agresywny szczeniak

Agresywny szczeniak, czyli mały terrorysta w domu

Agresywny szczeniak – terroryzuje dom, nęka rodzinę, rani bliskich i generalnie tylko czeka, żeby komuś zrobić krzywdę. Ludzie zamykają się szczelnie w swoich mieszkaniach, nie otwierają nikomu po zmroku i trzymają dla bezpieczeństwa kawał kiełbasy pod poduszką, bo wiedzą. Wiedzą, że w okolicy, gdzieś na osiedlu czai się ten niebezpieczny szczeniak.

Potwór, niszczyciel, demon – tylko tak ukrywa się pod postacią małej, słodkiej kuleczki. Tylko udaje, że jego małe ząbki są nieszkodliwe. Chowa ostre pazurki i czeka na swój moment. Czeka aż się odwrócisz, czeka aż pójdziesz spać, czeka aż stracisz czujność. Wtedy zaatakuje.

agresywny szczeniak

Szczeniak ”przeżre” wszystko, jeśli mu na to pozwolimy. Kiełbasę, skarpetki, karton, nową bluzkę, dywan, parapet, drzwi do kuchni – wszystko. Jak mu na to pozwolisz, a szczeniak zje już całą zawartość mieszkania to przyjdzie czas na Ciebie :>

Agresywny szczeniak – skąd ten problem?

Niektórzy mogą się głośno zaśmiać czytając wstęp. Szczeniak? Agresywny? Głupota. I rzeczywiście ma rację – to najgłupsza głupota. Nie ma na świecie agresywnego szczeniaka. Mały psiak nie czeka, żeby komukolwiek zrobić krzywdę.

Jednak… minimum raz w tygodniu dostaję maila z prośbą o pomoc. Mały szczeniak, dopiero co dotarł do nowego domu. Kuleczka 8-16 tygodni terroryzuje dom. Gryzie po nogach i dłoniach. Rozszarpuje ulubione przedmioty. Niszczy meble. Głośno szczeka. Sika po nowym dywanie. Generalnie sieje chaos i zniszczenie.

W 99% przypadków w mailu znajdzie się coś w stylu ”mam problem z agresywnym szczeniakiem”, ”czy mój szczeniak jest agresywny?”, ”dlaczego mój szczeniak jest agresywny?”.

agresywny szczeniak

Każdy mały szczeniak w końcu stanie się większym psiskiem. Zobacz te zęby – wsadź tam palec :D

Ja bardzo dobrze wiem jak wygląda taki schemat. Ktoś marzy o pięknym psiaku. Może dla siebie, może dla dziecka. Ukochana rasa, o której myślało się od dłuższego czasu lub po prostu pies w modnym obecnie typie. W internecie mnóstwo słodkich zdjęć, hodowcy zachwalają, na grupach FB też same ”oh i ah” o rasie. Na instagram mnóstwo testerów, szkoleniowców, behawiorystów i blogerów – wszyscy zakochani w swoich psiakach. Najlepszy przyjaciel człowieka – cudownie byłoby mieć takiego w swoim domu. Lojalny obrońca, czarujący przytulas, zabawny towarzysz.

W końcu pojawia się ”on” – hodowca go przywozi albo sami odbieramy. Jest piękny, słodki i w ogóle najlepszy. Tylko schrupać te jego śliczne łapki. Bierzemy do domu, układamy delikatnie w salonie na dywanie i patrzymy – to ideał.

Głaskamy, dajemy mu ręce do powąchania, pokazujemy jakieś szmatki, bawimy się kupionymi wcześniej zabawkami. Szczeniak jest trochę nieswój, ale to przecież kwestia aklimatyzacji i tęsknoty za dawnym domem. Może trochę piszczy, szuka wyjścia? Taki smutny maluszek – trzeba go otoczyć opieką, bo pewnie płacze za mamusią. Głaskamy go, dotykamy, śmiejemy się jak próbuje nieporadnie ugryźć naszego kapcia. Czasem dajemy mu palec do pyszczka, bo jesteśmy pewni, że to go uspokaja. Czyżbyśmy byli teraz jego nową mamą?! Jest pięknie.

agresywny szczeniak

Naturalne gryzaki są super dla szczeniaka, którego swędzą ząbki. Dla malucha warto wybierać coś bardziej miękkiego i przyjemnego. Zabawki do ”memłania” też się przydadzą.

