Owczarek Niemiecki Długowłosy – kontrowersje

DON, czyli długowłosy owczarek niemiecki budzi wiele kontrowersji, głównie ze względu na chaotyczną historię rasy. Przez długi czas długi włos u owczarka niemieckiego był cechą niepożądaną ? osobniki takie były eliminowane z hodowli oraz nie otrzymywały kwalifikacji hodowlanej w SV (niemieckim klubie rasy) ani w FCI, czyli najstarszej federacji kynologicznej.

Owczarek Niemiecki Długowłosy, a FCI

Władze FCI argumentowały swoją decyzję tym, że długa sierść przeszkadza psom w pracy. Skoro owczarek niemiecki jest psem pracującym, to logiczne, że taki element go dyskwalifikuje. Niestety, ale te piękne psy musiały czekać aż do sierpnia 2010 roku na zatwierdzenie przez FCI oraz organizacje zrzeszone, które nadały im status odrębnej rasy. Owczarek niemiecki długowłosy zyskał wszelkie prawa wystawowe i hodowlane od dnia 1 stycznia 2011 roku.

Na szczęście w świecie kynologii nie ma monopolu, więc istnieją równoległe organizacje. Jest to sprawa i dobra i zła, ponieważ brak ujednolicenia oznacza spory chaos w prowadzeniu rasy i zasad wystaw oraz hodowli, ale jednocześnie dzięki takim stowarzyszeniom DON miał szansę na rozwój, który był blokowany przez FCI.

Działania innych organizacji spowodowały, że miłośnicy tej rasy mogli hodować je zgodnie z pewnymi wymogami oraz pełną dokumentacją pochodzenia. Jednak duże rozproszenie organizacji, brak pewnej unifikacji oraz określonych zasad spowodował, że psy w tej rasie mogą mocno od siebie odbiegać.

Można spotkać różne faktury włosia i jego faktyczną długość. Poszczególne osobniki mogą się różnić również wzrostem oraz budową ciała i głowy. Nie zmienia to jednak faktu, że owczarek niemiecki długowłosy to na pewno piękna rasa, która ma miłośników na całym świecie.

dwa owczarki niemieckie

Wzorzec rasy

Jeżeli chodzi o sam wzorzec rasy to wg FCI jest on spójny dla wszystkich odmian owczarka niemieckiego. Można ją znaleźć tutaj: http://www.zkwp.pl/zg/wzorce/166.pdf ? jest to aktualny wzorzec, który wymienia dwie odmiany, krótkowłosą oraz długowłosą.

Biały owczarek szwajcarski

Jako ciekawostkę powiem, że w podobnej sytuacji był Owczarek Szwajcarski. Jest to po prostu odmiana owczarka niemieckiego, która posiada maść białą. We wcześniejszych latach takie owczarki były normalnie hodowane i certyfikowane, jednak postanowiono stopniowo oddzielać białą sierść.

W 1933 roku całkowicie skreślono białe owczarki ze standardu rasy. Aktualnie maść biała jest dyskwalifikująca. Przez 20 lat odłam ten był wykluczony ze wszelkich oficjalnych ksiąg hodowlanych. Dopiero utworzenie się specjalnych klubów miłośników ”albinosów”  spowodował duże zmiany w hodowli. Szczegółowa dokumentacja i opracowania oraz ogromne starania pasjonatów doprowadziły do kwalifikacji w FCI.

Niestety nie jako odłam owczarka niemieckiego, ale kompletnie nowa rasa ? Biały Owczarek Szwajcarski. Nazwa wzięła się stąd, że to właśnie Szwajcaria złożyła
oficjalny wniosek o uznanie tego rasy, jednocześnie przejęła w tym momencie odpowiedzialność za te psy. Dla zainteresowanych jest to wzorzec nr 347. Oczywiście w miarę lat do linii dodano również inne, dzięki czemu Szwajcar jest aktualnie genetycznie odmienny od owczarków niemieckich.

hasanie

owczarek niemiecki i owczarek szwajcarski

Zwariowany świat kynologii

Świat kynologiczny jest bardzo specyficzny. Wiele różnych organizacji, stowarzyszeń i klubów wprowadza spory chaos w standardach prowadzenia rasy. Powoduje to liczne odstępstwa między poszczególnymi reprezentantami. Niektóre cechy dyskwalifikujące w FCI są bezproblemowo akceptowalne w innych związkach.

Często prowadzi to do ”ucieczek” hodowców do innych stowarzyszeń, aby otrzymać pozwolenia hodowlane, nawet jeżeli psy odbiegają lekko od standardu. Z tego powodu warto zapytać hodowcę z jakiego stowarzyszenia udzielono mu pozwolenia na hodowlę. Jest to szczególnie ważne, jeżeli kupujesz psa z myślą o wystawach.

szczeniak na trawie

Nasza psina pochodzi z hodowli stowarzyszonej z ZHPR (Związek Hodowców Psów Rasowych), które należy do UCI. Wystawy są, więc w razie czego możemy spróbować. Oczywiście osoby, które koniecznie chcą brać udział w takich akcjach,  powinny pomyśleć o psie z FCI, gdzie wystaw jest więcej i mają większe znaczenie w wielu kręgach. ZKwP (Związek Kynologiczny w Polsce) jest jedyną polską organizacją, która działa w ramach FCI.

Gdzie jest granica?

Warto zauważyć, że ogromne organizacje jak FCI nie są gwarantem niczego, ani tym bardziej wyrocznią. Wiele osób zapisuje się do FCI, a potem można znaleźć wiele wpisów na forach jaka to wspaniała organizacja, a wszystkie inne są ”pseudo”.

