<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Jak przyzwyczaić psa do kota?	</title>
	<atom:link href="https://zyciezpsem.pl/jak-przyzwyczaic-psa-do-kota/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://zyciezpsem.pl/jak-przyzwyczaic-psa-do-kota/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=jak-przyzwyczaic-psa-do-kota</link>
	<description>Psi blog i sklep z produktami dla psów</description>
	<lastBuildDate>Wed, 25 Mar 2020 06:12:27 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>
		Autor: Daria B		</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/jak-przyzwyczaic-psa-do-kota/#comment-4809</link>

		<dc:creator><![CDATA[Daria B]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 25 Mar 2020 06:12:27 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=1124#comment-4809</guid>

					<description><![CDATA[Super artykuł. Mam podobny problem z moją suczką kundelkiem (prawie 6 lat) i kotką (6 miesięcy). Gdy kot pojawił się w domu to Kelly była natarczywa, chodziła za kotem, czasem go lizała, a czasem z byle powodu atakowała pyszczkiem jakby chciala kotkę uszczypnąć (do tej pory trudno mi powiedzieć, czy to podszczypywanie to przejaw agresji, czy stresu?) i to wpatrywanie sie w kota gdy jest blisko, że az widac białka oczu Kelly...
Mijają dwa miesiące odkad kot jest w domu i to zachowanie nie mija, jednak może zdarza się o 10% rzadziej. Kotka też jest głupiutka, bo gdy pies chce spokoju to ruszanie wargami, czy warczenie nie pomaga, więc metodą prób i błędów pies zauważył, ze warto kota obszczekać, aby uciekł i niestety czasami Kelly pomija inne sygnały grożące i od razu drze sie na kotkę, gdy ta np podchodzi za blisko ulubionej zabawki, czy kostki. Kelcia, mimo że nie rasowa, wygląda terierowato, więc może ma zachowane jakieś śladowe ilości łańcucha łowieckiego przedstawicieli tej rasy i stad to zachowanie.
Szukałam w internecie raczej kilku gotowych sposobów na złagodzenie psio-kocich stosunków, co się nie udało ale cieszę się, że trafiłam na ten artykuł. To takie kojące uczucie, że u kogoś jest podobnie i nie trzeba panikować 🙂]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><div class="saswp-rvw-str"><span class="saswp_star_color"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad6593"><stop offset="100%" class="saswp_star" stop-color=></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad6593)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span><span class="saswp_star_color_gray"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad11959"><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad11959)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span><span class="saswp_star_color_gray"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad11543"><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad11543)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span><span class="saswp_star_color_gray"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad13216"><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad13216)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span><span class="saswp_star_color_gray"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad12791"><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad12791)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span></div>
</p>
<p>Super artykuł. Mam podobny problem z moją suczką kundelkiem (prawie 6 lat) i kotką (6 miesięcy). Gdy kot pojawił się w domu to Kelly była natarczywa, chodziła za kotem, czasem go lizała, a czasem z byle powodu atakowała pyszczkiem jakby chciala kotkę uszczypnąć (do tej pory trudno mi powiedzieć, czy to podszczypywanie to przejaw agresji, czy stresu?) i to wpatrywanie sie w kota gdy jest blisko, że az widac białka oczu Kelly&#8230;<br />
Mijają dwa miesiące odkad kot jest w domu i to zachowanie nie mija, jednak może zdarza się o 10% rzadziej. Kotka też jest głupiutka, bo gdy pies chce spokoju to ruszanie wargami, czy warczenie nie pomaga, więc metodą prób i błędów pies zauważył, ze warto kota obszczekać, aby uciekł i niestety czasami Kelly pomija inne sygnały grożące i od razu drze sie na kotkę, gdy ta np podchodzi za blisko ulubionej zabawki, czy kostki. Kelcia, mimo że nie rasowa, wygląda terierowato, więc może ma zachowane jakieś śladowe ilości łańcucha łowieckiego przedstawicieli tej rasy i stad to zachowanie.<br />
Szukałam w internecie raczej kilku gotowych sposobów na złagodzenie psio-kocich stosunków, co się nie udało ale cieszę się, że trafiłam na ten artykuł. To takie kojące uczucie, że u kogoś jest podobnie i nie trzeba panikować 🙂</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Życie z Psem		</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/jak-przyzwyczaic-psa-do-kota/#comment-4806</link>

		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 21 Mar 2020 09:09:47 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=1124#comment-4806</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://zyciezpsem.pl/jak-przyzwyczaic-psa-do-kota/#comment-4805&quot;&gt;Natalia&lt;/a&gt;.

