<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa: pomagamy - Życie z Psem</title>
	<atom:link href="https://zyciezpsem.pl/tag/pomagamy/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://zyciezpsem.pl/tag/pomagamy/</link>
	<description>Psi blog i sklep z produktami dla psów</description>
	<lastBuildDate>Sat, 16 Dec 2017 10:52:59 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>Pomoc dla psów na święta &#8211; pomyśl zanim pomożesz</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/pomoc-dla-psow-na-swieta-pomysl-zanim-pomozesz/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=pomoc-dla-psow-na-swieta-pomysl-zanim-pomozesz</link>
					<comments>https://zyciezpsem.pl/pomoc-dla-psow-na-swieta-pomysl-zanim-pomozesz/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 16 Dec 2017 10:52:59 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[akcje charytatywne]]></category>
		<category><![CDATA[fundacja dla zwierząt]]></category>
		<category><![CDATA[fundacje]]></category>
		<category><![CDATA[nie pomagaj]]></category>
		<category><![CDATA[pomagamy]]></category>
		<category><![CDATA[pomoc dla psów]]></category>
		<category><![CDATA[pomoc dla psów na święta]]></category>
		<category><![CDATA[złe fundacje]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=4794</guid>

					<description><![CDATA[<p>Pomoc dla psów na święta to bardzo ważna rzecz. Generalnie uważam, że wsparcie dla psiaków to piękna rzecz i jeśli tylko ktoś ma taką możliwość to powinien postarać się im pomóc. Jednocześnie okres świąteczny to bardzo specyficzny czas, kiedy pojawia &#8230;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/pomoc-dla-psow-na-swieta-pomysl-zanim-pomozesz/">Pomoc dla psów na święta &#8211; pomyśl zanim pomożesz</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Pomoc dla psów na święta to bardzo ważna rzecz.</strong> Generalnie uważam, że wsparcie dla psiaków to piękna rzecz i jeśli tylko ktoś ma taką możliwość to powinien postarać się im pomóc. Jednocześnie okres świąteczny to bardzo specyficzny czas, kiedy pojawia się w mediach ogromna ilość przeróżnych akcji charytatywnych.</p>
<p>Do tego zbliża się koniec roku, więc każda fundacja walczy o ten nasz 1% z podatku, który często jest ogromną częścią rocznego budżetu. Również<strong> ludzie odczuwają specyficzny klimat świąt i bywają bardziej hojni</strong>, a ich portfele bardziej otwarte na pomoc dla innych.</p>
<p>Niestety wszystko to prowadzi również do tego, że często nie myślimy, czy nasza pomoc jest rzeczywiście przydatna, a wsparcie danej akcji będzie najlepszym sposobem na pomoc psiakom w święta. Bardzo często wcale nie sprawdzamy fundacji, a wspieramy na podstawie chwilowego impulsu. <strong>Wiele fundacji to wykorzystuje i planuje swoje kampanie w taki sposób, aby nawet nie dać czasu na przemyślenie.</strong></p>
<p>Liczy się impuls, szybka decyzja i dobre samopoczucie, bo zrobiło się &#8221;coś dobrego&#8221; w te święta. Dzisiaj będzie właśnie o tym, czyli o przemyślanym pomaganiu, które rzeczywiście ma wpływ na losy psów,  a nie tylko na swoje ego. <strong>Również o bezsensowności pomaganiu wyłącznie przez &#8221;lajkowanie&#8221;</strong> :)</p>
<p>Dzisiaj we wpisie dziwne zdjęcia z internetu, bo w sumie co innego mogę tu dać? Moich psiaków nie wstawię, bo nie potrzebują pomocy (chociaż czasami wydaje mi się, że Legion chętnie by zadzwoniła po TOZ, jak dostanie mniej jedzenia &#8211; grubas jeden&#8230;), zdjęć fundacji też nie wstawię bo to nielegalne :D <strong>Dzisiaj będą memy!</strong></p>
<div id="attachment_4801" style="width: 630px" class="wp-caption aligncenter"><img fetchpriority="high" decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-4801" class="wp-image-4801 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/12/news_preview2_132.jpg" alt="pomoc dla psów na święta" width="620" height="349" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/12/news_preview2_132.jpg 620w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/12/news_preview2_132-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/12/news_preview2_132-64x36.jpg 64w" sizes="(max-width: 620px) 100vw, 620px" /><p id="caption-attachment-4801" class="wp-caption-text">Wiele osób myśli, że fejsbukowe lajki naprawdę pomagają, więc są bardzo hojni w ich &#8221;wydawaniu&#8221; :D</p></div>
<h2>Pomoc dla psów na święta &#8211; moc akcji charytatywnych</h2>
<p><strong>W okolicach świąt bardzo trudno nie natknąć się na jakąś akcję charytatywną.</strong> Zawsze jest jakiś temat, który wymaga naszej uwagi. Biedne psiaki w schronisku, podopieczni danej fundacji, pomoc psim seniorom, biegi charytatywne, zbiórki żywności, zbiórki u blogerów i tak dalej. Wszyscy potrzebują naszej pomocy i wszyscy próbują argumentować, że im nasza pomoc potrzebna jest bardziej.</p>
<p>Jednak nie da się ukryć, że wśród szczerych, prawdziwych i szlachetnych akcji są również takie, które <strong>mają na celu tylko i wyłącznie wyciągnięcie od nas pieniędzy</strong> i zmarnowanie naszego czasu. Nie da się również ukryć, że dla niektórych fundacji końcówka roku jest idealnym momentem, aby zrobić byle jaką kampanię tylko po to, aby &#8221;zaprzyjaźniona&#8221; firma mogła wystawić fakturkę za marketing. Potem to idzie w koszty i można spokojnie wpisać w rocznym podsumowaniu &#8221;marketing i reklama &#8211; 20 000 zł&#8221;. Gdzie to naprawdę idzie (bo na pewno nie na słabą akcję) to już nikt nie wie :)</p>
<p>Ogólnie chodzi o to, że w okresie świąt wielu wyłącza się taka lampka ostrzegawcza i nie myślą logicznie. Widzą zbiórkę, jakąś akcję lub cokolwiek podobnego z napisem &#8221;pomoc dla psów&#8221; i od razu wrzucają. <strong>Ma na to wpływ atmosfera świąt, ale również taki sposób prowadzenia kampanii</strong>, aby sprawić, że człowiek czuje się dobrze ze sobą po wpłaceniu jakiejś kwoty.</p>
<div id="attachment_4804" style="width: 650px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-4804" class="wp-image-4804 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/12/post-59518-facebook-like-meme-dumptruck-I-Shdi-e1490200772650.png" alt="pomoc dla psów na święta" width="640" height="268" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/12/post-59518-facebook-like-meme-dumptruck-I-Shdi-e1490200772650.png 640w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/12/post-59518-facebook-like-meme-dumptruck-I-Shdi-e1490200772650-300x126.png 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/12/post-59518-facebook-like-meme-dumptruck-I-Shdi-e1490200772650-64x27.png 64w" sizes="(max-width: 640px) 100vw, 640px" /><p id="caption-attachment-4804" class="wp-caption-text">Ciężarówka z &#8221;lajkami&#8221; już stoi pod schroniskiem &#8211; pieski w końcu się najedzą &lt;3</p></div>
<p>Jednak <strong>w pomaganiu nie powinno nigdy chodzić o swoje ego</strong>, a o rzeczywiste spowodowanie jakiejś zmiany. Jest to trudne do wykonania, ponieważ w ostatnim czasie fundacji pojawiło się mnóstwo &#8211; normalnie jak grzyby po deszczu :D Większość z nich jest klonem innych, z delikatnie zmienionymi tekstami. Jednak w trakcie jakiejś akcji czasami niemożliwe jest odróżnienie dobrej fundacji, która rzeczywiście pomaga jak jakiejś pseudofirmy, której zadaniem jest wyłącznie zarobek.</p>
