<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa: zalety sterylizacji - Życie z Psem</title>
	<atom:link href="https://zyciezpsem.pl/tag/zalety-sterylizacji/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://zyciezpsem.pl/tag/zalety-sterylizacji/</link>
	<description>Psi blog i sklep z produktami dla psów</description>
	<lastBuildDate>Thu, 30 Jul 2015 10:42:22 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>Sterylizacja &#8211; co warto wiedzieć?</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/sterylizacja-co-warto-wiedziec/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=sterylizacja-co-warto-wiedziec</link>
					<comments>https://zyciezpsem.pl/sterylizacja-co-warto-wiedziec/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 30 Jul 2015 10:42:22 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Zdrowie i żywienie]]></category>
		<category><![CDATA[co warto wiedzieć o sterylizacji]]></category>
		<category><![CDATA[powikłania przy sterylizacji]]></category>
		<category><![CDATA[sterylizacja psa]]></category>
		<category><![CDATA[zabieg sterylizacji]]></category>
		<category><![CDATA[zalety sterylizacji]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=1045</guid>

					<description><![CDATA[<p>Sterylizacja &#8211; co warto wiedzieć, czyli kolejny wpis o tym zabiegu. Poprzednio pisaliśmy o tym tu &#62;KLIK&#60;, jednak z racji tego, że Legion akurat miała taką operację wykonaną to warto podzielić się wrażeniami oraz uwagami. Temat sterylizacji jest zawsze ciężki &#8230;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/sterylizacja-co-warto-wiedziec/">Sterylizacja &#8211; co warto wiedzieć?</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Sterylizacja &#8211; co warto wiedzieć, czyli kolejny wpis o tym zabiegu. Poprzednio pisaliśmy o tym tu <a title="Sterylizacja psiaka" href="http://zyciezpsem.pl/sterylizacja-psiaka/" target="_blank">&gt;KLIK&lt;</a>, jednak z racji tego, że Legion akurat miała taką operację wykonaną to warto podzielić się wrażeniami oraz uwagami.</p>
<p>Temat sterylizacji jest zawsze ciężki &#8211; można wpisać to hasło w google i od razu wyskoczy milion wyników. Niby napisano o tym zabiegu wszystko, co się da &#8211; ale czy na pewno? Warto zauważyć, że na wielu blogach i stronach informacje się powielają. Są bardzo ogólnikowe i raczej dotyczą zasadności zabiegu oraz jego wyglądu.</p>
<p>Brak jednak często najważniejszej z naszej perspektywy informacji &#8211; co jest ważne dla właściciela psa? Czego można się spodziewać? Jakie problemy mogą wystąpić? Po prostu relacja osoby, która ma doświadczenie z takim zabiegiem, a nie przepisała to z innych stron. Dlatego dzisiaj będzie taka trochę relacja wraz z wymianą spostrzeżeń. Zapraszam ;)</p>
<p>Uwaga: będą zdjęcia biednego pieska po sterylizacji &#8211; współczucia mile widziane.</p>
<h2>Sterylizacja &#8211; podstawy</h2>
<p>Jak wcześniej wspomniano &#8211; na temat sterylizacji jest mnóstwo informacji. Warto wygooglować i zajrzeć do serwisów weterynaryjnych oraz innych blogów, jeżeli zależy nam na technicznych informacjach.</p>
<p>Ja tylko wymienię podstawowe zalety oraz wady. O tych drugich coraz rzadziej się wspomina, co powoduje pewien brak informacji u właścicieli psów.</p>
<p><strong>Zalety sterylizacji:</strong></p>
<ul>
<li>Zapobiegawcze:<br />
sterylizacja czyni suczkę bezpłodną, czyli nigdy nie będzie miała szczeniąt. Jest to główna zaleta, która uzasadnia sterylizowanie psów w schronisku. Po prostu bezpańskich zwierząt jest coraz więcej &#8211; wiele umiera na ulicy, więc trzeba temu jakoś zapobiegać. Z perspektywy właściciela świadomego &#8211; zaleta jest żadna. Jeżeli wyprowadzamy psa na smyczy, pilnujemy go i odpowiednio przestrzegamy wszelkich zasad to praktycznie nie ma szans na niechcianą ciążę. Właściciele &#8221;nieświadomi&#8221; prawdopodobnie o sterylizacji nie słyszeli lub nie będą wydawać pieniędzy na &#8221;głupoty&#8221;.</li>
