<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: HateON #14 &#8211; dlaczego robimy z psa głupka?	</title>
	<atom:link href="https://zyciezpsem.pl/hateon-14-dlaczego-robimy-z-psa-glupka/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://zyciezpsem.pl/hateon-14-dlaczego-robimy-z-psa-glupka/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=hateon-14-dlaczego-robimy-z-psa-glupka</link>
	<description>Psi blog i sklep z produktami dla psów</description>
	<lastBuildDate>Thu, 31 Oct 2019 08:39:30 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>
		Autor: Życie z Psem		</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/hateon-14-dlaczego-robimy-z-psa-glupka/#comment-4620</link>

		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 31 Oct 2019 08:39:30 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=6236#comment-4620</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://zyciezpsem.pl/hateon-14-dlaczego-robimy-z-psa-glupka/#comment-4619&quot;&gt;Katarzyna&lt;/a&gt;.

Ja lubię psie sucharki i wiele osób lubi, ale to po prostu (zazwyczaj) zabawne komiksy i nic więcej. &#039;&#039;Jeść dać. Psu jeść dać. Może być kieubasa memso bapciu&#039;&#039; raczej nie wydaje mi się realnym odwzorowaniem teoretycznych psich myśli :)

To profil rozrywkowy z czasami treściami edukacyjnymi. Raczej nie brałbym go jako przewodnik po psim behawiorze :)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://zyciezpsem.pl/hateon-14-dlaczego-robimy-z-psa-glupka/#comment-4619">Katarzyna</a>.</p>
<p>Ja lubię psie sucharki i wiele osób lubi, ale to po prostu (zazwyczaj) zabawne komiksy i nic więcej. &#8221;Jeść dać. Psu jeść dać. Może być kieubasa memso bapciu&#8221; raczej nie wydaje mi się realnym odwzorowaniem teoretycznych psich myśli :)</p>
<p>To profil rozrywkowy z czasami treściami edukacyjnymi. Raczej nie brałbym go jako przewodnik po psim behawiorze :)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Katarzyna		</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/hateon-14-dlaczego-robimy-z-psa-glupka/#comment-4619</link>

		<dc:creator><![CDATA[Katarzyna]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 31 Oct 2019 07:30:34 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=6236#comment-4619</guid>

					<description><![CDATA[Jest jeden fajny profil, który pokazuje &quot;myśli&quot; psa, ale one są idealnie trafione i zgodne z tym, jak &quot;działa&quot; pies. Są to Psie Sucharki. Dla mnie idealne.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><div class="saswp-rvw-str"><span class="saswp_star_color"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad3130"><stop offset="100%" class="saswp_star" stop-color=></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad3130)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span><span class="saswp_star_color_gray"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad14736"><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad14736)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span><span class="saswp_star_color_gray"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad17603"><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad17603)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span><span class="saswp_star_color_gray"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad17265"><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad17265)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span><span class="saswp_star_color_gray"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad11339"><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad11339)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span></div>
</p>
<p>Jest jeden fajny profil, który pokazuje &#8220;myśli&#8221; psa, ale one są idealnie trafione i zgodne z tym, jak &#8220;działa&#8221; pies. Są to Psie Sucharki. Dla mnie idealne.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Teresa J.		</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/hateon-14-dlaczego-robimy-z-psa-glupka/#comment-4423</link>

		<dc:creator><![CDATA[Teresa J.]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 24 Jun 2019 07:47:02 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=6236#comment-4423</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://zyciezpsem.pl/hateon-14-dlaczego-robimy-z-psa-glupka/#comment-4416&quot;&gt;Życie z Psem&lt;/a&gt;.

Oczywiście. Nie bronię takich praktyk. Dla mnie granicą jest komfort zwierzaka lub konieczność wykonywania różnych zabiegów. Dużo jest takich rzeczy. Psi sportowcy i psy pracujące. Kiedy to jeszcze jest fajne, a kiedy już nie? Ile pies może pracować? Takie granice stawia właściciel. 

