<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa: niesprawiedliwa umowa hodowca psów - Życie z Psem</title>
	<atom:link href="https://zyciezpsem.pl/tag/niesprawiedliwa-umowa-hodowca-psow/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://zyciezpsem.pl/tag/niesprawiedliwa-umowa-hodowca-psow/</link>
	<description>Psi blog i sklep z produktami dla psów</description>
	<lastBuildDate>Tue, 08 Aug 2017 08:09:20 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>HateON #5 &#8211; kiedy hodowca psów jest dupkiem</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/hateon-hodowca-psow-jest-dupkiem/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=hateon-hodowca-psow-jest-dupkiem</link>
					<comments>https://zyciezpsem.pl/hateon-hodowca-psow-jest-dupkiem/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 08 Aug 2017 08:08:14 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Codzienność]]></category>
		<category><![CDATA[hateon]]></category>
		<category><![CDATA[hodowca jest dupkiem]]></category>
		<category><![CDATA[hodowca psów]]></category>
		<category><![CDATA[niesprawiedliwa umowa hodowca psów]]></category>
		<category><![CDATA[umowa z hodowcą]]></category>
		<category><![CDATA[umowa z hodowcą psów]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=4223</guid>

					<description><![CDATA[<p>Dzisiaj prawdziwa gównoburza! Kilka dni temu pod wpisem Umowa z hodowcą psów pojawił się komentarz Aurelii, która ma ogromny problem ze swoim hodowcą. To, co tam się wyprawia to jedna z najgorszych rzeczy, jakie mogą spotkać psiarza. Wyobraźmy sobie sytuację, że &#8230;</p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/hateon-hodowca-psow-jest-dupkiem/">HateON #5 &#8211; kiedy hodowca psów jest dupkiem</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Dzisiaj prawdziwa gównoburza! Kilka dni temu pod wpisem <a href="http://zyciezpsem.pl/umowa-z-hodowca-kupujemy-szczeniaka" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Umowa z hodowcą psów</a> pojawił się komentarz Aurelii, która ma ogromny problem ze swoim hodowcą. To, co tam się wyprawia to<strong> jedna z najgorszych rzeczy, jakie mogą spotkać psiarza.</strong></p>
<p>Wyobraźmy sobie sytuację, że czekamy na swojego wymarzonego psiaka lub nawet po prostu jedziemy zobaczyć do hodowcy i akurat jeden maluch totalnie nas zauroczy. I jesteśmy pełni takich pozytywnych emocji, nie możemy się doczekać, żeby wziąć psiaka już do domu. <strong>Hodowca podsuwa nam jakiś papierek</strong>, który podpisujemy bez czytania, a nawet jak czytamy i coś dopytujemy to dostajemy tylko takie uśmieszki &#8221;a to taki standard, Państwo się tym nie przejmują, będzie super&#8221;. I dopiero po jakimś czasie okazuje się, że nie jest super, a jest problem.</p>
<div id="attachment_4226" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img fetchpriority="high" decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-4226" class="size-full wp-image-4226" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/08/P8050012.jpg" alt="hodowcy psów 2" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/08/P8050012.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/08/P8050012-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/08/P8050012-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/08/P8050012-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/08/P8050012-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-4226" class="wp-caption-text">Z hodowcą Leviego mamy całkiem dobry kontakt &#8211; piszemy od czasu do czasu i jest ok :)</p></div>
<p>Oczywiście <strong>wszyscy dobrze wiemy, że umowy powinniśmy czytać</strong>, a jeśli się z nimi nie zgadzamy to nie powinniśmy podpisywać, ale są takie typy zakupów, gdzie podchodzimy do całości bardzo emocjonalnie.<strong> I wielu hodowców okropnie wykorzystuje nasze uczucia.</strong></p>
<p>Jednak do rzeczy &#8211; Aurelia podpisała taką umowę, że <strong>tylko usiąść i zapłakać, naprawdę.</strong> Hodowca ułożył wszystko tak, że może mieć wpływ na każdy element życia psiaka. Przede wszystkim zabrania, absolutnie zabrania (pod groźbą kary i odebrania psa) publikowania jakichkolwiek informacji związanych ze zdrowiem psa. Właścicielka również została zobowiązana, aby tylko i wyłącznie u hodowcy dokonywać zabiegów pielęgnacyjnych. To swoją drogą <strong>ostateczny poziom Janusza Biznesu.</strong> Sprzedawać ludziom szczeniaki i jeszcze &#8221;załatwić&#8221; sobie regularnych klientów swojego salonu groomerskiego.</p>
