<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: HateON #2 &#8211; owczarki niemieckie	</title>
	<atom:link href="https://zyciezpsem.pl/hateon-2-owczarki-niemieckie/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://zyciezpsem.pl/hateon-2-owczarki-niemieckie/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=hateon-2-owczarki-niemieckie</link>
	<description>Psi blog i sklep z produktami dla psów</description>
	<lastBuildDate>Thu, 18 Jan 2018 08:02:00 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>
		Autor: Życie z Psem		</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/hateon-2-owczarki-niemieckie/#comment-3107</link>

		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 18 Jan 2018 08:02:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=3209#comment-3107</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://zyciezpsem.pl/hateon-2-owczarki-niemieckie/#comment-3106&quot;&gt;Ela Jn&lt;/a&gt;.

Owczarki niemieckie to w większości (bo nie wszystkie) całkiem trudne psy w prowadzeniu. To rasa, która była hodowana do pracy z psem 24/7 - do ciężkiej pracy w pasieniu owiec, do poszukiwania osób zaginionych w lesie, do wyczuwania ładunków wybuchowych i tak dalej.

Z tego powodu te psy naprawdę mają parcie na pracę i mogą wykonywać je długo. Stosunkowo trudno w domowych warunkach zapewnić im taką ilość aktywności i zajęć, aby spełniła ich oczekiwania genetyczne :)

Oczywiście nie wszystkie, ale całkiem spora większość. I nie chodzi tu o samo ciągnięcie, ale o generalne potrzeby i zachowanie.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://zyciezpsem.pl/hateon-2-owczarki-niemieckie/#comment-3106">Ela Jn</a>.</p>
<p>Owczarki niemieckie to w większości (bo nie wszystkie) całkiem trudne psy w prowadzeniu. To rasa, która była hodowana do pracy z psem 24/7 &#8211; do ciężkiej pracy w pasieniu owiec, do poszukiwania osób zaginionych w lesie, do wyczuwania ładunków wybuchowych i tak dalej.</p>
<p>Z tego powodu te psy naprawdę mają parcie na pracę i mogą wykonywać je długo. Stosunkowo trudno w domowych warunkach zapewnić im taką ilość aktywności i zajęć, aby spełniła ich oczekiwania genetyczne :)</p>
<p>Oczywiście nie wszystkie, ale całkiem spora większość. I nie chodzi tu o samo ciągnięcie, ale o generalne potrzeby i zachowanie.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Ela Jn		</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/hateon-2-owczarki-niemieckie/#comment-3106</link>

		<dc:creator><![CDATA[Ela Jn]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 17 Jan 2018 17:57:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=3209#comment-3106</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://zyciezpsem.pl/hateon-2-owczarki-niemieckie/#comment-1858&quot;&gt;Życie z Psem&lt;/a&gt;.

mam od 1/2 roku sunie owczarka odkupioną z drugiej ręki,kupiona w wieku ponad rok.Sunia nauczona trochę chodzić na ringówce-sznurówce,prawdopodobnie wcześniej trzymana w kojcu i wypuszczana na posesję,ale po pół roku bycia w domu szybko pojeła gdzie się należy załatwiać,nie mam problemu na spacerach po za posesję bez kolczatki,a w samych szelkach,daje sobie wytłumaczyć żeby nie wdawać się w awantury z psami na posesjach ,jak i tych na spacerach,nie ciągnie jak koń pociągowy.Zaskoczył mnie ten nie pozytywny artykuł o ON ,to pewnie wina właścicieli,którzy myśląc,że to idealna rasa to można odpuścić sobie pracę z psem.Pies sam się nie domyśli czego od niego oczekujemy.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://zyciezpsem.pl/hateon-2-owczarki-niemieckie/#comment-1858">Życie z Psem</a>.</p>
<p>mam od 1/2 roku sunie owczarka odkupioną z drugiej ręki,kupiona w wieku ponad rok.Sunia nauczona trochę chodzić na ringówce-sznurówce,prawdopodobnie wcześniej trzymana w kojcu i wypuszczana na posesję,ale po pół roku bycia w domu szybko pojeła gdzie się należy załatwiać,nie mam problemu na spacerach po za posesję bez kolczatki,a w samych szelkach,daje sobie wytłumaczyć żeby nie wdawać się w awantury z psami na posesjach ,jak i tych na spacerach,nie ciągnie jak koń pociągowy.Zaskoczył mnie ten nie pozytywny artykuł o ON ,to pewnie wina właścicieli,którzy myśląc,że to idealna rasa to można odpuścić sobie pracę z psem.Pies sam się nie domyśli czego od niego oczekujemy.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Życie z Psem		</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/hateon-2-owczarki-niemieckie/#comment-1860</link>

		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 29 May 2017 16:10:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=3209#comment-1860</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://zyciezpsem.pl/hateon-2-owczarki-niemieckie/#comment-1859&quot;&gt;Monika&lt;/a&gt;.