Widzę też wyraźną różnicę w ubraniu psa w coś zabawnego, w czym może normalnie funkcjonować (Amerykanie często przebierają np na halloween również swoje czworołapy, co już można potraktować za fajne i urocze, że pies z nimi bierze udział w jakiejś formie tradycji) a czymś, co psa drażni, jest nieprzyjemne itd. Sporo też takich rekwizytów pojawia się przy sztuczkach. Tu dla psa stanowi ćwiczenie, a dla człowieka ma dodatkowo walory estetyczne. Wydaje mi się też, że coraz rzadziej ludzie traktują psy przedmiotowo. Dbają o nie, szkolą, trenują, kąpią i czeszą i chcą się tym pochwalić. A sporo takich kontrowersyjnych obrazków jest po prostu fotomontażem. 

Najbardziej szkodliwym i chyba sednem sprawy jest dziwne uczłowieczanie zwierząt domowych. Podkładanie narracji pod psie ekspresje, narzucanie w pewien sposób interpretacji można dwojako interpretować. Zresztą, zgadzam się z pana zdaniem na temat &quot;robienia z psa dupka&quot;. Smutne, ze dzieje się coś takiego. Nasuwa się myśl, dlaczego ktoś się na psa zdecydował, skoro uważa go za rozczarowanego właścicielem. W drugą stronę nieraz  tez zdarzają się narracje. 

Granicy można szukać. Należy nawet. Jeśli pies odczuwa dyskomfort bez potrzeby, nie wolno na to wystawiać. Pytanie się rodzi, jaka korzyść dla człowieka upoważnia do takiego niejako męczenia zwierzęcia? Wojsko, policja, ratownictwo, w ogóle służby mundurowe - tu jest sprawa oczywista. A taka dogoterapia właśnie? Niewiele zdaje się różnić od psich przebieranek w kontekście stresu i &quot;nienormalności&quot; sytuacji dla psa. Niezaprzeczalne są pozytywne skutki AAI dla np. dzieci z autyzmem, starszych osób z demencją itp. To jest bardzo potrzebne i dobrze, ze zyskuje na popularności. Co z zajęciami edukacyjnymi z psem? Czy psi stres wywołany przez harmider, chaos i 30 par dziecięcych rączek jest wart tego, żeby maluchy z podstawówki miały chwilę frajdy? Tu też powinny być granice. A potencjalne szkody dla psa o wiele większe, niż przez noszenie ubranek, bo tu dochodzi czynnik ludzki w swoim najbardziej nieprzewidywalnym, dziecięcym wymiarze. Dogoterapią bardzo się interesuję, szukam artykułów i badań naukowych na ten temat, ale niewiele jest poświęconych dobrostanowi psa pracującego, prawie wszystkie korzyściom człowieka, ale, uwaga, człowieka, który AAI POTRZEBUJE. W Polsce nie ma określonych wymagań, tak naprawdę wystarczy mieć certyfikat po weekendowym seminarium i względnie łagodnego psa. Nie wierzę, że można nauczyć się takiego zawodu w weekend, a są takie oferty. Smutne.

Problem z takimi granicami jest taki, ze są płynne. Powinniśmy zakazać fikuśnych ubranek? Dawania psom rekwizytów? Fotografowania? Fotografowania w ubrankach? Czy jesteśmy w stanie ocenić, ile to dla psa za wiele? Dla mnie jest wyznacznikiem dyskomfort psa mniejszy niż korzyść - czy to dla jego zdrowia, czy ludzkiego, czy inne ważne aspekty. Tylko nie da się tego kontrolować. Potrzebna jest edukacja.

