<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Uczymy szczeniaka &#8211; co warto wiedzieć?	</title>
	<atom:link href="https://zyciezpsem.pl/uczymy-szczeniaka-co-warto-wiedziec/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://zyciezpsem.pl/uczymy-szczeniaka-co-warto-wiedziec/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=uczymy-szczeniaka-co-warto-wiedziec</link>
	<description>Psi blog i sklep z produktami dla psów</description>
	<lastBuildDate>Thu, 22 Oct 2020 18:11:57 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>
		Autor: Życie z Psem		</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/uczymy-szczeniaka-co-warto-wiedziec/#comment-1703</link>

		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 10 Apr 2017 06:03:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=2070#comment-1703</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://zyciezpsem.pl/uczymy-szczeniaka-co-warto-wiedziec/#comment-1702&quot;&gt;Julia&lt;/a&gt;.

Myślę, że w razie czego najlepiej udać się do specjalisty, bo trudno tak doradzać przez internet.
Naprawdę wątpię, żebyście mieli jakiś super ciężki przypadek - to po prostu szczeniak z masą energii :) Szczeniaki nie mają takiego skupienia jak dorosłe psiaki. Lepsze dla nich jest dużo intensywnych, ale krótkich aktywności.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://zyciezpsem.pl/uczymy-szczeniaka-co-warto-wiedziec/#comment-1702">Julia</a>.</p>
<p>Myślę, że w razie czego najlepiej udać się do specjalisty, bo trudno tak doradzać przez internet.<br />
Naprawdę wątpię, żebyście mieli jakiś super ciężki przypadek &#8211; to po prostu szczeniak z masą energii :) Szczeniaki nie mają takiego skupienia jak dorosłe psiaki. Lepsze dla nich jest dużo intensywnych, ale krótkich aktywności.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Julia		</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/uczymy-szczeniaka-co-warto-wiedziec/#comment-1702</link>

		<dc:creator><![CDATA[Julia]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 09 Apr 2017 19:32:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=2070#comment-1702</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://zyciezpsem.pl/uczymy-szczeniaka-co-warto-wiedziec/#comment-1691&quot;&gt;Życie z Psem&lt;/a&gt;.

W ten weekend zrobiliśmy eksperyment i zorganizowaliśmy mu masę atrakcji. Dzisiaj byly 3 długie spacery w lesie, dwie wizyty u rodziny, gdzie bawił sie z psami i z dziećmi. Po powrocie zasnął na godzinę i znów zaczęło się szaleństwo, ciągnięcie po calym mieszkaniu i piszczenie na kojec, podgryzanie kostek przy każdym naszym ruchu i nie odpuszczanie przy przekierowaniu na gryzak, warczenie na nas, piski i szczekanie. Nie ma mowy o zabawie bo zaczyna gryźć mocno ręcę i na nas warczeć. Także to chyba wyjątkowo ciężki przypadek nam się trafił bo w sekunde z aniołka zamienia się w małego diabła :-) ale będziemy starać się dalej, może z tego wyrośnie ;) ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://zyciezpsem.pl/uczymy-szczeniaka-co-warto-wiedziec/#comment-1691">Życie z Psem</a>.</p>
<p>W ten weekend zrobiliśmy eksperyment i zorganizowaliśmy mu masę atrakcji. Dzisiaj byly 3 długie spacery w lesie, dwie wizyty u rodziny, gdzie bawił sie z psami i z dziećmi. Po powrocie zasnął na godzinę i znów zaczęło się szaleństwo, ciągnięcie po calym mieszkaniu i piszczenie na kojec, podgryzanie kostek przy każdym naszym ruchu i nie odpuszczanie przy przekierowaniu na gryzak, warczenie na nas, piski i szczekanie. Nie ma mowy o zabawie bo zaczyna gryźć mocno ręcę i na nas warczeć. Także to chyba wyjątkowo ciężki przypadek nam się trafił bo w sekunde z aniołka zamienia się w małego diabła :-) ale będziemy starać się dalej, może z tego wyrośnie ;) </p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Życie z Psem		</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/uczymy-szczeniaka-co-warto-wiedziec/#comment-1691</link>

		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 08 Apr 2017 08:44:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=2070#comment-1691</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://zyciezpsem.pl/uczymy-szczeniaka-co-warto-wiedziec/#comment-1690&quot;&gt;Julia&lt;/a&gt;.

