<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa: komunikacja z psem - Życie z Psem</title>
	<atom:link href="https://zyciezpsem.pl/tag/komunikacja-z-psem/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://zyciezpsem.pl/tag/komunikacja-z-psem/</link>
	<description>Psi blog i sklep z produktami dla psów</description>
	<lastBuildDate>Mon, 28 Jan 2019 11:25:47 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>HateON #13 &#8211; komunikacja z psem i strach przed publikacją zdjęć</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/hateon-13-az-strach-publikowac-zdjecie-psa-bo-csy/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=hateon-13-az-strach-publikowac-zdjecie-psa-bo-csy</link>
					<comments>https://zyciezpsem.pl/hateon-13-az-strach-publikowac-zdjecie-psa-bo-csy/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 28 Jan 2019 11:25:47 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Codzienność]]></category>
		<category><![CDATA[cs]]></category>
		<category><![CDATA[interpretacja psich zachowań]]></category>
		<category><![CDATA[interpretacja zachowania psa]]></category>
		<category><![CDATA[komunikacja z psem]]></category>
		<category><![CDATA[psia mowa ciała]]></category>
		<category><![CDATA[sygnały uspokajające]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=5930</guid>

					<description><![CDATA[<p>Radujcie się, bo jest nowy hejton! Dawno nie było, ale wcale nie dlatego, że nie było co hejtować. Co to to nie &#8211; do hejtowania jest mnóstwo rzeczy. Nie było, bo były ważniejsze treści do publikacji. Dzisiaj jednak przedstawiam Wam &#8230;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/hateon-13-az-strach-publikowac-zdjecie-psa-bo-csy/">HateON #13 &#8211; komunikacja z psem i strach przed publikacją zdjęć</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Radujcie się, bo jest nowy hejton!</strong> Dawno nie było, ale wcale nie dlatego, że nie było co hejtować. Co to to nie &#8211; do hejtowania jest mnóstwo rzeczy. Nie było, bo były ważniejsze treści do publikacji. Dzisiaj jednak przedstawiam Wam hejtona na temat, który już mnie świerzbi od początków psiego internetu.</p>
<p>Chodzi oczywiście o te <strong>wszystkie cs&#8217;y, psią komunikację, interpretację psich zachowań</strong> oraz o fakt, że wszyscy są w tej dziedzinie ekspertami. Więcej! Wydaje mi się, że powstała ogromna grupa profesjonalistów, którzy żyją z interpretowania zdjęć cudzych psów.</p>
<p>Sama<strong> nauka komunikacji z psem oraz świadomość wysyłanych przez psa sygnałów to coś bardzo dobrego</strong> i przydatnego. Jest to jednak przydatne na linii opiekun-pies. Jednak jest to do dupy w sytuacji losowej osoby interpretującej jakiś przypadkowy kadr zdjęcia.</p>
<div id="attachment_5940" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img fetchpriority="high" decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5940" class="wp-image-5940 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190103_100918.jpg" alt="samoyed" width="1000" height="563" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190103_100918.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190103_100918-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190103_100918-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190103_100918-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190103_100918-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5940" class="wp-caption-text">Klasyczne zdjęcie &#8221;do interpretacji&#8221;. Pies ma skulone uszy, mina też taka sobie. Ewidentnie smutny i niezadowolony pies. Może wręcz zestresowany sytuacją i oczekuje wsparcia przewodnika? Nic podobnego &#8211; po prostu robiłem zdjęcie kucając i Levi postanowił na mnie wskoczyć. Akurat z taką miną złapał go aparat w tej milisekundzie.</p></div>
<h2>Czym są CS&#8217;y?</h2>
<p>CS to skrót od słów<strong> Calming Signals</strong>, co tłumaczymy na &#8221;sygnały uspokajające&#8221;. Generalnie chodzi o to, że pies komunikuje się z nami i światem poprzez mowę ciała. Ziewanie, lizanie się, pokazywanie brzucha, ogon u góry, ogon na dół, kłanianie się i inne psie zachowania mają nieść za sobą konkretny przekaz.</p>
