Życie z psem kontra Internety, czyli podsumowanie ostatniego miesiąca

Postanowiłem zrobić podsumowanie ostatniego miesiąca Życie z Psem, aby pochwalić się wynikami i udowodnić, że jest Was tu więcej niż myślicie ;)

Od razu chcę zaznaczyć, że było super, a wyniki są lepsze niż zakładane.  Blogi w psiej tematyce nie wyglądają na popularne – szczególnie w porównaniu z takimi hitami jak lifestyle, modowe, podróżnicze czy nawet kulinarne. Jednak wygląda na to, że psiarze to bardzo konkretna społeczność, która mocno się trzyma.

Pierwszy wpis pojawił się 24.08.2014, ale promocję bloga rozpoczęliśmy dopiero 21.10.2014, czyli miesiąc temu. Poniższe statystyki obejmują okres od 21.10.2014 do 20.11.2014 r.

Przejdźmy do samego podsumowania – będzie dużo danych, statystyk i innych ciekawostek.

Nasze małe osiągnięcia

Ogólne statystyki bloga:

  • dodaliśmy 55 wpisów
  • razem napisaliśmy aż 96 komentarzy
  • ponad 80 osób polubiło nasz fanpage
  • 11 osób subskrybuje bloga na RSS
  • 4 osoby zapisały się na naszego newslettera

Teraz czas na główne danie, czyli najważniejsze statystyki!

W ostatnim miesiącu blog uzyskał ponad 10 900 wyświetleń. Odwiedziło nas również ponad 4500 unikalnych użytkowników – na prawdę świetny wynik.

odwiedziny

Przede wszystkim dziękujemy wszystkim, którzy czytają tego bloga, komentują oraz wykazują inną aktywność – jest super.  Bardzo dobrze, że tyle osób interesuje się psami – bez względu na to, czy sami jednego (lub kilka) posiadają, planują zakup, adopcję lub po prostu lubią czytać o psiakach.

Mam nadzieję, że stworzymy ciekawą społeczność, która będzie mogła wymieniać się doświadczeniami, pomagać sobie w problemach z psiakami, a nawet spotykać się na wspólnych spacerach. Legion chętnie wybawi inne psiaki.

Blog to nie tylko ciekawy sposób na spędzenie wolnego czasu, ale przede wszystkim szansa na zwiększenie świadomości. Nie jest wyczynem kupienie psa pod kolor kanapy i trzymanie go całe życie w mieszkaniu.

Sukces i prawdziwą satysfakcję z posiadania czworonoga można osiągnąć jedynie poprzez ciągłą, wspólną interakcję – musi ona jednak wychodzić poza granice salonu i obejmować coś więcej niż podawanie łapy. Oczywiście doświadczonym psiarzom nie trzeba tego udowadniać ;)

Ogółem z każdego aspektu bloga jesteśmy zadowoleni – wiele osób czyta nasze wypociny, więc nie idzie to na marne. Śmiem sądzić, że nawet wpisy się podobają, ponieważ chętnie komentujecie, lubicie nasz fanpage itd.

Jedynie ilość zapisów na newslettera jest mała, ale mam nadzieję, że się to zmieni. Jednocześnie w tym miejscu chciałbym podziękować każdej z 4 osób, która nam zaufała oraz się zapisała ;)

Tutaj możecie się zapisać:

[mc4wp_form]

Obiecuję, że nie będzie spamu. Wpisy są dość często, więc nie będzie również powiadomień – szanujmy nasze biedne skrzynki mailowe ;) Jednak newsletter to bardzo dobre narzędzie do prowadzenia ciekawych akcji oraz przekazywania ważnych informacji – na pewno będziemy to rozkręcać.

Skąd jesteśmy i kim jesteśmy?

