<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa: wychowanie psa - Życie z Psem</title>
	<atom:link href="https://zyciezpsem.pl/tag/wychowanie-psa/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://zyciezpsem.pl/tag/wychowanie-psa/</link>
	<description>Psi blog i sklep z produktami dla psów</description>
	<lastBuildDate>Tue, 23 Apr 2019 11:07:20 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>5 największych błędów, które popełniłem podczas wychowania psa</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/5-najwiekszych-bledow-ktore-popelnilem-podczas-wychowania-psa/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=5-najwiekszych-bledow-ktore-popelnilem-podczas-wychowania-psa</link>
					<comments>https://zyciezpsem.pl/5-najwiekszych-bledow-ktore-popelnilem-podczas-wychowania-psa/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 23 Apr 2019 11:07:20 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Porady]]></category>
		<category><![CDATA[błędy podczas wychowania psa]]></category>
		<category><![CDATA[błędy z psem]]></category>
		<category><![CDATA[jak wychować psa]]></category>
		<category><![CDATA[problemy z psem]]></category>
		<category><![CDATA[szczeniak]]></category>
		<category><![CDATA[wychowanie psa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=6227</guid>

					<description><![CDATA[<p>5 największych błędów, które popełniłem podczas wychowania psa &#8211; to taka moja lista rzeczy, które zrobiłem po prostu źle. Najczęściej z braku wiedzy, ignorancji lub zwyczajnie, bo tak robili inni. Moim zdaniem w psim internecie brakuje takich informacji. Zresztą dobrze &#8230;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/5-najwiekszych-bledow-ktore-popelnilem-podczas-wychowania-psa/">5 największych błędów, które popełniłem podczas wychowania psa</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>5 największych błędów</strong>, które popełniłem podczas wychowania psa &#8211; to taka moja lista rzeczy, które zrobiłem po prostu źle. Najczęściej z braku wiedzy, ignorancji lub zwyczajnie, bo tak robili inni. Moim zdaniem w psim internecie brakuje takich informacji. Zresztą dobrze to rozumiem, bo<strong> nikt o swoich błędach mówić nie lubi.</strong></p>
<p>Natomiast te błędy to również takie 5 rzeczy, które <strong>chciałbym wiedzieć zanim pies do nas trafił.</strong> Pozwoliłoby to uniknąć wielu problemów, a życie byłoby łatwiejsze. Mam więc nadzieję, że komuś się to przyda. Zachęcam również do pisania o własnych błędach. Myślę, że uczenie się na doświadczeniach jest lepsze niż czytanie kolejnych przechwałek.</p>
<p>Wszystkim nam powinno zależeć, żeby psiaki miały zwyczajnie lepiej. Brak pewnych elementów w psim życiu nie zawsze spowodowany jest złośliwością opiekuna. <strong>Najczęściej to po prostu efekt niewiedzy.</strong> Z tym musimy walczyć.</p>
<div id="attachment_474" style="width: 948px" class="wp-caption aligncenter"><img fetchpriority="high" decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-474" class="wp-image-474 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/10/slicznypsiak.jpg" alt="pies w domu szczeniak" width="938" height="500" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/10/slicznypsiak.jpg 938w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/10/slicznypsiak-300x160.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/10/slicznypsiak-800x426.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/10/slicznypsiak-64x34.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/10/slicznypsiak-768x409.jpg 768w" sizes="(max-width: 938px) 100vw, 938px" /><p id="caption-attachment-474" class="wp-caption-text">Malutka Legion. Fajne wspomnienia, ale też takie zdjęcia przypominają o popełnionych błędach :)</p></div>
<h2>Błędy, które popełniłem podczas wychowania psa</h2>
<p>Od razu na początku jeszcze wspomnę, że są<strong> to moje prywatne przemyślenia i doświadczenia.</strong> Pamiętajmy zawsze, że każdy, absolutnie każdy pies jest inny. Błąd u mnie może być czymś poprawnym u kogoś innego &#8211; tak szczerze to wątpię, ale dla bezpieczeństwa warto założyć taki scenariusz.</p>
<p>Życie powinno być komfortowe zarówno dla nas jak i dla naszego psa. Jednocześnie zawsze pamiętajmy, że decydując się na psa bierzemy za niego odpowiedzialność. W związku z tym <strong>wypadałoby się rzeczywiście o niego zatroszczyć</strong> i starać się nie stosować zbyt wielu kompromisów. Oczywiście każdy decyzję podejmuje sam, ale jak gdzieś czytam &#8221;mój pies je najtańszą karmę i nic się nie dzieje&#8221; to takie mało przyjemne mam myśli.</p>
<div id="attachment_406" style="width: 948px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-406" class="wp-image-406 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/10/pieseł.jpg" alt="psy są niesamowite" width="938" height="500" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/10/pieseł.jpg 938w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/10/pieseł-300x160.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/10/pieseł-800x426.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/10/pieseł-64x34.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/10/pieseł-768x409.jpg 768w" sizes="(max-width: 938px) 100vw, 938px" /><p id="caption-attachment-406" class="wp-caption-text">Legion od małego była bardzo energicznym i lubiącym postawić na swoim szczeniakiem. Na pewno nie było łatwo :D Ona tylko tak niewinnie wyglądała.</p></div>
<p>Dobra, ale zaczynamy. Gotowi? Oto lista.</p>
<h2>Błąd nr 1 &#8211; zła dieta dla psa</h2>
<p>Fajnie teraz być takim mądrym i polecać ludziom drogą, gotową karmę lub barfa. <strong>Gorzej, jeśli zaczynało się od taniego syfu.</strong> To był największy błąd, jaki popełniliśmy jak Legion się u nas znalazła. Głupia niewiedza i ignorancja. Niby człowiek wie, że te reklamy to wszystko marketing. Niby myśli, że jest lepszy od reszty lemingów i &#8221;na mnie te triki nie działają&#8221;, a potem dupa.</p>
<p>Legion dostała wyprawkę od hodowcy, a tam oczywiście legendarna karma RC. I co na to psi amator? Skoro <strong>hodowca daje, skoro weterynarze polecają</strong>, skoro to wszystko takie przyjemne, zbilansowane i tak dalej no to musi być dobre, nie? Nawet przez pierwsze miesiące nie myśleliśmy, że nasz pies ma złą dietę.</p>
<p>W końcu opisy tego typu produktów nastawiają optymistycznie. <strong>Zbilansowana, zdrowa, najlepsza dla psa.</strong> Przecież nie mogą kłamać, prawda? Okazuje się, że mogą. Niestety tak to wygląda, jeśli wierzy się w reklamy. Po pewnym czasie Legion nie chciała już tego jeść, więc postanowiliśmy poszukać czegoś innego. I jak zaczęliśmy czytać to w końcu dokopaliśmy się do tych negatywnych opinii &#8211; <strong>że związki rakotwórcze, że to same trociny, jakieś wypełniacze i generalnie syf.</strong></p>
<div id="attachment_164" style="width: 948px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-164" class="wp-image-164 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/09/dwarozneprzedszkola.jpg" alt="jak wybrać hodowlę psów" width="938" height="500" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/09/dwarozneprzedszkola.jpg 938w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/09/dwarozneprzedszkola-300x160.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/09/dwarozneprzedszkola-800x426.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/09/dwarozneprzedszkola-64x34.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/09/dwarozneprzedszkola-768x409.jpg 768w" sizes="(max-width: 938px) 100vw, 938px" /><p id="caption-attachment-164" class="wp-caption-text">Nie mogę oglądać takich zdjęć, bo od razu chcę kolejnego owczarka niemieckiego :D</p></div>
<p>Z perspektywy czasu uważam, że to powinno być karane. Bo<strong> producenci większości karm po prostu nas oszukują.</strong> Składy są do dupy, stosowane są trujące składniki i ogólnie to wcale nie jest dla naszego psa dobre. Praktycznie żadna tania karma nie nadaje się dla psa. To świństwo i trucizna.</p>
<p>Jedyne pocieszenie, że Legion na tym syfie była bardzo krótko. W końcu zaczęliśmy czytać i udało nam się poprawić. Najpierw była lepsza sucha karma, potem gotowane jedzenie, a finalnie barf. Jak pomyślę, że<strong> niektórzy źle karmią psa latami</strong> to się przykro robi. Nie zawsze to wina człowieka. Po prostu jesteśmy zbyt ufni. Na opakowaniu jest zadowolony piesek, a poniżej jakieś piękne formułki, że to mega zdrowe i nasz pies też będzie szczęśliwy.</p>
<p>Warto poczytać o diecie dla psa i wybierać naprawdę dobre pożywienie. Moim zdaniem to najważniejsze, bo<strong> zdrowy pies to szczęśliwy pies</strong>. Jeżeli w składzie karmy na pierwszych miejscach jest kukurydza, mąka kukurydziana, pulpa buraczana i inne wypełniacze, a dopiero później mięso to karma jest raczej zła.</p>
