<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa: stary pies - Życie z Psem</title>
	<atom:link href="https://zyciezpsem.pl/tag/stary-pies/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://zyciezpsem.pl/tag/stary-pies/</link>
	<description>Psi blog i sklep z produktami dla psów</description>
	<lastBuildDate>Tue, 11 Sep 2018 15:26:23 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>Adopcja starego psa, czyli witaj Sara!</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/adopcja-starego-psa-czyli-witaj-sara/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=adopcja-starego-psa-czyli-witaj-sara</link>
					<comments>https://zyciezpsem.pl/adopcja-starego-psa-czyli-witaj-sara/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 19 Aug 2018 17:48:51 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Codzienność]]></category>
		<category><![CDATA[adopcja starego psa]]></category>
		<category><![CDATA[aniflexi]]></category>
		<category><![CDATA[inflamex]]></category>
		<category><![CDATA[nowy pies]]></category>
		<category><![CDATA[psi senior]]></category>
		<category><![CDATA[psi staruszek]]></category>
		<category><![CDATA[Sara]]></category>
		<category><![CDATA[starszy pies]]></category>
		<category><![CDATA[stary pies]]></category>
		<category><![CDATA[suplementy na stawy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=5494</guid>

					<description><![CDATA[<p>Adopcja starego psa to duże wyzwanie, chociaż na pierwszy rzut oka może się tak nie wydawać. W końcu starszy pies zazwyczaj jest spokojny, cichy i nie sprawia problemów. Nie zawsze jednak tak jest i na pewno przed podjęciem takiej decyzji &#8230;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/adopcja-starego-psa-czyli-witaj-sara/">Adopcja starego psa, czyli witaj Sara!</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Adopcja starego psa</strong> to duże wyzwanie, chociaż na pierwszy rzut oka może się tak nie wydawać. W końcu starszy pies zazwyczaj jest spokojny, cichy i nie sprawia problemów. Nie zawsze jednak tak jest i na pewno przed podjęciem takiej decyzji trzeba się zastanowić.</p>
<p>Wpis ten będzie dotyczył przede wszystkim <strong>kwestii adopcji, przygarnięcia lub po prostu zaproszenia starszego psiak</strong>a do swojego życia. Będzie to również oficjalne przedstawienie Sary i zbiór informacji o niej.</p>
<div id="attachment_5524" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img fetchpriority="high" decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5524" class="wp-image-5524 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/08/20180817_172403.jpg" alt="adopcja starego psa" width="1000" height="563" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/08/20180817_172403.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/08/20180817_172403-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/08/20180817_172403-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/08/20180817_172403-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/08/20180817_172403-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5524" class="wp-caption-text">Sara na swoim wybiegu, czyli w końcu cały teren dla niej :)</p></div>
<p>Nasza sytuacja nie jest wcale taka niezwykła &#8211; <strong>często zdarza się, że przypadkowo trafiamy na jakiegoś psiaka</strong>, który zostaje z nami na dłużej. Może jakaś przybłęda zgubiła się koło naszego domu, może spotkaliśmy biednego psa podczas wakacji, został nam podrzucony lub cokolwiek w tym stylu. Czasem tak bywa i może historia Sary komuś pomoże w tych pierwszych chwilach.</p>
<h2>Witaj Sara!</h2>
<p>Sara to suczka owczarka niemieckiego &#8211; tak przynajmniej wygląda, bo dokumentów żadnych nie ma. <strong>Ma około 14 lat i trafiła do nas zupełnie przypadkowo</strong>. Trudno mi jednoznacznie stwierdzić, czy była to adopcja starego psa, przypadkowe przejęcie, czy zwykłe przygarnięcie, ale że zrobiliśmy to całkiem świadomie i z własnej woli to pozostanę przy tej adopcji.</p>
<p>Jak Sara do nas trafiła?<strong> Tak naprawdę to my trafiliśmy do niej.</strong> Od dłuższego czasu myśleliśmy o własnym domu i właśnie podczas poszukiwań natrafiliśmy na fajną nieruchomość z dużym ogrodem. Między garażem a pomieszczeniami gospodarczymi była mała krata, a za nią <strong>na betonie leżał stary psiak.</strong> To była właśnie Sara. Warunki nie były zbyt dobre, więc od razu zainteresowaliśmy się losami psa w razie sprzedaży domu. Właściciel raczej nie krył się z tym, że Sary nic dobrego nie czeka.</p>
<div id="attachment_5488" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5488" class="wp-image-5488 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/07/P1010606.jpg" alt="problemy ze starym psem" width="1000" height="563" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/07/P1010606.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/07/P1010606-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/07/P1010606-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/07/P1010606-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/07/P1010606-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5488" class="wp-caption-text">Aż trudno uwierzyć, że teraz taką ma uśmiechniętą mordkę &#8211; wcześniej była takim przygnębionym psiskiem z kojca</p></div>
<p>Na początku jeszcze nie wiedzieliśmy, co zrobimy. Dom nam się podobał, a pies jeszcze bardziej. <strong>Szkoda nam jej było, bo w kojcu naprawdę nie było warunków.</strong> Stary garnek zamiast miski i beton zamiast trawy. Dla starego psa to nic fajnego. Finalnie jednak postanowiliśmy podejść do sprawy tak jak się powinno, czyli pojechać jeszcze raz zobaczyć dom i spotkać się z właścicielem psa. W rozmowie ze sprzedającym wyszło, że pies należy do syna. Byłoby głupio jakbyśmy chcieli dom z psem, a wyszłoby, że psa jednak nie będzie&#8230;</p>
<p>Na kolejnym spotkaniu już wszystko wiedzieliśmy, wszystko czyli nic. &#8221;Właścicielem&#8221; psa okazał się mocno zmęczony życiem koleś, który<strong> tak naprawdę nic o Sarze nie wiedział.</strong> Nie był pewien ile ma lat, nie potrafił powiedzieć czy była szczepiona, czy jest na coś chora &#8211; nic. Tylko tyle, że chyba jest głucha. Dowiedzieliśmy się, że jej dieta składała się z resztek ze stołu, makaronu i czasami tanich puszek z marketu. Wiedział tyle, że psa nie chce, bo wyprowadza się do bloku i nie ma go gdzie zabrać. Jak chcemy to ok, jak nie chcemy to sobie poradzi. Dla nas jak najlepiej, bo Sarę oczywiście chcieliśmy.</p>
<div id="attachment_5395" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5395" class="wp-image-5395 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P4250318.jpg" alt="dom dla psa" width="1000" height="563" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P4250318.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P4250318-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P4250318-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P4250318-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P4250318-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5395" class="wp-caption-text">Kojec mały, zimny beton zamiast trawy i przygnębiające kraty &#8211; tak miała Sara kiedyś. Mamy nadzieję, że jest zadowolona ze zmiany :)</p></div>
<p>Najbardziej interesowało nas jednak jak Sara się zachowuje. Często jest tak, że<strong> psy trzymane głównie z kojcu i pozostawione same sobie po prostu dziczeją</strong>. Chcieliśmy jej pomóc, ale wiadomo, że inaczej trzeba podejść do psa ułożonego, a inaczej do psa agresywnego. Jednak po wypuszczeniu z kojca okazało się, że Sara to dobra psina, która bardzo potrzebuje kontaktu z człowiekiem.</p>
<p>Po powrocie z oględzin domu chwilę jeszcze porozmawialiśmy i szybko zdecydowaliśmy się na zakup. Niestety wszelkie formalności sporo trwały, a jeszcze sprzedający w między czasie wyjechał na wakacje, więc <strong>na klucze trochę musieliśmy poczekać.</strong> W końcu jednak nadszedł ten dzień i po mniejszej awanturze byliśmy u siebie.</p>
