<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa: jak wychować nadpobudliwego psa - Życie z Psem</title>
	<atom:link href="https://zyciezpsem.pl/tag/jak-wychowac-nadpobudliwego-psa/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://zyciezpsem.pl/tag/jak-wychowac-nadpobudliwego-psa/</link>
	<description>Psi blog i sklep z produktami dla psów</description>
	<lastBuildDate>Fri, 18 Nov 2016 20:04:18 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>Wychowujemy nadpobudliwego psa &#8211; dzień 2</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/wychowujemy-nadpobudliwego-psa-dzien-2/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=wychowujemy-nadpobudliwego-psa-dzien-2</link>
					<comments>https://zyciezpsem.pl/wychowujemy-nadpobudliwego-psa-dzien-2/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 18 Nov 2016 19:58:43 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Szkolenie]]></category>
		<category><![CDATA[jak wychować nadpobudliwego psa]]></category>
		<category><![CDATA[wychowanie nadpobudliwego psa]]></category>
		<category><![CDATA[wychowujemy nadpobudliwego psa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=2578</guid>

					<description><![CDATA[<p>&#8221;Wychowujemy nadpobudliwego psa&#8221; to trochę mocno powiedziane. Liczymy chociaż na drobną, pozytywną zmianę w zachowaniu naszej psiny. Nie musi być od razu sukces &#8211; przyjmę cokolwiek :) Dobrze wiem, że 7 dni to praktycznie nic, jeżeli chodzi o wychowanie psa. &#8230;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/wychowujemy-nadpobudliwego-psa-dzien-2/">Wychowujemy nadpobudliwego psa &#8211; dzień 2</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>&#8221;Wychowujemy nadpobudliwego psa&#8221; to trochę mocno powiedziane. Liczymy chociaż na drobną, pozytywną zmianę w zachowaniu naszej psiny. Nie musi być od razu sukces &#8211; <strong>przyjmę cokolwiek :)</strong></p>
<p>Dobrze wiem, że <strong>7 dni to praktycznie nic, jeżeli chodzi o wychowanie psa.</strong> W ponad 20 dni uczyliśmy się chodzić ładnie na smyczy, a tutaj mamy tydzień na poradzenie sobie z kilkoma problemami. Oczywiście to są drobne sprawy, nie jest to kwestia życia lub śmierci &#8211; <strong>po prostu chcemy mieć kilka kłopotów mniej</strong> do załatwienia jak już pojawi się Levi :)</p>
<h2>Zaczynamy dzień 2</h2>
<p><span style="font-size: 20px;"><strong>Rano</strong></span></p>
<p>Jest ciemna, głucha noc, a na dworze kompletny spokój. Zza zasłony nie wygląda nawet najmniejszy promień słońca, który sugerowałby, że dzień już się zaczął. Nagle słychać miarowe, ale przerażające dźwięki &#8211; zwiastun śmierci chyba&#8230; a nie, <strong>to Legion ogłasza, że czas wstawać.</strong></p>
<p>Otwieram oczy &#8211; kurde, ale mi się chce spać. Która to godzina? 4 rano? 5? Jednak nie można narzekać, bo sobie wychowywanie psa wymyśliliśmy sami. Spokojnie układam Legion w łóżku i każe zostać. Powoli wstaję i okazuje się, że jest przed 8, a ja jestem jakiś nienormalny i <strong>chyba mam zaburzony rytm dobowy&#8230;</strong></p>
<p>Tak czy inaczej &#8211; wstajemy i się ogarniamy. Legion grzecznie leży, czeka i w nagrodę od czasu do czasu dostaje smaczka. My się ubieramy i już jesteśmy gotowi do wyjścia.<strong> Poranek zaczyna się super &#8211; żadnego szczekania.</strong></p>
<p>Jednak po wyjściu? <strong>Prawdziwy armageddon.</strong> Pozwolę sobie zastosować nomenklaturę &#8221;gamingową&#8221; i nazwać to istnym fatality w naszą stronę. Wychodzimy, a tu kot &#8211; Legion oczywiście zauważyła pierwsza i szarpnęła w jego stronę. Skubaniec schował się za garażami, ale oczywiście psina nie ogarnia. Staramy się ją usadzić, żeby chwilę ochłonęła.</p>