<li>Zdrowotne:<br />
to główna zaleta, która powinna interesować właścicieli psów. Wykonanie sterylizacji pozwala na wyeliminowanie lub znaczące zmniejszenie ryzyka wielu chorób &#8211; przede wszystkim ropomacicza, nowotworów narządów rodnych lub nowotworów gruczołu mlekowego. Jest to główna zaleta tego zabiegu.</li>
<li>Wygodne:<br />
Brzmi głupio, ale wiele osób decyduje się na zabieg sterylizacji z powodu zwyczajnego wygodnictwa. Suczka po zabiegu nie będzie miała cieczki &#8211; nie będzie więc brudzić. Nie będzie wydzielać hormonów, więc nie ma problemu z nachodzącymi właściciela bezpańskimi psami. Wysterylizowana suczka nie ma też tendencji do ucieczek podczas cieczki. Podobno też jest mniejsze prawdopodobieństwo wystąpienia ciąży urojonej.</li>
</ul>
<p><strong>Wady sterylizacji:</strong></p>
<ul>
<li>Ryzyko:<br />
Zabieg sterylizacji wykonywany jest w znieczuleniu ogólnym &#8211; oznacza to, że zawsze jest pewne ryzyko powikłań lub nawet śmierci psiaka. Oczywiście ryzyko jest małe, ale właściciel powinien o nim wiedzieć, być przygotowany na ewentualne konsekwencje, a sama decyzja powinna być świadoma.</li>
<li>Skutki uboczne:<br />
Samo wykonanie zabiegu to nie wszystko &#8211; pomimo wszelkich zalet, mogą wystąpić pewne powikłania. Jednym z najczęstszych jest nietrzymanie moczu &#8211; objaw ten może pojawić się nawet długo po wykonaniu zabiegu. W tym przypadku wymagane jest podawanie leków, które przywracają normalne funkcjonowanie organizmu psa. Suczki po zabiegu mają również tendencję do tycia.</li>
</ul>
<p>Warto jednocześnie wiedzieć, że wszelkie dolegliwości psa niesterylizowanego &#8211; chęć do ucieczek oraz pewne wahania humorów podczas cieczki &#8211; można wyeliminować odpowiednio postępując z suczką. W skrócie: zapewniać jej odpowiednią ilość ruchu oraz bodźców zewnętrznych (po prostu psa męczyć to nie będzie miał ochoty na głupoty).</p>
<h2>Sterylizacja &#8211; co warto wiedzieć?</h2>
<p>Największym problemem z zabiegiem jest fakt, że każdy weterynarz podchodzi do tego inaczej. Na forach są różne opinie i różne informacje. Właściciel psa, który pierwszy raz decyduje się na wykonanie sterylizacji jest więc często na &#8221;łasce&#8221; swojego weterynarza. W skrócie więc opiszę, co warto wiedzieć na temat samego zabiegu oraz spraw około zabiegowych.</p>
<p><strong>Typ znieczulenia</strong></p>
<p>W zależności od weterynarza będziemy mieli do wyboru różne typy znieczulenia ogólnego. Najpopularniejsze jest dożylne oraz wziewne. Pierwsze z nich charakteryzuje się tym, że substancja anestezjologiczna dostarczana jest do organizmu dożylnie. Nie wymaga przy tym intubacji (rurki wprowadzanej do gardła), ale w przypadku zagrożenia życia można taki element wprowadzić. Mówi się, że jest to trudniejsze znieczulenie dla psa &#8211; dłużej się wybudza i dłużej dochodzi do siebie.</p>
<p>Znieczulenie wziewne jest &#8221;delikatniejsze&#8221;, ale jednak wymaga intubacji (operator oddycha niejako za psa). W związku z tym elementem może dojść do podrażnienia gardła. Jednocześnie podobno pies dochodzi do siebie szybciej po zabiegu.</p>
<p>Jak widać &#8211; każda metoda ma swoje wady i zalety. Znieczulenie wziewne jest polecane częściej starszym psom, które są bardziej narażone na ryzyko związane z samym zabiegiem. Znieczulenie dożylne można zastosować nawet u mniejszych suczek.</p>
