<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa: pies ciągnie - Życie z Psem</title>
	<atom:link href="https://zyciezpsem.pl/tag/pies-ciagnie/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://zyciezpsem.pl/tag/pies-ciagnie/</link>
	<description>Psi blog i sklep z produktami dla psów</description>
	<lastBuildDate>Wed, 05 Jul 2017 08:20:05 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>Dlaczego pies ciągnie na smyczy?</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/dlaczego-pies-ciagnie-na-smyczy/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=dlaczego-pies-ciagnie-na-smyczy</link>
					<comments>https://zyciezpsem.pl/dlaczego-pies-ciagnie-na-smyczy/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 05 Jul 2017 07:40:56 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Porady]]></category>
		<category><![CDATA[pies ciągnie]]></category>
		<category><![CDATA[pies ciągnie na smyczy]]></category>
		<category><![CDATA[pies na smyczy]]></category>
		<category><![CDATA[problemy z psem]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=4034</guid>

					<description><![CDATA[<p>&#8221;Dlaczego pies ciągnie na smyczy?&#8221; &#8211; ha! To dopiero pytanie. Filozoficzne wręcz :) Zawsze zachwalam Leviego, że jest taki grzeczny i spokojny, a wczoraj dostałem karę za te przechwałki. Młody wchodzi chyba w &#8221;ten&#8221; wiek i zaczął bezczelnie ciągnąć na smyczy. &#8230;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/dlaczego-pies-ciagnie-na-smyczy/">Dlaczego pies ciągnie na smyczy?</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>&#8221;Dlaczego pies ciągnie na smyczy?&#8221;</strong> &#8211; ha! To dopiero pytanie. Filozoficzne wręcz :) Zawsze zachwalam Leviego, że jest taki grzeczny i spokojny, a wczoraj dostałem karę za te przechwałki. Młody wchodzi chyba w &#8221;ten&#8221; wiek i zaczął bezczelnie ciągnąć na smyczy.</p>
<p>Oczywiście wiek buntowniczy każdemu szczeniakowi w końcu przechodzi &#8211; ważne jest, żeby ciągle ćwiczyć i postępować konsekwentnie, a nie powinno to finalnie odbić się na zachowaniu psa. Także jestem przekonany (a przynajmniej mam taką nadzieję), że <strong>uda się Leviemu z tego wyjść i nie będzie smyczowym furiatem.</strong> Niemniej jednak tytułowe pytanie się pojawiło w mojej głowie, a z nim rozważania na ten temat.</p>
<h2>Pies ciągnie na smyczy? Niemożliwe!</h2>
<p>To pytanie zadaje sobie wiele osób &#8211; zazwyczaj w różnych formach. Jedni pytają retorycznie, ponieważ wierzą, że <strong>&#8221;ich typ tak ma&#8221;</strong> i nic nie mogą z tym zrobić. Inni pytają raczej błagalnie szukając w niebiosach jakiejś mitycznej odpowiedzi w stylu <strong>&#8221;daj mu więcej kiełbasy, a będzie Ci dane!&#8221;</strong>. Jeszcze inni pytają tylko po cichu w swojej głowie, bo tak naprawdę nie mają czasu &#8211; muszą mocno trzymać smycz i nie dać psu zaciągnąć się  byle gdzie.</p>
<p><a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/PA300045.jpg" rel="lightbox[4034]"><img fetchpriority="high" decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-4046" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/PA300045.jpg" alt="pies ciągnie na smyczy owczarek" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/PA300045.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/PA300045-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/PA300045-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/PA300045-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/PA300045-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></a></p>