Generalnie rzeczywiście problem może być specyficzny dla owczarków niemieckich i być może jest związany z genetyczną predyspozycją do zaganiania. Wiele osób zapomina, że owczarki niemeickie to właśnie psy z grupy owczarków, które wykorzystywane były do zaganiania. Także coś w tym jest.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://zyciezpsem.pl/jak-przyzwyczaic-psa-do-kota/#comment-4805">Natalia</a>.</p>
<p>Generalnie rzeczywiście problem może być specyficzny dla owczarków niemieckich i być może jest związany z genetyczną predyspozycją do zaganiania. Wiele osób zapomina, że owczarki niemeickie to właśnie psy z grupy owczarków, które wykorzystywane były do zaganiania. Także coś w tym jest.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Natalia		</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/jak-przyzwyczaic-psa-do-kota/#comment-4805</link>

		<dc:creator><![CDATA[Natalia]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 20 Mar 2020 05:36:17 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=1124#comment-4805</guid>

					<description><![CDATA[Również jestem posiadaczką owczarka niemieckiego. Jest to 1,5 roczny samiec. Zmagam się z problemem kotów od samego początku, a mianowicie mój Rasti od szczeniaka obcował z kotem bo w domu był kot kiedy pojawił się pies. Zatem można uznać, że socjalizacja była i nie powinno być żadnych problemów między tymi dwoma gatunkami. No ale jest problem bo jak tylko Rasti podrósł na tyle żeby kota obezwładnić to zaczęły dziać się takie rzeczy jak właśnie przygniatanie kota łapą, podgryzanie go, a nawet kładzenie się na nim i kiedy kot zaczął wybierać ucieczkę to pies również zaczynał go gonić i tak w kółko. Doszło do tego, że kot nie mógł swobodnie się poruszać bo pies zaczął prowadzić nad nim kontrolę 24h. Bez przerwy śledził ruchy kota i jak tylko uznał, że kot nie powinien w owym miejscu się znajdować to przystępował do zmuszenia kota aby znajdował się tam gdzie on chce. Cały czas mowa tu o kocie którego poznał będac szczeniakiem i przy którym dorastał. Dziś Rasti traktuje tak każdego kota a na tego na ulicy reaguje ogromem szczeków. Zatem jaki z tego wniosek? Przecież każdy mówi, że skoro pies dorastał przy kocie nie powinno to mieć miejsca, a jednak jest. Zaznaczę również, że nigdy nie wychowywałam go w ten sposób aby był wrogo nastawiony do innych zwierząt. Patrząc na mojego Rastiego coraz częściej mam przekonanie, że to chyba już taka jego natura i dodam jeszcze, że poruszając ten temat wśród posiadaczy owczarków niemieckich często spotkałam się z opinią, że właśnie jest problem z kotami. Oczywiście nie u wszystkich bo mam znajomą która ma ON i żyje on w jak najlepszych stosunkach z kotem i wiem, że takich psów jest wiele. Jednak faktycznie dużo było głosów, że ON nie lubi się z kotem. Nie wiem jak to sie ma rzeczywiście do rasy, ale na swoim i Rastiego przykładzie mogę powiedzieć, że jednak mimo tego, że pies wychowywał się z kotem to kotów nie lubi. Piszę o tym bo opisane zachowania Legion są bardzo podobne do zachowań mojego Rastiego. Pozdrawiam]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><div class="saswp-rvw-str"><span class="saswp_star_color"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad6717"><stop