<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Buldog fancuski, mops i ogólnie o problemach hodowlanych	</title>
	<atom:link href="https://zyciezpsem.pl/buldog-fancuski-mops-i-ogolnie-o-problemach-hodowlanych/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://zyciezpsem.pl/buldog-fancuski-mops-i-ogolnie-o-problemach-hodowlanych/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=buldog-fancuski-mops-i-ogolnie-o-problemach-hodowlanych</link>
	<description>Psi blog i sklep z produktami dla psów</description>
	<lastBuildDate>Sat, 16 May 2020 05:12:28 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>
		Autor: Życie z Psem		</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/buldog-fancuski-mops-i-ogolnie-o-problemach-hodowlanych/#comment-4863</link>

		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 16 May 2020 05:12:28 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=5710#comment-4863</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://zyciezpsem.pl/buldog-fancuski-mops-i-ogolnie-o-problemach-hodowlanych/#comment-4861&quot;&gt;Marzena&lt;/a&gt;.

Czy ja wiem, czy furorę :D Teraz do tv każdego zapraszają :)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://zyciezpsem.pl/buldog-fancuski-mops-i-ogolnie-o-problemach-hodowlanych/#comment-4861">Marzena</a>.</p>
<p>Czy ja wiem, czy furorę :D Teraz do tv każdego zapraszają :)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Marzena		</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/buldog-fancuski-mops-i-ogolnie-o-problemach-hodowlanych/#comment-4861</link>

		<dc:creator><![CDATA[Marzena]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 15 May 2020 22:29:04 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=5710#comment-4861</guid>

					<description><![CDATA[Zawsze chciałam mieć Buldoga francuskiego, ale jakoś mojej drugiej połówce on nie pasuje. Słyszałam duą liczbę osób, które mówiły o kłopotach zdrowotnych, więc ten post tylko to potwierdza. Widzę, że blog robi furrorę skoro dziennikarze z TVN chcą sie kontaktowac. Gratuluje!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><div class="saswp-rvw-str"><span class="saswp_star_color"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad5127"><stop offset="100%" class="saswp_star" stop-color=></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad5127)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span><span class="saswp_star_color_gray"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad13807"><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad13807)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span><span class="saswp_star_color_gray"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad16427"><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad16427)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span><span class="saswp_star_color_gray"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad17313"><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad17313)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span><span class="saswp_star_color_gray"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad12968"><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad12968)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span></div>
</p>
<p>Zawsze chciałam mieć Buldoga francuskiego, ale jakoś mojej drugiej połówce on nie pasuje. Słyszałam duą liczbę osób, które mówiły o kłopotach zdrowotnych, więc ten post tylko to potwierdza. Widzę, że blog robi furrorę skoro dziennikarze z TVN chcą sie kontaktowac. Gratuluje!</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Karolina		</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/buldog-fancuski-mops-i-ogolnie-o-problemach-hodowlanych/#comment-3845</link>

		<dc:creator><![CDATA[Karolina]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 19 Dec 2018 17:22:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=5710#comment-3845</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://zyciezpsem.pl/buldog-fancuski-mops-i-ogolnie-o-problemach-hodowlanych/#comment-3832&quot;&gt;Życie z Psem&lt;/a&gt;.