<div id="attachment_251" style="width: 948px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-251" class="wp-image-251 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/09/mała-Legion.jpg" alt="kwarantanna czy socjalizacja" width="938" height="500" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/09/mała-Legion.jpg 938w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/09/mała-Legion-300x160.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/09/mała-Legion-800x426.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/09/mała-Legion-64x34.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/09/mała-Legion-768x409.jpg 768w" sizes="(max-width: 938px) 100vw, 938px" /><p id="caption-attachment-251" class="wp-caption-text">Nawet pomimo wszystkich problemów z Legion uważam, że było warto. Teraz to najlepszy pies na świecie :)</p></div>
<p>&nbsp;</p>
<h2>Błąd nr 2 &#8211; bezmyślne słuchanie rad</h2>
<p>Na pewno wielu z Was wie, że <strong>mam uraz do szkoleniowców.</strong> Jako początkujący opiekun miałem z Legion sporo problemów. Gdzie szukałem pomocy? U profesjonalistów oczywiście. Ja &#8221;z przeszłości&#8221; ufałem w szkoleniowców i wierzyłem, że mi pomogą. W końcu chwalą się dyplomami i osiągnięciami.</p>
<p>Z tego co wiem to obecnie jest lepiej. Coraz<strong> łatwiej teraz znaleźć prawdziwych pasjonatów i specjalistów</strong>, którzy rzeczywiście swoją wiedzę opierają na ogromnym doświadczeniu, a nie tylko &#8221;teoriach z książek&#8221;. Jednak teraz pomocy nie potrzebuję. Potrzebowałem wtedy. Te 4 lata temu jeszcze tak dobrze nie było. Szkolił prawie każdy &#8211; bez jakichkolwiek kwalifikacji. <strong>Ja miałem pecha i trafiałem raczej na osoby bardzo przeciętne</strong>, które nie potrafiły pomóc, a wręcz szkodziły.</p>
<div id="attachment_754" style="width: 948px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-754" class="wp-image-754 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/11/legion-szczeniak.jpg" alt="" width="938" height="500" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/11/legion-szczeniak.jpg 938w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/11/legion-szczeniak-300x160.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/11/legion-szczeniak-800x426.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/11/legion-szczeniak-64x34.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/11/legion-szczeniak-768x409.jpg 768w" sizes="(max-width: 938px) 100vw, 938px" /><p id="caption-attachment-754" class="wp-caption-text">Decydując się na szczeniaka trzeba jednak być świadomym potencjalnych problemów. Zawsze coś się znajdzie i nie ma chyba szczeniaka, który żadnych kłopotów by nie sprawiał :)</p></div>
<p>Niestety ja się wtedy nie znałem, więc musiałem niejako zaufać. Ogromny błąd z mojej strony. <strong>Nigdy nie warto bezmyślnie słuchać rad.</strong> Można oczywiście przyjąć je do wiadomości, ale sami najlepiej znamy swojego psa i musimy ocenić, czy dane rozwiązanie nam pasuje. Pamiętam, że na jednych z zajęć pokazywano mi jak chodzić z Legion (wtedy jeszcze była szczeniaczkiem) na smyczy. Sposób? Idziemy szybko przed siebie, a jak maluch skręca to szarpiemy go na smyczy.</p>
<p>Teraz<strong> jakby ktoś próbował szarpnąć mi psa to bym go kopnął w dupę.</strong> Jednak wtedy człowiek nie wiedział, a jak jeszcze usłyszał potem &#8221;to owczarek niemiecki, z nimi tak trzeba&#8221; to trudno coś powiedzieć. Ponownie błędem jest brak podstawowej wiedzy. Trzeba znać swojego psa i nie dać się przegadać. Taka uwaga: żadna rasa nie wymaga szarpania lub innej formy wymuszania.</p>
<p>Zresztą nie tylko chodzi o porady specjalistów, ale również wszelkie informacje w internecie. Zawsze warto rady weryfikować, czytać dalej, zgłębiać temat i tak dalej. Ja wiem, że ktoś powie <em><strong>&#8221;ja nie mam na to czasu!&#8221;</strong></em>, ale niestety tak trzeba.</p>
<div id="attachment_609" style="width: 810px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-609" class="wp-image-609 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/11/5jesien.jpg" alt="" width="800" height="600" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/11/5jesien.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/11/5jesien-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/11/5jesien-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/11/5jesien-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /><p id="caption-attachment-609" class="wp-caption-text">Szczeniaki tak szybko dorastają&#8230; już jedno ucho stoi :D</p></div>
<p>&nbsp;</p>
<p>Przykładowo mieliśmy problem z Legion, która nie chciała jeść suchego żarcia. Szybkie zapytanie w sieci i jest prosta rada. <em><strong>&#8221;Przegłodzić psa, jak zgłodnieje to zje&#8221;</strong></em>. Rada powtarzała się chyba na każdej stronie i forum dyskusyjnym. Zajebista myśl! Nie daj psu jeść, to się nauczy. Złośliwiec mały będzie wybrzydzał&#8230; Po pierwszych porażkach z karmami nauczyłem się już, że nie wszystko jest takie proste. Wbrew wszystkiemu postanowiliśmy więc, że psa głodzić nie będziemy. Szukaliśmy innych karm, a finalnie przeszliśmy na gotowane w domu. Od tamtej pory Legion zawsze wszystko je.</p>
<p>Pamiętajcie &#8211; <strong>pies chce żyć.</strong> Wiadomo, że wybierze syf zamiast śmierci głodowej. Tak właśnie ma działać to &#8221;głodzenie&#8221;. Pies odmawia jedzenia, bo widocznie coś jest nie tak, a nie dlatego, że robi Ci na złość.</p>
<p>Podsumowując: słuchajmy rad, ale finalnie myśleć musimy sami. W naszym życiu zawsze znajdzie się jakiś specjalista, który chętnie udzieli wskazówek. Nawet na spacerze można spotkać sąsiada, który troskliwie powie &#8221;Panie takiego wielkiego psa to do kojca, a nie wyprowadzać na smyczy&#8221;. Pamiętajmy, że <strong>nasz komfort i dobro psa są najważniejsze.</strong></p>
<div id="attachment_770" style="width: 948px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-770" class="wp-image-770 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/11/pies-w-polu.jpg" alt="" width="938" height="500" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/11/pies-w-polu.jpg 938w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/11/pies-w-polu-300x160.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/11/pies-w-polu-800x426.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/11/pies-w-polu-64x34.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/11/pies-w-polu-768x409.jpg 768w" sizes="(max-width: 938px) 100vw, 938px" /><p id="caption-attachment-770" class="wp-caption-text">Polecam każdemu od czasu do czasu pooglądać stare zdjęcia z psem. Fajnie tak powspominać :)</p></div>
<h2>Błąd nr 3 &#8211; uprawianie aktywności, których nie lubimy</h2>
<p>Człowiek czyta o psach, bo chce zwiększyć swoją wiedzę. Trafiałem więc na sporo stron z poradami. Nie wiem jak jest teraz, ale 4 lata temu <strong>zazwyczaj doradzano sporo aktywności z psem.</strong> Koniecznie posłuszeństwo, do tego jakieś sztuczki, a na koniec bieganie. Trzeba było robić dużo i często. Zmęczony pies to szczęśliwy pies, więc zamęcz tego bydlaka i masz spokój.</p>
<p>Nam <strong>szczególnie polecano obedience lub PT dla owczarków niemieckich</strong>. Bo to niby trudne psy pracujące i trzeba. Chodziliśmy więc wszędzie. Codziennie powtarzaliśmy posłuszeństwo, a w weekendy był kurs PT.</p>
<p>Ja osobiście <strong>nie lubię posłuszeństwa i pt.</strong> Po prostu mnie to nudzi, bo to ciągle te same powtórzenia, które mają z psa zrobić robota. Jednak każdy mi doradzał, szczególnie w przypadku problemów z Legion. Do tego przekonywano, że mi się to przyda w życiu i taki wyszkolony pies to po prostu wygoda.</p>
<div id="attachment_538" style="width: 948px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-538" class="wp-image-538 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/11/psinka.jpg" alt="" width="938" height="500" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/11/psinka.jpg 938w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/11/psinka-300x160.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/11/psinka-800x426.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/11/psinka-64x34.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/11/psinka-768x409.jpg 768w" sizes="(max-width: 938px) 100vw, 938px" /><p id="caption-attachment-538" class="wp-caption-text">Trzeba być gotowym na błędy i się nimi jakoś specjalnie nie przejmować. Wiele osób panikuje, że &#8221;zepsują sobie psa&#8221;, a to rzadko jest prawda. Jak się postarasz to będziecie żyli fajnie i w zgodzie :)</p></div>
<p>Gówno prawda :D Po miesiącach treningów dopiero zdałem sobie sprawę, że 90% poleceń nie wykorzystujemy w codziennym życiu. Dodatkowo na problemy z Legion to wcale nie pomagało. Tylko ja się męczyłem, bo robiłem coś, co nie sprawiało mi przyjemności. <strong>Zresztą Legion też jakaś zmotywowana nie była</strong> &#8211; trudno powiedzieć, czy tego nie lubiła, czy udzielała jej się moja niechęć.</p>