offset="100%" class="saswp_star" stop-color=></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad6717)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span><span class="saswp_star_color_gray"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad16430"><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad16430)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span><span class="saswp_star_color_gray"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad17248"><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad17248)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span><span class="saswp_star_color_gray"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad11838"><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad11838)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span><span class="saswp_star_color_gray"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad12726"><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad12726)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span></div>
</p>
<p>Również jestem posiadaczką owczarka niemieckiego. Jest to 1,5 roczny samiec. Zmagam się z problemem kotów od samego początku, a mianowicie mój Rasti od szczeniaka obcował z kotem bo w domu był kot kiedy pojawił się pies. Zatem można uznać, że socjalizacja była i nie powinno być żadnych problemów między tymi dwoma gatunkami. No ale jest problem bo jak tylko Rasti podrósł na tyle żeby kota obezwładnić to zaczęły dziać się takie rzeczy jak właśnie przygniatanie kota łapą, podgryzanie go, a nawet kładzenie się na nim i kiedy kot zaczął wybierać ucieczkę to pies również zaczynał go gonić i tak w kółko. Doszło do tego, że kot nie mógł swobodnie się poruszać bo pies zaczął prowadzić nad nim kontrolę 24h. Bez przerwy śledził ruchy kota i jak tylko uznał, że kot nie powinien w owym miejscu się znajdować to przystępował do zmuszenia kota aby znajdował się tam gdzie on chce. Cały czas mowa tu o kocie którego poznał będac szczeniakiem i przy którym dorastał. Dziś Rasti traktuje tak każdego kota a na tego na ulicy reaguje ogromem szczeków. Zatem jaki z tego wniosek? Przecież każdy mówi, że skoro pies dorastał przy kocie nie powinno to mieć miejsca, a jednak jest. Zaznaczę również, że nigdy nie wychowywałam go w ten sposób aby był wrogo nastawiony do innych zwierząt. Patrząc na mojego Rastiego coraz częściej mam przekonanie, że to chyba już taka jego natura i dodam jeszcze, że poruszając ten temat wśród posiadaczy owczarków niemieckich często spotkałam się z opinią, że właśnie jest problem z kotami. Oczywiście nie u wszystkich bo mam znajomą która ma ON i żyje on w jak najlepszych stosunkach z kotem i wiem, że takich psów jest wiele. Jednak faktycznie dużo było głosów, że ON nie lubi się z kotem. Nie wiem jak to sie ma rzeczywiście do rasy, ale na swoim i Rastiego przykładzie mogę powiedzieć, że jednak mimo tego, że pies wychowywał się z kotem to kotów nie lubi. Piszę o tym bo opisane zachowania Legion są bardzo podobne do zachowań mojego Rastiego. Pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Dagmara		</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/jak-przyzwyczaic-psa-do-kota/#comment-4778</link>

		<dc:creator><![CDATA[Dagmara]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 10 Mar 2020 18:51:15 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=1124#comment-4778</guid>

