ama

AMA – 3 edycja

Dzisiaj kończymy 3 edycję konkursu AMA (Ask Me Anything) – pytań było całkiem sporo, a nawet niektóre były całkiem ciekawe. Pamiętajcie, że zasady konkursu znajdziecie tutaj – zapraszamy do dalszego wysyłania nam pytań :)

W tej edycji nagród jest kilka:

Kilka słów o książce:

Pozytywne szkolenie psów – tresura bez stosowania przymusu

Twój pies notorycznie ciągnie cię na smyczy? Ciągle szczeka? Ucieka, szaleje w obecnościinnych psów i szarpie za nogawki biegające dzieci? STOP! Nie używaj wobec niego siły i przymusu! Dzięki szkoleniu pozytywnemu nie tylko oduczysz swojego pupila wszystkich uciążliwych zachowań, ale też nawiążesz z nim silną więź i zyskasz prawdziwego czworonożnego przyjaciela. Z tego doskonałego poradnika zawodowej treserki dowiesz się m.in.:
– na czym polega warunkowanie i jak je wykorzystać w szkoleniu;
– jak eliminować niepożądane i wpajać dobre zachowania za pomocą różnych systemów wzmocnień;
– jakie są zasady psiej etykiety przy drzwiach wyjściowych, podczas jedzenia, spaceru i przebywania w domu oraz jak na stałe zaznajomić z nimi psa.”

Od razu taka informacja – otrzymaliśmy kilka egzemplarzy, więc możecie spodziewać się recenzji oraz kolejnego konkursu, w którym będzie można wygrać własną książkę :)

szkolenie psów dla żółtodziobów

Jeśli chodzi o tę edycję to wygrywają pierwsze 4 pytania :) Będziemy się kontaktować w sprawie podania adresu do wysyłki.

1. Skąd pomysł na imię ”Legion”?

Odp: Wiele osób myśli, że mamy jakąś inspirującą historię dotyczącą tego imienia. Bo w końcu samo imię jest dość nietypowe, a również nie do końca pasuje do płci naszego psiaka. Natomiast prawda jest taka, że my imiona wybieramy na długo, zanim jeszcze pies pojawi się w naszym domu.

Oboje uwielbiamy serię Mass Effect (gry i książki), więc nasz psiak nosi imię jednego z bohaterów. Legion to sztuczna inteligencja i zaawansowany robot, który reprezentuje całą swoją rasę. ”My name is Legion for we are many”. Naprawdę świetnie napisana postać.

legion

Przywitaj się Legion! ”Elo” :)

2. Gdybyś miał opisać każdego z Twoich psów jednym słowem, jakie by to było?

Odp: Tylko jednym? Robi się! :D Legion: nienawidziwszystkiegoalematezswojadelikatnastrone Levi: ideał

3. Czy macie jakieś rady dla osób, które chcą rozpocząć własną psią markę?

Odp: Jedną przede wszystkim – załóżcie działalność gospodarczą. Mamy firmę od kilku lat i wiemy, że kontrole to nie jest jakieś ”urban legend”. Jak widzę tych wszystkich sprzedawców na fb i allegro bez firmy to aż czasami strach mnie ogarnia, bo jak przyjdzie co do czego to będzie ”ja nie wiedziałem”, ale kontrolerów to raczej nie interesuje :)

Każda działalność z myślą o zarobku powinna zostać zarejestrowana. I nie ma różnicy czy działalność przynosi dochody, czy nie. Prawo każe, lud robi. Ja dobrze rozumiem, że koszty prowadzenia działalności są wysokie i mogą być problemem na początku, ale niestety nie da się tego uniknąć. Nie wierzcie w ”freelancer na umowę o dzieło” i tego typu sprawy :)

Jeżeli ktoś poważnie myśli nad własną marką to na samym początku powinien ogarnąć te sprawy administracyjne – założenie firmy, prowadzenie księgowości, kpir, faktury i te sprawy. Bez tego nie ma co zaczynać.

4. Czy warto prowadzić bloga o psach? Dlaczego?

Odp: Warto, ale nie jestem pewien ”dlaczego”. My zaczęliśmy w formie dziennika. Chcieliśmy opisywać nasze doświadczenia, aby móc do tego wrócić – mieliśmy zapisywać nasze sukcesy i problemy, żeby łatwiej określać swoje psie cele.

