<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa: tropienie - Życie z Psem</title>
	<atom:link href="https://zyciezpsem.pl/tag/tropienie/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://zyciezpsem.pl/tag/tropienie/</link>
	<description>Psi blog i sklep z produktami dla psów</description>
	<lastBuildDate>Tue, 27 Jun 2017 09:31:43 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>Mantrailing &#8211; podsumowanie szkolenia</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/mantrailing-podsumowanie-efektow/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=mantrailing-podsumowanie-efektow</link>
					<comments>https://zyciezpsem.pl/mantrailing-podsumowanie-efektow/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 27 Jun 2017 09:27:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktywność z psem]]></category>
		<category><![CDATA[aktywności węchowe]]></category>
		<category><![CDATA[mantrailing]]></category>
		<category><![CDATA[maty węchowe]]></category>
		<category><![CDATA[nosework]]></category>
		<category><![CDATA[tropienie]]></category>
		<category><![CDATA[tropienie dla psa]]></category>
		<category><![CDATA[zabawy węchowe dla psa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=4008</guid>

					<description><![CDATA[<p>O naszych początkach z mantrailing pisaliśmy już wcześniej w tym wpisie, a dzisiaj chcielibyśmy podsumować szkolenie Legion. Mieliśmy zrobić to już wcześniej, zaraz po odbyciu kursu, ale jakoś tak wyszło, że temat spadł na dalszy plan :) Na samym wstępie &#8230;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/mantrailing-podsumowanie-efektow/">Mantrailing &#8211; podsumowanie szkolenia</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>O naszych początkach z mantrailing pisaliśmy już wcześniej <a href="http://zyciezpsem.pl/tropienie-dla-psa-mantrailing/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">w tym</a> wpisie, a <strong>dzisiaj chcielibyśmy podsumować szkolenie Legion.</strong> Mieliśmy zrobić to już wcześniej, zaraz po odbyciu kursu, ale jakoś tak wyszło, że temat spadł na dalszy plan :)</p>
<p>Na samym wstępie muszę napisać, że mantrailing to naprawdę genialna aktywność dla psa. Już dawno nie robiłem z Legion czegoś, co tak bardzo sprawiałoby jej i mi przyjemność. Jeżeli ktoś ma tylko szansę &#8211; jakiś kurs blisko lub grupę tropiącą to po stokroć polecam. <strong>Na pewno nie pożałujecie.</strong></p>
<h2>Czym jest mantrailing?</h2>
<p>Mantrailing to po prostu poszukiwanie człowieka przy pomocy zapachu. Aktywność wywodzi się z czynności służbowych psów, które poszukują osób zaginionych. <strong>Treningi mantrailing mają symulować taką sytuację</strong> &#8211; poszukiwanym jest pozorant, a poszukującym bohaterem &#8211; nasz pies :)</p>
<p>W skrócie całość wygląda jak zabawa w chowanego. Pozorant się chowa, a zadaniem psa jest znalezienie człowieka. Naszą rolą jest głównie obserwacja psa i pilnowanie go poprzez trzymanie na długiej lince.</p>
<div id="attachment_4016" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/06/P6240198.jpg" rel="lightbox[4008]"><img fetchpriority="high" decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-4016" class="wp-image-4016 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/06/P6240198.jpg" alt="mantrailing z psem" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/06/P6240198.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/06/P6240198-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/06/P6240198-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/06/P6240198-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/06/P6240198-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></a><p id="caption-attachment-4016" class="wp-caption-text">&#8221;Tropienie? Ja tam wole grilla!&#8221; &#8211; z cyklu &#8221;mądre cytaty&#8221; :)</p></div>
<p>Tak naprawdę to<strong> &#8221;one dog show&#8221;</strong> &#8211; nie ma tu miejsca na polecenia przewodnika. Na początku jeszcze dopuszcza się lekkie podpowiadanie psu lub nakierowywanie, ale finalnie chodzi o to, żeby nasz pupil poradził sobie sam.</p>