					<description><![CDATA[Miałam kota wiele lat zanim dołączył pies. Kotka niestety nigdy nie lubiła innych zwierząt, syczała na takich &quot;gości&quot; i uciekała. Ale zaryzykowaliśmy, że jak przyjdzie nasz szczeniak, to starszą kotka go zaakceptuje choćby z czasem przez przyzwyczajenie. Szczeniak oczywiście interesował się wszystkim w nowym domu, również kotem. Zawsze był chętny do zawarcia przyjazni. Ale kotka była nieugięta. Dała raz czy dwa łapą po nosie psa i w ten sposób małego ustawiła &quot;schodź mi z drogi&quot;. Ona poruszała się po mieszkaniu swobodnie. Czasem siedząc blokowała (niechcący) przejście psu, my psa wołamy, nie przychodzi-czemu? Acha bo kot tam siedzi ;) Pies i tak zawsze był szczęśliwy gdy udało mu się kota zajść od tyłu i powąchać;) od razu radosny ogonek. Na wakacje razem jeździliśmy, dało się... A teraz tej kotki już nie ma:( żyła 18 lat. Miala typowy koci charakter, ale była do nas ludzi bardzo przywiązana.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><div class="saswp-rvw-str"><span class="saswp_star_color"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad4639"><stop offset="100%" class="saswp_star" stop-color=></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad4639)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span><span class="saswp_star_color_gray"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad16678"><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad16678)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span><span class="saswp_star_color_gray"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad15460"><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad15460)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span><span class="saswp_star_color_gray"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad13425"><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad13425)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span><span class="saswp_star_color_gray"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad16108"><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad16108)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span></div>
</p>
<p>Miałam kota wiele lat zanim dołączył pies. Kotka niestety nigdy nie lubiła innych zwierząt, syczała na takich &#8220;gości&#8221; i uciekała. Ale zaryzykowaliśmy, że jak przyjdzie nasz szczeniak, to starszą kotka go zaakceptuje choćby z czasem przez przyzwyczajenie. Szczeniak oczywiście interesował się wszystkim w nowym domu, również kotem. Zawsze był chętny do zawarcia przyjazni. Ale kotka była nieugięta. Dała raz czy dwa łapą po nosie psa i w ten sposób małego ustawiła &#8220;schodź mi z drogi&#8221;. Ona poruszała się po mieszkaniu swobodnie. Czasem siedząc blokowała (niechcący) przejście psu, my psa wołamy, nie przychodzi-czemu? Acha bo kot tam siedzi ;) Pies i tak zawsze był szczęśliwy gdy udało mu się kota zajść od tyłu i powąchać;) od razu radosny ogonek. Na wakacje razem jeździliśmy, dało się&#8230; A teraz tej kotki już nie ma:( żyła 18 lat. Miala typowy koci charakter, ale była do nas ludzi bardzo przywiązana.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Życie z Psem		</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/jak-przyzwyczaic-psa-do-kota/#comment-4556</link>

		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 20 Sep 2019 08:20:10 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=1124#comment-4556</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://zyciezpsem.pl/jak-przyzwyczaic-psa-do-kota/#comment-4555&quot;&gt;Anna Piwowarska&lt;/a&gt;.

Artykuł całkiem dobry, ale byłby lepszy jakby nie polecali syfiastych przysmaków jako nagrody :D

Przy okazji - minus za marketing szeptany, ale link zostawiam, bo rzeczywiście o dziwo komuś się może przydać :)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://zyciezpsem.pl/jak-przyzwyczaic-psa-do-kota/#comment-4555">Anna Piwowarska</a>.</p>
<p>Artykuł całkiem dobry, ale byłby lepszy jakby nie polecali syfiastych przysmaków jako nagrody :D</p>
<p>Przy okazji &#8211; minus za marketing szeptany, ale link zostawiam, bo rzeczywiście o dziwo komuś się może przydać :)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Anna Piwowarska		</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/jak-przyzwyczaic-psa-do-kota/#comment-4555</link>

		<dc:creator><![CDATA[Anna Piwowarska]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 19 Sep 2019 18:21:17 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=1124#comment-4555</guid>

					<description><![CDATA[Dziękuję za fajny poradnik. Mamy od dawna psa, ale moja córka przyniosła małego kociaka do domu. Niestety pies na razie jest bardzo zazdrosny o kota i jak się zbliży do niego, to niestety go drapie. W sieci znalazłam ciekawy artykuł i polecane rady wprowadzam w życie: https://www.pies.pl/zachowanie/jak-przyzwyczaic-do-siebie-psa-i-kota/.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><div class="saswp-rvw-str"><span class="saswp_star_color"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad6103"><stop offset="100%" class="saswp_star" stop-color=></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad6103)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span><span class="saswp_star_color_gray"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad11547"><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad11547)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span><span class="saswp_star_color_gray"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad12717"><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad12717)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span><span class="saswp_star_color_gray"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad11717"><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad11717)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span><span class="saswp_star_color_gray"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad11755"><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad11755)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span></div>
</p>
<p>Dziękuję za fajny poradnik. Mamy od dawna psa, ale moja córka przyniosła małego kociaka do domu. Niestety pies na razie jest bardzo zazdrosny o kota i jak się zbliży do niego, to niestety go drapie. W sieci znalazłam ciekawy artykuł i polecane rady wprowadzam w życie: <a href="https://www.pies.pl/zachowanie/jak-przyzwyczaic-do-siebie-psa-i-kota/" rel="nofollow ugc">https://www.pies.pl/zachowanie/jak-przyzwyczaic-do-siebie-psa-i-kota/</a>.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Życie z Psem		</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/jak-przyzwyczaic-psa-do-kota/#comment-4342</link>

