<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: HateON #13 &#8211; komunikacja z psem i strach przed publikacją zdjęć	</title>
	<atom:link href="https://zyciezpsem.pl/hateon-13-az-strach-publikowac-zdjecie-psa-bo-csy/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://zyciezpsem.pl/hateon-13-az-strach-publikowac-zdjecie-psa-bo-csy/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=hateon-13-az-strach-publikowac-zdjecie-psa-bo-csy</link>
	<description>Psi blog i sklep z produktami dla psów</description>
	<lastBuildDate>Sat, 16 May 2020 09:20:59 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>
		Autor: Życie z Psem		</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/hateon-13-az-strach-publikowac-zdjecie-psa-bo-csy/#comment-4862</link>

		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 16 May 2020 09:20:59 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=5930#comment-4862</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://zyciezpsem.pl/hateon-13-az-strach-publikowac-zdjecie-psa-bo-csy/#comment-4860&quot;&gt;Dagmara&lt;/a&gt;.

Nie ma szpary między furtką, a ogrodzeniem :D Ludzkość jest bezpieczna :)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://zyciezpsem.pl/hateon-13-az-strach-publikowac-zdjecie-psa-bo-csy/#comment-4860">Dagmara</a>.</p>
<p>Nie ma szpary między furtką, a ogrodzeniem :D Ludzkość jest bezpieczna :)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Dagmara		</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/hateon-13-az-strach-publikowac-zdjecie-psa-bo-csy/#comment-4860</link>

		<dc:creator><![CDATA[Dagmara]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 15 May 2020 17:37:49 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=5930#comment-4860</guid>

					<description><![CDATA[To ja apropos dodawania zdjec na bloga... na jednym z nich widac duza szpare miedzy furtka a ogrodzeniem!! Twoje psy moga uciec, te biale rozjuszone bestie o wielkich zebiskach...Oczywiscie mowie to z usmiechem. :) 
Tez mysle ze warto znac te sygnaly ale zdjeciowa nadinterpretacja to przesada. Czesto bywa, ze pies zrobi dziwna poze lub mine lub lypnie bialkiem oka, bo jest w ruchu, bo sie akurat przewraca czy ze skokiem obraca, i to nic zlego nie znaczy, a na zdjeciu wyglada jakby byl jakis problem. 
Moja sunia np. niezbyt lubi mycie lapek po brudnym spacerze, ale bez problemu wchodzi do lazienki. Poddaje sie myciu choc oblizuje sie przy tym, ma uszka splaszczone, no taka bida raczej, ale czy to znaczy ze mam przestac myc jej lapy? Przyzwyczaila sie i toleruje ten aspekt zycia i trudno. Dodam, ze oczywiscie jestem przy tym delikatna, nie szarpie, nie robie tego w pospiechu, mowie milym tonem, ale chyba pies tez moze po prostu czegos nie lubic.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><div class="saswp-rvw-str"><span class="saswp_star_color"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad6067"><stop offset="100%" class="saswp_star" stop-color=></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad6067)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span><span class="saswp_star_color_gray"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad16390"><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad16390)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span><span class="saswp_star_color_gray"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad16884"><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad16884)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span><span class="saswp_star_color_gray"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad14047"><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad14047)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span><span class="saswp_star_color_gray"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad17281"><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad17281)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span></div>
</p>
<p>To ja apropos dodawania zdjec na bloga&#8230; na jednym z nich widac duza szpare miedzy furtka a ogrodzeniem!! Twoje psy moga uciec, te biale rozjuszone bestie o wielkich zebiskach&#8230;Oczywiscie mowie to z usmiechem. :)<br />
Tez mysle ze warto znac te sygnaly ale zdjeciowa nadinterpretacja to przesada. Czesto bywa, ze pies zrobi dziwna poze lub mine lub lypnie bialkiem oka, bo jest w ruchu, bo sie akurat przewraca czy ze skokiem obraca, i to nic zlego nie znaczy, a na zdjeciu wyglada jakby byl jakis problem.<br />
Moja sunia np. niezbyt lubi mycie lapek po brudnym spacerze, ale bez problemu wchodzi do lazienki. Poddaje sie myciu choc oblizuje sie przy tym, ma uszka splaszczone, no taka bida raczej, ale czy to znaczy ze mam przestac myc jej lapy? Przyzwyczaila sie i toleruje ten aspekt zycia i trudno. Dodam, ze oczywiscie jestem przy tym delikatna, nie szarpie, nie robie tego w pospiechu, mowie milym tonem, ale chyba pies tez moze po prostu czegos nie lubic.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Agata Kochańska		</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/hateon-13-az-strach-publikowac-zdjecie-psa-bo-csy/#comment-4045</link>

		<dc:creator><![CDATA[Agata Kochańska]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 30 Jan 2019 12:01:24 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=5930#comment-4045</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://zyciezpsem.pl/hateon-13-az-strach-publikowac-zdjecie-psa-bo-csy/#comment-4042&quot;&gt;Życie z Psem&lt;/a&gt;.