Przede wszystkim skąd są czytelnicy? My jesteśmy ze Śląska, a Wy?

lokalizacja

Google Analytics twierdzi, że w większości jesteście z Mazowsza (pewnie Warszawiacy) – 1274 odwiedziny z tego województwa. Na drugim miejscu nasz Śląsk – 980 sesji. Na trzecim miejscu województwo Dolnośląskie i 506 sesji.

płeć

Tutaj bardzo wyrównanie, z lekką (ok. 10%) przewagą dla Panów. Jednak kobiety są bardziej aktywne, nie tylko na blogu, ale ogółem – na forach i innych podobnych tematycznie serwisach.

 

wiek

Tak mniej więcej wyglądacie wiekowo. Jak widać większość czytelników ma 25-34  lat. Młodsi też się mocno trzymają (18-24 lata).

 Zaangażowanie

Jeszcze raz ogromne dzięki, że poświęcacie swój wolny czas na czytanie tego bloga. Wiem, że chwil relaksu zawsze jest mało, szczególnie przy szczeniaku, który ciągle domaga się uwagi. Starsze psiaki to też nie jest sielanka – treningi, spacery, to wszystko pochłania masę czasu.

nowi a powracający

22% czytelników wróciło po więcej! To świetne uczucie widzieć, że duża ilość doceniła bloga i wróciła, aby sprawdzić nowe wpisy. Mam nadzieję, że będzie coraz więcej powracających. Wykres jednak jest bardzo dobry – na początku bloga zawsze przeważają nowi użytkownicy, ponieważ grupa czytelników dopiero się tworzy.

Jednocześnie powracający spędzają na stronie średnio ponad 3 minuty! Natomiast nowi poświęcają ok. 1 minutki ;)

Pierwszy wpis

Na początku działo się bardzo dużo – mały szczeniak w domu, nowa sytuacja i niecodzienne wyzwania. Początkowo wpisy były nieregularne, ponieważ po prostu brakło czasu, a i szczeniaczek taki słodki, że szkoda było odwracać wzrok ;)

Pierwszym wpisem na blogu był Witaj, Legion! – był to bardzo ważny dzień, ponieważ właśnie 21 Sierpnia 2014 r. Legion przyjechała do nas i od tego czasu mieszkamy razem.

W późniejszym okresie, kiedy emocje ochłonęły, a czasu było więcej – wpisy staraliśmy się dodawać codziennie. Miało to na celu stworzenie dziennika, który przyda się nam do wspominek. Mam również nadzieję, że inne osoby to przeczytają i zyskają cenną wiedzę, którą wykorzystają przy własnym maluchu.

Blog nie ma sztywnych ram czasowych wpisów ani norm ilościowych do spełnienia – generalnie staramy się pisać jak stanie się coś ciekawego. Na początku stale wyskakiwało coś nowego lub uczyliśmy się różnych komend. Wraz z upływem czasu wszystko się uspokajało, więc nie ma sensu codziennie męczyć naszymi wypocinami. Na pewno jednak będziemy pisać regularnie i na ciekawe tematy.

Najpopularniejsze wpisy

Bywają wpisy lepsze i gorsze – jak na każdym blogu. Wraz z biegiem czasu dołączają do nas nowi czytelnicy, więc również zwiększa się ilość wizyt oraz popularność konkretnych tekstów. W związku z tym warto wskazać, które wpisy czytaliście najchętniej.

1 miejsce

Fazy rozwoju owczarka niemieckiego – bezkompromisowy zwycięzca z 3135 wizytami

2 miejsce

Nie daj się zjeść, czyli szczeniak gryzie -zasłużone drugie miejsce z 2754 wizytami

3 miejsce

Kupujemy szczeniaka – wpis rzutem na metę wdarł się na ostatnie miejsce podium z 403 wizytami

Inne media

Nie tylko tekstem człowiek żyje, prawda? Na blogu pojawiło się mnóstwo zdjęć – robimy ich na prawdę dużo. W każdym wpisie znajduje się nowa focia naszego malucha. Dodatkowo po prawej zawsze są najnowsze fotki z Instagrama.

