<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Pies ze schroniska czy z hodowli?	</title>
	<atom:link href="https://zyciezpsem.pl/pies-ze-schroniska-czy-z-hodowli/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://zyciezpsem.pl/pies-ze-schroniska-czy-z-hodowli/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=pies-ze-schroniska-czy-z-hodowli</link>
	<description>Psi blog i sklep z produktami dla psów</description>
	<lastBuildDate>Wed, 27 May 2020 13:20:55 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>
		Autor: Życie z Psem		</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/pies-ze-schroniska-czy-z-hodowli/#comment-4907</link>

		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 27 May 2020 13:20:55 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=1609#comment-4907</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://zyciezpsem.pl/pies-ze-schroniska-czy-z-hodowli/#comment-4904&quot;&gt;Aleksandra&lt;/a&gt;.

Czy to serio potwierdzony naukowo fakt? :) Poproszę o źródło.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://zyciezpsem.pl/pies-ze-schroniska-czy-z-hodowli/#comment-4904">Aleksandra</a>.</p>
<p>Czy to serio potwierdzony naukowo fakt? :) Poproszę o źródło.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Aleksandra		</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/pies-ze-schroniska-czy-z-hodowli/#comment-4904</link>

		<dc:creator><![CDATA[Aleksandra]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 27 May 2020 11:11:17 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=1609#comment-4904</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://zyciezpsem.pl/pies-ze-schroniska-czy-z-hodowli/#comment-414&quot;&gt;Życie z Psem&lt;/a&gt;.

Faktem jest ze psy nie rasowe żyją dłużej niż rasowe i są ogólnie zdrowsze z powodu większej różnorodności genetycznej. Potwierdzony naukowo fakt. I posiadanie jakiego kolwiek zwierzęcia to odpowiedzialność nie tylko takiego że schroniska.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://zyciezpsem.pl/pies-ze-schroniska-czy-z-hodowli/#comment-414">Życie z Psem</a>.</p>
<p>Faktem jest ze psy nie rasowe żyją dłużej niż rasowe i są ogólnie zdrowsze z powodu większej różnorodności genetycznej. Potwierdzony naukowo fakt. I posiadanie jakiego kolwiek zwierzęcia to odpowiedzialność nie tylko takiego że schroniska.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Dagmara		</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/pies-ze-schroniska-czy-z-hodowli/#comment-4786</link>

		<dc:creator><![CDATA[Dagmara]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 13 Mar 2020 13:44:39 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=1609#comment-4786</guid>