<p>Kolejny przykład jest taki, że<strong> zaczęliśmy biegać</strong>. Ponownie mnie namówiono, bo dla owczarków podobno im więcej ruchu tym lepiej. I ponownie, że to pomoże z naszymi problemami, bo zmęczony pies jest spokojniejszy.</p>
<p>I znowu&#8230; gówno prawda! Legion po bieganiu była jeszcze bardziej nakręcona i nie potrafiła się uspokoić. Zresztą biegać zwyczajnie nie lubiła. Widać, że nie ma ochoty biegać w kółko po lesie. <strong>Dla niej to żadna rozrywka.</strong> Jednak biegaliśmy, bo może coś pomoże. Może Legion się przekona. Nawet znalazłem w okolicy biegacza zaprzęgowego, żebyśmy razem potrenowali. Na początku było ok, ale też się psu znudziło. Finalnie odpuściliśmy.</p>
<p>Jaka z tego nauka? Nie warto uprawiać aktywności tylko dlatego, że jest jakaś presja na to. Szczerze mówiąc nie wiem jak to wygląda teraz, ale kilka lat temu była ogromna presja w internecie, żeby z psem robić dużo. <strong>Sporty, agility, frisbee, obedience i tak dalej.</strong></p>
<div id="attachment_1013" style="width: 1034px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-1013" class="wp-image-1013 size-large" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2015/07/P7090356-1024x768.jpg" alt="" width="1024" height="768" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2015/07/P7090356-1024x768.jpg 1024w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2015/07/P7090356-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2015/07/P7090356-scaled-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2015/07/P7090356-scaled-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2015/07/P7090356-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><p id="caption-attachment-1013" class="wp-caption-text">Widać, że Legion była bardzo rozpieszczana? :D To taki syndrom pierwszego psa. Potem da się z tego wyleczyć&#8230; podobno</p></div>
<p>&nbsp;</p>
<p>Moim zdaniem to błąd. Lepiej znaleźć coś, co będzie dla nas fajne i ciekawe. Zarówno dla psa, jak i dla opiekuna. Warto szukać, bo wtedy to prawdziwa satysfakcja. Po jakimś czasie próbowania<strong> udało się w końcu znaleźć aktywności, które i mi i psu sprawiają przyjemność.</strong> Frisbee jest fantastyczne i Legion po prostu to kocha. Nie lubi aportować piłek lub coś w tym stylu, ale frisbee uwielbia. Ja też lubię to ogólnie rzucanie dysku to fajna zabawa.</p>
<p>Poza tym odkryliśmy naszą miłość do aktywności węchowych:<strong> mantrailing, nosework, maty węchowe.</strong> Praktycznie wszystko, co wiąże się z węszeniem. Legion naprawdę jest zmotywowana do tego typu pracy, a ja uwielbiam obserwować jak sama sobie radzi z problemem.</p>
<h2>Błąd nr 4 &#8211; za mało zabaw umysłowych</h2>
<p>Jeszcze <strong>kilka lat temu nie bardzo mówiło się o stymulacji umysłowej psa.</strong> Były jakieś zabawki na inteligencję, ale szału nie było. Na szkoleniach nikt o tym nie mówił, w internecie też cisza. Moim błędem było to, że praktycznie zabaw umysłowych nie robiliśmy.</p>
<div id="attachment_1083" style="width: 1034px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-1083" class="wp-image-1083 size-large" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2015/08/20150627_155655-1024x768.jpg" alt="" width="1024" height="768" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2015/08/20150627_155655-1024x768.jpg 1024w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2015/08/20150627_155655-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2015/08/20150627_155655-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2015/08/20150627_155655-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2015/08/20150627_155655-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><p id="caption-attachment-1083" class="wp-caption-text">Legion bardzo szybko wyrosła, aż za szybko ;)</p></div>
<p>Pierwszy aspekt jest taki, że nie zauważyliśmy nawet faktu, że stymulacja psychiczna psa jest ważna. Tyle się mówi, że warto ćwiczyć swój umysł, a o psie mało kto pomyśli. Dopiero teraz wydaje się to logiczne. Ćwiczenia umysłowe to praktycznie jedyna rzecz, która może mieć wpływ na zdrowie mentalne naszego psa przez całego życie. Na rynku były zabawki, ale raczej traktowaliśmy to właśnie tak &#8211; jak niewinną rozrywkę. Spory błąd, bo <strong>stymulować psi umysł powinno się regularnie.</strong></p>
<p>Drugi aspekt jest taki, że błędnie myśleliśmy, że ćwiczenia typu obedience zaliczają się w sumie do tej strefy &#8221;stymulacja umysłowa&#8221;. W końcu pies uczy się nowych rzeczy, a to powinno w jakiś sposób dostarczać nowych bodźców? Może tak, ale z doświadczenia wiem, że pies szybko uczy się takich spraw na pamięć, a dalej to już kwestia powtórzeń. <strong>Raczej nie jest to wystarczające.</strong></p>
<p>Kiedyś trzeba było kombinować, ale teraz opcji jest naprawdę sporo. Na rynku są maty węchowe, różne modele zabawek na inteligencję, mamy nosework, tropienie i inne tego typu sprawy. Naprawdę warto. Zresztą jak ktoś czyta to na pewno wie, że głównie<strong> skupienie się na aktywnościach umysłowych pozwoliło nam uporać się z psimi problemami.</strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Pies żyje krócej od nas i wszystkim powinno zależeć, żeby to życie było zdrowe i komfortowe. Nie mamy wpływu na czynniki środowiskowe lub genetyczne. Mamy wpływ tylko na 3 aspekty &#8211; dietę, aktywność fizyczną i aktywność psychiczną. <strong>Wszystkie są jednakowo ważne i powinny być naszym priorytetem.</strong></p>
<h2>Błąd nr 5 &#8211; brak pracy nad zaufaniem z psem</h2>
<p>Szczeniak przybywa do nowego domu i co robimy? W większości przypadków <strong>zaczynamy szkolenie.</strong> Trzeba przecież się śpieszyć, bo jest masa rzeczy do zrobienia. Socjalizacja, przyzwyczajanie do weterynarza, przyzwyczajanie do zabiegów pielęgnacyjnych, pierwsze ćwiczenia posłuszeństwa, nauka załatwiania się na dworze, oduczanie niszczenia, zostawanie samemu w domu i tak dalej.</p>
<div id="attachment_4517" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-4517" class="wp-image-4517 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/10/PC030185.jpg" alt="pseudohodowle 9" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/10/PC030185.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/10/PC030185-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/10/PC030185-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/10/PC030185-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/10/PC030185-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-4517" class="wp-caption-text">I jak już wszystko wydawało się ogarnięte &#8211; Legion spokojniejsza i grzeczniejsza&#8230; to pojawił się Levi :D</p></div>
<p><strong>Lista jest ogromna, a czas goni.</strong> Socjalizacja kończy się po 3-4 miesiącu. W domu sikać przecież nie może, a za 2 tygodnie kończy się urlop i maluch będzie musiał zostać w domu. Potem też nie jest łatwiej. Przecież chcemy mieć grzecznego psa, więc trzeba się skupić na posłuszeństwie. W wolnej chwili jakieś szkolenia, a wypadałoby też się poruszać. <strong>W tym wszystkim niestety często tracimy samego psa.</strong></p>
<p>Ogromnym błędem, który popełniliśmy było skupienie się na tych małych sprawach, a zapomnienie o Legion. Spacer nie był spacerem z psem. Był nauką chodzenia na smyczy. W domu nie było czesania i kąpania. Było przyzwyczajanie do ręcznika i szczotki.</p>
<p>Ktoś może pomyśleć, że przecież nie ma różnicy. <strong>Można iść na spacer i jednocześnie trenować.</strong> Tu już wszystko zależy od nas i od psa. Dla mnie inaczej wygląda spacer, gdzie pies ma całkowity luz, a inaczej spacer, gdzie coś chcemy osiągnąć. Mi jednak chodzi przede wszystkim o to, że trudno wymagać czegoś od psa, który nam nie ufa.</p>
<div id="attachment_4524" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-4524" class="wp-image-4524 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/10/PB240009.jpg" alt="pseudohodowle 12" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/10/PB240009.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/10/PB240009-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/10/PB240009-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/10/PB240009-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/10/PB240009-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-4524" class="wp-caption-text">Przy Levim udało się uniknąć większości błędów &#8211; nauczeni problemami Legion wiedzieliśmy już jak można zrobić to wszystko inaczej.</p></div>
<p>Podam fajny przykład. Jak Levi pojawił się u nas to pomyśleliśmy, że chcemy spróbować wystaw. Jeśli wystawy to trzeba nauczyć psa pokazywać zęby. <strong>Było z tym sporo problemów, bo maluch za nic nie chciał tego pyska dać.</strong> Uciekał, wywijał się i tak dalej. Powód był taki, że dla Leviego byliśmy w sumie obcy. Też nie dasz jakiemuś dziwakowi na ulicy wkładać sobie palców do buzi, nie? :)</p>
