<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa: pies w domu - Życie z Psem</title>
	<atom:link href="https://zyciezpsem.pl/tag/pies-w-domu/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://zyciezpsem.pl/tag/pies-w-domu/</link>
	<description>Psi blog i sklep z produktami dla psów</description>
	<lastBuildDate>Thu, 13 Jul 2023 14:28:21 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>Czy pies męczy się w bloku? Czy dom jest lepszy dla psa?</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/pies-w-mieszkaniu-kontra-pies-w-domu/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=pies-w-mieszkaniu-kontra-pies-w-domu</link>
					<comments>https://zyciezpsem.pl/pies-w-mieszkaniu-kontra-pies-w-domu/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 13 Jul 2023 14:20:17 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Codzienność]]></category>
		<category><![CDATA[Porady]]></category>
		<category><![CDATA[ON]]></category>
		<category><![CDATA[owczarek niemiecki]]></category>
		<category><![CDATA[pies w domu]]></category>
		<category><![CDATA[pies w mieszkaniu]]></category>
		<category><![CDATA[pies w mieszkaniu kontra pies w domu]]></category>
		<category><![CDATA[samojed]]></category>
		<category><![CDATA[samoyed]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=5592</guid>

					<description><![CDATA[<p>Czy pies męczy się w bloku? Czy dom jest lepszy dla psa? Pies w mieszkaniu czy pies w domu? Które z tych rozwiązań jest lepsze dla psa oraz człowieka? Na pewno na początku warto wspomnieć, że każdy ma swoją sytuację &#8230;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/pies-w-mieszkaniu-kontra-pies-w-domu/">Czy pies męczy się w bloku? Czy dom jest lepszy dla psa?</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Czy pies męczy się w bloku? Czy dom jest lepszy dla psa? </strong>Pies w mieszkaniu czy pies w domu? Które z tych rozwiązań jest lepsze dla psa oraz człowieka? Na pewno na początku warto wspomnieć, że każdy ma swoją sytuację i możliwości. To nie jest łatwy temat i trudno znaleźć jedną odpowiedź.</p>
<p>Z tego powodu cały tekst będzie tylko i wyłącznie naszymi obserwacjami naszych psów w tych dwóch środowiskach. <strong>Jak psy zachowywały się w mieszkaniu</strong>, a jak w domu &#8211; każdy, kto ma podobny problem musi zdecydować samodzielnie. Mam nadzieję, że tekst ten pozwoli mniej więcej pokazać różnice oraz dostosowanie psów do poszczególnych warunków.</p>
<p>Posiadanie małego mieszkania wcale nie uniemożliwia posiadanie psa, a duży <strong>dom z ogrodem nie zawsze gwarantuje, że pies będzie szczęśliwy</strong>. Natomiast na pewno trzeba mieć na uwadze swoje możliwości i warunki przed decyzją o psiaku.</p>
<p><img fetchpriority="high" decoding="async" class="aligncenter wp-image-61400 size-large" src="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_311128766_XL-1024x680.jpg" alt="czy pies może mieszkać w mieszkaniu czy pies męczy się w bloku" width="1024" height="680" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_311128766_XL-1024x680.jpg 1024w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_311128766_XL-300x199.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_311128766_XL-768x510.jpg 768w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_311128766_XL-800x531.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_311128766_XL-64x43.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_311128766_XL-272x182.jpg 272w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_311128766_XL.jpg 1200w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<h2>Czy pies męczy się w bloku?</h2>
<p>Głównym <strong>minusem mieszkania jest jego mała powierzchnia</strong> &#8211; często pies musi szukać idealnego miejsca do odpoczynku. Nie da się ukryć, że im większy pies tym ciężej. My mieliśmy małe mieszkanko 35 m2, więc z Legion trochę się cisnęliśmy.</p>
<p>Często było tak, że ona leżała w przejściu lub idealnie za krzesłem od biurka, więc poruszanie się po pomieszczeniach było utrudnione. <strong>Levi kochał leżeć przed drzwiami do łazienki</strong>, więc za każdym razem trzeba było go przesuwać.</p>
<p>Minusem mieszkania jest również <strong>brak dostępu do ogródka</strong> (nie zawsze &#8211; niektóre mieszkania na parterze mają dostęp). Codziennie trzeba regularnie wychodzić na spacery &#8211; nawet jeśli nie dla sportu to dla psiej potrzeby. Moim zdaniem najgorsze są poranki, bo człowiek chciałby poleżeć, ale psiak potrzebuje &#8221;na siku&#8221;. Niemniej w domu też nie ma tak kolorowo &#8211; nasze psy wstają dość wcześnie, więc i tak trzeba wstać im otworzyć drzwi.</p>
<p>To tak ogólnie o kwestii mieszkania, ale <strong>co na to psy?</strong> Zapytajmy!</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter wp-image-61392 size-large" src="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_8538257_XL-1024x680.jpg" alt="czy pies męczy się w bloku pies w mieszkaniu czy w domu" width="1024" height="680" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_8538257_XL-1024x680.jpg 1024w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_8538257_XL-300x199.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_8538257_XL-768x510.jpg 768w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_8538257_XL-800x531.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_8538257_XL-64x43.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_8538257_XL-272x182.jpg 272w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_8538257_XL.jpg 1200w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<h2>Czy pies męczy się w bloku? &#8211; owczarek niemiecki w mieszkaniu</h2>
<p><strong>Czy pies męczy się w bloku? Owczarek niemiecki w mieszkaniu</strong> to często temat wielu gorących dyskusji. Mieszkając z Legion w naszej dziupli często słyszałem od niektórych, że pies się w takim miejscu męczy.</p>
<p>Jednak z moich obserwacji wynika, że wcale tak nie było.<strong> Legion w mieszkaniu przede wszystkim jadła i odpoczywała.</strong> Wiedziała, że jest to miejsce, gdzie trzeba zebrać siły. Całą energię wykorzystywała podczas spacerów, zabaw, aktywności i szkoleń.</p>
<p>Legion dość szybko <strong>nauczyła się komunikować, że musi wyjść</strong> &#8211; po prostu skakała na drzwi. Był to znak, że musi &#8221;siku&#8221; poza normalnymi spacerami. Oczywiście wychodziliśmy za potrzebą regularnie (rano, po południu i wieczorem przed spaniem), ale wiadomo, że czasem zdarzy się nagła potrzeba.</p>
<p>Generalnie<strong> nie było żadnych problemów podczas mieszkania z owczarkiem niemieckim</strong> w małym mieszkaniu. Sporo osób zastanawiających się nad tą rasą pisze do mnie maile i często właśnie pytają &#8221;czy można w mieszkaniu?&#8221; &#8211; moim zdaniem można.</p>
<p>Jedyny minus to właśnie mało miejsca, a <strong>owczarki niemieckie to jednak większe psy.</strong> Jeśli ktoś jednak nie ma problemu z przeciskaniem się przez psa do toalety lub kuchni to cała relacja nie powinna sprawiać większych kłopotów. Myślę, że psy pracujące dobrze sprawdzą się w mieszkaniu właśnie dlatego, że lubią zadaniowość.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter wp-image-61398 size-large" src="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_253328772_XL-1024x684.jpg" alt="czy pies męczy się w bloku owczarek niemiecki z mieszkaniu" width="1024" height="684" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_253328772_XL-1024x684.jpg 1024w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_253328772_XL-300x200.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_253328772_XL-768x513.jpg 768w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_253328772_XL-800x534.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_253328772_XL-64x43.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_253328772_XL-272x182.jpg 272w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_253328772_XL.jpg 1200w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p>Potrafią dobrze oddzielić etap odpoczynku od etapu pracy/aktywności. <strong>Kluczem jest regularność w ciągu dnia.</strong> Jeżeli pies wie, że od 8 do 10 jest spacer, potem od 10 do 14 odpoczywamy i od 14 do 16 jest kolejny spacer to nie powinniśmy mieć problemów. Po prostu pies taki się dostosuje do naszego planu dnia.</p>
<p><strong>Legion oczywiście bardzo lubiła przebywać na świeżym powietrzu</strong>, ale też wszystko zależało od warunków. Podczas deszczu, upału lub w najmroźniejsze dni sama ciągnęła do mieszkanka. Z drugiej strony w piękną wiosnę kochała leżeć w parku na trawce i nawet nie myślała wracać. Jednak nie zauważyłem, żeby jakoś bardzo cierpiała jak trzeba było jednak spacer zakończyć. Wracała się, kładła i szła spać.</p>
<p>Tutaj jednak uwaga &#8211; nasze doświadczenia obejmują owczarka niemieckiego w małym mieszkaniu w sytuacji, gdzie opiekun zawsze był dostępny (praca zdalna). Jednak moim zdaniem odpowiednie wprowadzenie kennela lub nauka odpoczynku i nie powinno być problemu.</p>
<h2>Czy pies męczy się w bloku? &#8211; samoyed w mieszkaniu</h2>
<p>Z Levim było zupełnie inaczej niż z Legion. Za szczeniaka jeszcze dało się przetrwać, bo dla małego psa mieszkanie było wystarczająco duże. Bawiliśmy się sporo w pokoju, <strong>potem trochę spaceru i szczenior szedł spać.</strong></p>
<p>Natomiast im bardziej dorastał tym bardziej pokazywał swoją preferencję do pobytu na zewnątrz. Wielokrotnie było tak, że samoyed w ciągu dnia wielokrotnie przychodził i &#8221;jęczał&#8221;. <strong>Wył, szczekał i zachęcał do wyjścia na dwór.</strong> Robił to również w nocy.</p>
<p>Człowiek się denerwuje, że może jakaś biegunka albo nagłe siku, ale nie &#8211; samoyed zadowolony spaceruje w blasku księżyca i <strong>dopiero na koniec łaskawie się delikatnie załatwi.</strong></p>
<p><strong>Levi kocha być na dworze &#8211; w upał, w deszczu, w śniegu.</strong> Niekoniecznie musi coś konkretnego robić, ale po prostu chce być związany z naturą. Lubi po prostu siedzieć/leżeć/chodzić na zewnątrz. Wąchać kwiatki, gonić motylki, kopać dziury i takie tam.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter wp-image-61393 size-large" src="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_12600270_XL-1024x671.jpg" alt="czy pies męczy się w bloku samoyed w mieszkaniu" width="1024" height="671" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_12600270_XL-1024x671.jpg 1024w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_12600270_XL-300x197.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_12600270_XL-768x503.jpg 768w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_12600270_XL-800x524.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_12600270_XL-64x42.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_12600270_XL.jpg 1200w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p>W związku z tym<strong> samoyed w mieszkaniu to dla nas nie był dobry pomysł.</strong> Jestem pewien, że przy stosowanym treningu da się okiełznać samoyeda w taki sposób, żeby nie żądał cały czas wyjścia. Jednak to tylko maskuje problem &#8211; ogranicza psa. Mimo wszystko osobiście wydaje mi się, że nie jest to rasa dobra do mieszkania, a na pewno wiem, że Levi w mieszkaniu się trochę męczył.</p>