Natomiast szybko przeobraziło się to w standardowego bloga i tak już zostało. Może dla takiej własnej satysfakcji? Nie oszukujmy się – prestiżu i pieniędzy z tego nie ma :)

5. Jak się zmieniło wasze życie od wtedy, gdy posiadacie Legion?

Odp: Zmienił się praktycznie każdy aspekt życia. Nie można już leniuchować do południa w łóżku, bo trzeba wyjść z psem. Trzeba było trochę popracować nad aktywnością, bo jednak psisko wymaga ruchu. Generalnie więcej się ruszamy na pewno, a mniej obijamy. Poza tym trzeba było się wdrożyć w różne rzeczy, o których wcześniej nie myśleliśmy – w psie szkolenie i dietę.

6. Życie z psem – jakie ono jest?

Odp: Z cyklu ”filozoficzne pytania”. Zakładam, że nie chodzi o bloga, a o samą koncepcję spędzania czasu z psem, także z tej strony na to odpiszę. Życie z psem to na pewno nie jest coś takiego jak na filmach. Pies bohater, lojalny przyjaciel na dobre i na złe oraz najmądrzejsze stworzenie chodzące po ziemi.

Psy to jednak psy, a nie superbohaterowie. Są więc chwile dobre, ale też sporo problemów i kłopotów. Może są na ziemi psy idealne, które myślą za swojego człowieka, ale niestety nasze takie nie są. W skrócie: Życie z psem to tak jakby ktoś ciągle kopał cię w brzuch, a jak już nie dajesz rady to podchodzi, liże po twarzy i od razu mu wybaczasz, chociaż wiesz, że jutro znowu zacznie się kopanie :)

7. Możliwe jest utrzymywanie się z samego blogowania?

Odp: NIE, a na pewno NIE w psiej branży. Jeżeli ktoś chce utrzymywać się z blogowania to powinien poszukać innej tematyki, gdzie rzeczywiście są reklamodawcy i spore pieniądze. Sport, lifestyle, moda i tym podobne.

8. Czy posiadasz jakieś zainteresowania poza kynologią? A jeśli tak – jakie? W końcu nie samym psem żyje psiarz.

Odp: Jak byłem młodszy to byłem ”człowiek orkiestra” i naprawdę miałem sporo zainteresowań. Teraz nie ma niestety tyle czasu. Kiedyś bardzo lubiłem tzw. rekonstrukcję historyczną i kilka lat byłem członkiem bractwa rycerskiego. Odtwarzaliśmy XV wiek i nawet brałem udział w rekonstrukcji Bitwy pod Grunwaldem :) Fajne czasy – nawet bawiłem się trochę w rzemieślnictwo wtedy, głównie skupiałem się na kaletnictwie i ogólnie pracy w skórze.

Lubię również malować figurki :) i nawet w zeszłym roku reaktywowałem na chwilę swoje hobby, ale w końcu musiałem odpuścić.

Z takich przyziemnych hobby, na które jeszcze mam czas to gry konsolowe i planszowe. Na konsolę łatwiej znaleźć czas wieczorami. chociaż na epickie, wielogodzinne historie trzeba poczekać na urlop. Ostatnio oboje zaczęliśmy nowego Mass Effect Andromeda, ale niestety nie udaje się jakoś go ukończyć :D W gry planszowe grywamy zazwyczaj w okresie jesień/zima, bo tak jakoś przyjemniej wtedy. Jeszcze niedawno mieliśmy całkiem niezłą kolekcję, której musieliśmy się pozbyć ze względu na zapotrzebowanie miejsca do stworzenia pracowni dla naszej nowej marki :)

super dungeon explore

9. Gdybyś był psem, jak myślisz, jakiej rasy?  Uzasadnij.

Odp: Nienawidzę uzasadniać, bo mi się od razu lekcje języka polskiego przypominają :D Na pewno owczarkiem niemieckim, bo uwielbiam tę rasę i psi bogowie powinni mi wynagrodzić to co czasami trzeba znosić z Legion :)