<p><a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/wychowaniepsalegion.jpg" rel="lightbox[2578]"><img fetchpriority="high" decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-2584" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/wychowaniepsalegion.jpg" alt="wychowanie nadpobudliwego psa 2 dzień" width="1000" height="686" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/wychowaniepsalegion.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/wychowaniepsalegion-300x206.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/wychowaniepsalegion-800x549.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/wychowaniepsalegion-64x44.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/wychowaniepsalegion-768x527.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></a></p>
<p>Nagle zza drugiego bloku wychodzi ktoś ze swoim psiakiem. Legion już &#8221;terminatory&#8221; w oczach (na Śląsku mówią na to &#8221;kurwiki&#8221; :D)  i rusza do powitania. Znowu szarpanie &#8211; nawet nie zdążyłem powiedzieć &#8221;siad&#8221;, a już zza krzaków wyszedł drugi psiarz i idzie w naszą stronę. Staramy się cofać i zwiększać dystans, ale nie mieliśmy szans.<strong> Pozostało tylko się poddać, złapać za obrożę i przeżyć.</strong></p>
<p>Takiego masakrycznego poranka dawno nie mieliśmy i naprawdę strasznie to demotywuje. Już 4 razy byliśmy na spotkaniu z Moniką w celu nauczenia Legion radzenia sobie z ekscytacją przy innych psach. <strong>Na szkoleniu idzie naprawdę dobrze</strong> &#8211; psina idzie ładnie przy nodze, nawet jak kilka metrów obok siedzi inny pupil. Jednak w czasie spaceru? Brak jakiegokolwiek kontaktu.</p>
<p>Trochę się muszę pożalić bo naprawdę robimy wszystko &#8211; byliśmy na PT, ciągle coś ćwiczymy i szkolimy, teraz nawet specjalne spotkania z trenerem i wszystko dupa. <strong>W warunkach treningowych Legion jest idealna i robi wszystko przy innych psach.</strong> Wystarczy jednak wyjść poza miejsce treningu i wszystko na nic.</p>
<p>Wracamy jednak do tematu. Udało się uspokoić psisko i ładnie doszliśmy do parku. Tam oczywiście rzucanie frisbee &#8211; mamy nowe, pro dyski i rzuca się nimi naprawdę świetnie. W wolnej chwili zrobię ich recenzję. Po spacerze powoli doczłapaliśmy do domu i na tym zakończyliśmy poranek.</p>
<p><strong><span style="font-size: 20px;">Południe</span></strong></p>
<p>W domu było całkiem spokojnie. Czasami Legion sobie poszczekała, ale &#8221;leżeniem&#8221; dało się to załatwić. Raz wylądowała w łazience za karę, ale to już chyba standard. Może po prostu lubi? Taka chwila w samotności, kiedy może przemyśleć swoje psie sprawy? W niecałą minutkę :)</p>
<p>Raz przyszła marudzić &#8211; zaczepiała łapą, trochę skomlała. Najpierw kazałem jej leżeć i chwilę poczekać. Jak już się uspokoiła to w nagrodę poszliśmy się poszarpać do salonu (tak pieszczotliwie nazywam jedyny pokój, w którym nie mamy biura :D). <strong>Legion jest słaba i po kilku rundach położyła się odpocząć.</strong></p>
<p><a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/wychowaniepsaowczarek.jpg" rel="lightbox[2578]"><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-2585" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/wychowaniepsaowczarek.jpg" alt="wychowanie nadpobudliwego psa owczarek" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/wychowaniepsaowczarek.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/wychowaniepsaowczarek-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/wychowaniepsaowczarek-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/wychowaniepsaowczarek-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/wychowaniepsaowczarek-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></a></p>
<p>Po 14 poszliśmy na nasz spacer szkoleniowy. Generalnie wydaje mi się, że trochę za dużo chaosu w tych naszych spacerach. <strong>Planowałem iść dalej na miasto, </strong>ale oczywiście przed klatką był kot i Legion zrobiła się nerwowa. W takim razie zmieniłem strategię i mieliśmy chodzić po prostu przy bloku w jedną stronę, a potem drugą.</p>