<p>W internecie <strong>można znaleźć wiele informacji o fundacjach, których prezesi zarabiają setki tysięcy złotych ze swojej działalności.</strong> Teoretycznie fundacja powinna wypełniać cele statutowe, ale jest wiele sposób na obejście tych ograniczeń &#8211; zatrudnianie na kontrakty, lewe faktury i tak dalej. Chodzi o to, że nie powinniśmy ufać każdemu, kto nazywa się &#8221;Fundacją&#8221; i macha nam pięknym transparentem z napisem<strong> &#8221;pomoc dla psów na święta&#8221;</strong>.</p>
<p>Problem jest taki, że wiele osób wpada w szał medialnego szumu. Widzą jakieś linki, wzruszające opisy i smutne zdjęcia. Wpłacają i czują się ze sobą dobrze &#8211; w końcu pomogli.<strong> Jednak finalny wpływ takiego wsparcia jest praktycznie zerowy.</strong></p>
<p>Kto sprawdza fundację, której powierza swoje pieniądze? Kto rozlicza po całym roku taką fundację z jej działalności? My każdego roku wpłacamy 1% na wybraną fundację &#8211; potem na koniec roku sprawdzamy jakie prace przeprowadziła, co zostało zrobione i jak to wygląda. Jeśli fundacja się opieprzała to kolejnego roku wybieramy inną. Wszyscy powinni tak robić, ale niestety <strong>w praktyce wygląda to tak, że 1% jest wpłacany, ludzie czują się dobrze, ale w rzeczywistości mają w dupie czy coś zostało zrobione</strong>. Nie tak powinno to działać.</p>
<div id="attachment_4799" style="width: 535px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-4799" class="wp-image-4799 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/12/ceeb894f484a4d229c16d20ebec66242c06a29e2b11c82a059a8bb7a7ceec274.jpg" alt="pomoc dla psów na święta" width="525" height="294" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/12/ceeb894f484a4d229c16d20ebec66242c06a29e2b11c82a059a8bb7a7ceec274.jpg 525w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/12/ceeb894f484a4d229c16d20ebec66242c06a29e2b11c82a059a8bb7a7ceec274-300x168.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/12/ceeb894f484a4d229c16d20ebec66242c06a29e2b11c82a059a8bb7a7ceec274-64x36.jpg 64w" sizes="(max-width: 525px) 100vw, 525px" /><p id="caption-attachment-4799" class="wp-caption-text">Nie ma takich memów z psami, ale chyba przekaz jest jasny. Lajki NIE leczą chorób, nie dają jedzenia, nie dają dachu nad głową :)</p></div>
<h2>Pomoc dla psów na święta &#8211; bzdurne akcje</h2>
<p>Głównym powodem tego wpisu były pewne akcje i wydarzenia, które ostatnio przykuły moją uwagę. Osobiście jestem lekko rozdarty, jeśli chodzi o tego typu kampanie. Z jednej strony <strong>jako właściciel firmy rozumiem moc reklamy, jaką umożliwia wzięcie udziału w akcjach charytatywnych.</strong> Każdej firmie i marce zależy na tym, żeby kojarzyła się dobrze, a nic nie robi lepszego wizerunku niż charytatywność. Rozumiem więc chęć do brania udziału w tego typu przedsięwzięciach.</p>
<p>Jednak z drugiej strony <strong>jestem normalnym posiadaczem psa i zależy mi na dobrze zwierząt.</strong> W związku z tym brzydzę się podejrzanymi akcjami, przekłamaniami i próbie zarabiania na nieszczęściu psów w schroniskach.</p>
<p>Bo nie można ukrywać jednego &#8211;<strong> fundacji zrobiło się mnóstwo, a jakoś nie widać, żeby generalne dobro psów w Polsce się polepszyło.</strong> Psiaków w schroniskach jest ogromna ilość, non stop wszyscy krzyczą, że jest źle, a warunki są okropne. Brak karmy, zwierzęta umierają z głodu i tak dalej. To gdzie idą te miliony? Przecież niektóre fundacje mają nawet przychody w wysokości 500 000 &#8211; 1 000 000 zł rocznie. Za te pieniądze można naprawdę zrobić coś konkretnego, prawda? To nie są grosze, za które ktoś kupi karmę i tyle. To prawdziwe kwoty, za które można wyremontować schronisko, wykupić nowy teren, zorganizować hotele dla zwierząt, wyleczyć mnóstwo psiaków i zapewnić im komfortowe życie.</p>
<div id="attachment_4800" style="width: 490px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-4800" class="wp-image-4800 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/12/mistake2.jpg" alt="pomoc dla psów na święta" width="480" height="356" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/12/mistake2.jpg 480w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/12/mistake2-300x223.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/12/mistake2-64x47.jpg 64w" sizes="(max-width: 480px) 100vw, 480px" /><p id="caption-attachment-4800" class="wp-caption-text">Kolejna ciężarówka z lajkami &#8211; dzisiaj będzie uczta w schronisku!</p></div>
<p>Jednak jak poczytać na grupach fb lub forach to ludzie krzyczą &#8211; <strong>że psy umierają w schroniskach, że schroniska są przepełnione, psy umierają z głodu, z zimna i tak dalej.</strong> Można mieć wrażenie, że jest coraz gorzej. Jak to możliwe, jeżeli w Polsce działa kilkanaście, jak nie kilkadziesiąt dużych fundacji, które skupiają się tylko i wyłącznie na zwierzętach?</p>
<p>Moim zdaniem rolą każdego, kto ma taką możliwość &#8211; fundacji, firmy, zwykłego obywatela, jest pomoc innym. Trzeba pomagać, tym 1%, wzięciem psiaka ze schroniska na spacer, ufundowanie jakiejś dobrej karmy &#8211; cokolwiek. <strong>Ważne jest jednak, żeby ta pomoc była szczera i przynosiła efekt.</strong> Jeżeli ktoś kupi kilogram najgorszego syfu z marketu tylko po to, żeby poczuć się dobrze z samym sobą to nie jest to pomoc.</p>
<p><strong>Wiadomo jednak, że to firmy i fundacje mają największe budżety i możliwości medialne, aby coś zmienić.</strong> Z tego powodu oczekuje się konkretnych zmian i działań, które mają znaczenie i przynoszą efekty. Akcje edukacyjne, fundowanie karmy dobrej jakości, fundowanie leków i pomocy weterynaryjnej dla psów, remonty placówek, <strong>aktywna pomoc w adopcji oraz ogólne działania mające na celu zwiększenie jakości życia zwierząt.</strong></p>
<p>Ostatnio po sieci krąży bzdurna akcja charytatywna, gdzie głównym motywem jest wstawianie swojego zdjęcia z pewnym hasztagiem. Jeśli ktoś jest na bieżąco to na pewno kojarzy. Sama akcja ma bardzo podniosłą nazwę i próbuje udawać coś, czym tak naprawdę nie jest. W internecie widać pełno tych zdjęć, ale za tym nie płyną żadne wartości.<strong> Co z tego, że promują to celebryci, jeśli całość nie ma sensu?</strong></p>
<p>Próbując wyszukać jakichś informacji na temat tej akcji (bo może jednak coś w tym jest) znalazłem tylko jedną stronę. Jest tam <strong>kilka słów opisujących akcję, długa lista celebrytów i numer konta do wpłat &#8211; tyle.</strong> Nie wiemy jakim psiakom pomagamy, z jakiego są schroniska, jakie są ich potrzeby. Nie wiemy praktycznie nic, ale oczekuje się od nas wpłat &#8211; w końcu celebryci dają swoje fotki ze śmieszną kartką to trzeba dać, nie? :)</p>