To w ogóle by nawet miało szansę się udać. Bywają warsztaty dla ludzi bawiących się w social media. Niegłupia sprawa i taki aspekt dla ludzi prowadzących profile swoich zwierzaków mógłby być ciekawy i potrzebny.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://zyciezpsem.pl/hateon-14-dlaczego-robimy-z-psa-glupka/#comment-4416">Życie z Psem</a>.</p>
<p>Oczywiście. Nie bronię takich praktyk. Dla mnie granicą jest komfort zwierzaka lub konieczność wykonywania różnych zabiegów. Dużo jest takich rzeczy. Psi sportowcy i psy pracujące. Kiedy to jeszcze jest fajne, a kiedy już nie? Ile pies może pracować? Takie granice stawia właściciel. </p>
<p>Widzę też wyraźną różnicę w ubraniu psa w coś zabawnego, w czym może normalnie funkcjonować (Amerykanie często przebierają np na halloween również swoje czworołapy, co już można potraktować za fajne i urocze, że pies z nimi bierze udział w jakiejś formie tradycji) a czymś, co psa drażni, jest nieprzyjemne itd. Sporo też takich rekwizytów pojawia się przy sztuczkach. Tu dla psa stanowi ćwiczenie, a dla człowieka ma dodatkowo walory estetyczne. Wydaje mi się też, że coraz rzadziej ludzie traktują psy przedmiotowo. Dbają o nie, szkolą, trenują, kąpią i czeszą i chcą się tym pochwalić. A sporo takich kontrowersyjnych obrazków jest po prostu fotomontażem. </p>
<p>Najbardziej szkodliwym i chyba sednem sprawy jest dziwne uczłowieczanie zwierząt domowych. Podkładanie narracji pod psie ekspresje, narzucanie w pewien sposób interpretacji można dwojako interpretować. Zresztą, zgadzam się z pana zdaniem na temat &#8220;robienia z psa dupka&#8221;. Smutne, ze dzieje się coś takiego. Nasuwa się myśl, dlaczego ktoś się na psa zdecydował, skoro uważa go za rozczarowanego właścicielem. W drugą stronę nieraz  tez zdarzają się narracje. </p>
<p>Granicy można szukać. Należy nawet. Jeśli pies odczuwa dyskomfort bez potrzeby, nie wolno na to wystawiać. Pytanie się rodzi, jaka korzyść dla człowieka upoważnia do takiego niejako męczenia zwierzęcia? Wojsko, policja, ratownictwo, w ogóle służby mundurowe &#8211; tu jest sprawa oczywista. A taka dogoterapia właśnie? Niewiele zdaje się różnić od psich przebieranek w kontekście stresu i &#8220;nienormalności&#8221; sytuacji dla psa. Niezaprzeczalne są pozytywne skutki AAI dla np. dzieci z autyzmem, starszych osób z demencją itp. To jest bardzo potrzebne i dobrze, ze zyskuje na popularności. Co z zajęciami edukacyjnymi z psem? Czy psi stres wywołany przez harmider, chaos i 30 par dziecięcych rączek jest wart tego, żeby maluchy z podstawówki miały chwilę frajdy? Tu też powinny być granice. A potencjalne szkody dla psa o wiele większe, niż przez noszenie ubranek, bo tu dochodzi czynnik ludzki w swoim najbardziej nieprzewidywalnym, dziecięcym wymiarze. Dogoterapią bardzo się interesuję, szukam artykułów i badań naukowych na ten temat, ale niewiele jest poświęconych dobrostanowi psa pracującego, prawie wszystkie korzyściom człowieka, ale, uwaga, człowieka, który AAI POTRZEBUJE. W Polsce nie ma określonych wymagań, tak naprawdę wystarczy mieć certyfikat po weekendowym seminarium i względnie łagodnego psa. Nie wierzę, że można nauczyć się takiego zawodu w weekend, a są takie oferty. Smutne.</p>
<p>Problem z takimi granicami jest taki, ze są płynne. Powinniśmy zakazać fikuśnych ubranek? Dawania psom rekwizytów? Fotografowania? Fotografowania w ubrankach? Czy jesteśmy w stanie ocenić, ile to dla psa za wiele? Dla mnie jest wyznacznikiem dyskomfort psa mniejszy niż korzyść &#8211; czy to dla jego zdrowia, czy ludzkiego, czy inne ważne aspekty. Tylko nie da się tego kontrolować. Potrzebna jest edukacja.</p>
<p>To w ogóle by nawet miało szansę się udać. Bywają warsztaty dla ludzi bawiących się w social media. Niegłupia sprawa i taki aspekt dla ludzi prowadzących profile swoich zwierzaków mógłby być ciekawy i potrzebny.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Życie z Psem		</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/hateon-14-dlaczego-robimy-z-psa-glupka/#comment-4416</link>

		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 24 Jun 2019 03:41:55 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=6236#comment-4416</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://zyciezpsem.pl/hateon-14-dlaczego-robimy-z-psa-glupka/#comment-4412&quot;&gt;Teresa J.&lt;/a&gt;.

