<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa: pies lękliwy - Życie z Psem</title>
	<atom:link href="https://zyciezpsem.pl/tag/pies-lekliwy/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://zyciezpsem.pl/tag/pies-lekliwy/</link>
	<description>Psi blog i sklep z produktami dla psów</description>
	<lastBuildDate>Sun, 03 Nov 2019 17:22:53 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>Pies lękliwy &#8211; jak sobie poradzić</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/pies-lekliwy-jak-sobie-poradzic/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=pies-lekliwy-jak-sobie-poradzic</link>
					<comments>https://zyciezpsem.pl/pies-lekliwy-jak-sobie-poradzic/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 03 Nov 2019 17:22:53 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Porady]]></category>
		<category><![CDATA[pies lękliwy]]></category>
		<category><![CDATA[Pies się boi]]></category>
		<category><![CDATA[strach u psa]]></category>
		<category><![CDATA[życie z psem]]></category>
		<category><![CDATA[życie z psem lękliwym]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=6501</guid>

					<description><![CDATA[<p>Pies lękliwy to bardzo specyficzny problem. Często nie wpływa aż tak negatywnie na nasze życie, żeby chcieć sobie z tym poradzić. W wielu przypadkach w ogóle go nie zauważamy. Lęk może być mały i powodować niewielki dyskomfort, a może też &#8230;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/pies-lekliwy-jak-sobie-poradzic/">Pies lękliwy &#8211; jak sobie poradzić</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Pies lękliwy to bardzo specyficzny problem.</strong> Często nie wpływa aż tak negatywnie na nasze życie, żeby chcieć sobie z tym poradzić. W wielu przypadkach w ogóle go nie zauważamy. Lęk może być mały i powodować niewielki dyskomfort, a może też być ekstremalnym, paraliżującym psa strachem.</p>
<p>Osobiście nie widzę &#8221;lękliwości&#8221; jako wady, którą trzeba wyeliminować. Fakt jest jednak taki, że łatwiej żyć z psem, który tych lęków nie ma, a jak ma to przynajmniej potrafi sobie z nimi racjonalnie radzić. W dzisiejszym wpisie moje przemyślenia na temat psiego strachu. Uważam, że n<strong>ie zawsze da się skutecznie ten lęk wyeliminować</strong>. Oczywiście są przypadki, że się uda, ale trzeba być również świadomym, że czasami pies taki po prostu jest. Delikatniejszy, mniej odważny i trochę bardziej lękliwy. Czy to źle? Nie wydaje mi się. Natomiast w przypadku takiego psa na pewno trzeba dostosować swoje postępowanie.</p>
<div id="attachment_6346" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img fetchpriority="high" decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-6346" class="wp-image-6346 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/06/P1010288.jpg" alt="leczenie skrętu żołądka" width="1000" height="563" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/06/P1010288.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/06/P1010288-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/06/P1010288-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/06/P1010288-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/06/P1010288-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-6346" class="wp-caption-text">Legion to ogólnie odważny, pewny siebie pies. Czasami wręcz zbyt pewny siebie :D Jednak w młodości panicznie bała się odkurzacza, a nawet wentylatora!</p></div>
<h2>Wstęp</h2>
<p>Myślę, że<strong> każdy pies trochę się boi,</strong> a przynajmniej u każdego psa jest coś, co powoduje pewien lęk. Przykładowo Legion generalnie jest odważna i śmiała, ale w młodości bała się odkurzaczy. Wystarczyło wyciągnąć urządzenie z szafy, a ona skakała po meblach i próbowała uciec. Z wiekiem jej to przeszło, ale nadal czuje się stosunkowo niekomfortowo jak się za blisko niej odkurza. Nie ma paraliżującego strachu, ale pełnego luzu też nie.</p>
<p>Levi z drugiej strony <strong>zawsze był bardzo delikatny.</strong> Z rezerwą podchodził do nowych rzeczy, nie był za bardzo ufny i wszystko musiał powoli sprawdzić. Jego największym strachem są głośne dźwięki &#8211; boi się fajerwerków, burzy, nie lubi dźwięku mikrofalówki, upadających przedmiotów. Z naszej strony wszystko było przećwiczone dokładnie podczas etapu socjalizacji, ale jak widać nawet w takich przypadkach strach może się pojawić.</p>
<p>Dlaczego o tym wspominam? Przede wszystkim <strong>warto wiedzieć, że strach to nie jest rzecz stała i wieczna.</strong> Pies może zacząć się czegoś bać w każdym etapie życia. Strach może też maleć jak u Legion, u której przeszło to samo wraz z wiekiem. Może być również wręcz przeciwnie &#8211; strach może z czasem być coraz silniejszy. Mogą też pojawiać się nowe strachy. Levi na początku bał się tylko burzy. Potem doszły do tego fajerwerki, a z czasem kolejne dźwięki.</p>