					<description><![CDATA[Byłam pewna, że już odpowiadałam na ten post...:) Może ma podobny? W każdym razie faktycznie każdy ma swoje doświadczenia i zdanie. Ja jestem idealistką i mam nadzieję, że hodowle z ZKwP prowadzą przemyślany rozwój rasy, nie tylko w kwestii wyglądu. Nie rozmnażają psów posiadających mutacje genu odpowiedzialnego za choroby właściwe dla danej rasy, że nie rozmnażają psów o złej psychice. 
Mój pierwszy pies jest mieszancem- szukałam szczeniaka nierasiwefo bo wówczas nie mogłam sobie pozwolić na jednorazowy wydatek na rasowego. Szukałam w schronisku oraz przez ogłoszenia. Miałam pewne kryteria, bo przecież psy są tak różne że można mieć upodobania  co do wyglądu bo co do zachowania to zakładałam, że wychowam szczeniaka na porządnego psa mówiąc ogólnie. No i traf chciał że od prywatnej osoby dostałam szczeniaka, i już nie traf, a moja praca i zaangażowanie (oraz szczęście do temperamentu psa) sprawiło, że mam teraz dorosłą super sunię. Jednak drugiego psa kupiłam za...spore pieniądze, wymarzona rasa, dobra hodowla. Mały ma 4,5 miesiąca więc jeszcze nie głoszę sukcesów wychowawczych ale to jest to, czego chciałam :) 
Po prostu trudno znaleźć szczeniaka nierasowego, którego widzimy oboje rodziców i możemy wnioskować co do tego jak on wyrośnie. A dla mnie był to ważny aspekt ze względu na planowane sporty z psem. Oraz planowane zmieszczenie całej ludzko psiej rodziny do samochodu. To nie są rzeczy do przegapienia. Dzięki wyborze psa rasowego wiem na co mi ten mały chudzielec wyrosnie.:)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><div class="saswp-rvw-str"><span class="saswp_star_color"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad7063"><stop offset="100%" class="saswp_star" stop-color=></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad7063)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span><span class="saswp_star_color_gray"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad13101"><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad13101)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span><span class="saswp_star_color_gray"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad13456"><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad13456)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span><span class="saswp_star_color_gray"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad16465"><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad16465)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span><span class="saswp_star_color_gray"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad15592"><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad15592)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span></div>
</p>
<p>Byłam pewna, że już odpowiadałam na ten post&#8230;:) Może ma podobny? W każdym razie faktycznie każdy ma swoje doświadczenia i zdanie. Ja jestem idealistką i mam nadzieję, że hodowle z ZKwP prowadzą przemyślany rozwój rasy, nie tylko w kwestii wyglądu. Nie rozmnażają psów posiadających mutacje genu odpowiedzialnego za choroby właściwe dla danej rasy, że nie rozmnażają psów o złej psychice.<br />
Mój pierwszy pies jest mieszancem- szukałam szczeniaka nierasiwefo bo wówczas nie mogłam sobie pozwolić na jednorazowy wydatek na rasowego. Szukałam w schronisku oraz przez ogłoszenia. Miałam pewne kryteria, bo przecież psy są tak różne że można mieć upodobania  co do wyglądu bo co do zachowania to zakładałam, że wychowam szczeniaka na porządnego psa mówiąc ogólnie. No i traf chciał że od prywatnej osoby dostałam szczeniaka, i już nie traf, a moja praca i zaangażowanie (oraz szczęście do temperamentu psa) sprawiło, że mam teraz dorosłą super sunię. Jednak drugiego psa kupiłam za&#8230;spore pieniądze, wymarzona rasa, dobra hodowla. Mały ma 4,5 miesiąca więc jeszcze nie głoszę sukcesów wychowawczych ale to jest to, czego chciałam :)<br />
Po prostu trudno znaleźć szczeniaka nierasowego, którego widzimy oboje rodziców i możemy wnioskować co do tego jak on wyrośnie. A dla mnie był to ważny aspekt ze względu na planowane sporty z psem. Oraz planowane zmieszczenie całej ludzko psiej rodziny do samochodu. To nie są rzeczy do przegapienia. Dzięki wyborze psa rasowego wiem na co mi ten mały chudzielec wyrosnie.:)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Życie z Psem		</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/pies-ze-schroniska-czy-z-hodowli/#comment-1307</link>

		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 23 Jan 2017 16:05:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=1609#comment-1307</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://zyciezpsem.pl/pies-ze-schroniska-czy-z-hodowli/#comment-1306&quot;&gt;holly&lt;/a&gt;.

W tekście nie ma o tym informacji z jednego powodu - choroby rasowe mają również mixy, czyli kundelki, które można znaleźć w schronisku. Psy ze schroniska to nie jest jakiś osobny typ psa - to po prostu psy nierasowe, które powstały z wymieszania różnych ras przez wiele generacji. Jeżeli Owczarki Niemieckie mają tendencję genetyczną do dysplazji to kundelek, który jest mix ON z taką wadą - również ma wysoką szansę mieć dysplazję. Nawet po kilku generacjach, kiedy konkretny gen się ujawni.

Oczywiście, że tworzenie ras to kaprys człowieka, ale zauważmy, że nie ma na świecie już naturalnych psów. Wszystkie psy są psami, które stworzył człowiek. Nie możemy więc stwierdzić, że psy rasowe są chorowite, a kundelki ze schroniska są 100% zdrowe i naturalne.

Jaką mamy alternatywę? W ogóle nie mieć psów, ponieważ wszystkie mają szansę zachorować? Wpis nie miał odradzać brania psiaka w ogóle.

Kolejna sprawa - inbred, czyli krzyżowanie krewniacze jest absolutnie prawidłową techniką hodowlaną, która odpowiednio prowadzona nie ma żadnych negatywnych konsekwencji. Stosowana jest nie tylko u psów, ale również innych zwierząt. Oczywiście masz rację - wielu hodowców stosuje inbred z lenistwa lub chęci &#039;&#039;cięcia&#039;&#039; kosztów, ale dla celów informacyjnych warto wiedzieć, że inbred ma swoje zastosowanie.