<p>Nie męczył w sensie, że była to dla niego kompletna męczarnia. Bardziej coś w stylu, że był to dla niego duży dyskomfort i mało optymalne warunki. Jak ktoś bardzo będzie chciał to pewnie coś wymyśli &#8211; może więcej spacerów, może masa rozrywek w domu, może kennel? Próbować można, ale <strong>moim zdaniem samoyed to nie jest pies do mieszkania.</strong></p>
<h2>Pies w domu</h2>
<p><strong>Dom z ogrodem tak naprawdę nie ma minusów,</strong> jeśli chodzi o posiadanie psa. Przynajmniej nie ma takich minusów bezpośrednich. Jest większa powierzchnia, więc nie trzeba się z psem cisnąc. Mamy dostęp do ogrodu, więc rano wystarczy otworzyć drzwi i pies sam sobie poradzi.</p>
<p>Wiele osób, które ma psa w mieszkaniu szukają trochę negatywów domu na siłę. Najczęściej jest to<em><strong> &#8221;psy w ogrodzie się męczą, bo nie wychodzą na spacer&#8221;</strong></em>. Moim zdaniem to mocno nad wyrost, bo jaki jest problem, żeby wyjść z psem na spacer? To już raczej problem podejścia opiekuna niż wina nieruchomości.</p>
<p>Oczywiście, że mając ogród nie ma takiego fizycznego przymusu wyjścia na spacer, ale dla chcącego nic trudnego. Jeżeli sytuacja mieszkaniowa jest <strong>jedynym powodem, dla którego ktoś wychodzi z psem</strong> to ta relacja zbyt dobra nie jest. Spacer powinien być przyjemnością, a nie przymusem.</p>
<p>Dla mnie <strong>największym plusem ogrodu</strong> są właśnie poranki. W mieszkaniu zawsze rano się stresowałem, bo człowiek chce się ogarnąć, ale jednocześnie czuje presję, że pewnie psu po całej nocy mocno chce się sikać, więc trzeba wyjść. Jak wyjść to najlepiej od razu zaliczyć spacer, a jak spacer to na pewno frisbee. Frisbee to oczywiście bieganie, więc lepiej na głodnego, bo skręt żołądka i tego typu sprawy.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-61396" src="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_122577674_XL-1024x683.jpg" alt="pies w domu samoyed" width="1024" height="683" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_122577674_XL-1024x683.jpg 1024w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_122577674_XL-300x200.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_122577674_XL-768x512.jpg 768w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_122577674_XL-800x533.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_122577674_XL-64x43.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_122577674_XL-272x182.jpg 272w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_122577674_XL.jpg 1200w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p>Jak pies nie je to ja też solidarnie nie jadłem śniadania, więc ani dla mnie fajnie ani dla psa. Oczywiście to tylko takie moje sprawy w mojej głowie, ale tak było. <strong>Poranki to nie było nic przyjemnego.</strong> W domu mam ten komfort, że rano wychodzę na ogródek &#8211; psiaki załatwią co muszą, trochę pobiegają, a normalny spacer robimy później.</p>
<p>Nie wszystkich będzie to dotyczyć, ale dla mnie plusem naszego domu jest lokalizacja. W bloku na nasze miejsce spacerowe musieliśmy dojść przez ruchliwe ulice. Mnóstwo samochodów, innych psów, ludzi, hałasów. <strong>Parki były zasyfione &#8211; mnóstwo śmieci, butelek, odchodów, szkła.</strong> Zresztą Legion raz się nadziała i trzeba było szybko biec do weterynarza szyć. Tutaj mamy z tyłu ogrodu wyjście prawie bezpośrednio do lasu, więc naprawdę super, jeśli chodzi o spacery.</p>
<p>Oczywiście ktoś może mieć dom przy głównej ulicy w centrum, więc wtedy tego plusu nie będzie &#8211; jeśli ktoś szuka dom pod psa (bo jest takim świrem jak my i rzeczywiście bierze to w głównej mierze pod uwagę decydując się na dom) to <strong>warto na lokalizację zwrócić mocno uwagę.</strong></p>
<h2>Owczarek niemiecki w domu</h2>
<p>Jeżeli ktoś zapytałby mnie, czy jest jakaś drastyczna zmiana z Legion w domu to powiedziałbym &#8221;nie&#8221;. <strong>Legion zachowuje się bardzo podobnie tutaj jak zachowywała się w mieszkaniu.</strong></p>
<p><strong>Większość dnia spędza przy nas</strong> &#8211; nawet jak całe lato były otwarte drzwi 24/7 to głównie siedziała w domu. Na początku nawet nie pilnowaliśmy wychodzenia z nią regularnie (myśleliśmy, że sobie poradzi, jeśli ma dostęp do ogrodu), więc <strong>potrafiła się zapomnieć i zsikać w domu.</strong></p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter wp-image-61399 size-large" src="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_253329666_XL-1024x684.jpg" alt="owczarek niemiecki i kot na kanapie" width="1024" height="684" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_253329666_XL-1024x684.jpg 1024w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_253329666_XL-300x200.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_253329666_XL-768x513.jpg 768w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_253329666_XL-800x534.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_253329666_XL-64x43.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_253329666_XL-272x182.jpg 272w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_253329666_XL.jpg 1200w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p>W sensie, że nikt z nią nie wychodził regularnie na ogród. Ona zapominała, że jej się chce, potem nagle ktoś wstał, ona się ocknęła i od razu wysikała. Także teraz tak samo jak w mieszkaniu <strong>musimy pamiętać, żeby z nią wychodzić</strong>, bo sama nie będzie tego pilnowała.</p>
<p>Tutaj nie wiem czy to jej defekt, czy za bardzo przyzwyczaiła się do mieszkania czy co tam jeszcze. Nie ogarniam dlaczego ona nie myśli o sikaniu &#8211; <strong>taka psia tajemnica.</strong> Teraz zrobiło się chłodniej, więc drzwi zamykamy w ciągu dnia, więc i tak musimy z nimi regularnie wychodzić, ale to taki detal, o którym chciałem wspomnieć.</p>
<p><strong>Legion generalnie sama z siebie na ogrodzie nie przebywa.</strong> Czasami coś się stanie, że wyjdzie pobiegać, ale to głównie jak Levi ją do tego mocno zachęci. Ogólnie rzecz biorąc jej styl życia nie zmienił się i nie widzę jakiegoś ogromnego wpływu przeprowadzki na jej życie.</p>
<p>Główne plusy biorą się z takiego komfortu po prostu. <strong>Nie ma zasyfionego parku, więc jest bezpieczniej.</strong> Mamy duży ogród, więc frisbee możemy się bawić kiedy tylko chcemy. Do tego mamy blisko las, więc mamy bardziej urozmaicone miejsce do spacerów.</p>
<p>Swoją drogą takie lasy mają też minusy. Mieszkając w bloku mieliśmy ogarnięty park, który dobrze znaliśmy. Legion biegała więc cały czas luzem. W lesie już koniecznie smycz, bo o ile mocno jej ufam, tak czasami wyskoczy coś niespodziewanego, że nawet ona zareaguje. Przykładowo wczoraj jakaś dziewczyna jeździła sobie konno po głównej ścieżce w lesie.</p>
<p>Raczej ludzie z bloku nie myślą, żeby socjalizować swojego psa z koniem, więc dla Legion był to mocny szok. Z drugiej strony świetna sprawa mieć takiego konia i blisko las, że można jeździć. Także nic złego się nie dzieje, ale jednak <strong>Legion na spacerze ma mniej luzu niż w parku.</strong></p>
<h2>Samoyed w domu</h2>
<p>Dla samoyeda dom to ogromny plus, a dla nas jeszcze większe ułatwienie. <strong>Levi praktycznie od pierwszej chwili zakochał się w swoim ogrodzie.</strong> Przez pierwszy tydzień w ogóle odmawiał wracania do domu i całe doby spędzał na zewnątrz.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter wp-image-61394 size-large" src="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_94557090_XL-1024x683.jpg" alt="samoyed na dworze" width="1024" height="683" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_94557090_XL-1024x683.jpg 1024w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_94557090_XL-300x200.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_94557090_XL-768x512.jpg 768w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_94557090_XL-800x533.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_94557090_XL-64x43.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_94557090_XL-272x182.jpg 272w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_94557090_XL.jpg 1200w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p>Serio &#8211; nawet jak padało to on leżał w deszczu i cieszył się naturą. Levi uwielbia leżeć na słonku, kopać i generalnie przebywać na dworze. <strong>Tak bardzo uwielbiał tam być, że baliśmy się, że już w ogóle nie wróci.</strong> Nawet były myśli, żeby mu budę zbudować czy coś.</p>
<p>Na szczęście po pewnym czasie zrozumiał, że<strong> jesteśmy tu na stałe, a nie na wakacje</strong> i zaczął do nas wracać. Najpierw tylko na noc, ale potem powolutku zwiększał czas. Obawialiśmy się, że jak przyjdzie zima i nagle zamkniemy drzwi to Levi wróci do czasów z bloku &#8211; będzie znowu nas budził i prosił o wyjście na dwór.</p>
<p>Zrobiło się chłodniej, zamykamy drzwi i nic złego się nie dzieje. Rano wypuszczamy psiaki za potrzebą, a potem normalnie wracamy do domu na śniadanie. Potem wychodzimy co jakiś czas na krótką rundę wokół ogrodu &#8211; trochę porzucamy frisbee, <strong>Levi coś pokopie, powącha i wracamy.</strong> Po południu mamy długi spacer po lesie i jak wrócimy to psiaki są na tyle zmęczone, że mocno zasypiają. Jeszcze wieczorem jakieś siku i spać.</p>
<p>Jeżeli chodzi więc o samoyeda to <strong>przeprowadzka była dla nas na ogromny, gigantyczny plus.</strong> Levi w końcu jest całkowicie szczęśliwy i ma wszystko, czego potrzebuje.</p>
<p>Trudno to wyjaśnić, ale <strong>wydaje mi się, że psy pierwotne po prostu takie są.</strong> Nie mam jakiegoś doświadczenia z innymi psami tego typu, więc to zapewne generalizowanie z mojej strony, ale tak mi się wydaje. Levi po prostu kocha być na zewnątrz (i będę to wielokrotnie powtarzał).</p>
<p>Przykładowo <strong>on potrafi po prostu siedzieć przed płotem przez długi czas i obserwować kury sąsiada.</strong> Potrafi usiąść na wzniesieniu i patrzeć jak drzewa się ruszają. Potem godzinami kopie dziury i wraca taki cały w piachu oraz błocie &#8211; cały szczęśliwy i zadowolony.</p>
<p>Wydaje mi się, że właśnie o to w tym chodzi. Ja uwielbiam widzieć, że pies jest szczęśliwy, a nie widziałem tego aż tak bardzo jak mieszkaliśmy w mieszkaniu. <strong>Wiem, że wiele osób ma samoyeda w bloku i raczej się ze mną nie zgodzą.</strong> Może akurat ich &#8221;egzemplarze&#8221; są inne i przystosowały się do takiego życia? A może niektórzy nie chcą przyznać, że nie mogą zapewnić psu idealnych warunków?</p>
