<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Dlaczego pies ciągnie na smyczy?	</title>
	<atom:link href="https://zyciezpsem.pl/dlaczego-pies-ciagnie-na-smyczy/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://zyciezpsem.pl/dlaczego-pies-ciagnie-na-smyczy/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=dlaczego-pies-ciagnie-na-smyczy</link>
	<description>Psi blog i sklep z produktami dla psów</description>
	<lastBuildDate>Sun, 09 Jul 2017 19:44:00 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>
		Autor: Życie z Psem		</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/dlaczego-pies-ciagnie-na-smyczy/#comment-2140</link>

		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 09 Jul 2017 19:44:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=4034#comment-2140</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://zyciezpsem.pl/dlaczego-pies-ciagnie-na-smyczy/#comment-2139&quot;&gt;Narvana i Julek&lt;/a&gt;.

To zazdroszczę, że pies tak sam z siebie postanowił, że nie będzie Cię męczyć :) Legion teraz chodzi w miarę ok, tylko jak kota lub psa zobaczy to włącza jej się tryb &#039;&#039;pociąg&#039;&#039; :D]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://zyciezpsem.pl/dlaczego-pies-ciagnie-na-smyczy/#comment-2139">Narvana i Julek</a>.</p>
<p>To zazdroszczę, że pies tak sam z siebie postanowił, że nie będzie Cię męczyć :) Legion teraz chodzi w miarę ok, tylko jak kota lub psa zobaczy to włącza jej się tryb &#8221;pociąg&#8221; :D</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Narvana i Julek		</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/dlaczego-pies-ciagnie-na-smyczy/#comment-2139</link>

		<dc:creator><![CDATA[Narvana i Julek]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 09 Jul 2017 18:22:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=4034#comment-2139</guid>

					<description><![CDATA[U mnie Julek sam ogarnął jakoś, że ciągnięcie jest bez sensu. Coś tam niby ja go próbowałam uczyć, ale nie byłam w tym szczególnie konsekwentna. I idę sobie pewnego dnia i coś jest nie tak... JULEK NIE CIĄGNIE. Nie wiem czy to się stało akurat wtedy, czy po prostu dopiero zauważyłam, ale... ;) Jasne, zdarza mu się pociągnąć do psa, czy kota, ale to dla mnie nie jest problem, chodziło mi tylko o to, żeby cały spacer nie polegał na przeciąganiu. Czasem włącza mu się opcja &quot;ciągnik&quot; po szczególnie emocjonującym zdarzeniu (najczęściej spotkanie jakiejś agresywnej bestii) i później ciężko jest go wyciszyć, ale pracujemy nad tym. 
Co ciekawe - inaczej niż u większości psów - na szelkach idzie grzecznie, a na obroży ciągnie tak, że kiedyś się udusi.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><div class="saswp-rvw-str"><span class="saswp_star_color"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad6375"><stop offset="100%" class="saswp_star" stop-color=></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad6375)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span><span class="saswp_star_color_gray"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad11916"><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad11916)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span><span class="saswp_star_color_gray"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad12367"><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad12367)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span><span class="saswp_star_color_gray"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad15027"><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad15027)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span><span class="saswp_star_color_gray"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad12694"><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad12694)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span></div>
</p>
<p>U mnie Julek sam ogarnął jakoś, że ciągnięcie jest bez sensu. Coś tam niby ja go próbowałam uczyć, ale nie byłam w tym szczególnie konsekwentna. I idę sobie pewnego dnia i coś jest nie tak&#8230; JULEK NIE CIĄGNIE. Nie wiem czy to się stało akurat wtedy, czy po prostu dopiero zauważyłam, ale&#8230; ;) Jasne, zdarza mu się pociągnąć do psa, czy kota, ale to dla mnie nie jest problem, chodziło mi tylko o to, żeby cały spacer nie polegał na przeciąganiu. Czasem włącza mu się opcja &#8220;ciągnik&#8221; po szczególnie emocjonującym zdarzeniu (najczęściej spotkanie jakiejś agresywnej bestii) i później ciężko jest go wyciszyć, ale pracujemy nad tym.<br />
Co ciekawe &#8211; inaczej niż u większości psów &#8211; na szelkach idzie grzecznie, a na obroży ciągnie tak, że kiedyś się udusi.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Życie z Psem		</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/dlaczego-pies-ciagnie-na-smyczy/#comment-2134</link>