<p>W końcu się udało, ale było z tym zabawy i przyzwyczajania. Z drugiej strony jest Legion, która była już z nami dwa lata. Przyzwyczajona do nas, ufająca i tak dalej. Nigdy z nią takich rzeczy nie ćwiczyliśmy, ale nie jest to potrzebne. Legion bez problemu da sobie grzebać w pysku. <strong>Po prostu wie, że nie zrobimy jej krzywdy.</strong> Szczeniak takiej pewności jeszcze nie ma.</p>
<p>Kolejna sprawa to wycieranie ręcznikiem. Jak Legion była mała to tego nienawidziła. Szarpała za ręcznik, uciekała, a nawet szczekała na nas. Uznaliśmy, że za dużo z tym problemów i po prostu nie wycieraliśmy jej łapek &#8211; łatwiej było sprzątnąć całą podłogę. Teraz już tego problemu nie ma. Legion może niechętnie, ale da sobie zrobić podstawowe zabiegi. <strong>Bez żadnego uczenia, przyzwyczajania lub socjalizowania.</strong></p>
<div id="attachment_4513" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-4513" class="wp-image-4513 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/10/PB300100.jpg" alt="pseudohodowle 7" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/10/PB300100.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/10/PB300100-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/10/PB300100-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/10/PB300100-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/10/PB300100-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-4513" class="wp-caption-text">Chociaż nie wszystkich dało się uniknąć&#8230; widzicie ten biały gryzak? Tego psu nie dajemy, bo to świństwo. Ponownie niewiedza. W ogóle to straszne jest, że na rynku są tego typu produkty. Nie powinno być tak, że trzeba przekopywać internet, bo może się okazać, że coś jest niedobre dla psa.</p></div>
<p>Absolutnie nie twierdzę, że mamy szczeniaka wcale nie przyzwyczajać, bo nam nie ufa. Jak najbardziej mamy. Tylko właśnie <strong>spójrzmy na proces całego wychowania psa pod kątem zaufania.</strong> Trudno wymagać lub uczyć, jeśli pies nam nie ufa. Nie jesteśmy jego przyjacielem ani autorytetem. Dlaczego miałby robić to, czego oczekujemy? Mój błąd był taki, że na samym początku za bardzo skupiałem się na liście rzeczy do zrobienia, a za mało na samym psie.</p>
<p>Bardzo łatwo w to wpaść, bo naprawdę jest sporo do roboty przy szczeniaku. <strong>Warto znaleźć czas na zwyczajne wspólne spędzenie czasu.</strong> Głaskanie psa, bawienie się bez powodu, karmienie z ręki, pokazywanie nowych rzeczy. Tak po prostu, bez wymagań i oczekiwań.</p>
<h2>Błędy podczas wychowania psa</h2>
<p><strong>Błędy podczas wychowania psa zawsze się pojawią.</strong> Każdy pies jest inny, więc również nasze kłopoty będą inne. Odradzam jednak nastawienie się w taki sposób, że pies robi nam coś na złość. Psy z natury są dobre i jeśli są dla nas złośliwe to znaczy, że zasłużyliśmy na to. Może też jesteś złośliwy dla psa? Pomyśl :)</p>
<div id="attachment_2726" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-2726" class="wp-image-2726 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/PB260007.jpg" alt="pierwsze dni ze szczeniakiem samoyed" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/PB260007.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/PB260007-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/PB260007-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/PB260007-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/PB260007-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-2726" class="wp-caption-text">Levi był kochanym szczeniakiem, a unikanie różnych błędów spowodowało, że wychowanie go było całkiem proste. Na pewno jakieś tam mniejsze kłopoty były, ale nic poważniejszego :)</p></div>
<p>Myślę, że podstawą dla dobrego życia z psem jest zwyczajnie szacunek i odpowiedzialność. Nie powinniśmy traktować psa jako istotę nam podległą. Pies żyje, oddycha, ma swoje cechy charakteru, temperament i własne upodobania. <strong>Nie myślmy tylko w zakresie dominacji, stada, szkolenia i oczekiwań.</strong> Myślmy jak możemy żyć razem, aby sobie wzajemnie nie przeszkadzać. Wręcz przeciwnie &#8211; oboje powinniśmy polepszać wspólne życie.</p>
<p>Mam nadzieję, że komuś przyda się ta lista błędów. Myślę, że to są te najgorsze i najcięższe. Na pewno jeszcze coś by tam się znalazło, ale te 5 jest najważniejszych. <strong>Dbanie o dietę psa, aktywność fizyczną i stymulację umysłową powinno być podstawą</strong> naszego życia z psem. Bez takiego fundamentu trudno mówić o komforcie i zdrowiu, a tym bardziej o szczęściu.</p>
<div id="attachment_2656" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-2656" class="wp-image-2656 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/PB240011.jpg" alt="poznajemy psa ze szczeniakiem samoyed" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/PB240011.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/PB240011-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/PB240011-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/PB240011-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/11/PB240011-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-2656" class="wp-caption-text">Levi wyrósł na wspaniałego, spokojnego i delikatnego psa. Naprawdę się cieszymy, że tak dobrze poszło. O Levim będzie jeszcze wpis, bo pomimo jego delikatności to nie bez powodu ma u nas ksywę &#8221;Szeryf&#8221; :D O tym więcej kiedyś&#8230;</p></div>
<p>&nbsp;</p>
<p>Jak do tego przyłożymy się jeszcze do budowania zaufania, a nie tylko skupianiu się na szkoleniu to będzie super. No i finalnie przestańmy słuchać tak bezmyślnie wszystkich rad i róbmy po swojemu :)</p>
<p style="text-align: center;"><span style="font-size: 20px;"><strong>A jakie Wy popełniacie błędy ze swoim psem? Napiszcie, bo może to komuś pomoże. </strong></span></p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/5-najwiekszych-bledow-ktore-popelnilem-podczas-wychowania-psa/">5 największych błędów, które popełniłem podczas wychowania psa</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zyciezpsem.pl/5-najwiekszych-bledow-ktore-popelnilem-podczas-wychowania-psa/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>28</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Wychowanie psa &#8211; całkowita zmiana podejścia</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/wychowanie-psa-calkowita-zmiana-podejscia/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=wychowanie-psa-calkowita-zmiana-podejscia</link>
					<comments>https://zyciezpsem.pl/wychowanie-psa-calkowita-zmiana-podejscia/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 14 Mar 2019 11:54:10 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktywność z psem]]></category>
		<category><![CDATA[Porady]]></category>
		<category><![CDATA[aktywność dla psa]]></category>
		<category><![CDATA[aktywny pies]]></category>
		<category><![CDATA[mantrailing]]></category>
		<category><![CDATA[mata węchowa dla psa]]></category>
		<category><![CDATA[nakręcony pies]]></category>
		<category><![CDATA[pies nadpobudliwy]]></category>
		<category><![CDATA[szarpanie z psem]]></category>
		<category><![CDATA[tropienie dla psa]]></category>
		<category><![CDATA[wychowanie psa]]></category>
		<category><![CDATA[zabawy edukacyjne dla psa]]></category>
		<category><![CDATA[zabawy węchowe dla psa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=6143</guid>

					<description><![CDATA[<p>Wychowanie psa to bardzo trudna sprawa, a tak przynajmniej się wydaje. Patrząc po ilości pytań w internecie o problemy z psem tworzy się obraz prawdziwego koszmaru. Psy nas gryzą, niszczą wszystko, nie dają spokoju, dominują, żądają uwagi, szarpią za nogawki &#8230;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/wychowanie-psa-calkowita-zmiana-podejscia/">Wychowanie psa &#8211; całkowita zmiana podejścia</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Wychowanie psa to bardzo trudna sprawa</strong>, a tak przynajmniej się wydaje. Patrząc po ilości pytań w internecie o problemy z psem tworzy się obraz prawdziwego koszmaru. Psy nas gryzą, niszczą wszystko, nie dają spokoju, dominują, żądają uwagi, szarpią za nogawki i tak dalej. Generalnie wydaje się, że życie z psem wcale takie nie jest.</p>
<p>Dzisiaj<strong> chciałbym zaproponować wszystkim zmianę podejścia do wychowania psa.</strong> Jest to zmiana, którą sam stosuję już od dłuższego czasu i mogę powiedzieć, że naprawdę działa. Zmiana ta jest fundamentalna i wymaga od nas trochę odsunięcie na bok standardów, które stosowane były od lat.</p>
<p>Moim zdaniem jednak warto, a też myślę, że trzeba iść na przód. <strong>Kilkanaście lat temu najlepszym narzędziem szkoleniowym była kolczatka</strong>, którą stosowało się w większości przypadków. Wszystko się zmienia i zmienić musi się również nasze myślenie.</p>