<p>Czy pies męczy się w bloku? Moim zdaniem nie, ale czy nasz samoyed męczyłby się w bloku? Tu już raczej uważam, że tak.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-61397" src="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_140561880_XL-1024x683.jpg" alt="samoyed w małym mieszkaniu" width="1024" height="683" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_140561880_XL-1024x683.jpg 1024w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_140561880_XL-300x200.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_140561880_XL-768x512.jpg 768w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_140561880_XL-800x533.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_140561880_XL-64x43.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_140561880_XL-272x182.jpg 272w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/Depositphotos_140561880_XL.jpg 1200w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<h2>Pies w mieszkaniu kontra pies w domu</h2>
<p>Jak to więc jest? Czy pies męczy się w bloku? <strong>Lepsze dla psa jest mieszkanie czy dom?</strong> Tak naprawdę odpowiedź jest taka sama jak zawsze &#8211; to zależy. Każdy pies jest inny i potrzebuje innych warunków.</p>
<p>Ten wpis pokazuje jak to było u nas i jakie są nasze doświadczenia. Można z tego wywnioskować, że na Legion przeprowadzka nie zrobiła wrażenia &#8211; plusy wynikają głównie z wygody. <strong>Nie da się ukryć, że duży ogród jest wygodny</strong> i ułatwia relację z psem. Nie powiedziałbym również, że w mieszkaniu nasz owczarek niemiecki się męczył. Było ok, tak samo ok jest w domu. Tak jak napisałem &#8211; plusy są z wygody. Więcej miejsca, ogród, brak spiny o poranku.</p>
<p><strong>Ocena końcowa:</strong> dla naszego ON nie ma różnicy &#8211; może być mieszkanie, może być dom. Najważniejsze, żeby było sporo aktywności, głównie mentalnej (szkolenia, polecenia, <a href="https://zyciezpsem.pl/kategoria-produktu/maty-wechowe/" target="_blank" rel="noopener">maty węchowe</a>).</p>
<p><strong>Samoyed w mieszkaniu natomiast czuł się na pewno gorzej</strong>, a w domu jest rewelacyjnie. Może spędzać czas w taki sposób, w jaki lubi, czyli na dworze. Nawet jak w zimniejsze dni chce ciągle wychodzić to wystarczy otworzyć drzwi i go wypuścić. Jak chce wrócić to szczeka pod drzwiami &#8211; znowu otwieramy, samoyed do środka i po robocie. Najważniejsze jest jednak, że Levi jest szczęśliwy i to naprawdę widać.</p>
<p><strong>Ocena końcowa:</strong> dla naszego samoyeda mieszkanie to mała męczarnia. Na pewno woli żyć w domu z ogrodem, gdzie ma większy dostęp do świata zewnętrznego. Zapewne można to obejść przez bardzo regularne wyjścia oraz trening, ale moim zdaniem jednak ogród to jest to, jeśli chodzi o tę rasę.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter wp-image-5616 size-full" src="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/IMG_2984.jpg" alt="pies w mieszkaniu kontra pies w domu" width="1000" height="667" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/IMG_2984.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/IMG_2984-300x200.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/IMG_2984-800x534.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/IMG_2984-64x43.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/IMG_2984-768x512.jpg 768w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/09/IMG_2984-272x182.jpg 272w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></p>
<p>Generalnie <strong>żaden wstyd w razie czego</strong> &#8211; jeśli już mamy psa, a jednak nie chcemy się tylko dla niego przeprowadzać do domu. Rzadko kto ma możliwość zapewnić psu wszystko &#8211; w końcu też nie chodzi o to, aby pies pławił się w luksusach. Nie chcę, aby ktoś pomyślał, że się chwalę &#8221;ja mam dom, a Wy nie&#8221; &#8211; tak nie jest. Akurat ja miałem takie szczęście, że mogłem mieć takie warunki, a nie inne.</p>
<p>Raczej jest to <strong>wpis dla osób, które jeszcze psa nie mają</strong> &#8211; mają konkretne warunki i się zastanawiają nad jakąś rasą. Nasze doświadczenia mają pokazać jak miejsce zamieszkania psa ma wpływ na zachowanie psa oraz komfort jego życia.</p>
<p>Wiele osób może myśleć <em><strong>&#8221;mam małe mieszkanko, ale chcę malamuta &#8211; jakoś damy radę&#8221;</strong></em>. Może po tym wpisie jednak ktoś przemyśli decyzję? Może jednak poczyta więcej, może inne osoby również będą odradzały taką rasę do mieszkania i finalnie ten ktoś zdecyduje się na rasę, która nie ma problemu z mieszkaniem?</p>
<p>Jeszcze raz wspomnę &#8211;<strong> ten wpis nie ma być i nie będzie jednoznaczny.</strong> Nie jest to finalny werdykt, że owczarek niemiecki może być do mieszkania, a samoyed nie. Raczej ma to pokazać jak jest u nas &#8211; w końcu każdy pies jest inny. Na pewno znajdzie się jakoś samoyed domator lub owczarek niemiecki, który nienawidzi życia w bloku. Czy pies męczy się w bloku? Moim zdaniem nie. Jednak wszystko zależy przede wszystkim od opiekuna i jego podejścia, a nie samych warunków mieszkaniowych.</p>
<p style="text-align: center;"><span style="font-size: 20px;"><strong>Jakie jest Wasze zdanie? Wasze psy lepiej czują się w domu czy w mieszkaniu?</strong></span></p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/pies-w-mieszkaniu-kontra-pies-w-domu/">Czy pies męczy się w bloku? Czy dom jest lepszy dla psa?</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zyciezpsem.pl/pies-w-mieszkaniu-kontra-pies-w-domu/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>20</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Pierwszy dzień psa w nowym domu &#8211; jak sobie poradzić?</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/pierwszy-dzien-psa-w-nowym-domu-jak-sobie-poradzic/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=pierwszy-dzien-psa-w-nowym-domu-jak-sobie-poradzic</link>
					<comments>https://zyciezpsem.pl/pierwszy-dzien-psa-w-nowym-domu-jak-sobie-poradzic/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 09 Jul 2020 17:01:24 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Akademia życia z psem]]></category>
		<category><![CDATA[nowy pies]]></category>
		<category><![CDATA[Pierwszy dzień psa]]></category>
		<category><![CDATA[pierwszy dzień psa w nowym domu]]></category>
		<category><![CDATA[pies w domu]]></category>
		<category><![CDATA[szczeniak w domu]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://zyciezpsem.pl/?p=6750</guid>

					<description><![CDATA[<p>Pierwszy dzień psa w nowym domu to ogromne emocje. Z jednej strony wyczekiwany psiak w końcu z nami zamieszka, ale z drugiej zawsze są obawy. Jak pies sobie poradzi? Czy jesteśmy gotowi? Mam nadzieję, że ten wpis pomoże. Jestem pewien, &#8230;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/pierwszy-dzien-psa-w-nowym-domu-jak-sobie-poradzic/">Pierwszy dzień psa w nowym domu &#8211; jak sobie poradzić?</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Pierwszy dzień psa w nowym domu</strong> to ogromne emocje. Z jednej strony wyczekiwany psiak w końcu z nami zamieszka, ale z drugiej zawsze są obawy. Jak pies sobie poradzi? Czy jesteśmy gotowi? Mam nadzieję, że ten wpis pomoże. Jestem pewien, że każdy sobie poradzi, ale poczytanie tego typu artykułów może pomóc zmniejszyć stres :)</p>
<h2>Pierwszy dzień psa w nowym domu &#8211; zanim psiak się pojawi</h2>
<p>Zanim psiak pojawi się u nas to warto jeszcze sprawdzić czy wszystko mamy gotowe. Na pewno polecam zapoznać się z wpisem: <a href="https://zyciezpsem.pl/wyprawka-dla-psa-co-trzeba-przygotowac/" target="_blank" rel="noopener">wyprawka dla psa</a>. Jednak poza jedzeniem, zabawkami i akcesoriami trzeba też ocenić czy otoczenie jest przyjazne dla naszego przyszłego psa. Często jesteśmy przyzwyczajeni do tego, co znajduje się w naszym domu i możemy nie zwrócić na to uwagi z psiej perspektywy.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-6761" src="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/07/hannah-grace-fk4tiMlDFF0-unsplash-1024x683.jpg" alt="pierwszy dzień psa w nowym domu szczeniak" width="1024" height="683" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/07/hannah-grace-fk4tiMlDFF0-unsplash-1024x683.jpg 1024w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/07/hannah-grace-fk4tiMlDFF0-unsplash-300x200.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/07/hannah-grace-fk4tiMlDFF0-unsplash-scaled-800x533.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/07/hannah-grace-fk4tiMlDFF0-unsplash-scaled-64x43.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/07/hannah-grace-fk4tiMlDFF0-unsplash-768x512.jpg 768w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/07/hannah-grace-fk4tiMlDFF0-unsplash-272x182.jpg 272w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p>Przede wszystkim warto upewnić się, że wszelkie przedmioty, które pies mógłby zrzucić są poza zasięgiem psiego pyska. Polecam ściągnąć wazony, szklane ozdoby i tego typu rzeczy ze stołu, biurka i parapetu. Tu wszystko zależy od samego psa &#8211; jak oczekujemy malutkiego szczeniaczka to parapet możemy sobie darować. Jak zamierzamy adoptować ogromnego owczarka to warto jednak ogarnąć mieszkanie.</p>
<p>Pamiętajmy, że <strong>pierwsze dni są dla psa stresujące.</strong> Ktoś pomyśli, że to przesada, ale wystarczy, że przed oknem przejdzie kot, psiak się wkurzy i już wszystkie doniczki z parapetu strącone :)</p>
<p>Tak samo <strong>warto zadbać o bezpieczeństwo psiaka</strong> poprzez zabezpieczenie gniazdek i przewodów elektrycznych. Szczególnie jest to ważne przy szczeniakach, które bardzo się wszystkim interesują. Dodatkowo bywają aktywne nawet w środku nocy. Może się więc zdarzyć, że my będziemy sobie słodko spać, a kochany szczeniak zacznie rozpracowywać kabel od telewizora.</p>
<p>Generalnie jakoś bez spiny i stresu, ale trzeba trochę ogarnąć. Gniazdka czymś zastawić, kable pochować lub odłączyć, a przedmioty, które pies mógłby zrzucić najlepiej przestawić w inne, bezpieczniejsze miejsce.</p>
<h2>Pierwszy dzień psa w nowym domu &#8211; emocje</h2>
<p>Ja mógłbym napisać wielostronicowy poradnik o tym jak zachowywać się prawidłowo jak psiak pojawi się w nowym domu. O tym, że trzeba dać psu spokój, że trzeba zachowywać się naturalnie i takie tam. Wiem jednak, że <strong>przybycie psa to tak ogromne emocje,</strong> że i tak każdy zrobi po swojemu. Głaskom i zachwytom nie będzie końca.</p>