Z własnego doświadczenia:

Mój pies boi się ludzi. Spotkaliśmy kiedyś na spacerze zupełnie nieznaną ani mnie ani psu dziewczynę. Wdałyśmy się w dłuższą bardzo sympatyczną rozmowę, pod koniec której zapytałam, czy zgodzi się, żeby mój pies do niej podszedł i ja powąchał. Uprzedziłam, że on taki niepewny, poprosiłam, żeby go nie głaskała. A ona ukucnęła i tym moje psisko całkiem rozbroiła - a więc jeden z takich wyrazistych sygnałów uspokajających najwyraźniej w wykonaniu człowieka zadziałał. Myślę, że problem może po części polegać na tym, że kiedy psy komunikują się między sobą, to CAŁE zachowanie danego psa jest komunikacyjnie spójne. Natomiast kiedy my próbujemy się z psami komunikować po psiemu, to często robimy to na podstawie bardzo fragmentarycznej wiedzy na ten temat i zwracamy uwagę na jeden szczegół, np. ziewanie, a cała reszta tego, co dzieje się z naszym ciałem, z tym nie współgra.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://zyciezpsem.pl/hateon-13-az-strach-publikowac-zdjecie-psa-bo-csy/#comment-4042">Życie z Psem</a>.</p>
<p>Z własnego doświadczenia:</p>
<p>Mój pies boi się ludzi. Spotkaliśmy kiedyś na spacerze zupełnie nieznaną ani mnie ani psu dziewczynę. Wdałyśmy się w dłuższą bardzo sympatyczną rozmowę, pod koniec której zapytałam, czy zgodzi się, żeby mój pies do niej podszedł i ja powąchał. Uprzedziłam, że on taki niepewny, poprosiłam, żeby go nie głaskała. A ona ukucnęła i tym moje psisko całkiem rozbroiła &#8211; a więc jeden z takich wyrazistych sygnałów uspokajających najwyraźniej w wykonaniu człowieka zadziałał. Myślę, że problem może po części polegać na tym, że kiedy psy komunikują się między sobą, to CAŁE zachowanie danego psa jest komunikacyjnie spójne. Natomiast kiedy my próbujemy się z psami komunikować po psiemu, to często robimy to na podstawie bardzo fragmentarycznej wiedzy na ten temat i zwracamy uwagę na jeden szczegół, np. ziewanie, a cała reszta tego, co dzieje się z naszym ciałem, z tym nie współgra.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Agata Kochańska		</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/hateon-13-az-strach-publikowac-zdjecie-psa-bo-csy/#comment-4044</link>

		<dc:creator><![CDATA[Agata Kochańska]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 30 Jan 2019 11:17:47 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=5930#comment-4044</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://zyciezpsem.pl/hateon-13-az-strach-publikowac-zdjecie-psa-bo-csy/#comment-4043&quot;&gt;moni l&lt;/a&gt;.

Jacek Gałuszka od dość dawna stosuje metody szkoleniowe wcale nie odbiegające tak bardzo od tego, co w programie. Tylko wiedzę ma większą. Moim zdaniem cała idea tego spotkania, czyli widowisko na oczach tłumów polegające na pracy z psami problemowymi to w ogóle wymysł szatana. Minusem programu jest to, że propagowane tam sposoby działania łatwo mogą doprowadzić do szybkiego i radykalnego pogorszenia problemu, jeśli ktoś według proponowanych tam schematów będzie próbował układać swoje relacje z psem.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://zyciezpsem.pl/hateon-13-az-strach-publikowac-zdjecie-psa-bo-csy/#comment-4043">moni l</a>.</p>
<p>Jacek Gałuszka od dość dawna stosuje metody szkoleniowe wcale nie odbiegające tak bardzo od tego, co w programie. Tylko wiedzę ma większą. Moim zdaniem cała idea tego spotkania, czyli widowisko na oczach tłumów polegające na pracy z psami problemowymi to w ogóle wymysł szatana. Minusem programu jest to, że propagowane tam sposoby działania łatwo mogą doprowadzić do szybkiego i radykalnego pogorszenia problemu, jeśli ktoś według proponowanych tam schematów będzie próbował układać swoje relacje z psem.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: moni l		</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/hateon-13-az-strach-publikowac-zdjecie-psa-bo-csy/#comment-4043</link>