<div id="attachment_5990" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5990" class="wp-image-5990 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/02/3.jpg" alt="więcej psów" width="1000" height="563" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/02/3.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/02/3-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/02/3-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/02/3-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/02/3-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5990" class="wp-caption-text">Levi boi się burzy, grzmotów, głośnych wybuchów i petard. Nawet uderzanie młotka lub dźwięk mikrofalówki sprawia, że nie czuje się komfortowo.</p></div>
<h2>Pies lękliwy &#8211; czy strach można &#8221;wyleczyć&#8221;?</h2>
<p>Moim zdaniem <strong>strachu całkowicie wyleczyć nie można,</strong> ale można go złagodzić. Wszystko oczywiście zależy od samego poziomu strachu. Mały dyskomfort spowodowany brakiem pewności siebie łatwiej wyeliminować niż paraliżujący strach przed nagłymi dźwiękami.</p>
<p>Natomiast jeśli komuś lęk u psa przeszkadza to jak najbardziej warto próbować. Przede wszystkim trzeba zlokalizować źródło strachu, a to wymaga cierpliwości i obserwacji. Może nam się wydawać, że pies boi się mężczyzn, ale może okazać się, że boi się kapeluszy albo obfitego wąsa. <strong>Pies może bać się naprawdę wszystkiego</strong>. Słyszałem o psie, który panicznie bał się szklanek, które stały za blisko krawędzi stołu. W tym przypadku nie szklanka powodowała strach, a jej lokalizacja.</p>
<p>Co można zrobić, jeśli znamy już źródło strachu? Przede wszystkim próbujemy zmienić nastawienie psa z negatywnego na pozytywne. To bardzo trudne i wszystko zależy od psa. Przykładowo jeśli pies boi się odkurzacza to możemy na samym początku postawić urządzenie w innym pokoju, a psa mocno nagradzać. Wraz z postępami możemy psa zapraszać coraz bliżej odkurzacza.</p>
<p>My próbowaliśmy, ale niestety u nas się nie sprawdzało. Legion w żaden sposób nie reagowała na przysmaki lub zachęty. Dlatego wspominam, że wszystko zależy od psa. <strong>Generalnie jednak warto próbować</strong> &#8211; może się uda. Warto próbować różnych rzeczy i dostosowywać je do źródła strachu. Pies boi się wujka w kapeluszu? Może kup inny kapelusz i pokaż psu. Zapoznaj wujka bez kapelusza, a potem powoli wprowadzaj nakrycie głowy i tak dalej. Trzeba kombinować.</p>
<p><strong>Trzeba jednak również wiedzieć, kiedy to nie ma sensu</strong>. Jeśli pies bardzo przeżywa takie próby, strach go paraliżuje i generalnie widzimy, że jest to szkodliwe dla psa to lepiej przestać. Życie z psem lękliwym jest na pewno trudne na swój sposób, ale też nie jest tak, że nie da się tak żyć. Jak Legion bała się odkurzacza to jedna osoba wychodziła z nią na spacer, a druga sprzątała. Jak Levi boi się w sylwestra to zasłaniamy okna i włączamy głośno muzykę, żeby zagłuszyć wybuchy.</p>
<div id="attachment_6399" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-6399" class="wp-image-6399 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/08/P1010113.jpg" alt="problemy wychowawcze psa Lempo" width="1000" height="621" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/08/P1010113.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/08/P1010113-300x186.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/08/P1010113-800x497.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/08/P1010113-64x40.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/08/P1010113-768x477.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-6399" class="wp-caption-text">Lempo na ten moment nie wykazuje problemu z lękami. Nienawidzi wizyt u weterynarza, ale raczej tutaj jest inne podłoże :) Zobaczymy z czasem &#8211; pamiętajmy, że pies zawsze może się czegoś przestraszyć.</p></div>
<h2>Pies lękliwy &#8211; budowanie pewności siebie</h2>
<p><strong>Jest sporo lęków, które spowodowane są niską pewnością siebie</strong>. To raczej takie codzienne strachy, które nie muszą mieć konkretnego podłoża. Przykładowo nasz pies wycofuje się jak zobaczy coś nowego, boi się przejść obok paczki czipsów, ucieka po zobaczeniu ptaka lub nie czuje się pewnie przy nowej osobie.</p>
<p>Oczywiście często są to braki na etapie socjalizacji &#8211; pies nie był tego nauczony w okresie szczeniaka. Natomiast sama pewność siebie też gra dużą rolę. <strong>Pies pewny siebie mniej stresuje się podczas nowych sytuacji</strong>, a nie ukrywajmy &#8211; nie da się socjalizować ze wszystkim. Budowanie pewności siebie jest świetne zarówno podczas okresu szczenięcego, jak i przy dorosłym psie.</p>
<p>Jak budujemy pewność siebie? W skrócie: <strong>pokazując psu, że jest wspaniały</strong>. Nic tak nie dodaje pewności siebie jak zachwalanie i nagradzanie. Trzeba to jednak robić w odpowiedni sposób i mocno obserwować psa, bo po tym widzimy jaki osiągamy efekt.</p>