We wpisie dość jasno dzielę ubranka na te, które pełnią jakąś funkcję od tych, które mają na celu jedynie walory wizualne. Jak najbardziej masz rację, że pies przyzwyczajony nie będzie miał problemu. Możemy mu założyć okulary, jakąś kurteczkę, umalować go szminką, pofarbować futro na różowo i zrobić sobie fajne zdjęcie &#039;&#039;patrzcie jaka lejdi hehe&#039;&#039;. Możemy. Jeżeli psa przyzwyczaimy to jest duża szansa, że pies nie będzie miał z tym problemu. 

Pytanie nie jest jednak, czy pies ma z tym problem. Pytanie jest, gdzie jest granica. 

Kaganiec, buty zimowe, ubranie ochronne, body wrap, zabiegi weterynaryjne - to wszystko ma jakieś zastosowanie. Pies może bać się weterynarza, ale robimy to dla dobra i zdrowia psa.

Moim zdaniem też czym innym jest wykorzystywanie psa do pracy społecznej (policja, terapia), a czym innym do rozrywki.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://zyciezpsem.pl/hateon-14-dlaczego-robimy-z-psa-glupka/#comment-4412">Teresa J.</a>.</p>
<p>We wpisie dość jasno dzielę ubranka na te, które pełnią jakąś funkcję od tych, które mają na celu jedynie walory wizualne. Jak najbardziej masz rację, że pies przyzwyczajony nie będzie miał problemu. Możemy mu założyć okulary, jakąś kurteczkę, umalować go szminką, pofarbować futro na różowo i zrobić sobie fajne zdjęcie &#8221;patrzcie jaka lejdi hehe&#8221;. Możemy. Jeżeli psa przyzwyczaimy to jest duża szansa, że pies nie będzie miał z tym problemu. </p>
<p>Pytanie nie jest jednak, czy pies ma z tym problem. Pytanie jest, gdzie jest granica. </p>
<p>Kaganiec, buty zimowe, ubranie ochronne, body wrap, zabiegi weterynaryjne &#8211; to wszystko ma jakieś zastosowanie. Pies może bać się weterynarza, ale robimy to dla dobra i zdrowia psa.</p>
<p>Moim zdaniem też czym innym jest wykorzystywanie psa do pracy społecznej (policja, terapia), a czym innym do rozrywki.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Teresa J.		</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/hateon-14-dlaczego-robimy-z-psa-glupka/#comment-4410</link>

		<dc:creator><![CDATA[Teresa J.]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 22 Jun 2019 16:57:46 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=6236#comment-4410</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://zyciezpsem.pl/hateon-14-dlaczego-robimy-z-psa-glupka/#comment-4320&quot;&gt;Życie z Psem&lt;/a&gt;.

Wydaje mi się ze podobny los spotkał mój komentarz :(]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://zyciezpsem.pl/hateon-14-dlaczego-robimy-z-psa-glupka/#comment-4320">Życie z Psem</a>.</p>
<p>Wydaje mi się ze podobny los spotkał mój komentarz :(</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Teresa J.		</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/hateon-14-dlaczego-robimy-z-psa-glupka/#comment-4412</link>

		<dc:creator><![CDATA[Teresa J.]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 22 Jun 2019 15:15:48 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=6236#comment-4412</guid>

