udomowienie psa

Pies rasowy czy rodowodowy?

Pies rasowy czy rodowodowy? Czy psy rasowe są tylko z jednej, konkretnej organizacji? Czy tylko te organizacje mogą wystawiać rodowody? Czy pies rasowy = pies rodowodowy? W tym wpisie będziemy rozmawiać dokładnie o tym. Niestety jest bardzo duży problem w społeczności z odróżnieniem różnych terminów. Powstało również sporo mitów, które są nieprawdziwe i krzywdzące.

W wielu miejscach można spotkać się ze stwierdzeniem, że w Polsce tylko jedna organizacja ma prawo wystawiać rodowody. Również można poczytać, że tylko psy z FCI są psami rasowymi. Jeszcze większym generalizowaniem jest opinia, że tylko pies rodowodowy jest psem rasowym, a reszta jest ”w typie rasy”.  Jak najbardziej nie jest to prawda, a powodem takich problemów jest masa przeinaczeń, uproszczeń oraz uogólnień, które można znaleźć w internecie.

dom dla psa

Jednocześnie zwrócę teraz uwagę, że trwają prace nad kolejną nowelizacją, która ma ”wysyp” pseudo zakończyć. Niestety w obecnym kształcie definicja psa rasowego ma nierozłącznie kojarzyć się z jedną organizacją. Prowadzi to do niecodziennej sytuacji, gdzie organizacja pozarządowa będzie miała samodzielny wpływ na życie wszystkich psów rasowych w naszym kraju. Będzie to również chyba ewenement na skalę światową, ponieważ bylibyśmy jedynym państwem, które będzie w kraju miało tylko jedną organizację kynologiczną. O tym prawdopodobnie będzie osobny wpis, ale warto się tym już zainteresować samemu.

Pies rasowy – czyli jaki?

Przede wszystkim warto zrozumieć podstawową rzecz – rasa jest związana z genetyką psa. Na wikipedii znajdziemy następującą informację:

”Pojęcie rasy powstaje, kiedy grupa osobników należących do tego samego gatunku jest w stanie reprodukować się, konsekwentnie zachowując te same cechy, przy uwzględnieniu takich czynników jak środowisko, historia, geografia, czy użytkowość. Istotne jest, by była to grupa o liczebności wystarczającej do utrzymania rasy bez konieczności stosowania kojarzeń w pokrewieństwie bądź dolewu obcej krwi”

Pies rasowy nierozłącznie utożsamiany powinien być z genetyką, naturą i nauką. Brak dokumentu lub nieznane pochodzenie nie oznacza od razu, że pies nie jest rasowy. Pierwszeństwo ma tu genetyka i badania genetyczne, które mogą to pochodzenie potwierdzić.

pies dla dziecka

Przykładowo w schroniskach i fundacjach można znaleźć psy rasowe. Rodowodów raczej nie posiadają, ale jeżeli badania genetyczne potwierdziłyby zgodność z daną rasą to nie powinno być żadnych przeszkód, aby stwierdzić że jest to pies rasowy.

Inny przykład: sąsiad ma psy rasowe i w następstwie wpadki (niedopilnowanie, nieświadome postępowanie) doszło do urodzenia szczeniaków. Sąsiad hodowli nie ma, więc oddaje psiaki po rodzinie i znajomych. Rodowodu oczywiście nie będzie, ale psy jak najbardziej będą psami rasowymi.

Nie powinniśmy łączyć nauki i genetyki z pojęciami administracyjnymi, bo tym jest właśnie taki dokument jak ”rodowód”.

Dlaczego zrozumienie pojęcia rasy jest ważne? Ponieważ pozwala to określić samego psa, jego predyspozycje do ewentualnych aktywności oraz chorób. Jeżeli wszystkie psy bez dokumentu określalibyśmy jako ”kundle” to problematyczne byłoby wytłumaczenie kwestii chorób genetycznych, które są specyficzne (lub bardziej prawdopodobne niż u innych ras) dla danej rasy.

samoyed krzyczy

Pies rodowodowy – czyli jaki?

Rodowód jak sama nazwa wskazuje oznacza dowód na ród psa. Rodowód to potwierdzenie pochodzenia psa wraz ze wskazaniem jego przodków. W rodowodzie znajdziemy informację o rodzicach, dziadkach i pradziadkach naszego psa z obu stron – od matki i od ojca. Dzięki temu możemy sprawdzić z jakiej linii pochodzi nasz pies.