<div id="attachment_2236" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-2236" class="wp-image-2236 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/10/13.jpg" alt="wychowanie psa" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/10/13.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/10/13-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/10/13-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/10/13-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/10/13-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-2236" class="wp-caption-text">Legion kiedyś była bardzo nadpobudliwym psem &#8211; nawet zwykły spacer był ogromnym problemem. Chociaż akurat na tym zdjęciu tego nie widać :D</p></div>
<p>&nbsp;</p>
<h2>Przyczyna problemu</h2>
<p>Moim zdaniem <strong>większość psich problemów bierze się z nagromadzenia negatywnych emocji</strong>. Może nawet nie negatywnych, ale takiego wiecie&#8230; wkurzenia. Szczeniak w hodowli musi o wszystko konkurować ze swoim rodzeństwem, a potem trafia do nowego domu. Tam jest rozpieszczany i dostaje wszystko. Człowiek też ma problem z zakomunikowaniem maluchowi co wolno, a co nie jest mile widziane.</p>
<p>Szczeniak pozwala sobie więc na wszystko. Bawi się z nami jak ze swoim rodzeństwem (szarpie, gryzie, drapie). Jak próbujemy interweniować w jakikolwiek sposób (ignorowanie, odsuwanie szczeniaka) to maluch bardzo szybko zaczyna szukać alternatyw.</p>
<p>Chyba <strong>każdy opiekun szczeniaka zna taką sytuację</strong>: maluch podbiega i szarpie za nogawkę. My go odsuwamy, mówimy &#8221;nie wolno&#8221; lub ignorujemy. Widać ten błysk w oku szczeniaka &#8221;tak?! Zaraz Ci pokażę!&#8221;, a potem biegnie i zaczyna gryźć kanapę. Tę samą kanapę, której wielokrotnie zabranialiśmy mu gryźć. Idziemy do szczeniaka, odsuwamy go od kanapy. Jednak maluch nawet nie myśli zrezygnować. Nawet wydaje nam się, że on się cieszy jak na niego krzykniemy. &#8221;Ha człowiek! I co? Teraz się bawimy!&#8221; &#8211; dalibyśmy sobie rękę uciąć, że właśnie to szczeniak w tym momencie myśli. W ten sposób tylko nakręcamy psa do dalszego działania. Reagujemy fizycznie na fizyczną reakcję psa.</p>
<div id="attachment_5115" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5115" class="wp-image-5115 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/03/20180225_135930.jpg" alt="wychowanie psa" width="1000" height="563" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/03/20180225_135930.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/03/20180225_135930-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/03/20180225_135930-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/03/20180225_135930-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/03/20180225_135930-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5115" class="wp-caption-text">Levi uwielbia szarpaki, szczególnie ten skórzany mojego autorstwa :D Staramy się jednak ograniczać nakręcające zabawy. Poza chwilą &#8221;funu&#8221; nie mają moim zdaniem jakiegoś mega pozytywnego wpływu na psa.</p></div>
<p>I tak jest bardzo często. Szczeniaki i psy w ogóle są świetne w zdobywaniu tego, na co mają ochotę. <strong>To mistrzowie intryg i czempioni szantażu.</strong> Bo człowiek poza psem ma jeszcze własne życie &#8211; pracę i obowiązki. Dla psa to człowiek jest całym światem i poza nami nie ma nic. Dlatego zrozumiałe jest jego postępowanie. Pies dorasta, ale jego &#8221;sposób&#8221; na nas się nie zmienia, bo i my nie zmieniamy zazwyczaj podejścia. Życie wydaje się walką między tym, czego Ty chcesz, a czego chce pies.</p>
<h3>Co z tym robimy?</h3>
<p>Jaka jest najbardziej popularna rada na psie problemy obecnie?<strong> ZMĘCZ PSA!</strong> Tak, tak właśnie to wygląda i takie jest również myślenie większości z nas u podstaw. Pies jest niegrzeczny? Szaleje? Ma za dużo energii i trzeba coś z tym zrobić.</p>
<p>Od pierwszych dni stosujemy szarpaki do szarpania, przeciągania i bawienia się ze szczeniakiem. Idziemy na jakieś szkolenie i od razu jest instrukcja <em><strong>&#8221;Na szkolenie prosimy zabrać szarpak lub ulubioną zabawkę psa&#8221;</strong></em>. Ćwiczymy wtedy motywację psa na zabawkę, przeciągamy się, szarpiemy, nakręcamy psa na zabawę.</p>
<p>W domu mamy też różne zabawki. Poza szarpakami mamy jeszcze pluszaki, gumowe gryzaki, sznury, piłeczki do aportowania, sztuczne patyki i wiele więcej. <strong>Wszystko w celu zmęczenia psa, żeby mieć chwilę spokoju.</strong></p>
<div id="attachment_5052" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5052" class="wp-image-5052 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/02/P6290049.jpg" alt="wychowanie psa" width="1000" height="593" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/02/P6290049.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/02/P6290049-300x178.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/02/P6290049-800x474.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/02/P6290049-64x38.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/02/P6290049-768x455.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5052" class="wp-caption-text">Zabawki do gryzienia proponuję wymienić na naturalne gryzaki. Na pewno są lepsze i też fajnie wyciszają psa :)</p></div>
<p>Warto się nad tym zastanowić &#8211; większość aktywności i zabaw, które proponujemy naszemu psu ma tak naprawdę efekt odwrotny od zamierzonego przez nas. <strong>Pluszaki? To przecież przyzwolenie na niszczenie.</strong> &#8221;Lepiej zabawkę niż meble!&#8221; &#8211; nieprawda. Niszczenie to niszczenie i uczymy psa, że jest to w jakiś sposób dozwolone. Naturalnie po czasie pies zrozumie, że są elementy, które wolno niszczyć i są elementy zabronione. Jednak dla małego szczeniaka nie jest to jasne. Jeśli dajesz mu pluszaki do niszczenia to nie zdziw się, jak zniszczy też poduszkę.</p>
<h3>Nakręcanie jest złe</h3>
<p>Z mojego doświadczenia jednak <strong>fundamentalnie złym pomysłem jest przede wszystkim nakręcanie psa.</strong> Pies jest nadpobudliwy, nie potrafi odpoczywać, niszczy? Pierwszym pomysłem większości jest &#8221;zmęczyć go&#8221;. Idziemy z psem wtedy do parku i robimy długie aportowanie. Albo idziemy pobiegać po lesie. Albo długo się szarpiemy.</p>
<p>Jaki będzie efekt u większości psów? Czy pies pójdzie grzecznie spać? Bardzo często nie. Częściej <strong>pies jest jeszcze bardziej pobudzony</strong>, chce więcej, nie może się ułożyć i tylko kręci się po domu. Zaczepia nas albo zaczyna niszczyć. Wychowanie psa pobudzonego i nakręconego jest bardzo trudne. Pies nie słucha i wydaje się głuchy na nasze polecenia, prośby i groźby.</p>
<p>Jest to spowodowane wyrzutem hormonów, które związane są z wysiłkiem fizycznym. U ludzi jest bardzo podobnie. Nie bez powodu odradza się treningi bezpośrednio przed snem, ponieważ może to powodować problem z zaśnięciem. <strong>Organizm potrzebuje czasu, żeby się uspokoić.</strong> Jednak to nie wszystko.</p>
<div id="attachment_5050" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5050" class="wp-image-5050 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/02/20180130_142139.jpg" alt="wychowanie psa" width="1000" height="563" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/02/20180130_142139.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/02/20180130_142139-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/02/20180130_142139-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/02/20180130_142139-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/02/20180130_142139-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5050" class="wp-caption-text">Widzicie ten piękny, majestatyczny siad? To tak tylko niechcący :D</p></div>
<p>Niektóre formy treningu mogą powodować tzw. &#8221;podkurwienie&#8221;. Mówi się o pozytywnym wpływie ćwiczeń na naszą psychikę, ponieważ <strong>podczas treningu wytwarzane są endorfiny</strong> (zwane hormonem szczęścia). Natomiast w wielu przypadkach ćwiczenia mogą powodować uczucie nakręcenia, nabuzowania, pobudzenia. Jak ktoś ćwiczy to zna to uczucie. Człowiek nie wie, co ze sobą zrobić, ma problem z koncentracją i uspokojeniem się. Przy bardzo wymagającym wysiłku fizycznym może również pojawić się agresja &#8211; szczególnie łatwo to zauważyć w siłowniach.</p>
<p><strong>Z psami najczęściej realizujemy tzw. trening interwałowy</strong>, czyli bardzo intensywne ćwiczenia przeplatane z okresami spoczynku. Bo czym jest aport, jeśli nie treningiem interwałowym? Pies biegnie po piłkę z maksymalną prędkością (etap intensywny), a potem w trakcie oczekiwania na kolejny rzut odpoczywa (etap spoczynku/niskiej intensywności).</p>
<p>Oczywiście<strong> każdy pies jest inny i wpływ aktywności na organizm również będzie różny.</strong> Nie da się jednak ukryć, że aktywności fizyczne mogą nakręcać psa. Jednocześnie zauważając, że najczęstszy problem z psami jest wynikiem nadpobudliwości łatwo wywnioskować, że próba rozwiązania problemu poprzez aktywności pobudzające nie będzie dobrym pomysłem.</p>
<h3>Psi sportowiec</h3>
<p>Krótko jeszcze wyjaśnię element psiego sportowca, bo zapewne ktoś może zauważyć, że <em><strong>&#8221;Są psy, które regularnie trenują do zawodów, a jednak nie mają tych problemów, czyli się mylisz&#8221;</strong></em>. Psy przygotowywane do zawodów mają zupełnie inny tryb pracy i są też odpowiednio do tego prowadzone.</p>