		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 07 Jul 2017 07:36:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=4034#comment-2134</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://zyciezpsem.pl/dlaczego-pies-ciagnie-na-smyczy/#comment-2132&quot;&gt;Tayra&lt;/a&gt;.

W ogóle wydaje mi się, że &#039;&#039;kiedyś&#039;&#039; to psy były grzeczniejsze. Nie pamiętam, aby te 10-15 lat temu dużo mówiło się o podobnym problemie, ale wtedy oczywiście jeszcze tematyka psiego behawioru nie była tak modna.

Znajomi i sąsiedzi mieli psy i nikt nie był ciągnięty :)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://zyciezpsem.pl/dlaczego-pies-ciagnie-na-smyczy/#comment-2132">Tayra</a>.</p>
<p>W ogóle wydaje mi się, że &#8221;kiedyś&#8221; to psy były grzeczniejsze. Nie pamiętam, aby te 10-15 lat temu dużo mówiło się o podobnym problemie, ale wtedy oczywiście jeszcze tematyka psiego behawioru nie była tak modna.</p>
<p>Znajomi i sąsiedzi mieli psy i nikt nie był ciągnięty :)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Życie z Psem		</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/dlaczego-pies-ciagnie-na-smyczy/#comment-2133</link>

		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 07 Jul 2017 07:35:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=4034#comment-2133</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://zyciezpsem.pl/dlaczego-pies-ciagnie-na-smyczy/#comment-2131&quot;&gt;kalyna&lt;/a&gt;.

Nic nie przychodzi łatwo :)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://zyciezpsem.pl/dlaczego-pies-ciagnie-na-smyczy/#comment-2131">kalyna</a>.</p>
<p>Nic nie przychodzi łatwo :)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Tayra		</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/dlaczego-pies-ciagnie-na-smyczy/#comment-2132</link>

		<dc:creator><![CDATA[Tayra]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 06 Jul 2017 17:03:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=4034#comment-2132</guid>

					<description><![CDATA[Mój pierwszy bokser to był ideał &#060;3. Pies, którego nigdy nie trzeba było uczyć chodzenia na smyczy, który nigdy nie ciągnął. Żył dwanaście lat i ani razu nie zdarzyło mu się napiąć smyczy :). Tayra... O matko, za szczeniaka to ona dosłownie latała na smyczy. Na szczęście szybko udało się to opanować i teraz chodzi tak jak powinna, czyli kilka kroków przede mną, ale na luźnej smyczy :D.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><div class="saswp-rvw-str"><span class="saswp_star_color"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad2126"><stop offset="100%" class="saswp_star" stop-color=></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad2126)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span><span class="saswp_star_color_gray"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad14571"><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad14571)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span><span class="saswp_star_color_gray"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad11866"><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad11866)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span><span class="saswp_star_color_gray"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad14852"><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad14852)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span><span class="saswp_star_color_gray"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad13671"><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad13671)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span></div>
</p>
<p>Mój pierwszy bokser to był ideał &lt;3. Pies, którego nigdy nie trzeba było uczyć chodzenia na smyczy, który nigdy nie ciągnął. Żył dwanaście lat i ani razu nie zdarzyło mu się napiąć smyczy :). Tayra&#8230; O matko, za szczeniaka to ona dosłownie latała na smyczy. Na szczęście szybko udało się to opanować i teraz chodzi tak jak powinna, czyli kilka kroków przede mną, ale na luźnej smyczy :D.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: kalyna		</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/dlaczego-pies-ciagnie-na-smyczy/#comment-2131</link>

		<dc:creator><![CDATA[kalyna]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 06 Jul 2017 15:42:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=4034#comment-2131</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://zyciezpsem.pl/dlaczego-pies-ciagnie-na-smyczy/#comment-2122&quot;&gt;Życie z Psem&lt;/a&gt;.