<div id="attachment_5521" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5521" class="wp-image-5521 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/08/20180728_193652.jpg" alt="adopcja starego psa" width="1000" height="563" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/08/20180728_193652.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/08/20180728_193652-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/08/20180728_193652-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/08/20180728_193652-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/08/20180728_193652-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5521" class="wp-caption-text">Sara uwielbia być tam gdzie człowiek. Akurat przyjechał kontener po gruz, więc Sara musiała sprawdzić jeszcze, czy nie będzie z tego poduszki :) Psy kojcowe mają małe wymagania, bo nie są przyzwyczajone do takiego luksusu jak legowisko &#8211; smutne rzeczy</p></div>
<p>Awanturze, bo jakimś cudem syn mieszkający sam w tym domu myślał, że po oddaniu nam kluczy będzie mógł jeszcze mieszkać. Nie znalazł sobie mieszkania czy coś w tym stylu. Także<strong> do samego końca były nerwy</strong> i nie polecam kupna domu przez pośrednika, bo potem takie niedopowiedzenia się robią.</p>
<h2>Adopcja starego psa &#8211; stan zdrowia</h2>
<p>W takich losowych sytuacjach, gdzie <strong>nie jesteśmy do końca gotowi na starszego psa</strong> lub po prostu pies spada na nas nagle to nie zawsze możemy wcześniej zapoznać się ze stanem psa. My Sarę widzieliśmy tylko kilka razy i to głównie przez kraty kojca. Sprzedającym był ojciec, który bał się jej wypuścić, bo ugryzie, a syn tylko raz był na miejscu, żeby nam ją pokazać. Także wiedzieliśmy o niej bardzo mało.</p>
<div id="attachment_5484" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5484" class="wp-image-5484 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/07/P1010509.jpg" alt="problemy ze starym psem" width="1000" height="563" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/07/P1010509.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/07/P1010509-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/07/P1010509-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/07/P1010509-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/07/P1010509-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5484" class="wp-caption-text">Owczarki :)</p></div>
<p>Dopiero przez pierwsze dni od otrzymania kluczy mogliśmy ja sprawdzić. <strong>Na początku daliśmy jej luz, żeby mogła się przyzwyczaić do nowej sytuacji.</strong> Trochę przychodziła, ale dużo spała w kojcu. Czuliśmy tylko, że trochę brzydko pachnie.</p>
<p>Jak już była spokojniejsza to ukazał nam się jej tragiczny stan.<strong> Sara potwornie śmierdziała, była obrzydliwie chuda, cała w kołtunach,</strong> miała sporo ran, armię pcheł i cholera wie jeszcze czego. Psiak miał też duże problemy z poruszaniem się. Sara nie kontaktowała i rzeczywiście wydawało się, że jest głucha, co potem okazało się nie do końca prawdą (do tego jeszcze wrócimy). Tak naprawdę to tylko usiąść się i załamać, bo psa w tak złym stanie jeszcze nie widziałem. Czasami psy odratowane z jakichś psich fabryk są zdrowsze.</p>
<p>Jeżeli ktoś znajdzie się w podobnej sytuacji to trzeba jednak trochę ogarnąć. Wiadomo, że<strong> na początku człowiek wpada w panikę, ale trzeba na spokojnie.</strong> Przede wszystkim wykąpaliśmy Sarę. Widać, że nikt jej dawno nie pielęgnował, bo nie była za bardzo zachwycona. Zresztą trudno powiedzieć, czy to nowa sytuacja ją przybiła, czy sama kąpiel. Podczas samej kąpieli była bardzo spokojna, ale było widać, że się boi.</p>
<div id="attachment_5520" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5520" class="wp-image-5520 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/08/20180728_1932370.jpg" alt="adopcja starego psa" width="1000" height="563" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/08/20180728_1932370.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/08/20180728_1932370-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/08/20180728_1932370-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/08/20180728_1932370-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/08/20180728_1932370-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5520" class="wp-caption-text">Psy pomagają w sprzątaniu po remoncie. Tak naprawdę to nie pomagają tylko jeszcze przeszkadzają! Legion zna polecenia i jest dobrym pieskiem &#8211; wystarczy &#8221;ić stont&#8221; i odejdzie. Sara przesuwać się nie będzie, bo nie :)</p></div>
<p><strong>Nie zawsze jedna kąpiel wystarczy</strong>, bo lat mieszkania w syfie i braku pielęgnacji nie da się cofnąć od tak. Natomiast taka pierwsza kąpiel pozwoli doprowadzić psa do stanu, gdzie nie jest aż tak wstyd pójść do weterynarza. My kilka godzin po kąpieli daliśmy Sarze krople przeciw pchłom, bo miała ich mnóstwo, a dodatkowo niepokoiło nas jej ciągłe drapanie się.</p>
<p>Od razu zaznaczę, że takie rozwiązanie niekoniecznie jest rekomendowane.<strong> Zazwyczaj zaleca się zakropienie dopiero 3 dni od kąpieli.</strong> Krople najlepiej wchłaniają się w łoju skórnym, a podczas kąpieli to zmywamy. My jednak tak zrobiliśmy i zadziałało, ale każdy musi sam przemyśleć.</p>
<p>Kolejne dni to były już wizyty u weterynarza. <strong>Zrobiliśmy Sarze pełne badanie krwi oraz usg.</strong> Z krwi wyszło wszystko w normie, co bardzo nas ucieszyło. W usg wyszły niewielkie cysty na jajnikach, a poza tym wszystko ok. Psiak na brzuchu ma też dużą przepuklinę, ale nie wydaje się niebezpieczna, a na pewno bezpieczniejsza od operacji usunięcia.</p>
<div id="attachment_5523" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5523" class="wp-image-5523 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/08/20180817_1724030.jpg" alt="adopcja starego psa" width="1000" height="563" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/08/20180817_1724030.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/08/20180817_1724030-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/08/20180817_1724030-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/08/20180817_1724030-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/08/20180817_1724030-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5523" class="wp-caption-text">Tak naprawdę Sara wygląda całkiem nieźle. Nigdy bym nie powiedział, że ma 14 lat. Maksymalnie 8 &#8211; dobrze się trzyma :)</p></div>
<p>Warto wiedzieć, że <strong>adopcja starego psa często wiąże się z różnymi problemami zdrowotnymi. </strong>Starsze psiaki mają tendencję do różnych chorób, więc na pewno trzeba być na to gotowym. Sara jest już z nami miesiąc i jeszcze sporo nam zajmie wyprostowanie jej sytuacji.</p>
<p>Przede wszystkim kolejne kąpiele i krople załatwiły skutecznie sprawę pcheł oraz zapalenia skóry, które było spowodowane drapaniem. U nas poszło łatwo, ale to dość uciążliwa sprawa, która<strong> często wymaga stosowania środków sterydowych.</strong> Na szczęście z tym sobie poradziliśmy, a przy większej ilości psów pchły mogą być dużym problemem. Nasze psiaki też zostały zakroplone w razie czego.</p>
<h2>Adopcja starego psa &#8211; dieta</h2>
<p>Jak już uporaliśmy się ze sprawami wymagającymi interwencji to przyszedł czas na kolejne sprawy. <strong>Sara była okropnie chuda i miała brzydką sierść</strong> (prawdopodobnie przez dietę słabej jakości). Miała sporo wydrapanych miejsc, gdzie sierść była bardzo rzadka.</p>
<div id="attachment_5436" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5436" class="wp-image-5436 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/06/20180612_084212.jpg" alt="adopcja starego psa" width="1000" height="563" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/06/20180612_084212.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/06/20180612_084212-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/06/20180612_084212-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/06/20180612_084212-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/06/20180612_084212-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5436" class="wp-caption-text">Chyba pierwszy raz w życiu była u weterynarza. Nowe doświadczenia dla tak starego psa to nic fajnego raczej, ale jak trzeba to trzeba</p></div>