Gryzienie to normalna rzecz u szczeniaka - trzeba to przeżyć. Naprawdę polecam naturalne gryzaki - uszy, rogi, mocno suszone mięso. Wszystko, co zajmie psa.

Jak pies podgryza to przekieruj to podgryzanie na gryzak i masz spokój. Levi potrafił wskoczyć w środku nocy do łóżka i gryźć po twarzy. Potem zaczęliśmy spać z gryzakami pod poduszką :)

Jeśli szczeniak jest naprawdę trudny to polecam zwiększyć aktywności. Z komentarza wynika, że po prostu nie jest zmęczony skoro ciągle czegoś chce. Dłuższy, intensywny spacer, przeciąganie się, zabawy węchowe - naprawdę opcji jest sporo. Po zabawie szczeniak powinien iść spać.

Moim zdaniem w Twoim przypadku izolacja jest bez sensu, bo tylko wspomaga taką frustrację szczeniaka. Oczywiście nie widziałem psa, ale wydaje mi się, że zmęczenie go i gryzaki pomogą.

Poza tym wszelkie ćwiczenia cierpliwości - polecenia &#039;&#039;zostaw&#039;&#039; oraz &#039;&#039;na miejsce&#039;&#039;. Jakikolwiek szkoleniowiec zacząłby od pytań - jak wygląda Wasz dzień? Ile spacerów ma pies i jakiej są długości? Czy ćwiczysz coś z psem?

Bo dużo piszesz o tym co robi pies, a nic o tym co robisz Ty :)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://zyciezpsem.pl/uczymy-szczeniaka-co-warto-wiedziec/#comment-1690">Julia</a>.</p>
<p>Gryzienie to normalna rzecz u szczeniaka &#8211; trzeba to przeżyć. Naprawdę polecam naturalne gryzaki &#8211; uszy, rogi, mocno suszone mięso. Wszystko, co zajmie psa.</p>
<p>Jak pies podgryza to przekieruj to podgryzanie na gryzak i masz spokój. Levi potrafił wskoczyć w środku nocy do łóżka i gryźć po twarzy. Potem zaczęliśmy spać z gryzakami pod poduszką :)</p>
<p>Jeśli szczeniak jest naprawdę trudny to polecam zwiększyć aktywności. Z komentarza wynika, że po prostu nie jest zmęczony skoro ciągle czegoś chce. Dłuższy, intensywny spacer, przeciąganie się, zabawy węchowe &#8211; naprawdę opcji jest sporo. Po zabawie szczeniak powinien iść spać.</p>
<p>Moim zdaniem w Twoim przypadku izolacja jest bez sensu, bo tylko wspomaga taką frustrację szczeniaka. Oczywiście nie widziałem psa, ale wydaje mi się, że zmęczenie go i gryzaki pomogą.</p>
<p>Poza tym wszelkie ćwiczenia cierpliwości &#8211; polecenia &#8221;zostaw&#8221; oraz &#8221;na miejsce&#8221;. Jakikolwiek szkoleniowiec zacząłby od pytań &#8211; jak wygląda Wasz dzień? Ile spacerów ma pies i jakiej są długości? Czy ćwiczysz coś z psem?</p>
<p>Bo dużo piszesz o tym co robi pies, a nic o tym co robisz Ty :)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Julia		</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/uczymy-szczeniaka-co-warto-wiedziec/#comment-1690</link>

		<dc:creator><![CDATA[Julia]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 07 Apr 2017 21:08:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=2070#comment-1690</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://zyciezpsem.pl/uczymy-szczeniaka-co-warto-wiedziec/#comment-1668&quot;&gt;Życie z Psem&lt;/a&gt;.