Hmm rzeknę tylko, że to jest wypracowane poprzez łzy i pot. Nie ma nic za darmo :P]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://zyciezpsem.pl/dlaczego-pies-ciagnie-na-smyczy/#comment-2122">Życie z Psem</a>.</p>
<p>Hmm rzeknę tylko, że to jest wypracowane poprzez łzy i pot. Nie ma nic za darmo :P</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Życie z Psem		</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/dlaczego-pies-ciagnie-na-smyczy/#comment-2130</link>

		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 06 Jul 2017 12:53:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=4034#comment-2130</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://zyciezpsem.pl/dlaczego-pies-ciagnie-na-smyczy/#comment-2129&quot;&gt;Jpolski&lt;/a&gt;.

Może nie, że się boi, ale wujek może był bardziej konsekwentny i konkretny z psem :) Psy miewają tak, że z każdym chodzą inaczej.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://zyciezpsem.pl/dlaczego-pies-ciagnie-na-smyczy/#comment-2129">Jpolski</a>.</p>
<p>Może nie, że się boi, ale wujek może był bardziej konsekwentny i konkretny z psem :) Psy miewają tak, że z każdym chodzą inaczej.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Jpolski		</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/dlaczego-pies-ciagnie-na-smyczy/#comment-2129</link>

		<dc:creator><![CDATA[Jpolski]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 06 Jul 2017 10:35:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=4034#comment-2129</guid>

					<description><![CDATA[Ja nigdy ze swoim psem nie potrafią chodzić tak aby mnie nie ciągnął. O dziwo wujek (2 razy większy i szerszy ode mnie) mojego kundelka prowadzi. Chyba się boi pies mojego wujka ;)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><div class="saswp-rvw-str"><span class="saswp_star_color"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad1566"><stop offset="100%" class="saswp_star" stop-color=></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad1566)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span><span class="saswp_star_color_gray"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad14883"><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad14883)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span><span class="saswp_star_color_gray"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad15734"><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad15734)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span><span class="saswp_star_color_gray"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad13403"><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad13403)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span><span class="saswp_star_color_gray"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad17675"><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad17675)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span></div>
</p>
<p>Ja nigdy ze swoim psem nie potrafią chodzić tak aby mnie nie ciągnął. O dziwo wujek (2 razy większy i szerszy ode mnie) mojego kundelka prowadzi. Chyba się boi pies mojego wujka ;)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Życie z Psem		</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/dlaczego-pies-ciagnie-na-smyczy/#comment-2128</link>

		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 06 Jul 2017 09:24:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=4034#comment-2128</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://zyciezpsem.pl/dlaczego-pies-ciagnie-na-smyczy/#comment-2127&quot;&gt;moni.l&lt;/a&gt;.

Też już od jakiegoś czasu zwiększamy uwagę na pracę na gestach oraz bardzo cichych komendach. Działa, bo pies musi się bardziej skupić :)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://zyciezpsem.pl/dlaczego-pies-ciagnie-na-smyczy/#comment-2127">moni.l</a>.</p>
<p>Też już od jakiegoś czasu zwiększamy uwagę na pracę na gestach oraz bardzo cichych komendach. Działa, bo pies musi się bardziej skupić :)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: moni.l		</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/dlaczego-pies-ciagnie-na-smyczy/#comment-2127</link>

		<dc:creator><![CDATA[moni.l]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 06 Jul 2017 09:18:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=4034#comment-2127</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://zyciezpsem.pl/dlaczego-pies-ciagnie-na-smyczy/#comment-2117&quot;&gt;Życie z Psem&lt;/a&gt;.

