<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa: wychowanie nadpobudliwego psa - Życie z Psem</title>
	<atom:link href="https://zyciezpsem.pl/tag/wychowanie-nadpobudliwego-psa/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://zyciezpsem.pl/tag/wychowanie-nadpobudliwego-psa/</link>
	<description>Psi blog i sklep z produktami dla psów</description>
	<lastBuildDate>Sun, 20 Nov 2016 19:07:25 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>Wychowujemy nadpobudliwego psa – dzień 4</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/wychowujemy-nadpobudliwego-psa-dzien-4/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=wychowujemy-nadpobudliwego-psa-dzien-4</link>
					<comments>https://zyciezpsem.pl/wychowujemy-nadpobudliwego-psa-dzien-4/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 20 Nov 2016 19:07:25 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Szkolenie]]></category>
		<category><![CDATA[wychowanie nadpobudliwego psa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=2616</guid>

					<description><![CDATA[<p>Dni są coraz krótsze &#8211; wstajemy, trening, spacer, przerwa, trening, spacer, trening, spacer. spać. Serio trudno wyrobić czasami, a nie widać, żebyśmy aż tak ćwiczyli. Jakieś zawirowania czasoprzestrzeni czy coś :) Dzień 4 Dzisiejszy dzień był bardzo spokojny, więc też &#8230;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/wychowujemy-nadpobudliwego-psa-dzien-4/">Wychowujemy nadpobudliwego psa – dzień 4</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Dni są coraz krótsze &#8211; wstajemy, trening, spacer, przerwa, trening, spacer, trening, spacer. spać. Serio trudno wyrobić czasami, a nie widać, żebyśmy aż tak ćwiczyli. Jakieś zawirowania czasoprzestrzeni czy coś :)</p>
<h2>Dzień 4</h2>
<p>Dzisiejszy dzień był bardzo spokojny, więc też nie ma się co rozpisywać. Poranny spacer bardzo dobry &#8211; obyło się bez niemiłych spotkań. Chodzenie przy nodze, jakieś siady, trochę leżenia, ale przede wszystkim spokojne zachowywanie się przed blokiem. Efekty takie sobie tego ostatniego &#8211; Legion cały czas jest czujna blisko klatki i wypatruje tych kotów&#8230;</p>
<p>Jeżeli chodzi o spokój psa to raczej plus. Trudno jednak określić, bo jak nie ćwiczyliśmy to Legion mogła po prostu szczekać z nudów. Teraz cały czas coś robimy i nie wiem czy to nie wpływa na jej zachowanie. W sensie, czy jak nie zluzujemy z treningami to się psina nie rozszczeka na nowo? :) Tak czy inaczej Legion w łazience dzisiaj nie była. Trochę coś tam szczekała, ale szału nie było.</p>
<p>Rozmowy telefoniczne też idą tak sobie &#8211; niby coś wychodzi, ale nie jestem 100% zadowolony. Generalnie wygląda to tak, że pierwsza rozmowa to Legion od razu przychodzi do pokoju, chwilę patrzy, myśli i zaczyna szczekać. Jak ją ignoruję to idzie do okna i też tam sobie szczeka. Nadal ignoruję to się wkurza, kładzie, głośno sapie i się obraża. Kończę rozmowę. Po kilku minutach następny telefon &#8211; pies znowu w pokoju, myśli, szczeka chwilę i znowu idzie się położyć.</p>
<p><a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/PB190026.jpg" rel="lightbox[2616]"><img fetchpriority="high" decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-2619" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/PB190026.jpg" alt="wychowanie nadpobudliwego psa pies psy" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/PB190026.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/PB190026-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/PB190026-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/PB190026-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/PB190026-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></a></p>
<p>W sensie &#8211; z każdą kolejną rozmową krócej szczeka, a po 2-3 już wcale. Jednak następnego dnia znowu ćwiczymy i zaczyna się od nowa. Tak jakby pierwsza rozmowa ją emocjonowała, a potem już rozumie &#8221;aha, znowu te głupie ćwiczenia&#8221; i olewa sprawę.</p>
<p>Ćwiczenia z domofonem praktycznie są nieistniejące. Absolutnie nie mam pomysłu jak się za to zabrać. Legion leży &#8221;na miejscu&#8221; i ładnie czeka podczas otwierania drzwi. Mogę też udawać rozmowę przez domofon &#8211; wszystko jest ok. Jednak nie wiem jak przećwiczyć realną sytuację. Zabawne jest to, że jak jednego z nas nie ma w domu i ktoś dzwoni do domofonu to Legion kojarzy, że to któreś z nas i nie jest taka nadpobudliwa. Natomiast jak oboje jesteśmy w domu i domofon dzwoni to od razu są emocje &#8221;kurde&#8230;paczka! To na pewno do mnie! Szybko! Otwierajcie!&#8221;</p>