<p>Heheszki heheszkami, ale wiadomym jest, że <strong>problem z psim parciem do przodu na smyczy</strong> to nie jest mały problem. Naprawdę wiele osób ma taki kłopot, przez który wspólne spacery nie są w ogóle przyjemne. Raczej nikt nie decyduje się na własnego psiaka marząc o porannym rodeo. Zazwyczaj myśli się o rześkich spacerach w piękną pogodę. <strong>Wiatr we włosach, pies przy nodze i te sprawy.</strong></p>
<p>Zazwyczaj jednak życie pisze inne scenariusze i musimy przyzwyczaić się do wersji &#8221;dual wielding&#8221;. Pamiętam, że w najgorszym okresie z Legion miałem smycz trzymaną oburącz i jeszcze obwiązaną wokół dłoni dla lepszego chwytu. Do tego dobre, przyczepne buty i dopiero wtedy mogliśmy iść. Dobry trening na każdą partię ciała, <strong>jeśli ktoś lubi przeciągać się z 40 kg owczarkiem niemieckim</strong> :)</p>
<p>Od tamtego okresu minął już rok, a ja nadal czasami budzę się w nocy z koszmarami :D Dlatego też z taką wdzięcznością przyjąłem <strong>delikatne, dziewicze wręcz spacery z Levim.</strong> Młody chodził przy nodze &#8211; zawsze chętny na smaczka. Nawet jak chciał coś szybko obwąchać to jego krótkie nóżki uniemożliwiały mu osiągnięcie zawrotnych prędkości.</p>
<p>Dlatego też dzisiaj oblał mnie zimny pot, jak wyszliśmy razem i &#8221;gówniak&#8221; za przeproszeniem zaczął odpierdzielać sceny w parku. Raz biegł tu, potem tam i koniecznie chciał szybko przeć do przodu. I to nie tak <strong>&#8221;ja tylko na chwilę powąchać&#8221;</strong>, a &#8221;robimy wyścig kto pierwszy dobiegnie do końca świata, ale tak, że ja zawsze biegnę z przodu aż nie umrzesz ze zmęczenia&#8221;. I nawet teoretycznie jego plan mógłby się udać, ale zapomniał, że ma w porywach 25 kg, krótkie nóżki i nie ma szans.</p>
<p>O ile szczeniaczek waży niewiele, tak<strong> spacer z psem, który cały czas idzie na napiętej smyczy nie jest zbyt komfortowy.</strong> Nawet jego ukochane przysmaki (kiełbaska!) nie działały (powtarzam: kiełbaska!). Także &#8221;intro&#8221; spaceru było takie sobie i polegało na szybkim sprawdzeniu wszystkich metod, które pamiętałem. Drzewko, zawracanie, zmiana kierunków i tak dalej. Pomęczyliśmy się tak z 10 minut, a potem szczeniaczek się zmęczył i zaczął iść bardziej ogarnięcie.</p>
<p><a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P6290110.jpg" rel="lightbox[4034]"><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-4041" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P6290110.jpg" alt="pies ciągnie na smyczy samoyed" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P6290110.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P6290110-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P6290110-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P6290110-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P6290110-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></a></p>
<p>Szczerze mówiąc <strong>mam nadzieję, że to tylko jednorazowy wyskok.</strong> Może wczorajsze gorąco mu odwaliło i dlatego tak się zachowywał? Kto wie :)</p>
<h2>Dlaczego pies ciągnie na smyczy?</h2>
<p>Wróćmy jednak do tego &#8221;filozofowania&#8221;. Tak naprawdę warto zwrócić uwagę na fakt, że <strong>z punktu widzenia psa takie coś jak &#8221;ciągnięcie&#8221; nie istnieje.</strong> Ciągnięcie nie jest celem psa, a jedynie metodą. Pies nie chce ciągnąć człowieka, ale chce dotrzeć do swojego celu jak najszybciej to możliwe. Nie jest więc tak, że pies ciągnie &#8221;bo lubi&#8221;, lub robi nam na złość.</p>