<p>Słyszałem kilka głosów, że to nudne. <strong>Absolutna, najgorsza nieprawda.</strong> Uważam, że nie ma nic lepszego niż obserwowanie pracującego psa. Osobiście mam ogromną satysfakcję z patrzenia jak Legion sobie radzi w nowych warunkach. Inne głosy stwierdzały, że to &#8221;nie dla mojego psa &#8211; mój pies nie będzie nikogo szukał bo jest przywiązany do mnie!&#8221;. W sumie też tak myślałem, bo Legion bardzo nas pilnuje gdziekolwiek jesteśmy. Wystarczy odejść kilka kroków, a od razu przychodzi.</p>
<p>Jednak <strong>na szkoleniu mantrailing pracowała świetnie</strong> i już pierwsze ślady szły jej idealnie wręcz. Była zainteresowana pozorantem i bardzo chciała go znaleźć. Super :)</p>
<h2>Dlaczego mantrailing?</h2>
<p><strong>Nie tylko mantrailing, ale wszelkie aktywności węchowe są dla psów wspaniałe.</strong> Przede wszystkim uczą samodzielności i zawsze będę powtarzał, że obecnie psy mają tego za mało. Praktycznie każdego dnia muszą polegać na nas &#8211; to my decydujemy o godzinie i zakresie spaceru, to my decydujemy o porze jedzenia, to my wydajemy polecenia, których wykonania oczekujemy od psa. <strong>Pies w sumie ma mało do powiedzenia i robi co mu każemy.</strong></p>
<p>Z tego powodu <strong>wiele psów ma problemy z samodzielnością</strong> i podejmowaniem decyzji. W ekstremalnych przypadkach może to prowadzić do stanów lękowych, nerwowości i frustracji. Bo jeżeli pies zawsze robi, co mu każemy, a nagle spotka sytuację, którą musi rozwiązać sam (np: podejdzie obcy pies) to poddany jest ogromnemu stresowi. Nie zawsze oczywiście i zależy to od konkretnego psa, ale jednak trochę pewności siebie nikomu nie zaszkodzi.</p>
<p>Mantrailing jest idealny do budowania pewności siebie u psa. <strong>Zadanie jest trudne i tylko pies, tylko on może sobie z nim poradzić.</strong> &#8221;Pan&#8221; uciekł, przewodnik nic nie wie, szkoleniowiec też nic nie wie, a przecież człowieka trzeba uratować. Jak przewodnik nie i szkoleniowiec też nie to kto? Tylko pies przecież :)</p>
<div id="attachment_4017" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/06/P6240228.jpg" rel="lightbox[4008]"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-4017" class="wp-image-4017 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/06/P6240228.jpg" alt="mantrailing z psem szkolenie" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/06/P6240228.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/06/P6240228-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/06/P6240228-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/06/P6240228-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/06/P6240228-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></a><p id="caption-attachment-4017" class="wp-caption-text">&#8221;Głupi szczeniaczek &#8211; ja to bym sobie potropiła&#8221; :)</p></div>
<p><em>~Jest pełna przygód podróż poszukiwawcza, są lasy, są łąki, są wyzwania. Po intensywnych minutach udaje się &#8211; pozorant zostaje znaleziony &#8211; są wiwaty, pochwały, nagrody i głaskanie. Pies sobie poradził i wykonał to heroiczne zadanie!~</em></p>
<p>Tak naprawdę z perspektywy człowieka wygląda to całkiem inaczej, ale przysięgam, że tak myśli o tym pies podczas sesji tropienia :) Najlepsze w tym jest to, że naprawdę pies wykonuje zadanie samodzielnie. Tylko przy pierwszych razach pomagaliśmy Legion i trochę ją kierowaliśmy, aby pokazać jej, na czym nam zależy &#8211; na znalezieniu człowieka. <strong>Kolejne razy to już prawdziwy &#8221;hardkor&#8221;.</strong></p>
<p>Odwracasz się z psem, a pozorant ucieka. Ja nie wiem gdzie, pies nie wie gdzie. Każą szukać to szukamy. Pada polecenie &#8221;tropimy Legion!&#8221; i luzuję linkę. Psina sama wyrywa się do przodu z nosem praktycznie przy ziemi i szuka. Na początku to jeszcze łatwizna bo człowiek domyśla się, gdzie pozorant mógł uciec. Jednak jak już się wejdzie do lasu to przysłowiowa &#8221;dupa&#8221; &#8211;<strong> trzeba polegać na psie.</strong> I naprawdę ten moment jest fantastyczny.</p>
<p>Pies biega chaotycznie &#8211; raz wbiegnie za krzak, potem wraca, idzie kilka kroków do przodu, zawraca, wącha drugi krzak. Jednak w pewnym momencie widać ten błysk w psim oku <strong>&#8221;mam to człowiek!&#8221;</strong> i wtedy już jest praktycznie bieg do przodu. Jak pies złapie zapach to już pozorant nie ma szans. Jeszcze jest jakieś upewnienie się wokół drzewa, ale to już pewne &#8211; poszukiwany jest zaraz za nim.</p>
