jak nauczyć psa chodzić na smyczy przy nodze 16

Jak nauczyć psa chodzić na smyczy – dzień 16

Dzisiaj ostro trenowaliśmy, a całość zakończyliśmy takim egzaminem na półmetek. Ogólnie rano sporo przerobiliśmy w mieszkaniu – siady, leżenie, przedłużone polecenia, ”do mnie”, siadanie/leżenie z odległości oraz oczywiście chodzenie przy nodze. Takie ćwiczenia na sucho są bardzo fajne, ponieważ w otoczeniu bez żadnego rozproszenia o wiele lepiej wszystko wychodzi.

Można wtedy sprawdzić poziom psiaka bez żadnych zmiennych – bez losowych kotów, psów lub przechodniów. W mieszkaniu oczywiście wszystko szło idealnie. Wieczorem był czas na egzamin.

Planowany czas na trening wieczorny to 30 minut. Najpierw seria rozgrzewająca siadów i leżenia przed blokiem. Tu zawsze sporo kotów, więc Legion się niebezpiecznie ekscytuje. Powolne wprowadzenie w trening pozwoliło jej się uspokoić na początku.

Potem przeszliśmy całe kółko 300 m wokół parku na smyczy przy nodze. Legion szło idealnie, ale pech chciał, że na samym końcu praktycznie wypadł jakiś pimpek bez smyczy. Wycofywaliśmy się powoli, ale nawet będąc daleko od psiska nie udało się Legion ”usadzić”. Dopiero jak kundelek zniknął za krzakami to udało się mi moją psinę uspokoić.

Przyszła pora na drugie kółko, ale tym razem trudniej, bo bez wydawania nagród. Legion przeszła połowę, czyli ok. 150-200 metrów na samych poleceniach słownych, ale gdzieś w okolicach przejścia dla pieszych zaczęła się interesować czymś innym. Zmiana taktyki i zawróciliśmy, gdzie Legion poradziła sobie bardzo dobrze.

Na sam koniec seria ”do mnie”, siad oraz leżeć i tak powoli wróciliśmy do domu.

Z wyników jestem bardzo zadowolony, chociaż oczywiście wolałbym, żeby było bardziej stabilnie. Na ten moment rozproszenia w postaci kotów/psów masakrują nam treningi. Mogłem się tego spodziewać, bo jednak ćwiczymy tylko chodzenie przy nodze, a nic nie robimy z psinową ”agresją” smyczową. Będzie trzeba się tym zająć, ale na razie idzie nam dobrze z samym chodzeniem przy nodze.

Do końca zostało nam 14 dni – mam nadzieję, że na ostatnim treningu uda się zrobić całe koło na samych poleceniach ;)