<p>Generalnie <strong>szło nam całkiem nieźle</strong> i psina szła na luźnej smyczy. Jednak koty chyba miały jakieś zebranie i za miejsce &#8221;meetingu&#8221; wybrały chodnik na naszej trasie. W sumie nie mam pomysłu co z tym zrobić. <strong>Nie mogę teraz socjalizować Legion z obcymi kotami</strong> &#8211; ona jest za nerwowa, żeby grzecznie podejść, a kociska też nie są zadowolone z takiej perspektywy.</p>
<p>Z drugiej strony nie da się Legion uspokoić jak obok jest kot. Najwięcej co osiągnęliśmy to piękny &#8221;siad&#8221;, przed żywopłotkiem (taki mały żywopłot?), za którym leżał szef kotów. Jednak psina tylko czekała i jak tylko za bardzo poluzowałem smycz to od razu stawała na tylnych łapach, żeby chociaż rzucić okiem na to czarne kocisko. Nie mam pojęcia co zrobić &#8211; na ten moment <strong>Legion pięknie chodzi przy nodze wszędzie, ale nie przed własnym domem :)</strong></p>
<p>Ogólnie spacer na zero &#8211; nie było żadnego regresu, ale nie odnotowaliśmy również żadnych sukcesów niestety. Wróciliśmy jakoś do domu i psina poszła spać.</p>
<p><span style="font-size: 20px;"><strong>Popołudnie i wieczór</strong></span></p>
<p>Jak już psina wstała to zaczęliśmy trening domowy. <strong>Najpierw nauka grzecznego zachowania</strong> podczas rozmów telefonicznych. Zmieniliśmy trochę koncepcję i postanowiliśmy spróbować psa odczulić na rozmowy, a nie uczyć zachowania zastępczego. Czyli po prostu rozmawiam przez telefon aż Legion się zamknie :)</p>
<p>Dzięki temu odkryliśmy zabawną rzecz. Legion nie reaguje na samą rozmowę, a tylko na moje przedstawienie się. &#8221;Dzień dobry, imię_nazwisko, nazwa_firmy, słucham?&#8221; triggerowało psi hejt. Serio, nawet nie muszę odbierać telefonu. Wystarczy, że wypowiem magiczną formułkę w odpowiednim tonie, a psisko pojawia się w pokoju z wkurzeniem na twarzy. <strong>Działa w 100% &#8211; lepiej niż nasze formalne przywołanie :D</strong></p>
<p><a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/wychowaniepsaowczarekniemiecki.jpg" rel="lightbox[2578]"><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-2586" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/wychowaniepsaowczarekniemiecki.jpg" alt="wychowanie nadpobudliwego psa owczarka" width="1000" height="617" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/wychowaniepsaowczarekniemiecki.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/wychowaniepsaowczarekniemiecki-300x185.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/wychowaniepsaowczarekniemiecki-800x494.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/wychowaniepsaowczarekniemiecki-64x39.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/wychowaniepsaowczarekniemiecki-768x474.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></a></p>
<p>Jak zaczynałem rozmowę w inny sposób to Legion sobie leżała dalej na łóżku i ją rozmowa nie interesowała. <strong>Jeszcze musimy pokombinować</strong> (albo zmienić nazwę firmy&#8230;) i sprawdzić co działa. Generalnie na ten moment będę w domu robił sporo &#8221;fejkowych&#8221; rozmów, a telefony klientów będę odbierał na dworze chyba tylko :) Zrobiliśmy spory trening telefoniczny i skończyliśmy szkolenie. Psina chyba się zmęczyła tym całym leżeniem na kanapie i zaczęła zmulać,  finalnie poszła sobie spać.</p>
<p><strong>O 20 wyszliśmy na szybki spacerek</strong> i obyło się bez przygód. Jak wróciliśmy to zrobiliśmy lekki trening &#8221;domofonu&#8221;. Generalnie pies &#8221;na miejsce&#8221;, a ja podchodziłem do drzwi &#8211; otwierałem je, zamykałem, mówiłem coś do domofonu.<strong> Legion spokojna i grzeczna cały czas.</strong> Chyba tutaj &#8221;triggerem&#8221; jest combo dźwięk domofonu + odbieranie domofonu, więc trzeba będzie przeprowadzić takie testy jutro.</p>
