psie wyzwanie

Psie wyzwanie ”dog overdrive 9000” – 30 dni ostrego treningu

Od dzisiaj zaczynamy nowe psie wyzwanie pod pięknie brzmiącym hasłem ”Dog Overdrive 9000”. To będzie 30 dni ostrego treningu, więc będziemy ćwiczyć aż nam nogi odpadną :)

Dlaczego tak? Była zima i człowiek raczej nie ma ochoty na dodatkową aktywność – pogoda nie rozpieszcza, szybko jest zimno. Wiele osób (w tym my) luzuje sobie harmonogram w tym okresie i znacząco zmniejsza wspólne zabawy z psem. Trzeba to szybko naprawić! Sami widzimy po naszych psach, że czasami nudzą się jak ”mopsy” – coś tam kombinujemy z treningiem i spacerem, ale nie jest to uporządkowane, więc o konsekwencji i dobrych ćwiczeniach nie ma mowy. Przyszedł więc czas na psie wyzwanie!

It’s over nine thousand!

Nasze psie wyzwanie to przede wszystkim spróbowanie maksymalnego zorganizowania czasu psom w taki sposób, aby nigdy się nie nudziły. Cały dzień będzie zaplanowany i rzetelnie wypełniany ciekawymi aktywnościami.

psie wyzwanie dog overdrive 9000

Dlaczego tak? Taki plan ma wiele zalet:

  • pies się nie nudzi, cały dzień ma wypełniony
  • pies buduje więź z właścicielem, poprawia się komunikacja
  • aktywności z psem stymulują go fizycznie i psychicznie
  • pies nie ma czasu być ”niegrzecznym pieskiem”, zmniejsza się ilość niechcianych zachowań
  • uczymy psa nowych rzeczy
  • planując wszystko nie ma wymówek ”nie wiem co robić z psem”, ”nie mam pomysłu na dzisiejszy trening”
  • z harmonogramem jest łatwiej, wystarczy postępować zgodnie z planem
  • notując treningi masz jasną informację o tym co robiliście, co idzie Wam dobrze, a co jest do poprawy

Ogólnie chyba każdy wie, że czas spędzony z psem to czas spędzony dobrze. Jednak wiele osób robi coś ”ot tak” – bez żadnego planu, bez systematyzowania aktywności, bez harmonogramu i pomysłu. Po prostu robimy coś, byle robić. Nie podnosimy psu poprzeczki, nie wymagamy więcej, nie przekraczamy granic, a to wszystko prowadzi do swojego rodzaju stagnacji z psem i pewnego znudzenia.

Sami widzimy to po Legion – to co męczyło ją kiedyś, teraz nie ma na nią żadnego wpływu. Stare komendy zna bardzo dobrze, często robi je od niechcenia. Problemy z motywacją, powolne wykonywanie ćwiczeń – generalnie widać, że nie wszystko ją kręci. Tylko na frisbee jest ogromna motywacja, ale ile czasu możemy mieć wymówkę ”no, ale frisbee działa!”.

mata węchowa i frisbee dla psa

Dlatego też postanowiliśmy zrobić psie wyzwanie przez 30 dni – w ciągu tego czasu codziennie będziemy postępować zgodnie z naszym planem i zobaczymy jakie będą efekty po miesiącu. Na co zwrócimy uwagę?

  • czy pies jest bardziej zmotywowany na ćwiczenia?
  • jakie nagrody najlepiej działają i czy widać większą chęć pracy za nie?
  • czy pies jest spokojniejszy w ciągu dnia przy zwiększonej ilości aktywności?
  • jaki typ aktywności najbardziej podoba się psu? Ćwiczenia fizyczne, a może treningi intelektualne?
  • czy realne jest utrzymanie takiego harmonogramu przez dłuższy okres czasu?
  • po jakim czasie napięty grafik i ”przymus” zamieni się w przyzwyczajenie i nie będzie już sprawiał kłopotu?

Psie wyzwanie ”Dog Overdrive 9000” – nasz plan

Nasze psie wyzwanie dotyczy obu psów, ale każdy będzie miał plan dostosowany do swojego wieku, umiejętności oraz predyspozycji. Cały harmonogram podzielony jest na bloku 2-godzinne. Nie da się zaplanować wszystkiego co do minuty, więc dana czynność powinna zostać wykonana w konkretnym przedziale czasowym.

Levi

Levi jest jeszcze młodym piskiem, więc nie możemy go ”zajechać”. Rano (między godziną 8.00 – 10.00) zaplanowany jest dłuższy spacer w okolicach 30-60 minut. Spacer polega na chodzeniu po okolicy na smyczy – bez puszczania ”luzem”. Na tym treningu skupimy się na tym, aby szczeniak chodził grzecznie na smyczy i był skupiony na przewodniku. W trakcie dopuszczalne są przerwy na kilka poleceń: siad, stać i tym podobne, ale nie jest to główny zamiar tego spaceru.

Godzina 10.00-14.00 to taki ”czas wolny” typu free for all. W trakcie tych 4 godzin pies ma czas na odpoczynek po porannym spacerze, a jak już wypocznie to czas zajmą mu różne ćwiczenia w domu. W przypadku Leviego będzie to podstawowe posłuszeństwo: siad, leżeć, stać, zostań, na miejsce, łapa, piątka, żółwik i inne polecenia pierwszej potrzeby, które każdy pies powinien znać. Jeżeli zostanie coś czasu to można go wykorzystać na zabawy węchowe lub ćwiczenia aportu. To najdłuższy ”czas wolny” w ciągu dnia, bo jednak muszę znaleźć również trochę czasu na pracę :)

psie wyzwanie levi

”Trening? Jaki trening? PATYKI!”