<p>Jeszcze na wstępie mogę doradzić, aby planować przybycie psa w godzinach przed południowych. Noc jest najtrudniejsza zazwyczaj i im więcej czasu będzie miał psiak na aklimatyzację tym lepiej. Przed wprowadzeniem psa do domu polecam jeszcze dać się mu załatwić na zewnątrz. Dom to nowe zapachy i sporo emocji, więc może zdarzyć się awaryjne siku. <strong>Jak już pies przekroczy próg to najlepiej dać mu chwilę, aby się ogarnął.</strong> Zazwyczaj psiak zrobi szybką rundę po całym mieszkaniu. Jeżeli mieszkamy z innymi domownikami to rekomendowane jest, aby każdy gdzieś się usiadł i przez pierwsze kilkanaście minut zostawił psa w spokoju, ale ja mogę swoje gadać. Zachęcam do poświęcenia chwili, aby zwyczajnie obserwować psa i zobaczyć jak się zachowuje. Co go interesuje najbardziej, w jakie interakcje wchodzi z domownikami i tym podobne.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-6762" src="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/07/andriyko-podilnyk-rssC3bQr0x8-unsplash-1024x683.jpg" alt="pierwszy dzień psa w nowym domu szczeniaczek" width="1024" height="683" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/07/andriyko-podilnyk-rssC3bQr0x8-unsplash-1024x683.jpg 1024w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/07/andriyko-podilnyk-rssC3bQr0x8-unsplash-300x200.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/07/andriyko-podilnyk-rssC3bQr0x8-unsplash-scaled-800x533.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/07/andriyko-podilnyk-rssC3bQr0x8-unsplash-scaled-64x43.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/07/andriyko-podilnyk-rssC3bQr0x8-unsplash-768x512.jpg 768w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/07/andriyko-podilnyk-rssC3bQr0x8-unsplash-272x182.jpg 272w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p>Miska z wodą powinna stać w ustalonym miejscu. Jak psiak sam na nią trafi to super, jak nie to warto mu pokazać. Jak już miną pierwsze emocje to dobrze pokazać psu jego rzeczy &#8211; gdzie jest jego legowisko i zabawki.</p>
<p>Zazwyczaj pierwszy dzień wygląda tak, że wprowadza się psa i zaczyna się ekscytacja. Wszyscy chcą psiaka głaskać, cmokają, rzucają zabawki, zachęcają do szarpania i tak dalej. W zależności od temperamentu psa jest większy lub mniejszy stres. Nie dość, że nowe miejsce to jeszcze nowe wymagania i oczekiwania.</p>
<p><strong>Idealnie byłoby tak zorganizować ten dzień, że to właśnie pies narzuca rytm.</strong> Wprowadzamy psiaka, pokazujemy co i jak i dajemy mu spokój. Sami powinniśmy zająć się czymś spokojnym lub zwyczajnie siedzieć i obserwować psa. W zależności od charakteru są różne scenariusze.</p>
<p>Jeśli <strong>psiak jest wycofany, trochę strachliwy i niepewny siebie </strong>to raczej będzie próbował się gdzieś schować &#8211; pod biurkiem, stołem lub w rogu pokoju. Może próbować drapać drzwi, że chce wyjść. Rzadziej tak się dzieje u szczeniaków, bo one z natury są cwaniakami. Jak psiak się boi to trzeba to najczęściej przetrzymać. Można spróbować wyjść na spacer, bo rzeczywiście może chcieć się załatwić ze stresu, ale generalnie pies musi się przyzwyczaić. Możemy próbować odwrócić jego uwagę poprzez zabawki lub jakieś gryzaki, ale nie zawsze się to sprawdzi. Zwyczajnie kwestia czasu.</p>
<p><strong>Neutralny pies </strong>zazwyczaj znajdzie sobie dobre miejsce widokowe i będzie obserwował. Także może być tak, że Ty będziesz obserwować go, a on Ciebie i będziecie tak sobie siedzieć i się na siebie patrzeć. Jak się któremuś znudzi to przełamie i wejdzie w jakąś interakcję. Wskazane jakieś pierwsze zabawy, próby dotyku i tak dalej.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-6763" src="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/07/berkay-gumustekin-ngqyo2AYYnE-unsplash-1-1024x683.jpg" alt="pierwszy dzień psa w nowym domu co robic" width="1024" height="683" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/07/berkay-gumustekin-ngqyo2AYYnE-unsplash-1-1024x683.jpg 1024w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/07/berkay-gumustekin-ngqyo2AYYnE-unsplash-1-300x200.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/07/berkay-gumustekin-ngqyo2AYYnE-unsplash-1-scaled-800x533.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/07/berkay-gumustekin-ngqyo2AYYnE-unsplash-1-scaled-64x43.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/07/berkay-gumustekin-ngqyo2AYYnE-unsplash-1-768x512.jpg 768w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/07/berkay-gumustekin-ngqyo2AYYnE-unsplash-1-272x182.jpg 272w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p><strong>Jeśli psiak jest bardzo pewny siebie i ciekawski</strong> to sam wejdzie w interakcję z najbardziej interesującym elementem mieszkania. Może to być jaskrawa zabawka, głośno śmiejący się wujek Staszek, a przy odrobinie szczęścia może to będziesz nawet Ty! Z ciekawskim psem można od razu się bawić &#8211; pokazywać nowe rzeczy, a nawet uczyć pierwszych sztuczek. Szczeniaki często są takie, więc warto z tego korzystać.</p>
<h2>Pierwszy dzień psa w nowym domu &#8211; sztuka obserwacji</h2>
<p>Pierwszy dzień psa w nowym domu głównie polega właśnie na obserwacji i dostosowaniu swojego zachowania do psa. <strong>Psiaki są naprawdę różne i rolą człowieka jest asysta w tej stresującej sytuacji.</strong> Szczeniaki zazwyczaj są łatwiejsze, bo z natury ciekawskie, ale to też nie jest pewniak. Nieśmiały szczeniaczek też się może trafić.</p>
<p>Najważniejsze jest, żeby nie wymagać od psa za dużo. Nie każmy się od razu bawić pięknym szarpakiem, jeśli widzimy, że psiak jeszcze niepewnie chodzi po mieszkaniu. Dajmy mu czas na przyzwyczajenie się do otoczenia.</p>
<p>I ważna sprawa &#8211; ja naprawdę wiem, że<strong> psiaki są piękne, super i w ogóle.</strong> Ja rozumiem, że często na wymarzonego szczeniaczka czeka się wiele miesięcy i człowiek tylko by chciał go zagłaskać. Jednak dotyk to ważna sprawa i trzeba go również dostosować do psa. Szczeniaki są bardziej tolerancyjne w tym zakresie, ale też nie polecam malucha zamęczać łapskami. Dorosłe psy mogą nie czuć się wcale komfortowo z dotykiem przez pierwsze dni &#8211; szczególnie z głaskaniem po głowie. Podejdź do obcego Seby na ulicy, pogłaskaj po łysej główce i zapytaj czy mu się podoba &#8211; podobnie będzie z psem :D</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-6764" src="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/07/jeremiah-higgins-wFdg6NvA5fY-unsplash-1024x768.jpg" alt="pierwszy dzień psa w nowym domu pies" width="1024" height="768" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/07/jeremiah-higgins-wFdg6NvA5fY-unsplash-1024x768.jpg 1024w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/07/jeremiah-higgins-wFdg6NvA5fY-unsplash-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/07/jeremiah-higgins-wFdg6NvA5fY-unsplash-scaled-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/07/jeremiah-higgins-wFdg6NvA5fY-unsplash-scaled-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/07/jeremiah-higgins-wFdg6NvA5fY-unsplash-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p>Ostatecznie każdy pies jest inny i dlatego ważna jest sztuka obserwacji. Postarajmy się dostosować nasze działania do możliwości psa. Może psiak sam wskoczy nam na kolana &#8211; wtedy super. Jeśli jednak widzimy, że pies się odsuwa i nie jest chętny do interakcji to dajmy mu więcej czasu.</p>
<h2>Pierwszy dzień psa w nowym domu &#8211; noc jest straszna</h2>
<p>Generalnie uznaje się, że <strong>najcięższa jest pierwsza noc z psem</strong>. Jest tu wiele czynników. Nowy psiak to ogromne emocje, więc często ciężko w ogóle zasnąć. Druga sprawa to fakt, że w nocy jest cicho i smutno, więc niektóre psy mogą piszczeć i skomleć. Jest to częste u szczeniaków, które do tej pory zajęte były nowymi doświadczeniami, ale w nocy uderza je brak rodzeństwa. Piszczenie słodkiego szczeniaczka powoduje, że serce pęka, ale niestety trzeba wytrzymać.</p>
<p>Każdy radzi sobie na swój sposób w takiej sytuacji. Niektórzy idą spać i tyle &#8211; brutale. Inni zapraszają szczeniaka do łóżka albo sami śpią z psem na podłodze &#8211; tak dla towarzystwa. Ktoś inny puszcza telewizor, aby nie było tak cicho i ponuro. <strong>Oczywiście nie każdy psiak musi źle znosić noc</strong> &#8211; często normalnie zasypia i nie ma problemów. Warto jednak wiedzieć o możliwości, że jakieś tam kłopoty się pojawią.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-6765" src="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/07/andrew-santellan-eZKTAs5LoPA-unsplash-1024x683.jpg" alt="pierwszy dzień psa w nowym domu noc" width="1024" height="683" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/07/andrew-santellan-eZKTAs5LoPA-unsplash-1024x683.jpg 1024w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/07/andrew-santellan-eZKTAs5LoPA-unsplash-300x200.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/07/andrew-santellan-eZKTAs5LoPA-unsplash-scaled-800x533.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/07/andrew-santellan-eZKTAs5LoPA-unsplash-scaled-64x43.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/07/andrew-santellan-eZKTAs5LoPA-unsplash-768x512.jpg 768w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2020/07/andrew-santellan-eZKTAs5LoPA-unsplash-272x182.jpg 272w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p>Z drugiej u szczeniaków często bywa tak, że maluch wcale nie ma ochoty iść spać. Chce się dalej bawić i zaczepia. Albo zdrzemnie się na chwile, potem wskoczy nam do łóżka, chwilę poszarpie nam poduszkę i się na nas zsika. Generalnie na noc trzeba się przygotować psychicznie. Może przejść bezproblemowo, a mogą być pewne spiny.</p>
<p>Jednak głowa do góry &#8211; <strong>właśnie zaczęło się Twoje wspólne życie z Twoim nowym przyjacielem</strong>. Powodzenia!</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/pierwszy-dzien-psa-w-nowym-domu-jak-sobie-poradzic/">Pierwszy dzień psa w nowym domu &#8211; jak sobie poradzić?</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zyciezpsem.pl/pierwszy-dzien-psa-w-nowym-domu-jak-sobie-poradzic/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Dom dla psa &#8211; jak kupić i na co zwrócić uwagę</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/dom-dla-psa-jak-kupic-i-na-co-zwrocic-uwage/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=dom-dla-psa-jak-kupic-i-na-co-zwrocic-uwage</link>
					<comments>https://zyciezpsem.pl/dom-dla-psa-jak-kupic-i-na-co-zwrocic-uwage/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 25 May 2018 09:58:27 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Codzienność]]></category>
		<category><![CDATA[dom dla psa]]></category>
		<category><![CDATA[dom i pies]]></category>
		<category><![CDATA[jak wybrać dom mając psa]]></category>