Tak naprawdę pewna nagonka na psy rasowe nie ma żadnego pozytywnego wpływu na stan branży. Jedyna nadzieja w tym, że mówiąc o problemach będą szanse na lepsze prześwietlanie i sprawdzanie hodowli. Jednak nie powinniśmy mówić, że psy schroniskowe są zdrowsze/lepsze od psów rasowych, ponieważ nie jest to prawda. 

Co masz na myśli mówiąc &#039;&#039;hodowla certyfikowana&#039;&#039;? Z tego co wiem to nie ma czegoś takiego.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://zyciezpsem.pl/pies-ze-schroniska-czy-z-hodowli/#comment-1306">holly</a>.</p>
<p>W tekście nie ma o tym informacji z jednego powodu &#8211; choroby rasowe mają również mixy, czyli kundelki, które można znaleźć w schronisku. Psy ze schroniska to nie jest jakiś osobny typ psa &#8211; to po prostu psy nierasowe, które powstały z wymieszania różnych ras przez wiele generacji. Jeżeli Owczarki Niemieckie mają tendencję genetyczną do dysplazji to kundelek, który jest mix ON z taką wadą &#8211; również ma wysoką szansę mieć dysplazję. Nawet po kilku generacjach, kiedy konkretny gen się ujawni.</p>
<p>Oczywiście, że tworzenie ras to kaprys człowieka, ale zauważmy, że nie ma na świecie już naturalnych psów. Wszystkie psy są psami, które stworzył człowiek. Nie możemy więc stwierdzić, że psy rasowe są chorowite, a kundelki ze schroniska są 100% zdrowe i naturalne.</p>
<p>Jaką mamy alternatywę? W ogóle nie mieć psów, ponieważ wszystkie mają szansę zachorować? Wpis nie miał odradzać brania psiaka w ogóle.</p>
<p>Kolejna sprawa &#8211; inbred, czyli krzyżowanie krewniacze jest absolutnie prawidłową techniką hodowlaną, która odpowiednio prowadzona nie ma żadnych negatywnych konsekwencji. Stosowana jest nie tylko u psów, ale również innych zwierząt. Oczywiście masz rację &#8211; wielu hodowców stosuje inbred z lenistwa lub chęci &#8221;cięcia&#8221; kosztów, ale dla celów informacyjnych warto wiedzieć, że inbred ma swoje zastosowanie.</p>
<p>Tak naprawdę pewna nagonka na psy rasowe nie ma żadnego pozytywnego wpływu na stan branży. Jedyna nadzieja w tym, że mówiąc o problemach będą szanse na lepsze prześwietlanie i sprawdzanie hodowli. Jednak nie powinniśmy mówić, że psy schroniskowe są zdrowsze/lepsze od psów rasowych, ponieważ nie jest to prawda. </p>
<p>Co masz na myśli mówiąc &#8221;hodowla certyfikowana&#8221;? Z tego co wiem to nie ma czegoś takiego.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: holly		</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/pies-ze-schroniska-czy-z-hodowli/#comment-1306</link>

		<dc:creator><![CDATA[holly]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 23 Jan 2017 15:05:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=1609#comment-1306</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://zyciezpsem.pl/pies-ze-schroniska-czy-z-hodowli/#comment-407&quot;&gt;B.&lt;/a&gt;.