Po kilku dniach szczeniak jest już bardziej odważny. Nie piszczy, nie szuka dawnego domu, nie tęskni za mamą. Jest ciekawy świata i chętnie eksploruje otoczenie. Lubi smakować nowych rzeczy, lubi ugryźć kapcia, złapać za nasz sweter, skakać nam na kolana. Pozwalamy my na wszystko, bo jest taki kurwa słodki <3

Kolejne kilka dni to już konkretne zmiany. Maluch jest odważny i chce sprawdzić wszystko. To nowy świat, więc wszystko go interesuje. Buty, ulubiona koszula, dywan, parapet, stół, szafka, wycieraczka, zasłony, zabawki dzieci – trzeba wszystkiego spróbować. Chce ciągle od nas uwagi – szczeka i zaczepia, a jak nie reagujemy to łapie za nogawki.

Denerwujesz się, bo przecież już nie jest ”biednym szczeniakiem szukającym mamy” tylko dorosłym szczeniakiem. Powinien znać swoje miejsce i wiedzieć, że przecież teraz nie masz czasu na zabawę. Psiak nie daje za wygraną i gryzie coraz bardziej, więc łapiesz za jakąś zabawkę i mu rzucasz. Bawi się chwilę i znowu przychodzi – zabawka nie wydaje takich dziwnych dźwięków jak Ty i nie jest taka zabawna. ”Kocham Cię człowieku, Ty mój prywatny parku rozrywki – dawaj nogawkę”.

agresywny szczeniak

Świetne są też zabawki z naturalnej skóry – skóra jest miękka, elastyczna i dla psa bardzo atrakcyjna (piękny zapach robi swoje)

Skończmy jednak tę opowieść, bo warto zająć się konkretami. Oczywiście nie zawsze wygląda to tak samo, ale problemy ze szczeniakiem to kwestia wielu czynności i naszego ogólnego zachowania. Zawsze trzeba pamiętać, że ten słodki maluch kiedyś urośnie. Nie wyrośnie jednak z zachowań, których sami go nauczymy. Bo to pies, nie dziecko.

Jeśli maluch dostaje od nas zabawę jeśli zacznie nas gryźć po nogach to bardzo szybko nauczy się, że to jest sposób na aktywację ”tryb rozrywka”. Jeżeli od małego wsadzasz mu łapska do mordki to nie dziw się, że będzie uważał gryzienie po ręce za coś całkiem normalnego. Mały szczeniaczek ma delikatne ząbki mleczne, więc wiele osób pozwala mu na taką zabawę. Jednak w okolicy 8 miesiąca zaczną zmieniać się na stałe, a wtedy już będzie boleć.

Generalnie co jest ważne – żaden szczeniak nie jest agresywny. Szczeniak nie wie czym jest agresja i absolutnie nie chce zrobić nam krzywdy. Większość problemów ze szczeniakiem to wynik naszego podejścia i tego, na co pozwalamy mu przez pierwsze wspólne tygodnie.

agresywny szczeniak

Legion jak była mała to też bardzo lubiła niszczyć – dopiero potem się uspokoiła i zaczęła szanować swoje otoczenie :)

Agresywny szczeniak – walka na zęby i pazury

Warto wiedzieć jedną ważną rzecz – pies używa zębów i pazurów nie tylko w formie agresji/ataku. Zachęcam do obserwacji jak bawią się ze sobą inne psy. Często biją się łapami, łapią za karki, wywracają, skaczą na siebie i tak dalej.

Jeżeli chcesz być psim kumplem to bez problemu możesz bawić się tak ze swoim psem. Jednak pamiętaj, że pies ma wyższy próg bólu od człowieka, więc psie zabawy mogą okazać się dla Ciebie zbyt ekstremalne.

Także ”agresywny szczeniak” to tak naprawdę całkiem zwykły szczeniak, który nie został nauczony poprawnych interakcji z człowiekiem. Jeśli malucha tego nie nauczymy to pies będzie nas traktował w taki sposób jaki zna, czyli będzie się z nami bawił jak z psami. Ciągnął za nogawki, skakał po nas, drapał i gryzł po ręce. Nie wiem czego niektórzy się spodziewają? Że pies podejdzie, ukłoni się i zaproponuje zabawę klockami?

agresywny szczeniak

Nawet najsłodszy szczeniaczek może okazać się problematyczny, jeśli mu na to pozwolimy. Nie daj się zwieść słodkim oczkom – szczeniak tylko czeka na chwilę słabości.