Dziękuję za odpowiedź. Staramy się z narzeczonym jak możemy, ale od tych dwóch tygodni jak go mamy, jesteśmy wymęczeni jak nigdy;) ale piesek w dalszym ciągu szczeka, mocno podgryza (nie mogę go nawet pogłaskac, zalozyc obrozy, szczotkowac etc.), warczy strasznie jak chce mu się coś odebrać (np wyrwać z pyska własny rękaw:p). Trochę mnie to jego zachowanie niepokoi. Staram się go uczyć nie wskakiwania na tapczan na którym siedzę, to potrafi robic 20prób obszczekując mnie przy tym. Chodzi za mną krok w krok i podgryza kostki. Już tracę trochę cierpliwość, przyznam. Tym bardziej jak człowiek wychodzi, bawi się, troszczy i wydaje się byc wciąż zbyt mało. Piesek potrafi nawet szczekac gdy biorę prysznic o 23, a jednak mieszkam w bloku, wiec tolerancja sąsiadów mysle, ze już jest na skraju;-) a jezeli pies ujada bez powodu(mysle, ze chce zwrocic na siebie uwagę)? Nie wyobrazam sobie rzucac wszystkicu swoich spraw i ciagle go zabawiac. Tym bardziej, ze kazda zabawa z nim to mocne podgryzanie i w efekcie moje konczenie zabawy.Probowalismy tez izolatki, niestety dziala tylko na chwilę. Przepraszam, ze tak zarzucam pytaniami, ale jako, że to mój pierwszy szczeniak ktorego wychowuje, to jestem jeszcze zupelnie zielona;) a nie chcialabym popelnic zadnego błędu.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://zyciezpsem.pl/uczymy-szczeniaka-co-warto-wiedziec/#comment-1668">Życie z Psem</a>.</p>
<p>Dziękuję za odpowiedź. Staramy się z narzeczonym jak możemy, ale od tych dwóch tygodni jak go mamy, jesteśmy wymęczeni jak nigdy;) ale piesek w dalszym ciągu szczeka, mocno podgryza (nie mogę go nawet pogłaskac, zalozyc obrozy, szczotkowac etc.), warczy strasznie jak chce mu się coś odebrać (np wyrwać z pyska własny rękaw:p). Trochę mnie to jego zachowanie niepokoi. Staram się go uczyć nie wskakiwania na tapczan na którym siedzę, to potrafi robic 20prób obszczekując mnie przy tym. Chodzi za mną krok w krok i podgryza kostki. Już tracę trochę cierpliwość, przyznam. Tym bardziej jak człowiek wychodzi, bawi się, troszczy i wydaje się byc wciąż zbyt mało. Piesek potrafi nawet szczekac gdy biorę prysznic o 23, a jednak mieszkam w bloku, wiec tolerancja sąsiadów mysle, ze już jest na skraju;-) a jezeli pies ujada bez powodu(mysle, ze chce zwrocic na siebie uwagę)? Nie wyobrazam sobie rzucac wszystkicu swoich spraw i ciagle go zabawiac. Tym bardziej, ze kazda zabawa z nim to mocne podgryzanie i w efekcie moje konczenie zabawy.Probowalismy tez izolatki, niestety dziala tylko na chwilę. Przepraszam, ze tak zarzucam pytaniami, ale jako, że to mój pierwszy szczeniak ktorego wychowuje, to jestem jeszcze zupelnie zielona;) a nie chcialabym popelnic zadnego błędu.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Życie z Psem		</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/uczymy-szczeniaka-co-warto-wiedziec/#comment-1668</link>

		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 03 Apr 2017 09:05:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=2070#comment-1668</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://zyciezpsem.pl/uczymy-szczeniaka-co-warto-wiedziec/#comment-1666&quot;&gt;Julia&lt;/a&gt;.

Moim zdaniem to typowa szczenięca głupawka. Psy to jednak psy i czasami szczekają. Najlepiej rozpoznać jaka jest przyczyna szczekania i wtedy szukać rozwiązania.

Jeśli pies szczeka na przedmiot w nocy to robi to ze strachu (dziwny, podejrzany przedmiot) czy chce się bawić? Jeśli pierwsze to idziemy w kierunku socjalizacji. Jeśli drugie to mały był za mało wymęczony w ciągu dnia, skoro ma siłę na zabawę :)

Jak szczeka przy zabawie to po prostu jest niecierpliwy i chce dalej się bawić (jeśli to była zabawa). Natomiast jeśli warczy i szczeka bo &#039;&#039;broni&#039;&#039; zasobu jakim jest zabawka to trzeba budować zaufanie z psem, aby nie czuł się zagrożony (właściciel zabiera coś i nie oddaje).