		<dc:creator><![CDATA[moni l]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 30 Jan 2019 09:10:05 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=5930#comment-4043</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://zyciezpsem.pl/hateon-13-az-strach-publikowac-zdjecie-psa-bo-csy/#comment-4041&quot;&gt;Agata Kochańska&lt;/a&gt;.

&quot;Natomiast pewne sygnały komunikacji ciałem wydają się doskonale działać międzygatunkowo&quot; Oczywiście, ze tak, ale mnie nie chodzi o te międzygatunkowe, ale o typowe dla psów. Poza tym, nasze sygnały są dla psów czytelne, jeśli są wysyłane mniej lub bardziej spontanicznie. Gdy robimy jakieś gesty czy ruchy wyuczone, a nie mamy zbyt dobrych relacji z psem, to raczej nasze ziewanie psa nie uspokoi. W dodatku, gdy stosujemy to wobec obcego psa, a na przykład się boimy, tez raczej nie zadziała. Ogólnie rzecz biorąc, CSy to nie taka łatwa sprawa, ze wystarczy je znać i będzie dobrze, no i oczywiście nie da się nic wyczytać ze zdjęcia. 
Program, o którym mówimy, jest dość mocno krytykowany, moim zdaniem słusznie, właśnie za stosowanie niewłaściwych i ciągle takich samych metod. Nie podoba mi się tez ogólne założenie programu, ze zawsze winę ponosi właściciel, choć ci właściciele w tym programie to faktycznie jacyś dziwni. Jednocześnie mam wrażenie, ze nie dostrzega się pozytywnych aspektów. Nie podam teraz z biegu linka, ale kiedyś np. Jacek Gałuszka pisał o spotkaniu z Millanem w delikatnych superlatywach, czego efektem był mega hejt. Moim zdaniem, największym atutem tego programu jest przesłanie, by spróbować pracować z psem, a nie od razu do schroniska, albo uśpić, bo niegrzeczny. To było tylko takie małe wtrącenie na boku, bez znaczenia dla wątku głównego :)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://zyciezpsem.pl/hateon-13-az-strach-publikowac-zdjecie-psa-bo-csy/#comment-4041">Agata Kochańska</a>.</p>
<p>&#8220;Natomiast pewne sygnały komunikacji ciałem wydają się doskonale działać międzygatunkowo&#8221; Oczywiście, ze tak, ale mnie nie chodzi o te międzygatunkowe, ale o typowe dla psów. Poza tym, nasze sygnały są dla psów czytelne, jeśli są wysyłane mniej lub bardziej spontanicznie. Gdy robimy jakieś gesty czy ruchy wyuczone, a nie mamy zbyt dobrych relacji z psem, to raczej nasze ziewanie psa nie uspokoi. W dodatku, gdy stosujemy to wobec obcego psa, a na przykład się boimy, tez raczej nie zadziała. Ogólnie rzecz biorąc, CSy to nie taka łatwa sprawa, ze wystarczy je znać i będzie dobrze, no i oczywiście nie da się nic wyczytać ze zdjęcia.<br />
Program, o którym mówimy, jest dość mocno krytykowany, moim zdaniem słusznie, właśnie za stosowanie niewłaściwych i ciągle takich samych metod. Nie podoba mi się tez ogólne założenie programu, ze zawsze winę ponosi właściciel, choć ci właściciele w tym programie to faktycznie jacyś dziwni. Jednocześnie mam wrażenie, ze nie dostrzega się pozytywnych aspektów. Nie podam teraz z biegu linka, ale kiedyś np. Jacek Gałuszka pisał o spotkaniu z Millanem w delikatnych superlatywach, czego efektem był mega hejt. Moim zdaniem, największym atutem tego programu jest przesłanie, by spróbować pracować z psem, a nie od razu do schroniska, albo uśpić, bo niegrzeczny. To było tylko takie małe wtrącenie na boku, bez znaczenia dla wątku głównego :)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Życie z Psem		</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/hateon-13-az-strach-publikowac-zdjecie-psa-bo-csy/#comment-4042</link>

		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 30 Jan 2019 08:42:44 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=5930#comment-4042</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://zyciezpsem.pl/hateon-13-az-strach-publikowac-zdjecie-psa-bo-csy/#comment-4041&quot;&gt;Agata Kochańska&lt;/a&gt;.