<div id="attachment_4807" style="width: 510px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-4807" class="wp-image-4807 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/12/r2zpb.jpg" alt="pomoc dla psów na święta" width="500" height="350" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/12/r2zpb.jpg 500w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/12/r2zpb-300x210.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/12/r2zpb-64x45.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/12/r2zpb-70x50.jpg 70w" sizes="(max-width: 500px) 100vw, 500px" /><p id="caption-attachment-4807" class="wp-caption-text">bo wstawienie zdjęcia z kartką nic nie kosztuje, a fejm jest i tak :)</p></div>
<p>Jedna <strong>wszyscy dają karteczki, repostują, retweetują, lajkują, udostępniają</strong> &#8211; napędza się medialna maszyna, ale efektów nie ma żadnych. Czasami wydaje mi się, że tak teraz wygląda charytatywność. Lajkami psy się nie najedzą, a można mieć wrażenie, że te wszystkie akcje nie mają na celu nic innego jak pozbieranie nowych fanów na IG lub FB.</p>
<p>Wkurzają mnie nie tylko takie bezsensowne akcje, ale również ludzie biorący w tym udział. Rozumiem osoby, które zamiast pieniędzy poświęcają swój czas &#8211; robią zdjęcia, publikują ogłoszenia o adopcji, jadą do schroniska pomóc. Nie zawsze trzeba pomagać gotówką, często pomoc praktyczna jest nawet lepsza. Jednak <strong>żadne głupie zdjęcie swojej osoby z jeszcze głupszym hasztagiem nie jest pomocą w żadnym przypadku.</strong> Ludzie robią to tylko dla swojego ego, a może jeszcze to ktoś udostępni i będzie super.</p>
<div id="attachment_4808" style="width: 610px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-4808" class="wp-image-4808 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/12/charity-74rcat.jpg" alt="pomoc dla psów na święta" width="600" height="400" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/12/charity-74rcat.jpg 600w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/12/charity-74rcat-300x200.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/12/charity-74rcat-64x43.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/12/charity-74rcat-272x182.jpg 272w" sizes="(max-width: 600px) 100vw, 600px" /><p id="caption-attachment-4808" class="wp-caption-text">Tak właśnie wygląda &#8221;pomaganie&#8221; w dzisiejszych czasach &#8211; ukryte za własną próżnością, lajkami i wirtualnymi serduszkami</p></div>
<h2>Pomoc dla psów na święta &#8211; szybka adopcja</h2>
<p>Jeszcze jednak rzecz, która ostatnio zwróciła moją uwagę. Na różnych portalach (głównie IG oraz FB) pojawia się <strong>informacja o schronisku w Krzesimowie</strong>. Generalnie całość przekazu wygląda tak, że od 2018 schronisko będzie zamknięte i<strong> trzeba szybko znaleźć dom dla psiaków, bo inaczej zostaną UŚPIONE.</strong> To magiczne słowo na końcu powoduje, że ludzie udostępniają to jak szaleni. Szybko trzeba adoptować, jak ktoś nie adoptuje to jest skurwysynem, bo przez niego pies zostanie uśpiony!</p>
<p>Jaka jest jednak prawda? <strong>O zamknięciu schroniska wiadomo już od dawna &#8211; przynajmniej 1,5 roku temu było wszystko jasne.</strong> Psiaki nie zostaną uśpione &#8211; przypominam, że usypianie psów jest nielegalne &#8211; więcej o tym <a href="http://zyciezpsem.pl/psy-w-schroniskach-jak-to-naprawde-wyglada/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">tutaj</a>. Psiaki zostaną przeniesione do okolicznych schronisk, więc żadnemu krzywda nie powinna się stać.</p>
<div id="attachment_4802" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-4802" class="wp-image-4802 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/12/P4210115.jpg" alt="pomoc dla psów na święta" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/12/P4210115.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/12/P4210115-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/12/P4210115-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/12/P4210115-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/12/P4210115-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-4802" class="wp-caption-text">Pies zasługuje na prawdziwy dom, więc adopcja powinna być przemyślana. Nigdy nie powinno się adoptować psiaka wyłącznie z powodu jakiegoś impulsu spowodowanego internetową nagonką.</p></div>
<p><strong>Oczywiście lepiej jakby psiaki znalazły normalne domy.</strong> Oczywiście, że przeniesienie to dla psa stres i oczywiście, że warto informować o takich wydarzeniach, bo może znajdzie się ktoś zainteresowany. Jednak nigdy nie powinno się do adopcji zmuszać, a zmuszaniem wydaje mi się granie na emocjach i informowanie, że brak adopcji oznacza uśpienie psa.</p>
<p><strong>Adopcja zawsze powinna być świadoma i przemyślana</strong>, a nigdy nie powinna być spowodowana wyrzutami sumienia lub chwilowym impulsem. To decyzja na bardzo długi czas. Nie ma dla psa nic gorszego niż posmakowanie domu i ponowny powrót do schroniska. Także apeluję, aby nie stosować takiej partyzantki, gdzie wymuszamy adopcję poprzez stosowanie tego typu zabiegów. Łzawe historie, granie na emocjach, a czasami nawet szantaż (nie adoptujesz to pies umrze, więc to Twoja wina!) &#8211; to nie ma sensu i jest po prostu nie fair.</p>
<h2>Pomoc dla psów na święta &#8211; podsumowanie</h2>
<p><strong>Jestem pewien, że możemy pomagać lepiej.</strong> Jestem również pewien, że psy na naszą pomoc zasługują. Jesteśmy im to również winni bo to człowiek psa udomowił oraz wykorzystywał, więc teraz jest za psa odpowiedzialny.</p>
<p>Nigdy jednak <strong>pomoc nie powinna być realizowana tylko i wyłącznie do podleczenia swojego ego i podniesienia poczucia własnej wartości.</strong> Oczywiście wiadomo, że pomoc rzadko jest bezinteresowna. Lubimy czuć się dobrze z samym sobą i nie ma w tym nic złego. Jednak nasza pomoc powinna nieść za sobą jakiś rezultat.</p>
<p>Jeżeli<strong> bierzemy udział w zbiórce i dajemy do koszyka jakiś totalny crap &#8211; najtańszą możliwą karmę to nie jest to sensowna pomoc.</strong> Nie jest również pomocą wpłacenie kilku złotych do byle jakiej fundacji, bo akurat gdzieś w internecie był taki banerek. Pomoc powinna być przemyślana i świadoma.</p>
<div id="attachment_4809" style="width: 1034px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-4809" class="wp-image-4809 size-large" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/12/grumpy-cat-digital-charity-marketing-meme-1024x700.jpg" alt="pomoc dla psów na święta" width="1024" height="700" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/12/grumpy-cat-digital-charity-marketing-meme-1024x700.jpg 1024w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/12/grumpy-cat-digital-charity-marketing-meme-300x205.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/12/grumpy-cat-digital-charity-marketing-meme-800x547.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/12/grumpy-cat-digital-charity-marketing-meme-64x44.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/12/grumpy-cat-digital-charity-marketing-meme-768x525.jpg 768w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/12/grumpy-cat-digital-charity-marketing-meme.jpg 1900w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><p id="caption-attachment-4809" class="wp-caption-text">Nie da się ukryć, że obecnie akcje charytatywne i fundacje to po prostu często zwykły biznes. Oczywiście nie każdy i nie zawsze, ale coraz częściej za pięknymi wizjami ukryta jest chęć zarobku.</p></div>