<p>I może to wydawać się głupie, ale człowieka rozpiera duma, że to jego pies jest taki zdolny, że sobie poradził i w ogóle :) Dobry piesio :D</p>
<p>Także <strong>&#8221;dlaczego mantrailing?&#8221;</strong> &#8211; z jednej strony dla psa, bo uczy pewności siebie, świetnie męczy, pozwala się skupić i realizować naturalne instynkty oraz potrzebę pracy z człowiekiem. To ostatnie jest szczególnie ważne dla owczarków niemieckich, dla których praca jest bardzo ważna. Jednak z drugiej strony &#8211; dla nas. Dla obserwacji psa, zobaczenia go trochę innym, bardziej samodzielnym. Nie wiem czy każdy będzie tak miał, ale dla mnie każda sesja mantrailing to ogromne emocje &#8221;znajdzie czy nie znajdzie?&#8221;, &#8221;pozorant jest za krzakiem czy za drzewem?&#8221; :)</p>
<h2>Efekty naszego szkolenia mantrailing</h2>
<p>Byliśmy na 4 treningach mantrailing &#8211; zajęcia odbywały się w każdy poniedziałek przez cały miesiąc.<strong> Pierwsze zajęcia były bardziej zapoznawcze</strong> &#8211; pozorant chował się w dość łatwych miejscach i nie uciekał daleko od psa. Na kolejnych jednak poprzeczka była cały czas podnoszona &#8211; na ostatnich ślad trwał kilkanaście minut, gdzie cały czas pies musiał precyzyjnie szukać człowieka. Ehh do teraz pamiętam ostatni ślad, gdzie Legion wlazła w najgorsze krzaki i już myślałem, że &#8221;mamy go&#8221;, ale jednak zawróciła i poszła w całkowicie inne miejsce, gdzie rzeczywiście był pozorant. Co za emocje :D</p>
<div id="attachment_4015" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/06/P5250003.jpg" rel="lightbox[4008]"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-4015" class="wp-image-4015 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/06/P5250003.jpg" alt="mantrailing z psem szkolenie dla psa" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/06/P5250003.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/06/P5250003-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/06/P5250003-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/06/P5250003-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/06/P5250003-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></a><p id="caption-attachment-4015" class="wp-caption-text">Czy Twój pies jest już tak znudzony, że nawet najlepszy karton go nie bawi?! Aktywności węchowe pomogą!</p></div>
<p>Jednak jakie efekty zauważyliśmy po tym szkoleniu? Przede wszystkim<strong> Legion na spacerach znowu zaczęła używać nosa.</strong> Przed szkoleniem było tak, że dziwiliśmy się, że ona już tak nie wącha. Nosiła swoje frisbee w pysku i praktycznie nie interesowała się otoczeniem. Mantrailing przypomniał jej, jakie ciekawe jest poznawanie środowiska i węszenie. Teraz znowu chodzi z nosem przy ziemi, zatrzymuje się przy krzaczkach i tak dalej. Niby nic dużego, ale dla psa węch to istotna sprawa, więc nie warto tego ignorować. Na pewno Legion po treningach była również spokojniejsza. <strong>Mantrailing serio wyczerpuje, więc po takiej sesji od razu padała.</strong></p>
<p>To takie typowe efekty, które po prostu widać. Jednak samo szkolenie uświadomiło nam, jak ważne dla naszego psa są aktywności węchowe. Wcześniej myśleliśmy, że jedynym sportem dla Legion jest frisbee, ale przekonaliśmy się, że ona po prostu uwielbia rzeczy związane z węchem. <strong>Nosework, tropienie, mantrailing, maty węchowe</strong> &#8211; to wszystko idzie jej świetnie, a robi to z największą przyjemnością.</p>
<p>Najważniejsze jednak, że <strong>Legion nauczyła się podstawowych umiejętności z poszukiwania przy pomocy swojego nosa.</strong> Jednak rozpoznawanie zapachu w pudełeczku to coś zupełnie innego od znalezienia ukrytego człowieka w lesie. Na dworze zapachy roznoszą się inaczej, a całość jest o wiele trudniejsza.</p>
<p>Zapewne będziemy w przyszłości kontynuować szkolenie i próbować kolejnych aktywności związanych z psim nosem. 4 treningi wystarczyły, aby trochę zmienił się nasz pogląd na temat tego typu sportów, więc jestem pewien, że kolejne sesje pozwolą uświadomić sobie jeszcze coś więcej i dowiedzieć się czegoś nowego o swoim psie :)</p>