Przyczyn szczekania jest bardzo dużo i nie ma jednego rozwiązania. Levi warczał jak mu chcieliśmy zabierać gryzak (za szybko jadł) i sporo ćwiczyliśmy, więc teraz normalnie wszystko oddaje. Podczas zabawy szczeka dużo, bo się ekscytuje i chce &#039;&#039;już zaraz&#039;&#039; więcej. Natomiast Legion szczeka jak coś ją wkurza lub irytuje - pogania jak za wolno się ubieramy lub szczeka na koty za oknem.

Osobiście nie polecałbym jednak siłowych rozwiązań, szczególnie przy małych rasach. Jeśli piesek nie ma z Wami jeszcze więzi i nie ufa Wam to takie rozwiązania mogą tylko przynieść negatywne skutki. Metoda, o której piszesz to raczej brzmi jak metoda na psa agresywnego, który stracił nad sobą kontrolę, a nie na małego szczeniaczka :)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://zyciezpsem.pl/uczymy-szczeniaka-co-warto-wiedziec/#comment-1666">Julia</a>.</p>
<p>Moim zdaniem to typowa szczenięca głupawka. Psy to jednak psy i czasami szczekają. Najlepiej rozpoznać jaka jest przyczyna szczekania i wtedy szukać rozwiązania.</p>
<p>Jeśli pies szczeka na przedmiot w nocy to robi to ze strachu (dziwny, podejrzany przedmiot) czy chce się bawić? Jeśli pierwsze to idziemy w kierunku socjalizacji. Jeśli drugie to mały był za mało wymęczony w ciągu dnia, skoro ma siłę na zabawę :)</p>
<p>Jak szczeka przy zabawie to po prostu jest niecierpliwy i chce dalej się bawić (jeśli to była zabawa). Natomiast jeśli warczy i szczeka bo &#8221;broni&#8221; zasobu jakim jest zabawka to trzeba budować zaufanie z psem, aby nie czuł się zagrożony (właściciel zabiera coś i nie oddaje).</p>
<p>Przyczyn szczekania jest bardzo dużo i nie ma jednego rozwiązania. Levi warczał jak mu chcieliśmy zabierać gryzak (za szybko jadł) i sporo ćwiczyliśmy, więc teraz normalnie wszystko oddaje. Podczas zabawy szczeka dużo, bo się ekscytuje i chce &#8221;już zaraz&#8221; więcej. Natomiast Legion szczeka jak coś ją wkurza lub irytuje &#8211; pogania jak za wolno się ubieramy lub szczeka na koty za oknem.</p>
<p>Osobiście nie polecałbym jednak siłowych rozwiązań, szczególnie przy małych rasach. Jeśli piesek nie ma z Wami jeszcze więzi i nie ufa Wam to takie rozwiązania mogą tylko przynieść negatywne skutki. Metoda, o której piszesz to raczej brzmi jak metoda na psa agresywnego, który stracił nad sobą kontrolę, a nie na małego szczeniaczka :)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Julia		</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/uczymy-szczeniaka-co-warto-wiedziec/#comment-1666</link>

		<dc:creator><![CDATA[Julia]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 03 Apr 2017 04:04:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=2070#comment-1666</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://zyciezpsem.pl/uczymy-szczeniaka-co-warto-wiedziec/#comment-1655&quot;&gt;Życie z Psem&lt;/a&gt;.

