments>https://zyciezpsem.pl/pies-nadpobudliwy-czy-po-prostu-znudzony/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 26 Feb 2017 12:39:48 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Porady]]></category>
		<category><![CDATA[Zdrowie i żywienie]]></category>
		<category><![CDATA[aktywność z psem]]></category>
		<category><![CDATA[ćwiczenia z psem]]></category>
		<category><![CDATA[jak uspokoić psa]]></category>
		<category><![CDATA[pies nadpobudliwy]]></category>
		<category><![CDATA[pies nadpobudliwy czy znudzony]]></category>
		<category><![CDATA[pies się nudzi]]></category>
		<category><![CDATA[pies znudzony]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=3439</guid>

					<description><![CDATA[<p>Pies nadpobudliwy to problem dla wielu osób, które nie do końca potrafią sobie z tym poradzić. Nadpobudliwość to stan, który często określa się jako nieuzasadnione, bardzo dynamiczne zachowanie u psa. Bieganie w kółko, szczekanie bez powodu, skakanie, zaczepianie (ludzi i &#8230;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/pies-nadpobudliwy-czy-po-prostu-znudzony/">Pies nadpobudliwy czy po prostu znudzony?</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Pies nadpobudliwy to problem dla wielu osób</strong>, które nie do końca potrafią sobie z tym poradzić. Nadpobudliwość to stan, który często określa się jako nieuzasadnione, bardzo dynamiczne zachowanie u psa. Bieganie w kółko, szczekanie bez powodu, skakanie, zaczepianie (ludzi i zwierząt) oraz ogólna ekscytacja, z którą pies nie potrafi sobie poradzić.</p>
<p>Jednak bardzo <strong>ważne jest prawidłowe rozpoznanie problemu</strong> &#8211; czy pies rzeczywiście jest nadpobudliwy, a może jest po prostu znudzony? Z mojego doświadczenia widzę, że wiele osób od razu zakłada problemy behawioralne u psa &#8211; szybko chce skorzystać z pomocy szkoleniowca, szuka ćwiczeń relaksacyjnych lub skupia się na treningu odpoczywania. <strong>Dlaczego tak jest i czy to zawsze dobry wybór?</strong> O tym właśnie będziemy rozmawiać.</p>
<h2>Pies nadpobudliwy, czyli jaki?</h2>
<p>Każdy niech teraz zastanowi się, jaki jest pies nadpobudliwy. Jestem pewien, że większość ten stan kojarzy się z ujadającym, biegającym bez celu psem, którego nie można zatrzymać. To może być również pupil, który w losowych momentach zaczyna głośno szczekać &#8211; praktycznie bez powodu. Nadpobudliwość możemy kojarzyć również z psem, który łatwo się denerwuje &#8211; bardzo dynamicznie reaguje na dźwięki lub nagły ruch. Klasycznym przykładem problemów z zachowaniem jest<strong> gonienie swojego ogona</strong> &#8211; przez lata było to kojarzone z zabawną, nieszkodliwą zabawą, ale fakty są takie, że to pierwsza oznaka mocnej frustracji u psa. Mogą pojawić się również inne, podobne &#8221;symptomy&#8221;, jak na przykład atakowanie własnego cienia.</p>
<div id="attachment_3450" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/PB110062.jpg" rel="lightbox[3439]"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3450" class="wp-image-3450 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/PB110062.jpg" alt="pies nadpobudliwy owczarek" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/PB110062.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/PB110062-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/PB110062-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/PB110062-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/PB110062-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></a><p id="caption-attachment-3450" class="wp-caption-text">Uwielbiam nasze zdjęcia z frisbee :D</p></div>
<p>Jestem pewien, że większość właścicieli psów z łatwością zdiagnozuje nadpobudliwość i frustrację u swojego psa &#8211; pupil jest wtedy cały czas spięty, nie może znaleźć dla siebie miejsca, a podczas pozostawienia w samotności &#8211; <strong>zaczyna niszczyć wszystko, co tylko znajdzie.</strong></p>
<h2>Pies nadpobudliwy, czyli chory?</h2>
<p><strong>Po zauważeniu pewnych objawów</strong> u psa bardzo często dociekamy problemów zdrowotnych lub behawioralnych. Zazwyczaj sprawa wygląda tak, że na początku pies tylko sporadycznie przejawia niepokojące zachowania &#8211; raz w tygodniu przebudzi się w nocy i zacznie szczekać, jedno popołudnie nie będzie mógł dla siebie znaleźć miejsca i ciągle chodzi za domownikami lub pozostawiony sam zniszczył nasze ulubione buty. Nic niepokojącego &#8211;<strong> raz może zdarzyć się każdemu</strong>, prawda?</p>
<p>Jednak takie zachowania zaczną pojawiać się coraz częściej &#8211; pies będzie często nerwowy i można zauważyć, że swoją frustrację zaczyna wyładowywać na innych zwierzętach oraz ludziach (szarpanie za rękaw, mocne ciągnięcie na spacerach, pogoń za domowym kotem). Zaczyna pojawiać się myśl, że <strong>z psem jest coś nie tak.</strong></p>
<p>Przede wszystkim faktem jest, że <strong>długi stan poddenerwowania i frustracji</strong> może przerodzić się w prawdziwą nerwicę (a nawet agresję), która będzie wymagała leczenia farmakologicznego z zastosowaniem leków uspokajających. Inną możliwością jest wystąpienie choroby psychicznej: <strong>zespół nadpobudliwości-nadaktywności.</strong> Pierwszy problem spowodowany jest zbyt długim narażeniem na czynnik denerwujący &#8211; po prostu pies tak długo był sfrustrowany i zdenerwowany, że coś w nim &#8221;pękło&#8221; i bardzo dużo pracy będzie wymagało uspokojenie go. Nie mówimy tu o kilku dniach frustracji &#8211; raczej o miesiącach lub latach.</p>
<p><strong>Zespół nadpobudliwości-nadaktywności</strong> u psa to już kwestia uwarunkowania środowiskowego oraz działalności człowieka i najczęściej spowodowana jest wychowaniem szczekania. Przykładowo ta choroba psychiczna może pojawić się u psów, które jako szczenięta zostały zbyt wcześniej odebrane od matki. W 4-6 tygodnia szczeniaki uczą się samokontroli od rodziców,a zbyt wczesne odłączenie od stada może spowodować późniejsze problemy w tym zakresie.  Czasami jednak matka bywa pobłażliwa dla szczeniąt i wtedy to człowiek powinien przystąpić do nauczenia zbyt energicznego szczeniaka samokontroli. <strong>W leczeniu tej choroby przydatny jest odpowiedni trening oraz leczenie farmakologiczne.</strong></p>
<div id="attachment_3449" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2250298.jpg" rel="lightbox[3439]"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3449" class="wp-image-3449 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2250298.jpg" alt="pies nadpobudliwy czy znudzony" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2250298.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2250298-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2250298-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2250298-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2250298-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></a><p id="caption-attachment-3449" class="wp-caption-text">Pieseły w lesie :)</p></div>
<p>Generalnie właściciele psów, które wykazują cechy nadpobudliwości bardzo często stawiają właśnie na leczenie farmakologiczne lub szukają pomocy u behawiorystów/w internecie, gdzie najczęściej zaleca się <strong>protokoły relaksacyjne</strong>, naukę odpoczywania oraz przeróżne aktywności wyciszające &#8211; np: zabawy węchowe, maty węchowe, tropienie. Oczywiście to bardzo dobre metody, <strong>jeśli nasz pies rzeczywiście cierpi na swojego rodzaju choroby psychiczne,</strong> które sprawiają, że bardzo ciężko jest się naszemu pupilowi kontrolować. Jest to również bardzo dobre rozwiązanie w przypadku nadpobudliwości, która może narażać zdrowie psa.</p>
<h2>Pies nadpobudliwy, czyli po prostu znudzony?</h2>
<p>Jednakże zauważyłem, że<strong> bardzo często właściciele nie szukają innych przyczyn takiego zachowania</strong> swojego psiaka. Od razu zakłada się problemy z posłuszeństwem (pies nie przestaje szczekać na polecenie), problemy psychiczne (pies nie potrafi się uspokoić) lub problemy z samokontrolą/odpoczynkiem (pies nie chce się położyć i przespać).<strong> O wiele rzadziej szukamy przyczyn w naszym postępowaniu.</strong></p>
<p>Warto wiedzieć, że problemy psychiczne i rzeczywisty brak umiejętności samokontroli to mniejszość przypadków. Większość to po prostu zbyt mała ilość aktywności i stymulacji dla psa, jednak nie każdy chce się przyznać do swoich zaniechań i dalej drąży problemy behawioralne/psychiczne.</p>
<p>To coś podobnego do sytuacji wielu osób z nadwagą, które przyczyn swoich problemów doszukują się w kwestiach genetycznych i zdrowotnych (wolny metabolizm i tym podobne), ale <strong>nie zauważają tych 3 cheesburgerów na śniadanie</strong> #fatacceptance :D</p>
<p>Generalnie zrozumiałe jest, że łatwiej uczyć psa skutecznego odpoczywania niż wyjść na godzinny spacer, ale w wielu przypadkach to naprawdę nic nie pomoże. Warto dobrze zastanowić się nad realną sytuacją naszego psa &#8211; <strong>czy to naprawdę problemy behawioralne i nadpobudliwość</strong> czy może nasz pies po prostu jest znudzony i nie może znaleźć ujścia dla swojej frustracji?</p>
<p><strong>Pies nadpobudliwy to pies, który nie potrafi się kontrolować i jest w stanie ciągłego pobudzenia.  </strong>Natomiast nie powinniśmy tak nazywać psa, który nie ma w ogóle szans znaleźć ujścia dla swojej energii ze względu na zbyt ubogą ilość aktywności w ciągu dnia. Nie ma nic dziwnego w tym, że pies niszczy, jest sfrustrowany i ciągle szczeka, jeżeli jedyną stymulacją dla niego są 2 spacery po 15 minut wokół podwórka.</p>