<p>Z dietą tak naprawdę mamy problem do teraz. Przez pierwsze dni dostawała wcześniej przygotowane, zawekowane mięso z warzywami &#8211; wiedzieliśmy, że będzie nam trudno gotować na początku, więc dawaliśmy tak. Jak się skończyły słoiczki to dostawała gotowane mięso z dodatkiem ryżu i makaronu (wcześniej tak dostawała, więc nie chcieliśmy od razu przestawiać jej na barf). Niestety po kilku dniach dostała biegunki, więc zrezygnowaliśmy z dodatków i podawaliśmy jej samo mięso. <strong>Sara zaczęła jednak trochę wybrzydzać</strong> i patrzeć bardziej do misek Legion i Leviego, więc podaliśmy mięso surowe, lekko parzone. Przez czas największego remontu dostawała również wysokiej jakości puszki, jak nie mieliśmy możliwości przygotowania nic świeżego.</p>
<p>Niestety Sara generalnie ma z dietą trochę problem. Często dostaje biegunek, a trudno nam określić co jest przyczyną. Je kilka dni to samo i nagle biegunka &#8211; często ze śladami krwi, zmieniamy jedzenie, a ona nadal ma problemy. <strong>Wielokrotnie też sama sobie robi głodówki i odmawia jakiegokolwiek jedzenia</strong>. Leży, burczy i ssie jej w brzuchu, ale nie chce nic jeść. Pije normalnie, nie jest apatyczna, ale miski nie tknie.</p>
<p>Na początku myśleliśmy, że jest to spowodowane upałami, bo robiła tak głównie w gorące dni, ale potem jak się ochłodziło to była powtórka, więc trudno określić. Teraz będziemy brać próbki i pojedziemy z nią na badania. Może jakieś robaki (była odrobaczona), może coś z trzustką? <strong>Będziemy sprawdzać.</strong></p>
<div id="attachment_5433" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5433" class="wp-image-5433 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/06/20180611_133901.jpg" alt="adopcja starego psa" width="1000" height="577" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/06/20180611_133901.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/06/20180611_133901-300x173.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/06/20180611_133901-800x462.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/06/20180611_133901-64x37.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/06/20180611_133901-768x443.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5433" class="wp-caption-text">Sara najbardziej cieszy się z maty do leżenia :D</p></div>
<p>Także adopcja starego psa to nic łatwego, szczególnie, jeśli nic o nim nie wiemy. Obserwując własnego psa od szczeniaka dokładnie wiemy, co może powodować problemy, a co jest bezpieczne. <strong>Co pies lubi, jak się zachowuje i tak dalej.</strong> Natomiast z &#8221;obcym&#8221; psem nigdy nic nie wiadomo, bo nie wiemy jak reaguje na dany pokarm, posiłki w danej porze dnia lub jak reaguje na ich ilość.</p>
<p>Duży plus jest taki, że jednak<strong> Sara trochę przytyła i już tak żebra jej nie odstają.</strong> Sierść też wydaje się w lepszej kondycji, a psiak wydaje się zadowolony i o wiele zdrowszy. Jak sobie poradzimy z tą dietą i biegunkami to będzie super.</p>
<h2>Stary pies i aktywność</h2>
<p><strong>Sara wymagała rozruszania</strong>, bo przebywanie w kojcu jej nie służyło. Praktycznie po kilku pierwszych dniach jej &#8221;klatkę&#8221; zamknęliśmy, żeby nie miała tam dostępu. Psiak mógł wreszcie chodzić tam, gdzie chce, ale potrzebna była zachęta. Sama z siebie nie bardzo ma ochotę chodzić, więc staramy się kilka razy dziennie z nią przejść po terenie.</p>
<p><strong>Sara ogólnie ma problem z tylnymi łapami</strong> i już ostatnio był nawet o tym <a href="http://zyciezpsem.pl/problemy-ze-starym-psem-czyli-bawimy-sie-w-boga/" target="_blank" rel="noopener">wpis</a>. Czasami czuje się naprawdę dobrze i nieźle biega, a czasami ma takie dni, że nawet wysikać się nie może, bo nie potrafi kucnąć. Weterynarz nawet sugerował mi, że warto pomyśleć o uśpieniu, chociaż mi wydaje się to absurdalne.</p>
<p>Od początku podawaliśmy jej <strong>AniFlexi +</strong>, a za radą w komentarzach zaczęliśmy podawać również <strong>Inflamex</strong>. Wydaje mi się, że to działa i było o wiele lepiej, ale ostatnio Sara nie chce jeść jedzenia, jeśli czuje tam jakieś suplementy. Trudno znaleźć dobre rozwiązanie i myślę, że zainteresujemy się komórkami macierzystymi, jeśli pies dalej nie będzie chciał brać supli.</p>
<div id="attachment_5439" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5439" class="wp-image-5439 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/06/20180617_203611.jpg" alt="adopcja starego psa" width="1000" height="563" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/06/20180617_203611.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/06/20180617_203611-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/06/20180617_203611-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/06/20180617_203611-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/06/20180617_203611-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5439" class="wp-caption-text">Sara lubi się bawić &#8211; szczególnie upodobała sobie piłkę i skórzany szarpak :)</p></div>
<p>Z innych aktywności to trudno z takim staruszkiem coś wymyślić. <strong>Sara lubi się delikatnie szarpać i biegać za piłką.</strong> Znaczy się dobiega do piłki, bierze ją w pysk i tyle zabawy :D Trzeba znowu rzucić, żeby z ochotą do niej człapała. Wszystko zależy też od dnia &#8211; czasami ma więcej energii, a czasami mniej.</p>
<h2>Adopcja starego psa &#8211; dziwne zachowania</h2>
<p><strong>Adopcja starego psa wiąże się z nauką nowych zachowań i przyzwyczajeń.</strong> Chodzi o to, że nowy, dorosły pies ma często własne fanaberie. Przykładowo tak jak już opisałem Sara potrafi sobie robić sama głodówki i trudno zrozumieć takie zachowanie.</p>
<p>Może być tak, że jej dawny właściciel nie miał czasu lub ochoty karmić jej codziennie, więc pies przyzwyczajony jest do dłuższych odstępów między posiłkami. Mogło tak być, a może powód jest inny.</p>
<p>Przez pierwsze tygodnie od przeprowadzki praktycznie codziennie odkrywaliśmy <strong>nowe dziury z zakopanym starym żarciem.</strong> Sara przez lata zakopywała swoje skarby, a Levi teraz chętnie je odkopywał. Również jak raz zrobiła sobie głodówkę to zabrała kawałek mięsa i próbowała go zakopać. Dla nas to niecodzienne zachowanie, bo nasze psiaki takich rzeczy nie odwalają :)</p>
<div id="attachment_5434" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5434" class="wp-image-5434 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/06/20180611_133925.jpg" alt="adopcja starego psa" width="1000" height="560" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/06/20180611_133925.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/06/20180611_133925-300x168.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/06/20180611_133925-800x448.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/06/20180611_133925-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/06/20180611_133925-768x430.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5434" class="wp-caption-text">Legion i Levi grymaszą na tego typu maty do leżenia &#8211; wolą łóżko. Sara całe życie spała na betonie, więc dla niej to super sprawa. Przynajmniej ktoś zadowolony :)</p></div>
<p>Z dziwnych spraw było jeszcze coś takiego, że <strong>Sara wchodziła na piętro domu, ale tylko do progu drzwi.</strong> Nie zrobiła ani kroku dalej. Piszczała, żeby ktoś przyszedł, ale wejść nie chciała. Może dawni właściciele nie pozwalali jej wchodzić na piętro? Tego się nie dowiemy. Dopiero po miesiącu zdobyła się na odwagę i teraz normalnie chodzi już po całym domu. Podobna jest sprawa z łóżkiem &#8211; bała się wchodzić i dopiero po dłuższym czasie dała się skusić. Teraz często wchodzi na materac i sobie odpoczywa.</p>