		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 14 May 2019 02:54:45 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=1124#comment-4342</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://zyciezpsem.pl/jak-przyzwyczaic-psa-do-kota/#comment-4339&quot;&gt;Tucks&lt;/a&gt;.

Jak najbardziej możesz napisać w komentarzu - może się komuś przyda :)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://zyciezpsem.pl/jak-przyzwyczaic-psa-do-kota/#comment-4339">Tucks</a>.</p>
<p>Jak najbardziej możesz napisać w komentarzu &#8211; może się komuś przyda :)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Tucks		</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/jak-przyzwyczaic-psa-do-kota/#comment-4339</link>

		<dc:creator><![CDATA[Tucks]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 14 May 2019 01:41:10 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=1124#comment-4339</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://zyciezpsem.pl/jak-przyzwyczaic-psa-do-kota/#comment-2354&quot;&gt;Życie z Psem&lt;/a&gt;.

po 2ch latch zafundowalismy sobie piese- schroniskowego szczeniaka (4 mies) po przejsciach - dodana do domu z 9 letnim obecnie kocurem :) jak chcecie moge przeslac na maila - albo tu w komentarzu podsumowanie nieco ponad polroczne, bo Liśka właśnie skończyła rok i 30kg wagi- obecnie jesteśmy na etapie &quot;względnej&quot; tolerancji ogólnej i absolutnego rozejmu jedzeniowego :) (btw 2 pietra wyzej to moj komentarz, zmienione konto)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://zyciezpsem.pl/jak-przyzwyczaic-psa-do-kota/#comment-2354">Życie z Psem</a>.</p>
<p>po 2ch latch zafundowalismy sobie piese- schroniskowego szczeniaka (4 mies) po przejsciach &#8211; dodana do domu z 9 letnim obecnie kocurem :) jak chcecie moge przeslac na maila &#8211; albo tu w komentarzu podsumowanie nieco ponad polroczne, bo Liśka właśnie skończyła rok i 30kg wagi- obecnie jesteśmy na etapie &#8220;względnej&#8221; tolerancji ogólnej i absolutnego rozejmu jedzeniowego :) (btw 2 pietra wyzej to moj komentarz, zmienione konto)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Życie z Psem		</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/jak-przyzwyczaic-psa-do-kota/#comment-2354</link>

		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 17 Aug 2017 12:42:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=1124#comment-2354</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://zyciezpsem.pl/jak-przyzwyczaic-psa-do-kota/#comment-2353&quot;&gt;K.&lt;/a&gt;.

Także jak widać to bywa różnie :) Myślę, że miłość kot/pies nie jest obowiązkiem, ale powinny się chociaż akceptować :)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://zyciezpsem.pl/jak-przyzwyczaic-psa-do-kota/#comment-2353">K.</a>.</p>
<p>Także jak widać to bywa różnie :) Myślę, że miłość kot/pies nie jest obowiązkiem, ale powinny się chociaż akceptować :)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: K.		</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/jak-przyzwyczaic-psa-do-kota/#comment-2353</link>

		<dc:creator><![CDATA[K.]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 17 Aug 2017 12:20:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=1124#comment-2353</guid>

