jak radzić sobie z psem w upały

Jak radzić sobie z psem w upał?

Ostatnio strasznie gorąco się zrobiło – przynajmniej u nas. Z tego względu warto podzielić się z innymi sposobami jak radzić sobie z psem w upał. Oczywiście największa fala letniego gorąca jeszcze przed nami, obecnie to dopiero takie początki, więc warto się przygotować.

Nie ma co ukrywać, że w trakcie upałów nikomu nie chce się nic robić. Jednak z psem warto wyjść, a wiele osób niestety męczy swoje psiaki długimi spacerami w samo południe. Z jednej strony jest gorąco, ale z drugiej pies nie rozumie i wyjść musi. Nasza psina ma dodatkowo długą sierść, więc okres letni jej nie rozpieszcza i zawsze mamy z nią problemy w najgorętszych miesiącach ;)

Psie spacery w upał

My przyjmujemy taką taktykę, że ograniczamy czas spacerów w najgorętszych godzinach do minimum. Oznacza to, że Legion nie ma już godzinnego pobytu w parku o 14. Teraz staramy się wychodzić z psiną jak najwcześniej rano oraz wieczorami. Nawet o godzinie 7 rano jest gorąco, ale zawsze to lepsze niż wyjście w południe. Z reguły w ciągu tygodnia wychodzimy z Legion na dłuższy spacer o godzinie 18-19, o tej porze słońce zachodzi i robi się chłodniej. W weekendy natomiast pozwalamy sobie na wyjście rano – w okolicach 7, wtedy najłatwiej radzimy sobie z psem w upał ;)

Warto również w ciągu lata nie forsować zbytnio psa. W trakcie upałów psina może być trochę bardziej ”leniwa” i osowiała. Jeżeli pupil nie chce biegać jak zwykle to nie musi oznaczać, że coś mu jest – po prostu jest gorąco. Legion praktycznie w ogóle nie biega spuszczona w parku – przemieszcza się głównie między jednym cieniem, a drugim. Leżenie w trawie jest przyjemne, ale za dużo ruchu już psiaka może przemęczyć.

Wieczorami staramy się biegać jak zawsze, ale obserwujemy psiaka i w razie czego możemy przerwać aktywność. Okres letni wcale nie oznacza, że musimy zrezygnować z tego co robiliśmy zawsze – po prostu poszukajmy lżejszych alternatyw lub nie wymagajmy od psa, żeby robił wszystko na 100%.

Jeżeli pies lubi, a my mamy możliwość to warto wybrać się z psiakiem nad staw. Legion pływać nie chce/nie lubi/nie umie(?), ale zanurza się bardzo chętnie – pluska też ;) To również fajny sposób na ochłodzenie psiaka.

Taki tip – jeżeli jest gorąco to dotknijmy ręką chodnika, po którym idziemy. Jeżeli jest on zbyt gorący dla naszej dłoni to będzie również zbyt gorący dla psich łap. W takiej sytuacji lepiej zawrócić do domu lub wybrać drogę, gdzie pies może iść po trawie.

jak radzić sobie z psem w upały staw

Uważajmy na psa w upały

Zawsze warto przypominać, ponieważ pomimo nagonki medialnej, cały czas się zdarzają pewne sytuacje. Przede wszystkim pamiętajmy, żeby nie zamykać psa w samochodzie w nasłonecznionym miejscu. Najlepiej nie zabierać psa na przejażdżki, jeżeli wiemy, że będziemy musieli psisko zostawić samo w pojeździe. Jeżeli zdarzy się jakaś nagła sytuacja to upewnijmy się, że samochód został zaparkowany w zacienionym miejscu, a okno zostało lekko otwarte, aby zapewnić psu dostęp do świeżego powietrza. Warto również zaopatrzyć się w miski podróżnicze, aby móc zostawić pupilowi trochę wody.

Podobnie z psami, które głównie przebywają na zewnątrz – zawsze należy zapewnić psiakowi jakieś zacienione miejsce. Jakiś daszek, buda – cokolwiek, co pomogłoby psu się ochłodzić. Poza tym upewnijmy się, że nasz pies ma zawsze dostęp do świeżej wody. To szczególnie ważne w trakcie upałów.

W domu również można psu trochę pomóc – jeżeli mamy szczególnie chłodne miejsce w mieszkaniu (np: kuchnia lub łazienka) to pozwólmy psu tam poleżeć, jeżeli ma ochotę. U nas Legion szczególnie lubi przesiadywać w łazience w najgorętsze godziny. Dostęp do świeżej wody to standard, ale warto przypominać ;) Jeżeli karmimy psa świeżym jedzeniem (barf lub typowe domowe) to pamiętajmy również, aby odpowiednio przechowywać jedzenie. W trakcie upałów mięso może bardzo szybko się zepsuć, a tego typu posiłek może zaszkodzić naszemu psu.