<p>Popołudniowy spacer na plus &#8211; podczas drogi do parku spotkaliśmy dwa psy luzem, które chciały podbiec do Legion. Biegły szczekając i zatrzymały się kilka metrów od niej. Nasze psisko grzecznie stało i obserwowało sytuację &#8211; bez problemu udało się skupić jej uwagę na nas. Jednak jak już wcześniej pisałem &#8211; &#8221;triggerem&#8221; Legion są psy na smyczy, z psiakami luzem nie ma problemu.</p>
<p>Wieczorem jeszcze kilka razy ćwiczyliśmy rozmowy telefoniczne. Bez szału. Szczekała raz czy dwa, a po kolejnej próbie odpuściła.</p>
<p>Generalnie mam mieszane uczucia. Niby jest spokojniejsza, ale raczej z powodu zwiększonej dawki treningów. Na telefony niby reaguje lepiej, ale dopiero za 2-3 razem. Czyli niby jest progres, ale nie o to nam chodzi. Chcę żeby w ogóle nie była nerwowa w domu (bez względu na ilość treningów) i żeby w ogóle nie wariowała podczas rozmowy (nawet podczas 1). Może za dużo wymagam w takim krótkim czasie? No nic, ćwiczymy dalej :)</p>
<h2>Haubook</h2>
<p>Chciałbym poinformować, że na naszym fejsie właśnie wybiło 500 polubień. Bardzo dziękujemy wszystkim, którzy dołożyli swoją cegiełkę aprobaty dla naszego bloga :) Cały czas się rozwijamy i zbieramy te wirtualne pochwały. Niby nic, ale w sumie dla nas bardzo ważne, bo w inny sposób trudno ocenić czy komuś się podoba to co robimy :)</p>
<p>Jeszcze raz chciałbym podziękować Wam wszystkim i mam nadzieję, że nie publikujemy za często i nie zaśmiecamy Wam tablic :)</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/wychowujemy-nadpobudliwego-psa-dzien-4/">Wychowujemy nadpobudliwego psa – dzień 4</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zyciezpsem.pl/wychowujemy-nadpobudliwego-psa-dzien-4/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Wychowujemy nadpobudliwego psa – dzień 3</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/wychowujemy-nadpobudliwego-psa-dzien-3/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=wychowujemy-nadpobudliwego-psa-dzien-3</link>
					<comments>https://zyciezpsem.pl/wychowujemy-nadpobudliwego-psa-dzien-3/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 19 Nov 2016 17:55:52 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Szkolenie]]></category>
		<category><![CDATA[wychowanie nadpobudliwego psa]]></category>
		<category><![CDATA[wychowujemy nadpobudliwego psa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=2610</guid>

					<description><![CDATA[<p>Dopiero 3ci dzień, a już czuję się zmęczony. Naprawianie kilku problemów na raz to nie taka prosta sprawa. Plan też jest wymagający i trzeba cały czas skupiać się na tym, co robi pies. W sumie sam to sobie wymyśliłem, więc &#8230;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/wychowujemy-nadpobudliwego-psa-dzien-3/">Wychowujemy nadpobudliwego psa – dzień 3</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Dopiero 3ci dzień, a już czuję się zmęczony. <strong>Naprawianie kilku problemów na raz to nie taka prosta sprawa.</strong> Plan też jest wymagający i trzeba cały czas skupiać się na tym, co robi pies. W sumie sam to sobie wymyśliłem, więc nie mogę marudzić, ale i tak marudzę :)</p>
<h2>Rano</h2>
<p>Poranki mamy chyba opanowane. O 6 jakiś debil zaczął drzeć ryja na dworze &#8221;wstawać do roboty&#8221; i takie tam, więc Legion sobie poszczekała. Udało się ją uspokoić i wróciliśmy spać. Natomiast zwyczajne wstawanie było super &#8211; <strong>psina leżała, my robiliśmy swoje.</strong> Ona dostawała smaczki i była zadowolona, a my nie musieliśmy słuchać szczekania.</p>
<p>Poranny spacer nie bardzo nam wyszedł bo oczywiście musiało padać <strong>(zawsze pada jak postanowimy szkolić Legion&#8230;).</strong> Zrobiliśmy tylko rundkę wokół parku i wróciliśmy do domu.</p>
<p><a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/PB190009.jpg" rel="lightbox[2610]"><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-2613" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/PB190009.jpg" alt="wychowanie nadpobudliwego psa legion owczarek niemiecki" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/PB190009.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/PB190009-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/PB190009-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/PB190009-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/PB190009-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></a></p>