Życzymy powodzenia i wybrania idealnego psiaka :)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://zyciezpsem.pl/hateon-2-owczarki-niemieckie/#comment-1859">Monika</a>.</p>
<p>Życzymy powodzenia i wybrania idealnego psiaka :)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Monika		</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/hateon-2-owczarki-niemieckie/#comment-1859</link>

		<dc:creator><![CDATA[Monika]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 29 May 2017 15:49:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=3209#comment-1859</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://zyciezpsem.pl/hateon-2-owczarki-niemieckie/#comment-1858&quot;&gt;Życie z Psem&lt;/a&gt;.

U mnie jeszcze oprócz serca i rozumu jest narzeczony, który ma swoje &quot;wymarzone&quot; psy, więc jak to będzie - czas pokaże. :) ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://zyciezpsem.pl/hateon-2-owczarki-niemieckie/#comment-1858">Życie z Psem</a>.</p>
<p>U mnie jeszcze oprócz serca i rozumu jest narzeczony, który ma swoje &#8220;wymarzone&#8221; psy, więc jak to będzie &#8211; czas pokaże. :) </p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Życie z Psem		</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/hateon-2-owczarki-niemieckie/#comment-1858</link>

		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 29 May 2017 15:45:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=3209#comment-1858</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://zyciezpsem.pl/hateon-2-owczarki-niemieckie/#comment-1857&quot;&gt;Monika&lt;/a&gt;.

Ja jednak teraz jestem rozdarty. Serce podpowiada ON, ale jednak umysł wie, że Samoyed to jedyna opcja :)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://zyciezpsem.pl/hateon-2-owczarki-niemieckie/#comment-1857">Monika</a>.</p>
<p>Ja jednak teraz jestem rozdarty. Serce podpowiada ON, ale jednak umysł wie, że Samoyed to jedyna opcja :)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Monika		</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/hateon-2-owczarki-niemieckie/#comment-1857</link>

		<dc:creator><![CDATA[Monika]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 29 May 2017 15:42:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=3209#comment-1857</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://zyciezpsem.pl/hateon-2-owczarki-niemieckie/#comment-1856&quot;&gt;Życie z Psem&lt;/a&gt;.

Tak, dokładnie. A szkoda, bo moim zdaniem to świetne psy. Sama w dzieciństwie miałam ONka i być może stąd ten sentyment do rasy. :) Obecnie mamy dwa kundelki - jeden miał być tylko w domu tymczasowym, ale jakoś się zadowolił na stałe, a drugi adoptowany. Ale kiedyś, kto wie? :)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://zyciezpsem.pl/hateon-2-owczarki-niemieckie/#comment-1856">Życie z Psem</a>.</p>
<p>Tak, dokładnie. A szkoda, bo moim zdaniem to świetne psy. Sama w dzieciństwie miałam ONka i być może stąd ten sentyment do rasy. :) Obecnie mamy dwa kundelki &#8211; jeden miał być tylko w domu tymczasowym, ale jakoś się zadowolił na stałe, a drugi adoptowany. Ale kiedyś, kto wie? :)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Życie z Psem		</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/hateon-2-owczarki-niemieckie/#comment-1856</link>

		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 29 May 2017 15:39:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=3209#comment-1856</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://zyciezpsem.pl/hateon-2-owczarki-niemieckie/#comment-1854&quot;&gt;Monika&lt;/a&gt;.

ON cierpią na wiele stereotypów moim zdaniem. Jedni znają je jako psy wybitne - policyjne, wojskowe, pracujące. Inni jako typowe psy obronne/agresywne - z kolczatkami i przypięte do łańcucha na posesji.