Rodowody jak najbardziej są istotne i powinny być podstawowym dokumentem większości psów rasowych. Dzięki niemu możemy stwierdzić przodków naszego psiaka. Możemy sprawdzić czy linia jest prestiżowa, czy miała czempionów lub innych wybitnych przedstawicieli rasy. Niemniej rodowód nie jest jedynym wyznacznikiem rasy naszego psa.

Rodowód może pomóc wyłapać choroby genetyczne danej linii (niektóre choroby genetyczne ujawniają się dopiero w kolejnych pokoleniach), co pozwala na eliminację danej grupy z dalszej hodowli.

mój pies miał godne życie

Finalnie rodowód teoretycznie pomaga również w utrzymaniu różnorodności puli genetycznej w danej rasie. Dzięki temu dokumentowi związki mogą łatwo stwierdzić jak często występują te same psy, a to pozwala na ewentualną reakcję. Nie zawsze tak jest i często występuje zjawisko ”reproduktora sezonu”, który jest ojcem wielu szczeniaków danej rasy, ale jak najbardziej rodowód może pomóc w eliminacji tego problemu.

Pies rasowy czy rodowodowy

W internecie znajduje się spore niezrozumienie dla tego problemu. Wiele osób bezrefleksyjnie informuje, że pies rasowy to tylko i wyłącznie pies z rodowodem. Niestety realia nie są takie proste i występuje wiele wyjątków od tej reguły.

Jak najbardziej rodowód jest istotnym, praktycznie podstawowym dokumentem, który pomaga stwierdzić rasę psa. W końcu, jeżeli w rodowodzie znajdziemy informację, że wszyscy przodkowie naszego psa byli owczarkami niemieckimi to jak najbardziej możemy mieć pewną pewność, że również nasz pies jest owczarkiem niemieckim.

rodowód psa

Tak wygląda rodowód Legion, która jest z hodowli ZHPR współpracującej z federacją UCI

Jednak tak jak napisałem wcześniej te kwestie, chociaż bardzo ze sobą związane, nie są jednak tożsame. Powtórzę, że rasa psa związana jest z jego genetyką – jak najbardziej pochodzeniem i przodkami, ale wyznacznikiem rasy nie jest istotnie (bądź jego brak) danego dokumentu.

Dokument może ulec zniszczeniu, archiwa związku mogą zostać spalone lub dokument może nie być wystawiony z powodów losowych. Niemniej brak dokumentu nie powoduje automatycznie, że pies nie jest rasowy.

Na pewno się powtarzam, ale naprawdę w internecie można znaleźć wiele uogólnień. Stwierdzenia typu ”pies rasowy = pies rodowodowy i kropka!” albo ”psy w schroniskach nie są rasowe, tylko w typie rasy” to nic rzadkiego.

Jak najbardziej w większości przypadków będzie to prawda. Większość psów rasowych ma rodowody. Większość psów w schroniskach to psy w typie rasy. Jednak słowem kluczowym jest tu ”większość” – jeżeli większość to nie znaczy, że wszystkie. W związku z tym nie można z całą stanowczością stwierdzić, że KAŻDY pies rasowy to pies rodowodowy.

Oczywiście to pewne czepianie się słówek. Jeżeli większość psów jest rasowych to chyba można sobie pozwolić na takie generalizowanie, prawda? Moim zdaniem nie. Podstawową kwestią jest fakt, że rasa psa nie jest związana z dokumentacją administracyjną, a z genetyką.

rodowód samoyed

Tutaj rodowód Leviego – z hodowli ZKWP, która współpracuje oczywiście z federacją FCI

Musimy zrozumieć taką podstawową kwestię, ponieważ ktoś nie potrafi zrozumieć podstawowej różnicy to jak można oczekiwać, że zrozumie bardziej zaawansowane elementy, jak prawidłowe żywienie lub wychowanie psa?

Na sam koniec jeszcze raz i pogrubione: Rasa psa związana jest z jego genetyką i pochodzeniem, a nie bezpośrednio z dokumentacją administracyjną. Brak dokumentacji: rodowodu lub metryki nie oznacza automatycznie, że pies nie jest psem rasowym.