<div id="attachment_5003" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5003" class="wp-image-5003 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/02/P6040041.jpg" alt="wychowanie psa" width="1000" height="568" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/02/P6040041.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/02/P6040041-300x170.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/02/P6040041-800x454.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/02/P6040041-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/02/P6040041-768x436.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5003" class="wp-caption-text">:D</p></div>
<p>Treningi są przemyślane i realizowane z konkretnym planem. Psy uczone są odpoczywania i trybu spoczynku. <strong>Aktywności dobierane są w odpowiedni sposób</strong> i w odpowiedniej dla psa intensywności. Jest to więc zupełnie typ aktywności niż ta realizowana przez osoby, które z psem chcą coś po prostu &#8221;porobić&#8221;.</p>
<p><strong>Pamiętajmy też, że każdy pies jest inny.</strong> Psi sportowcy to zazwyczaj konkretne rasy, które są przystosowane do danego trybu życia. Jeżeli ktoś ma rasę pracującą i ja dobrze wykorzysta to jak najbardziej może to realizować z powodzeniem. Jednak jeśli ktoś zdecyduje się na rasę pracującą i będzie stosował nieprzemyślane aktywności fizyczne to tylko spowoduje nadpobudliwość u psa. Pies będzie czuł niedosyt bo proponujemy mu intensywność i częstotliwość, która wykorzystuje tylko ułamek jego potencjału.</p>
<h2>Wychowanie psa &#8211; zmiana podejścia</h2>
<p>Skończyliśmy ten długi wstęp o tym <em><strong>&#8221;co chyba robimy źle jako psiarze&#8221;</strong></em> i zaczynamy w końcu moją propozycję. Jest nią wyeliminowanie lub znaczne ograniczenie aktywności pobudzających na rzecz aktywności wyciszających. Stymulacja psychiczna, a nie fizyczna.</p>
<p><strong>Co rozumiemy poprzez aktywności pobudzające?</strong></p>
<ul>
<li>szarpanie</li>
<li>przeciąganie</li>
<li>aportowanie</li>
<li>bieganie</li>
<li>frisbee</li>
<li>nakręcające zachowanie opiekuna (żywe, bardzo energiczne zachęcanie do zabawy)</li>
<li>dynamiczna zabawa z psem (podskakiwanie, przewracanie)</li>
<li>agility</li>
</ul>
<p><strong>Co rozumiemy poprzez aktywności wyciszające?</strong></p>
<ul>
<li>zabawy węchowe (szukanie smaczków po domu i inne zabawy węchowe, ukrywanie przysmaków w różnych przedmiotach itd.)</li>
<li>aktywności węchowe (praca na śladzie, tropienie &#8211; mantrailing, tracking)</li>
<li>długie, spokojne spacery eksploracyjne (chodzenie po nowych miejscach, gdzie pies musi obwąchać nowe otoczenie)</li>
</ul>
<p>Są jeszcze dwa elementy, które w zależności od naszego psa i naszych umiejętności mogą być zarówno nakręcające jak i wyciszające. Przykładowo<strong> zabawki edukacyjne</strong> w teorii wyciszają, ale w praktyce często irytują i wkurzają psa. Dodatkowo jeżeli &#8221;zagadka&#8221; jest bardzo prosta to pies szybko się jej nauczy, a wtedy właściwości stymulacyjne będą bardzo ograniczone.</p>
<div id="attachment_1765" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-1765" class="wp-image-1765 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/04/P4160056.jpg" alt="wychowanie psa" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/04/P4160056.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/04/P4160056-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/04/P4160056-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/04/P4160056-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2016/04/P4160056-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-1765" class="wp-caption-text">Tu &#8221;Gambling Tower&#8221; od Trixie. Fajna zabawka edukacyjna, ale niestety jak psiak ogarnia to szybko uczy się jej na pamięć.</p></div>
<p>Drugi element to <strong>ćwiczenia obedience, czyli posłuszeństwo</strong>. Na obedience składa się bardzo dużo różnych poleceń i ich odmian. Przykładowo warianty wydłużone (siad, leżeć &#8211; aż do zwolnienia) mogą być bardzo wkurzające dla niecierpliwych psów. Trzeba wiedzieć jak wyważyć tego typu ćwiczenia, żeby nie przekroczyć granicy irytacji psa. Również po pewnej ilości powtórzeń ćwiczenie przestaje być stymulujące &#8211; pies zaczyna reagować na nie na poziomie mięśniowym (przyjmuje pozycję bez myślenia).</p>
<p>Także<strong> tych dwóch elementów osobiście nie rekomenduję</strong>, bo zbyt wiele jest zmiennych, aby wykorzystać je prawidłowo do wyciszenia psa. Jeżeli ktoś potrafi to nie ma problemu, może próbować. Ja tego nie stosuję w tym kontekście.</p>
<h3>Dlaczego aktywności wyciszające?</h3>
<p><strong>Aktywności wyciszające nie działają na organizm, a na psychikę naszego psa.</strong> Nie skupiają się na ruchu i zmęczeniu fizycznym, więc nie ma tu również wyskoku hormonów, które mogą wpłynąć na zachowanie psa. W skrócie: nie pobudzamy psa, a uspokajamy. Wychowanie psa, który jest wyciszony jest o wiele łatwiejsze dla opiekuna.</p>
<p>Przykład z ludzkiego świata: <strong>po intensywnym treningu siłowym człowiek bywa nakręcony i pobudzony.</strong> Natomiast jak ktoś siedzi w biurze i ma trudny problem do rozwiązania to często po powrocie do domu jest tak zmęczony, że nawet gadać się mu nie chce tylko iść spać.</p>
<div id="attachment_562" style="width: 948px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-562" class="wp-image-562 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/11/duzo-piesków.jpg" alt="" width="938" height="500" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/11/duzo-piesków.jpg 938w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/11/duzo-piesków-300x160.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/11/duzo-piesków-800x426.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/11/duzo-piesków-64x34.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2014/11/duzo-piesków-768x409.jpg 768w" sizes="(max-width: 938px) 100vw, 938px" /><p id="caption-attachment-562" class="wp-caption-text">Tu jak Legion jeszcze była typowym szczeniakiem. Od początku popełniliśmy ten błąd, że skupialiśmy się przede wszystkim na rozrywce, a nie edukacji. Bieganie z innymi psami jest ok, ale też nakręca psa, a potem bywa problem z wyciszeniem w domu :)</p></div>
<p>Intensywne używanie umysłu do rozwiązania jakiegoś problemu wiąże się z dużą koncentracją i skupieniem. Wynikiem jest zmęczenie, ale bez negatywnego pobudzenia. Po ćwiczeniach fizycznych zmęczone jest tylko ciało i mięśnie. <strong>Po ćwiczeniach umysłowych jesteśmy zmęczeni &#8221;w głębi&#8221;</strong> &#8211; brzmi poważnie, nie? :D</p>
<h2>Wychowanie psa &#8211; moje obecne podejście</h2>
<p>Często rozmawiam z Wami mailowo i przez wiadomości. Zazwyczaj <strong>pojawia się pytanie, co obecnie robię z psami.</strong> Oczekujecie, że robię jakieś zaawansowane rzeczy, sporty, trudne treningi i tak dalej. Większość bardzo się dziwi jak odpowiadam &#8221;nic specjalnego&#8221;.</p>
<p>Napiszę Wam mój plan treningowy, który nazywam <strong>&#8221;Max Training Routine For Extreme Dogs &#8211; Maxdogtron 9000&#8221;</strong>:</p>
<p><strong>Legion:</strong> trochę frisbee, spacery, zabawy węchowe</p>
<p><strong>Levi:</strong> spacery, zabawy węchowe</p>
<p><strong>Lempo:</strong> spacery, zabawy węchowe</p>
<p>Tyle. Jak tak odpowiadam to zaraz jest pytanie &#8221;ale nic po za tym? Nie ćwiczycie sztuczek lub posłuszeństwa?&#8221;. Odpowiedź brzmi: NIE.</p>
<div id="attachment_3284" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3284" class="wp-image-3284 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2050010.jpg" alt="kolory mat węchowych" width="1000" height="674" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2050010.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2050010-300x202.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2050010-800x539.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2050010-64x43.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2050010-768x518.jpg 768w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/P2050010-272x182.jpg 272w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-3284" class="wp-caption-text">Nasze pierwsze prototypy mat węchowych :D Psiaki chętnie testowały i myślę, że taka praca węchowa od okresu szczenięcego to była najlepsza rzecz dla Leviego :)</p></div>
<p><strong>Levi potrafi tylko siad, leżeć i łapa.</strong> I to tak na &#8221;średnim poziomie&#8221;, czyli jak chce to robi, jak nie chce to nie robi. Lempo też tylko to potrafi. Oczywiście działają też takie podstawy jak &#8221;nie&#8221;, &#8221;nie wolno&#8221; i tak dalej, ale to nie było uczone specjalnie, a wyszło po prostu z życia. Jak podając miskę mówisz &#8221;czekaj&#8221; to w końcu pies załapie, o co chodzi.</p>