Dlatego każdy ma trochę inne wyobrażenie. Ktoś myśli, że to proste i utalentowane psy, ponieważ są wykorzystywane w służbie. Ktoś inny się ich boi bo ma złe skojarzenia z psem, który ciągle ujada za płotem :)

Tak to niestety bywa.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://zyciezpsem.pl/hateon-2-owczarki-niemieckie/#comment-1854">Monika</a>.</p>
<p>ON cierpią na wiele stereotypów moim zdaniem. Jedni znają je jako psy wybitne &#8211; policyjne, wojskowe, pracujące. Inni jako typowe psy obronne/agresywne &#8211; z kolczatkami i przypięte do łańcucha na posesji.</p>
<p>Dlatego każdy ma trochę inne wyobrażenie. Ktoś myśli, że to proste i utalentowane psy, ponieważ są wykorzystywane w służbie. Ktoś inny się ich boi bo ma złe skojarzenia z psem, który ciągle ujada za płotem :)</p>
<p>Tak to niestety bywa.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Monika		</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/hateon-2-owczarki-niemieckie/#comment-1854</link>

		<dc:creator><![CDATA[Monika]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 29 May 2017 15:31:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=3209#comment-1854</guid>

					<description><![CDATA[Mnie się wydaje, że największym problemem z ONkami jest to, że ta rasa zrobiła się bardzo popularna, a jednocześnie wśród ludzi utarło się przekonanie, że to &quot;łatwe&quot; psy, bo przecież są nastawione na kontakt z człowiekiem. No, może i są, ale tylko wtedy kiedy ten kontakt jest odpowiedni i właściciel ma jakiekolwiek pojęcie o tym. Osobiście znam mniej lub bardziej kilka owczarków. Pierwszy to taka staruszka, która uwielbia szczekać (głównie schodząc po schodach na spacer i z powrotem, wiem, bo mieszkam nad nią ;)), ale nie powiedziałabym, że jest agresywna. Można obok niej spokojnie przejść. Drugi psiak to dorosły samiec, który miał krótki okres, w którym próbował zabić wszystko, co się rusza, ale po tym, jak właścicielka zaczęła z nim trenować uspokoił się. Co prawda czasem zdarza mu się wyskoczyć w kierunku jakiegoś innego psa, ale reaguje na komendy i można go łatwo uspokoić. Kolejny ONek to taki szczeniak jeszcze, nie ma nawet roku i to jest absolutnie cudowny pies. Mój Barney znielubił duże psy po tym, jak kilka (w tym imiennik labrador) chciały się &quot;tylko przywitać&quot;. To nic, że pies próbował się za mną chować. ;) Wracając do ONka! Dzięki regularnym spotkaniom z nim Barney przestał bać się dużych psów (bo nawet niespełna roczny owczarek jest od niego dużo większy). Znam jeszcze dwa ONki i te są raczej problematyczne. Jeden z nich ma kilka miesięcy, może 6? I już rzuca się na psy dookoła. Właścicielowi udaje się nad nim panować tylko kiedy ma kolczatkę i idzie tuż przy nodze (nie żeby tak grzecznie chodził, po prostu ma taką smycz). Trudno się jednak dziwić temu psu. Któregoś razu, kiedy się mijaliśmy jego pies zaczął się skradać do naszych. Właściciel szarpną go do siebie i kiedy ten zaczął na nas szczekać szarpał go krzycząc &quot;Nie&quot; &quot;Nie wolno&quot; i takie tam. Ogólnie wyglądało to tak, jakby próbował go udusić. Innym razem szłam bez psów i widziałam, jak trenuje z nim na takim placu. Pomyślałam, że może zasięgnął rady behawiorysty i próbuje rozwiązać ten problem agresji i że to w sumie fajnie. Po chwili jednak spojrzałam jeszcze raz w ich kierunku i zobaczyłam, jak pies dostaje z liścia, bo nie wykonał komendy &quot;leżeć&quot;. No cóż... Są różne metody. Ostatni psiak, którego &quot;znam&quot; jest trochę dziwny. Niby idzie ładnie na smyczy, ale w losowym momencie potrafi sie wyrwać w bok i zacząć sie rzucać na psa obok. Zaczęłam go omijać z obawy, że Barney znowu zacznie się bać dużych psiaków. Jednak w tej sytuacji też reakcja właścicieli jest dziwna, a raczej jej brak. Pies się miota, rzuca, szarpie, szczeka, a co robią właściciele? Idą i tylko ręce wyciągają to w prawo to w lewo, bo trudno się nie zachwiać. ;)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><div class="saswp-rvw-str"><span class="saswp_star_color"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad2905"><stop offset="100%" class="saswp_star" stop-color=></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad2905)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span><span