		<category><![CDATA[jaki dom dla psa]]></category>
		<category><![CDATA[kupujemy dom]]></category>
		<category><![CDATA[na co zwrócić uwagę kupując dom]]></category>
		<category><![CDATA[pies w domu]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=5377</guid>

					<description><![CDATA[<p>Dom dla psa to dla nas ostatnio temat bardzo aktualny. Szukaliśmy krótko, ale intensywnie i teraz można powiedzieć, że jesteśmy na końcu wszystkich procedur. Jeszcze kilka tygodni i przeprowadzka :) Niejako jest to kontynuacja tematu &#8221;ciężko pracuję, by mój pies &#8230;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/dom-dla-psa-jak-kupic-i-na-co-zwrocic-uwage/">Dom dla psa &#8211; jak kupić i na co zwrócić uwagę</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Dom dla psa to dla nas ostatnio temat bardzo aktualny. Szukaliśmy krótko, ale intensywnie i teraz można powiedzieć, że jesteśmy na końcu wszystkich procedur. <strong>Jeszcze kilka tygodni i przeprowadzka</strong> :) Niejako jest to kontynuacja tematu &#8221;ciężko pracuję, by mój pies miał godne życie&#8221;, więc tak &#8211; kupujemy dom dla naszych psów! :D</p>
<p>Dla niektórych może się to wydawać dziwne, ale pies w życiu bardzo zmienia spojrzenie na kwestie mieszkaniowe. Przyznam, że zapewne <strong>gdyby nie psy to raczej kupnem domu nie byłbym zainteresowany.</strong> Oboje pracujemy w domu, więc poza biurkiem w pokoju nie mamy zbyt dużych potrzeb.</p>
<p>Oczywiście niemądre byłoby kupowanie domu tylko i wyłącznie dla psa, ale nie będę ukrywał, że psiaki były dużym powodem naszej decyzji. W obecnym mieszkaniu żyje nam się całkiem nieźle. Głównie dlatego, że wszystko mamy blisko (sklepy, szpital, poczta itd. w okolicy 200-300 m od bloku). Natomiast na pewno <strong>nie jest to idealne miejsce do życia z psem.</strong></p>
<div id="attachment_5396" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5396" class="wp-image-5396 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P7090023.jpg" alt="dom dla psa" width="1000" height="566" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P7090023.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P7090023-300x170.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P7090023-800x453.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P7090023-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P7090023-768x435.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5396" class="wp-caption-text">Legion kocha leżeć na słoneczku, więc własny ogród byłby dla niej idealny :)</p></div>
<p>Miejsc spacerowych mało, nieprzychylni (jeśli chodzi o psy) mieszkańcy oraz generalnie centrum miasta. Po prostu nie jest komfortowo z psem i im jesteśmy bliżej przeprowadzki tym bardziej dziwimy się, że tyle tu wytrzymaliśmy (4 lata już &#8211; jak ten czas leci) :)</p>
<p>Naszukaliśmy się naprawdę sporo i rozważyliśmy pełno możliwości. W dzisiejszym wpisie opiszemy czego się wystrzegać i<strong> na co zwrócić uwagę kupując dom</strong>. Może się komuś przyda. Kto wie? :)</p>
<h2>Dom dla psa &#8211; kupić czy budować</h2>
<p>Oczywiście<strong> wiele osób może mieć takie podejście, że wolą życie w mieszkaniu.</strong> Jak najbardziej jest to ok i raczej psu się krzywda nie dzieje. Zakładając, że możesz poświęcić psu odpowiednią ilość czasu naturalnie. Natomiast na pewno niektórzy chętnie by się przeprowadzili do domu i ostro o tym myślą.</p>
<p>Pierwsza sprawa do przemyślenia to kwestia &#8211; <strong>budować czy kupić?</strong> Nie ma tak naprawdę jednoznacznej odpowiedzi. Budowa domu pozwala na pewno wykonać dokładnie taki budynek jaki nam się podoba. Jednak z drugiej strony działki często są w mniej atrakcyjnych okolicach, a budowa domu rozciąga się w czasie. Na wielu forach są informacje, że teraz to firmy budują w 3 miesiące, ale jak do tego dodać kwestię załatwienia formalności (przyłączenia, pozwolenie itd.) to spokojnie 6-12 miesięcy się z tego zrobi.</p>
<p>My mieliśmy chwilowe nastawienie, żeby budować, ale po sprawdzeniu lokalizacji działek i przeanalizowaniu terminów zrezygnowaliśmy. Nie jesteśmy zbyt mobilni, więc dla nas najważniejsza jest dobra lokalizacja. Potrzebujemy sklepu i weterynarza w jakimś normalnym zasięgu. Potrzebujemy również dostępu do internetu &#8211; możliwie szybkiego, więc <strong>działka z dala od miasta nie jest dla nas dobrym pomysłem.</strong></p>
<div id="attachment_5390" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5390" class="wp-image-5390 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P3310027.jpg" alt="dom dla psa" width="1000" height="637" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P3310027.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P3310027-300x191.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P3310027-800x510.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P3310027-64x41.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P3310027-768x489.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5390" class="wp-caption-text">Levi kocha kopać, więc&#8230; nowy ogród będzie pewnie cały w dziurach :D</p></div>
<p>Nie ukrywam też, że my jesteśmy bardzo spontaniczni i niecierpliwi. Nie dalibyśmy rady czekać wielu miesięcy i obserwować powolnego postępu na budowie. Nie na nasze nerwy, szczególnie, że z wolnym czasem zawsze jest u nas kłopot.</p>
<p>Prawdą jest jednak, że za dom z rynku wtórnego w średnim standardzie kupimy spokojnie działkę i jeszcze postawimy tam domek w stanie deweloperskim. Także wybór jest między 60 letnim domem w dobrej lokalizacji &#8221;na już&#8221;, a nowym domkiem za miastem &#8221;za 6 miesięcy&#8221;. Pewnie są perełki, gdzie blisko centrum znajdziemy kawałek ziemi, ale to już prawdziwe okazje.</p>
<p>U nas po przeanalizowaniu wszystkich &#8221;za&#8221; i &#8221;przeciw&#8221;<strong> zdecydowaliśmy na zakup domu z rynku wtórnego.</strong> Wspomnę, że największym &#8221;za&#8221; była możliwość wprowadzenia się jeszcze w okresie letnim. Wizja pięknej ciepłej pogody i psiaków, które mogą się nią cieszyć we własnym ogrodzie bije inne argumenty na głowę :D</p>
<h2>Dom dla psa &#8211; na co zwrócić uwagę?</h2>
<p><strong>Mieszkamy na śląsku, więc mamy dostęp do bardzo dużej ilości ofert.</strong> Nie jesteśmy związani z konkretnym miejscem lub firmą, więc tak naprawdę nie ma dla nas znaczenia, gdzie mieszkamy. Jeżeli ktoś pracuje w Łodzi to raczej będzie szukał miejsca do zamieszkania jak najbliżej miejsca pracy i ma pewne ograniczenia w poszukiwaniu. U nas tego nie było.</p>
<p>Szukaliśmy więc wszędzie: Gliwice, Zabrze, Katowice &#8211; praktycznie cały GOP (Górnośląski Okrąg Przemysłowy), ale nawet oglądaliśmy w Rybniku, Żywcu lub Ustroniu. <strong>Całkowita dowolność.</strong> Nawet był pomysł przeprowadzki nad morze, na mazury lub gdziekolwiek indziej, ale uznaliśmy, że jeżdżenie tak daleko w celu oglądania domu będzie dla nas zbyt uciążliwe.</p>
<p><strong>Finalnie zostajemy na śląsku.</strong> Na co zwracaliśmy uwagę przede wszystkim?</p>
<div id="attachment_5389" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5389" class="wp-image-5389 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P3310009.jpg" alt="dom dla psa" width="1000" height="528" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P3310009.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P3310009-300x158.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P3310009-800x422.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P3310009-64x34.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P3310009-768x406.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5389" class="wp-caption-text">Kocha kopać, serio :D</p></div>
<h3>Wielkość domu</h3>
<p>Czasy ogromnych kolosów powoli się kończą i teraz modne są małe domki. Niestety <strong>najwięcej ofert jest właśnie dla takich ogromnych budynków</strong> powyżej 200 m2. Kiedyś ludzie budowali dla całych rodzin i w domu często mieszkało kilka osób. Dla takiej pary jak my (2 osoby i 2 psy &#8211; normalna rodzina :D) jest to stanowczo za dużo.</p>
<p>Byliśmy raz oglądać dom 240 m2, aby mieć mniej więcej porównanie (warto zobaczyć na własne oczy, bo sam metraż nie zawsze wszystko mówi) i naprawdę to był ogromny dom. <strong>Nie tylko koszty eksploatacji będą w takim duże</strong> (ogrzewanie głównie), ale człowiek będzie się też czuł w takim budynku nieswojo. Za dużo przestrzeni również może być problemem.</p>
<p><strong>Nie jest łatwo znaleźć mniejszy domek</strong>, ale warto szukać. My najchętniej wybralibyśmy coś lekko poniżej 100 m2, ale naprawdę trudno. Finalnie wybrany przez nas dom ma 120 m2 powierzchni użytkowej. I tak wydaje się trochę za duży, ale w razie powiększenia rodziny<strong> (kolejne psy!)</strong> będzie akurat :D</p>
<p>Jeszcze patrząc na samą wielkość warto zwrócić uwagę na samą strukturę domu.<strong> Psiaki są coraz starsze</strong> i w końcu będzie taki czas,  że nasz słodki szczeniaczek zamieni się w powolnego staruszka. Smutne, ale trzeba to przyjąć na klatę. Dom jest na lata, więc warto sobie wyobrazić jak pies będzie się w nim starzał.</p>
<div id="attachment_5391" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5391" class="wp-image-5391 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P3310034-1.jpg" alt="dom dla psa" width="1000" height="606" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P3310034-1.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P3310034-1-300x182.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P3310034-1-800x485.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P3310034-1-64x39.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P3310034-1-768x465.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5391" class="wp-caption-text">I jeszcze troszeczkę :D</p></div>
<p><strong>Najchętniej wybralibyśmy dom parterowy</strong>, ale niestety nie znaleźliśmy takich ofert. Myślę, że to opcja dla osób, które się budują. Bez piętra nie ma schodów, a pamiętajmy, że schody to największy wróg psa. Szczególnie dla psów dużych, które mają słabsze stawy. Jak oglądaliśmy domy piętrowe to <strong>przede wszystkim zwracaliśmy uwagę na schody.</strong> Nie powinny być zbyt strome, ponieważ nie będą wygodne dla psa.</p>
<p>Moim zdaniem idealnie, jeśli układ pomieszczeń pozwala przestrzeń dzienną zaaranżować na parterze, aby nie było potrzeby zbyt częstego chodzenia na piętro. Nasz dom ma jedno piętro i bardzo łagodne schody. Dodatkowo wszystkie pomieszczenia dzienne (kuchnia, łazienka, sypialnia, biuro i salon) będą znajdowały się na parterze. Na piętrze będą jakieś pomieszczenia pomocnicze, więc <strong>psiaki nie będą musiały tam za nami chodzić zbyt często.</strong></p>
<h3>Wielkość ogrodu</h3>