<h2>Sara &#8211; zmiany i przyszłość</h2>
<p><strong>Sara to naprawdę świetny psiak.</strong> Nie jest taki &#8221;poddany&#8221; jak wiele psiaków ze schroniska. Często ma swoje zdanie i potrafi go bronić. Ma swoje ulubione miejsca, w których lubi leżeć. Mniej więcej nauczyła się już pory karmienia i pierwsza przychodzi o niej przypomnieć. Zawsze to Legion pierwsze wymuszała jedzenie, a teraz tę rolę przejęła Sara.</p>
<p>Większość czasu spędza przed domem lub w korytarzu, gdzie jest najchłodniej. W nocy zależy &#8211; jak jest ciepło to śpi na dworze, ale <strong>w chłodniejsze wieczory przychodzi do nas do pokoju</strong>. To ogólnie bardzo towarzyski i ciepły psiak, który wręcz potrzebuje człowieka. Jest dość niezależna, czego nauczyło ją życie, ale jednak nie jest dzika jak większość psów z kojca.</p>
<p><strong>Z Levim i Legion dogaduje się dobrze.</strong> Całymi dniami leżą razem na słoneczku lub na chłodnych kafelkach. Najważniejsze, że nie ma kłótni i bójek, chociaż trzeba uważać przy karmieniu. Levi bardzo interesuje się cudzymi miskami, więc czasami dochodzi do ostrzegawczego warczenia. Każdy ma swoje granice :)</p>
<div id="attachment_5487" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5487" class="wp-image-5487 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/07/P1010569.jpg" alt="problemy ze starym psem" width="1000" height="563" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/07/P1010569.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/07/P1010569-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/07/P1010569-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/07/P1010569-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/07/P1010569-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5487" class="wp-caption-text">Sara zawsze wypatruje zwierzątek do obszczekania &#8211; są okoliczne kundelki, koty i sarenki :)</p></div>
<p>Na ten moment<strong> jesteśmy zadowoleni z poprawy stanu zdrowia Sary</strong> i jej ogólnego dobrego samopoczucia. Najbardziej niepokoi nas jej grymaszenie przy jedzeniu i odmawianie suplementów. Widać, że ma problemy z chodzeniem, a suplementy jej pomagały. Może jakoś się przekona, a jak nie to musimy poszukać alternatywy na jej stawy. Poza łapami jest też problem z krwawymi biegunkami, ale to będziemy jeszcze badać i sprawdzać.</p>
<p><strong>Kwestie zdrowotne to nigdy nie są łatwe sprawy</strong>, szczególnie u starego psa. Z naszej strony zrobimy wszystko, żeby Sara czuła się jak najlepiej to możliwe. Na pewno nie będziemy niepotrzebnie przedłużać jej cierpienia, ale chcemy dać jej jak najwięcej czasu w zdrowiu i bez bólu. Mamy nadzieję, że będzie dobrze.</p>
<h2>Adopcja starego psa &#8211; podsumowanie</h2>
<p><strong>Adopcja starego psa to nie jest taka łatwa sprawa.</strong> Jeżeli ktoś chciałby i się zastanawia to naprawdę super, bo stare psiaki nie mają łatwo. Raczej &#8221;brania&#8221; w schronisku nie mają i szansa na adopcję jest niewielka. Dlatego fantastyczne, jeśli ktoś takiego psiaka zechce i pozwoli mu komfortowo dokończyć życia w szczęściu i spokoju.</p>
<p>Natomiast na pewno taki pies wymaga troski oraz specjalnej opieki, a do tego potrzebny jest czas i spore środki finansowe. Weterynarz tani nie jest, a każde gorsze samopoczucie psa praktycznie wymaga interwencji lekarza. Młody pies sobie poradzi, ale <strong>dla staruszka byle katar może być poważną sprawą.</strong> Na pewno też nie można staruszka pozostawić samego sobie na 10-12 godzin dziennie, bo taki pies wymaga troski, szczególnie jeśli ma już oznaki demencji starczej.</p>
<div id="attachment_5435" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5435" class="wp-image-5435 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/06/20180611_191424.jpg" alt="adopcja starego psa" width="1000" height="563" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/06/20180611_191424.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/06/20180611_191424-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/06/20180611_191424-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/06/20180611_191424-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/06/20180611_191424-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5435" class="wp-caption-text">Ulubiony szarpaczek skórzany!</p></div>
<p>Niestety wszystko kosztuje i to nie mało. <strong>Wizyty u weterynarza, leki, dojazdy, badania</strong> &#8211; koszty opieki nad starym psem są o wiele wyższe niż zapewne ktokolwiek zakłada. Szczególnie trudne jest leczenie psa bardzo starego, gdzie tak naprawdę robi się wszystko w ciemno. Prześwietlenia i narkozy mogą być niebezpieczne, więc raczej się takich zabiegów unika. Z tego powodu nie wiadomo na 100% co psu jest, a leczy się bardziej pod kątem zapewnienia psu jak największego komfortu niż bezpośredniego usunięcia choroby.</p>
<p>Osobiście <strong>nie polecam adoptować staruszka, jeśli nie jesteśmy w stanie mu zapewnić odpowiedniej opieki.</strong> Oczywiście każdy zrobi jak uważa, bo &#8221;co mi będzie tu jakiś koleś w internecie pierdolić &#8211; chcę staruszka to biorę&#8221;, ale takie moje zdanie.</p>
<p>Inaczej wygląda sytuacja<strong> jak taki psi staruszek spadnie na człowieka nagle.</strong> Wszystko się może zdarzyć &#8211; czasami znajdziemy przybłędę na wakacjach, ktoś podrzuci nam psa, zostanie nam na &#8221;wiecznym tymczasie&#8221; i tak dalej. Jeżeli ktoś zdecyduje, że nie da rady to zawsze może oddać psa do schroniska &#8211; nie jest to idealna opcja dla psa, ale na pewno lepsza niż zignorowanie problemu i dalsze porzucenie psiaka.</p>
<div id="attachment_5485" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5485" class="wp-image-5485 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/07/P1010520.jpg" alt="problemy ze starym psem" width="1000" height="563" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/07/P1010520.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/07/P1010520-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/07/P1010520-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/07/P1010520-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/07/P1010520-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5485" class="wp-caption-text">Naprawdę świetny piesek i mamy ogromne szczęście, że tak trafiliśmy. Polecamy 10/10 :)</p></div>
<p>Natomiast jeśli ktoś podejmie się wyzwania i takiego psa zostawi w domu to gratulacje &#8211; <strong>czeka Was sporo radości, ale też niestety sporo zmartwień.</strong> Nigdy nie jest łatwo patrzeć jak pies cierpi, a człowiek szybko się przywiązuje do nowego psa. Trudno obserwować jak pies czuje się źle, ledwo chodzi lub ma problemy z chodzeniem. Łatwo nie jest, ale to nie znaczy, że pies nie zasługuje na opiekę.</p>
<p><strong>Najgorsze co człowiek może zrobić staremu psu to go porzucić.</strong> Tyle na dzisiaj :)</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/adopcja-starego-psa-czyli-witaj-sara/">Adopcja starego psa, czyli witaj Sara!</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zyciezpsem.pl/adopcja-starego-psa-czyli-witaj-sara/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>8</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Problemy ze starym psem, czyli bawimy się w boga</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/problemy-ze-starym-psem-czyli-bawimy-sie-w-boga/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=problemy-ze-starym-psem-czyli-bawimy-sie-w-boga</link>
					<comments>https://zyciezpsem.pl/problemy-ze-starym-psem-czyli-bawimy-sie-w-boga/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 13 Jul 2018 20:01:24 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Codzienność]]></category>
		<category><![CDATA[chory pies]]></category>
		<category><![CDATA[niedowład łap]]></category>
		<category><![CDATA[pies geriatryczny]]></category>
		<category><![CDATA[problem z tylnymi łapami]]></category>
		<category><![CDATA[problemy starego psa]]></category>