<p>Ogólnie <strong>naprawdę fantastyczna sprawa</strong>, która przyda się każdemu opiekunowi. Podczas wychowywania swojego psiaka warto wiedzieć kiedy jest zestresowany, a kiedy rozluźniony. Jednak poza tymi sygnałami mamy cały dział psiej komunikacji, która wykracza poza te sygnały. Chodzi ogólnie o umiejętność interpretowania psiego zachowania w celu lepszego zrozumienia ewentualnych problemów i działań.</p>
<p>To dość skomplikowana sfera psiego życia. Ktoś zobaczy psa merdającego ogonem i pomyśli <strong>&#8221;O! Ten pies jest szczęśliwy&#8221;</strong>. Okazuje się jednak, że ma też zaciśnięty pysk, a to już może znaczyć &#8221;Oj, jednak taki zupełnie szczęśliwy nie jest&#8221;.</p>
<div id="attachment_5943" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5943" class="wp-image-5943 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190119_1010560.jpg" alt="samoyed" width="1000" height="563" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190119_1010560.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190119_1010560-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190119_1010560-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190119_1010560-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190119_1010560-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5943" class="wp-caption-text">Słodki jeżu! Tu eksperci będą mieli używanie. Odsłonięte zęby, groźna mina &#8211; jak nic agresja, a zaraz poleje się krew. Nie mam pojęcia skąd takie zębiska, ale zapewniam, że nic się nie stało złego. Zaraz ktoś napisze &#8221;nie musiało się nic złego dziać, ale może to taka dominacja i ustawianie się psów&#8221;. Bullshit :D</p></div>
<h2>Czym CS&#8217;y nie są?</h2>
<p>Sygnały uspokajające i generalnie psia komunikacja to jednak moim zdaniem nie jest żadna wyrocznia. <strong>Nie jestem oczywiście ekspertem.</strong> Zawsze uważałem się za zwykłego kolesia, który ma zwykłe psy. Jednak jak każdy mam swoje zdanie, które opieram na tym wszystkim, co się obecnie dzieje.</p>
<p>O ile uważam, że <strong>sama koncepcja zrozumienia psiej mowy jest fajna i przydatna</strong>, tak uważam, że w obecnym kształcie jest to trochę taki szkoleniowy bełkot. Nie zrozumcie mnie źle &#8211; jak najbardziej istnieją cs&#8217;y, psia mowa ciała i komunikacja z psem poprzez jego zachowanie.</p>
<p>Jednak wydaje mi się, że <strong>wielu szkoleniowców i specjalistów na siłę utrudnia cały proces</strong> &#8211; szczególnie przez absurdalne generalizowanie danego zachowania psa do każdej sytuacji. Moim takim ulubionym przykładem jest psie ziewanie. W wielu miejscach można znaleźć takie informacje<em> &#8221;myślisz, że pies ziewa bo jest zmęczony? To się mylisz, bo to oznacza, że pies ma mieszane uczucia, czuje się niespokojny i potrzebuje wsparcia opiekuna!&#8221;</em>. Jeżeli tak jest to nasze psy mają mieszane uczucia 10-20 razy dziennie leżąc na kanapie. Nie mam pojęcia co je tam miesza. Chyba tylko brak zdecydowania czy chcą leżeć na prawym lub lewym boku.</p>
<p>Moim zdaniem<strong> pies nie jest taki zerojedynkowy</strong>, a ludzkie próby ciągłej interpretacji psiego zachowania nie mają przełożenia w realnych sytuacjach. Jak najbardziej psy mają jakąś swoją komunikację, ale nie powinna być ona dla nas jedynym wyznacznikiem w życiu. Psy są zmienne, mają różne nastroje i humory.</p>
<div id="attachment_5944" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5944" class="wp-image-5944 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190122_090600.jpg" alt="samoyed" width="1000" height="563" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190122_090600.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190122_090600-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190122_090600-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190122_090600-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190122_090600-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5944" class="wp-caption-text">&#8221;Dobra koleś, tam może nie było agresji, ale tutaj już się mordują. Musisz interweniować!&#8221;. Ponownie nie mam pojęcia skąd takie miny, ale sytuacja absolutnie nie była niebezpieczna. Może Lempo niechcący ugryzł Leviego za mocno w ucho i teraz mają zaciekłą dyskusje na temat dozwolonego nacisku szczęk podczas zabaw?</p></div>
<h2>Nie pokazuj zdjęć i filmów w internecie</h2>