Ja się tu zgadzam raczej z Moni. Z własnego doświadczenia zauważam, że CS&#039;y w wykonaniu człowieka nie działają. Psiaki między sobą świetnie się dogadują i rozumieją, jeżeli chodzi o mowę ciała. Rzeczywiście występują te często wymieniane zachowania. Jednak z mojej strony absolutnie nie widzę, żeby to działało, a jak najbardziej szkoleniowcy mi to doradzali. Tylko pies potem patrzy się na człowieka jak na idiotę :D

Co do tych seriali to moje zdanie jest takie, że wielu szkoleniowców robi nawet gorsze rzeczy niż tam. Widziałem kilku szkoleniowców, którzy nazywali się &#039;&#039;pozytywnymi&#039;&#039;, ale jednocześnie bez problemu potrafią tak szarpnąć psa na smyczy, że już chyba kolczatka byłaby delikatniejszym rozwiązaniem :)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://zyciezpsem.pl/hateon-13-az-strach-publikowac-zdjecie-psa-bo-csy/#comment-4041">Agata Kochańska</a>.</p>
<p>Ja się tu zgadzam raczej z Moni. Z własnego doświadczenia zauważam, że CS&#8217;y w wykonaniu człowieka nie działają. Psiaki między sobą świetnie się dogadują i rozumieją, jeżeli chodzi o mowę ciała. Rzeczywiście występują te często wymieniane zachowania. Jednak z mojej strony absolutnie nie widzę, żeby to działało, a jak najbardziej szkoleniowcy mi to doradzali. Tylko pies potem patrzy się na człowieka jak na idiotę :D</p>
<p>Co do tych seriali to moje zdanie jest takie, że wielu szkoleniowców robi nawet gorsze rzeczy niż tam. Widziałem kilku szkoleniowców, którzy nazywali się &#8221;pozytywnymi&#8221;, ale jednocześnie bez problemu potrafią tak szarpnąć psa na smyczy, że już chyba kolczatka byłaby delikatniejszym rozwiązaniem :)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Agata Kochańska		</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/hateon-13-az-strach-publikowac-zdjecie-psa-bo-csy/#comment-4041</link>

		<dc:creator><![CDATA[Agata Kochańska]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 30 Jan 2019 08:09:35 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=5930#comment-4041</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://zyciezpsem.pl/hateon-13-az-strach-publikowac-zdjecie-psa-bo-csy/#comment-4040&quot;&gt;moni l&lt;/a&gt;.

&quot;stosowanie CSów przez człowieka, co czasami jest polecane, nie działa. Bo psy wiedzą, że człowiek to człowiek i powinien zachowywać się inaczej niż pies.&quot;

Tu się nie do końca zgodzę. Tzn. zgadzam się, że psy doskonale zdają sobie sprawę, że ludzie psami nie są i zachowują się inaczej. Natomiast pewne sygnały komunikacji ciałem wydają się doskonale działać międzygatunkowo. Moim zdaniem, takimi miedzygatunkowymi sygnałami uspokajającymi będzie np. spowolnienie ruchów, podchodzenie bokiem, stanięcie bokiem, kucnięcie (dla mojego psa bardzo czytelne - niestety, nie tak wielu ludzi decyduje się na kucanie przy wielkim czarnym bydlaku ;)). I niektóre sygnały grożące też doskonale działają międzygatunkowo - frontalne podchodzenie, patrzenie w oczy, głaskania od góry po głowie.