<div id="attachment_4013" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/06/cookie.jpg" rel="lightbox[4008]"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-4013" class="wp-image-4013 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/06/cookie.jpg" alt="maty węchowe cookie" width="1000" height="763" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/06/cookie.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/06/cookie-300x229.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/06/cookie-800x610.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/06/cookie-64x49.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/06/cookie-768x586.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></a><p id="caption-attachment-4013" class="wp-caption-text">Jako bonus piesek Cookie pracujący na macie węchowej :D Więcej na FB: www.facebook.com/ciastekcookie</p></div>
<h2>Mantrailing &#8211; podsumowanie</h2>
<p>Jak mogę podsumować dzisiejszy wpis, ale jednocześnie nie powtórzyć po raz kolejny, że polecam? No po prostu nie da się. <strong>Mantrailing tak bardzo mi się spodobał, że mogę polecić tę aktywność każdemu.</strong> Jeśli ktoś ma mniejszego psiaka, starszego lub chorego to zawsze są alternatywy &#8211; chociażby taki nosework może uprawiać praktycznie każdy.</p>
<p><strong>Na ten moment mantrailing to nasza ulubiona aktywność.</strong> Planujemy spróbować jeszcze Tracking&#8217;u, który jest bardzo podobny, ale ślad węchowy jest układany bardziej precyzyjnie i wymaga się od psa trochę więcej.</p>
<p style="text-align: center;"><span style="font-size: 20px;"><strong>A jakie jest Wasze zdanie na temat aktywności węchowych? Ćwiczycie coś? :)</strong></span></p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/mantrailing-podsumowanie-efektow/">Mantrailing &#8211; podsumowanie szkolenia</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zyciezpsem.pl/mantrailing-podsumowanie-efektow/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>18</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Tropienie użytkowe &#8211; mantrailing</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/tropienie-dla-psa-mantrailing/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=tropienie-dla-psa-mantrailing</link>
					<comments>https://zyciezpsem.pl/tropienie-dla-psa-mantrailing/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 10 Mar 2017 17:32:10 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktywność z psem]]></category>
		<category><![CDATA[Szkolenie]]></category>
		<category><![CDATA[aktywności węchowe]]></category>
		<category><![CDATA[mantrailing]]></category>
		<category><![CDATA[maty węchowe]]></category>
		<category><![CDATA[nosework]]></category>
		<category><![CDATA[tropienie]]></category>
		<category><![CDATA[tropienie użytkowe]]></category>
		<category><![CDATA[tropienie z psem]]></category>
		<category><![CDATA[zabawy węchowe]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=3527</guid>

					<description><![CDATA[<p>Tropienie użytkowe to aktywność, która od dawna nas kusiła, ale przez długi czas mieliśmy trudność ze znalezieniem odpowiedniego kursu. Jednak ostatnio się udało i mieliśmy przyjemność zaliczyć pierwsze zajęcia z mantrailingu :) Tropienie dla psa to zespół aktywności, które polegają &#8230;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/tropienie-dla-psa-mantrailing/">Tropienie użytkowe &#8211; mantrailing</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Tropienie użytkowe to aktywność, która od dawna nas kusiła, ale przez długi czas <strong>mieliśmy trudność ze znalezieniem odpowiedniego kursu.</strong> Jednak ostatnio się udało i mieliśmy przyjemność zaliczyć pierwsze zajęcia z mantrailingu :)</p>
<p>Tropienie dla psa to zespół aktywności, które polegają na wykorzystaniu węchu naszego pupila do wykonywania różnych zadań. Dla niektórych jest to sport, a dla innych po prostu zabawa &#8211; nie ma przymusu brania udziału w różnych zawodach. <strong>Ważne jest, że po prostu spędzamy aktywnie czas ze swoim psem.</strong></p>
<h2>Tropienie &#8211; co to?</h2>
<p>T<strong>ropieniem nazywamy ogólnie wszelkie dyscypliny związane z wykorzystaniem psiego nosa.</strong> Nie znalazłem oficjalnej definicji tego pojęcia, ale generalnie tak to brzmi najrozsądniej. Wydaje mi się, że wystarczy wiedzieć, że to po prostu aktywności węchowe, w których pies musi coś znaleźć/wytropić przy pomocy swojego nosa.</p>
<p><strong>Najpopularniejsze aktywności związane z tropieniem:</strong></p>