Ja zrewidowałam poglądy wcześniej, bo mam przypadek psa ignorującego mądrości behawiorystów, a nawet, powiedziałabym, że rady działały odwrotnie proporcjonalnie do zamierzonego efektu. Trenerzy również nie potrafili pokazać, o co im chodzi i jak to zrobić na moim psie. Rady były więc czysto teoretyczne i wymierzone w bliżej nieokreśloną czasoprzestrzeń kilku lat pracy. A już kompletnie mnie rozwaliło zdanie, że trenerka ze swoim psem ma podobny problem i stale ćwiczy, smaczki daje, barowanie, skupianie uwagi, itd. No to chyba na tamtego psa to też nie działa, no nie?! Szkolenie szkoleniem (mój pies zna i wykonuje bardzo wiele komend, łapie wszystko w lot, dla zabawy latamy po torach agility, ćwiczymy posłuszeństwo, i_co_z_tego!), a fiksacja fiksacją. 
Bardzo się wciągnęłam w komunikację psią, dużo się naczytałam, naoglądałam, ale przede wszystkim dużo obserwuję psy i muszę powiedzieć, że daje to efekty. Dużo też pracuję z psem na gestach, choć to nie trenerskie, bo &quot;celem jest, by pies znał komendy słowne&quot;. Ale mój pies wraca zarówno na &quot;do mnie&quot;, jak i na nieznaczne kiwnięcie głową, reaguje na &quot;w prawo&quot;, ale wystarczy, że pokażę ręką. Oczywiście używam komend, mówię do psa, ale uznałam, że praca na gestach i mowie ciała jest dla psa czytelniejsza i ... przyjemniejsza. 
Efektem ubocznym mojej cichej komunikacji jest czasem stado psów przy mnie na wybiegu, gdy kiwnę na własnego i robię zwrot w kierunku wyjścia :)
Tak że polecam :)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://zyciezpsem.pl/dlaczego-pies-ciagnie-na-smyczy/#comment-2117">Życie z Psem</a>.</p>
<p>Ja zrewidowałam poglądy wcześniej, bo mam przypadek psa ignorującego mądrości behawiorystów, a nawet, powiedziałabym, że rady działały odwrotnie proporcjonalnie do zamierzonego efektu. Trenerzy również nie potrafili pokazać, o co im chodzi i jak to zrobić na moim psie. Rady były więc czysto teoretyczne i wymierzone w bliżej nieokreśloną czasoprzestrzeń kilku lat pracy. A już kompletnie mnie rozwaliło zdanie, że trenerka ze swoim psem ma podobny problem i stale ćwiczy, smaczki daje, barowanie, skupianie uwagi, itd. No to chyba na tamtego psa to też nie działa, no nie?! Szkolenie szkoleniem (mój pies zna i wykonuje bardzo wiele komend, łapie wszystko w lot, dla zabawy latamy po torach agility, ćwiczymy posłuszeństwo, i_co_z_tego!), a fiksacja fiksacją.<br />
Bardzo się wciągnęłam w komunikację psią, dużo się naczytałam, naoglądałam, ale przede wszystkim dużo obserwuję psy i muszę powiedzieć, że daje to efekty. Dużo też pracuję z psem na gestach, choć to nie trenerskie, bo &#8220;celem jest, by pies znał komendy słowne&#8221;. Ale mój pies wraca zarówno na &#8220;do mnie&#8221;, jak i na nieznaczne kiwnięcie głową, reaguje na &#8220;w prawo&#8221;, ale wystarczy, że pokażę ręką. Oczywiście używam komend, mówię do psa, ale uznałam, że praca na gestach i mowie ciała jest dla psa czytelniejsza i &#8230; przyjemniejsza.<br />
Efektem ubocznym mojej cichej komunikacji jest czasem stado psów przy mnie na wybiegu, gdy kiwnę na własnego i robię zwrot w kierunku wyjścia :)<br />
Tak że polecam :)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