&quot;zwłaszcza z jednego słynnego programu, w którym czasami coś mądrego się pojawia, czego żaden szanujący się szkoleniowiec pozytywny nie przyzna)&quot;

Nie wiem, czy o tym samym programie myślimy, ale nie sądzę, żeby jakikolwiek szanujący się szkoleniowiec pozytywny miał jakikolwiek problem z przyznaniem racji stwierdzeniu, iż psu trzeba dać zajęcie, trzeba wyznaczyć granice, a dopiero na końcu jego potrzeb jest potrzeba czułości, mizianek itp. Problem tkwi w wątpliwych metodach rozwiązywania problemów, właśnie często nieumiejętności czytania psiej komunikacji, i do tego w tej wątpliwej jakości obudowie teoretycznej tego wszystkiego nie bazującej na rzetelnej współczesnej wiedzy o psiej psychice i zachowaniu.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://zyciezpsem.pl/hateon-13-az-strach-publikowac-zdjecie-psa-bo-csy/#comment-4040">moni l</a>.</p>
<p>&#8220;stosowanie CSów przez człowieka, co czasami jest polecane, nie działa. Bo psy wiedzą, że człowiek to człowiek i powinien zachowywać się inaczej niż pies.&#8221;</p>
<p>Tu się nie do końca zgodzę. Tzn. zgadzam się, że psy doskonale zdają sobie sprawę, że ludzie psami nie są i zachowują się inaczej. Natomiast pewne sygnały komunikacji ciałem wydają się doskonale działać międzygatunkowo. Moim zdaniem, takimi miedzygatunkowymi sygnałami uspokajającymi będzie np. spowolnienie ruchów, podchodzenie bokiem, stanięcie bokiem, kucnięcie (dla mojego psa bardzo czytelne &#8211; niestety, nie tak wielu ludzi decyduje się na kucanie przy wielkim czarnym bydlaku ;)). I niektóre sygnały grożące też doskonale działają międzygatunkowo &#8211; frontalne podchodzenie, patrzenie w oczy, głaskania od góry po głowie.</p>
<p>&#8220;zwłaszcza z jednego słynnego programu, w którym czasami coś mądrego się pojawia, czego żaden szanujący się szkoleniowiec pozytywny nie przyzna)&#8221;</p>
<p>Nie wiem, czy o tym samym programie myślimy, ale nie sądzę, żeby jakikolwiek szanujący się szkoleniowiec pozytywny miał jakikolwiek problem z przyznaniem racji stwierdzeniu, iż psu trzeba dać zajęcie, trzeba wyznaczyć granice, a dopiero na końcu jego potrzeb jest potrzeba czułości, mizianek itp. Problem tkwi w wątpliwych metodach rozwiązywania problemów, właśnie często nieumiejętności czytania psiej komunikacji, i do tego w tej wątpliwej jakości obudowie teoretycznej tego wszystkiego nie bazującej na rzetelnej współczesnej wiedzy o psiej psychice i zachowaniu.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: moni l		</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/hateon-13-az-strach-publikowac-zdjecie-psa-bo-csy/#comment-4040</link>

		<dc:creator><![CDATA[moni l]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 30 Jan 2019 06:35:01 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=5930#comment-4040</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://zyciezpsem.pl/hateon-13-az-strach-publikowac-zdjecie-psa-bo-csy/#comment-4038&quot;&gt;Agata Kochańska&lt;/a&gt;.

To są komentarze oparte na wiedzy zdobytej a) z telewizji (zwłaszcza z jednego słynnego programu, w którym czasami coś mądrego się pojawia, czego żaden szanujący się szkoleniowiec pozytywny nie przyzna), b) z bardzo ogólnych artykułów internetowych oraz forów, i c) na podstawie tego, że &quot;mój pies tak miał&quot;, a zatem wszystkie tak mają. Howgh.
Poza tym, chciałabym przy okazji nadmienić, ze CSy CSami, działają między psami oraz mają działać na ludzi, ale stosowanie CSów przez człowieka, co czasami jest polecane, nie działa. Bo psy wiedzą, że człowiek to człowiek i powinien zachowywać się inaczej niż pies.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://zyciezpsem.pl/hateon-13-az-strach-publikowac-zdjecie-psa-bo-csy/#comment-4038">Agata Kochańska</a>.</p>
<p>To są komentarze oparte na wiedzy zdobytej a) z telewizji (zwłaszcza z jednego słynnego programu, w którym czasami coś mądrego się pojawia, czego żaden szanujący się szkoleniowiec pozytywny nie przyzna), b) z bardzo ogólnych artykułów internetowych oraz forów, i c) na podstawie tego, że &#8220;mój pies tak miał&#8221;, a zatem wszystkie tak mają. Howgh.<br />
Poza tym, chciałabym przy okazji nadmienić, ze CSy CSami, działają między psami oraz mają działać na ludzi, ale stosowanie CSów przez człowieka, co czasami jest polecane, nie działa. Bo psy wiedzą, że człowiek to człowiek i powinien zachowywać się inaczej niż pies.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Agata Kochańska		</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/hateon-13-az-strach-publikowac-zdjecie-psa-bo-csy/#comment-4038</link>

		<dc:creator><![CDATA[Agata Kochańska]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 29 Jan 2019 13:25:22 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=5930#comment-4038</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://zyciezpsem.pl/hateon-13-az-strach-publikowac-zdjecie-psa-bo-csy/#comment-4036&quot;&gt;Życie z Psem&lt;/a&gt;.

