<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Żył sobie pies	</title>
	<atom:link href="https://zyciezpsem.pl/zyl-sobie-pies/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://zyciezpsem.pl/zyl-sobie-pies/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=zyl-sobie-pies</link>
	<description>Psi blog i sklep z produktami dla psów</description>
	<lastBuildDate>Wed, 15 May 2019 02:35:42 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>
		Autor: Życie z Psem		</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/zyl-sobie-pies/#comment-4349</link>

		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 15 May 2019 02:35:42 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=5534#comment-4349</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://zyciezpsem.pl/zyl-sobie-pies/#comment-4348&quot;&gt;Ewelina Karkos&lt;/a&gt;.

Dzięki bardzo.My mieszkaliśmy długo w takim małym miasteczku - Knurów. Był tam świetny weterynarz. Pracował z jedną osobą do pomocy. Miał wszystko, edukował się dodatkowo i tak dalej. Zawsze byłem zadowolony, a moje psy miały świetną opiekę.

Przeprowadziliśmy się do Rybnika - duże miasto. Znaleźliśmy nowoczesny gabinet, pełno lekarzy, super sprzęt i tak dalej. Co z tego, jeśli wszyscy mają wszystko w dupie, a sami lekarze bardzo chłodni w odbiorze i pozbawieni empatii.

Na szczęście teraz znalazłem innego weterynarza, tego, który uratował nam Legion. Tu już zupełnie inna sprawa. Trzeba szukać, a najlepiej jeszcze zanim się coś stanie.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://zyciezpsem.pl/zyl-sobie-pies/#comment-4348">Ewelina Karkos</a>.</p>
<p>Dzięki bardzo.My mieszkaliśmy długo w takim małym miasteczku &#8211; Knurów. Był tam świetny weterynarz. Pracował z jedną osobą do pomocy. Miał wszystko, edukował się dodatkowo i tak dalej. Zawsze byłem zadowolony, a moje psy miały świetną opiekę.</p>
<p>Przeprowadziliśmy się do Rybnika &#8211; duże miasto. Znaleźliśmy nowoczesny gabinet, pełno lekarzy, super sprzęt i tak dalej. Co z tego, jeśli wszyscy mają wszystko w dupie, a sami lekarze bardzo chłodni w odbiorze i pozbawieni empatii.</p>
<p>Na szczęście teraz znalazłem innego weterynarza, tego, który uratował nam Legion. Tu już zupełnie inna sprawa. Trzeba szukać, a najlepiej jeszcze zanim się coś stanie.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Ewelina Karkos		</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/zyl-sobie-pies/#comment-4348</link>

		<dc:creator><![CDATA[Ewelina Karkos]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 14 May 2019 12:35:32 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=5534#comment-4348</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://zyciezpsem.pl/zyl-sobie-pies/#comment-4347&quot;&gt;Życie z Psem&lt;/a&gt;.

Wiem o chorobie Legion, obserwuję Was na FB i Instagramie. Mam nadzieję, że szybko wróci do zdrowia &lt;3 Trzymam za Nią kciuki!
Niestety mam podobne odczucia co do weterynarzy. Ostatnie wydarzenia nauczyły mnie, że jedynie ci w większych miastach, w większych przychodniach czy klinikach weterynaryjnych są na tyle kompetentni, żeby pomóc naszym zwierzakom. Ci w małych miastach czy na wioskach często nawet nie mają odpowiedniego sprzętu medycznego, żeby zbadać zwierzaka. Dobry weterynarz jest na wagę złota, tak jak dobry lekarz.
Jeszcze raz pozdrawiam i życzę zdrowia Wam wszystkim ;)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://zyciezpsem.pl/zyl-sobie-pies/#comment-4347">Życie z Psem</a>.</p>
<p>Wiem o chorobie Legion, obserwuję Was na FB i Instagramie. Mam nadzieję, że szybko wróci do zdrowia &lt;3 Trzymam za Nią kciuki!<br />
Niestety mam podobne odczucia co do weterynarzy. Ostatnie wydarzenia nauczyły mnie, że jedynie ci w większych miastach, w większych przychodniach czy klinikach weterynaryjnych są na tyle kompetentni, żeby pomóc naszym zwierzakom. Ci w małych miastach czy na wioskach często nawet nie mają odpowiedniego sprzętu medycznego, żeby zbadać zwierzaka. Dobry weterynarz jest na wagę złota, tak jak dobry lekarz.<br />
Jeszcze raz pozdrawiam i życzę zdrowia Wam wszystkim ;)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Życie z Psem		</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/zyl-sobie-pies/#comment-4347</link>