					<description><![CDATA[Hmm, cięzki temat. Jedną sprawą uczłowieczanie zwierzaków, które może prowadzić do szkodliwych błędnych interpretacji, ale poza tym, jeśli opiekun jest odpowiedzialny, nie niosą jakiś szczególnych szkód. Ja lubię zaufać trochę i uwierzyć, ze te &quot;instapsiaki&quot; są naprawdę zadbane i to, ze ktoś wrzuca ich zdjęcia w internet, nie zmienia niczego w kwestii ich dobrobytu jako spełnienia wszystkich potrzeb, łącznie z ruchem i psychiką.
No a ubranka i komfort psa - co innego. Wiele psów jest przyzwyczajonych do ubranek, bo po prostu ich potrzebuje. Brak podszerstka, bardzo krótki (lub przeciwnie - bardzo długi) włos wymagają specjalnych zabiegów i noszenia przez psy ubranek. A skoro pies musi nosić ubranko w pewnych sytuacjach tak czy inaczej - robi mu różnicę, czy płaszczyk ma jeden kolor i odblaskowy pasek na grzbiecie, czy może sterczą od niego anielskie skrzydła? Róznica jest przy komunikacji psio-psiej. A jeśli fikuśne ubranko jest na potrzeby zdjęcia? Poza tym, ubranka wcale nie muszą powodować stresu. Dobrze dopasowane mogą go redukować (anxiety wrap - warto się z tym zapoznać, słyszałam o psach lękliwych lub reaktywnych, którym noszenie ubranek paradoksalnie pomagało w kontaktach z innymi psami i w ogóle w funkcjonowaniu). A buciki? Ten pies chyba nie jest zadowolony, wzbudza niemałą uciechę, a mimo wszysko POTRZEBUJE tego. I nie zostaną mu zdjęte zaraz po zakończeniu kręcenia filmiku. https://www.facebook.com/9gag/videos/jary-the-belgian-malinois-tries-on-snow-boots-for-the-first-time/290423375153307/ 
Pod ubranka możemy podciągnąć również kagańce. Załózmy psu kaganiec po raz pierwszy. Szczęśliwy nie będzie. Prawdopodobnie wcale go nie potrzebuje, jest to kwestią ludzkiego &quot;widzimisię&quot;, tym razem w kwestii przepisów prawnych i zabezpieczenia otoczenia psa przed nieprzewidzianym, potencjalnie niebezpiecznym zachowaniem. Można mnożyć przykłady. A róznica między &quot;potrzebne&quot; i &quot;niepotrzebne&quot; istnieje tylko dla nas. Pies nie rozumie. Do wszystkich ludzkich wytrworów i zasad musi się podporządkować. Socjalizowany pies może znieść wiele, na wiele psy się &quot;odczula&quot;. Nie będzie protestował. Nie zgadniemy tez, czy to lubi...
Żeby nie było - nie jestem populyzatorem czy zwolennikiem takich zabiegów. Po prostu z takim trochę dystansem na to patrzę. Wszystko z głową. Bardziej jednak przemawia do mnie argument związany z niepotrzebnym kreowaniem wizerunku danej rasy. No i na to tez nie poradzimy. 
W ogóle mówiąc o tym &quot;ile to za dużo&quot; musimy myśleć chyba przede wszystkim o psach sportowych i pracujących. Bo to dla nich duzy stres i obciążenie psychiczne. Przy tym sesja zdjęciowa i miejskie zycie to chyba mały pikuś... A jednak psie sporty i użytkowość psów nie znikną. I ubranka tez nie. Bo czasem tego potrzeba.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><div class="saswp-rvw-str"><span class="saswp_star_color"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad3357"><stop offset="100%" class="saswp_star" stop-color=></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad3357)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span><span class="saswp_star_color_gray"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad14362"><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad14362)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span><span class="saswp_star_color_gray"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad16018"><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad16018)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span><span class="saswp_star_color_gray"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad16172"><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad16172)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span><span class="saswp_star_color_gray"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad13661"><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad13661)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span></div>