<p>Generalnie <strong>cała ta moda na cs&#8217;y i interpretację psiej mowy</strong> powoduje, że czasami strach pokazać coś w internecie. Często jak dobieram zdjęcia do wpisów to specjalnie niektóre odrzucam, bo ktoś może je źle zinterpretować. Robię zdjęcia w trybie szybkim, więc z jednego zdarzenia mam kilkanaście zdjęć. Na jednym gdzieś tam pies pokaże zęba to już odrzucam, bo jeszcze się jakiś ekspert dowali.</p>
<p>Moim zdaniem nie powinno tak być, a <strong>interpretacja psiego zachowania na podstawie jakiegoś wycinka bez kontekstu to głupota</strong>. I to naprawdę jest ogromny problem. Często przeglądam jakieś psie grupy na facebook i codziennie chyba jest jakaś dziwna próba interpretacji.</p>
<p>Ktoś wrzuca zdjęcie jak głaska psa i podpisuje &#8221;Ja z moim pysiaczkiem!&#8221;. I nagle zaczynają pojawiać się komentarze:</p>
<p>&#8221;Ten pies nie jest z tego zadowolony! Patrz jak się oblizuje!&#8221;</p>
<p>&#8221;Męczysz psa. Ma skulone uszy!&#8221;</p>
<p>&#8221;Nie wolno zmuszać psa do przytulania. Widać, że Twój tego nie lubi!&#8221;</p>
<p>&#8221;Tacy ludzie nie powinni mieć psa, poczytaj o psich sygnałach. Pysiaczek pokazuje ich bardzo dużo!&#8221;</p>
<p><strong>I nikogo nie obchodzi, że ten pies sam wskoczył na kolana.</strong> Nikogo nie interesuje, że nikt go do tego nie zmusił. Nikt nie zapyta jak wyglądała cała sytuacja. Ktoś mi napisze &#8221;dobrze, że ludzie się interesują, bo ktoś rzeczywiście może zmuszać psa, a nie będzie wiedział&#8221;. Powiem, że gówno prawda. Ci ludzie nie robią tego z dobroci serca. Po prostu kreują się na jakichś dziwnych ekspertów i lubią innym dowalić.</p>
<p><strong>Ktoś kto naprawdę troszczy się o psy i chce uświadamiać użyje innych słów</strong>. Wytłumaczy, poda argument, wyjaśni. Nie będzie atakował innej osoby, obrażał i stosował agresywnego tonu wypowiedzi.</p>
<p>Zresztą to wszystko tyczy się nie tylko zdjęć i filmów, a nawet wypowiedzi. Zawsze czytam moje wpisy kilka razy przed publikacją i staram się pisać tak, aby było jak najmniej niedopowiedzeń. Bardzo często jednak znajdzie się ktoś, kto doczepi się jakiegoś konkretnego elementu i z satysfakcją zinterpretuje to po swojemu. <strong>Dlatego dla jasności napiszę jeszcze raz</strong> &#8211; nie neguję wartości wiedzy o psich sygnałach i komunikacji. Widzę jednak, że wielu traktuje to jako absolutny pewnik w każdej sytuacji i wykorzystuje, aby wbić komuś złośliwej szpileczki, bo na podstawie jednego zdjęcia określił cały profil psychologiczny psa.<em> &#8221;Ogon opuścił! Znęcasz się nad tym psem i dlatego taki nerwowy jest! Omójborze pokazał zęby &#8211; morderca agresywny, trzeba uśpić&#8221;</em>.</p>
<p>Pamiętam, że kiedyś na grupie o psach widziałem zdjęcie, gdzie psiak siedzi koło dziecka. W pokoju normalny bałagan &#8211; jakiś odkurzacz w tle, kaloryfer, kable, zabawki. Kilka osób dowaliło się &#8221;dlaczego ten pies jest przywiązany kablem do kaloryfera?!&#8221;. <strong>Zrobiła się mała gównoburza.</strong> W końcu odezwała się autorka i wytłumaczyła, że pies absolutnie nie jest niczym do niczego przywiązany. Po prostu siedzi na kablu od odkurzacza i tyle. Nikt nie przeprosił.</p>
<div id="attachment_5941" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5941" class="wp-image-5941 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190104_092945-1.jpg" alt="samoyed" width="1000" height="563" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190104_092945-1.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190104_092945-1-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190104_092945-1-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190104_092945-1-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190104_092945-1-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5941" class="wp-caption-text">Czysta agresja. Niby po co pokazywałby zęby? Zapewniam, że nikt nie ucierpiał &#8211; może po prostu takie wietrzenie pyska?</p></div>
<h2>Nie interpretuj psich zdjęć i filmów w internecie</h2>
<p>Trzeba zrozumieć, że <strong>takie zdjęcie lub film ludzie zazwyczaj wrzucają do internetu w celu pochwalenia się swoim przyjacielem</strong>. Takie zdjęcie lub film to tylko wyrywek życia psa, wyrwany z kontekstu. Na pewno nie stanowi podstawy do interpretacji stanu psychicznego psa, oceny czy ktoś się nad nim znęca i tak dalej. Oczywiście zazwyczaj, bo zawsze są wyjątki.</p>