Z takich bonusów – ciekawym rozwiązaniem są np: kostki lodu, które psy bardzo lubią. Są chłodne i orzeźwiają. Niektórzy robią też specjalne galaretki lub zamrażają bulion, który potem w formie kostek podają psu. Słyszeliśmy również o takich matach chłodzących dla psów, ale nie stosowaliśmy. Wiemy natomiast, że wiele osób stosuje mokre, chłodne ręczniki – to metoda na te największe, najbardziej hardkorowe upały.

Niepokojące sygnały

Jeżeli postępujemy ostrożnie i nie forsujemy psiaka to okres letni nie jest żadnym zagrożeniem dla naszego pupila. Jednak w przeciwnym przypadku może zdarzyć się, że nasz pies znajdzie się w niebezpieczeństwie. Jeżeli pies stał się nagle bardzo osowiały, nie ma z nim kontaktu, nie może złapać oddechu – należy szybko skontaktować się z weterynarzem.

Więcej – jeżeli w trakcie spaceru, drodze do sklepu, czy gdziekolwiek, zobaczymy zamkniętego psa w samochodzie to natychmiast zareagujmy poprzez zawiadomienie odpowiednich służb. Oczywiście najpierw zorientujmy się, czy rzeczywiście zwierzęciu grozi niebezpieczeństwo – jest zamknięte w samochodzie,  pojazd stoi w nasłonecznionym miejscu, okna są zamknięte. Tym bardziej jeżeli widzimy, że pies nie zachowuje się normalnie – leży, nie ma z nim kontaktu, nadmiernie dyszy.

Pierwszą rzeczą, którą należy zrobić z poszkodowanym przez upał psem to wyciągnięcie go z nasłonecznionego miejsca, podanie wody oraz schłodzenie. Jeżeli nie ma innej możliwości (np: inne osoby) to dopiero po udzieleniu podstawowej pomocy należy skontaktować się z weterynarzem.

Nie bądźmy obojętni na krzywdę zwierząt. Nie chodzi tu o bycie jakimś bojowniczym świrem, ale o taką podstawową empatię ;)

Pies a upały – objawy i pierwsza pomoc

Wkleję tu podstawowe informacje z forum owczarkowego – bardzo przydatne, więc każdy właściciel psa powinien się z nimi zapoznać.

Objawy przegrzania i udaru cieplnego:

1. Nasilone ziajanie

Psy nie mogą się pocić na powierzchni całego ciała, dlatego też usuwają nadmiar ciepła poprzez ziajanie. Niestety w wysokich temperaturach, sposób ten szybko staje się nieefektywny i temperatura wewnętrzna ciała zaczyna gwałtownie wzrastać. Pobudza to receptory, które mobilizują organizm do podjęcia próby usunięcia nagromadzonego ciepła poprzez zwiększenie ilości oddechów.

2. Szybkie, płytkie oddechy

Normalna ilość oddechów na minutę u zdrowego psa waha się od około 10 u psów dużych do 30 u małych. Uważny właściciel z łatwością zauważa każde
przyspieszenie i zwiększenie liczby oddechów u swego pupila. W czasie przegrzania pies zwiększa ilość oddechów, aby pozbyć się nagromadzonego ciepła, lecz jednocześnie stają się one płytsze, więc organizm otrzymuje mniej tlenu. To mobilizuje do jeszcze większego nasilenia  wdechów, które nie są efektywne. Powstaje coś w rodzaju samonapędzającego się błędnego koła.

3. Blade, szare albo sine błony śluzowe

Ich kolor sprawdzamy odchylając spojówkę oka lub podnosząc wargi psa i oglądając dziąsła. Zdrowe błony śluzowe są w kolorze różowym. U zdrowego psa po krótkim uciśnięciu na dziąsło na moment staje się ono jasne, ale bardzo szybko znów wraca do barwy różowej. Dzieje się tak gdyż, w momencie ucisku krew jest mechanicznie usuwana z naczyń włosowatych, a po jego ustaniu powinna do nich napłynąć w ciągu maksymalnie 2 sekund. Ten czas, który nazywamy włośniczkowym lub kapilarnym, świadczy o wydolności naczyń krwionośnych i jest jednym z elementów branych pod uwagę przy ocenie wydolności układu krążenia.

U psów w stanie przegrzania i udaru ciepłego z powodu zaburzeń w krążeniu i termoregulacji kolor błon śluzowych ziemna się. Często stają się one lepkie, suche – nie wystarczająco wilgotne (suche wargi, język i nos).

4. Przyspieszenie akcji serca

Tętno staje się szybkie i płytkie, tzn. fala jest krótka i niska. Tętno mierzymy na wewnętrznej stronie uda, na tętnicy udowej. Uciskamy tętnicę i wyczuwany tętno pod palcem wskazującym bądź serdecznym. Prawidłowe tętno u psów dorosłych wynosi u psów dużych 70-100, średnich 80-130, a małych 90-160 uderzeń na minutę. Niemiarowe i płytkie tętno sugeruje niewydolność układu krążenia. W czasie przegrzania, z powodu szybkich lecz płytkich oddechów dochodzi do mniejszego utlenienia krwi. W tej dramatycznej sytuacji organizm reaguje zwiększeniem ilości uderzeń serca.