<p><strong>Ogród był dla nas najważniejszy</strong> i jak oglądaliśmy dom to najpierw zwracaliśmy uwagę właśnie na ten element. Szukaliśmy przede wszystkim jak największego, wręcz absurdalnego ogrodu. Pierwszy dom, na który byliśmy zdecydowani miał prawie 7 000 m2 działkę, ale z przyczyn losowych zakup się nie udał (problemy z dokumentami sprzedającego).</p>
<p>Dom, który kupujemy teraz ma działkę prawie 3 500 m2, więc o połowę mniejsza, ale nadal robi wrażenie. Trudno wytłumaczyć naszą fiksację na punkcie dużego ogrodu, ale tak już jest. Mamy dużo pomysłów na aranżację takiej powierzchni. Może jakieś ciekawe projekty, <strong>sporo miejsca na psie sporty?</strong> Zobaczymy, ale na pewno będzie super.</p>
<div id="attachment_5394" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5394" class="wp-image-5394 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P4250286.jpg" alt="dom dla psa" width="1000" height="563" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P4250286.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P4250286-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P4250286-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P4250286-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P4250286-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5394" class="wp-caption-text">To wszystko będzie nasze :D Tam aż daleko, gdzie widać ten płot jest działka z tyłu domu. Jest jeszcze sporo z przodu i po bokach. Na pewno jest gdzie biegać :)</p></div>
<p><strong>Sama wielkość ogrodu to nie wszystko, bo liczy się również jego położenie.</strong> Niektóre domy mają naprawdę dziwne i śmieszne działki, które niekoniecznie dostosowane są do psów. Unikaliśmy ogrodów, które położone są obok domu i wzdłuż drogi publicznej. Nie chcemy, aby Legion cały dzień biegała przy płocie, a wiadomo, że czasami trudno oduczyć takiego zachowania.</p>
<p><strong>Szukaliśmy więc domu, gdzie ogród jest za domem, a nie bezpośrednio przy ulicy.</strong> Zwracaliśmy również uwagę na ilość sąsiadów. Niektóre domy są wręcz upchnięte wśród innych działek i z każdej strony otaczają sąsiedzi. Wiadomo, że nie ma co się izolować, ale jednak życie mnie nauczyło, że im mniej sąsiadów tym lepiej :)</p>
<p>W wybranym przez nas domu mamy większość działki z tyłu budynku. Mamy w planach oddzielić całość tak, aby psy nie mogły korzystać z przedniej części zieleni (od strony wjazdu i ulicy). <strong>Dzięki temu psy będą miały swoją część</strong> i nie będą się kręcić tam, gdzie nie powinny. Również mamy fajnie z sąsiadami, ponieważ bezpośrednio do naszej działki przylega tylko jedna nieruchomość.</p>
<p><strong>Dla nas to naprawdę bardzo ważne, bo wiemy, że nie każdy lubi psy.</strong> Z tego powodu lepiej ograniczyć takie ryzyko. Zawsze warto też pogadać z sąsiadami jakby co, przed zakupem oczywiście.</p>
<h3>Lokalizacja</h3>
<p><strong>Lokalizacja jest moim zdaniem najważniejsza</strong>, szczególnie jeśli chodzi o psy. Przede wszystkim warto mieć w rozsądnej odległości jakiegoś dobrego weterynarza. Przed podjęciem decyzji o zakupie sprawdzaliśmy kto jest w pobliżu i jakie ma opinie. Na pewno nie zdecydowałbym się żyć w domu, gdzie do najbliższego weterynarza jest np: godzina samochodem. W mieście łatwo o znalezienie kliniki, ale jeśli decydujemy się na dom za miastem to już nie zawsze jest tak kolorowo. Co mogę napisać? Sytuacje losowe są i będą, więc jak psu stanie się krzywda to dobrze mieć możliwość szybkiej interwencji u lekarza.</p>
<div id="attachment_5393" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5393" class="wp-image-5393 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P4120135.jpg" alt="dom dla psa" width="1000" height="644" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P4120135.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P4120135-300x193.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P4120135-800x515.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P4120135-64x41.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P4120135-768x495.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5393" class="wp-caption-text">W końcu będzie gdzie bezpiecznie rzucać frisbee. Strasznie mnie wkurza, że ludzie tak śmiecą. U nas bardzo trudno teraz znaleźć miejsce na spacer, gdzie nie ma jakiegoś szkła rozrzuconego&#8230;</p></div>
<p>Dla nas bardzo ważny był również dostęp do fajnych miejsc spacerowych. <strong>Pomimo dużego ogrodu nadal planujemy sporo wychodzić z psami</strong>, więc to było dla nas niezbędne. Odrzucaliśmy domu w samym środku miasta, przy ruchliwych ulicach, daleko od parków lub lasu.</p>
<p>Z naszego nowego domu mamy do lasu praktycznie 3 minuty piechotą i zero głównych ulic. Dla nas idealnie.</p>
<h3>Inne detale</h3>
<p>Wiadomo, że <strong>decydując się na dom z rynku wtórnego nie można oczekiwać cudów.</strong> Nie zawsze znajdziemy dom idealny, więc czasami trzeba być gotowym na kompromisy. Nawet nie czasami&#8230;zawsze trzeba być na to gotowym :D</p>
<p>Na pewno <strong>warto zwrócić uwagę na stan ogrodzenia.</strong> Jak ktoś ma psiaka lubiącego kopać to może się okazać, że stanie się mistrzem ucieczek. Szczególnie niekastrowane samce potrafią być pomysłowe w tym zakresie. Oczywiście można zignorować ten element i wybudować nowe ogrodzenie, ale przy dużej działce może to sporo kosztować.</p>
<p>Niektóre działki mają problemy, które na pierwszy rzut oka nie rzucają się jako kłopotliwe, ale jednak takie są. Jeden z domów, którym byliśmy zainteresowani miał <strong>na swoim terenie rów melioracyjny.</strong> Myśleliśmy, że to nic takiego i się coś z tym zrobi, ale okazuje się, że to nie jest takie proste. Nie można tego od tak zasypać, a jednak zajmuje sporo miejsca. To również niezbyt bezpieczne, jeśli mamy psy (zależne od głębokości rowu i ilości wody w nim).</p>
<div id="attachment_5392" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5392" class="wp-image-5392 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P4020223.jpg" alt="dom dla psa" width="1000" height="555" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P4020223.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P4020223-300x167.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P4020223-800x444.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P4020223-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P4020223-768x426.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5392" class="wp-caption-text">Warto przypomnieć, że Legion szaleje za swoim frisbee i miejsce do rzucania to dla niej coś najważniejszego :)</p></div>
<p>Reszta elementów ma raczej mniejsze znaczenie dla psa, a większe dla człowieka.<strong> Dla psa najważniejsze, aby poruszanie się po domu i ogrodzie było komfortowe i bezpieczne.</strong></p>
<h2>Dom dla psa &#8211; z pośrednikiem czy bez?</h2>
<p>Ja <strong>mam ogromny uraz do pośredników nieruchomości.</strong> Moje ogólne zdanie o tych osobach jest takie, że są nieprzygotowane do pracy, zachłanne i generalnie utrudniają życie tylko.</p>
<p>Próbowałem pośredników w czasach, kiedy wynajmowałem mieszkania. Próbowałem jak szukaliśmy mieszkania do kupna i niestety trafiliśmy też na kilku szukając domu. Nigdy mój kontakt z przedstawicielami tego zawodu nie był przyjemny.</p>
<p>Niestety na śląsku <strong>większość oferty jest z biura pośrednictwa, więc wyboru za bardzo nie mieliśmy.</strong> Ja na pewno odradzam i jakbyśmy znaleźli fajny dom bez pośrednika to na pewno wolelibyśmy tę opcję.</p>
<p>Nasz dom teraz kupujemy niestety przez pośrednika i na każdym etapie jest jakiś problem. <strong>To my musimy tłumaczyć jakie są potrzebne dokumenty</strong>, więc wszystko się wlecze (nawet mega podstawowe dokumenty nie były gotowe). Dom sprzedawany był ponad rok i w tym czasie nie odkręcono takich mniejszych problemów prawnych. Dla mnie to paranoja, żeby pośrednik miał ofertę na wyłączność i nie był przygotowany do sprzedaży&#8230;</p>
<div id="attachment_5397" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5397" class="wp-image-5397 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/20180421_124831_009.jpg" alt="dom dla psa" width="1000" height="563" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/20180421_124831_009.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/20180421_124831_009-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/20180421_124831_009-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/20180421_124831_009-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/20180421_124831_009-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5397" class="wp-caption-text">Praktycznie nie ma spaceru bez frisbee :)</p></div>
<p>Naturalnie to moje zdanie, bo <strong>ktoś może o pośrednikach mieć świetną opinię.</strong> Ja próbowałem i nigdy zadowolony nie byłem. Słaba obsługa, pobieranie prowizji od obu stron, nieprzyjemna prezentacja, brak informacji o sprzedawanej nieruchomości i tak dalej. Nic przyjemnego podczas zakupu domu, gdzie już sam proces wybierania i kupowania jest stresujący. U nas pośrednik tylko dodawał problemów.</p>
<p><strong>Nie polecam.</strong></p>
<h2>Dom dla psa &#8211; logika czy uczucie?</h2>
<p>Myślę, że pomimo naszej spontaniczności stawiamy raczej na logikę. Jednak <strong>z kupnem domu wcale nie jest tak łatwo.</strong> Oglądaliśmy naprawdę sporo domów w różnych miastach i nie było za bardzo tego legendarnego ukłucia w sercu, które informuje, że &#8221;to ten!&#8221;.</p>
<p>Chodziliśmy, oglądaliśmy, sprawdzaliśmy i <strong>po prostu kalkulowaliśmy każdy dom.</strong> Dużo porównywaliśmy w stylu, że dom A ma ładniejszy budynek, ale budynek B ma większy ogród. Dom C ma lepszą lokalizację, ale jednak o wiele wyższą cenę niż dom A i B oraz mały ogródek. Także kupowanie domu to przede wszystkim sztuka kompromisu. My zrezygnowaliśmy z lepszego domu na rzecz tego naszego, bo ma ogromny ogród, na którym nam bardzo zależało.</p>
<p>Była jednak jeszcze jedna sytuacja, która wydaje mi się, że mocno nastawiła nas na wybrany dom. To był ostatni dom, który oglądaliśmy &#8211; sam budynek był ok, działka bardzo duża i okolica całkiem ok. Cenowo/jakościowo był również podobny do wcześniejszego, który oglądaliśmy i wstępnie byliśmy zadowoleni.</p>
<p>Na samym końcu jak już praktycznie wychodziliśmy to zauważyliśmy, że <strong>gdzieś tam w kącie w malutkim kojcu był pies.</strong> Piękny, starszy owczarek niemiecki. Jak podeszliśmy to ledwo wstawał na tylne łapy, miał też skruszone kły. Na tym etapie jeszcze nie byliśmy zdecydowani na zakup, ale jednak zapytaliśmy o tego psa &#8211; czy sprzedający będzie go zabierał ze sobą? Sprzedający to starszy koleś, widać, że jeszcze dawnego myślenia, więc bez większego zastanowienia odpowiedział <strong>&#8221;nie ma gdzie, do schroniska&#8221;</strong></p>