10. Czy Levi naprawdę jest taki grzeczny jak piszecie?

Odp: Nie, tak naprawdę on nas szantażuje, że jeżeli nie będziemy o nim pisać w samych superlatywach to zje nam kanapę… Także jesteśmy więźniami małego samojeda i musimy mu służyć, a jak nie to on nas gryzie po ręce :(

Tak na serio to myślę, że przy Legion to większość psów wydaje się idealna, więc możemy mieć trochę zaburzone postrzeganie świata :)

11. Czytasz blogi innych psiarzy? Masz ulubiony/e? Jeśli tak, to jaki/e?

Odp: Czytam, a nawet czasami komentuję i publikuję najlepsze wpisy na naszym blogu. Natomiast w kwestii ”ulubiony” to jest taki problem, że wiele blogów się po prostu kończy czasami nagle i dupa potem. Także nie podam żadnego, bo się boję, że wykraczę i zaraz go zamkną :D

12. Co najbardziej cenisz sobie w pracy z psami?

Odp: Co najbardziej cenię z perspektywy psa czy z własnej? Ze swojej cenię w ogóle całokształt pracy z psem, ponieważ jest to zajęcie dość satysfakcjonujące – oczywiście zakładając, że nam wychodzi. Jeśli nie wychodzi to jest to doświadczenie frustrujące często :D

Natomiast z perspektywy psa to na pewno nie można pominąć zalet pracy z psem i ich wpływu na naszego pupila. Legion dość szybko się nudzi, a jeśli się nudzi to bywa nerwowa i szczekliwa. Także regularna praca umożliwia nam ”jako tako” egzystencję z psem. Nie od dzisiaj wiadomo, że zmęczony pies to pies grzeczny i szczęśliwy, a nic bardziej nie męczy owczarka niemieckiego niż stymulacja psychiczna :)

13. Twoje największe „psie” (mające związek z psami) marzenie?

Odp: Duży dom z ogrodem, żebyśmy mogli mieć nieskończoną ilość piesków. Koniecznie z własnym kawałkiem lasu i prywatnym stawem, żeby psy mogły się kąpać :)

Generalnie chcemy więcej piesełów, ale potrzeba na to więcej miejsca :)

14. Chcę zrobić własną matę węchową, bo nie chcę wydawać pieniędzy na Waszą – jak to zrobić?

Odp: Szczera postawa i odważne pytanie – to się ceni w tych czasach. Jeżeli ktoś ma ograniczone fundusze to najlepszym pomysłem jest chodzenie po blokach i dzwonienie do losowych osób na domofon. Jak już uda się wejść na klatkę to trzeba szukać i patrzeć, czy ktoś pod drzwiami nie ma takiej czarnej, gumowej wycieraczki z dziurami. Jak tylko taką znajdziemy to szybko bierzemy pod bluzę i uciekamy. To najłatwiejsza część zadania :D

Teraz musimy jeszcze komuś podwędzić nożyczki i jakieś stare koszulki. Na blokowiskach często są takie linki do wieszania prania, więc tu chyba będzie najłatwiej znaleźć swój łup. Polecam bawełnę, jeżeli mamy taki luksus w wyborze, ale z braku możliwości możemy komuś porwać również dżinsy.

Teraz wystarczy wymyć porządnie wycieraczkę (nigdy nie wiadomo, kto po niej chodził, nie?) oraz wyprać ciuchy. Samą instrukcję zaplatania można znaleźć w internecie, więc nie będziemy powielać :)

Protip: Jak najłatwiej wejść na blokową klatkę? Mówcie, że nosicie ulotki lub jesteście z gazowni :)

  • Marta Mango

    O kurczę, wszystkie moje pytania się załapały. :D

    Świetny post, interesujące, wyczerpujące odpowiedzi. :)

    • Dzięki! :D Zapraszamy do wysyłania kolejnych :)

  • monil

    Odpowiedź na pytanie 1 mocno mnie zaskoczyła. W końcu Legion to imię demonów (nazywam się Legion, bo jest nas wielu :), a Lewiatan to biblijny demon zazdrości. Myślałam, że taki był klucz. A tu gra, no proszę :-)

    • Jednocześnie Leviathan to również postać z tej gry, więc wszystko się zgadza :D