<p>Ktoś może pomyśleć <em><strong>&#8221;samoyedy i tak mało aktywności? Oszalał!&#8221;</strong></em>. I naprawdę się nie zgodzę. Psy jak najbardziej potrafią przystosować się do nowych warunków.</p>
<h3>Wychowanie psa &#8211; Legion</h3>
<p><strong>Z Legion było bardzo trudno, bo z nią zaczęliśmy tradycyjnie</strong>. Czyli były treningi, szarpanie, obedience, bieganie i generalnie te wszystkie standardowe aktywności, które się wtedy proponowało. Bo to jest kwestia mentalności społeczeństwa. Pies kojarzy się bezpośrednio z aktywnością fizyczną. Z bieganiem, szarpaniem i ruchem.</p>
<p>Robimy to więc i <strong>nawet nie zauważamy, że wpływa to negatywnie na psa.</strong> Legion była nakręcona do granic możliwości. Tak bardzo, że po godzinnym biegu potrafiła zaczepiać o więcej. Ledwo wracaliśmy do domu, ona położyła się na 5 minut, napiła wody i jest już gotowa dalej. Człowiek nie jest w stanie fizycznie zmęczyć psa, szczególnie ras pracujących lub bardzo aktywnych. Ludzie wybierają się z psami na 90 km przechadzki w górach i na psach nie robi to wrażenia.</p>
<div id="attachment_3450" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3450" class="wp-image-3450 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/PB110062.jpg" alt="wychowanie psa" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/PB110062.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/PB110062-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/PB110062-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/PB110062-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/PB110062-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-3450" class="wp-caption-text">Legion od małego wychowywana była przy pomocy aktywności pobudzających, chociaż wtedy jeszcze nie byliśmy tego świadomi. Dopiero teraz po latach wiem, skąd pojawił się problem z nadpobudliwością :)</p></div>
<p>Z Legion długo zajęło nam odkręcenie tego. <strong>Powoli zmniejszaliśmy ilość aktywności fizycznej</strong>, a zwiększaliśmy aktywność węchową i wyciszającą. Byliśmy na tropieniu, stosowaliśmy różne zabawy węchowe, robiliśmy nosework i zabawki edukacyjne. Zabawki wszystkie poszły w kąt, bo Legion bardzo szybko uczyła się ich na pamięć. Zostały więc tylko aktywności węchowe.</p>
<p>Obecnie jesteśmy w takim momencie, że mogę powiedzieć z pewnością, że Legion jest w pełni przestawiona. Z ciągle pobudzonego, chcącego więcej ruchu psa zrobiła się normalną, przyjemną ciapą kanapową. Większość dnia spędza leżąc obok nas na kanapie. Bardzo chętnie przychodzi się głaskać, uważnie słucha jak się do niej mówi. Rozumie wszystko i jest fantastycznym, wyrozumiałym psem. Dawniej kontakt z nią był bardzo utrudniony, bo miała tylko tryb &#8221;praca&#8221;. Nie ma też problemu ze spaniem lub odpoczynkiem. <strong>Nie kręci się po domu, nie szczeka bez powodu</strong> i tak dalej. Jest świetnie po prostu.</p>
<p>W tym momencie<strong> zostawiliśmy tylko frisbee jako aktywność fizyczna,</strong> ale to tylko dlatego, że Legion bardzo je lubi. Ograniczamy jednak rzucanie do 10-20 minut dziennie i to w kilku sesjach, żeby pojedyncza aktywność nie była na tyle intensywna, że powodowałaby pobudzenie. Poza tym mamy spokojne spacery po lesie. Całość uzupełniamy matami węchowymi. Od czasu do czasu wracamy do nosework, ale jakoś nie potrafię przejść na wyższy poziom. Niestety nie mamy blisko nigdzie tropienia, ale może kiedyś znowu się wybierzemy.</p>
<div id="attachment_3451" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3451" class="wp-image-3451 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/PB110063.jpg" alt="pies nadpobudliwy" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/PB110063.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/PB110063-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/PB110063-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/PB110063-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/02/PB110063-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-3451" class="wp-caption-text">Nie zawsze trzeba iść w rozwiązania ekstremalne. Nadal rzucamy Legion frisbee, bo ona to kocha. Natomiast staramy się dawkować aktywność tak, żeby nie powodowała pobudzenia :)</p></div>
<p>Moim zdaniem lepiej mało aktywności, a konkretne i przydatne niż masa zbędnych, nakręcających ćwiczeń. Legion jest spokojna i zadowolona, więc naprawdę nie widzę powodu do zwiększania tego tylko dlatego, że &#8221;inni ćwiczą więcej&#8221;.</p>
<h3>Wychowanie psa &#8211; Levi</h3>
<p>Levi to był nasz pierwszy pies z ery &#8221;wychowanie psa &#8211; inne podejście&#8221;. W końcu <strong>przestałem stosować tylko to, co inni napisali</strong>, a zacząłem sam myśleć i wychowywać psy tak, jak ja uważam za najlepsze.</p>
<p>Levi więc był już wychowywany w nowy dla mnie sposób, ale nadal było trochę starych przyzwyczajeń. Nie robiliśmy dużo nakręcających zabaw. Jednak trochę szarpania nadal się pojawiło. <strong>Skupiliśmy się jednak przede wszystkim na komunikacji z psem.</strong> Nie było komend, a było po prostu życie. Ćwiczyliśmy koordynację na piłkach fitness, robiliśmy trochę siadów i skupienia (ale to głównie dla nauki imienia).</p>
<p>Ogólnie robiliśmy aktywności fizyczne (szarpanie, przeciąganie, było trochę biegania), ale w bardzo małej intensywności. Przede wszystkim jednak były aktywności węchowe. <strong>Levi od pierwszych dni ćwiczył na macie węchowej &#8211; nawet kilkanaście razy dziennie.</strong> Zresztą Levi miał problem ze zbyt szybkim jedzeniem, więc mata była wykorzystywana nawet jako miska spowalniająca. Poza tym próbowaliśmy też nosework, ale nie powiem, żeby to była ulubiona aktywność Leviego. Za szybko się nudzi, a na początku jest sporo powtórzeń :D</p>
<div id="attachment_3617" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3617" class="wp-image-3617 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/PC030134.jpg" alt="agresja smyczowa u szczeniaka" width="1000" height="798" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/PC030134.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/PC030134-300x239.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/PC030134-800x638.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/PC030134-64x51.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/03/PC030134-768x613.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-3617" class="wp-caption-text">Levi wyrósł na spokojnego i grzecznego psiaka. Pamiętam, że trochę się obawialiśmy jak się nam uda, bo samoyedy to podobno bardzo wymagająca rasa. Odpowiednie podejście do wychowania ma znaczenie, a aktywności i zabawy to duża część wychowania :)</p></div>
<p>I co mogę więcej powiedzieć? <strong>Levi wyrósł na bardzo spokojnego i grzecznego psiaka.</strong> Nigdy, absolutnie nigdy nie było z nim problemów. Nie było niszczenia (poza tym na samym początku), nie było wymuszania uwagi, nie było nadpobudliwości. Wzorowy pies.</p>
<p>Często spotykam się z opinią, że <strong>samoyedy MUSZĄ mieć ruch i to dużo.</strong> Minimum 10 kilometrów dziennie. Moim zdaniem to bullshit i absolutnie nie widzę tego obserwując moje psy. Levi chętnie wyjdzie na tradycyjny spacer (godzinka po lesie), potem pokopie trochę dziur na podwórku i resztę dnia sobie leży na trawce w słoneczku. Wieczorem zrobimy sobie sesję węchową, potem Levi kładzie się obok nas na kanapie lub na legowisku i tyle.</p>
<h3>Wychowanie psa &#8211; Lempo</h3>
<p><strong>Lempo został przez nas adoptowany</strong> w związku z tym, że poprzedni właściciele sobie z nim nie radzili. Psiak podobno agresywny, bardzo nadpobudliwy, dominujący wręcz. Było bieganie, długie spacery, jakieś spotkania z behawiorystami, którzy proponowali spotkania z innymi psami. Nic nie działało. I to jest właśnie najczęstszy powód problemu ze szczeniakiem lub psem dorosłym &#8211; nadpobudliwość.</p>
<p>Szczeniak trafił do nas i rzeczywiście <strong>&#8221;pies tajfun&#8221;</strong>. Wszędzie go pełno, wszystko musi zobaczyć. Jak mu się czegoś zabroni to zaraz w ramach &#8221;zemsty&#8221; idzie niszczyć coś innego. Przynosi jakiś kawałek kartonu, człowiek mówi &#8221;Nie teraz, Lempo&#8221; to on zaraz się kładzie pod kanapą i zaczyna skubać. Albo wskakuje na kolana, albo cokolwiek innego. Byle zwrócić na siebie uwagę.</p>
<div id="attachment_5774" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5774" class="wp-image-5774 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/P1010082.jpg" alt="niezwykły pies samoyed" width="1000" height="563" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/P1010082.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/P1010082-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/P1010082-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/P1010082-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/12/P1010082-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5774" class="wp-caption-text">Lempek jest fantastycznym psiakiem, ale ma bardzo dużo energii, z którą nie wie co zrobić. Wyładowuje się więc na wszystkim. Tak przynajmniej by było, gdybyśmy dodatkowo go nakręcali szarpaniem lub rzucaniem piłeczki. Lempo jest jednak u nas spokojny &#8211; robimy bardzo dużo aktywności węchowej :)</p></div>
