pies samoyed szczeniak levi

Dog Overdrive – Dzień 14

Wiosna pełną siłą od kilku dni, więc trzeba korzystać. Dzisiejszy dzień całkiem standardowo, ale z jednym ”twistem” w środku. Rano tradycyjne spacery oba psiaki miały tradycyjne spacery – Levi w jednym parku, a Legion w drugim. Popołudniu maluch miał ponownie spacer po parku, a Owczarek trening biegowy.

Z rzeczy wartych zauważenia – Levi jest bardzo dobry do ludzi. W takim sensie, że w odróżnieniu od Legion do nich nie ciągnie. Nawet jak jakiś koleś dzisiaj cmokał i wołał małego to on tylko się spojrzał na niego, szczeknął dwa razy i przyszedł odebrać nagrodę w postaci smaka. Mówią, że Samoyedy są super ufne do ludzi i do każdego od razu biegną – zobaczymy czy Leviemu tak zostanie czy będzie rebeliantem, który nie przepada za innymi ludźmi :)

Legion natomiast robi się coraz dziwniejsza z tą swoją reaktywnością smyczową. Bardzo łatwo można zauważyć, że jej jedynym ”triggerem” jest sytuacja, gdzie zarówno ona jak i drugi pies są na smyczy. Dzisiaj przechodziliśmy chodnikiem i zza rogu zobaczyłem Panią z czarnym kundelkiem. Chyba przestraszyła się Owczarka bo od razu chwyciła swojego za obrożę. Nie było za bardzo szans uciekać, ponieważ byliśmy już za blisko – pomyślałem tylko, żeby mocniej złapać smycz Legion i jakoś się ”przeciągniemy”. Okazało się, że Legion przeszła całkiem normalnie – spojrzała na tego psa, ale nawet nie ciągnęła. Po prostu przeszła obok. Obok obcego psa, który stał 50 cm od niej.

Jak się po chwili okazało ten pies nie był na smyczy – jak tylko ich minęliśmy to Pani puściła obrożę i psiak ochoczo podbiegł do Legion, która go zignorowała. Naprawdę reaktywność Legion przekracza moje rozumowanie – wszystkie materiały w internecie informuję, że trzeba znaleźć przyczynę reaktywności. Może pies się boi innych psów jak jest na smyczy, bo go ogranicza? Może tak bardzo się ekscytuje psami, a smycz nie pozwala mu podbiec, więc się denerwuje?

Nie. Legion po prostu odpierdziela jak ona i drugi pies są na smyczy. Legion jest luzem, a inny pies na smyczy? Wszystko ok. Legion jest luzem i drugi pies luzem? Wszystko ok. Legion jest na smyczy, a drugi pies jest luzem? Wszystko ok. Legion jest na smyczy i drugi pies na smyczy? TRIGGERED. 

Absolutnie nie mam pojęcia czym się nagradza (tzw. samonagradzanie), jaka jest przyczyna dokładnie takiego zachowania i w jaki sposób to zwalczać. Tym bardziej, że w warunkach szkoleniowych jest ok. Byliśmy na PT, gdzie psy razem ćwiczą (zarówno na smyczy jak i bez) i nie było problemu. Byliśmy na szkoleniu walki z nadpobudliwością i Legion też w miarę zachowywała się dobrze. Normalnie ”dobry piesek” :D

Wracając jednak do dzisiejszego dnia. Postanowiłem, że z małym będziemy ćwiczyć agility. Na dniach kupuję podstawowy sprzęt i weekendy będziemy spędzać w parku z płotkami, tunelami i innymi gadżetami. W związku z tym dzisiaj przeznaczyliśmy cały trening na różne ciekawostki. Przede wszystkim było targetowanie ręki, co jest bardzo przydatne do nauki innych sztuczek. Poza tym trenowaliśmy ”czucie ciała”, czyli wchodzenie na różne przedmioty (na pudełka i do pudełka). Dodatkowo trochę balansu ciałem – wchodzenie na różne poduszki. Przydałyby się jakieś piłki typu bosu, żeby jeszcze lepiej nad tym pracować.

O 12.00 szczeniak miał jeszcze dodatkowy spacer w parku przeznaczony na zabawę – było aportowanie, ściganie zabawki i tego typu przyjemności. Muszę przyznać, że takie bieganie ze szczeniakiem w różne strony bardziej mnie męczy niż godzinny bieg z Legion po lesie :)

Tyyyle :)

Czy ktoś z Was ćwiczy agility z psem? Jakieś rady?