Spacer z psami, czyli sposób na energicznego szczeniaka

Wczoraj nie udało się nic napisać, ponieważ większość dnia spędziliśmy na psim hektarze w Zabrzu.  Był to nasz drugi raz (relację z pierwszego psiego spotkania można przeczytać tutaj).

Na prawdę polecam taki sposób spędzania wolnego czasu z pupilem – podobne spacery organizowane są w wielu miejscach, więc jest duża szansa, że i u Ciebie. Duże zbiorowisko w jednym miejscu to fajna sprawa – można zobaczyć wiele różnych ras i psich charakterów, ale przede wszystkim jest to szansa sprawdzić, jak nasz pupil radzi sobie w takim środowisku.

Nie ma tu ciepłego posłanka i znanego otoczenia. Jest za to stado psów, które mają swoje zasady. Szczególnie warto, jeżeli Twój pies jest typem cwaniaka, który w domu stara się wszystkimi rządzić. Inne psy szybko utemperują takie zapędy, więc pupilek musi się dostosować.

Na tego typu spacerach nic nie ogranicza psa. Wszystkie są puszczone luzem, więc mogą sobie pozwolić na więcej. Tutaj Legion obserwuje inne psiaki ;)

grupa psów

Wiele psów w jednym miejscu to niecodzienna sytuacja dla naszego szczeniaka

Jest to świetna okazja, aby szczeniaka wymęczyć – spała po tym resztę dnia. Legion nie ma jeszcze zbyt dużo zapasów energii, więc szybko się męczy, ale stara się nadążać ;)

wspólny spacer

Różne rasy i charaktery

Bardzo fajnie się ogląda różne psiaki. Było wiele owczarków (w tym gigantyczny owczarek kaukaski) i innych psów rasowych, ale nie zabrakło również wszelkich kundelków.

psi spacer

Duży obszar to idealne miejsce na bezpieczny spacer

Tutaj Legion z innym, starszym owczarkiem niemieckim. Trochę się pobawiły, ale gabaryty naszej psince nie odpowiadały. Na zdjęciu nie widać, ale drugi owczarek był na prawdę spory.

spacer z psami

Tak będzie wyglądać Legion w przyszłości? ;)

Na tego typu spacerach tworzą się grupki psów, które jakoś trzymają się razem. Nie są to jakieś poważne związki, ale widać, które psy nasze psinka lubiła bardziej, a które mniej.

szczeniak na spacerze

Fotogeniczny typ nie przegapi żadnej szansy

spacer psilton

Mina Legion bezcenna ;)

spacer z psami w zabrzu

Krótka przerwa…

psy na spacerze

…i znowu szaleństwo ;)

Niestety wszystko się kończy. Spacer trwa od 11 do 13.00, więc pełne dwie godziny. Wystarczająco dla każdego psiaka.

dużo psów w jednym miejscu

”Piaskownica” była bardzo popularnym miejscem spotkań

Ogółem bardzo polecam – Legion wybawiona i bardzo zmęczona. Myślę, że od czasu do czasu można zaprzestać typowego treningu i dać się psiakowi po prostu wyszaleć.

Dodatkowo krótki film z tego spaceru

 

GRATIS!

Legion nie jest już takim małym, uroczym szczeniaczkiem, więc na ”pyszczek” do autobusu nie wejdzie. Trzeba kagańca i koniec. W domu szło nam różnie wprowadzanie – bezruchu było ok, ale chodzenie w tym urządzeniu to porażka. Przy pierwszym kroku psiak się szarpał i próbował całość zdjąć. Mieliśmy pewne obawy, czy damy radę w ogóle dojechać na miejsce ;)

Poszło jednak bardzo dobrze. Założyliśmy kaganiec na chwilę przed przyjazdem autobusu i szybko władowaliśmy psa do środka, więc nie miał czasu ogarnąć sytuacji. W środku usadziliśmy się wygodnie i tylko w pierwszych chwilach był problem, ale resztę drogi spędziliśmy spokojnie. Legion wygląda bardzo smutno w kagańcu i nie wiem czy robi to specjalnie, czy ”zaklatkowany” pysk sprawia taki efekt.

Tak czy inaczej jest dobrze.

szczeniak w kagańcu

Za co? Dlaczego?!

szczeniak a kaganiec

Pożałujecie tego…