		<category><![CDATA[problemy ze starym psem]]></category>
		<category><![CDATA[stary pies]]></category>
		<category><![CDATA[trudne wybory]]></category>
		<category><![CDATA[tylne łapy psa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=5481</guid>

					<description><![CDATA[<p>Problemy ze starym psem to nic fajnego. Szczerze mówiąc trochę mnie to ostatnio przytłacza, ponieważ absolutnie nie byłem na to gotowy. Wiadomo, że jak ma się młodego psiaka to raczej widmo problemów starczych i śmiertelności przyjaciela jest kwestią odległą. Człowiek &#8230;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/problemy-ze-starym-psem-czyli-bawimy-sie-w-boga/">Problemy ze starym psem, czyli bawimy się w boga</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Problemy ze starym psem to nic fajnego.</strong> Szczerze mówiąc trochę mnie to ostatnio przytłacza, ponieważ absolutnie nie byłem na to gotowy. Wiadomo, że jak ma się młodego psiaka to raczej widmo problemów starczych i śmiertelności przyjaciela jest kwestią odległą. Człowiek się nad tym nie zastanawia, bo przecież ma jeszcze dużo czasu.</p>
<p>Sara trafiła do nas przypadkowo i <strong>nie byliśmy na nią gotowi.</strong> Nie myśleliśmy nad kolejnym psem w tym momencie, a tym bardziej nie myśleliśmy o adopcji starego psiska, o którym nic nie wiemy. Jednak stało się jak stało i uważam, że lepszy dla niej taki los niż pobyt w schronisku lub gorzej (jakąkolwiek przyszłość miał dla niej poprzedni &#8221;właściciel&#8221; zaplanowaną). Nikt więc nie może mi powiedzieć<strong> &#8221;widziały gały co brały&#8221;</strong> lub inne bzdurne mądrości ludowe.</p>
<div id="attachment_5484" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5484" class="wp-image-5484 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/07/P1010509.jpg" alt="problemy ze starym psem" width="1000" height="563" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/07/P1010509.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/07/P1010509-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/07/P1010509-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/07/P1010509-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/07/P1010509-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5484" class="wp-caption-text">Owczarki niemieckie najlepsze &lt;3</p></div>
<p>Sara to cudowny pies i naprawdę mieliśmy tu więcej szczęścia niż rozumu, bo w końcu wzięcie starego psa prosto z kojca nie do końca jest mądrym pomysłem. Mogła być dzika, mega schorowana i agresywna. Jednak okazało się, że to kochany i bardzo wystraszony piesek. <strong>Jaki jest więc problem?</strong></p>
<h2>Starość nie radość, śmierć nie wesele</h2>
<p><strong>Stan zdrowia Sary jest generalnie bardzo dobry</strong>. Robiliśmy większość badań i wszystko jest w normie. Przede wszystkim wyniki krwi są bardzo dobre i nic nie wskazuje, żeby miały być jakieś problemy z organizmem. Nie ma problemów z sercem, nerkami ani wątrobą. Nie ma guzów, zmian nowotworowych i tego typu historii.</p>
<p>Największym problemem Sary obecnie jest<strong> niedowład tylnych łap</strong>. Chodzi ledwo, wstaje ledwo i porusza się &#8221;tak sobie&#8221;. Są lepsze dni, kiedy może nawet biegać, ale są takie dni jak dzisiaj, że ledwo funkcjonuje. Podczas przechadzki widziałem, że próbuje się wysikać &#8211; przykuca, ale nogi nie wytrzymały, przewróciła się na bok i cała obsikała. Komuś może to wydawać się obrzydliwe, ale tak wygląda psia starość. Problem z łapami jest spory i nie da się ukryć, że niekomfortowy dla człowieka i przede wszystkim dla psa.</p>
<div id="attachment_5488" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5488" class="wp-image-5488 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/07/P1010606.jpg" alt="problemy ze starym psem" width="1000" height="563" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/07/P1010606.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/07/P1010606-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/07/P1010606-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/07/P1010606-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/07/P1010606-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5488" class="wp-caption-text">Sara od kiedy opuściła kojec to stała się mega szczęśliwym piesełem :)</p></div>
<p>Swoją drogą to taka informacja dla osób, które w schronisku wybierają <strong>najstarszego, najbiedniejszego i najbardziej schorowanego psa</strong>. Jeśli ktoś nie jest na to przygotowany psychicznie i finansowo to naprawdę może być ciężko. Fajne jest na pewno to uczucie zaraz &#8221;po&#8221;, że zrobiło się coś dobrego dla psa, który raczej nie liczył już na kochająca rodzinę. Jednak potem czeka nas sporo miesięcy wytężonej pracy. Lepiej zrezygnować niż dawać psu nadzieję i nie podołać.</p>
<h2>Bawimy się w boga</h2>
<p>Problemy ze starym psem często powodują różne przemyślenia z zakresu filozofii oraz etyki, szczególnie jeśli na człowieka spada to niespodziewanie i nie miał czasu się do tego przygotować mentalnie.</p>
<p>Z jednej strony <strong>stan Sary jest dobry i nie ma żadnego bezpośredniego zagrożenia życia</strong>. Jednak z drugiej strony te łapy uniemożliwiają jej komfortową egzystencję. Weterynarz sugerował mi, że jeżeli stan łap się pogorszy to trzeba będzie zastanowić się nad uśpieniem. Nie ukrywam, że trochę mnie zamurowało wtedy, bo jak to? Zdrowy pies przecież &#8211; tylko ledwo chodzi, ale <strong>czy to jest powód, żeby go uśpić?</strong> Nawet zapytałem jak sobie to wyobraża, jeżeli wszystko inne jest w normie &#8211; tylko wzruszył ramionami i nie mówił nic.</p>
<p>Teraz jak poobserwowałem dłużej Sarę to <strong>trochę rozumiem co lekarz miał na myśli.</strong> Dla psa problem z chodzeniem to duży ciężar i naprawdę widać, że taka egzystencja jest męcząca. Ledwo wstaje, nie może się podrapać, nawet wysikać wygodnie się nie może. Kto wie, może całymi dniami wstrzymuje, bo po prostu trudno jej wstać?</p>
<div id="attachment_5487" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5487" class="wp-image-5487 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/07/P1010569.jpg" alt="problemy ze starym psem" width="1000" height="563" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/07/P1010569.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/07/P1010569-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/07/P1010569-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/07/P1010569-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/07/P1010569-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5487" class="wp-caption-text">Sara uwielbia wylegiwać się na słoneczku przed drzwiami lub na trawie :)</p></div>
<p>Jednak nadal nie potrafię dopuścić myśli, że problem tylko z łapami może prowadzić do uśpienia. Może można inaczej pomóc? Lekarz proponuje leki przeciwbólowe. Podawaliśmy je przez 10 dni i poprawa była znaczna.<strong> Sara częściej chodziła i wydawała się bardziej zadowolona.</strong> Jednak takie leki obciążają organizm oraz mają wiele skutków ubocznych.</p>
<p>Pozostaje więc pytanie &#8211; <strong>czy pozostawić psa samego sobie i patrzeć jak się męczy?</strong> A może podawać leki, które poprawią stan, ale jednocześnie mogą spowodować inne problemy oraz skrócić życie psa? Straszne są to wybory, bo dla nas komfort i szczęście naszych psów są najważniejsze.</p>
<p>Weterynarz powiadomił mnie, że Sarze raczej zostały tygodnie-miesiące niż lata, ale to nie znaczy, że nie powinniśmy nic robić. W końcu psiemu staruszkowi też należy się godna końcówka życia. <strong>Niestety opcje są bardzo ograniczone</strong> i albo obserwujemy aż psi organizm sam się podda, albo świadomie podajemy leki, które mogą skrócić tę końcówkę życia, a nawet ją pogorszyć przez skutki uboczne.</p>
<h2>Problemy ze starym psem &#8211; trudne wybory</h2>