Oj tam zaraz przy każdym komentarzu...  Czasem też coś napiszę z własnego doświadczenia... Ale u mnie doświadczenie nie takie wielkie, więc i wiedza z niego płynąca raczej skromna ... Ze znajomymi o różnych psich sprawach gadamy, to i człowiek, chcąc nie chcąc, czasem się czegoś nauczy od takich, co siłą rzeczy mają szersze doświadczenie.

Też ubolewam nad tym, że szkolić może każdy. A każdy, kto szkoli, pracuje też z psami problemowymi. O ile siadów i leżenia uczyć może każdy, o tyle np. z psem lękowym albo lękowym i agresywnym nie każdy powinien. Pół biedy, gdy tylko sobie nie poradzi, gorzej gdy szybko, radykalnie i w sposób trudno odwracalny pogorszy problem. Mój znajomy, całkowicie zielony opiekun suczki ON agresywnej w stosunku do innych psów poszedł do pewnej renomowanej psiej szkoły, gdzie w wyniku pracy na ostrych korektach pies zaczął startować z zębami do trenerki i swojego opiekuna. Chłopak od trenerki usłyszał, że musi jeszcze ostrzej ustawiać psa - czyli całkowicie niedoświadczony opiekun dostał zachętę do otwartej konfrontacji z ONem, który już zaczął używać w stosunku do niego zębów. Chłopak stamtąd spieprzył i nie doszło do dalszego eskalowania konfrontacji. Ale w wyniku źle poprowadzonej pracy z psem, po części także dlatego źle poprowadzonej, że trenerka w ogóle nie brała pod uwagę tego, co pies komunikuje, problem nie tylko nie został rozwiązany, ale sytuacja się pogorszyła. A trener w takich sytuacjach nie ponosi żadnej odpowiedzialności - ani za brak pozytywnych rezultatów, ani za pogorszenie problemu, ani za potencjalny skutek w postaci pogryzienia opiekuna przez dużego psa w wyniku durnych zaleceń szkoleniowca.

Wracając do tematu, jestem przekonana, że internetowe komentarze na temat psiej komunikacji, o których piszesz, najczęściej opierają się na wiedzy - nie wiem, może z jednej przeczytanej książeczki, może z paru innych komentarzy w sieci. Nie opierają się na wiedzy naprawdę solidnej i głębokiej, bo taką wiedzę ma niewiele osób, a te osoby, które taka wiedzę mają, na pewno nie będą interpretować zdjęć, bo te są nieruchome i wyrwane z kontekstu.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://zyciezpsem.pl/hateon-13-az-strach-publikowac-zdjecie-psa-bo-csy/#comment-4036">Życie z Psem</a>.</p>
<p>Oj tam zaraz przy każdym komentarzu&#8230;  Czasem też coś napiszę z własnego doświadczenia&#8230; Ale u mnie doświadczenie nie takie wielkie, więc i wiedza z niego płynąca raczej skromna &#8230; Ze znajomymi o różnych psich sprawach gadamy, to i człowiek, chcąc nie chcąc, czasem się czegoś nauczy od takich, co siłą rzeczy mają szersze doświadczenie.</p>
<p>Też ubolewam nad tym, że szkolić może każdy. A każdy, kto szkoli, pracuje też z psami problemowymi. O ile siadów i leżenia uczyć może każdy, o tyle np. z psem lękowym albo lękowym i agresywnym nie każdy powinien. Pół biedy, gdy tylko sobie nie poradzi, gorzej gdy szybko, radykalnie i w sposób trudno odwracalny pogorszy problem. Mój znajomy, całkowicie zielony opiekun suczki ON agresywnej w stosunku do innych psów poszedł do pewnej renomowanej psiej szkoły, gdzie w wyniku pracy na ostrych korektach pies zaczął startować z zębami do trenerki i swojego opiekuna. Chłopak od trenerki usłyszał, że musi jeszcze ostrzej ustawiać psa &#8211; czyli całkowicie niedoświadczony opiekun dostał zachętę do otwartej konfrontacji z ONem, który już zaczął używać w stosunku do niego zębów. Chłopak stamtąd spieprzył i nie doszło do dalszego eskalowania konfrontacji. Ale w wyniku źle poprowadzonej pracy z psem, po części także dlatego źle poprowadzonej, że trenerka w ogóle nie brała pod uwagę tego, co pies komunikuje, problem nie tylko nie został rozwiązany, ale sytuacja się pogorszyła. A trener w takich sytuacjach nie ponosi żadnej odpowiedzialności &#8211; ani za brak pozytywnych rezultatów, ani za pogorszenie problemu, ani za potencjalny skutek w postaci pogryzienia opiekuna przez dużego psa w wyniku durnych zaleceń szkoleniowca.</p>
<p>Wracając do tematu, jestem przekonana, że internetowe komentarze na temat psiej komunikacji, o których piszesz, najczęściej opierają się na wiedzy &#8211; nie wiem, może z jednej przeczytanej książeczki, może z paru innych komentarzy w sieci. Nie opierają się na wiedzy naprawdę solidnej i głębokiej, bo taką wiedzę ma niewiele osób, a te osoby, które taka wiedzę mają, na pewno nie będą interpretować zdjęć, bo te są nieruchome i wyrwane z kontekstu.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Życie z Psem		</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/hateon-13-az-strach-publikowac-zdjecie-psa-bo-csy/#comment-4036</link>