<p><strong>Czasami ktoś rzeczywiście szuka pomocy</strong> i filmem lub zdjęciem chce pokazać, na czym polega problem. Jeżeli autor sam prosi o pomoc to jak najbardziej możemy spróbować, ale tylko jeśli rzeczywiście posiadamy niezbędną wiedzę na ten temat. Złe rady są często gorsze niż całkowity brak pomocy.</p>
<p>Czasami również <strong>w ekstremalnych sytuacjach możemy na zdjęciu lub filmie zobaczyć coś niepokojącego</strong>. Jasne znamiona znęcania się, jakąś totalnie słabą karmę w tle lub specyficzne zachowanie psa, które wskazuje na określony problem. Tu jak najbardziej możemy reagować. Znęcanie się zgłaszajmy w odpowiednie miejsca &#8211; głupi komentarz wyzywający autora i brak dalszego działania to dupa, a nie pomoc. Nie buduj swojego ego na cierpieniu psa.</p>
<p>Zwrócenie uwagi na złą karmę może zostać uznane za wtrącanie się, ale warto. Trzeba tylko zrobić to w umiejętny sposób. Bez oceniania, bez wyzywania i obrażania. <strong>Merytoryczna, spokojna i przydatna odpowiedź załatwi sprawę.</strong> Albo autor weźmie to pod uwagę albo zignoruje. Tak czy inaczej coś zrobiliśmy. Na pewno jednak nie komentuj &#8221;Ty głupi biedaku weź nie męcz psa tym syfem z marketu. Sam żryj ziemniaki, a psa chociaż nakarm pijacka mordo&#8221; &#8211; bo to nie pomaga.</p>
<p>I trzecia sytuacja, czyli <strong>specyficzne zachowanie psa, które wskazuje na konkretny problem.</strong> Przykładowo jeżeli pies dociska głowę do ściany lub mebla to może sugerować to problemy neurologiczne. Ktoś może dać zdjęcie i podpisać &#8221;Patrzcie jak mój niuniek śmiesznie robi&#8221;. Tu warto zareagować i spokojnie wytłumaczyć możliwość problemu. Podobnie z gonieniem psa za własny ogon, co może być spowodowane problemem ze stresem &#8211; także w finalnym stadium może to być niebezpieczne. Wiele osób uważa, że to urocze i śmieszne, a wcale tak nie jest. Również tu możemy delikatnie zasugerować problem.</p>
<p>Jednak<strong> zawsze bądźmy spokojni i podchodźmy do sprawy z rozsądkiem.</strong> Czasem ktoś daje właśnie filmik, gdzie przez sekundę pies łapie za własny ogon. Od razu zaczynają się wypowiedzi ekspertów, którzy dość agresywnie zwracają na to uwagę.<em> &#8221;To nie jest śmieszne! Ten pies cierpi i dlatego tak goni ogon! Nie rób głupich filmików tylko coś z tym zrób&#8221;.</em></p>
<p>Jednak warto zwrócić uwagę, że nie wszystko jest tylko czarne lub białe. Oczywiście łapanie za ogon może być spowodowane problemami ze stresem, ale może być również spowodowane tym, że po prostu tam psa coś akurat zaswędziało. <strong>Trzeba myśleć i tyle.</strong></p>
<div id="attachment_5942" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5942" class="wp-image-5942 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190105_103711-1.jpg" alt="samoyed" width="1000" height="563" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190105_103711-1.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190105_103711-1-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190105_103711-1-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190105_103711-1-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190105_103711-1-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5942" class="wp-caption-text">O, tu trochę trudniejsze. Ogony u góry, postawa niby zrelaksowana. Tylko Lempo ma zaciśnięty pysk. Chyba jest zdezorientowany tą sytuacją i przekazuje &#8221;daj mi chwilę na ocenę sytuacji&#8221;. A może&#8230; po prostu miał zamknięty pysk jak robiłem zdjęcie? :D</p></div>
<h2>Podsumowanie</h2>
<p>Podsumowując mogę napisać, że <strong>znajomość psiej mowy ciała, uspokajających sygnałów oraz ogólnie umiejętność psiej komunikacji to fajna sprawa</strong>. Na pewno przydatna, ciekawa i pozwalająca na bardziej świadomą pracę z psiakiem.</p>
<p>Jednak powstało takie nagromadzenie opinii na ten temat, że <strong>naprawdę strach czasami pokazać jakieś zdjęcie.</strong> Nie trzeba interpretować każdego, nawet najmniejszego ruchu psa. Wiele osób wypowiada się tak, jakby pies miał tylko 4 stany: zadowolony, zdezorientowany, zdenerwowany i atakujący. Nie jest tak, bo pies w całym swoim skomplikowaniu podobny jest do człowieka. Są stany pośrednie, jest stan neutralny. Nikt nie jest szczęśliwy 24/7. Pies może być czymś zaniepokojony, potem żywo zainteresowany, następnie znudzony, a w końcu zrelaksowany.</p>