<p><strong>Nikt nikomu w kieszeń nie zagląda</strong>, ale jeżeli Twoją jedyną pomocą jest wpłata 5 zł pierwszej lepszej fundacji oraz opublikowanie głupiego zdjęcia z karteczką to nie oczekuj, że nagle wszyscy będą Cię zachwalać i komplementować nieskończoność Twej szczodrości :)</p>
<p><strong>Jeśli naprawdę chcesz pomóc to dobrze się zastanów jaka akcja i fundacja zasługują na Twoje wsparcie</strong> i najlepiej wykorzystają Twój czas lub pieniądze. Nie wpłacaj w ciemno, nie udostępniaj, nie lajkuj i nie wspieraj, jeśli nie uważasz, że dana akcja jest naprawdę szczera i pomocna. Mimo powszechnej opinii lajki to nie jest żadna waluta i psu nie pomogą :)</p>
<p style="text-align: center;"><strong>Jakie jest Twoje zdanie na ten temat? Wspierasz fundacje, a może pomagasz na swój sposób? Może wcale nie pomagasz, bo nie wiesz jak? Pisz w komentarzach :)</strong></p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/pomoc-dla-psow-na-swieta-pomysl-zanim-pomozesz/">Pomoc dla psów na święta &#8211; pomyśl zanim pomożesz</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zyciezpsem.pl/pomoc-dla-psow-na-swieta-pomysl-zanim-pomozesz/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>2</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Psy w schroniskach &#8211; jak to naprawdę wygląda?</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/psy-w-schroniskach-jak-to-naprawde-wyglada/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=psy-w-schroniskach-jak-to-naprawde-wyglada</link>
					<comments>https://zyciezpsem.pl/psy-w-schroniskach-jak-to-naprawde-wyglada/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 15 Jul 2017 12:09:28 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[bezdomne psy w Polsce]]></category>
		<category><![CDATA[fundacje]]></category>
		<category><![CDATA[pomagamy]]></category>
		<category><![CDATA[problem bezdomnych psów w Polsce]]></category>
		<category><![CDATA[psy w schroniskach]]></category>
		<category><![CDATA[schroniska państwowe]]></category>
		<category><![CDATA[schroniska prywatne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=4124</guid>

					<description><![CDATA[<p>Psy w schroniskach mają przechlapane, prawda? Uważam, że nie ma nic gorszego dla tak towarzyskich i potrzebujących człowieka zwierząt niż izolacja. Jednak z tematyką schronisk pojawia się wiele szkodliwych mitów i stwierdzeń, które finalnie nie pomagają poprawić sytuacji zwierząt. Uważam, że &#8230;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/psy-w-schroniskach-jak-to-naprawde-wyglada/">Psy w schroniskach &#8211; jak to naprawdę wygląda?</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Psy w schroniskach mają przechlapane, prawda?</strong> Uważam, że nie ma nic gorszego dla tak towarzyskich i potrzebujących człowieka zwierząt niż izolacja. Jednak z tematyką schronisk pojawia się wiele szkodliwych mitów i stwierdzeń, które finalnie nie pomagają poprawić sytuacji zwierząt.</p>
<p>Uważam, że tylko transparentność działań i organizacji jest w stanie przełamać zły los psów w schroniskach. Żadne bajki, żadne straszenie, żadne zbiórki lub akcje uświadamiające. Ludzie po prostu nie wiedzą dokładnie jak działają schroniska, jakie są modele powodujące wzrost psów bezdomnych oraz w jaki sposób mogą naprawdę pomóc. <strong>Ludzie po prostu tego nie wiedzą i często są z tego powodu wykorzystywani.</strong></p>
<p>Myślę, że wpis może być trochę kontrowersyjny. Postaram się to napisać tak, żeby być obiektywnym, a nie złośliwym, ale często niestety tak się nie da. Nie da się ukryć, że psy to również biznes i cała branża, która przynosi milionowe dochody. Nie da się ukryć, że nie każda fundacja prowadząca zbiórki na psy bezdomne jest transparentna w swoich działaniach&#8230; No po prostu się nie da, więc nie będę ukrywał, że każdy, kto zbiera <strong>&#8221;pieniążki na pieski&#8221;</strong> jest dobry, super i w ogóle.</p>
<p>Jeżeli ktoś ma delikatne serce i zamknięty umysł to lepiej, żeby tego nie czytał. Po co ma się denerwować? Dzisiejsze zdjęcia pochodzą ze schroniska fundacyjnego w Korabkach, które bardzo lubię za podejście :)</p>
<p>Jedziemy!</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-4141" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/shitstorm.jpg" alt="" width="602" height="375" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/shitstorm.jpg 602w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/shitstorm-300x187.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/shitstorm-64x40.jpg 64w" sizes="(max-width: 602px) 100vw, 602px" /></p>
<h2>Od czego by tu zacząć&#8230;</h2>
<p>Zacznijmy od genezy tego wpisu. Dawno temu na pewnym forum była Pani Administrator. Była polką, która na stałe mieszka w Norwegii. Miała również bardzo kontrowersyjne zdanie na temat jakości życia psów w naszym kraju. Przede wszystkim uważała, że psy w schroniskach masowo umierają, a <strong>na śmietnikach można znaleźć martwe, porzucone psiaki.</strong> Jej zdaniem głównym powodem tego stanu rzeczy była niska cena szczeniąt (samych szczeniąt, ale również ich utrzymania i leczenia), więc każdy u nas może sobie na psiaka pozwolić, a w razie czego porzucić. <strong>To pierwszy powód</strong> &#8211; głupie, zaściankowe myślenie, zamknięty umysł połączony z garstką mitów i nieznajomością stanu rzeczy w naszym kraju.</p>
<p>Drugi powód &#8211; ostatnio na jednej z grup na FB pojawiła się <strong>przeepicka gównoburza</strong>, jakiej dawno nie widziałem. Rzecz wyglądała tak, że jakieś schronisko pochwaliło się, że dostało od wspaniałego darczyńcy karmę WEGAŃSKĄ dla psów za kwotę 5 000 zł. I teraz społeczność dostała prawdziwych palpitacji serca. Jedni krzyczeli, że taka karma to trucizna, nie nadaje się dla psa i w ogóle &#8221;do dupy&#8221; z takimi darami. Na to duża część rzucała gromami &#8221;lepszy rydz niż nic&#8221;&#8230; &#8221;darowanemu koniowi nie patrzy się w zęby&#8221;&#8230;&#8221;lepszy wróbel w garści niż gołąb na dachu&#8221; i generalnie coś w ten deseń. Chodzi o to, że bardzo duża ilość osób uważała, że lepiej, aby<strong> psy jadły WEGAŃSKĄ karmę</strong> niż głodowały. Naprawdę<strong> ludzie wierzą, że psy w schroniskach umierają z głodu&#8230;</strong></p>
<p>Pominę już fakt tak abstrakcyjnego tworu jak karma wegańska/wegetariańska dla psa, ale cała sprawa była po prostu przekomiczna. Nie wdaję się w dyskusję czy dar był słuszny, czy raczej miał na celu leczenie własnego ego. Chodzi o to, że ludzie nie wiedzą jak funkcjonują schroniska w naszym kraju i wierzą, że jeśli nie przyniosą pedigree do placówki to psy tam zdechną z głodu i tyle.</p>
<p>Także dzisiaj poruszymy te dwa aspekty. <strong>Pierwszym jest kwestia problemu bezdomnych psów w Polsce</strong> &#8211; dlaczego mówi się, że jest ich coraz więcej, jakie działania mają na to wpływ i jak można temu zaradzić. <strong>Drugi problem to brak wiedzy o funkcjonowaniu schronisk</strong>, jakie są ich typy i jak można im najlepiej pomóc.</p>