<p>Protip: my wybraliśmy dożylne. Jeżeli ktoś miał operację w szpitalu i musiał być intubowany to dobrze wie jakie to okropne uczucie i jak strasznie boli po tym gardło. Uzbrojony w to doświadczenie (dwukrotna intubacja w życiu&#8230;brrr) zdecydowaliśmy się na dożylne.</p>
<p><strong>Typ cięcia</strong></p>
<p>Legendy głoszą, że nowoczesne techniki weterynaryjne pozwalają na uzyskanie bardzo krótkiego cięcia o zawrotnej wartości 2 cm. Na logikę jednak nic takiego nie ma miejsca &#8211; wymaganie od weterynarza, żeby wykonał nacięcie konkretnej długości jest po prostu głupie.</p>
<p>Cięcie musi być takie, żeby zapewniało odpowiednią ilość miejsca do wykonania zabiegu. Weterynarz nie będzie robił na siłę zbyt długiego cięcia, więc nie trzeba się o to martwić. Oczywiście w internecie (jak zawsze) można znaleźć informacje, że weterynarze robią nadnaturalnie długie cięcia, więc warto przed zabiegiem skonsultować się ze swoim lekarzem i zapytać o ten element (na bank odpowie: &#8221;no takie o, żeby wystarczyło&#8221;).</p>
<p>Przy okazji warto spytać również o typ szwu &#8211; dostępne są rozpuszczalne oraz zwykłe. Te drugie ściąga weterynarz ok. 10-14 dni po zabiegu. Pierwszy typ rozpuszcza się i nie trzeba go ściągać.</p>
<p><strong>Wybudzanie</strong></p>
<p>Generalnie procedura wygląda tak, że po zabiegu pies jest wybudzany i oddawany właścicielowi dopiero po uzyskaniu przez zwierzaka pełnej świadomości oraz względnie pełnej mobilności. Jednak na forach można przeczytać o sytuacjach, kiedy weterynarz oddawał niedobudzonego psa.</p>
<p>Nie warto się na to zgadzać &#8211; psiak powinien otrzymać kroplówkę i dojść do siebie u lekarza. Powinien on doglądać psa i przez pierwsze godziny monitorować jego stan. Właściciel nie ma praktycznie szans ocenić prawidłowości rozwoju psa po zabiegu, więc nie wolno niedobudzonego psa odbierać.</p>
<h2>Sterylizacja &#8211; jak to było u nas?</h2>
<p>Ja zawsze lubię czytać cudze relacje, ponieważ uważam, że są najbardziej wartościowe. Z tego względu również taką wykonam.</p>
<p>Zabieg mieliśmy umówiony w poniedziałek (27.07.2015) o godzinie 13. Zgodnie z zaleceniami Legion nie jadła od godziny 20.00 dnia wcześniejszego oraz nie przyjmowała płynów na 3 godziny przed zabiegiem. Punkt 13.00 stawiliśmy się u weterynarza &#8211; lekarz zabrał psa, a ja podpisałem zgodę na wykonanie zabiegu. Oczywiście wcześniej dowiedziałem się o ryzyku oraz wszelkich aspektach związanych z zabiegiem.</p>
<p>Przy okazji sterylizacji wykonaliśmy również zdjęcia tylnich łap w celu sprawdzenia, czy szczeniak nie ma śladów dysplazji. Warto wiedzieć, że zdjęcia również wykonuje się w znieczuleniu ogólnym, więc w miarę możliwości warto to połączyć, aby nie narażać przyjaciela na podwójne przechodzenie tego etapu.</p>
<p>Pies został więc u weterynarza, a ja wróciłem do domu. Po ok. 2 godzinach, czyli po 15.00 zadzwoniono, żeby poinformować o zakończonym zabiegu i wybudzaniu psa. Z tego względu, że Legion to słaba buła i dość niesamodzielna (a na pewno nie w sytuacji, kiedy budzi się w obcym miejscu) to udałem się do przychodni w celu pobycia z psem.</p>
<div id="attachment_1055" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2015/07/tn_20150727_160622.jpg" rel="lightbox[1045]"><img fetchpriority="high" decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-1055" class="size-full wp-image-1055" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2015/07/tn_20150727_160622.jpg" alt="Chwilę po wybudzeniu - pies jest osowiały, ponieważ znieczulenie jeszcze się trzyma" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2015/07/tn_20150727_160622.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2015/07/tn_20150727_160622-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2015/07/tn_20150727_160622-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2015/07/tn_20150727_160622-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2015/07/tn_20150727_160622-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></a><p id="caption-attachment-1055" class="wp-caption-text">Chwilę po wybudzeniu &#8211; pies jest osowiały, ponieważ znieczulenie jeszcze się trzyma</p></div>