Dziękuję bardzo za odpowiedź! Staramy się jak możemy bo tak jak wyczytałam z Twoich postów, psiaka trzeba uczyc od pierwszych dni jak jest z Nami. A jeżeli piesek po prostu szczeka na nas? Badz na jakies przedmioty bez większego powodu (powiedzmy o godzinie 23, gdzie wiemy, że zaraz sąsiedzi mogą zrzucić nam się na głowę), to mamy to ignorowac czy wydawać jakąś komendę? Slyszalam też o &quot;przerzucaniu&quot; psa na bok bądź grzbiet i trzymaniu go tak długo aż się uspokoi-czy to rzeczywiście jest może byc skuteczna metoda gdy pies zaczyna byc niesforny? Podobnie przy zabawie, gdy chcemy wziac mu z pyska zabawkę to potrafi mocno warczec i gryść gdy nie chce się mu jej oddać. Czy jest to typowo szczeniakowe zachowanie, czy należy to też przecwiczyc? Dziękuję pięknie za pomoc raz jeszcze! Idę wczytywać się dalej :) pozdrawiam!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://zyciezpsem.pl/uczymy-szczeniaka-co-warto-wiedziec/#comment-1655">Życie z Psem</a>.</p>
<p>Dziękuję bardzo za odpowiedź! Staramy się jak możemy bo tak jak wyczytałam z Twoich postów, psiaka trzeba uczyc od pierwszych dni jak jest z Nami. A jeżeli piesek po prostu szczeka na nas? Badz na jakies przedmioty bez większego powodu (powiedzmy o godzinie 23, gdzie wiemy, że zaraz sąsiedzi mogą zrzucić nam się na głowę), to mamy to ignorowac czy wydawać jakąś komendę? Slyszalam też o &#8220;przerzucaniu&#8221; psa na bok bądź grzbiet i trzymaniu go tak długo aż się uspokoi-czy to rzeczywiście jest może byc skuteczna metoda gdy pies zaczyna byc niesforny? Podobnie przy zabawie, gdy chcemy wziac mu z pyska zabawkę to potrafi mocno warczec i gryść gdy nie chce się mu jej oddać. Czy jest to typowo szczeniakowe zachowanie, czy należy to też przecwiczyc? Dziękuję pięknie za pomoc raz jeszcze! Idę wczytywać się dalej :) pozdrawiam!</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Życie z Psem		</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/uczymy-szczeniaka-co-warto-wiedziec/#comment-1655</link>

		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 01 Apr 2017 08:10:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=2070#comment-1655</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://zyciezpsem.pl/uczymy-szczeniaka-co-warto-wiedziec/#comment-1654&quot;&gt;Julia&lt;/a&gt;.

Hej! Dzięki bardzo :) Mam nadzieję, że wszystkie wpisy przypadną Ci do gustu.

Odnośnie Twojego problemu to znam tylko kilka maltańczyków i wszystkie są niezłymi, szczekającymi łobuzami :) Najlepiej jakbyś popytała na forach rasy, ponieważ trudno mi powiedzieć na ten moment czy to cecha rasowa, a nie chciałbym generalizować.

Mi osobiście wydaje się, że jest po prostu młody i dlatego tak reaguje. Szczekanie i piszczenie przed toaletą jak zostaje sam to strach przed samotnością - Levi i Legion też tak robili na początku. Natomiast takie obszczekiwanie człowieka to zachęcanie do zabawy po prostu. Jeżeli chcesz to po prostu baw się z psem, ale wiedz, że może wtedy zawsze w ten sposób sygnalizować chęć zabawy (pamiętajmy, że działania przynoszące psu korzyści będą ponawiane). Jeśli nie chcesz takiego postępowania to ignoruj go jak szczeka, a jak tylko się uspokoi to wstań i rozpocznij zabawę.

Jak maluch ma naprawdę dużo energii to polecam wszelkie gryzaki - Levi jak dostaje głupawki i nie chce odpuścić Legion (ciągle po niej skacze) to dajemy mu różne przysmaki do pomęczenia :) Poza tym trening cierpliwości - wydłużone komendy oraz polecenie &#039;&#039;zostaw&#039;&#039;. To uczy psa się uspokoić i czekać cierpliwie na korzyść.

Jeszcze zabawy węchowe są dobrym rozwiązaniem - chowanie przysmaków po mieszkaniu, można je również ukryć w kartonowych pudełkach. Szczeniaki zazwyczaj przepadają za używaniem swojego nosa :)