Poza tym popełniliśmy trzy filmiki, które warto przypomnieć ;)

Najlepsi referenci

Oczywiście skądś musieliście się dowiedzieć o tym blogu, bo przecież nie z powietrza ani google – na początku pozycjonowanie stron idzie jak krew z nosa, więc nie ma co liczyć za bardzo na wpływ użytkowników z wyszukiwarek. Skąd więc trafiliście na Życie z Psem?

referal

Większość przyszła z tzw. Referall, czyli z innych stron, gdzie znalazły się nasze odnośniki. Są to wszelkie fora internetowe oraz blogi, które korzystają z wewnętrznego systemu komentarzy.

Na drugim miejscu Social, czyli facebook, ale również Disqus, czyli zewnętrzny system komentarzy, z którego korzystamy.

Direct to osoby, które ręcznie wpisały zyciezpsem.pl w swojej przeglądarce.

Na ostatnim miejscu organic, czyli wizyty z poczciwego google.pl. Blog dopiero raczkuje, więc nie ma co liczyć na wysokie pozycje w wyszukiwarkach. W kwestii SEO robimy co możemy, ale trzeba na to czasu.

No dobra, ale konkretnie?

Będzie konkretnie. Teraz opowiem, gdzie się udzielamy i gdzie możecie Życie z Psem znaleźć. Oczywiście z tych stron mieliśmy bardzo dużo wizyt. Jesteście zgraną społecznością – udzielacie się w różnych miejscach i to właśnie tam próbujemy do Was dotrzeć i pokazać, że w ogóle jesteśmy.

Fora internetowe

Bardzo lubię fora, chociaż wiele osób uważa je za przeżytek. Nadal ciekawią mnie różne wątki – lubię również pomagać innym z podobnymi problemami (najczęściej ze szczeniakiem). Dlatego często można poczytać moje komentarze na poniższych forach. Są to przede wszystkim bardzo fajne społeczności, które również często pomagają psom w potrzebie.

Moje główne fora to:

  • owczarek.pl – czyli niezastąpione źródło informacji o owczarkach niemieckich. Szczególnie chciałbym podziękować użytkownikom tego forum, ponieważ byli źródłem aż 280 wizyt. Żałuję, że nie mam tyle czasu na udzielanie się na owczarku ile bym chciał, ale będę starał się to nadrobić. Legion ma tam swój własny wątek -> tutaj
  • dogomania.com – bardzo dobre i popularne forum o psach wszelkiej maści. Również staram się udzielać, ale często brakuje czasu. To forum było źródłem 80 wizyt.
  • szkoleniepsów.fora.pl – forum o pozytywnych metodach szkoleniowych. Staram się udzielać ile mogę. Bardzo lubię to forum, ponieważ jest tam dużo pomocnych informacji, a metody szkoleniowe są wyłącznie pozytywne, czyli bez awersji. Z tego forum było symboliczne 14 wizyt – za wszystkie dzięki ;)

Blogi

Pomimo tego, że ciągle wróży się upadek blogów, które mają być zastąpione przez vlogi oraz mikroblogi, to wiele osób nadal je czyta. Nie widać dużej tendencji spadkowej, więc wszystko gra. Regularnie przeglądam wiele ciekawych stron i staram się być na bieżąco, ale również staram się przekonać tamtejszych użytkowników (czyli Was), aby do nas wpadli.

Uważam, że blogi o podobnej tematyce nie są dla siebie konkurencją, ale wręcz uzupełnieniem. Mam nadzieję, że w przyszłości uda się poprowadzić z innymi autorami jakieś ciekawe akcje, które będą edukować, zwiększać świadomość, a może nawet pomogą psiakom w potrzebie. Pamiętajmy, że blogi maja na celu pomoc innym, a nie komercjalizację swojej osoby (a tym bardziej psa).

Popularne blogi to świetne źródło czytelników i sposób na pokazanie własnej twórczości. Nie ma sensu szukać w innych miejscach, skoro już gdzieś jest gotowa społeczność, która chętnie przytuli kolejne wpisy w podobnej tematyce. W związku z tym Życie z Psem mocno udzielało się na ciekawszych blogach, a dokładniej ja się udzielałem.