<p><strong>Nie trzeba wszystkiego interpretować</strong>, a na pewno nie powinno się udzielać ludziom rad lub wręcz ich atakować na podstawie jednego zdjęcia lub krótkiego filmiku.</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/hateon-13-az-strach-publikowac-zdjecie-psa-bo-csy/">HateON #13 &#8211; komunikacja z psem i strach przed publikacją zdjęć</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zyciezpsem.pl/hateon-13-az-strach-publikowac-zdjecie-psa-bo-csy/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>15</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Zwiększone oczekiwania wobec psa w czasach internetu</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/zwiekszone-oczekiwania-wobec-psa-w-czasach-internetu/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=zwiekszone-oczekiwania-wobec-psa-w-czasach-internetu</link>
					<comments>https://zyciezpsem.pl/zwiekszone-oczekiwania-wobec-psa-w-czasach-internetu/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 14 Nov 2017 11:05:12 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Codzienność]]></category>
		<category><![CDATA[komunikacja z psem]]></category>
		<category><![CDATA[oczekiwania wobec psa]]></category>
		<category><![CDATA[posiadanie psa a blogi]]></category>
		<category><![CDATA[zwiększone oczekiwania wobec psa]]></category>
		<category><![CDATA[życie z psem]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=4370</guid>

					<description><![CDATA[<p>Dzisiaj o tym jak zwiększyły się oczekiwania wobec psa wraz z postępem technologicznym i dostępem do internetu. Stare dobre czasy &#8211; chyba każdy ma taki moment w życiu, do którego lubi wracać myślami. Ja, chociaż nie miałem w młodości swojego &#8230;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/zwiekszone-oczekiwania-wobec-psa-w-czasach-internetu/">Zwiększone oczekiwania wobec psa w czasach internetu</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Dzisiaj o tym <strong>jak zwiększyły się oczekiwania wobec psa</strong> wraz z postępem technologicznym i dostępem do internetu. Stare dobre czasy &#8211; chyba każdy ma taki moment w życiu, do którego lubi wracać myślami. Ja, chociaż nie miałem w młodości swojego psiaka, lubię wracać do czasów, kiedy każdy pies był fantastyczny i najlepszy. Teraz sporo się zmieniło i z relacji wielu osób można dojść do wniosku, że <strong>psy się teraz &#8221;zepsuły&#8221; &#8211; są coraz gorsze.</strong> Nie słuchają, są agresywne i w ogóle najgorsze.</p>
<p>Jednak czy naprawdę tak jest? <strong>Czy to psy stały się gorsze, a może to jednak zwiększyły się oczekiwania wobec psa</strong> w dzisiejszych czasach? O tym będziemy teraz rozmawiać :)</p>
<h2>Zwiększone oczekiwania wobec psa &#8211; psy są najgorsze!</h2>
<p>Czytając różne materiały w sieci naprawdę można dojść do wniosku, że psy są coraz gorsze.<strong> Wiele osób porównuje swoje obecne psiaki z tymi z &#8221;dawnych lat&#8221;</strong> &#8211; snują wtedy piękne historie w stylu:</p>
<blockquote><p><em>&#8221;Mój Reks to był najlepszy pies! Rano mnie budził, przynosił kapcie, a potem robił mi jajecznicę z bekonem &#8211; piękne czasy! Wspominałem już, że w wieku 3 lat nauczył się jeździć samochodem i woził mnie do pracy? Pamiętam jeszcze, że bohatersko uratował mnie przed rabusiem w banku, którego bez problemu obezwładnił i przekazał w ręce policji! Cudowny pies! A ten mój Max teraz to nic, nawet prostego SIAD nie potrafi i tylko sika wszędzie. Nie wiem co teraz z tymi psami &#8211; to Ci hodowcy na pewno tak je psują, ja już swoje wiem. Reksa miałem normalnie z giełdy za flaszkę i nie było problemu, a teraz za byle psa chcą dwie wypłaty!&#8221;</em></p></blockquote>
<div id="attachment_4628" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-4628" class="wp-image-4628 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/11/PB110366.jpg" alt="oczekiwania wobec psa 1" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/11/PB110366.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/11/PB110366-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/11/PB110366-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/11/PB110366-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/11/PB110366-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-4628" class="wp-caption-text">Najlepsza fota EVER :D Levi to taki typowy gimbus :)</p></div>