Sama prawdą :&#124; Co poradzić na te dziwne trendy... widać to wszędzie i u kotów, i u koni i innych gatunków. Hodowla prowadzona przez ludzi jest zupełnym wykluczeniem doboru naturalnego, więc może pytanie powinno brzmieć nie jak hodować zdrowe psy, tylko czy to w ogóle możliwe. Chyba nie ma mocnych na to pytanie, jak zakażą hodowli buldogów angielskich po przez wykreślenie ich z listy ras uznawanych przez FCI, to i tak będą je hodować nie uznane związki lub zmienią nazwę rasy i hodowla będzie kwitła w kennel club itp... Dobry temat do dyskusji, ale trochę temat rzeka nie wiadomo jak się zabrać, nie ma na to mocnych, ale może chociaż ten wpis potencjalnemu nabywcy uświadomi chociażby jakie problemy mają te rasy, i jeśli nie ze względów czysto etycznych to przynajmniej finansowych się rozmyślą :P Cieszę się że ten temat jest poruszany, a nie spychany do zakładki &quot;tabu&quot; &lt;3]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://zyciezpsem.pl/buldog-fancuski-mops-i-ogolnie-o-problemach-hodowlanych/#comment-3832">Życie z Psem</a>.</p>
<p>Sama prawdą :| Co poradzić na te dziwne trendy&#8230; widać to wszędzie i u kotów, i u koni i innych gatunków. Hodowla prowadzona przez ludzi jest zupełnym wykluczeniem doboru naturalnego, więc może pytanie powinno brzmieć nie jak hodować zdrowe psy, tylko czy to w ogóle możliwe. Chyba nie ma mocnych na to pytanie, jak zakażą hodowli buldogów angielskich po przez wykreślenie ich z listy ras uznawanych przez FCI, to i tak będą je hodować nie uznane związki lub zmienią nazwę rasy i hodowla będzie kwitła w kennel club itp&#8230; Dobry temat do dyskusji, ale trochę temat rzeka nie wiadomo jak się zabrać, nie ma na to mocnych, ale może chociaż ten wpis potencjalnemu nabywcy uświadomi chociażby jakie problemy mają te rasy, i jeśli nie ze względów czysto etycznych to przynajmniej finansowych się rozmyślą :P Cieszę się że ten temat jest poruszany, a nie spychany do zakładki &#8220;tabu&#8221; &lt;3</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Życie z Psem		</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/buldog-fancuski-mops-i-ogolnie-o-problemach-hodowlanych/#comment-3832</link>

		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 18 Dec 2018 13:04:36 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=5710#comment-3832</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://zyciezpsem.pl/buldog-fancuski-mops-i-ogolnie-o-problemach-hodowlanych/#comment-3831&quot;&gt;Karolina&lt;/a&gt;.

Niestety problem jest ogromny, ale niestety trudno znaleźć rozwiązanie. Hodowcy sami w sobie mało mogą - większość prowadzi rasy zgodnie z ocenami sędziów. Skąd sędziowie dostają wytyczne? Nikt nie wie.

W końcu we wzorcu rasy owczarka niemieckiego nie ma żadnego zdania w stylu &#039;&#039;dupa przy ziemi!&#039;&#039;, więc skąd ten trend? Nie mam pojęcia.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://zyciezpsem.pl/buldog-fancuski-mops-i-ogolnie-o-problemach-hodowlanych/#comment-3831">Karolina</a>.</p>
<p>Niestety problem jest ogromny, ale niestety trudno znaleźć rozwiązanie. Hodowcy sami w sobie mało mogą &#8211; większość prowadzi rasy zgodnie z ocenami sędziów. Skąd sędziowie dostają wytyczne? Nikt nie wie.</p>
<p>W końcu we wzorcu rasy owczarka niemieckiego nie ma żadnego zdania w stylu &#8221;dupa przy ziemi!&#8221;, więc skąd ten trend? Nie mam pojęcia.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Karolina		</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/buldog-fancuski-mops-i-ogolnie-o-problemach-hodowlanych/#comment-3831</link>

		<dc:creator><![CDATA[Karolina]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 18 Dec 2018 08:23:09 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=5710#comment-3831</guid>