		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 14 May 2019 03:11:25 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=5534#comment-4347</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://zyciezpsem.pl/zyl-sobie-pies/#comment-4346&quot;&gt;Ewelina Karkos&lt;/a&gt;.

Takie rzeczy naprawdę nie są łatwe. Trudno przygotować się na śmierć psa. Niedawno Legion też zaczęła się gorzej czuć. U weterynarza szybko rozpoznano skręt żołądka i poinformowano o konieczności operacji. Lekarz od razu powiedział, że skręt jest poważny i daje maksymalnie 50% szans na powodzenie.

Stres ogromny. Najgorsze jest właśnie to myślenie, że pies czuł się dobrze, wszystko było ok, a tu nagle widmo śmierci. Pies może mieć rok, 5 lub 14, a to zawsze będzie szok. Tak samo było z Sarą - wszystko dobrze, a potem w kilka dni nowotwór spowodował takie zmiany, że nie dało się jej uratować.

Z mojego doświadczenia jest też ogromny problem w naszym kraju z weterynarzami, którzy po prostu się nie znają. Program studiów jest taki, a nie inny, więc trzeba liczyć, że lekarz sam się dodatkowo szkoli. Lekarze boją się badań, boją się &#039;&#039;naciągać&#039;&#039; klienta na dodatkowe zabiegi. Przynajmniej ja tak to widzę.

Zawsze muszę wręcz nalegać, żeby zrobiono coś więcej. Nawet teraz z Legion musiałem sam prosić, żeby zrobiono EKG dla spokoju, bo lekarz uważał, że nie ma takiej potrzeby. Myślę,że jeśli jakieś badanie może dać dodatkową informację to warto to zrobić.

Z Sarą było identycznie i im więcej o tym myślę tym bardziej się wkurzam. Weterynarz zrobił jej badania - razem z usg. Wynikły z tego cysty na jajnikach, ale jedynym zaleceniem było poczekać i wrócić za 3 miesiące na kontrolę. Jak wiadomo Sara tyle nie dożyła. I często wracam do tego myślami - czy jeśli nalegałbym na dodatkowe badania to może udałoby się to szybciej wykryć, a ona by jeszcze żyła? 

Tylko, że człowiek się nie zna i nie powinno być tendencji, że opiekun psa powinien lepiej się znać na chorobach niż weterynarz. Ja mam generalnie ogromny żal w takich sytuacjach.  