Popieram przedmówcę. W całym tekście brakuje pewnej informacji, mianowicie o zabawie genami w tworzeniu ras, co tym samym powoduje w niektórych poważne, typowe dla rasy schorzenia. Tworzenie ras jest sprzeczne z ewolucją, jest kaprysem człowieka, więc o &quot;psie idealnym&quot; nie może być mowy.  I jeszcze jednego - &quot;czystych&quot; genów jest naprawdę mało, szczególnie na tak małym rynku hodowlanym jak Polska. A prawne utrudnienia nie pomagają w rozrodzie z hodowlami sąsiednich państw. Co za tym idzie zwierzaki z najpopularniejszych, modnych ras są ze sobą spokrewnione, a co się dzieje, gdy rozmnaża się krewniaków dobrze wiemy - wady rozwojowe, schorzenia, które pojawiają się wcześniej czy później. Istnieje jeszcze ciemna strona hodowli - zwierzęta z hodowli, które nie są dość zdrowe (nie mówiąc już o tych poważnie chorych) są zabijane. Suczki i kotki też nie mają najlepiej bo po jednym przychodzi kolejny miot, i kolejny, i kolejny. Dlatego jeśli mówimy o hodowlach to tylko certyfikowanych, dokładnie przez nas prześwietlonych, bo nie chodzi tu o to, żeby nie kupić &quot;bubla&quot;, ale też o to, żeby ukrócić handel zwierzętami i zmniejszyć jego negatywny wpływ.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://zyciezpsem.pl/pies-ze-schroniska-czy-z-hodowli/#comment-407">B.</a>.</p>
<p>Popieram przedmówcę. W całym tekście brakuje pewnej informacji, mianowicie o zabawie genami w tworzeniu ras, co tym samym powoduje w niektórych poważne, typowe dla rasy schorzenia. Tworzenie ras jest sprzeczne z ewolucją, jest kaprysem człowieka, więc o &#8220;psie idealnym&#8221; nie może być mowy.  I jeszcze jednego &#8211; &#8220;czystych&#8221; genów jest naprawdę mało, szczególnie na tak małym rynku hodowlanym jak Polska. A prawne utrudnienia nie pomagają w rozrodzie z hodowlami sąsiednich państw. Co za tym idzie zwierzaki z najpopularniejszych, modnych ras są ze sobą spokrewnione, a co się dzieje, gdy rozmnaża się krewniaków dobrze wiemy &#8211; wady rozwojowe, schorzenia, które pojawiają się wcześniej czy później. Istnieje jeszcze ciemna strona hodowli &#8211; zwierzęta z hodowli, które nie są dość zdrowe (nie mówiąc już o tych poważnie chorych) są zabijane. Suczki i kotki też nie mają najlepiej bo po jednym przychodzi kolejny miot, i kolejny, i kolejny. Dlatego jeśli mówimy o hodowlach to tylko certyfikowanych, dokładnie przez nas prześwietlonych, bo nie chodzi tu o to, żeby nie kupić &#8220;bubla&#8221;, ale też o to, żeby ukrócić handel zwierzętami i zmniejszyć jego negatywny wpływ.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: B.		</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/pies-ze-schroniska-czy-z-hodowli/#comment-417</link>

		<dc:creator><![CDATA[B.]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 04 Mar 2016 11:48:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=1609#comment-417</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://zyciezpsem.pl/pies-ze-schroniska-czy-z-hodowli/#comment-416&quot;&gt;Życie z Psem&lt;/a&gt;.

Nic nie sugeruje.
Myśle poprostu , że warto mieć świadomość minusów i zagrożeń jakie niesie, ze sobą wzięcie psa z hodowli. Bo niestety nie jest tak, że wzięcie psa z hodowli gwarantuje bezproblemowość.
Hodowcy  nie obchodzi, czy Twój pies będzie zdrowy, czy będzie długo żył.
Dla większości jest to niestety tylko biznes. 
U ludzi nie jest naturalne aby rozmnażać się z krewnymi i u psów też nie.
Więc dlaczego hodowcy tak robią? Dlaczego sprawiają, że psy coraz bardziej cierpią na choroby genetyczne?

Psy w typie rasy, gdzie w przeszłości doszło do jakiegoś małego mixu z kundlem, mają juz mocniejsze geny i większe szanse na przeżycie długiego życia w zdrowiu.


Mówisz , że film Ci się nie otwiera, ale ja sprawdziłam i działa normalnie. Jeszcze raz polecam, bo  otwiera oczy

http://video.anyfiles.pl/videos.jsp?id=118881

http://video.anyfiles.pl/videos.jsp?id=118881]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://zyciezpsem.pl/pies-ze-schroniska-czy-z-hodowli/#comment-416">Życie z Psem</a>.</p>
<p>Nic nie sugeruje.<br />
Myśle poprostu , że warto mieć świadomość minusów i zagrożeń jakie niesie, ze sobą wzięcie psa z hodowli. Bo niestety nie jest tak, że wzięcie psa z hodowli gwarantuje bezproblemowość.<br />
Hodowcy  nie obchodzi, czy Twój pies będzie zdrowy, czy będzie długo żył.<br />
Dla większości jest to niestety tylko biznes.<br />
U ludzi nie jest naturalne aby rozmnażać się z krewnymi i u psów też nie.<br />
Więc dlaczego hodowcy tak robią? Dlaczego sprawiają, że psy coraz bardziej cierpią na choroby genetyczne?</p>
<p>Psy w typie rasy, gdzie w przeszłości doszło do jakiegoś małego mixu z kundlem, mają juz mocniejsze geny i większe szanse na przeżycie długiego życia w zdrowiu.</p>
<p>Mówisz , że film Ci się nie otwiera, ale ja sprawdziłam i działa normalnie. Jeszcze raz polecam, bo  otwiera oczy</p>
<p><a href="http://video.anyfiles.pl/videos.jsp?id=118881" rel="nofollow ugc">http://video.anyfiles.pl/videos.jsp?id=118881</a></p>
<p><a href="http://video.anyfiles.pl/videos.jsp?id=118881" rel="nofollow ugc">http://video.anyfiles.pl/videos.jsp?id=118881</a></p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Życie z Psem		</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/pies-ze-schroniska-czy-z-hodowli/#comment-416</link>