<p>Koło godziny 12 zrobiliśmy kilka &#8221;fejkowych&#8221; rozmów przez telefon i jest różnie. Czasami Legion ma wywalone i nie reaguje wcale, a czasami szczeka. Wtedy kompletnie ją ignoruję i rozmawiam sam ze sobą aż się uspokoi. <strong>Mam nadzieję, że w końcu odpuści</strong> i zrozumie, że szczekanie nic jej nie da w tej sytuacji.</p>
<h2>Popołudnie</h2>
<p>Mieliśmy dzisiaj biegać, ale pogoda taka sobie, więc odpuściliśmy. Postanowiliśmy pójść na<strong> zwykły spacer do parku</strong> porzucać frisbee. Po drodze spotkaliśmy psa i udało się pięknie uspokoić Legion. To chyba nagroda od psich bogów za wczorajsze fatality :)</p>
<p>Teraz tak serio &#8211; widzimy psa, od razu frisbee w ręce i odwracamy uwagę Legion. Ona coś tam patrzy &#8211; jakiś dysk, no ale z drugiej strony tam idzie pies. Krótka kalkulacja, skomplikowane obliczenia i jest wynik &#8211; lepiej iść za Panem.<strong> Zwycięstwo!</strong> Usadziliśmy ją i nagrodziliśmy. Trochę tam jeszcze kręciła pyskiem w poszukiwaniu psa, ale generalnie ładnie się skupiała.</p>
<p>W parku już standardowe rzucanie frisbee. Nasze &#8221;pro&#8221; dyski chyba będziemy musieli olać. Łapanie ich powoduje <strong>małe krwawienie z pyska,</strong> a i chęci do biegania za nimi nie ma takich, jak w przypadku gumowych dysków od Trixie. Nie ma sensu chyba zmuszać psa skoro woli inne frisbee, nie? Popróbujemy jeszcze, może się przekona. W razie czego zostawimy do rzucania dla siebie lub dla Leviego &#8211; latają super, więc szkoda wyrzucić :)</p>
<p><strong>Wróciliśmy do domu i Legion poszła sobie odpoczywać.</strong></p>
<h2>Popołudnie oraz wieczór</h2>
<p>Popołudnie bardzo spokojnie. W ogóle zauważyłem, że <strong>po  drugim spacerze Legion jest o wiele spokojniejsza.</strong> Nie wierci się, nie marudzi i generalnie jest grzeczniejsza. Koło 18 poszliśmy na ostatni spacer tego dnia i było bez problemów. Trochę padało, więc nie było to długie wyjścia. Daleko widziałem jakiegoś psa i nawet zastanawiałem się, czy nie potrenować na nim, ale ostatecznie wolałem nie kusić losu ;) <strong>Jeden sukces dziennie wystarczy.</strong></p>
<p><a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/PB190014.jpg" rel="lightbox[2610]"><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-2614" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/PB190014.jpg" alt="wychowanie nadpobudliwego psa legion owczarek niem" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/PB190014.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/PB190014-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/PB190014-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/PB190014-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/PB190014-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></a></p>
<p><strong>Wieczorem trenowaliśmy jeszcze rozmawianie przez telefon</strong> &#8211; tym razem dzwoniłem do prawdziwych osób i nie musiałem &#8221;fejkować&#8221; rozmowy. Pierwsze 2-3 rozmowy Legion na początku szczekała. Jednak potem się uspokoiła i udało się przeprowadzić kolejne 3-4 rozmowy bez jej zainteresowania. Czujecie to? To zapach sukcesu :)</p>
<h2>Podsumowanie</h2>
<p><strong>Na dworze dzisiaj poszło dobrze,</strong> Legion kontra obce psy &#8211;  1:0 dla nas. Jutro może się to zemścić, ale trzymamy kciuki za same tego typu sukcesy :) Chodzenie przy nodze rewelacyjnie. Dzisiaj padało, więc grube kociska pochowały się tam, gdzie chowają się kociska podczas deszczu. Można było spokojnie spacerować.</p>
<p><strong>W domu też plusy</strong> &#8211; rozmowy telefoniczne idą bardzo dobrze. W ciągu dnia również Legion wydawała się spokojniejsza i nawet nie wylądowała ani razu w łazience za karę. Było jakieś krótkie szczekanie, ale udało się je szybko wyhamować zanim przeszło w wyższe tony.</p>
<p>Trening z domofonem idzie tak sobie &#8211; szczerze mówiąc nie mam na to pomysłu. &#8221;Fejkowe&#8221; rozmowy przez domofon nie &#8221;triggerują&#8221; psiego hejtu, a trudno mi trenować dźwięk domofonu + odbieranie. Zastanawiam się nad nagraniem dźwięku domofonu i takie ćwiczenia, ale nie wiem czy Legion to tak skojarzy.</p>
<p><strong>Generalnie dzień 3-ci zakończony sukcesem :)</strong></p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/wychowujemy-nadpobudliwego-psa-dzien-3/">Wychowujemy nadpobudliwego psa – dzień 3</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zyciezpsem.pl/wychowujemy-nadpobudliwego-psa-dzien-3/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>6</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Wychowujemy nadpobudliwego psa &#8211; dzień 2</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/wychowujemy-nadpobudliwego-psa-dzien-2/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=wychowujemy-nadpobudliwego-psa-dzien-2</link>