<p>Przykładem takiej podstawowej zabawy w budowanie pewności siebie jest na przykład przeciąganie się szarpakiem. Mamy dwie opcje &#8211; albo my wygrywamy (pies puszcza szarpak) albo pies wygrywa (my puszczamy szarpak). Jeżeli za każdym razem będziemy wygrywać i pokazywać, że jesteśmy silniejsi to pewność psa będzie spadać. Nie tylko będzie zdemotywowany zabawą (bo kto chciałby cały czas przegrywać), ale również nie będzie wierzył w swoje możliwości. Efekt jest jeszcze większy, jeśli mamy szczeniaka i dorosłe psy, gdzie szczeniak cały czas ze wszystkimi przegrywa.</p>
<p><strong>Pozwolenie, żeby szczeniak regularnie z nami wygrywał</strong> jest świetnym sposobem na budowanie pewności siebie, szczególnie jeśli widzimy, że nasz maluch jest raczej bojaźliwy. Takiego psa dobrze również mocniej chwalić i nagradzać za wykazywanie inicjatywy. Może sam podejdzie do czegoś nowego, nie będzie reagował na jakiś dźwięk i tak dalej.</p>
<p>Dla psa lękliwego świetne są również aktywności i zabawy, w których liczy się samodzielność. Samodzielna praca zakończona sukcesem jest dla psa jasnym sygnałem, że jego umiejętności są wystarczające do wykonania zadania. Świetnie sprawdza się tu <strong>zabawki edukacyjne, zabawy węchowe z matą węchową, nosework lub nauka tropienia</strong>. To aktywności, gdzie liczy się przede wszystkim sam pies. Nie ma tu ludzkich wskazówek lub poleceń, a tylko psia praca.</p>
<p>Warto jednak pamiętać, żeby odpowiednio dobrać poziom trudności do psa. Zabawa zakończona porażką może przynieść odwrotny skutek.</p>
<div id="attachment_6489" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-6489" class="wp-image-6489 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/10/P1010213.jpg" alt="psie internety wrześień" width="1000" height="568" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/10/P1010213.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/10/P1010213-300x170.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/10/P1010213-800x454.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/10/P1010213-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/10/P1010213-768x436.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-6489" class="wp-caption-text">U nas najlepiej do budowania pewności siebie sprawdzają się maty węchowe. Wszystkie psy z nich korzystają. Samodzielna praca to ogromna satysfakcja dla psa. Szczególnie, jeśli zostaje potem za to doceniony i pochwalony :)</p></div>
<h2>Pies lękliwy &#8211; rola wsparcia</h2>
<p>Jest takie przekonanie w psiej społeczności, że jak pies się boi to powinno się go ignorować. Najgorszym już grzechem jest wzięcie psa na ręce lub cackanie się z nim. Osobiście nie jestem pewien, czy rzeczywiście jest to dobre rozwiązanie.</p>
<p><strong>Pies jak najbardziej ma prawo się bać.</strong> Człowiek jest jego opiekunem i również ma pewne obowiązki. O ile rozumiem, że wzięcie psa na ręce w stresowej sytuacji może w pewnych okolicznościach spotęgować strach, tak uważam również, że nie powinniśmy podchodzić do takich wydarzeń z chłodną rezerwą. Jeśli pies się boi i chowa za nami to nie powinniśmy go odsuwać nogą i wystawiać bezpośrednio na źródło strachu. Takie rozwiązanie również nie będzie pomocne.</p>
<p>Trudno doradzić coś konkretnego, bo<strong> wszystko zależne jest od sytuacji i samego psa</strong>. Uważam, że powinno się znaleźć kompromis, gdzie zapewniamy psu wsparcie, ale jednocześnie nie pokazujemy, że źródło strachu jest rzeczywiście niebezpieczne. Ignorowanie problemu i oczekiwanie, że pies sam go rozwiąże spowoduje, że pies nie będzie nam w tej sferze ufał. W związku z tym może się okazać, że w przypadku strachu pies będzie radził sobie sam &#8211; uciekając, niszcząc lub poprzez zachowania niebezpieczne dla swojego zdrowia. Lepiej, żeby w takiej sytuacji pies polegał na swoim opiekunie.</p>
<p><strong>Czasami jest tak, że pies boi się i już</strong>. Czasami z tym nic nie zrobimy. Naprawdę lepiej wtedy, żeby pies szukał wsparcia u nas, a nie na własną łapę. Pies lękliwy może mieć spore problemy psychiczne, jeśli nie otrzyma od nas pomocy. Są psy, które się same kaleczą, wygryzają sierść, uderzają w meble, uciekają i tym podobne. To naturalnie ekstremalny poziom, ale tak jest.</p>
<p>Natomiast jeśli pies będzie szukał pomocy u człowieka to łatwiej sobie poradzić. Nie ma wtedy potrzeby to zachowań, które mogą zagrażać zdrowiu lub życiu psa. <strong>Łatwiej przetrwać burzę, jeśli pies siedzi blisko człowieka, któremu ufa.</strong> Myślę, że w przypadku psa lękliwego to jest najważniejsze. Pewne zrozumienie, akceptacja i chęć pomocy. Jeżeli budowaliśmy z psem zaufanie, a w sytuacjach lękowych nie reagowaliśmy negatywnie (zmuszając psa do interakcji ze źródłem strachu lub krzycząc i karząc) to nie powinniśmy mieć z tym problemu. Pies będzie raczej szukał wsparcia w nas, a nie samodzielnie.</p>