5. Hipertermia – podniesienie temperatury ciała , nawet powyżej 41 oC.

U zdrowego psa w stanie spoczynku temperatura mierzona doodbytniczo wynosi 38-39  oC. W czasie przegrzania, w wyniku załamania się mechanizmów kompensacji temperatura ciała podnosi się do poziomu zagrażającego życiu. W temperaturze powyżej 41 stopni rozpoczyna się proces denaturacji białek (utrata właściwości) , nieodwracalnych zmian w komórkach i tkankach, a następnie ich obumierania.

6. Stopniowa utrata przytomności, śpiączka , drgawki

Jeśli odpowiednio szybko nie udzielimy psu pierwszej pomocy i nie zawieziemy go do lecznicy weterynaryjnej, może dojść do stanu całkowitej niewydolności oddechowo-naczyniowej, a w następstwie do obrzęku płuc i śmierci.

Pierwsza pomoc

Poniżej opisana została podstawowa pierwsza pomoc. Jednocześnie należy natychmiast organizować transport zwierzęcia do lecznicy weterynaryjnej.

W przypadku zaobserwowania wyżej opisanych objawów, psa należy natychmiast umieścić w cieniu lub innym chłodniejszym miejscu. Jeśli do przegrzania doszło w samochodzie, na wybiegu czy w transporterze zwierze należy natychmiast zabrać z nagrzanego miejsca. Miejsce, do którego przenosimy psa powinno być chłodniejsze, ale nie o bardzo dużej różnicy temperatur.

Kładziemy psa na ziemi, na boku. Upewniamy się czy ma wyprostowaną szyję, tak aby drogi oddechowe były w naturalnym ułożeniu. Otwieramy delikatnie pysk i upewniamy się, czy język nie zasłania wejścia do gardła.

Gdy pies jest już prawidłowo ułożony i mamy pewność, że jego drogi oddechowe są drożne, przystępujemy do stopniowego ochładzania zwierzęcia. Pierwszą czynnością jaką należy wykonać jest położenie mokrej szmatki, lekkiego ręcznika na czaszce i szyi psa. Ma to na celu ochronę mózgu przed wysoką temperaturą, a bodźce z obszaru szyi natychmiast trafiają do ośrodka termoregulacji i ośrodka oddychania.

Następnie przystępujemy do STOPNIOWEGO ochładzania całego ciała psa. Należy go delikatnie polewać letnią wodą. Nie należy nagle oziębiać psa bardzo chłodną wodą lub zanurzać go w wannie z zimną wodą. Może to doprowadzić do skurczu naczyń obwodowych i w rezultacie do jeszcze większego upośledzenie oddawania ciepła z organizmu zwierzęcia. Wystarczy, że powoli słabym, delikatnym strumieniem ochłodzimy początkowo klatkę piersiową i brzuch, a następnie kończyny zwierzęcia. Nie należy psa przykrywać żadnym ręcznikiem, nawet mokrym, gdyż utrudnia mu to oddanie nadmiaru ciepła.

Jeśli pies jest przytomny możemy mu podać miskę z wodą, ale nie zmuszajmy go do picia. Jeśli nie chce, możemy zwilżyć mu język, wargi i nos. Nie próbujemy podawać zwierzęciu żadnych leków.

Po udzieleniu pierwszej pomocy psa należy jak najszybciej zawieźć do lecznicy. Nawet jeśli jego stan znacznie się poprawił, to jego życie nadal jest w niebezpieczeństwie.

W czasie transportu musimy zapewnić zwierzęciu odpowiednie warunki. Układamy psa na tylnym siedzeniu, zapewniając mu jak najwięcej miejsca. Nie kładziemy go w bagażniku, ani nie wkładamy do klatki, która jest znacznie gorzej wentylowana. Otwieramy okna lub/i włączamy klimatyzację, aby zapewnić ciągły dostęp i cyrkulacje świeżego powietrza. Jeśli to możliwe, warto wcześniej uprzedzić lekarza, że zaraz przywieziemy zwierzę cierpiące z powodu przegrzania. Oczywiste jest, iż pacjent taki powinien być przyjęty natychmiast, bez oczekiwania w kolejce, gdyż jest to sytuacja zagrożenia życia.

Podsumowując, w przypadku przegrzania:

– umieszczamy zwierzę w chłodniejszym miejscu,

– ochładzamy powoli całe ciało, zaczynając od głowy i szyi,

– jak najszybciej dostarczmy psa do lecznicy weterynaryjnej,

– pamiętamy o odpowiednich warunkach podczas transportu.

Czego nie należy robić:

– nie ochładzamy psa nagle, nie wrzucamy go do zimnej wody,

– nie poimy na siłę,

– nie podajemy żadnych leków.