<h2>Podsumowanie</h2>
<p><strong>Generalnie tak &#8211; w domu ogromny pozytyw.</strong> Legion znacznie mniej dzisiaj szczekała, chociaż po 2 dniach trudno jednoznacznie określić. Dostała również większą dawkę jedzenia, więc to też mogło mieć wpływ na jej większy spokój. W domu jak najbardziej na plus &#8211; jestem optymistycznie nastawiony do naszego odczulania telefonu i treningu domofonu.</p>
<p><a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/pieslegionwychowanie.jpg" rel="lightbox[2578]"><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-2587" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/pieslegionwychowanie.jpg" alt="wychowanie nadpobudliwego psa test" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/pieslegionwychowanie.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/pieslegionwychowanie-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/pieslegionwychowanie-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/pieslegionwychowanie-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/pieslegionwychowanie-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></a></p>
<p><strong>Natomiast na dworze duży problem</strong> i wątpię czy uda się to naprawić w te kilka dni. Mocno zastanawiam się nad jakąś profesjonalną pomocą pod kątem treningu z psami i grzecznym chodzeniem wokół bloku, gdzie jest mnóstwo kotów. Chodzenie na luźnej smyczy super, ale Legion zapomina wszystkiego w pobliżu psów i kotów. Tak bardzo żałuję, że nie socjalizowaliśmy naszego psa z kotami&#8230; Z drugiej strony Legion była socjalizowana z psami, a i tak wyszedł klops :&lt; 36-cio kilowy, ogromny klops.</p>
<h2>Przypominamy o konkursach</h2>
<p>Jeszcze takie przypomnienie o naszych aktualnych konkursach.</p>
<p><a href="http://zyciezpsem.pl/make-me-comfy-konkurs/" target="_blank">MAKE ME COMFY</a> &#8211; w konkursie <strong>do wygrania jest legowisko dla średniego psa lub takie nosidełko dla malucha.</strong> Zdjęcia możecie jeszcze przesyłać do 20 listopada do godziny 23:59 &#8211; przy okazji, uwielbiam zgłoszenia na ostatnią chwilę, niektórzy serio nie śpią :)</p>
<p><a href="http://zyciezpsem.pl/proszek-clovin-ii-septon-konkurs/" target="_blank">CLOVIN II SEPTON</a> &#8211; tutaj macie trochę więcej czasu, bo konkurs kończy się 1 grudnia o godzinie 23:59. <strong>Do wygrania zestawy z proszkiem w roli głównej :)</strong> Dostaliśmy już sporo pięknych zdjęć, ale im więcej tym lepiej!</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/wychowujemy-nadpobudliwego-psa-dzien-2/">Wychowujemy nadpobudliwego psa &#8211; dzień 2</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zyciezpsem.pl/wychowujemy-nadpobudliwego-psa-dzien-2/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>10</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Jak wychować nadpobudliwego psa &#8211; start!</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/jak-wychowac-nadpobudliwego-psa-start/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=jak-wychowac-nadpobudliwego-psa-start</link>
					<comments>https://zyciezpsem.pl/jak-wychowac-nadpobudliwego-psa-start/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 17 Nov 2016 18:36:35 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Szkolenie]]></category>
		<category><![CDATA[jak wychować nadpobudliwego psa]]></category>
		<category><![CDATA[wychowanie nadpobudliwego psa]]></category>
		<category><![CDATA[wychowujemy psa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=2565</guid>