<div id="attachment_6377" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-6377" class="wp-image-6377 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/07/P1010109.jpg" alt="" width="1000" height="599" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/07/P1010109.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/07/P1010109-300x180.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/07/P1010109-800x479.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/07/P1010109-64x38.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/07/P1010109-768x460.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-6377" class="wp-caption-text">Najważniejsze jest, żeby ze swoim psem żyć w zgodzie. Być wyrozumiałym, akceptować pewne sprawy i dawać mu wsparcie. Jeśli pies będzie Tobie ufał to naprawdę będzie Wam się żyć lepiej :)</p></div>
<p>U nas jest tak, że każdy pies może na nas liczyć. Bardzo mocno widać to u Leviego. Jak pojawią się pierwsze grzmoty to on od razu przychodzi do nas. Kładzie się blisko, prosi o głaskanie i wsparcie. Wie, że nie zostanie sam. Myślę, że <strong>do takiej relacji warto dążyć</strong> &#8211; czy pies lękliwy czy nie, ale nie da się ukryć, że przy strachu ma to większe znaczenie. Pies pewny siebie i odważny nie musi tak polegać na człowieku, ponieważ poradzi sobie sam. Jednak psy delikatniejsze i strachliwe już tego wsparcia bardzo potrzebują.</p>
<p>Ostatecznie wydaje mi się, że najważniejsze jest zrozumienie, że pies może się bać. Nie jest to wada lub defekt, a zwyczajny element życia. Możemy budować pewność siebie od pierwszych dni, możemy socjalizować ile się da. Jednak trzeba wiedzieć, że pies może się czegoś przestraszyć tak jak każdy. Pies to nie robot lub drewniana zabawka. Koniec końców to od naszego podejścia będzie zależało, czy życie z psem lękliwym będzie koszmarem czy nie. <strong>Dużo zrozumienia i wsparcia, a będzie dobrze</strong> :)</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/pies-lekliwy-jak-sobie-poradzic/">Pies lękliwy &#8211; jak sobie poradzić</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zyciezpsem.pl/pies-lekliwy-jak-sobie-poradzic/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Pies się boi &#8211; małe i duże strachy</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/pies-sie-boi-male-i-duze-strachy/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=pies-sie-boi-male-i-duze-strachy</link>
					<comments>https://zyciezpsem.pl/pies-sie-boi-male-i-duze-strachy/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 11 Sep 2019 20:29:22 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Porady]]></category>
		<category><![CDATA[pies lękliwy]]></category>
		<category><![CDATA[Pies się boi]]></category>
		<category><![CDATA[psi lęk]]></category>
		<category><![CDATA[strach u psa]]></category>
		<category><![CDATA[życie z psem]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=6440</guid>

					<description><![CDATA[<p>Pies się boi &#8211; to bardzo częsty problem, z którym wiele osób nie potrafi sobie poradzić. W internecie mnóstwo jest zapytań o możliwości &#8221;naprawienia&#8221; psa i poradzenia sobie z niekomfortową sytuacją. Osobiście wydaje mi się, że często psi strach jest &#8230;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/pies-sie-boi-male-i-duze-strachy/">Pies się boi &#8211; małe i duże strachy</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Pies się boi &#8211; to bardzo częsty problem</strong>, z którym wiele osób nie potrafi sobie poradzić. W internecie mnóstwo jest zapytań o możliwości &#8221;naprawienia&#8221; psa i poradzenia sobie z niekomfortową sytuacją. Osobiście wydaje mi się, że często psi strach jest błędnie postrzegany. W kontekście problemu i &#8221;zepsucia&#8221; psa, a nie cechy charakteru i pewnych predyspozycji naszego przyjaciela.</p>
<p>W tym wpisie postaram się przekazać moje przemyślenia na ten temat. <strong>Jak powinniśmy postrzegać psi strach</strong>, jakie są w ogóle powody psiego lęku i generalnie jaką postawę możemy w przypadku takiego lęku zaprezentować.</p>
<div id="attachment_6452" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-6452" class="wp-image-6452 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/09/P1010289.jpg" alt="pies się boi" width="1000" height="563" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/09/P1010289.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/09/P1010289-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/09/P1010289-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/09/P1010289-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/09/P1010289-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-6452" class="wp-caption-text">Legion boi się tylko zbyt małych posiłków :) Jak śniadanie się spóźnia 5 minut to jest przerażenie!</p></div>