					<comments>https://zyciezpsem.pl/wychowujemy-nadpobudliwego-psa-dzien-2/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 18 Nov 2016 19:58:43 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Szkolenie]]></category>
		<category><![CDATA[jak wychować nadpobudliwego psa]]></category>
		<category><![CDATA[wychowanie nadpobudliwego psa]]></category>
		<category><![CDATA[wychowujemy nadpobudliwego psa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=2578</guid>

					<description><![CDATA[<p>&#8221;Wychowujemy nadpobudliwego psa&#8221; to trochę mocno powiedziane. Liczymy chociaż na drobną, pozytywną zmianę w zachowaniu naszej psiny. Nie musi być od razu sukces &#8211; przyjmę cokolwiek :) Dobrze wiem, że 7 dni to praktycznie nic, jeżeli chodzi o wychowanie psa. &#8230;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/wychowujemy-nadpobudliwego-psa-dzien-2/">Wychowujemy nadpobudliwego psa &#8211; dzień 2</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>&#8221;Wychowujemy nadpobudliwego psa&#8221; to trochę mocno powiedziane. Liczymy chociaż na drobną, pozytywną zmianę w zachowaniu naszej psiny. Nie musi być od razu sukces &#8211; <strong>przyjmę cokolwiek :)</strong></p>
<p>Dobrze wiem, że <strong>7 dni to praktycznie nic, jeżeli chodzi o wychowanie psa.</strong> W ponad 20 dni uczyliśmy się chodzić ładnie na smyczy, a tutaj mamy tydzień na poradzenie sobie z kilkoma problemami. Oczywiście to są drobne sprawy, nie jest to kwestia życia lub śmierci &#8211; <strong>po prostu chcemy mieć kilka kłopotów mniej</strong> do załatwienia jak już pojawi się Levi :)</p>
<h2>Zaczynamy dzień 2</h2>
<p><span style="font-size: 20px;"><strong>Rano</strong></span></p>
<p>Jest ciemna, głucha noc, a na dworze kompletny spokój. Zza zasłony nie wygląda nawet najmniejszy promień słońca, który sugerowałby, że dzień już się zaczął. Nagle słychać miarowe, ale przerażające dźwięki &#8211; zwiastun śmierci chyba&#8230; a nie, <strong>to Legion ogłasza, że czas wstawać.</strong></p>
<p>Otwieram oczy &#8211; kurde, ale mi się chce spać. Która to godzina? 4 rano? 5? Jednak nie można narzekać, bo sobie wychowywanie psa wymyśliliśmy sami. Spokojnie układam Legion w łóżku i każe zostać. Powoli wstaję i okazuje się, że jest przed 8, a ja jestem jakiś nienormalny i <strong>chyba mam zaburzony rytm dobowy&#8230;</strong></p>
<p>Tak czy inaczej &#8211; wstajemy i się ogarniamy. Legion grzecznie leży, czeka i w nagrodę od czasu do czasu dostaje smaczka. My się ubieramy i już jesteśmy gotowi do wyjścia.<strong> Poranek zaczyna się super &#8211; żadnego szczekania.</strong></p>
<p>Jednak po wyjściu? <strong>Prawdziwy armageddon.</strong> Pozwolę sobie zastosować nomenklaturę &#8221;gamingową&#8221; i nazwać to istnym fatality w naszą stronę. Wychodzimy, a tu kot &#8211; Legion oczywiście zauważyła pierwsza i szarpnęła w jego stronę. Skubaniec schował się za garażami, ale oczywiście psina nie ogarnia. Staramy się ją usadzić, żeby chwilę ochłonęła.</p>
<p><a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/wychowaniepsalegion.jpg" rel="lightbox[2578]"><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-2584" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/wychowaniepsalegion.jpg" alt="wychowanie nadpobudliwego psa 2 dzień" width="1000" height="686" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/wychowaniepsalegion.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/wychowaniepsalegion-300x206.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/wychowaniepsalegion-800x549.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/wychowaniepsalegion-64x44.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/wychowaniepsalegion-768x527.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></a></p>
<p>Nagle zza drugiego bloku wychodzi ktoś ze swoim psiakiem. Legion już &#8221;terminatory&#8221; w oczach (na Śląsku mówią na to &#8221;kurwiki&#8221; :D)  i rusza do powitania. Znowu szarpanie &#8211; nawet nie zdążyłem powiedzieć &#8221;siad&#8221;, a już zza krzaków wyszedł drugi psiarz i idzie w naszą stronę. Staramy się cofać i zwiększać dystans, ale nie mieliśmy szans.<strong> Pozostało tylko się poddać, złapać za obrożę i przeżyć.</strong></p>