					<description><![CDATA[Problem jest głębszy niż psy o krótkich pyszczkach... niezrównoważone dobermany, głuche bulteriery z alergiami, niezrównoważone owczarki z dysplazją jadące niemal zadem po ziemi, border collie z padaczką, cane corso z dysplazja od maleńkości, jamniki z chorymi kręgosłupami... Myślę, że problem nie leży w konkretnych rasach, a w ludziach... po co miniaturyzować rasy, u owczarku osiągać co raz większe kątowanie tylnich nóg, po co skracać pyszczki, lub skracać nogi jamnikowi... Trzeba zmienić mentalność ludzi, żeby stawiali na zdrowie i charakter, a nie eksterier, uważam że mops z dłuższym pyszczkiem byłby równie przyjemnym towarzyszem co ten z krótki, a prawdziwemu miłośnikowi rasy uwielbiającemu charakter tej rasy nie będzie przeszkadzał pies o zmienionym odrobine wyglądzie. Np. niektórzy niemieccy hodowcy to zrozumieli i tam już można zakupić mopsa o dłuższym odrobinę pyszczku i łapach.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><div class="saswp-rvw-str"><span class="saswp_star_color"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad7048"><stop offset="100%" class="saswp_star" stop-color=></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad7048)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span><span class="saswp_star_color_gray"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad16415"><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad16415)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span><span class="saswp_star_color_gray"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad13859"><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad13859)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span><span class="saswp_star_color_gray"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad15910"><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad15910)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span><span class="saswp_star_color_gray"><svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" width="18px" viewBox="0 0 32 32"><defs><lineargradient id="grad14365"><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop><stop offset="100%" stop-color="grey"></stop></lineargradient></defs><path fill="url(#grad14365)" d="M20.388,10.918L32,12.118l-8.735,7.749L25.914,31.4l-9.893-6.088L6.127,31.4l2.695-11.533L0,12.118 l11.547-1.2L16.026,0.6L20.388,10.918z"></path></svg></span></div>
</p>
<p>Problem jest głębszy niż psy o krótkich pyszczkach&#8230; niezrównoważone dobermany, głuche bulteriery z alergiami, niezrównoważone owczarki z dysplazją jadące niemal zadem po ziemi, border collie z padaczką, cane corso z dysplazja od maleńkości, jamniki z chorymi kręgosłupami&#8230; Myślę, że problem nie leży w konkretnych rasach, a w ludziach&#8230; po co miniaturyzować rasy, u owczarku osiągać co raz większe kątowanie tylnich nóg, po co skracać pyszczki, lub skracać nogi jamnikowi&#8230; Trzeba zmienić mentalność ludzi, żeby stawiali na zdrowie i charakter, a nie eksterier, uważam że mops z dłuższym pyszczkiem byłby równie przyjemnym towarzyszem co ten z krótki, a prawdziwemu miłośnikowi rasy uwielbiającemu charakter tej rasy nie będzie przeszkadzał pies o zmienionym odrobine wyglądzie. Np. niektórzy niemieccy hodowcy to zrozumieli i tam już można zakupić mopsa o dłuższym odrobinę pyszczku i łapach.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Agata Kochańska		</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/buldog-fancuski-mops-i-ogolnie-o-problemach-hodowlanych/#comment-3813</link>

		<dc:creator><![CDATA[Agata Kochańska]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 28 Nov 2018 14:11:32 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=5710#comment-3813</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://zyciezpsem.pl/buldog-fancuski-mops-i-ogolnie-o-problemach-hodowlanych/#comment-3812&quot;&gt;Życie z Psem&lt;/a&gt;.

Nie siedzę w tym specjalnie, nie interesowało mnie to jakoś osobiście, bo mam psa z adopcji i jeśli kiedyś jeszcze będę miała psa, to też takiego. Natomiast z tego, co rozumiem, to nie musi być tak, że jedno z rodziców musi być chore, żeby przekazać chorobę genetyczną. I przypuszczam, że tutaj może być jakaś taka &quot;szara strefa&quot; wyników badań.