<div id="attachment_5395" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5395" class="wp-image-5395 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P4250318.jpg" alt="dom dla psa" width="1000" height="563" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P4250318.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P4250318-300x169.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P4250318-800x450.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P4250318-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P4250318-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5395" class="wp-caption-text">Oto Sara. Piękny, stary pieseczek :) Jeszcze trochę i będzie z nami</p></div>
<p>Generalnie nie dziwię się, że starszy koleś przekłada sprzedaż domu nad dobro psa, ale jednak wiem również, że tak stary pies sobie w schronisku po prostu nie poradzi. <strong>Szkoda psiaka, ale z drugiej strony też staram się nikogo nie potępiać</strong>, bo nigdy nie znamy całej historii i dlaczego podejmowane są takie, a nie inne decyzje.</p>
<p>Nie mówię, że ten pies był powodem, że wybraliśmy akurat ten dom, ale na pewno był to jeden z powodów. Jak analizowaliśmy finalnie domy i wybieraliśmy ten do zakupu to i tak postanowiliśmy, że <strong>cokolwiek zdecydujemy to psiaka wyciągniemy</strong>, ale ostatecznie postawiliśmy właśnie na ten dom.</p>
<p>Podczas podpisywania umowy przedwstępnej dowiedzieliśmy się więcej o psiaku. <strong>Na imię ma Sara i ma około 14 lat.</strong> To naprawdę mocny wiek jak na owczarka niemieckiego, a psiak i tak dobrze się trzyma. Ma duże problemy z tylnymi łapami, ale jakoś się jeszcze porusza. Nie słyszy też na jedno ucho.</p>
<p>Sprzedający wypuścił ją na naszą prośbę z kojca i <strong>widać, że to był kiedyś kochany, szczęśliwy pies.</strong> Od razu wybiegła zza tych krat, chodziła się głaskać i była mega zadowolona. Myślę, że stały dostęp do ogrodu i zmiana diety spowoduje, że wróci trochę do formy.</p>
<p>Mieliście kiedyś tak, że pokochaliście psa, który nie jest Wasz? Ja mam tak z Sarą. <strong>Piękny, fantastyczny psiak</strong> i częściej myślę &#8221;co tam u Sary&#8221; niż o samej przeprowadzce i domu. Mam nadzieję, że już niedługo będzie z nami i wszystko będzie dobrze.</p>
<h2>Dom dla psa &#8211; podsumowanie</h2>
<p>Nie ukrywam, że <strong>kupno domu jest mega stresujące.</strong> Nam akurat zeszło stosunkowo szybko, ale było również bardzo intensywnie. Od decyzji o poszukiwaniu domu do wybrania nieruchomości upłynął tylko miesiąc, ale to nie znaczy, że było łatwo :D</p>
<div id="attachment_5399" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5399" class="wp-image-5399 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P7090059.jpg" alt="dom dla psa" width="1000" height="567" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P7090059.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P7090059-300x170.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P7090059-800x454.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P7090059-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P7090059-768x435.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-5399" class="wp-caption-text">Mamy nadzieję, że nasze psiaki sobie poradzą z przeprowadzką lepiej od nas :D</p></div>
<p>Mając psy jest o wiele więcej elementów do wzięcia pod uwagę, bo dom ma być nie tylko dla ludzi, ale również dla psów. W końcu chodzi o to, aby wszyscy byli tam szczęśliwi.</p>
<p>Teraz <strong>powoli przygotowujemy się do przeprowadzki</strong>, więc w naszym życiu nastał chaos. Trochę się obawiamy jak psiska zaaklimatyzują się w nowym miejscu, bo w końcu od małego mieszkały w bloku. Są przyzwyczajone do pewnego trybu życia i ograniczonej przestrzeni. Mamy również nadzieję, że zgodzą się z Sarą &#8211; nie musi być miłości od razu, ale ważne, żeby sobie nie przeszkadzały :)</p>
<p>Tyle!</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/dom-dla-psa-jak-kupic-i-na-co-zwrocic-uwage/">Dom dla psa &#8211; jak kupić i na co zwrócić uwagę</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zyciezpsem.pl/dom-dla-psa-jak-kupic-i-na-co-zwrocic-uwage/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>15</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Pies dla dziecka, czyli dlaczego każdy powinien mieć psa</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/pies-dla-dziecka-czyli-dlaczego-kazdy-powinien-miec-psa/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=pies-dla-dziecka-czyli-dlaczego-kazdy-powinien-miec-psa</link>
					<comments>https://zyciezpsem.pl/pies-dla-dziecka-czyli-dlaczego-kazdy-powinien-miec-psa/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 09 May 2018 12:29:47 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Porady]]></category>
		<category><![CDATA[dlaczego warto mieć psa]]></category>
		<category><![CDATA[dziecko a pies]]></category>
		<category><![CDATA[empatia dziecka z psem]]></category>
		<category><![CDATA[pies dla dziecka]]></category>
		<category><![CDATA[pies i dziecko]]></category>
		<category><![CDATA[pies w domu]]></category>
		<category><![CDATA[wychowanie dziecka z psem]]></category>
		<category><![CDATA[wychowanie z psem]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=5301</guid>

					<description><![CDATA[<p>Pies dla dziecka&#8230; te słowa często spotykają się z ogromnym oburzeniem. Przecież dziecko nie może mieć psa, to za duża odpowiedzialność, pies to nie jest zabawka i tak dalej. Ja natomiast jestem zdania, że każdy, dosłownie każdy normalny dom powinien &#8230;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/pies-dla-dziecka-czyli-dlaczego-kazdy-powinien-miec-psa/">Pies dla dziecka, czyli dlaczego każdy powinien mieć psa</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Pies dla dziecka&#8230; te słowa często spotykają się z ogromnym oburzeniem</strong>. Przecież dziecko nie może mieć psa, to za duża odpowiedzialność, pies to nie jest zabawka i tak dalej. Ja natomiast jestem zdania, że każdy, dosłownie każdy normalny dom powinien mieć w swoim &#8221;stadzie&#8221; jakiegoś zwierzaka, a najlepiej to psa.</p>
<p>Jestem pewien, że <strong>niektórym już się teraz łapki palą do komentowania</strong> i wylewania hejtów. &#8221;Jakiś rąbniety jesteś &#8211; nie każdy powinien mieć psa, a już na pewno nie dziecko!&#8221;. Jak najbardziej rozumiem tę potrzebę, ale postarajcie się jeszcze chwilę wytrzymać. Może reszta tekstu zmieni Wasze zdanie?</p>
<p>Z oczywistych powodów ten tekst nie będzie pisany z punktu widzenia rodzica, bo dzieci nie posiadam. Będzie on jednak napisany z perspektywy osoby, która od małego miała zwierzęta w i wyrosła na <strong>mniej więcej ogarniętego dorosłego</strong> :D</p>
<h2>Pies dla dziecka, czyli czym jest empatia</h2>
<p>Mamy dwa większe psy. W mieście to wszystko powyżej 10 kg generalnie uznawane jest za &#8221;bydlaka, dużego psa&#8221;, więc nasze psiska zawsze spotykają się z zainteresowaniem (<em><strong>&#8221;Panie, takiego niedźwiedzia to do zoo, a nie do miasta!&#8221;</strong></em>).</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-5316" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P9180016.jpg" alt="pies dla dziecka" width="1000" height="579" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P9180016.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P9180016-300x174.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P9180016-800x463.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P9180016-64x37.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P9180016-768x445.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></p>
<p>Teraz <strong>pogoda zrobiła się ładna, wyszło słoneczko</strong>, więc i coraz więcej rodziców z dziećmi wybiera się na spacery. I przyznam, że przeraża mnie trochę nowoczesne wychowanie dzieci w kontekście zwierząt. Nie ma praktycznie dnia, żebym nie usłyszał jak jakaś matka mówi do swojego malucha &#8221;Patrz jaki duży pies, do takich nie podchodź, bo gryzą&#8221;.</p>
<p>Ogólnie łatwo zauważyć dwa trendy &#8211; pierwszy z nich to właśnie <strong>mocne straszenie dziecka dużym, potwornym i agresywnym psem.</strong> Od najmłodszych lat wpajane jest przerażenie dużymi psami i konsekwencjami, które wynikają z choćby spojrzenia na takiego. Coraz częściej widzę sytuacje, że ledwo wyjdę z psem na spacer, a już dzieci chowają się za matkami &#8211; jest nawet płacz, krzyk lub uciekanie.</p>
<p>Miałem ostatnio taką sytuację, że idę z Legion i jakieś dziecko bawiło się w piaskownicy. Jak tylko zobaczyło psa to <strong>zaczęło się trząść i krzyczeć, potem zaczęło szybko uciekać aż wyrąbało się na asfalcie</strong> i jeszcze głośniej zaczęło ryczeć&#8230; Nawet nie byliśmy blisko, Legion nawet się nie zainteresowała. Ogólnie każdego roku wydaje mi się, że te dzieci boją się jeszcze bardziej. 2 lata temu tylko obserwowałem chowanie się za matką, w zeszłym roku już był płacz, a teraz już ucieczki, krzyki i inne świrowanie.</p>
<p>Drugi trend jest całkiem odwrotny &#8211; to <strong>dzieci, które myślą, że wszystko jest zabawką i wszystko mogą.</strong> Legion jest psem bardzo dobrym do dzieci, ale nie bardzo pozwalam się jej z nimi bawić. Dzieciaki po prostu nie mają teraz żadnej empatii. Rodzice mówią &#8221;Patrz piesek, leć się pobawić&#8221; i zero dalszego zainteresowania. To przewodnik psa musi jakoś się wykręcać od tego spotkania. Jak już w jakiś sposób namówią człowieka, żeby dziecko się przywitało to w wielu przypadkach widać, że dziecko nie ma pojęcia jak obcować z psem.</p>
<p><strong>Łapą za uszy, ogon, mocno za sierść &#8211; są niedelikatne</strong> i widać, że psu się to nie podoba. Nic dziwnego, że są pogryzienia, jeżeli dziecko nie ma żadnego doświadczenia z zwierzętami, a potem nagle rodzic zachęca do zabawy. Żeby móc bawić się z psem trzeba być świadomym, że zwierzęta czują ból i mają swoje prawa. Jeżeli dziecko traktuje psa jak kolejną zabawkę to trudno oczekiwać, że będzie w jakikolwiek sposób delikatne.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-5312" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P3040014.jpg" alt="pies dla dziecka" width="1000" height="567" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P3040014.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P3040014-300x170.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P3040014-800x454.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P3040014-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P3040014-768x435.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></p>