<p>Hodowca domaga się również regularnych informacji o życiu psa, zdjęć, a nawet zastrzega sobie możliwość wizytacji w domu nabywcy w celu sprawdzenia warunków mieszkaniowych. Oczywiście <strong>jakikolwiek brak dostosowania się może skutkować pozbawieniem przyjaciela.</strong></p>
<p>Chyba nic bardziej mnie nie wkurza niż właśnie takie cwaniaki żerujące na ludzkich emocjach. Ja dobrze wiem, że trzeba umowy czytać, ale jednak zakup psa to nie jest zakup pralki i wielu hodowców dobrze o tym wie. <strong>Pokazują szczeniaczka, pozwalają się bawić, a po cichu dają umowę.</strong> Człowiek szczęśliwy, bo przecież maluch takich pocieszny, więc pewne procesy myślowe są blokowane. Jeśli ktoś potrafi podejść urzędowo przy zakupie psa to mu zazdroszczę nerwów ze stali :)</p>
<p>Ktoś może napisać <strong>&#8221;było prosić o wzór umowy wcześniej i sobie poczytać!&#8221;</strong> &#8211; pewnie, ale w internecie jest sporo historii, gdzie hodowca w ostatnim momencie zmienił umowę, bo &#8221;coś tam&#8221;. I co wtedy zrobisz? Czekasz na swój wymarzony miot kilkanaście miesięcy i zrezygnujesz trzymając malucha na ręce, bo hodowca zmodyfikował lekko zapiski? Nie wydaje mi się.</p>
<div id="attachment_4227" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-4227" class="size-full wp-image-4227" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/08/P8050024.jpg" alt="hodowcy psów 3" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/08/P8050024.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/08/P8050024-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/08/P8050024-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/08/P8050024-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/08/P8050024-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-4227" class="wp-caption-text">Z hodowcą Legion na początku kontakt był bardzo ok &#8211; pytaliśmy o różne rzeczy i dostaliśmy odpowiedzi. Teraz raczej nie rozmawiamy, ale to głównie dlatego, że nie mamy pytań :D</p></div>
<p>I wszystko mnie to wkurza, bo kiedyś wplątałem się w gównoburzę na forum właśnie odnośnie <strong>&#8221;podejrzanych zapisków w umowach&#8221;</strong> &#8211; zleciało się kilku hodowców i po mnie jechało, że to przecież &#8221;dla dobra psa!&#8221;, &#8221;jak się nie podoba to nie kupuj!&#8221; i tym podobne. Naprawdę nie wierzę, że &#8221;dla dobra psa&#8221; jest zmuszanie do korzystania z własnego salonu lub jakiekolwiek ograniczanie dysponowania swoim psem.</p>
<p>ZKwP to już w ogóle są dupki, bo na takie coś przyzwalają często. Niby się troszczą i są elitarnym stowarzyszeniem, które &#8221;jako jedyne&#8221; ma legalne, prawdziwe hodowle, ale jak przyjdzie co do czego to większość tego typu kwiatków jest z ZKwP właśnie. <strong>Prawdziwe hodowle, ale Januszy Biznesu</strong> :)</p>
<p>Co jednak można zrobić, jeżeli ma się podobny problem? Głowa do góry. Przede wszystkim warto poczytać o <a href="https://www.uokik.gov.pl/niedozwolone_klauzule.php" target="_blank" rel="noopener noreferrer">klauzulach niedozwolonych</a> na UOKiK, szczególnie fragment:</p>
<p><em>&#8221;Dlatego kodeks cywilny stanowi, że <strong>postanowienia, które nie zostały uzgodnione indywidualnie, nie wiążą konsumenta, jeżeli</strong> <strong>kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszający jego interesy</strong>. Przykładem są klauzule wyłączające odpowiedzialność przedsiębiorcy za niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania.&#8221;</em></p>
<p>Jestem bardzo pewien, że tak duże ograniczenie dysponowania swoim mieniem (pamiętajmy, że przez prawo zwierzęta domowe traktowane są w taki sam sposób jak przedmioty &#8211; nie ma więc różnicy czy kupujesz krzesło czy samojeda) są bardzo <strong>sprzeczne z dobrymi obyczajami</strong> i rażąco naruszają interesy nabywcy. Generalnie chodzi w tych zapisach o to, że kupujący rzadko ma realną możliwość negocjowania zapisków w umowie. Sprzedający podaje i &#8221;kupujesz albo spadaj&#8221;. <strong>Klauzule niedozwolone mają więc na celu wyeliminowanie bardzo jednostronnych umów.</strong></p>