<ul>
<li>mantrailing &#8211; pies poszukuje człowieka, co ma imitować pracę użytkową psów policyjnych i wojskowowych (poszukiwanie zaginionych osób)</li>
<li>tracking &#8211; praca na śladzie, gdzie pies musi znaleźć konkretny zapach lub przedmiot</li>
<li>tropienie IPO &#8211; podobne do trackingu, ale ma konkretniejsze zasady, które związane są z wymogami egzaminacyjnymi</li>
<li>nosework &#8211; nie każdy zalicza ten sport do tropienia, ale moim zdaniem jak najbardziej spełnia wszelkie przesłanki, aby być aktywnością tropiącą. W końcu w nosework pies musi znaleźć (wytropić) konkretną próbkę zapachową, często na zewnątrz w warunkach plenerowych</li>
</ul>
<p>Czy poszukiwanie przysmaków w mieszkaniu, ukrytych w kartonach lub praca na matach węchowych może być zaliczana do tropienia? W sumie zależy od naszego podejścia. Moim zdaniem to bardziej taki <strong>wstęp do aktywności węchowych</strong> i dlatego wiele osób nazywa to &#8221;zabawami węchowymi&#8221;. Najczęściej można spotkać się z podejście, że tropienie dla psa to coś, co można trenować &#8211; rozwijać umiejętności psa oraz przewodnika.</p>
<p>Tropienie dla psa łączy się bardzo często z określeniem <strong>&#8221;tropienie użytkowe&#8221;</strong> co już jasno sugeruje, że wynikiem aktywności powinno być praktyczne zastosowanie przez człowieka. Przykładowo właśnie wynikiem powinno być znalezienie zaginionej osoby w lesie, wytropienie konkretnego przedmiotu po zapachu i tak dalej.</p>
<div id="attachment_3535" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/P2250239.jpg" rel="lightbox[3527]"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3535" class="wp-image-3535 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/P2250239.jpg" alt="tropienie dla psa" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/P2250239.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/P2250239-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/P2250239-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/P2250239-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/P2250239-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></a><p id="caption-attachment-3535" class="wp-caption-text">Takie tam foto z lasu :) Do tropienia używamy takiej 5 metrowej smyczy taśmowej :)</p></div>
<p>My musimy przede wszystkim wiedzieć, że <strong>to fantastyczna zabawa zarówno dla przewodnika, jak i psa.</strong> Naprawdę gorąco polecam wszelkie aktywności węchowe, a tropienie użytkowe już przede wszystkim :)</p>
<h2>Mantrailing, czyli tropienie użytkowe</h2>
<p>O mantrailingu słyszałem już bardzo dawno i od razu spodobała mi się koncepcja tej aktywności. Mi w ogóle bardzo podobają się wszelkie czynności z psem, które pozwalają nabyć praktyczne umiejętności. Z tego względu założenie, że <strong>pies szuka ludzi zaginionych wzorem najlepszych psów użytkowych</strong>, jest bardzo przyjemne dla mnie i praktycznie od razu zdecydowaliśmy, że weźmiemy w tym udział.</p>
<p><strong>Problemem okazało się znalezienie idealnego kursu.</strong> W internecie można znaleźć luźne grupki amatorów, które jednak trenują często bez jakiegoś nadzoru. Na początek wolałem mniejszą grupę, która ćwiczy pod okiem kogoś doświadczonego. Jak już znalazłem jakieś ciekawe szkolenia to problemem okazały się wymagania.</p>
<p><strong>Większość wymaga, aby członkowie szkolenia pracowali również jako pozoranci.</strong> Oznacza to, że trzeba swojego psa zostawić (np: w samochodzie lub kennelu) i iść samemu chować się dla innych psów. Od razu odrzuciła mnie taka sprawa, ponieważ nie po to poświęcam czas, żeby spędzić go schowany za krzakami. Oczywiście rozumiem, jeśli ktoś lubi tego typu rozrywki, ale mnie to nie przekonuje. Nie przekonują mnie też wszelkie ideologie, które tłumaczyli mi szkoleniowcy, że niby chodzi o kompleksowe szkolenie, że praca pozoranta też jest ważna i chcą każdego dobrze przygotować.</p>