Oczywiście FCI to bardzo stara federacja z ogromną historią, jednak to nic nie znaczy, jeżeli nie wykonuje swoich zadań – odpowiedniego prowadzenia ras psów.

fucked_up_german_shepherd_bracketts_formula2

Wejdź tu, aby zapoznać się z genezą kątowania: http://www.border-wars.com/2010/12/bracketts-formula-for-failure-1.html

U Owczarków niemieckich, ale również innych ras – wprowadzono bardzo kontrowersyjne ”standardy” wyglądu psów. Jest to spowodowane oczywiście wynikami na wystawach. Jeżeli konkretny osobnik wygrywa, a sędzia argumentuje wybór określonymi cechami to można stwierdzić, że ta cecha jest pożądana. W wyniku tego hodowcy starają się dopasować i rozmnażać psy, które odpowiadają takim standardom.

Nie jestem ekspertem w tej dziedzinie, więc odnośnie innych ras powiem tylko, że częstym procederem jest np: ucinanie ogonów lub podcinanie uszu. W imię czego? Lepszych wyników wystawowych? Dziwnych aspektów estetycznych?

Jeżeli chodzi o owczarki niemieckie to sprawa jest bardzo trudna. Przez lata zaczęto obniżać zady tej rasy, aby osiągnąć wysokie kątowanie. Na poniższym filmiku dobrze widać jak zmieniła się rasa przez ostatnie 110 lat. Z typowego, prostego psa z równym grzbietem do ”koślawców”, które tyłki mają przy samej ziemi.

W środowisku kynologicznym już od lat mówi się o negatywnym wpływie takich zabiegów. Zarówno fizycznych jak i psychicznych.

Aspekty fizyczne są proste do zauważenia – niski tył powoduje ”dziwne” ułożenie się kręgosłupa. Z tego powodu owczarki niemieckie mają coraz słabsze tylne łapy, ponieważ większość ciężaru ciała opiera się na przodzie.

Owczarki mają tendencję do ”szurania” tylnymi odnóżami – można to w pewnym stopniu naprostować poprzez odpowiednie ćwiczenia – ”świadomość tyłu”. Osobniki z niskim zadem tracą swoje funkcje użytkowe – są wolniejsze, mniej zgrabnie. Przystosowane do stania wystawowego, a nie poruszania się, czy obrony.

Aspekty psychiczne są trudniejsze do zauważenia – hodowcy, aby osiągnąć odpowiednie kątowanie rozmnażają konkretne osobniki. Nie patrzą na ich cechy użytkowe, charakter czy temperament, ale wyłącznie na poziom tyłu. W związku z tym często zamiast rozmnażać genialne, na prawdę mądre psy to decyduje się na przedłużenie linii odpowiedniego fizycznie, ale przeciętnego psychicznie osobnika.

Można znaleźć jeszcze hodowle, które zdecydowały się wyłamać z tej spirali i kontynuują tzw. linię użytkową owczarków niemieckich. W takich hodowlach można znaleźć osobniki bez kątowania lub z bardzo małym, dzięki czemu udaje się zachować funkcje użytkowe psów. Warto zaznaczyć, że linia wystawowa owczarków to tzw. eskterier.

Hector

Przodek aktualnych owczarków niemieckich. Jak widać – tył wręcz unosi się powyżej grzbietu.

Kolejnym ważnym aspektem u owczarka niemieckiego są uszy. Niestety, ale postępy hodowlane sprawiły, że wiele osobników ma problem z samodzielnym postawieniem uszu. Co robiono z osobnikami o pięknym (zdaniem hodowców) kątowaniu, ale słabymi uszami? Podklejano. Na forach można znaleźć pełno tematów ”Mój owczarek nie stawia uszu” lub ”Owczarek niemiecki – ciągle klapnięte uszy” – niestety jest to spowodowane tym, że stojące uszy nie są wcale priorytetem hodowców. W okresie szczenięcym można psu ”mechanicznie” pomóc w tym aspekcie, a kątowanie jest często ważniejsze.

Ogólnie moje zdanie jest takie, że oczywiście trochę w naturze grzebać trzeba. Dawne owczarki były wypłowiałe oraz szarobure. Aktualnie mają bardzo ładne i kontrastowe ubarwienie. Wielu ras bez krzyżowania w ogóle by nie było. Są jednak pewne granice, a nimi jest szkodzenie zdrowiu zwierząt. Obcinanie części ciała czy prowadzenie rasy tak, aby miała skrzywiony kręgosłup to przesada, do której nie powinno dojść.

sieger_hans_bw

Są jednak hodowle, które wspierają linię użytkową. http://www.vomrongermanshepherds.com/philosophy.php

Ogólnie kończąc ten długi wpis. Wybierajcie swojego owczarka świadomie.  Czytajcie, sprawdzajcie i pogłębiajcie wiedzę. Każdy jest inny i ma odmienne potrzeby. Jeżeli ktoś skupia się na wystawach, a problemy zdrowotne psa nie przeszkadzają to droga wolna. Problemem może być również trudna dostępność psów typowo użytkowych.

Legion nie jest typowym użytkiem, ale eksterierem też nie. Kątowanie jest, ale delikatne – chociaż wszystko się okaże za rok, jak psiak będzie już dorosły. Jednak rodzice nie mają dużego kątowania, więc u nas też nie powinno wystąpić.

Źródło pomocnicze:
Wikipedia
Border-Wars