class="saswp_star_color_gray"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad17719"><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad17719)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span><span class="saswp_star_color_gray"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad14168"><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad14168)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span><span class="saswp_star_color_gray"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad17852"><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad17852)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span><span class="saswp_star_color_gray"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad17344"><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad17344)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span></div>
</p>
<p>Mnie się wydaje, że największym problemem z ONkami jest to, że ta rasa zrobiła się bardzo popularna, a jednocześnie wśród ludzi utarło się przekonanie, że to &#8220;łatwe&#8221; psy, bo przecież są nastawione na kontakt z człowiekiem. No, może i są, ale tylko wtedy kiedy ten kontakt jest odpowiedni i właściciel ma jakiekolwiek pojęcie o tym. Osobiście znam mniej lub bardziej kilka owczarków. Pierwszy to taka staruszka, która uwielbia szczekać (głównie schodząc po schodach na spacer i z powrotem, wiem, bo mieszkam nad nią ;)), ale nie powiedziałabym, że jest agresywna. Można obok niej spokojnie przejść. Drugi psiak to dorosły samiec, który miał krótki okres, w którym próbował zabić wszystko, co się rusza, ale po tym, jak właścicielka zaczęła z nim trenować uspokoił się. Co prawda czasem zdarza mu się wyskoczyć w kierunku jakiegoś innego psa, ale reaguje na komendy i można go łatwo uspokoić. Kolejny ONek to taki szczeniak jeszcze, nie ma nawet roku i to jest absolutnie cudowny pies. Mój Barney znielubił duże psy po tym, jak kilka (w tym imiennik labrador) chciały się &#8220;tylko przywitać&#8221;. To nic, że pies próbował się za mną chować. ;) Wracając do ONka! Dzięki regularnym spotkaniom z nim Barney przestał bać się dużych psów (bo nawet niespełna roczny owczarek jest od niego dużo większy). Znam jeszcze dwa ONki i te są raczej problematyczne. Jeden z nich ma kilka miesięcy, może 6? I już rzuca się na psy dookoła. Właścicielowi udaje się nad nim panować tylko kiedy ma kolczatkę i idzie tuż przy nodze (nie żeby tak grzecznie chodził, po prostu ma taką smycz). Trudno się jednak dziwić temu psu. Któregoś razu, kiedy się mijaliśmy jego pies zaczął się skradać do naszych. Właściciel szarpną go do siebie i kiedy ten zaczął na nas szczekać szarpał go krzycząc &#8220;Nie&#8221; &#8220;Nie wolno&#8221; i takie tam. Ogólnie wyglądało to tak, jakby próbował go udusić. Innym razem szłam bez psów i widziałam, jak trenuje z nim na takim placu. Pomyślałam, że może zasięgnął rady behawiorysty i próbuje rozwiązać ten problem agresji i że to w sumie fajnie. Po chwili jednak spojrzałam jeszcze raz w ich kierunku i zobaczyłam, jak pies dostaje z liścia, bo nie wykonał komendy &#8220;leżeć&#8221;. No cóż&#8230; Są różne metody. Ostatni psiak, którego &#8220;znam&#8221; jest trochę dziwny. Niby idzie ładnie na smyczy, ale w losowym momencie potrafi sie wyrwać w bok i zacząć sie rzucać na psa obok. Zaczęłam go omijać z obawy, że Barney znowu zacznie się bać dużych psiaków. Jednak w tej sytuacji też reakcja właścicieli jest dziwna, a raczej jej brak. Pies się miota, rzuca, szarpie, szczeka, a co robią właściciele? Idą i tylko ręce wyciągają to w prawo to w lewo, bo trudno się nie zachwiać. ;)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Życie z Psem		</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/hateon-2-owczarki-niemieckie/#comment-1366</link>

		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 02 Feb 2017 07:08:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=3209#comment-1366</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://zyciezpsem.pl/hateon-2-owczarki-niemieckie/#comment-1364&quot;&gt;Tayra&lt;/a&gt;.

Rozumiem, że wiele osób irytuje podział na eksterier i użytek, ale generalnie to często jedyna szansa, aby móc przedłużać pewnie linie psów. Jak wiemy - bardzo często pies użytkowy od &#039;&#039;show&#039;&#039; drastycznie się różni.