<div id="attachment_3448" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2250292.jpg" rel="lightbox[3439]"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3448" class="wp-image-3448 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2250292.jpg" alt="pies nadpobudliwy czy znudzony pies" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2250292.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2250292-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2250292-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2250292-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2250292-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></a><p id="caption-attachment-3448" class="wp-caption-text">Zero nadpobudliwości. 100% luzu :)</p></div>
<h2>Pies nadpobudliwy &#8211; stymulacja i aktywność</h2>
<p>Uważam, że w przypadku problemów z zachowaniem psa, które można określić jaki &#8221;nadpobudliwość&#8221; lub <strong>&#8221;zbyt dużo energii&#8221;</strong>, powinniśmy przede wszystkim spojrzeć na nasz grafik dnia. Jakiej rasy mamy psa? Ile spacerów mu zapewniamy i jak długich? Czy spacerujemy ciągle w tej samej okolicy? Czy zapewniamy psu jakieś dodatkowe aktywności w ciągu dnia? Co nasz pies je? Jak często i w jakich ilościach? <strong>To wszystko jest bardzo ważne dla rozwiązania naszego problemu.</strong></p>
<p>Czy stosowanie leków lub protokoły relaksacyjne nie są prostsze? Oczywiście, że są! Każdy woli uczyć psa &#8221;odpoczywania&#8221; w zaciszu własnego domku niż wyjść w brzydką pogodę na godzinny spacer. Nie oszukujmy się &#8211; jako ludzie raczej jesteśmy w większości leniwi i ja to dobrze wiem, bo mam tak samo. Bardzo łatwo znaleźć mi wymówkę, żeby skrócić spacer &#8221;ale wieje&#8221;, &#8221;zaraz będzie padać&#8221;, &#8221;strasznie zimno&#8221;, &#8221;za gorąco&#8221; i tak dalej. <strong>Jestem pewien, że wiele osób ma podobnie. </strong></p>
<p>Jednak mając pewien problem z psem, jakim jest <strong>nadpobudliwość lub po prostu nuda</strong> &#8211; trzeba najpierw szczerze odpowiedzieć sobie na pytanie &#8221;czy mój pies ma szansę wyładować swoją energię w ciągu dnia?&#8221; &#8211; dopiero po odpowiedzi twierdzącej powinniśmy szukać pomocy u weterynarza lub behawiorysty. Jest od tego oczywiście jeden wyjątek &#8211; jeżeli pies jest w takim stanie, który może doprowadzić do narażenia zdrowia lub życia to trzeba reagować natychmiast. Jedna z naszych czytelniczek &#8211; <strong>Patrycja napisała do nas jakiś czas temu z opisem swojego problemu.</strong></p>
<p>Jej pies miał problemy z nadpobudliwością, które wymagały interwencji lekarza oraz behawiorysty i neurologa. Pies miał zachowania kompulsywne i łapał cienie. Problem był na tyle poważny, że pies potrafił ignorować otoczenie, aby tylko złapać swój cień tak, że mógł nagle uderzyć w słup, którego nie zauważył. Wymagane było wprowadzenie leków uspokajających.</p>
<p><strong>Jeżeli sytuacja psa jest na tyle poważna to trzeba reagować od razu.</strong> Jednak tak wygląda mniejszość przypadków &#8211; w większości jednak przyczyną może być zbyt mała dawka aktywności w ciągu dnia.</p>
<div id="attachment_3447" style="width: 1034px" class="wp-caption aligncenter"><a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2250270.jpg" rel="lightbox[3439]"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3447" class="wp-image-3447 size-large" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2250270-1024x768.jpg" alt="pies nadpobudliwy czy znudzony pies samoyed" width="1024" height="768" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2250270-1024x768.jpg 1024w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2250270-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2250270-scaled-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2250270-scaled-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2250270-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></a><p id="caption-attachment-3447" class="wp-caption-text">Pamiętajcie &#8211; nie chodzimy po lesie z psem luzem. Zawsze linka lub dług smycz! #themoreyouknow</p></div>
<h2>Pies nadpobudliwy &#8211; jak zmęczyć?</h2>
<p>Generalnie problem jest taki, że <strong>wiele osób nie wie w jaki sposób zmęczyć swojego psa.</strong> Wszystko naturalnie zależy od rasy, predyspozycji, wieku oraz cech charakteru każdego pupila, ale nie da się ukryć, że każde psisko wymaga pewnego rodzaju stymulacji.</p>
<p><span style="font-size: 20px;"><strong>Spacery</strong></span></p>
<p>Moim zdaniem spacery warto podzielić na dwa rodzaje:<strong> eksploracyjne oraz treningowe.</strong> W tych pierwszych głównie chodzi o to, żeby z psem się po prostu przejść. Trzeba jednak wziąć pod uwagę, aby starać się urozmaicać swoje trasy. Jeżeli ciągle będziemy chodzić po tych samych uliczkach to niestety nie będzie to wystarczająca stymulacja dla psa &#8211; oczywiście pojawiają się nowe zapachy, ale nie zawsze to wystarczy. Długość spaceru powinna być zależna od wieku i możliwości psa, ale również warto zwrócić uwagę na tempo. Często można zobaczyć ludzi, którzy bardzo szybko idą z małym psem, jakby się gdzieś śpieszyli. Spacer eksploracyjny powinien być wolniejszy tak, żeby pies zdążył obwąchać wszystko, co go interesuje. Nie ciągniemy psa, nie poganiamy.</p>
<p>Drugi typ spaceru powinien wziąć pod uwagę predyspozycje naszego psa. Może to być <strong>frisbee, canicross, trening obedience, zabawy węchowe, tropienie &#8211; cokolwiek nasz pies lubi.</strong> Jeśli nie wiemy co lubi to jest to idealna sytuacja, aby wypróbować różnych rzeczy i się przekonać. Większość psów uwielbia interakcję ze swoim człowiekiem, więc wspólne aktywności budują więź ze zwierzęciem i generalnie pomagają pozytywnie psu się zmęczyć. Taki spacer nie musi wcale być długi, ale powinien być intensywny i wysokiej jakości. Dla wielu psów lepsze jest 20 minut mocnej zabawy węchowej niż 40 minut chodzenia w kółko.</p>
<p><a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2050002.jpg" rel="lightbox[3439]"><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-3241" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2050002.jpg" alt="maty węchowe" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2050002.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2050002-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2050002-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2050002-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2050002-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></a></p>
<p><span style="font-size: 20px;"><strong>Aktywności w domu</strong></span></p>
<p>Jeżeli nie mamy ochoty i czasu spędzać większość dnia na dworze to ciekawą alternatywą są zabawy w domu. Akurat w pomieszczeniach nie poleca się dynamicznych zabaw &#8211; biegania, skakania i tego typu, ponieważ może to być problematyczne w przyszłości. W domu warto stymulować psa psychicznie, a nie fizyczne. <strong>Najlepszym rozwiązaniem są ćwiczenia na cierpliwość</strong> &#8211; przedłużone utrzymanie pozycji lub polecenia &#8221;zostaw&#8221;, a także <strong>wszelkie zabawy węchowe i interaktywne</strong>, które świetnie pobudzają psa umysłowo.</p>
<p>Od siebie mogę polecić zabawki na inteligencję (głównie dla mniejszych psów, ponieważ dość łatwo je popsuć), własnoręcznie robione zabawki węchowe (np: zagnieciona rolka po papierze, w którą wkłada się smakołyki) lub maty węchowe.</p>
<div class="arve" data-mode="normal" data-oembed="1" data-provider="youtube" id="arve-youtube-brb3din2scu6746f7e1852fc007721151" style="max-width:1170px;">
<span class="arve-inner"><br />
<span class="arve-embed arve-embed--has-aspect-ratio" style="aspect-ratio: 585 / 329"><br />
<span class="arve-ar" style="padding-top:56.239316%"></span><iframe loading="lazy" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture" allowfullscreen class="arve-iframe fitvidsignore" data-arve="arve-youtube-brb3din2scu6746f7e1852fc007721151" data-src-no-ap="https://www.youtube-nocookie.com/embed/bRb3Din2scU?feature=oembed&amp;iv_load_policy=3&amp;modestbranding=1&amp;rel=0&amp;autohide=1&amp;playsinline=0&amp;autoplay=0" frameborder="0" height="658" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-presentation allow-popups allow-popups-to-escape-sandbox" scrolling="no" src="https://www.youtube-nocookie.com/embed/bRb3Din2scU?feature=oembed&#038;iv_load_policy=3&#038;modestbranding=1&#038;rel=0&#038;autohide=1&#038;playsinline=0&#038;autoplay=0" width="1170"></iframe></p>
<p></span></p>
<p></span><br />
<script type="application/ld+json">{"@context":"http:\/\/schema.org\/","@id":"https:\/\/zyciezpsem.pl\/pies-nadpobudliwy-czy-po-prostu-znudzony\/#arve-youtube-brb3din2scu6746f7e1852fc007721151","type":"VideoObject","embedURL":"https:\/\/www.youtube-nocookie.com\/embed\/bRb3Din2scU?feature=oembed&iv_load_policy=3&modestbranding=1&rel=0&autohide=1&playsinline=0&autoplay=0"}</script>
</div>
<p>&nbsp;</p>
<p><span style="font-size: 20px;"><strong>Jedzenie</strong></span></p>