Tak czy inaczej masz rację. Trzeba robić badania, trzeba samemu się edukować i trzeba szukać najlepszego możliwego weterynarza w naszej okolicy.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://zyciezpsem.pl/zyl-sobie-pies/#comment-4346">Ewelina Karkos</a>.</p>
<p>Takie rzeczy naprawdę nie są łatwe. Trudno przygotować się na śmierć psa. Niedawno Legion też zaczęła się gorzej czuć. U weterynarza szybko rozpoznano skręt żołądka i poinformowano o konieczności operacji. Lekarz od razu powiedział, że skręt jest poważny i daje maksymalnie 50% szans na powodzenie.</p>
<p>Stres ogromny. Najgorsze jest właśnie to myślenie, że pies czuł się dobrze, wszystko było ok, a tu nagle widmo śmierci. Pies może mieć rok, 5 lub 14, a to zawsze będzie szok. Tak samo było z Sarą &#8211; wszystko dobrze, a potem w kilka dni nowotwór spowodował takie zmiany, że nie dało się jej uratować.</p>
<p>Z mojego doświadczenia jest też ogromny problem w naszym kraju z weterynarzami, którzy po prostu się nie znają. Program studiów jest taki, a nie inny, więc trzeba liczyć, że lekarz sam się dodatkowo szkoli. Lekarze boją się badań, boją się &#8221;naciągać&#8221; klienta na dodatkowe zabiegi. Przynajmniej ja tak to widzę.</p>
<p>Zawsze muszę wręcz nalegać, żeby zrobiono coś więcej. Nawet teraz z Legion musiałem sam prosić, żeby zrobiono EKG dla spokoju, bo lekarz uważał, że nie ma takiej potrzeby. Myślę,że jeśli jakieś badanie może dać dodatkową informację to warto to zrobić.</p>
<p>Z Sarą było identycznie i im więcej o tym myślę tym bardziej się wkurzam. Weterynarz zrobił jej badania &#8211; razem z usg. Wynikły z tego cysty na jajnikach, ale jedynym zaleceniem było poczekać i wrócić za 3 miesiące na kontrolę. Jak wiadomo Sara tyle nie dożyła. I często wracam do tego myślami &#8211; czy jeśli nalegałbym na dodatkowe badania to może udałoby się to szybciej wykryć, a ona by jeszcze żyła? </p>
<p>Tylko, że człowiek się nie zna i nie powinno być tendencji, że opiekun psa powinien lepiej się znać na chorobach niż weterynarz. Ja mam generalnie ogromny żal w takich sytuacjach.  </p>
<p>Tak czy inaczej masz rację. Trzeba robić badania, trzeba samemu się edukować i trzeba szukać najlepszego możliwego weterynarza w naszej okolicy.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Ewelina Karkos		</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/zyl-sobie-pies/#comment-4346</link>

		<dc:creator><![CDATA[Ewelina Karkos]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 13 May 2019 15:40:26 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=5534#comment-4346</guid>