<p>Teoretycznie są rasy zaprzęgowe, które mogą mieć tego typu hobby, ale <strong>jeszcze nie widziałem psa, który ciągnie bez powodu.</strong> Zazwyczaj jakiś jest, nawet jeśli dla nas trudno widoczny :)</p>
<p>Przede wszystkim jednak &#8211; <strong>pies średniej/dużej rasy idzie szybciej od człowieka.</strong> Dla niego normalne, komfortowe tempo prowadzi do &#8221;ciągnięcia&#8221;, ponieważ przewodnik po prostu za psem nie może nadążyć. Psisko idzie szybciej, człowiek wolniej. Smycz się napręża, pies czuje nieprzyjemny dyskomfort i jeszcze bardziej przyspiesza, żeby nie zostać zatrzymanym. Człowiek również napina smycz, bo nie ma innej możliwości. I <strong>tak rodzi się &#8221;ciągnięcie&#8221; na smyczy.</strong></p>
<p>To pierwsza sprawa. Druga to sytuacja, kiedy my chcemy iść drogą A, a pies zobaczył coś ciekawego na drodze B i koniecznie chce to zobaczyć. Człowiek idzie prosto, a pies wyrywa gdzieś na bok. Tutaj znowu pies ciągnie na smyczy, ale nie dla samego ciągnięcia, a po prostu jego interesy znajdują się w innym miejscu niż nasze. Przewodnik chce iść prosto do parku, a pies najchętniej zrobiłby rundkę wokół osiedla, bo<strong> tam &#8221;ładniej pachnie&#8221;.</strong></p>
<p><a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P6290135.jpg" rel="lightbox[4034]"><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-4044" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P6290135.jpg" alt="pies ciągnie na smyczy dwa psy" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P6290135.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P6290135-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P6290135-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P6290135-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P6290135-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></a></p>
<p>Teoretycznie wszystko jest logiczne, ale często zauważam, że ludzie skupiają się na czymś innym niż istota problemu. Nie powinniśmy skupiać się na tym, aby <strong>&#8221;pies nie ciągnął na smyczy&#8221;</strong>. Powinniśmy skupić się na tym, aby:</p>
<ul>
<li>szedł wolniej i dostosował się do naszego tempa</li>
<li>potrafił zrezygnować z ciekawszych jego zdaniem miejsc/zapachów na rzecz spaceru z nami</li>
</ul>
<p>I to w sumie tyle. Jak tak o tym pomyślimy to jest to o wiele łatwiejsze. <strong>&#8221;Pies ciągnie na smyczy&#8221; to takie trochę mityczne stwierdzenie</strong>, z którym trudno sobie poradzić. Za mało danych &#8211; gdzie ciągnie, po co ciągnie? Prościej do tego podejść poprzez rozbicie problemu na mniejsze, bardziej strawne kawałki.</p>
<h2>Pies ciągnie na smyczy &#8211; co dalej?</h2>
<p>W teorii <strong>nauczenie psa grzecznego chodzenia na smyczy jest super, extra łatwe</strong> i można to załatwić w prosty sposób. Wystarczy być dla psa ciekawszym niż wszystko inne! To jest ta<strong> legendarna &#8221;atrakcyjność dla psa&#8221;</strong>. I nie mówimy tu o pójściu do fryzjera i ubraniu ładnych ciuchów &#8211; na psa to nie działa niestety. Próbowałem :D</p>