</p>
<p>Hmm, cięzki temat. Jedną sprawą uczłowieczanie zwierzaków, które może prowadzić do szkodliwych błędnych interpretacji, ale poza tym, jeśli opiekun jest odpowiedzialny, nie niosą jakiś szczególnych szkód. Ja lubię zaufać trochę i uwierzyć, ze te &#8220;instapsiaki&#8221; są naprawdę zadbane i to, ze ktoś wrzuca ich zdjęcia w internet, nie zmienia niczego w kwestii ich dobrobytu jako spełnienia wszystkich potrzeb, łącznie z ruchem i psychiką.<br />
No a ubranka i komfort psa &#8211; co innego. Wiele psów jest przyzwyczajonych do ubranek, bo po prostu ich potrzebuje. Brak podszerstka, bardzo krótki (lub przeciwnie &#8211; bardzo długi) włos wymagają specjalnych zabiegów i noszenia przez psy ubranek. A skoro pies musi nosić ubranko w pewnych sytuacjach tak czy inaczej &#8211; robi mu różnicę, czy płaszczyk ma jeden kolor i odblaskowy pasek na grzbiecie, czy może sterczą od niego anielskie skrzydła? Róznica jest przy komunikacji psio-psiej. A jeśli fikuśne ubranko jest na potrzeby zdjęcia? Poza tym, ubranka wcale nie muszą powodować stresu. Dobrze dopasowane mogą go redukować (anxiety wrap &#8211; warto się z tym zapoznać, słyszałam o psach lękliwych lub reaktywnych, którym noszenie ubranek paradoksalnie pomagało w kontaktach z innymi psami i w ogóle w funkcjonowaniu). A buciki? Ten pies chyba nie jest zadowolony, wzbudza niemałą uciechę, a mimo wszysko POTRZEBUJE tego. I nie zostaną mu zdjęte zaraz po zakończeniu kręcenia filmiku. <a href="https://www.facebook.com/9gag/videos/jary-the-belgian-malinois-tries-on-snow-boots-for-the-first-time/290423375153307/" rel="nofollow ugc">https://www.facebook.com/9gag/videos/jary-the-belgian-malinois-tries-on-snow-boots-for-the-first-time/290423375153307/</a><br />
Pod ubranka możemy podciągnąć również kagańce. Załózmy psu kaganiec po raz pierwszy. Szczęśliwy nie będzie. Prawdopodobnie wcale go nie potrzebuje, jest to kwestią ludzkiego &#8220;widzimisię&#8221;, tym razem w kwestii przepisów prawnych i zabezpieczenia otoczenia psa przed nieprzewidzianym, potencjalnie niebezpiecznym zachowaniem. Można mnożyć przykłady. A róznica między &#8220;potrzebne&#8221; i &#8220;niepotrzebne&#8221; istnieje tylko dla nas. Pies nie rozumie. Do wszystkich ludzkich wytrworów i zasad musi się podporządkować. Socjalizowany pies może znieść wiele, na wiele psy się &#8220;odczula&#8221;. Nie będzie protestował. Nie zgadniemy tez, czy to lubi&#8230;<br />
Żeby nie było &#8211; nie jestem populyzatorem czy zwolennikiem takich zabiegów. Po prostu z takim trochę dystansem na to patrzę. Wszystko z głową. Bardziej jednak przemawia do mnie argument związany z niepotrzebnym kreowaniem wizerunku danej rasy. No i na to tez nie poradzimy.<br />
W ogóle mówiąc o tym &#8220;ile to za dużo&#8221; musimy myśleć chyba przede wszystkim o psach sportowych i pracujących. Bo to dla nich duzy stres i obciążenie psychiczne. Przy tym sesja zdjęciowa i miejskie zycie to chyba mały pikuś&#8230; A jednak psie sporty i użytkowość psów nie znikną. I ubranka tez nie. Bo czasem tego potrzeba.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Życie z Psem		</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/hateon-14-dlaczego-robimy-z-psa-glupka/#comment-4325</link>