<p>Takiego masakrycznego poranka dawno nie mieliśmy i naprawdę strasznie to demotywuje. Już 4 razy byliśmy na spotkaniu z Moniką w celu nauczenia Legion radzenia sobie z ekscytacją przy innych psach. <strong>Na szkoleniu idzie naprawdę dobrze</strong> &#8211; psina idzie ładnie przy nodze, nawet jak kilka metrów obok siedzi inny pupil. Jednak w czasie spaceru? Brak jakiegokolwiek kontaktu.</p>
<p>Trochę się muszę pożalić bo naprawdę robimy wszystko &#8211; byliśmy na PT, ciągle coś ćwiczymy i szkolimy, teraz nawet specjalne spotkania z trenerem i wszystko dupa. <strong>W warunkach treningowych Legion jest idealna i robi wszystko przy innych psach.</strong> Wystarczy jednak wyjść poza miejsce treningu i wszystko na nic.</p>
<p>Wracamy jednak do tematu. Udało się uspokoić psisko i ładnie doszliśmy do parku. Tam oczywiście rzucanie frisbee &#8211; mamy nowe, pro dyski i rzuca się nimi naprawdę świetnie. W wolnej chwili zrobię ich recenzję. Po spacerze powoli doczłapaliśmy do domu i na tym zakończyliśmy poranek.</p>
<p><strong><span style="font-size: 20px;">Południe</span></strong></p>
<p>W domu było całkiem spokojnie. Czasami Legion sobie poszczekała, ale &#8221;leżeniem&#8221; dało się to załatwić. Raz wylądowała w łazience za karę, ale to już chyba standard. Może po prostu lubi? Taka chwila w samotności, kiedy może przemyśleć swoje psie sprawy? W niecałą minutkę :)</p>
<p>Raz przyszła marudzić &#8211; zaczepiała łapą, trochę skomlała. Najpierw kazałem jej leżeć i chwilę poczekać. Jak już się uspokoiła to w nagrodę poszliśmy się poszarpać do salonu (tak pieszczotliwie nazywam jedyny pokój, w którym nie mamy biura :D). <strong>Legion jest słaba i po kilku rundach położyła się odpocząć.</strong></p>
<p><a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/wychowaniepsaowczarek.jpg" rel="lightbox[2578]"><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-2585" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/wychowaniepsaowczarek.jpg" alt="wychowanie nadpobudliwego psa owczarek" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/wychowaniepsaowczarek.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/wychowaniepsaowczarek-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/wychowaniepsaowczarek-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/wychowaniepsaowczarek-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/wychowaniepsaowczarek-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></a></p>
<p>Po 14 poszliśmy na nasz spacer szkoleniowy. Generalnie wydaje mi się, że trochę za dużo chaosu w tych naszych spacerach. <strong>Planowałem iść dalej na miasto, </strong>ale oczywiście przed klatką był kot i Legion zrobiła się nerwowa. W takim razie zmieniłem strategię i mieliśmy chodzić po prostu przy bloku w jedną stronę, a potem drugą.</p>
<p>Generalnie <strong>szło nam całkiem nieźle</strong> i psina szła na luźnej smyczy. Jednak koty chyba miały jakieś zebranie i za miejsce &#8221;meetingu&#8221; wybrały chodnik na naszej trasie. W sumie nie mam pomysłu co z tym zrobić. <strong>Nie mogę teraz socjalizować Legion z obcymi kotami</strong> &#8211; ona jest za nerwowa, żeby grzecznie podejść, a kociska też nie są zadowolone z takiej perspektywy.</p>
<p>Z drugiej strony nie da się Legion uspokoić jak obok jest kot. Najwięcej co osiągnęliśmy to piękny &#8221;siad&#8221;, przed żywopłotkiem (taki mały żywopłot?), za którym leżał szef kotów. Jednak psina tylko czekała i jak tylko za bardzo poluzowałem smycz to od razu stawała na tylnych łapach, żeby chociaż rzucić okiem na to czarne kocisko. Nie mam pojęcia co zrobić &#8211; na ten moment <strong>Legion pięknie chodzi przy nodze wszędzie, ale nie przed własnym domem :)</strong></p>
<p>Ogólnie spacer na zero &#8211; nie było żadnego regresu, ale nie odnotowaliśmy również żadnych sukcesów niestety. Wróciliśmy jakoś do domu i psina poszła spać.</p>
<p><span style="font-size: 20px;"><strong>Popołudnie i wieczór</strong></span></p>
<p>Jak już psina wstała to zaczęliśmy trening domowy. <strong>Najpierw nauka grzecznego zachowania</strong> podczas rozmów telefonicznych. Zmieniliśmy trochę koncepcję i postanowiliśmy spróbować psa odczulić na rozmowy, a nie uczyć zachowania zastępczego. Czyli po prostu rozmawiam przez telefon aż Legion się zamknie :)</p>
<p>Dzięki temu odkryliśmy zabawną rzecz. Legion nie reaguje na samą rozmowę, a tylko na moje przedstawienie się. &#8221;Dzień dobry, imię_nazwisko, nazwa_firmy, słucham?&#8221; triggerowało psi hejt. Serio, nawet nie muszę odbierać telefonu. Wystarczy, że wypowiem magiczną formułkę w odpowiednim tonie, a psisko pojawia się w pokoju z wkurzeniem na twarzy. <strong>Działa w 100% &#8211; lepiej niż nasze formalne przywołanie :D</strong></p>