<p>I <strong>wielu rzeczywiście w to wierzy</strong>, że kiedyś psy były jak z filmów &#8211; mądre, bohaterskie i lojalne, a teraz to taka namiastka psa bez ikry i charakteru. Warto jednak się zastanowić, czy to naprawdę wina jakiegoś większego bytu, hodowców lub ewolucji, a może jednak trochę taka jakby nasza? Może pies nie ma czasu wyrabiać charakteru, jeżeli cały jego dzień składa się z ciągłych treningów posłuszeństwa i agility? Może pies nie potrafi już myśleć za siebie, jeżeli non stop ćwiczymy go w bezbłędnym wykonywaniu naszych poleceń?</p>
<p>Moim zdaniem bardzo <strong>duży udział w tym, że nasze oczekiwania wobec psa się zwiększyły ma dostęp do internetu.</strong> Siedzimy przed komputerami i czytamy te idealne blogi, gdzie idealni przewodnicy ćwiczą swoje idealne psy, które potrafią wykonywać nawet najbardziej skomplikowane polecenia. Trochę głupio wtedy jak nasz szczeniak nie potrafi nawet głupiego siad, nie?</p>
<h2>Zwiększone oczekiwania wobec psa &#8211; czasy internetu</h2>
<p>Nie wiem jak Wy, ale <strong>ja nie pamiętam, aby ktoś w dawnych czasach trenował swoje psy</strong>, a jednak każdy potrafił &#8221;pakiet podstawowy&#8221;, czyli łapa, daj głos, siad, leżeć, turlaj się i tym podobne. Może jacyś fanatycy znali metody szkoleniowe, ale zwykłe osoby na osiedlu nie miały o tym pojęcia. Nikt nie siedział z przysmakami i nie robił psu konkretnych treningów, a jednak psisko szybko łapało takie rzeczy.</p>
<p>Teraz? <strong>Teraz nauka samego &#8221;siad&#8221; dzielona jest na wiele etapów</strong> &#8211; najpierw siadanie za sam przysmak, potem podkładanie komendy z przysmakiem i na końcu powolne usuwanie przysmaku. I to tylko w mieszkaniu, bo wiadomo, że na spacerze trzeba wszystko od nowa &#8211; w końcu dodatkowe rozproszenia to dla psa ciężka sprawa i trzeba wszystko powoli.</p>
<div id="attachment_4624" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-4624" class="wp-image-4624 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/11/PB110228.jpg" alt="oczekiwania wobec psa 2" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/11/PB110228.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/11/PB110228-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/11/PB110228-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/11/PB110228-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/11/PB110228-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-4624" class="wp-caption-text">Legion jak zawsze majestatyczna &#8211; ona ma mało &#8221;głupkowatych&#8221; zdjęć :)</p></div>
<p>I w sumie jak się tak porówna dawne psy z dzisiejszymi to rzeczywiście <strong>można dojść do wniosku, że nasze psy są trochę głupie.</strong> Psy sprzed 20 lat uczyły się wszystkiego bardzo szybko, a nawet skomplikowane rzeczy przychodziły im stosunkowo łatwo. Każdy pies lubił się szarpać, aportować, przynosić rzeczy, dawać łapę. Dzisiejsze psy? Trzeba szukać im motywacji &#8211; jedne na smaczek, inne tylko na zabawy. Jak chcemy, żeby aportował to trzeba psu wyrabiać &#8221;drive&#8221; na zabawkę. Koniecznie wszystko metodami pozytywnymi, bo inaczej nasz pies od razu straci do nas zaufanie.</p>
<p>I ponownie &#8211; c<strong>zy to nie jest tak, że teraz za bardzo &#8221;pieścimy&#8221; się z tymi psami i sami robimy z nich takich idiotów?</strong> Oglądamy w internecie te fantastyczne wyniki &#8211; zwycięstwa na wystawach, pierwsze miejsca na canicross, najlepsza punktacja na agility i obedience. W internecie wydaje się, że każdy pies jest lepszy od naszego. Zdolniejszy, szybszy, mądrzejszy i bardziej posłuszny. Każdy chodzi przy nodze, robi &#8221;siad&#8221; automatycznie po lekkim machnięciu ręką i tak dalej.</p>
<p>W sumie nic dziwnego, że <strong>na tle takich geniuszy nasze psy wydają się bardzo, ale to bardzo przeciętne.</strong> Wiele osób więc stara się jeszcze bardziej. Zapisują się na kolejne szkolenia i wypełniają psu dzień jeszcze większą ilością ćwiczeń. Jak pupil nie polepsza wyników lub nie łapie jakiegoś polecenia to się irytujemy i frustrujemy, a to prowadzi do jeszcze gorszych rezultatów. Finalnie dochodzimy do wniosku, że to wina hodowców, bo psy są coraz głupsze&#8230;</p>