<div id="attachment_3538" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/PB180063.jpg" rel="lightbox[3527]"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3538" class="wp-image-3538 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/PB180063.jpg" alt="tropienie mantrailing dla psa" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/PB180063.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/PB180063-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/PB180063-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/PB180063-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/PB180063-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></a><p id="caption-attachment-3538" class="wp-caption-text">Nagrodą w tropieniu mogą być również zabawki &#8211; Legion uwielbia frisbee i świetnie sprawdziło się na szkoleniu :)</p></div>
<p>Na moje pytanie, czy w takim razie mogę zrezygnować z tego luksusu (w końcu płacę za pełne szkolenie, a chcę mniejszy jego zakres!) i oddać moje pozorowanie innemu członkowi grupy, reagowano negatywnie. Skoro to taka świetna zabawa to na pewno ktoś zechce pozorować więcej, ale widać nie jest to praktykowane.</p>
<p>Udało się jednak znaleźć fantastyczny kurs na <a href="http://dogeverest.pl/2-mantrailing.html" target="_blank">Dog Everest</a>, który nie ma takich dziwnych wymagań. Napiszę więcej &#8211; po odbyciu pierwszego szkolenia jestem w stanie stwierdzić, że argumenty innych to pic na wodę. Po prostu nie stać ich na zatrudnienie pozoranta lub nie mają do niego dostępu i dlatego zachęcają uczestników kosztem komfortu psa. Jeśli szkolenie trwa np: 2 godziny dla 4 osób, z czego każdy pies ma założone 30 minut tropienia to wychodzi na to, że z 2 godzin z psem spędzimy tylko te pół godziny, a większość spędzimy jako pozorant. Dla mnie bez sensu.</p>
<p><strong>W Dog Everest skupiamy się na pracy z psem, a nie siedzeniu w krzakach </strong>(powinni to mieć jako hasło przewodnie kursu :D). Oczywiście rozumiem jak ważną rolę pełni pozorant, ale to powinno być przeznaczone dla osób, które tego chcą, lubią to i potrafią. Zrobiliśmy pierwsze zajęcia i absolutnie nie czułem potrzeby, aby pozorować. A i tak obserwując pozoranta mniej więcej czuję, o co w tym chodzi :)</p>
<h2>Tropienie &#8211; pierwsze zajęcia mantrailing</h2>
<p>Przejdźmy teraz do samych zajęć. Od razu <strong>muszę napisać, że było super i jesteśmy mega zadowoleni, że się zdecydowaliśmy na to szkolenie</strong> :) Pierwsze zajęcia wyglądały tak, że najpierw wyjaśniono nam jaki sprzęt jest konieczny do uprawiania mantrailingu. Oczywiście wcześniej informowano nas mailowo co ze sobą zabrać, ale na zajęciach omówiono dokładniej sprzęt.</p>
<div id="attachment_3537" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/PB130093.jpg" rel="lightbox[3527]"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3537" class="wp-image-3537 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/PB130093.jpg" alt="tropienie mantrailing" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/PB130093.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/PB130093-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/PB130093-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/PB130093-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/PB130093-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></a><p id="caption-attachment-3537" class="wp-caption-text">Takich szelek używamy do tropienia(typ guard) &#8211; ważny jest ten pas na klatce piersiowej, który pozwala na komfortową pracę!</p></div>
<p><strong>Przede wszystkim potrzebne są szelki z pasem na klatce piersiowej</strong> &#8211; nie powinny to być raczej sledy, ani popularne szelki typu norweskiego. Pamiętajmy, że pies podczas tropienia mocno ciągnie, więc musi mieć zapewniony komfort.</p>
<p><strong>Drugim niezbędnym elementem jest linka</strong>, powinna mieć długość ok. 5-8 m. W zasadzie nie musi to być linka, długa smycz też się nada. Ważne, żeby była wygodna i łatwa do trzymania. <strong> I trzecia sprawa to nagrody</strong> &#8211; warto wiedzieć co pies lubi, ale można też poeksperymentować. Ja wziąłem sporo kiełbasy oraz frisbee.</p>
<p>I teraz jak to wygląda? Przewodnik przytrzymuje psa (w sensie, że mocno trzyma linkę/smycz i nie pozwala swobodnie biegać), przychodzi Pan Pozorant i próbuje być fajny dla psa. Coś tam mówi, zaczepia, daje trochę nagrody (częstuje kiełbasą lub zachęca do zabawy), a następnie ucieka wołając psa. Pies oczywiście zdziwiony, jak to tak? Trochę niekulturalnie się człowiek zachował i wypadałoby wyjaśnić z nim pewne zależności między ludźmi oraz psami.</p>