<p><a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P6290097.jpg" rel="lightbox[4034]"><img decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-4039" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P6290097-1024x768.jpg" alt="pies ciągnie na smyczy legion" width="1024" height="768" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P6290097-1024x768.jpg 1024w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P6290097-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P6290097-scaled-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P6290097-scaled-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P6290097-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></a></p>
<p>Niestety nie zawsze działają też wygłupy i dobre jedzenie. Tak naprawdę nie można tego również załatwić w krótkim czasie &#8221;ot tak&#8221;. Uważam, że<strong> budowanie atrakcyjności u psa to zadanie długofalowe.</strong> Nie da się nagle stać najciekawszym człowiekiem świata dla psa w ciągu jednego dnia. Z totalnego przeciętniaka w &#8221;Miss Universe&#8221; w 2 godziny :)</p>
<p>Im szybciej zaczniemy tym będzie nam łatwiej. <strong>Najczęstszy błąd to popuszczanie psu za szczeniaka</strong>, kiedy jest jeszcze słodki i uroczy. Biega wszędzie, gryzie smycz, szarpie się, wyrywa do przodu i podskakuje? Uroczy szczeniaczek. Jednak jak zrobi to samo mając 40 kg to już uroczy nie jest &#8211; <strong>jest psem problemowym.</strong></p>
<p>Mieliśmy tak z Legion, której odpuszczaliśmy wszystko. Na spacery chodziliśmy tam, gdzie chciała &#8211; przecież szczeniaczek musi poznawać świat po swojemu. Jak szła za szybko z tymi słodkimi, krótkimi łapkami to się zazwyczaj przyspieszyło lub podbiegło. I w taki sposób ona rosła, łapki były dłuższe, chodziła coraz szybciej, a my ją przyzwyczailiśmy, że się dostosowujemy do niej, a nie ona do nas. Dopiero po długim czasie zaczęliśmy mocno, regularnie pracować i teraz mogę powiedzieć, że jest OK. Nie idealnie, ale OK :) Końcowy wpis z serii &#8221;uczenia&#8221; możecie zobaczyć poniżej:</p>
<blockquote class="wp-embedded-content" data-secret="3HtmBD8kTd"><p><a href="https://zyciezpsem.pl/jak-nauczyc-psa-chodzic-na-smyczy-koniec/">Jak nauczyć psa chodzić na smyczy &#8211; koniec</a></p></blockquote>
<p><iframe class="wp-embedded-content" sandbox="allow-scripts" security="restricted" title="&#8222;Jak nauczyć psa chodzić na smyczy &#8211; koniec&#8221; &#8212; Życie z Psem" src="https://zyciezpsem.pl/jak-nauczyc-psa-chodzic-na-smyczy-koniec/embed/#?secret=3HtmBD8kTd" data-secret="3HtmBD8kTd" width="600" height="338" frameborder="0" marginwidth="0" marginheight="0" scrolling="no"></iframe></p>
<p><strong>Z Levim od razu robiliśmy inaczej.</strong> Od pierwszych dni były przysmaki i przyzwyczajanie szczeniaka, żeby chodził przy nas. To prosta sprawa przy szczeniaku &#8211; są przysmaki, więc będzie blisko, żeby je dostać. Za grzeczne chodzenie były pochwały i w ogóle.</p>
<p>To my pokazywaliśmy mu ciekawe rzeczy i miejsca, to my dawaliśmy mu dobre jedzonko. Nie miał powodu, aby szukać rozrywek na własną łapę. Jednak nawet początkowe sukcesy nie powinny powodować, że odpuszczamy. <strong>Pies rośnie, a z wiekiem jego potrzeby.</strong> To, co interesowało go jeszcze miesiąc temu niekoniecznie będzie pasjonujące dzisiaj.</p>
<p>Przykładowo <strong>Levi świetnie ignorował wszystkie psy.</strong> Wystarczyło mieć coś dobrego w kieszeni, a szczeniak patrzał w człowieka jak w obrazek. Psy? Na co one komu? <strong>Są głupie i w ogóle!</strong> Teraz jednak sporo się zmienia. Przysmaki nie są już tak pasjonujące, a Levi zaczyna zwracać uwagę na inne zwierzaki &#8211; zatrzymuje się, patrzy, czasami nawet szczeknie.</p>