<p>Od razu na wstępie przypomnę, że <strong>nie jestem psim behawiorystą ani szkoleniowcem.</strong> To są moje przemyślenia i rozwiązania, które sam stosuję. Jestem psiarzem takim jak Ty i mam takie same problemy. W tym blogu nie zawsze chodzi o przedstawienie konkretnych metod, a częściej o przedstawienie pewnego stanowiska. Jasne? Jasne! Jedziemy z tematem :)</p>
<h2>Levi się boi</h2>
<p>Na samym początku warto przedstawić kwestię z mojej perspektywy. <strong>Levi boi się większości hałasów</strong> &#8211; fajerwerki, petardy, burze i tak dalej. Tak naprawdę nigdy o tym nie pisałem, ponieważ nie bardzo była okazja. Dlatego w sumie powstał ten wpis.</p>
<p>Levi za szczeniaka nie miał żadnych problemów na tle lękowym. Wręcz pierwszego sylwestra spędził z nami, obserwując pokaz fajerwerków z okna. Jednak jak miał około 1,5 roku to jedna sytuacja wszystko zmieniła. Zbierało się na deszcz, więc Levi wyszedł na szybki spacer, żeby mógł załatwić swoje sprawy. Nagle bardzo głośno zagrzmiało, a <strong>Levi spanikował</strong>. Jedna mała sytuacja, a pies zaczął bać się tego typu hałasów.</p>
<p>Teraz <strong>wszelkie burze, wybuchy i fajerwerki powodują, że się po prostu boi</strong>. Na szczęście nie jest to taki paraliżujący strach. Levi jak słyszy burzę to szybko wraca do domu chce być blisko nas. Czasem wchodzi na kolana, czasem kładzie się obok, ale generalnie potrzebuje wsparcia. Dyszy, nie może zasnąć, trzęsie się i jest niespokojny.</p>
<p>W okresie sylwestra puszczamy głośno telewizor, który zagłusza wybuchy. W trakcie burz zamykamy okna i pomagamy mu przetrwać. Czasem sporą część nocy trzeba go uspokajać. Przyznam, że dla mnie było to niespodziewane. <strong>Przyłożyliśmy się mocno do socjalizacji</strong> i zwróciliśmy dużą uwagę na kwestię przyzwyczajenia do hałasów. Puszczaliśmy fajerwerki i dźwięki burzy, żeby pies miał z tym kontakt od szczeniaka. Natomiast jak widać po naszym przypadku to nie jest gwarancja.</p>
<div id="attachment_6446" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-6446" class="wp-image-6446 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/09/P1010145.jpg" alt="pies się boi samoyed" width="1000" height="562" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/09/P1010145.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/09/P1010145-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/09/P1010145-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/09/P1010145-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/09/P1010145-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-6446" class="wp-caption-text">Levi kocha przebywać na zewnątrz. Dlatego burze są najgorsze &#8211; wtedy przestraszony musi siedzieć z nami w domu.</p></div>
<p>Osobiście nie widzę tego jako &#8221;problemu&#8221;, który trzeba rozwiązać. Levi taki po prostu jest i widocznie to jego cecha charakteru. Nie strach, a pewna delikatność. <strong>Od małego był raczej &#8221;uważny&#8221; niż śmiały</strong>. Do nowych rzeczy podchodził z rezerwą i nieufnością.</p>
<p>Z naszego przypadku są takie dwie nauki dla innych psiarzy. Pierwsza, że psi strach może przytrafić się każdemu. Żadna ilość socjalizacji i pracy nie gwarantuje, że nasz pies będzie taki, jaki chcemy. Trzeba być gotowym na różne sytuacje i być świadomym, że<strong> pies to żywa istota, a nie robot, którego można zaprogramować</strong>.</p>
<p>Druga nauka jest taka, że właśnie spójrzmy czasami na naszego psa w szczery sposób. Fajnie się mówi, że pies jest odważny, bohaterski, lojalny, mądry i generalnie &#8221;oh i ah&#8221;. Trzeba jednak również być świadomym takich mniej popularnych cech. <strong>Pies może być delikatny, nieufny, ostrożny.</strong> U psów jest całe spektrum różnych cech charakteru i zalet.</p>
<p>Trudno to wytłumaczyć, ale moim zdaniem to jest dobre. Jednak często widać, że dla wielu delikatność u psa równoważna jest z wadą. <strong>Pies ma być silny, a delikatność jest postrzegana jako słabość.</strong> Ja uważam inaczej i bardzo cenię indywidualizm u psów.</p>
<h2>Pies się boi &#8211; dlaczego?</h2>
<p>Bardzo często rozważamy psi strach w kontekście &#8221;boi się&#8221; lub &#8221;nie boi się&#8221;. Rzadko zastanawiamy się jednak <strong>co może spowodować psi strach</strong> i czy w ogóle możemy go uniknąć. Zauważyłem również, że wielu specjalistów trochę unika tego tematu. Zapewne dlatego, że jest bardzo duży i złożony.</p>
<p>Standardowy psiarz, jeśli chodzi o psie lęki to może najwyżej poczytać o socjalizacji. Bo wiadomo &#8211; socjalizacja jest najważniejsza, nawet jeśli nikt nam nie tłumaczy dlaczego. Wiadomo tylko, że jak socjalizacji nie będzie to będzie źle. Zastanówmy się jednak &#8211; <strong>jakie są potencjalne przyczyny strachu i jak ma się do tego socjalizacja.</strong></p>