Pies ma bardzo ograniczone opcje komunikacyjne – szczekanie, drapanie i gryzienie. Często jest tak, że szczeniak najpierw szczeka na człowieka, żeby zwrócić jego uwagę. Jeśli to nie działa to zaczyna drapać, a finalnie przechodzi do gryzienia, aby upewnić się, że osiągnie swój cel. Jak inaczej ma pokazać, że się nudzi?

Zresztą czego niektórzy się spodziewają, jeśli od pierwszych dni szczeniak najczęściej bombardowany jest pieszczotami? Dotykamy malucha, głaskamy, sami wsadzamy mu palce do pyszczka, pozwalamy na nas skakać i podgryzać. W końcu jak robi to maluszek to jest to słodkie. Jak robi tak 40 kg psisko to już słodkie to nie jest.

Myślę, że 99% przypadków typu ”agresywny szczeniak” to wina człowieka i nauki niepoprawnej komunikacji przez pierwsze dni. Niestety wiele osób lekceważy możliwości młodego psa, a potem są zdumione, że są problemy.

agresywny szczeniak

UWAGA TO PUŁAPKA! On tylko czeka aż zaczniesz głaskać po brzuszku – wtedy zaatakuje!

Agresywny szczeniak – jak sobie radzić?

Ten wpis przede wszystkim ma być przestrogą przed pewnym sposobem myślenia, jeśli chodzi o szczeniaka. Agresywny szczeniak to mit, ale upierdliwy i roszczeniowy szczeniak to fakt. Pies, któremu pozwolimy na wszystko nie będzie potrafił się sam kontrolować.

Od razu uwaga: zawsze jak dostanę maila z prośbą o pomoc to przekierowuję do szkoleniowca. Nie da się dobrze pomóc przez internet. Można tylko doradzać. Wiele osób niepoprawnie diagnozuje problem, a w tym pomoże behawiorysta. Nie zawsze wiadomo jakie jest podłoże złego zachowania psa. Może to być nasze rozpieszczenie, ale mogą też być inne czynniki. Także jeśli masz naprawdę duży problem to spróbuj specjalisty. W internecie nie znajdziesz rozwiązania dopasowanego do siebie.

Często jest tak, że ludzie biorą urlop dla szczeniaka, żeby być z nim przez pierwszy tydzień lub dwa. To fajna sprawa, ale jeśli ten czas spędzimy cały czas z maluchem to potem może się okazać, że powrót do pracy będzie dla nas bolesny. Maluch przyzwyczajony do ciągłych rozrywek i obecności człowieka nie będzie potrafił sobie poradzić z samotnością. Wtedy rozrywkę zapewnią mu meble, kapcie, nasze ciuchy i generalnie sianie zniszczenia w domu.

agresywny szczeniak

Szczeniak biegnie, bo słyszał, że ktoś ma problem i nowy telefon. Taki agresor :)

Jak więc radzić sobie ze szczeniakiem? Przede wszystkim od pierwszych dni starajmy się tak traktować malucha jakby był dużym psem. Nie dokarmiamy w czasie własnego posiłku (to nie będzie potem żebrał), nie pozwalamy na gryzienie nas (to nie będzie gryzł), nie pozwalamy na skakanie na nogi (to nie będzie na nas skakał) i tak dalej.

Zamiast tego wprowadzamy konkretny harmonogram dnia. Posiłki o stałych porach, zabawy w ograniczonym przedziale czasowym i konkretnymi zabawkami, sporo sesji treningowych. Dzięki temu pies będzie wiedział, kiedy je – przez to będzie spokojniejszy. Zabawa zabawkami sprawi, że zrozumie, że w taki sposób odbywa się interakcja z człowiekiem – poprzez konkretne przedmioty, a nie zabawę w ”pociągnę za nogawkę tak mocno jak potrafię, aż człowiek zacznie śmiesznie mówić”. Sesje szkoleniowe będą dobrą alternatywą dla bezmyślnych zabaw fizycznych, a pozwolą ćwiczyć umysł i koncentrację psiaka.

agresywny szczeniak

Tak ”bawią” się psy ze sobą. Nie ma tu miejsca na delikatność – to jest życie, a życie kopie po dupie. Trzeba silnym być, a nie ”miętkim” :)

Także – więcej konkretnych zabaw, aktywności i szkolenia, a mniej bezmyślnego pieszczenia i głaskania.

Agresywny szczeniak – już nas terroryzuje. Pomocy!

Przede wszystkim nie ma obaw, bo ze wszystkim można sobie poradzić. Jeśli pies nas gryzie z powodu naszego rozpieszczania go w pierwszych tygodniach z nami to tak naprawdę z dnia na dzień wystarczy wprowadzić konkretny harmonogram dnia.