Przykładowo ON wystawowy ma właśnie mocne kątowanie tyłu, a taka budowa ciała praktycznie eliminuje go z wielu prac użytkowych. Te psy mają szybko (w młodym wieku) problemu z poruszaniem się. Nie mogą skakać ani wykonywać wielu czynności, co uniemożliwia im wykonywanie wielu prac. Psy policyjne i wojskowe różnią się od tych wystawowych bardzo mocno.

Jeśli chodzi o hodowców to skoro na wystawach promuje się takie psy, a oni w celach zarobkowych muszą zdobywać tytuły (uznany reproduktor ma większe szanse na zlecenie, uznana suka może &#039;&#039;wydawać&#039;&#039; droższe szczeniaki) to są niejako uwiązani do podążania tym typem psa. 

Testy psychiczne dla psów to jakaś kpina - strzał z pistoletu, reakcja na pozoranta, obrona na &#039;&#039;fejkowy&#039;&#039; atak. 

Co do ON to niestety masz rację - dopiero teraz widzę jak bardzo szczekliwa jest Legion. Nie jest to agresywne zachowanie - ta rasa jest po prostu bardzo pobudzona i czujna, więc zaznaczają szczekaniem praktycznie wszystko.

Podwójny handling jest zabroniony, ale na ringach ON sędziowie nagle głuchną i ślepną na to, co wyrabia się poza ringiem :D]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://zyciezpsem.pl/hateon-2-owczarki-niemieckie/#comment-1364">Tayra</a>.</p>
<p>Rozumiem, że wiele osób irytuje podział na eksterier i użytek, ale generalnie to często jedyna szansa, aby móc przedłużać pewnie linie psów. Jak wiemy &#8211; bardzo często pies użytkowy od &#8221;show&#8221; drastycznie się różni.</p>
<p>Przykładowo ON wystawowy ma właśnie mocne kątowanie tyłu, a taka budowa ciała praktycznie eliminuje go z wielu prac użytkowych. Te psy mają szybko (w młodym wieku) problemu z poruszaniem się. Nie mogą skakać ani wykonywać wielu czynności, co uniemożliwia im wykonywanie wielu prac. Psy policyjne i wojskowe różnią się od tych wystawowych bardzo mocno.</p>
<p>Jeśli chodzi o hodowców to skoro na wystawach promuje się takie psy, a oni w celach zarobkowych muszą zdobywać tytuły (uznany reproduktor ma większe szanse na zlecenie, uznana suka może &#8221;wydawać&#8221; droższe szczeniaki) to są niejako uwiązani do podążania tym typem psa. </p>
<p>Testy psychiczne dla psów to jakaś kpina &#8211; strzał z pistoletu, reakcja na pozoranta, obrona na &#8221;fejkowy&#8221; atak. </p>
<p>Co do ON to niestety masz rację &#8211; dopiero teraz widzę jak bardzo szczekliwa jest Legion. Nie jest to agresywne zachowanie &#8211; ta rasa jest po prostu bardzo pobudzona i czujna, więc zaznaczają szczekaniem praktycznie wszystko.</p>
<p>Podwójny handling jest zabroniony, ale na ringach ON sędziowie nagle głuchną i ślepną na to, co wyrabia się poza ringiem :D</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Gosia i Rocca		</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/hateon-2-owczarki-niemieckie/#comment-1365</link>

		<dc:creator><![CDATA[Gosia i Rocca]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 02 Feb 2017 00:47:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=3209#comment-1365</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://zyciezpsem.pl/hateon-2-owczarki-niemieckie/#comment-1361&quot;&gt;Życie z Psem&lt;/a&gt;.

Bawić to się moja Rocca nie umie, skacze jak głupia, szczeka, piszczy i naprawdę mało który pies odbiera to dobrze... :)
Natomiast tamte ONki o których pisałam były po prostu agresywne i niebezpieczne. To nie były zachowania zabawowe. Jak napisałam, dla mnie to przede wszystkim przykre i żal mi tych psów.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://zyciezpsem.pl/hateon-2-owczarki-niemieckie/#comment-1361">Życie z Psem</a>.</p>
<p>Bawić to się moja Rocca nie umie, skacze jak głupia, szczeka, piszczy i naprawdę mało który pies odbiera to dobrze&#8230; :)<br />
Natomiast tamte ONki o których pisałam były po prostu agresywne i niebezpieczne. To nie były zachowania zabawowe. Jak napisałam, dla mnie to przede wszystkim przykre i żal mi tych psów.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