<p><a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/wychowaniepsaowczarekniemiecki.jpg" rel="lightbox[2578]"><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-2586" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/wychowaniepsaowczarekniemiecki.jpg" alt="wychowanie nadpobudliwego psa owczarka" width="1000" height="617" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/wychowaniepsaowczarekniemiecki.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/wychowaniepsaowczarekniemiecki-300x185.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/wychowaniepsaowczarekniemiecki-800x494.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/wychowaniepsaowczarekniemiecki-64x39.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/wychowaniepsaowczarekniemiecki-768x474.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></a></p>
<p>Jak zaczynałem rozmowę w inny sposób to Legion sobie leżała dalej na łóżku i ją rozmowa nie interesowała. <strong>Jeszcze musimy pokombinować</strong> (albo zmienić nazwę firmy&#8230;) i sprawdzić co działa. Generalnie na ten moment będę w domu robił sporo &#8221;fejkowych&#8221; rozmów, a telefony klientów będę odbierał na dworze chyba tylko :) Zrobiliśmy spory trening telefoniczny i skończyliśmy szkolenie. Psina chyba się zmęczyła tym całym leżeniem na kanapie i zaczęła zmulać,  finalnie poszła sobie spać.</p>
<p><strong>O 20 wyszliśmy na szybki spacerek</strong> i obyło się bez przygód. Jak wróciliśmy to zrobiliśmy lekki trening &#8221;domofonu&#8221;. Generalnie pies &#8221;na miejsce&#8221;, a ja podchodziłem do drzwi &#8211; otwierałem je, zamykałem, mówiłem coś do domofonu.<strong> Legion spokojna i grzeczna cały czas.</strong> Chyba tutaj &#8221;triggerem&#8221; jest combo dźwięk domofonu + odbieranie domofonu, więc trzeba będzie przeprowadzić takie testy jutro.</p>
<h2>Podsumowanie</h2>
<p><strong>Generalnie tak &#8211; w domu ogromny pozytyw.</strong> Legion znacznie mniej dzisiaj szczekała, chociaż po 2 dniach trudno jednoznacznie określić. Dostała również większą dawkę jedzenia, więc to też mogło mieć wpływ na jej większy spokój. W domu jak najbardziej na plus &#8211; jestem optymistycznie nastawiony do naszego odczulania telefonu i treningu domofonu.</p>
<p><a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/pieslegionwychowanie.jpg" rel="lightbox[2578]"><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-2587" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/pieslegionwychowanie.jpg" alt="wychowanie nadpobudliwego psa test" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/pieslegionwychowanie.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/pieslegionwychowanie-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/pieslegionwychowanie-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/pieslegionwychowanie-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/pieslegionwychowanie-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></a></p>
<p><strong>Natomiast na dworze duży problem</strong> i wątpię czy uda się to naprawić w te kilka dni. Mocno zastanawiam się nad jakąś profesjonalną pomocą pod kątem treningu z psami i grzecznym chodzeniem wokół bloku, gdzie jest mnóstwo kotów. Chodzenie na luźnej smyczy super, ale Legion zapomina wszystkiego w pobliżu psów i kotów. Tak bardzo żałuję, że nie socjalizowaliśmy naszego psa z kotami&#8230; Z drugiej strony Legion była socjalizowana z psami, a i tak wyszedł klops :&lt; 36-cio kilowy, ogromny klops.</p>
<h2>Przypominamy o konkursach</h2>
<p>Jeszcze takie przypomnienie o naszych aktualnych konkursach.</p>
<p><a href="http://zyciezpsem.pl/make-me-comfy-konkurs/" target="_blank">MAKE ME COMFY</a> &#8211; w konkursie <strong>do wygrania jest legowisko dla średniego psa lub takie nosidełko dla malucha.</strong> Zdjęcia możecie jeszcze przesyłać do 20 listopada do godziny 23:59 &#8211; przy okazji, uwielbiam zgłoszenia na ostatnią chwilę, niektórzy serio nie śpią :)</p>