Kto w Polsce wydaje rodowody? Kto hoduje psy rasowe?

W obecnym momencie zgodnie z ustawą psy rasowe może hodować każdy, kto należy do organizacji społecznej, której działalność statutowa związana jest z hodowlą. Czyli tak naprawdę każdy.

Niestety powoduje to pewien problem, ponieważ trudno od razu stwierdzić, która hodowla jest dobra, a która zła. Jednocześnie moim zdaniem błędem jest przekonanie, że każda hodowla z małej organizacji jest ”pseudohodowlą”. Każdy powinien mieć prawo prowadzenia działalności zgodnie ze swoim przekonaniem. Być może inne organizacje nie były po drodze z ideami tego hodowcy? Jest wielu pasjonatów, którzy działają w mniejszych organizacjach i klubach – wydaje mi się, że wszyscy powinni docenić wkład takich osób w rozwój pewnych ras.

obroża skórzana samoyed

Z drugiej strony kto w Polsce wydaje rodowody? Odpowiedź jest prosta – każda organizacja społeczna, której statut związany jest z hodowlą. Ponownie oznacza to taki problem, że niektóre rodowody są prestiżowe, a inne… można wyrzucić do śmieci. Niemniej jednak błędne byłoby stwierdzenie ”tylko organizacja X może wystawiać w Polsce rodowody” lub ”Tylko dokumenty federacji Y są w Polsce ważne”.

Rodowód to nie jest dokument prawny i nie jest uściślony. Rodowód to po prostu potwierdzenie pochodzenia psa – jego rodziców i dalszych przodków. 

Trudno znaleźć dobry przykład, ale w szkolnictwie coś by się znalazło. Papiery niektórych uczelni są bardzo prestiżowe i dają gwarancję dobrej pracy – to bardzo stare uczelnie z tradycjami i rygorystycznymi zasadami. Jednocześnie są ”yolostudia”, gdzie tak naprawdę niczego się nie nauczysz, a papiery się do niczego nie przydadzą.

Oczywiście to pewne uproszczenie, ponieważ uczelnie potwierdzają tylko wiedzę, a rodowody dokumentują pochodzenie. Myślę jednak, że jest trafione? Chyba…

ćwiczenia nosework

ZKWP i FCI oraz ich rola w kynologii

FCI to największa federacja kynologiczna na świecie. Nikt temu nie zaprzeczy i każdy powinien to docenić. Jednak niestety w wielu wypowiedziach można zauważyć trend, że niektórzy uważają tę federację za jedyny wyznacznik psa rasowego lub rodowodowego.

Nie da się ukryć, że jeżeli ktoś szuka najlepszego psa w danej rasie – prawdziwego czempiona i symbol majestatu to najszybciej znajdzie go właśnie w szeregach hodowców FCI. FCI dało podstawy pod kynologię – ma bogatą dokumentację, konkretne zasady, a z ich pracy korzystają chyba wszystkie inne organizacje i federacje. Również większość ”pracuje” na ich wzorcach ras. Przykładowo Legion jest z hodowli ze Związku Hodowców Psów Rasowych (pod federacją UCI), ale w swoim rodowodzie ma praktycznie same psy z FCI (psy z niemieckich linii) i tylko kilka bezpośrednio z ZKWP.

Również Związek Kynologiczny w Polsce ma ogromny wpływ na kynologię w naszym kraju. To najstarszy tego typu związek i jako jedyny w Polsce należy do FCI. Jednocześnie trzeba jednak uściślić, że FCI ma zasadę przyjmowania tylko jednej organizacji z danego kraju. W związku z tym, że ZKWP powstało po wojnie i było jedyną tego typu organizacją to tak naprawdę konkurencji nie było. Nikt jednak nie zaprzeczy, że ZKWP to największa organizacja kynologiczna w Polsce. Ma największe wystawy, wystawia prestiżowe rodowody i tak dalej.

zwyrodnienie stawów u psa 4

Niemniej pomimo całej wspaniałości ZKWP i FCI nieprawdą jest, że tylko te organizacje mogą wystawiać prawdziwe rodowody i tylko ich psy można nazywać rasowymi. Nie jest również prawdą, że hodowla działająca pod tymi organizacjami jest pewnikiem zdrowego psa oraz wysokiej jakości utrzymania zwierząt. Nawet w najlepszych organizacjach można znaleźć cwanych hodowców, którzy chcą po prostu zarabiać, a komfort psów ich nie obchodzi. ZKWP może starać się sprawdzać i wyrzucać takich hodowców, ale wiadomo, że nie zawsze uda im się wszystko wykryć. Dlatego też zawsze podstawą decyzji o hodowli powinno być samodzielne sprawdzenie psów i samej hodowli.