Miejsca na liście kompletnie losowe, więc proszę się tym nie sugerować. Kilka blogów mogło mi umknąć, ponieważ korzystam głównie z czytnika RSS, który jest aktualnie mocno zabałaganiony szczerze mówiąc.

Regularnie czytam:

  • piesberek.pl – od razu spodobała mi się czysta, minimalistyczna szata graficzna. Nie lubię zbyt wielu rozpraszaczy i różnych odnośników wokoło, więc jest dobrze. Zawsze wolałem bardziej wilkowate psiaki, koniecznie ze stojącymi uszami. Dopiero na tym blogu zobaczyłem, jakie setery są fajne ;) Ostatnio Berek miał wypadek i leży biedny.
  • bialyjack.pl – małe, żywiołowe psiaki są super, a jeżeli energiczne to przede wszystkim terriery. Bloga czytam regularnie, chociaż na moje ciut za rzadko są wpisy.
  • ukalyny.blogspot.com – nie lubię blogspota, ale tutaj zrobię wyjątek.  Przede wszystkim bardzo fajne psiaki, natomiast sama autorka była pierwszym komentującym na naszym blogu, więc nie mógłbym być mniej obiektywny. Polecam ;)
  • pies.info.pl – kolejny regularnie czytany przeze mnie blog. Jeszcze jest mało wpisów, ale przynajmniej można być na bieżąco, a szybko powstają nowe.
  • pieswwarszawie.pl – blog dla rasowego warszawiaka, ale warto czytać nawet jeżeli stolice omija się szerokim łukiem. Czytam regularnie, a sama autorka bywała w tu i tam, więc człowiek czuje, że warto stronę śledzić ;)
  • psiewedrowki.pl – bardzo fajny blog i przede wszystkim ciekawie pisany. Planujemy z Legion biegać, więc mentalnie się do tego przygotowujemy, a ja zbieram informacje.
  • urlopnaetacie.pl – genialny design od razu rzuca się w oczy. Blog o podróżowaniu, ale z psem, więc jak najbardziej tematycznie dopasowany. Odkryłem stosunkowo niedawno, ale na pewno będę czytał.
  • futraspecjalnejtroski.pl – bardzo fajnie prowadzony blog i o ciekawej tematyce.  Pokazuje, że nawet niepełnosprawne psiaki mogą wieść szczęśliwe życie.

Wszystkie te blogi są bardzo ciekawe i czytuję je z zainteresowaniem. Są one również źródłem wielu Waszych wizyt, więc widać, że ciągle szukacie nowych miejsc z informacjami. Mam nadzieję, że Życie z Psem wpadnie do Waszego czytnika RSS lub ulubionych zakładek i będziecie nas czytać regularnie ;)

Bądź na bieżąco!

Troszkę typowego marketingu. Zależy nam, żeby komunikacja z czytelnikami przebiegała w ciekawy sposób, więc musimy jakoś do Was dotrzeć. Jeżeli macie jakieś pytania, sugestie, czy po prostu chcecie się skontaktować to walcie śmiało. Nie wstydźcie się;)

Mailowo:

kontakt@zyciezpsem.pl

Facebook:

nasz fanpage

Google Plus:

nasza strona

Youtube:

nasz kanał

Newsletter:

[mc4wp_form]

Uff, koniec

Wpis bardzo długi, bo i statystyk wiele i nie chciałem niczego pominąć. Mam nadzieję, że nadal będziecie czytać naszego bloga, będziecie komentować i ogólnie z nami rozmawiać. Nie chodzi przecież o komentowanie samo w sobie, ale o prowadzenie dyskusji przecież.

Jeszcze raz dzięki za uwagę, a w nagrodę słodki szczeniak do oglądania!

legion szczeniak

 

szczeniak owczarek niemiecki Legion