		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 29 Jan 2019 11:45:13 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=5930#comment-4036</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://zyciezpsem.pl/hateon-13-az-strach-publikowac-zdjecie-psa-bo-csy/#comment-4035&quot;&gt;Agata Kochańska&lt;/a&gt;.

Oj tam od razu po uszach :D Po prostu się pytam, bo przy każdym komentarzu prawie wspominasz o tych tajemniczych &#039;&#039;znajomych szkoleniowcach&#039;&#039;. Zwraca się na takie coś uwagę :) 

Niestety problem ze szkoleniem psów jest taki, że to prosty biznes. Ludzie są coraz bardziej świadomi potrzeb swojego psa. Mają więcej pieniędzy, więcej czasu, a też trudno nie zauważyć trendu, że psy jakby są coraz gorsze i częściej sprawiają problemy. Albo zawsze tak było, ale w czasach internetu bardziej się o tym mówi.

Jednak, żeby zostać szkoleniowcem nie trzeba praktycznie nic. Nie trzeba mieć wiedzy, uprawnień, nawet nie trzeba mieć własnego miejsca - można zrobić spotkania grupowe w jakimś parku, ewentualnie wynająć teren jakiegoś hoteliku i tyle. Siadów i leżenia każdy może nauczyć, ale że wszędzie trąbi się &#039;&#039;musisz mieć status eksperta&#039;&#039; to nikt się nie przyzna, że z gorszym przypadkiem sobie nie poradzi. I tyle ;)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://zyciezpsem.pl/hateon-13-az-strach-publikowac-zdjecie-psa-bo-csy/#comment-4035">Agata Kochańska</a>.</p>
<p>Oj tam od razu po uszach :D Po prostu się pytam, bo przy każdym komentarzu prawie wspominasz o tych tajemniczych &#8221;znajomych szkoleniowcach&#8221;. Zwraca się na takie coś uwagę :) </p>
<p>Niestety problem ze szkoleniem psów jest taki, że to prosty biznes. Ludzie są coraz bardziej świadomi potrzeb swojego psa. Mają więcej pieniędzy, więcej czasu, a też trudno nie zauważyć trendu, że psy jakby są coraz gorsze i częściej sprawiają problemy. Albo zawsze tak było, ale w czasach internetu bardziej się o tym mówi.</p>
<p>Jednak, żeby zostać szkoleniowcem nie trzeba praktycznie nic. Nie trzeba mieć wiedzy, uprawnień, nawet nie trzeba mieć własnego miejsca &#8211; można zrobić spotkania grupowe w jakimś parku, ewentualnie wynająć teren jakiegoś hoteliku i tyle. Siadów i leżenia każdy może nauczyć, ale że wszędzie trąbi się &#8221;musisz mieć status eksperta&#8221; to nikt się nie przyzna, że z gorszym przypadkiem sobie nie poradzi. I tyle ;)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