Posiłki w konkretnych porach, zabawa w określonych godzinach (polecam przed spacerem, żeby pies na samym spacerze był spokojniejszy), zabawa zabawkami (bez udziału naszego dotyku) oraz regularne sesje szkoleniowe. Na samym początku na pewno pomoże wydłużenie spacerów, żeby pies był bardziej zmęczony (nie będzie miał aż takiej ochoty nas zaczepiać).

W niektórych przypadkach warto ”spalić” miskę. Czyli rezygnujemy z miski, a całe pożywienie wydajemy jako nagrody za dobre zachowanie psa i wykonywanie poleceń. Pies leży grzecznie na legowisku? Podejdź i daj smaczka. Powiedz imię psa – spojrzy na Ciebie? Daj smaczka. Tego typu ”pierdoły”, nie musi to być wycisk treningowy.

agresywny szczeniak

Te psy tylko na pozór są grzeczne. Tak naprawdę fotograf jest zakładnikiem. Psy każą robić sobie zdjęcia, bo jak nie to pies ”przegryza brutalnie patyk i wzrokiem wskazuje na rękę fotografa” :D

Niektóre psy (szczególnie rasy pracujące) lubią zasłużyć na nagrodę i poczuć się docenione. Dla takich psów też świetna jest praca węchowa (głownie tropienie/mantrailing).

Agresywny szczeniak – problemy dorastania

Problem z zakresu ”agresywny szczeniak” też może mieć całkowicie inne podłoże. Czasem ktoś pisze, że naprawdę dobrze zajmuje się psiakiem, a on nagle zaczyna być agresywny. Są szkolenia, są polecenia, a on nagle zaczyna gryźć po rękach i nogach.

I teraz tak – psiak może się tak zachowywać z powodu dorastania. Przede wszystkim najpierw psu wyrastają zęby mleczne. Dziąsła swędzą i w ogóle to nie jest dla młodego przyjemne. Przyjemne są za to ręce, ponieważ jak maluch je gryzie to mu trochę pomaga z tym swędzeniem. Podobnie jest jak psiak wymienia zęby mleczne na stałe – również strasznie swędzi, a psiak może szukać rozwiązania poprzez gryzienie różnych przedmiotów lub ludzi.

agresywny szczeniak

Wsadź palec, a pokażę Ci sztuczkę – ”znikający palec” :D

Rozwiązanie? Spróbuj naturalnych gryzaków dla psa. Możesz też próbować sztucznych, ale nie każdy pies je lubi. Generalnie zabawki, które nadają się do gryzienia też będą dobre. W ekstremalnym przypadku (ząbki źle rosną) warto pójść do weterynarza.

Kolejny problem z dorastaniem to burza hormonów. Na pewnym etapie dorastania psiak zaczyna rozumieć, że jest dziewczyna lub chłopcem. To jest moment, kiedy trzeba mu wytłumaczyć jak to jest z tymi pszczółkami i kapustą…wiecie o co chodzi, generalnie sprawy damsko-męskie. Tak naprawdę nie trzeba tłumaczyć (chociaż chętnie bym posłuchał jak ktoś tłumaczy to psu :D). Jednak na tym etapie psiaki mogą zaczynać być nerwowe.

Levi był okropny – wył, cały czas chciał wychodzić na dwór, skakał na nas, nie mógł się uspokoić, nie chciał jeść,  nie chciał spać. My postawiliśmy na kastrację chemiczną i problem naprawdę ustał. Także niektóre psiaki mogą sobie nie radzić z hormonami i robić różne absurdalne rzeczy.

Rozwiązanie? Skonsultować się z weterynarzem lub behawiorystą. Generalnie w ekstremalnych sytuacjach polecam kastrację psiaka lub suki. Behawiorysta pomoże w lżejszym problemie, który da się zagłuszyć mocną pracą z psem. Pies zmęczony nie odstawia cyrków.

agresywny szczeniak

Podejrzanie duża ilość zdjęć psa z cyklu ”zaraz pożre fotografa” – to nie przypadek :)

Jeszcze informacja: sprawę kastracji psa/suki konsultujemy z weterynarzem. Nie powinno się wykonywać zabiegu przed zakończeniem dorastania psa. Chodzi o to, że zbyt szybka kastracja może zablokować dalszy rozwój psa (głównie w przypadku psiaków, gdzie brak testosteronu w trakcie dojrzewania może spowodować, że psiak będzie mentalnym obojniakiem i nie wyrobi w sobie konkretnej płci – skomplikowane, ale podobno tak jest).