<p>Jedzenie również może być dobrym sposobem na <strong>&#8221;wyładowanie energii&#8221;</strong> &#8211; duża kość lub porządna porcja mięsa, z którą pies musi sobie poradzić to ciekawe wyzwanie. Wiele osób stosujących BARF stawia właśnie to jako jedną z zalet tej diety. Nie ma co ukrywać, że zjedzenie drobnych, suchych granulek nie jest dla psa problemem. Jeżeli nie chcemy przestawić psa na BARF to zawsze można postawić na różne gryzaki, które również pomogą psu się trochę wyładować w ciągu dnia.</p>
<p><span style="font-size: 20px;"><strong>Rutyna</strong></span></p>
<p>Ostatnia strategia, którą mogę polecić to <strong>wejście w pewną rutynę z psem.</strong> Jeśli wychodzimy z psem 2 razy dziennie o różnych porach to pies nigdy nie jest gotowy na spacer. Nie wie kiedy będzie, więc może to go frustrować &#8211; ma energię do wyładowania, a nie jest pewien, kiedy będzie miał szansę to zrobić. Więc jeśli nie wie kiedy to wyładuje ją teraz &#8211; na Twoich butach.</p>
<p>Natomiast jeśli pies będzie wiedział, że spacer jest w południe i wieczorem (o 12.00 i 20.00), bo codziennie tak wychodzi to jest to dla niego jasna informacja. Nie trzeba się frustrować, bo spacer na pewno będzie o tej porze &#8221;co zawsze&#8221;. Możemy nie wierzyć, ale psy mają bardzo dobre poczucie czasu &#8211; Legion dobrze wie kiedy są spacery i kiedy posiłki. Jak zaczynam się spóźniać (jest 10 minut po porze wyjścia) to już pies robi się nerwowy i zaczyna zaczepiać &#8221;człowiek, chyba o czymś zapomniałeś co?&#8221;.</p>
<p><strong>Naprawdę polecam spróbować takiej rutyny, bo po prostu działa :)</strong></p>
<h2>Pies nadpobudliwy &#8211; problem czy nie?</h2>
<p><strong>Problem z psem nadpobudliwym</strong> polega często na tym, że właściciele nie chcą się przyznać do braku czasu i ochoty do pracy z psem. Nie chcę nikogo oceniać, ale naprawdę często spotykam osoby, które mają problem ze swoim psem, ale na pytania o aktywność nie potrafią dobrze odpowiedzieć. Czasami kończy się taka rozmowa stwierdzeniem &#8221;no tak, musimy nad tym popracować&#8221;, ale w ekstremalnych przypadkach kończy się napadem furii &#8221;przecież nie mogę cały dzień siedzieć z psem!&#8221;.</p>
<div class="arve" data-mode="normal" data-oembed="1" data-provider="youtube" id="arve-youtube-z9t3teocmmu6746f7e1865e7662930039" style="max-width:1170px;">
<span class="arve-inner"><br />
<span class="arve-embed arve-embed--has-aspect-ratio" style="aspect-ratio: 585 / 329"><br />
<span class="arve-ar" style="padding-top:56.239316%"></span><iframe loading="lazy" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture" allowfullscreen class="arve-iframe fitvidsignore" data-arve="arve-youtube-z9t3teocmmu6746f7e1865e7662930039" data-src-no-ap="https://www.youtube-nocookie.com/embed/z9t3TEoCMmU?feature=oembed&amp;iv_load_policy=3&amp;modestbranding=1&amp;rel=0&amp;autohide=1&amp;playsinline=0&amp;autoplay=0" frameborder="0" height="658" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-presentation allow-popups allow-popups-to-escape-sandbox" scrolling="no" src="https://www.youtube-nocookie.com/embed/z9t3TEoCMmU?feature=oembed&#038;iv_load_policy=3&#038;modestbranding=1&#038;rel=0&#038;autohide=1&#038;playsinline=0&#038;autoplay=0" width="1170"></iframe></p>
<p></span></p>
<p></span><br />
<script type="application/ld+json">{"@context":"http:\/\/schema.org\/","@id":"https:\/\/zyciezpsem.pl\/pies-nadpobudliwy-czy-po-prostu-znudzony\/#arve-youtube-z9t3teocmmu6746f7e1865e7662930039","type":"VideoObject","embedURL":"https:\/\/www.youtube-nocookie.com\/embed\/z9t3TEoCMmU?feature=oembed&iv_load_policy=3&modestbranding=1&rel=0&autohide=1&playsinline=0&autoplay=0"}</script>
</div>
<p>Oczywiście, że <strong>każdy ma też swoje życie &#8211; prace, zainteresowania.</strong> Mało kto po całym dniu w pracy ma ochotę wyjść z psem na długi spacer (ale naprawdę długi, nie 15 minut). Ja to rozumiem, ale nie rozumiem jednego &#8211; <strong>dlaczego taka osoba zdecydowała się na Owczarka Niemieckiego?</strong> Wybierając rasę psa trzeba znać swoje możliwości. Jest wiele ras, które są mniej wymagające pod kątem niezbędnej stymulacji. Jest jednak sporo ras, które od lat wykorzystywane były do pracy z człowiekiem &#8211; owczarki całe dnie spędzały z człowiekiem pilnując stada &#8211; myślisz, że 20 minut spaceru wokół bloku to dla nich wyzwanie?</p>
<p>Często pojawia się argument <strong>&#8221;ale niektórzy nic nie robią ze swoim psem, a żyją!&#8221;</strong> &#8211; naturalnie, jednak wszystko zależy od psa. Są psy z mniejszym temperamentem i wymaganiami, nawet w obrębie jednej rasy. Taki pies będzie znudzony w domu, ale nie będzie tego okazywał w żaden sposób &#8211; będzie po prostu trochę zmulony. Natomiast niektóre psy mają tak duże potrzeby, że nuda będzie przeradzała się w frustrację &#8211; frustracja w nerwicę, a nerwica w agresję. Nie można więc patrzeć na innych i <strong>warto zająć się własnym psem.</strong></p>
<p>Prawda jest taka, że <strong>człowiek też się nudzi</strong>, jednak my mamy różne alternatywy &#8211; spacer, książka, internet, jakieś zabawy, hobby lub zainteresowania. Pies ma tylko i wyłącznie człowieka. Jeżeli źle zdiagnozujemy problemy naszego psa to możemy go tylko pogłębić. Jeśli nadpobudliwość wynika po prostu z nudy, a nie problemów psychicznych to wszelkie ćwiczenia relaksacyjne i nauka odpoczywania będzie miała negatywne konsekwencje. Wymaganie od energicznego psa odpoczynku to tak jakby przywiązać go w miejscu, co jeszcze bardziej wzmaga frustrację.</p>
<h2>Podsumowanie</h2>
<p>Jeśli ktoś ma problem z psem, który szczeka, biega i ogólnie zachowuje się jak wariat to na pewno można mówić o pewnej nadpobudliwości. Jednak zanim postawimy na dane rozwiązanie to <strong>warto znaleźć przyczynę takiego zachowania.</strong> Jeśli pies ma zapewnioną dawkę aktywności adekwatną do swojej rasy, wielkości i temperamentu to można spodziewać się problemów z psychiką &#8211; wtedy warto udać się do weterynarza, a również dobry behawiorysta może sporo pomóc.</p>
<p><a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2250253.jpg" rel="lightbox[3439]"><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-3435" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2250253.jpg" alt="owczarek i samoyed w lesie" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2250253.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2250253-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2250253-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2250253-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2250253-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></a></p>
<p>Jednak jeśli pies zachowuje się w domu jak szatan, a dobrze wiesz, że miał rano tylko 10 minutowy spacer po osiedlu to nie oszukujmy się &#8211; to nie jest problem psychiczny, ani problem behawioralny. <strong>Pies po prostu się nudzi i ma nadmiar energii</strong>, której nie może w żaden sposób wyładować.</p>
<p>Tak często wymagamy od psa posłuszeństwa &#8211; <strong>nie wolno skakać w mieszkaniu</strong>, nie wolno wchodzić na łóżko, nie wolno szczekać, nie wolno biegać po pokoju, nie wolno zaczepiać &#8221;Pani&#8221;, nie wolno, nie wolno &#8211; generalnie psu mało wolno zazwyczaj :) Tylko jeśli <strong>w domu nic nie wolno</strong>, a spacery są krótkie to w jaki sposób wymagający pies ma sobie poradzić? Im dłużej trwa taka sytuacja tym pies bardziej się frustruje i zaczyna dochodzić do coraz większych wybuchów emocji.</p>
<p>I to nie jest tak, że mądrzę się, że ja robię tak dużo z psem, a inni nic i mają &#8221;za swoje&#8221;, nie. Ten wpis powstał dlatego, że wiele osób ma taki problem i my też taki problem mieliśmy. Tak jak większość najpierw doszukiwaliśmy się problemów z posłuszeństwem, potem z <strong>&#8221;ta rasa tak ma widocznie&#8221;</strong> i tak dalej. Bardzo łatwo szukać jest przyczyn &#8221;gdzieś tam&#8221;, a nie w swoim postępowaniu. Jesteśmy już w 11 dniu naszego psiego wyzwania i naprawdę widać poprawę. Przed wyzwaniem Legion bardzo dużo szczekała &#8211; wychodziła na spacer i szczekała na wszystko, na ludzi, na śmietniki, na liście. Teraz wychodzimy normalnie i nie ma żadnej dramy :) <strong>Wystarczyło zorganizować dobrze treningi i spacery oraz wydłużyć czas ich trwania.</strong></p>
<p>Kilka osób w komentarzach wyraziło swoje zaniepokojenie, że robimy za dużo &#8211; <strong>męczymy psy, że trzeba odpoczywać.</strong> Uwierzcie, że to nie zawsze jest prawda. Jestem pewien, że raczej robi się za mało z psem niż za dużo. Owczarki niemieckie dają sobie radę w służbie, a miałyby nie dać rady 2 długich spacerów dziennie? :) Wydaje mi się, że nie doceniamy naszych psów i ich możliwości.</p>
<p><strong>Oczywiście są sytuacje,</strong> <strong>gdzie ilość aktywności nie ma znaczenia</strong> &#8211; są psie choroby psychiczne, na które nie mamy wpływu. Jednak nie ma co się oszukiwać &#8211; takie sytuacje to mniejszość. Po prostu weź tę smycz i wyjdź z psem na spacer, a jestem pewien, że przestanie niszczyć w domu, szczekać i być nerwowy.</p>
<p style="text-align: center;"><span style="font-size: 20px;"><strong>A jak Wy sobie radzicie z nadmiarem psiej energii? Macie swoje sposoby?</strong></span></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/pies-nadpobudliwy-czy-po-prostu-znudzony/">Pies nadpobudliwy czy po prostu znudzony?</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zyciezpsem.pl/pies-nadpobudliwy-czy-po-prostu-znudzony/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>20</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Dog Overdrive – Dzień 10</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/dog-overdrive-dzien-10/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=dog-overdrive-dzien-10</link>