<p>Jeszcze zanim zaczniemy jedna, bardzo ważna uwaga. <strong>Schroniska dla zwierząt dzielą się zasadniczo na dwa typy</strong> &#8211; schroniska państwowe oraz schroniska prywatne. Te pierwsze tworzone i utrzymywane są przez gminy. Niekoniecznie zarządzane, ale placówki te powstały ze względu na obowiązujące ustawy, które zobowiązują gminy do takiego działania. Schroniska prywatne to wszystkie inne &#8211; mogą to być takie, które należą do fundacji, ale również takie, które ktoś sobie zorganizował we własnym domu/ogrodzie.</p>
<p>To bardzo ważne, aby odróżnić te dwa typy schronisk, ponieważ to podstawa do zrozumienia problemu.</p>
<p><strong>I tu kolejna ważna sprawa.</strong> W niektórych miejscach dzieje się tak, że gmina zatrudnia prywatne schronisko, które działa na zlecenie tej gminy. Tutaj czasami dzieją się takie popieprzone sprawy, że głowa boli, ale dzisiaj o nich pisać nie będziemy. Po prostu weźcie pod uwagę, że pisząc o schroniskach mamy na myśli normalne schroniska, a nie porąbane biznesy związane z krzywdzeniem zwierząt.</p>
<h2>Psy w schroniskach  &#8211; historia</h2>
<div id="attachment_4142" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-4142" class="wp-image-4142 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P4210093.jpg" alt="psy w schronisku 2" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P4210093.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P4210093-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P4210093-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P4210093-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P4210093-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-4142" class="wp-caption-text">Schronisko w Korabkach odwiedziłem w ramach akcji &#8221;Frontmani dla schronisk&#8221; &#8211; naprawdę bardzo fajne schronisko. Mogę tylko polecić :)</p></div>
<p><strong>Zacznijmy od samej genezy problemu.</strong> Jak wszyscy wiemy, a przynajmniej powinniśmy &#8211; Polska jest krajem ciągle rozwijającym się. Sytuacja historyczna w naszym kraju wyglądała tak jak wyglądała, więc zawsze byliśmy trochę do tyłu w porównaniu z innymi krajami. W czasie, kiedy my (my w sensie Polacy) walczyliśmy o wolność i borykaliśmy się z własnymi problemami powojennymi to wiele innych państw mogło się spokojnie rozwijać.</p>
<p>W wyniku wojny nasz kraj został na wiele lat wyłączony z pewnego nurtu cywilizacyjnego. <strong>W XIX wieku powstała pewna myśl &#8221;idea humanitarnej ochrony zwierząt&#8221;</strong>. Ogólnie w drugiej połowie tamtego wieku na sile przybierała idea humanitaryzmu, która rozszerzyła się również na zwierzęta własnie. Wcześniej zwierzęta bezdomne po prostu się zabijało w obawie przed wścieklizną &#8211; nie uważano takiego psa za coś wartościowego. Również <strong>w Polsce w 1928 roku pojawiła się duża zmiana w tym zakresie</strong>, która miała na celu poprawę warunków życia zwierząt i ich traktowanie przez człowieka.</p>
<p>22 Marca 1928 roku ukazało się rozporządzenie o ochronie zwierząt. Wprowadzony został zakaz znęcania się, ale również jakiegokolwiek zadawania im cierpienia bez ważnej i słusznej potrzeby. <strong>Na ten moment możemy myśleć, że to nadal trochę barbarzyńskie podejście, bo jednak sama ustawa brzmiała dość surowo.</strong> Trzeba jednak przyznać, że był to ogromny krok ku lepszemu.</p>
<p>Jednocześnie rozporządzenie wprowadziło obowiązek zapewnienia zwierzętom odpowiednich warunków do życia, co również było w tamtych czasach przełomem. Jeśli kogoś interesuje dokładny rozwój ustawodawstwa w zakresie humanitarnej ochrony zwierząt to zapraszam do ściągnięcia tego pliku -&gt; <a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/idea-humanitarnej-ochrony-zwierzat.pdf" target="_blank" rel="noopener noreferrer">KLIK</a>.</p>
<p>Jednak <strong>wyżej opisane prawo nie było rozwijane po wojnie, ponieważ niestety nie było priorytetem dla naszej społeczności</strong>, która budowała socjalizm. W związku z tym właśnie jesteśmy do tyłu w porównaniu z wieloma krajami, do których chcielibyśmy się porównać. Trzeba koniecznie zwrócić uwagę, że to nie jest nic złego &#8211; muszą być jasno postawione priorytety. Bez dobrze zorganizowanego Państwa nie można oczekiwać, że rozwijana będzie idea związana z bezdomnością zwierząt w Polsce i przeciwdziałaniu temu problemowi.</p>
<p>Nasz kraj musiał najpierw rozwiązać ważne problemy, aby mógł stawić czoła tym mniejszym.  Po prostu nie było wtedy miejsca dla charytatywności i lokalnych działań samorządowych. Jedynym obowiązkiem wtedy w zakresie zwierząt domowych był wymóg szczepień przeciw wściekliźnie. <strong>Nie walczono w żaden sposób z problemem nadpopulacji zwierząt.</strong></p>
<p>W praktyce <strong>dopiero w 1961 roku zauważono pewien problem i wprowadzono bardzo barbarzyńskie rozwiązanie.</strong> Zaczęto otwierać punkty likwidacji psów i kotów bezpańskich oraz zbędnych do dalszego chowu. Punkty takie nazwano schroniskami, które prowadzone były pod Towarzystwem Opieki nad Zwierzętami. Warto zaznaczyć, że takie zakłady powstały głównie w większych miastach. Władze lokalne raczej ignorowały problem.</p>
<p>Po przemianach w 1989 roku nadal <strong>można było zauważyć regres polityki w zakresie problemu nadpopulacji zwierząt.</strong> Niestety spowodowało to, że całość się nasiliła &#8211; praktycznie wszędzie można było spotkać bezpańskie psy lub koty, które były normalnym widokiem w tamtych czasach. Gospodarka komunalna została skomercjalizowana, a prowadzenie schronisk zrównano z zajmowaniem się odpadami &#8211; w obu przypadkach stosowano podobne regulacje i zasady. Samorządy gminne musiały radzić sobie z problemem na własną rękę &#8211; każdy na swój sposób i wedle własnego pomysłu. <strong>Możemy sobie więc wyobrazić, co się działo w tamtych czasach.</strong></p>
<div id="attachment_4149" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-4149" class="wp-image-4149 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P4210227.jpg" alt="psy w schronisku 7" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P4210227.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P4210227-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P4210227-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P4210227-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P4210227-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-4149" class="wp-caption-text">Schronisko w Korabiewicach też ma swoją historię &#8211; powstało na &#8221;zgliszczach&#8221; starego, które nie zapewniało zwierzętom odpowiednich warunków. Dopiero przy współpracy organizacji prozwierzęcych udało się coś z tym zrobić i stworzyć coś lepszego.</p></div>
<p><strong>Dopiero w 1997 roku wprowadzono w ustawie zasadę, która zabraniała zabijania bezpańskich zwierząt</strong> &#8211; poza pewnymi wyjątkami naturalnie. Zmieniło to ogromne zasady działania schronisk, które nie mogły już głównie likwidować psów i kotów, a musiały bezterminowo objąć je opieką. Niestety rozwijające się państwo Polskie nie dopełniło żadnych działań, które miałyby na celu rzeczywiste wprowadzenie takich praw. Żadna gmina nie chciała tak naprawdę zajmować się zwierzętami, więc w praktyce wyglądało to tak, że doprowadzano do śmierci zwierząt pod pozorem opiekowania się nimi. <strong>Wszystko to za publiczne pieniądze.</strong></p>