					<description><![CDATA[<p>Dzisiaj nasz pierwszy dzień zmagań z &#8221;niegrzecznym&#8221; psiskiem. Przez całe 7 dni będziemy ciężko pracować, aby osiągnąć zadowalające wyniki. Zobaczymy co z tego będzie i czy rzeczywiście w kilka dni można sobie poradzić z trochę niewychowanym, nadpobudliwym Owczarkiem Niemieckim. Tak &#8230;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/jak-wychowac-nadpobudliwego-psa-start/">Jak wychować nadpobudliwego psa &#8211; start!</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Dzisiaj nasz pierwszy dzień zmagań z &#8221;niegrzecznym&#8221; psiskiem. Przez całe 7 dni będziemy ciężko pracować, aby osiągnąć zadowalające wyniki. Zobaczymy co z tego będzie i czy rzeczywiście w kilka dni można sobie poradzić z trochę niewychowanym, nadpobudliwym Owczarkiem Niemieckim.</p>
<p><strong>Tak naprawdę Legion to jest super psina,</strong> ale mamy jednak swoje problemy. Nie jest to coś niesamowicie dziwnego &#8211; agresja, furia lub podobne. Takie proste, zwyczajne kłopoty, które jednak bywają uciążliwe.</p>
<h2>Jak wyglądał dzisiejszy dzień?</h2>
<p><span style="font-size: 20px;"><strong>Rano:</strong></span></p>
<p>Zanim Legion zaczęła szczekać to my<strong> już byliśmy gotowi.</strong> Psina została zatrzymana na łóżku poleceniem &#8221;leżeć&#8221; oraz &#8221;zostań&#8221;. Co jakiś czas dostawała smakołyki (za grzeczne leżenie), a my spokojnie przygotowaliśmy się do dnia. Czasami zdarzało się jej zejść z łóżka, bo ktoś akurat wszedł do kuchni, ale szczekania nie było. <strong>Trochę tam mruczała coś pod nosem, ale kto tam wie te psy :)</strong></p>
<p>Wyszliśmy na krótki spacer, a przy okazji <strong>potrenowaliśmy chodzenie przy nodze.</strong> Po powrocie psina dostała miskę, a ja zająłem się swoimi sprawami. Około godziny 9 poszliśmy do weterynarza na szczepienie. W drodze <strong>cały czas ćwiczyliśmy</strong> chodzenie przy nodze oraz siadanie.  Szło całkiem dobrze, ale na trasie pojawiły się jakieś dwa psy i niestety nie udało się uprzedzić Legion, więc było trochę szczekania.</p>
<p>U weterynarza bardzo ładnie, a <strong>powrót wzorowy :)</strong></p>
<p><span style="font-size: 20px;"><strong>Południe:</strong></span></p>
<p>W domu Legion generalnie <strong>szczekała od czasu do czasu</strong> &#8211; nie zawsze udało się ją uspokoić leżeniem, więc raz musiała wylądować na karnym jeżyku (w łazience). Ogólnie na ten moment ćwiczymy przedłużone, spokojne leżenie oraz<strong> &#8221;na miejsce&#8221;</strong>, czyli udanie się na łóżko. Generalnie to pomaga na problem ze szczekaniem.</p>
<p>Jeden <strong>dziwny problem</strong> jaki mamy to fakt, że czasami podczas treningu przedłużania Legion zaczyna domagać się głośno. Tak jakbym za długo czekał, a ona chciała mi przypomnieć. Przerywamy wtedy dane ćwiczenie &#8221;nie&#8221; i za chwilę ponawiam polecenie, które ma wykonać i liczę czas od nowa. Jednak kolejnym razem trochę krócej niż zakładałem poprzednio.</p>
<p>O 14 wyszliśmy pobiegać. Przed wyjściem były problemy &#8211; <strong>Legion się podekscytowała,</strong> że się ubieramy i szczekała. Jakoś udało się ją uspokoić. Myślę jednak, że następnym razem jak tak zrobi to przestaniemy się przygotowywać do wyjścia, usiądziemy i poczekamy <strong>aż przestanie być nadpobudliwa.</strong></p>
<p>Samo <strong>bieganie bez problemu</strong> &#8211; psisko grzeczne, chętnie biegało i ogólnie trening bardzo pozytywny. Podczas drogi na naszą &#8221;trasę&#8221; biegową oczywiście ćwiczyliśmy chodzenie przy nodze.</p>
<p><strong><span style="font-size: 20px;">Popołudnie i wieczór:</span></strong></p>
<p>Po bieganiu Legion dostała jedzenie, ale chyba była nadal głodna. <strong>Trochę szczekała i piszczała.</strong> U weterynarza waga wskazała 36 kg, czyli udało nam się w ciągu kilku miesięcy <strong>odchudzić psa o 4 kg</strong>. Z tego ostatni kilogram poleciał w ciągu poprzednich 2 tygodni. Może za mało jedzenia dostaje teraz, więc od jutra zwiększymy dawkę. Mieliśmy trochę problemów i ogólnie <strong>podejrzenie alergii pokarmowej</strong> (opiszę to w wolnej chwili), więc obecnie Legion je gotowaną wołowinę i marchewkę.</p>
