zabawa z psem

Zabawa z psem – recenzja Gambling Tower

Zabawa z psem to wcale nie takie proste zajęcie. Psiaka trzeba ciągle stymulować, proponować coraz ciekawsze atrakcje oraz ogólnie odpowiednio pupila zachęcić do wszelkich czynności. Nie można po prostu rzucić piłki i oczekiwać, że pies zajmie się sam sobą.

Z tego właśnie powodu postanowiliśmy sprawdzić tzw. zabawki na inteligencje, czyli takie bardziej zaawansowane i skomplikowane mechanizmy, które mają mocno wymęczyć psychicznie nasze psy.

Dzisiaj jednak chcemy zaprosić na pełną recenzję – wraz z filmikiem na końcu!

Trixie – Gambling Tower

Gambling Tower składa się zasadniczo z dwóch elementów – wieży oraz 3 ”kongów”. Wszystko to pozwala na zwiększanie i zmniejszanie poziomu trudności. Wyciągnięcie smaków spod konga jest proste, prosty jest również pierwszy poziom wieży – jednak wszelkie modyfikacje sprawiają, że pies musi stale kombinować.

psia zabawka na inteligencje ab zoo

Raz układamy 2 poziomy wieży i 2 kongi, następnym razem same 3 kongi, potem całą wieżę i wszystkie kongi itd. Pies nigdy nie ma gotowego rozwiązania i to jest fajne. Nasza zabawa z psem ogranicza się do tego, że modyfikujemy wieżę i dajemy pupilowi wskazówki.

Jak już w pierwszych wrażeniach napisaliśmy – zabawka jest naprawdę ciekawa i dobrze wykonana. Oczywiście można się przyczepić, że sama wieża mogłaby być wykonana z lepszego plastiku i trochę większa, ale wiadomo – to nie jest koncert życzeń.

Jeżeli kogoś to interesuje to Gambling Tower mamy z tego sklepu. Te 70 zł to naprawdę nie jest fortuna, a warto spróbować czegoś nowego ze swoim psem :)

Zabawa z psem – Gambling Tower

Jak wygląda zabawa z psem przy użyciu takiej zabawki na inteligencję? Początki są najważniejsze, ponieważ nasz psiak nie zna jeszcze tego typu mechanizmów i dlatego musimy mu pomóc.

psia zabawka na inteligencje trixie

Najpierw włożyliśmy tylko jednego konga i pokazaliśmy psu, że chowamy pod nim smakołyk. Legion chwilę się przyglądała, padła komenda ”ok” i psiak ruszył odkrywać zabawkę. Trochę powąchała, pokombinowała, trącała nosem, ale w końcu spróbowała chwycić konga w pysk. Nie wyszedł, ponieważ ciągnęła do siebie, a trik polega na tym, aby wysunąć go trochę od góry.

Pomęczyła się trochę, ale udało się – pierwszy sukces! Mocno chwalimy psiaka, bo to przecież ma być dla wszystkich przyjemność. Kolejny etap to już schowanie smakołyków pod wszystkimi trzema kongami. Legion ruszyła i poszło bardzo prosto – sprytna bestia :)

Czas zwiększyć poziom trudności – tym razem sama wieża z ułożoną pierwszą szufladką. Na nią wkładamy smakołyk i zamykamy całość od góry. Warto psu zaznaczyć palcem, że tu są takie sznureczki, którymi można wyciągnąć szufladkę.

Psina ruszyła i trochę zonk, bo co tu zrobić? Najpierw chciała chwycić całą wieżę od góry i nawet trochę ją podniosła (na szczęście szufladka nie wypadła). Pokazaliśmy jej jeszcze raz ten sznureczek, że warto się nim zainteresować. Tak trochę chaotycznie, ale Legion się udało i smakołyk wylądował na podstawie wieży – kolejny sukces dla psiny!

zabawa z psem trixie gambling tower

Po zabawie zawsze miło odpocząć na świeżym powietrzu ;)

Zabawa z psem w ten sposób jest naprawdę fajna i przede wszystkim satysfakcjonująca dla każdej strony. Legion schrupała kosteczkę i dostała masę pochwał, a my możemy patrzeć jak psisko kombinuje i cieszyć się jej sukcesem.

Kolejne poziomy to już kwestia cierpliwości – dodajemy następne poziomy i pokazujemy psu, aż się utrwali. Najważniejsze to nauczyć pupila, że chodzi o delikatną i precyzyjną pracę, a nie siłowe rozwiązania. Legion czasami próbowała (z resztą widać na filmiku) po prostu trzasnąć wieżę lub uderzyć ją nosem – taki sposób też działa i nie wolno za to psa karcić – w końcu liczy się efekt. Warto jednak psa nakierować na bardziej ”dyplomatyczne” rozwiązania.

Gambling Tower – minusy

Nie można ukrywać, że tego typu zabawki robione są raczej dla mniejszych psów. Legion bez problemu może taką wieżę przewrócić i czasami wychodzą jej metody siłowe – wystarczy mocniej szturchnąć konstrukcję, aby szufladki wypadły razem ze smakołykami. Cwaniak jeden – to jej ulubione metody.

Kongi również czasem mocno siedzą w swoich miejscach i próbując je wyjąć od góry zdarzy się, że cała wieża się rusza, a smakołyki wypadają.

psia zabawka na inteligencje dog activity

Przy mniejszych psach takich problemów by nie było, ponieważ nie mają tyle siły. Nie jest to jednak jakiś ogromny problem. W tej zabawie chodzi właśnie o to, aby nauczyć psa delikatnego postępowania i myślenia. Jeżeli psina stara się robić coś siłowo to warto nakierować ją na łatwiejsze rozwiązania.

Jeśli psiak zaczyna się irytować i rozwalać to po prostu przerwijmy zabawę i spróbujmy następnym razem. Nie warto doprowadzić, aby pies się znudził – zawsze przerywajmy trochę wcześniej, jak jeszcze psina ma ochotę się bawić.

Zabawa z psem – czy warto?

psia zabawka na inteligencje owczarek niemiecki

My uważamy, że warto z psem bawić się na różne sposoby. Nie tylko standardowe piłeczki, frisbee, aport, nauka sztuczek i tego typu czynności. Dla psa liczy się urozmaicenie – każda zabawa może się w końcu znudzić.

Próbujmy nowych rzeczy, testujmy zabawki i różne sporty, a nasz pies na pewno zawsze będzie zainteresowany tym, co przygotujemy.

Naszym zdaniem takie zabawki na inteligencje są na pewno ciekawą alternatywą dla innych tego typu atrakcji. Nie mówimy, że powinna to być podstawa dla psa, ale od czasu do czasu – czemu nie?

Zapewne będziemy zaopatrywać się w tego typu zabawki na inteligencję, ponieważ widać, że Legion lubi sobie tak czasami pokombinować i ”porozgryzać” nowe mechanizmy.

Pamiętajmy, że wspólna zabawa z psem to nie tylko sama rozrywka, ale przede wszystkim sposób na porozumienie ze swoim pupilem i wypracowanie pewnych rzeczy:)

Na zakończenie filmik: Legion kontra Gambling Tower