					<description><![CDATA[Nie wiem od czego zacząć... Może od tego, że również miałam suczkę - owczarka niemieckiego długowłosego o imieniu Czanda. Jeszcze miesiąc temu była z nami... Pies z ogromnym temperamentem, wulkan energii, chętna do zabawy, bardzo towarzyska. Ciągle w ruchu, w zasadzie pokładała się tylko podczas 30 stopniowych upałów. Wszystko było idealnie - do czasu. Zaczęło się od wyjadania torfu z doniczek. Początkowo myśleliśmy, że być może brakuje jej jakichś składników w diecie i próbuje je uzupełniać po swojemu. Konsultowaliśmy to z weterynarzem i niejako utwierdził nas w tym przekonaniu. Dodatkowo zalecił zmienić jej dietę i podać osławiony RC Hypoallergenic. Powinno pomóc. W tym czasie Czanda jeszcze zachowywała się standardowo - biegi skoki, szaleństwo... Minęło kilka dni, a jej stan z dnia na dzień się diametralnie zmienił. Pies z energicznego zamienił się w psa osowiałego, głównie leżącego :( Straciła apetyt, już nie biegała, tylko chodziła. Temperatura - 41 stopni. Oczywiście od razu pojechaliśmy do weterynarza. Pierwszy niestety w żaden sposób nie pomógł - nawet nie zrobił badań krwi (pozostawię to bez komentarza). Kolejny już lepiej. Dokładne badania krwi z rozmazem oraz usg macicy i jelit. Badania wyszły w porządku poza jednym. Bardzo niskie płytki krwi. Weterynarz stwierdził, że prawdopodobnie to jakaś bakteria. Podano jej kroplówkę, leki na obniżenie temperatury, antybiotyk oraz steryd. Za kilka dni kazał przyjechać na powtórne badania. Podawaliśmy Czandzie antybiotyk i steryd wg zaleceń. Jej stan jakby się poprawił. Zaczęła więcej chodzić, zaczęła jeść. Zrobiliśmy powtórne badania. Kolejnego dnia, po powtórnych badaniach nastąpiło gwałtowne pogorszenie jej stanu. Nic nie jadła, trochę wymiotowała, leżała, nie miała nawet siły żeby się podnieść. Odebrałam wyniki badań krwi - płytki się podniosły (dzięki sterydowi), ale niestety bardzo spadł poziom czerwonych krwinek. Zabraliśmy ją do kliniki weterynaryjnej w większym mieście. Tam zrobiono jej dokładne badania, diagnostyka trwała kilka godzin. I wyrok - guz w klatce piersiowej z przerzutami do węzłów chłonnych. Zalecenie - eutanazja. Był to dla nas szok, mimo jej złego stanu mieliśmy nadzieję, że ktoś Jej pomoże. Załamani zabraliśmy Czandę do domu z postanowieniem, że kolejnego dnia - jeśli nie będzie poprawy - uśpimy ją. Chcieliśmy mieć choć trochę czasu by oswoić się z tą myślą, że jej choroba jest tak ciężka. Jednak ostatecznie nie musieliśmy podejmować tej decyzji, Czanda odeszła jeszcze tej samej nocy w wieku zaledwie 6,5 roku :( Całe jej złe samopoczucie trwało jakieś 10 dni. Nie wiem jak to możliwe, że tak szybko to wszystko się potoczyło. Próbuję to sobie jakoś poukładać, ale jest ciężko. Tym bardziej, że była tak pełna życia... Zgadzam się z Tobą, że w takich chwilach najważniejsza jest pamięć o naszym przyjacielu. Również łapię się na tym, że zawsze rano, gdy wstaję czy wracam z pracy sprawdzam co robi Czanda. Mimo, że wiem, że Jej już nie ma z nami... Myślę, że warto uświadamiać posiadaczom zwierząt, jak ważne są regularne badania naszych pupili. Dziękuję Ci za to, że prowadzisz tego bloga i przekazujesz nam tyle istotnych informacji. To kopalnia wiedzy. Pozdrawiam serdecznie &lt;3]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><div class="saswp-rvw-str"><span class="saswp_star_color"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad2065"><stop offset="100%" class="saswp_star" stop-color=></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad2065)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span><span class="saswp_star_color_gray"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad11261"><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad11261)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span><span class="saswp_star_color_gray"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad12946"><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad12946)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span><span class="saswp_star_color_gray"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad17000"><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad17000)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span><span class="saswp_star_color_gray"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad15554"><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad15554)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span></div>
</p>
<p>Nie wiem od czego zacząć&#8230; Może od tego, że również miałam suczkę &#8211; owczarka niemieckiego długowłosego o imieniu Czanda. Jeszcze miesiąc temu była z nami&#8230; Pies z ogromnym temperamentem, wulkan energii, chętna do zabawy, bardzo towarzyska. Ciągle w ruchu, w zasadzie pokładała się tylko podczas 30 stopniowych upałów. Wszystko było idealnie &#8211; do czasu. Zaczęło się od wyjadania torfu z doniczek. Początkowo myśleliśmy, że być może brakuje jej jakichś składników w diecie i próbuje je uzupełniać po swojemu. Konsultowaliśmy to z weterynarzem i niejako utwierdził nas w tym przekonaniu. Dodatkowo zalecił zmienić jej dietę i podać osławiony RC Hypoallergenic. Powinno pomóc. W tym czasie Czanda jeszcze zachowywała się standardowo &#8211; biegi skoki, szaleństwo&#8230; Minęło kilka dni, a jej stan z dnia na dzień się diametralnie zmienił. Pies z energicznego zamienił się w psa osowiałego, głównie leżącego :( Straciła apetyt, już nie biegała, tylko chodziła. Temperatura &#8211; 41 stopni. Oczywiście od razu pojechaliśmy do weterynarza. Pierwszy niestety w żaden sposób nie pomógł &#8211; nawet nie zrobił badań krwi (pozostawię to bez komentarza). Kolejny już lepiej. Dokładne badania krwi z rozmazem oraz usg macicy i jelit. Badania wyszły w porządku poza jednym. Bardzo niskie płytki krwi. Weterynarz stwierdził, że prawdopodobnie to jakaś bakteria. Podano jej kroplówkę, leki na obniżenie temperatury, antybiotyk oraz steryd. Za kilka dni kazał przyjechać na powtórne badania. Podawaliśmy Czandzie antybiotyk i steryd wg zaleceń. Jej stan jakby się poprawił. Zaczęła więcej chodzić, zaczęła jeść. Zrobiliśmy powtórne badania. Kolejnego dnia, po powtórnych badaniach nastąpiło gwałtowne pogorszenie jej stanu. Nic nie jadła, trochę wymiotowała, leżała, nie miała nawet siły żeby się podnieść. Odebrałam wyniki badań krwi &#8211; płytki się podniosły (dzięki sterydowi), ale niestety bardzo spadł poziom czerwonych krwinek. Zabraliśmy ją do kliniki weterynaryjnej w większym mieście. Tam zrobiono jej dokładne badania, diagnostyka trwała kilka godzin. I wyrok &#8211; guz w klatce piersiowej z przerzutami do węzłów chłonnych. Zalecenie &#8211; eutanazja. Był to dla nas szok, mimo jej złego stanu mieliśmy nadzieję, że ktoś Jej pomoże. Załamani zabraliśmy Czandę do domu z postanowieniem, że kolejnego dnia &#8211; jeśli nie będzie poprawy &#8211; uśpimy ją. Chcieliśmy mieć choć trochę czasu by oswoić się z tą myślą, że jej choroba jest tak ciężka. Jednak ostatecznie nie musieliśmy podejmować tej decyzji, Czanda odeszła jeszcze tej samej nocy w wieku zaledwie 6,5 roku :( Całe jej złe samopoczucie trwało jakieś 10 dni. Nie wiem jak to możliwe, że tak szybko to wszystko się potoczyło. Próbuję to sobie jakoś poukładać, ale jest ciężko. Tym bardziej, że była tak pełna życia&#8230; Zgadzam się z Tobą, że w takich chwilach najważniejsza jest pamięć o naszym przyjacielu. Również łapię się na tym, że zawsze rano, gdy wstaję czy wracam z pracy sprawdzam co robi Czanda. Mimo, że wiem, że Jej już nie ma z nami&#8230; Myślę, że warto uświadamiać posiadaczom zwierząt, jak ważne są regularne badania naszych pupili. Dziękuję Ci za to, że prowadzisz tego bloga i przekazujesz nam tyle istotnych informacji. To kopalnia wiedzy. Pozdrawiam serdecznie &lt;3</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: moni l		</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/zyl-sobie-pies/#comment-3619</link>