<p>Przewodnik daje psu polecenie (może to być cokolwiek: tropimy, człowiek, konewka, łap dziada) i pozwala psu ruszać. Legion od razu wystartowała &#8211; na początku biegła na pamięć tak jak widziała, gdzie ucieka pozorant. Potem nie było rady i trzeba zacząć pracę nosem. Pierwsze sesje zakładają dość krótką trasę, aby dać początkującemu psu szansę. Legion bardzo szybko znalazła pozoranta, który w nagrodę dał jej trochę kiełbasy.</p>
<p><strong>I&#8230; to w sumie tyle. To cały mantrailing.</strong> Pozorant zachęca psa i ucieka, a zadaniem psiaka jest go znaleźć po zapachu. Tak naprawdę w tropieniu nie chodzi o nauczenie pracy nosem samej w sobie- psy to dobrze rozumieją i potrafią. W tropieniu chodzi o to, żeby nauczyć psa czego my oczekujemy i w jaki sposób ma nam to pokazać. Dodatkowo kluczową sprawą jest budowanie motywacji, ponieważ bez tego pies będzie szukał &#8221;byle jak&#8221;.</p>
<p>W mantrailingu chodzi o to, aby pies znalazł &#8221;zaginionego&#8221;. Na początku pozorant chowa się za pobliskim drzewem, ale docelowo pies musi znaleźć daną osobę na sporym obszarze wyłącznie przy użyciu swoich zmysłów.</p>
<h2>Tropienie użytkowe &#8211; opinie</h2>
<p>Osobiście jestem zachwycony zajęciami i już wiem, że będziemy stałymi bywalcami. <strong>Naprawdę bardzo, bardzo mocno polecam.</strong> Strasznie trudno opowiedzieć dlaczego to jest takie ciekawe &#8211; uważam, że każdy powinien sam spróbować.</p>
<div id="attachment_3539" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/PC030189.jpg" rel="lightbox[3527]"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3539" class="wp-image-3539 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/PC030189.jpg" alt="tropienie pies" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/PC030189.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/PC030189-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/PC030189-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/PC030189-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/PC030189-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></a><p id="caption-attachment-3539" class="wp-caption-text">Tak przy okazji tylko &#8211; patrzcie jaki Levi był mały jeszcze kilka miesięcy temu :)</p></div>
<p>Moim ulubionym momentem było szukanie pozoranta za skrzyżowaniem. Legion szła trochę na pamieć i zamiast skręcić (pozorant siedział na ławce po lewej stronie skrzyżowania) to poleciała szybko do przodu. Szybko jednak straciła trop i widać było po jej minie, że panikuje i nie wie co robić. Przewodnik nie może w żaden sposób pomagać psu, aby nauczyć go samodzielności, więc psina musiała sobie radzić sama.</p>
<p>Legion chwilę pomyślała i zdecydowała się zawrócić na skrzyżowanie do momentu, kiedy miała ostatni trop. Trochę powąchała i od razu pobiegła w stronę pozoranta. Nie było to najlepsze szukanie, ale<strong> świetne było zobaczyć jak pies ma problem i samodzielnie stara się go rozwiązać.</strong></p>
<p>Wydaje mi się, że <strong>to właśnie jest najfajniejsze w sportach węchowych &#8211; samodzielność.</strong> Wszyscy wymagamy od naszych psów posłuszeństwa, wykonywania poleceń i robienia dokładnie tak, jak chce przewodnik. Tu usiądź, teraz zostań &#8211; masz smaczka, dobry piesek. Nie jest tak, że trochę robimy z psa swojego osobistego robota? Tak trochę?</p>
<p>Nasze psy uczą się, że nie powinny dawać nic od siebie. Mają tylko wykonywać polecenia, a wszystko będzie dobrze. Mieć podane wszystko na tacy rozleniwia i tyle. Natomiast dyscypliny węchowe takie jak tropienie wymagają od psa ogromnej ilości nie tylko samodzielności, ale również pewności siebie i swoich umiejętności. <strong>Przewodnik ma ograniczoną wiedzę na temat warunków</strong> &#8211; nie wie gdzie schował się pozorant w mantrailing, ani gdzie ukryta jest próbka zapachowa w nosework. Musi polegać na psu &#8211; często pierwszy raz w życiu to pies decyduje i prowadzi, a nie człowiek.</p>
<p>I w sumie bardzo mi się to podoba. Lubię patrzeć jak Legion kombinuje i stara się robić po swojemu. Nie musi robić idealnie &#8211; powinna uczyć się na własnych błędach i wyjść spod tego opiekuńczego klosza, który jej zapewniamy. Nie mówię, że szkolenie posłuszeństwa jest złe, bo nie jest. Po prostu <strong>warto robić z psem również takie rzeczy, które uczą go samodzielności.</strong></p>