<p>Na ten moment <strong>nie mam pojęcia co robić</strong>. Dzisiaj był najgorszy dzień do tej pory, jeśli chodzi o łapy Sary. Będę ją obserwował przez kolejne dni i jeżeli będzie tak samo lub gorzej to poważniej zastanowimy się nad lekami przeciwbólowymi. Na ten moment postaramy się też zwiększyć ilość spacerów, żeby może pomóc jej się rozruszać.</p>
<p>Weterynarz powiedział mi, że osobiście wolałby dać psu kilka komfortowych dni niż kilka miesięcy cierpienia. Niejako się z tym zgadzam, ale przecież <strong>nie możemy jednoznacznie określić kiedy pies cierpi bardziej</strong>. Czy tabletki nie są takim odwracaniem głowy od problemu? W końcu smutny pies, który nie może się poruszać i tylko piszczy to widok straszny i serce człowiekowi pęka. Jednak podając różne leki możemy spowodować, że pies będzie cierpiał w samotności w środku. Będzie się ruszał, ale narządy nie dadzą rady z tabletkami i ogólny stan zdrowia będzie się pogarszał. Chyba wolę cierpieć razem z psem i przynajmniej wiem, kiedy trzeba go wspierać.</p>
<div id="attachment_5485" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5485" class="wp-image-5485 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/07/P1010520.jpg" alt="problemy ze starym psem" width="1000" height="563" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/07/P1010520.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/07/P1010520-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/07/P1010520-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/07/P1010520-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/07/P1010520-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5485" class="wp-caption-text">Ma kilka swoich ulubionych miejscówek, ale generalnie jest bardzo towarzyska. Większość dnia spędza z nami :)</p></div>
<p>Jednak finalnie właśnie dlatego jest to trudny wybór. <strong>Pies nam nie powie co woli, a decydować musi człowiek.</strong> Tak naprawdę przy młodym psie tego nie widać aż tak, ale w ogóle posiadanie własnego zwierzaka to taka zabawa w boga. Każdy nasz wybór decyduje o komforcie lub dyskomforcie przyjaciela. Jego życiu lub zdrowiu.</p>
<p>Wybór diety, aktywności, wizyty u weterynarza, decyzje o zabiegach, pielęgnacja i tak dalej. Wszystko to warunkuje czy nasz pies będzie szczęśliwy lub nie. Na starość będzie już za późno na przemyślenia w stylu<strong> &#8221;mogłem go karmić lepszą karmą to może teraz by tak nie cierpiał&#8221;</strong>. Decydować trzeba już teraz, bo potem nie będzie już czasu.</p>
<p>Na sam koniec warto postawić pytanie &#8211; czy człowiek jest takim bogiem dla psa? W końcu <strong>decydować o życiu lub śmierci żywego stworzenia to nie są lekkie sprawy</strong>. Warto się nad tym zastanowić i przemyśleć jaką odpowiedzialnością jest bycie przewodnikiem dla swojego psa.</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/problemy-ze-starym-psem-czyli-bawimy-sie-w-boga/">Problemy ze starym psem, czyli bawimy się w boga</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zyciezpsem.pl/problemy-ze-starym-psem-czyli-bawimy-sie-w-boga/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>35</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Takietam #5 &#8211; przeprowadzka i stary pies</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/takietam-5-przeprowadzka-stary-pies/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=takietam-5-przeprowadzka-stary-pies</link>
					<comments>https://zyciezpsem.pl/takietam-5-przeprowadzka-stary-pies/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 19 Jun 2018 14:34:06 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Codzienność]]></category>
		<category><![CDATA[nowy pies]]></category>
		<category><![CDATA[przeprowadzka]]></category>
		<category><![CDATA[Sara]]></category>
		<category><![CDATA[stary pies]]></category>
		<category><![CDATA[takietam]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=5428</guid>

					<description><![CDATA[<p>Tyle się ostatnio dzieje, że trudno ten wpis zacząć. Przede wszystkim założyli nam w końcu internet, więc wpisy powoli zaczną się pojawiać &#8211; na początku jeszcze nieregularnie, ale będziemy się starali wracać do dawnej formy. Dzisiaj generalnie wrażenia z przeprowadzki, &#8230;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/takietam-5-przeprowadzka-stary-pies/">Takietam #5 &#8211; przeprowadzka i stary pies</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Tyle się ostatnio dzieje, że trudno ten wpis zacząć. Przede wszystkim <strong>założyli nam w końcu internet</strong>, więc wpisy powoli zaczną się pojawiać &#8211; na początku jeszcze nieregularnie, ale będziemy się starali wracać do dawnej formy. Dzisiaj generalnie wrażenia z przeprowadzki, jak się czują psiaki oraz sporo o Sarze. Jedziemy!</p>
<h2>Geneza, czyli o co chodzi</h2>
<p>No właśnie &#8211; o co chodzi? Trochę było na blogu, trochę na fb i sporo na instagram. Z tego powodu tutaj taka krótka geneza <strong>&#8221;co się w ogóle dzieje&#8221;</strong> dla tych, którzy nie są na bieżąco.</p>
<div id="attachment_5437" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5437" class="wp-image-5437 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/06/20180615_094323.jpg" alt="" width="1000" height="563" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/06/20180615_094323.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/06/20180615_094323-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/06/20180615_094323-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/06/20180615_094323-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/06/20180615_094323-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5437" class="wp-caption-text">Moje ulubione zdjęcie :D</p></div>
<p>Generalnie<strong> kupiliśmy dom.</strong> Po sporej ilości formalności w końcu staliśmy się pełnoprawnymi właścicielami i 7 czerwca finalnie się wprowadziliśmy. Początkowo plan był zupełnie inny. Dom jest do remontu, więc chcieliśmy się wprowadzić dopiero po zakończeniu wszystkich prac. Jednak na działce, w małym kojcu był pies &#8211; <strong>14 letnia Sara</strong>. Poprzedni właściciele chcieli ją oddać do schroniska, więc została z nami. Świetna psina, ale o tym później.</p>
<p>Sara zostać sama nie mogła, bo w końcu ktoś musi się nią zająć &#8211; karmić i tego typu sprawy. Postanowiliśmy więc, że jakoś się przemęczymy i wprowadzimy od razu. Pierwsze dwie noce spaliśmy na materacach dmuchanych, bo transport naszych rzeczy był możliwy dopiero w weekend :D Tak czy inaczej teraz siedzimy na pudłach i powoli się zaczynamy remontować. <strong> Sporo chaosu, ale sobie radzimy.</strong> Ważne, że pies nie zostaje sam, a przecież taka zmiana to dla niej również spory stres.</p>
<h2>Poznajemy psiaki</h2>
<p>Największy stres był taki, że<strong> nie wiedzieliśmy o Sarze praktycznie nic.</strong> Była zamknięta w kojcu, więc w trakcie zakupu nie mieliśmy z nią kontaktu. Poprzedni właściciel też jakby nie chciał jej z tego kojca wypuścić &#8211; zrobił to tylko raz na moją prośbę, bo chciałem chociaż wiedzieć czy to normalny pies czy po przejściach. Raz ją pogłaskałem i tyle było z naszego spotkania.</p>
<div id="attachment_5433" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5433" class="wp-image-5433 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/06/20180611_133901.jpg" alt="" width="1000" height="577" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/06/20180611_133901.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/06/20180611_133901-300x173.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/06/20180611_133901-800x462.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/06/20180611_133901-64x37.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/06/20180611_133901-768x443.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5433" class="wp-caption-text">Wszystkie psiaki razem &#8211; jeszcze nie ma jakiegoś przywiązania, ale sporo czasu spędzają blisko siebie :)</p></div>