		<dc:creator><![CDATA[moni l]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 14 Sep 2018 07:16:22 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=5534#comment-3619</guid>

					<description><![CDATA[Bardzo mi przykro z powodu Sary. Wykazaliście się ogromną wrażliwością i odwagą biorąc tego psiaka pod opiekę. I jeszcze większą wrażliwością i odwagą pozwalając mu odejść. Dobrze, że przynajmniej na koniec życia miała szczęście trafić na Was.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><div class="saswp-rvw-str"><span class="saswp_star_color"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad2794"><stop offset="100%" class="saswp_star" stop-color=></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad2794)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span><span class="saswp_star_color_gray"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad17360"><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad17360)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span><span class="saswp_star_color_gray"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad12857"><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad12857)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span><span class="saswp_star_color_gray"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad17167"><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad17167)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span><span class="saswp_star_color_gray"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad14242"><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad14242)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span></div>
</p>
<p>Bardzo mi przykro z powodu Sary. Wykazaliście się ogromną wrażliwością i odwagą biorąc tego psiaka pod opiekę. I jeszcze większą wrażliwością i odwagą pozwalając mu odejść. Dobrze, że przynajmniej na koniec życia miała szczęście trafić na Was.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Małgorzata Chudy		</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/zyl-sobie-pies/#comment-3617</link>

		<dc:creator><![CDATA[Małgorzata Chudy]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 13 Sep 2018 17:23:25 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=5534#comment-3617</guid>

					<description><![CDATA[Bardzo smutny wpis. Sara była wspaniałą suczką i choć nie znałam jej osobiście, będzie mi jej brakować na waszym blogu i na instagramie. Pamiętajcie proszę, jak wiele mogliście jej dać i jaka była z wami szczęśliwa, bo dla psiaka liczy się każda dobra chwila, pies żyje tu i teraz. 