					<comments>https://zyciezpsem.pl/dog-overdrive-dzien-10/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 25 Feb 2017 20:07:56 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Codzienność]]></category>
		<category><![CDATA[ćwiczenia z psem]]></category>
		<category><![CDATA[dog overdrive 9000]]></category>
		<category><![CDATA[pies w lesie]]></category>
		<category><![CDATA[psie wyzwanie]]></category>
		<category><![CDATA[psy w lesie]]></category>
		<category><![CDATA[trening z psem]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=3431</guid>

					<description><![CDATA[<p>Dzisiaj był dobry dzień! Rano okazało się, że spadł śnieg, ale generalnie pogoda była ładna &#8211; słoneczko i takie tam. Dzięki temu mogliśmy wykonać nasz plan w 100%, a nawet więcej. Ze względu na weekend postanowiliśmy, że pieski mogłyby się &#8230;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/dog-overdrive-dzien-10/">Dog Overdrive – Dzień 10</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Dzisiaj był dobry dzień! Rano okazało się, że spadł śnieg, ale generalnie pogoda była ładna &#8211; słoneczko i takie tam. Dzięki temu mogliśmy wykonać nasz plan w 100%, a nawet więcej.</p>
<p>Ze względu na weekend postanowiliśmy, że<strong> pieski mogłyby się w końcu razem pobawić.</strong> Generalnie mają indywidualne spacery, żeby młody nie nauczył się jakichś głupot od Legion. Poza tym podobno zbyt często stawianie na interakcję dwóch psów ze sobą może prowadzić do tego, że szczeniak będzie bardziej &#8221;słuchał&#8221; starszego psa niż przewodnika, a tego chcemy uniknąć. Jednak od czasu do czasu można sobie pozwolić na takie wspólne wyjście.</p>
<div id="attachment_3434" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2250049.jpg" rel="lightbox[3431]"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3434" class="wp-image-3434 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2250049.jpg" alt="samoyed levi w parku" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2250049.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2250049-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2250049-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2250049-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2250049-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></a><p id="caption-attachment-3434" class="wp-caption-text">&#8221;O! Będzie jedzone!&#8221;</p></div>
<p>Zauważyliśmy, że jak wychodzimy od razu z dwoma psami to oba są tak podekscytowane spacerem, że strasznie szaleją &#8211; Levi skacze na Legion, a Legion ciągle próbuje iść pierwsza bo <strong>&#8221;co mnie gówniak będzie wyprzedzał&#8221;</strong> :) Z tego powodu zrobiliśmy tak, że do parku poszliśmy osobno i dopiero tam pieski mogły się ze sobą pobawić.  Wracaliśmy już razem &#8211; oboje zmęczyli się bieganiem, więc wracali grzecznie. Trochę tylko krzyżowali smycze, ale to kwestia spacerowej wprawy. Także poranny spacer trwał ok. 60 minut i składał się głównie z zabawy &#8211;<strong> Legion łapała dysk, a Levi łapał Legion :)</strong></p>
<p><strong>O godzinie 12 zrobiliśmy trening domowy</strong> &#8211; Legion ćwiczyła głównie nosework, w który dość mocno się wciągnęliśmy. Naprawdę fajna zabawa i niedługo będziecie mogli przeczytać o tym na naszym blogu (tu lub na matywechowe.pl). Jesteśmy już na etapie zamiany pudełka, a niedługo będziemy mniejsze pudełko wkładać do większego :D Czuć progres. Levi miał zwyczajne ćwiczenia &#8211; targetowanie, siady, leżenie, &#8221;zostaw&#8221; i tym podobne. <strong>Maluch strasznie ekscytuje się treningiem i bardzo dużo szczeka</strong> &#8211; nie jestem pewien czy powinniśmy to tak zostawić, ale na ten moment cieszymy się, że on się cieszy :) Nie dajemy nagrody jak szczeka i czekamy aż przestanie, ale i tak przy kolejnym poleceniu musi dać znać, że zrozumiał i czeka na jedzenie.</p>
<p>Popołudniu postanowiliśmy pójść na dłuższy spacer &#8211; <strong>pogoda naprawdę ładna, więc trzeba to wykorzystać.</strong> Poszliśmy razem do lasu! Najpierw osobno do parku, żeby psiska nie wariowały, a potem już razem do miejsca docelowego. Muszę przyznać, że psy naprawdę ładnie idą obok siebie &#8211; Levi ładnie trzyma się obok Legion i ogólnie idzie się bardzo przyjemnie. Nawet minęliśmy kilka psów i Legion tylko &#8221;trochę&#8221; ciągnęła w ich stronę.</p>
<div id="attachment_3433" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2250048.jpg" rel="lightbox[3431]"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3433" class="wp-image-3433 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2250048.jpg" alt="levi i legion w parku" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2250048.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2250048-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2250048-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2250048-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2250048-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></a><p id="caption-attachment-3433" class="wp-caption-text">&#8221;I stworzył Bóg Piesełów park, widział jak się pieseły bawią i wiedział, że to było dobre&#8221; :)</p></div>
<p>W samym lesie psy zostały przepięte na dłuższe linki i tak sobie chodziliśmy po ścieżkach. <strong>Do domu wróciliśmy po prawie 2 godzinach</strong> i psiaki od razu poszły odpoczywać. To był pierwszy taki długi spacer Leviego, który super sobie dał radę z takim dystansem :) Jak wróciliśmy ok. 15, tak do godziny 18 mieliśmy spokój.  Wtedy <strong>zrobiliśmy kolejny trening domowy</strong> &#8211; Levi ponownie swoje ćwiczonka przeplatane zabawą, a Legion dalej bawi się w nosework. Identyczny pakiet zrobiliśmy po godzinie 20 :)</p>
<div id="attachment_3435" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2250253.jpg" rel="lightbox[3431]"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3435" class="wp-image-3435 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2250253.jpg" alt="owczarek i samoyed w lesie" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2250253.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2250253-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2250253-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2250253-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2250253-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></a><p id="caption-attachment-3435" class="wp-caption-text">Na spacerze w lesie &#8211; Legion oczywiście musi mieć swój dysk, bo inaczej to nudy :D</p></div>
<p>Co mogę napisać? Dzień naprawdę udany, a plan zrealizowany w 120%. Oby tak dalej :)</p>
<p style="text-align: center;"><span style="font-size: 20px;"><strong>A jak Wam dzisiaj poszło z psami?</strong></span></p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/dog-overdrive-dzien-10/">Dog Overdrive – Dzień 10</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zyciezpsem.pl/dog-overdrive-dzien-10/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>13</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Dog Overdrive – Dzień 9</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/dog-overdrive-dzien-9/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=dog-overdrive-dzien-9</link>
					<comments>https://zyciezpsem.pl/dog-overdrive-dzien-9/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 24 Feb 2017 18:29:19 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Codzienność]]></category>
		<category><![CDATA[canicross]]></category>
		<category><![CDATA[ćwiczenia z psem]]></category>
		<category><![CDATA[dog overdrive 9000]]></category>
		<category><![CDATA[psie wyzwanie]]></category>
		<category><![CDATA[trening z psem]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=3425</guid>

					<description><![CDATA[<p>Dzisiaj o dziwo wszystko poszło zgodnie z planem i było nawet fajnie. Sukces! Oby tak dalej :) Przede wszystkim dotarły do nas nowe szelki &#8211; Sled Sport, które mają być naszym największym sprzymierzeńcem na Lubeszowskim Crossie. Poza tym dotarły również &#8230;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/dog-overdrive-dzien-9/">Dog Overdrive – Dzień 9</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Dzisiaj o dziwo wszystko poszło zgodnie z planem i było nawet fajnie. Sukces! Oby tak dalej :) Przede wszystkim dotarły do nas nowe szelki &#8211; Sled Sport, które mają być naszym największym sprzymierzeńcem na<a href="https://www.facebook.com/events/1632298410398576/" target="_blank"> Lubeszowskim Crossie</a>.</p>
<p>Poza tym dotarły również moje nowe buty &#8211; <strong>New Balance 602 All Terrain. </strong>Wcześniej miałem zwykłe biegówki, ale trenowaliśmy głównie na asfalcie. Teraz przekonaliśmy się do biegów w lesie (zresztą formuła canicross wymaga biegania w terenie), więc musiałem zaopatrzyć się w odpowiednie obuwie. Bardzo polecam &#8211; buty świetnie się sprawdzają w błocie, kałużach, leśnych ścieżkach, ale również na odcinkach asfaltowych. Czytałem kilka recenzji, że &#8221;All Terrain&#8221; mają tendencję do ślizgania się po mokrej, gładkiej powierzchni (kostka, asfalt), ale po dzisiejszym treningu muszę zaprzeczyć &#8211; kilometrowy odcinek po asfalcie podczas deszczu i nie czułem różnicy w porównaniu z moimi biegówkami od Addidasa.</p>