<div id="attachment_4228" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-4228" class="wp-image-4228 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/08/P8050070.jpg" alt="hodowcy psów 4" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/08/P8050070.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/08/P8050070-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/08/P8050070-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/08/P8050070-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/08/P8050070-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-4228" class="wp-caption-text">&#8221;O nie! Kąpiele w stawie były zabronione w umowie! Już jedziemy hodowcomobilem odebrać psa! &#8211; typowy Janusz hodowlanego półświatka :D</p></div>
<p>Jeżeli nasz hodowca robi nam problemy i naciska na wykonanie nieprzyjemnych zapisków umowy to warto napisać na <a href="mailto:porady@dlakonsumentow.pl" target="_blank" rel="noopener noreferrer">porady@dlakonsumentow.pl</a> &#8211; w ciągu 5-10 dni roboczych otrzymamy odpowiedź. Warto również poszukać punktów darmowej porady prawnej w swoim mieście. Na pewno ktoś pomoże.</p>
<p>Generalnie nie powinniśmy podpisywać takich umów, ale jak już wcześniej pisałem &#8211; rozumiem, że <strong>nie zawsze myśli się trzeźwo odbierając szczeniaka.</strong> Na pewno jednak w razie czego warto walczyć, bo nie może być tak, że byle Janusz lub Grażyna ładują nam się z butami w życie i pomimo zaksięgowania <strong>&#8221;sporej ilości hajsu&#8221;</strong> za szczeniaka jeszcze żądają wielu dodatkowych elementów.</p>
<p>Pamiętajmy jeszcze o jednym &#8211; nikt nie ma prawa przyjść i po prostu odebrać nam psa. Umowa sprzedający-nabywca to umowa cywilnoprawna. Jeżeli jakaś strona nie zgadza się z czymś (uważa, że druga nie wywiązuje się z umowy) to może iść do sądu. <strong>Nie ma żadnego straszenia policją i &#8221;wjazdu na chatę&#8221;</strong> &#8211; nie ma. Jeżeli hodowca próbuje nas nachodzić w domu to sami możemy wezwać policję ze względu na &#8221;<a href="https://pl.wikipedia.org/wiki/Naruszenie_miru_domowego" target="_blank" rel="noopener noreferrer">naruszenie miru domowego</a>&#8221;.</p>
<p>Rozumiem wysłanie zdjęcia psiaka do hodowcy &#8211; tak od siebie, żeby pokazać i się pochwalić. Rozumiem fajny kontakt z hodowcą, wymiana opinii, rozmowy i ogólnie każdemu takiego hodowcy życzę, który interesuje się psem, ale nie jest w tym natarczywy i nieuprzejmy. Natomiast <strong>nie rozumiem jakichś żądań ze strony hodowcy</strong>, wizytacji w domu, nakazywania zabiegów w konkretnym miejscu i tak dalej&#8230;</p>
<div id="attachment_4229" style="width: 1010px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-4229" class="wp-image-4229 size-full" src="http://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/08/P8050082.jpg" alt="hodowcy psów 5" width="1000" height="750" srcset="https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/08/P8050082.jpg 1000w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/08/P8050082-300x225.jpg 300w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/08/P8050082-800x600.jpg 800w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/08/P8050082-64x48.jpg 64w, https://zyciezpsem.pl/wp-content/uploads/2017/08/P8050082-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><p id="caption-attachment-4229" class="wp-caption-text">Młody to taki czołg wodny &#8211; jakby go nie trzymać to już dawno by odpłynął :D Na pewno to przez te wszystkie gównoburze w internecie &#8221;Hur Dur! Płynę Wam wpier*lic!&#8221; :)</p></div>
<p>Oczywiście <strong>nie każdy hodowca jest takim dupkiem i złamasem</strong>, ale jak widać tacy również są. Mam nadzieję, że Aurelii uda się załatwić sprawę i będzie miała spokój, a z tego hodowcy ktoś powinien wyciągnąć konsekwencje za takie zabiegi biznesowe&#8230; Nie jest to zgodne z etyką, moralnością i ogólnymi zasadami życia społecznego. Shame!</p>
<p style="text-align: center;"><span style="font-size: 20px;"><strong>A jakie Wy macie doświadczenia z hodowcami?</strong></span></p>
<p>Post <a href="https://zyciezpsem.pl/hateon-hodowca-psow-jest-dupkiem/">HateON #5 &#8211; kiedy hodowca psów jest dupkiem</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://zyciezpsem.pl">Życie z Psem</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zyciezpsem.pl/hateon-hodowca-psow-jest-dupkiem/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>34</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