<p>U nas<strong> Legion ma pozwolenie na zabawę z ograniczoną, ściśle wybraną grupką dzieci.</strong> To dzieci, którym pokazałem co Legion umie, co lubi i jak się z nią bawić. Bo naprawdę, jeśli dziecko rozumie psa to z zabawą nie ma problemu. Problem jest wtedy, jeśli dziecko nigdy kontaktu z psem nie miało, a nagle ma z nim wejść w jakąś interakcję. Dla dziecka to coś fajnego, bo pies duży, rusza się, puchaty &#8211; taki duży misiek. Jeśli misiek to w sumie tak jak pluszowa zabawka, nie?</p>
<p><strong>Oczywiście nie każde dziecko takie jest</strong>, ale w ostatnich czasach łatwo zauważyć pewne problemu u dzieci z empatią. Niestety braki w dzieciństwie trudno naprawić w przyszłości. Coraz częściej słyszy się o młodzieży, która zwierzęta traktuje brutalnie. Jakieś naprawdę chore jazdy w stylu przywiązywania psa do samochodu lub rzucanie kotem przez ognisko. Tego typu zdarzenia realizowane są najczęściej przez osoby młode &#8211; w wieku gimnazjalnym lub ledwo po 18 roku życia.</p>
<p>Trudno być pewnym, ale myślę, że<strong> ma to duży związek właśnie z brakiem empatii, której nie udało się wyrobić w okresie dzieciństwa.</strong> Traktowanie zwierząt z szacunkiem wymaga zrozumienia, że to żywa istota, która czuje ból. Jeżeli nigdy nie miało się kontaktu ze zwierzętami to trudno wyrobić empatię. Dzieci rzucają kamieniami w ptaki, patykami w dzikie koty, a zwierzęta widzą głównie zamknięte w zoo, tresowane w cyrku lub odizolowane od dziecka w telewizji.</p>
<p>W takich warunkach nie da się zrozumieć czym jest zwierzę. <strong>Nie da się tego również wyjaśnić słowami.</strong> Żyjąc z psem empatia wyrabia się z codziennych relacji. Nadepnie się niechcący psu na ogon, on zapiszczy i dziecko wie, że zrobiło coś złego. To naturalne, ludzkie instynkty. Podświadomie wiemy, że zwierze cierpi i robimy coś złego. Jednak takie doświadczenia muszą mieć miejsce w młodości, gdzie uczymy się z interakcji, a nie na logikę.</p>
<h2>Pies dla dziecka &#8211; czy dziecko może mieć psa?</h2>
<p>Teoretycznie <strong>z tekstu wynika, że każde dziecko powinno mieć psa.</strong> Moim zdaniem to jak najbardziej prawda i w mojej młodości każdy normalny dom miał jakieś zwierzątko. Niektórzy mieli psy, inni koty, ale generalnie każde dziecko miało doświadczenie ze zwierzętami. Szczerze myślę, że to bardzo dobra rzecz i zdrowa dla każdego domownika.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-5313" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P5160003.jpg" alt="pies dla dziecka" width="1000" height="656" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P5160003.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P5160003-300x197.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P5160003-800x525.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P5160003-64x42.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P5160003-768x504.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></p>
<p><strong>Posiadanie psa wpływa pozytywnie na całe życie.</strong> To nie tylko nauka o szacunku dla zwierząt i empatii, ale również nauka odpowiedzialności za słabszych od siebie. Jak wyglądałby nasz świat, jeśli wszyscy traktowaliby zwierzęta tylko i wyłącznie z surowością? Jedynie jako źródło rozrywki dla człowieka?</p>
<p>Wiele osób zapewne ze mną się nie zgodzi, bo przecież pies to nie zabawka, żeby dawać go dziecku. Oczywiście, że pies to nie jest zabawka i właśnie o to w tym chodzi. Jeżeli jakiś rodzic decyduje się na psa tylko i wyłącznie w celach edukacyjnych dla swojego dziecka<strong> &#8221;kupimy psa, żeby nasze dziecko mogło się nauczyć empatii&#8221;</strong> to oznacza, że sam rodzic tej empatii nie ma i nie ma szans, żeby dziecko nauczyło się tych wartości.</p>
<p><strong>Ten wpis absolutnie nie ma przekonywać teraz każdego, żeby szybko zdecydował się na psa dla dziecka.</strong> Ten wpis ma jedynie pokazać dlaczego kontakt ze zwierzętami w młodym wieku jest czymś bardzo pozytywnym. Niestety pewnych wartości nie da się nauczyć. Rodzice, którzy zwierzęta traktują tylko i wyłącznie jako sposób do osiągnięcia jakiegoś celu niestety pokazują, że sami nie otrzymali odpowiedniego wychowania lub pewnych możliwości w młodości.</p>
<p>Pies w domu nie może być czymś negatywnym i postrzeganym jako obowiązek. <strong>Pies powinien być równym członkiem rodziny, który traktowany jest z szacunkiem.</strong> Konieczność karmienia lub spacerów nie może być tłumaczona jako konieczność, a jako zapewnienie podstawowych warunków życia. Dziecku trzeba przekazywać wartości pozytywne, ale wszystko zależy od nastawienia rodzica.</p>
<p>Na naszych spacerach czasami ktoś podejdzie i pogada. Zapyta jaka to rasa, jak z czesaniem lub jakie są koszty utrzymania. Dziecko czasami wspomni, że też chce pieska. Niestety często słychać argument <em><strong>&#8221;nie możemy mieć pieska, bo to za duża odpowiedzialność i sobie nie poradzisz&#8221;</strong></em>. Takie słowa tworzą tylko niepotrzebną barierę. Pies przestaje być żywym zwierzakiem, a odpowiedzialnością.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-5317" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P9280110.jpg" alt="pies dla dziecka" width="1000" height="568" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P9280110.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P9280110-300x170.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P9280110-800x454.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P9280110-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P9280110-768x436.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></p>
<p><strong>Czy dziecko może mieć psa?</strong> Może i nie. Warto zmienić nastawienie na takie, że pies zostaje członkiem rodziny i wszyscy domownicy dokładają starań, aby pies czuł się dobrze. Dziecko jak najbardziej jest w stanie nauczyć się żyć z psem &#8211; zrozumieć jego potrzeby, ograniczenia i tak dalej, ale na pewno jest wymagana pewna pomoc ze strony rodzica.</p>
<h2>Pies dla dziecka, czyli każdy powinien mieć psa</h2>
<p><strong>Myślę, że każdy normalny człowiek powinien mieć psa.</strong> Dla mnie dom bez zwierzęcia to nie jest zdrowy dom i nie wyobrażam sobie takiej pustki, gdzie jakiegoś zwierzaka nie ma. Bo troska o takiego psa naprawdę powoduje, że człowiek jest lepszym człowiekiem, a atmosfera w domu również jest lepsza. Dziecko uczy się empatii, szacunku do zwierząt i troski o innych. Dla dorosłych też jest sporo pozytywów &#8211;<strong> lepsze zdrowie i jakość życia.</strong></p>
<p>Uważam, że obecnie dzieje się źle i <strong>pomimo różnych zmian nadal nie jest w naszym kraju idealnie.</strong> Coraz częściej słychać o przejawach okrucieństwa, gdzie zwierzęta są mordowane, bite, wieszane, zamykane w klatkach w środku lasu i tak dalej. Słychać o głupocie młodzieży, która wyżywa się na kotach i psach. Słychać również o sytuacjach, gdzie na trawę rzucane są zatrute kiełbasy lub mięso ze szpilkami w środku.</p>
<p>Takie rzeczy nie powinny się dziać w normalnym, zdrowym społeczeństwie. <strong>Niestety dużo związane jest właśnie z wychowaniem dzieci.</strong> To dzieci bez empatii i doświadczenia ze zwierzętami wyrastają na zubożałych emocjonalnie dorosłych. Bo nie ukrywajmy &#8211; normalny człowiek nie będzie potrafił być tak okrutny.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-5315" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P8050070.jpg" alt="pies dla dziecka" width="1000" height="550" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P8050070.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P8050070-300x165.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P8050070-800x440.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P8050070-64x35.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P8050070-768x422.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></p>
<p>Z tego powodu ja <strong>nie przepadam za osobami, które nie lubią zwierząt.</strong> Rozumiem, że zwierząt można nie kochać &#8211; nie podbiegać do każdego i nie głaskać. Natomiast nie rozumiem takiej czystej, paskudnej nienawiści do zwierząt, a to często widać. Widać ludzi, którym na widok psa się od razu twarz wykręca z tej złości.</p>
<p><strong>Jestem pewien, że świat byłby lepszy, jeżeli każdy by miał psa od młodości.</strong> Nie da się być okrutnym dla zwierząt, jeśli się z nimi wychowywało. W praktyce nie ma żadnego negatywnego skutku posiadania psa, ale to blog dla psiarzy, więc wszyscy o tym wiemy.</p>
<h2>Pies dla dziecka &#8211; kilka słów na koniec</h2>
<p><strong>Jaki jest więc sens pisania o tym?</strong> Rodzice w końcu wiedzą (podobno) co jest najlepsze dla ich dzieci. Nie ma sensu też zmuszanie do posiadania psa osoby, która tego nie chce. Finalnie wyszedł wpis typu &#8221;filozoficzne rozkminy&#8221;, z którego nic konkretnego nie wynika.</p>
<p>Wiele osób może się oburzyć, że takie <strong>namawianie rodziców na psa jest nieetyczne</strong>, bo przecież pies to nie zabawka. Jednak warto zauważyć, że tylko ktoś kto myśli o psie jako zabawce może tak go traktować. Oczywiście, że pies nie jest zabawką, ale przecież nie oznacza to, że dziecko nie może się z nim wychowywać. Wystarczy zmienić myślenie.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-5318" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P7090062.jpg" alt="pies dla dziecka" width="1000" height="570" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P7090062.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P7090062-300x171.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P7090062-800x456.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P7090062-64x36.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2018/05/P7090062-768x438.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></p>
<p>Jeżeli dziecko mówi rodzicowi, że<strong> &#8221;chce psa&#8221;</strong> to wcale nie oznacza, że chce się nim tylko bawić. Myślę, że chęć posiadania towarzysza jest czymś naturalnym. Psy towarzyszyły człowiekowi od tysięcy lat, więc może to nasza cecha ewolucyjna i wszyscy instynktownie chcemy wychowywać się z psem? Warto o tym pomyśleć :)</p>
<p style="text-align: center;"><span style="font-size: 20px;"><strong>Jakie jest Wasze zdanie na temat wychowywania się z psem? Czy wpływa to pozytywnie na dziecko, a może posiadanie psa jest przereklamowane?</strong></span></p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/pies-dla-dziecka-czyli-dlaczego-kazdy-powinien-miec-psa/">Pies dla dziecka, czyli dlaczego każdy powinien mieć psa</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zyciezpsem.pl/pies-dla-dziecka-czyli-dlaczego-kazdy-powinien-miec-psa/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>54</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