<blockquote class="instagram-media" style="background: #FFF; border: 0; border-radius: 3px; box-shadow: 0 0 1px 0 rgba(0,0,0,0.5),0 1px 10px 0 rgba(0,0,0,0.15); margin: 1px; max-width: 658px; padding: 0; width: calc(100% - 2px);" data-instgrm-captioned="" data-instgrm-version="7">
<div style="padding: 8px;">
<div style="background: #F8F8F8; line-height: 0; margin-top: 40px; padding: 50.0% 0; text-align: center; width: 100%;"></div>
<p style="margin: 8px 0 0 0; padding: 0 4px;"><a style="color: #000; font-family: Arial,sans-serif; font-size: 14px; font-style: normal; font-weight: normal; line-height: 17px; text-decoration: none; word-wrap: break-word;" href="https://www.instagram.com/p/BQ5isPBlZwf/" target="_blank">Dzisiaj 40 minut biegu po lesie :D W połowie zaskoczył nas grad, ale daliśmy radę! #doglovin #zyciezpsempl #blog #gsd #germanshepherddog #owczarekniemiecki #canicross #bieganiezpsem</a></p>
<p style="color: #c9c8cd; font-family: Arial,sans-serif; font-size: 14px; line-height: 17px; margin-bottom: 0; margin-top: 8px; overflow: hidden; padding: 8px 0 7px; text-align: center; text-overflow: ellipsis; white-space: nowrap;">Post udostępniony przez Zycie z psem (@zyciezpsem) <time style="font-family: Arial,sans-serif; font-size: 14px; line-height: 17px;" datetime="2017-02-24T15:18:24+00:00">24 Lut, 2017 o 7:18 PST</time></p>
</div>
</blockquote>
<p><script async defer src="//platform.instagram.com/en_US/embeds.js"></script><br />
Jeszcze na chwilę powiem o <strong>Sled Sport</strong> od sali.pl &#8211; całkiem fajny model szelek. Wcześniej mieliśmy model Speed, ale w ogóle porażka, jeśli chodzi o stosowanie przy psach o wąskich plecach &#8211; po prostu ta górna część w ogóle się nie &#8221;trzyma&#8221; i lata po bokach. Bez względu na regulację. Również ze Sled Sport mieliśmy chwilowe problemy, więc radzę uważać na rozmiarówkę. Zgodnie z tabelą zamówiliśmy XL i okazały się zbyt duże. Zamieniliśmy na L i całość trzyma się bardzo dobrze. Zakładanie przez głowę trochę upierdliwe, ale<strong> liczy się komfort biegu :)</strong></p>
<h2>Trening</h2>
<p>Wróćmy jednak do naszego treningu. Rano oba psiaki miały spacer miejski &#8211; Legion 60 minut, a Levi ok. 30 minut.<strong> Pogoda nas rozpieszczała i nawet nie padało.</strong> O godzinie 12.00 szczeniak miał trening w parku &#8211; musieliśmy wykorzystać fakt, że jest ciepło i dość sucho, więc zrobiliśmy podstawowe ćwiczenia na świeżym powietrzu. Głównie skupiliśmy się na siadaniu, skupieniu podczas spaceru, ale również na przywołaniu. Poza tym trochę aportu na rozluźnienie. Levi jest taki super na smyczy, że aż głupio, że Legion taka nieusłuchana czasami. Psi bóg nam tym szczeniakiem wynagradza na pewno to co przechodziliśmy z naszym owczarkiem :) Legion też miała mieć trening o 12, ale dostała szponder wołowy i tak się nim zmęczyła, że<strong> już na nic nie miała ochoty</strong> &#8211; trudno, jej strata.</p>
<div id="attachment_3428" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2240068.jpg" rel="lightbox[3425]"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3428" class="wp-image-3428 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2240068.jpg" alt="levi samoyed spacer" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2240068.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2240068-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2240068-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2240068-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2240068-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></a><p id="caption-attachment-3428" class="wp-caption-text">Król okolicznych pagórków i wzniesień :D &#8221;To miasto potrzebuje Samoyeda, na którego zasługuje!&#8221;</p></div>
<p>O 15 oba psiaki miały spacer &#8211; Levi poszedł do parku, a <strong>z Legion zrobiliśmy sobie trening biegowy w lesie.</strong> Chcieliśmy przede wszystkim przetestować nowy sprzęt oraz sprawdzić inną trasę. Nasza stara miejscówka jest ciągle mokra i pełna kałuż, więc trzeba szukać alternatyw. Natomiast dzisiejsze miejsce jest super i chyba przy nim zostaniemy &#8211; ścieżki są szerokie, można znaleźć sporo wzniesień (można ćwiczyć bieganie pod górkę), a trasa jest długa, więc nie trzeba robić pętli. Jedynym <strong>minusem jest dzika zwierzyna</strong> &#8211; dzisiaj widzieliśmy stado saren, które przebiegły nam drogę :) Zrobiliśmy 8 km w 42 minuty i spaliliśmy 700 kcal &#8211; tak przynajmniej informuje endomondo. W połowie trasy napadł nas nagły grad, ale w sumie nie było gdzie uciekać, więc po prostu biegliśmy dalej:)</p>
<p>Trochę niezgodnie z planem, ale <strong>drugi trening domowy zrobiliśmy dopiero o 19</strong>, tak nas to bieganie zajechało. Levi jak zwykle miał zabawę przeplataną z ćwiczeniami (siad, leżeć i tego typu podstawy). Legion za to miała sesję nosework &#8211; dzisiaj zmienialiśmy pojemnik z plastikowego na metalowy i poszło całkiem nieźle. Dobrze, że postawiliśmy na mocne podstawy i teraz psina wie, że liczy się zapach w środku, a nie samo opakowanie! Muszę pomyśleć jeszcze nad zaznaczaniem, ponieważ widzę, że Legion odrywa nos od pojemnika w oczekiwaniu na nagrodę, a powinno być tak, że nos cały czas jest przy zapachu. To jednak dopiero 9 dzień poważnych treningów nosework, więc jeszcze mamy czas. Po kilku powtórzeniach poćwiczyliśmy jeszcze polecenie &#8221;na miejsce&#8221;, bo <strong>dawno tego nie robiliśmy i warto odświeżyć :)</strong></p>
<div id="attachment_3429" style="width: 1034px" class="wp-caption aligncenter"><a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2240007.jpg" rel="lightbox[3425]"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3429" class="wp-image-3429 size-large" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2240007-1024x768.jpg" alt="psie wyzwanie samoyed szczeniak" width="1024" height="768" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2240007-1024x768.jpg 1024w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2240007-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2240007-scaled-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2240007-scaled-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2240007-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></a><p id="caption-attachment-3429" class="wp-caption-text">&#8221;Azaliż w szybkim tempie udaję się do Ciebie zacny człowieku!&#8221;</p></div>
<p><strong>Także podsumowując:</strong></p>
<ul>
<li>Legion &#8211; 1 spacer, 1 trening biegowy, 1 sesja ćwiczeniowa</li>
<li>Levi &#8211; 2 spacery, 2 sesje ćwiczeniowe (jedna w parku, jedna w domu)</li>
</ul>
<p>I to na tyle, jeśli chodzi o ćwiczenia :)</p>
<p style="text-align: center;"><span style="font-size: 20px;"><strong>A co tam u Was ciekawego?</strong></span></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/dog-overdrive-dzien-9/">Dog Overdrive – Dzień 9</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zyciezpsem.pl/dog-overdrive-dzien-9/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>4</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Dog Overdrive &#8211; Dzień 7</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/dog-overdrive-dzien-7/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=dog-overdrive-dzien-7</link>
					<comments>https://zyciezpsem.pl/dog-overdrive-dzien-7/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 22 Feb 2017 18:39:40 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Codzienność]]></category>
		<category><![CDATA[aktywności z psem]]></category>
		<category><![CDATA[ćwiczenia z psem]]></category>
		<category><![CDATA[dog overdrive 9000]]></category>
		<category><![CDATA[psie wyzwanie]]></category>
		<category><![CDATA[trening z psem]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=3382</guid>

					<description><![CDATA[<p>Kolejny piękny dzień za nami&#8230; wróć &#8211; kolejny okropny, deszczowy dzień za nami! Nie ma jednak lekko, nie wolno odpuszczać i trzeba działać. Nie ukrywam, że jestem człowiekiem, któremu bardzo trudno się zorganizować i zauważyłem, że obecny plan ma pewne &#8230;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/dog-overdrive-dzien-7/">Dog Overdrive &#8211; Dzień 7</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Kolejny piękny dzień za nami&#8230; wróć &#8211; <strong>kolejny okropny, deszczowy dzień za nami!</strong> Nie ma jednak lekko, nie wolno odpuszczać i trzeba działać. Nie ukrywam, że jestem człowiekiem, któremu bardzo trudno się zorganizować i zauważyłem, że obecny plan ma pewne &#8221;dziury&#8221;. Kolejny raz będziemy go więc aktualizować :)</p>
<h2>Dzisiejszy trening</h2>
<p><strong>Legion:</strong></p>
<ul>
<li>poranny spacer miejski z elementami posłuszeństwa (siad w różnych sytuacjach)</li>
<li>popołudniowy trening biegowy &#8211; ok. 7 km w 40 minut na asfaltowej drodze (w lesie nadal zbyt mokro na bieganie)</li>
<li>trening nosework w domu (5 minut)</li>
<li>trening domowy (dzisiaj freestyle &#8211; różne ćwiczenia)</li>
</ul>