Agresywny szczeniak – nie ma się czego bać

Tak naprawdę większość psów wyrasta z takiego okresu buntowniczego. Kończy się okres dojrzewania, ząbki już wyrosły i psiaki zaczynają ogarniać. Jest taka mityczna bariera ”2 lat”, gdzie wielu psiarzy zapewnia, że psiak się uspokoił. U nas też tak było – Legion po 2 roku zrobiła się super. Przestała gryźć, przestała wariować, a zaczęła się skupiać na nas i ćwiczeniach.

agresywny szczeniak

Na osiedlu pojawił się nowy szczeniak – rodzice chrońcie swoje dzieci!

Oczywiście można mieć taki koszmarek jak my – my popełniliśmy z nią chyba wszystkie możliwe problemy, więc do tego 2 roku lekko nie było. Rozpieściliśmy ją jak tylko się dało, więc mieliśmy za swoje. Można przeżyć dorastanie psa sympatycznie, ale trzeba podejść do psiaka trochę bardziej rygorystycznie.

Jednak jeżeli naprawdę czujesz się niepewnie przy swoim psie to próbuj behawiorysty, ale takiego naprawdę dobrego. Niestety szukać trzeba wnikliwie, bo tak naprawdę mnóstwo jest samozwańczych specjalistów, którzy największe doświadczenie z psami to mieli z owczarkami swojej babci. Niestety tak jest – na behawiorystę/szkoleniowca nie ma wymaganych uprawnień, więc wielu miłośników psów uważa, że jak kochają swoje psy to mają zdolności do szkolenia innych. Także szukać trzeba dobrze.

Na pewno nie polecam szukać pomocy w internecie – na grupach fb, instagramie, forach lub jeszcze gorzej – u mnie :D Ja jestem pewien, że większość ludzi szukających pomocy u mnie na mailu się wkurza, bo tak naprawdę moja rada sprowadza się do ”ubierz grubsze spodnie i bluzę oraz skontaktuj się z behawiorystą”.

agresywny szczeniak

Oczy czarne jak noc. Zęby ostre jak miecze. Nikt nie jest bezpieczny :)

Bo tak naprawdę co mam napisać? Nie widzę psa – nie wiem czy problem jest z typu ”rozpieszczony gnojek”, czy z rodzaju ”bolą mnie zęby, nikt się ze mną nie bawi i w ogóle jestem jakiś taki sfrustrowany – to ta jesień na pewno tak na mnie działa”, a może jednak ”suczki! wszędzie suczki!” :)

Nie da się dobrze pomóc przez internet i to nigdy nie jest moja złośliwość. Szczególnie wysyp problemów ze szczeniakami jest właśnie w okresie jesień/zima, bo wiadomo – wiele osób decyduje się na psiaka w tym okresie. Niestety mały urwis na pewno nie pomaga podczas lepienia świątecznych pierogów, a ludzie są po prostu wkurzeni. Psy wkurzone, ludzie wkurzeni – nic dobrego z tego nie wynika.

Jeśli miałbym podsumować ten wpis to napisałbym tak: szanujmy się. Szanujmy psa i traktujmy jak ogarniętą istotę. Nie traktujmy jak pluszaka, ani jak zabawkę. Szanujmy psa, postępujmy z nim godnie i postępujmy z nim tak, jakby był wyrośniętym niedźwiedziem. Nie wsadzisz niedźwiedziowi rąk do pyska, prawda? To nie ładuj łap do pyska szczeniaka, bo za kilka miesięcy podrośnie i to się na Tobie zemści :)

agresywny szczeniak

Legion była kochanym szczeniaczkiem – przez pierwszy tydzień :D

Powodzenia!

PS: Podczas kończenia pisania tego wpisu dostałem kolejną wiadomość, tym razem na FB. Psiak 13 miesięcy terroryzuje rodzinę – ciągnie do psów, skacze na rowerzystów i w ogóle dramat. Mąż myśli nad oddaniem do schroniska, bo wszyscy boją się wyjść na spacer z tym psem. I co ja mam poradzić? Tylko klepać po buzi i patrzeć czy równo puchnie chyba :) Bo co ja mogę zrobić online? Nie ma złotego środka. Trzeba pracować z psem, a jak się nie potrafi to szukać profesjonalisty. Lepiej jednak myśleć nad oddaniem… czas na myślenie lepiej przeznaczyć na szukanie behawiorysty.