<p>Nie polecam tego osobom o słabych nerwach &#8211; widok skulonego psiaka, trzęsącego się w kocu na podłodze nie jest na pewno najmilszym. Pogłaskałem malucha i posiedziałem trochę. Wszystko wydawało się ok, a psiak czuł się coraz lepiej. Wyłączono światło (po sterylizacji pies może mieć światłowstręt i ogólnie być wrażliwy na hałasy i inne niepokojące elementy), więc psinka jeszcze trochę odpoczywała. O godzinie 18.00 niestety jeszcze nie była w pełni sprawna, a tylne łapy odmawiały posłuszeństwa. Do domu wróciliśmy taksówką pomimo tego, że odległość od kliniki do nas wynosi maksymalnie 300 metrów.</p>
<p>Wróciliśmy do domu i do godziny 2.00 Legion sobie odpoczywała. Już się nie trzęsła i była w pełni świadoma, ale niezbyt mobilna. Dopiero w środku nocy obudziła i zakomunikowała chęć wyjścia na dwór. Od godziny 13.00 praktycznie się nie wypróżniała, więc i tak długo wytrzymała. Wyszliśmy na dwór &#8211; piesek już całkiem dobrze się poruszał, a następnie wróciliśmy spać.</p>
<div id="attachment_1056" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2015/07/tn_20150728_081903.jpg" rel="lightbox[1045]"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-1056" class="size-full wp-image-1056" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2015/07/tn_20150728_081903.jpg" alt="Legion już w domu, jednak cały czas dochodzi do siebie" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2015/07/tn_20150728_081903.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2015/07/tn_20150728_081903-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2015/07/tn_20150728_081903-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2015/07/tn_20150728_081903-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2015/07/tn_20150728_081903-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></a><p id="caption-attachment-1056" class="wp-caption-text">Legion już w domu, jednak cały czas dochodzi do siebie</p></div>
<p>Od wtorku już wszystko dobrze &#8211; Legion normalnie chodzi i wydaje się bardziej &#8221;żywa&#8221;. Zgodnie z zaleceniami otrzymywała tylko małe porcje wody (mało, a często) oraz delikatne jedzenie (ryż z mięsem, małe ilości podawane łyżeczkami).</p>
<p>Ogólnie pierwszy dzień zabiegu (poniedziałek) pies nie może nic jeść ani pić. Drugi dzień małe ilości  i trzeba sprawdzać, czy się nie ulewa/wymiotuje. Jak jest ok to można podawać dalej. Kolejne dni to już zależy od przystosowania psa. Jak wszystko pracuje dobrze to można podawać coraz normalniej.</p>
<p>Dzisiaj już czwartek i pies czuje się bardzo dobrze &#8211; ochoczo chodzi i nawet trochę za bardzo szaleje. Trzeba uważać, żeby się coś ze szwami nie stało.</p>
<h2>Sterylizacja &#8211; co po zabiegu?</h2>
<p>W cenie zabiegu najczęściej otrzymuje się: kaftan pooperacyjny (ma uniemożliwić psu lizanie/gryzienie szwu), leki przeciwbólowe oraz darmowe ściągnięcie szwu. Pierwszy lek przeciwbólowy otrzymuje psiak w dniu zabiegu. Kolejny podajemy sami na drugi dzień. Trzeci otrzymuje u weterynarza na wizycie kontrolnej (czasami trzeba go samemu podać). Właściciel dostaje lek w pipecie w postaci płynu. Weterynarz podaje leki w postaci zastrzyku.</p>
<p><strong>Tendencja do tycia</strong></p>