<blockquote><p>&#8221;<b>Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 o ochronie zwierząt</b> całkowicie zaprzeczyła dotychczasowj praktyce przez zakaz uśmiercania zwierząt z powodu ich bezdomności. Równocześnie postawiła gminom nieobowiązkowe zadanie zapewniania zwierzętom opieki a także ich &#8220;wyłapywania&#8221; do schronisk. Jest to koncepcja wychodzące poza ramy gospodarki komunalnej także dlatego, że zmienia status tych zwierząt z komunalnych nieczystości na rzeczy w sensie prawa cywilnego (art. 1, ust. 2). W przedmiocie samych schronisk ograniczyła się do stwierdzenia, że prowadzić je mogą organizacje społeczne (w porozumieniu z organami samorządu).&#8221;</p></blockquote>
<p>Ta praktyka niestety była rakiem na naszym społeczeństwie, które w wyjątkowy sposób miało &#8221;nosa do interesów&#8221;. Tylko w Polsce było możliwe pompowanie pieniędzy w wirtualną &#8221;opiekę&#8221;, która i tak doprowadzała do świadomego zabijania i likwidowania zwierząt. W praktyce pokazuje to dawną mentalność naszego narodu, który nauczył się kombinować po prostu &#8211; celem były pieniądze, a nie dobro zwierząt. <strong>Niestety, bardzo niestety &#8211; w niektórych przypadkach podobne działania mają się dobrze również obecnie.</strong> Z pewną mentalnością i wychowaniem trudno wygrać. Pseudoschroniska prywatne to często możliwość ogromnego zarobku &#8211; finanse pochodzą od gmin, które oficjalnie są &#8221;czyste&#8221;, ponieważ realizują wymagania ustawy. Natomiast nikt nie sprawdza jak swoje zadania realizuje pseudoschronisko.</p>
<p><strong>W praktyce dopiero w 2012 roku wprowadzono obowiązek uchwalania corocznych programów gminnych w zakresie walki z bezdomnością zwierząt</strong> wraz z rezerwowaniem środków finansowych na ten cel. To takie pośrednie zmuszanie gmin, które przed tą ustawą po prostu sobie bimbały i robiły co chciały. Jeszcze w 2006 roku prawie 40% gmin praktycznie wcale nie zajmowały się tym problemem. <strong>W 2014 roku liczba ta zmniejszyła się do 7%.</strong></p>
<p><strong>Dlaczego ta długa lekcja historii była ważna?</strong> Otóż pogląd, że zwierząt w schroniskach jest coraz więcej nie jest związany z tym, że jesteśmy gorszymi ludźmi i częściej porzucamy nasze zwierzęta. Po prostu skuteczność wyłapywania psów i kotów bezdomnych jest coraz większa. Nie jest tak, że za zwiększenie ilości psów w schronisku odpowiadają hodowle i osoby, które kupują rasowe szczeniaki. Po prostu gminy radzą sobie coraz lepiej z tym problemem, a i władza stosuje bardziej skuteczne sposoby na zmuszanie gmin do takiego działania.</p>
<p>Dla zainteresowanych do ściągnięcia ustawa o ochronie zwierząt &#8211; <a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/ust_ochr_zw.pdf" target="_blank" rel="noopener noreferrer">KLIK</a> oraz dwa linki do artykułów Biura Ochrony zwierząt: <a href="http://www.boz.org.pl/prawo/gminny.htm" target="_blank" rel="noopener noreferrer">podstawy prawne</a>, <a href="http://www.boz.org.pl/prawo/zmiany_schro.htm" target="_blank" rel="noopener noreferrer">przepisy o schroniskach</a>.</p>
<p>Także dokładnie widzimy <strong>jakie zmiany zachodziły w naszym państwie i z czym dokładnie musimy walczyć.</strong> Przede wszystkim ważne jest wywarcie presji na gminach, aby skutecznie wyłapywały bezdomne zwierzęta, ale również na to, aby zapewniały im jak najlepsze warunki. Na to idą pieniądze i to wcale nie małe. Dlatego nie możemy pozwolić na sytuację, gdzie schronisko świadomie doprowadza do likwidacji zwierząt pomimo faktu, że ma środki na ich utrzymanie. Ważna jest presja społeczeństwa i nacisk na rozwiązanie takich problemów, aby schroniska państwowe działały tak, jak się od nich tego oczekuje.</p>
<h2>Psy w schroniskach  &#8211; nasza wina</h2>
<div id="attachment_4144" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-4144" class="wp-image-4144 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P4210129.jpg" alt="psy w schronisku 3" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P4210129.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P4210129-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P4210129-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P4210129-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P4210129-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-4144" class="wp-caption-text">Duże boksy, własna buda, zabawka &#8211; tylko człowieka brak</p></div>
<p><strong>Druga kwestia to problem mentalności naszego narodu.</strong> Jeszcze przed ustawą sprzed 2012 roku (<a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/nowa-ustawa.pdf" target="_blank" rel="noopener noreferrer">KLIK</a> &#8211; poczytaj) spokojnie można było kupić psa na stadionie lub giełdzie. Dopiero ta nowa ustawa wprowadziła zakaz sprzedaży zwierząt poza legalną hodowlą. Jednak mentalność została &#8211; to takie myślenie z PRL, gdzie każdy musiał kombinować, żeby przeżyć.</p>
<p><strong>Ktoś miał ładnego psa lub po prosu psa w typie rasy?</strong> Rozmnażał go i sprzedawał na parkingach i giełdach. Pieniądze z tego były, więc było ok. Sam pamiętam, że jako dzieciak uwielbiałem jeździć z rodzicami na giełdę, ponieważ mogłem pooglądać pieski. Sprzedaż zwierząt to był sposób na zarobek, ale również na pozbycie się niechcianego psa lub kota. Nie było akcji ani kampanii informacyjnych, a dodatkowo ludzie nie chcieli ponosić kosztów, więc zwierzęta domowe nie były kastrowane. Pojawiały się szczeniaki, więc <strong>&#8221;hop na giełdę&#8221;</strong> i już było ok. Oczywiście to lepsza alternatywa niż zabicie lub wyrzucenie, ale nadal nie najlepsza.</p>
<p>Chodzi o to, że mentalność naszego społeczeństwa również skutecznie wzmaga problem bezdomności zwierząt. Po pierwsze &#8211; ludzie byli przyzwyczajeni do widoku bezdomnych zwierząt. Po drugie &#8211; ludzie nie byli przyzwyczajeni do kastracji zwierząt, a wręcz byli jej przeciwni. Po trzecie &#8211; ładne zwierzęta były sposobem na zarobek.</p>
<p>W związku z tym dawne myślenie przekłada się na nowoczesne wychowanie dzieci, które również mają &#8221;dawne naleciałości&#8221;. Wiele osób do teraz jest przeciwnych kastracji/sterylizacji, która często uważana jest za znęcanie się nad zwierzęciem. Do teraz panuje mit w stylu &#8221;suka chociaż raz musi urodzić&#8221;. Do teraz spotykam osoby, które podbijają z pytaniem <strong>&#8221;Pies czy suka? Jak pies to ja mam taką suczkę, więc możemy się umówić na szczeniaki!&#8221;.</strong></p>
<p><strong>Wszystko to powoduje problem bezdomności</strong>, ponieważ populację zwierząt można ograniczyć tylko przez kastrację (ograniczenie możliwości rozrodu). Nie ma szans, aby ludzie zainteresowani byli w stanie przyjąć do swoich domów tyle zwierząt, które rodzą się każdego roku z powodu nieprzemyślanego rozmnażania. Bo właśnie takie nieprzemyślane rozmnażanie jest największym problemem i powoduje regularne &#8221;dostawy&#8221; nowych psów do schronisk. Nie porzucenie własnego psa w wakacje, ani nie oddanie psa z hodowli. To oczywiście piękne, ckliwe historie &#8211; ktoś porzucił swojego przyjaciela, schronisko woła o pomoc. <strong>Jednak to margines, a nie główny powód problemu.</strong></p>
