pies zostawiony w samochodzie w upał

Pies zostawiony w samochodzie w upalny dzień – każdego roku to samo

Pies zostawiony w samochodzie w upalny dzień to sytuacja, która powtarza się każdego roku. Jak tylko zaczyna robić się cieplej to praktycznie wszystkie media zaczynają informować o zagrożeniu, jakie niesie taka pogoda. Zawsze pojawiają się informacje, żeby absolutnie nie zostawiać w taką pogodę psa w samochodzie.

Jednak nawet mimo tych wszystkich wiadomości, newsów i informacji to każdego roku jest ta sama sytuacja. Pies zostawiony w samochodzie. Czasami uda się go uratować, bo ktoś zareaguje. Często jednak pies umiera.

Pies zostawiony w samochodzie w upalny dzień – już są pierwsze tragedie

Czerwiec w tym roku jest bardzo upalny. Pomimo wielu kampanii informacyjnych niestety nie udało się uniknąć tragicznych sytuacji.

W Garwolinie psiak został pozostawiony w samochodzie, a opiekunowie udali się na zakupy. Klasyka niestety. Człowiek parkuje w cieniu, myśli, że nic się nie stanie. Niestety zakupy się przedłużają, a słońce zmienia położenie, więc pojazd zamienia się w piekarnik. Na szczęście psu się nic nie stało, bo przypadkowa osoba zareagowała i powiadomiła policję.

Identyczna sytuacja zdarzyła się we Wrocławiu – psiak zamknięty w samochodzie, a opiekunowie na zakupach. Tutaj również psu się nic nie stało finalnie, ponieważ właściciele psa zdążyli wrócić. Zwrócę jednak uwagę, to wcale to nie oznacza, że takie zachowanie jest dozwolone. To, że psu akurat w tej sytuacji nic się nie stało nie znaczy, że w przyszłości będzie podobnie.

Trzecie zdarzenie miało miejsce w Rybniku – pies został zamknięty w samochodzie na parkingu. Pojazd znajdował się na najwyższej kondygnacji w nasłonecznionym miejscu. Psu się nic nie stało, ponieważ powiadomieni funkcjonariusze policji wybili szybę i go uratowali.

Pies zostawiony w samochodzie – nie rób tego!

Moim zdaniem tego typu sytuacje bardzo rzadko spowodowane są jakąś złośliwością lub próbą znęcania się. To po prostu brak wyobraźni i logicznego myślenia. Takich sytuacji są tysiące. Ktoś zostawia psiaka, myśli ”pójdę tylko na 5 minut, nic się nie stanie”.

Zakupy się przedłużają – może jest kolejka, może spotkało się kogoś znajomego. Z 5 minut robi się 50. Czas mija, słońce zmienia położenie, a samochód już nie jest w cieniu. Jak pies ma szczęście to ktoś go zobaczy i zareaguje. Ewentualnie człowiek zdąży wrócić i nikt się o tym nigdy nie dowie. Jednak w wielu sytuacjach nie ma kto zareagować, a pies umiera z wycieńczenia.

Trudno tak naprawdę coś tu więcej napisać. Każdego roku wszyscy informują o zagrożeniu, które powodują upały. Jednak każdego roku tego typu historie się powtarzają.

Co możemy zrobić my? Niewiele. Jeżeli widzimy psa zamkniętego w samochodzie to od razu informujmy o tym policję. Jednak nawet jeśli nie jesteśmy świadkiem tego typu sytuacji to możemy informować dalej. Rozmawiajmy o tym z rodziną i znajomymi. Piszmy o tym w internecie. Być może w końcu uda się dotrzeć do wszystkich i tego typu sytuacje się nie będą powtarzały.

Jakie jest Wasze zdanie na ten temat? Co możemy zrobić jako społeczność psiarzy?

  Tagi: , ,
Życie z Psem
Życie z Psem
Główny autor bloga, psi fotograf-amator, poszukiwacz internetowego bullshitu, niekwestionowany autorytet w dziedzinie niczego :D