Edukacja &quot;po fakcie&quot; do pewnego stopnia jednak się sprawdza: ludzie, którzy tematem już się interesują być może znowu kiedyś będą podejmować decyzję o zakupie psa; albo może doradzą komuś innemu. Ja wychodzę z założenia, że kropla drąży skałę. I jednocześnie widzę w praktyce, że środowisko hodowców jest w swojej masie mało etyczne, że w hodowlach dzieją się złe rzeczy np. jeśli chodzi o socjalizację szczeniaków, o dbałość o ich stan zdrowia. I nie dotyczy to tylko pseudohodowli zrzeszonych w związkach-krzakach. Bo tak naprawdę, mam wrażenie, dobre warunki szczeniakom można stworzyć w hodowlach typu domowego, a wtedy to już przestaje być taki biznes - jest mnóstwo racy, a zarobek nie taki duży. To wszystko wyglądało inaczej, gdy hodowano psy przede wszystkim w celach użytkowych - wtedy presja rynku była taka, żeby rozmnażać psy zdrowe, najsilniejsze, o najlepszej psychice i najlepszych własnościach użytkowych. Teraz zwraca się uwagę niemal wyłącznie na eksterier, a skutki są opłakane.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://zyciezpsem.pl/buldog-fancuski-mops-i-ogolnie-o-problemach-hodowlanych/#comment-3812">Życie z Psem</a>.</p>
<p>Nie siedzę w tym specjalnie, nie interesowało mnie to jakoś osobiście, bo mam psa z adopcji i jeśli kiedyś jeszcze będę miała psa, to też takiego. Natomiast z tego, co rozumiem, to nie musi być tak, że jedno z rodziców musi być chore, żeby przekazać chorobę genetyczną. I przypuszczam, że tutaj może być jakaś taka &#8220;szara strefa&#8221; wyników badań.</p>
<p>Edukacja &#8220;po fakcie&#8221; do pewnego stopnia jednak się sprawdza: ludzie, którzy tematem już się interesują być może znowu kiedyś będą podejmować decyzję o zakupie psa; albo może doradzą komuś innemu. Ja wychodzę z założenia, że kropla drąży skałę. I jednocześnie widzę w praktyce, że środowisko hodowców jest w swojej masie mało etyczne, że w hodowlach dzieją się złe rzeczy np. jeśli chodzi o socjalizację szczeniaków, o dbałość o ich stan zdrowia. I nie dotyczy to tylko pseudohodowli zrzeszonych w związkach-krzakach. Bo tak naprawdę, mam wrażenie, dobre warunki szczeniakom można stworzyć w hodowlach typu domowego, a wtedy to już przestaje być taki biznes &#8211; jest mnóstwo racy, a zarobek nie taki duży. To wszystko wyglądało inaczej, gdy hodowano psy przede wszystkim w celach użytkowych &#8211; wtedy presja rynku była taka, żeby rozmnażać psy zdrowe, najsilniejsze, o najlepszej psychice i najlepszych własnościach użytkowych. Teraz zwraca się uwagę niemal wyłącznie na eksterier, a skutki są opłakane.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Życie z Psem		</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/buldog-fancuski-mops-i-ogolnie-o-problemach-hodowlanych/#comment-3812</link>

		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 28 Nov 2018 11:43:57 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=5710#comment-3812</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://zyciezpsem.pl/buldog-fancuski-mops-i-ogolnie-o-problemach-hodowlanych/#comment-3811&quot;&gt;Agata Kochańska&lt;/a&gt;.

Edukacja &#039;&#039;po fakcie&#039;&#039; się nie sprawdza, Blogi i czasopisma czytują osoby, które już się tematem interesują. Jak najbardziej każdy ma prawo do własnego zdania - jeśli ktoś chce fundować akcje społeczne to proszę bardzo. Ja jednak wiem, że najwięcej mają z tego agencje marketingowe i fundacje.

Jeżeli chodzi o sam proces zapobiegania rozmnażania psów obciążonych to nie bardzo rozumiem - jeżeli masz dostęp do takich informacji to jak najbardziej możesz opisać. Z tego co ja wiem to każda rasa ma jakieś wymagania. Mogą to być próby pracy, badania na dysplazję i tak dalej.

Z tego co rozumiem to nie ma zaświadczeń, a tylko wyniki badań, które stwierdzają daną chorobę lub nie, a w przypadku takiej dysplazji powinien być ewentualnie stwierdzony poziom choroby.

Także nie wiem czy o tym rozmawiamy, ale jeżeli tak to nie bardzo widzę możliwość udania się do innego weterynarza, bo przecież wyników badań nie zmieni. Chyba, że sugerujesz fałszowanie badań? Jeżeli tak to już raczej wina samych weterynarzy i hodowców, ale na łamanie prawa nie ma mocnych. 