Jasnym jest, że w ZKWP/FCI prawdopodobnie najłatwiej znaleźć takiego psa, na którym nam zależy (są wyjątki – jak zawsze!). Jednak niektórzy stosują bardzo brutalne uproszczenie, że tylko psy rasowe są tylko z tych organizacji, a z innych to zwykłe kundle. Oczywiście takie uproszczenie jest najprostsze, ale powoduje właśnie pewne przekłamania.

ile kosztuje utrzymanie psa 3

Kilka słów na koniec

Uf, udało się dobrnąć do końca. To bardzo trudny wpis, bo porusza bardzo ciężkie tematy (ideologicznie, bo logicznie jest to całkiem proste moim zdaniem).  Niestety wiele mediów uważa nas (i mnie i Was) niestety za idiotów i kretynów. Uważają, że nie zasługujemy na prawdę, bo jesteśmy po prostu zbyt głupi. Mówię serio – wielu twierdzi, że lepiej podawać zgeneralizowaną (i nieprawdziwą) informację, ponieważ niektórzy mogą nie zrozumieć.

Oczywiście, że łatwiej napisać ”pies rasowy jest tylko z fci” lub ”pies rasowy to tylko pies rodowodowy”, bo to prosty przekaz. Czy to kłamstwo? Pewnie, ale proste, więc każdy zrozumie. Ja natomiast, żeby wyjaśnić nawet tak proste kwestie jak pies rasowy, pies rodowodowy, pseudohodowla to potrzebuję tekstu na kilkanaście tysięcy znaków.

Jednak nie uważam, że jesteście idiotami. Nie myślę, że jesteście kretynami, którzy nie potrafią nic zrozumieć. Zawsze moim celem było udzielanie rzeczowych informacji. Naturalnie mogę się czasem mylić lub napisać coś tak, że można to błędnie zinterpretować. Staram się pisać prosto i zrozumiale, ale jestem tylko człowiekiem.

Moje teksty nigdy nie mają prowadzić nikogo za rączkę i mogą czasami nie wyczerpywać całkowicie tematu. Mam jednak nadzieję, że ktoś się zainteresuje i zacznie dalej czytać na własną rękę. Czym jest pies rasowy? Jaka jest definicja? Czym jest rodowód i jak się go wystawia? Jak wybrać dobrą hodowlę? Czym są organizacje kynologiczne i jakie są federacje kynologiczne na świecie?

Świat psów jest dość skomplikowany, ale to nie znaczy, że można traktować wszystkich jak debili, którzy nie zasługują na prawdę. Ktoś napisze ”tak, ale jest mnóstwo Januszy, których to nie interesują – chcą taniego psa i idą do pseudo. Im trzeba prosto!”.

pies kocha

To już jest kwestia podejścia i ideologii jednostki tak naprawdę. Osobiście nie uważam, żeby taka sytuacja usprawiedliwiała chamskie kłamstwa, uproszczenia i generalizowanie. Bo jeżeli traktujesz tak kogoś i kwestionujesz jego podejście to zdziwisz się jak okaże się, że ktoś inny tak traktuje Ciebie.

Chyba wszyscy wolimy dostęp do informacji, prawda? Co znajduje się w produktach, które jemy i jak realizowane są prawa, których przestrzegamy. Na pewno nie chcemy, aby ktoś od góry decydował za nas ”co możemy wiedzieć, a co nie”.

Spróbujmy zaufać innym, że są w stanie zrozumieć więcej niż myślimy. Stosujmy pewne uproszczenia i starajmy się każdy temat tłumaczyć zwięźle – pewnie. Jednak nie stosujmy kłamstwa i przeinaczeń. Bo wtedy jesteśmy tacy sami, jak pseudohodowca, który po spotkaniu z klientem chowa psy do klatek w piwnicy.

pseudohodowle 5

Tyle!