Godzina 14.00-16.00 to czas drugiego spaceru w ok. 30-60 minut. W tym czasie planowane jest wyjście do parku, gdzie szczeniak będzie mógł się wybiegać na dłuższej lince (15 lub 5 metrów). To również spacer przeznaczony na eksplorację i poznawanie świata, ale dopuszczamy możliwość krótkich serii posłuszeństwa w plenerze – głównie trening przywołania.

Między 16.00-18.00 jest drugi czas wolny. Szczeniak może sobie odpocząć po spacerze, a jak już się zregeneruje to czeka go ponowny trening podstaw posłuszeństwa, zabawy węchowe lub aport.

18.00-20.00 to już konkretny trening posłuszeństwa. Szczeniak będzie się uczył siad, leżeć, stać, zostań, na miejsce oraz przedłużonych wariantów tych ćwiczeń. Poza tym nacisk położymy na skupienie oraz ćwiczenia cierpliwości (zostawianie położonego jedzenia i tym podobne).

Tak mniej więcej będzie wyglądał dzień szczeniaka. Oczywiście nic na siłę i każdy może mieć gorszy dzień. Jeśli w danym bloku godzinowym maluch nie będzie miał ochoty na ćwiczenia posłuszeństwa to można to bez problemu zamienić na zabawę – szarpanie, aport lub zabawy węchowe (mata węchowa, nosework). W planie nie ma też wyszczególnionych pomniejszych spacerów na tzw. ”szybkie siku” :)

psie wyzwanie szczeniak

”Co ja gryzę? Omnomnom”

Legion

Legion to ”stary wyjadacz”, więc zajechanie jej nie straszne. To owczarek niemiecki, czyli praktycznie nie da się jej zamęczyć. Psina potrafi wrócić z godzinnego biegu i domagać się zabawy ”bo nudno”. W bloku godzinowym 8.00-10.00 planowany jest dłuższy spacer – ok. 30-60+ minut (z naciskiem na 60+ minut) – rano planujemy frisbee, żeby po prostu psa wyładować przed całym dniem. Mamy w zapasie trzy nowe dyski, więc można rzucać i rzucać :) Dodatkowo będzie to budowało szybkość i wytrzymałość przed treningami biegowymi (tzw. interwały – naprawdę fajna sprawa).

psie wyzwanie legion

Godzina 10.00-14.00 to czas wolny. Legion powinna odpocząć po frisbee (taa… już to widzę), ale w razie nadmiaru energii mamy tu przygotowane mocne ćwiczenia węchowe (nosework, mata węchowa) lub trening posłuszeństwa, w celu ”dojechania” psa i zmuszenia do odpoczynku :) Wystarczy mi godzinka na ogarnięcie pracy… proszę :D

Godzina 14.00-16.00 to czas drugiego spaceru w 60+ minut. Na spacer udamy się do parku, gdzie będziemy ćwiczyć mocno posłuszeństwo w zakresie z PT (Pies Towarzyszący) oraz Obedience. Czyli różne polecenia, razem z przedłużonymi wariantami. Będziemy testować nagradzaniem dyskiem frisbee oraz jedzeniem i zobaczymy co bardziej motywuje Legion. Trzy razy w tygodniu zamiast posłuszeństwa będziemy wychodzić do lasu na canicross, czyli trening biegowy. Zazwyczaj trwa on 30-40 minut w zależności od nawierzchni i prędkości. Umawiamy się na treningi z poznanymi ”zaprzęgowcami”, więc to mocno ułatwia sprawę. Nieśmiało myślimy o starcie w marcu w Lubieszowie, ale zobaczymy jak to wyjdzie :)

jak zacząć biegać z psem

Między 16.00-18.00 jest drugi czas wolny. Jak spacer Legion nie ruszy to już nie mam pomysłów. Ostatnio mocno wkręcamy się w różne ćwiczenia węchowe, więc ten blok poświęcimy właśnie na to – nosework lub mata węchowa. Od marca będziemy uczęszczać do grupy tropiącej, więc w środy zamiast treningu domowego będziemy tropić pozorantów w lesie :) – wtedy czas wolny przesuwa się na 18-20.

18.00-20.00 to czas na trening w domu – głównie posłuszeństwo lub ćwiczenia węchowe.

Plan wygląda ”grubo”, ale dla owczarka niemieckiego to nic takiego. Oczywiście będziemy obserwować oba psiaki i w razie jakiejkolwiek niechęci do ćwiczeń nie będziemy naciskać. Jeżeli zauważymy, że pies jest zmęczony to również wydłużymy przerwę lub zrezygnujemy z kolejnego bloku treningowego. W całym planie to psy są najważniejsze, więc nic kosztem samopoczucia :)

psie wyzwanie plan

Efekt mojego mistrzowskiego opanowania oprogramowania Excel, czyli plan doskonały!

Psie wyzwanie – podsumowanie

Psie wyzwanie ”Dog Overdrive 9000” uważam za otwarte – od jutra możecie spodziewać się codziennej relacji z naszych treningów, co pozwoli nam łatwiej pilnować postępów i ewentualnie aktualizować plan i dopasowywać go do sytuacji.

Co mogę jeszcze napisać? Trzymajcie kciuki za nasze sukcesy, ale sami również zastanówcie się nad zwiększeniem aktywności ze swoimi psami. Nie trzeba od razu robić tak ekstremalnej wersji jak my, ale warto pomyśleć ile czasu wszyscy marnujemy na facebook, głupie strony internetowe lub inne zbędne pożeracze czaasu. Może warto przeznaczyć ten czas na swojego psiaka?

A co Wy robicie ze swoimi psami? Jak im planujecie czas?