					<description><![CDATA[Moje pierwsze doswiadczenia koto psowe byly nieco dziwne, bo to kot wybral sobie psa :D Jak wyprowadzalam psa przyblakal sie do nas bezdomny kot i zaczal sie o psa ocierac- pies byl w szoku (nigdy z kotami nie mial wiekszego kontaktu- na podworku je ignorowal bo po probach ganiania uslyszal, ze nie wolno. Kot z nami zostal na zasadzie dokarmiania i zimowania, dogadujac sie z psem spiewajaco, a potem ktos mi podrzucil pod drzwi kociaka. Malenstwo ledwo nauczylo sie chodzic i moj pies dostal malpiego rozumu. Trzasl sie nad nia jak na wlasnym dzieckiem ( a byl to pies, nie suczka) pozwalaj jej na wszystko, zazdrosny o nia niesamowicie i tak zyli razem 5 lat, piesek niestety zmarl, adoptowalismy po roku nowa znajdzke, suczke tym razem, szczeniaczka. I problem, bo dorosla juz kocica nie chciala zaakceptowac &quot;zamiany&quot;, wciaz tesknila za swoim zmarlym przyjacielem, szukala go, chyba uwazala ze nowoprzybyly piesek &quot;ukradl&quot; miejsce tamtemu- ogolnie sporo czasu zajela akceptacja, nie bylo nigdy specjalnej milosci, bylo raczej zawieszenie broni. Pies ustepowal, kot wymuszal dominacje. Po kilku latach kolejna znajdzka wiec kot byl w mniejszosci. Dodatkowo nowa piesa hiperaktywna, ganiala kota a kot nie lubil tego bardzo i pazury szly w ruch trzeba bylo baaardzo pilnowac, nie mozna bylo zostawic ich samych razem bez nadzoru niestety. Po jakims roku kot i piesa nauczyly sie ignorowac. Teraz mieszkam sama, piesy zostaly z mama w domu, ja mam kocura, ktorego przyzwyczajanie do odwiedzajacych psow to historia dluga i nie na teraz :)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><div class="saswp-rvw-str"><span class="saswp_star_color"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad7188"><stop offset="100%" class="saswp_star" stop-color=></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad7188)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span><span class="saswp_star_color_gray"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad11858"><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad11858)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span><span class="saswp_star_color_gray"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad16609"><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad16609)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span><span class="saswp_star_color_gray"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad17560"><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad17560)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span><span class="saswp_star_color_gray"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad14166"><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad14166)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span></div>
</p>
<p>Moje pierwsze doswiadczenia koto psowe byly nieco dziwne, bo to kot wybral sobie psa :D Jak wyprowadzalam psa przyblakal sie do nas bezdomny kot i zaczal sie o psa ocierac- pies byl w szoku (nigdy z kotami nie mial wiekszego kontaktu- na podworku je ignorowal bo po probach ganiania uslyszal, ze nie wolno. Kot z nami zostal na zasadzie dokarmiania i zimowania, dogadujac sie z psem spiewajaco, a potem ktos mi podrzucil pod drzwi kociaka. Malenstwo ledwo nauczylo sie chodzic i moj pies dostal malpiego rozumu. Trzasl sie nad nia jak na wlasnym dzieckiem ( a byl to pies, nie suczka) pozwalaj jej na wszystko, zazdrosny o nia niesamowicie i tak zyli razem 5 lat, piesek niestety zmarl, adoptowalismy po roku nowa znajdzke, suczke tym razem, szczeniaczka. I problem, bo dorosla juz kocica nie chciala zaakceptowac &#8220;zamiany&#8221;, wciaz tesknila za swoim zmarlym przyjacielem, szukala go, chyba uwazala ze nowoprzybyly piesek &#8220;ukradl&#8221; miejsce tamtemu- ogolnie sporo czasu zajela akceptacja, nie bylo nigdy specjalnej milosci, bylo raczej zawieszenie broni. Pies ustepowal, kot wymuszal dominacje. Po kilku latach kolejna znajdzka wiec kot byl w mniejszosci. Dodatkowo nowa piesa hiperaktywna, ganiala kota a kot nie lubil tego bardzo i pazury szly w ruch trzeba bylo baaardzo pilnowac, nie mozna bylo zostawic ich samych razem bez nadzoru niestety. Po jakims roku kot i piesa nauczyly sie ignorowac. Teraz mieszkam sama, piesy zostaly z mama w domu, ja mam kocura, ktorego przyzwyczajanie do odwiedzajacych psow to historia dluga i nie na teraz :)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