Jeśli takie rzeczy się dzieją to choćby ludzie chcieli dobrze to nic nie pomoże, bo trudno oczekiwać, żeby każdy przed zakupem psa zlecał własne, niezależne badania dla rodziców :)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://zyciezpsem.pl/buldog-fancuski-mops-i-ogolnie-o-problemach-hodowlanych/#comment-3811">Agata Kochańska</a>.</p>
<p>Edukacja &#8221;po fakcie&#8221; się nie sprawdza, Blogi i czasopisma czytują osoby, które już się tematem interesują. Jak najbardziej każdy ma prawo do własnego zdania &#8211; jeśli ktoś chce fundować akcje społeczne to proszę bardzo. Ja jednak wiem, że najwięcej mają z tego agencje marketingowe i fundacje.</p>
<p>Jeżeli chodzi o sam proces zapobiegania rozmnażania psów obciążonych to nie bardzo rozumiem &#8211; jeżeli masz dostęp do takich informacji to jak najbardziej możesz opisać. Z tego co ja wiem to każda rasa ma jakieś wymagania. Mogą to być próby pracy, badania na dysplazję i tak dalej.</p>
<p>Z tego co rozumiem to nie ma zaświadczeń, a tylko wyniki badań, które stwierdzają daną chorobę lub nie, a w przypadku takiej dysplazji powinien być ewentualnie stwierdzony poziom choroby.</p>
<p>Także nie wiem czy o tym rozmawiamy, ale jeżeli tak to nie bardzo widzę możliwość udania się do innego weterynarza, bo przecież wyników badań nie zmieni. Chyba, że sugerujesz fałszowanie badań? Jeżeli tak to już raczej wina samych weterynarzy i hodowców, ale na łamanie prawa nie ma mocnych. </p>
<p>Jeśli takie rzeczy się dzieją to choćby ludzie chcieli dobrze to nic nie pomoże, bo trudno oczekiwać, żeby każdy przed zakupem psa zlecał własne, niezależne badania dla rodziców :)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Agata Kochańska		</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/buldog-fancuski-mops-i-ogolnie-o-problemach-hodowlanych/#comment-3811</link>

		<dc:creator><![CDATA[Agata Kochańska]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 28 Nov 2018 10:54:07 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=5710#comment-3811</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://zyciezpsem.pl/buldog-fancuski-mops-i-ogolnie-o-problemach-hodowlanych/#comment-3810&quot;&gt;Życie z Psem&lt;/a&gt;.

Ale przecież to, co Ty robisz, to jest właśnie edukacja. To jest zawsze proces - on musi trwać i rzadko przynosi spektakularne rezultaty. Nie myślę to o jakichś ogólnych akcjach edukacyjnych za miliony - myślę o pewnym ruchu świadomych  miłośników psów, o edukacji w mediach społecznościowych i wywieraniu w ten sposób presji na rynek. To czasem przynosi pewne skutki - przykładem jest np. wspomniana już presja wywarta na producentów butów i odzieży sportowej, by przestali korzystać z niewolniczej pracy dzieci. Inny przykład to presja konsumencka na produkowanie bardziej ekologicznej żywności. Tego typu presja konsumencka przynosi jakieś efekty.

Myślę, że jest to skuteczniejsze niż jakiekolwiek zakazy prawne - bo takie zakazy ktoś musi egzekwować. I robią to - jeśli w ogóle - urzędnicy, którzy generalnie mają całą kwestię tam, gdzie mają. To zawsze jest kosztowne i kompletnie nieefektywne. Wiesz, jak wygląda praktyka w kwestii zapobiegania rozmnażaniu psów obciążonych wadami genetycznymi? Ja trochę o tym słyszałam, bo mam znajomego weta, który ma prawo badania pod tym kątem zwierząt i wydawania hodowcom odpowiednich zaświadczeń. Hodowcy go nie lubią - bo on wykrywa takie obciążenia. I jak już wykryje, to hodowca nie bierze od niego zaświadczenia, tylko udaje się do innego weta, który będzie łaskaw nic nie wykryć. To jest biznes, tu liczy się kasa - i niestety w przypadku bardzo wielu hodowców, nie tylko tych pseudo, to jest bardzo brudny biznes. Moim zdaniem, tak będzie się działo tak długo, jak długo my, jako potencjalni klienci, będziemy na to pozwalać, wspierając takich ludzi naszymi pieniędzmi.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://zyciezpsem.pl/buldog-fancuski-mops-i-ogolnie-o-problemach-hodowlanych/#comment-3810">Życie z Psem</a>.</p>
<p>Ale przecież to, co Ty robisz, to jest właśnie edukacja. To jest zawsze proces &#8211; on musi trwać i rzadko przynosi spektakularne rezultaty. Nie myślę to o jakichś ogólnych akcjach edukacyjnych za miliony &#8211; myślę o pewnym ruchu świadomych  miłośników psów, o edukacji w mediach społecznościowych i wywieraniu w ten sposób presji na rynek. To czasem przynosi pewne skutki &#8211; przykładem jest np. wspomniana już presja wywarta na producentów butów i odzieży sportowej, by przestali korzystać z niewolniczej pracy dzieci. Inny przykład to presja konsumencka na produkowanie bardziej ekologicznej żywności. Tego typu presja konsumencka przynosi jakieś efekty.</p>
<p>Myślę, że jest to skuteczniejsze niż jakiekolwiek zakazy prawne &#8211; bo takie zakazy ktoś musi egzekwować. I robią to &#8211; jeśli w ogóle &#8211; urzędnicy, którzy generalnie mają całą kwestię tam, gdzie mają. To zawsze jest kosztowne i kompletnie nieefektywne. Wiesz, jak wygląda praktyka w kwestii zapobiegania rozmnażaniu psów obciążonych wadami genetycznymi? Ja trochę o tym słyszałam, bo mam znajomego weta, który ma prawo badania pod tym kątem zwierząt i wydawania hodowcom odpowiednich zaświadczeń. Hodowcy go nie lubią &#8211; bo on wykrywa takie obciążenia. I jak już wykryje, to hodowca nie bierze od niego zaświadczenia, tylko udaje się do innego weta, który będzie łaskaw nic nie wykryć. To jest biznes, tu liczy się kasa &#8211; i niestety w przypadku bardzo wielu hodowców, nie tylko tych pseudo, to jest bardzo brudny biznes. Moim zdaniem, tak będzie się działo tak długo, jak długo my, jako potencjalni klienci, będziemy na to pozwalać, wspierając takich ludzi naszymi pieniędzmi.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Życie z Psem		</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/buldog-fancuski-mops-i-ogolnie-o-problemach-hodowlanych/#comment-3810</link>