<p>Przypadki szczekania ukracam poleceniem &#8221;na miejsce&#8221; i trzymaniem tak długo <strong>aż pies się uspokoi.</strong> Dostaje smaczki, jest chwalona (spokojnym głosem, żeby nie pobudzać dodatkowo) i głaskana. Po kilku takich &#8221;sesjach&#8221; <strong>pies się uspokaja i widać, że odpuszcza :)</strong></p>
<p>Jeżeli chodzi o ćwiczenia &#8221;na miejsce&#8221; to <strong>mamy niezły progres w ciągu jednego dnia.</strong> Jesteśmy w momencie, że pies leży na łóżku, a ja mogę iść, otworzyć drzwi, wyjść na klatkę i zamknąć drzwi. Stoję na klatce kilka sekund i wracam, a pies nadal leży! Czy to magia?!</p>
<p>W następnych dniach dodam jeszcze sygnał dźwiękowy domofonu i wychodzenie na klatkę po tym dźwięku. Czasami jednak tylko puszczę dźwięk i nic nie zrobię. Po prostu, żeby psina <strong>nie powiązała dźwięku z moim wyjściem.</strong></p>
<p>Odnośnie telefonu to Michał z Dobermana napisał, że <strong>to najprostsza sprawa,</strong> a dla mnie jest właśnie najtrudniejsza. Nie wiem, w którym momencie ją nagradzać i w jaki sposób &#8211; jakieś pomysły? Po prostu robię &#8221;fejkową&#8221; rozmowę i podczas niej wydawać psu polecenia? <strong>Pies nie reaguje źle na sam dźwięk telefonu</strong> czy coś w tym stylu &#8211; po prostu jak dłużej rozmawiam to zaczyna szczekać i przeszkadzać.</p>
<p>Nie zależy mi więc na jakimś przyzwyczajeniu jej do telefonu, a <strong>po prostu, żebym mógł spokojnie</strong> ustalić coś z klientem :)</p>
<h2><span style="font-size: 20px;">Jak wychować nadpobudliwego psa?</span></h2>
<p>Podsumowując dzisiejszy dzień &#8211; <strong>na dworze mamy największy problem z psami.</strong> Nadal nie jest perfekcyjnie. Czasami uda się odwrócić uwagę Legion smaczkiem lub frisbee, ale nie zawsze. Czasami zapatrzy się na innego psa i jakby wyłącza &#8211; szczeka, ciągnie i nic z tym nie można zrobić.</p>
<p><a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/wychowanie-psa.jpg" rel="lightbox[2565]"><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-2575" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/wychowanie-psa.jpg" alt="jak wychować nadpobudliwego psa start" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/wychowanie-psa.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/wychowanie-psa-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/wychowanie-psa-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/wychowanie-psa-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/wychowanie-psa-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></a></p>
<p>Natomiast w<strong> domu największy problem to taka szczekliwość</strong> i domaganie się różnych rzeczy. Legion przychodzi i zaczyna szczekać tak, jakby czegoś od nas chciała. Czasami chodzi o jedzenie (może jest za głodna), a czasami po prostu się nudzi. Mam głupie wrażenie, że pojawiło się to w momencie kiedy z<strong>aczęliśmy ćwiczyć bardziej w domu i na dworze.</strong> Jakby pies spodziewał się smaczka i cały czas chciał coś robić. Wcześniej nie była taka szczekliwa (tylko przez okno, jak widziała jakiegoś psa/kota). Na ten moment <strong>staramy się szczekanie hamować</strong> poleceniem &#8221;na miejsce&#8221; lub przedłużonym leżeniem. Czasami działa lepiej, a czasem gorzej.</p>
<p>Generalnie dzisiaj był pierwszy dzień, więc <strong>większych sukcesów nie było.</strong> Zobaczymy czy takie uciszanie psa w domu sprawi, że po 7 dniach będzie generalnie spokojniejsza. Czas pokaże :)</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/jak-wychowac-nadpobudliwego-psa-start/">Jak wychować nadpobudliwego psa &#8211; start!</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zyciezpsem.pl/jak-wychowac-nadpobudliwego-psa-start/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>6</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