<h2>Psy w schroniskach  &#8211; rozwiązania</h2>
<div id="attachment_4145" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-4145" class="wp-image-4145 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P4210166.jpg" alt="psy w schronisku 4" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P4210166.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P4210166-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P4210166-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P4210166-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P4210166-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-4145" class="wp-caption-text">&#8221;Proszę, wyjdź ze mną na spacer&#8221; &#8211; bardzo sugestywne i na pewno działa :)</p></div>
<p>Przede wszystkim <strong>prawo powinno przewidywać duże kary dla osób, które doprowadzają do nieprzemyślanego rozmnażania zwierząt.</strong> Ustawa z 2012 roku jest jakimś krokiem w dobrą stronę, ale jednocześnie spowodowała pojawienie się pseudohodowli. Jednak nawet to jest krok ku lepszemu. Głównym problemem są jednak takie &#8221;sąsiadowi urodziły się szczeniaki&#8221;. Pseudohodowla to nadal jakaś hodowla &#8211; przemyślana i zorganizowana. Pseudohodowla liczy na zarobek, więc raczej nie rozmnaża ponad zapotrzebowanie.</p>
<p><strong>Natomiast zwykłe osoby potrafią regularnie rozmnażać swoje zwierzęta przez swoją głupotę.</strong> Niedopilnowanie pupila oraz niechęć do ponoszenia kosztów kastracji (braki finansowe lub myślowe). Oczywiście pseudohodowla to nadal rak i trzeba to wyeliminować. Z tego względu potrzebne jest zmodyfikowane prawo, które wprowadza wysokie kary za rozmnażanie zwierząt lub wprowadza nakaz kastracji. Skoro jest prawo wymagające rejestracji zwierząt i opłacania za nie podatku to powinno być również takie, które nakazuje kastracji.</p>
<p>Kolejna sprawa to uświadamianie i akcje społeczne. Kłaść nacisk na konieczność kastracji, informować o szkodliwości mitów &#8221;suka musi mieć szczeniaki chociaż raz w życiu&#8221; oraz ganić za nieprzemyślane rozmnażanie zwierząt. To będzie o wiele lepsze od akcji typu <strong>#niekupujadoptuj</strong>, ponieważ poruszają źródło problemu.</p>
<p><a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/raport-o-problemie-bezdomnych-zwierzat.pdf" target="_blank" rel="noopener noreferrer">KLIK</a> &lt;- tutaj do ściągnięcia macie raport o problemie bezdomnych zwierząt z 2016 roku, który zawiera naprawdę masę szczegółowych informacji oraz statystyk.</p>
<h2>Schroniska w Polsce &#8211; czy psy tu głodują?</h2>
<div id="attachment_4146" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-4146" class="wp-image-4146 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P4210167.jpg" alt="psy w schronisku 5" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P4210167.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P4210167-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P4210167-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P4210167-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P4210167-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-4146" class="wp-caption-text">Typowy mieszkaniec schroniska &#8211; smutny to widok, ale nie zawsze można coś poradzić&#8230;</p></div>
<p><strong>Jakość schronisk w Polsce ciągle się zwiększa, a przynajmniej ja mam takie wrażenie.</strong> Mam porównanie z dawnymi czasami, kiedy byłem wolontariuszem, a obecnymi, kiedy regularnie pomagamy w różnych działaniach schronisk. Prawdą jest, że kiedyś było ciężko &#8211; gminy nie chciały płacić i rzeczywiście wiele zwierząt nie przeżywało pobytu.</p>
<p>Natomiast obecne prawo zmusza gminy do określania budżetu na schroniska oraz zapewnienia zwierzętom odpowiednich warunków. W związku z tym nie ma tak, że psy w schroniskach nie mają co jeść i są głodzone. <strong>Naturalnie gminy nie dają na luksusu i zapewniają zazwyczaj minimum</strong>, ale nikt głodzony tu nie jest. W związku z tym tak naprawdę wszelkie zbiórki jedzenia są w tym momencie bezsensowne.</p>
<p>Ja rozumiem szczytny cel i fakt, że to fajnie wygląda &#8211; taka górka z pedigree i innego taniego gówna. Jednak naprawdę zobaczcie, że w takich zbiórkach zazwyczaj zbiera się własnie tanie karmy niskiej jakości. Taką karmę schroniska już często mają, bo to mogą kupić z gminnego finansowania. Dlaczego jednak schroniska przyjmują takie karmy, skoro ich nie potrzebują? <strong>Żeby nie gasić ducha charytatywności.</strong></p>
<p>Jeżeli schroniska przestałyby przyjmować tanie karmy to ludzie by się zbulwersowali &#8211; <strong>&#8221;w dupach im się poprzewracało, tylko drogie karmy by chcieli!&#8221;.</strong> Społeczności mogłyby przestać namawiać do charytatywnych działań, a jednak czasami jakieś perełki się znajdą. Rozmawiałem z wieloma wolontariuszami i większość przyznaje &#8211; potrzebne są karmy drogie, specjalistyczne. Takie, na które gmina nie da pieniędzy,  a naprawdę pomogą.</p>
<p>W schroniskach znajduje się wiele psów starszych i schorowanych, które mają szczególne potrzeby dietetyczne. Pieniędzy na to nie ma, ponieważ nie jest to podstawa i dlatego takie dary są najbardziej potrzebne. I teraz nie zrozumcie mnie źle &#8211; <strong>trzeba pomagać schroniskom jak najbardziej.</strong> Trzeba i już. Jednak powinniśmy robić to tak, żeby sprawić drugiej stronie jak najlepiej. Pomaganie to nie poprawianie własnego ego, promocja swojej osoby lub sposób na reklamę. Nie i tyle.</p>
<p><strong>Jeżeli chcemy naprawdę, ale tak naprawdę pomóc to zadzwońmy/jedźmy do schroniska i pogadajmy z wolontariuszem.</strong> Z osobistego doświadczenia powiem, że wolontariusze to serce każdego schroniska. Pracownicy i dyrekcja to często po prostu pracownicy. Nie wszyscy są pasjonatami, ale są potrzebni. W każdej firmie musi być ktoś kto patrzy na to obiektywnym okiem i potrafi utrzymać w kupie. Natomiast wolontariusze wiedzą najlepiej co jest potrzebne. Powiedzą czy mają jakieś pieski wymagające specjalistycznej karmy i co by się najbardziej przydało.</p>
<p>Naprawdę nie ma sensu robić zakupów na własną rękę. Czasami 10 kg drogiej karmy bardziej się przyda niż tona najgorszego crapu z marketu. Dlatego osobiście jestem przeciwnym masowemu zbieraniu darów i tego typu zorganizowanych akcji. <strong>Często to mieszanina wszystkiego i tylko ilość robi &#8221;wow&#8221;</strong>, ale często nie ma tam nic, co naprawdę by się przydało. Także jeśli ktoś chce zorganizować konkretną zbiórkę lub pomóc na własną rękę to najpierw powinno się popytać w danym schronisku co jest potrzebne i wtedy dopiero przystąpić do organizacji.</p>