<p>Było <strong>sporo myślenia jak przeprowadzić pierwsze spotkanie.</strong> Zabrać nasze psy i Sarę na smyczy, żeby się poznały w neutralnym miejscu? Nie bardzo, bo nie wiemy nawet czy Sara potrafi na smyczy chodzić, a poza tym w kojcu widzieliśmy, że ledwo porusza tylnymi łapami. Finalnie postanowiliśmy, że po prostu spuścimy je wszystkie na ogrodzie. Ogród jest duży, bo działka ma ponad 3 000 m2, więc w razie czego psy mogą od siebie uciec. Nie widzieliśmy lepszej opcji. Najpierw Leviego i Legion wpuściliśmy do domu, żeby Sary nie widziały. Ja w tym czasie Sarę wypuściłem z kojca, a psy z domu &#8211; <strong>niech się dzieje, co ma się dziać</strong>.</p>
<p>Czasami po prostu trzeba zaufać swojemu psu. Wiem, że Levi jest łagodny, a Legion też bez powodu nic nie zrobi, a staruszka Sara pewnie też zbyt wiele energii nie ma na kłótnie.</p>
<p>Okazało się, że stres był niepotrzebny. Nasze psy były tak przejęte nowym miejscem, że wybiegając z domu <strong>ominęły Sarę i pobiegły eksplorować teren.</strong> Natomiast Sara była bardziej zainteresowana domem i od razu weszła do środka. Taka teoria, że szukała dawnych domowników, ale z psami nigdy nic nie wiadomo.</p>
<div id="attachment_5440" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5440" class="wp-image-5440 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/06/20180618_100219.jpg" alt="" width="1000" height="563" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/06/20180618_100219.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/06/20180618_100219-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/06/20180618_100219-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/06/20180618_100219-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/06/20180618_100219-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5440" class="wp-caption-text">Na trawce :D Sara ledwo chodzi, ale całkiem to lubi. Jak wychodzimy na &#8221;spacer&#8221; po ogrodzie to zawsze stara się chodzić za nami. Trzeba iść trochę wolniej, ale myślę, że im więcej ruchu dla takiego staruszka tym lepiej</p></div>
<p>Dopiero<strong> po pewnym czasie psy się trochę ogarnęły i przywitały.</strong> Legion całkiem zignorowała Sarę &#8211; dała się obwąchać i poszła dalej. Levi z drugiej strony bardzo Sarę polubił i chodził ciągle za nią. Staruszka się z tego nawet cieszyła, bo merdała zadowolona ogonem. Po godzinie się chyba zmęczyła, bo sama wróciła do kojca. Także <strong>pierwsze spotkanie przebiegło wzorowo.</strong></p>
<h2>Sara</h2>
<p>Jak już wcześniej wspomniałem &#8211; <strong>przed zakupem domu za dużo o Sarze się nie dowiedzieliśmy.</strong> Widzieliśmy mały kojec z zardzewiałą kratą i jakieś pomieszczenie, do którego pies ma dostęp. Do tego dwa stare garnki (na wodę i jedzenie). Nie mogliśmy sprawdzić Sary ani miejsca, w którym przebywała. Także dopiero po przeprowadzce mogliśmy się wszystkiemu przyjrzeć i dopiero wtedy ręce mogły nam opaść. Tragedia.</p>
<p>Sara jest bardzo chuda &#8211; wręcz przegłodzona. Praktycznie <strong>sama skóra i kości.</strong> Biodra i kręgosłup tak okropnie jej odstają, że głaskanie nie jest żadną przyjemnością. Zresztą o jakiej przyjemności można mówić? Sierść matowa, bardzo rzadka i wypadająca. Pełno strupów i ran od drapania. Skąd drapanie? Od pcheł oczywiście, które zrobiły sobie z niej bufet &#8221;jesz ile chcesz&#8221;. Tam gdzie sierść jeszcze była to była cała w kołtunach. Szczególnie źle było przy uszach i ogonie.</p>
<div id="attachment_5439" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5439" class="wp-image-5439 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/06/20180617_203611.jpg" alt="" width="1000" height="563" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/06/20180617_203611.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/06/20180617_203611-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/06/20180617_203611-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/06/20180617_203611-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/06/20180617_203611-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5439" class="wp-caption-text">Przemiana Sary jest ogromna. Z chudego, zapchlonego i smutnego psa w całkiem zadowolonego psiaka. Z takiego zdjęcia wcale bym nie powiedział, że ma aż 14 lat. Trochę pracy i trzyma się świetnie, a i ochotę do zabawy ma ogromną :)</p></div>
<p>Do tego typowe problemy związane ze starością. <strong>Sara nie słyszy lub słyszy bardzo źle.</strong> Ewentualnie jest teoria, że słyszy tylko na jedno ucho. Nie reaguje na imię, ani żadne polecenia. Jedynie jest jakaś reakcja na głośny, dziwny dźwięk &#8211; klaskanie, trzaśnięcie drzwiami i tak dalej. Sara dodatkowo ma bardzo duże przednie łapy &#8211; prawdopodobnie dlatego, że w tylnych ma zanik mięśni i cały ciężar ciała przenosi na przednich. Generalnie tak zaniedbanego psa jeszcze nie widziałem. Mały, chudy, smutny, zapchlony i jeszcze śmierdzi.</p>
<p>Jednak nie było czasu narzekać, bo psa trzeba ratować.<strong> Pierwsze co zrobiliśmy to zaciągnęliśmy ją pod prysznic.</strong> Pierwsza myśl była taka, że nas za to znienawidzi, bo jednak zadowolona nie była. Siedziała grzecznie i dała sobie wszystko zrobić, ale na pewno nie robiła tego z przyjemnością. Nie było jednak innego wyjścia. Po kąpieli wypuściliśmy ją na słoneczko, żeby wyschła i zakropiliśmy przeciw pchłom i kleszczom. Wiem, że po kąpieli nie powinno się tego robić, bo krople mogą nie zadziałać, ale woleliśmy zaryzykować. Wieczorem jeszcze Sarę wyczesaliśmy i wycięliśmy trochę kołtunów &#8211; muszę przyznać, że od razu ładniejszy pies. Pachnący, czysty &#8211; aż miło patrzeć :D</p>
<p>W nowym miejscu nie mieliśmy jeszcze ogarniętego weterynarza, więc czekało mnie trochę dzwonienia. W końcu udało się dogadać i pojechaliśmy kolejnego dnia na badania. Sara boi się wszelkich nowych aktywności &#8211; w samochodzie przerażona, u weterynarza jeszcze bardziej. <strong>Zrobiliśmy pełne badania krwi.</strong> Okazało się, że na skórze ma zapalenie od pcheł, do tego potwierdzono zanik mięśni w tylnych łapach. Jeszcze weterynarz wykrył sporą torbiel/przepuklinę pod brzuchem, ale to będziemy jeszcze sprawdzać na kolejnej wizycie na USG.</p>
<div id="attachment_5438" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5438" class="wp-image-5438 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/06/20180615_194726.jpg" alt="" width="1000" height="563" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/06/20180615_194726.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/06/20180615_194726-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/06/20180615_194726-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/06/20180615_194726-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/06/20180615_194726-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5438" class="wp-caption-text">Levi w swoim żywiole &#8211; może kopać ile zechce :)</p></div>
<p>O dziwo poza tym wszystko ok. S<strong>erce w porządku, zęby i ogólny stan zdrowia też &#8211; oczywiście jak na jej wiek</strong> :) Dostaliśmy szampon na regenerację skóry, ale na więcej działań musieliśmy czekać na wyniki. Szybko poszło i już wieczorem były &#8211; na szczęście okazało się, że wszystko jest w normie. Nic złego z nerkami ani wątrobą się nie dzieje. Z tarczycą też wszystko ok.</p>
<p>Niedługo znowu jedziemy na wizytę, gdzie zostanie jakieś zastrzyki przeciwzapalne (w tylnych łapach jest na pewno zapalenie) oraz rozważamy zastrzyk sterydowy na tę skórę.<strong> Zapalenie skóry od pcheł jest na tyle spore, że Sara mocno się drapie</strong> &#8211; ma sporo ran i strupów od tego.</p>
<h2>Psiaki i nowe doświadczenia</h2>
<p>Dla wszystkich psów ta sytuacja jest czymś nowym. <strong>Sara w końcu ma dostęp do całego terenu i nie jest już zamykana w kojcu.</strong> Brama kojca została zamknięta i nie ma tam już dostępu &#8211; jak będzie chwila będę musiał to wszystko rozebrać, razem z ta smutną namiastką budy, którą tam znaleźliśmy.</p>