		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 02 Mar 2016 15:39:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=1609#comment-416</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://zyciezpsem.pl/pies-ze-schroniska-czy-z-hodowli/#comment-415&quot;&gt;B.&lt;/a&gt;.

No ok, ale co sugerujesz w tym wypadku? Nie mieć psa wcale? Każde zwierze może zachorować, zawsze decydując się na żywe stworzenie musimy mieć świadomość, że może zachorować lub umrzeć. To nie jest tak, że pies nie-z-hodowli nie ma szans na chorobę i przedwczesne odejście z tego świata.

Dlatego po prostu nie wiem do czego dążysz - do tego, aby ludzie nie mieli psów w ogóle? Czy chodzi Tobie o to, aby brać je ze schroniska zamiast z hodowli? Może o to, aby brać tylko kundelki? Jednak tutaj Twoje argumenty nie trafiają - psy ze schroniska i psy nierasowe również mają swoją porcję problemów i znaczne ryzyko zachorowania.

Wybacz, ale po prostu trochę za bardzo generalizujesz - nie zazdroszczę problemów z psami i choroba ukochanego pupila to zawsze przykra sytuacja. Jednak generalizowanie i zbytnie uogólnianie na pewno nie jest rozwiązaniem.

Nie rozumiem również jaki jest związek z chorobą psa, wynoszeniem na siku oraz uśpieniem z psem z hodowli. Moja babcia miała kundla ze schroniska i również umarł z powodu choroby i również było przykro. Nie ma tu różnicy skąd jest pies i czy jest rasowy. Jednak samo ryzyko wystąpienia choroby nie oznacza, że nie powinniśmy psów mieć wcale.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://zyciezpsem.pl/pies-ze-schroniska-czy-z-hodowli/#comment-415">B.</a>.</p>
<p>No ok, ale co sugerujesz w tym wypadku? Nie mieć psa wcale? Każde zwierze może zachorować, zawsze decydując się na żywe stworzenie musimy mieć świadomość, że może zachorować lub umrzeć. To nie jest tak, że pies nie-z-hodowli nie ma szans na chorobę i przedwczesne odejście z tego świata.</p>
<p>Dlatego po prostu nie wiem do czego dążysz &#8211; do tego, aby ludzie nie mieli psów w ogóle? Czy chodzi Tobie o to, aby brać je ze schroniska zamiast z hodowli? Może o to, aby brać tylko kundelki? Jednak tutaj Twoje argumenty nie trafiają &#8211; psy ze schroniska i psy nierasowe również mają swoją porcję problemów i znaczne ryzyko zachorowania.</p>
<p>Wybacz, ale po prostu trochę za bardzo generalizujesz &#8211; nie zazdroszczę problemów z psami i choroba ukochanego pupila to zawsze przykra sytuacja. Jednak generalizowanie i zbytnie uogólnianie na pewno nie jest rozwiązaniem.</p>
<p>Nie rozumiem również jaki jest związek z chorobą psa, wynoszeniem na siku oraz uśpieniem z psem z hodowli. Moja babcia miała kundla ze schroniska i również umarł z powodu choroby i również było przykro. Nie ma tu różnicy skąd jest pies i czy jest rasowy. Jednak samo ryzyko wystąpienia choroby nie oznacza, że nie powinniśmy psów mieć wcale.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: B.		</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/pies-ze-schroniska-czy-z-hodowli/#comment-415</link>

		<dc:creator><![CDATA[B.]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 02 Mar 2016 15:23:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=1609#comment-415</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://zyciezpsem.pl/pies-ze-schroniska-czy-z-hodowli/#comment-414&quot;&gt;Życie z Psem&lt;/a&gt;.