<div id="attachment_6447" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-6447" class="wp-image-6447 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/09/P1010230.jpg" alt="pies się boi samoyedy" width="1000" height="563" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/09/P1010230.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/09/P1010230-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/09/P1010230-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/09/P1010230-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/09/P1010230-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-6447" class="wp-caption-text">Lempo na ten moment nie pokazuje, żeby miał z czymkolwiek problem. Jednak w trakcie burzy lub jak ktoś strzela petardami to solidarnie wraca z Levim do domu :)</p></div>
<p>Osobiście rozróżniam dwa główne powody powstawania psiego lęku. Pierwszy to lęk spowodowany przez ekstremalną sytuację. Drugi to lęk związany z predyspozycjami psa. Tak naprawdę przyczyn jest więcej i większość się zazębia, ale o tym w dalszej części.</p>
<h3>Pies w ekstremalnej sytuacji</h3>
<p><strong>Czym jest lęk spowodowany ekstremalną sytuacją?</strong> Wygląda to podobnie jak u człowieka. Ktoś przeżyje wypadek samochodowy i już do końca życia będzie bał się podróżowania tym konkretnym środkiem transportu. Kogoś innego pogryzł mocno pies w dzieciństwie, więc teraz boi się każdego psa.</p>
<p>U naszego psa może być podobnie. Pogryzienie przez obcego psa, wypadek komunikacyjny, nagły i niespodziewany hałas. To może spowodować wystąpienie stanów lękowych. Wszystko zależy od konkretnego psa i samej sytuacji. Jeden pies po pogryzieniu wróci do normalności, a inny będzie jeszcze przez tydzień bał się wyjść. Trzeba jednak pamiętać, że nie da się przewidzieć reakcji psa w każdej sytuacji. <strong>Nawet najbardziej odważny pies może się bać</strong> i potrzebować naszego wsparcia.</p>
<p>Przypadek Leviego jest właśnie związany z taką sytuacją. Najczęściej jest to coś nagłego, na co pies nie był gotowy. Jeżeli jednocześnie akurat jest podatny na pewien bodziec (np: pies nie lubi dźwięków lub podejrzanego ruchu) to <strong>dana sytuacja może spowodować strach</strong>. W zależności od samej sytuacji może to być jednorazowa sprawa, ale może to również powodować do generalizacji i stałego lęku w danych warunkach.</p>
<div id="attachment_6448" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-6448" class="wp-image-6448 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/09/P1010237.jpg" alt="pies się boi strach" width="1000" height="563" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/09/P1010237.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/09/P1010237-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/09/P1010237-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/09/P1010237-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/09/P1010237-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-6448" class="wp-caption-text">Lempo to w ogóle dobry piesek :)</p></div>
<h3>Pies niepewny siebie</h3>
<p>Każdy pies jest inny. Zazwyczaj gloryfikuje się mocne cechy charakteru i generalnie dużo mówi o tych takich głośnych hasłach. Odwaga, bohaterstwo, lojalność. Natomiast psy mają również drugą, delikatniejszą stronę. <strong>Pies może być niepewny siebie, wycofany, nieufny.</strong></p>
<p>Taki pies ma większą tendencję do lęków. Są one związane nie tyle, co z przerażeniem w odniesieniu do jakiejś koncepcji (hałas, dziwne cienie), a raczej z niepewnością w stosunku do danego doświadczenia. Pies nie boi się cienia, ale nie wie, co w danej sytuacji zrobić, więc postanawia się wycofać i przeczekać.</p>
<p>Tak naprawdę moim zdaniem to bardzo płynne rzeczy.<strong> Pies z niepewności może przejść do strachu</strong>, a potem totalnego przerażenia. Tu wszystko zależne jest od temperamentu psa oraz zachowania opiekuna. Opiekun w takiej sytuacji ma bardzo dużą kontrolę nad tym, jak się dana sytuacja rozwinie &#8211; może psu pomóc nabrać pewności siebie, a może również utwierdzić go w przekonaniu, że trzeba się wycofać.</p>
<p>Pewnym jest również, że<strong> pies niepewny siebie ma większą tendencję do lęków</strong> niż pies, który z natury jest bardzo ciekawski i ufny. Jak się ma do tego wszystkiego socjalizacja? Generalnie myślę, że im lepsza socjalizacja tym większa pewność siebie u psa. Jeśli pies będzie miał kontakt z różnymi sytuacjami i doświadczeniami to spora szansa, że będzie się czuł pewniej.</p>