<div id="attachment_5436" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5436" class="wp-image-5436 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/06/20180612_084212.jpg" alt="" width="1000" height="563" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/06/20180612_084212.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/06/20180612_084212-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/06/20180612_084212-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/06/20180612_084212-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/06/20180612_084212-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5436" class="wp-caption-text">U weterynarza nie było łatwo. W sumie nie wiem czy wypada robić zdjęcia u lekarza, a tym bardziej je publikować, ale myślę, że warto o takich rzeczach mówić. Sara raczej regularnym pacjentem nie była, bo u weterynarza była przerażona. Nie wiedziała co się dzieje i chodziła chaotycznie po gabinecie. Musiałem sporo ją trzymać, bo bałem się, że sobie coś zrobi. Naprawdę trudno robić takie rzeczy z takim psem. Z jednej strony człowiek chce dobrze i badania mają pomóc. Jednak z drugiej strony są obawy, że niepotrzebnie staruszkowi robimy stres. Trudno powiedzieć co jest ważniejsze &#8211; zdrowie czy komfort psychiczny takiego psa</p></div>
<p>Z drugiej strony <strong>dla Legion i Leviego to zupełnie nowe doświadczenia</strong>, bo mają dostęp do domu i sporego ogrodu. Nie byliśmy pewni jak zareagują, ale widać, że się przyzwyczajają. Pierwsze dni Legion nie chciała być sama i ciągle za nami chodziła. Teraz już sama decyduje co będzie robić &#8211; zdarza jej się często siedzieć z nami oczywiście, ale dużo czasu spędza w ogrodzie z Levim i Sarą. Teraz przykładowo leży obok mnie, bo jest gorąco i w domu jest jej chłodniej :)</p>
<p><strong>Levi od razu zakochał się w ogrodzie</strong> i praktycznie cały pierwszy tydzień spędził tam. Dzień, noc, upał, deszcz &#8211; siedział na dworze. Nawet jeść nie chciał przyjść do domu, jakby obawiał się, że zaraz wrócimy do bloku i skończy się przesiadywanie na słoneczku :D Dopiero po tygodniu zrozumiał, że tu zostajemy i teraz w ciągu dnia i na noc wraca do środka.</p>
<div id="attachment_5435" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5435" class="wp-image-5435 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/06/20180611_191424.jpg" alt="" width="1000" height="563" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/06/20180611_191424.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/06/20180611_191424-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/06/20180611_191424-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/06/20180611_191424-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/06/20180611_191424-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5435" class="wp-caption-text">Sara uwielbia się bawić &#8211; na pewno dawno temu miała człowieka, który zapewniał jej rozrywkę. Lubi aportować, przeciągać się i biegać za różnymi przedmiotami. Trzeba oczywiście uważać i robić wszystko delikatnie, a rzucać na krótkie dystanse, ale i tak jest fajnie :)</p></div>
<p>Podsumowując muszę powiedzieć, że <strong>psiaki zachowują się super</strong>. Mogą odpoczywać w domu i mają dostęp do ogrodu. Mają sporo swobody i wygody, więc wszystko to, o co nam chodziło.</p>
<h2>Najbliższa przyszłość bloga</h2>
<p><strong>Remont to sporo pracy i nerwów</strong>, więc trudno znaleźć czas na pisanie bloga. Teraz mamy internet, więc na pewno coś ruszy, ale na początku spokojnie. W przyszłym tygodniu pojawi się tekst na temat świetnych książeczek &#8221;Psierociniec&#8221;. <strong>Naprawdę są urocze i fantastyczne</strong>, więc warto mieć je u siebie. Przy okazji zorganizujemy konkurs, w którym do wygrania będą 4 zestawy (w każdym po 2 książki) &#8211; bądźcie czujni :)</p>
<div class="arve" data-mode="normal" data-oembed="1" data-provider="youtube" id="arve-youtube-2v8gsbrekkk67541326db809397994025" style="max-width:1170px;">
<span class="arve-inner"><br />
<span class="arve-embed arve-embed--has-aspect-ratio" style="aspect-ratio: 585 / 329"><br />
<span class="arve-ar" style="padding-top:56.239316%"></span><iframe loading="lazy" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture" allowfullscreen class="arve-iframe fitvidsignore" data-arve="arve-youtube-2v8gsbrekkk67541326db809397994025" data-src-no-ap="https://www.youtube-nocookie.com/embed/2v8GsbrEkkk?feature=oembed&amp;iv_load_policy=3&amp;modestbranding=1&amp;rel=0&amp;autohide=1&amp;playsinline=0&amp;autoplay=0" frameborder="0" height="658" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-presentation allow-popups allow-popups-to-escape-sandbox" scrolling="no" src="https://www.youtube-nocookie.com/embed/2v8GsbrEkkk?feature=oembed&#038;iv_load_policy=3&#038;modestbranding=1&#038;rel=0&#038;autohide=1&#038;playsinline=0&#038;autoplay=0" width="1170"></iframe></p>
<p></span></p>
<p></span><br />
<script type="application/ld+json">{"@context":"http:\/\/schema.org\/","@id":"https:\/\/zyciezpsem.pl\/takietam-5-przeprowadzka-stary-pies\/#arve-youtube-2v8gsbrekkk67541326db809397994025","type":"VideoObject","embedURL":"https:\/\/www.youtube-nocookie.com\/embed\/2v8GsbrEkkk?feature=oembed&iv_load_policy=3&modestbranding=1&rel=0&autohide=1&playsinline=0&autoplay=0"}</script>
</div>
<p>Potem <strong>na pewno możecie się spodziewać serii wpisów z Sarą</strong>. Co to za pies, jak się trzyma, co z nią będziemy robić i generalnie jaki jest plan. Przy okazji na pewno napiszemy jak odratować takiego zaniedbanego psa, jak powinny wyglądać pierwsze kontakty i jak zająć się psim staruszkiem. Jestem pewien, że każdemu się to przyda, bo nigdy nic nie wiadomo.</p>
<p>Ja<strong> zawsze wolałem mieć psa od szczeniaka</strong>, bo mam wpływ na jego rozwój. Nie bardzo planowałem adopcję dorosłego, a tym bardziej starego psa. Wiadomo, że staruszki wymagają ogromnej ilości pracy, a nie każdy jest na to gotowy. Ja raczej nie byłem. Jednak jak widać czasami są takie nieprzewidziane sytuacje i możemy nagle znaleźć się w sytuacji, że ten staruszek się jednak pojawi. Z drugiej strony nasze psy też młodsze się nie robią, więc ledwo się człowiek obejrzy, a tu już jego młody szczeniaczek się zestarzeje. <strong>Smutne, ale tak jest.</strong> Warto więc wiedzieć co i jak, żeby być przygotowanym :)</p>
<div id="attachment_5434" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5434" class="wp-image-5434 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/06/20180611_133925.jpg" alt="" width="1000" height="560" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/06/20180611_133925.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/06/20180611_133925-300x168.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/06/20180611_133925-800x448.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/06/20180611_133925-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/06/20180611_133925-768x430.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5434" class="wp-caption-text">Sara to naprawdę świetny pies i aż niewiarygodne, że w tym kojcu nie zdziczała. Jak widać różne są losy i problemy ludzi, ale jednak nie ma usprawiedliwienia, żeby tak zaniedbać psa. Sara na pewno kiedyś była wesołym, rodzinnym przyjacielem. Po charakterze i zachowaniu widać, że nie była tylko psem pilnującym posesji. Jednak widocznie coś się poprzedniemu właścicielowi w życiu zmieniło, że trafiła do kojca</p></div>
<p>Także <strong>taki jest plan.</strong> Recenzja książek &#8221;Psierociniec&#8221; razem z konkursem, a potem seria o przygarnięciu psa, zadbaniu o zaniedbanego psa, opiece nad staruszkiem i tak dalej. Na pewno będą ciekawe rzeczy, ale nie obiecuję, że będą jakoś regularnie :D</p>
<p><span style="font-size: 20px;"><strong>Pozdro!</strong></span></p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/takietam-5-przeprowadzka-stary-pies/">Takietam #5 &#8211; przeprowadzka i stary pies</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zyciezpsem.pl/takietam-5-przeprowadzka-stary-pies/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>17</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