<div id="attachment_4622" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-4622" class="wp-image-4622 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/11/PB110184.jpg" alt="oczekiwania wobec psa 3" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/11/PB110184.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/11/PB110184-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/11/PB110184-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/11/PB110184-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/11/PB110184-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-4622" class="wp-caption-text">Levi ma za to same głupkowate :D</p></div>
<h2>Zwiększone oczekiwania wobec psa &#8211; spokojnie</h2>
<p>Muszę przyznać, że mieliśmy tak samo jak wielu z Was. <strong>Legion była naszym pierwszym psem i chcieliśmy, żeby wszystko było idealnie</strong>, a ona była najlepszym możliwym psem. Czytaliśmy masę artykułów w internecie, poradników, materiałów o ćwiczeniach i wszelkie ciekawe teksty, na które trafiliśmy.</p>
<p>Od pierwszych dni zaczęliśmy ćwiczenia posłuszeństwa, kontrolowaliśmy psa na każdym etapie, chodziliśmy do psiego przedszkola, a potem zapisywaliśmy się na kolejne ćwiczenia. <strong>Były treningi biegania, nosework, tropienie i tak dalej.</strong> Poddaliśmy się pewnej internetowej presji, że z psem TRZEBA coś robić i pies MUSI mieć pewne pakiet zdolności oraz umiejętności.</p>
<p>Jak coś nam nie wychodziło to była ogromna frustracja, bo wydawało się, że Legion nic nie chce i nic ją nie cieszy. Próbowaliśmy biegać to jej się znudziło. Chodziliśmy na szkolenia to też nie była zadowolona. Robiliśmy obedience to szybko się nudziła. Generalnie próbowaliśmy wszystkich aktywności i zabaw świata, ale<strong> nadal nie mogliśmy znaleźć czegoś, w czym moglibyśmy się specjalizować, a przecież TRZEBA.</strong></p>
<p>Ogląda człowiek te inne blogi i filmiki, gdzie psy osiągają pełnię swojego potencjału. Szczęśliwe zaliczają tory agility, wykonują najtrudniejsze ćwiczenia obedience, robią fantastyczne skoki do frisbee i biegną w psim zaprzęgu. <strong>Człowiek odnosi pewne wrażenie, że to jest &#8221;TO&#8221;</strong>, że tak powinien zachowywać się pies i taką czerpać przyjemność z aktywności. Jednak wiele psów tak nie robi &#8211; wydaje się, że ćwiczenia to pewna walka przewodnika, który chce nakłonić psa do wykonania ćwiczenia.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-4629" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/11/giphy-2.gif" alt="oczekiwania wobec psa 4" width="480" height="360" /></p>
<p><strong>Z tego wszystkiego rodzi się frustracja ludzi w internecie.</strong> Obserwują &#8221;idealne&#8221; psy, a potem denerwują się, że ich pies na ich tle wydaje się gorszy i głupi. Jednak zapewniam, że to nie jest prawda &#8211; spokojnie. Przede wszystkim pamiętajmy, że psy w internecie są idealne tylko dlatego, że to chcą pokazać blogerzy/redaktorzy/szkoleniowcy. Nikt nie lubi pokazywać swoich błędów lub problemów i dlatego nam może się wydawać, że ich psy są lepsze. Zaręczam, że każdy pies ma gorszy dzień, a te wszystkie materiały z internetu to odpowiednio zaaranżowana iluzja.</p>
<p>Mało który szkoleniowiec pokaże, że ma problemy z własnym psem &#8211; w końcu to by źle o nim świadczyło, prawda? <strong>Wpisy o problemach z własnym psem również nie są popularne</strong>, bo słabo się &#8221;lajkują&#8221; &#8211; z reguły każdy woli komentarze w stylu &#8221;wow &#8211; fantastyczny pies!&#8221;, a nie porady i żale co zrobić, żeby naprawić psa. Zresztą w ogóle w internecie jest taka pewna tendencja do ukazywania się w roli eksperta, a nie osoby szukającej pomocy.</p>
<p>Wydaje mi się, że<strong> wszyscy musimy się uspokoić i przestać przejmować wszystkimi pięknymi filmami oraz zdjęciami z internetu.</strong> My zaczęliśmy się uspokajać tak od około roku &#8211; od kiedy zamieszkał z nami Levi. Przestaliśmy się spinać o treningi, przestaliśmy naciskać na Legion, że coś &#8221;musi&#8221; i generalnie mocno stonowaliśmy. Muszę się pochwalić, że to naprawdę dobra decyzja. Teraz skupiamy się prawie w całości na budowaniu więzi z psem i komunikację, a nie komendy  i polecenia.</p>