<p><strong>Info:</strong> Trzeba więcej ćwiczyć siadanie podczas spaceru, ponieważ Legion ma tendencję do olewania &#8221;nananana nie słyszę Cię człowiek&#8221; :) Widocznie ten krzak jest bardziej interesujący od tego smakowitego kawałka wołowiny. W domu idzie coraz lepiej jeśli chodzi o zabawy &#8211; udało się trochę poprzeciągać zabawkami oraz porzucać piłeczką.</p>
<p>Z drugiej strony kwestia, która mnie niepokoi &#8211; Legion zaczęła nagle wyrywać do rowerzystów. Nigdy nie było z tym problemów i w żaden sposób nie reagowała na rowery. Nic ostatnio się również nie zmieniło i żaden rowerzysta jej nie przestraszył. Trzeba obserwować.</p>
<p><strong>Levi:</strong></p>
<ul>
<li>poranny spacer po osiedlu ok. 25 minut</li>
<li>popołudniowy spacer po osiedlu ok. 30 minut (zbyt mokro w parkach, żeby wyjść na linkę)</li>
<li>trening podstawowy w domu 1 (siad, siad przedłużony)</li>
<li>trening podstawowy w domu 2 (freestyle &#8211; głównie targetowanie ręki, podążanie za smakołykiem, szybkie leżenie z siadu)</li>
<li>zabawa w domu (aport, przeciąganie)</li>
</ul>
<p><strong>Info:</strong> Mały jest super do każdego typu aktywności &#8211; chyba rośnie mały sportowiec. Najlepiej wychodzą mu takie głupoty jak skakanie, targetowanie, podążanie. Gorzej rzeczy precyzyjne i wymagające skupienia jak siadanie, leżenie. Prawdopodobnie to po prostu szczenięce rozbrykanie jeszcze.</p>
<p>Levi jest też super do aportu, na ten moment bez podkładania polecenia słownego &#8211; po prostu rzucamy piłeczkę/szarpak, a szczeniak przynosi.</p>
<h2>Aktualizacja planu</h2>
<p>Myślałem, że &#8221;bloki treningowe&#8221; pozwolą na elastyczne podejście do treningu i umożliwią pogodzenie całego wyzwania z pracą w domu. <strong>Myliłem się</strong> i takie ułożenie planu powodowało możliwość nadużyć (mam jeszcze 2 godziny do końca bloku, zrobimy to potem). Człowiek to jednak leniwa bestia :D</p>
<p>W związku z tym plan będzie teraz wyglądał następująco:</p>
<p><strong>Godzina 8.00</strong> &#8211; spacer poranny</p>
<p><strong>Godzina 12.00</strong> &#8211; sesja treningowa</p>
<p><strong>Godzina 14.00</strong> &#8211; spacer popołudniowy</p>
<p><strong>Godzina 16.00</strong> &#8211; sesja treningowa</p>
<p><strong>Godzina 20.00</strong> &#8211; sesja treningowa</p>
<p>W poniedziałek, środę oraz piątek Legion zamiast spaceru popołudniowego będzie miała trening biegowy. Natomiast we wtorki oba psy będą miały dzień przeznaczony wyłącznie na zabawę (nie będzie sesji posłuszeństwa).</p>
<p><strong>Rzeczy do skupienia z Legion:</strong></p>
<ul>
<li>w domu: nosework</li>
<li>w domu: przedłużone komendy/ćwiczenia cierpliwości (trzeba wykorzystać, że Levi w tym czasie ćwiczy w innym pokoju, więc idealne rozproszenie)</li>
<li>w domu: szarpanie (trzeba się przygotować na to IPO)</li>
<li>na dworze: siady w różnych sytuacjach podczas spaceru</li>
<li>na dworze: ogólne posłuszeństwo w trakcie spaceru (siad, leżeć, przedłużone polecenia, do mnie, noga, chodzenie przy nodze, zmiany pozycji z odległości, przyjmowanie pozycji podczas ruchu)</li>
<li>na dworze: zabawy &#8211; trzeba nakręcić Legion na zabawki, szarpaki, piłki &#8211; generalnie cokolwiek poza frisbee</li>
</ul>
<p><strong>Rzeczy do skupienia z Levim:</strong></p>
<ul>
<li>w domu: ogólne ćwiczenia, które mają przygotować szczeniaka do różnych aktywności w przyszłości &#8211; podążanie, targetowanie, wchodzenie na przedmioty, okrążanie &#8211; jak najwięcej zabawy, żeby nie przynudzać</li>
<li>w domu: podstawowe posłuszeństwo: siad, leżeć, zostań, na miejsce, zostaw, do mnie &#8211; spróbować robić to bardziej w formie zabawy niż formalnego treningu (za bardzo traktuję młodego jak Legion, która potrzebuje poważniejszego podejścia)</li>
<li>w domu: zabawa w szarpanie, aport, gonitwy</li>
<li>na dworze: podstawowe posłuszeństwo przy rozproszeniach (na ten moment przede wszystkim siad oraz przywołanie)</li>
<li>na dworze: zabawy &#8211; jak pogoda się poprawi, bo teraz nie ma nawet sensu iść do parku przy takich kałużach, ale chciałbym bardziej nagradzać małego zabawą</li>
</ul>
<p>Mam nadzieję, że taki sztywniejszy plan sprawdzi się lepiej. <strong>Nie będzie wymówek :D</strong> Oczywiście godziny są orientacyjne &#8211; wszystko zależy od tego, o której wstaniemy i jakie humory będą miały psiaki.</p>
<h2>Harmonogram na marzec:</h2>
<p><strong>6 Marca:</strong> Legion, kurs tropienia w Katowicach (zajęcia odbywają się w każdy poniedziałek o 19.00)</p>
<p><strong>17 Marca:</strong> Levi, wystawa w Katowicach</p>
<p><strong>18-19 Marca:</strong> Legion, zawody canicross w Lubieszowie (nasz pierwszy start)</p>
<p><strong>Marzec:</strong> muszę zadzwonić i umówić się na wznowienie kursu PT, który musieliśmy przerwać pod koniec ze względu na okropną pogodę</p>
<p><strong>Marzec:</strong> jak pogoda się poprawi to można będzie rozpocząć pracę z pozorantem w zakresie treningu obrony (pod kątem IPO)</p>
<h2>Prywata</h2>
<p>Było konkretne info, to<strong> teraz możemy sobie pogadać.</strong> Agnieszka napisała bardzo ciekawy komentarz pod <a href="http://zyciezpsem.pl/psie-wyzwanie-dog-overdrive-9000-30-dni-ostrego-treningu/" target="_blank">tym</a> wpisem. Nie chciałbym, żeby ktoś odebrał nasze psie wyzwanie jako jakieś dziwne przekładanie swoich ambicji na psy. Może wygląda to na ciężki trening, ale naprawdę tak nie jest. Oba psiaki mają 2 długie spacery dziennie (nie liczę takich krótszych wokół bloku na siku) &#8211; moim zdaniem to i tak za krótko (co to jest 1-2 godziny/dziennie spacerów dla psa), ale na razie pogoda zniechęca do dłuższych wędrówek. Poza tym psiaki mają 3-4 sesje treningowe po 15-20 minut, co też nie jest jakimś ogromnym wyzwaniem.</p>
<p><a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/12/PC100140.jpg" rel="lightbox[3382]"><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-2832" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/12/PC100140.jpg" alt="samoyed w psim przedszkolu skakanie" width="1000" height="670" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/12/PC100140.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/12/PC100140-300x201.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/12/PC100140-800x536.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/12/PC100140-64x43.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/12/PC100140-768x515.jpg 768w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/12/PC100140-272x182.jpg 272w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></a></p>
<p>Dobrze rozumiem, że <strong>nie każdy trenuje ze swoimi psami</strong> &#8211; traktują się bardziej na zasadzie partnerstwa i po prostu wspólnie spędzają każdy dzień. Super &#8211; bardzo popieram. Nie jestem psim fanatykiem, który wymaga, żeby każdy poświęcał masę czasu na ćwiczenia z psem, brał udział w zawodach i tak dalej. Trzeba jednak wziąć pod uwagę, że każdy pies jest inny.</p>
<p>Legion bez stymulacji fizycznej i psychicznej (treningu) <strong>dostaje za przeproszeniem pierdolca :)</strong> Absolutnie nie idzie z nią wytrzymać. To owczarek niemiecki z krwi i kości &#8211; z ogromnym temperamentem, masą energii i dużymi potrzebami w zakresie dostarczanych bodźców. Trzeba ciągle wymyślać jej nowe zabawy, ponieważ wszystko łapie od razu i szybko zaczyna ją nudzić. Trzeba z nią biegać, ćwiczyć bo to jej sprawia przyjemność i po prostu tego potrzebuje. Oczywiście nie każdy ON taki jest, ale większość na pewno. To rasa, która praktycznie od początku spędzała z człowiekiem sporo czasu &#8211; najpierw całymi dniami razem z przewodnikiem pilnowała stada, później wykorzystywana w policji oraz wojsku. Naprawdę trudno typowego Owczarka niemieckiego &#8221;zajechać&#8221; &#8211; <strong>praktycznie jest to niemożliwe w normalnym trybie życia. </strong></p>
<p>Widzę również, że duża ilość uwagi, ćwiczeń i wspólnych aktywności<strong> po prostu sprawia jej przyjemność.</strong> Zwykłe wąchanie trawki w parku nie jest dla niej &#8211; szybko się nudzi i szuka innego zajęcia.</p>
<p><a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/wychowaniepsalegion.jpg" rel="lightbox[3382]"><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-2584" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/wychowaniepsalegion.jpg" alt="wychowanie nadpobudliwego psa 2 dzień" width="1000" height="686" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/wychowaniepsalegion.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/wychowaniepsalegion-300x206.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/wychowaniepsalegion-800x549.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/wychowaniepsalegion-64x44.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/wychowaniepsalegion-768x527.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></a></p>
<p>Jeśli chodzi o Leviego to jeszcze <strong>nie wiadomo jaki dokładnie jest</strong> &#8211; na ten moment jest zwykłym szczeniaczkiem. Jednak podstawowy trening zawsze jest konieczny &#8211; moje zdanie jest takie, że im szybciej zacznie się ćwiczenia z psem tym lepiej. Gosia z <a href="http://psaurok.pl/" target="_blank">psaurok</a> napisała w komentarzu, że warto ćwiczenia przeprowadzić w formie zabawy i myślę, że na to postawimy. Nie musi to być formalny trening, a polecenia przeplatane z czymś ciekawszym. Jestem świadomy, że <strong>posłuszeństwo nie jest najbardziej atrakcyjną rozrywką na świecie :)</strong></p>