<p><strong>Z Lempo stosujemy całkowicie nasze zasady.</strong> Zabawki wszystkie schowane, naprawdę sporadycznie coś się z nim bawimy, żeby w ogóle wiedział jak to wygląda. Ma kilka zabawek na specjalne okazje. Teraz jednak młody wchodzi w okres dojrzewania i robił się szczególnie upierdliwy. Schowaliśmy więc wszystko i całkowicie wyeliminowaliśmy zabawy pobudzające.</p>
<p>Teraz jest tylko spacer i <strong>sporo sesji węchowych w ciągu dnia.</strong> Wieczorem zamykamy się z nim w jednym pokoju i robimy sesje &#8221;aż do zmęczenia&#8221;, co w jego przypadku oznacza 3-4 pełne maty. Maluch już w połowie ostatniej kładzie się i tylko siłą woli te smaczki znajduje :D Potem idzie się napić i słodko zasypia.</p>
<p>Nawet zrobiłem ostatnio test. <strong>Zabrałem go na pierwszy bieg po lesie.</strong> Pół godzinki dla takiego malucha wydawało się wystarczające. Po powrocie Lempo się napił i zaczął wymuszać uwagę. Wskakuje na mnie, próbuje się szarpać, a jak to nie skutkowało to <strong>zaczął drapać w podłogę.</strong> Także szybka sesja węchowa i po 10 minutach młody śpi. Kolejne dni to już tylko sesje węchowe, a Lempo jest naprawdę spokojniejszy i bardziej kontaktowy.</p>
<div id="attachment_5918" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5918" class="wp-image-5918 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190122_090658.jpg" alt="aklimatyzacja psa" width="1000" height="551" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190122_090658.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190122_090658-300x165.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190122_090658-800x441.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190122_090658-64x35.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190122_090658-768x423.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5918" class="wp-caption-text">Niektóre psy takie są, że bardzo łatwo się pobudzają. Szczególnie szczeniaki w okresie dojrzewania &#8211; to prawdziwa burza energii, często negatywnej. Stosowanie aktywności wyciszających, zabaw i naturalnych gryzaków pozwala trochę tę energię okiełznać :)</p></div>
<p>Ktoś może pomyśleć<em><strong> &#8221;ok, u Ciebie działa, ale mój pies jest inny&#8221;</strong> </em>i jak najbardziej się zgodzę. Każdy pies jest inny. Może akurat Twój pies woli aktywności fizyczne i one sprawiają, że jest spokojniejszy. Może? Jednak u większości jednak tego typu zabawy będą tylko nakręcały. Zresztą gdyby bieganie i szarpanie uspokajało psy to byłoby o wiele mniej problemów z nadpobudliwością.</p>
<h2>Wychowanie psa &#8211; zmiana podejścia</h2>
<p><strong>Nie twierdzę, że moja teoria jest idealna i będzie działała w każdym przypadku.</strong> Potraktujcie to jak podzielenie się moimi własnymi doświadczeniami i jakie zauważyłem zmiany po wprowadzeniu aktywności wyciszających w nasze życie.</p>
<p>Jeżeli ktoś ma problemy podobne do naszych, czyli nadpobudliwy pies, problemy z uspokojeniem, problem z zasypianiem, kręcenie się po domu, wymuszanie uwagi, niszczenie, ciągłe nakręcenie, burzliwy okres dojrzewania i tym podobne to <strong>naprawdę polecam spróbować tej metody.</strong></p>
<p>Nie jest to metoda potwierdzona naukowymi badaniami, więc to po prostu takie przemyślenie i własna teoria. Być może stosowana już w coraz szerszych kręgach, ponieważ widać, że <strong>od jakiegoś czasu zainteresowanie aktywnościami węchowymi znacznie się zwiększyło.</strong> Fajnie byłoby myśleć, że ten trend zaczął się na tym blogu, bo jednak właśnie w tym samym czasie zaczęliśmy pisać więcej o węszeniu &#8211; matach węchowych, tropieniu i nosework. Nie myślę jednak, że jestem aż takim influencerem, więc pewnie to zbieg okoliczności. Chociaż fajnie by było wiedzieć, że ten blog ma wpływ na pozytywne trendy :)</p>
<div id="attachment_5917" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5917" class="wp-image-5917 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190122_0906130.jpg" alt="" width="1000" height="563" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190122_0906130.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190122_0906130-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190122_0906130-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190122_0906130-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/01/20190122_0906130-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5917" class="wp-caption-text">A jak aktywności wyciszające nic nie dadzą to zawsze pozostają zapasy z przyjacielem :D</p></div>
<p>Tak czy inaczej bardzo polecam. Podsumowując, <strong>co trzeba robić?</strong> Przede wszystkim obserwować swojego psa i patrzeć jakie aktywności powodują pobudzenie. I potem te aktywności wyeliminować. Największe prawdopodobieństwo nakręcenia może wystąpić po: szarpaniu, przeciąganiu, bieganiu, agility, frisbee, aportowaniu. Również w następstwie braku naszej uwagi lub odmowy, jeśli psiak ma za dużo energii. Pies czuje napięcie i próbuje je wyładować. Jeśli mu nie pomożemy to może próbować wyżyć się poprzez niszczenie.</p>
<p>Te aktywności i sytuacje <strong>warto</strong> <strong>wymienić na zabawy i aktywności wyciszające</strong>: zabawy węchowe, tropienie, tracking, praca na śladzie oraz spokojne spacery eksploracyjne. Może próbować też zabawek edukacyjnych lub ćwiczeń posłuszeństwa, ale tu już ważny jest typ zabawki lub nasza technika szkoleniowa. Spacery eksploracyjne też mają sens (w kwestii wyciszenia) tylko wtedy kiedy mamy dostęp do dobrego miejsca. Spacer wśród hałaśliwych psów, na psim wybiegu lub w centrum miasta może nie być dobrym pomysłem, ale tu już dużo zależy od naszego psa i tego, co go nakręca.</p>
<div id="attachment_6035" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-6035" class="wp-image-6035 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/02/P1010162.jpg" alt="wychowanie psa" width="1000" height="596" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/02/P1010162.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/02/P1010162-300x179.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/02/P1010162-800x477.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/02/P1010162-64x38.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2019/02/P1010162-768x458.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-6035" class="wp-caption-text">Dziennie frisbee rzucamy 10-20 minut maksymalnie i to w kilku sesjach. Rano 5 minut, potem po obiedzie trochę i wieczorem. Tak, żeby nie było tego pobudzenia, a jednocześnie żeby była radość z ulubionej aktywności :)</p></div>
<p>Oczywiście <strong>nie zawsze musimy iść w taką ekstremalność</strong>, że całkowicie eliminujemy wszystkie aktywności fizyczne. Wszystko zależy od nas, naszego psa i preferencji. Jeżeli pies ma bardzo duży problem to zmiany mogą być natychmiastowe i drastyczne (całkowita eliminacja zabaw nakręcających), ale możemy też zdecydować się na spokojne zmniejszanie jednej aktywności na rzecz innej.</p>
<p>Natomiast jeśli pies ma tylko drobne problemy z wyciszeniem (np: nie potrafi się uspokoić bezpośrednio po aktywności) to można spróbować inaczej. Na przykład <strong>po intensywnej aktywności fizycznej zrobić krótką sesję węchową dla uspokojenia.</strong></p>
<div id="attachment_5396" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5396" class="wp-image-5396 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P7090023.jpg" alt="dom dla psa" width="1000" height="566" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P7090023.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P7090023-300x170.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P7090023-800x453.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P7090023-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P7090023-768x435.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5396" class="wp-caption-text">I tyle! Dbajcie o swoje psiaki :)</p></div>
<p>Możliwości i zastosowań jest naprawdę sporo. Można być sceptycznym, ale jeśli mamy problem z psem to polecam spróbować. Najwyżej się nie spodoba i wrócisz do starych nawyków, ale może jednak okaże się, że rezultaty są tak dobre jak u nas? <strong>Spróbuj :) </strong>Wychowanie psa nie musi być trudne. Trzeba jednak postawić na dobre metody, które są dopasowane do naszego przyjaciela.</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/wychowanie-psa-calkowita-zmiana-podejscia/">Wychowanie psa &#8211; całkowita zmiana podejścia</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zyciezpsem.pl/wychowanie-psa-calkowita-zmiana-podejscia/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>47</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