Na stronie są informacje i odnośniki do strony Kennel Clubu. Dla Ciebie wiarygodność badań przeprowadzona przez Kennel Club jest słaba?
Jakie zatem źródła są zatem dla ciebie wiarygodne?

http://www.thekennelclub.org.uk/vets-researchers/pedigree-breed-health-survey-2014

Owszem badania przeprowadzone przez Kennel Club nie mają do końca przełożenia na Polskie podwórko. Tutaj jest poprostu jeszcze gorzej.

Owszem &quot;wybór psa ze schroniska nie oznacza, że nagle mamy super zdrowego psa bez problemów&quot;, ale decydując się na psa rasowego, niezależnie czy z hodowli, czy ze schroniska (bo takie też tam są) trzeba być świadomy że są ogromne szanse, że pies będzie chorował i umrze  ZA WCZEŚNIE :(.
Nie będę tu pisać o własnych smutnych doświadczeniach, bo w rodzinie mielismy labladora, owczarka i yorka i wszystkie skończyły poważnie schorowane.
Ale napewno biorąc owczarka zadawałeś sobie pytanie , a co jeśli będzie mieć dysplazje stawów biodrowych? A zapewne wiesz że owczarki bardzo czesto mają ten problem.

Masz młodego psa i nie zycze Ci zeby w przyszłości spotkały Cie takie problemy, ale na temat czy człowiek im podoła, powinien zastanawiać się już przy adopcji, kupnie psa. Czy jesteś gotowy wynosić psa na siku, gdy już nie będzie mógł chodzić? Czy planujesz wtedy zwierze uśpić? A jesli uśpić to jak będziesz się z tym czuł?

Nie próbuje Cie do niczego przekonywać, ale że Twoje spojrzenie na problem jest dosyć krótkowzroczne.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://zyciezpsem.pl/pies-ze-schroniska-czy-z-hodowli/#comment-414">Życie z Psem</a>.</p>
<p>Na stronie są informacje i odnośniki do strony Kennel Clubu. Dla Ciebie wiarygodność badań przeprowadzona przez Kennel Club jest słaba?<br />
Jakie zatem źródła są zatem dla ciebie wiarygodne?</p>
<p><a href="http://www.thekennelclub.org.uk/vets-researchers/pedigree-breed-health-survey-2014" rel="nofollow ugc">http://www.thekennelclub.org.uk/vets-researchers/pedigree-breed-health-survey-2014</a></p>
<p>Owszem badania przeprowadzone przez Kennel Club nie mają do końca przełożenia na Polskie podwórko. Tutaj jest poprostu jeszcze gorzej.</p>
<p>Owszem &#8220;wybór psa ze schroniska nie oznacza, że nagle mamy super zdrowego psa bez problemów&#8221;, ale decydując się na psa rasowego, niezależnie czy z hodowli, czy ze schroniska (bo takie też tam są) trzeba być świadomy że są ogromne szanse, że pies będzie chorował i umrze  ZA WCZEŚNIE :(.<br />
Nie będę tu pisać o własnych smutnych doświadczeniach, bo w rodzinie mielismy labladora, owczarka i yorka i wszystkie skończyły poważnie schorowane.<br />
Ale napewno biorąc owczarka zadawałeś sobie pytanie , a co jeśli będzie mieć dysplazje stawów biodrowych? A zapewne wiesz że owczarki bardzo czesto mają ten problem.</p>
<p>Masz młodego psa i nie zycze Ci zeby w przyszłości spotkały Cie takie problemy, ale na temat czy człowiek im podoła, powinien zastanawiać się już przy adopcji, kupnie psa. Czy jesteś gotowy wynosić psa na siku, gdy już nie będzie mógł chodzić? Czy planujesz wtedy zwierze uśpić? A jesli uśpić to jak będziesz się z tym czuł?</p>
<p>Nie próbuje Cie do niczego przekonywać, ale że Twoje spojrzenie na problem jest dosyć krótkowzroczne.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Życie z Psem		</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/pies-ze-schroniska-czy-z-hodowli/#comment-414</link>

		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 02 Mar 2016 14:25:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=1609#comment-414</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://zyciezpsem.pl/pies-ze-schroniska-czy-z-hodowli/#comment-413&quot;&gt;B.&lt;/a&gt;.