<p><a href="http://zyciezpsem.pl/proszek-clovin-ii-septon-konkurs/" target="_blank">CLOVIN II SEPTON</a> &#8211; tutaj macie trochę więcej czasu, bo konkurs kończy się 1 grudnia o godzinie 23:59. <strong>Do wygrania zestawy z proszkiem w roli głównej :)</strong> Dostaliśmy już sporo pięknych zdjęć, ale im więcej tym lepiej!</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/wychowujemy-nadpobudliwego-psa-dzien-2/">Wychowujemy nadpobudliwego psa &#8211; dzień 2</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zyciezpsem.pl/wychowujemy-nadpobudliwego-psa-dzien-2/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>10</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Jak wychować nadpobudliwego psa &#8211; start!</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/jak-wychowac-nadpobudliwego-psa-start/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=jak-wychowac-nadpobudliwego-psa-start</link>
					<comments>https://zyciezpsem.pl/jak-wychowac-nadpobudliwego-psa-start/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 17 Nov 2016 18:36:35 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Szkolenie]]></category>
		<category><![CDATA[jak wychować nadpobudliwego psa]]></category>
		<category><![CDATA[wychowanie nadpobudliwego psa]]></category>
		<category><![CDATA[wychowujemy psa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=2565</guid>

					<description><![CDATA[<p>Dzisiaj nasz pierwszy dzień zmagań z &#8221;niegrzecznym&#8221; psiskiem. Przez całe 7 dni będziemy ciężko pracować, aby osiągnąć zadowalające wyniki. Zobaczymy co z tego będzie i czy rzeczywiście w kilka dni można sobie poradzić z trochę niewychowanym, nadpobudliwym Owczarkiem Niemieckim. Tak &#8230;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/jak-wychowac-nadpobudliwego-psa-start/">Jak wychować nadpobudliwego psa &#8211; start!</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Dzisiaj nasz pierwszy dzień zmagań z &#8221;niegrzecznym&#8221; psiskiem. Przez całe 7 dni będziemy ciężko pracować, aby osiągnąć zadowalające wyniki. Zobaczymy co z tego będzie i czy rzeczywiście w kilka dni można sobie poradzić z trochę niewychowanym, nadpobudliwym Owczarkiem Niemieckim.</p>
<p><strong>Tak naprawdę Legion to jest super psina,</strong> ale mamy jednak swoje problemy. Nie jest to coś niesamowicie dziwnego &#8211; agresja, furia lub podobne. Takie proste, zwyczajne kłopoty, które jednak bywają uciążliwe.</p>
<h2>Jak wyglądał dzisiejszy dzień?</h2>
<p><span style="font-size: 20px;"><strong>Rano:</strong></span></p>
<p>Zanim Legion zaczęła szczekać to my<strong> już byliśmy gotowi.</strong> Psina została zatrzymana na łóżku poleceniem &#8221;leżeć&#8221; oraz &#8221;zostań&#8221;. Co jakiś czas dostawała smakołyki (za grzeczne leżenie), a my spokojnie przygotowaliśmy się do dnia. Czasami zdarzało się jej zejść z łóżka, bo ktoś akurat wszedł do kuchni, ale szczekania nie było. <strong>Trochę tam mruczała coś pod nosem, ale kto tam wie te psy :)</strong></p>
<p>Wyszliśmy na krótki spacer, a przy okazji <strong>potrenowaliśmy chodzenie przy nodze.</strong> Po powrocie psina dostała miskę, a ja zająłem się swoimi sprawami. Około godziny 9 poszliśmy do weterynarza na szczepienie. W drodze <strong>cały czas ćwiczyliśmy</strong> chodzenie przy nodze oraz siadanie.  Szło całkiem dobrze, ale na trasie pojawiły się jakieś dwa psy i niestety nie udało się uprzedzić Legion, więc było trochę szczekania.</p>
<p>U weterynarza bardzo ładnie, a <strong>powrót wzorowy :)</strong></p>
<p><span style="font-size: 20px;"><strong>Południe:</strong></span></p>
<p>W domu Legion generalnie <strong>szczekała od czasu do czasu</strong> &#8211; nie zawsze udało się ją uspokoić leżeniem, więc raz musiała wylądować na karnym jeżyku (w łazience). Ogólnie na ten moment ćwiczymy przedłużone, spokojne leżenie oraz<strong> &#8221;na miejsce&#8221;</strong>, czyli udanie się na łóżko. Generalnie to pomaga na problem ze szczekaniem.</p>
<p>Jeden <strong>dziwny problem</strong> jaki mamy to fakt, że czasami podczas treningu przedłużania Legion zaczyna domagać się głośno. Tak jakbym za długo czekał, a ona chciała mi przypomnieć. Przerywamy wtedy dane ćwiczenie &#8221;nie&#8221; i za chwilę ponawiam polecenie, które ma wykonać i liczę czas od nowa. Jednak kolejnym razem trochę krócej niż zakładałem poprzednio.</p>
<p>O 14 wyszliśmy pobiegać. Przed wyjściem były problemy &#8211; <strong>Legion się podekscytowała,</strong> że się ubieramy i szczekała. Jakoś udało się ją uspokoić. Myślę jednak, że następnym razem jak tak zrobi to przestaniemy się przygotowywać do wyjścia, usiądziemy i poczekamy <strong>aż przestanie być nadpobudliwa.</strong></p>
<p>Samo <strong>bieganie bez problemu</strong> &#8211; psisko grzeczne, chętnie biegało i ogólnie trening bardzo pozytywny. Podczas drogi na naszą &#8221;trasę&#8221; biegową oczywiście ćwiczyliśmy chodzenie przy nodze.</p>