<p>Nie jest to oczywiście nic złego, ale trzeba mieć świadomość takich zmian. Tak mi się przynajmniej wydaje. Chodzi o to, że wiele osób jak zauważa, że pies jest &#8221;grzeczny&#8221; to bierze to za pewnik i odpuszcza. Potem nagle pojawia się rowerzysta i szok, że pies zaczyna wariować. Z drugiej strony jednak <strong>trudno, aby każdy spacer był &#8221;rollercoasterem&#8221; atrakcji i niespodzianek.</strong></p>
<p><a href="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P6290102.jpg" rel="lightbox[4034]"><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-4040" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P6290102.jpg" alt="pies ciągnie na smyczy samojed" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P6290102.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P6290102-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P6290102-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P6290102-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/07/P6290102-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></a></p>
<p>Trzeba więc wszystko wyważyć. Nie robić z siebie idioty w stroju małpy, aby tylko zainteresować psa, ale jednocześnie nie iść jak słup przed siebie ze wzrokiem utkwionym w smartfona.</p>
<p>W teorii wszystko jest łatwe, bo tak naprawdę problem nie jest taki złożony. Pies nie dostosowuje się do nas podczas spaceru, ponieważ tak go wychowaliśmy i po prostu nie wie, że chcemy czegoś innego. Samo <strong>szarpanie smyczą i krzyczenie &#8221;wolniej!&#8221; to nie jest dla psa sygnał</strong>, a raczej nieokreślony dyskomfort. Jednak w praktyce nauczenie psa, że ciągnąć nie powinien jest trudne.</p>
<p>Przez dłuższy czas utrwalaliśmy konkretny model spaceru w stylu &#8221;pies ciągnie, przewodnik ciągnie&#8221;. Trudno zmienić nawyki i dlatego z oduczeniem takiego działania jest duży kłopot.  Poniżej pierwszy wpis z naszej nauki &#8211; może komuś to pomoże.</p>
<blockquote class="wp-embedded-content" data-secret="0Tsf5a2iUa"><p><a href="https://zyciezpsem.pl/jak-nauczyc-psa-chodzic-na-smyczy-dzien-1/">Jak nauczyć psa chodzić na smyczy &#8211; dzień 1</a></p></blockquote>
<p><iframe class="wp-embedded-content" sandbox="allow-scripts" security="restricted" title="&#8222;Jak nauczyć psa chodzić na smyczy &#8211; dzień 1&#8221; &#8212; Życie z Psem" src="https://zyciezpsem.pl/jak-nauczyc-psa-chodzic-na-smyczy-dzien-1/embed/#?secret=0Tsf5a2iUa" data-secret="0Tsf5a2iUa" width="600" height="338" frameborder="0" marginwidth="0" marginheight="0" scrolling="no"></iframe></p>
<p>Patrząc na nasze doświadczenia &#8211; udało nam się przejść z poziomu<strong> &#8221;pies_ciągnie_jak_smok_o_jezu_moje_rece&#8221;</strong> do <strong>&#8221;pies_chodzi_ok&#8221;</strong> w ciągu 23 dni. Czy to dużo, czy mało to już pozostawiam Wam do oceny. Także na pewno mogę napisać, że się da i nie jest to jakiś herkulesowy wysiłek. Trzeba być po prostu konsekwentnym i znaleźć metodę na swojego psa. Jedne lubią przysmaki, inne zabawki, a jeszcze inne uspokaja spacerowanie w nowym miejscu.</p>
<h2>Pies ciągnie na smyczy &#8211; mówi się trudno, płynie się dalej</h2>
<p><strong>Nie jestem pewien jaki ma być morał tej opowieści.</strong> Czy chciałbym powiedzieć, że jak pies ciągnie to to jest całkowicie normalne i nie mamy się martwić? Nie. <strong>Chodzenie na spacer z takim psem to koszmar.</strong></p>