<p>Oczywiście<strong> inaczej wygląda sprawa ze schroniskami prywatnymi</strong> &#8211; tutaj fundusze pochodzą zazwyczaj w 100% od darczyńców. Gminy nie dają pieniędzy na prywatne akcje. Rzeczywiście tu przeżycie psa zależne od jest naszej pomocy, ale również przed zakupieniem jedzenia dla takich psiaków warto popytać osób zarządzających schroniskiem lub wolontariuszy. <strong>Na pewno uda się razem wybrać to, co najlepsze w danym momencie.</strong> Bo co z tego, że kupisz karmy za 200 zł, jeśli schronisko akurat w tym czasie ma jej sporo, ale koniecznie potrzebuje 100 zł na zabieg dla chorego pieska, kiedy wszyscy dają tylko karmę.</p>
<p>Także warto wiedzieć, że zapewnienie minimum warunków do życia zwierząt w schronisku państwowym należy do gminy i to ona ma przeznaczone na to finanse. Nie ma więc sensu (poza pewnymi przypadkami) obdarowywać takiej placówki tanią karmą dla zwierząt. <strong>Potrzebne są droższe, specjalistyczne karmy dla zwierząt z konkretnymi wymaganiami dietetycznymi.</strong></p>
<p>Jeszcze jedna sprawa &#8211; jeżeli będziemy ciągle odciążać gminy i fundować schroniskom całe podstawowe jedzenie to taka gmina w kolejnych latach założy mniejsze fundusze na to schronisko. Jeżeli w ciągu roku ufundujemy 50% jedzenia psom to gmina następnego roku da 50% mniej pieniędzy, bo w końcu nie trzeba więcej. Warto o tym pomyśleć. <strong>To gminy powinny być odpowiedzialne za utrzymanie zwierząt &#8211; w końcu robią to z naszych podatków.</strong></p>
<h2>Pomagamy w schronisku &#8211; alternatywy</h2>
<div id="attachment_4147" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-4147" class="wp-image-4147 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P4210261.jpg" alt="psy w schronisku 6" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P4210261.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P4210261-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P4210261-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P4210261-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P4210261-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-4147" class="wp-caption-text">Pieseł wyprowadzany przez wolontariusza &#8211; jeszcze trochę nieśmiały, ale z czasem się otworzy!</p></div>
<p><strong>Schroniskom można pomóc jeszcze na inne sposoby</strong> &#8211; nie zawsze najważniejsza jest pomoc materialna. W wielu schroniskach regularnie organizowane są spacery z psami i to naprawdę fantastyczna sprawa. Pamiętajmy, że psy to zwierzęta, które potrzebują obecności człowieka. Taki wspólny spacer to dla nich ogromna radość i możliwość bardziej intymnego kontaktu. Wolontariusze nie zawsze mają czas, żeby pobyć sam na sam z danym psiakiem.</p>
<p>Ostatnio braliśmy również udział w <a href="http://zyciezpsem.pl/frontmani-dla-schronisk-dzien-otwarty-korabiewicach/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">akcji Frontmanów</a>, który zakrapiali psa przeciw pchłom i kleszczom. To również ważne działania, które wpływają na zdrowie zwierząt. Nie zawsze schronisko pozwoli nam robić takie rzeczy, ponieważ zazwyczaj wolą, aby wyspecjalizowany personel to wykonywał. Natomiast zawsze można spróbować swoich sił w samym wolontariacie. Większość schronisk chętnie korzysta z takiej pomocy, więc warto się tym zainteresować.</p>
<p>i oczywiście nie można zapominać o pomocy w promowaniu działań schronisk. Pomoc w poszukiwaniu domów dla podopiecznych, informowanie organizacji o zauważeniu bezdomnego psa/kota, nawet udostępnianie wpisów schroniska &#8211; <strong>to wszystko jest pośrednia i bezpośrednia pomoc, która przynosi efekty.</strong></p>
<p><strong>Nie wszystko jest dla każdego oczywiście i dlatego trzeba wybrać to, co nam pasuje.</strong> Jeden woli dać bezpośrednio pieniądze, ktoś inny kupi dobrą karmę, inna osoba puszcza dalej zdjęcia na FB. Każde działanie jest ok, ale zawsze pytajmy najpierw schronisko o to, jakie działania są obecnie najbardziej potrzebne. Może się okazać, że jest jakiś problem, który możemy pomóc rozwiązać.</p>
<h2>Psy w schroniskach  &#8211; podsumowanie</h2>
<p>To chyba jeden z najdłuższych wpisów na tym blogu. <strong>Mam nadzieję, że udało się mniej więcej wyjaśnić jak cała sprawa wygląda.</strong> Oczywiście widać, że nasz kraj nie poradził sobie najlepiej z tym problemem, ale pewnym usprawiedliwieniem są okoliczności naszej historii. Nie możemy o tym zapominać. Tak &#8211; zwierzęta były zabijane w specjalnych punktach, ale widocznie w tamtym czasie nie było innego rozwiązania.</p>
<p>Nie usprawiedliwiamy tego, ale trzeba przyjąć to do świadomości, aby móc ruszyć dalej. <strong>Nie oskarżamy, a szukamy lepszych rozwiązań</strong>, aby takie coś już nigdy się nie powtórzyło. Nie możemy również porównywać się do innych krajów, które takich problemów nie miały i nie mają. Musimy znaleźć własne rozwiązania.</p>
<p>Fakt jest taki, że praw i ustawy starają się obecnie naprawić jakoś te problemy, a rolą społeczeństwa jest w tym pomóc. Nie może być tak, że ustawodawca zabrania sprzedaży zwierząt poza hodowlą i robi to w dobrej wierze, a ludzie masowo to próbują obejść. Wybaczcie mocne słowa, ale kto tu kurwa jest chujem teraz? Władza robi coś, żeby poprawić życie zwierząt, <strong>a społeczeństwo ma to w dupie i wymyśla sobie pseudohodowle.</strong></p>
<p>Ja rozumiem, że władza pewnie była naciskana przez różne grupy, albo miała w tym swój interes &#8211; to nie jest ważne. Podjęto jakiś krok w dobrym kierunku, a pieprzone cebulaki zakładają <strong>Klub Mydła i Powidła, który od teraz jest stowarzyszeniem</strong> i ma pod sobą kilka pseudohodowli<strong>. </strong>Rozumiem, że to pewien błąd prawny, że taka furtka pozostała, ale czy trzeba być takim tępakiem, żeby od razu za $$$ wymyślać takie coś? Kurewsko nieładnie proszę Państwa.</p>
<p>Także rozwiązaniem jest po prostu być dobrym człowiekiem, uświadamiać i informować. <strong>Możliwe jest znaczne zmniejszenie problemu bezdomności zwierząt, ale chyba nasze społeczeństwo musi jeszcze trochę do tego dorosnąć.</strong></p>
<p>Jednocześnie musimy również zrozumieć same schroniska. Sama pomoc dla własnego ego nie jest dobra. <strong>&#8221;Widzę ładne zdjęcie pieska to wysyłam pedigree &#8211; proste!&#8221;.</strong> Trzeba zrozumieć problem i odpowiedzieć na niego w prawidłowy sposób. Nie powinniśmy wyręczać gmin całkowicie, ponieważ to one powinny dbać o psy bezdomne. Niemniej powinniśmy pomagać w rzeczach, którymi gmina się nie zainteresuje. Finansować konkretne akcje (np: pies chory) lub fundować specjalistyczne karmy, które w schronisku są potrzebne. To również powinna robić gmina moim zdaniem, ale cóż&#8230;</p>
<p>Po prostu&#8230; nie zdziwcie się, jeśli przyjdziecie do schroniska z puszką &#8221;Czapi&#8221; i nie przyjmą Was jak prawdziwego zbawcę :)</p>
<p style="text-align: center;"><span style="font-size: 20px;"><strong>Jakie jest Twoje zdanie na temat życia psów w schronisku? Jakie działania Twoim zdaniem powinny być podjęte i jaka pomoc jest najbardziej przydatna?</strong></span></p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/psy-w-schroniskach-jak-to-naprawde-wyglada/">Psy w schroniskach &#8211; jak to naprawdę wygląda?</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zyciezpsem.pl/psy-w-schroniskach-jak-to-naprawde-wyglada/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>27</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