Mogę mieć wiele psów, ale każdy pies jest dla mnie wyjątkowy.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><div class="saswp-rvw-str"><span class="saswp_star_color"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad1673"><stop offset="100%" class="saswp_star" stop-color=></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad1673)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span><span class="saswp_star_color_gray"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad17854"><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad17854)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span><span class="saswp_star_color_gray"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad14267"><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad14267)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span><span class="saswp_star_color_gray"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad14529"><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad14529)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span><span class="saswp_star_color_gray"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad13397"><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad13397)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span></div>
</p>
<p>Bardzo smutny wpis. Sara była wspaniałą suczką i choć nie znałam jej osobiście, będzie mi jej brakować na waszym blogu i na instagramie. Pamiętajcie proszę, jak wiele mogliście jej dać i jaka była z wami szczęśliwa, bo dla psiaka liczy się każda dobra chwila, pies żyje tu i teraz. </p>
<p>Mogę mieć wiele psów, ale każdy pies jest dla mnie wyjątkowy.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: agata kochańska		</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/zyl-sobie-pies/#comment-3616</link>

		<dc:creator><![CDATA[agata kochańska]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 07 Sep 2018 07:46:39 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=5534#comment-3616</guid>

					<description><![CDATA[Bardzo bardzo Wam współczuję... Myślę, że to, czy odchodzi się, gdy wokół są kochający ludzie, czy też gdy jest się zupełnie samemu, jest się porzuconym jak zbędny śmieć i nie ma nikogo, kto by wspierał lub choćby towarzyszył, robi psu ogromną różnicę.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><div class="saswp-rvw-str"><span class="saswp_star_color"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad4598"><stop offset="100%" class="saswp_star" stop-color=></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad4598)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span><span class="saswp_star_color_gray"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad13274"><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad13274)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span><span class="saswp_star_color_gray"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad15771"><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad15771)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span><span class="saswp_star_color_gray"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad14360"><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad14360)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span><span class="saswp_star_color_gray"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad12812"><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad12812)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span></div>
</p>
<p>Bardzo bardzo Wam współczuję&#8230; Myślę, że to, czy odchodzi się, gdy wokół są kochający ludzie, czy też gdy jest się zupełnie samemu, jest się porzuconym jak zbędny śmieć i nie ma nikogo, kto by wspierał lub choćby towarzyszył, robi psu ogromną różnicę.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Joasia Żmuda		</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/zyl-sobie-pies/#comment-3615</link>

		<dc:creator><![CDATA[Joasia Żmuda]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 07 Sep 2018 04:37:33 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=5534#comment-3615</guid>

					<description><![CDATA[WiesZ, wydaje mi sie, ze Sara czekała na to wszystko, na cala wasza miłość, opiekę, zaangażowanie. 
Zrobiliscie o wiele więcej niz normalny człowiek by zrobił.  Daliscie jej dom, milosc, możliwość odejścia w normalnych warunkach. 
To były pewnie jej najpiękniejsze miesiące w całym życiu.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><div class="saswp-rvw-str"><span class="saswp_star_color"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad1658"><stop offset="100%" class="saswp_star" stop-color=></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad1658)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span><span class="saswp_star_color_gray"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad16697"><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad16697)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span><span class="saswp_star_color_gray"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad14575"><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad14575)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span><span class="saswp_star_color_gray"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad12446"><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad12446)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span><span class="saswp_star_color_gray"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad16413"><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad16413)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span></div>
</p>
<p>WiesZ, wydaje mi sie, ze Sara czekała na to wszystko, na cala wasza miłość, opiekę, zaangażowanie.<br />
Zrobiliscie o wiele więcej niz normalny człowiek by zrobił.  Daliscie jej dom, milosc, możliwość odejścia w normalnych warunkach.<br />
To były pewnie jej najpiękniejsze miesiące w całym życiu.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Wienio		</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/zyl-sobie-pies/#comment-3614</link>

		<dc:creator><![CDATA[Wienio]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 07 Sep 2018 03:05:12 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=5534#comment-3614</guid>