<p>Jednak jeśli Levi wykaże zainteresowanie to czemu nie? <strong>Bardzo chętnie będę z nim biegał, uprawiał agility i tego typu aktywności.</strong> Mam stosunkowo dużo czasu, który mogę przeznaczyć na psy. Finalnie wszystko zależy od naszego (i psa) temperamentu oraz stylu życia. Niektórzy lubią oglądać seriale, inni czytać książki, a jeszcze ktoś uprawiać sporty. Tak samo jest zapewne z psami, ale kto tam wie, co siedzi w psiej głowie &#8211; możemy tylko zgadywać i obserwować :)</p>
<p>Jest już po 19 &#8211; oba psiaki mają już treningi i zabawy za sobą. Legion leży teraz pod biurkiem i pilnuje, żebym dobrze pisał. Levi leży sobie w korytarzu i odpoczywa po dniu pełnym wrażeń. Jeszcze krótki spacer na siku przed snem i na tym kończymy &#8221;dzisiaj&#8221;. <strong>Jutro zaczyna się wszystko od nowa :)</strong></p>
<p style="text-align: center;"><strong>A co Wy myślicie o aktywnościach z psami? Lubicie ćwiczyć, czy wolicie wspólnie odpoczywać?</strong></p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/dog-overdrive-dzien-7/">Dog Overdrive &#8211; Dzień 7</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zyciezpsem.pl/dog-overdrive-dzien-7/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>8</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Psie wyzwanie &#8221;dog overdrive 9000&#8221; &#8211; 30 dni ostrego treningu</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/psie-wyzwanie-dog-overdrive-9000-30-dni-ostrego-treningu/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=psie-wyzwanie-dog-overdrive-9000-30-dni-ostrego-treningu</link>
					<comments>https://zyciezpsem.pl/psie-wyzwanie-dog-overdrive-9000-30-dni-ostrego-treningu/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 15 Feb 2017 08:16:32 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Szkolenie]]></category>
		<category><![CDATA[30 dni treningu]]></category>
		<category><![CDATA[aktywność z psem]]></category>
		<category><![CDATA[canicross]]></category>
		<category><![CDATA[ćwiczenia z psem]]></category>
		<category><![CDATA[dog overdrive 9000]]></category>
		<category><![CDATA[frisbee]]></category>
		<category><![CDATA[maty węchowe]]></category>
		<category><![CDATA[nosework]]></category>
		<category><![CDATA[psie wyzwania]]></category>
		<category><![CDATA[psie wyzwanie]]></category>
		<category><![CDATA[trening posłuszeństwa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=3285</guid>

					<description><![CDATA[<p>Od dzisiaj zaczynamy nowe psie wyzwanie pod pięknie brzmiącym hasłem &#8221;Dog Overdrive 9000&#8221;. To będzie 30 dni ostrego treningu, więc będziemy ćwiczyć aż nam nogi odpadną :) Dlaczego tak? Była zima i człowiek raczej nie ma ochoty na dodatkową aktywność &#8230;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/psie-wyzwanie-dog-overdrive-9000-30-dni-ostrego-treningu/">Psie wyzwanie &#8221;dog overdrive 9000&#8221; &#8211; 30 dni ostrego treningu</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Od dzisiaj zaczynamy nowe psie wyzwanie pod pięknie brzmiącym hasłem <strong>&#8221;Dog Overdrive 9000&#8221;</strong>. To będzie 30 dni ostrego treningu, więc będziemy ćwiczyć aż nam nogi odpadną :)</p>
<p><strong>Dlaczego tak?</strong> Była zima i człowiek raczej nie ma ochoty na dodatkową aktywność &#8211; pogoda nie rozpieszcza, szybko jest zimno. Wiele osób (w tym my) luzuje sobie harmonogram w tym okresie i znacząco zmniejsza wspólne zabawy z psem. Trzeba to szybko naprawić! Sami widzimy po naszych psach, że czasami nudzą się jak &#8221;mopsy&#8221; &#8211; coś tam kombinujemy z treningiem i spacerem, ale nie jest to uporządkowane, więc o konsekwencji i dobrych ćwiczeniach nie ma mowy. <strong>Przyszedł więc czas na psie wyzwanie!</strong></p>
<h2>It&#8217;s over nine thousand!</h2>
<p>Nasze psie wyzwanie to przede wszystkim spróbowanie maksymalnego zorganizowania czasu psom w taki sposób, aby nigdy się nie nudziły. Cały dzień będzie zaplanowany i rzetelnie <strong>wypełniany ciekawymi aktywnościami.</strong></p>
<p><a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/over9000.jpg" rel="lightbox[3285]"><img decoding="async" class="aligncenter wp-image-3288 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/over9000.jpg" alt="psie wyzwanie dog overdrive 9000" width="618" height="464" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/over9000.jpg 618w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/over9000-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/over9000-64x48.jpg 64w" sizes="(max-width: 618px) 100vw, 618px" /></a></p>
<p><strong>Dlaczego tak? Taki plan ma wiele zalet:</strong></p>
<ul>
<li>pies się nie nudzi, cały dzień ma wypełniony</li>
<li>pies buduje więź z właścicielem, poprawia się komunikacja</li>
<li>aktywności z psem stymulują go fizycznie i psychicznie</li>
<li>pies nie ma czasu być &#8221;niegrzecznym pieskiem&#8221;, zmniejsza się ilość niechcianych zachowań</li>
<li>uczymy psa nowych rzeczy</li>
<li>planując wszystko nie ma wymówek &#8221;nie wiem co robić z psem&#8221;, &#8221;nie mam pomysłu na dzisiejszy trening&#8221;</li>
<li>z harmonogramem jest łatwiej, wystarczy postępować zgodnie z planem</li>
<li>notując treningi masz jasną informację o tym co robiliście, co idzie Wam dobrze, a co jest do poprawy</li>
</ul>
<p>Ogólnie chyba każdy wie, że <strong>czas spędzony z psem to czas spędzony dobrze.</strong> Jednak wiele osób robi coś &#8221;ot tak&#8221; &#8211; bez żadnego planu, bez systematyzowania aktywności, bez harmonogramu i pomysłu. Po prostu robimy coś, byle robić. Nie podnosimy psu poprzeczki, nie wymagamy więcej, nie przekraczamy granic, a <strong>to wszystko prowadzi do swojego rodzaju stagnacji z psem i pewnego znudzenia.</strong></p>
<p>Sami widzimy to po Legion &#8211; to co męczyło ją kiedyś, teraz nie ma na nią żadnego wpływu. Stare komendy zna bardzo dobrze, często robi je od niechcenia. Problemy z motywacją, powolne wykonywanie ćwiczeń &#8211; generalnie widać, że nie wszystko ją kręci. Tylko na frisbee jest ogromna motywacja, ale <strong>ile czasu możemy mieć wymówkę &#8221;no, ale frisbee działa!&#8221;.</strong></p>
<p><a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/01/PB230067.jpg" rel="lightbox[3285]"><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-3174" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/01/PB230067.jpg" alt="mata węchowa i frisbee dla psa" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/01/PB230067.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/01/PB230067-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/01/PB230067-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/01/PB230067-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/01/PB230067-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></a></p>
<p>Dlatego też postanowiliśmy zrobić <strong>psie wyzwanie przez 30 dni</strong> &#8211; w ciągu tego czasu codziennie będziemy postępować zgodnie z naszym planem i zobaczymy jakie będą efekty po miesiącu. Na co zwrócimy uwagę?</p>
<ul>
<li>czy pies jest bardziej zmotywowany na ćwiczenia?</li>
<li>jakie nagrody najlepiej działają i czy widać większą chęć pracy za nie?</li>
<li>czy pies jest spokojniejszy w ciągu dnia przy zwiększonej ilości aktywności?</li>
<li>jaki typ aktywności najbardziej podoba się psu? Ćwiczenia fizyczne, a może treningi intelektualne?</li>
<li>czy realne jest utrzymanie takiego harmonogramu przez dłuższy okres czasu?</li>
<li>po jakim czasie napięty grafik i &#8221;przymus&#8221; zamieni się w przyzwyczajenie i nie będzie już sprawiał kłopotu?</li>
</ul>
<h2>Psie wyzwanie &#8221;Dog Overdrive 9000&#8221; &#8211; nasz plan</h2>
<p>Nasze psie wyzwanie dotyczy obu psów, ale<strong> każdy będzie miał plan dostosowany do swojego wieku, umiejętności oraz predyspozycji.</strong> Cały harmonogram podzielony jest na bloku 2-godzinne. Nie da się zaplanować wszystkiego co do minuty, więc dana czynność powinna zostać wykonana w konkretnym przedziale czasowym.</p>
<p><span style="font-size: 20px;"><strong>Levi</strong></span></p>
<p>Levi jest jeszcze młodym piskiem, więc nie możemy go &#8221;zajechać&#8221;. <strong>Rano (między godziną 8.00 &#8211; 10.00)</strong> zaplanowany jest dłuższy spacer w okolicach 30-60 minut. Spacer polega na chodzeniu po okolicy na smyczy &#8211; bez puszczania &#8221;luzem&#8221;. Na tym treningu skupimy się na tym, aby szczeniak chodził grzecznie na smyczy i był skupiony na przewodniku. W trakcie dopuszczalne są przerwy na kilka poleceń: siad, stać i tym podobne, ale nie jest to główny zamiar tego spaceru.</p>
<p><strong>Godzina 10.00-14.00</strong> to taki &#8221;czas wolny&#8221; typu free for all. W trakcie tych 4 godzin pies ma czas na odpoczynek po porannym spacerze, a jak już wypocznie to czas zajmą mu różne ćwiczenia w domu. W przypadku Leviego będzie to podstawowe posłuszeństwo: siad, leżeć, stać, zostań, na miejsce, łapa, piątka, żółwik i inne polecenia pierwszej potrzeby, które każdy pies powinien znać. Jeżeli zostanie coś czasu to można go wykorzystać na zabawy węchowe lub ćwiczenia aportu. To najdłuższy &#8221;czas wolny&#8221; w ciągu dnia, bo jednak muszę znaleźć również trochę czasu na pracę :)</p>
