wychowanie nadpobudliwego psa legion owczarek

Wychowujemy nadpobudliwego psa – dzień 3

Dopiero 3ci dzień, a już czuję się zmęczony. Naprawianie kilku problemów na raz to nie taka prosta sprawa. Plan też jest wymagający i trzeba cały czas skupiać się na tym, co robi pies. W sumie sam to sobie wymyśliłem, więc nie mogę marudzić, ale i tak marudzę :)

Rano

Poranki mamy chyba opanowane. O 6 jakiś debil zaczął drzeć ryja na dworze ”wstawać do roboty” i takie tam, więc Legion sobie poszczekała. Udało się ją uspokoić i wróciliśmy spać. Natomiast zwyczajne wstawanie było super – psina leżała, my robiliśmy swoje. Ona dostawała smaczki i była zadowolona, a my nie musieliśmy słuchać szczekania.

Poranny spacer nie bardzo nam wyszedł bo oczywiście musiało padać (zawsze pada jak postanowimy szkolić Legion…). Zrobiliśmy tylko rundkę wokół parku i wróciliśmy do domu.

wychowanie nadpobudliwego psa legion owczarek niemiecki

Koło godziny 12 zrobiliśmy kilka ”fejkowych” rozmów przez telefon i jest różnie. Czasami Legion ma wywalone i nie reaguje wcale, a czasami szczeka. Wtedy kompletnie ją ignoruję i rozmawiam sam ze sobą aż się uspokoi. Mam nadzieję, że w końcu odpuści i zrozumie, że szczekanie nic jej nie da w tej sytuacji.

Popołudnie

Mieliśmy dzisiaj biegać, ale pogoda taka sobie, więc odpuściliśmy. Postanowiliśmy pójść na zwykły spacer do parku porzucać frisbee. Po drodze spotkaliśmy psa i udało się pięknie uspokoić Legion. To chyba nagroda od psich bogów za wczorajsze fatality :)

Teraz tak serio – widzimy psa, od razu frisbee w ręce i odwracamy uwagę Legion. Ona coś tam patrzy – jakiś dysk, no ale z drugiej strony tam idzie pies. Krótka kalkulacja, skomplikowane obliczenia i jest wynik – lepiej iść za Panem. Zwycięstwo! Usadziliśmy ją i nagrodziliśmy. Trochę tam jeszcze kręciła pyskiem w poszukiwaniu psa, ale generalnie ładnie się skupiała.

W parku już standardowe rzucanie frisbee. Nasze ”pro” dyski chyba będziemy musieli olać. Łapanie ich powoduje małe krwawienie z pyska, a i chęci do biegania za nimi nie ma takich, jak w przypadku gumowych dysków od Trixie. Nie ma sensu chyba zmuszać psa skoro woli inne frisbee, nie? Popróbujemy jeszcze, może się przekona. W razie czego zostawimy do rzucania dla siebie lub dla Leviego – latają super, więc szkoda wyrzucić :)

Wróciliśmy do domu i Legion poszła sobie odpoczywać.

Popołudnie oraz wieczór

Popołudnie bardzo spokojnie. W ogóle zauważyłem, że po  drugim spacerze Legion jest o wiele spokojniejsza. Nie wierci się, nie marudzi i generalnie jest grzeczniejsza. Koło 18 poszliśmy na ostatni spacer tego dnia i było bez problemów. Trochę padało, więc nie było to długie wyjścia. Daleko widziałem jakiegoś psa i nawet zastanawiałem się, czy nie potrenować na nim, ale ostatecznie wolałem nie kusić losu ;) Jeden sukces dziennie wystarczy.

wychowanie nadpobudliwego psa legion owczarek niem

Wieczorem trenowaliśmy jeszcze rozmawianie przez telefon – tym razem dzwoniłem do prawdziwych osób i nie musiałem ”fejkować” rozmowy. Pierwsze 2-3 rozmowy Legion na początku szczekała. Jednak potem się uspokoiła i udało się przeprowadzić kolejne 3-4 rozmowy bez jej zainteresowania. Czujecie to? To zapach sukcesu :)

Podsumowanie

Na dworze dzisiaj poszło dobrze, Legion kontra obce psy –  1:0 dla nas. Jutro może się to zemścić, ale trzymamy kciuki za same tego typu sukcesy :) Chodzenie przy nodze rewelacyjnie. Dzisiaj padało, więc grube kociska pochowały się tam, gdzie chowają się kociska podczas deszczu. Można było spokojnie spacerować.

W domu też plusy – rozmowy telefoniczne idą bardzo dobrze. W ciągu dnia również Legion wydawała się spokojniejsza i nawet nie wylądowała ani razu w łazience za karę. Było jakieś krótkie szczekanie, ale udało się je szybko wyhamować zanim przeszło w wyższe tony.

Trening z domofonem idzie tak sobie – szczerze mówiąc nie mam na to pomysłu. ”Fejkowe” rozmowy przez domofon nie ”triggerują” psiego hejtu, a trudno mi trenować dźwięk domofonu + odbieranie. Zastanawiam się nad nagraniem dźwięku domofonu i takie ćwiczenia, ale nie wiem czy Legion to tak skojarzy.

Generalnie dzień 3-ci zakończony sukcesem :)