		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 03 May 2019 04:02:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=6236#comment-4325</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://zyciezpsem.pl/hateon-14-dlaczego-robimy-z-psa-glupka/#comment-4322&quot;&gt;Agata Kochańska&lt;/a&gt;.

Dlatego ważny jest kontekst. Jak samotność lub jakieś problemy są tylko impulsem do zdecydowania się na psa, a potem bierzemy za to odpowiedzialność to jest ok.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://zyciezpsem.pl/hateon-14-dlaczego-robimy-z-psa-glupka/#comment-4322">Agata Kochańska</a>.</p>
<p>Dlatego ważny jest kontekst. Jak samotność lub jakieś problemy są tylko impulsem do zdecydowania się na psa, a potem bierzemy za to odpowiedzialność to jest ok.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Agata Kochańska		</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/hateon-14-dlaczego-robimy-z-psa-glupka/#comment-4322</link>

		<dc:creator><![CDATA[Agata Kochańska]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 02 May 2019 07:28:40 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=6236#comment-4322</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://zyciezpsem.pl/hateon-14-dlaczego-robimy-z-psa-glupka/#comment-4319&quot;&gt;Życie z Psem&lt;/a&gt;.

Dla mnie to zupełnie normalne, że człowiek w swoich działaniach kieruje się chęcią zaspokojenia jakichś swoich potrzeb - tak robią wszystkie zwierzęta. Np. w związki z innymi ludźmi też wchodzimy z potrzeby bycia z kimś. Diabeł oczywiście tkwi w szczegółach. Jeśli ktoś czuje się samotny i sprawia sobie psa, który staje się dla niego częścią rodziny, to myślę, że wszystko jest super. Ale znam też przykład pani, która swoją potrzebę bycia z kimś zaspokajała posiadaniem jamnika, a ponieważ miała poważne problemy zdrowotne, nie była w stanie w ogóle wychodzić z nim na spacery. Raz dziennie przyjeżdżała do niej córka i wyprowadzała psa, ale przez resztę dnia pies musiał załatwiać się na podkłady. Dla mnie to ewidentne przekroczenie granicy - człowiek zaspokaja jakąś tam swoją potrzebę kosztem braku zaspokojenia podstawowych życiowych potrzeb innego żywego stworzenia.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://zyciezpsem.pl/hateon-14-dlaczego-robimy-z-psa-glupka/#comment-4319">Życie z Psem</a>.</p>
<p>Dla mnie to zupełnie normalne, że człowiek w swoich działaniach kieruje się chęcią zaspokojenia jakichś swoich potrzeb &#8211; tak robią wszystkie zwierzęta. Np. w związki z innymi ludźmi też wchodzimy z potrzeby bycia z kimś. Diabeł oczywiście tkwi w szczegółach. Jeśli ktoś czuje się samotny i sprawia sobie psa, który staje się dla niego częścią rodziny, to myślę, że wszystko jest super. Ale znam też przykład pani, która swoją potrzebę bycia z kimś zaspokajała posiadaniem jamnika, a ponieważ miała poważne problemy zdrowotne, nie była w stanie w ogóle wychodzić z nim na spacery. Raz dziennie przyjeżdżała do niej córka i wyprowadzała psa, ale przez resztę dnia pies musiał załatwiać się na podkłady. Dla mnie to ewidentne przekroczenie granicy &#8211; człowiek zaspokaja jakąś tam swoją potrzebę kosztem braku zaspokojenia podstawowych życiowych potrzeb innego żywego stworzenia.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Życie z Psem		</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/hateon-14-dlaczego-robimy-z-psa-glupka/#comment-4321</link>

		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 02 May 2019 05:15:11 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=6236#comment-4321</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://zyciezpsem.pl/hateon-14-dlaczego-robimy-z-psa-glupka/#comment-4317&quot;&gt;Moreni&lt;/a&gt;.

Jeżeli chodzi o takie uczłowieczenie psa to jak najbardziej się zgodzę. Mnie w ogóle razi nawet żartobliwe nazywanie psa swoim &#039;&#039;dzieckiem&#039;&#039;, bo wydaje mi się to dziwne. Z mojej perspektywy pies to partner, przyjaciel człowieka. Nie dziecko, matka, syn, córka czy cokolwiek innego. Pies zawsze powinien być psem, a uczłowieczenie nigdy nie wnosi nic dobrego.

Dla mnie porównanie kopiowania z kastracją jest ok, bo oba zabiegi mają na celu trwałą, bezpośrednia ingerencję w organizm psa. Wynikiem jednego jest kwestia wizualna, a drugiego troska o gatunek. 

Dla mnie kwestia wykorzystania zwierząt w celach rozrywkowych to kwestia etyki. Czy możemy? Możemy. Czy powinniśmy? Tu już warto się zastanowić. Ja wiem jakie są inne argumenty przeciw działalności cyrków, ale częstym jest również ta kwestia etyczna, czyli wykorzystanie zwierząt dla celów rozrywkowych.