<p>Za jakiś czas podsumujemy życie z Levim, bo z nim przyjęliśmy całkowicie inną taktykę. <strong>Nasz Leviathan nie zna praktycznie żadnego polecenia</strong> &#8211; jedynie uczyliśmy go: siad, leżeć, zostać, ale to na samym początku (pierwsze 2 tygodnie). Po tym czasie nie robiliśmy żadnych ćwiczeń ani sesji treningowych. Levi nie potrafi zrobić praktycznie żadnej komendy na polecenie słowne. Generalnie jakbym komuś to powiedział to ten ktoś pomyśli &#8221;pies debil&#8221;, ale w rzeczywistości jest to jeden z najmądrzejszych psiaków, jakie znam.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-4630" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/11/PB110320.jpg" alt="oczekiwania wobec psa 5" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/11/PB110320.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/11/PB110320-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/11/PB110320-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/11/PB110320-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/11/PB110320-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></p>
<p>Z Levim<strong> postanowiliśmy wrócić do bardzo naturalnych metod szkoleniowych, które polegają na&#8230; braku metod szkoleniowych.</strong> Levi z nami żyje i sam się uczy wszystkiego. Nie zna żadnej komendy na przywołanie, a jest o wiele bardziej przywołalny niż Legion w jego wieku. Nie zna komend typu &#8221;zostaw&#8221;, a potrafi dłużej powstrzymać się do wzięcia przysmaku niż Legion kiedyś. Jest spokojniejszy, bardziej skupiony i łatwiej się z nim komunikować niż z Legion w okresie szczenięcym.</p>
<p>Moim zdaniem<strong> jako przewodnicy swojego psa powinniśmy skupić się na tym jaki jest, a nie na tym jaki może być.</strong> Można oczywiście czytać blogi i zachwycać się osiągnięciami innych psiaków, ale nie powinniśmy oczekiwać, że nasz pies nagle również zostanie mistrzem w danej dyscyplinie.</p>
<h2>Zwiększone oczekiwania wobec psa &#8211; podsumowanie</h2>
<p><strong>Nam na pewno jest łatwiej i lżej od kiedy zaprzestaliśmy &#8221;treningów kierunkowych&#8221; z Legion</strong>, a zaczęliśmy się bardziej skupiać na budowaniu więzi oraz komunikacji z psem. Duża ilość ćwiczeń powoduje, że w pewien sposób automatyzujemy psa &#8211; oczekujemy szybkiej reakcji na polecenie, wysokiej motywacji i dobrych wyników. Budujemy &#8221;drive&#8221; na zabawki, skupienie na sobie i dokładność wykonywanego ćwiczenia. W sumie po co? Głównie dlatego, że tak piszą na blogach, portalach i książkach.</p>
<p>Czasami<strong> czytując tego typu materiały mam wrażenie, że właśnie to jest najważniejsze &#8211; skupienie na przysmakach i wykonywanie poleceń.</strong> Nie ma jednak za dużo porad o tym jak zrobić, żeby pies zaczął ufać swojemu człowiekowi, jak skutecznie komunikować się z psem (nie na zasadzie polecenie-wykonane ćwiczenie, a tak po prostu &#8211; jak mówić do psa) i jak po prostu dobrze i przyjemnie żyć.</p>
<div id="attachment_4631" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-4631" class="wp-image-4631 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/11/PA140119.jpg" alt="oczekiwania wobec psa 6" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/11/PA140119.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/11/PA140119-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/11/PA140119-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/11/PA140119-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/11/PA140119-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-4631" class="wp-caption-text">mrug mrug hint hint</p></div>
<p><strong>My zrezygnowaliśmy już z oczekiwań w ogóle i skupiamy się po prostu na wspólnym spędzaniu czasu.</strong> Nam wyszło to na dobre, ponieważ dopiero teraz posiadanie psa jest prawdziwą przyjemnością, a nie ciągłą pracą. Każdy pies jest inny i każdy miewa swoje problemy, jeżeli cały swój czas poświęcimy &#8221;naprawianiu psa&#8221;, to na życie nam już może nie starczyć :)</p>
<p style="text-align: center;"><span style="font-size: 20px;"><strong>A jakie są Wasze oczekiwania wobec własnego psa? Czy również nie są zbyt duże?</strong></span></p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/zwiekszone-oczekiwania-wobec-psa-w-czasach-internetu/">Zwiększone oczekiwania wobec psa w czasach internetu</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zyciezpsem.pl/zwiekszone-oczekiwania-wobec-psa-w-czasach-internetu/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>32</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