<p><strong><span style="font-size: 20px;">Popołudnie i wieczór:</span></strong></p>
<p>Po bieganiu Legion dostała jedzenie, ale chyba była nadal głodna. <strong>Trochę szczekała i piszczała.</strong> U weterynarza waga wskazała 36 kg, czyli udało nam się w ciągu kilku miesięcy <strong>odchudzić psa o 4 kg</strong>. Z tego ostatni kilogram poleciał w ciągu poprzednich 2 tygodni. Może za mało jedzenia dostaje teraz, więc od jutra zwiększymy dawkę. Mieliśmy trochę problemów i ogólnie <strong>podejrzenie alergii pokarmowej</strong> (opiszę to w wolnej chwili), więc obecnie Legion je gotowaną wołowinę i marchewkę.</p>
<p>Przypadki szczekania ukracam poleceniem &#8221;na miejsce&#8221; i trzymaniem tak długo <strong>aż pies się uspokoi.</strong> Dostaje smaczki, jest chwalona (spokojnym głosem, żeby nie pobudzać dodatkowo) i głaskana. Po kilku takich &#8221;sesjach&#8221; <strong>pies się uspokaja i widać, że odpuszcza :)</strong></p>
<p>Jeżeli chodzi o ćwiczenia &#8221;na miejsce&#8221; to <strong>mamy niezły progres w ciągu jednego dnia.</strong> Jesteśmy w momencie, że pies leży na łóżku, a ja mogę iść, otworzyć drzwi, wyjść na klatkę i zamknąć drzwi. Stoję na klatce kilka sekund i wracam, a pies nadal leży! Czy to magia?!</p>
<p>W następnych dniach dodam jeszcze sygnał dźwiękowy domofonu i wychodzenie na klatkę po tym dźwięku. Czasami jednak tylko puszczę dźwięk i nic nie zrobię. Po prostu, żeby psina <strong>nie powiązała dźwięku z moim wyjściem.</strong></p>
<p>Odnośnie telefonu to Michał z Dobermana napisał, że <strong>to najprostsza sprawa,</strong> a dla mnie jest właśnie najtrudniejsza. Nie wiem, w którym momencie ją nagradzać i w jaki sposób &#8211; jakieś pomysły? Po prostu robię &#8221;fejkową&#8221; rozmowę i podczas niej wydawać psu polecenia? <strong>Pies nie reaguje źle na sam dźwięk telefonu</strong> czy coś w tym stylu &#8211; po prostu jak dłużej rozmawiam to zaczyna szczekać i przeszkadzać.</p>
<p>Nie zależy mi więc na jakimś przyzwyczajeniu jej do telefonu, a <strong>po prostu, żebym mógł spokojnie</strong> ustalić coś z klientem :)</p>
<h2><span style="font-size: 20px;">Jak wychować nadpobudliwego psa?</span></h2>
<p>Podsumowując dzisiejszy dzień &#8211; <strong>na dworze mamy największy problem z psami.</strong> Nadal nie jest perfekcyjnie. Czasami uda się odwrócić uwagę Legion smaczkiem lub frisbee, ale nie zawsze. Czasami zapatrzy się na innego psa i jakby wyłącza &#8211; szczeka, ciągnie i nic z tym nie można zrobić.</p>
<p><a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/wychowanie-psa.jpg" rel="lightbox[2565]"><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-2575" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/wychowanie-psa.jpg" alt="jak wychować nadpobudliwego psa start" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/wychowanie-psa.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/wychowanie-psa-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/wychowanie-psa-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/wychowanie-psa-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/wychowanie-psa-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></a></p>
<p>Natomiast w<strong> domu największy problem to taka szczekliwość</strong> i domaganie się różnych rzeczy. Legion przychodzi i zaczyna szczekać tak, jakby czegoś od nas chciała. Czasami chodzi o jedzenie (może jest za głodna), a czasami po prostu się nudzi. Mam głupie wrażenie, że pojawiło się to w momencie kiedy z<strong>aczęliśmy ćwiczyć bardziej w domu i na dworze.</strong> Jakby pies spodziewał się smaczka i cały czas chciał coś robić. Wcześniej nie była taka szczekliwa (tylko przez okno, jak widziała jakiegoś psa/kota). Na ten moment <strong>staramy się szczekanie hamować</strong> poleceniem &#8221;na miejsce&#8221; lub przedłużonym leżeniem. Czasami działa lepiej, a czasem gorzej.</p>
<p>Generalnie dzisiaj był pierwszy dzień, więc <strong>większych sukcesów nie było.</strong> Zobaczymy czy takie uciszanie psa w domu sprawi, że po 7 dniach będzie generalnie spokojniejsza. Czas pokaże :)</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/jak-wychowac-nadpobudliwego-psa-start/">Jak wychować nadpobudliwego psa &#8211; start!</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zyciezpsem.pl/jak-wychowac-nadpobudliwego-psa-start/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>6</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