Co do przebierania to również mam mieszane uczucia. Rozumiem, o co Ci chodzi, ale też problemem jest fakt, że jak niby ustalić czy pies chce się przebierać czy nie? Każdego psa można przyzwyczaić, ale nigdy nie wiesz jak ten proces wygląda. Są modni, psi modele, ale kto wie czy sam proces szkolenia do przebieranek nie był bardzo rygorystyczny? W końcu pies musi wiele czasu spędzać w studiu w ubraniu, które niekoniecznie jest wygodne. Tak samo przy krótkich fotkach na fejsbuczka. Nigdy nie wiemy czy za pięknym, uśmiechniętym zdjęciem nie ma wielokrotnych powtórzeń, gdzie pies się wyrywa.

Zresztą nawet nie o to chodzi. Ja osobiście jestem zdania, że jeśli coś nie ma wartości dla psa to nie powinno się tego robić.

Jeśli chodzi natomiast o godność to również kwestia jest trudna. Bo czy fakt, że pies nie wie, że się z niego śmiejesz daje Ci prawo, żeby się z niego śmiać? Tu już wchodzimy w etykę, a etyka odnośnie zwierząt nie jest jeszcze dokładnie ustalona ani poznana.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://zyciezpsem.pl/hateon-14-dlaczego-robimy-z-psa-glupka/#comment-4317">Moreni</a>.</p>
<p>Jeżeli chodzi o takie uczłowieczenie psa to jak najbardziej się zgodzę. Mnie w ogóle razi nawet żartobliwe nazywanie psa swoim &#8221;dzieckiem&#8221;, bo wydaje mi się to dziwne. Z mojej perspektywy pies to partner, przyjaciel człowieka. Nie dziecko, matka, syn, córka czy cokolwiek innego. Pies zawsze powinien być psem, a uczłowieczenie nigdy nie wnosi nic dobrego.</p>
<p>Dla mnie porównanie kopiowania z kastracją jest ok, bo oba zabiegi mają na celu trwałą, bezpośrednia ingerencję w organizm psa. Wynikiem jednego jest kwestia wizualna, a drugiego troska o gatunek. </p>
<p>Dla mnie kwestia wykorzystania zwierząt w celach rozrywkowych to kwestia etyki. Czy możemy? Możemy. Czy powinniśmy? Tu już warto się zastanowić. Ja wiem jakie są inne argumenty przeciw działalności cyrków, ale częstym jest również ta kwestia etyczna, czyli wykorzystanie zwierząt dla celów rozrywkowych.</p>
<p>Co do przebierania to również mam mieszane uczucia. Rozumiem, o co Ci chodzi, ale też problemem jest fakt, że jak niby ustalić czy pies chce się przebierać czy nie? Każdego psa można przyzwyczaić, ale nigdy nie wiesz jak ten proces wygląda. Są modni, psi modele, ale kto wie czy sam proces szkolenia do przebieranek nie był bardzo rygorystyczny? W końcu pies musi wiele czasu spędzać w studiu w ubraniu, które niekoniecznie jest wygodne. Tak samo przy krótkich fotkach na fejsbuczka. Nigdy nie wiemy czy za pięknym, uśmiechniętym zdjęciem nie ma wielokrotnych powtórzeń, gdzie pies się wyrywa.</p>
<p>Zresztą nawet nie o to chodzi. Ja osobiście jestem zdania, że jeśli coś nie ma wartości dla psa to nie powinno się tego robić.</p>
<p>Jeśli chodzi natomiast o godność to również kwestia jest trudna. Bo czy fakt, że pies nie wie, że się z niego śmiejesz daje Ci prawo, żeby się z niego śmiać? Tu już wchodzimy w etykę, a etyka odnośnie zwierząt nie jest jeszcze dokładnie ustalona ani poznana.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Życie z Psem		</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/hateon-14-dlaczego-robimy-z-psa-glupka/#comment-4320</link>

		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 02 May 2019 05:03:45 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=6236#comment-4320</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://zyciezpsem.pl/hateon-14-dlaczego-robimy-z-psa-glupka/#comment-4314&quot;&gt;Moreni&lt;/a&gt;.

Wpadła do spamu jak najbardziej :D Nie mam pojęcia czemu. Już zatwierdziłem.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://zyciezpsem.pl/hateon-14-dlaczego-robimy-z-psa-glupka/#comment-4314">Moreni</a>.</p>
<p>Wpadła do spamu jak najbardziej :D Nie mam pojęcia czemu. Już zatwierdziłem.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