<p>Natomiast to też nie jest gwarant. Nie pokażemy psu wszystkiego, więc dużo zależy od umiejętności generalizowania. Przykładowo pies nie boi się hałasu spadających kluczy, ale czy boi się hałasu spadającego kapcia? <strong>Jeden pies zgeneralizuje różne, nagłe dźwięki.</strong> Inny już nie. Pies, który jest z natury niepewny siebie i lękliwy będzie miał tendencję do pewnych strachów, więc mając takiego psiaka trzeba być tego świadomym.</p>
<p>Przy okazji &#8211; <strong>nie dajcie sobie też wmówić, że jakaś rasa ma konkretne cechy.</strong> Ja jestem zdania i zawsze to powtarzam &#8211; każdy pies jest inny. Ile ja się nasłuchałem, że samoyedy są super mocne psychicznie i nawet nie trzeba ich socjalizować, bo takie są mocne. To wszystko jest generalizowanie i tyle. Oczywiście ogólnie samoyedy mogą być bardziej &#8221;odważne&#8221;, ale to nie znaczy, że każdy taki będzie. Levi i Lempo to dwa zupełnie inne psy, jeśli chodzi o charakter.</p>
<div id="attachment_6449" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-6449" class="wp-image-6449 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/09/P1010249.jpg" alt="pies się boi" width="1000" height="563" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/09/P1010249.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/09/P1010249-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/09/P1010249-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/09/P1010249-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/09/P1010249-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-6449" class="wp-caption-text">Strach u psa wcale nie oznacza, że z tym psem jest coś nie tak. Lęk to zupełnie naturalne uczucie i spotyka każdego. Jak pies się boi to potrzebuje wsparcia, a nie oceniania.</p></div>
<h3>Lęki małe i duże</h3>
<p><strong>Lęk ma również różne formy.</strong> Są lekkie stany lękowe, gdzie pies po prostu czuje się źle w danej sytuacji. Przykładowo pies może źle czuć się w obecności mężczyzn. W związku z tym może próbować wycofywać się podczas spotkania mężczyzny, szczekać lub piszczeć. Często jest tak w przypadku, gdzie &#8221;obiekt&#8221; strachu jest dobrze widoczny i namacalny. W zależności od charakteru psa taki lęk może zmienić się w paraliżujący lęk, gdzie pies po prostu ucieka na oślep lub w agresję. Warto pamiętać, że próba ataku również jest formą odpowiedzi na strach.</p>
<p>W przypadku sytuacji strachu bez konkretnego źródła (zazwyczaj jest to jakiś dźwięk lub hałas) to jest lekki lęk w postaci niepewności (pies staje się czujny, widocznie zdezorientowany), poprzez mocny lęk (pies próbuje się chować) aż do ekstremalnych sytuacji, gdzie pies jest sparaliżowany strachem.</p>
<p>O ile uważam, że każdy pies ma prawo do lęku i w wielu sytuacjach jest to zachowanie całkiem naturalne (strach to nie jest czary-mary, każdy się czegoś boi), to jednak<strong> w przypadku ekstremalnych lęków warto przemyśleć leczenie farmakologiczne.</strong></p>
<p><strong>Czy można uniknąć w ogóle psiego strachu? Moim zdaniem nie.</strong> Mniejsze i większe lęki towarzyszą nam całe życie. Nie zawsze przybiera to formę, gdzie myślimy &#8221;o, mój pies się boi&#8221; &#8211; często to niepewność lub mały, ledwo dostrzegalny strach. Być może ta niemiła sąsiadka stresuje naszego przyjaciela, a może listonosz? Może pies czuje się niepewnie słysząc foliową reklamówkę?</p>
<p>Natomiast jako taka ciekawostka: Legion jest bardzo pewna siebie, czasami aż za bardzo. Jednak <strong>od małego bała się odkurzaczy.</strong> To był taki irracjonalny strach, że nawet pokazywanie jej zdjęcia odkurzacza powodowało stres. Nie dało jej się w żaden sposób z odkurzaczem socjalizować. Doszło do tego, że zaczęliśmy po prostu zmiatać :D Jednak jak stuknęły jej 2 lata to ten strach sam przeszedł. Nadal nie jest fanem odkurzaczy i nie rzuca im się w objęcia, ale nie ma problemu, żeby ktoś w pobliżu odkurzał. Także tak też bywa.</p>
<div id="attachment_6450" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-6450" class="wp-image-6450 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/09/P1010252.jpg" alt="pies się boi strach samoyed" width="1000" height="562" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/09/P1010252.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/09/P1010252-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/09/P1010252-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/09/P1010252-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/09/P1010252-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-6450" class="wp-caption-text">Pies może się czegoś przestraszyć zawsze &#8211; nawet w okresie dorosłości. Trzeba mieć tego świadomość. To nie jest tak, że raz zrobimy socjalizację i mamy problem lęków z głowy :)</p></div>
<h2>Dlaczego pies się boi?</h2>
<p>Chciałbym, żebyśmy wszyscy mieli świadomość o takim podziale i spróbowali rozpoznać, z którym elementem mamy problem. Odpowiedzi na pytanie <strong>&#8221;dlaczego pies się boi?&#8221;</strong> nie ma. Dlaczego my się boimy? Dlaczego dziwne odgłosy w nocy sprawiają nam dyskomfort nawet jeśli wiemy, że żadne potwory na nas nie czekają? Dlaczego ktoś boi się pająków, jeśli są o wiele mniejsze i słabsze od człowieka?</p>