<p>Jednak z drugiej strony czy taki pies to koniec świata? Również nie. <strong>&#8221;Pies ciągnie na smyczy&#8221; to nie jest jakaś choroba genetyczna</strong>, której trzeba się obawiać. To nie jest aż tak poważna sprawa, jak może się wydawać. Warto tylko przestawić się z &#8221;pies ciągnie na smyczy&#8221; na &#8221;pies idzie szybciej ode mnie&#8221; i pracować z tego punktu.</p>
<p>Poniżej <strong>krótki film z naszego powrotu z parku.</strong> Psy idą pięknie, bo są zmęczone bieganiem, więc nie dajcie się oszukać! W tle piękne dźwięki miasta, jeśli ktoś lubi :)</p>
<div class="arve" data-mode="normal" data-oembed="1" data-provider="youtube" id="arve-youtube-bfq9pchldxk6744f4f3e7222337078455" style="max-width:1170px;">
<span class="arve-inner"><br />
<span class="arve-embed arve-embed--has-aspect-ratio" style="aspect-ratio: 585 / 329"><br />
<span class="arve-ar" style="padding-top:56.239316%"></span><iframe loading="lazy" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture" allowfullscreen class="arve-iframe fitvidsignore" data-arve="arve-youtube-bfq9pchldxk6744f4f3e7222337078455" data-src-no-ap="https://www.youtube-nocookie.com/embed/BFQ9pcHLDxk?feature=oembed&amp;iv_load_policy=3&amp;modestbranding=1&amp;rel=0&amp;autohide=1&amp;playsinline=0&amp;autoplay=0" frameborder="0" height="658" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-presentation allow-popups allow-popups-to-escape-sandbox" scrolling="no" src="https://www.youtube-nocookie.com/embed/BFQ9pcHLDxk?feature=oembed&#038;iv_load_policy=3&#038;modestbranding=1&#038;rel=0&#038;autohide=1&#038;playsinline=0&#038;autoplay=0" width="1170"></iframe></p>
<p></span></p>
<p></span><br />
<script type="application/ld+json">{"@context":"http:\/\/schema.org\/","@id":"https:\/\/zyciezpsem.pl\/dlaczego-pies-ciagnie-na-smyczy\/#arve-youtube-bfq9pchldxk6744f4f3e7222337078455","type":"VideoObject","embedURL":"https:\/\/www.youtube-nocookie.com\/embed\/BFQ9pcHLDxk?feature=oembed&iv_load_policy=3&modestbranding=1&rel=0&autohide=1&playsinline=0&autoplay=0"}</script>
</div>
<p>Na pewno wiem co to znaczy mieć psa, który ciągnie. 40 kg to spora waga, a walczyłem z tą &#8221;bestią&#8221; prawie 2 lata zanim w końcu wzięliśmy się w garść. Myślę, że nasz epizod z psem, który ciągnie na zawsze<strong> w pewien sposób zdefiniował nasze życie z Legion.</strong> Zawsze będzie tym psem, z którym był koszmar na spacerach. Teraz już tego nie widać aż tak. Oczywiście czasem się zdarzy, że przeciągnie mnie kilka metrów &#8211; bo akurat jest w złym humorze lub coś specjalnego wyczuła. Jednak zazwyczaj spacery z nią są udane i mogę nawet powiedzieć, że je lubię :) Nikt więc nie może mi napisać tradycyjnego &#8221;g*wno wiesz, w d*pie byłeś&#8221; (nie jestem pewien czemu dałem tu cenzurę, ale niech zostanie dla podsycenia wyobraźni :D).</p>
<p>Z jednej strony <strong>jestem dobrym człowiekiem i życzyłbym Wam</strong>, żebyście nie mieli takich problemów, a jak macie to żebyście szybko sobie z nimi poradzili. Jednak z drugiej strony jestem też człowiekiem jak każdy inny, więc też fajnie jakbyście nie mieli wszyscy zbyt różowo z tymi Waszymi psami :D Poczujcie mój ból! Na tym zakończymy :)</p>
<p><span style="font-size: 28px;"><strong>EDIT!!!!!!!</strong></span></p>
<p>Dzisiaj młody już idzie grzecznie &#8211; dzięki Psim Bogom! :D</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/dlaczego-pies-ciagnie-na-smyczy/">Dlaczego pies ciągnie na smyczy?</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zyciezpsem.pl/dlaczego-pies-ciagnie-na-smyczy/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>14</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