Mam nadzieję, że coś pomoże :)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://zyciezpsem.pl/uczymy-szczeniaka-co-warto-wiedziec/#comment-1654">Julia</a>.</p>
<p>Hej! Dzięki bardzo :) Mam nadzieję, że wszystkie wpisy przypadną Ci do gustu.</p>
<p>Odnośnie Twojego problemu to znam tylko kilka maltańczyków i wszystkie są niezłymi, szczekającymi łobuzami :) Najlepiej jakbyś popytała na forach rasy, ponieważ trudno mi powiedzieć na ten moment czy to cecha rasowa, a nie chciałbym generalizować.</p>
<p>Mi osobiście wydaje się, że jest po prostu młody i dlatego tak reaguje. Szczekanie i piszczenie przed toaletą jak zostaje sam to strach przed samotnością &#8211; Levi i Legion też tak robili na początku. Natomiast takie obszczekiwanie człowieka to zachęcanie do zabawy po prostu. Jeżeli chcesz to po prostu baw się z psem, ale wiedz, że może wtedy zawsze w ten sposób sygnalizować chęć zabawy (pamiętajmy, że działania przynoszące psu korzyści będą ponawiane). Jeśli nie chcesz takiego postępowania to ignoruj go jak szczeka, a jak tylko się uspokoi to wstań i rozpocznij zabawę.</p>
<p>Jak maluch ma naprawdę dużo energii to polecam wszelkie gryzaki &#8211; Levi jak dostaje głupawki i nie chce odpuścić Legion (ciągle po niej skacze) to dajemy mu różne przysmaki do pomęczenia :) Poza tym trening cierpliwości &#8211; wydłużone komendy oraz polecenie &#8221;zostaw&#8221;. To uczy psa się uspokoić i czekać cierpliwie na korzyść.</p>
<p>Jeszcze zabawy węchowe są dobrym rozwiązaniem &#8211; chowanie przysmaków po mieszkaniu, można je również ukryć w kartonowych pudełkach. Szczeniaki zazwyczaj przepadają za używaniem swojego nosa :)</p>
<p>Mam nadzieję, że coś pomoże :)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Julia		</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/uczymy-szczeniaka-co-warto-wiedziec/#comment-1654</link>

		<dc:creator><![CDATA[Julia]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 01 Apr 2017 07:17:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=2070#comment-1654</guid>

					<description><![CDATA[Hej! Świetny blog! Natrafiłam na niego zupełnie przypadkiem, a od dwóch dni zaczytuję się jak szalona :) Od tygodnia mamy w mieszkaniu małą kuleczkę- maltańczyka 12 tygodniowego. Staramy się wychowywać go tak, żeby nie wszedł nam na głowę, bo czasami naprawdę ciężko mu się oprzeć. Chcialabym zapytać o pewne kwestie, ktore nie ukrywam, że trochę mnie męczą. Nasz piesek sporo poszczekuje. Uczymy go niewchodzenia do niektorych pomieszczeń, między innymi toalety. W momencie kiedy pokazujemy mu, że ma zostać przed drzwiami to obszczekuje nas. Tak samo gdy kładę się na kanapę by chwilkę odpocząć, to potrafi mnie obszczekiwać. Chodzi za mną krok w krok, obszczekuje drzwi kiedy po prostu korzystam z toalety. Trochę mnie to martwi i nie do końca potrafię odczytać o co może mu chodzić- nawołanie do zabawy, chęć dominacji i zwrócenia na siebie uwagi czy strach przed samotnością? Trochę ten tydzień dał nam w kość i czujemy się lekko terroryzowani przez tego naszego maluszka :) Nie chodzi o to, że chcemy oduczyć go szczekania, ale chcemy to w jakiś sposób zminimalizować w granicach rozsądku, chcemy wychować mądrego pieska. Czy to kwestia młodego wieku i nowego domu, wrażeń, podniecenia? Piesek potrafi biegać po całym mieszkaniu w tempie małego kojota ;) Serduszko wali mu jak szalone i jest nie do zatrzymania! ;) Pomimo częstej zabawy z nim. Co robić gdy pies obszczekuje? Będę super wdzięczna za radę !]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><div class="saswp-rvw-str"><span class="saswp_star_color"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad2533"><stop offset="100%" class="saswp_star" stop-color=></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad2533)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span><span class="saswp_star_color_gray"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad14744"><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad14744)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span><span class="saswp_star_color_gray"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad13813"><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad13813)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span><span class="saswp_star_color_gray"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad15165"><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad15165)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span><span class="saswp_star_color_gray"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad16290"><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad16290)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span></div>
</p>
<p>Hej! Świetny blog! Natrafiłam na niego zupełnie przypadkiem, a od dwóch dni zaczytuję się jak szalona :) Od tygodnia mamy w mieszkaniu małą kuleczkę- maltańczyka 12 tygodniowego. Staramy się wychowywać go tak, żeby nie wszedł nam na głowę, bo czasami naprawdę ciężko mu się oprzeć. Chcialabym zapytać o pewne kwestie, ktore nie ukrywam, że trochę mnie męczą. Nasz piesek sporo poszczekuje. Uczymy go niewchodzenia do niektorych pomieszczeń, między innymi toalety. W momencie kiedy pokazujemy mu, że ma zostać przed drzwiami to obszczekuje nas. Tak samo gdy kładę się na kanapę by chwilkę odpocząć, to potrafi mnie obszczekiwać. Chodzi za mną krok w krok, obszczekuje drzwi kiedy po prostu korzystam z toalety. Trochę mnie to martwi i nie do końca potrafię odczytać o co może mu chodzić- nawołanie do zabawy, chęć dominacji i zwrócenia na siebie uwagi czy strach przed samotnością? Trochę ten tydzień dał nam w kość i czujemy się lekko terroryzowani przez tego naszego maluszka :) Nie chodzi o to, że chcemy oduczyć go szczekania, ale chcemy to w jakiś sposób zminimalizować w granicach rozsądku, chcemy wychować mądrego pieska. Czy to kwestia młodego wieku i nowego domu, wrażeń, podniecenia? Piesek potrafi biegać po całym mieszkaniu w tempie małego kojota ;) Serduszko wali mu jak szalone i jest nie do zatrzymania! ;) Pomimo częstej zabawy z nim. Co robić gdy pies obszczekuje? Będę super wdzięczna za radę !</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Życie z Psem		</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/uczymy-szczeniaka-co-warto-wiedziec/#comment-682</link>