<p>Warto wiedzieć również, że suczki po sterylizacji mają tendencję do tycia. Po pierwsze z powodu zmian hormonalnych pies ma mniejsze zapotrzebowanie energetyczne o ok. 20-30%. Oznacza to, że trzeba podawać proporcjonalnie mniejszą ilość karmy. Z drugiej strony pies może wydawać się głodniejszy &#8211; również z powodu zmian hormonalnych.</p>
<p>Trzeba tego mocno pilnować, ponieważ nadwaga u psa prowadzi do wielu komplikacji i późniejszych problemów. Z tego powodu od samego początku (po zabiegu) trzeba wprowadzić nowe zasady. Albo mniejsza ilość pokarmu, albo większa ilość ruchu &#8211; pierwsza opcja na pewno jest łatwiejsza.</p>
<p><strong>Dodatkowe uwagi</strong></p>
<p>Pies po zabiegu powinien być dobrze chroniony przez właściciela &#8211; zarówno przed otoczeniem, jak i samym sobą. Zwierzęta nie zdają sobie sprawy z samego zabiegu oraz jego konsekwencji, więc ochoczo wracają do zabawy &#8211; jak tylko uzyskają pełną sprawność.</p>
<p>Trzeba przede wszystkim zablokować dostęp do wszelkich podwyższonych powierzchni &#8211; foteli lub łóżka, na które psiak wcześniej wskakiwał. Trzeba również uważać ze schodami &#8211; wszelkie cięższe formy aktywności fizycznej powinny pójść w odstawkę, ponieważ mogą spowodować naciągnięcie się szwów.</p>
<p>Oczywiście spacery sprowadzamy do koniecznego minimum. O zabawach (aport, frisbee) i bieganiu psiak musi zapomnieć aż do uzyskania zgody weterynarza.</p>
<p>Jeżeli psiak jest głośny, czyli szczekliwy to również warto postarać się go poskromić w tym zakresie &#8211; zbyt duże ruchy przepony podczas szczekania także mogą prowadzić do problemów ze szwami.</p>
<p><strong>Na co zwrócić uwagę?</strong></p>
<p>Po 2 dniach od zabiegu pies powinien mieć wizytę kontrolną u weterynarza, a kolejną dopiero po ok. 7 dniach &#8211; przy ściąganiu szwów. W tym czasie sami musimy doglądać przyjaciela.</p>
<p>Warto zwracać uwagę na stan szwów oraz rany &#8211; niepokojącym objawem są wszelkie wydzieliny oraz brzydki zapach. W przypadku pojawienia się takich czynników warto od razu udać się do weterynarza.</p>
<p>Przez pierwsze dni pies może być lekko osowiały i nie mieć apetytu, jednak jeżeli ten stan się przedłuża to również warto interweniować i skonsultować sprawę z weterynarzem.</p>
<p>Również przez pierwsze dni psiak może częściej oddawać mocz (Legion potrafiła nawet co godzinę wołać) &#8211; to normalne, ale przy przedłużonym okresie takiego stanu lub wystąpieniu nietrzymaniu moczu &#8211; warto udać się do weterynarza.</p>
<p>Tutaj dochodzimy do końca tego przydługiego wpisu &#8211; na pewno nie jest to wszystko, co można napisać na temat sterylizacji. Jest to po prostu temat rzeka &#8211; są różne teorie spiskowe (lobby weterynaryjne wymusza sterylizacje), są różne niedopowiedzenia (czy rzeczywiście warto) oraz inne ważne kwestie.</p>
<p>Finalnie sprawa wygląda tak, że każdy właściciel musi decyzję podjąć samodzielnie. Jednocześnie musi wziąć na siebie wszelkie konsekwencje tej decyzji. Może wydawać się, że to taki mały &#8211; standardowy zabieg, ale tak nie jest. Jest to po prostu ingerencja w organizm psa i trzeba zdawać sobie z tego sprawę.</p>
<p>Na szczęście (albo i nie) decyzję podejmujemy sami. Sterylizacja nie jest nakazana prawem, ale można się spotkać z takim warunkiem podczas adopcji psa ze schroniska.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/sterylizacja-co-warto-wiedziec/">Sterylizacja &#8211; co warto wiedzieć?</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zyciezpsem.pl/sterylizacja-co-warto-wiedziec/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>20</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