					<description><![CDATA[Nie zgadzanie się na uśpienie psa w takim stanie jest egoizmem. Kiedy pies nie chce jeść i nie wstaje. Albo wstaje ledwo dając z siebie wszystko dla swojego człowieka to znak że już czas podjąć tą decyzję. Ja myślę że taki pies tego chce. Ja miałem psa (sukę) dużej rasy której żywotność według Wikipedii to 8 lat. Żyła 10 lat i 10 miesięcy. Wiem że są takie co żyją dłużej ale czy w takim wieku można liczyć na cud ? 
 Tak to właśnie jest że oczywiście widać że pies już nie może tak żwawo biegać. Oszczędzamy go. Ale widać w nim chęć do życia, ma apetyt i uśmiecha się. I nagle nie chce jeść i tylko leży i śpi. Dla mnie taki widok jest przygnębiający i wiem że to czas na pożegnanie.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><div class="saswp-rvw-str"><span class="saswp_star_color"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad7330"><stop offset="100%" class="saswp_star" stop-color=></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad7330)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span><span class="saswp_star_color_gray"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad11448"><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad11448)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span><span class="saswp_star_color_gray"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad14589"><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad14589)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span><span class="saswp_star_color_gray"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad15517"><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad15517)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span><span class="saswp_star_color_gray"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad13689"><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad13689)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span></div>
</p>
<p>Nie zgadzanie się na uśpienie psa w takim stanie jest egoizmem. Kiedy pies nie chce jeść i nie wstaje. Albo wstaje ledwo dając z siebie wszystko dla swojego człowieka to znak że już czas podjąć tą decyzję. Ja myślę że taki pies tego chce. Ja miałem psa (sukę) dużej rasy której żywotność według Wikipedii to 8 lat. Żyła 10 lat i 10 miesięcy. Wiem że są takie co żyją dłużej ale czy w takim wieku można liczyć na cud ?<br />
 Tak to właśnie jest że oczywiście widać że pies już nie może tak żwawo biegać. Oszczędzamy go. Ale widać w nim chęć do życia, ma apetyt i uśmiecha się. I nagle nie chce jeść i tylko leży i śpi. Dla mnie taki widok jest przygnębiający i wiem że to czas na pożegnanie.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Klaudia 		</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/zyl-sobie-pies/#comment-3613</link>

		<dc:creator><![CDATA[Klaudia ]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 06 Sep 2018 18:31:04 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=5534#comment-3613</guid>

					<description><![CDATA[Myślę że te 3 miesiące były dla niej najlepsze i że była wdzięczna za ludzi, którzy kochali ją pod koniec jej życia. Wiem jak trudno jest podjąć taka decyzję, bo sama musiałam się z nią niedawno zmierzyć, ale próbuje sobie wytłumaczyć, że odejście z godnością jest lepsze niż odejście w bólu i mękach. A jeśli chodzi o reinkarnacje, to polecam film &quot;Był sobie pies&quot;, na prawdę wzruszająca historia, która pokazuje życie oczami psa :)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><div class="saswp-rvw-str"><span class="saswp_star_color"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad7041"><stop offset="100%" class="saswp_star" stop-color=></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad7041)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span><span class="saswp_star_color_gray"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad17671"><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad17671)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span><span class="saswp_star_color_gray"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad17216"><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad17216)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span><span class="saswp_star_color_gray"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad15330"><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad15330)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span><span class="saswp_star_color_gray"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad11971"><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad11971)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span></div>
</p>
<p>Myślę że te 3 miesiące były dla niej najlepsze i że była wdzięczna za ludzi, którzy kochali ją pod koniec jej życia. Wiem jak trudno jest podjąć taka decyzję, bo sama musiałam się z nią niedawno zmierzyć, ale próbuje sobie wytłumaczyć, że odejście z godnością jest lepsze niż odejście w bólu i mękach. A jeśli chodzi o reinkarnacje, to polecam film &#8220;Był sobie pies&#8221;, na prawdę wzruszająca historia, która pokazuje życie oczami psa :)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