		<dc:creator><![CDATA[Życie z Psem]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 28 Nov 2018 06:47:55 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=5710#comment-3810</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://zyciezpsem.pl/buldog-fancuski-mops-i-ogolnie-o-problemach-hodowlanych/#comment-3809&quot;&gt;Agata Kochańska&lt;/a&gt;.

Żadne akcje uświadamiające nie pomogą niestety, ani tym bardziej edukacja. Nie pamiętam, żebym kiedykolwiek w życiu słyszał o dobrej akcji uświadamiającej, która trafi do innych osób. Zazwyczaj takimi rzeczami interesują się osoby, które i tak o tym wiedzą, a tu trzeba dotrzeć do osób spoza środowiska.

To, że ludzie są głupi nie znaczy, że są źli. Ktoś może być głupi, a nadal troszczyć się o swojego psa. Jedno drugiego nie wyklucza. Natomiast trudno oczekiwać, że każdy przed zakupem będzie robił wnikliwą analizę każdej rasy. 

Mi się wydaje, że wiele osób zapomina jak myśleli zanim zdecydowali się na pierwszego psa - ja pamiętam. Chciałem zawsze owczarka, więc kupiłem owczarka. Wtedy nawet nie myślałem, żeby czytać. Nawet nie myślałem, że są jakieś dziwne akcje z hodowlami i związkami. Byłem głupi w kontekście tego, co mam na myśli? Jak najbardziej. Czy to oznacza, że nie dbałem o psa? Nie, dbałem jak tylko mogłem.

Bo normalny człowiek nie szuka wszędzie oszustów, więc nawet do głowy mu nie przyjdzie, że normalnie dostępna rasa psa (buldog francuski, mops...) jest u swoich podstaw rasą chorą i zdeformowaną.

Dlatego wyrzucanie milionów w jakieś akcje edukacyjne to moim zdaniem błąd. Muszą być zmiany &#039;&#039;u góry&#039;&#039;, ale niestety to również realne nie jest. Bo tak naprawdę nikt nie wie kto o tym decyduje.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://zyciezpsem.pl/buldog-fancuski-mops-i-ogolnie-o-problemach-hodowlanych/#comment-3809">Agata Kochańska</a>.</p>
<p>Żadne akcje uświadamiające nie pomogą niestety, ani tym bardziej edukacja. Nie pamiętam, żebym kiedykolwiek w życiu słyszał o dobrej akcji uświadamiającej, która trafi do innych osób. Zazwyczaj takimi rzeczami interesują się osoby, które i tak o tym wiedzą, a tu trzeba dotrzeć do osób spoza środowiska.</p>
<p>To, że ludzie są głupi nie znaczy, że są źli. Ktoś może być głupi, a nadal troszczyć się o swojego psa. Jedno drugiego nie wyklucza. Natomiast trudno oczekiwać, że każdy przed zakupem będzie robił wnikliwą analizę każdej rasy. </p>
<p>Mi się wydaje, że wiele osób zapomina jak myśleli zanim zdecydowali się na pierwszego psa &#8211; ja pamiętam. Chciałem zawsze owczarka, więc kupiłem owczarka. Wtedy nawet nie myślałem, żeby czytać. Nawet nie myślałem, że są jakieś dziwne akcje z hodowlami i związkami. Byłem głupi w kontekście tego, co mam na myśli? Jak najbardziej. Czy to oznacza, że nie dbałem o psa? Nie, dbałem jak tylko mogłem.</p>
<p>Bo normalny człowiek nie szuka wszędzie oszustów, więc nawet do głowy mu nie przyjdzie, że normalnie dostępna rasa psa (buldog francuski, mops&#8230;) jest u swoich podstaw rasą chorą i zdeformowaną.</p>
<p>Dlatego wyrzucanie milionów w jakieś akcje edukacyjne to moim zdaniem błąd. Muszą być zmiany &#8221;u góry&#8221;, ale niestety to również realne nie jest. Bo tak naprawdę nikt nie wie kto o tym decyduje.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Agata Kochańska		</title>
		<link>https://zyciezpsem.pl/buldog-fancuski-mops-i-ogolnie-o-problemach-hodowlanych/#comment-3809</link>