<p>Wielokrotnie czytam o próbach rozwiązania psiego lęku, a bardzo rzadko o próbach zrozumienia go. <strong>Często mówi się o lęku jak o &#8221;zepsuciu&#8221; lub &#8221;uszkodzeniu&#8221;, które trzeba naprawić.</strong> Nie rozmawia się o psim indywidualizmie oraz o fakcie, że lęk jest czymś naturalnym, co w pewnych sytuacjach trzeba zaakceptować.</p>
<p>Z jednej strony nie chcę, aby ktoś odebrał to jako &#8221;strach jest spoko, nie trzeba nic robić&#8221;, ale również myślę, że <strong>strachu u psa nie powinno się postrzegać wyłącznie jako defektu do naprawy.</strong> Większość psów na jakimś etapie się boi. Strach jest podstawowym elementem, który jest kluczowy do przetrwania. Strach powoduje, że nie podejmuje się zbędnego ryzyka i jest się ostrożnym. Szczeniaki są ciekawskie, ale wraz z dorastaniem zaczynają uważać. Nowe elementy nie są natychmiastowo przyjmowane z optymizmem, a wymagają dokładniejszego poznania.</p>
<p>Tutaj tak naprawdę dużą rolę odgrywa charakter naszego psa. Niektóre z natury są ciekawskie i odważne. Chętnie i szybko poznają nowe rzeczy. Z natury są ufne. Podchodzą do obcych osób, wąchają nowe przedmioty. I to jest super. <strong>Jednak inne psy są ostrożniejsze i delikatniejsze.</strong> Nowe elementy trzeba im pokazać, a często zachęcić psa, żeby w ogóle chciał wejść z nimi w interakcję. Taki pies nie lubi być dotykany przez obce osoby i generalnie potrzebuje sporo czasu, żeby oswoić się z nową sytuacją. I to również jest super.</p>
<p>Z psami jest teraz jak jeszcze kilka lat temu z ludźmi, jeśli chodzi o strefę emocjonalną. <strong>Jeszcze niedawno jakaś delikatność, słabość i wyrażanie własnych uczuć było uznawane za coś niefajnego i negatywnego.</strong> Obecnie coraz częściej gloryfikuje się właśnie wyrażanie samego siebie i swoich emocji.</p>
<p>Obecnie z psami jest tak, że raczej chce się silnego, odważnego, obronnego i lojalnego psa. Nie chcemy, żeby pies z nami dyskutował lub miał swoje zdanie. Pies ma być psem, siedzieć w budzie &#8211; ale nie szczekać, bo szczekania nie lubimy. W ogóle ma się nie odzywać. <strong>Ma być silny i ładnie wyglądać.</strong></p>
<p>Kto wie, może za kilka lat będziemy bardziej skupiali się na emocjonalnym podejściu do wychowania psa, a nie tylko na sztuczkach i socjalizacji :)</p>
<div id="attachment_6451" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-6451" class="wp-image-6451 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/09/P1010279.jpg" alt="strach u psa pies się boi" width="1000" height="563" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/09/P1010279.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/09/P1010279-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/09/P1010279-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/09/P1010279-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/09/P1010279-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-6451" class="wp-caption-text">Najważniejsze jest, żeby wspierać swojego psa i chcieć mu pomóc. Pies ma prawo do uczuć i do strachu :)</p></div>
<h2>Podsumowanie</h2>
<p>Przede wszystkim historia Leviego pokazuje, że samą socjalizacją i przygotowaniem nie zapewniamy sobie gwarancji, że lęku nigdy nie będzie. <strong>Nasz samoyed był mocno socjalizowany i nic nie wskazywało, że kwestia strachu będzie nas dotyczyć.</strong></p>
<p>Jednocześnie jak ktoś uświadomi sobie, że jego pies ma jakiś lęk to też nie myślmy, że to koniec świata. Bać się to całkowicie naturalna sprawa. Psy też mają uczucia, więc mają prawo do strachu. Oczywiście, jeśli konsekwencją strachu są działania destrukcyjne to trzeba coś z tym zrobić. <strong>Chociaż nie ukrywam &#8211; nie zawsze się da.</strong></p>
<p>W kolejnym wpisie będzie więcej o potencjalnych rozwiązaniach, ale przede wszystkim o udzielaniu wsparcia swojemu psu. Przy strachu to jest najważniejsze. U nas Levi jak się boi to szuka wsparcia u nas. Nie ucieka na oślep, nie panikuje. Wraca do domu i chce być blisko nas. Dzięki temu on czuje się spokojniej, a my możemy mu pomóc.</p>
<p>Jestem pewien, że wiele osób ma psiaki, które się czegoś boją. <strong>Myślę, że najważniejsze to okazać swojemu psu wsparcie i zrozumienie.</strong> Negatywne postępowanie i ignorowanie &#8221;przestań panikować&#8221; to nie jest dobre rozwiązanie.</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/pies-sie-boi-male-i-duze-strachy/">Pies się boi &#8211; małe i duże strachy</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zyciezpsem.pl/pies-sie-boi-male-i-duze-strachy/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>16</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