<div id="attachment_3292" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2110821.jpg" rel="lightbox[3285]"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3292" class="wp-image-3292 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2110821.jpg" alt="psie wyzwanie levi" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2110821.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2110821-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2110821-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2110821-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2110821-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></a><p id="caption-attachment-3292" class="wp-caption-text">&#8221;Trening? Jaki trening? PATYKI!&#8221;</p></div>
<p><strong>Godzina 14.00-16.00</strong> to czas drugiego spaceru w ok. 30-60 minut. W tym czasie planowane jest wyjście do parku, gdzie szczeniak będzie mógł się wybiegać na dłuższej lince (15 lub 5 metrów). To również spacer przeznaczony na eksplorację i poznawanie świata, ale dopuszczamy możliwość krótkich serii posłuszeństwa w plenerze &#8211; głównie trening przywołania.</p>
<p><strong>Między 16.00-18.00</strong> jest drugi czas wolny. Szczeniak może sobie odpocząć po spacerze, a jak już się zregeneruje to czeka go ponowny trening podstaw posłuszeństwa, zabawy węchowe lub aport.</p>
<p><strong>18.00-20.00</strong> to już konkretny trening posłuszeństwa. Szczeniak będzie się uczył siad, leżeć, stać, zostań, na miejsce oraz przedłużonych wariantów tych ćwiczeń. Poza tym nacisk położymy na skupienie oraz ćwiczenia cierpliwości (zostawianie położonego jedzenia i tym podobne).</p>
<p>Tak mniej więcej będzie wyglądał dzień szczeniaka. <strong>Oczywiście nic na siłę i każdy może mieć gorszy dzień.</strong> Jeśli w danym bloku godzinowym maluch nie będzie miał ochoty na ćwiczenia posłuszeństwa to można to bez problemu zamienić na zabawę &#8211; szarpanie, aport lub zabawy węchowe (mata węchowa, nosework). W planie nie ma też wyszczególnionych pomniejszych spacerów na tzw. &#8221;szybkie siku&#8221; :)</p>
<div id="attachment_3290" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2110790.jpg" rel="lightbox[3285]"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3290" class="wp-image-3290 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2110790.jpg" alt="psie wyzwanie szczeniak" width="1000" height="751" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2110790.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2110790-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2110790-800x601.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2110790-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2110790-768x577.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></a><p id="caption-attachment-3290" class="wp-caption-text">&#8221;Co ja gryzę? Omnomnom&#8221;</p></div>
<p><span style="font-size: 20px;"><strong>Legion</strong></span></p>
<p>Legion to &#8221;stary wyjadacz&#8221;, więc zajechanie jej nie straszne. To owczarek niemiecki, czyli praktycznie nie da się jej zamęczyć. Psina potrafi wrócić z godzinnego biegu i domagać się zabawy &#8221;bo nudno&#8221;. <strong>W bloku godzinowym 8.00-10.00 planowany jest dłuższy spacer</strong> &#8211; ok. 30-60+ minut (z naciskiem na 60+ minut) &#8211; rano planujemy frisbee, żeby po prostu psa wyładować przed całym dniem. Mamy w zapasie trzy nowe dyski, więc można rzucać i rzucać :) Dodatkowo będzie to budowało szybkość i wytrzymałość przed treningami biegowymi (tzw. interwały &#8211; naprawdę fajna sprawa).</p>
<p><a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/01/PB130102.jpg" rel="lightbox[3285]"><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-3171" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/01/PB130102.jpg" alt="psie wyzwanie legion" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/01/PB130102.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/01/PB130102-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/01/PB130102-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/01/PB130102-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/01/PB130102-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></a></p>
<p><strong>Godzina 10.00-14.00 to czas wolny.</strong> Legion powinna odpocząć po frisbee (taa&#8230; już to widzę), ale w razie nadmiaru energii mamy tu przygotowane mocne ćwiczenia węchowe (nosework, mata węchowa) lub trening posłuszeństwa, w celu &#8221;dojechania&#8221; psa i zmuszenia do odpoczynku :) Wystarczy mi godzinka na ogarnięcie pracy&#8230; proszę :D</p>
<p><strong>Godzina 14.00-16.00</strong> to czas drugiego spaceru w 60+ minut. Na spacer udamy się do parku, gdzie będziemy ćwiczyć mocno posłuszeństwo w zakresie z PT (Pies Towarzyszący) oraz Obedience. Czyli różne polecenia, razem z przedłużonymi wariantami. Będziemy testować nagradzaniem dyskiem frisbee oraz jedzeniem i zobaczymy co bardziej motywuje Legion. Trzy razy w tygodniu zamiast posłuszeństwa będziemy wychodzić do lasu na canicross, czyli trening biegowy. Zazwyczaj trwa on 30-40 minut w zależności od nawierzchni i prędkości. Umawiamy się na treningi z poznanymi &#8221;zaprzęgowcami&#8221;, więc to mocno ułatwia sprawę. Nieśmiało myślimy o starcie w marcu w Lubieszowie, ale zobaczymy jak to wyjdzie :)</p>
<p><a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/09/IMG_20160926_171430-e1474963053365.jpg" rel="lightbox[3285]"><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-1922" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/09/IMG_20160926_171430-e1474963053365.jpg" alt="jak zacząć biegać z psem" width="999" height="726" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/09/IMG_20160926_171430-e1474963053365.jpg 999w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/09/IMG_20160926_171430-e1474963053365-300x218.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/09/IMG_20160926_171430-e1474963053365-800x581.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/09/IMG_20160926_171430-e1474963053365-64x47.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/09/IMG_20160926_171430-e1474963053365-768x558.jpg 768w" sizes="(max-width: 999px) 100vw, 999px" /></a></p>
<p><strong>Między 16.00-18.00</strong> jest drugi czas wolny. Jak spacer Legion nie ruszy to już nie mam pomysłów. Ostatnio mocno wkręcamy się w różne ćwiczenia węchowe, więc ten blok poświęcimy właśnie na to &#8211; nosework lub mata węchowa. Od marca będziemy uczęszczać do grupy tropiącej, więc w środy zamiast treningu domowego będziemy tropić pozorantów w lesie :) &#8211; wtedy czas wolny przesuwa się na 18-20.</p>
<p><strong>18.00-20.00</strong> to czas na trening w domu &#8211; głównie posłuszeństwo lub ćwiczenia węchowe.</p>
<p><strong>Plan wygląda &#8221;grubo&#8221;, ale dla owczarka niemieckiego to nic takiego.</strong> Oczywiście będziemy obserwować oba psiaki i w razie jakiejkolwiek niechęci do ćwiczeń nie będziemy naciskać. Jeżeli zauważymy, że pies jest zmęczony to również wydłużymy przerwę lub zrezygnujemy z kolejnego bloku treningowego. W całym planie to psy są najważniejsze, więc nic kosztem samopoczucia :)</p>
<div id="attachment_3295" style="width: 1024px" class="wp-caption aligncenter"><a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/Untitled-1.jpg" rel="lightbox[3285]"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3295" class="wp-image-3295 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/Untitled-1.jpg" alt="psie wyzwanie plan" width="1014" height="735" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/Untitled-1.jpg 1014w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/Untitled-1-300x217.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/Untitled-1-800x580.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/Untitled-1-64x46.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/Untitled-1-768x557.jpg 768w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/Untitled-1-70x50.jpg 70w" sizes="(max-width: 1014px) 100vw, 1014px" /></a><p id="caption-attachment-3295" class="wp-caption-text">Efekt mojego mistrzowskiego opanowania oprogramowania Excel, czyli plan doskonały!</p></div>
<h2>Psie wyzwanie &#8211; podsumowanie</h2>
<p><strong>Psie wyzwanie &#8221;Dog Overdrive 9000&#8221; uważam za otwarte</strong> &#8211; od jutra możecie spodziewać się codziennej relacji z naszych treningów, co pozwoli nam łatwiej pilnować postępów i ewentualnie aktualizować plan i dopasowywać go do sytuacji.</p>
<p>Co mogę jeszcze napisać? Trzymajcie kciuki za nasze sukcesy, ale sami również zastanówcie się nad zwiększeniem aktywności ze swoimi psami. <strong>Nie trzeba od razu robić tak ekstremalnej wersji jak my</strong>, ale warto pomyśleć ile czasu wszyscy marnujemy na facebook, głupie strony internetowe lub inne zbędne pożeracze czaasu. Może warto przeznaczyć ten czas na swojego psiaka?</p>
<p style="text-align: center;"><span style="font-size: 20px;"><strong>A co Wy robicie ze swoimi psami? Jak im planujecie czas?</strong></span></p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/psie-wyzwanie-dog-overdrive-9000-30-dni-ostrego-treningu/">Psie wyzwanie &#8221;dog overdrive 9000&#8221; &#8211; 30 dni ostrego treningu</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zyciezpsem.pl/psie-wyzwanie-dog-overdrive-9000-30-dni-ostrego-treningu/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>17</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