		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 04 Nov 2016 13:59:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=2070#comment-682</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://zyciezpsem.pl/uczymy-szczeniaka-co-warto-wiedziec/#comment-681&quot;&gt;Pinezka na mapie&lt;/a&gt;.

Też żałuję, że nie wiedziałem wtedy tego, co teraz. Jednak z drugiej strony kupując psa dopiero po latach &#039;&#039;wciągania&#039;&#039; wiedzy też pozbawiamy się pewnych doświadczeń.

Także nie ma co żałować, bo jednak czas spędzony ze swoim psem nie jest nigdy stracony, a co zrobiliście razem to Wasze ;)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://zyciezpsem.pl/uczymy-szczeniaka-co-warto-wiedziec/#comment-681">Pinezka na mapie</a>.</p>
<p>Też żałuję, że nie wiedziałem wtedy tego, co teraz. Jednak z drugiej strony kupując psa dopiero po latach &#8221;wciągania&#8221; wiedzy też pozbawiamy się pewnych doświadczeń.</p>
<p>Także nie ma co żałować, bo jednak czas spędzony ze swoim psem nie jest nigdy stracony, a co zrobiliście razem to Wasze ;)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Pinezka na mapie		</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/uczymy-szczeniaka-co-warto-wiedziec/#comment-681</link>

		<dc:creator><![CDATA[Pinezka na mapie]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 04 Nov 2016 13:46:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=2070#comment-681</guid>

					<description><![CDATA[Aktualnie jesteśmy na etapie &quot;wychowywania&quot; naszego małego terrorysty. Staramy się jak możemy. W weekend pierwsze zajęcia z psiego przedszkola :) Dużo czytamy, oglądamy tutoriale, ale to jednak nie wszystko. Zapewne i my popełniamy jakieś błędy. To niewykluczone i chyba wpisane w wychowanie. Że też, nikt wcześniej nie powiedział, że to taka ciężka praca ;)
Szkoda, że nie można cofnąć czasu. Albo chociaż posiadać obecną wiedzę, na etapie szczeniaka :)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><div class="saswp-rvw-str"><span class="saswp_star_color"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad5541"><stop offset="100%" class="saswp_star" stop-color=></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad5541)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span><span class="saswp_star_color_gray"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad11940"><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad11940)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span><span class="saswp_star_color_gray"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad11714"><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad11714)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span><span class="saswp_star_color_gray"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad13303"><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad13303)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span><span class="saswp_star_color_gray"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad14727"><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad14727)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span></div>
</p>
<p>Aktualnie jesteśmy na etapie &#8220;wychowywania&#8221; naszego małego terrorysty. Staramy się jak możemy. W weekend pierwsze zajęcia z psiego przedszkola :) Dużo czytamy, oglądamy tutoriale, ale to jednak nie wszystko. Zapewne i my popełniamy jakieś błędy. To niewykluczone i chyba wpisane w wychowanie. Że też, nikt wcześniej nie powiedział, że to taka ciężka praca ;)<br />
Szkoda, że nie można cofnąć czasu. Albo chociaż posiadać obecną wiedzę, na etapie szczeniaka :)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