<div id="attachment_3536" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/P3040083.jpg" rel="lightbox[3527]"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3536" class="wp-image-3536 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/P3040083.jpg" alt="tropienie dla psa użytkowe" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/P3040083.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/P3040083-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/P3040083-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/P3040083-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/P3040083-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></a><p id="caption-attachment-3536" class="wp-caption-text">A teraz taki duży już, że szyszki wpierdziela :D</p></div>
<h2>Tropienie a zabawy węchowe</h2>
<p>Chciałbym jeszcze wspomnieć o roli zabaw węchowych w takich dyscyplinach jak tropienie, tracking lub mantrailing. Jednym z pierwszych pytań na szkoleniu, które nam zadano było<strong> &#8221;czy pies miał przeprowadzane jakieś zajęcia lub zabawy węchowe?&#8221;</strong>. To dobrze pokazuje jak ważny jest taki element.</p>
<p>Legion sporo bawi się na <a href="http://matywechowe.pl/maty-wechowe-info/" target="_blank">matach węchowych</a>, ale robimy również nosework. Z tego powodu nie ma ona problemu z wykorzystaniem swojego nosa &#8211; wie do czego służy oraz że może być zastosowany w różnych zajęciach. Jest to ważne dlatego, że zazwyczaj nie wymagamy &#8221;nosa&#8221; w codziennym życiu. Pies musi polegać głównie na wzroku (nasza mowa ciała) oraz słuchu (polecenia wydawane werbalnie). Zabawy najczęściej zawierają szarpanie, aport i ogólnie trzymanie różnych przedmiotów w łapach lub pysku. <strong>Po prostu nos nie jest zazwyczaj stosowany podczas pracy z człowiekiem.</strong></p>
<div id="attachment_3540" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/P3030127.jpg" rel="lightbox[3527]"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3540" class="wp-image-3540 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/P3030127.jpg" alt="tropienie maty węchowe" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/P3030127.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/P3030127-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/P3030127-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/P3030127-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/P3030127-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></a><p id="caption-attachment-3540" class="wp-caption-text">Co to mata taka pusta? Nie ma smaków to nie ma wąchania!</p></div>
<p>Dlatego niektóre psy mogą na początku mieć problem z tropieniem &#8211; mogą próbować szukać przy pomocy innych, mniej efektywnych zmysłów. Z tego powodu bardzo polecam robić psu jakieś zabawy węchowe, nawet jeśli nie planujemy kariery w tropieniu. Aktywności węchowe są po prostu dobre dla naszych psów.</p>
<h2>Tropienie &#8211; podsumowanie</h2>
<p><strong>Tropienie to moim zdaniem fantastyczna aktywność dla psa</strong> i naprawdę polecam spróbować. Osobiście szczególnie lubię mantrailing, ale to już kwestia osobistych preferencji. Każda dyscyplina węchowa jest dla naszego psa dobra &#8211; rozwija, pomaga się skupić oraz skoncentrować, ale również wycisza, uspokaja, pobudza intelektualnie, buduje pewność siebie, a także uczy samodzielności. Bardzo dużo pozytywów jak na jedną aktywność, prawda?</p>
<p>Spróbujcie, poszukajcie &#8211; może w Waszej okolicy są jakieś ciekawe szkolenia? Nawet jeśli nie to spróbujcie czegoś w domu &#8211; ostatnio na blogu mat węchowych opublikowaliśmy wpis o różnych<a href="http://matywechowe.pl/zabawy-wechowe-dla-psa/" target="_blank"> zabawach węchowych</a> dla psa. Nosework również jest super, jeśli ktoś ma cierpliwość :)</p>
<p style="text-align: center;"><span style="font-size: 20px;"><strong>A jakie jest Wasze zdanie na temat tropienia? Tropi ktoś z Was? :)</strong></span></p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/tropienie-dla-psa-mantrailing/">Tropienie użytkowe &#8211; mantrailing</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zyciezpsem.pl/tropienie-dla-psa-mantrailing/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>10</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