Uh huh - ciężka sprawa. Przede wszystkim nie generalizowałbym tak bardzo. Po pierwsze - na stronie brak jakichkolwiek konkretnych informacji, dostępu do źródeł itd. - to suche dane, więc ich wiarygodność jest taka sobie. Po drugie w tekście jest mowa o KC (Kennel Club), który nie odzwierciedla sytuacji wszystkich psów rasowych na świecie.

Moim zdaniem ogólnie nic to nie zmienia, prawda? Psy w schroniskach to nadal jakieś mieszanki z psami rasowymi (dalsze lub bliższe). Wybór psa ze schroniska nie oznacza, że nagle mamy super zdrowego psa bez problemów. Takie psy również chorują, a smutek spowodowany cierpieniem jest również taki sam jak w przypadku psa rasowego.

Przepraszam, ale nie czuję się przekonany.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://zyciezpsem.pl/pies-ze-schroniska-czy-z-hodowli/#comment-413">B.</a>.</p>
<p>Uh huh &#8211; ciężka sprawa. Przede wszystkim nie generalizowałbym tak bardzo. Po pierwsze &#8211; na stronie brak jakichkolwiek konkretnych informacji, dostępu do źródeł itd. &#8211; to suche dane, więc ich wiarygodność jest taka sobie. Po drugie w tekście jest mowa o KC (Kennel Club), który nie odzwierciedla sytuacji wszystkich psów rasowych na świecie.</p>
<p>Moim zdaniem ogólnie nic to nie zmienia, prawda? Psy w schroniskach to nadal jakieś mieszanki z psami rasowymi (dalsze lub bliższe). Wybór psa ze schroniska nie oznacza, że nagle mamy super zdrowego psa bez problemów. Takie psy również chorują, a smutek spowodowany cierpieniem jest również taki sam jak w przypadku psa rasowego.</p>
<p>Przepraszam, ale nie czuję się przekonany.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: B.		</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/pies-ze-schroniska-czy-z-hodowli/#comment-413</link>

		<dc:creator><![CDATA[B.]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 02 Mar 2016 13:36:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=1609#comment-413</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://zyciezpsem.pl/pies-ze-schroniska-czy-z-hodowli/#comment-408&quot;&gt;Życie z Psem&lt;/a&gt;.

1. więcej niż 85%  psów rasowych nie umiera ze starości - a  umierają albo są usypiane z powodu choroby. Osoba biorąca psa z hodowli musi liczyć się z kosztownym leczeniem i strasznym smutkiem gdy pies cierpi i choruje. 

2. We wszystkich rasach , mediana długowieczność spadła o 11 procent w ciągu dekady!
Psy rasowowe, żyją krótko i rzadko umierają naturalnie.

Film do którego zamieściłam link, jest wstrząsający. Pokazane jest jak hodowcy dążąc do stworzenia psa idealnego- idealnie pięknego, sprawiają, że rasy są coraz bardziej ułomne i chore.
Myśle , że warto o tym wiedzieć przed podjęciem decyzji o wzięciu psa z hodowli.
Zabraszam do lektury artykułu.
Najnowsze badania:
http://pedigreedogsexposed.blogspot.hu/2016/02/breaking-news-kc-survey-reveals.html?m=1]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://zyciezpsem.pl/pies-ze-schroniska-czy-z-hodowli/#comment-408">Życie z Psem</a>.</p>
<p>1. więcej niż 85%  psów rasowych nie umiera ze starości &#8211; a  umierają albo są usypiane z powodu choroby. Osoba biorąca psa z hodowli musi liczyć się z kosztownym leczeniem i strasznym smutkiem gdy pies cierpi i choruje. </p>
<p>2. We wszystkich rasach , mediana długowieczność spadła o 11 procent w ciągu dekady!<br />
Psy rasowowe, żyją krótko i rzadko umierają naturalnie.</p>
<p>Film do którego zamieściłam link, jest wstrząsający. Pokazane jest jak hodowcy dążąc do stworzenia psa idealnego- idealnie pięknego, sprawiają, że rasy są coraz bardziej ułomne i chore.<br />
Myśle , że warto o tym wiedzieć przed podjęciem decyzji o wzięciu psa z hodowli.<br />
Zabraszam do lektury artykułu.<br />
Najnowsze badania:<br />
<a href="http://pedigreedogsexposed.blogspot.hu/2016/02/breaking-news-kc-survey-reveals.html?m=1" rel="nofollow ugc">http://pedigreedogsexposed.blogspot.hu/2016/02/breaking-news-kc-survey-reveals.html?m=1</a></p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