		<dc:creator><![CDATA[Agata Kochańska]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 26 Nov 2018 14:59:45 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zyciezpsem.pl/?p=5710#comment-3809</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://zyciezpsem.pl/buldog-fancuski-mops-i-ogolnie-o-problemach-hodowlanych/#comment-3808&quot;&gt;Życie z Psem&lt;/a&gt;.

Ja nie powiedziałam nigdzie, że należy ludziom dawać taką władzę czy też jej nie dawać. Ja mówię o tym, jak jest. A jest tak, że de facto decyduje rynek. Pseudohodowli nie udało się zlikwidować, bo nadal jest rynek na &quot;tanie&quot; psy. Gdyby nikt nie kupował psów hodowanych w skandalicznych warunkach, to nikt by ich dla samej przyjemności tak nie hodował. Można sobie pomarzyć, że związki kynologiczne i hodowcy zadbają o zdrowie psów. Ale rzeczywistość jest taka, że związki kynologiczne i hodowcy stale doprowadzają do pogłębiającej się degeneracji wielu ras. Patrząc z punktu widzenia etyki, jak najbardziej jestem za zakazami prawnymi. Ale patrząc pragmatycznie stwierdzam, że takie zakazy są mało skuteczne - jak jest rynek, to znajdzie się sposób na obejście zakazu. Dlatego uważam, że konieczna jest edukacja i presja konsumencka. Jeśli założymy, że psi opiekunowie w swej masie są głupi, to w ogóle nie ma co za bardzo dyskutować, bo pod opieką takich głupców psy i tak i tak będą nieszczęśliwe i będą cierpiały - nie w ten to w inny sposób.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://zyciezpsem.pl/buldog-fancuski-mops-i-ogolnie-o-problemach-hodowlanych/#comment-3808">Życie z Psem</a>.</p>
<p>Ja nie powiedziałam nigdzie, że należy ludziom dawać taką władzę czy też jej nie dawać. Ja mówię o tym, jak jest. A jest tak, że de facto decyduje rynek. Pseudohodowli nie udało się zlikwidować, bo nadal jest rynek na &#8220;tanie&#8221; psy. Gdyby nikt nie kupował psów hodowanych w skandalicznych warunkach, to nikt by ich dla samej przyjemności tak nie hodował. Można sobie pomarzyć, że związki kynologiczne i hodowcy zadbają o zdrowie psów. Ale rzeczywistość jest taka, że związki kynologiczne i hodowcy stale doprowadzają do pogłębiającej się degeneracji wielu ras. Patrząc z punktu widzenia etyki, jak najbardziej jestem za zakazami prawnymi. Ale patrząc pragmatycznie stwierdzam, że takie zakazy są mało skuteczne &#8211; jak jest rynek, to znajdzie się sposób na obejście zakazu. Dlatego uważam, że konieczna jest edukacja i presja konsumencka. Jeśli założymy, że psi opiekunowie w swej masie są głupi, to w ogóle nie ma co za bardzo dyskutować, bo pod opieką takich głupców psy i tak i tak będą nieszczęśliwe i będą cierpiały &#8211; nie w ten to w inny sposób.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
